Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    ? o Wolne tematy (58 – …
    Yagiel o Wolne tematy (58 – …
    Bezpartyjna o Co nam zrobili ruskie
    Głos Prawdy o Co nam zrobili ruskie
    Anzelm o NATO może się samo rozbroić…
    plausi o Położyć kres patologii
    Anzel o Położyć kres patologii
    Anzelm o Położyć kres patologii
    bardzo o Wolne tematy (58 – …
    Emilian58 o Schiller na liście Ukraiń…
    prostopopolsku o Żydowska kloaka przetacza się…
    bryś o Co nam zrobili ruskie
    Us o Wolne tematy (58 – …
    revers o Wolne tematy (58 – …
    Piotr B. o Położyć kres patologii
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Rosja: projekt ustawy zakazującej organizowania konkursów piękności dzieci

Posted by Marucha w dniu 2014-02-16 (Niedziela)

Projekt ustawy, która zakazywałaby organizowania konkursów piękności z udziałem dzieci, wpłynął do rosyjskiej Dumy. Nowe prawo zakazuje imprez, konkursów i wydarzeń wiążących się z oceną wyglądu dzieci, które miałyby negatywny wpływ na rozwój psychiczny, moralny i fizyczny dziecka, a także mogłyby doprowadzić do nadużyć seksualnych.

Aleksiej Żurawliow z Jednej Rosji i Siergiej Zygariow z Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji – autorzy projektu ustawy przypominają, że podobny zakaz został już wprowadzony przez Radę Legislacyjną rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego. We wrześniu ubiegłego roku takie przepisy weszły w życie również we Francji.

Posłowie zauważają, że według psychologów i pedagogów udział w konkursach piękności może spowodować poważne naruszenie nieukształtowanego jeszcze i chwiejnego stanu psychicznego dziecka, może powodować rozmaite zaburzenia w przypadku nadmiernego rozwoju ambicji, poczucia pokrzywdzenia lub tworzyć wypaczone pojęcie piękna – podaje serwis internetowy rp.pl.

Za organizowanie imprez z udziałem dzieci lub umożliwienie najmłodszym uczestniczenia w nich, ustawodawcy proponują karę od 4 tysięcy rubli (114 dolarów) dla osób fizycznych do miliona rubli (28,5 tys. dolarów) dla firm. Naruszenie tych przepisów miałoby także skutkować możliwością zawieszenia licencji na działalność firmy do 90 dni.

Źródło: rp.pl
pam
http://www.pch24.pl

Zdaniem gajowego urządzanie „konkursów piękności” dla dzieci to też przejaw pedofilii.
Admin

Komentarzy 56 do “Rosja: projekt ustawy zakazującej organizowania konkursów piękności dzieci”

  1. Anka said

    Zdecydowanie popieram !

  2. Pokręć said

    No, ale zdjęcie – ilustracja artykułu, to niby co to jest? Owszem, można urządzić konkurs piękności dzieci przy odpowiednim komentarzu w charakterze listka figowego, sprzedawać narkotyki jako produkty kolekcjonerskie, etc, etc… Cała nasza działalność oparta jest o hipokryzję przykrytą listkiem figowym spełnienia warunków formalnych. Często jest to jedyna metoda na ominięcie głupiego i niesprawiedliwego prawa, ale trzeba uważać, bo dziś właśnie Ewangelia była o takim właśnie podejściu. Nie liczy się warunek formalny, jeśli nie ma on „podkładki” w autentycznym i prawdziwym nawróceniu. Można np. dom postawić do pewnego stopnia odrobinę niezgodnie z projektem, byle w papierach się zgadzało, można jeździć niesprawnym samochodem, który się popsuł w połowie okresu międzyprzeglądowego (dopóki nie ma wypadku – nikt się nie przyczepi), ale Pan Bóg taki nie jest, jak nasi urzędnicy, Pana Boga nie da się „załatwić” papierkiem… Pan Bóg wymaga AUTENTYCZNOŚCI, aż do bólu. Np. dla Boga nie wystarczy nawet papierek od księdza ze spowiedzi przedślubnej, Pan Bóg wymaga szczerej spowiedzi…
    Z przyjemnością każdy pedofil poogląda sobie odrażające i niestosowne zdjęcie kilkulatki wytapetowanej na 20-tkę, oczywiście zamieszczone w charakterze przykładu…

  3. Marucha said

    Re 2:
    No, ale zdjęcie – ilustracja artykułu, to niby co to jest?

    Jest ilustracją artykułu. Ukazuje kilkulatkę wytapetowaną na 20-latkę. Pedofil nie przyjdzie do gajówki oglądać to zdjęcie, gdyż na Internecie bez trudu znajdzie takich całe mnóstwo.

    http://tinyurl.com/no72n8l

  4. Pokręć said

    @3: Panie Gajowy, ja rozumiem, nie naciskam na to, aby Pan to zdjęcie zdjął, tylko zwracałem uwagę na pewne zjawiska. Chociaz z drugiej strony popatrzmy, czy pedofilem jest człowiek, którego takie zdjęcia „kręcą”? Czy normalny mężczyzna to taki, którego 17-tolatka dzień przed 18-tymi urodzinami obrzydza a ta sama, już formalnie dojrzała kobieta, w dzień urodzin powoduje zawrót głowy? Bez hec, moim zdaniem zakaz konkursów piękności dla dzieci ma na celu w 100% chronienie psychiki dzieci a nie pedofilów przed rozbudzeniem ich chorych ciągot. A w ujęciu prawnym (czyli seks od 18-tki), to pedofilami jest 99.9% mężczyzn. Nie znam takiego, który by powiedział (mówiąc szczerze), że nie czuje pociągu seksualnego do ładnej 16-tolatki. To nie nasze ciągoty i wyobrażenia definiują nasze zboczenia, tylko to, jak z nimi sie uporamy i jakich wyborów dokonamy. Życie ludzkie nie polega na tym, że nie „kręci” nas to, co zabronione, tylko na tym, że jak najbardziej nas „kręci”, ale potrafimy z tym sobie dać radę. Podobnie jest z narkomanią – właściwie wszyscy jesteśmy narkomanami na „dzień dobry”. Ale większość z nas po prostu narkotyków nie używa, bo wie, czym to grozi. Podobnie z mężczyznami – większość z nas – mężczyzn „kręcą” młode dziewczęta, czasem nawet kilka lat przed „wiekiem legalności” i co mamy z tym zrobić? Udać się na policję i poprosić o dobrowolne poddanie się karze i chemiczną kastrację? Nie mówię o przypadkach, kiedy ktoś ma problem z dziećmi w wieku, powiedzmy, przedszkolnym, czy szkolnym, ale już np. licealistki mają prawo „kręcić” niejednego dorosłego faceta (zwłaszcza, jak się ubiorą normalnie dla siebie i naszych czasów, czyli – nieodpowiednio). Tak jest i z tym trzeba się pogodzić. Z tym, że „kręcą”, nie wolno się godzić oczywiście na realizację tych popędów przy jakimkolwiek udziale owych dzieci!
    Np. Japończycy może i są nienormalni, ale u nich jest tak, że możesz sobie spokojnie oglądać, tworzyć i nawet rozpowszechniać pornografię z dziećmi w swoich rolach – ale do momentu, kiedy będzie to rysowane, czy generowane komputerowo. Kreskówka, manga, anime, książka – póki nie są w to angażowane realne dzieci, nawet jako modele pozujące rysownikom. Dopóki wszystko jest wyłącznie w sferze fantazji – nie ma ograniczeń. Można nawet kupić silikonowa lalkę, do złudzenia przypominającą realna kobietę (taka wypasiona wersję dmuchanej lali), nawet, jeśli ta kobieta ma 120 cm wzrostu, wygląda jak dziecko, ma na sobie mundurek szkolny i takiż plecak na plecach. No problem. Ale spróbuj, będąc mężczyzną, stanąć obok przedszkolnego placu dla dzieci i przyglądać się dzieciom przez dłuższą chwilę. Zaraz ktoś z obsługi przedszkola do ciebie podejdzie i porządnie przepyta, kto jesteś i czemu się przyglądasz dzieciom. Tam w tej dziedzinie nie ma hipokryzji, mijanek prawnych, jasno jest powiedziane, co można a co nie. I jakoś w Japonii nie słychać o Fritzlach ani Dutroux-ach…

  5. Zbyszko said

    Oczywiście że takie konkursy piekności, czy piosenki, gdzie dzieci kreowane są na gwiazdy daiecięcego porno powinny byc ścigane z urzędu. Ale jak widac, za niedługo będzie ścigana modliwta o nawrócenie tych różnych zboczeńców!!!. I jak tu się nie dziwic że Pan Bóg gdzieś tam już rozpędza jakieś Nibru by w końcu pier…ło w tą żmiejowatą Ziemię!!!.

  6. Wosiu said

    Re4/Pokręć

    Dla formalności, w Polsce to jest 15 lat, a nie 18. Co zresztą powoduje pewne problemy, gdyż wg prawa kanonicznego, za zgodą rodziców ślub kościelny może zawrzeć dziewczyna 14-letnia. Cyganie mają w zwyczaju zawierać małżeństwa w bardzo młodym wieku i już próbowano ścigać z paragrafów pedofilskich 18-letniego cygana za seks ze swoją 14-letnią żoną.

  7. Znakomicie. I żadna głupia cipa, nie wiedzieć czemu nazywana matką, okazji do takiego kaleczenia dziecka mieć nie będzie.

  8. Nemo said

    @Artykuł

    I bardzo dobrze, że chcą zakazać bo to jest chore. Podobnie jak za przekłuwanie uszu małym, nawet półrocznym dziewczynkom powinien być kryminał.

    @2,4

    Panie Pokręć- pociąg do ładnej nastolatki, to chyba jednak nie to samo, co pociąg do kilkuletniej dziewczynki wytapetowanej na dwudziestolatkę.

    „Np. Japończycy może i są nienormalni, ale u nich jest tak, że możesz sobie spokojnie oglądać, tworzyć i nawet rozpowszechniać pornografię z dziećmi w swoich rolach – ale do momentu, kiedy będzie to rysowane, czy generowane komputerowo. Kreskówka, manga, anime, książka – póki nie są w to angażowane realne dzieci(…) Tam w tej dziedzinie nie ma hipokryzji, mijanek prawnych, jasno jest powiedziane, co można a co nie.”

    Prawo zezwala ludziom na pielęgnowanie ich chorych żądz ale karze dopiero, gdy ktoś im ulegnie. Jeśli to nie hipokryzja, to co nią jest?

  9. Rysio said

    Japończycy są nienormalni.

  10. Premizlaus said

    Najlepiej, to jakby wszystkie te konkursy polikwidowano, dla dorosłych także. To jarmark próżności, gdzie Szatan zbiera swoje żniwo. Papieże lat 20. i 30. XX wieku krytykowali takie pokazy z uwagi na to, że to jest okazja i pokusa i łatwa droga do łamania VI Przykazania. Nieskromne ubiory, kult ciała i piękna. Tfu!

    Z artykułu M. Salwowskiego „Porządki w szafie”:
    „(…)Konkursy piękności stanowią oczywiste pogwałcenie tradycyjnej nauki katolickiej w sprawie skromności i godności kobiety, bez żadnego wahania, należy przyrównać je do handlu bydłem czy niewolnikami. Nie jest wiec niczym dziwnym, iż w swym czasie wielu biskupów odmawiało udzielania sakramentów świętych, uczestnikom i organizatorom takich imprez.(…)”

  11. Pokręć said

    @8: Idąc Pańskim tokiem myślenia, gwałtem jest już samo posiadanie penisa. Nam to trudno zrozumieć, ale Japończycy mają tak, że bardzo sprawnie odróżniają to, co fikcyjne od tego, co realne. Dla nas jest to trudne do wyobrażenia sobie, że można w fantazjach być najgorszym pedofilem, w realu jednak zachowywać się normalnie i być normalnym człowiekiem. Japończycy w zdecydowanej większości tak mają.
    U nas można zauważyć, jak podlotki podkochują się np. w gwiazdach ekranu, czy estrady. Normalne. W Japonii podlotki (głównie płci męskiej) potrafią się podkochiwać nawet w postaciach z kreskówek! Nic im nie przeszkadza to, że są to postacie w 100% fikcyjne. Podświadomie racjonalnie wychodzą z założenia, że nawet, jakby były realne, to szansa na poznanie się, zakochanie i spędzenie ze sobą reszty życia byłaby z pomijalnymi różnicami – taka sama, czyli zerowa. I cały czas mają świadomość, co robią. Albo koncerty całkowicie sztucznych projekcji piosenkarek anime na odpowiedniej siatce rozpiętej na estradzie, śpiewających syntezowanym głosem i… tysiącami fanów na widowni wykrzykującymi swoje uwielbienie dla tych postaci tak, jakby one były ludźmi z krwi i kości… Oni to traktują w kategorii zabawy i to wszystko. Wiedzą, gdzie się zabawa zaczyna a gdzie kończy. Inna sprawa, że dla nich takie postępowanie często jest ucieczką przed światem, z którym nie potrafią sobie poradzić, przed własną nieśmiałością, czy w końcu buntem przed tamtejsza kulturą opartą na bezwzględnym wyścigu szczurów. Uciekają w świat, gdzie mogą spokojnie robić swoje we własnym tempie, bez strachu, ryzyka zostania wyśmianym, zlekceważonym, czy dyskryminowanym (japońskie słowo „ijime”, ang. „bullying” – nie mam w tej chwili polskiego określenia na to).
    Japończycy w porównaniu z pruderyjnym Zachodem są jawnymi zbokami. Ale u nich przestępstwa na tle seksualnym praktycznie nie istnieją. Problemu pedofilii tez nie ma. Dlaczego, skoro legalne kupienie tam mangi, czy filmu, za posiadanie którego w Europie idzie się na długoletnie zabiegi poszerzania odbytu przez współwięźniów, nie jest żadnym problemem?
    A co np. z grami komputerowymi, gdzie krew aż spływa po monitorze? Dlaczego ten gracz, który tak pielęgnuje swoją agresje i zbydlęcenie po wstaniu od komputera (poza ekstremalnymi przypadkami) nie lata z siekierą za ludźmi po ulicach?

    Prawo nie może karać za chęci, skłonności ani żądze, prawo może karać wyłącznie za uczynki albo zaniechania. Czy, jeśli ja bardzo nie lubię płacić podatków powyżej zwyczajowej dziesięciny, to powinienem już iść do więzienia za niepłacenie podatków? Albo jeśli nie odczuwam jakiegoś specjalnego oburzenia wyrzuceniem książki o miłości w gettcie na śmietnik – za antysemityzm? Ingerowanie prawa w zakaz / rozbudzanie czy pielęgnowanie skłonności to droga do więzienia ludzi za poglądy. A co, jeśli np. czytałbym w sieci np. fora o paleniu marihuany? Czy to oznaczałoby, że nielegalnie uprawiam konopie albo mak? Wiem, antyterroryści, gleba, wyrok i więzienie, kogo obchodzi, wystarczy, że wszedł na forum, jakieś konopie gdzieś w ogródku zawsze się znajdą… Tego chcemy?

    A szczerze – jak widzę dziewczynkę w wieku kilku lat wytapetowaną na 20-tolatkę, to też odczuwam pociąg. Ale do tego, co widzę: do 20-tolatki i to o dziewczęcym typie urody (mój typ, bez bicia się przyznaję).

  12. Marucha said

    Re 4:
    Bez hec, moim zdaniem zakaz konkursów piękności dla dzieci ma na celu w 100% chronienie psychiki dzieci a nie pedofilów przed rozbudzeniem ich chorych ciągot.
    Nikt nie robił hecy. Oczywiście chodzi o chronienie dziecięcej psychiki… ale nie lekceważył bym pedofilskiego smrodu ciągnącego się za takimi „konkursami”.

  13. Griszka said

    @11
    „A szczerze – jak widzę dziewczynkę w wieku kilku lat wytapetowaną na 20-tolatkę, to też odczuwam pociąg. Ale do tego, co widzę: do 20-tolatki i to o dziewczęcym typie urody (mój typ, bez bicia się przyznaję).”

    Czy Pan, Panie Pokręć, jest jeszcze człowiekiem czy już tylko zwierzęciem kierowanym przez instynkt ? Mnie się wydawało, że człowiek może takie zachowania kontrolować. W końcu od czego ma mózg i wolną wolę ?

    Dla mnie to dziecko jest odarte z wszelkiej godności. Jedyne co odczuwam to złość, ale w stosunku do ludzi, którzy do tej patologii doprowadzili.
    A już pomijając tę dziewczynkę. Czy na każdą 20 letnią dziewuchę spogląda Pan jak na obiekt seksualny ? To Pan właśnie sugeruje.

  14. Rysio said

    Macie rację kapralu, najlepjej odbierać dzieci matkom, które pomalowały je, ubrały w ładne ciuszki, założyły im kolczyki.

    Oczywiście wyjątek należy zrobić dla matek, które głodzą dzieci bo to jest jak najabrdziej wychowawcze postępowanie.

    Jak się tak dobrze zastanowić, to małym dziewczynkom dać do zabawy nie lalki, tylko łopatę i kilof.

    Niech się uczą w piaskownicy od małego co to jest porządna robota.

    🙂

    Specjalnie przepuszczam ten wpis. Niech sobie normalni ludzie poczytają.
    Admin

  15. Marucha said

    Re 13:
    Zaraz, spokojnie, nie róbmy z igły wideł. Przecież p. Pokręć tylko sobie fantazjuje.

    Ja osobiście odczuwam w takim przypadku niesmak i chęć, aby rodzicom przyp… łopatą.

  16. Griszka said

    Dokładnie tak jak mówi szeregowy Rysiek, niech się ubiera w zdzirowate ciuchy i wystawia się w takim stroju na widok publiczny. Obowiązkowo ostry makijaż. Niech demoralizuje się od małego.

    W ten sposób bardzo dobrze przysposabia się do zawodu stręczonego przez liberałów – prostytucji. Albo modelki pozującej do okładki pism pornograficznych, których koszerni wydawcy za pomocą tego medium oswajają ludzi z pedofilią.

    A propos łopaty. Ktoś powinien się zlitować na tym biednym idiotą i mu solidnie w łeb przyłożyć.

  17. Rysio said

    „…..Ja osobiście odczuwam w takim przypadku niesmak i chęć, aby rodzicom przyp… łopatą…….”

    Całkowicie się z Gajowym zgadzam.

    Np. tutaj dziecko wypindrzone przez matkę, no jak można do czegoś takiego dopuścić?

    A tu grupka dzieci, które były pod doskonałą opieką urzędników państwowych.

    Powiem jedno. Trzeba być łajdakiem, żeby robić takie zestawienia. Tu nawet łopaty szkoda na ten durny łeb.
    Admin

  18. Griszka said

    @15
    Według mnie Pan Pokręć przyjął po prostu dziwną linię argumentacji w dyskusji. Nie uważałem nigdy, żeby coś takiego popierał.

  19. Rysio said

    Ta wasza pisanina przypomina mi wrzask, jaki kilka lat temu się podniósł w mediach amerykańskich, bo dwie czy też trzy chińskie bateryjki wybuchły w latarkach i poparzyły ręce amerykanów.

    Ale jak komuchy chińskie mordowały milionami ludzi to było cacy, nikt wtedy nawet nie pisnął.

    PS. A obecnie Chiny są krykowane przez zagorzałych komuchów amrykańskich bo dostały za dużo prawicowego odchyłu.

    Nikt nie pisnął o zbrodniach Mao? Czy Rysio to mówi poważnie, czy pieprzy farmazony, czy kłamie?
    Admin

  20. Nemo said

    @11

    „Idąc Pańskim tokiem myślenia, gwałtem jest już samo posiadanie penisa.”

    Nie, proszę pana, po prostu uważam, że fantazje, szczególnie te chore, też należy trzymać na wodzy.

    „Prawo nie może karać za chęci, skłonności ani żądze, prawo może karać wyłącznie za uczynki albo zaniechania.”

    Prawo ludzkie jak najbardziej ale mi chodzi raczej o Boskie prawo proszę pana. Zgrzeszyć można nie tylko uczynkiem- myślą również. Poza tym nie jesteśmy Japończykami tylko Europejczykami i dodatkowo, podobno, Katolikami.

  21. Rysio said

    O zbrodniach Mao tyle samo było piskane co o Gułagach Stalina.

    >>> G*** prawda, ignorancie bezczelny. O Mao pisano bardzo dużo, bo był w konflikcie z ZSRR
    Admin

    Potme oczywiście ukazała się książka – Archipelag Gułag – i jak już nie można było tego ukryć to wszyscy nagle podnieśli wrzask pod same niebo.

  22. Marucha said

    Nie tak dawno napisałem, że gdybyśmy spotkali się z Rysiem w realu, poszlibyśmy razem na wódkę.
    Rysio odpalił, że tego by nie zrobił, bo wódkę pija tylko z wyznawcami Misesa.
    Nie zapytałem, bo i po co pytać o rzeczy oczywiste, czy jego kompani od wódki każą mu zakładać myckę na głowę.

    Ok, u mnie w takich przypadkach „do jednego razu sztuka”, zatem pozwolę sobie na odrobinę dywagacji, wiedząc, że wspólna wódka już mi nie grozi.

    Czy nie uważacie Państwo, że Rysio spełnia warunki definicji psychopaty?
    Nigdy nie przejawił jeszcze poczucia wstydu, nawet gdy go zasypano dowodami, że kłamie, zmyśla i konfabuluje.
    Nigdy nie zauważyłem u niego jakichkolwiek przejawów współczucia dla słabszych.
    Jest organicznie niezdolny do przyswajania odruchów moralnych, zwłaszcza poczucia winy i skruchy.
    Przejawia tendencje antyspołeczne.

    Oczywiście oceniam tylko wirtualną, dyssocjalną osobowość Rysia – taką, jaką nam prezentuje.

  23. Ad. 22

    „Czy nie uważacie Państwo, że Rysio spełnia warunki definicji psychopaty?”

    – To raczej błazenada, kabotyństwo, niż psychopatia. Zafiksowanie na jednym hobby (Mises), reakcje można powiedzieć niepoważne, to jeszcze nie psychopatia. To ktoś, kto się bawi. Niedojrzałość, to już szybciej.

  24. Griszka said

    Widzi Pan, Panie Gajowy. Protestujesz Pan przeciwko robieniu z kilkunastoletnich dziewczynek zdzir to znaczy jesteś chińskim komunistą popierającym mordowanie nieletnich.
    Oczywiście mamy też bonus, proste równanie matematyczne dla skończonych idiotów. Państwowy urząd = mordownia, urzędnik państwowy = zwyrodnialec pastwiący się nad dziećmi.

    To niesamowite ile ma ten parch nienawiści do instytucji państwowych, żeby od razu to zestawić z patologią.
    Czyżby dopiero ChRL powstały pierwsze urzędy ? A co chociażby z takim USA przed Wojną Secesyjną ?
    Nie krępujmy się, napiszmy na nowo historię. Olać fakty.

    Na szczęście za rogiem jest liberalizm, raj na Ziemi, gdzie już nikt lichwiarzom, alfonsom i baronom pornograficznym nie będzie przeszkadzał w ich małym ‚w miarę uczciwym’ biznesie.

    Nie wiem gdzie Rysiek przechodził kursy propagandy leninowskiej, może żyd-pracodawca zaoferował mu jakieś dodatkowe szkolenie w synagodze ?

  25. Marucha said

    Tym, co odróżnia wszystkich tych ludzi [psychopatów] od reszty z nas, jest bezdenna dziura w psychice, w miejscu, w którym powinny się znajdować najbardziej ze wszystkich rozwinięte funkcje uczłowieczające.
    Martha Stout -The Sociopath Next Door

  26. Pokręć said

    @13″ „Czy na każdą 20 letnią dziewuchę spogląda Pan jak na obiekt seksualny ?” – nie, nie na każdą. Tylko na te ładne… Taki żart. Ale istotnie, ładne 20-tolatki działają na mnie tak, jak genialny obraz na konesera sztuki. Oszałamiają i powodują mniej więcej takie same reakcje w mózgu w sferze estetycznej.
    Spokojnie, jeśli chodzi o seks, to kieruję się Ewangelią. Wiem, co mi wolno, a co nie. Na ładne kobiety patrzę tylko jak na dzieło sztuki. W żadnym wypadku nie zamierzam z taką grzeszyć, nawet, jak ona będzie miała na to ochotę. Nigdy nie patrzę na kobiety pożądliwie – czyli z nastawieniem, że gdyby tylko było to możliwe, to bym ja „przeleciał”. W ogóle, bardziej serio, to od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy przypadkiem sfera seksualna w człowieku nie ma czegoś wspólnego ze zmysłem estetyki i odczuwania piękna. Czy pożądanie nie jest przypadkiem skrzywieniem zmysłu piękna, wywołanym przez grzech pierworodny…
    @20: Panu Bogu zostawmy karanie za poglądy i fantazje. Moim zdaniem da się na kobiety patrzyć tak, jak się patrzy na dzieła sztuki. Odczuwać przyjemność z oglądania ładnej twarzy i pięknej figury (oczywiście, mowa o kobietach ubranych, ew. ich wizerunkach, nie o pornografii, która wywołuje wprost nagie podniecenie seksualne). Podobnie da się tak patrzyć nawet na… dzieci. W kategoriach estetycznych. Dlaczego tak mówię? Dlatego, że mam podkładkę – zjawisko idolizowania zupełnie wirtualnych postaci w Japonii. Im nie potrzebna jest żywa Doda, czy Lady Gaga, wystarczy komputerowo wygenerowana postać. W sumie czy żywa, czy sztuczna – z ekranu, czy estrady budzi te same emocje, więc skoro nie czuć różnicy? Nawet lepiej, zjawisko wirtualnych idol(ek) weszło w gry komputerowe o flirtowaniu, w których kryterium wygranej jest wirtualna randka z podrywaną bohaterką takiej gry. Uwaga – randka – bez seksu. Seks nie jest w ogóle tematem takich gier. Od seksu, to oni mają inne gry i filmy, nie mieszają oni obu światów, porno to porno, miłość platoniczna i emocje to co innego. Co więcej, u nich jeśli akurat rolę takiej celebrytki – idolki pełni żywa osoba, to ma w kontrakcie z agencją zapisane: żadnych miłości, zakochania, żadnych chłopaków przez cały kontrakt. Jeśli fani złapią ją (w sensie: zobaczą zdjęcia zrobione przez jakiegoś paparazzi) np. na randce z kimś, czy (nie daj Boże), na wyjściu rankiem z mieszkania mężczyzny – oznacza to koniec kariery, bo to, na czym się ona opierała – wizerunek niewinności i dziewczęcej świeżości – został zniszczony.
    Albo z innej beczki – bardzo popularna, można powiedzieć, megagwiazda, Noriko Sakai. Oprócz tego, że ładna i miła, to jeszcze potrafi śpiewać (teraz ma ponad 40 lat), nawet jak wyszła za mąż i urodziła syna – nadal miała kontrakty, ludzie z sentymentem słuchali jej piosenek, czy oglądali ją w filmach. Ale, niestety, odbiło jej i przy okazji złapania jej męża na dilerstwie udowodniono samej Noriko, że zażywała metamfetaminę (ćpanie w Japonii jest prawnie karane, nie mówiąc już o dilerce) – kariera i dorobek legły w gruzach. Jej marka odzieżowa „pi-pi rikorino” – zniknęła z dnia na dzień. Całe 40 lat oszałamiającego dorobku na estradzie runęło. Jej płyty zostały wręcz usunięte ze sklepów, straciła kompletnie sympatię publiczności a szef agencji talentów, która ją zatrudniała podał się do dymisji… Choć sama Sakai dostała za ćpanie 2 lata w zawiasach i publicznie przed kamerami ze łzami w oczach przepraszała (byłych już) fanów. Japończycy nie wybaczają zniszczenia emocji, wizerunku, podobnie jak dzieci mocno przeżywają, kiedy dowiedzą się, że to nie św. Mikołaj im przynosi osobiście podarki…
    Jesteśmy Europejczykami i katolikami, to prawda, ale nie zawsze oznacza to, że jak ktoś patrzy na kobietę, to już patrzy na nią pożądliwie. Ona może mu się po prostu platonicznie podobać.

  27. Pokręć said

    Wydaje mi się, że p. Rysio jest jak dziecko marzące o ideale. Tylko dziecko marzy o ideale szlachetności, rycerskości, wiernej miłości i nawet usiłuje wprowadzić to w życie nieśmiało na podwórku, ale po kilku dniach przechodzi mu i dorasta w ekspresowym tempie dowiadując się, że „życie to nie je bajka”.
    Wyznawcy Misesa niestety, mają podobny defekt. Lubią, jak mają prostą regułę, zasadę a wszystko inne dzieje się samo. Jak w fizyce. Problem polega na tym, że ich reguła nie jest kompletna. Bo oni uważają, że rynek powinien maksymalizować zysk. Ale… czy biorą pod uwagę np. że maksymalizacja zysku dziś równa się gigantycznym zniszczeniom środowiska naturalnego za kilkadziesiąt lat? Zachowują się, jakby już wszystko pojęli, wszystko zrozumieli, każdą konsekwencję przewidzieli i z poczuciem wyższości profesora wykładającego teorię względności pouczają każdego wokół o wyższości i jedyności ich zasady maksymalizacji zysku (a w wersji randowskiej – zasady chciwości). Oczywiście, wyznawcy Misesa święcie wierzą w to, że w grze wg, reguł liberalnych to właśnie im się uda, że to nie oni będą tymi słabszymi, co będą musieli umrzeć z głodu, nędzy, czy na chorobę uleczalną lekiem za 10 zł… Gdyby p. Rysio przeczuwał, że to on może być tym słabszym ogniwem liberalnej teorii ewolucji rynkowej – to ciekaw jestem, czy byłby równie libertariański…
    Mnie, tak naprawdę, nie obchodzi, czy podatki wynoszą 10%, czy milion procent. Dopóki za to, co na rękę dostaję stać mnie na odpowiednią ilość chleba, paliwa, dachu nad głową, kapotę i ogrzanie się. Bo tak naprawdę – za to pracuję. I od wieków ludzie pracujący – własna pracą zarabiali na utrzymanie siebie i rodziny. Pieniądz to tylko narzędzie pośrednictwa w obrocie handlowym. A to, czy w papierkach sobie biurestwo zapisze, że mam pensję brutto 2 razy większa od tej netto, czy 1000 razy wyższą – ich sprawa, niech sobie piszą, co chcą. To i tak jest tylko gra w „Monopoly” – i tyleż są owe pieniądze warte. Ot, papierki. Wychodzę z założenia, że pracodawca NIGDY nie wypłaci pracownikowi więcej, niż koszty utrzymania jego i rodziny, czy zyska na nim miliard, czy 20 tysięcy. To wynika z reguły maksymalizacji zysku. Z punktu widzenia pracownika najemnego system gospodarczy – czy będzie to dystrybucjonizm, czy liberalizm – prawie nie ma znaczenia. I tu, i tu będzie robił za „miskę ryżu”.

  28. Fran SA said

    Dzieci maja prawo do dziecinstwa. Odbieranie tego prawa powinno byc surowo karane.
    To tak jakby 6 miesiecznemu maluchowi kazali biegac i rownoczesnie grac na organkach (plciowych) .
    Poza tym, dzieci maja sie rozwijac intelektualnie. Robienie z dziecka kandydatki na Red District jest swoistym zboczeniem.
    Niestety, zyjemy w swiecie falszywych wartosci.
    Matka raczej sprzeda swoje dziecko za pieniadze, bo jako mlody naukowiec , jej corka moze byc bezdomna i bezrobotna. Gowno jej przyjdzie z dyplomu.
    Jest to wina szkoly. Opowiadanie dzieciom rzeczy doroslych skraca im radosci dziecinstwa. Od wczesnej mlodosci maja byc wpatrzone w organy plciowe,
    (i swoje i cudze) bo inne czlowiekowi nowoczesnemu nie sa potrzebne.
    Jakie qrwa kwiatki w ogrodzie, zabawa na sankach, czy hustawka w ogrodzie!
    Szminka, paczka kondonow i zapierdalaj do roboty, bo mozesz wyladowac na ulicy i zebrac o chleb!.
    Dzieci wchodza w swiat doroslych, z ktorego juz nie ma wyjscia, bo drzwi dziecinstwa sie zatrzasnely.

    Doszlismy juz do takiego debilizmu, ze taki np. Rysio uwaza, ze nie uszminkowane dziecko – to dziecko zaniedbane!!!
    Ale ze te wszystkie kosmetyki i ‚podrobki’ powoduja raka skory – to juz Rysia nie obchodzi.
    Takie ‚bozyszcze’ pt. stara -malenka, bardzo zle wplywa na inne dzieci; jedne zazdroszcza, inne probuja sie ‚ksiezniczce’ przypodobac i wyrabiaja w sobie swoisty serwilizm. Jeszcze inne nabieraja permanentnego niedowartosciowania i kompleksu brzydoty. Bo kazda mala dziewczynka powinna wygladac tak , jak te wyuzdane kurwy z Hollywood, co to nie ma talentu, ale albo spi z rezyserem, albo jest genetycznie ‚ustosunkowana’.
    Nikt ich nie uczy wartosci duchowych, rozwoju intelektu, zadowolenia z siebie.
    Bo zapatrzone w lustro ‚niedoskonalosci’ ciagle znajda powod do osobistej tragedii i niezadowolenia z wygladu.
    No i robi sie sztucznie nakrecana kastowosc spoleczna.
    I wyrastaja z tych sierotek spolecznych takie blondynki, o ktorych kraza rozniste historie:
    Dwie blondynki stoja przed lustrem na golasa i namietnie sprawdzaja swoja urode. Jedna blondynka jest cala blond, tu i owdzie, a druga ma blond wlosy tylko na glowie, bo poza tym jest brunetka.:
    ” Ojej, to ja wcale nie jestem taka calkowita idiotka’ -wykrzykuje radosnie.

    No i tworzymy armie debilek, ktore beda rozpaczac za kazdym rozczarowaniem
    lozkowym i beda traktowane jak materac dla zbukow, bo ich swiat oscyluje miedzy lustrem i lozkiem.
    A cale popoludnia beda spedzac na brazilian cut.

    Nie wiem czy wina jest tylko rodzicow. Probuja dopasowac swoje dzieci do systemu perwersyjnie pojetego sukcesu w zyciu.
    Rysio oczywiscie przeszedl sam siebie. Bo pokazal dwie rozne formy znecania sie nad dziecmi i odbierania im dziecinstwa.
    Widac na Rysiu wplyw kultury amerykanskiej, ktora nam pokazala jak gwalcic i zabijac dzieci indianskie, meksykanskie i dzieci z calego swiata, ktore Amerykanie morduja na tony! W Wietnamie, Hiroszimie, na Filipinach i Bliskim Wschodzie i w Afryce.
    To dla jankesa, taka umalowana lala to szczyt pielegnacji dziecka bo inaczej to bedzie wygladac jak te z Iraku, co ich hamerykany nie dobily.

    I tak w XXI wieku, dzieci staly sie … towarem wystawianym na rynek pt. targowisko proznosci.

  29. NICK said

    Dzieciaki, gdy się rodzą na ten świat – WSZYSTKIE – są ANIOŁKAMI. Prawda?
    Potem – ŚRODOWISKO – w tym, lucyferiańskie.
    Naszym ZADANIEM jest OCHRANIAĆ WSZYSTKIE DZIECI!
    Swoje, kuzynów i obce !!!
    To BARDZO trudne, uciążliwe. Może nas doprowadzić do ruiny. W tym finansowej.
    No to co?

  30. Wosiu said

    Re24/Griszka

    Kilkunastoletnie to raczej już dziewczęta a nie dziewczynki, chyba że pan ma na myśli np. 11-letnie. W tych konkursach to są takie 7-9 lat raczej. Był kiedyś film o tym, że to jest bardzo popularne w Ameryce Łacińskiej.

    Groźniejsza jest pornografia w necie i dostęp dzieci do niej. Mało kto robi dzieciom blokady na komputerach. A dzieci już dzisiaj nie takie jak kiedyś. Nie wiem jak to zbadano, i w jakich krajach, ale podobno ponad połowa 8-latków mających dostęp do komputera, regularnie ogląda strony pornograficzne!!!

    Rezultat jest taki, że jak opowiadał świadek takiej sytuacji: dwie dziewczynki z V klasy, czyli 11-letnie, rozmawiają na przystanku pełnym ludzi i nagle jedna mówi, pełnym głosem, bez skrępowania, „on jest jakiś głupi, wiesz co, on myśli, że jak mu kilka razy wzięłam do buzi, to już jestem jego dziewczyną”!!! Znam też historię o 12-latkach organizujących kilkuosobową orgię…

    Tak tak, rodzice myślą, że ich pociechy to takie niewinne dzieci, a tymczasem to często małoletni seksmaniacy.

    W normalnym kraju powinna być całkowita blokada porno w sieci. Dorośli mogliby sobie kupować co im potrzeba w pornoshopach.

    Tymczasem w Polsce zamiast tego można trafić do paki na kilka lat za zdjęcie dziecka w kąpieli czy odręcznie narysowany rysunek, na którym mniejszy ludzik stoi przed większym ludzikiem i coś tam mu niby robi. A sprawie pedofilów z Dworca Centralnego sprawnie ukręcono łeb.

  31. Rysio said

    re 22. Eee tam!

    Niech Gajowy nie przesadza.

    Jak Gajowemu brakuje forsy to ja postawię.

    🙂

    Psychopata Rysio z kamiennym sercem, bez poczucia winy i skruchy.

    PS. Mycki na głowie dowolne.

    🙂

    Sp….j.
    Admin

  32. Wosiu said

    Re28/NICK

    „Dzieciaki, gdy się rodzą na ten świat – WSZYSTKIE – są ANIOŁKAMI. Prawda?”

    Nie, nieprawda. Część to małe ludzkie bestie potrafiące w wieku już kilku lat torturować i mordować zwierzęta czy mordować młodsze dzieci. Jak 7-latek z Australii, który wdarł się do zoo i zamordował kilka małych zwierząt (znany filmik na YT) czy 5-latek z Rosji który zakatował swoją kilkumiesięczną siostrę.
    W ostatnich latach jest ich coraz więcej. Mówi się nawet o tym, że od jakiegoś czasu demony zaczynają się inkarnować na Ziemi w ciałach ludzi. Można ich rozpoznać po tym, że czasami całe oczy robią im się całkiem czarne.
    Acha, w razie napotkania dzieci z czarnymi oczami proszącymi o wpuszczenie do domu czy do samochodu, nie robić tego! Jak ktoś nie zna tematu to googlować po hasłach „dzieci z czarnymi oczami” albo „black eyed kids”

  33. Kar said

    re: 30

    obciazylbym za sytuacje- (zjawisko opisane przez pana) doroslych-rodzicow, ktorzy w pewnym punkcie stracili kontrole-kontakt ze swoimi pociechami (alkoholizm/narokotyki etc.) To starzy swoja glupota zmyslnie kreuja bestie na wlasnym lonie. Dzieci wiernie kopiuja poczynania doroslych…nauka nie idzie w las..

  34. RomanK said

    Zaraz..a kto panu Rysiowi te wszystkie swinstwa , zboczenia ,anomalie wypisuje????
    Pokazy dzieci…przeciez dzieci tego nie wymyslily!
    Dzieci sa tylko rekwizytami..dla usatysfakcjnowania ambicji mamusiek ,ktore w ten sposob zaspokajaja swoje niewyzyte ambicje, hucie i …zboczenia!
    Skrajnosci- jak pokazal pan Rysio- sa w jedna i druga strone..jeden zaglaska kota na smierc, drugi go obedrze ze skory zywcem..skutek podobny, choc intencje diametralnie rozne.
    Psychopatow raczej poznaje sie , po tym ,ze tego nie potrafia odrozniac…
    A propos..zdrowi ludzie- panie Gajowy- sa w zdecydowanej mniejszosci. Pan bedzie ostrozny uzywajac pojecia normalni ludzie, czy nomen omnen” reszta nas”,,,no i sociopath to nie psychopath.

  35. Griszka said

    @29
    Gdy od czasu do czasu obok boiska przy szkole podstawowej w moim mieście przechodziłem, to sam nasłuchałem się podobnych rzeczy, że aż oczy człowiekowi zbielały. A to było jeszcze kilka lat temu. Wierzę na słowo.

  36. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka pszeczytal u pan Gajowy:

    „Zdaniem gajowego urządzanie “konkursów piękności” dla dzieci to też przejaw pedofilii.”

    Ja pan Mordka chce objasnic pan Gajowy i wszystkie czlowieki obuszone na konkursy pieknosci oraz edukacja seksualna, sze pedofilia mosze byc wtedy jak dziecko ma poniszej tszy (3) lata (ale ten warunek czasami tesz nie jest konieczny).

    Ja pan Mordka chce powiedziec pan Gajowy i wszystkie czlowieki szeby zaczeli studiowac nasz swiety Talmud to nie bedzie takie obuszenie ani taka glupia dyskusja.

  37. NICK said

    Ad.P. Wosiu(30) Re.28.
    Pisałem o NOWONARODZONYCH.
    Jest FAKTEM. To co dzieje się później.
    Więc, od urodzenia, dzieciaka, j.w.Re. 28.
    Najkrócej.

  38. AniaK said

    Jestem jak najbardziej za takim zakazem!

  39. R1a1 said

    Pan Pokręć odjechał po bandzie całkowicie!:

    „Japończycy w porównaniu z pruderyjnym Zachodem są jawnymi zbokami. Ale u nich przestępstwa na tle seksualnym praktycznie nie istnieją. Problemu pedofilii tez nie ma.”

    – dalej nie będę cytował, bo nie wypada… Skąd te informacje, że w Japonii nie ma takich przestępstw? Jestem bardzo ciekaw i proszę o podanie źródeł. Jest ich bowiem zatrzęsienie i to właśnie z powodu folgowania chorym fantazjom.

    czy p. Pokręć uważa, że jakby były gry np. w zarzynanie zwierząt, to by się to przekładało na ograniczenie zjawiska znęcania/zabijania zwierząt?

  40. marta15 said

    ja bylam tez za zakazem organizowania roznych glupowacyh „konkursow pieknosci ” w ogole, nie tylko dla dzieci.
    Rodza one tylko pyche i proznosc, klada nacisk na wyglad zewnetrzny, ponizaja kobiety do roli jakies „seksualnej zabawki /maskotki ” ktorej glowna rola jest bycie „ladna i mila”.
    Uwlaczaja godnosci kobiet i wzudzaja niepotrzebne zadze u stada baranow.
    „A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” Mt 5: 28.

  41. Marucha said

    Re 34:
    Myśli Pan, że nie-socjopaci są w mniejszości? Może ma Pan rację…
    Przynajmniej dotyczy to polskich władz.

  42. Nemo said

    @Pokręć

    Pozwolę sobie na małe zestawienie pańskich komentarzy:

    @11
    „A szczerze – jak widzę dziewczynkę w wieku kilku lat wytapetowaną na 20-tolatkę, to też odczuwam pociąg. Ale do tego, co widzę: do 20-tolatki i to o dziewczęcym typie urody (mój typ, bez bicia się przyznaję).”

    @26
    „Jesteśmy Europejczykami i katolikami, to prawda, ale nie zawsze oznacza to, że jak ktoś patrzy na kobietę, to już patrzy na nią pożądliwie. Ona może mu się po prostu platonicznie podobać.”

    Nie wiem czy tylko ja, ale odnoszę wrażenie jak by pisał pan w nich o dwóch równych rzeczach; we wpisie pod 11 nie odniosłem wrażenia by pisząc „pociąg” miał pan na myśli zmysł estetyczny co tak pięknie pan wyłożył we wpisie nr.26.
    Gdyby pan wyrażał się jasno, to uniknęlibyśmy niepotrzebnych nieporozumień.
    Oczywiście zostawiamy Panu Bogu karanie za poglądy i fantazje, choć nie sądzę by fantazje seksualne na temat kilkuletnich dziewczynek szczególnie mu się podobały.

  43. Ograniczę się do wypowiedzi jedynie na poruszony problem. Dzieci powinny być otoczone opieką prawną chroniącą ich tożsamość. Nie powinny być wykorzystywane do robienia kasy ludziom nie przestrzegającym żadnych zasad moralnych.

  44. Rysio said

    Sp….j.
    Admin

    😦

    https://marucha.wordpress.com/cenzura/

    🙂

  45. Griszka said

    Admin zostawił niewielką furtkę w postaci słowa ‚nadmiernie’. Żeby dostrzec ten drobny niuans trzeba umieć czytać ze zrozumieniem, szeregowy, zamiast udawać nadobną dziewicę po szkółce niedzielnej, która po raz pierwszy usłyszała ostre słowo 🙂

  46. Aro said

    Czasami się zastanawiam, jakimi prawidłami kieruje się kierownictwo i czy przypadkiem nie ma masochistycznych zapędów, aż nadto tolerując tu błazenady p. Rysia.

    Panie Rysiu – pańskie „żarciki” należą do upierdliwych i nie śmieszą.

  47. Rysio said

    A Gajowy czego wywalił mój wpis z zdjęciem?

    Czyżby nie mógł przetrawić „normalnych” urzędników państwowych?

    🙂

  48. Rysio said

    re 46. Bo one nie mają was śmieszyć*.

    To są moje żarciki z waszej bezdennej głupoty.

    * dlatego też, co niektórych tak strasznie wku…ją.

    Tak, tak, panie Rysiu… nie będę zaprzeczał, bo się Panu jeszcze pogorszy.
    Admin

  49. Jan said

    Ad 46
    Nie śmieszą ale odwracają uwagę na inne tory.

  50. Nemo said

    @46

    Nieładnie Rysiu. Nieładnie. A ja cię prawie polubiłem 😦

  51. Aro said

    re 48

    Wiem, że zmierza Pan do tego by właśnie z Nim dyskutować.

    Panie Marucha, o co Panu chodzi? Po co Pan trzyma tu to indywiduum?

  52. Boydar said

    Rozpatrywanie zachowań Japończyków jest całkowicie bez sensu. Tak jak to stwierdził Pan Rysio (sic!), oni SĄ nienormalni i żaden przykład przeciw, tego faktu nie zmieni. Uliczne automaty z obsranymi majtkami czy jedzenie żywych myszy to tylko przyczynek do rozważań dla mniej zorientowanych.
    Co do projektu ustawy stanowiącej przedmiot rozważań, to komentarz (36) Pana Mordki, stanowi nieśmiałą próbę zwrócenia uwagi na SEDNO SPRAWY.
    A jeśli rozchodzi się o ekscytacje osobnikami pci przeciwnej w wieku przedrębnym, to jako ojciec trzech córek, mogę jedynie powiedzieć, że trzeba być nieźle niedorozwiniętym, aby oglądać się za dziećmi. Sam jestem po pięćdziesiątce, (w latach, nie mililitrach), wszystko mi działa jak powinno, ale, tylko w obecności i za sprawą mojej Baby. Cała reszta to siedemnasta trzydzieści. Czy ja jestem nienormalny ? Nie sądzę, po prostu mam w życiu inne fascynacje.

  53. Marucha said

    Re 51:
    Może na zasadzie takiej przypominajki o tym, jakie morza głupoty rozlewają się po świecie?…

  54. Rysio said

    re 53. A ja myślę, że dlatego, że jeszcze Gajowy ma resztki sumienia.

    Niestety. I nawet nie wiem, jak przeliczyć owo sumienie na pieniądze, bom Misesa nie czytał. – admin

  55. NICK said

    Ad.48.
    Jest BEZCZELNY i głupi!
    Ktoś go jeszcze kupi?

  56. Griszka said

    @55
    Jedyne co ten typ tutaj obnaża to skrajną ignorancję historyczną. Urzędy państwowe były tylko w ChRL. No, błagam. Szkoda czasu na zwykłe sekciarstwo, pogaństwo talmudyczne.

    Następnym razem trzeba też iść na skróty i wkleić obrazek z bombardowania strefy Gazy, żeby nikomu nie umknęło kim są współplemieńcy Misesa.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: