Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    revers o Co drugi odbiorca zasiłków w N…
    Lily. o Wolne tematy (60 – …
    hulajdusznik o Polska armia prowadzi działani…
    hulajdusznik o Kurhany w Wietrzychowicach – m…
    Troll Polonii o Robocza wizyta towarzyszy żydo…
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Marucha o Kurhany w Wietrzychowicach – m…
    Anucha o Ani dnia, ani godziny
    BK o Evo Morales i «białe złoto»…
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Boydar o Co drugi odbiorca zasiłków w N…
    Marek Lipski o Ani dnia, ani godziny
    Marek Lipski o Co drugi odbiorca zasiłków w N…
    Marek Lipski o Co drugi odbiorca zasiłków w N…
    Boydar o Ani dnia, ani godziny
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 497 obserwujących.

Komorowski odznaczył niemieckiego szpiega!

Posted by Marucha w dniu 2014-02-18 (Wtorek)

Rüdiger Freiherr von Fritsch-Seerhausen pełnił rolę oficera prowadzącego i przygotował miejsce przy tzw. okrągłym stole dla solidarnościowej opozycji.

Bardzo ciekawych rzeczy można dowiedzieć się zaglądając na internetowe portale mniejszości niemieckiej w Polsce. Okazuje się, że kilka dni temu prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Rüdigera Freiherra von Fritsch-Seerhausena, ambasadora RFN w naszym kraju, Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Za co? Oficjalnie za „wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-niemieckiej współpracy i dobrosąsiedzkich stosunków”. A jakie to zasługi? Tego już prezydencka kancelaria nie dookreśliła. Na tę chwilę pozostają one w sferze domysłów.

Rüdiger Freiherr von Fritsch-Seerhausen pochodzi ze starego arystokratycznego rodu saksońskiego, mocno osadzonego w najwyższych kręgach tajnych stowarzyszeń wolnomularskich oraz sferach polityczno-dyplomatycznych. W politycznie gorącym okresie lat 1986-89 – już jako pracownik niemieckiego wywiadu – był zatrudniony w warszawskiej ambasadzie, pełniąc rolę oficera prowadzącego i przygotowującego miejsce przy tzw. okrągłym stole dla tej części solidarnościowej opozycji, która działając zgodnie z dyspozycjami płynącymi z Berlina doprowadziła do upadku państwa polskiego.

Zwierzchnicy wysoko ocenili zasługi Rüdigera Freiherra von Fritsch-Seerhausena w Polsce, awansując go na zastępcę szefa Federalnej Służby Wywiadowczej (BND). Oprócz zadań realizowanych nad Wisłą „nasz bohater” dopilnowywał interesów Berlina w brukselskich agendach Unii Europejskiej, a także kierował wydziałem gospodarki i rozwoju niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jest to kolejny dowód na to, że ta mityczna „niewidzialna ręka rynku”, która najpierw zdemolowała a potem zgermanizowała polską gospodarkę, sterowana jest impulsami płynącymi z BND.

Rüdiger Freiherr von Fritsch-Seerhausen zakończył swoją misję w Polsce (cokolwiek miałoby to znaczyć) i został ambasadorem w Moskwie. W pewnym sensie uczynił to, co nie udało się jego stryjowi – gen. Wernerowi von Fritschowi, który jako członek Najwyższego Dowództwa Wermachtu poległ podczas oblężenia Warszawy we wrześniu 1939 r. (dziś propaganda próbuje wmawiać Polakom, że ten generał był ich przyjacielem i zaszczepia pomysł zrekonstruowania obeliska postawionego ku jego czci przez Niemców, a zniszczonego podczas powstania warszawskiego).

Z jaką misją Rüdiger Freiherr von Fritsch-Seerhausen pojechał do Moskwy?

Z pewnością po to, by odwołując się do autorytetu swojego krewnego, Friedricha-Wernera von der Schulenburga – przedwojennego ambasadora Niemiec w ZSSR i gorącego zwolennika ścisłej współpracy Berlina i Moskwy, podjąć próbę złagodzenia napiętych dziś stosunków niemiecko-rosyjskich. Mam nadzieję, że mu się to nie uda (Syberia potrzebuje wielu silnych drwali).

 Krzysztof Zagozda
http://zagozda.neon24.pl

Komentarzy 21 to “Komorowski odznaczył niemieckiego szpiega!”

  1. Jerzy said

    – działająca na terenie całego kraju;
    W 1944 roku powstała wzorowana na polskim podziemnym ruchu oporu i Armii Krajowej, niemiecka podziemna (tajna) organizacja dywersyjna – WERWOLF.
    Jej – twórcą był … – niemiecki generał, specjalista wywiadu od spraw wschodnich – Reinhard Gehlen.

    Została podzielona na dwie organizacje:

    WII – organizacja terrorystyczna,
    prowadziła po wojnie dywersję i walkę zbrojną przez około 4 lata – do 1949 r. zaplecze i „zasłona dymna” dla WI

    WI – rodzaj 5 kolumny, organizacja dywersyjna, prowadzi działalność tajną,
    Była ona nastawiona naJej zadanie to:
    „dyskretne wieloletnie wnikanie w struktury państwa polskiego i stopniowe zajmowanie miejsca wymordowanej elity narodu polskiego”.
    Werwolf w stosunku do WI używał nazwy: – „organizacja obronna”.

    Za główny cel stawiał sobie:

    „przejęcie władzy w służbach specjalnych oraz administracji państwowej – łącznie z władzą ustawodawczą i wykonawczą.
    Kontynuacja i dokończenie Generalnego Planu Wschodniego, w tym: kontrolowany rozpad państwa polskiego
    i włączenie go w struktury Niemiec (jako rynek zbytu towarów oraz tania siła robocza – transfer zysków)”
    Stosuje dywersję utajoną, głównie „mały sabotaż” prowadzone zgodnie z tzw. 13 złotymi zasadami Sun Tzu

    Od 1944 roku NKWD „przymusowo” wcielała byłych gestapowców oraz innych agentów niemieckich) do struktur UB
    Ułatwiło to organizacji Gehlena im zajmowanie wysokich stanowisk w służbach specjalnych
    i ostateczne ich przechwycenie na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

    Współpraca NKWD z gestapo notuje się od czasów paktu Ribbentrop – Mołotow. – Słynne zdjęcia z Zakopanego!

  2. wi42 said

    Wczoraj był temat płk. Kuklińskiego i ten wątek jest z tej samej serii. Takie czasy – zdrajców robi się bohaterami, jest to metoda dezorientacji moralnej narodu, podobnie jak gender itp. I nie tylko u nas. Portrety „bohaterów” Rosji w filmie dokumentalnym „Biochemia zdrady”
    http://trueinform.ru/modules.php?name=Video&file=article&sid=43558

  3. JerzyS said

    „Penetracja Polski Podziemnej przez niemieckie służby

    Od czasów pracy Borodzieja w 1985 „Terror i polityka. Policja niemiecka a polski ruch oporu w GG 1939-44”
    i Wilamowskiego i „Honor, Zdrada, kaźń. Afery Polski Podziemnej” z 2009 (raczej publicystyka) nie spotkałem próby kompleksowego
    i naukowego ujęcia kwestii infiltracji polskiego podziemia 1939-45 przez niemieckie służby bezpieczeństwa i kontrwywiad wojskowy.

    Jest oczywiście sporo prac poświęconych różnym znanym przypadkom ale całościowego ujęcia brak.

    Jest praca niemieckiego historyka Michaela Foedrowitza.. ale w Polsce nigdy nie wydana. Fragmenty opublikował WPROST nr 49 i 50 1991 wywołując zresztą burzę protestów rodzimych historyków aż do 1995.

    Problem tylko w tym, że polemiści nigdy nie pofatygowali się dotrzeć do źródeł wskazanych przez Foedrowitza… w zasadzie do dnia dzisiejszego
    A tezy są ciekawe i skłaniają do ponownego przebadania historii w zasadzie wszystkich organizacji konspiracyjnych w kraju.

    Swoja droga ciekawe, że nikt jakoś nie opublikował, przebadał dostępnego Polsce w tzw. (przynajmniej za moich czasów) archiwum aleksandryjskim dokumentacji z zespołu Reichsfuhrera SS H.Himmlera.

    Z badań wymienionych naukowców wynika, że niemieckie służby bezpieczeństwa penetrowały polskie podziemie w stopniu daleko większym niż to się powszechnie przyjmuje.

    To dlaczego tak a nie inaczej te efekty penetracji wykorzystywały to osobny temat.
    Żeby pokazać kilka ciekawych wątków:
    • Agentka V 168 Wanda Zemsta.
    Dysponowała lokalem, który używany był jako lokal dyspozycyjny KG AK ale też Komendę Okręgu.

    Każdorazowo te spotkania były rejestrowane przez Fuchsa, włączając plany powstańcze.

    Uczestniczyła prawdopodobnie w identyfikacji Grota po aresztowaniu na Spiskiej.. osoba zidentyfikowana, według jednego z badaczy tematu
    (ex oficera Zarządu II ) przyznała się do winy i wskazała okoliczności werbunku, niemniej tylko Wilamowski podaje jej inicjały. Trudno przecenić te informacje jeżeli są prawdziwe.

    • Agent V 51 „Bronisław Czark”. Jeżeli wierzyć raportom miał dostęp do „szefa wywiadu PZP” , do „sekretarki Dowódcy PZP Grota”, od której pozyskał raporty

    • B. Hrynkiewicz – sowiecki agent w Mieczu i Pługu i Delegaturze,
    Bondorowski- oficer Abwery organizujący ROA i Birkner z IV N z Warszawkiego gestapo wspólnie przejmują archiwum „antyku” – jakieś 700 nazwisk.

    Birkner bardzo długo z tym zwlekał bo
    „ nie chciał konfliktu z panem Eugeniuszem..”czyli Eugeniuszem Gittermanem, z-cą szefa Wywiadu Centralnego Delegatury,
    który był jego.. agentem i regularnie wystawiał konspiratorów o lewicowej orientacji..
    w odpowiedzi Spychalski poprzez Hrynkiewicza wystawia
    gestapowcom AK oców (od 30 do 200 w zależności od zeznań).

    Tak się zapędził, że wystawił drukarnię na Placu Grzybowskim.. jak się okazało AL owską i zrobiła się afera.
    Wygląda na to że Birkner rękami Delegatury zwalczał komunistów i rękami komunistów zwalczał Akowców – majstersztyk.
    W międzyczasie pozwalał Hrynkiewiczowi i Bondorowskiemu na rabunki dorabiając sobie do gestapowskiej skromnej pensji.
    I to nie wiele wychodząc zza biurka.

    I takich historii więcej.. o „Borze” spotykającym się z Hahnem na imprezie u Potockiego, o
    „ministrze z Delegatuty” spotykającym się ze Spielkierem 30 lipca 44’ z informacją o powstaniu,
    O Jeziorańskim, który jedną z podróży (do Szwajcarii) odbył pod kuratelą gestapo…

    Jak daleko sięgała ta penetracja i manipulacja ? Jak wpływała na kształt polskiego Państwa Podziemnego ?
    Dlaczego wciąż historycy uciekają od tego tematu i nie możemy doczekać się monografii poświęconej
    zmaganiom polskiej konspiracji z niemieckim aparatem policyjnym opartej o nowo dostępne źródła ?
    ======================================================
    Myślę, że kolega dotknął ważnego tematu czyli:

    • Problemów warsztatowych

    • Pisząc o tym temacie jest spore ryzyko wpakowanie się w problemy zawodowe: grantów zero, publikacje z komplikacjami,
    patroni naukowi / sponsorzy nie zachwyceni.. szansa na etat mała, a jak jest to z miejsca adekwatne problemy środowiskowe.
    Po prostu zastanawia mnie, że bądź co bądź duże środowisko naukowe ulega wciąż szantażowi pt.: „pisanie o trudnych tematach jest niepatriotyczne”.

    A w podanym przeze mnie temacie jest się nad czym pochylić.

    Zaryzykowałbym kilka tez:

    1. Niemcy penetrowali podziemie polskie różnych maści politycznych i wojskowych w stopniu o wiele powszechniejszym niż to się przyjmuje
    (samo gestapo miało ponoć zarejestrowanych 40 tys. delatorów, sam Fuchs odprawiał 150 miesięcznie).
    Jednak polska konspiracja napędzana represyjnością niemieckiej okupacji była zbyt masowa i wykazywała zbyt dużą zdolność regeneracji
    na wszystkich szczeblach, aby ją zlikwidować środkami stricte policyjnymi,
    które były więcej niż skromne i wielu gestapowców zdawało sobie z tego sprawę, stąd szukało rozwiązań „miękkich”.

    2. Po stronie niemieckiej (szeroko rozumiany aparat administracyjny i policyjny) były dwa nurty: pragmatyczny,
    który chciał tą infiltrację wykorzystać głównie do kontroli sytuacji i finalnie chciał wykorzystać do manipulacji politycznej

    – to byli funkcjonariusze niskiego i średniego szczebla i był beton ideologiczny, który uznawał represję za jedyne słuszne narzędzie kontroli Polaków,
    a ewentualną infiltrację podziemia widział tylko w kontekście akcji czysto policyjnej.

    Dlatego też infiltracja podziemia nigdy przez stronę niemiecką nie została rozsądnie „skonsumowana”,
    bo te dwa nurty ścierały się w zasadzie do końca 1944
    ( za finalny koniec tych sporów uznałbym ofertę Himlera dla gen. Grota
    i dyskusja Himler – Hitler ws. ewentualnego wykorzystania gen. Grota wszystko na jesieni 44
    – ja nie poruszam tu temat uy gen. Grot był czy nie był gotowy do jakichkolwiek rozmów z Niemcami,
    bo według polskich badaczy nie był a według niemieckich był).

    3. Tam gdzie interes bezpieczeństwa Rzeszy był bezpośrednio narażony niemiecka służba bezpieczeństwa radziła sobie dość skutecznie.
    Tu przykładów jest aż za dużo:
    • Jak OSA zaczęła rzucać granatami w szefa policji i organizować zamachy bombowe na terenie Rzeszy Niemcy „posprzątali”
    ją w kilka miesięcy we wzorcowej akcji infiltracyjnej, wiele wskazuje, że aresztowanie Grota też było wynikiem „presji na wynik”
    po zamachu na Krugera i wybuchach we Wrocławiu i Berlinie. Szef się wkurzył i pogonił politykujących podwładnych.
    Stad też i pewne zamieszanie przy aresztowaniu i potem. Co ciekawe Niemcy widzieli o przygotowaniach do zamachu na F. Kutchere
    i z powodów nam nieznanych nie podjęli środków ostrożności.

    • Masakra wywiadu akowskiego i wszelkich innych. Szacunek podany przez Iranka – Osmeckiego – 800 zamordowanych dwójkarzy jest chyba nieźle zaniżony.
    Do tego dodajmy układy z Muszkieterami i przejęcie ich archiwum, Związkiem Jaszczurczym, Mieczem i Pługiem.

    • Skuteczne zepchnięcie do defensywy ruchu partyzanckiego, który militarnie nie odegrał znaczącej roli mimo dużego przecież potencjału
    . Tu chyba dobry przykład: po rozbiciu Komendy Okręgu Kieleckiego
    i pogonieniu Ponurego ruch partyzancki odżył dopiero wiosną latem 44 tylko po to aby do jesieni uciekać przed kolejnymi obławami.

    • Zapobieżenie akcji powstańczej w Krakowie, szykowanej przez gen. Rostworoskiego.
    Zresztą to pokazuje jak skutecznie Niemcy kontrolowali tamtejszy Okręg (odtworzony po dwóch totalnych wsypach).
    W tym miejscu zaryzykuję tezę, że Powstaniu Warszawskiemu nie zapobiegli tylko z dwóch powodów:

    1/ bo znali założenia akcji Burza i byli przekonani, że Warszawa jest wyłączona z akcji powstańczej, myślę,
    że Spielker chciał „prezent” w postaci struktur AK w Warszawie podrzucić Rosjanom i nie cisnął na ich szybki demontaż.
    Przy takim scenariuszu awantura wśród koalicjantów byłaby murowana, bo nie sądzę ,
    żeby doszło do spokojnego rozbrojenia Okręgu Warszawskiego przez Sowietów.

