Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Kierowcy mają dość. „To…
    J o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Greg o Wolne tematy (67 – …
    Lily o Wolne tematy (67 – …
    Jack Ravenno o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Mg-42 o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Marek Rogalski o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    NICK o Wolne tematy (67 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 621 obserwujących.

Książę pisze do Ojca Świętego

Posted by Marucha w dniu 2014-02-20 (Czwartek)

Bertrand of OrleansKsiążę Bertrand Orleans Braganza skierował do Ojca Świętego obszerny list „pełen synowskiego zatroskania”. Wyraził w nim swój niepokój z powodu wspierania przez Stolicę Apostolską marksistowskich organizacji z Ameryki Południowej. Ich celem jest lewicowa rewolucja, do której dążą łamiąc prawo.

W liście „Quo vadis, Domine?” były następca brazylijskiego tronu zauważył, że działacze latynoamerykańskich ruchów dążących do obalenia własności prywatnej są równocześnie zapraszani na spotkania przez przedstawicieli instytucji Stolicy Apostolskiej. Niektórzy z nich są przyjmowani osobiście papieża Franciszka. [A kimże jest papież, żeby – według jego własnych słów – krytykować, albo co gorsza potępiać? – admin]

Książę zwrócił się do Ojca Św. jako przedstawiciel rodziny królewskiej i jednocześnie aktywny uczestnik życia publicznego. Przypomniał, że to dzięki decyzji jego prababci, księżniczki Izabeli, w 1888 r. zniesiono niewolnictwo w Brazylii. Z tego powodu straciła ona tron, a Brazylijczycy nagrodzili ją tytułem „Redemptrix”, ówczesny papież uznał jej bezinteresowną służbę na rzecz Ewangelii i harmonii społecznej przesyłając jej Złotą Różę.

Poruszony tym samym poczuciem sprawiedliwości i poświęcenia dla dobra wspólnego co moi przodkowie, założyłem i wspierałem od dziesięciu lat kampanię promującą pokój i harmonijny rozwój wsi – pisze Bertrand Orleans Braganza. Książę wyjaśnił, że tego typu działania są dzisiaj szczególnie konieczne, ponieważ w ostatnich latach brazylijska wieś jest nękana napadami bojówkarzy lewicowych. Lewicowych radykałów wspierają władze bezprawnie wywłaszczające farmerów i wprowadzające wymagania sanitarno-środowiskowe godzące w intersy pozostałych właścicieli ziemskich. Tymczasem – przypomina książę – plantatorzy i hodowcy bydła generują aż 37 proc. wszystkich miejsc pracy w Brazylii. Tylko w pierwszym półroczu 2013 r. stworzyli połowę wszystkich nowych miejsc pracy.

Lewicowi ekstremiści w Watykanie

Autora listu zaniepokoiło, że przedstawiciele Ruchu Bezrolnych Robotników (MST), którzy od lat wyrządzają wielkie szkody właścicielom ziemi i destabilizują rozwój rolnictwa w kraju, są zapraszani przez watykańskie instytucje jako „doradcy.” W grudniu 2013 roku Papieska Akademia Nauk zaprosiła João Pedro Stédile, krajowego koordynatora i przedstawiciela MST Via Campesina do udziału w seminarium poświęconym osobom społecznie wykluczonym. Stédile uczestniczył w rozmowach w charakterze obserwatora. João Pedro Stédile słynie z promowania swoich błędnych zasad i fałszywych rozwiązań opartych na założeniu marksistowskiej walki klas i na utopii kolektywizmu społecznego – pisze książę.

Zaledwie dwa dni po sympozjum Stédile spotkał się na terenie Watykanu z działaczami skrajnie lewicowego ruchu włoskiego – Altermondialista. W swoim wystąpieniu, zamieszczonym przez Adista News Agency, chwalił się „sukcesami” nielegalnych akcji niszczenia upraw plantatorów w Brazylii. Zalecał stosowanie tego typu środków „w obecnym historycznym kontekście nierównowagi sił w walce klasowej, która jest niekorzystna dla klas pracujących”. Stédile przyznał się do podburzania robotników, którzy stracili nadzieję na zwycięstwo w „walce klasowej.” Wielokrotnie w przemówieniu cytował Marksa, Lenina, Gramsciego, a także brazylijskich lewaków np. Paulo Freire czy Josué de Castro.

Książę odwołując się do tych wydarzeń zwrócił uwagę na wezwanie Stédile’a do podjęcia działań na rzecz „zjednoczenia klasy robotniczej na poziomie międzynarodowym”. Zjednoczenie to miałoby odbyć się poza ramami istniejących organizacji pozarządowych i społecznych. Zaangażowana w nielegalną działalność nowa międzynarodówka komunistyczna miałaby wszcząć powszechną rewolucję marksistowską. Brazylijski arystokrata zauważa, że jest to „zwiastun antychrześcijańskiej rewolucyjnej utopii”. W dodatku, zachęca się do jej realizacji Watykan. Arystokrata pyta, dlaczego Papieska Akademia Nauk angażuje się w promocję nielegalnych działań i godzi się na instrumentalne instrumentalizację ze strony marksistów.

Stédile przyznał, że przedstawiciele Watykanu zaoferowali pomoc międzynarodowemu ruchowi Via Campesina w zorganizowaniu wykładów nt. ruchów społecznych. Wyraził także nadzieję na „większy dialog między Watykanem i ruchami społecznymi”, dzięki czemu – jak stwierdził – „lokalne kościoły w naszych krajach będą słuchać ludzi, a nie nuncjusza apostolskiego, który jest urzędnikiem w służbie nie wiadomo kogo”. Bertrand Orleans Braganza podkreślił, iż z wielkim entuzjazmem o wizycie Stédile’a w Watykanie wypowiadał się były katolicki kapłan Leonardo Boff. Stwierdził on, że „biedni i wykluczeni” są teraz zapraszani do Rzymu. Były następca tronu brazylijskiego w liście skierowanym do Franciszka wyraził także ubolewanie z powodu gestów Stolicy Apostolskiej względem głosicieli teologii wyzwolenia.

Przestępstwa lewicowych ekstremistów

Książe dodał, że tysiące brazylijskich katolików jest oburzonych wspieraniem przez Watykan organizacji [MST], która w ciągu 30 lat dopuściła się tylu dobrze udokumentowanych przestępstw. Bertrand Orleans Braganza wyraził jeszcze większe ubolewanie na wieść o tym, że sam Papież powitał działaczy przestępczej organizacji, która m. in. w 2000 r. zniszczyła ponad 20-letnią pracę badawczą Isabel Gonçalves. Bojówki Via Campesina wtargnęły do fabryki Aracruz w stanie Rio Grande do Sul. Ekstremiści zniszczyli eksperymentalne szklarnie, systemy nawadniające, szkółki roślin i nowoczesny sprzęt laboratoryjny. W czerwcu 2008 roku członkowie tej organizacji zniszczyli wszystkie badania Carpina Sugar Cane Experimental Station w Mata Norte. Około czwartej nad ranem dwustu aktywistów przybyło na plantację dwoma autobusami. Obezwładnili ochronę i w ciągu godziny zniszczyli eksperymentalne uprawy oraz laboratoria, z których korzystała kadra naukowa. Straty były ogromne. Podobnych akcji prowadzonych przez Ruch Robotników Bezrolnych (MST) jest mnóstwo.

Książę obawia się, że lewicowi radykałowie wykorzystają otwartość Watykanu jako zachętę do prowadzenia działań przestępczych, potępionych trzykrotnie przez papieża Jana Pawła II w latach 1991 – 2002. Jan Paweł II zwracając się w marcu 1995 r. do biskupów brazylijskich powtórzył tradycyjne nauczanie Kościoła mówiące, że nic nie usprawiedliwia ataku na własność prywatną: „ani poczucie sprawiedliwości, ani dobro wspólne nie zezwala na uciekanie się do przemocy, by odebrać to, co należy do innego”. Papież mówił także, że Kościół nie może zachęcać, inspirować i wspierać inicjatyw dążących do bezprawnego zajęcia cudzej własności przy użyciu siły.

Brazylijskiego księcia zaniepokoił także fakt wspierania działań Via Campesina w Argentynie. Okazuje się bowiem, że Papieska Akademia Nauk zaprosiła do Watykanu też i argentyńskiego lewaka Juana Graboisa. Co więcej, był on jednym z organizatorów seminarium poświęconego wykluczonym społecznie osobom. Grabois to prawnik i lewicowy działacz, który założył Konfederację na rzecz Gospodarki Ludowej. Otwarcie promuje marksizm. Książę przypomina, że w artykule napisanym dla portalu AgendaOculta.net, Grabois stwierdził m. in., iż każdy przedsiębiorca jest „złodziejem”, który dorobił się majątku na grabieży, niewolnictwie, kontrabandzie, korupcji, defraudacji itd. Lewicowiec a Argentyny proponuje budowę socjalizmu realnego – „solidarnej, surowej i niekonsumpcyjnej gospodarki ludowej”. Dopiero gdy gospodarka stanie się „uspołeczniona i planowana, będzie można osiągnąć społeczeństwo bez wyzyskiwanych i wyzyskiwaczy”, które wymagać będzie „wyjątkowo silnej interwencji państwa”.

Książę zarzuca Ojcu św., że tego typu ludzi zaprosił na podium na plaży Copacabana podczas Drogi Krzyżowej, która odbyła się w trakcie Światowych Dni Młodzieży. Jednocześnie arystokrata z bólem stwierdził, że Watykan poprosił Graboisa o współudział w organizacji konferencji nt. wykluczenia społecznego, która odbyła się 5 grudnia 2013 r. na terenie Stolicy Aposotolskiej. Grabois podczas seminarium przekonywał kard. Petera Turksona, szefa Papieskiej Rady ds. Sprawiedliwości i Pokoju oraz innych uczestników konferencji, że… Marks miał rację, ale nie udało mu się przewidzieć wszystkich konsekwencji rozwoju kapitalizmu! Grabois uznał także, że „nowy proletariat jest gotowy do buntu”. Wzywał do nielegalnych działań i przemocy, by stworzyć „nowe społeczeństwo”, które inpirowałoby się doświadczeniami kubańskimi i sowieckimi.

