Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Otwarty sprzeciw katolików i Polaków wobec kanonizacji papieża Jana Pawła II

Posted by Marucha w dniu 2014-01-10 (piątek)

Wierzę w dobre intencje autorów i zgadzam się  z wieloma treściami listu.

Ale…

Poniższy tekst jest, moim zdaniem, fatalnie napisany. Nadaje się bardziej jako artykuł polemiczny w prasie lub na Internecie, niż list do Papieża, Sądu Diecezjalnego itp.
Po pierwsze – jest niezwykle rozwlekły.
Po drugie – gubi się w szczegółach o mniejszym znaczeniu lub w ogóle bez znaczenia dla sprawy.
Po trzecie – łatwo go sklasyfikować jako antysemicki, co w oczach obecnego papieża jest grzechem głównym. Żydowskość hierarchów Kościoła jest tu zresztą bez znaczenia, ważne są ich wypowiedzi i czyny.
Po czwarte – ewentualne przewinienia Jana Pawła II wobec Polski, Polaków, polskości etc. są absolutnie nieinteresujące w kontekście całości. Nikogo też nie obchodzi, czy był Polakiem, czy nie.
Po piąte – list zawiera pogłoski niezweryfikowane.

Błędy ortograficzne, interpunkcyjne i niektóre stylistyczne litościwie poprawiłem.
Admin

Warszawa, dnia 15 grudnia 2013 r.

Jego Świątobliwość Papież Franciszek
przez ręce
Jego Eminencji ks. Kardynała Zenona Grocholewskiego.

Sąd Diecezjalny Wikariatu Rzymu (Rzym – Watykan)
oraz Kongregacja ds. Kanonizacyjnych
za pośrednictwem Nuncjusza Apostolskiego w Polsce,
i Jego Ekscelencji abp. Józefa Michalika, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski

Skwer kard. S. Wyszyńskiego 6
Warszawa

Otwarty sprzeciw katolików i Polaków wobec kanonizacji papieża Jana Pawła II!

Zgodnie z edyktami Kongregacji ds. Świętych Kościoła wydawanymi przed procesami beatyfikacji i kanonizacji, z których jeden publikowano w tyg. Roma sette w 1992 r., a którego fragment brzmi:

„Zachęcamy wszystkich wiernych do przekazywania nam lub nadsyłania do sądu diecezjalnego Wikariatu Rzymu wszelkich informacji, z których będzie można w jakiś sposób wyciągnąć wnioski sprzeczne z opinią świętości wspomnianego ‘Sługi Bożego’” ( 6 – s. 17)

zgłaszamy sprzeciw wobec zamierzonej kanonizacji papieża Jana Pawła II, pomimo formalnej beatyfikacji, która została zakwestionowana. (1 – s. 2) Podzielamy zresztą w całości stanowisko z Magazynu Chiesa viva – (Kościół żywy), nr 430 z września 2010 r. pt. ”Karol Wojtyła beatyfikowany? … nigdy!”

Magazyn ten, na czele z księdzem Luigi Villa swoimi publikacjami skutecznie powstrzymał beatyfikację Pawła VI.

Kanonizacja Jana Pawła II to silne uderzenie w Kościół Chrystusowy, które po kanonizacji będzie wykorzystywane przez wrogów Kościoła Chrystusa, zwłaszcza przez żydomasonerię dla wykorzenienia Wiary w Boga w Trójcy Jedynego.

Motywujemy powyższe następująco:

Działalność Jana Pawła II w Kościele Katolickim, zarówno przed wyborem na papieża, jak i po wyborze to zdrada religii Chrystusowej, zdrada wobec Kościoła Katolickiego, zdrada wobec ojczyzny swego pochodzenia – Polski.

Jan Paweł II był bardzo aktywnym i wpływowym twórcą II Soboru Watykańskiego (II SW), a słusznie porównuje się II SW z masońską Rewolucją Francuską. Na II SW została odrzucona Tradycja. Jan Paweł II sprzeniewierzył się przysiędze antymodernistycznej, którą składa każdy Papież, a która brzmi:

„Przysięgam, nie zmieniać niczego co było przede mną strzeżone przez moich miłych Bogu poprzedników, ani nie naruszać, ani nie zmieniać, ani nie zezwalać na jakiekolwiek zmiany.
Przeciwnie: z gorącym umiłowaniem Tradycji, będę jej wiernym uczniem i dziedzicem, przysięgam zachowywać przekazane mi dobro z czcią i ze wszystkich moich sił.”

[Przysięgi antymodernistycznej już od dawna się nie składa! – admin]

Jan Paweł II na II SW nie stosował się do wskazań tej przysięgi, ani jako papież jej nie dochował.

II SW przyniósł Kościołowi Chrystusowemu większe szkody, niż dotychczasowe schizmy łącznie, zniszczył autorytet moralny Kościoła i powagę, zastępując te podstawy Wiary śmiercionośnym relatywizmem.

Najwięcej zła wyrządził i wyrządza pod tym względem ekumenizm i tzw. dialog międzyreligijny, siejący spustoszenie w dawnych katolickich narodach.

Modernizm potępiony przez papieży przedsoborowych przeniknął do seminariów, na ambony, do książek. Ekumenizm, nowa eklezjologia, kolegializm – są to trucizny – spadek po II SW, które zatruwają Kościół. Liturgia Mszy św. jak również liturgia dotycząca sakramentów św. została zdemolowana i przybrała postać luterańską. W decydującym stopniu przyczynił się do tego Jan Paweł II.

Zresztą Jan Paweł II był jawnym modernistą, gdyż przez całe swoje życie wyznawał poglądy i stosował metody, które Papież św. Pius X uznał za heretyckie i modernistyczne w encyklice: PASCENDI DOMINICI GREGIS. Innym oczywiście zagadnieniem jest fakt,  czy Jan Paweł II ważnie sprawował pontyfikat.

Święte dogmaty poddawane są dziś w wątpliwość, z czego wynika upadek i zeświecczenie świętej Liturgii, jawny zanik czci dla Boga w Trójcy św. Jedynego, niezliczone profanacje i degeneracje kapłaństwa.

Jan Paweł II bezpośrednio i osobiście odpowiada za to co działo się w Kościele Katolickim za jego pontyfikatu.

Nawracanie niewiernych na prawdy Wiary – zastąpiono dialogiem i ekumenicznymi zlotami. Świętą Ofiarę zamieniono na protestancką ucztę. Ołtarze wyrzucono, a w ich miejsce wmontowano stoły

Sprofanowano „Confiteor” (spowiedź na początku mszy św.). W odmawianym odtąd wspólnie „Confiteor”, kapłan nie pełni już roli sędziego, świadka i orędownika u Boga. Nie wspomina się odtąd ani słowem władzy kapłana jako ofiarnika ani tego, że to przezeń dokonuje się akt konsekracji i urzeczywistnia obecność Chrystusa w Eucharystii. Kapłan jawi się jako protestancki celebrant (minister).

W drugiej części nowego, zbiorowego „Confiteor” aniołowie i święci rozpływają się w anonimowości, zaś w pierwszej znikają jako świadkowie i sędziowie w osobach Przenajświętszej Maryi Panny, św. Michała Archanioła, św. Piotra i Pawła. (2 – s. 7,8 pkt. 2, 3)

Wiele osób widzi spustoszenie i dramat upadku Wiary, lecz nie rozumie, że źródłem tego zła jest rewolucja, jaka ogarnęła Kościół wskutek II SW i reform dokonanych z pobudek ateistycznych.

Wrogowie Jezusa Chrystusa – Boga Człowieka – znajdują się dzisiaj nie poza Kościołem, lecz przeniknęli do jego wnętrza, do najbardziej kluczowych stanowisk. W imię fałszywego posłuszeństwa wymuszają na zdezorientowanych rzeszach katolików milczenie, lub bierną akceptację jawnej herezji. Przytoczymy tu bezprecedensowe słowa trzech duchownych KK. Cytujemy;

„Zdrada Jezusa Króla i Jego Kościoła szerzy się pośród najwyższej hierarchii”.
Ks. Gabriel Amorth – egzorcysta Watykanu i diecezji rzym­skiej, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, w kwietniu 2010 r. podał do publicznej wiadomości, że w Stolicy Świętej działa sekta satanistów, do której należą księża, biskupi oraz kar­dynałowie. We wrześniu tego samego roku dodał, że Watykan  o d  d a w n a  jest infiltrowany przez satanizm, czego przejawem są kardynałowie, którzy nie wierzą w Jezusa i biskupi, którzy są powiązani z demonem.

W szeregach hierarchii Kościoła Katolickiego znalazło się podstępnie wielu żydomasonów, którzy są opętani ideologią gnostycko-kabalistyczną, charakteryzującą się nie tyle niewiarą w złego ducha, co przypisującą mu ontologiczne dobro i boskość. Działają oni nie tylko w Watykanie, ale we wszystkich episkopatach, a im dalej od Rzymu, tym sytuacja może bardziej się pogarszać.

Dotyczy to także Polski, a ponieważ jest to temat wstydliwy, na ogół się o nim milczy. Dlatego chcemy wyrazić wdzięczność ks. profesorowi Czesławowi Bartnikowi, który w sposób szczery i lakoniczny stwierdza:

Niektórzy biskupi i niektó­re instytucje katolickie korzystają na potęgę z pieniędzy masońskich. Większość stanowisk i godności kościelnych dla duchownych jest za pieniądze: z góry albo z dołu. Najwyższe z nich są niemal zarezerwo­wane t y l k o dla związanych z Narodem wybranym. Znane są też Polakom nazwiska tych purpuratów-rabinów; którzy szerzą destrukcję wśród wierzących.” Koniec cytatu. (3 – s. 76)

Kryzys jest głęboki, zręcznie zorganizowany i kierowany. Sądząc po tym można myśleć, że zainspirował to nie człowiek – lecz szatan.

Oto bowiem mistrzowskie posunięcia szatana:  w imię posłuszeństwa nakłonić katolików do nieposłuszeństwa wobec całej Tradycji opartej na św. Ewangelii.

W tej w skrócie przedstawionej tragicznej sytuacji znacząca jest rola Jana Pawła II.

Uważamy, że najbardziej istotną sprawą, którą należy naświetlić i podać wiernym do wiadomości – to angażowanie się (uwikłanie się) Jana Pawła II w sprawy masonerii. Zachodzi konieczność zbadania i rozliczenie kluczowej najważniejszej sprawy dot. związków Jana Pawła II z żydomasonerią – wrogą tajną organizacją – nienawidzącą Kościoła Katolickiego.

1. Przed wyborem na papieża, jak również jako papież nigdy w swych wystąpieniach i publikacjach nie potępił komunizmu i masonerii, a wręcz miał wobec nich ugodowe stanowisko.

Jan Paweł II anulował w kodeksie Prawa Kanonicznego ekskomunikę za należenie do masonerii (kan. 2335) oraz dał pozwolenia na udzielanie sakramentów masonom bez wcześniejszego uroczystego wystąpienia z masonerii.

Nasuwa się oczywisty wniosek, że był to skandaliczny gest ‘wdzięczności’ za forsowanie i wymuszenie przez masonerię wyboru kardynała Wojtyły na papieża, na konklawe zwołanym w 1978 r. po zamordowaniu w Watykanie papieża Jana Pawła I. O tym otwartym tekstem napisali ks. Luigi Villa i dr Franco Adessa. (4 – str. 24 i 25)

Nigdy nie wyjaśniono i nie zdementowano rzekomych słów Karola Wojtyły skierowanych – po wyborze na papieża – do masona Zbigniewa Brzeżinskiego o brzmieniu: ‘Ty mnie wybrałeś, więc musisz się ze mną spotkać’. (1 – s. 33)
Jeśli to jest prawdą, to nie potrzeba żadnych innych uzasadnień dot. zaniechania kanonizacji Jana Pawła II!

Jak inaczej wytłumaczyć jego stałe kontakty z masonami, a zwłaszcza z żydowską lożą B’nai B’rith, która powstała i działa w celu zniszczenia KK i chrześcijańskiej religii.

Jak wytłumaczyć jego wizytę w Palermo w 1982 r., w czasie której był tam podejmowany przez głównego masona – jak jego „brat”.

Jak wytłumaczyć jego zafascynowanie Rewolucją Francuską czego dał wyraz wprowadzając masońskie zasady do KK – wolność religijną, ekumenizm i kolegialność, które odpowiadają tym z masońskiej propagandy Rewolucji Francuskiej: „wolność, równość, braterstwo”.

Jan Paweł II zdradził Chrystusa, Kościół i Tradycję gdy w Paryżu, 1 VI 1980 r. w siedzibie UNESCO, przed 13
laureatami Nagrody Nobla zaskoczył Francuzów chwaląc masońskie motto Rewolucji Francuskiej mówiąc, że;
„’wolność, równość, braterstwo’ – to głęboko chrześcijańska koncepcja”. (1 – s. 28)

Czy mamy wierzyć, że Jan Paweł II wypowiadając to przesłanie mógł zapomnieć o przykazaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa: „Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane”.

Widać zawsze miał nadzieję, że KK uzna te trzy przewrotne i obłudne masońskie zasady. Po wyborze na papieża jego ideały się spełniły. Dowód na to jest w jego przemówieniu „Dyskusje o człowieku” wygłoszonym z mównicy ONZ i UNESCO.

Nie należy wierzyć, że Jan Paweł II nie znał zbrodniczych skutków Rewolucji Francuskiej, że 138 biskupów i arcybiskupów, 64 000 księży skazano na porzucenie domów i parafii. Całe duchowieństwo, wszystkie osoby konsekrowane wyeksmitowano z nieruchomości. Świątynie KK zamieniono na więzienia. Tych, którzy pozostali wierni Jezusowi Chrystusowi – zamordowano, albo wypędzono z Francji. Np. na blisko milionowej katolickiej ludności w Wandei dokonano niewyobrażalnych zbrodni.

Należałoby również zbadać jego ekumeniczne spotkania i wystąpienia w czasie licznych (247) podróży i zlotów, a zwłaszcza tych w Asyżu, z modłami o pokój w jednym szeregu z czcicielami węży – w świetle listu św. Pawła. (1 Kor 10:20-21)

Św. Paweł powiedział, że ci fałszywi ‘bogowie są upadłymi aniołami albo demonami.
„Ależ właśnie to, co ofiarują poganie,  d e m o n o m  składają w ofierze, a nie Bogu.”
„Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami.”
„Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów.”

I św. Paweł dalej napisał:
“Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością?, cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?” (2 Kor 6:14-16)

Jan Paweł II zabronił wniesienia figury Maryi Matki Bożej Fatimskiej do katedry św. Franciszka w Asyżu i zezwolił na umieszczenie posągu Buddy ponad tabernakulum w czasie tzw. modlitwy ekumenicznej o pokój w Asyżu w 1986 r. To wystarczająco budzi zgrozę o jego związki z herezją i zaprzaństwem wobec Tradycji i ewangelicznych prawd Wiary Chrystusa. (1 – s. 31)

Niestety, takie zbezczeszczenie, którego pragnął Wojtyła, miało miejsce również w Bazylice św. Piotra w Rzymie, potem w Brukseli, Bolonii, i w innych diecezjach, jak w katedrze w Amiens. (1 – s. 48).

Jak wytłumaczyć, że Jan Paweł II w styczniu 1993 r. w Asyżu przewodniczył dziwnej modlitwie ze wszystkimi rodzajami heretyków trzymających… “Lampę Alladyna”! (1 – s. 52, zdjęcie)

Jak wytłumaczyć, że Jan Paweł II tzw. Maryjny papież (Totus Tuus), po dokonaniu zmiany w doktrynie społecznej Mszy św., katechizmie, prawie kanonicznym, eklezjologii, egzegezie i liturgii… zmienił również doktrynę Maryi Dziewicy.

Na audiencji generalnej 25.01.1996, Jan Paweł II powiedział:
“Komentatorzy są teraz zgodni by uznać, że teksty Ks. Rodzaju, zgodnie z oryginalnym hebrajskim, przypisały działanie wobec węża, NIE bezpośrednio wobec “kobiety”, ale jej potomków”.

Jan Paweł II był tu przeciwko doktrynie Kościoła.
Pius IX (23.04.1845) napisał jasno:
“…Najświętsza Dziewica, swoją Niepokalaną stopą, miażdży jego głowę”.
A św. Pius X (8.09.1903) napisał:
“Maryja, która miażdży głowę węża”.
Również Pius XII (26.07.1954) w Pont. § 652 napisał:
“Niepokalana swoją stopą miażdży piekielnego węża.” (zob. “Osservatore Romano” 26.07.1954)

Na audiencji generalnej 30.05.1996 Jan Paweł II powiedział:
„Rozdział 12 Apokalipsy, który mówi o “kobiecie odzianej w słońce” (12:1), często cytuje się także jako biblijne świadectwo w imieniu Niepokalanego Poczęcia. Obecna egzegeza zgadza się w postrzeganiu tej kobiety we wspólnocie Narodu Bożego, rodzącej w bólu zmartwychwstałego Mesjasza”.

To kolejny przekręt doktryny zawsze nauczanej przez Kościół.
Pius XII (1.01.1950) w Pont. § 597 wyraził to następująco, choć inaczej:
“W tej kobiecie odzianej w słońce scholastyczni doktorzy widzieli Matkę Boga.” (zob. “Osservatore Romano” 1.01.1950)

Na audiencji generalnej 24.04.1997 Jan Paweł II powiedział:
“Jezus na krzyżu nie ogłosił formalnie powszechnego macierzyństwa Maryi, ale ustanowił relację macierzyństwa, namaszczoną między Nią i ulubionym uczniem.” (zob. “Osservatore Romano” 24.04.1997)
Również ten błędny cios Jana Pawła II jest przeciwko doktrynie maryjnej [uznawanej] od niepamiętnych czasów.

Papież Leon XIII w “Octobre Canteen” (22.09.1891) napisał:
„…Jezus ogłosił Ją z krzyża, kiedy zawierzył Jej opiece i miłości cały rodzaj ludzki w osobie Jego ucznia”.

Nawet na temat “tytułów maryjnych”, 6. 04.1997 roku, na Międzynarodowej Maryjnej Akademii Pontyfikalnej Jan Paweł II miał to do powiedzenia:
„Definicja “tytułów maryjnych” – “Orędowniczki”, „WspółOdkupicielki”, “Pośredniczki” nie zgadza się ze wskazówkami wspaniałych tekstów maryjnych II SW.” (zob. “Osservatore Romano” 4.05.1997)

Znowu Jan Paweł II był przeciwny doktrynie nauczanej przez Kościół przed II SW.
Na przykład 19.02.1805 Pius VII napisał:
„…ona zbliża się do tronu Jej Boskiego Syna, jak Orędowniczka błaga, jak Służebnica się modli, ale jak Matka nakazuje”.
Pius XI (8.05.1928) w przemówieniu do pielgrzymów z Vocenza  powiedział:
„…Odkupiciel, nieuchronnie, włączył w swoją pracę Matkę. To dlatego wołamy do Niej tytułem Współodkupicielki. Ona dała nam Zbawiciela, Ona doprowadziła Go do dzieła Odkupienia na Krzyżu”.
Pius XII napisał:
“…On chciał swoją Matkę uczynić Orędownikiem grzeszników i szafarzem i pośrednikiem łask”. (Za 1- s. 69-70)

Papież Paweł VI wprowadził w 1968 r., a Jan Paweł II nie unieważnił nowej formuły święceń biskupich, która jest całkowicie inna od tradycyjnej i przez to NIEWAŻNA. (5)
Formuła ta wprowadza w miejsce – Ducha Świętego – nowe pojęcie w postaci Ducha Rządzącego, któremu to określeniu przypisywane jest ponad 12 różnych znaczeń, m.in. ducha kierującego, łaskawości, szlachetności, Ducha Świętego.

Pojęcie to jest też utożsamiane z Lucyferem. Oto nowy tekst:
„Zechciej teraz na swego wybranego wylać moc Twoją, Ducha rządzącego, którego dałeś swemu umiłowanemu Synowi Jezusowi Chrystusowi, który został przez niego zesłany na świętych Apostołów, którzy założyli Kościół w różnych miejscach, aby był Twoją świątynią dla nieustannej świetności i chwały Twojego Imienia”.

W nowej formie brak jest nawet wieloznacznego wyrażenia mocy święceń posiadanej przez biskupa, a więc „pełni Kapłaństwa Chrystusowego w urzędzie i stopniu biskupim”, ani pełni czy też zupełności służby kapłańskiej.

Biskupi wyświęcani w nowym rycie, nie mają więc sakramentalnej mocy prawdziwych biskupów i nie mogą w ważny sposób wyświęcać innych biskupów, ani księży.

Kapłani, których „wyświęcili” tacy biskupi, nie mogą z kolei sprawować ważnej Eucharystii podczas Mszy św., nie mogą ważnie spowiadać, ani udzielać Sakramentów umierającym, gdyż biskup udzielający im święceń nie posiadał pełni kapłaństwa, ale pustkę Ducha rządzącego. Działalność tych kapłanów to grzech przeciwko cnocie wiary, sprawiedliwości i miłości.

Papież Pius XII, w swej Konstytucji Apostolskiej Sacramentus Ordinis sprecyzował główne zasady, które przy udzielaniu Sakramentów (święceń) mają występować i „jednoznacznie wskazywać skutki Sakramentu, tzn. moc święceń i łaskę Ducha Świętego”.

Jednak zwrot Duch Rządzący, nie wyraża i nie może wyrazić drugiego niezbędnego elementu święceń biskupich, a więc mocy udzielania święceń.

Moc ta znika całkowicie w nowej formie sakramentalnej, która już nie wskazuje jednoznacznie na zakładany skutek święceń biskupich, a więc nie wyraża pełni kapłaństwa, która jest istotą biskupstwa, dotycząca udzielania mocy święceń kapłańskich. Papież Leon XIII już w bulii Apostolicae curae, uznał przyjętą dziś formułę święceń za nieważną i heretycką.

W konkluzji choćby tylko tych opisanych wyżej poczynań Jana Pawła II, stwierdzamy, że zdrajcom, którzy swoim celowym działaniem z premedytacją i przeświadczeniem w pełni świadomie zdradzili: Wiarę, Ewangelię, Tradycję, którzy oszukiwali katolików prowadząc do upadłości Święty Kościół Chrystusowy – należą się potępienie i klątwa do końca świata, a nie beatyfikacje i kanonizacje.

Pius XII, kończąc w roku 1947 swą konstytucję Sacramentum ordinis napisał:

„Niech więc nikt nie waży się naruszać w czymkolwiek tej konstytucji przez Nas wydanej, albo lekkomyślnie się jej sprzeciwiać”.

Nie miał oczywiście na myśli uprawnionych zmian wprowadzonych przez swych następców na Stolicy Piotrowej, jednak nie spodziewał się chyba, że zaledwie 20 lat później wszystkie wydane przez niego w sposób uroczysty deklaracje zostaną anulowane. A jednak tak właśnie się stało. 18 czerwca 1968 roku papież Paweł VI swą konstytucją apostolską Pontificalis Romani recognitio promulgował nowy ryt święceń diakonów, prezbiterów i biskupów, a w cztery lata później w motu proprio „Ministeria quaedem” zniósł tonsurę, święcenia niższe oraz subdiakonat.

Oznacza to, że przez niemal 2 tysiące lat Kościół używał rytu w pewien sposób okaleczonego, źle – lub co najmniej nie w pełni – wyrażającego skutek sakramentu kapłaństwa! Co więcej, dokument ten przechodzi do porządku dziennego nad promulgowaną zaledwie 20 lat wcześniej konstytucją Piusa XII, całkowicie ją lekceważąc.

Tak „święceni biskupi” wystawiają sobie sami świadectwo! Kto z nas słyszał i ile razy, o zachęcaniu przez nich wiernych do życia zgodnie z uczynkami miłosiernymi co do duszy? (grzesznych upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, itd.). Każdy logicznie i zdroworozsądkowo myślący Polak i katolik odczuwa na sobie jak pozorowana hierarchia pociesza gnębionych Polaków, jak radzi im, upomina każdego i poucza. Efekty widzimy na co dzień w postaci powszechnego lekceważenia praw Bożych i powszechnego, wręcz lawinowego odchodzenia od Kościoła. Znana jest z historii tak obłudna mentalność żydów przechrztów, pozornie nawróconych. Preferowane jest zaś fałszywie pojęte miłosierdzie, pustosłowie przez nikogo z duchowieństwa niemalże nie wyjaśniane. Prostackie i heretyckie miłosierdzie sprowadzano do tego, że i tak wszyscy pójdą do nieba.

Prawdziwe miłosierdzie Boga jest uzależnione od spełnienia 5 warunków (sakramentów pokuty). Za takie wypaczone nominacje (sakry) tak pozornych apostołów odpowiada Jan Paweł II.

Na potępienie Jana Pawła II, zdaje się wskazywać nie wyjaśnione(y) zjawisko (cud), które miało miejsce podczas nocnego czuwania na górze Matyska, koło miejscowości Ra­dziechowy w Beskidzie Żywieckim – 2 kwietnia 2007, dokładnie o godz. ­2137 – tj. godzina i minuta oficjalnie podana przez Watykan jako godzina i minuta śmierci Jana Pawła II.

Nad ogniskiem ukazuje się zarys sylwetki człowie­ka otoczonego krwistymi płomieniami, coraz jaśniejszymi na obrzeżach. Sylwetka przypomina postać papieża Jana Pawła II. Widziały to setki osób obecne na nocnym czuwaniu w drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II, a zdjęcia tego zjawiska obiegły świat. Tylko w Polsce nie były publikowane. (1 – s. 96 – zdjęcie)

A może Jan Paweł II nie znał, nie rozumiał, czy nie pojmował słów napisanych przez Papieża św. Piusa X:

„Triumf Boga nad jednostkami i nad całym społeczeństwem, to nic innego, jak powrót zbłąkanych owiec do Boga przez Chrystusa, a do Chrystusa przez Jego Kościół. Oto nasz program.” (6 – s. 22/23)

Nasz też!

K. Wojtyła mógł nie znać tego przesłania, lub go nie rozumieć. Był on niedouczonym księdzem w konspiracyjnym seminarium, które działało w ukryciu podczas niemieckiej okupacji Polski (1939-1945). Efektem tego niedouczenia była fascynacja wyniesionym z żydowskich środowisk modernizmem i filozofią Steinera, którego doktryna opierała się na człowieku, a nie na Chrystusie. (1 – s. 21)

Kolejnym efektem lansowania w młodości modernizmu i doktryn Steinera przez K. Wojtyłę (od których nie odstąpił jako papież) – było odrzucenie jego pracy i nie przyjęcie na studium doktoranckie w Angeliko w Rzymie w 1948 r. i powrót do Polski na uniwersytet krakowski, gdzie został przyjęty. (1 – s. 7)

Karol Wojtyła wylansowany został na arcybiskupa Krakowa przez głównego ideologa PZPR (komunistycznej partii w PRL) w 1964 r., tj. po śmierci w 1962 r. wielkiego swojego obrońcy abp-a Krakowa Baziaka i po 2 latach sporów między ks. kardynałem S. Wyszyńskim i przewodniczącym Sejmu PRL – Zenonem Kliszko, głównym ideologiem PZPR.

Ks. kardynał S. Wyszyński NIE chciał Wojtyły na arcybiskupa Krakowa. Zenon Kliszko wyraził się jasno, że na arcybiskupa Krakowa zaaprobuje tylko Wojtyłę. (1 – s. 8)

2. Spuścizna w Polsce po Janie Pawle II.

Jana Pawła II wylansowano w Polsce jako: ‘Polaka’ i ‘pierwszego Polaka na Watykanie’! Jest to nadużycie i kłamstwo, na które przyzwalał Jan Paweł II.
Faktycznie Jan Paweł II był półżydem, z matki Żydówki od trzech pokoleń. Matka Karola poślubiła katolika, ale jej nazwisko, Emilia Kaczorowska, było polską adaptacją żydowskiego nazwiska – Katz, popularnego w świecie jydisz. Nazwisko jego babki było Marianna Scizh, kolejne hebrajskie nazwisko (Schulze, Schultz). Nawet jego prababka, Zuzanna Rybicka, miała hebrajskie nazwisko. (1 – s. 22)

Odnosząc się do ‘zasad’ tej propagandy należy stwierdzić, że Jan Paweł II NIE był ‘pierwszym Polakiem na Watykanie’. Tym pierwszym Polakiem był  św. Pius X – syn Polaka i matki Włoszki. (7)

Fakt, że Wojtyła był Żydem, potwierdza to, że w roku 1940, młody kleryk Karol ukrywał się przed Niemcami w Krakowie, choć gdyby mógł być uznany za Polaka, a zatem “aryjczyka”, ukrywanie nie byłoby konieczne. (1 – s. 22)

Amerykański kronikarz Jana Pawła II, nawet przez niego pobłogosławiony, opisując swoją audiencję u Jana Pawła II – określił go wprost jako „naszego żydowskiego gospodarza”. (13 – s. 423/424)

Uwaga! Do dziś brak jest udokumentowanych oficjalnych danych dot. biologicznych rodziców Karola Wojtyły. Niektóre źródłowe informacje historyczne podają, że oboje rodzice K. Wojtyły byli czystymi żydami, którzy zginęli w niewyjaśnionych dotychczas okolicznościach, pozostawiając małe sieroty. Owe sieroty zostały adoptowane przez naczelnika więzienia w Wadowicach o nazwisku Wojtyła. W ten sposób Karol Wojtyła – papież – „nabył polskość”. Prywatne źródła z okolic Wadowic podają często, że Jan Paweł II jako młodzieniec przebywał w więzieniu za popełnione przestępstwa w II RP.

Tak więc Wojtyłę na ”papieża Polaka” wylansowano nie tylko w mediach, ponieważ w stosunku do papieża Żyda, czy półżyda i jego teatralnych wystąpień – Polacy byliby nieufni i trudniej by było zapędzić ich do masońskiej i bezbożnej UE, czego podjął się świadomie Jan Paweł II – jako aktor i rzekomy Polak.

Jan Paweł II nigdy nie ujawnił prawdy o sobie, o swoim pochodzeniu, nigdy nie przeprosił Polaków, że się podszywał pod polskie nazwisko. Przepraszał zaś za rzekome winy KK wg wprost chorych teorii. Amerykański kronikarz Jana Pawła II Darcy O’Brien napisał:

„Papież nie szczędził pochwał żydowskim myślicielom jak Franz Rosenzweig czy Martin Buber… Ojciec Święty przyznał także, że chrześcijaństwo fałszywymi naukami zaszkodziło wizerunkowi Żydów, czego skutki były katastrofalne.” (13 – s. 350) Czyli niemiecki tzw. holokaust Żydów/żydów.

Poprzez tworzenie programów edukacyjnych i badawczych papież próbuje zapewnić, że dziedzictwo żydowsko-chrześcijańskiej odnowy nie zostanie zmarnowane.

Papież nawoływał chrześcijan do przyznania się do tego, że religijny  a n t y s e m i t y z m  utorował drogę dla ateistycznego antysemityzmu nazistowskich  N i e m i e c   i   r a d z i e c k i e j  Rosji oraz okazania skruchy.” Koniec cytatu. (13 – s. 420)

Jan Paweł II słowami wypowiadanymi publicznie w postaci:
„Polska potrzebuje Europy – jak Europa potrzebuje Polski”, czy inną na wskroś prymitywną zachętą przed referendum w sprawie wstąpienia Polski do UE w postaci „Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej”  wygrał referendum decydujące o losie Polski – wprowadzające Polskę do masońsko-żydowskiej UE. Przecież wiedział, że konstruowana przez ateistów konstytucja UE nie zawiera w preambule nawet wzmianki o chrześcijaństwie i że będzie ona Polskę obowiązywać politycznie i moralnie.

W wyniku tzw. stowarzyszenia i integracji z UE w ciągu 22 lat po tzw. odzyskaniu niepodległości w 1989 r. Polska stała się faktycznie neokolonią bezwzględnie wyzyskiwaną przez Zachód, z gospodarką doszczętnie rozgrabioną i zniszczoną. Ekipy rządzące Polską NIC nie budując zadłużyły Polskę na blisko 1000 miliardów (1 bilion) dolarów. Zlikwidowano blisko 8 tysięcy zakładów, doprowadzając 38 milionowy Polski Naród do nędzy, do ponad 7 milionowego bezrobocia, i emigracji zarobkowej (za chlebem) – ponad 3 miliony Polek i Polaków.

W Polsce z powodu skrajnego ubóstwa cierpi 2 (dwa) miliony osób, kolejne 5 (pięć) milionów zmaga się z trudnymi warunkami bytowymi. (8)

Wg badań GUS za minimum egzystencji żyło w 2011 r. 6,7 % Polaków. Oznacza to, że w Polsce 800 tysięcy dzieci żyje w skrajnej nędzy. (9) Jan Paweł II jawi się tu na pokaz jako rzekomy obrońca nienarodzonych dzieci, nie zaś jako realny obrońca głodujących dzieci zmierzający do systemowego rozwiązania głodu poprzez struktury Kościoła i zlikwidowania go pośród żyjących najbardziej niewinnych członków Kościoła Katolickiego.

120 tysięcy polskich dzieci przychodzi do szkoły głodnych. Dla ponad 70 tysięcy jedynym posiłkiem dziennym jest obiad w szkolnej stołówce. 170 tysięcy dzieci cierpi z powodu niedożywienia. Ponad 200 tysięcy dzieci zaczyna dzień bez śniadania. Co 5 dziecko jest żywione w nieprawidłowy sposób. (10)

Oto tylko fragment biedy i nędzy w Polsce, autorstwa tych samych sił, które zorganizowały analogiczne warunki bytu Żydów w warszawskim getcie, podczas niemieckiej okupacji Polski. Obecna sytuacja Polaków – otoczonych murem zakłamanej propagandy, przypomina tę Żydów w getcie (otoczonym murem z cegły), która w drastycznym opisie Żyda – kronikarza – Ringelbluma wyglądała tak:

„W getcie stępione zostało wszelkie uczucie litości. Z jednej strony powstają tu (w getcie) coraz to nowe restauracje, kawiarnie i lokale rozrywkowe, z drugiej walają się na ulicach mężczyźni, kobiety i dzieci. Puchną z głodu.” (14 – s. 588)

Opisując kolaborację elit żydowskich z Niemcami, i zwyrodnienie policji żydowskiej w getcie Ringelblum stawia pytanie: „Kiedy wyhodowaliśmy tyle setek zbójców…” (14- s. 426)

Ciekawe gdzie oni – ci zbójcy – się uchowali w czasie i po wojnie i względem kogo obecnie objawiają swoje nabyte zbójectwo?

Dziś te same siły propagują mordowaną Polskę, jako zieloną wyspę, w której na oczach świata unicestwia się Naród Polski.

‘Integrację’ z masońską bezbożną UE zawdzięczamy bezpośrednio papieżowi Janowi Pawłowi II, który zamiast zapędzać Polaków do niemieckiej UE – jako rzekomy Polak – powinien wykląć ten masoński twór i ogłaszać apele do społeczności międzynarodowej o ratowanie głodujących Polaków i innych Słowian – poddanych eksterminacji przez NPS.

W samej Rosji na skutek tzw. pierestrojki zmarło z głodu ok. 15 milionów osób. Dopiero W. Putin przyhamował ten rozbój dokonywany przez żydomasonów z tzw. Zachodu na Rosjanach. (12 – s. 261) Polacy nie mieli szczęścia mieć Putina czy Orbana – ale za to mieli papieża – rzekomego Polaka na Watykanie, który agitował za niemiecką UE i w konsekwencji za Niemcami – stałymi wichrzycielami w Europie, odwiecznymi wrogami Polski i Polaków.

Papież, rzekomy Polak milczał w obliczu tych zbrodni dokonywanych nie tylko na Polakach, ale zmierzających do unicestwienia na świecie 6 miliardów ludzi przez tzw. elity zbrodniczego masońskiego chowu, lansujące Nowy Porządek Świata. Czy za to ma być on kanonizowany, że walnie przyczynił się do tego, aby w krótkim czasie masoneria mogła (m. in. poprzez UE) unicestwić fizycznie 6 miliardów ludzi w ramach NPS?

Episkopat tylko z nazwy polski – poprawny politycznie – poza umizgami do rządzących – milczy.

Zgorszenie wiernych budzi sprzeciw Episkopatu Polskiego wobec intronizacji Jezusa Chrystusa na króla Polski. A sytuację w Episkopacie zawdzięczamy przede wszystkim Janowi Pawłowi II.

Również wielkie zgorszenie wiernych to realizacja – mimo wielu protestów – sprofanowanej masońskiej „Drogi Krzyżowej” w miejscowości Radziechowy ‘poświęconej’ przez biskupa T. Rakoczego przed dwoma laty, gdzie np. w jednej z figur Matka Boża przedstawiona jest jako nierządnica, mająca szósty diabelski pazur na swojej dłoni. Czesław Dzwigaj autor tego skandalicznego dzieła – zwanego w Polsce Golgotą Beskidów – został udekorowany przez ówczesnego Prymasa Polski kard. J. Glempa prymasowskim medalem „Zasłużony w Posłudze dla Kościoła i Narodu”, pomimo, że stopień bluźnierstw jest tam niewiarygodny. Czegoś podobnego nie ma nigdzie na świecie. Abp J. Michalik zawiadomiony był w porę listem protestacyjnym o tychże poczynaniach. Odpowiedział, że nic takiego się nie dzieje, pozostawiając problem samemu sobie.

‘Kardynał’, mason 33 stopnia loży P2 w Watykanie, prawa ręka papieża Jana Pawła II –  St. Dziwisz (7 – s. 265/266) o tym wiedział. Liczne protesty osób świeckich i konsekrowanych opisujące szczegółowo sprofanowanie poszczególnych stacji, były kierowane do Episkopatu. Pomimo to, nie powstrzymano tego bluźnierczego dzieła – lecz je z pompą wyświęcono.

Jan Paweł II mianował biskupami Żydów/żydów rozprowadzanych do seminariów katolickich w okresie tzw. Polski Ludowej przez zbrodniczą policję bezpieczeństwa (UB), nad którymi pieczę miała żydowska sadystka Luna Brystiger. Dziś to skutkuje tym, że mamy obecnie nadreprezentację żydowskich biskupów, księży, teologów, wykładowców seminariów i uczelni katolickich, którzy dzierżą bez duchowego prawa podstępnie zdobytą władzę w KK w Polsce.

Nieliczni duchowni katoliccy broniący prawdy, czystości Wiary i Tradycji ewangelicznej, są napastowani przez „postępowych” rozmaitych konfratrów, albo psychicznie demolowani i usuwani z kościelnych stanowisk przy udziale „biskupa miejsca”. Vide sprawa ks. Jankowskiego w aspekcie poczynań biskupów Gocłowskiego i Życińskiego, ks. Kiersztyna sekowanego przez kardynała masona St. Dziwisza, pomówień abp-a Wielgusa w Warszawie i wiele innych.

Jan Paweł II wyraził zgodę, aby Aleksander Kwaśniewski jechał z nim w papamobile ulicami Krakowa. Tak się złożyło, że ta ‘przejażdżka’ miała miejsce akurat przed wyborami prezydenckimi w Polsce, w których Kwaśniewski kandydował. Wierni odebrali ten spektakl jako poparcie przez papieża kandydatury Kwaśniewskiego i w ten sposób został wybrany na drugą kadencję. A. Kwaśniewski jest synem Żyda Stolzmana z przestępczych służb bezpieczeństwa PRL. Sam jest znanym ateistą i zwolennikiem aborcji.

Jan Paweł II zezwalał na nałogi wśród wyższego duchowieństwa: np. na alkoholizm biskupa Alojzego Orszulika, abpa Sławoja Leszka Głódzia… Tolerował też homoseksualizm żyda – abpa Józefa Życińskiego i wielu innych, w tym pedofilię i molestowanie.

3. Skutki II SW w Polsce.

Ku zgorszeniu wiernych:
– narzuca się przyjmowanie komunii św. na stojąco, propaguje się „procesyjne” podchodzenie do „rozdającego” komunikanty – już nawet nie na stojąco, ale „na idąco”;
– w kościołach usunięto Pana Jezusa – Boga Człowieka – z tabernakulów, z centralnego miejsca w kościele (centralnego ołtarza) i przeniesiono Go na poboczne miejsca;
– księża w czasie odprawiania mszy św. (!?) i nabożeństw stoją tyłem do Boga Człowieka w Osobie Pana Jezusa. Krzyże z ornatów i tiar usunięto, a ich miejsce zajęły masońskie znaki jako ozdoby;
– Episkopat sprzeciwia się ustanowieniu Jezusa Chrystusa królem Polski, lansując w to miejsce Jezusa Chrystusa króla wszechświata zamiennie z Jezusem Chrystusem – s ł u g ą;
– haniebnie sprofanowano pogrzeb zmarłego w 2012 roku księdza Tadeusza Kiersztyna w Krakowie, gdzie „biskupem miejsca” jest kard. mason St. Dziwisz…

Pomimo wielkiej propagandy i efektownego poparcia masonerii dla „santo subito”, mało kto w Polsce wierzy w naciągane „cuda” Jana Pawła II i dlatego stanowczo występujmy przeciw jego kanonizacji. Przy kanonizacji nie może być miejsca na „santo subito”, tzn. dla zasady: „Vox populi, vox Dei”. Jest to bluźniercze Bogu zawołanie. Właściwe powinno brzmieć: „Vox Dei, vox populi.”

Łączenie kanonizacji Jana Pawła II z beatyfikacją papieża Jana XXIII, który nigdy nie uznał czwartego dogmatu o Matce Bożej z 1950 r. dot. Wniebowzięcia – jest kpiną z jego procesu beatyfikacyjnego, tym bardziej, że bez powodu odstąpiono od obowiązku potwierdzenia cudem jego beatyfikacji. (11 – s. 37)

Reasumując, podaliśmy tylko niektóre bulwersujące sprawy mogące mieć wpływ na wyniesienie na ołtarze dwóch papieży w 2014 r.

Mamy nadzieję, że to tego nie dojdzie, gdyż w przeciwnym razie, byłby to dowód na to, że „Swąd szatana przeniknął do Watykanu” – jak to zauważył papież Paweł VI, który ten swąd do KK wpuścił, a Jan Paweł II utrwalił poprzez tzw. Nową ewangelizację i wydał wiele encyklik liberalizując obyczajność wśród katolików oraz rozluźnił dyscyplinę wśród kleru.

Jego pontyfikat to nadmierna tolerancja dla alkoholizmu i homoseksualnych zachowań kleru. Sam dawał przykład do co najmniej niestosownych zachowań (pozwalając, aby w jego obecności) np. na stadionie w Rzymie w 1984 r. odbywał się spektakl z udziałem 1200 nagich kobiet. (1 – s. 84; 92-93 – zdjęcia)

Pedofilia stanowi jedynie zasłonę dymną dla rzeczywistego i dość widocznego zdeprawowania części kleru grzechem sodomsko–gomorskim, tj. homoseksualizmem. Np. diecezja lubelska  kierowana była przez wiele lat przez żyda abpa J. Życińskiego, a diecezja łowicka przez żyda bpa A. Orszulika, którzy mieli te zboczenia seksualne.

W Polsce niektórzy znani zwolennicy Jana Pawła II lansują z niewiadomych przyczyn Matkę Pana Jezusa Maryję jako – Gwiazdę Nowej Ewangelizacji. A co ze Starą Ewangelizacją? Kiedy to Matka Boża zaniechała popierania Starej Objawionej Ewangelizacji i opowiedziała się za tą  nową? Kiedy miały miejsce te objawienia?

Mając na uwadze okropieństwo i wagę zarzutów wobec Jana Pawła II, które przedstawiliśmy w tym sprzeciwie, a które są tylko niewielką cząstką tych podniesionych w przypisach – wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec zamiaru jego kanonizacji w 2014 r.

Wiele zachowań Jana Pawła II było dwuznacznych, budziły one zgorszenie i wywoływały wątpliwości w wierze wśród wiernych, w szczególności, że były dokonywane publicznie i znane powszechnie. Nie odniesienie się do każdego zarzutu w kontekście zamiaru kanonizacji jest niedopuszczalne w sytuacji, gdy osobę kanonizowaną uważa się za  g o d n ą  naśladowania.

Brak merytorycznej i licującej z rangą dekretu kanonizacyjnego odpowiedzi na podniesione przez nas problemy i zarzuty będzie oznaczało, iż adresaci protestu, jak również ci, którzy popierają kanonizację i wysławiają osobę Jana Pawła II, są kłamliwymi pozorantami, pozbawionymi duchowego prawa do sprawowania funkcji, odpowiednio: papieża, kardynała, biskupa, proboszcza lub księdza.

W razie braku odpowiedzi, idąc za przykładem ks. Luigi Villa, kolejnym naszym krokiem, który będziemy realizować konsekwentnie, będzie propagowanie wśród wszystkich chrześcijan i katolików faktu, iż katolik wierny Prawdzie, Kościołowi Katolickiemu i Jezusowi Chrystusowi winien wypowiedzieć posłuszeństwo fałszywemu papieżowi, kardynałom i biskupom oraz tym innym kapłanom, którzy jako wilki w owczej skórze każą nam wielbić szatana.

Duchowni tacy nie będą bowiem reprezentantami Kościoła Katolickiego, lecz będą faktycznie zaborcami funkcji i godności oraz okupantami dla prawdziwej owczarni („wy z ojca diabła jesteście”, „groby pobielane”). Uznamy, że Chrystusowy Kościół Katolicki jest powszechnie przez nich prześladowany i niszczony.

W imię braterskiej troski o wiernych żądamy pisemnej odpowiedzi i odniesienia się do poruszonych zarzutów w powyższym piśmie.

SKRÓTY:
II SW – II Sobór Watykański
KK – Kościół Katolicki
Żyd – pisany z dużej litery oznacza narodowość, z małej wyznawcę religii.
NPS – Nowy Porządek Świata

PRZYPISY:

(1) Magazyn Chiesa viva – (Kościół żywy), nr 430 z września 2010 r. pt. ”Karol Wojtyła beatyfikowany? … nigdy!, (wersja włoska), redagowany w 6 językach od 1971 r. przez ks. Luigi. Villa, powołanego na wniosek Ojca Pio przez papieża Piusa XII, aby pod kierunkiem kardynała A. Ottavianiego specjalizował się w zwalczaniu masonerii i masonów z pośród wyższych hierarchów Kościoła Katolickiego.
(2) Alfred kardynał Ottaviani – Prefekt Świętego Oficjum, Antoni kardynał Bacci – Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae, Rzym, 25 września 1969 r. (Święty Krzyż http://swiety.krzyz.org/kak.htm )
(3) Ksiądz Tadeusz Kiersztyn – Zatrute źródło – masoneria, Non profit, Kraków 2010, wydanie drugie, poprawione.
(4) Dr Franco Adessa, Who is Father Luigi Villa, The Apostolate of Our Lady of Good Succes. 1288 Summit Ave Suite 107 Oconomowoc, WI. 53066 USA, website: http://www.ourladyofgoodsuccess.com;
e-mail: ladyofgoodsuccess@sbcglobal.net
(5) Ksiądz Anthony Cekada, Całkowicie nieważne i pozbawione znaczenia święcenia biskupie wg obrzędu z 1968 r. Ultra montes http://www.ultramontes.pl.
(6) Ksiądz Luigi Villa, ‘Paweł VI błogosławiony?’, Wydawnictwo ANTYK – Marcin Dybowski.
(7) Henryk Pająk, Zakazana polskość świętego Piusa X, Wyd. Retro – 2013.
(8) Polska Akcja Humanitarna – Ubóstwo i niedożywienie w Polsce. Internet.
(9) Stewczyk Info W. Realny problem głodujących dzieci w Polsce. Internet.
(10) Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym (Kawałek Nieba) – Głód dzieci w Polsce. nternet.
(11) Ksiądz profesor Michał Poradowski, Trzydziestolecie II Soboru Watykańskiego, Wydawnictwo WERS, Poznań 1996
(12) Albin Siwak, Chciałbym dożyć takich dni, wydawnictwo Autora, Warszawa 2013 r.
(13) Darcy O’Brien, Papież nieznany w tłumaczeniu Wydawnictwa Jacek Santorski, Warszawa 1998 r.
(14) Emanuel Ringelblum, Kronika getta warszawskiego, wrzesień 1939 – styczeń 1943, Wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 1983.

Otrzymują: biskupi, proboszczowie, księża, wierni.

Za http://www.wicipolskie.org

Komentarze 64 to “Otwarty sprzeciw katolików i Polaków wobec kanonizacji papieża Jana Pawła II”

  1. olagordon said

    polecam Kard. Siri i spisek na http://chomikuj.pl/olagordon, bo tu chodzi także o J23.
    znowu zaczęły się moje kłopoty z logowaniem, ciekawe.

  2. Atanazy said

    Szkoda czasu i atłasu.
    Przegadane. Nikt tego nie przeczyta.
    Katolicy powinni być sprytniejsi w działaniu.

  3. maurycy said

    Mozna i trzeba miec zastrzezenia do papieza JP Ii ! Walenie jednak w niego cepem z maniackim zaslepieniem w oczach to jest chore ! Zapomina sie mimo wszystko ze on zachamowal pewne tendencje i uporzadkowal pewien chaos poprzez stworzenie chocby katechizmu kosciola katolickiego , postawienie na prefekta kongregacji wiary kard Ratzingera ( Benedykta XVI) ktory towarzystwo soborowe dosc skutecznie trzymal za morde ! Trudno bylo tak zatrzymac degeneracje kiedy on szla pelna juz para za poprzednich papiezy i po oblakanym soborze vat II

  4. DeMolka said

    Świetne pismo.
    No znakomite.
    Cóż za szacowna , wielka organizacja.
    Ciekawość mię zżera.
    Idę za linkiem „O nas”
    A tam „Patriotyczny Ruch Polski”.
    I co więcej ?
    Ano nic.
    Następny nawiedzony albo następna żydowsko/sowiecka agentura.
    Bardzo wartościowy materiał.
    Bardzo.
    Plasuje się zaraz po wypotach Bizonia, ale przed wypotami Kamyckiego vel nikander

    Równie masowa i reprezentatywna organizacja jak kanapka Engelgarda z Rękasem ?
    Proponuję zamieszczać również oświadczenia kierowane do Watykanu przez koła gospodyń wiejskich występujących pod nazwą np. Patriotyzm-Godność-Dziedzictwo, Światowy Kongres Matek Polek (Paryż-Londyn-Sydney-Ciotusza Stara) itd.
    Swoją drogą sam rejestr Międzygalaktycznych Patriotycznych Organizacji Polskich Prawdziwie byłby chyba kilkakroć dłuższy niż lista ich członków.

  5. Luxeuro said

    Ad. 4 – Ma Pan racje. List nie wiem jak pięknie i logicznie napisany nic w tej sprawie nie zrobi. Koperta będzie otwarta, a zawartość włożona do odpowiedniej teczki. Koniec.

    Co innego jeżeli coś takiego było by owieczkom czytane na mszach lub na spotkaniu po mszy. Ale nie wysłanie go do Watykanu. Tam sporo papieru przybywa dziennie.

    Papież jest biurokratom od lat i na pewno zna kulisy JPII. Daleki Buenos Aires ma swoich fartuszkowych i inny szpiegów.

  6. Atanazy said

    @3
    JPII otoczony wrogami Kościoła ile zrobić mógł? Był na niego zamach. Zakonnice, które mu gotowały posiłki, robiły zakupy same i w różnych miejscach, żeby go nie otruto. Osądzić tego człowieka może tylko Bóg.
    Nie mówię, że protestowanie przeciwko kanonizacji jest złe. Trzeba rozważyć wszystkie okoliczności i ujawniać wszystkie zarzuty, które w zakresie obrony czystości doktryny wiary wydają się poważne. Ale walenie cepem na oślep i pisanie nadętych listów jest beznadziejne.

  7. Boryna said

    To są fakty.

  8. JO said

    Dobrze , ze z Polski pochodzi taki dokument. Moze on otworzy oczy niektorym ZASLEPIONYM ideologia Sekty Watykanskiej Oczy

  9. Krzysztof P said

    Niestety, powyzsze listy „oburzenia prawdziwych POLKÓF ” nie beda wogóle brane pod uwagę !? Wszystko co ma sie dokonac to sie DOKONA / trudno / a jaki bedzie tego finał? Wydaje mi sie jednakże, że to NARASTAŁO zbyt dlugo – by teraz w krotkim protescie (niszowym) mogło byc odwrócone?
    Nam, niezależnie od okliczności pozostaje WIERZYC w Boską sprawiedliwość i dziekowac – że jednak w CIEKAWYCH CZASACH DANE NAM BYLO ŻYĆ !?

  10. DeMolka said

    Z Polski ?
    A pan JOjo kogo reprezentuje oprócz szwagra ?
    Ile nas…raz ?

  11. JO said

    ad.9. Chrystus Naucza, ze nie wikszosc a ELITA – PRAWDA – prowadzi jak Jezyk prowadzi Cialo….jak Ster maly u Wielkiego Statku zmienia jego kierunek…

  12. JO said

    ad.10. Mnoho

  13. Boydar said

    O pardon, Herr DeMölka. Wir sind minimum der zwölf.

  14. Marucha said

    Re 4:
    Równie masowa i reprezentatywna organizacja jak kanapka Engelgarda z Rękasem ?

    Engelgard, Rękas i redakcja Myśli Polskiej to nie żadna kanapka, tylko dziennikarze. Jedni z najuczciwszych w Polsce. Żadnej partii nie tworzą.

  15. Marucha said

    Taki list ma sens.
    Ale powinien zawierać:
    1. Krótki protest przeciwko kanonizacji.
    2. Zwięzłe wyliczenie punkt po punkcie, gdzie JP2 łamał Magisterium Kościoła.
    Wszelkie wzmianki o Polsce, o Żydach, plotki itd. winny być usunięte.
    Całość – na arkuszu A4.

  16. Jan said

    Ad.8
    W jednej z bajek TYLKO tylko dziecko przyznało że król jest nagi. Apel – sprzeciw słusznie można krytykować co do treści i formy, niemniej wobec braku czegoś podobnego bardziej stosownego ze strony duchowieństwa polskiego, dobre i to.
    Przeciwdziałanie gangrenie lub rakowi w początkowych stadiach dać może pozytywny efekt, gdy się rozwiną nic nie pomoże. Kanonizacji JP II nikt i nijak nie zatrzyma, jak tylko sam Pan Bóg.

    Jeden z przedmówców wspomina zasługi JP II z tytułu wydania nowego Katechizmu. Hola, w czym niby lepszy jest od Katechizmu Piusa X, ” kwiatki” tu pominę
    szkoda zajmowania miejsca.

  17. Juziek said

    Co to da oprócz śmiechu na ustach kardynałów łącznie z naczelnym podczas którejś kolacji przy dobrym winie, jeżeli już ktoś zechce to przeczytać.

    Kruk krukowi oka nie wydłubie!

    Polacy niech zaczną robić u siebie na własnym podwórku porządek, a niech nie oblewają się własnymi pomyjami po całym świecie.

    Już zapomnieli jak wszyscy płakali po śmierci JPII (założę się, że i Pan Gajowy uronił nie jedną łezkę), a teraz?

    Trzeba przyznać, że wiele treści jest prawdziwa, część nawet ciekawa, co świadczy, że dużo ukrywano przed Polakami!

    Panie Gajowy, niech tam sobie wyświecają, niech robią to, czym się nakręcili, a tak wszystko zweryfikuje czas.

    Popatrzeć tylko, jak z upływem czasu staje się śmieszna błazenada Nienaszego ministra spraw zagranicznych, kiedy to pisał skargi i donosy na o. Rydzyka.

    Polacy muszą zacząć myśleć i robić u siebie porządek, przecież tyle jest do wywalenia!

  18. Jan said

    Ad 14
    Chyba neonarodowcom, zwolennikom Romana mocno wadzi Pan Engelgard. Czyż nie. Giertychowie swego czasu po chamsku przywłaszczyli Myśl Polską.
    wówczas musiano wydawać Nową Myśl Polską, i co z nią uczynili.
    Tak czy siak MP to najlepszy dwutygodnik na rynku prasowym – godny lektury.

  19. Brat Dioskur said

    ad 14 .
    To prawda.Zawsze bedac w Polsce kupuje Mysl Polska,ktora rozni sie od Naszej Polski specyficznym sposobem podejscia do krajowej tematyki.Pamietam ,ze lipcowy artykul Larkowskiego w Mysli , niezwykle radykalny w tresci, byl Jego ostatnim w zyciu…. co sklania do myslenia.

  20. Dziad Wernyhora said

    A to ci list!
    Przecież te zarzuty to w oczach dzisiejszego Watykanu to same pozytywy!
    Że modernista, marksista, „ekumen” – to przecież same plusy.
    Że łamał Magisterium – no przecież to relatywiści – oni wierzą, że prawda zmienia się w funkcji czasu – naprawdę wierzą! – widocznie Magisterium sie zmieniło – magisterium jest takie jakie chcemy żeby dzisiaj było – to sie nazywa „aggiornamento” – takiego magisterium nie da się złamać.

    Papa Franciszek przeczyta list i krzynie „sancto subito” – nie czekajmy z kanonizacją ani sekundy dłużej!

    Oj, dziadu, cholera mnie bierze – ale MASZ RACJĘ!
    Admin

  21. Boydar said

    Pan Juziek napisał (17) : „… Panie Gajowy, niech tam sobie wyświecają, niech robią to, czym się nakręcili, a tak wszystko zweryfikuje czas …”

    Nie, nie i jeszcze raz nie ! Czas, owszem, zweryfikuje. Ale przez ten czas prości, otumanieni propagandą ludzie, będą się w dobrej wierze modlić. O co ? O NIC ! Cała para w gwizdek. To już lepiej żeby KMB nad drzwiami malowali.

  22. Ziarno zostało posiane, niszczyć wszystko co polskie, relatywizować, osłabiać duchowość i krzewić zwątpienie. Takie niestety przesłanie przebija z powyższych wypocin, bo nawet przy obłędnym założeniu złej woli, i świadomej zdrady nauki kościoła chrystusowego przez Jana Pawła II, to i tak odbierasz gościu ludziom kogoś ważnego, dla wielu Polaków bardzo ważnego, a niewiele już autorytetów zostało. Podłe to i wyrafinowane wobec narodu którego językiem się posługujesz. No, i jako brak podpisu, wymyślę ci choćby pseudonim, – glizda odbytnicza byłoby dobre myślę, i bez pozdrowień. Tekst gajowy powinien spuścić jak rzadkie g)ówno w brudnej toalecie,.

  23. Marucha said

    Re 23:
    Do kogo Pan pisze?

  24. Boydar said

    Prowadźcie Detektywie śledztwo dalej, jak już dojdziecie do dowodów na ‚Polaka’ i ‚polskie’ – dajcie znać.
    A jak byś ustawał w zasadności, namaluj […] na płocie, i spróbuj […]. Jak Ci się uda, znaczy miałeś rację.

  25. Marucha said

    Re 24:
    Jeszcze zabrakło apelu, aby nie podważać autorytetu Wałęsy. Też dla niektórych ważnej osobistości.

  26. błysk said

    Uważam ,że list jest całkiem dobry /poza lansowaniem Chrystusa Króla Polski/.Ciekaw jestem kto go podpisał. Cenne jest zwłaszcza,że wychodzi on z Polski .Niezależnie od tego czy przyniesie on skutki ,ważny jest protest ,próba zorganizowania zbiorowej akcji.Pozdrawiam serdecznie inicjatorów.

  27. Janek said

    Lepszy taki list jak żaden!Prawdę trzeba mówić zawsze ,również o szkodliwym działaniu żydostwa .Wielu ludzi to przeczyta i się zastanowi,że coś tutaj w tej pięknej bajce nie tak jak należy.A to czy Bergoglio i spółka odszczepieńców go przeczyta czy nie i czy wśród nich wywrze jakiś pozytywny skutek,to sprawa najmniejszej wagi !Ważne w tym wszystkim jest to,żeby ta żydowska hałastra judaszów wiedziała ,że lud zaczyna widzieć ,że coraz większe zastępy katolików odrzucają żydowskie bajanie.Niech się zaczynają bać …bo jest czego!

  28. JO said

    ad.27. Rosja Dzis stoi na ANTYSYJONIZMIE… , bo to jedyna droga do Obalenia Okupacji naszych ziem, Rodzin i Dusz Naszych. Antysyjonizm wzrasta w ludzkiej swiadomosci – ANTYSATANIZM…..

  29. Boydar said

    Panie JO, nie pisz Pan takich rzeczy jak „… Rosja Dziś stoi na ANTYSYJONIZMIE …”, bo choć to prawda i dobrze, to ktoś poszuka i znajdzie, początki antysyjonizmu oraz najwybitniejszych reprezentantów w perspektywie historycznej.

  30. Sprzeciw „katolików i Polaków” he,he, nie śmiesz Waść, kogo????????? zagadko niemiła, nie słyszę, a ad.24 i 25, brak rozumienia tekstu, zalecam wmiast szyderstwa pomyśunku chwilę, na dzień dzisiejszy wystarczy TVN & Co w zadanej robocie ogłupiania narodu.Hawk!

  31. JO said

    ad.29. I o to chodzi chyba Panie Boydar! Ja sam to zrobie a przekonany jestem, ze Antysyjonizm pierwszy i wlasciwy znajde w Kosciele Katolickim…

  32. Boydar said

    Panie JO, klucz od piwnicy najłatwiej znaleźć u tego, kto ją zamykał. Smutne ale prawdziwe.

    Panie Detektywie, póki co, zadziwia mnie Pan formą, jak skumam o co Panu naprawdę hawka, to może pogadamy.

  33. RomanK said

    Panie Stasiu….pomijajac tresc…i jej ocene….jesli piszecie to do Stolicy Piotrowej podpiszcie sie. I tak i tak firmujecie list…zatem podpiszcie sie jako sygnatariusze.
    Przynajmniej jeden z was…
    Przypisy nie zastapia podpisow. Wszyscy przypisani maja zwyczaj podpisywania swoich opinii.Kazdy z nich sam wlasnym nazwiskiem broni swoich pogladow.
    I…..
    Zaden..ale to zaden Urzad, czy to Koscielny ….czy Cywilny nie zalatwia anonimow.
    LItosciwie Gajowy poporawial byki…ale niestety panowie….sam pomysl- jak i forma- jaka sie poslugujecie dyskwalifikuje was- jako reprezentantow kogokolwiek..a juz najmniej katolikow…nomen omen polskich.
    Swiadczy to tylko, ze jako srodowisko…grupujecie ludzi ,ktorym zginelo duzo kulek:-)))

  34. Marucha said

    Re 30:
    Czy ktoś to może przetłumaczyć?

    Re 33:
    Niestety, pan RomanK ma sto procent racji.
    Co innego wrzuta na Internet – a coś zupełnie innego to oficjalny list do Urzędu. Obowiązuje nie tylko zawartość – ale również forma. Ma być czytelne, zwięzłe, rzeczowe.
    I podpisane…

  35. XYZ said

    @ 30.

    Zmień dealera, bo te co bierzesz, widać że Ci szkodzą!

  36. Podsumuję to co zapodałem wcześniej, nie czas dzisiaj na takie teksty Panowie, albo nie zrozumiałem intencji czemu służyć ma taka prawda o JP II. mam nadzieję że jasno wykładam o co mi chodzi. Więc do rzeczy i nie robić mi tu …………

  37. NyndrO said

    Ad.36.* Żeby nie komplikować sprawy,najlepiej założyć,że nie zrozumiałeś intencji.

  38. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka jest zdumiony na niewiedza religijna ktura wychodzi z ten list od te ksiedza:

    „Jan Paweł II sprzeniewierzył się przysiędze antymodernistycznej, którą składa każdy Papież”

    To jest wielka bzdura bo ta pszysiega obowiazywala tylko do koniec II Sobur.

    Nasz wielki, blogoslawiony i prawie swiety Jan Pawel der Zwei byl wybrany w 1978, a wtedy jusz sie nie robilo ta pszysiega bo po co.

    Poza tym kaszdy rabe wie sze jak nasza rasa pszysiega komus tak na niby, to wklada pieniaszek pod jezyk i wtedy pszysiega jest jusz niewaszna.

  39. Lily said

    Jesli byl z matki Zydowki,to byl stoprocentowym Zydem,a nie jak ktos pisze „pol Zydem”. Zalosni sa wszyscy Ci,ktorzy ukrywaja swoje pochodzenie. Chyba,ze „zakonspirowany Zyd,to madry Zyd” jak to niektorzy uwazaja.

  40. Augustyn said

    Pytanie do dyskutujących tu ,na tym portalu :

    CZY ZYDZI UZNAJA SWIETYCH ,MAJA ICH i DO NICH SIE MODLA ???

    Jeżeli nie, to po co te beatyfikacje ?

    Zydzi chrześcijanie (jest ich mniej niż pozostałych z ich specreligia +niewierzący),zapewne stosuja się do dogmatow tej religii i ksiąg uznawanych za swiete(Biblia) ale co z pozostałymi w masonerii i innych spiskach przeciwko ludzkości.
    W Polsce widzimy po dziś dzień „przechrzstow żydowskich” w pogoni za sukcesem.

    Jeżeli masoni wcisnęli się i do Watykanu to faktycznie będzie groźnie i ciekawa ,może i tragiczna przyszlosc czeka wszystkich chrześcijan na całym swiecie, co już się obserwuje !

    Druga kwestia i pytanie :

    PO CO LUDZIOM NA ZIEMI SWIECI i ICH OBCOWANIE W NIEBIE ?

    Proszę tylko nie tlumaczyc ,ze modląc się do swietych (wszelkie litanie i inne modly) można liczyc i być pewnym ich wstawiennictwa dla nas u Boga.
    Przeciez nigdzie nie czytamy,ze Bog posiada „ministrów” choć zapewne inne funkcje tak,jak dajmy na to wodz zastepow anielskich (Archanio Michal).

    Może i o tym warto podyskutować przy tak dość interesującym temacie,ktory ja uważam za szpilke jaka ktoś nas POLAKOW chce „polechtac i sklocic,” a przy okazji dokonać testing ile to jeszcze WIARY W WIERZE POLAKOW ZOSTALO.
    Dalismy Papieza,teraz swietego i cicho sza,bo inaczej niebo się pogniewa !

  41. JO said

    Chasabara napada Gajowke…

  42. Marucha said

    Re 40:
    Może mi ktoś wyjaśni, jaki sens ma pytanie:

    Pytanie do dyskutujących tu ,na tym portalu :
    CZY ZYDZI UZNAJA SWIETYCH ,MAJA ICH i DO NICH SIE MODLA ???
    Jeżeli nie, to po co te beatyfikacje ?

    Inne pierdoły autora skwituję krótko: nie podoba się Kościół Katolicki? To precz do protestantów. Oni świętych nie mają.

  43. Marucha said

    Re 41:
    Nie od dziś.
    Niech na nic nie liczy.

  44. JO said

    Ad.43. I Chwala Panu za To juz na ziemi a w Niebiosach Nagroda…

  45. bemek said

    39. Żydowskie elity potrzebują kolejnych żydów więc puścili ściemę, że urodzony z żydówki jest żydem. Ci kolejni żydzi to mięso armatnie wcześniej dla budowy Izraela, a następni mogą się kiedyś przydać. W imię nadczłowieka łatwo skusić kolejne miliony debili.

  46. AIRAM said

    Juziek powiedział/a
    2014-01-10 (piątek) @ 11:03:31

    Re 17

    Mądrze masz Waść w głowie poukładane. Widać, że jest jeszcze trochę myślących głębiej Polaków. I świadomych wartości uniwersalnych. Cebulki w koszu są jednakowe, dopiero, gdy zakwitną, widać jaki to kwiat. Kwiat Narodu. Pozdrawiam.

  47. Boydar said

    Ależ z Pana Panie Gajowy konsekwentny skurczybyk. Skąd Pan ma wiedzę, jak dobrać artykuł, żeby gówno samo wypłynęło ?

  48. AIRAM said

    Boydar powiedział/a
    2014-01-10 (piątek) @ 12:57:33

    Prowadźcie Detektywie śledztwo dalej, jak już dojdziecie do dowodów na ‘Polaka’ i ‘polskie’ – dajcie znać.
    A jak byś ustawał w zasadności, namaluj […] na płocie, i spróbuj […]. Jak Ci się uda, znaczy miałeś rację.

    Re 24, 47

    Bez komentarza – sam sobie odpowiedziałeś.

  49. Boydar said

    A wiesz Pan, Panie AIRAM, Pan jesteś jak ten Widzący z Lublina. Widzisz i piszesz Pan rzeczy, których normalni ludzie nawet by nie podejrzewali. Przecież ja o nic nie pytałem.

  50. Tuptusia said

    W obronie Jana Pawła II:

  51. Boydar said

    – Azja ! Złaź już z tego pala ! Damy ci dużo pieniędzy !
    – Nie zejdę ! I tak jestem nadziany !
    – Azja ! No złaź, pewnie ci na nim niewygodnie !
    – Eeee tam, mam go gdzieś !
    (Rycerzy trzech, A. Waligórski & Co.)

    Pani Tuptusiu, czy Pani potrafi odróżnić szyderstwo od np. prognozy pogody ?

  52. Zbyszko said

    Prośmy Ducha Św o mądrośc w tej sprawie. Czy czasami, nie chodzi tutaj o totalne już skłócenie Chrześcijan

  53. Boydar said

    „… Czy czasami …”

    Nie, Panie Zbyszko, nie czasami, ZAWSZE !

  54. Tuptusia said

    50 c.d.

    Tekst

    WIELKA RADOŚĆ

    (sacrosong)

    Wielki Smutek pokrył całą Ziemię…

    Wielki Smutek – jak Ocean łez.

    Wielki Smutek długo mieszkał we mnie…

    Żegnaj Smutku – nastał już twój kres…

    Wielka Siła idzie tu z daleka…

    Wielka Siła – powitajmy ją!

    Wielka Siła – niby Wielka Rzeka

    Wielka Siła zniszczy całe Zło…

    Wielka Mądrość spłynie nagle z nieba

    Wielka Mądrość – której w życiu brak

    Wielka Mądrość – której tak nam trzeba

    Wielka Mądrość – ocalenia znak

    Wielka Radość złączy wszystkich ludzi

    Wielka Radość – jak tęczowy most

    Wielka Radość wszystkie serca zbudzi

    Wielka Radość – odkupienia głos…

    Wielka Miłość znów zakwitnie wszędzie

    Wielka Miłość – jak wiosenny kwiat

    Wielka Miłość była, jest i będzie

    Wielka Miłość zbawi cały Świat

    Wielka Miłość znów zakwitnie wszędzie

    Wielka Miłość – jak wiosenny kwiat

    Wielka Miłość była, jest i będzie

    Wielka Miłość zbawi cały Świat

    Wielka Miłość zbawi cały świat…

    Wielka miłość zbawi cały świat…

    sł.muz. Lech Makowiecki

  55. Tuptusia said

    Leć muzyczko

    Z GNIAZDA CO PRZETRWAŁO PRÓBY CZAS
    W KTÓRYM RAN JEST TYLE ILU NAS
    WZBIŁ SIĘ W NIEBO NICZYM BIAŁY ORZEŁ
    URZECZONY BLASKIEM GWIAZD

    TAK JAK STRUMIEŃ CO WYPŁYWA Z GÓR
    NIOSĄC WODĘ DLA SPRAGNIONYCH PÓL
    SWOIM SŁOWEM NAS DO MIASTA WIEDZIE
    GDZIE ANIELSKI ŚPIEWA CHÓR

    LEĆ MUZYCZKO DO NIEBIAŃSKIEJ KRAINY
    POWIEDZ BOGU ŻE GO ZA TO WIELBIMY

    ON DUCHA W PODARTE ŻAGLE TCHNĄŁ
    W DNIACH NIEDOLI POD OPIEKĘ WZIĄŁ
    SWĄ OJCZYZNĘ JAK ŁUPINKĘ KRUCHĄ
    NA SZEROKIE WODY PCHNĄŁ

    DOSTRZEGAJĄC W NAS WOLNOŚCI GŁÓD
    MOCĄ BOGA OJCA SPRAWIŁ CUD
    SUCHĄ STOPĄ PRZEZ „CZERWONE MORZE”
    PRZEPROWADZIŁ POLSKI LUD

    LEĆ MUZYCZKO…

    TULĄC W SWYCH RAMIONACH ŻYCIA DAR
    MOWĄ ROZTACZAJĄC PRAWDY CZAR
    DOŁ SIE POZNAĆ JAKO ŚWARNY BACA
    STRZEGĄC STADA POŚRÓD HAL

    LEĆ MUZYCZKO…

    DNI ZNIKAJĄ TAK JAK BIAŁY DYM
    CO PRZED LATY UNIÓSŁ SIĘ NAD RZYM
    CHOCIAŻ RZEKA CZASU RWIE DO PRZODU
    ON JEST Z NAMI A MY Z NIM

    LEĆ MUZYCZKO…

    z repertuaru Golec uOrkiestra

  56. Tuptusia said

    Słowa Jana Pawła II są to drogowskazy dla wszystkich Polaków

    Drodzy chłopcy i dziewczęta(…). Chcę Wam powiedzieć, że w dużej mierze przyszłość świata, naszej Ojczyzny i Kościoła zależy od Was. Nie lękajcie się wejść na drogę Waszego powołania, nie lękajcie się szukać prawdy o sobie i otaczającym świecie (…)”.
    „Drodzy nauczyciele i wychowawcy. Młodzi Was potrzebują. Oni poszukują wzorców, które byłyby dla nich punktem odniesienia. Oczekują odpowiedzi na wiele zasadniczych pytań, jakie nurtują ich umysły i serca, a nade wszystko domagają się od Was przykładu życia”.
    „Wy jesteście nadzieją Kościoła! Wy jesteście moją nadzieją!
    „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”
    „Nie zatwardzajmy serc, gdy słyszymy krzyk biednych. Starajmy się słyszeć to wołanie. Starajmy się tak postępować i tak żyć, aby nikomu w naszej ojczyźnie nie zabrakło dachu nad głową i chleba na stole, by nikt nie czuł się samotny, pozostawiony bez opieki”.
    „Miejcie serce wielkie, które rozumie, kocha, oddaje się; które nie przeraża się ani złem, ani błędem; które odważnie obejmuje braci i siostry, angażuje się całkowicie na polu miłosierdzia, w imię i z mocą Chrystusa”.
    „Rodzice oddadzą prawdziwą przysługę dzieciom, jeśli nauczą je czynić dar z własnego życia””.
    „Bądźcie ludźmi sumienia! Polska woła dzisiaj o ludzi sumienia. Być człowiekiem sumienia, to znaczy przede wszystkim słuchać i jego głosu w sobie nie zagłuszać, choć jest on nieraz trudny i wymagający””.
    „Nigdy o tym nie zapominajcie! Jezus chce być naszym najbliższym przyjacielem, naszym towarzyszem drogi”.
    „Każdy powinien w życiu znaleźć swoje Westerplatte, czyli jakąś słuszną sprawę”.

  57. Marucha said

    Re 56:
    Tak, Pani Tuptusiu. Szczególnym drogowskazem dla Polaków były Jego słowa, nawołujące Polaków do głosowania za Unią Europejską.

  58. marta15 said

    ad 57 kolejnym drogowskazame byly tzw modlitwy w Asyzu na ktorych stada poganow, satanistow i innowiercow zostalo spedzonych na zawolanie JP2 i ich „modlitwy” potraktowanie na rowni z modlitwami Jedynej, Prawdziwej religii.
    Krzyze zostaly pozaslaniane coby nie rozdraznaic towarzystwa.
    Dla apostaty i heretyka JP2 katolicyzm NIE BYL jedyna , prawdziwa relgia.

  59. lolek w. i bolek w. said

    Dziś, [kiedy] Polska i inne kraje byłego Bloku Wschodniego wkraczają ( a referendum za 19 dni) w struktury Unii Europejskiej, powtarzam te słowa. Nie wypowiadam ich, aby zniechęcać. Przeciwnie, aby wskazać, że te kraje mają do spełnienia ważną misję na Starym Kontynencie. Wiem, że wielu jest przeciwników integracji. Doceniam ich troskę o zachowanie kulturalnej i religijnej tożsamości naszego Narodu. Podzielam ich niepokoje związane z gospodarczym układem sił, w którym Polska – po latach rabunkowej gospodarki minionego systemu – jawi się jako kraj o dużych możliwościach, ale też o niewielkich środkach. Muszę jednak podkreślić [raz jeszcze], że Polska zawsze stanowiła ważną część Europy i dziś nie może wyłączać się z tej wspólnoty, [z tej wspólnoty,] która wprawdzie na różnych płaszczyznach przeżywa kryzysy, ale która stanowi jedną rodzinę narodów, opartą na wspólnej chrześcijańskiej tradycji.

    Wejście w struktury Unii Europejskiej, na równych prawach z innymi państwami, jest dla naszego Narodu i bratnich Narodów słowiańskich wyrazem jakiejś dziejowej sprawiedliwości,

    a z drugiej strony może stanowić ubogacenie Europy. Europa potrzebuje Polski. Kościół w Europie potrzebuje Świadectwa wiary Polaków. Polska potrzebuje Europy. [Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej! To jest wielki skrót, ale bardzo wiele się w tym skrócie mieści wielorakiej treści. Polska potrzebuje Europy.] Jest to wyzwanie, które współczesność stawia przed nami i przed wszystkimi krajami, które na fali przemian politycznych w regionie tak zwanej Europy Środkowowschodniej wyszły z kręgu wpływów ateistycznego komunizmu.

    http://ekai.pl/europa/kosciol_o/x4886/od-unii-lubelskiej-do-unii-europejskiej/

    Jan Paweł II 2003-05-19
    18 – 19 maja 2003
    Narodowa pielgrzymka Polaków do Rzymu z okazji 83. urodzin Jana Pawła II i 25-lecia pontyfikatu.

    tzw. referendum europejskie bądź akcesyjne, trwało dwa dni – 7 i 8 czerwca 2003.

    Jan Paweł największy z rodu agitatorów ( teraz będa mieli swojego patrona w neokościele)

    i teraz Ukraina musi Polske i unie nawrócić;)

  60. Zdziwiony said

    Padł kolejny mit o rodzinie Wojtyłów. Matka papieża urodziła się w Krakowie!

    Wbrew informacjom podawanym w książkach o Janie Pawle II, jego mama Emilia z Kaczorowskich urodziła się nie w Białej, lecz w Krakowie. Ustalił to ponad wszelką wątpliwość ks. Czesław Chrząszcz, doktorant z Historii i Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

    Poszukując danych dotyczących ślubu rodziców Papieża, ks. Czesław Chrząszcz natrafił na zapis w księgach prowadzonych przez parafię garnizonową św. Agnieszki w Krakowie. W rejestrze zapowiedzi oraz w księdze przedślubnej zanotowano, że Emilia Kaczorowska urodziła się 26 marca 1884 r. w Krakowie. Do tej pory za miejscu urodzin matki błogosławionego Jana Pawła II uważano Białą.
    Najważniejszym dokumentem potwierdzającym Kraków jako miejsce urodzenia matki przyszłego Papieża jest zapis w księdze chrztów parafii św. Mikołaja. Wynika z niego, że Emilia Kaczorowska została ochrzczona 13 kwietnia 1884 r. w tejże parafii. Jej rodzice, Feliks i Anna Kaczorowscy, mieszkali wówczas w kamienicy przy ul. Starowiślnej 16. Ks. Chrząszcz zwraca uwagę na niezwykłą zbieżność dat: Emilia z Kaczorowskich Wojtyłowa została ochrzczona 13 kwietnia 1884 r., a zmarła dokładnie w 45. rocznicę swojego chrztu – 13 kwietnia 1929 r. w Wadowicach. Nie znaleziono natomiast metryki ślubu Emilii i Karola Wojtyły-seniora.
    Krakowski archiwista Andrzej Bogunia-Paczyński, za austriackim publicystą Ernstem Trostem, w swoim bezcennym przyczynku „Emilia i Karol Wojtyłowie”, zamieszczonym w XIII tomie periodyku „Małopolska” (Kraków 2011), podaje, że rodzice Papieża wzięli ślub w sobotę, 10 lutego 1906 r. w kościele pw. Świętych Piotra i Pawła w Krakowie.
    Prawdziwość tej daty potwierdza popularyzator nauczania Jana Pawła II, dziennikarz KAI Grzegorz Polak, członek zespołu scenariuszowego Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.
    Jak sprawdził dziennikarz, data 10 lutego 1906 r. widnieje w aktach personalnych Karola Wojtyły – seniora z wiedeńskiego Kriegsarchiv, udostępnionych Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego za pośrednictwem Centralnego Archiwum Wojskowego.
    Ustalenie ks. Chrząszcza odnośnie do miejsca urodzenia Emilii z Kaczorowskich Wojtyłowej jest drugim w ostatnich tygodniach odkryciem dotyczącym najbliższej rodziny Jana Pawła II. Pod koniec listopada ub.r. dziennikarz KAI ustalił na podstawie dokumentów w parafii Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej, że siostra Karola Wojtyły, Olga, urodziła się i zmarła tego samego dnia: 7 lipca 1916 r.
    Na tym jednak nie koniec. Jak dowiaduje się Katolicja Agencja Inofrmacyjna jeden z badaczy jest na tropie metryki chrztu Edmunda Wojtyły, starszego brata Papieża.
    Źródło: KAI

    http://wadowice24.pl/kultura/historia/5711-pad-kolejny-mit-o-rodzinie-wojtylow-matka-papiea-urodzia-sie-w-krakowie
    ——————————————————

    Wyjaśniła się zagadka siostry papieża Jana Pawła II. Żyła tylko 16 godzin

    Siostra Karola Wojtyły, Olga urodziła się i zmarła tego samego dnia 7 lipca 1916 roku – ustalił ponad wszelką wątpliwość dziennikarz KAI Grzegorz Polak, popularyzator nauczania Jana Pawła II. Dane te udokumentowane są w dwóch wiarygodnych źródłach, niezauważonych dotąd przez biografów papieskich.

    Do tej pory niewiele o niej wiedziano. Właściwie nic. Żadne opracowanie o Janie Pawle II nie podaje dat urodzin i śmierci jego siostry. Nie znał ich sam Ojciec Święty, który w testamencie wspomniał o siostrze zmarłej przed jego urodzeniem i – jak głosi fama – przez swoich współpracowników usiłował te dane ustalić.
    W dotychczasowych opracowaniach o Janie Pawle II jako datę urodzin i śmierci jego siostry podawano rok 1914, a jako miejsce urodzenia – Kraków. Przyjmowano, że żyła kilka tygodni, nieznane też było jej drugie imię – podkreśla wagę odkrycia Grzegorz Polak, dziennikarz Katolickiej Agencji Informacyjnej, który dotarł do nieznanych odtąd dokumentów.
    Podczas rutynowych prac zespołu scenariuszowego Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, powstającego przy Centrum Opatrzności Bożej w Warszawie odkryto nowego dokumenty, które rzucają światło na historię Olgi Marii Wojtyły, siostry papieża Jana Pawła II. Zespół tworzą dr Paweł Skibiński, dyrektor placówki, Janusz Kotański oraz Grzegorz Polak.
    ,,Kiedy przeglądaliśmy kserokopie dokumentów wojskowych w języku niemieckim, w których zapisano przebieg drogi służbowej Karola Wojtyły-seniora, moją uwagę zwróciły napisy: geboren [urodzona] i gestorben [zmarła]. Przy obu widniała identyczna data: 7 lipca 1916 r”. – relacjonuje Grzegorz Polak.
    ,,Analizowanie dokumentów jest czynnością dość nużącą i przyznam, że już trochę przysypiałem, kiedy w rubryce obok zauważyłem zapis: Tochter Olga Maria (córka Olga Maria). Krzyknąłem: panowie, stop, znaleźliśmy chyba coś ciekawego i ważnego” – kontynuuje dziennikarz.
    Przy bliższym przyjrzeniu się dokumentowi okazało się, że obok dat urodzin i śmierci, w rubryce oznaczonej klamrą, znajdowała się adnotacja, z której wynikało, że Karol Wojtyła -senior przedłożył swojej jednostce dokument dotyczący córki Olgi Marii, wydany przez katolicką parafię w Białej.
    Wszystko wskazywało na to, że daty te odnoszą się do siostry papieża. Postawieniem kropki nad i było sprawdzenie danych w kancelarii parafii pw. Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej (dawna Biała), rodzinnej parafii ojca Karola Wojtyły.
    Dziennikarz KAI stwierdził osobiście, że w „Liber mortuorum” (księdze zmarłych) pod datą 7 lipca 1916 widnieje zapis, że tego dnia zmarła Olga Maria Wojtyła, córka Karola i Emilii. Siostra papieża żyła zaledwie 16 godzin.
    Pogrzeb dziewczynki odbył się dwa dni później, 9 lipca, jednak w dokumentach parafialnych nie ma żadnych śladów stwierdzających, że została pochowana na bialskim cmentarzu, gdzie spoczywają dziadkowie papieża ze strony ojca.
    Zapisu w księdze dokonał prawdopodobnie ks. Władysław Mączyński (podpis jest nieczytelny). Olgi Marii Wojtyłówny nie zdążył ochrzcić ksiądz. Być może uczynili to sami rodzice.
    ,,Wyobrażam sobie, co musieli czuć rodzice papieża, którzy mieli już syna Edmunda i cieszyli się z przyjścia na świat córeczki. Od śmierci Olgi Marii fatum przedwczesnych zgonów zaciążyło nad rodziną Wojtyłów” – dodaje Grzegorz Polak.
    Źródło: KAI

    http://www.wadowice24.pl/kultura/73-historia/5458-wyjasnia-sie-zagadka-siostry-papieza-jana-pawla-ii

  61. Zdziwiony said

    ad. 60

    Starowiślna 16 Kraków – obecnie

    https://maps.google.pl/maps?hl=pl&ie=UTF-8&layer=c&z=17&iwloc=A&sll=50.057494,19.944471&cbp=13,59.1,0,0,0&cbll=50.057437,19.944323&q=Ulica+Starowi%C5%9Blna+16+krak%C3%B3w&ei=nefRUvvnIcrIhAf_3IHABw&ved=0CC0QxB0wAA

  62. Zbyszko said

    Z całą pewnością ten sprzeciw wobec kanonizacji Jana Pawła II podzieli Polaków. Myślę, że jest to koleny moment przełomowy w dziejach naszej Ojczyzny, byc może przygotowywany od dawna. Więc wydaje się, że dla dobra Sprawy i jak widac dla dobra Polski, sprawa ta nie powinna byc pozostawiona bez gruntownego wyjasnienia. Szatan jest pewnie przygotowany i na takie własnie wyjaśnienia, więc i tu trzeb abyc ostrożnym. Jeżeli więc okazałoby się że niestety jest to prawda, to chyba nie ma innej drogi jak otwarcie drogi do nawrócenia całego Kościoła i powrotu do Tradycji, do tego Tego Miejsca od którego zaczęło się niszczenie Kościoła RK. Na szczęście pozostały nauki Św. Ojca Pio, na szczęście są Lefebryści i na szczęście są jeszcze w Polsce księża, biskupi którzy nie służą Szatanowi. Nie ulega chyba wątpliwości, że należy w tym wypadku podjąc intensywną modlitwę o uzdrowinie duszy Jana Pawła II. Jeżeli zaś okazało by się ze cały list jest nieprawdą, to należąłoby w tym wypadku mi.n podjąc modlitwę za dusze osób które taki list wsytosowały.

  63. Tu jest pies pogrzebany
    Obraz jasnogórski Królowej Polski, przed którym składane były śluby Jana Kazimierza, był potężnym przekaźnikiem energii modlitwy, wszystkich Polaków. Obecnie przewartościowany przez masonerię, zaciemniony i głoszony jako obraz Czarnej Madonny. W objawieniach zmarłej już stygmatyczki Katarzyny Szymon, z jej przekazów dowiadujemy się, że Matka Boża upomina, aby nie nazywano Ją “czarną madonną”. Oświadcza, że była Panią Jasnogórską.
    Antychryst, w osobie Jana Pawła II, powierza siebie i cały naród tej właśnie czarnej madonnie w słowach: “Totus Tous – cały twój”. Wprowadzona jest pieśń patriotyczna i w słowach: … “czarna madonno, jak dobrze twym dzieckiem być”. Nieświadomi katolicy deklarują swoje poddaństwo anty-bóstwu. Pielgrzymując do Częstochowy, czy w domu przed tymi obrazami deklarują swoje poddaństwo – wszetecznicy.
    Ostrzeżenie o tym fakcie odnotowane jest w Piśmie Świętym (Apokalipsa św. Jana XIII), w słowach: “Bestia, wszetecznica wlała się w obraz, który ma ranę ciętą od miecza”. Duchowieństwo powiadomione było/jest o tym fragmencie, że jest to ewidentne promieniowanie Bestii – szatana. Mimo wszystko organizowane są pielgrzymki do Czarnej Madonny, wystawiane jej obrazy i deklarowanie przynależności w pieśni. Czy to nie dziwne, że wyraz “czarna madonna”, składa się z 13 liter? Zapisane jest w Apokalipsie, w 13-tym wersecie jako dowód/ostrzeżenie na szatański spryt. Pytajmy purpuratów wprost – dokąd nas prowadzą. Sami widzimy, że promieniowanie tego obrazu potęguje dynamizm seksualny, wprowadza w pedofilię. W Lucyferycznym Planie Zniszczenia Kościoła w pkt. 19, szatan poleca: Uczynić sex powszechnym wyrazem miłości. Uczynić sex nową religią, szczególnie w środkach przekazów. Jakże sprytny sposób obrał czarny, na przekazywanie dynamizmu seksualnego!
    Więcej znajdziesz na stronie http://www.powrotdonatury.net.pl
    Antychryst zdemaskowany inne publikacje.

  64. Józef said

    List w takiej formie pisany do posoborowej hierarchii nie ma sensu, gdyż jak słusznie gajowy Marucha zauważył,, jest napisany źle i chaotycznie. Nikt poważny go nie będzie czytał a jeśli nawet, to z pozycji modernistycznych nie uznających kanonów wiary katolickiej.Katechizm Katolicki poucza,,, że nie jest normą moralności opinia większości, tylko prawda i dobrze, ze choć list został sknocony, to warto go rozpowszechniać, gdyż kłamstw nie zawiera..

Sorry, the comment form is closed at this time.