Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

A oto typowy Gruzin Saakaszwili

Posted by Marucha w dniu 2014-02-18 (Wtorek)

Nazwisko „Saakaszwili” jest skróconą formą nazwiska „Isaakaszwili” (syn Isaaka). Żona-Sandra Rulofs, w rzeczywistości Rulofski lub Rulowski).

We wszystkich oficjalnych biografiach małżonkę Saakaszwili’ego nazywa się Holenderką chociaż, zasadniczo, holenderskie ma ona tylko obywatelstwo. Jej ojciec wyemigrował do Holandii z Czech będąc żydem, matka natomiast, według jednej wersji, to polska żydówka, a według innej wersji, jest żydówką holenderską. Tym sposobem Saakaszwili-ebraeli (gruziński żyd) ma za żonę żydówkę.

Komentarz: Redakcja W-P nie jest absolutnie zaskoczona tą informacją. Wiadomo, że „starsi bracia w wierze” posiadają boską umiejętność mimikry i chociaż Saakaszwili jest pełniącym obowiązki Gruzina, Gruzinem, raczej z gruzów, to trzeba oddać mu sprawiedliwość, że stara się, zgodnie z Talmudem, inseminować żydówkę, pardon, Holenderkę. Dla chwały boskiego narodu!

Za: http://judastruth.livejournal.com/171916.html
Przekład: RX

*                               *                                 *

Cała Polska jest cynicznie oszukiwana w kwestii konfliktu Moskwy z Tbilisi. Micheil Saakaszwili – łamiący prawa człowieka i zamykający twarz opozycji kaukaski Robert Mugabe – to w amerykańskiej nomenklaturze „nasz dobry sk….”, któremu w odróżnieniu od „nie naszych złych sk…” wszystko wolno, bo służy interesom USA (czyli w domyśle Izraela). „Złych sk…” się likwiduje jak Saddama w Iraku, a swoi cieszą się pełnym zaufaniem Waszyngtonu i jego służb.

To jednak jeszcze nic, ponieważ starcia zbrojne Rosjan z Gruzinami, są być może pierwszą wojną Moskwy z syjonizmem w XXI wieku.

Gruzją trzęsą Żydzi, Saakaszwili to jeden z nich albo żydowska marionetka. Studiujący rzekomo w Rosji i Izraelu, niejaki Dawit Kezeraszwili z dużymi atutami osobistymi – biegłą znajomością hebrajskiego i obywatelstwem izraelskim, był główną sprężyną Mossadu w tzw. rewolucji róż z 2003 r., która za pieniądze Georga Sorosa (z Rosji Putin przezornie wygnał Fundację Sorosa z jej entuzjastami, oligarchami żydowskimi Bierezowskim i Gusinskim) zmusiła m.in. do odejścia Eduarda Szewardnadze, zwolennika unormowanych stosunków z Rosją i wywindowała Saakaszwiliego, czarodzieja z Ameryki.

Ciąg kolorowych rewolucji miał utworzyć antyrosyjski kordon sanitarny, co udało się w Gruzji i na Ukrainie (pomarańczowy zawrót głowy 2004), lecz na Białorusi już nie. Kezeraszwili zaczął robić błyskawiczną karierę u boku Saakaszwiliego; rok po różanym święcie mianowany został ministrem finansów, a dwa lata później ministrem obrony. Wtedy to do Gruzji zaczęła płynąć rzeka izraelskiego uzbrojenia, a z nią różne ciekawe postacie. Np. bracia Roni (eks-minister) i Szlomo Milo, specjaliści w produkcji i handlu bronią. Za nimi przywędrowali emerytowani izraelscy generałowie Gal Hirsch i Israel Zin. Gruzińska armia kupowała żydowski sprzęt militarny i sprowadzała na kopy takichż doradców wojskowych. Jednocześnie nie gardziła identycznym asortymentem materialnym i ludzkim ze Stanów Zjednoczonych.

Szczególnie osobliwy przypadek „Gruzina” z Góry Synaj, to Temur JaKOBAszwili (Stalin używał pseudonimu „KOBA”). On z kolei pełni oficjalnie funkcję ministra ds. integracji europejskiej, ale tak naprawdę szkolił gruzińskie oddziały specjalne, z czym wcale się nie krył. Oto perełki z jego wypowiedzi dla radia izraelskiego: „Izrael powinien być dumny z tych wojskowych, którzy szkolą Gruzinów”. Kiedy zaczęła się inwazja na Osetię Południową, Jakobaszwili chełpił się: „Zabiliśmy wczoraj 60 rosyjskich żołnierzy (…). Walczymy teraz przeciwko Wielkiej Rosji”. Tak nie gada spec od Europy, ale minister wojny, do tego marny – bo jego wychowankowie szybko zebrali baty i wiali jak zające zostawiając czołgi, a nawet karabiny.

Nie powinno być żadnych wątpliwości, iż Saakaszwili padł ofiarą hurraoptymizmu, wynikającego z błędnych (celowo?) informacji Mossadu i CIA, które pragnęły gruzińskimi rękami upokorzyć Rosję. Anonimowy dyplomata francuski ze świty Nikolasa Sarkozy’ego, powiedział dla agencji Reutera po rozmowie prezydenta Francji z głową gruzińskiego państwa: „Saakaszwili jak szalony chciał w środku nocy rozpocząć bombardowanie miasta. Zagrał o wysoką stawkę i przegrał… Gruzini wpadli w prymitywną pułapkę.

Mylnie sądzili, że Władimir Putin nie podejmie działań odwetowych w czasie trwania igrzysk olimpijskich” (prezydent Czech Vaclav Klaus, którego trudno podejrzewać o rusofilstwo, stwierdził podobnie, iż to Saakaszwili rozpętał „wojenną awanturę”). No właśnie, Saakaszwili „chciał” – bo dowcipni sojusznicy (?) go podpuścili i zostawili na lodzie, czego już nie przewidział.

Jaka była w tym rola Lecha Kaczyńskiego, który na okrągło latał do Tbilisi, zaś w czasie tegorocznej wizyty w Izraelu (maj), odbył długą i tajną rozmowę z szefem Mossadu Meirem Daganem? Następnie padły publiczne słowa Kaczyńskiego o strategicznym sojuszu z Izraelem. Naszym strategicznym sojusznikiem jest też według prezydenta RP Gruzja. Sądząc po podanych faktach sojuszowi temu najbardziej błogosławi Izrael w porozumieniu z USA – a jego głównym celem jest otoczenie i maksymalne osłabienie Rosji. Interesy Polski się w tej grze nie liczą.

A więc sprawa wydaje się jasna. Syjoniści wypowiedzieli otwartą wojnę Rosji, Gruzja to mała bitwa w tej kampanii. Nie trzeba żadnemu Polakowi o narodowych poglądach tłumaczyć, że nasze miejsce nie jest w tej batalii po stronie Żydów i ich kukieł. Słowianie zawsze muszą się przeciwstawiać syjonizmowi dla zachowania wolności i niezawisłości, majątku własnego i państwowego, jak również zwykłego honoru. Dotyczy to także Gruzinów, Abchazów i Osetyjczyków.

Rosja jest czołowym w świecie antysyjonistycznym bastionem. Nacjonalista – ze zwykłego rozsądku – popiera z tego powodu Rosję. Zaś sami Rosjanie muszą zrozumieć, iż większość narodów świata pozostaje pod butem syjonistycznej propagandy i dlatego każdy przyjaciel jest dla nich niezwykle cenny.

Robert Larkowski
http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl

Komentarzy 9 to “A oto typowy Gruzin Saakaszwili”

  1. Maverick said

    Kaczynscyto tez misjonarze Kabaly, troche to smutne ze nie mamy lidera prawicy bez zydowskich korzeni.

  2. Cyt. „Gruzją trzęsą Żydzi, Saakaszwili to jeden z nich albo żydowska marionetka.”

    Hehe, dobre. CAŁA GRUZJA TO KAUKASKI MATECZNIK ŻYDOSTWA, VIDE ISAAKASZWILI. Ruscy powinni tam zrobić radykalny porządek, otwierając więcej obozów filtracyjnych, a na oczyszczoną ziemię sprowadzić chłopstwo z Niemiec i słowiańskie blondynki. Kaukaz to góry zbyt piękne, by zamieszkiwało je takie barachło jak obecnie.

  3. Fran SA said

    Ja mam tylko jedno zastrzezenia: Jakobaszwili byl ministrem od RE-integracji, a nie integracji z Europa: chodzilo o Abchazje i Osetie, zeby odebrac im uznana przez ONZ autonomie.
    Wyglada na to, ze Szakaszwili na wlasna reke napadl na Osetie, bo Izraelczycy potem pyskowali, ze ‚ostrzegali go, ze jeszcze nie jest gotowy na awantury z Rosja’ – a Szakaszwili plakal, ze go sojusznicy opuscili.
    Mogly byc tez inne powody: w USA byla kampania wyborcza. Sprzedaz izraelskiej broni do Gruzji ‚negocjowal’ glowny doradca sen. McCaina.
    Szakaszwili sie wyglupil. Czy naprawde nie wiedzial, ze napadl na wojska ONZ? (peace keeping forces) w ktorych akurat byli rosyjscy zolnierze.
    Z Putina zrobili najezce, a zapomnieli, ze pomordowani Osetyncy byli obywatelami rosyjskimi.
    Putin powiedzial, ze bardzo wazni byli obywatele rosyjscy ale nie mial wyjscia- musial bronic zolnierzy rosyjskich, ktorzy reprezentowali wojska ONZ. Szakaszwili zlamal miedzynarodowe prawo.

    Wielki przyjaciel pana Szakaszwili:

    http://www.huffingtonpost.com/2008/10/16/strange-mccain-post-debat_n_135325.html

    Putin wodpowiada na pytanie Ukrainca – dziennikarza z Los Angeles, ktory sie ..wsypal. Chcial udawac Rosjanina:

  4. maurycy said

    Putin powinien w czasie tej wojny wejsc do Gruzjii jak obiecal i zrobic to co mowil ; powiesic tego Sakasziwlego za …jaja !

  5. RomanK said

    http://alethonews.wordpress.com/2010/06/25/international-agencies-fund-venezuelan-opposition-with-40-50-million-annually/

  6. RomanK said

  7. RomanK said

    Bardzo wazne informacje..wywiad ze Snowden’em
    http://xrepublic.tv/node/7501

  8. compu said

    Cholera…to Grigorij Saakaszwili też z unych.

  9. split said

    Krypto-zyda poznasz po zonie, latwiej im zmienic nazwisko i zyciorys niz wylamac sie z tradycji/nakazu plemiennego ozenku. Przykladow nie trzeba szukac w Gruzji ,…

Sorry, the comment form is closed at this time.