Książę zwracając się do Papieża Franciszka podkreślił, że jako katolik i Brazylijczyk uważa za niewytłumaczalne, iż przedstawiciele Watykanu prowadzą dialog z Graboisem, ideologiem nowego komunizmu, 76 lat po tym, jak Pius XI potępił ten zbrodniczy system.

Byłego nastepcę brazylijskiego tronu oburzyło, że Grabois został zaproszony przez Ojca św. na prywatną audiencję. Zostało to nagłośnione przez latynoamerykańską lewicę, chwalącą przy okazji zaangażowanie arcybiskupa Marcelo Sáncheza Sorondo z Papieskiej Akademii Nauk. Po seminarium Stédile i Grabois odbyli długie spotkanie z kard Turksonem, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Sprawiedliwości i Pokoju, podczas której „wymienili opinie na temat różnych zagadnień społecznych i omawianej alternatywy dalszego dialogu między ruchami kościelnymi i społecznymi”.

Marksiści liczą na korzyści

Książe przestrzega Watykan, iż marksistowscy działacze mają nadzieję na wyciągnięcie niezliczonych korzyści ze spotkań z prałatami Kurii Rzymskiej. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego Grabois stwierdził: „Prowadzimy walkę z globalizacją… I wierzę, że w tym obszarze Papieska Rada ds. Sprawiedliwości i Pokoju, z kimś takim jak kard Turkson, również nas wspiera” [A to jest akurat słuszne – admin]. Aktywista dodał, że „choć może się to wydawać nieco dziwne, Papieska Akademia Nauk popiera ich postulaty zmierzające do wzmocnienia procesów organizacyjnych w atmosferze dialogu, pokoju, serdeczności i szacunku dla instytucji”.

Książę zauważa, że jeśli Papieska Akademia Nauk naprawdę zobowiązała się do wzmocnienia tych „ruchów społecznych”, jak twierdzą liderzy MST i MTE , to należy się spodziewać wskrzeszenia hasła Marksa i Engelsa „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”. Ten nowy etap z pewnością nie jest dobrym znakiem dla praworządności w naszych krajach – pisze książę – bowiem, jak głosi wspólny komunikat MST i MTE, „burżuazyjna demokracja nie powiodła się. Formy reprezentacji są w kryzysie i nie odpowiadają interesom narodów. Istnieje pilna potrzeba opracowania nowych form powszechnego udziału mas w trzech [gałęziach] władzy i nowych form reprezentacji politycznej na całym świecie”. Innymi słowy duet MST- MTE proponuje demokrację ludową – tłumaczy książę.

Były następca tronu pisze: Ojcze Święty z głębokim niepokojem, a nawet utrapieniem nie mogę nie zadać następującego pytania: Dlaczego odżyły nadzieje lewicowych ekstremistów, iż mogą liczyć na wsparcie organizacji Stolicy Apostolskiej w realizacji swoich rewolucyjnych i dyktatorskich wzorów?

I dalej: Wszystko wskazuje na to, że biorą za pewnik zmianę orientacji doktrynalnej Stolicy Apostolskiej. Komunikat MST- MTE stwierdza bowiem, że „wszyscy uczestnicy wielokrotnie odnosili się do adhortacji apostolskiej „Evangelii Gaudium”, jej koncepcji i puczeń o sytuacji wykluczonych z gospodarki światowej. Książę dodał także, że 22 stycznia Radio Watykańskie dołączyło do obchodów 30-lecia powstania MST i udzieliło głosu ks . Savio Corinaldesowi, który wzywał do „walki klasowej”.

Bertrand Orleans Braganza podkreślił, iż nie uważa, aby dzisiejszy system gospodarczy stanowił rozwiązanie obserwowanych problemów społecznych. Niemniej jednak, nie tylko o kwestię gospodarczą chodzi. Książe wskazał, że hierarchia kościelna winna – tak jak czynił to Leon XIII – ukazywać przyczyny upadku systemu gospodarczego wynikające z pychy i zmysłowości. Wspomniał o błędnych założeniach socjalizmu utopijnego i indywidualistycznego liberalizmu, odrzucającego istnienie obiektywnej prawdy i wyższego prawa naturalnego. Jednocześnie wskazał na przyczynę obecnego kryzysu: odrzucenie Boga i Jego Objawienia w organizacji życia społecznego.Książę wezwał do działań na rzecz przywrócenia cywilizacji chrześcijańskiej.

