Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Transmutacja biologiczna – ską…
    JackTheCrasher o Wolne tematy (08 – …
    bryś o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    brys o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Czytelnik z Północy o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Krystian Szeliga o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Anucha o Ukraina na skraju przepaści! M…
    Anucha o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Sudbina Srba o Wolne tematy (08 – …
    Anucha o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Kojak o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    antoni o O paranoi giedroyciowych i bar…
    gnago o Transmutacja biologiczna – ską…
    4Kartofle o Transmutacja biologiczna – ską…
    4Kartofle o Transmutacja biologiczna – ską…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Wolne tematy (46 – 2013)

Posted by Marucha w dniu 2013-12-05 (Czwartek)

Bardzo proszę o wpisywaniu tutaj komentarzy, które nie pasują nigdzie indziej.

jedzenie

Poprzednie takie wpisy ukazały się tu:
https://marucha.wordpress.com/2013/12/01/wolne-tematy-45-2013/

Ciąg dalszy:
https://marucha.wordpress.com/2013/12/10/wolne-tematy-47-2013/

Gajowy Marucha

Komentarzy 213 do “Wolne tematy (46 – 2013)”

  1. 123 said

    http://de.gloria.tv/?media=505340

    Putin: Europa stellt Gott und Satan gleich
    AlexBKaiser 29.9.2013 15:33:17
    Russlands Präsident Wladimir Putin über Europas Kulturverfall (bzw. über Kulturverfall der gesamten westlichen Zivilisation). Ausschnitt der Rede von Wladimir Putin im Valdai-Forum, 19 September 2013.

    To, co się obecnie dzieje na Ukrainie, jest skierowane przeciwko przeciwko wierze chrześcijańskiej i przeciwko odrzuceniu sodomi ,którą jest UE-ska

  2. Griszka said

    Suworow pracuje dla zagranicznych wywiadów. Jak uciekał na zachód to ktoś go musiał wtedy przygarnąć a wiadomo, że ręki, która karmi się nie gryzie.
    Teraz został wysłany na odcinek ukraiński… I uprawia taką naiwną propagandę, że aż głowa boli. To jest woda na młyn dla prawicowego leminga przecwelonego przez komisarzy ludowych z Brukseli.

    Żaden z nich się teraz nie zająknie, że opozycja zwalczająca Janukowycza popiera banderowców a nawet chce dla nich praw kombatanckich.

  3. 123 said

    Włodek, przyjaciel z Czech | 05.12.2013 [11:07].
    Nawet Wiktor Suworow się myli …

    pisząc „Zryw proeuropejski narodu ukraińskiego ma szanse powodzenia, ale w całej tej rewolucji jest jeden zasadniczy problem. Nie ma jednego lidera. Nie ma osoby, która powie, co trzeba robić. W Czechosłowacji był Václav Havel, teraz ktoś taki jest potrzebny na Ukrainie. Witalij Kliczko jest osobą, którą bardzo lubię, ale dopiero przyszłość pokaże, czy zostanie on liderem…”. 24 lat po tak nazwanej „Rewolucji Aksamitnej”, raczej częścią obywateli mojego kraju nazywaną „Wielkie oszustwo aksamitne” mamy prezydenta, byłego komunistę, żwycięzca wyborów agent SB kryptonim „Bureš” (Babiš) i zastępcę prezesa parlamentu agent SB „Falmer” /Filip/, czolowy reprezentant partii komunistycznej, która otrzymała w wyborach 15% i jest trzecią największą partią w parlamencie – kominiści bezkarnie kładą wieńce na grob masowego mordercy stalinistycznego, Gottwalda. A w parlamencie rozprawy o zawiesieniu ustawy lustracyjnej. Byłoby chyba możliwe, panie Suworowie, żeby w RFN 24 lat po końcu wojny mieli NSDAP w bundestagu 15% i kładziono wieńce na grob Hitlera?
    Václav Havel był najzajadlejszym opórcem lustracji, okrążał się komunistami, jest to synek z rodziny, znanej swoim członkostwem w masonerii (Grande Orient zajęł zawsze w kraju mocną pozycję), obrońca komunistów. Jest to przede wszystkim owoc propagandy medialnej masońskiej.
    Myślałem, iż Wiktor Suworow jako wywiadowczyk posiada lepsze informacje.

  4. Kar said

    wg mnie dobre zdjecie/jedzonko-brakuje butelki bordeaux

  5. 123 said

    http://en.gloria.tv/?media=535982

    http://www.cfnews.org/page88/files/477a274fa3719f96ef3924ab8fa6bc3a-152.html

    http://arsorandi.blogspot.com.com/2013/10/when-will-bergoglio-regime-start-having.html

    Head of Vatican Security tells Father Gruner: „Don’t go near the Pope!”
    Szef Straży Watykańskiej do ks. Gruner ( od fatima.org fatimatv.com i Konsekracji Rosji ): „Nie podchodź do Papieża”

    1st Video:
    Father Gruner’s „Consecrate Russia” Campaign in Rome / Harassment!
    First Harrasment from Vatican Security – Oct. 12, 2013

    2nd Video
    Father Gruner Harassed by Vatican Security three times in two days
    Summary of first incident; details of second and third incident – Oct. 12 & 13, 2013

    In the second interview, we point out that the pro-abortion „Catholic” politicians Nancy Pelosi and Joe Biden received Communion at Pope Francis’ Inaugural Mass. Yet Father Gruner must be prevented from getting near the Pope. Diabolic disorientation indeed.

    wice- prezydent USA szabesgoj Joe Biden otrzymał Komunię św. na Mszy inauguracyjnej F1.

    3rd Video
    Discussion on Pope Francis’ „Entrustment”
    – there was no mention of „Consecration”, the „World” or the „Immaculate Heart”

    Related:
    Head of Vatican Security takes photograph of Pope Francis posing with Buddhist monks
    (they never tell the Buddhists „Don’t go near the Pope!”)

    Buddyści mają swobodny dostęp do papieża – namiastka ustawki…

  6. Juziek said

    Do tej zakąski (zagrychy) brakuje dobrej polskiej gorzałki!

  7. Marucha said

    Jednemu brakuje wina, innemu wódki, a jeszcze innemu mogło by brakować piwa….
    Niech każdy sięgnie do lodówki we własnym zakresie 🙂

  8. Nemo said

    Być może kogoś to zainteresuje:

    Oświadczenie Ligi Narodowej (LN) i Obozu Wielkiej Polski (OWP) ws. wydarzeń na Ukrainie

    http://www.owp.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=692&Itemid=1

  9. olagordon said

    obrazki co sie dzieje w Szkocji i nie tylko http://www.dailymail.co.uk/news/article-2518340/UK-weather-Britain-battered-Arctic-storms-114mph-winds-cause-worst-coastal-surges-SIXTY-YEARS.html?ICO=most_read_module

  10. ewas said

    Boże,jak ja zazdroszczę Białorusinom mądrego przywódcy. Nie ma tam rozkradania mienia państwowego.Ludzie żyją godnie,
    nie jedzą ze śmietników. Wszędzie czystość , gospodarność i prawdziwa ekologia.Nie inwestuje się w opryski z samolotów,
    tak jak u nas…
    Można zobaczyć na tym filmie – reportażu; http://www.rline.tv/programs/dokumentalnye-filmy/video-24840/

  11. zofia said

    Biskupi polscy wyrażają solidarność z narodem ukraińskim

    Czytaj więcej
    http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-biskupi-polscy-wyrazaja-solidarnosc-z-narodem-ukrainskim,nId,1069854

    oto jeden z kom.
    Blad.! co innego modlic sie za pomyslne rozwiazanie konfliktu …………a co innego „wyrazac solidarnosc ” i modlic sie za wytrwalosc dla protestujacych….Blad polskich biskupow……..

  12. Как отличить еврея от славянина said

    Ciekawe wyniki badań statystycznych:

  13. Prostacki KARIEROWICZ bokser Wołodymyr Klyczko z Ukrainy ŻENI się w Kaliforni ! said

    Bokser Wołodymyr Kłyczko (Wladimir Klitschko) obywatel państwa Ukraina, który zawzięcie wspiera lewacki pro-unijny ruch w Kijowie, będąc w USA lub na zachodzie Europy rozdaje DONACJE finansowe na prawo i lewo, ale tylko praktycznie ŻYDOWSKIM organizacjom harytatywnym, co bardzo świadczy o tym kogo on wspiera i jakie faktycznie posiada SYMPATIE i PREFERENCJE.

    W środę 9 października 2013 roku Wołodymyr Kłyczko(lat 47) ZARĘCZYŁ się w Kaliforni (USA) z małą aktoreczką o nazwisku Hayden Panettiere (lat 24), która jest obywatelka amerykańską ale żydowskiego pochodzenia. Zaręczyny odbyły się na imprezie o nazwie “Live with Kelly and Michael” gdzie całemu zebranemu towarzystwu pochwaliła się Hayden Panettiere, że właśnie otrzymała propozycje małżeństwa od Wołodymyra Kłyczko oraz pierścionek zaręczynowy z diamentem.

    O tym wszystkim poinformowało WIAROGODNY tygodnik żydo-amerykański “People” też na swoich łamach oraz stronie internetowej tutaj:

    http://www.people.com/people/article/0,,20685684,00.html

    Na tej stronie jest też film z YouTube gdzie jest wywiad z Hayden Panettiere, która się CHWALI tą propozycją małzęnstwa Kliczko, aby siebie ZAREKLAMOWAĆ w Holiwoodzie, dostą jakąś drugoplanową rolę u jakiego żyda w Holiwoodzie.

    Takich drobnych aktoreczek jak Hayden Panettiere jest w Kaliforni całe MNUSTWO, na pęczki szukających wszelkich możliwych SPOSOBÓW, aby o nich pisała plotkarska lub brukowa prasa, aby złapac jakiegoś amanta frajera z kasą, aby jego z forsy wydoic, a przy tym aby zaistnieć w plotkarskich brukowych mediach. Taka propozycja „zaręczyn” od boksera Kliczki nagłośniła nikomu do tychczas NIE znaną Hayden Panettiere, co może jej pomóc w zrobieniu jakiejś chwilowej kariery w światku liberalnego rozpasanego obyczajowo Holiwoodu.

    Hayden Panettiere czepiła się żydo-ukrainskiego karierowicza za FORSĄ z olimpiady Atlanta 1996. Jej wzrost jest 157cm, a Kliczki 200cm, czyli różnica 43 centymetrów i czy oni się “DOPASUJĄ” na gnuśnej Ukrainie, tym bardziej że Hayden Panettiere poszukuje atrakcji oraz wrażeń, a Kliczko uchodzi za NUDZIARZA i prostaka …

    Czy Hayden Panettiere wyjedzie z Holiwoodu i pojedzie mieszakac i GNIĆ na Ukrainie, bo tam przecież teraz planuje robic karierę polityczną podstarzały zużyty ze zbitym pyskiem bokser Kliczko, który faktycznie byle jak KALECZY w języku angielskim i NIE ma szans aby zaistnieć w Kaliforni !

    Jak wrzucisz hasło na wyszukiwarke internetową: Wladimir Klitschko Hayden Panettiere to zobaczysz wiele zdięc z ich BIZNESOWEGO romansu. W parsie amerykańskiej generalnie piszą, że Wladimir Klitschko to straszny NUDZIAŻ i PROSTAK, który teraz szuka TANIEGO rozgłosu innymi metodami, gdy jego obity leb nizbyt dobrze funkcjonuje, a jego kariera boksera już się skończyła.

    Hayden Panettiere Announces Engagement:

  14. Rysio said

    Okropnie Gajowy z tym żarciem się ostatnio rozbrykał.

    Już nawet nie jak byczek Fernando ale jak prawdziwy kapitalistyczny burżuj.

    🙂

  15. Rysio said

    re 7. Dlatego mądre żydy stworzyły skypa.

    Aby goje przed ekranemi komputerów mogły się stuknąć kielichami do kamery i wspólnie razem zaśpiewać: „Ho ho przyjechali kowboje – każdy pije za swoje!”

    🙂

  16. Marucha said

    Re 13:
    Władymir Kłyczko ma lat 37, nie 47.

    Ten „podstarzały” bokser aktualnie może skatować każdego innego boksera na świecie. Jest mistrzem wagi ciężkiej czterech federacji. W ringu nie dostaje prezentów za swoje ewentualne pochodzenie.
    Plotki, że jego „kariera się skończyła” są wyssanymi z palca bredniami.

    Kłyczko nie potrzebuje żadnego rozgłosu medialnego. Na swoją pozycję ciężko zapracował morderczymi treningami i wytrwałością.

    Nie zajmuję się tu poglądami politycznymi Włada ani jego pochodzeniem, ale prostuję głupoty. Boksem interesuję się od wielu lat (oczywiście przez ostatnie kilkadziesiąt lat wyłącznie jako kibic) i wiem, o czym piszę.

  17. bemek said

    ad.16. Ja natomiast interesuje się pięściarstwem wcześniej, niż początki ich kariery i dopuszczam możliwość, w świetle ostatnich doniesień o ich pochodzeniu, że bracia mogli mieć dodatkowe wspomaganie.
    A już cyrkiem było sfilmowane „wejście smoka” przed walką z Wachem dot. przeglądu rękawic…
    Zastanawiający był tez częsty dobór Polaków do walk z Kliczkami, jakbyśmy byli zagłębiem wagi ciężkiej. Na zasadzie: „No Lachy, teraz wam pokażemy”.

  18. Rysio said

    Przesadza Gajowy jak zwykle.

    Władymir Kłyczko jest tyko dlatego mistrzem wagi ciężkiej czterech federacji bo miał to cholerne szczęście że w swojej karierze bokserskiej nigdy nie spotkał tego niesamowicie niebezbiecznego, groźnego osobnika na swojej drodze .

    Gyby go spotkał to została by w Władymira mokra plama.

    🙂

  19. Marucha said

    Re 17:
    Nie widzę tu żadnego spisku.
    Witalij Kłyczko spotkał się z Adamkiem, bo Polak wywalczył sobie status pretendenta i bardzo chciał spotkać się z nim na ringu.
    Spotkał się z Sosnowskim, który był mistrzem Europy i sam też bardzo chciał tej walki.
    Władymir walczył z Wachem, bo Wach to ogromny, silny chłop (choć bokser gorszy od Kłyczki) i pojedynek budził zainteresowanie.

    Co do „wspomagania”… wszyscy bokserzy biorą (Wach też), takie jest niestety życie.
    Może to zmniejszyć zmęczenie, zwiększyć odporność na ciosy – ale nie zwiększy umiejętności.
    W każdym bądź razie nigdy braci na niczym nie przyłapano.

    Różne cyrki przy wchodzeniu bokserów na ring – to norma.,

  20. Griszka said

    Kłyczko jest niczym Kasparow. Utalentowany sprzedawczyk.

    Ja pisałem o braciach Kłyczko wyłącznie pod kątem ich sukcesów sportowych.
    Admin

  21. towarzysz0 said

    Ad 168 z poprzedniego wpisu

    Panie Bardzo!

    Slyszalem o zakazie sprzedawania mleka prosto od krowy, ale nie chcialem w to uwierzyc.A jednak. Czyli to grozi i rowniez nam.

    „Nie ma nic złego w zatrudnianiu drożdży do produkcji chleba”. Ja tez nie widze. Dodajac zakwas do maki, dodaje tez drozdze, ale sa to drozdze dzikie. ( tak odrazu analogia do wartosci jagod lesnych dzikich w porownianiu z uprawianymi. Doskonaly przyklad jest ogorkow cieplarnianych, ktorych smak nigdy nie dorowna z wlasnej dzialki.) Produkcja drozdzy, sadze (nie mam pod reka dowodow) obarczona wielka iloscia srodkow chemicznych, czyli zanieczyszczenia sa mozliwe). Poza tym drozdze przemyslowe pewnie sa bardzo homogenna grupa, a wlasnie taka grupa nie sa tzw dzikie drozdze. A byc moze wlasnie taka konstelacja niejednorodna jest najbardziej korzystna, np dla wchlaniania waznych witamin badz mikroelementow. Dla poparcia tej tezy – jest mnostwo przykladow, gdzie wchlania sie w przewodzie pokarmowym pewien element dopiero w obecnosci innych substancji itd itp. ) Poza tym jest wazny aspekt bakterie kwasu mlekowego.

    Cytat http://www.chleb.info.pl/zakwas-porady-praktyczne/skad-sie-bierze-ten-kwasny-smak
    Jak powstaje zakwas i skąd się bierze ten kwaśny smak ?

    W dobrze skomponowanej diecie ważne miejsce zajmują przetwory zbożowe, w tym pieczywo, będące źródłem cennych składników odżywczych. W Polsce powszechnym źródłem błonnika, białka, skrobi, witamin z grupy B oraz mikroelementów jest właśnie chleb.

    Dlatego można powiedzieć, ze od jakości chleba w dużym stopniu zależy nasze zdrowie. Tymczasem na rynku coraz więcej jest chleba z udziałem obcych dodatków, polepszaczy, spulchniaczy i głównie takiego, który wyrastał tylko na drożdżach. Taki chleb nie tylko jest niesmaczny, ale zjadamy w nim wiele niebezpiecznych dla zdrowia składników. Dla człowieka najzdrowszy jest chleb przygotowany na zakwasie. Dzięki kulturom zakwasowym, które składają się z pożytecznych i przyjaznych nam bakterii fermentacji kwasu mlekowego pieczywo nabiera wyjątkowych walorów odżywczych i zdrowotnych. Naturalna fermentacja, wywołana żywymi bakteriami kwasu mlekowego eliminuje związki rakotwórcze, oraz stymuluje nasz system immunologiczny. W świetle współczesnej wiedzy z zakresu żywienia chleb na zakwasie, czyli na bazie dzikich drożdży, powinien być codziennym składnikiem naszej diety.

    Zakwas jest jednocześnie środkiem do spulchniania i zakwaszania ciasta. Zakwas jest wspólnotą różnych maleńkich żyjątek, które są od siebie wzajemnie zależne i chronią się nawzajem. Takie wspólnoty wystąpują w naszym otoczeniu często i w dużych ilościach. W serze, kefirze, kapuście kiszonej itd.. W zakwasie mamy zaś kilkadziesięt rożnych bakterii i drożdży.

    Trzy najważniejsze to:
    bakterie odpowiedzialne za produkcję kwasu mlekowego
    bakterie produkujące kwas octowy
    dzikie drożdże

    Dzikie drożdże działają podobnie jak drożdże otrzymywane na skalę przemysłową, czyli wytwarzają w cieście chlebowym gazy, dzięki którym ono wyrasta.

    Pieczywo wyrastające za pomocą drożdży przemysłowych i zakwasu, czyli dzikich drożdży, pozornie nie różni się od siebie. Ale nie do podrobienia jest charakterystyczny smak pieczywa na zakwasie. Próbuje się go co prawda podrobić na szybko, dodając suche ekstrakty zakwasu, bądź po prostu ocet do pieczywa drożdżowego.”

    Tu nie wspomniany jest aspekt kwasu fitynowego, ktory wiaze pierwiastki, na ktorych nam tak zalezy, spozywajac chleb pelnoziarnisty. Czyli wlasnie zakwas powoduje neutralizacje kwasu fitynowego, naszego poniekad wroga, wiazacego mikroelementy. Ten proces nie zachodzi podczas wspolczesnego wypieku z przemyslowymi drozdzami. Oczywiscie, drozdze sa wygodne – w pewnym sensie sa niezawodne i szybkie. A to wlasnie potrzebuje piekarz. On chce zarobic. I to coraz wiecej. Wiec musi skrocic czas oraz miec pewnosc. Na zakwasie – jest dluzej i moze byc czasem nieprzewidywalny efekt. Gdy nawet sprzedaja chleb na zakwasie, to mysle, ze pomimo tego uzywaja przemyslowych drozdzy dodatkowo.

    W ogóle, nie ma czegoś takiego, jak żywność naturalna. Może być najwyżej mniej lub więcej naturalna. Jest to skrot myslowy. W naturalnej zywnosci nie wykorzystuje sie zdobyczy cywilizacyjnych, zwlaszcza w czasach po II wojnie swiatowej. W ostatnich dziesiecioleciach z powodu niepohamowanej zadzy zysku – wynalazki techniczne sluzyly tylko wzrostowi zyskow. Mialy w powazaniu dobro czlowieka. Doskonale widac to w industrii zwanej sluzba zdrowia.

    Powracam do pytania – jakie potrawy mozna zrobic z pelnego ziarna owsa?

  22. bemek said

    ad.19. A ja widzę plan na parę lat na przód. Wach, Adamek i Sosnowski to inna liga, niż Kliczki. Wach tak naprawdę to pół-zawodowiec, Sosnowski 3 liga, a Adamek może najlepszy pól-ciężki ale to nie są ciężcy na walkę o mistrzostwo świata. Dwaj ostatni pokazali jaja, a i kasa się zgadzała. Kliczki to wiedzieli, ale walkę z „dzieciakami” przyjęli. I Polaków rozjechali – przypadek? Nie wierzę. Tak ciężko to dostrzec? Ukazanie Wacha – Polaka, jako oszusta i koksiarza się udała. Przypadek? Nie wierzę. Spisek… ? Taki czerstwy, ale wychodzi, że tak.

    Wszyscy ci Polacy sami aż się rwali, żeby się sprawdzić z Kłyczkami.
    A w ogóle to na chwilę obecną każdy bokser to inna liga, niż Kłyczkowie.
    Wach mógł nie brać… – admin

  23. AniaK said

    Mi tam nic nie brakuje. Po tych kaszankach, grzankach…. to prawdziwa uczta. Jestem oczarowana! Mniam mniam!