    2/ Chaotyczny, dramatyczny i „last minut” proces podejmowania decyzji przez KG AK o powstaniu w Warszawie
    zbiegł się w czasie z ewakuacją niemieckich urzędów, funkcjonariuszy i czasowym zerwaniem kontaktów operacyjnych gestapo
    i to uniemożliwiło Niemcom szybką kontrakcję w stylu krakowskim.

    Zabrakło pewnie tygodnia.

    A byli na dobrej drodze do sparaliżowania działań zarówno KG (przejęcie większości finansów wraz z imienną kartoteką – listą płac )
    jak i Okręgu (wieka wsypa w produkcji i magazynach tuż przed Powstaniem) w efekcie 2/3 granatów i pm – ów, (Błyskawic/ Stenów),
    zapasów amunicji przepadło lub przeleżało w magazynach na Lesznie do 1945.

    Te wielkie wsypy nigdy zresztą nie doczekały się stosownych opracowań.

    • Złamanie szyfrów KG AK jest udokumentowana przynajmniej od lata 44

    Jestem jak najdalszy od tezy o omnipotencji gestapo i Abwery.
    Opór był zbyt masowy i wielobarwny a środki zbyt ograniczone aby to opanować w sowieckim stylu.
    Twierdzę tylko, że Niemcy wiedzieli i kontrolowali więcej niż nam się wydaje i nie wykorzystali tego w szerszym zakresie
    głównie z powodów ideologicznego ograniczenia głównych decydentów w aparacie przemocy jak i na samym szczycie władz III Rzeszy.
    Brak pomysłu politycznego na rozwiązywanie różnych problemów dużej i małej skali i ciążenie do rozwiązań siłowych był immanentna cechą hitleryzmu,
    szczególnie widoczną we wschodniej Europie. A stan badań nad tym tematem jest dramatycznie niskiego poziomu,
    zaciemniony jeszcze pseudo patriotyczną frazeologią o nie niszczeniu pomników. Badania naukowe nie mają nic wspólnego ani z mistyfikacją ani demistyfikacją,
    a ustalają i intepretują fakty. Wszystko, co napisałem wyżej jest w zasadzie pewną historyczna spekulacją/ opinią opartą na bardzo cząstkowej dostępnej nam wiedzy.
    A mi się po prostu marzy kompleksowe badanie tematu przez zawodowego historyka zabezpieczonego stosownym grantem i pod kuratelą jakiejś szacownej instytucji naukowej. I tyle.
    W szerszym aspekcie spojrzenia na historię Polski do przewartościowania jest generalnie temat konfrontacji naszych konspiracji wszelkich z aparatami ucisku zaborców czy okupantów.”

  4. JerzyS said

    Skoro
    „Totalna infiltracja KG AK przez sowiecki, angielski i niemiecki wywiad

    Ciekawy temat Tabu.
    -nadal czeka na opracowanie.

    Ciekawa jest też np. sprawa aresztowania Grota.
    Wykonawca zamiast nagrody otrzymał naganę od powracającego po dwu dniach z Berlina do Warszawy szefa Gestapo.

    Według prof. Walichnowskiego po jego spotkaniu w Niemczech
    (Od 1976 do 1980 pełnił funkcję naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych.)
    z szefem archiwów niemieckich – otrzymał zgodę na zapoznanie się z archiwami, a wcześniej informację ,
    że z dowódców KG AK, tylko Grot nie był agentem Gestapo.

    Nawet po tylu latach każde poważne państwo zazdrośnie strzeże swoich archiwów
    i dlatego łatwiej znaleźć ślady współpracy z Anglią w archiwach innych państw niż w archiwach angielskich.”

    To pytanie :
    Kiedy sie zakończyła Totalna Inwigilacja PRL i IV RP?
    Nawet dzis poprzez IPN nasi wrogowie prowadzą Inwigilację i dezinfformację a tu przykład który podaje doc J Kossecki

    Poniżej link do ciekawych materiałów źródłowych z IPN (przemilczanych podczas zeszłorocznej konferencji),
    które świadczą o tym, że główni bohaterowie zeszłorocznej IPN-owskiej konferencji poświęconej LND – Marian Barański, Henryk Klata i Przemysław Górny
    – w połowie łat 60. siedzieli w więzieniu nie za działalność narodową lecz trockistowską (kolportaż programu IV Międzynarodówki)
    – razem z Michnikiem i innymi późniejszymi komandosami.

    http://lustracja.net/index.php/przed-i-po-marcu-68/189-oto-jak-donosil-michnik-4

    http://lustracja.net/index.php/przed-i-po-marcu-68/188-oto-jak-donosil-michnik-3

    Pozdrawiam

    J. Kossecki

    PS. Warto zwrócić uwagę kto złożył zeznania obciążające Mariana Barańskiego.

    JK

  5. Fran SA said

    Ja nie bardzo wiem, o co chodzi. Przeciez teraz samych takich sie odznacza. Wystarczy przegladnac liste ‚noblistow’.

    Krolowa Brytyjska tez rozdaje na prawo i lewo Order of British Empire:

    http://www.jpost.com/Jewish-World/Jewish-News/Queen-to-bestow-OBE-on-Israeli-Haredi-rabbi-336747

  6. Jan said

    Ad Wi42
    Ojciec kłamstwa w ofensywie.
    Oto właśnie chodzi i to nie od dziś. Okraść, zdemoralizować i uczynić idiotą goima oto cel naszych dobrodziejów.
    Głupi we wszystko uwierzy i wykończy się szybciej, wcześniej narobiwszy szkód i smrodu w swym otoczeniu.

  7. Guła said

    Jak to stwierdza pan S. Michalkiewicz agentów poważnych państw cechuje praca na rzecz swojego kraju.

  8. Luxeuro said

    Ad. 4 – Bardzo ciekawe informacja. Adaś sobie o tak krąży po Europie. Prawdziwy Europejczyk, i to już w roku 1964.

    http://lustracja.net/index.php/przed-i-po-marcu-68/188-oto-jak-donosil-michnik-3

    Zgadza się,
    „IPN BU 0330/327”
    http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?idx=GO&katalogId=4&subpageKatalogId=4&pageNo=1&nameId=1308&osobaId=18821&

    Ad. 5 – Bo dobrą robotę odwalili i im się należy. Królowa z niemieckiego domu Saxe-Coburg and Gotha wie co robi. Zwykły zjadacz chleba w W. Brytanii nie wie kto tak naprawdę dostaje tytuły od królowej bo ich to nie obchodzi. A może powinno.

  9. Plausi said

    Rodzaj służącego

    „Przeciez teraz samych takich sie odznacza. Wystarczy przegladnac liste ‘noblistow’. ”

    Najpierw wprowadzenie do tematu:

    „the world is governed by very different personages from what is imagined by those who are not behind the scenes.” .“
    – Benjamin Disraeli: Coningsby, 1844
    (świat jest rządzony przez zupełnie inne osoby, niż te, które sobie wyobrażają ci, co nie znajdują się za kulisami), tzn. n.p. tzw. „wyborcy”.

    Disraeli był ważnym politykiem sefardyjskim zarządzającym imperium brytyjskim, termin imperium przytaczamy nie bez kozery, bowiem „wspólnota finansowa” zawsze stara się ustanowić jakąś strukturę nadrzędną dla świata, właśnie imperium.

    Należy uwzględnić, że „Rüdiger Freiherr” oddał nie lada zasługi takiemu tworowi jak UE, co prawda jest on zaledwie drobniejszym pachołkiem imperium, rodzajem służącego, ale wykonującym dość ważniejsze zadania. No dobrze, ale co ma z Polską wspólnego Rüdiger ? No to inne pytanie: Co ma z Polską wspólnego pan Komorowski, albo ta banda ?

    Albo pytanie pomocniczy, czy byłby możliwy anszlus NRD do RFN bez udziału tzw. STASI ? Szef wywiadu NRD, M. Wolf, też Izraelita, poszedł na rente 3 lata przed anszlusem w wieku 63 lat, i co on tam cały ten czas robił ?

    Ad. 4 JerzyS: „z dowódców KG AK, tylko Grot nie był agentem Gestapo „, nie jest ważne, na ile to zdanie odpowiada prawdzie, ale w skrócie: „Jeśli chodzi o tych wodzów narodu, to okupanci zawsze potrafią ustawić takiego, aby odpowiedział na to wezwanie narodu”, przy czym należy też uwzględnić pkt. 2 ich instrukcji.

    Ad 7. Gula : „stwierdza pan S. Michalkiewicz agentów poważnych państw cechuje praca na rzecz swojego kraju ”

    Nie trzeba wierzyć we wszystko, co mówi Michalkiewicz, wielu agentów USA mają podwójne obywatelstwo USA i Izraela i na rzecz którego państwa pracują, zależy od sytuacji. W Polsce jest w gruncie całkiem podobnie. Nie przesadzajmy z tym nacjonalistycznymi wyobrażeniami wobec służb, brat jednego z założycieli banku FED Warburga, USA była jedną stroną wojenną w I Wojnie, był doradcą cesarza Niemiec i nadzorował przy tym wywiad niemiecki.

    Obawiam się, że wielu ma dość proste wyobrażenie o tajnych służbach, żeby nie powiedzieć prostackie, więcej fantazji, i tak rzeczywistość przelicytuje wasze wyobrażenia, tu polecił bym akurat Michalkiewicza, jego wprowadzenie jest pomocne, aby zrozumieć sposób działania służb.

  10. osoba prywatna said

    „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” – kto kogo ograł?
    http://zagozda.blogspot.no/2014/01/przebaczamy-i-prosimy-o-przebaczenie.html

  11. osoba prywatna said

    WERWOLF – niemiecka podziemna (tajna) organizacja dywersyjna działająca na terenie całego kraju;
    wzorowana na polskim podziemnym ruchu oporu i Armii Krajowej, powstała w 1944 roku – twórca – niemiecki generał, specjalista wywiadu od spraw wschodnich – Reinhard Gehlen.
    http://werwolfcompl.blogspot.no/p/iii-definicje.html

  12. osoba prywatna said

  13. osoba prywatna said

    Tusk: „Musimy zaakceptować naszą niemiecką przeszłość”
    http://zagozda.blogspot.no/2014/02/tusk-musimy-zaakceptowac-nasza.html

  14. Brat Dioskur said

    Jest i u Niemiaszkow afera pedofilska. Wlasnie z urzedu musial ustapic min.spr. wewn. ktoremu wypsnelo sie ,ze jakis polityk SPD jest na celowniku Interpolu i to w zwiazku z pedofilia. Okazalo sie to prawda ,sam polityk jest juz znany.Na jego kompie znaleziono setki zdjec nagich dzieci .Facet tlumaczy sie ,ze nie jest to dzieciece p.o.rno, wiec nie rozumie o co sie go oskarza.

  15. Luxeuro said

    Polecam książkę Alfreda Wahla która pasuje do tematu

    „Druga historia nazizmu w federalnych Niemczech po 1945 roku.”

  16. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka jest pelen uznania dla pochodzenie pan Rüdiger Freiherr von Fritsch-Seerhausen z ksiestwa Saksonia-Weimar, gdzie rzadzila nasza rasa.

    Ja pan Mordka chce tesz powiedzic, sze wspulne pszodki od pan Rudger i pan Mordka razem sie dobsze zabawiali w nasze burdele gdzie bylo 17 rusznych rodzajuw prostytutek kture dawaly na zewnatsz i wewnatsz burdele.

    To byly bardzo dobre czasy dopuki nie pszyszedl pan Hitler.

    THE SEXUAL DECADENCE OF WEIMAR GERMANY, by Lasha Darkmoon

    http://www.darkmoon.me/2013/the-sexual-decadence-of-weimar-germany-by-lasha-darkmoon/

  17. Plausi said

    Nobel dla Hitlera

    Ad. 5 & 9

    Nagroda pokojowa Nobla dla Hitlera, akurat w 1939, tkaże, a zbrodniarz wojenny Obama dostał ją nawet.

    To może wyjaśnia, jaką rolę mają w imperium nagrody i odznaczenia.

  18. flip said

    To Gazeta judeoPolska będzie musiała zmienić ksywkę z komoruskiego…
    Chyba że Rüdiger Freiherr von Fritsch-Seerhausen to agent Putina…

    – Czy obecnie Polska jest rządzona przez obcą agenturę?

    – Tak to można najkrócej podsumować, że na terenie Polski bardzo silnie reprezentowane są racje stanu kilku różnych państw, z których żadne nie jest polskie. Racje stanu różnych państw są reprezentowane przez zwerbowanych do pracy tubylców i przez funkcjonariuszy państw obcych.

    Jeden przykład – ambasador Niemiec w Warszawie od lat dwóch czy trzech już prawie, poprzednie jego miejsce pracy to był Urząd Ochrony Konstytucji BfV, czyli bezpieka niemiecka, i był pan ambasador poprzednio wiceszefem bezpieki w Niemczech.

    To jest bezprecedensowe i to jest dosyć dla nas spektakularnie lekceważące wysłać takiego ambasadora do Warszawy. To znaczy, że oni przeszli na ręczne sterowanie, że to się już pociąga za sznurki właśnie na tym poziomie. Jakichś bardzo ważnych znajomych musi mieć pan ambasador w Polsce, których – jak można było przeczytać w prasie – zyskał w latach 80., kiedy bywał w Polsce. Co to za znajomi, kogo on prowadzi, czyim jest oficerem prowadzącym?

    Ale to tylko jedna służba, niemiecka. Samo państwo niemieckie ma takich służb oczywiście więcej.

    Więc to jest Moskwa przede wszystkim, Berlin, Stany Zjednoczone, Izrael. Państwo Izrael, dla którego, jak sądzę, establishment warszawski jest przejrzysty, jak sądzę, instancje rządowe nie stanowią w Warszawie tajemnic dla służb państwa Izrael.

    Są oczywiście Stany Zjednoczone, ale Stany Zjednoczone podpisały nie tak dawno umowę z Rosją opiewającą na jakieś lata współpracy w wydobywaniu surowców cennych spod Arktyki i to będzie determinować politykę amerykańską. Ameryka idzie na wojnę z Iranem, idzie na wojnę w imieniu państwa położonego w Palestynie.

    Wygląda na to, że my mamy być także poprowadzeni na tę wojnę jako żyrant sojuszów. Bo chodzi o to, żeby był to konflikt międzynarodowy, żeby to lepiej wyglądało. I zdaje się, że my jesteśmy tym frajerem, który ma podżyrować akcję. Są pewne bardzo konkretne przesłanki, żeby tak przypuszczać.

    Usłyszałem, że właśnie w Stanach Zjednoczonych szkoleni są jacyś specjaliści, jakieś oddziały antyterrorystyczne polskie akurat w tej chwili. To się rymuje ciekawie z oświadczeniem, opinią wyrażoną przez wybitnego oficera izraelskich służb specjalnych, który kilka tygodni temu powiedział łamach polskiej prasy i telewizji warszawskiej: jestem przekonany, że terroryści szykujący zamach na Euro 2012 są już w Polsce i już bezpośrednio przygotowują się do swojej akcji.

    To jest coś, co mnie napawa lękiem. Lękam się, że to jest jakaś samospełniająca się przepowiednia. Nasuwa mi się analogia z akcją sprzed 13 lat w Rosji, kiedy to Rosja szykowała się na wojnę w Czeczenii. No to zanim tam wjechali, sami musieli sobie wysadzić kilka budynków mieszkalnych, po to żeby publika krajowa i międzynarodowa wiedziała, że to jest wojna z terroryzmem.

    http://www.goniec.net/goniec/inne-dzialy/wywiady/grzegorz-braun-nie-dajcie-si%C4%99-przegoni%C4%87-od-sprawy-polskiej.html
    http://www.rodlo.org/index.php?option=com_content&view=article&id=280:prawdopodobnie-tymoszenko-jest-agentk-wywiadu-niemiec&catid=35:polskaniemcy&Itemid=37

    Michalkiewicz tak pisał o Fritschu w swoim tekście „Pakt Monachijski „ „na okoliczność przyspieszenia biegu wypadków ambasadorem RFN w Warszawie został w lipcu 2010 roku Jego EkscelencjaRudiger Freiherr von Fritsch, który w roku 1986 był w niemieckiej ambasadzie w Warszawie referentem ds. politycznych i w tym charakterze „utrzymywał kontakty z opozycją demokratyczną”, cały czas awansował iw roku 2004 został zastępcą szefa Federalnej Agencji Wywiadu.Powrót takwysokiego funkcjonariusza niemieckiej razwiedki w charakterze ambasadora do Warszawy dowodzi nie tylko wagi zadań, jakie przyjdzie mu wykonać, ale być może również- wagi kontaktów nawiązanych w roku 1986 z ówczesnymi działaczami opozycji demokratycznej, którzy w międzyczasie też pewnie awansowali.

  19. Plausi said

    Kurewstwo panujących

    Ponoć Beria jeździł po Moskwie i zgarniał kobiety, które mu wpadły w oko i przetrzymywał je tak długo, aż był pewien, że zaszły w ciążę, można się obawiać, że Rosji mamy nieco tego pomiotu Berii, ale po doświadczeniach w czasie przed demokratyzacją jak i po, w czasach Gorbaczowa, Jelcyna i Putina, świadczą, że ten pomiot jest bardzo aktywny.

    Ad. 16

    Mordechaj Rosenzweig i tym razem dostarczył nam uzupełniające dane o wysiłkach jego plemienia nad demoralizacją i dechrystianizacją społeczeństw znajdujących się pod jego łaskawym panowaniem. Zwyrodnienia seksualne Izraelitów udokumentowane w linku, są znane także z licznych innych źródeł.

    Jednym z atrybutów panowania nad podbitym ludem jest kurewstwo panujących. Zamieszczone w linkowanym tekście obrazy Otto Dixa, nawiasem mówiąc też Izraelity, znakomicie dokumentują ten tryumf nad Niemcami.

    Tu nasuwa się pewne podobieństwo pomiędzy „panem Hitlerem” cytowanym przez pana Mordechaja i panem Putinem, który też ze swym reżymem. przywrócił pewne (ale tylko pewne) tradycyjne reguły społeczeństwa rosyjskiego, wyparte przez Izraelitów, którzy zresztą, podobnie jak u „pana Hitlera”, nadal odgrywają istotną rolę w Rosji jako tzw. oligarchowie.

    Ciekawy okazał się tekst umieszczony obok wskazanego przez Mordechaja, zawierający listę krajów obecnie w pełni kontrolowanych przez bandy Izraelitów, przygotowujących ustawami o homoseksualizmie i genderyzmie społeczeństwa podbitych krajów do powszechnego kurewstwa.

    Oto lista krajów gdzie tzw. „kłamstwo oświęcimskie” jest przestępstwem:
    „Organized Jewry, having taken control of most of the Western world’s media and legislative institutes, has now succeeeded in making it a crime to question the Holocaust in 17 countries: Austria, Belgium, Canada, Czech Republic, France, Germany, Hungary, Israel, Liechtenstein, Lithuania, Luxembourg, Netherlands, Poland, Portugal, Romania, Slovakia, and Switzerland. ”
    alfabetycznie:
    Austria, Belgia, Czechy, Francja, Holandia, Izrael, Lichtenstein, Litwa, Luksemburg, Kanada, Polska, Portugalia, RFN, Rumunia, Słowacja, Szwajcaria, Wągry.

    Jedynie poza tymi krajami można prowadzić badania nad tzw. „holokaustem”, II Wojną i „przemysłem holokaustu”, w wyżej wymienionych krajach jest to zabronione pod groźbą kary.

  20. Luxeuro said

    Ad. 17 – Poziom wulgarności w przestrzeni publicznej już nie ma daleko to stworzenia Sodom and Gomorrah,
    http://www.mediaite.com/online/watch-miley-cyrus-simulates-fellatio-on-bill-clinton-ruins-party-in-the-usa-forever/

  21. su said

    Jestem szczesliwy, ze prowadze proste zycie, kocham swoja zone i rodzine. Dla mnie wszystko musi byc proste i oczywiste, jak mowie kocham do zony czy do mojej wnuczki (w oczach genderfaszysty brzmi podejrzanie), to wlasnie znaczy tyle, nie oczekuje zeby mnie ktos kochal za cos ale mimo wszysko. Tak samo wygladaja moje relacje z sasiadami i obcymi, prostota i czytelnosc w stosunkach miedzy ludzmi, zycie jest wtedy proste, spokojne, bez niedomowien. Poniewaz swiat polityki jest domena diabla jako pana tego swiata, politykow widze jako odrazajacych skurwysynow, ktorzy z przyzwoitosci uczynili handel, prawde zamienili na gre slow, wielowarstwowe klamstwa sa ich zywiolem, samo klamstwo srodkiem do osiagania egoistycznych celow, smierc milionow podbojem dla chorej ambicji. Pokazcie mi tych zdobywcow, pysznych smiercia innych, nawet smrod z ich trupa wywietrzal!!! Czlowiek nie jest wlascicielem kawalka ziemi na ktorej stoi przez chwile a ktora dzierzawi tylko przez okres swojego istnienia, majatki tych co produkowali bron (Winchester) poszly w inne rece lub przepadly – oto pycha prochu ziemi jakim jest czlowiek bez swego Stworcy. Dla chwili powodzenia, dobrobytu i klamstw diabla, zli ludzie popelnia kazda nikczemnosc i podlosc za garsc srebrnikow, za krotkotrwala mozliwosc uprawiania seksu z wieloma kobietami. Brzydze sie tymi ludzmi, nie mam slow tak obrazliwych aby okreslic dzialania tych pionkow w rekach diabla i podstepu. Czekam na obiecane wyzwolenie z okowow diabla i sprzedajnych czlowiekopodobnych ludzi, tesknie za takimi ludzmi, ktorzy nie oklamia, nie oszukaja, dadza wsparcie slowem, tacy mimo wszystko jestesmy, przynajmniej niektorzy z nas.Tesknie za swiatem w ktorym piekno, prawda i dobro obejmie ludzi, popchnie ich do czynienia dobra bo tylko wtedy mozemy byc naprawde szczesliwi. Bog obiecal wyzwolic czlowieka ze szponow diabla i jego samego, poniewaz „czlowiek panuje nad czlowiekiem ku jego szkodzie”. Wladze nad swiatem na krotko przejmie syjonizm (bestia z Apokalipsy), zlo ukaze swoja zwyrodniala morde i zostanie ujawniony kazdy czyn ludzki. W swiecie obiecanym ludziom przez Boga, zaden podstep i klamstwo nie zagosci pomiedzy ludzmi, zostana zywi ci, ktorzy z wyboru chca samoograniczac swoje egoistyczne zapedy. Zginie kazdy, kto zbudowal swoje powodzenie na wyzysku i ludzkiej krzywdzie. Moja wiara nie opiera sie na emocjach lecz na prawdzie zawartej w Biblii, na proroctwach wypowiedzianych przez Boga w przeszlosci, ktore wypelniwszy sie, potwierdzaja, ze jest Jeden, ktory jest Panem wszystkiego! Kazdy moze zapoznac sie z zamiarem Boga wzgledem tego swiata i kazdego z nas z osobna. Psychopatyczne zlo saczace sie z loz masonskich i tajnych stowarzyszen, przestanie niszczyc zycie spoleczne, kapusie i mordercy nie beda stawiani na piedestale, wojny nie beda bogacic psychopatow, ktorzy na ludzkiej krwi zbudowali swoje osobiste szczescie. Swiat polityki nigdy nie rozwiazal zadnego problemu nurtujacego ludzkosci, nie pomagaja zadne reformy reform, ustawy do ustaw, poradniki psychologow ale wystarczy przeczytac Kazanie na Gorze i jakze proste jest wszystko wokol nas, bez zbednych slow. Tabuny policjantow nie powstrzymaja dzikosci grzesznego czlowieka lecz obawa przed kara Boga napewno, istnieniu ktorego ludzie z tytulami profesorskimi zaprzeczaja, a ktory jest poczatkiem i koncem wszystkiego. Pobieraja pieniadze od sponsorow smierci, sami skazujac sie na wieczna zaglade z powodu pychy. Chrystus powiedzial, ze jezeli ludzie nie stana sie jak male dzieci, nie odziedzicza Krolestwa Bozego – bycie malym dzieckiem to zaufanie do Stworcy i pokladanie nadzieji w Ojcu, tak jak ludzkie dziecko ufa rodzicom.Tak niewiele potrzeba aby ludzie byli szczesliwi! Brzmi patetycznie ale prawdziwie na tym swiecie pelnym obludy, zaklamania i falszu! Polityka to wojny, smierc i lzy niewinych, winni zas w zaciszu gabinetow licza zloto i diamenty oplywajace ludzka krwia – zeby sie w swoich wypaczonych sumieniach usprawiedliwic, podzielili ludzi na zydow i bydlo, sami bedac bydlem gnanym przez diabla na zaglade, otumanieni wizja bycia panami swiata, zaufali ojcu klamstwa, wymierzajac sobie wieczna kare. Oszustwo i klamstwo stalo sie sztuka dla waskiej grupy psycholi, wyrolowanie calych narodow forma wladzy dla klamcow. Przerzucanie sie slowami, rozgryzanie politycznych zawilosci powoduje zamet w glowach ludzi prostych, siejac zwatpienie w drugiego czlowieka i puszcza w maliny maluczkich, potrzebnych jako bezwolne roboty dla psychopatycznej elity. Teraz nawet chca redukowac ilosc ludzi bo robotyzacja powoduje to, ze czlowiek staje sie zbednym ciezarem dla pracodawcy, okradany przez klamcow na uslugach korporacji, zwacych sie politykami. To co nabazgralem wiekszosc ludzi szukajacych prawdy wie, chce tylko pokazac, ze podstepne dzialanie spisku szatanskiego moze unicestwic tylko Bog, inaczej proroctwa dotyczace czasu konca bylyby klamstwem. Czy Bog kiedykolwiek okazal sie nim? Dla watpiacych – czy istnieje jakakolwiek idea bez inteligencji, czy istnieje cokolwiek bez przyczyny?
    „Straszna to rzecz wpasc w rece Boga zywego”

Sorry, the comment form is closed at this time.