Arystokrata zauważył także, że zdecydowana większość społeczeństwa brazylijskiego opowiada się za utrzymaniem własności prywatnej i odrzuca komunizm. Przypomniał zaangażowanie prof. Plinia Corrêa de Oliveiry w akcję przeciwko tzw.reformie rolnej. Już 50 lat temu Oliveira przewidział, że reforma rolna się nie powiedzie. Tak też się stało.

Wasza Świątobliwość stopniowo określa kierunki swojego pontyfikatu – czytamy w liście – To naturalne, że wierni z uwagą śledzą kroki podejmowane przez Ojca Świętego.

Książę zadaje więc Papieżowi Piotrowe pytanie: „Quo vadis, Domine?”. Wyraża przy tym nadzieję, że Jego list przyczyni się do odrzucenia przez Watykan lewicowego ekstremizmu i realizacji misji Świętej Matki Kościoła [Znając arogancję Franciszka, którą idioci nazywają „pokorą”, nie odpowie on nawet na ten list – admin].

Źródło: TFP.org
AS
http://www.pch24.pl

Komentarze 33 do “Książę pisze do Ojca Świętego”

  1. anATOM said

    franek to pedofil i jemu dobrze jest tylko z dziecmi.

  2. Jan said

    Człowiekowi który nie potrafi pojąć dlaczego zdrowa młodzież kieruje swe zainteresowanie w stronę Mszy sw Wszechczasów, nie zrozumie nawet w niewielkiej części sensu listu.
    Oczywiście jeżeli przeczyta.

  3. Krzysztof P said

    Pisz mi Książe na Berdyczów.
    Podpisano; Frank Borgollio – biskup Rzymu.

  4. marta15 said

    bardzo ciekawy wywiad z siostra Pawlik
    „.. Dla oswojenia Europejczyków ze wschodnim światopoglądem, reklamowane są ćwiczenia jogi, zen czy różnego rodzaju medytacje, jako metody poprawy kondycji fizycznej, duchowej lub umysłowej, bez wyjaśnienia na czym polega ta „poprawa”. Otóż wschodnie techniki stosowane we wspomnianych wyżej ćwiczeniach, doprowadzają do zawieszenia działania rozumu i woli, na korzyść biernego odczucia spokoju oraz błogiego wrażenia „rozpływania się” w różnie rozumianym kosmosie, podczas którego nawet zanika świadomość indywidualnego istnienia. Propagatorzy w/w ćwiczeń nie informują, jak one są sprzeczne z chrześcijańską duchowością, która stawia za cel poznanie i ukochanie Boga, by osiągnąć świętość gwarantującą człowiekowi wieczne szczęście, a nie szukanie w modlitwie i medytacji relaksu, czy „odlotu” od rzeczywistości.

  5. marta15 said

    link do ad 4
    http://www.fronda.pl/a/s-michaela-pawlik-miazdzyli-mnie-roznymi-oszczerstwami,34612.html
    „..Propagatorzy w/w ćwiczeń nie informują, jak one są SPRZECZNE sprzeczne z chrześcijańską duchowością, która stawia za cel poznanie i ukochanie Boga, BY osiągnąć świętość gwarantującą człowiekowi wieczne szczęście,
    A NIE SZUKANIE W MODLITWIE i medytacji relaksu, CZY “odlotu” od rzeczywistości…”

  6. marta15 said

    ale oczywscie Franciszek jak i inni anty-papieze wychwalali buddyzm ,a nawet brali udzilal w ich poganskich rytualach ( zdrajca JP2 dawal sobie robic czerowne kropeczki na czole ku czci bogini wisznu, sziwy czy kaali. )

    „..Przykładem tego jest Indyjska Konstytucja opracowana w oparciu o Deklarację Praw Człowieka, dzięki czemu od 1947 r. zalegalizowane zostało równouprawnienie wszystkich kast i zakazana wszelka dyskryminacja.
    Także zakazane zostały niektóre hinduistyczne „święte”, a z punktu widzenia chrześcijańskiego zbrodnicze rytuały, jak np. składanie krwawych ofiar z ludzi (zabijanie noworodków na cześć bogini Kali), „sati” czyli palenie żywych wdów wraz ze zwłokami ich mężów, nierząd świątynny z 7-8 letnimi dziewczynkami, okaleczanie dzieci, dyskryminacja kastowa, etc.
    Nie znaczy to, że wszyscy gorliwi wyznawcy hinduizmu z tym się zgadzają.
    Najtrudniej jest obalić dyskryminację kastową, ponieważ oparta jest na wierze w reinkarnację wyznawaną zarówno przez hinduizm, jak i przez buddyzm. Według tradycji hinduistycznej jest setki kast, ale zasadniczo zgrupowane są one w cztery „warny” (warna = kolor): siudrowie (kolor czarny) do brudnej roboty, wajsjowie (kolor żółty) do rzemiosła, handlu i produkcji, ksziatriowie (kolor czerwony) do władzy i wojska oraz bramini (kolor jaśniejący bielą) do oświaty i kapłaństwa…”

  7. marta15 said

    wyglada na to ze profesor hinduski jest madrzejszy od stada baranow z sekty watykanksiej
    ” Przeciw takiemu prawu ostro zaprotestował słynny profesor Ambedkar Dukkipati z Indyjskiego Instytutu Naukowego, który publicznie podpalił księgę Manu, (czyli wedyjską księgę prawa), mówiąc:
    “Religia, która dopuszcza, aby jej wyznawców dotknąć mogło zwierzę, a nie pozwala, aby ich dotknęła ludzka istota, NIE jest religią, lecz szyderstwem.
    Religia, która zmusza ludzi ciemnych do pozostania ciemnymi, a biednych do pozostania biednymi, NIE JEST religią, LECZ PRZESTEPSTWEM (Ija Lazari Pawłowska, Etyka, Nr 12, s.42)..”

  8. Premizlaus said

    Re 6:
    Gajowy już wielokrotnie Pani mówił, że Franciszek ma papiery na Papieża. Niestety, musi Pani się pogodzić z tym dopustem Bożym. Odcinanie się od Papieża, choćby nie wiadomo, jak heretyckiego, lecz legalnego, nie pomaga Pani duszy.

  9. Janek said

    ad8
    Człowieku ,papugą jesteś?
    Proponuję zacząć samodzielnie myśleć i zapoznać się z Magisterium Kościoła Katolickiego.Należy dołożyć do tego jeszcze odrobinę dobrej woli,a jestem przekonany ,że te kalambury myślowe wypisywane przez Pana przejdą do niebytu.Chyba ,że dla Pana ,Gajowy Marucha to jednoosobowe Magisterium.

  10. Walter said

    Super artykuł, więcej takich p Marucha, a może mniej o gospodarce, szczególnie jak się na niej nie zna.

  11. JO said

    Czy wiecie Panstwo, ze my mamy Wlasnych Ksiazat w PRLBis? Ciekawe, ze Zaden z nich nic nie napisze :))))

  12. franek katakumbista said

    Nie odpowie na ten list bo jeszcze nie odpisał na poprzedni od „znajomej Argentynki”?

  13. Griszka said

    He, he. Wyzywają papieża Franciszka od pedofilów (Panie Autonom, błagam a gdzie dowody na poparcie takich zarzutów ?), Marta15 za chwilę ogłosi Go ponownie Antychrystem, skoro mamy epitet antypapieża, a ja się pytam gdzie jest w tym wszystkim Romek K ?

    Czyżby, gdy głaskał po główce dimondową brać wyklinającą Biskupa Rzymskiego od synów diabelskich zapomniało mu się nagle, że pełnił tutaj rolę dyżurnego obrońcę katolicyzmu firmowanego szyldem SV II ? Niesamowite… Jak to pamięć ludzka bywa zawodna.
    Albo teorią o chamie bezideowym jest bliska prawdy 🙂 🙂 🙂

  14. Griszka said

    Errata Anatom, nie Autonom.

  15. Griszka said

    @9
    Raczej z waszą interpretacją Magisterium Krk jak to ostatnio wam przypomniał bp Williamson.

  16. Marucha said

    Re 9:
    Panie Janku – proszę nie obrażać innych dyskutantów i nie robić z nich jakichś powolnych narzędzi w rekach gajowego Maruchy, Ludzie swój rozum mają i wiedzą, czego się trzymać i bez pomocy gajowego.

    Re 10:
    Panie Walter, na co Pan zatem czeka? Prosimy o wykłady z ekonomii, niech Pan nam, małym żuczkom, objaśni jak działa świat.

  17. don Camillo said

    Ad 8
    Heretycki Papież? toz to oksymoron;)

    „Papież, będący jawnym heretykiem automatycznie (per se) przestaje być papieżem i głową Kościoła, jako że natychmiast przestaje być chrześcijaninem (katolikiem) oraz członkiem Kościoła. Z tego powodu może on być sądzony i ukarany przez Kościół. Jest to zgodne z nauką wszystkich Ojców [Kościoła], którzy nauczali, że jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję”. św. Robert Bellarmin (†1621), Doktor Kościoła, De Romano Pontifice. II, 30

    Ad 14

    X. Antoni Cekada obalił zarzuty bp Williamsona:

    https://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2014/02/14/bp-williamsona-blad-mentewakantystyczny

  18. Griszka said

    @16
    Tekst z brodą. Ile razy jeszcze będzie wklejony ?

    Chodziło o ostatnie wpisy JE, w których omawiał tezy św. Roberta Bellarmina. Tezy w liczbie mnogiej a nie jedną, która wam się najbardziej podoba.

  19. Walter said

    Re16: Odpowiedz do artykułu „Populizm liberalizm”

    Panie Marucha;

    Cytaty: „Liberalizm przywiązuje duża wagę do wolności człowieka, uznając ze ma wolny wybór do sposobu postępowania. W życiu społecznym granicami prawa tej wolności wyboru są prawa i wolności innych jednostek. Liberalizm akcentując wolność, kładzie jednocześnie nacisk na odpowiedzialność. Człowiek jest osobiście odpowiedzialny za skutki swoich wolnych wyborów.”
    „Permisywizm (odwrotnosc liberalizmu przypis mój) tez akcentuje wolność jednostki, ale odrywa wolność od odpowiedzialności…. człowiekowi wszystko wolno, ale w zasadzie nie odpowiadaa on za nic.”

    „…cóż to jest gospodarka? To nic innego jak …bardzo dużo przedsiębiorstw. Jeśli pozostawić te przedsiębiorstwa, czyli gospodarkę w spokoju to następuje proces samoregulacji. Przedsiębiorstwa kierowane przez ludzi niekopetentnych albo upadną albo zmieniają właścicieli. W ten sposób osiągamy stan w którym o gospodarce decydują ludzie kompetentni….. Dlatego tez, obok całkowitej prywatyzacji gospodarki….. należy dokonać zasadniczej zmiany prawa, najlepiej na poziomie konstytucji by raz na zawsze odebrać władzy politycznej możliwość …. „decydowania” o gospodarce.”

    Dzisiaj 2014 w Polsce mamy ponad 550 tys urzędników w administracji państwowej porównując to do 1989 gdzie bylo ich około 120 tys można powiedzieć ze armia biurokracji zwiększa się z roku na rok.
    Cytat: „Kasta biurokratyczna nieustannie rozszerza swoją kontrole nad wszystkimi dziedzinami życia, wprowadzajac coraz to nowe zakazy lub nakazy. Na straży każdej takiej regulacji stoi jakiś urząd….. bierze od obywateli pieniądze. Jest to pasozytnictwo ponieważ …..większość tych regulacji nie jest do niczego potrzebna. ….szczególnie się to daje we znaki…gospodarce bo powoduje gwałtowny wzrost kosztów.”
    A co za tym idzie wzrost bezrobocia. Dlatego tak ważnym jest mieć jak najwiecej wolności gospodarczej czy liberalizm gospodarczy (nie mylić z permisywizmem) Dzisiaj ludzie wyjeżdżają do krajów jak Wielka Britannia bo tam nie ma takiej biurokracji jak u nas, jest dużo większy wolny rynek czyli łatwiej o prace i prowadzić własne przedsiębiorstwo.

    Wszystkie cytaty z książek St Michalkiewicza.

    Polska liga piłkarska; od kiedy coś co jest opłacane przez podatników jest prywatne?

  20. Griszka said

    @20
    Niniejszy artykuł nie traktuje o populizmie liberalizmu. Po co Pan wkleja go gdzie popadnie ?

  21. marchabr said

    A ludzie dalej będą wierzyć, że pan Bergolio jest papieżem, mając daleko w nosie co mówił św. Robert Bellarmine, papież Paweł IV, inni święci i papieże a także Vaticanum I (nie mylić z heretyckim II) o asyście Ducha Świętego przy prawdziwym papieżu oraz o ewentualnej utracie (lub braku zysku) papiestwa w wyniku herezji.

  22. Griszka said

    @21
    Św. Bellarmin przedstawił tylko swoją tezę a oprócz tego omawiał też kilka innych, traktujących o tym zagadnieniu.
    Przestańcie manipulować faktami. Formalnie jest nadal papieżem a naciąganie czyichś wypowiedzi i wyrywanie ich z kontekstu pod własną teorię tego nie zmieni.
    Wy naprawdę myślicie, że można kogoś ogłosić heretykiem formalnym jojcząc coś na forach dyskusyjnych ?

  23. Marucha said

    Re 21, 22:
    Niektórym np. bardzo nie podoba się, że Putin jest prezydentem Rosji.
    Ale chyba i oni nie twierdzą, że Putin to nie żaden prezydent, lecz jedynie pokrzykują, iż Putin to łajdak, żyd, kagiebowiec, dyktator itp.

    W sprawie ważności papiestwa mamy tyle do gadania, co i nic.
    Przypuszczam, że Kościół nigdy nie ogłosi, iż Bergoglio nie był papieżem, ograniczając się do stwierdzeń, iż znajdował się niebezpiecznie blisko herezji, że był złym papieżem itp.

    Tu nie chodzi o żadną „wiarę”, że Bergoglio jest czy nie jest papieżem… ale to chyba za trudne do zrozumienia, że ktoś w sposób ważny lecz niegodny może sprawować swą funkcję.

  24. Griszka said

    @23
    O tym będzie decydował kolejny papież. Tak jak to miało już miejsce w historii.

  25. marchabr said

    Ad.22, 23
    Tu nie chodzi, czy komuś się podoba pan Bergolio czy nie. Nie chodzi także o manipulacje słowami św. Roberta, gdyż inni święci potwierdzali to co on powiedział, co wyklucza manipulację. Wielu posoborowcom, którzy ślepo wierzą w opłaconą w Nowym Jorku propagandę o papieżu-ubogim się ten pan podoba. Jego zagrania są robione pod publiczkę. Nawet niektóre nie dają się nie lubić (jeśli byłyby prawdziwe). Tu chodzi o PRAWDĘ. Wszystkie dowody przemawiają, że ów pan NIE jest papieżem, albowiem powszechnie głosi herezję i aktywnie bierze udział w heretyckich obrzędach (Novus Ordo jest heretycki!), doktryna dla niego to moda i jest zbędna. Prawdziwy papież zaś jest strażnikiem doktryny. Co jeszcze ten pan ma zrobić, byście zrozumieli że stracił swój urząd (o ile w ogóle go posiadał – vide kardynał Buenos Aires). Może ma powiedzieć, że „zmartwychwstanie to tylko gadanie”? Że to się nie stało naprawdę? Skoro nie ma katolcikego Boga dla niego, to co jeszcze może nie być?

  26. marchabr said

    Ad. 24
    Kolejny wasz papież cały czas określa x. Ratzingera mianem „Jego Świątobliwość Benedykt XVI”. A ten cały czas nosi strój, który moze nosić jedynie papież.
    Jeden ze świętych powiedział: „Dwaj papieże, żaden papież”.
    Rozumiem, ze odrzucenie heretyka wydaje się wam trudne, ale nie macie wyjścia. Tego pana trzeba odrzucić, przyjmując cały depozyt Świętej Wiary,

  27. Jan said

    Dla wytrwania w wierze, mając to wszystko co dał nam Zbawiciel Nasz Pan i Jego Święty Kościół nie jest potrzebne sądzenie i odrzucanie papieża. Pan Jezus powiedział dokładnie jak należy postępować i aby tylko nie naśladować ich uczynków.
    Był taki okres że było nie dwóch a trzech papieży i z pomocą Bożą doszło do unormowania.
    Świeccy nie są powołani aby unieważniać pontyfikaty, to nie jest np. prezydent Janukowicz ale coś więcej, widzialna głowa Kościoła.

    Ufajcie jam zwyciężył świat. powiedziłał Pan Nasz Jezus Chrystus.

  28. Griszka said

    @25
    „Nie chodzi także o manipulacje słowami św. Roberta, gdyż inni święci potwierdzali to co on powiedział, co wyklucza manipulację.”

    Inni znaczy ilu ? Dwóch, dziesięciu ? Większość ? Św. Bellarmin rozważył wiele hipotez. Czemu Pan pozostałych nie cytuje ? To jest właśnie sedno manipulacji. Wyrywanie jednej z tych hipotez z szerszego kontekstu.
    Opinia św. Bellarmina nie jest wiążąca.

    „Tu chodzi o PRAWDĘ. Wszystkie dowody przemawiają, że ów pan NIE jest papieżem, albowiem powszechnie głosi herezję i aktywnie bierze udział w heretyckich obrzędach (Novus Ordo jest heretycki!),”

    Może Pan wszystko to napisać wielką czcionką i dorzucić wykrzykniki. I tak to nie zmieni tej prawdy, że nie możecie zrzucić go z tronu. Formalnie jest papieżem.

    „Rozumiem, ze odrzucenie heretyka wydaje się wam trudne, ale nie macie wyjścia.”

    Nie wiedziałem, że to świecki decyduje w Krk zamiast kompetentnych władz kościelnych kto jest heretykiem formalnym a kto nie. Ciekawych rzeczy się dowiaduje.

  29. Janek said

    Panowie Griszka ,Marucha i inni powiem krótko; Bredzicie jak pijany śpiący w pokrzywach.
    To co wypisujecie ,to są same bzdury nie poparte żadnymi magisterialnymi argumentami ,nie mówiąc już o braku podstawowej znajomości logicznego rozumowania.Co to ma być,zaklinanie rzeczywistości i maniakalna próba wmówienia wszystkim ,że król jest odziany ,gdy tymczasem jest kompletnie obnażonym?!Skoro tak twardo stoicie na fundamencie prawdy ,to dlaczego nigdy nie widać w tym co piszecie ,konkretnych wypowiedzi Magisterium Kościoła?Skoro sedevakantystyczne stanowisko jest nieprawdziwe ,to cóż stoi na przeszkodzie ,żeby wejść na stronę Ultramontes ,wziążć pierwszy lepszy artykuł ,wkleić go na Gajówce ,a pod spodem umieścić w formie polemicznej błyskotliwą ,miażdżąca krytykę, wyrażającą stanowisko Bractwa.Przecież to takie proste.Niech ludzie, co potrafią czytać i samodzielnie myśleć przekonają się na własne oczy kto mówi prawdę, a kto kłamie.

    Panie Griszka mianem hipotezy możesz określać np;ewolucję ,a nie stwierdzenie Doktora Kościoła i kanonizowanego Świętego!A może będzie Pan twierdził ,że papieże Innocenty III i Paweł IV też wypowiadali hipotezy ?A może św,Paweł Apostoł?Pewnie, też kolejny Doktor Kościoła ,św.Katarzyna Sieneńska idąc tokiem pańskiego skomplikowanego rozumowania ,nie wiedziała co mówi i pisze ?Ale widzi Pan, dla mnie tych kilka wymienionych osób posiada o całe niebo większy autorytet niż Pan ,Gajowy Marucha i wasze Bractwo.

  30. Marucha said

    Re 29:
    Panie Janku szanowny,
    Dyskusje na temat sedewakantyzmu kontra postawa Bractwa już były – włącznie z zamieszczaniem odpowiednich artykułów, replikami, kontrreplikami itd.
    Nie ma sensu dalej, jak to Pan mówi, „bredzić” na ten temat.
    Nie wiem tylko, dlaczego tak wściekle Pan atakuje stanowisko Bractwa i jego zwolenników – my tego nie robimy w taki sposób. Godzimy się z Waszym istnieniem, mając nadzieję, iż będziecie zbawieni.

    Jeśli wziąć pod uwagę dobre owoce istnienia Bractwa – np. utrzymanie Mszy Świętej i godnych sakramentów, przyrost liczby świątyń, kapłanów, szkół, literatury – to nie ma wątpliwości, że jest na właściwej drodze.

  31. Jan said

    Ad 29
    Panie Janku
    Odnoszę wrażenie dużego niezadowolenia z nieprzyjmowania pańskiej opcji przez gajówkowiczów, począwszy od samego Pana Gajowego.
    W życiu jest pewien porządek w zakresie pełnienia funkcji, co nazywa się obowiązkiem stanu. Kucharz gotuje, murarz muruje a nauczyciel uczy itp itd.
    I naprawdę niema potrzeby aby świeccy drążyli bez końca zapisy magisterium i ekscytowali się nieustannie rzeczywistymi bądz podkolorowanymi zgorszeniami wśród najwyżej postawionych w hierarchii. Może lepiej słać elabortay do Watykanu w ramach obowiązku upominania błądzących.
    Jest droga właściwa dla nas świeckich, bo wskazana wizjonerom w Fatimie trzeba pokutować składac ofiary i modlić się za papieża. Gadanie i i pisanie najmądrzejsze nawet z osądzaniem od czci i wiary daje zadowolenie szatanowi a w niczym mu specjalnie nie przeszkadza. Pan wie jak można walczyć z niektórymi duchami – postem i modlitwą.
    Bogu dzięki, że dla niemogących znależć się w posoborowych formach jest kanonicznie erygowane FSSPX, które nie robi nic innego jak to co należy do misji Kościoła Chrystusowego.

  32. Griszka said

    @29
    Wejdź Pan sobie na stronę FSSPX, wyszukaj artykuł o sedewakantyzmie, wstaw na to forum i wklej pod spodem „miażdżącą polemikę” a nie udawaj Pan, że kanoniści z Bractwa nigdy z wami nie polemizowali.
    Teksty polemiczne są, ale jak widać Pan nigdy nie starał się zapoznać ze stanowiskiem strony przeciwnej.

    I jeszcze raz. Święty Bellarmin rozważa kilka tez, których autorami też są święci kapłani. Tę uznał za najbardziej prawdopodobną, ale on nie ma kompetencji papieża, aby rozstrzygać w tej sprawie.
    A Pan a nikt na tym innym forum nie może orzec wobec żadnego dostojnika kościelnego, że jest heretykiem i pozbawić go pełnionego urzędu. Co to jest ? Demokracja ?

  33. marchabr said

    Ad. 25
    „Jeżeli pan Bergolio jest papieżem, mylicie się – jeżeli pan Bergolio nie jest papieżem – mylicie się” JE ks. bp Sanborn do FSSPX na ostatniej konferencji w Londynie.
    „Nikt nie może być zbawionym nie będąc w posłuszeństwie Ojcowi Świętemu”. FSSPX jest mu nieposłuszne.
    Pan Griszka sugeruje, że mam władzę ogłaszać pana Bergolia heretykiem. Ja go nie ogłaszam heretykiem, gdyż jak słusznie Pan zauważył nie mam do tego kościelnych uprawnień, jedynie stwierdzam fakt, że „wilk jest wilkiem”. Nie potrzeba mi tytułu/jurysdykcji kościelnej do stwierdzenia, że Stolica Piotrowa cieszy się asystencją Ducha Świętego. Stąd jeśli ktoś działa przeciw Niemu, nie cieszy się Jego asystencją. Bo Pan Bóg nie może być sprzeczny. Stąd wniosek nasuwa się oczywisty…
    Tylko upominanie tego pana tu: przez księcia jest niemodne, ale jak by to zrobił jakiś rabin, ooo to nawet media głównego nurtu wypomniały by Bergoliowi jego błąd, za co by się korzył przed nimi (np. Ratzinger w sprawie bpa Williamsona za „negacjonizm”)

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: