Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jesziwa zwrócona dwa razy?

Posted by Marucha w dniu 2014-02-03 (Poniedziałek)

Państwo polskie oddało w 2001 roku Gminie Żydowskiej nieruchomość przy Lubartowskiej w Lublinie, za którą… już w 1964 roku zapłaciło odszkodowanie. Tak wynika z archiwalnych dokumentów, do których dotarliśmy.

Jesziwa – Lubelska Szkoła Mędrców – założona w 1930 roku. Była największą uczelnią talmudyczną na świecie

W 1960 roku rząd PRL podpisał układ odszkodowawczy z rządem USA. Chodziło przede wszystkim o majątki polskich Żydów, którzy wyemigrowali z kraju po II wojnie światowej. Polska przekazała Amerykanom na ten cel 40 mln dolarów.

Okazuje się, że 6 stycznia 1961 r. do Komisji Rozpatrywania Roszczeń Zagranicznych USA, która dzieliła pieniądze z Polski, wpłynął wniosek o 275 tys. dolarów odszkodowania za lubelską jesziwę. Został złożony przez The Theological Seminary Yeshivath Chachmey (Lubelskie Seminarium Teologiczne Yeshivath Chachmey Lublin) z Michigan.

Czytamy w nim m.in., że przedmiotem roszczenia jest „Szkoła rabiniczna mieszcząca się przy Lubartowskiej 57 (teraz 85 – przyp. red.), Lublin, Polska”. 13 maja 1964 r. komisja zgodziła się na odszkodowanie w wysokości 177 tysięcy 42 dolarów 25 centów. Dokumenty dotyczące umowy między Polską a USA z 1960 roku są w Ministerstwie Finansów.

– Wynika z nich, że wniosek dotyczący jesziwy został rozpatrzony pozytywnie i pieniądze zostały przyznane – informuje Jakub Lutyk, rzecznik ministerstwa. – Dlatego wszelkie roszczenia z nią związane wygasły. Zarówno The Theological Seminary Yeshivath Chachmey, jak i jego następcy prawni utracili prawo do ubiegania się o zwrot bądź o odszkodowanie w związku z utratą wymienionej wyżej nieruchomości.

Tymczasem po 1989 roku, gdy w Polsce zmienił się ustrój, środowiska żydowskie zaczęły starać się o pozostawiony tu majątek. Przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych powstała Komisja Regulacyjna do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich, która zajmuje się takimi wnioskami. O lubelską jesziwę – w 1998 r. – wystąpiła do niej Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie. Skutecznie. Jesziwa należy do gminy od 2001 r.

– Wtedy nie wiedzieliśmy o innych roszczeniach co do tej nieruchomości. Teraz zapoznaliśmy się z wnioskiem z 6 stycznia 1961. Nic nam jednak nie wiadomo, czy został przekazany stronie polskiej i czy został rozpatrzony – mówi Piotr Kadlčik, przewodniczący gminy.

Dlaczego jesziwa została w 2001 r. zwrócona gminie żydowskiej, skoro rząd Polski za pośrednictwem Amerykanów wypłacił za nią odszkodowanie w 1964 r.?

– Wszczęliśmy w tej sprawie postępowanie przygotowawcze – zaznacza Lutyk. W siedzibie Komisji Regulacyjnej w Warszawie, która zdecydowała o zwrocie jesziwy od kilku tygodni nikt nie odbiera telefonu.

http://www.dziennikwschodni.pl

Jest to jeden z wielu podobnych przypadków: „odzyskiwanie” nieruchomości, za które już otrzymano odszkodowanie; „dziedziczenie” na podstawie testamentów z doklejonym karteluszkiem napisanym innym charakterem pisma itd. Pan profesor Andrzej Zoll zapewne mógłby się z nami podzielić wieloma interesującymi przypadkami.
Admin

Komentarzy 13 to “Jesziwa zwrócona dwa razy?”

  1. przemądrzałe bydlę said

    Tu jest o tym zwracaniu 2 razy:

  2. veely said

    Gdyby to nie bylo panstwo polskie, to by natychmiast wystapilo do sadu przeciwko wezowym zlodziejom, znanej tez jako Gmina Zydowska w Lublinie o zwrot pieniedzy. Zas cala sprawa odbyla by sie przy szerokim udziale mediow zagranicznych. W tym zas wypadku, zostanie „udowodnione”, ze pienadze przekazane w latach 60-tych, w jakis dziwny sposob nie byly za ten wlasnie budynek—- w zwiazku z powyzszym bla, bla, bla, bla.
    Shalom und havanagila

  3. hawo said

    ad. admin

    prof Zoll jak ten rabin „poblogoslawil” wiec talmudysci juz problemu nie maja zadnego

  4. Juziek said

    Podobało się Polakom dwa razy płacić, więc po co to zgorszenie!

  5. Jan said

    Takich przypadków było znacznie więcej. A swoją drogą za ”odzyskanie wolnośc” za sprawą narodu wyznania handlowego trzeba płacić.

  6. Brat Dioskur said

    CZy to jest ta slawna Lubartowska 10?

  7. Marcin said

    Ad 6
    Na to wygląda. Rzut beretem jest cmentarz żydowski!

  8. NICK said

    Tak. Lubartowska 10 (czyli 57 czyli 85.

    przedwojenne „centrum”; wiele synagog, szpital, cmentarz

    Nie słyszałem o odszkodowaniu z 1964 roku.
    Natomiast, gdy mieszkałem w pobliżu, w III Rp, mówiono na pocz. lat dziewięćdziesiątych, iż WÓWCZAS ZAPŁACONO.
    A po, kilku latach oddano gratis.
    Wielka rola p. życińskiego.
    Tak dość powszechnie wieść niosła.
    Czyżby zapłacono TRZY RAZY?

  9. jowram said

    Ekipa Gierka zaciągnęła na Zachodzie kredyty w wysokości 19.6 mld dolarów, co stanowiło 9.8% PKB, obecnie dług nasz wynosi 300 mld dolarów, co stanowi 48% PKB. No comment, te liczby mówią same za siebie.

    Te Gierkowskie kredyty inwestowane były z pewnością nie zawsze racjonalnie, ale summa summarum przyniosły w wyniku ich uruchomienia efekty w postaci majątku, dzięki sprzedaży którego od dziesiątków lat państwo nasze jakoś wiąże koniec z końcem. Bielecki, to ten były premier wzrostu siedzącego psa, na początku lat 90-tych powiedział, że przemysł PRL-u „to jedno wielkie dziadostwo. trzeba go zburzyć, zaorać i budować od nowa”. Chodziło oczywiście o usprawiedliwienie jawnego rozkradania majątku narodowego przez sitwę cwaniaków występujących pod ksywą „reformatorzy”. Dziwnym zbiegiem okoliczności został w tym samym czasie zlikwidowany w policji pion do zwalczania przestępczości gospodarczej. Taka sobie ciekawostka przyrodnicza.

    Po 20 latach dalej żyjemy z złodziejskiej wyprzedaży (za ułamkową część rzeczywistej wartości) tego majątku i gdyby nie ona i miliardy z Unii, to obecna sytuacja w Grecji byłaby dla nas obiektem marzeń. Na marginesie, wedle elukubracji IPN-owskich „historyków”, PRL przez cały swój okres była wyzyskiwana ekonomicznie przez Związek Radziecki. Wyobrażam sobie co by było, gdybyśmy obecnie musieli jeszcze dotować Unię Europejską, a nie odwrotnie. Węgiel kupujemy w Chinach, polskie kopalnie wykupują Czesi (dziwne, jak im się to opłaca?), kolej dogorywa, nieremontowania od czasów PRL-u (kiedy ją zbudowano) sieć energetyczna lada chwila się rozpadnie, polska bandera handlowa nie istnieje, marynarka wojenna na dnie, wojsko składa się z dwóch batalionów (jeden to lampasowi generałowie, drugi to batalion kapelanów uzbrojonych w miotacze wody święconej i granaty z kadzidłem) i jeszcze jakiejś resztówki w Afganistanie, ale solidarnościowym „bochaterom” różnym Bieleckim, Balcerowiczom, Wałęsom, czy innym Kaczyńskim, że o biskupach nie wspomnę, żyje się coraz dostatniej. Alleluja i do przodu!

  10. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka muwi, sze tylko myszygene kopf mosze sie obuszac albo nie brac jak goje daja.

  11. NICK said

    Ad.9. Tak.
    Lada moment może być tak, że… jak Pan pisze. I – zabezpieczcie się, Polacy. PRAWDA- trzeba. A przecież już 100 lat temu były podstawy teoretyczne. Energia? Praktycznie za darmo! Tesla i in..
    Tego NIE WOLNO!!!
    Żywność?
    Obecnie Ziemia mogłaby wyżywić 15 mld ludzi, pracujących lekko, powiedzmy, przez 3 dni w tygodniu.
    Tego NIE WOLNO!!!
    I tak dalej.
    a na końcu – „rząd światowy” – sam sią zarżnie.

  12. split said

    Podrzucilem then link pare dni temu w gajowce na innym poscie, cieszy ze ‚odswiezony’ i komentowany – Probowalem pare razy w ‚wybiorczej’ w ubieglej dekadzie niestety bez skutku i sladu odrzutu na ‚oslej lawce’.

    Cyganie przy nich to raczkujace petaki ,…

  13. split said

    Gotuja was jak kraby powoli i skutecznie – W Polsce te panie pozuja jako ‚dresiary’, w Izraelu po hebrajsku i angielsku jako V-ta kolumna szmuglujaca motywy urabiajace Polakow ,…

    http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/pokolenie-szarej-bluzy-z-kapturem,62249.html

    http://www.timesofisrael.com/polish-fashion-entrepreneur-makes-being-jewish-sexy/

    Jedyna strona z ktorej nie ‚zdjeto’ video ,…

    http://www.haaretz.com/jewish-world/jewish-world-features/.premium-1.572072

Sorry, the comment form is closed at this time.