  24. Griszka said

    @GM
    Nie neguję ich talentu sportowego, tak jak w przypadku Kasparowa jego umiejętności gry w szachy. Po prostu nie mogę się nadziwić jacy ci ludzie są pazerni, żeby za garść srebrników atakować razem z agenturą własny kraj. Gdzie ich honor ?

    Pytanie, czy traktują go jak własny. Czy w ogóle rozumieją politykę. Itd.
    Admin

  25. Borowik said

    Jakby ktoś jeszcze nie czytał „Przepraszam Żydów za Polaków, którzy ich ratowali – czyli: “Unsere Mütter, unsere Väter” i kolejna odsłona walki z “polskim antysemityzmem””:
    http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/06/21/przepraszam-zydow-za-polakow-ktorzy-ich-ratowali-czyli-unsere-mutter-unsere-vater-i-kolejna-odslona-walki-z-polskim-antysemityzmem/

    Na zachętę cytacik:
    „Ktoś, kto domaga się od Polaków wyrzeczenia się przez nich idei samostanowienia i prymatu politycznego w Polsce … Każe Polakom stać się – z właścicieli państwa i suwerenów na własnej ziemi – szybko wynaradawiającą się ciemną masą, której ziemie są planowo kolonizowane przez różne mniejszości etniczne w ramach przebudowy ich kraju z państwa narodowego w tygiel etniczny wzorowany na Stanach Zjednoczonych (→) (patrz też Chybione wyobrażenia profesury KUL o naturze multikulturalizmu i jego propagatorach (→)).

    Aby z takim przeciwnikiem walczyć należy przestać pozwalać mu na narzucanie reguł gry. * * * * Gra według jego reguł kończy się nieodmiennie skamleniem, że “nie jesteśmy antysemitami” i “ratowaliśmy Żydów lepiej niż inni goje, byliśmy dobrymi niewolnikami, za cóż więc Raso Panów nas tak opluwasz?” * * * * „

  26. bemek said

    admin, za taką kasę to i ja się będę do walki rwał, i co? Wezmą mnie?
    KAŻDY BIERZE, ale w organizacji antydopingowej Polaków nie ma, a żydzi jak są wszędzie gdzie można zarobić, tak i tam są też. Nie są? Takie gamonie?

    Ps. bokser to jakiś pudełkownik? Od czasów greckich to PIĘŚCIARZE i proszę o propagowanie prawidłowego nazewnictwa tak ważnych dyscyplin.

  27. Marucha said

    Re 26:
    Panie Bemek, normalnego człowieka każdy z braci Kłyczko może zabić jednym ciosem, dlatego organizacje bokserskie mają swoje rankingi, obowiązkowych pretendentów itd.
    Oczywiście, że Żydzi nie odpuścili by sobie tak intratnego interesu.
    Co do słowa „bokser”, to czepia się Pan. Słowa boks, bokser występują od dawna w języku polskim i nikt do nich nie ma zastrzeżeń.

  28. bemek said

    Ad.27. Panie Marucha. O słowa się czepiam na każdym kroku z tym większym smutkiem, że sam tego typu gafy popełniam. Ale spójrz Pan na te porównanie : bokser – pięściarz. Akurat to porównanie oddaje różnice, jak słowa mogą być, lub nie, piękne. Piękno tradycyjnie zatrzymało się na Odrze.

    Jeżeli wierzy Pan w rzetelność sportowych organizacji i ich rankingi, to może czas zastanowić się nad … rzetelnością ? 😉

  29. AniaK said

    Co się tyczy braci Kłyczko lub Kliczko, to ja zwróciłam uwagę na mały szczegół, a mianowicie, pomimo ogromnej siły w nich nie ma agresji.

  30. bemek said

    Kilkanaście lat temu w relacjach sportowych nawet często używano określenia pięściarz. Nie pamiętam który komentator stawiał nacisk na prawidłowość użycia tego słowa. Od paru lat niestety skutecznie w mediach, jak i widać nie tylko, wychodzi z użycia. Moda na latynizację i germanizację języka polskiego coraz częściej przechodzi bez echa. Niestety jest to dowód na zjawisko przyzwyczajania się do szkodliwych obcych naleciałości.

  31. bemek said

    Ad.29. AniaK. Toż to istny nokaut. Myślałem, że „brudnych, warszawskich żaluzji” nie da rady przebić.
    Pięściarze, mistrzowie świata wagi ciężkiej bez agresji? KO.

    Pani Ani chodzi raczej o agresję pozaringową, z której słynie wielu bokserów pięściarzy 🙂
    Admin

  32. Maciej said

    Widział Gajowy dokument o Kłyczkach ? Dla mnie to mistrzowie i tyle, sportowe autoryrtety:

    http://www.cda.pl/video/32142b1/Bracia-Klitschko-Lektor-PL

    Do tego to bardzo dobrze wykształceni i inteligentni ludzie …

    Szkoda tylko, że się biorą za politykę… – admin

  33. Marucha said

    Re 28:
    Zostawmy spory językowe na boku. W moich uszach „bokser” brzmi bardziej jak termin techniczny.
    Co do rzetelności organizacji bokserskich – nie do końca w nią wierzę, ale na ogólnym tle nie prezentują się najgorzej. Rankingi to rzecz subiektywna.
    Natomiast mam sporo zastrzeżeń do sędziowania niektórych walk (akurat Kłyczkowie nie pozostawiają na ogół miejsca na kreatywność sędziów punktowych :-))

    Re 29:
    Obaj – przynajmniej na konferencjach – zachowują się jak cywilizowani ludzie.
    Większym zabijaką jest starszy, Witali, idzie na wymiany ciosów. Nigdy nie był na deskach. Przegrał tylko dwie walki – na skutek kontuzji, prowadząc w obu na punkty.
    Natomiast, paradoksalnie, to właśnie starszy Kłyczko potrafi oszczędzać przeciwników. Młodszy tego nie robi.

  34. bemek said

    Kliczkowie – autorytety… Do Polski przyjechali, jako solidni kickbokserzy. W Warszawie uczyli się solidnego pięściarstwa. W żadnym filmie nie widziałem, żeby gnoje to docenili. Chwała była tylko dla niemców. Czas weryfikuje tę postawę.

    Witalij np. bardzo rycersko zachował się wobec Adamka.
    Admin

  35. bemek said

    ad.31. Widać poza ringiem nie czują się pewnie 😉 Choć na jakimś filmie widziałem drakę z ukraińskiej dumy (?) i mało co, ale… Witalij był agresywny.

    ad.34. Panie admin. Ja o jednym, Pan chyba o czym innym – o jakiej rycerskości Pan wspomina? Że znęcał się na biednym Tomaszem 12 rund, zamiast załatwić sprawę w pierwszej? To jest sadyzm, a nie rycerskość. W oczach Adamka od początku było widać: „kończ Pan, wstydu oszczędź”. Kliczko po rycersku tu nie postąpił.

    Warto wiedzieć, co mówił po walce. I nie znęcał się 12 rund, tylko narożnik poddał Adamka po 10. rundzie.
    Swoją drogą powinno się pisać Kłyczko
    , nie Kliczko.
    Admin

  36. Lily said

    Jak ja raz powiedzalam bokser,to facet,do mnie „jaki bokser,jak bokser”.Piesciarz.a nie bokser.

    Dobrze, że nie przyłożył… 🙂 – admin

  37. bemek said

    Nie neguję klasy braci w ringu, ale czy udzielanie się Witalija w polityce nie jest formą spłacenia jakiegoś długu?

    Кличко – 3 znakiem jest „i”?

  38. AniaK said

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/67-minut-67-lat-nelson-mandela/6cr8d

  39. bemek said

    ad.36. Bo nie ma damskich pięściarzy 🙂

  40. Rysio said

    Według tych poniżej w Południowej Afryce może się zacząć robić gorąco po śmierci Mandeli.

    http://www.genocidewatch.org/

  41. Icek said

    Marucha, ty pierdolone ścierwo! Takich jak ty trzeba tępić!

  42. sarthois said

    Najnowszy wywiad z Mgr Felay. Tekst, audio lub video.
    http://www.dici.org/documents/entretien-avec-mgr-bernard-fellay-menzingen-novembre-2013/

  43. Rysio said

    Zdaje się, że Ickowi zwieraczki w mózgu popuściły.

    🙂

  44. Juliusz Prawdzic-Tell said

    http://www.drohiczyn.info/strona/zamek/

    Czytamy: „Jakoż Gwagnin, który pisał w 1611 roku wymieniając ówczesne zamki podlaskie w Surażu, Tykocinie i Mielniku o Drohiczynie powiada, że tam jest tylko dwór królewski, kędy się sprawy sądów szlacheckich odprawiają.” (Opisanie Polski, p. 261, 262).
    Chodzi tu o Wieżę Więzienną na Grodzisku, która była PAŁACEM kasztelana drohiczyńskiego, który pełnił urząd Wojewody Podlaskiego a każdy wojewoda Musiał Mieć Pałac, który w tym wypadku miał status DWORU KRÓLEWSKIEGO. Była to jedyna w Polsce WIEŻA będąca Pałacem Wojewody, Dworem Królewskim, Sądem Szlacheckim i Więzieniem, którą rozebrano w r. 1788 na budowę w mieście Sądu, Więzienia i Wieży.
    To umacnia mój domysł, że nazwa Białowieża pochodzi od WIDOCZNOŚCI białej wieży w Drohiczynie, którą zbudowali Prawdzice po utracie Płocka w r. 1015. Była to kopia latarni kanałowej w BiałejWieży-Wołgogradzie, która była Kopią Kopii latarni Faros w Aleksandrii na zamku Królewskim w Krakowie (nie Wawelu).
    W takim razie Imperialnym zamkiem Prawdziców na Zachodzie byłby Mielnik a w Drohiczynie była tylko WIEŻA, pełniąca rolę Zamku i Pałacu. Była ona połączona z Mielnikiem lochem fortecznym.
    Ostatnio WYSZŁY mi 2 ciekawe rzeczy. Pierwsze to Zjednoczenie Polski na podstawie Kroniki Styryjskiej i ocenzurowanej w Rzymie Biblii Maciejowskiego: Leszek Czarny SKONTROWAŁ Ukoronowanie się w Gnieźnie Henryka IV Probusa na Króla Henryka III Prawego najazdem tatarskim, z tym że Tatarzy mieli prawo brać w jasyr tylko Dziewice. Ponieważ Leszek NIE WALCZYŁ z Tatarami to wyprawił się przeciw nim Henryk, który pod Sandomierzem zabił 2 Królów Tatarskich, 8 wziął do niewoli a 5 przegnał.
    Śledztwo wykazało Spisek więc sąd Panów Małopolskich skazał Leszka na OŚLEPIENIE. Potem Henryk wysłał do Rzymu 12 tysięcy grzywien srebra za prawo do Korony i Berła, ale legat ukradł w Wenecji 400 grzywien a jego brat jako nadworny medyk OTRUŁ króla.
    Drugą istotną rzeczą jest WNIOSEK, że podboju Połabia, Pomorza i Śląska dokonali KRZYŻOWCY zachodnioeuropejscy, fundując tym Złowrogą Mocarstwowość Niemiec. Podbój Śląska był wręcz Fikuśny. Gdy w r. 1328 do Ziębic przyjechał legat papieski, aby rozsądzić konflikt Klasztoru z Miastem to mieszczanie – wyraźnie z poduszenia księcia – wykąpali legata w szambie i oprowadzali na kołku jak buhaja. Rzym obłożył księstwo interdyktem i zlecił Janowi Luksemburskiemu wykonanie Wyroku, czemu Polska i Węgry z powodu KRUCJATY przeciwstawić się nie mogły.
    Rzym POWTÓRZYŁ to w roku 1418.

  45. Kajeczka33 said

    Sama już nie wiem co myśleć o tym Medjugoriu!

    http://wp.me/p1v8iZ-4nj

  46. sarthois said

    AD45
    Sama już nie wiem co myśleć o tym Medjugoriu!

    Bo i nie ma o czym…. tam jest pustka, to jest wydmuszek….!

  47. Fran SA said

    Ad.26
    Bemek
    U nas piesciarze byli na podworku.
    Skoro dyscyplina sportowa nazywa sie boks ( po polsku, to zadne ‚pudelko’) w kazdym prawie jezyku, to nie robmy na sile np. z kimona ‚damskiej szaty ozdobnej z jedwabnej tkaniny’.

    Uwazam, ze i piesciarstwo i boks sa uzywane na zmiane i trzeba nie miec pojecia o nauce o jezyku, zeby uwazac inaczej.

  48. Fran SA said

    Ad.38
    AniaK
    Odszedl w zaswiaty jeden noblista.

    Na horyzoncie wschodzi juz nowa gwiazda.
    (Bemek sie bedzie upieral, ze to ‚gwiazda piesciarska’.)

  49. Rysio said

    re 38/48 Jaki tam noblista.

    Odszedł w zaświaty Generał Pinochet Południowej Afryki.

  50. Krzysztof P said

    At 45, 46
    Ty masz w i e r z y c , a nie ” mysleć ” ?!
    Noooo..możesz tez NIE myśleć i także NIE wierzyć tylko, po co w takim razie zajmujesz sobie umysł czymś poza materialnym?
    Tym monologiem starego masona możecie sobie tyłek podetrzeć. Jak wiadomo, szatan i jego słudzy SZCZEGÓLNIE nienawidzą Najświętszej Panienki..bo po prostu są wobec NIEJ b e z s i l n i…!!!!
    Po czym poznać OBJAWIENIE od mistyfikacji czarciej? Oczywiście po o w o c a c h czyli: NAWRÓCENIACH, uzdrowieniach, objawieniach zbiorowych i prywatnych, wzroście pobozności, zaniku AGRESJI oraz. / nomen omen / sceptycyżmie kleru – albowiem; któż z nich, z pokora i trogą przyjmie JAWNĄ KRYTYKĘ i ŁZY ” Gospy ” bolejącej nad i c h upadkiem i uczynkami niebu obrzydłymi ??

  51. Krzysztof P said

    Jednego ” joblisty ” mniej !
    Nelson Mandela miał tak jak KAŻDY lewus popaprany sposob widzenia Swiata. Jemu wszystko kojarzylo sie na czerwono- czarne !
    Jednego mu nie wolno odmówic. Tego, ze z najlepiej prosperujacego kiedys Kraju Swiata, zrobil w przeciagu 2 dekad BANTUSTAN, Majac zaczadzony doktrynami komunistycznymi umysł wprowadził te UTOPIĘ realnie siejac smierc, zniszczenie, zdziczenie gospodarcze, spoleczne i cywilizacyjne.! Jednym slowem cofnoł swoja Ojczyzne w rozwoju o kilkanascie pokolen, przy uciesze ” koczownikow ” i ich slugusów jak np. Barack Husajn OBAMA.
    Moze sobie podac w piekle rece ze Stalinem, Hitlerem, Pol-Potem, Che „gevarą” i innymi zbrodniarzami.
    Mala to pociecha, bo jak mawiaja Czesi ” to se ne wrati „….

  52. bardzop said

    Przykro mi, ze nie mam chwilowo czasu, zeby szerzej popisac o fermentancji drozdzowej i mlekowej w piwkarnictwie. ale nic straconego. Moze pozniej, albo jutro, bo mam wolne. Drozdze dzikie sa poza kontrola i jasna cholela wie, co one moga wyprodukowac, jako ze nie wiemy, w jakim stopniu sa hetero. Szczegolnie te lambiczne, oprocz pewnych regionow wiejskich w Belgii. Aktualnie pracuje w piwnicy nad wyprowadzeniem wlasnych drozdzy piekarskich z piwnych, ktorych rzecz jasna mam zatrzesienie. Piwne sa za silne. Drozdze przemyslowe sa na tyle homo, na ile pozwala im hodowca, ale nie ze wzgledu na dodatki (one nie toleruja zadnych dodatkow), ale przez umiejetne krzyzowanie ras. W ogole nie podoba mi sie terminologia przemyslowe, bo drozdze przemyslowe to takie niespozywcze, sluzace do produkcji etanolu na paliwo. One potrafia dociagnac do zawartosci alkoholu wiekszej niz 22 procent, ale sa bardzo hetero i ten alkohol jest wielce niespozywczy. Tak, ze raczej bym te drozdze hodowlanne nazywal piekarniczymi.

    Najwiekszym niszczycielem jakosci pieczywa jest propionian, czy kwas propionowy, oraz rzecz jasna na pol syntetyczny HFCS, ktorego jest w „chlebie” od jasnej anielki I wyczuwa sie te nienaturalna slodkosc. Spulchniacze nie tylko czynia pieczywa gompczastem, ale i ahamowuja schniecie. Do nich naleza emulgatory pochodzenia tluszczowego, nieszkodliwe, o ile wiem, ale i polysorbate. Typ 60 dziala w strone emulsjo woda-olej, a 80 w druga strone. Przeciwutleniaczy bym sie niespecjalnie bal, tak dlugo jak nie sa pochodzenia syntetycznego. Prawdopodobnie malo szkodza, ale nie sa w pieczywie potrzebne. Bakteriostatyczne srodki i fungistaty (benzoesan sodu i sorbinian potasu) sa mocno podejrzane, bo skoro hamuja procesy zyciowe bakterii I plesni, to moga i hamowac rozwoj czlowiekowych komorek I ktanek.

    Ale rozgaduje sie i robie sie juz politycznie niepoprawniacki. Wracam do nachtarbajtu.

  53. Nyndro said

    Bardzo ciekawa dyskusja.Ja jednak coś czuję,że pan Lennox Lewis nasmarowałby im wszystkim na-raz.I pamiętam jego wejścia w beretce reggae.Był na tyle przekonywujący,że człowiek nie podchodził do telewizora.I nawiązując do wypowiedzi damy,zypełnie nie miał w sobie agresji.

  54. Nyndro said

  55. Marucha said

    Re 53:
    Podczas walki Lennoxa Lewisa z Witalijem Kłyczko, ten pierwszy wyraźnie przegrywał na punkty.
    Uratowała go kontuzja Witalija.
    Przed rewanżem uciekł na emeryturę.

  56. Nyndro said

    Re.55. A skąd ta kontuzja?

    Od ciosów Lennoxa, może zderzenia głową… Starszy Kłyczko jest dość podatny na kontuzje. Chodziło o łuk brwiowy.
    Oczywiście wynik walki jest ważny i dla Lennoxa dość szczęśliwy.
    Tak, że twierdzenie iż Lennox nasmarował by wszystkim na raz, jest dość wątpliwe.
    Admin

  57. Fran SA said

    Ad.51
    KrzysztofP
    Z wszystkichosob z Poludniowej Afryki, ktore znam osobiscie, w tym kilkunastu Polakow, ktorzy tez stamtad uciekli – zaden nie chce wrocic do Poludniowej Afryki, choc bardzo za nia tesknia.
    Efekty rewolucji mandelowskiej sa takie same jak efekty kazdej innej rewolucji globalistow: nedza i okropne przestepswa na codzien.
    Do wladzy dorwali sie bogaci murzyni z Soweto i bezpardonowo gnebia swoich czarnych wspolplemiencow. Nad tym wszystkim panuja kanadyjskie firmy z pejsami oraz rodzina krolowej brytyjskiej. Zadna z kopalni juz nie nalezy do Poludniowej Afryki.
    Pamietam, ze gdzies kolo 1986 roku, a moze wczesniej, jaks organizacja amerykanska podala, ze .. Mandela bedzie zwolniony z wiezienia i wybrany na prezydenta w czasie demokratycznych wyborow. Swiat ciagle jest pelen prorokow.

    I niestety: Mandela – to nie Marcos czy Chavez. Taka wypchana kukla, ktora podobnie jak nasz Bolek nagle sie po latach zorientowal, ze nie o taki raj na ziemi walczyl.
    Nie wiem czy polska prasa podaje, ze Bolek nagle radzi Ukrainie, zeby nie przylaczala sie do Unii bo tak jak Polska straci 70% majatku narodowego.
    Troche to niescisle, bo kradziez byla juz przed-unijna.

    A noblista Mandela (tez noblista) wymyslil pare lat temu, ze nie zgadza sie z apartheidem w Izraelu.
    Jak w ogole smial krytykowac Izrael.
    Zamiast po rekach calowac za szlachetna pomoc w trudnych chwilach historycznych.

  58. Nyndro said

    Za to Pana bardzo szanuję,że jednak zdaje sobie Pan sprawę,że wynik jest wynik.A pan Lennox po prostu se poszedł na emeryture i Nikt mu nie podskoczył,nie?

  59. bardzo said

    Nie przepadam za boksem. Czasy polskich filozofów pięściarstwa odeszły z odejściem legendarnego Feliksa Stamma. Aktualnie boks postrzegam jako wzajemne walenie się po ryju i kto wytrzymalszy, ten wygrywa. Teraz to sie nawet kopią i gryzą w pojedynkach azjatyckich zwanych nie wiadomo, czemu boksem francuskim. Chociaż podziwiać należy umiejętności i możliwości fizyczne aktorów tych circensis dla ludu.

    Nie o tym chciałem. Rozchodzi mi się o obrazek przedstawiający kanapki, przystawki i inne zagrychy. Nikt jak na razie nie skomentował szczegółu w tle zdjęcia, otóż prawidłowego zastosowania piwa. Tak, piwo służy do napicia się, a nie do ubzdryngolenia. Mocne piwa sporządzane są dla tych, którzy w miarę niewielkim kosztem chcą sobie nabyć szmerka. Nie dotyczy to rzecz jasna piw specjalnych, jak portery, stouty, czy piwa belgijskie, ale ich jakość i ceny nie są ustalane z myślą o zwykłych napiwaczach, ale raczej o koneserach.

    W miarę możliwości czasowych będziemy się starali przybliżyć zainteresowanym bardzo miłe hobby, mianowicie domowe browarnictwo. Jest to zajęcie nie wymagające wielkich nakładów finansowych, a dające szerokie możliwości twórcze i oczywiście przysparzające wielu nowych znajomych, a nawet przyjaciół z sąsiedztwa, ale przede wszystkim daje dostęp do grupy ludzi bardzo specyficznych, mianowicie do niesamowicie solidarnej społeczności domobrowarniczej.

    Na razie nie podaję adresu do bloga, albowiem jest on in statu nascendi i pełen eksperymentów, jak na razie śmiechu wartych. Cyganowi nie daje sie do ręki elektronicznych instrumentów muzycznych ani komputera, a piwowarom nie powinno się dawać pomysłu na tworzenie blogów, bo z tego może wyjść reakcja łańcuchowa.

  60. Marucha said

    Re 59:
    Jest spora różnica między boksem amatorskim a zawodowym. Pierwszy – to sprint. Drugi – to bieg długodystansowy. Nie wszyscy umieją się przestawić.
    Wciąż mamy wielkich wirtuozów pięści: Mayweather, Pacquiao, Donnaire, Rigondeaux, Martinez etc. etc.

  61. Nyndro said

    Ad.58. *Przysięgam,że nie świruję,bo Pana Bardzo wręcz uwielbiam za Jedzonko.Ale Boksu nie uwielbia nikt,kto się nie nauczy.Polecam to wszystkim Polakom.

  62. Tadeusz said

    Nareszcie coś godnego do jedzenia dla prawdziwych Sławian.

  63. Nyndro said

    Ad.60.* Trening interwał?Szybkość ? A za razem wytrzymałość?

  64. Marucha said

    Re 62:
    Mnie słowiańskie jedzenie kojarzy się raczej z tym:

  65. Marucha said

    W związku z obrazkiem tytułowym przypomniało mi się wydarzenie sprzed kilku lat.
    Mieliśmy gości. Żona (przy niewielkiej mojej pomocy) sporządziła coś podobnego. Zostawiła wszystko na stole w kuchni, zapewniając gości, że nasze koty nic nie kradną ze stołu, bo chodzą stale nażarte. Ja potwierdziłem, bo taka była prawda..
    Po półgodzinnej rozmowie zostawiliśmy gości na chwilkę samych i udaliśmy się do kuchni, aby przynieść kanapki, zakąski etc.
    I co widzimy?
    Nasz bury kot stoi na stole i wcina spokojnie najlepszą szynkę z kanapek. Wcale się nie wystraszył, gdy weszliśmy. Kontynuował konsumpcję. Zero wyrzutów sumienia, które wszak kotom nie są obce….

  66. Marucha said

    A teraz znów trochę danych statystycznych.

    Miesiąc listopad 2013 okazał się rekordowy.
    Mieliśmy ponad pół miliona wejść (546 857), co daje średnią 18 229 wejść dziennie.
    Jak na prywatny, niszowy blog, głoszący mało popularne poglądy, to całkiem nieźle.

  67. AniaK said

    Re65:
    Bury pewnie pomyślał, że w domu Państwa Gajowych zmienił się sposób podawania posiłków, a on jak przystało na bystrzaka, szybko się przestawił i zaakceptował zmiany. 🙂

  68. towarzysz0 said

    Panie Bardzo
    Tak krotko, bardzo dziekuje za rzeczowe odpowiedzi

  69. AniaK said

    „Nie wiem czy polska prasa podaje, ze Bolek nagle radzi Ukrainie, zeby nie przylaczala sie do Unii bo tak jak Polska straci 70% majatku narodowego.”

    Z nurtem myślowym pana Wałęsy my tu jesteśmy na bieżąco. Z tego co ja wyczytałam, on nie akceptuje pospolitego ruszenia na Ukrainie nie z powodu Unii, ale z powodu złej organizacji i braku lidera wałęsopodobnego. Na moje oko on nie może znieść widoku pana Kliczko. Nikt bez jego zgody nie będzie zmieniał Ukrainy, Europy, Świata 🙂

    Słyszałam na własne uszy, że Polska jego zdaniem niczego nie straciła. Mówił, że świadomie rozbił ten monopol. Oddał nasz majątek w ręce kapitalistów zgodnie z prawem w imię walki z monopolem.

  70. bardzop said

    O, widzę, że Gajowy ma tę samą książkę, co i ja.
    Para archeologów z Lublina eksperymentowała z archeologią praktyczną. Wypalili sobie własne garnki i przygotowywali na ognisku rozmaite potrawy, kth przepisy zdobyli z wykopalisk I zapisków.
    Niestety, niewiele piszą I kiszonkach, które przecież sprawiały,że prasłowianie nie chorowali na przednówku z powodu awitaminozy.

  71. Luxeuro said

    „Prawdziwe przyczyny powstania listopadowego według Grzegorza Brauna”

    Streszczenie
    http://solidarni2010.pl/17036-prawdziwe-przyczyny-powstania-listopadowego-wedlug-grzegorza-brauna.html

  72. towarzysz0 said

    Tak a propos sportowcow. Czym oni sie roznia od gladiatorow, Chyba tylko splendorem, ktory zaznaja dzisiejsze gwiazdy.

  73. AniaK said

    Ciekawy wywiad.

    http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/1058702,iwona-guzowska-witalij-kliczko-wyrosl-na-charyzmatycznego-polityka-rozmowa,id,t.html?cookie=1

  74. bardzop said

    Gladiatorzy także byli ulubieńcami plebsu.
    Intelektualiści woleli teatr od cyrku.

  75. Fran SA said

    Ad.66
    Marucha
    Nie wiadomo kogo chwalic: Gajowego, czy gajowke.
    Osobiscie uwazam, ze ten blog ma powody byc popularny z wielu powodow:

    -Mozna sie przylaczyc do kazdej draki
    – mozna sie dowiedziec, czemu inni nie cierpia tego, co my mamy do powiedzenia
    – a ja sie jest w dobrym humorze i na trzezwo, to mozna sie zaprzyjaznic
    – gajowy zrobil z blogu zascianek, a my kochamy zascianki
    – jak sie robi troche nudnawo, ( bo sie robi zgodny chorek i wszyscy spiewaja na jedna nutke) to gajowy zawsze wie, jak zaczac drake i podniesc adrenaline
    – czasami gajowego zastepuje Rysio
    – oprocz pokarmu dla ducha, i wlasnych ambicji popisywania sie co kto umie, albo nie potrafi- moze poogladac typowa polska kuchnie z obrazkami – plus ‚imported ingredients’.
    – gajowka pomaga zmieniac ustalone poglady i zawsze mozna sie zastanowic, czemu inni mysla inaczej (chociaz my wiemy lepiej)
    – jest to ciekawe biuro informacyjne, nie tylko w tytulowych artykulach ale i nieprawdopodobna kopalnia wiedzy odwiedzajacych gajowke
    – mozna poplotkowac
    – nie ma cenzury na pyskowanie; w ogole cenzura bywa za slaba jak na wspolczesne wymagania poprawnosci i ‚obrazy uczuc’
    – jak ktos uzywa brzydkich wyrazow, to tylko dlatego, ze sie w gajowce nauczyl
    – nie ma takiej palacej potrzeby, zeby spedzac czas i dzielic sie zlotymi myslami na innych blogach
    – mozna udawac intelektualiste, cwoka, idiote, zyda, ekonomiste, profesora i znawce broni palnej, a nawet niezbyt poboznego
    – a przede wszystkim ten blog oszczedza troche czasu na szukanie informacji w innych zrodlach
    -a zaoszczedzony czas mozna spedzic w gajowce popisujac sie wiedza na kazdy temat.

    Ja mysle, ze jest pare innych powodow, dla ktorych sie do gajowki wraca, zwlaszcza jak sie chce komus przylozyc, albo kogos ‚oswiecic’ czy przekonac.

    Nic dziwnego, ze w gajowce jest zbiegowisko.
    Niewatpliwie gajowka ma charakter i pewien profil – a przede wszystkim pozwala na kontakty Polakow z roznych miejsc na kuli ziemskiej.
    Chyba malo jest takich blogow.

    Mnie osobiscie gajowka przypomina ‚tramwaj’.

    Za czasow studenckich w Krakowie studenci ( i narzeczeni studentow niekoniecznie z uczelni) z roznych uczelni spotykali sie na Rynku ‚U Noworola’ w Sukiennicach, ktory to lokal nazywalismy ‚tramwajem’, bo schodzili sie tam rozni tacy – z roznych uczelni krakowskich. I kazdemu w czasie przerwy miedzy zajeciami bylo ‚po drodze’ do tramwaju. Centrum Krakowa jest bardzo male, a uczelnie rozrzucone wokol srodmiescia: od Aleji Trzech Wieszczow, Basztowa , Plac Matejki i Kopernika – przy kazdej z tych ulic po jednej przynajmniej uczelni , a wszystkie w zasiegu Rynku.

    Wiec o kazdej porze mozna bylo spotkac ‚agiehamow’ z AGH, uniwersytutki z UJ, syfiastych z Akademii Medycznej, tych z wysrolu (Wyzszej Szkoly Rolniczej) i marksistow z socjologii, polonistow z ‚Golebnika (Collegium Novum gdzie byla polonistyka bylo – i jest- przy ulicy Golebiej), zakonniki z Zapalczaka (Collegium Paderevianum), gdzie miescily sie filologie- a szefem Anglistow byl bardzo zawziety katolik, prof. Mroczkowski, ktory studentkom nie pozwolil chodzic na zajecia w mini spodniczkach)
    Naprzeciwko Kosciolka sw. Wojciecha na Rynku byl SAIT (Stowarzyszenie Ateistow i wolnomyslicieli) oraz Klub Przyjazni Polsko-radzieckiej.
    Na Siennej, niedaleko od Adasia (Pomnika Mickiewicza) byl Klub Inteligencji Katolickiej’ i tez lubili wypic kawe w tramwaju. Byly to na ogol starsze panie Krakowianki, ktore nam opowiadaly o ‚dawnych czasach’ i jak to bylo ‚przed wojna’.
    Nazwa ‚Noworol’ pochodzila od wlasciciela kawiarni Noworolskiego. Kawiarnia byla bardzo dluga wzdluz polowy Sukiennic- mogla sie kojarzyc z tramwajem.

    Jak trzeba bylo kogos spotkac, komus nawrzucac, czy wziac sciagi – to wiadomo bylo, ze w ‚tramwaju’ byla skarbnica wiedzy i kontaktow towarzyskich.
    Pobliskie „Jaszczury” otwierali dopiero wieczorem i wtedy schodzili sie tam przewaznie hrabiowie, snoby i tacy co mieli na wstep, bo mieli nadzianych rodzicow albo wprost przeciwnie. Najbiedniejsui byli z ‚plastyka’ ASP – Akademia Sztuk Pieknych przy Basztowej.
    Plastycy roznie zarabiali na wstep; czesto podrabiali bardzo pieknie bilety wstepu na rozne niedostepne imprezy jak np. do Filharmonii, bo przyjechal ktos ‚zagraniczny. Do Filharmonii byly te podrobione bilety tzw. stojkowe- czesto na koncercie sie okazywalo, ze widownia ‚stojaca’ byla znacznie wieksza od siedzacej.

    Pamietam, ze w ‚Jaszczurach’ lazil taki ‚na sepa’ zalapywal sie na krachle (wode sodowa) hrabia Potocki i pozyczal 2 zlote do pierwszego – od kogo sie dalo.
    Krakow mial zreszta pare ciekawych charakterow, ale nie bede sie rozwodzic. (Piatek- czas na wine &cheese)

    No i mozna bylo sie posmiac, opowiadac glupoty i kawaly, a takze spotkac profesorow, ktorzy … pili z nami wodke u Wierzynka i opowiadali jak sie trzeba przygotowac do egzaminow.
    Tak mi sie kojarzy Krakow tamtych lat.

    No wiec dla mnie gajowka – to taka namiastka tamtych czasow.

    PS
    To nie byla zadna laurka. Tak mi sie tylko cos pomieszalo w glowie. Ide sie napic czerwonego wina- jak zawsze w kazdy piatek- tradycja rodzinna.

    Dzis bedziemy pic za zdrowie Gajowki.

  76. towarzysz0 said

    Ad 74
    Roznica nastepujaca – wtedy nie bylo mediow, czyli ich zasieg byl w sposob naturalny zminimalizowany. Namawiam do bojkotu tych pasozytow. Mniej zatem potrzebujemy pieniedzy, i jestesmy o tyle wolniejsi.

  77. dr Watson said

    Trucie narodów pod ochroną ONZ

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/onz_zarzadzanie,p461734361

  78. Gość said

    Re 65
    Moja suczka wykazała się w takiej sytuacji nie tylko łakomstwem, ale i pewną sprawiedliwością.
    Na wakacjach w namiocie przygotowałam dzieciom kolację, na każdym talerzu po 2 parówki i jajko na twardo oraz bułki. Było parę takich porcji. Poszliśmy wszyscy wykąpać się w morzu, suczka została.
    Po powrocie okazało się, że na każdym talerzu jest tylko jedna parówka i jedno jajko (jajek nie jadła), bułki też były nietknięte.

  79. AniaK said

    Re78:
    Tak powinna wyglądać prawdziwa kochająca się rodzina. Każdemu według potrzeb ale sprawiedliwie. Oczywiście ktoś musi nad tym czuwać. 🙂

  80. AniaK said

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,15085026,Miller__Te_rakowa_narosl_trzeba_wyciac__To_dobrze_.html#BoxSlotII2img#BoxWiadTxt

    Niektórzy to takimi szyframi piszą że głowa boli. Chyba udało mi się rozszyfrować niektórych.

    „`wizjinerka
    Jakby si? nie patrze?, w najgorszej sytuacji znalaz?o si? m?ode pokolenie. My?l?, ?e kto ma odrobin? wyobra?ni to widzi, ?e zar?wno ZUS jak i OFE jest w mocno zaawansowanym stadium choroby nowotworowej. Zar?wno jedni jak i drudzy koncentruj? si? nie tyle na pomna?aniu kapita?u dla dobra emeryta, co na pozbyciu si? emeryt?w. Moim zdaniem sam pomys? z OFE nie jest g?upi – emerytury powinny i?? w parze ze sk?adkami a nie z widzimisie polityk?w (tworzenie grup uprzywilejowanych) – ale zarz?dzanie nim nie powinno si? znajdowa? w przypadkowych r?kach. Na moje oko to by?o sprytnie ukartowane z g?ry. Naobiecywa?, zgarn?? od naiwniak?w jak najwi?cej kasy a potem si? zobaczy. Nie trzeba by?o tworzy? OFE, tylko po odpowiednim przeszkoleniu dostosowa? do unijnych standard?w ZUS. Dziwne ?e nikt na to nie wpad?.”

    Jakby się nie patrzeć, w najgorszej sytuacji znalazło się młode pokolenie. Myślę, że kto ma odrobinę wyobraźni to widzi, że zarówno ZUS jak i OFE jest w mocno zaawansowanym stadium choroby nowotworowej. Zarówno jedni jak i drudzy koncentrują się nie tyle na pomnażaniu kapitału dla dobra emeryta, co na pozbyciu się emerytów. Moim zdaniem sam pomysł z OFE nie jest głupi – emerytury powinny iść w parze ze składkami a nie z widzimisie polityków (tworzenie grup uprzywilejowanych) – ale zarządzanie nim nie powinno się znajdować w przypadkowych rękach. Na moje oko to było sprytnie ukartowane z góry. Naobiecywać, zgarnąć od naiwniaków jak najwięcej kasy a potem się zobaczy. Nie trzeba było tworzyć OFE, tylko po odpowiednim przeszkoleniu dostosować do unijnych standardów ZUS. Dziwne że nikt na to nie wpadł.

  81. AniaK said

    Ja sobie jeszcze tak myślę, że zarząd OFE – żeby odpowiedzialność spoczywała po obu stronach – powinien być wybierany przez jego członków-płatników. Tam trzeba przede wszystkim porządnego nadzoru.

  82. AniaK said

    Ja tym ZUS-em mogę ewentualnie się zająć. Mama byłaby ze mnie dumna. 🙂

  83. Psiemislavius said

    Na zdjęciu mamy kulinarne dzieło sztuki.

  84. Marucha said

    Re 75:
    Dziękuję za (jednak) laurkę.
    Ja kiedyś porównałem gajówkę do takiego ogródka przydomowego, kwiatowo-warzywnego, jakie już trudno uświadczyć. Są tu i szlachetne rośliny jadalne, i rośliny ozdobne, i te mniej ozdobne, jest i trochę chwastów, o których gospodarz mówi „a niech se żyją”.
    Czasami zajrzy tu jakiś ptaszek wędrowny, zrobi kupkę i odfrunie.

  85. Zbyszko said

    Polecam film (drugi, będący uzupęłnieniem pierwszego) o masońskiej Drodze Krzyżowej na Matyskę w Radziechowach koło Żywca. Nie komentuje tago, myślę że każdy, po obejrzeniu tego filmu sam oceni powagę tego zjawiska

  86. Gość said

    Re. 85. Siostra M. Kominek zajmowała się tym tematem. Napisała kilka ważnych artykułów, które są na wspólnej stronie (śp. M. Kominek) i S. Krajskiego.

  87. Marucha said

    Jak już jedziemy po (bardzo pobieżnych) statystykach, to poniżej mamy średnią liczbę wizyt dziennie na tym blogu od początku jego istnienia:

  88. AniaK said

    „Zarówno jedni jak i drudzy koncentrują się nie tyle na pomnażaniu kapitału dla dobra emeryta, co na pozbyciu się emerytów.”

    Myślę, że wizjinerka trochę tu przesadziła. Nie dotyczy to chyba wszystkich emerytów. O uprzywilejowanych dbają żeby żyli długo i szczęśliwe.

  89. Zbyszko said

    Marucha @87 Gratuluję

  90. Gość said

    Re Fran SA
    Z Pana wpisów wynika, że miał Pan świetne dzieciństwo i taką samą młodość, o ile bogatszą od życia dzisiejszych młodych (jestem w temacie).
    To dla tych, którzy nie zauważają tego co było, a powtarzają to, co dzisiaj uważa się, (wpaja) za „prawdę” dotyczącą czasów sprzed 1989,
    Wszyscy „zapominają”, że Gomułka nie zadłużył Polski nawet na grosik, o tym cisza….,

  91. Marucha said

    Re 89:
    Co prawda nie przywiązuję zbyt dużej wagi do ilości, lecz raczej do jakości – aleć zawsze cieszy, że trochę więcej ludzi tu dociera, a może i coś korzysta.

  92. Luxeuro said

    Starsi Bracia w Powietrzu

    http://izrael.org.il/turystyka/3919-wizz-air-lata-ju-do-tel-awiwu-z-warszawy.html

    Handel o …
    http://izrael.org.il/opinie/3493-warszawa-uhonoruje-stefanie-wilczynska-apel.html

  93. Marucha said

    Re 90:
    Nie było całkiem różowo. Brakowało w sklepach pomarańcz, bananów i kiwi, za to rodzime owoce i jarzyny kosztowały grosze. Złotówka była niewymienna. Paszportów się nie miało w domu. ZSRR trzeba było chwalić i uczyć się w szkole o Marchlewskim oraz obowiązkowo ruskich bukw.
    Było siermiężnie… ale była pewność bytu. Pracę zawsze się znalazło. Mieszkania spółdzielcze nie były drogie i nie czekało się latami. Nikt głodny nie chodził. Żebracy istnieli, ale po pierwsze mało, po drugie nie z potrzeby, tylko potrafili sobie kupić willę za użebrane pieniądze (słynny żebrak z organkami z Żoliborza).
    A niemiaszki nie podskakiwały. Trzymano ich za pysk.
    Rodziny nikt nie rozwalał.
    Pedalstwo siedziało cicho, jak mysz pod miotłą.

  94. Gość said

    Re 93
    Przez przypadek trafiłam do LO z wykładowym językiem rosyjskim. Rosyjski był na takim mniej więcej poziomie jak lekcje z polskiego, czytaliśmy ważne lektury po rosyjsku, omawialiśmy je.
    Było więcej pracy, ale do dzisiaj uważam to za najszczęśliwszy przypadek w moim życiu, choć początkowo nie byłam zachwycona…

  95. Krzysztof P said

    at 77 Dr. W
    Z tymi ” chemistrals ” cos nie jest tak?. Skoro opylaja CAŁA ZIEMIĘ – to wyobrażacie sobie jaką flota powietrzną KTOS zarządza? Ile to kosztuje przy minimalnych zyskach ( jesli wogóle takie są?)
    Samoloty + paliwo + chemia + roboczogodziny pilotów + swiadomość tych ostatnich że rowniez opryskuja swoich najbliższych?? Przygladałem sie owym niby samolotom, za duzo ich na jeden kilometr kwadratowy, – lataja w szachownicę więc jakąż potężną logistyka dysponują / kto to programuje?/, w dodatku sa albo wyciszone albo na takich wysokościach, że nie słychać ICH (tylko widać).
    Na dobrą sprawę – nikt z rządzących NIE POTRAFI nic sensownego powiedzieć / a były w tej sprawie i interpelacje Poselskie/ stad wniosek….ludzie mają COŚ…co wymyka sie logice i wiedzy.?
    Zwłaszcza,że te ” samoloty” są kubek w kubek podbne do tych PANCERNYCH,(?) co to wbiły się w stalowo-żelbetonowe konstrukcje 2 wież WTC, jakby były one zrobione z papieru kartonowego !

  96. Maciej said

    Odnośnie kuchni, czy ktoś ma sprawdzony przepis na golonki z kapustą ?

  97. Marucha said

    Re 96:
    Warto takie pytania postawić na nowym forum:
    http://kulinarnefantazje.wordpress.com

  98. dr Watson said

    Re 95 – tytułem uzupełnienia:

    http://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_spiskowe_mechanik_samolotowy_omawia_wyposazenie_zraszajace_chemtrails.html

    poza tym samoloty te nie latają wszędzie – wygląda na to, że w krajach NATO i podporządkowanych im państw.

    Nie wiem czy były w tym temacie interpelacje poselskie, ale można spodziewać, że poprawność polityczna dyktuje milczenie wszystkim parlamentarzystom i raczej nie liczmy na zmianę tego trendu.
    A jeśli już o trendach mowa, to liczby podane przez admina w pozycji 97 zbliżone są do połówki paraboli. I mam nadzieje, że nie przekształcą się w krzywą Gaussa 🙂

  99. Brat Dioskur said

    W radiu uslyszalem ,ze kosciol anglikanski dochowal sie pierwsze biskupki. Wydawalo mi sie ,ze tenn kosciol juz takie dziwactwo popelnil ,wiec moze ktos z UK to skomentuje. ONZ zakwilil ,ze Assad popelnia kolejne zbrodnie wojenne…znakiem tego „rebelianci”. musza dostawac w kosc. Natomiast oburzeniem zawrzaly Tv zachodnie po tym jak syryjski czolg rozwalil meczet. Okazalo sie na a minarecie zasadzil sie „golebiarz” …Jak rozwalali koscioly to jakos nie krzyczeli ,ze barbarzynstwo i wandalizm.

  100. Luxeuro said

    Praca na nowej generacji „obywateli” już się rozpoczęła
    http://www.fisher-price.com/en_US/brands/babygear/products/78030

  101. Lily said

    Re 66; Taki maz to skarb,w kuchni sie zakreci,wakacje zorganizuje,widac,ze szalenie inteligetny,przystojny w co nie watpie.Tylko pozazdroscic Pani Maruchowej.Na koniec,Panie Adminie,gdzie w Polsce,tacy faceci chowaja?.

  102. Potężna kometa Ison istnieje, jest na kursie kolizyjnym z Ziemią!
    SZOKUJĄCE FAKTY
    Zobacz symulację NASA:

    http://kefir2010.wordpress.com/2013/12/05/potezna-kometa-ison-istnieje-jest-na-kursie-kolizyjnym-z-ziemia/

  103. Hans said

    Nowa Hanza zamiast Partnerstwa Wschodniego

    Związek Polski ze wschodem doprowadził nas do historycznej katastrofy oraz do zapóźnienia cywilizacyjnego. Dzięki żyznym ziemiom Ukrainy staliśmy się zapleczem surowcowo-rolniczym Europy Zachodniej, która w tym czasie budowała cywilizację mieszczańską, prowadzącą stopniowo do stworzenia rozwiniętej gospodarki kapitalistycznej. Tymczasem Polska tkwiła w feudalnym zastoju, wzmacnianym przez kościół katolicki, który podobnie jak szlachta i Żydzi miał ambicje ekspansji na wschód. Narzucenie Ukrainie polskiego feudalnego porządku z pańszczyzną musiało sprowokować bunty i powstania kozaków oraz miejscowego chłopstwa. Do dzisiaj w ukraińskich umysłach tkwi obraz znienawidzonych prześladowców, czyli “polskiego pana” oraz arendarskiego Żyda, którzy pospołu eksploatowali te ziemie. Ta nienawiść do szlacheckiej Polski przetrwała do XX wieku i znalazła swoje ujście w przerażającej rzezi Polaków na Wołyniu z tym, że tym razem jej ofiarami nie była polska szlachta lub polscy Żydzi, jak za czasów Chmielnickiego, ale niewinni polscy chłopi, osadnicy na Ukrainie. Dlatego nasz niesmak musi budzić dzisiaj Jarosław Kaczyński, paradujący z innymi polskim politykami pod banderowskimi sztandarami w Kijowie, głoszący zdezaktualizowane koncepcje polityki jagiellońskiej, służący obcym interesom, których celem jest doprowadzenie do konfrontacji z Rosją.

    http://grypa666.wordpress.com/2010/05/12/6451/

    Tymczasem, na zachodzie coraz więcej polityków wyraża sceptycyzm w sprawie dalszego rozszerzania Unii Europejskiej. Coraz wyraźniej widać różnice pomiędzy tradycyjną mentalnością obywateli krajów rozwiniętej gospodarczo Północy a niereformowalnym Południem. W samych Niemczech rosną protesty przeciwko dofinansowywaniu takich krajów jak Grecja, Hiszpania lub Portugalia. Trudno się więc dziwić, że pojawiły się koncepcje nawiązujące do tradycji historycznej, świetnie prosperującej przez kilka wieków, Ligi Hanzeatyckiej obejmującej obszar północnej Europy od Anglii, poprzez Holandię, Niemcy, wybrzeża Bałtyku aż do Estonii. My Polacy słusznie jesteśmy dumni z tego, że polski, kupiecki, bogaty Gdańsk należał również do tej ligi.

    Niedawno premier Wielkiej Brytanii Cameron wyraził opinię, że należy ograniczyć integrację do krajów północnej Europy, które kiedyś wchodziły w skład Ligi Hanzeatyckiej. Zamiast rozrośniętej biurokracj obecnej UE, wspólnota ta powinna być luźniejsza i skoncentrować się na pragmatycznym wspieraniu wolnego handlu, przedsiębiorczości, prowadząc w rezultacie do wzrostu zamożności tych społeczeństw. Od 2011 roku w Londynie odbywa się już corocznie Forum Nordyckiej Przyszłości, w którym biorą udział przedstawiciele krajów bałtyckich i nordyckich.

    http://www.economist.com/news/europe/21590934-britain-excavates-old-alliance-europes-liberal-free-trading-north-new-hanseatic-league

    Kiedyś wyraziłem opinię, że nasza historia potoczyłaby się inaczej, gdyby w Polsce powstała silna warstwa etnicznie polskiego mieszczaństwa oraz zwyciężył protestantyzm. Nie byłoby wówczas przeszkód w wybraniu na króla Polski elektora pruskiego lub kandydata z protestanckiej Szwecji, co umożliwiłoby powstanie potężnej unii państw północnoeuropejskich przed którą respekt czułyby ościenne mocarstwa jak Rosja czy Turcja. Niestety nasi współczesni politycy, ignorujący lekcje historii, zachowują się tak jakby wzorem dla nich była cigągle Rzeczpospolita szlachecka, która faktycznie była Judeopolonią.

    http://aferyprawa.eu/Artykuly/Czy-Polacy-sa-Narodem-Wybranym-nr-2

  104. Juliusz Prawdzic-Tell said

    http://www.fakt.pl/poslowie-chca-utworzenia-polskiego-nasa,artykuly,432823,1.html – czyli A TERAZ PAWLAKA

    Fenomen Pawlaka – od którego pochodzi Polskie NASA – wytłumaczył mi najlepiej hrabia Kurowski: BO TO JEST POLAK. W Knessejmie JEDEN POLAK MUSI BYĆ. Ja to uznałem, ale z zastrzeżeniem, że Polak Amerykański – co miało TRAGICZNY skutek, bo gdy Tuskowi groził Trybunał Stanu za BŁAZEŃSKĄ Konwencję Chicagowską w SMOLEŃSKU miast prawa NATOWSKIEGO to wyłgał się, że to Sprawa Pawlaka, który Reprezentuje Chicago.
    Był jeszcze II Polak, który nazywa się Zych, ale ten złamał Kark, bo musiał przyjechać do mnie w/s listu Kanclerskiego, który ja uznałem za Akt Testamentowy – dający Niemcom prawo przymusowego wykupu Spadku po mnie.
    W ten sposób w Knessejmie został tylko jeden Polak – Amerykański – który bronił się Polskim NASA – że chce utworzyć kapitał polski. Kapitał Polski to mógł sobie tworzyć, ale spermy jerozolimskiej, a on nie dość, że nie ma spermy jerozolimskiej to jeszcze chce tworzyć ten kapitał w oparciu o TATA: http://www.wandaluzja.com/?p=p_352&sName=wiatrakowiec – który jest nacjonalistycznym koncernem indyjskim na kapitale południowokoreańskim:
    Przyznam się, że miałem złośliwa satysfakcję po dymisji Pawlaka – BO KTO TERAZ W KNESSEJMIE BĘDZIE ROBIŁ ZA POLAKA? Skorumpowanego Pawlaka zastąpił agent sowiecki Piechociński – też Nieżyd, ale Apartheid w Knessejmie musi zalegalizować Grabież Prywatyzacyjną, w wyniku której Polska utraciła 70% majątku narodowego, więc gotowy jest zrezygnować z dyktatury spermy jerozolimskiej od kopulatora Jezusa Chrystusa i dać polaczkom kapitał gojowski w postaci TATA

  105. AniaK said

  106. bemek said

    Co prawda aż tak wiele lat na tym świecie nie żyję, ale pierwszy raz o tej porze roku kojarzę takie wiatry. Ktoś z gości gajówki takie coś pamięta?

  107. AniaK said

    Re106:
    Św.Mikołaj szalej. Kursuje w ta i nazad. 🙂

  108. Luxeuro said

    Mandela o USA
    „To jest tragedia, co się dzieje, co Bush robi. Ale Bush teraz podważa ONZ. Jeżeli jest kraj, który dopuścił się niewypowiedzianych zbrodni na świecie, to są Stany Zjednoczone. Oni nie dbają o ludzi. Kim oni są teraz udawać, że są policjanci świata, te, które powinny zdecydowały dla ludności Iraku, co należy zrobić z ich rządem i ich przywódców, „

  109. bemek said

    Ad.107. Racja 🙂 Kiedyś pętla w Laponii, teraz o Chiny musi haczyć, to trasa dłuższa i prędkość większa 🙂
    A tak na poważnie?

  110. osoba prywatna said

    „Unijna demokracja” na polskiej wsi

  111. bemek said

    Taka pogoda to paraliż ruchu lotniczego i morskiego. Załóżmy, że tracimy PKP, na którą Niemcy maja chrapkę. Zostaną samy Tiry? Na tych drogach?

  112. Fran SA said

    Ad.84
    Marucha
    Z tym porowniem gajowki do ogrodka to sie wstrzymam.
    Zapraszam do mojego ogrodka po (rzadkich u nas) deszczach.
    Przejsc nie mozna- caly zarosniety chwastami. I to nawet bardzo agresywnymi.
    Taki ogrodek bez pielegnacji i odrobiny gazdowania moze sie zamienic w zachwaszczony ugorek.
    Ja nawet lubie niektore chwasty pokrzywa, koper, ktory rosnie jak wariat do poltora metra, a pietruszka tez jest u nas chwastem, bo zarasta caly ogrod, ma duze bardzo korzenie i ‚straszy’ mlode drzewa.

    /Users/User/Pictures/iPhoto Library/Originals/2013/10:11:2013/DSCN2281.JPG

  113. Nyndro said

  114. osoba prywatna said

    Ciekawe czy to prawda.
    Putin będzie leczył Rosjan … zapperami
    http://www.monitor-polski.pl/putin-bedzie-leczyl-rosjan-zapperami/

  115. osoba prywatna said

    Człowiek, który pozbawił Stepana Banderę tytułu Bohatera Ukrainy jest aktualnie atakowany przez jego pogrobowców oraz polski obóz postsolidarnościowy na czele z Platformą Obywatelską oraz Prawem i Sprawiedliwością. Wiktor Janukowicz wywodzi się z polskiej szlachty kresowej i otwarcie przyznaje się do swoich korzeni.
    http://kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=720%3Astamy-w-obronie-wiktora-janukowicza

  116. arcybolesnaprawda said

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11185&Itemid=53

    Wklejam dla przypomnienia w temacie ozdrowieńczych szczepień.

  117. sleszowiak said

    Czytelnicy blogu Szanownego Gajowego Maruchy, Organizacja Monarchistów Polskich organizuje we Wrocławiu spotkanie autorskie prof. Jacka Bartyzela https://www.facebook.com/events/432022703587400/ , ewentualnie ten link http://www.legitymizm.org/ogloszenie-spotkanie-krzyz-posrodku-ksiezyca

  118. Lily said

    Re112; Ktos tu jest szczesciarzem,ogrod pelen pokrzyw,a ja tak je bardzo lubie .Zupa ze swiezych pokrzyw,pierozki z sera z dodatkiem pokrzyw,herbatka,regenerujaca kompiel z naparu z pokrzyw,itd.Pokrzywa,mlecz,krwawnik to moje ulubione ziola. Ja tutaj moge,co najwyzej dostac suszona pokrzywe w kartoniku,w sklepie ze „zdrowa zywnoscia”,jak Oni to zwia.

  119. Nyndro said

    Ad.105* Tera wygląda to tak: http://www.youtube.com/watch?v=trTw5Lq4HRs .Wesołe to to nie jest.

  120. Juliusz Prawdzic-Tell said

    http://niezalezna.pl/49222-jak-rabowali-bolszewicy-ksiazka-amerykanina-ujawnia-szokujaca-skale-sowieckiej-grabiezy

    Za złupione w Rosji i sprzedawane na Zachodzie złoto bolszewicy kupowali sprzęt wojenny, dzięki czemu mogli stłumić bunty ludności chłopskiej i utrzymać się u władzy – pisze amerykański historyk Sean McMeekin w książce „Największa grabież w historii”.
    ***
    To głupiego gadanie, bo największa grabieżą w historii jest Satelitarna Detekcja Złota i kapitulacja Gorbaczowa w Reykiawiku w r. 1987, która oddała Holokaustom Skarby Rosji, dzięki czemu było możliwe Skonsumowanie Komunizmu, co jest podstawą prosperity Holokaustki Angeli Merkel.
    Po zamordowaniu przez bułgarskiego kamikadze dystrybutora Satelitarnej Detekcji Złota i męża stanu granicy niemiecko-żydowskiej na Wiśle Bronisława Geremka Niemcy mogli ZAMIENIĆ ją na granicę niemiecko-angielską na Donie od Hessa Ukochanego – a to wszystko jako SKUTEK Satelitarnej Detekcji Złota: SIEG HEIL, SIEG HEIL… – czyli że kupienie władzy dla Lenina OPŁACIŁO się.

  121. Nyndro said

    A a’propos tej bitki,szanowny Panie kierowniku,to jest gościu,który by to wszystko pogodził i nawet pan Lennox może Mu buty myć. http://www.youtube.com/watch?v=Qv3-eJca_hE

  122. Tralala said

    Dla czytajacych po francusku:

    http://aveclimmaculee.blogspot.fr/2013/12/il-faut-le-lire-pour-le-croire-par.html

    Tekst dotyczy reakcji szefa dystryktu FSSPX w Argentynie na temat katolickiej obrony katedry przed zydowska celebracja pamieci Krysztalowej Nocy.

  123. Nemo said

    Ciekawostka na temat braci Kliczko(czy też Kłyczko) pt.:czego się nie robi dla kasy.

    http://kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=734:bracia-kliczko-pozuj-w-niemieckim-magazynie-dla-homoseksualistow

    A TFUUU! PFUJ!
    Admin

  124. osoba prywatna said

    Naturalna płodność

  125. Siggi said

    …..z forum internautow.

    Dzień z życia Polaka : Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie . Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawe słodzoną ukraińskim cukrem i… szuka pracy w niemieckiej gazecie – znowu nie ma! Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i a jak jest to za 1200??? Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 800 Euro opłat za mieszkanie, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! Niech każdy prawdziwy Polak wklei to choć raz pod jakimś artykułem.
    Mieszkancy Niemiec Wschodnich domagaja sie odbudowy Muru Berlinskiego i zeby byl o conajmniej dwa metry wyzszy od poprzedniego!

  126. Rysio said

    Co ty Siggi?

    Trzeba być geniuszem aby mieć japońskie radio, amerykańskie spodnie….. itd..

    🙂

  127. Siggi said

    Pietrzak walnal w dno.Ze mu sie tak chce gledzic na starosc… Ulubieniec wladzy z poczatkow l.50-tych,kadet szkoly wojskowej,a potem odmienilo mu sie,nawet mu paszport dali na wyjazd za Wielka Wode.Ja,takim odnowicielom -dziekuje.

  128. osoba prywatna said

    Żydowska opozycja na Ukrainie
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zydowska-opozycja-na-ukrainie-2013-12

  129. Maciej said

    Suwerenność gospodarcza w ramach UE:

    http://www.psz.pl/tekst-44600/South-Stream-uniewaznienie-umowy-z-Rosja-zagrozeniem-dla-serbskiego-rzadu

  130. osoba prywatna said

    Coś tu dawno koty nie występowały.

    Wspaniałe! – admin

  131. Rysio said

    Gracjan też dawno nie występował.

    🙂

  132. Lily said

    Re 131; Panie Rysiu,czy Pan Gracjan to panski Idol ?.

  133. Rysio said

    Nie – ale totalnie mnie rozśmiesza, no i te wpisy pod YouTube.
    Można się wprost posiakać.

    🙂

  134. Griszka said

    @128
    Towarzystwo czosnkowe takie same jak i u nas. Dzięki za link.

  135. Marucha said

    Re 132:
    Przypomniała mi się pewna legendarna wręcz postać z Warszawy – mistrz Gracjan Lepianko.
    Jutro będzie o niej artykuł.

  136. pikuś maly said

    @102
    Jarek Kefir powiedział/a
    2013-12-06 (piątek) @ 18:03:48

    witaj skurwysynie , ……wiedz że jeszcze nie skończyłem z tobą i onetem.

    ….pewne rzeczy czasami same mi wpadają w łapy …..ja potrafię czekać jak nikt inny .

    niestety żałuję że nie mogę się podpisać normalnie przez to cholerne logowanie wordpress

    O co tu chodzi? Wie ktoś??
    Admin

  137. towarzysz0 said

    Ad 70
    Panie Bardzop! (rozumiem, ze poprzednio Bardzo)

    Czy moglby Pan nas stopniowo wprowadzic w te tajniki jedzenia naszych przodkow, chociazby te fermentujace kiszonki?!

  138. Juliusz Prawdzic-Tell said

    http://www.eioba.pl/a/37lk/skad-sie-wzieli-rosjanie
    http://www.wszpwn.com.pl/pl/mapy-plany-wykresy-do-pobrania/wykresy-i-schematy.html

    Znalazłem 2 ciekawe teorie rodem z Berlińskiego Komitetu Redakcji i Cenzury Mediów Polskich: Lech, Rusi i Czech WYWĘDROWALI z Krakowa, oraz że Słowianie WYWĘDROWALI w V wieku ne, z Kijowa. Jedna Teoria przeczy II, gdyż przybycie Lecha i Czecha z Chorwacji na Śląsk jest podawane na rok 550 ne, zaś Kijów został rewindykowany przez Lecha po Pokoju w Adrianopolu w r. 568.
    Skoro Kijów był NAJWSPANIALSZYM miastem słowiańskim to Smakowity jest domysł, że Słowianie Wywędrowali z Kijowa w V wieku ne, aby – przy pomocy Hunów – zająć dorzecze Wisły, Odry i Łaby. Takie brednie potrzebne są jednak Niemcom, którzy Malują Wielka Germanię do Bugu i Bohu. Policja polityczna ukradła mi książkę w której przeczytałem, że po III wojnie huńsko-wandalskiej, w której do Pokoju doprowadził Polonus z Pomorza, za co Attyla zapłacił mu solidami z trybutu bizantyjskiego, Wandalowie WYKUPILI zdobyty przez Hunów w tej wojnie Kijów. To zgadza się z wnioskami, że Kijów został zajęty przez Wandalów w 332 r, po WYGNANIU przez nich rzymskiego poselstwa z Wrocławia, na skutek czego upadł rzymski protektorat nad Sarmacją: Ostrogoci wzięli ziemię od Dniepru do Donu a Wizygoci od Dniestru do Dunaju.
    BKRiCMP „przebił mnie” Rzymską Kolonią: http://www.wandaluzja.com/?p=p_273&sName=architektura-kolonska, którą znalazłem na 2 witrynach jako COLONIA CLAUDIA ARA AGRIPPINENSIUM nad Renem i Colonia Ulpia Traiana in the 2nd century after Christ (drawing: H. Stelter) w Rumunii. Jest to jednak miasto SPRZED budowy przez Deukaliona – od którego pochodzi nazwa KOLONIA – kościoła Mariackiego na Kapitolu czyli Europejska Atlantyda. Ja tu się BRONIĘ Ormianami, czyli zidentyfikowaniem przez archeologa niemieckiego Heinricha Kusche gęstej siatki na zdjęciach satelitarnych Europy jako NEOLITYCZNYCH tuneli, które ja zinterpretowałem jako LOCHY ZAMKOWE, co zostało Potwierdzone w Austrii i na Lubelszczyźnie.
    Rosjanie pochodzą do Rusa, który z Moskwą oblegał w l. 550-558 Konstantynopol. W Pokoju adrianopolskim oddał cesarzowi Bałkany za Włochy, które sprzedał Longobardom za naddunajską Bohemię dla Czecha, za co dostał od Lecha Smoleńsk.

  139. Luxeuro said

    Ad `128 – Julka kocha Ukrainę sprzedaną

  140. Rysio said

    re 136. Pewnie facet jest po kilku głębszych i mu się wszystko pokiełbasiło.

    🙂

  141. Icek said

    HEJ, HEJ! KONIEC Z KATOLICYZMEM! MARUCHA CHUJ PIERDOLONY, NEOHITLEROWSKI CWEL!

  142. Siggi said

    Weterani śpią na ulicach. Tyg.Przeglad.

    Napisał(a): Marek Karolkiewicz w wydaniu 31/2004.
    250 tysięcy byłych żołnierzy US Army nie ma dachu nad głową

    Weterani śpią na ulicach

    Kiedy wracają z niebezpiecznej misji, witani są jak bohaterowie. Potem jednak, jak to zwykle bywa, ojczyzna często o nich zapomina.
    Wielu amerykańskich żołnierzy po odejściu do cywila stało się życiowymi rozbitkami. Bohaterowie z plaż Normandii, frontu koreańskiego czy wietnamskiej dżungli śpią na chodnikach, w przydrożnych rowach, we wrakach samochodów, zapełniają schroniska dla bezdomnych. Nie potrafią się wyrwać z ponurego kręgu nędzy, alkoholizmu, narkotyków, nie umieją wykorzystać istniejących możliwości pomocy. Wielu cierpi na zaburzenia psychiczne i ostre stresy pobitewne. Istnieją obawy, że tysiące kombatantów wracających z Iraku czy Afganistanu czeka wkrótce podobny los.
    Statystyki są nieubłagane. Weterani stanowią 9% amerykańskiego społeczeństwa.

    Wśród bezdomnych jest ich aż 23%.

    Co trzeci bezdomny mężczyzna w USA nosił kiedyś wojskowy mundur. Szacuje się, że każdej nocy od 250 do 300 tys. byłych żołnierzy Stanów Zjednoczonych nie ma dachu nad głową. Spośród nich 3% stanowią kobiety, zaś 56% – Afroamerykanie i Latynosi. 47% bezdomnych weteranów było w Wietnamie, jednak wśród tułaczy są również żołnierze II wojny światowej, a także kampanii nad Zatoką Perską z 1991 r.
    67% bezdomnych weteranów służyło w siłach zbrojnych co najmniej trzy lata, co trzeci zaś narażał życie w strefie walki. Tak jak 56-letni Ken Saks z Santa Barbara w Kalifornii, którego przypadek opisał dziennik \”Los Angeles Times\”. Saks wstąpił do piechoty morskiej jako 17-latek, wysoki, kipiący energią, spragniony przygody. Obecnie jest kaleką wyrzuconym wyrokiem sądu ze \”względnie\” taniego mieszkania. Sąsiad bowiem złożył skargę z powodu rampy, którą Ken postawił bez zezwolenia, aby wjeżdżać po niej do mieszkania wózkiem inwalidzkim. W zielonym piekle Wietnamu miał kontakt z silnym herbicydem zwanym Agent Orange, którym Amerykanie usiłowali niszczyć dżunglę. Toksyczne chemikalia sprawiły, że Saks zapadł na cukrzycę. Lekarze z Urzędu ds. Weteranów długo jednak zaprzeczali, że istnieje związek między wojną w Wietnamie a chorobą. Były żołnierz musiał się leczyć własnym kosztem. Dopiero w 2001 r. eksperci doszli do wniosku, że cukrzycę spowodował Agent Orange. Kenowi przyznano wojskową rentę inwalidzką w wysokości 2,1 tys. dol. miesięcznie. Było już jednak za późno. \”Do tej pory straciłem obie stopy, straciłem oszczędności całego życia, dom i pracę. Musiałem ogłosić bankructwo. Nie chcę umrzeć na ulicy. Czy takie życie czeka naszych żołnierzy wracających z Iraku? Niech Bóg ich błogosławi\”, stwierdza gorzko Saks. Sprawa Kena stała się głośna. Ostatecznie dawny przyjaciel z wojska znalazł mu tanie, jednopokojowe mieszkanie z czynszem wynoszącym \”tylko\” 850 dol. miesięcznie.
    Ponad 2 tys. dolarów wojskowej renty to na polskie warunki zawrotna suma. Należy jednak pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych koszty wynajęcia pokoju są ogromne i nawet renta w takiej właśnie, maksymalnej zresztą wysokości, nie gwarantuje dachu nad głową, zwłaszcza jeśli trzeba ponosić koszty leczenia. Przekonała się o tym 42-letnia sierżant Vanessa Turner z Bostonu, która latem ubiegłego roku prowadziła w Iraku pieciotonową ciężarówkę. Pewnego dnia

    Vanessa straciła przytomność w potwornym upale.

    Zapadła w śpiączkę, w szpitalu wojskowym w niemieckim Landstuhl lekarze z najwyższym trudem uratowali jej życie. W ojczyźnie sierżant Turner otrzymała maksymalną rentę inwalidzką, kiedy jednak w lipcu ubiegłego roku zwróciła się o pomoc lekarską, uzyskała odpowiedź, że doktor może przyjąć ją w październiku. Trapiona przez bóle nerwów i nocne koszmary Vanessa Turner musiała sama pokrywać koszty terapii, tułała się wraz z nastoletnią córką po mieszkaniach krewnych i znajomych, gnieździła się w jednym pokoju wraz z ośmioma innymi osobami. Sierżant uzyskała pomoc dopiero dzięki interwencji senatorów Diane Wilkerson i Edwarda Kennedy\’ego, ale i tak stać ją na wynajęcie mieszkania tylko w podłej i niebezpiecznej dzielnicy, z jakiej starała się uciec dzięki służbie w wojsku. \”Nawet w najczarniejszych snach nie wyobrażałam sobie, że tak będzie wyglądał mój powrót do domu. Byłam w Iraku, zostałam poszkodowana, trzeba było jednak interwencji senatorów, aby uznano moje prawa. Kiedy dorastałam, widziałam wielu bezdomnych weteranów z Wietnamu. Jedni byli bez nóg, drudzy szaleni. Teraz już wiem dlaczego\”, żali się sierżant Turner.
    Vanessa i Ken i tak mieli szczęście. Przyznano im najwyższą rentę, ich dramat opisały media. Wielu weteranów dostaje jednak znacznie niższe zasiłki (minimalna renta inwalidy wojskowego wynosi 106 dol.), inni w ogóle nie potrafili ich sobie załatwić. Szacuje się, że 572 tys. byłych żołnierzy US Army nie otrzymuje renty inwalidzkiej, aczkolwiek mieliby do niej prawo. Niektórzy w ogóle nie wiedzą o możliwości uzyskania zasiłków, inni po pierwszej daremnej próbie ich uzyskania dali za wygraną, jeszcze inni, uważający się za skrzywdzonych, nie chcą mieć nic wspólnego z siłami zbrojnymi. W niektórych stanach Urzędy ds. Weteranów poszukują takich ludzi i zachęcają ich do składania wniosków. Często jednak urzędnicy wykonują to zadanie bez zapału. Zaspokojenie roszczeń tych 572 tys. kosztowałoby 4,5 mld dol. rocznie. W czasie oszczędności i kosztownej wojny z terroryzmem w budżecie Stanów Zjednoczonych nie ma takich pieniędzy.
    Przyczyn bezdomności wśród byłych wiarusów jest wiele. Do wojska zaciągają się najczęściej ludzie bez wykształcenia, pochodzący z ubogich rodzin, często rozbitych. Kiedy zdejmują mundur, zazwyczaj nie mają dokąd pójść.

    Przyzwyczajeni, że wojsko troszczy się o wszystko,

    od wyżywienie po fryzjera, nie potrafią poradzić sobie w cywilnym życiu, w którym trzeba walczyć o swoje. Owszem, Urząd ds. Weteranów zapewnia hojne pożyczki na zakup mieszkania lub domu, ale mogą się ubiegać o nie tylko ci, którzy osiągają określony dochód. W Stanach Zjednoczonych pracy nie brakuje, ale byli żołnierze bez kwalifikacji mogą najwyżej sprzątać lub zmywać w kuchni za 8 dol. za godzinę, w mieście, w którym za wynajęcie dwupokojowego mieszkania trzeba zapłacić 1346 dol. miesięcznie, a przeciętna cena domu sięga 400 tys. Ci weterani, którzy zatrudniają się tylko jako robotnicy dzienni, np. drwale, dostają tylko nieco ponad 5 dol. za godzinę morderczej pracy. W hrabstwie Hernando na Florydzie wielu byłych żołnierzy od lat wegetuje w obozie prowizorycznych szałasów i chat w lesie.
    74-letni Jack Wiles, który walczył w Korei i w Wietnamie, mieszka tu od 15 lat. Dostaje z opieki społecznej 425 dol. miesięcznie plus 12 dol. w bonach na żywność. \”Pieniądze kończą się szybko. Można przeżyć, bo klimat jest łagodny, ale czasem moskity tną niemiłosiernie\”, opowiada Jack, który już się pogodził ze swoim losem.
    Aż 76% bezdomnych weteranów ma problemy z narkotykami i alkoholem. Niektórzy po raz pierwszy sięgnęli po heroinę pod ogniem w wietnamskiej dżungli. Były żołnierz Rufus Hannah z San Diego potrafił wypić 12 puszek piwa jeszcze przed południem. Aby zdobyć kilka dolarów na alkohol, godził się robić przed kamerą rzeczy upokarzające. Uderzał głową w ścianę, zjeżdżał w koszyku z supermarketu po schodach, bił innego bezdomnego weterana po twarzy. Kilku cynicznych młodych ludzi nakręciło w ten sposób szokujące wideo \”Bumfights\”. Można w nim zobaczyć, jak pewien bezdomny weteran za kilka dolarów wyrywa sobie ząb. Film ten sprzedawano w Internecie. Aż 300 tys. kaset po 20 dol. za sztukę znalazło nabywców.
    Rufus zdobył smutną sławę, dzięki pomocy organizacji weteranów zdołał wyzwolić się z nałogu. Ale jego koledzy, którzy również wystąpili w \”Bumfights\”, nie mieli takiego hart ducha.
    Byli kombatanci nie potrafią się zintegrować ze społeczeństwem także z powodu problemów psychicznych. Dopiero teraz okazuje się, do jakich przerażających przemian w umyśle może doprowadzić wojna. Według ostatnich badań przeprowadzonych na zlecenie Pentagonu, niemal co piąty żołnierz, który powróci w Iraku, będzie cierpiał na posttraumatyczny stres, ostrą depresję lub inne poważne dolegliwości umysłowe. Od czasów Wietnamu żaden inny konflikt z udziałem amerykańskich sił zbrojnych nie doprowadził do takich spustoszeń psychicznych. Amerykański biznesmen może zaprosić na obiad wracającego z wojny żołnierza, lecz nie przyjmie do pracy człowieka o trzęsących się rękach, dręczonego przez dzienne koszmary. Już teraz za mało jest ośrodków, w których bezdomni weterani mogą przejść terapię. Centrum kliniczne Fort Harrison w Montanie udziela pomocy 26 tys. byłych żołnierzy rocznie, ale wielu musi czekać tygodnie lub miesiące na spotkanie z psychologiem. Niektórzy nie wytrzymują tak długo. Pewien desperat rozpędził swój samochód i uderzył w bramę kliniki. Zginął na miejscu. Inny kombatant

    strzelił sobie w głowę na szpitalnym parkingu.

    Samobójstwa, popełniane przez weteranów dosłownie pod oknami szpitala, stały się w Fort Harrison prawdziwą plagą.
    Niektórzy doszli do wniosku, że skoro nie można pomóc żywym, należy przynajmniej zająć się umarłymi. Organizacje byłych żołnierzy, przedsiębiorcy pogrzebowi, władze hrabstw podejmują wysiłki, aby zapewnić zmarłym bezdomnym weteranom dobre miejsce na cmentarzu i pogrzeb z honorami wojskowymi. Dzięki takiej ofiarności ponad 250 byłych żołnierzy US Army miało w bieżącym roku godny pochówek wraz z tradycyjną ceremonią zwinięcia flagi. Takich pośmiertnych zaszczytów dostąpił 79-letni Ray Junia Day z Teksasu, były marynarz floty wojennej. Za życia mieszkał w swoim samochodzie, w nim też umarł. Bezdomni ponieśli trumnę Raya do grobu. Weterani ochotnicy tworzyli gwardię honorową na pogrzebie towarzysza, którego wcześniej nie znali.
    Problem byłych żołnierzy, którzy znaleźli się na marginesie życia, staje się w USA coraz bardziej palący. Istnieją obawy, że system opieki nad weteranami załamie się, gdy do kraju wrócą dziesiątki tysięcy kombatantów z Iraku i Afganistanu. \”Czy zamierzamy zrobić dla tych facetów coś więcej, niż tylko pomachać flagą i postawić im piwo?\”, pyta Paul Camacho, profesor socjologii z University of Massachusetts, który również walczył w Wietnamie.
    Marek Karolkiewicz

    Ramka
    Książę obrońcą bezdomnych
    Także w Wielkiej Brytanii kwestia bezdomnych weteranów coraz bardziej niepokoi władze. Szacuje się, że co czwarty z 20 tys. żołnierzy, którzy każdego roku opuszczają siły zbrojne Zjednoczonego Królestwa, będzie przynajmniej przez pewien czas koczował na ulicach. Wśród bezdomnych są artylerzyści i spadochroniarze niemogący przystosować się do cywilnego życia po wojnie w Bośni, a także weterani z konfliktu o Falklandy i z Irlandii Północnej. Do okazania większej troski tym ludziom wzywał następca tronu, książę Karol, który spotykał się z byłymi żołnierzami. Na razie jednak rządowe programy integracji weteranów złagodziły problem tylko w niewielkim stopniu.

  143. Nemo said

    Dla Rysia:

    http://facet.interia.pl/obyczaje/militaria/news-glodny-komandos-to-zly-komandos,nId,1067430

  144. pikuś maly said

    @ 136
    ……o co chodzi ? …………o trzeciego trolla Onetu w drodze ‚plebiscytu’ użytkowników , psychicznie zrytego skurwysyna – fanatyka, który nie kontroluje bądź ma problem z samym sobą ( sam się przyznał, że leczył się ) , który waha się między PO i PiS bo jego rozjebany umysł właśnie tak funkcjonuje…..o to właśnie chodzi ,….a dokładniej o werbalny atak na moją rodzinę – czyli najgorszy z możliwych pomysłów.

  145. Griszka said

    @123
    Nie spodziewałem się, że bracia Kłyczko są aż do tego stopnia zdeprawowani. Właściwie warto pokazać kogo obecna ekipa i Kaczyński wspierają na Ukrainie.

  146. Griszka said

    http://www.szczesniak.pl/2522

    Czego Unia chce od Ukrainy?

    W porozumieniach, które nie zostały ostatecznie podpisane, ze strony Unii Europejskiej zostały sformułowane warunki wobec Ukrainy w sferze energetycznej. Oto, jak one wyglądają wg unijnego zestawienia:

    Chapter 11 Trade-related energy

    This is the first FTA to include specific provisions on trade related energy issues. The chapter takes into account that Ukraine is already a member of the Energy Community Treaty (EnCT), which imposes an obligation to implement the most relevant EU energy acquis on electricity and gas. The chapter covers electricity, crude oil and natural gas (in gaseous state or as LNG), its provisions being subject to dispute settlement procedure.

    The four pillars of the trade-related energy chapter are:

    – Rules on pricing of energy goods. The Parties commit themselves to let market prices prevail on the domestic gas and electricity markets and not to regulate prices for industry. Neither Party will impose prices for exporting energy products which are higher than domestic prices (prohibition of dual pricing).

    – Transport and transit of energy goods. The chapter reiterates obligations laid down in Article V GATT and Article 7 of the Energy Charter Treaty. Interrupting transit or taking energy goods from transit that are destined for the other party is prohibited. An Expedited (fast track) Dispute Settlement procedure will allow for quick intervention if these rules are breached. An Early Warning Mechanism lays down standards for diplomatic consultations in the event of a security of supply problem.

    – Parties commit themselves to setting up a legally distinct and functionally independent regulator to ensure competition and an efficient functioning of the gas and electricity markets.

    – Rules on non-discriminatory access to the exploration and production of hydrocarbons (gas and oil). Once an area has been made available for exploration and production, nondiscriminatory access and licensing should be provided to entities from both Parties.

    Przetłumaczmy to na ludzki język:

    1. Ceny będą rynkowe, co oznacza, że Ukraina ma podnieść ceny gazu i elektryczności. Warunek rynkowych, czyli znacznie wyższych cen gazu dla ludności jest podstawowym spornym punktem w negocjacjach pożyczek od IMF, który stawia to jako warunek nie do ominięcia. Na co prezydent Ukrainy odpowiada: „nigdy”. Wg EU ma nie być również niższych cen gazu i energii dla przemysłu, co oczywiście podkopie konkurencyjność ukraińskiego przemysłu ciężkiego. Nie będzie tez możliwości eksportowania energii i surowców w innych cenach niż krajowe, co też jest mechanizmem podnoszącym ceny wewnętrzne dla Ukrainy jako eksportera energii elektrycznej.

    2. Zakaz naruszania tranzytu surowców, co już obowiązuje z racji Karty Energetycznej, ale czyni np. system tranzytowy z Rosji w pewnym stopniu eksterytorialnym, utrudniając odnoszenie korzyści przez nacisk na Rosję.

    3. Ukraina wprowadzi system „niezależnego regulatora energetycznego” (tutaj opis modelu), który będzie działał na rzecz konkurencji w sektorze energii, co oznacza wejście zagranicznych firm energetycznych, które mają mieć takie same warunki jak firmy rodzime. W perspektywie kilku lat to oznacza oddanie znaczącego kawałka rynku zagranicznym firmom.

    4. Europa gwarantuje swoim przedsiębiorstwom dostęp do zasobów surowcowych Ukrainy (również na takich samych warunkach jak firmy rodzime). Efekt – jak wyżej.

    No cóż, model bardzo podobny do polskiego, polegający na utracie przewag konkurencyjnych taniej energii, otwarcie (tzn. oddanie) rynków energetycznych i dostępu do zasobów ropy i gazu. Klasyka.

  147. Marucha said

    Re 144:
    Wciąż nie rozumiem, o kogo chodzi (Jarka Kefira?) i o co chodzi. Nie znamy żadnych szczegółów, bo niby skąd? Onetowych „dyskusji” nie czytamy,

  148. Siggi said

    Syntetyczna mysl internauty z forum czytelnikow;

    wesołe komuszki z Windsoru : Istnienie ZSRR było błogosławieństwem przede wszystkim dla ZACHODNIEJ klasy robotniczej i wszystkich zatrudnionych na etacie. To właśnie wtedy idea państwa dobrobytu „welfare state” mogła być zrealizowana, bo partie socjaldemokratyczne wzbudzały strach samą potencjalną możliwością zwrócenia się w stronę znienawidzonego ZSRR. To w latach 1945-1989 zwykły człowiek miał DOLCE VITA słodkie życie, bez obaw o utratę pracy, brak zasiłków, płatną opiekę zdrowotna czy płatne szkolnictwo albo żałośnie niską emeryturę.

    To TERAZ się o to boi, bo nie ma już straszaka a socjaldemokraci obrzezali się na neoliberalizm idąc śladem przywódców brytyjskiej Partii Pracy. Przetransferowanie przemysłu i technologii do Chin i Azji południowo wschodniej skończyło się dla Zachodu KATASTROFĄ, której skutki odczuwać będzie aż do swojego końca, a skończy jak Rzym. Takie są skutki nowotworu mózgu zwanego neoliberalizmem a zaszczepionego w mózgach przez idiotkę z nacji sklepikarzy i aktorzynę z Kalifornii przy akompaniamencie kremówkowego kabotyna z Polandeszu.

  149. Griszka said

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/jacek_kurski_kaczynski_lawiruje_w_sprawie_ukrainy_i_stoi_po_stronie_upa_290197.html

    Nie jestem fanem Kurskiego, ale tutaj ma 100% rację.

  150. osoba prywatna said

    Dawna „Ukraina” zatriumfowała.

    Hotel Radisson Royal Hotel (dawniej „Ukraina”), mieszczący się w jednym z siedmiu słynnych „stalinowskich drapaczy chmur” w Moskwie, zwyciężył w walce o prawo do nazywania się najlepszym światowym biznes-hotelem klasy lux. Odpowiednią decyzję podjęło jury renomowanego międzynarodowego konkursu World Travel Awards (WTA).

    Finał konkursu odbył się w zeszłym tygodniu w stolicy Kataru – Doha. Eksperci mówią, że zwycięstwo w nim można porównać do „Oscara” w sztuce filmowej. Co ciekawe, najwyższą nagrodę w tej nominacji Radisson Royal Hotel Moscow zdobywa po raz trzeci z kolei.
    http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/12/08/dawna-ukraina-zatriumfowala/

  151. Luxeuro said

    Ktoś gotowy na J&B z Braćmi ?
    http://tiny.cc/0wes7w

  152. pikuś maly said

    @147
    Marucha powiedział/a
    2013-12-08 (niedziela) @ 13:10:45

    …tak…. chodzi o psychola zwanego jarek_kefirek…..może to dobrze że nie czytacie Państwo jego wypowiedzi ….i schizofrenicznych przypadłości bo jest to bardzo ciężkostrawne …szczególnie w postaci jego ” metafor ” ….np: ciepłego batona mars który może wylądować na Państwa twarzy , kiedy jebnięty jarek zrobi z was : …..i tu pozostawiam ocean kombinacji ……..ilość skanów tego debila jaką posiadam jest wystarczająca aby oddać jego naturę ….

  153. osoba prywatna said

    Właśnie obejrzałem.
    Chłopaki zrobili naprawdę dobrą robotę.
    Projekt „Właściciele Polski”

  154. Juliusz Prawdzic-Tell said

    http://turystyka.wp.pl/gid,16231673,img,16231744,page,7,title,Stambul-cud-architektury-Hagia-Sofia,galeria.html

    ~lili [5 godzin temu]
    Tylko angolom możemy zawdzięczać ze obecny Istambuł nie należy do Grecji.
    ***
    Francuzi dali Konstantynopol Grekom a ci ROSJANOM. Denikin dostał jednak Zajoba i WYGNAŁ polską misję wojskową z Rostowa: KAKAJA POLSZA? Na UWr uczono mnie, że Piłsudski zapewnił sobie Żelazne Alibi w postaci odczytania Ultimatum przez narodowców wielkopolskich.
    Skutkiem tego była bitwa pod Orłem, po której Lenin dał zdobytą broń, wraz z pociągami nierozładowanej broni alianckiej, Kemalowi, który pobił nią Ormian i Greków oraz odzyskał Konstantynopol.
    Wina Anglików sprowadza się więc do DOPUSZCZENIA, jako Protektorów i Darczyńców, do wygnania Polaków z Rostowa przez analfabetów politycznych, którzy nie rozróżniali lewicy patriotycznej od nacjonalistów.
    W sobotę oglądałem film NAUKOWY o „Przejściu Żydów przez Morze Czerwone”, co rozwiązałem wiele lat temu: http://www.wandaluzja.com/?p=p_310&sName=talmud-najlepszy-kodeks-mafijny
    Otóż to, że Bóg nasłał TAKI WIATR, że WYDMUCHAŁ Przejście przez Morze Czerwone – przez które Żydzi mogli Przejść a Egipcjan pochłonęło morze – uważam za Więcej niż Salto Mortale Olgi Korbut, gdyż w takim Orkanie Żydzi musieliby FRUWAĆ. Znaczy to, że film ten, sfinansowany przez Kurię Wrocławską – a więc ze Skarbu III Rzeszy – mówi o PRZEFRUNICIU Żydów przez Morza Czerwone.
    Taki przypadek znam tylko z przedwojennego Lublina, gdzie był TAKI huragan, że przewrócił autobus a Żydówkę – NIECH PAN SŁUCHA, NIECH PAN SŁUCHA – przeniósł o kilkaset metrów, której w dodatku NIC SIĘ NIE STAŁO. Żydzi musieliby jednak Lecieć nad Morzem Czerwonym ZNACZNIE DŁUŻEJ.
    Niech więc kuria wrocławska zapłaci Oldze miliard dolców.

  155. ojojoj said

    Ks Piotr Natanek nazywa judaszami tych co mówią zle o Papiezu Franciszku

  156. Rysio said

    Zakupy w stanie Alaska

  157. bardzo said

    Panie TowarzyszO, wciąż Bardzo, a Bardzop to dlatego, że mi rejestrator nie przyjal Bardzo bez P. Gdy zdejmę zielonego liścia z tylnej szyby bloga, to spróbuję to zmienić w podpisie.

    W temacie kuchni Słowian I Prasłowian, mam sporo materiałów, ale doba ma tylko 26 godzin, więc pomału. Obiecuję że zrobię wszystko, żeby tym tematem się zająć.
    Oczywiście, nie będziemy tu zajmować miejsca, od tego są kulinarnefantazje.wordpress.com

    Czytałem kiedyś następujący absurd o Słowianach: Słowianie rzekomo pod dachem stawiali beczkę, do której z dachu spływała deszczówka. Do tej beczki wrzucali odpady pożywienia, które kisły I oni pili tę wodę z kiszonek, przez co nie chorowali na szkorbut na przednówku. Ten sam tekst nadmienia, że dachy domostw kryte były bydlęcymi odchodami. Smacznego. Myśle, że ten tekst jest autorstwa jakiegoś niemieckiego historyka, a tłumaczył szabesgoj.

  158. Nyndro said

    To do Rynia,abo nawet o Ryniu.*

  159. Fran SA said

    Ad.28
    Bemek
    Pan Bemek uradowal moje serce!
    Ja nie jestem z zawodu polonista i bez bicia sie przyznaje, ze moj ojczysty jezyk jest zasmiecony tak samo jak i wiekszosci gosci w gajowce. Zdarzaja sie tu rozne ‚byki’ i potkniecia, literowki, nieczytelna skladnia i niedokonczone zlote mysli, albowiem nader czesto piszemy w euforii (obce slowo) i ekstazie (obce slowo) i pospiechu (slowo rodzime),
    a i czasem w zlosci, ktora nie zawsze pozwala na dworskie maniery jezykowe.

    No wiec nie jestem purysta jezykowym. „Purysta” -obce slowo, ktore sie przyplatalo do naszego jezyka z laciny i w oryginalnej wersji ‚pura’ – znaczy czysta. (niekoniecznie wodka)
    Stad ‚purysta jezykowy’- to taki, co dba o czystosc polskiego jezyka.
    W poprawnej polszczyznie bedzie to prawdopodobnie odpowiednikiem ‚czyscioszka jezykowego’.
    No wiec jak to sie dzieje, ze czyscioszek jezykowy, pan Bem, wykloca sie o ‚piesciarza’ uzywajac takich wtretow lingwistycznych i zapozyczen jak:

    ‚Ranking’ – okropne slowo, ktore nam pozarlo nasze polskie ‚notowania’
    ‚Antydopingowy’ – paskudny longinus zapozyczeniowy(?) -(obce slowo).
    O ile ‚doping’ i srodki dopingujace dawno przyjely sie w polskim jezyku, ‚antydopingowy’ slabo brzmi po polsku.
    ‚Propagowanie’ uzywane bylo w naukach takich jak np. biologia. W potocznym jezyku przypomina styl wiecowy.

    I moze mi pan Bemek laskawie wytlumaczy co to znaczy ‚koksiarz’? Czy to moze pochopdzi od slowa ‚cock” – kogut i czy to moze chodzi o wage kogucia?

    Ja sie w ogole nie znam na boksie, wiec niektore nalecialosci sa mi obce.
    Ja nie jestem polonista. Ale tak mi sie cos zdaje, ze pan Bemek – tez nie.

    Koksiarz – zawodnik biorący środki dopingujące.
    Admin

  160. Marucha said

    Re 155:
    No cóż, o ile ks. Natanek posiada dość poprawne poglądy społeczno-polityczne, jako ksiądz należy do stada lemingów.
    Nie musiał krytykować Franciszka.
    Mógł po prostu milczeć.

  161. Marucha said

    Re 159:
    Mam podobne poglądy.
    Obce słowa dzielę na zbędne chwasty (np. „topowy” piosenkarz), wyrażenia o charakterze technicznym (boks, ranking, antydopingowy) oraz słowa dobrze w języku polskim zakorzenione (teologia, kabina, pacjent).
    Dodałbym może jeszcze kategorię wtrętów żartobliwych (sorki).
    A nasz język chyba jest najbardziej zbliżony do łaciny z języków słowiańskich, ale o tym długo by pisać…

  162. Re: 160 Marucha…
    Jako historyk, to ks. Piotr jest na dosc dobrym poziomie, ale jesli chodzi o Prawo Naturalne czy ekonomie, to jak na razie jest „ciemny, jak stado murzynow”, ale wierze, ze sie „wyrobi”…
    Bardzo powazne poczynil postepy od wizyty w Kanadzie (Montrealu I Toronto-Scarborough).
    Trzeba mu wybaczyc, bo nie dane jest mu jeszcze rozroznic judaszy od krytykujacych slowa wypowiedziane przez osobe zajmujaca Urzad Papieza w Watykanie.
    Podobna ma sie sprawa z „talentami”, ktore „na sile” umiejscawial z posiadaniem „kasy”, ktora miala przyniesc zysk procentowy (lichwiarski)…dla pozyczajacego „zarzadcy”…

    Ach, Panie Gajowy, a ktoz jest doskonaly? Wystarczy zadawac pytania w taki sposob, aby odpowiadajacy mial tylko dwie mozliwosci odpowiedzi: Tak lub Nie… I po herbacie…
    ==========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  163. Juliusz Prawdzic-Tell said

    Robert Stafanicki, BEZ PATRIARCHY ŹLE – Pokonany przez Nelsona Mandelę apartheid odżył w RPA w postaci podziału na biednych i bogatych; Gazeta Wyborcza, 7-8 XII 2013, s. 22

    Afrykański Kongres Narodowy porównuje się do Solidarności. Obie partie poniosły klęskę jako „partie władzy”, co było powtarzaniem eksperymentu indyjskiego. Postbrytyjskie Indie miały niską korupcję, gdyż prawo brytyjskie skutecznie ją zwalczało, trzymając na wodzy masonerię jako Kościół Korupcji.
    Uwolniona spod nadzoru brytyjskiego masoneria posłużyła się etatyzmem polskim, różniącym się od francuskiego jako LUDOWYM. Hindusi zaprosili Kwiatkowskiego, ale komuniści odpowiedzieli im, że mają „znacznie lepszego etatystę”, ekonomistę amerykańskiego Oskara Langego, który był w USA pod śledztwem jako Najlepszy Agent Stalina. Kwiatkowski był piłsudczykiem a piłsudczyzna nie tolerowała korupcji, toteż polski etatyzm był Antymasoński, gdy stalinizm jako masoneria traktował korupcję jako DROGĘ do Dyktatury spermy jerozolimskiej.
    Korupcja jest TECHNIKĄ WŁADZY Antyobywatelskiej. Narzędziem tej władzy jest kapitał mafijny, zwtkle kryminalny, żerujący na kapitale Obywatelskim jak kiedyś nazywano kapitał AMERYKAŃSKI, który został jednak skryminalizowany przez Amerykańskiego Tygrysa Benzynowego.
    Na salonie samochodowym PARYŻ 1901 wszystkie nagrody wziął Mercedes Jelinek zaprojektowany przez Maybacha wg WSKAZAŃ pana Jelinka. Amerykanie wykupili jednak tego Jelinka za horendalne pieniądze jako ZBYT DOBREGO, co dało MAFIJNEMU kapitałowi Antyobywatelskiemu władzę nad USA i światem.
    Dążący do MONOPOLU Kapitał mafijny jest rządzony Talmudem: http://www.wandaluzja.com/?p=p_310&sName=talmud-najlepszy-kodeks-mafijny, który jest administrowany przez ZAWODOWYCH talmudystów. Polega to na eliminowaniu „niemających spermy jerozolimskiej” – gównie poprzez gangsterów jako żołnierzy mafijnych. Główną jednak bronią na tej drodze do monopolu władzy jest KORUPCJA jako Technika Władzy.
    Po zdobyciu monopolu władzy tworzy się dyktatura spermy jerozolimskiej, której – jak udowodniła to Rosja Sowiecka i ZSRS – nikt uczciwy nie przejszie. Jest to bowiem podział KASTOWY na Bogatych i Biednych, w którym Biednymi administrują rzezimieszki, którzy nie muszą mieć spermy jerozolimskiej. Uwłaszczenie solidarnościowe polegało na tym, że kto miał spermę jerozolimską lub był dobrym knechtem to dostał milion dolarów, a kto nie miał to NIE DOSTAŁ, wobec czego nie stać go było na Dupe i aparat fotograficzny, bo pracą rąk się NIE DOROBI.
    Czy jednak sperma jerozolimska nie przesadziła z usuwaniem nie SIŁĄ i argumentem TO KOSZTUJE z Uniwersytetu, Politechniki i Klubu Techniki i Racjonalizacji? Apartheid burski nie zabraniał pracować nie WYKLUCZAŁ z rynku, co ma miejsce w apartheidzie spermy jerozolimskiej.
    I jeszcze rzecz najważniejsza. Niemiecki kapitał ludowy został zniszczony repliką Bebla wniosku Centrum, aby uznać kapitał żydowski za Aspołeczny, że ANTYSEMITYZM TO SOCJALIZM DLA GŁUPICH – za co dostał Brawa. Cudy gospodarcze były jednak tylko tam, gdzie rządzili patrioci a kapitał ludowy wybronił się w Skandynawii dzięki Wikingom, gdyż wg doktryny konserwatywnej to kapitał historyczny jest podstawą kapitału politycznego, czyli że ZAJEŻDZANIE HISTORII-kobyły jest zamachem na patriotyczny kapitał polityczny. AntyWANDAL Karola Modzelewskiego został przetłumaczony na 14 czy 16 języków, ale Kobyła ZRZUCIŁA GO.
    Gdy przyjechałem do RFN to prasa pisała, że w Turcji niemiecka Mamusia wyjęła pistolet i zastrzeliła kandydata na Zięcia.

  164. Griszka said

    W Kijowie jest ok. 50 tysięcy parchów… Słabiutko.

  165. AAROON VON STOLECBAUWANENSRANEN said

    tu czas na ostrzenie kos i siekier, ale widzę ,że co niektórzy umrą z rąk zyda wymawiając perfekcyjną polszczyznę .chyba tym się różnimy od Ukraińców . na szczęście nie należę ani do jednej ani do drugiej grupy .

  166. Brat Dioskur said

    Jak zwykle moj ulubiony konik czyli multi-kulti.Wlasnie ogloszono wyniki i pokazano w TV i prasie nowowybrane misski Holandii .Jedna na „rynek” wewnetrzny a druga do startu w Miss Universum.Na portalach ciekawe komentarze.I tak jeden forumowicz lamie sobie glowe dlaczego miss Am.Poludniowej wybierana jest w …Holandii? Inny sie zastanawia czy to aby nie …transwestyci?No bo jury jest podejrzane …polowa pedalow a reszta bisexy.Z kolei ktos sie zastanawia czy miss Chin na ten rok nie ma cech negroidalnych itd.itd.Wszyscy sa zgodni do tego ,ze wybrane misski nie sa typami holenderskimi i zapytuja sie ,czy w Holandii nie ma juz jakiejs strawnych blondynek?Oczywiscie sa ,ale poprawnosc polityczna ma na nie zamkniete oczy.Z krotochwil przejdzmy do spraw powazniejszych ,zastanawiam sie nawet czy przystoi nastepny temat umieszczac bezposrednio po czyms tak blachym jak wybory missd pieknosci?Jezeli popelnilem „bonizm” to bije sie stokrotnie w piersi.Otz media swiatowe zastygly ze zgrozy bo dwoch tureckich studentow zrobilo sobie zdjecie w Auschwitz pod slynna brama „Arbeit ” z podniesionymi prawymi rekami….Na holenderskich portalach posypaly sie na Turkow najciezsze obelgi,chocia nie byly to Turki holenderskie.Zawsze wiedzialem ,ze slogan z Ody do gluposci o wszystkich ludziach bedacych bracmi nie traci na aktualnosci!Na jednym z portali jakis Turek III generacji ,zaklinajacy sie ,ze ma dusze Holendra ,watpil w prawdziwosc holokaustu .Juz samo powtorzenie tego bezecenstwa napawa groza!Stwierdzil przy tym ,ze Adzio wcale dla Niemcow zly nie byl , zapewnil im prace i dobrobyt,e podniosl z moralnego upadku po upokarzajacych warunkach podyktowanych im w Wersalu.
    Postawil tez na rowni z Adolfem Stalina i Mao,nazywajac ich zbrodniarzami , o ktorych przeciez mozna sie wyrazac w superlatywach ….Reakcje byly miazdzace a konkluzja zgodna: Turek kojarzy sie zawsze ze smrodem.Reasumujac: multiikulti swieci w Holandii same sukcesy i koryfeysze z TVN oraz mediow glownego scieku powinni jak napredzej go w Polsce wprowadzic!

  167. atom said

    We wrześniu minęło 40 lat od czasu przewrotu w Chile. Dokładnie 11 września 1973 r. wojsko chilijskie dowodzone przez gen. Augusto Pinocheta dokonało zamachu stanu. W wyniku tych działań usunięty został ze stanowiska demokratycznie wybrany prezydent, Salvador Allende z partii Jedności Ludowej, który rządził od 1970 r.

    Historia junty wojskowej w Chile, a zwłaszcza jej polityka gospodarcza, są w Polsce dość słabo znane – głównie z uwagi na odległość geograficzną, ale również ze względu na to, że pokutują u nas liczne mity na jej temat. Spróbuję się rozprawić z kilkoma spośród nich.

    Mit I – Augusto Pinochet zamordował dziesiątki tysięcy niewinnych osób, a setki tysięcy wygonił

    Mit II – Zamach stanu był nieuprawniony i nielegalny

    Mit III – Zamach stanu oraz sama junta były inspirowane i finansowane przez Stany Zjednoczone. Kryzys roku 1973 to efekt spisku CIA i wielkich korporacji

    Mit IV – Augusto Pinochet był autorem zamachu stanu i pragnął władzy

    Mit V – Augusto Pinochet był geniuszem ekonomicznym

    Mit VI – Milton Friedman był autorem reform junty wojskowej i przyjacielem Pinocheta

    Mit VII – Polityka gospodarcza Augusto Pinocheta była dogmatycznie wolnorynkowa i stąd wziął się „chilijski cud gospodarczy”

    Mit VIII – Do kryzysu początku lat 80. doprowadziły rozwiązania wolnorynkowe

    Mit IX – Pinochet nie miał poparcia społecznego i fałszował referenda

    Mit X – Polityka gospodarcza Pinocheta służyła tylko wybranym – najbogatszym. Biedni stali się biedniejsi

    Artykuł ukazał się w najnowszym wydaniu Uniwersal.info, Magazynu Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego

    http://www.sapere-aude.org.pl/

    http://www.facebook.com/FundacjaSapereAude

    http://wmeritum.pl/dziesiec-mitow-o-augusto-pinochecie/

  168. niejasełkowy rabin boniecki. said

    W Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego odbyła się 7. gala studenckich nagród dziennikarskich Mediatory. Najważniejszą statuetkę AuTORytet odebrał ks. Adam Boniecki, który jako pierwszy laureat w historii plebiscytu został nagrodzony owacją na stojąco.

    Dziennikarze rywalizowali w dziewięciu kategoriach. Ks. Adam Boniecki osobiście odebrał najistotniejszą z nagród w plebiscycie – statuetkę AuTORytet. Studenci wyróżnili księdza, który jest też dziennikarzem, za: „rzetelność, profesjonalizm i najwyższe standardy”. – To jest wspaniała rzecz – być w takim plebiscycie wyłonionym. Państwo myślą, że jestem autorytetem, ale mnie to nigdy nie przyszło do głowy. Chyba nim nie jestem, więc nagrodę przyjmuję z wdzięcznością, ale proszę się na to nie dać nabrać – dziękował w żartobliwym tonie ks. Boniecki. Laureat nagrody dostał od publiczności zgromadzonej w Auditorium Maximum UJ owację na stojąco. Wcześniej podobną statuetkę otrzymali Wojciech Mann, Marek Niedźwiecki, Monika Olejnik, Kamil Durczok, Bogdan Rymanowski, Hanna Krall.

    W pozostałych kategoriach zwyciężyli: Piotr Waglowski prowadzący serwis vagla.pl (kategoria RefromaTOR), Agata Grzybowska i Wojciech Karpieszuk z „Gazety Wyborczej” za tekst „Zabić geja” (ObserwaTOR), dziennikarze „Uważam Rze” którzy odeszli z gazety po zdymisjonowaniu redaktora naczelnego Pawła Lisickiego przez Grzegorza Hajdarowicza (ProwokaTOR), Filip Chajzer z „Dzień dobry TVN” (AkumulaTOR), Mariusz Szczygieł z „Gazety Wyborczej” za reportaż „Śliczny i posłuszny” (DetonaTOR), twórcy programu „WOK Wszystko o kulturze” (InicjaTOR), Michał Krzymowski z Newsweeka (NawigaTOR) oraz Tomasz Skory z RMF FM, realizujący „Subiektywny przegląd prasy” (TORpeda).

    Laureatów wybrali studenci dziennikarstwa z 19 polskich uczelni. W ciągu dwóch tygodni oddawali oni głosy na dziennikarzy nominowanych w dziewięciu kategoriach. Największą popularnością cieszyli się pracownicy Rzeczpospolitej i TVN. – Laureaci w naszym plebiscycie wybierani są przez studentów dziennikarstwa z całej Polski, dlatego nagroda ta – przez niezależność głosujących – ma dla dziennikarzy duże znaczenie. Główną ideą przedsięwzięcia jest nagradzanie realnych osiągnięć dziennikarza zauważonych i ocenianych przez adeptów tego zawodu. Jest to możliwe właśnie dzięki bacznej obserwacji i brakowi stronniczości – uważa Izabela Mikruta, prezes Stowarzyszenia MediaTory.

    http://lovekrakow.pl/aktualnosci/mediatory-2013-standing-ovation-dla-ks-adama-bonieckiego_3950.html

  169. Brat Dioskur said

    ad67@Atom

    Kolejna bajeczka opanowanych przez lewacje gremiow historykow od 7-ej bolesci!Gen .Pinochet ,podobnie jak Macierewicz w Polsce ,wypelnil jedynie polecenie Zromadzenia Narodowego!Nie ma mowy o zadnym puczu czy zamachu!Oczywiscie ,ze mial poparcie USA ,ale czemu sie dziwic…czerwona zaraza rozlewala sie juz po Am.Pol. i Kuba stanowila polnocne ramie cegow ,ktore z ramieniem poludniowym ,jakim bylo Chile rzadzonym przez Allende ,mialo zmiazdzyc panstwa Am .Poludniowej.Tylko dzieki niesamowitej koordynacji i wrecz podrecznikowej wspolpracy sluzb takich krajow jak Paragwaj gen. Stroessnera ,Argentyny gen. Videli,Chile gen. Pinocheta czy Uraugwaju udalo sie zapobiec nieszczesciu ,ktore nas spotkalo w 1944r.Szczegolnie warte sa przypomnienia dzialania sluzb urugwajsich ,ktore zlikwidowaly piekielnie zakonpirowana partyzantke miejska „Tupamaros”.Ponoc nie mozna bylo do nich wprowadzic mola a jednak rozgryziono system i po likwidacji szefow poszczegolnych komorek organizacja rozpadla sie jak domek z kart.Dlugo wyli z rozpaczy pozostawieni w Europie towarzysze.Wracajac do Chile trzeba pamietac ,ze bylo one zinflirtowane przez zawodowych rewolucjonistow hiszpanskich spelniajacych role slawetnych 500 zadymairzy przerzuconych z USA do Rosji carskiej z Trockim na czele.Z Chile liczacego 15 mln. mieszkancow, z kompletnie otwartymi granicami , ucieklo raptem 30 tys. lewakow natomiast z 7 mln. Kuby ,lezacej dodatkowo na wyspie dal drapaka dokladnie 1 mln.!!!To nie Reagan a wlasnie Gen.Pinochet powinien miec w Polsce pomnik i to w miejscu tych „4 spiacych „,czy jak tam sie nazywa ten sowiecki gniot.

  170. as wywiadu said

    Robert Mazurek: – Skąd się w Polsce wzięli komuniści?
    Paweł Wieczorkiewicz: – To długa historia, bo czy Ludwik Waryński był komunistą?

    – A był?
    Paweł Wieczorkiewicz: – To zależy od interpretacji. Na pewno komunistami była działacze, późniejsi twórcy SdKPiL, często pochodzenia żydowskiego, z Różą Luksemburg na czele. Oni, pod koniec XIX wieku, odrzucili postulat walki o niepodległość. Równolegle pojawiło się drugie środowisko, z jakiego wyrosła PPS, dla którego walka z caratem była fundamentem. Co ciekawe, młoda inteligencja żydowska była w obu tych grupach, które zresztą ze sobą wtedy jeszcze współpracowały. Np. Feliks Perl wybrał PPS i walkę o niepodległą Polską. Dlaczego inni szli do SdKPiL? Pamiętajmy, że Żydzi w zaborze rosyjskim byli obywatelami drugiej kategorii. Socjalizm dawał im nadzieję zbudowania nowego świata bez żadnych barier na tle narodowościowym, więc zgłaszali do niego akces.

    – Kiedy nastąpił ostateczny rozbrat między dwiema grupami polskich socjalistów?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Podczas I wojny światowej. Trafnie ujął to Piłsudski, mówiąc o wysiadaniu z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość. Grupa internacjonalistyczna wysiadać z tego tramwaju nie zamierzała, choć prawdę mówiąc, nie bardzo wiedziała, co ze sobą zrobić. Zbawieniem dla nich stała się rewolucja rosyjska. Uznali, że wszelkie nacjonalizmy, także polski, zatrzymają pochód rewolucji, a przecież ich celem była rewolucja światowa, zwycięstwo bolszewików miało być tylko pierwszym jej etapem.

    – Dlatego ich popierali?
    Paweł Wieczorkiewicz: – To nie z miłości do Rosji, tylko z miłości do komunizmu wspierali Lenina. Najlepiej oddał to 30 lat później w 1948 roku na plenum KC gen. Moczar:

    Związek Radziecki nie jest tylko naszym sojusznikiem. Dla nas, partyjniaków, Związek Radziecki jest naszą ojczyzną, a granicy naszej nie jestem w stanie określić. Dziś jest za Berlinem, a jutro – na Gibraltarze.

    I dla komunistów Związek Sowiecki rzeczywiście był ojczyzną, bo – jak podkreślam – komunizm był dla nich wyznaniem wiary i narodowości.

    – Więc w 1920 roku stworzyli komitet białostocki?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Tak, ale przypomnę, że on nie miał stworzyć polskiej republiki rad tylko republikę polsko-litewsko-białoruską. Dla Małopolski projektowano wspólną republikę z Ukrainą i dla niej powstał drugi komitet.

    – To miały być oddzielne państwa?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Na początku tak, przecież Związku Sowieckiego jeszcze nie było. Była Rosja i dwa kontrolowane przez bolszewików organizmy quasipaństwowe: Ukraina i Białoruś.

    – Czy rzeczywiście, gdyby nie cud nad Wisłą, to płomień rewolucji ogarnąłby Europę?

    Paweł Wieczorkiewicz: – Z pewnością ogarnąłby Niemcy, a czerwone Niemcy zbolszewizowałyby w ciągu kilku lat Europę i dziś żylibyśmy w zupełnie innym świecie. Nie dlatego, że byłby to świat komunistyczny, ale dlatego, że komunizm miałby wymiar niemiecki, czyli byłby bardziej uporządkowany, solidniejszy, straszniejszy niż nazizm i komunizm sowiecki razem wzięte.

    – Polska jednak powstała.
    Paweł Wieczorkiewicz: – I nasi komuniści, chcąc nie chcąc, musieli odgrywać w niej rolę sowieckiej agentury.

    – Część wybrała życie w raju proletariatu.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Czy wybrała? Proszę pamiętać, że ewakuujący się Rosjanie wywieźli ze sobą niemal milion osób. Znaczna część z tych ludzi została, bo sobie jakoś ułożyli życie albo sympatyzowali z nową władzą. I oni byli naturalną bazą dla tworzenia ruchu komunistycznego. Przykładem jest Feliks Dzierżyński, działacz polskiego ruchu robotniczego, który wstąpił do partii bolszewików. Zresztą nie wiem, czy pan wie, że w tworzącej się Czeka nadreprezentowani byli Polacy i Żydzi; a w odczuciu Rosjan ci Żydzi z Kongresówki to byli Polacy.

    – Czyli czekistami tak czy owak byli Polacy.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Rosjanie mają prawo subiektywnie twierdzić, że to Polacy ufundowali im to piekło.

    – Warto o tym pamiętać, gdy mówimy, że nas wepchnęli do niego Rosjanie i Żydzi.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Podobno podczas negocjacji traktatu ryskiego w kuluarach Dzierżyński podszedł do znajomego socjalisty, zaufanego Piłsudskiego, ministra spraw zagranicznych Leona Wasilewskiego, i spytał, co o nim mówią w Warszawie. Na co Wasilewski odpowiedział: „No cóż, Felek, mówią, że jesteś krwawym zbrodniarzem”. I Dzierżyński miał się

    obruszyć: „Słuchaj, ale ja każę mordować tylko Rosjan!”. I rzeczywiście zdarzały się wypadki, kiedy na osobiste polecenie Dzierżyńskiego Polaków z Łubianki zwalniano.

    – A myśmy jego pomnik rozwalili!
    Paweł Wieczorkiewicz: – Inna historia. W Kijowie zatrzymano działacza narodowego Joachima Bartoszewicza. Przesłuchuje go młody polski Żyd, który daje mu paszport i każe w ciągu 24 godzin wracać do Polski. Bartoszewicz pyta, dlaczego. I co słyszy? „Panie prezesie, strzelać możemy do siebie na ulicach Warszawy, ale tu obaj jesteśmy Polakami”.

    Rola naszych rodaków w tworzeniu Związku Sowieckiego pozostaje wciąż nieopisana. Zanim Stalin dokonał czystki, do 10 procent dowództwa Armii Czerwonej stanowili Polacy, choćby tacy jak Konstanty Rokossowski.

    – Który u nas uchodził za Rosjanina.
    Paweł Wieczorkiewicz: – I był POP-em, czyli „pełniącym obowiązki Polaka”. Kiedy już po 1956 roku odwiedził go w Moskwie jego były adiutant, wtedy już generał, Tadeusz Tuczapski, i zaczął do niego mówić po rosyjsku, Rokossowski żachnął się i powiedział: „Tadeusz, nie mów do mnie w tym języku, bo cię za drzwi wyrzucę. Tu mówią na mnie „Polaczek”, w Warszawie mówili „kacap”. Ja nie mam ojczyzny”.

    Sporo tych POP-ów się spolszczyło i stało polskimi patriotami ostrzegającymi Polaków przed Sowietami. Taki był gen. Radziwonowicz, który faworyzował oficerów sanacyjnych i niepochlebnie wyrażał się o „ruskim bydle tu przysłanym”. Szef sztabu, gen. Korczyc, płakał, kiedy wyjeżdżał z Polski, a gen. Strażewski kazał się w Polsce pochować.

    – Wróćmy do Polski przedwojennej.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Wobec niej komuniści określili się bardzo prosto: byli jej wrogami.

    – Jak silne było ich poparcie społeczne?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Choć partia komunistyczna jako dążąca do rozbicia terytorialnego Polski była nielegalna, to pod różnymi szyldami startowała w wyborach. I w połowie lat 20. potrafiła zbierać kilkaset tysięcy głosów. To sporo. Głosowali na nich Ukraińcy, Białorusini, niewielka część proletariatu żydowskiego, no i polski lumpenproletariat. Do tego oczywiście nieduża część polskiej i żydowskiej inteligencji, stanowiąca partyjną elitę.

    Często z powodów taktycznych, by nie uchodzić za partię żydowską, kreowano na aktywistów niektórych polskich robotników. Tak właśnie stworzono Bieruta i Gomułkę.

    – Czemu inteligencja żydowska wspierała komunistów? Miała Bund, Poalej-Syjon.

    – Syjonizm nie był tak pociągającą ofertą, bo Palestyna pod protektoratem brytyjskim nie była państwem żydowskim, a przykład Trockiego, a potem Kaganowicza pokazywał, że w Związku Sowieckim rzeczywiście nie ma żadnych ograniczeń dla Żydów.

    – Trafiały się w partii komunistycznej dzieci z dobrych domów?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Nawet z bardzo dobrych. Byli bracia Lederowie, których wuj był jednym z największych handlarzy futer w Europie.

    – Jaka była KPP?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Miała oblicze jawne, czyli brała udział w wyborach, były półjawne pisemka komunistyczne oraz istniało oblicze tajne.

    Najbardziej zaufani komuniści tworzyli na wypadek wojny tak zwaną wojskówkę, która miała rozłożyć armię polską, oraz grupy dywersyjne. To oni, zwykli terroryści, podłożyli bomby pod Cytadelę warszawską, co miało doprowadzić do komunistycznego przewrotu. To oni próbowali zabić Piłsudskiego, oni – jak Rutkowski, Hibner i Kniewski – zastrzelili agenta policji. I ci ludzie byli patronami ulic w centrum Warszawy.

    – Buczek też miał swoje ulice.
    Paweł Wieczorkiewicz: – I mieć powinien, bo to był agent polskiej policji politycznej wśród komunistów, czyli polski patriota. Takich było więcej. W latach 30. w Moskwie rozpoczął się proces grupy polskich komunistów z Wojewódzkim i Czeszejko-Sochackim. I pod – jak czytamy w książkach – fałszywymi zarzutami współpracy z sanacyjnymi władzami skazano ich i stracono. Tylko że jak się okazuje, te zarzuty nie były fałszywe i najprawdopodobniej Czeszejko-Sochacki był agentem naszego wywiadu aresztowanym podczas przekazywania materiałów pracownikowi polskiej ambasady w Moskwie. Jeśli to się potwierdzi, to trzeba będzie przywrócić ulice jego imienia.

    – Tylko dlatego, że był agentem?
    Paweł Wieczorkiewicz: – O wie pan, być polskim agentem w Rosji sowieckiej to większy wyczyn i ryzyko niż to, jakie ponosił pułkownik Kukliński!

    – W II Rzeczypospolitej komunistów masowo wtrącano do więzienia.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Walczono z nimi jak z terrorystami, którymi w istocie często byli.

    Poza tym nie przesadzajmy z tym okrucieństwem polskich więzień. Peerelowski szef Radiokomitetu Włodzimierz Sokorski, porównując je do Łubianki, gdzie też siedział, nazywał je sanatoriami. Nie darmo też komuniści mówili o sanacyjnych więzieniach „nasze uniwersytety”, bo mogli w nich swobodnie dyskutować, czytać, rozwijać się intelektualnie.

    – To byli bystrzy ludzie?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Na ogół tak, choć szalenie dogmatyczni.

    Istotę rzeczy oddaje niesłychanie trafne sformułowanie Jakuba Karpińskiego, który powiedział, że można być człowiekiem inteligentnym, uczciwym i komunistą, ale nie można mieć tych trzech cech naraz. To byli ludzie inteligentni i komuniści, ale nie byli uczciwi intelektualnie.

    – A istnieli uczciwi komuniści?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Myślę, że bywali tacy po 1945 roku wśród tych narodowych komunistów, z pokolenia Stanisława Kani, tych, którzy próbowali pogodzić to, co nieuchronne, społeczne, ale i sowieckie, z polskością. Było ich niewielu, ale się zdarzali.

    – Skąd w partii brali się tacy ludzie jak Bierut?

    Paweł Wieczorkiewicz: – Jak już mówiłem, on akurat został wykreowany. Do ruchu komunistycznego wprowadzali go starzy towarzysze i były plotki, że robili to przez łóżko pewnego zasłużonego spółdzielcy. Nie twierdzę oczywiście, że był homoseksualistą, bo miał kilka partyjnych żon, czyli towarzyszek, z którymi się wiązał. Skoro już przy nim jesteśmy, to są silne poszlaki, by twierdzić, że zrzucony w 1943 roku do Polski Bierut nie był przedwojennym Bolesławem Bierutem, ale agentem sowieckim, dublerem Bieruta. Prawdziwy Bierut został zrzucony później i przez jakiś czas działali wspólnie, bo dubler był świetnie wyuczonym, idealnym sobowtórem oryginału.

    – To jakieś fantasmagorie.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Jest przedśmiertna relacja Piotra Jaroszewicza, opublikowana przez Bohdana Rolińskiego. Inna relacja głosi, że prawdziwy Bierut został zamordowany w 1947 roku w Krakowie.

    – A może żyje razem z Elvisem Presleyem?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Tak to brzmi, ale oficer ochrony prezydenta opisuje zamach na Bieruta w Hotelu Francuskim w Krakowie. Zabójca miał mundur pułkownika NKWD i został zastrzelony przez ochroniarzy. Stwierdzono śmierć prezydenta, a po pół godzinie przybywa Bierut i mówi, że nic się nie stało. Do tego dochodzą opowieści otoczenia Bieruta mówiące, że bardzo się zmienił, inaczej się zachowuje, prawie nie poznaje ludzi.

    – Była jeszcze rodzina, dzieci, oni musieliby go poznać.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Miał z nimi bardzo luźny, rzadki kontakt. A Wanda Górska, powojenna kochanka? No cóż, mogła mieć dwóch partnerów… Ale zgadzam się, że wszystko to brzmi nieprawdopodobnie, choć nie takie rzeczy się zdarzały, bo praktyka matrioszek, czyli podstawiania ludzi przez wywiad sowiecki, była często stosowana. Jaroszewicz, agent sowiecki, wiedział, o czym mówi.

    – Pod koniec lat 30. za polskich komunistów wziął się Stalin.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Zaczęło się już w 1934 roku, a w latach 1937-1938 roku Stalin wymordował prawie 2,5 tysiąca polskich komunistów, czyli całą elitę. Niektórych wzywano na procesy do Moskwy, a oni posłuszni jechali na rzeź. Dlaczego? Bo wierzyli w swoją niewinność i bali się, że jeśli się nie pojawią, to rzucą na siebie podejrzenie. A poza tym podlegali Kominternowi i wykonywali jego polecenia.

    – Kominternowi, czyli czapie nad wszystkimi partiami komunistycznymi świata.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Zresztą niektóre z tych partii były dość umowne. Na jednym z pierwszych zjazdów Kominternu zachorował działacz Komunistycznej Partii Argentyny. Wezwano lekarza, ale nie mógł się dogadać z pacjentem, bo działacz nie mówił po hiszpańsku. Jak się okazało, był on wcześniej działaczem paragwajskim i chilijskim. A z lekarzem porozumiał się w końcu w jidysz.

    – Daleko nie trzeba szukać. Ambasador PRL w Turcji, Bolesław Gebert, był wieloletnim działaczem Komunistycznej Partii USA.
    Paweł Wieczorkiewicz: – I agentem wywiadu sowieckiego. To nie było zresztą nic nadzwyczajnego. Bierut działał jakiś czas w bułgarskiej partii komunistycznej, bo partia była w kryzysie.

    – Reaktywacja partii komunistycznej w Polsce po rozwiązaniu KPP w 1938 roku nastąpiła z powoływaniem PPR, która to partia powstała w Moskwie.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Była taka kapitalna scena podczas zebrania założycielskiego PPR w Warszawie, kiedy ktoś z trójki inicjatywnej zrzuconej z Moskwy (Nowotko, Finder i Bolesław Mołojec) odczytywał deklarację założycielską. I wtedy jeden z komunistów krajowych zapytał, czy mogą coś zmienić. Odpowiedź jest jasna: nie. Nie po to towarzysz Dymitrow się trudził.

    – Georgi Dymitrow, czyli Bułgar, szef Kominternu.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Całkowicie zsowietyzowany, choć potem zgładzony na polecenie Stalina, bo próbował tworzyć na bazie Bułgarii i Jugosławii Federację Bałkańską. Według tych samych planów Polska miałaby tworzyć wspólny organizm z Czechosłowacją i Białorusią, co spowodowałoby powstanie tworów konkurencyjnych dla Rosji, a to było dla Stalina nie do przyjęcia.

    – PPR podejrzewano o współpracę z Niemcami.
    Paweł Wieczorkiewicz: – To fakty. Do 1941 roku było to zresztą o tyle logiczne, że ojczyzna proletariatu była sojusznikiem Hitlera. Ale nawet potem stosowano zasadę, że „wróg naszego wroga jest przyjacielem” i zgodnie z nią denuncjowano AK i NSZ. Komuniści dorobili się nawet pierwowzoru kapitana Klossa. Oficjalna wersja mówi co prawda, że był on tylko w SA, ale to bzdura kompletna, gdyż służył w gestapo.

    – Słucham?!

    Paweł Wieczorkiewicz: – Mówię o Arturze Ritterze pochodzącym z łódzkiej rodziny niemieckiej, późniejszym generale LWP Arturze Jastrzębskim. On prawdopodobnie był najpierw agentem sowieckim w partii komunistycznej, a potem w strukturach niemieckich. Zrobił ogromną karierę, o której wciąż bardzo mało wiemy. To na podstawie jego życiorysu powstał kapitan Kloss.

    – Wojna się kończy i komuniści ze wschodu spotykają komunistów krajowych.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Młodych ludzi, często z komunistycznej partyzantki. Oni nie mieli doświadczeń KPP-owskich.

    – Kolumbowie z AL?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Nazwałbym ich raczej „szlachcicowie”, bo ich archetypem był właśnie Franciszek Szlachcic, późniejszy szef bezpieki, dwudziestoparoletni chłopak po kilku klasach. Inny przykład to Mieczysław Moczar. To byli zupełnie inni ludzie niż towarzysze z KPP i to rodziło konflikty.

    – Na początku górą byli KPP-owcy.
    Paweł Wieczorkiewicz: – To im Stalin powierzył rządzenie Polską. Krajowcom nie ufał do końca, czego przykładem był stosunek do lidera tej grupy, Władysława Gomułki.

    – Czemu go nie zamordowano?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Trochę późno się do niego dobrano. Bierut z Bermanem bardzo chcieli wyprawić go na szafot, ale hamowała ich Moskwa. Stalin wiedział, że jeśli ma Gomułkę żywego, to ma bicz na Bieruta.

    – W Czechach i na Węgrzech się tym nie przejmował?

    Paweł Wieczorkiewicz: – Polska to jednak dużo większy kraj, z tradycjami insurekcyjnymi, zawsze wzbudzała pewien respekt u Stalina. On w 1944 roku powiedział, że w Europie Środkowej są dwa narody godne tego, by mieć własne państwa, czyli Polacy i Węgrzy, bo to narody szlacheckie, a cała reszta to bydło, którym można dowolnie manipulować. Za Stalina byliśmy barakiem numer jeden w obozie.

    – Co się później działo z tymi, którzy przybyli ze Związku Sowieckiego?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Wystarczy rzucić okiem na listę uczestników kursu oficerów politycznych w Sielcach nad Oką. To była elita PRL-u. Może nie członkowie Biura Politycznego, ale dyrektorzy departamentów, wiceministrowie, którzy pełnili swe funkcje do 1956 lub 1968 roku.
    Franciszek Jóźwiak

    – Zdarzały się transfery między jedną grupą a drugą?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Sam Bierut przylgnął do Bermana i Minca. Do niego z kolei dołączył Franciszek Jóźwiak, który chciał być pierwszym sekretarzem, a został tylko twórcą Milicji Obywatelskiej. Jednak ogromna większość tych, którzy spędzili wojnę w kraju, dochodziła do władzy dopiero po śmierci Stalina.

    – To byli często młodzi ludzie.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Nawet bardzo młodzi. Starych komunistów wymordował Stalin. Ci byli aktywni jeszcze w latach 60., co powodowało konflikt z młodszym pokoleniem, które rozstrzygnęło go w 1968 roku.

    – Mądrość ludowa głosi, że to Żydzi stworzyli bezpiekę. A jak było naprawdę?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Bezpiekę stworzyli komuniści, dla których komunizm był narodowością.

    – Jak dla św. Pawła chrześcijaństwo, w którym nie masz już Żyda ni Greczyna.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Właśnie tak. To rzeczywiście byli często komuniści pochodzenia żydowskiego, którzy przez ofiary bezpieki byli postrzegani jako Żydzi. I rzeczywiście w ścisłym kierownictwie bezpieki poza Radkiewiczem nie było Polaków: ani Mietkowski, ani Fejgin, ani Romkowski, ani Światło, ani nadzorujący to Berman etnicznymi Polakami nie byli. Wzięli się tam z nadania Moskwy. Stalin miał podobno powiedzieć, że Polacy są jak rzodkiewki – tylko z wierzchu czerwoni, więc trzeba ich kontrolować, a Żydzi byli od niego całkowicie zależni.

    – Rok 1945 otwierał komunistom drogę do kariery nie tylko w UB.
    Paweł Wieczorkiewicz: – I każdy, kto miał choć trochę oleju w głowie, z tego korzystał. Jeden z luminarzy polskiej rusycystyki prof. Fiszman był z wykształcenia felczerem, ale jako że znał rosyjski, został profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Jego dorobek to kilka parostronicowych broszurek typu „wpływ Mickiewicza na Puszkina i odwrotnie”. Takich karier było mnóstwo. Praktycznie każdy szczery komunista mógł liczyć na awans o kilka szczebli. Gen. Witaszewski, szef Głównego Zarządu Politycznego, późniejszy „generał gazrurka”, był zwykłym łódzkim robociarzem.

    – Komuniści tworzyli swoje getta. Luksusowe kamienice w al. Róż, al. Przyjaciół…
    Paweł Wieczorkiewicz: – No, żeby tam mieszkać, to trzeba było być prawdziwą elitą. Tam mieszka Cyrankiewicz, Matwin, ale też Kott, Żółkiewski – właściwie wszyscy poza Bierutem i Bermanem, którzy mieszkali w jednej willi, oraz Gomułką, który mieszkał na Frascati, koło Sejmu. Gomułka to była skądinąd niejednoznaczna postać.

    – Pan profesor też należy do jego fan clubu?
    Paweł Wieczorkiewicz: – W czasach młodości szczerze go nienawidziłem, ale to był fenomen komunisty, który próbował wyrwać się z pęt Moskwy. Jest taka piękna scena z roku 1965 lub 1966, kiedy Gomułka, będąc w Moskwie i chodząc po pokoju, wyklina na Sowietów. Przerażony Cyrankiewicz pokazuje mu ściany, a on na to: „Przecież wiem, że jest podsłuch, ale niech to sowieckie bydło, ci skurwysyni, wiedzą, co o nich myślę! Z nimi tylko tak trzeba rozmawiać”. I rzeczywiście, do czasu go szanowali.

    – Ryszard Bugaj ceni go za skromność.
    Paweł Wieczorkiewicz: – Tak, on potrafił z oszczędności dzielić papierosy na pół.

    – I kupował krawaty w CDT.
    Paweł Wieczorkiewicz: – A z Frascati do KC chodził piechotą i czasem zaglądał do sklepów, w których musiano utrzymywać specjalne ceny, żeby się nie przeraził, że tak drogo. Autentycznie.

    – Elita komunistyczna wrastała w przetrzebioną elitę polską?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Absorbowała wybijające się jednostki: artystów, intelektualistów. A drugie pokolenie, dzieci komunistów,

    zachowywało się często jak dzieci rozkapryszonej arystokracji. Byli przekonani, że władza rodziców jest dziedziczna, że oni, wychowani w cieplarnianych warunkach, ją przejmą.

    Jest scena jak to córka jednego z generałów, Jakuba Prawina, jadąc z rodzicami na daczę, oznajmia im, że nie będzie jadła w przydrożnej restauracji. „A to dlaczego?”. „Przecież tu je nasz szofer!”.

    Reportaże z 1967 roku o „bananowej młodzieży” nie były być może całkowicie wyssane z palca. One oczywiście były przejaskrawione, ale ta elita była rzeczywiście mocno rozwydrzona. Młody Lesz rozbił służbowy samochód ojca, a Neumark sprowadził sobie z wakacji w Bułgarii osła.

    – Jednak nie wszyscy byli tak ekstrawaganccy.
    Paweł Wieczorkiewicz: – To prawda. Wśród dzieci komunistów pojawiła się też grupka, która zaczęła politykować: Adam Michnik i jego koledzy, walterowcy Kuronia. Bananowcy patrzyli na nich jak na postrzeleńców.

    – Końcem ich świata był 1968 rok?
    Paweł Wieczorkiewicz: – Tak, zostali wypchnięci przez pokolenie Kani, przez chłopców Moczara. To była gigantyczna zmiana w tym środowisku. Paradoksalnie większa niż 1956 rok, kiedy do władzy doszedł Gomułka i pozbyto się tylko niektórych oprawców z bezpieki oraz ludzi najbardziej skompromitowanych, jak Berman. Wystarczy jednak spojrzeć na skład KC, by zobaczyć, że po Październiku pojawiło się niewiele nowych nazwisk. Oni często skończyli kariery w Marcu, choć komunizm nadal trwał. Ale to już zupełnie inna historia.

    http://niezlomni.com/?p=1852

  171. Rysio said

  172. arcybolesnaprawda said

    http://kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=738:uroczysto-zapalenia-lampy-chanukowej-w-sejmie

    Chanuka w sejmie ( i Pałacu Prezydenckim) jakoś nikomu nie przeszkadza?
    Mieszkamy już w Judeopolonii?

    http://kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=739:uroczysto-zapalenia-wiec-chanukowych-u-prezydenta-rp

    czemu o tym radosnym wydarzeniu dla Polaków nie piszą „polskie” media?????

  173. osoba prywatna said

    Kobieta musi płacić 140 dolarów dziennie, bo nie obrzezała syna.

    Izraelka, która nie zgodziła się na obrzezanie swojego syna, została skazana przez sąd na grzywnę w wysokości 140 dolarów dziennie. Sprawę do sądu rabinicznego zgłosił ojciec dziecka – informuje world.time.com.
    Sąd odrzucił apelacje kobiety, twierdząc, że próbuje ona jedynie ratować w ten sposób swoje małżeństwo.

    – Nie mam prawa do obcinania części ciała mojego dziecka i tym samym uszkadzania go w jakiś sposób, a sąd nie ma prawa zmuszać mnie do tego – powiedziała skazana kobieta.

    Kobieta powiedziała, że nie zapłaci grzywny, która obecnie wynosi już ponad 700 dolarów, ponieważ nie pracuje i nie dysponuje taką sumą.

    Sąd stwierdził, że ten przypadek może stworzyć niebezpieczny precedens, który może zagrozić zwyczajowi obrzezania chłopców.

    I jeden z komentarzy:
    ~Polish Man in Chicago : Ja dokladnie tez tak zrobilem! Od kilku lat zyjemy z zona w USA. 5 miesiecy temu przyszedl na swiat nasz synek i jakiez wielkie bylo zdumienie lekarzy, pielegniarek i wszelakiego rodzaju personelu szpitalnego gdy sie dowiedzieli ze my nie chcemy obrzezac swojego dzieciatka. Alez jak to to??? Przeciez jest to zalecane ze wzgledow medycznych!!! A my na to: NIE wyrazamy zgody na bestialska praktyke i koniec kropka!!!! Szkoda ze nie zrobilem im wszystkim zdjecia gdy to uslyszeli bo miny mieli naprawde wyjatkowo zrzedle…
    http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/kobieta-musi-placic-140-dolarow-dziennie-bo-nie-obrzezala-syna/5l27d9

  174. osoba prywatna said

    W nawiązaniu do 172 :

    „W synagodze kontrola z urzędu skarbowego.
    Kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta:
    – A co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
    – Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo.
    – Aha..
    Po chwili namysłu:
    – A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
    – Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo.
    – Aaa..
    Myśli, myśli i w końcu:
    – A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
    – Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku przysyłają nam ch**a na kontrolę.”

    ;

  175. osoba prywatna said

    A w hameryce, dzieci już walczą w klatkach.

  176. bemek said

    ad.159. Weź Pan przeczytaj mój post 28. ZE ZROZUMIENIEM. Jak Pan zrozumiesz, to zapraszam do dalszej dyskusji.

  177. bemek said

    ad.175. I bardzo dobrze, bo maja bronić swoje kobiety przed najeźdźcą. W Polsce uczy się być pedałem.

  178. Nyndro said

    Ad.175. Żeby ino dzieci. http://www.youtube.com/watch?v=tsEtUFa5A8M

  179. bemek said

    Tego wirtuoza (tak, wiem franzo) wybuczano w laskali… Był za bardzo nasz?

  180. bemek said

    Nie ma lepszej opery, niż w języku SŁOWIAŃSKIM, NIE MA. Nie ma więcej duszy, miłości, wiary i zrozumienia, jak w naszych słowiańskich językach. I nikt lepiej od nas tego nie wykona. Ale żydki usiądą w laskali i będą gwizdać. Inaczej tego nie widzę.

  181. Nyndro said

    To może wyglądać paskudnie,ale bić się potrzeba umić.A najszlachetniejsze są gesty tych wielkich chłopów ,którzy po ciężkim K.O. dziękują sobie za pojedynek,

  182. Tralala said

    Doskonaly wyklad pani psycholog o wdrazaniu ideologii gender:

  183. Une samodzielnie to stworzyli lichwę no i said

    nożyki kiedy nie mieli już czym ogryzać.
    ……………………….

    „Z obfitości serca usta mówią – powiada Pismo Święte. Komentując sytuację na Ukrainie niemiecki „Der Spiegel” napisał, że „Dla mieszkańców środkowej Ukrainy prezydent to nie głowa państwa, ale przedstawiciel okupanta ze wschodu”. Skąd autor wie, co myślą ci „mieszkańcy”, to jedna sprawa, ale znacznie ciekawsze jest określenie: „środkowa Ukraina”. Wszystko wskazuje na to, że oznacza ono tę część Ukrainy, którą w Polsce nazywamy „Ukrainą Zachodnią”. Jeśli jednak dla niemieckiego autora jest ona „środkową”, to oznacza, że zachodnia część Ukrainy jest jeszcze dalej na zachód – tam, gdzie według dotychczasowej wiedzy rozciąga się terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2967

  184. bemek said

    Michałkiewicz to żydowski manipulant, więc wprowadza zamieszanie. Ukraina wschodnia jest rosyjska, a zachodnia jest polska, opanowana chwilowo przez żydów.
    Ukraina zachodnia to małopolska wschodnia, którą czasowo utraciliśmy. Po wygonieniu upa to znów będzie POLSKA.

  185. Marucha said

    Re 181:
    Bić się trzeba umieć, ale niekoniecznie dzieci muszą to robić publicznie, dając tłumom igrzyska.

  186. Marucha said

    Re 184:
    Panie Bemek, Zachodnia Ukraina BYŁA polska. Ale już nie jest. To se ne vrati, zmiany zaszły za daleko.

  187. bemek said

    ad.185. Marucha. Mogą to robić publicznie, to nie żadne igrzyska, a zwykła próba, jeszcze niedawno uważana za standardowe zachowanie podczas przerwy między lekcjami. Jak któryś wygra, to będzie duma, a dla pokonanego zachęta do dalszych ćwiczeń. To mają być MĘŻCZYŹNI, a nie cioty. Później łatwiej odeprą atak zboczeńców, a nie będą się modlić, oczekując na co?

  188. bemek said

    ad.186. Panie Marucha. Ona jest Polska, a że Pan w to nie wierzy, to Pana problem. I niech Pan swoją słabą wiarą nie zaraża innych. Tak jak Ukraina, Białoruś, Łużyce, czy Połabie znów będą wolały Polskę zależy jedynie od tego, co możemy zaoferować. A zaoferować możemy: Piękno, Duszę, Uczciwość, Kulturę, Pracowitość, Wiarę i jeszcze wiele innych przymiotów.
    Więc Panie Marucha: więcej Wiary proszę. 🙂

  189. Marucha said

    Re 187:
    Nie tędy droga.

  190. bemek said

    ad. 189. A którędy?

    Zajęcia WF w szkole, kluby sportowe. Nie igrzyska dla gawiedzi.
    Admin

  191. AAROON VON STOLECBAUWANENSRANEN said

    kolejne ścierwo wspierające adopcję pedałów :

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/meller-rzady-pis-moga-uspokoic-sytuacje-w-polsce/xqmwj

  192. Marucha said

    Re 188:
    Panie Bemek, moja wiara czy nie niewiara jest bez znaczenia wobec faktów, z którymi może Pan sobie dyskutować do woli, ale one się nie zmienią.
    Polska nie ma nic do zaoferowania sąsiadom, w odróżnieniu od Rosji.
    Jest nie tylko biedna, ale i zcwelowana.
    Piękno, Dusza, Uczciwość, Kultura, Pracowitość, Wiara i jeszcze wiele innych przymiotów???
    Gdzie je Pan ostatnio widział?

  193. bemek said

    ad. 190. Nie, Panie Marucha. „Gawiedź” w ten sposób też czegoś nauczy się. Zwłaszcza obca. Tego typu zajęcia muszą być transparentne. Tym chłopakom, nie dzieje się krzywda, niech sobie Pan przypomni… Im więcej potu włożą w walkę, tym mniej krwi później będzie wylana. Oni muszą mieć wsparcie i doping (znów ten FranCa) publiczności, a tego na wf nie ma.

    Gawiedź nic się nie nauczy i nie po naukę czegokolwiek przyszła oglądać walki w klatce.
    Admin

  194. Gość said

    Re 192
    Panie Gajowy a na swoim beskidzkim szlaku nie widział Pan tych Przymiotów, u ludzi których Pan spotkał?

  195. Marucha said

    Re 194:
    To prawda, spotykałem trochę takich…
    Ginąca rasa.

  196. Griszka said

    @193
    Zajęcia WFu są często nijakie. Albo nauczyciel rzuca piłkę i przez większość zajęć ma fajrant albo korzysta z programu narzuconego przez MEN, w którym są jakieś zupełnie niezrozumiałe dla mnie ćwiczenia np. przewroty na koźle… Na co to komu ? Powinno być więcej ćwiczeń ogólnorozwojowych, dzieciaki powinny też mieć częstszy dostęp do siłowni (w wielu szkołach takie są) a nie elementy gimnastyki artystycznej – to ostatnie powinno być jedynie w klasach sportowych.

  197. bemek said

    ad. 192. Panie Marucha. Jak Rosja NIC nie zdziała bez Polski, tak Polska bez Rosji i tu się pewnie zgadzamy. Myślę, że władze w Rosji znają historię i zdają sobie sprawę, że mimo wymordowania naszych elit coś tam w naszych genach jednak się tli…
    Pan widzisz mało atutów, ja jednak przy okazji wyciągnąłem Pana Beczała. Doskonałą robotę robi Pani Justyna Kowalczyk. Takich „drobiazgów”, które tak naprawdę są rzeczami WIELKIMI, mamy wiele. Więc zobaczmy więcej, niż się nam w zakłamanych, antypolskich mediach przedstawia.
    Wszystkie atuty, o których wspomniałem, nie są jakimś wymysłem. Wystarczy skupić się nad rzeczami pozornie małymi, a urosną do wielkiej wagi. Bo wielkie są.

  198. bemek said

    ad.195. Nie Panie Gajowy. To nie jest ginąca rasa, a uśpiona 🙂

  199. Fran SA said

    Ad.194
    Gosc
    Zdaje sie, ze nie tyle chodzi o szlaki turystyczne w Beskidach – ile o stolice i nasz system zarzadzania, ktory nie wszystkim sie moze podobac i zachecac do zachwytu nad nasza kultura i wiara.
    Przeciez nikt nie bedzie latal po Beskidach i szukal ‚pracowitosci’.

  200. Griszka said

    @184
    „Michałkiewicz to żydowski manipulant, więc wprowadza zamieszanie.”

    Zaszufladkowany przez ADL jako „antysemita” żydowskim manipulantem ? Nie ma takich okazów w przyrodzie.
    Można się z nim w kwestiach ekonomii nie zgadzać, ale jako jedyny z całej hałastry udającej obiektywnych dziennikarzy miał odwagę nazwać to co się działo w Syrii i teraz na Ukrainie po imieniu.

  201. Griszka said

    hałastry z Naszego Dziennika…

  202. bemek said

    ad.200. ADL w ten sposób mógł go próbować uwiarygodnić, więc okaz jak ta lala.
    Michałkiewicz termin „ukraina środkowa” powinien wyśmiać, ale nic takiego się nie dzieje, przechodzi nad nim do porządku dziennego. Uznaje bez sprzeciwu, że „ukrainą zachodnią” są tereny Małopolski, słowami niby obcymi, z którymi się nie kłóci.
    Michałkiewicz odwala chazarska robotę, co jest więcej niż oczywiste.

  203. Griszka said

    @202
    Myślę, że Pan przesadza. Facet może być po prostu w tej kwestii źle poinformowany.
    Czemu zakładamy od razu, że wszyscy wokół z nieco odmiennymi poglądami to agenci ?

    Właśnie Michalkiewicz wyśmiewa termin „Ukraina Środkowa”, który został użyty przez niemieckiego politruka.

  204. bemek said

    ad.203. Cyt. Michałkiewicza z artykułu: ” ale znacznie ciekawsze jest określenie: „środkowa Ukraina”. Wszystko wskazuje na to, że oznacza ono tę część Ukrainy, którą w Polsce nazywamy „Ukrainą Zachodnią”. Jeśli jednak dla niemieckiego autora jest ona „środkową”, to oznacza, że zachodnia część Ukrainy jest jeszcze dalej na zachód – tam, gdzie według dotychczasowej wiedzy rozciąga się terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”

    On tu nigdzie określenia nie wyśmiał, a próbuje je wytłumaczyć. Tego się nie tłumaczy, a zakopuje, czego nie zrobił. On gada językiem banderowców, niby tłumacząc niemca, jakoby Ukraina była po Kraków, co jest oczywistym kłamstwem. Ale tego w artykule nie przeczytamy, a powinno być na pierwszym planie.

  205. Marucha said

    Re 204:
    Panie Bemek, czy Pan aż tak nie zrozumiał ironii Michalkiewicza?
    Bo załamać się można.

  206. Griszka said

    Dokładnie, ironia. W tym wypadku, naigrywanie się z niemieckiego politruka, który się wygadał jak zawsze wyglądała polityka wschodnia Niemiec względem Polski i Ukrainy. Michalkiewicz w prześmiewczy sposób kończy jego myśl. Rozumiem, że jest późna pora i można coś przeoczyć.

  207. bemek said

    ad. 205. Panie Marucha, nie mogłem zrozumieć czegoś, czego nie było. Było to chamska propaganda, mająca na celu dalszy rozbiór Państwa Polskiego.
    Życzyłbym sobie natomiast, żeby Pana pytanie było ironią 😉

    Załamany – poddaję się…
    Admin

  208. Griszka said

    @207
    To były tylko żarty ze strony Michalkiewicza.


    Dzisiaj Matka Kurka po raz kolejny pisze o zadymie na Majdanie i oburzeniu ks. Isakowicza Zalewskiego wobec popierania przez Kaczyńskiego frakcji Upowców. Można było obstawiać w ciemno co gość wystuka. Pan Zerohero miał rację. Niestety skrajna rusofobia przysłania u tych ludzi resztki zdrowego rozsądku.
    Nawet jeśli nie weźmiemy pod uwagę kwestii UPA to pozostaje uczestnictwo w hucpie finansowanej przez UE, której powodzenie skończyłoby się katastrofą finansową dla Ukrainy (znaczna podwyższka cen za energię). Kupujemy poparcie najwyżej 10% parchów na rzecz zepsucia dobrych stosunków z Janukowyczem i całą resztą, nie dającej się przecwelować za 100 hrywien Niemcowi, Ukrainy.
    Nie rozumiem takich ludzi. Z jednej strony strofują księdza Zalewskiego za przypominanie o Wołyniu a z drugiej stawiają na świeczniku Smoleńsk i żądają pomsty na Putinie kosztem polityków, którzy nie są naszymi wrogi a wręcz przeciwnie, mają z nami wspólny interes. To zwykłe wbicie im noża w plecy – i to przy, co znamienne, aplauzie folksdojcza udającego naszego premiera.
    Takie są fakty, tak jak Swoboda i inne jej przybudówki to zdeklarowani zwolennicy UPA.
    I wmawiają nam jeszcze, że darcie mordy razem z grupką 50 tysięcy ludzi, z których wielu to opłaceni statyści jest uprawieniem wielkiej polityki. Wielka polityka rozgrywa się na salonach a nie wśród kilku zadymiarzy otoczonych przez policyjne kordony na obcym boisku.
    Kaczyński obiecywał też, że nie będzie załatwiać interesów Berlina jak jakiś trampkarz a także przepraszał za wspieranie polityków powiązanych z banderowcami. Kto uwierzył, ten głupiec. Oderwanie od Rosji Ukrainy – strata Putina, zysk dla eurokołchoźników. My i tak weźmiemy w tyłek i tylko stracimy. Osobistą satysfakcję będzie miał jedynie Kaczor i jego fanatyczni wyznawcy – Kurka sam siebie określił jako członka sekty, więc nie powinien mieć pretensji. Nawet jeśli tylko ironizował.

  209. Rysio said

    Widzę, że Gajowy znowu zaczął się bawić w dróżnika kolejowego opuszczającego szlaban. Nic to. Przyda mi się trochę odpoczynku i Gajowemu też.

    Zauważyłem zresztą u Gajowego znaczną poprawę na przestrzeni ostatnich lat.
    Pierwszy raz Gajowy mnie wywalił po kilkunastu dniach.
    Drugim razem po kilku tygodniach.
    Trzecim razem po dwóch miesiącach.
    No a teraz pobiliśmy zdaje się rekord, kilka miesięcy.

    Jak ten progress tak dalej pójdzie to nasze dyskusje zaczną być długoterminowe i zaczną się ciągnąć lata.

    🙂

    PS. Przerwę zamierzam wykorzystać na poczytanie, Arystotelesa, św. Tomasza z Akwinu i paru trudniejszych dzieł mojego ulubionego ….*

  210. revers said

    idzie nowe, umarl krool, iech zyje nowa wolnosc

  211. wi42 said

    Oleś Buzina – pisarz ukraiński, ciekawe rozważania:
    http://trueinform.ru/modules.php?name=Video&file=article&sid=37198

  212. telimena50 said

    Chcialabym sie podzielic artykulem, ktory ukazal sie w niedzielnej stanowej gazecie. Prez. Polski broni jednego z najbardziej odrazajacych mordercow w ostatnich czasach. Bandyte polskiego niestety pochodzenia, na ktorego egzekucje spolecznosc stanu CT niecierpliwie czeka.

    http://www.ctpost.com/local/article/Poland-s-president-challenges-state-s-death-5045145.php

  213. Tekla said

    Na poprawienie humoru..

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/walesa-powiedzialbym-putinowi-co-mi-sie-nie-podoba/nkbe0

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: