Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 25 grudnia, 2013

Tak mogło być

Posted by Marucha w dniu 2013-12-25 (Środa)

Poniżej zamieszczam opowiadanie, które ukazało się na zaprzyjaźnionej stronie Kulinarne Fantazje, autorstwa znanego nam dobrze,  wspaniałego gawędziarza kulinarnego, pana Bardzo. Jest to właściwie fragment, czy może taczej streszczenie fragmentów napisanej przez niego książki „Tak Być Mogło”.
Od razu sumituję się za nie spytanie go uprzednio o zgodę.
Więcej napisze na pewno p. Bardzo…
Admin

Dwa tysiące lat temu z okładem, w dalekiej wschodniej prowincji augustiańskiego Cesarstwa para skromnych ludzi zmierzała z miasteczka Nazaret na południe. Starszy człowiek prowadził za kantar sporego osła, który ciągnął własnoręcznie sporządzoną w warsztacie taczankę, albowiem Jusuf był mistrzem sztuki ciesielskiej, którą to umiejętność nabył ongiś w szkole rabinackiej. Bo szkoły rabinackie uczyły również zawodów i na przykład Paweł z Tarsu zasłynął później jako wytwórca namiotów, a wszak więcej niż połowa ówczesnej ludności tamtego regionu prowadziła życie koczownicze, z tego powodu namioty były towarem wielce poszukiwanym.

Jozef Maria Osiolek

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 40 Komentarzy »

Partyzancki hołd dla Bożej Dzieciny

Posted by Marucha w dniu 2013-12-25 (Środa)

Była kapusta z grochem, kluski z makiem, pierogi z grzybami i oczywiście ryba. Żołnierze spowiadali się, łamali się opłatkiem, modlili. Dla przemarzniętych wartowników znalazł się nawet łyk bimbru – tak Wigilię wspomina żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych. Oto jak mógłby wyglądać wywiad z partyzantem Brygady Świętokrzyskiej.


Porozmawiajmy o Wigilii i Świętach Bożego Narodzenia w Brygadzie Świętokrzyskiej…

– …piękny czas, to były chwile pełne wzruszających przeżyć.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 1 Comment »

Leon Degrelle: Czas Bożego Narodzenia

Posted by Marucha w dniu 2013-12-25 (Środa)

Byliśmy wtedy tylko małymi dziećmi z Ardenów. Śnieg przysłaniał horyzont, jego czapy zalegały na dachach, a coraz grubsze warstwy przywierały nam do drewniaków. Byliśmy przekonani, że widzieliśmy jak za rogiem ulicy Młyńskiej znika święty Józef.

O północy trudno było wdrapać się na zbocze, na którym stał kościół, Na ostatniej stromiźnie pozwalano nam trzymać drewniaki w ręku potem z nocy zacinającej lodowatymi igiełkami wchodziliśmy nagle w ciepły zapach wspaniałych naw.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 5 Komentarzy »

Nie przysparzajmy cierpień Jezusowi przez nasze grzechy

Posted by Marucha w dniu 2013-12-25 (Środa)

Powiedzieliśmy, że Jezusa Chrystusa wyszydzała hołota żydowska i żołdacy rzymscy, że się z Nim tak obchodzili, jak z teatralnym królem. Zarzucono Mu bowiem na plecy podły płaszcz szkarłatny, włożono do Jego ręki trzcinę jako berło, a na święte skronie wtłoczono cierniową koronę. Kohorta żołnierzy szydziła sobie z Chrystusa, znieważała Go, klękała przed Nim na kolana ze śmiechem. Wyrywano Mu z ręki trzcinę i uderzano Go nią w głowę. Ach, w jakim stanie znajduje się ten, przed którym drżą aniołowie niebiescy! Co za bolesny widok, jak ohydna bezbożność!… Pomimo tego Jezus Chrystus jest spokojny, nie mści się na tych zuchwalcach, chociaż jako Bóg mógł obrócić ich w niwecz. Cierpi spokojnie i z ochotą umiera dla naszego zbawienia, bo nas nieskończenie miłuje.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia | 15 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: