Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

O co tak naprawdę chodzi w ukraińskiej tragedii

Posted by Marucha w dniu 2014-03-04 (Wtorek)

Aby zrozumieć przyczyny konfliktu tuż za nasza wschodnią granicą, trzeba wyrzucić ten cały syf, jakim nam faszerują w głowy media głównego nurtu i cofnąć się kawałek w przeszłość. Przeanalizować wszystkie konflikty, jakie działy się w tym czasie i wyłoni się pewna prawidłowość, na pierwszy rzut oka niezauważalna.

Ktoś kiedyś popełnił takie stwierdzenie, że ze środka lasu nie widać lasu bo go drzewa zasłaniają. Dokładnie tak samo jest w tym przypadku. Docierają do nas pojedyncze informacje, które są pojedynczymi drzewami i dopiero spojrzenie na nie wszystkie razem, z odpowiedniego dystansu, spowoduje że zauważamy pewne prawidłowości i powiązania – zobaczymy LAS. Należy zatem wyjść spomiędzy drzew na odległą polanę i spojrzeć na to wszystko z pewnego dystansu. I wtedy puzzle tej układanki zaczną nam się pięknie układać w jeden wyrazisty obraz.

Drzewa to są pojedyncze zdarzenia, które są nadinterpretowane i zniekształcane przez media, a cały las to jest nic innego, jak geopolityka, czyli długofalowa strategia jakiegoś kraju obliczona na dekady. Jednym z takich „lasów” jest plan „wielkiego obszaru” nakreślony przez Niemcy przed I wojną światową, a później przemianowany na plan Mitteleuropa (główny cel strategiczny pierwszej wojny światowej). Plan ten zakładał utworzenie w środkowej Europie państw pozornie niepodległych, a w rzeczywistości niemieckie protektoraty z gospodarkami UZUPEŁNIAJĄCYMI i NIEKONKURENCYJNYMI wobec Niemiec. Co dokładnie dziś obserwujemy na własne oczy (kto nie widzi ten ślepiec). Jak to mówi wielce czcigodny red. Michalkiewicz – „Niemcy po 100 latach wygrali pierwszą wojnę światową”. Ciężko się z tym nie zgodzić, skoro wszystkie założenia planu zostały wypełnione.

Ale wróćmy na Ukrainę. Ukraina też jest częścią większej rozgrywki, która toczy się wokół Chin. Zbigniew Brzeziński w swojej książce „Wielka szachownica” zdradza sporo szczegółów. Np. przewiduje rosnącą rolę Chin przy jednoczesnym osłabianiu się potencjału USA, a w konsekwencji detronizację Stanów Zjednoczonych jako supermocarstwa i nawet podaje receptę, jak temu zapobiec.

Obecnie świat podzielił się dokładnie na pół. Jest dokładnie tak, jak przed I wojną światową i II wojną światową. Wszyscy pozawiązywali sojusze, pogrupowali się w bloki wzajemnie się osłaniające w przypadku napaści. Sytuacja przypomina klocki domina, gdzie wystarczy trącić jeden, aby III wojna światowa się na dobre rozpoczęła. Z jednej strony mamy blok zachodni, w skład którego wchodzą USA, UE, Izrael, Japonia, Korea Południowa, a z drugiej strony mamy Chiny, Rosję, Iran, Koreę Północną (Syria ma sojusz wojskowy tylko z Iranem). Te wszystkie konflikty, z jakimi ostatnimi czasy mieliśmy i mamy do czynienia, to nic innego, jak zwyczajne kopanie się po kostkach tych dwóch bloków po to, aby mieć jak najlepszą pozycję w zbliżającym się nieubłaganie konflikcie. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że III wojna światowa już trwa, tyle tylko że obecnie jest w stadium embrionalnym i dla prostej ludności tego świata jeszcze niewidocznym. Na razie się tylko tli, ale tylko czekać gdy ktoś doleje do tego parę galonów benzyny. Wróćmy do Brzezińskiego.

W swojej książce jako najlepszą strategią pokonania wrogów (Rosję i Chiny) jest „napuszczenie” jednego wroga na drugiego wroga tak, że sami się nawzajem wyeliminują, a Stanom Zjednoczonym przypadnie tylko zadanie „posprzątania”. Dzięki tej chytrej taktyce angloamerykański establishment pozostanie nietknięty i zapewni sobie następne 100 lat bycia żandarmem i panem świata. Jakim sposobem tego dokonać? Już wyjaśniam.

Chiny nie są monolitem. Jest to sztuczny twór państwowy zamieszkiwany przez różnej maści narody i mniejszości. W czasach cesarskich utrzymywany silną ręką władcy. W czasach komunistycznych utrzymywany w całości przy pomocy zamordyzmu. Natomiast dzisiaj integralność Chin utrzymuje się dzięki jako takiemu dobrobytowi i temu, że jest „ciepła woda w kranie”. Dobrobyt jest gwarantem integralności Chin, które nawet teraz trzeszczą w szwach, gdyż odzywają się różne separatystyczne namiętności w różnych częściach Chin. Aby zachować status quo, czyli dobrobyt obywateli, gospodarka Chin musi się „kręcić”, a żeby się kręciła potrzebuje olbrzymich ilości surowców, które chłonie jak gąbka (mają taki sam problem, jak dziewiętnastowieczne Niemcy).

Plan Brzezińskiego jest taki, aby odcinać dostęp Chinom do surowców strategicznych, niezbędnych dla ich gospodarki. Celem takiej polityki jest przymuszenie Chin do wojny z Rosją o te właśnie surowce. Zauważcie, że Chiny maja olbrzymie zasoby surowcowe tuż pod nosem, z gotową infrastrukturą i małym zaludnieniem. Jest to Syberia, czyli „tuż za płotem u sąsiada”. Wystarczy wyciągnąć rękę i wziąć. Jest to region świata niesamowicie bogaty we wszystko, czego potrzebują. Tak więc mając do rozważenia upadek własnej gospodarki, niepokoje społeczne i pogrążenie się w krwawej wojnie domowej, a szybką, zmasowaną i oczywiście zwycięską inwazją celem aneksji Syberii, to te drugie wyjście mogłoby się okazać mniejszym złem. Oczywiście wojna by trwała dalej i obydwie strony by się wykrwawiały ku uciesze starszych i mądrzejszych tego świata, jak to powiada redaktor Michalkiewicz.

Nie zawracałbym sobie głowy książką Brzezińskiego, gdyby nie to, że taka strategia urzeczywistnia się na naszych oczach. Chińczycy rozpierzchli się po całym świecie z walizkami pełnymi dolarów, wykupują i przejmują różne strategiczne gałęzie przemysłu w innych krajach (zupełnie jak plan Mitteleuropa dla Chin). A CIA w tychże właśnie krajach, gdzie dobrze usadowili swoje interesy Chińczycy, knuje spiski i przewroty tylko po to, aby stamtąd Chińczyków wykopać.

Jest taki dziwny zbieg okoliczności (czasami się zdarzają, ale ogólnie warto w nie nie wierzyć), że wszędzie tam, gdzie Chiny mają swoje strategiczne interesy (głównie Afryka), następują przewroty, zamachy na przywódców, bądź przeciągające się w czasie krwawe wojny domowe. Oczywiście wszędzie finansowane przez CIA. I oczywiście zawsze chińskie interesy i kontrakty wydobywcze albo są wypowiadane przez nową władzę, albo sam fakt, że państwo jest „upadłe”, uniemożliwia jakiekolwiek interesy.

I tutaj dochodzimy do Iranu, wokół którego toczy się cały taniec. Iran jest strategicznym i głównym partnerem Chin i bez surowców (głównie ropy) z tegoż kraju Chiny pogrążają się w chaosie. Iran jest najsłabszym krajem z koalicji „wschodu”, ale jednocześnie pokonanie go dałoby USA wygranie konfliktu. Zastosowana jest tutaj wilcza strategia osaczania i odcinania najsłabszego w stadzie osobnika od reszty stada i pokonania go.

I dopiero teraz jesteśmy w stanie zrozumieć, o co tak naprawdę wybuchła wojna w Czeczenii, konflikt gruziński oraz dzisiejsza zawierucha na Ukrainie. Proszę postudiować mapy a zauważycie pewną prawidłowość.

Zwróćcie uwagę na wojnę czeczeńską, którą na pewno finansowały służby USA, a której celem było zablokowanie głównej arterii komunikacyjnej Rosji (strategicznej) przebiegającej przez Czeczenię, a prowadzącej do Iranu przez przesmyk pomiędzy „nieprzebytymi górami Kaukazu”, a Morzem Kaspijskim.

Wojna gruzińska. Rosja wspierała separatystów abchaskich i osetyńskich, którzy odłączyli się od Gruzji. Dziwnym zbiegiem okoliczności (w które warto nie wierzyć) przez Abchazję przebiega główny węzeł komunikacyjny (strategiczny) prowadzony w wąskim przesmyku pomiędzy „nieprzebytymi górami Kaukazu” a Morzem Czarnym. Z kolei w obrębie republiki osetyńskiej istnieje jedyna „autostrada” przebiegająca przez „nieprzebyte góry Kaukazu”, czyli też strategiczna arteria. Oczywiście, kto wspierał Saakaszwilego w wywołaniu wojny o odzyskanie tych republik??? Oczywiście USA. I robili to oficjalnie. Dozbrajali w nowoczesną broń i szkolili armię gruzińską.

Afganistan to z kolei poprzeczne arterie komunikacyjne, które mogą służyć do szybkiego transportu wsparcia dla Iranu ze strony Chin (Chiny Rosja i Iran maja sojusz militarny, niezależnie od niego Syria i Iran mają odrębny sojusz militarny). Ale w wojnie tej głównie chodziło o najważniejszy węzeł komunikacyjny w mieście Herat. Jest to krótka trasa łącząca Rosję z Iranem omijająca „nieprzebyte góry” oddzielające Iran od Turkmenistanu (protektorat Rosji). Kto stworzył Al Kaidę i kto ją finansował, aby wygnać z stamtąd Rosjan??? Sam Brzeziński i USA. A tak nawiasem mówiąc ta Al Kaida to wymysł i brednia. Jeżeli już istnieje twór o takiej nazwie, to jest po prostu przedłużone, zbrojne ramię CIA używane do destabilizacji krajów (w tym swojego). Według mnie pierwszym ich użyciem w takiej właśnie formie była destabilizacja i wojna domowa w Jugosławii.

Iran już był celem ataku dokonanego przez posiadacza najokazalszej brody na świecie, niejakiego Saddama, wspieranego oficjalnie przez USA w wojnie iracko-irańskiej. Długo by można było o tym wszystkim pisać bo, jak to mówi zezowaty, Ziemia nie jest płaska i przeplatają się przez nią różne interesy, rożni gracze i różne strategie, a mój wątek jest jednotorowy, z pominięciem niuansów, które są niezwykle ważne, ale zajmowanie się nimi mogły by przysłonić przeciętnemu człowiekowi istotę sprawy, na jakiej próbujemy się skupić. Zachęcam do indywidualnego zapoznawania się z niuansami.

Skupmy się na Syrii. Syria i Iran mają sojusz wojskowy i wzajemnie się ubezpieczają. Syria jest kluczem do pokonania Iranu i trzeba się najpierw z nią rozprawić. Przyczyną jest olbrzymi potencjał broni chemicznej, jaki posiada Syria (taką strategię obronności obrała Syria – tanią i skuteczną broń odstraszającą). Nawet jeżeli jedna rakieta na 100, jakie posiada Syria, przedarłaby się przez obronę powietrzną Izraela, to cały Izrael będzie wyjałowiony na dwa metry wgłąb. Tak więc wkroczyła nieoceniona CIA z walizkami dolarów i od zawsze swoim zbrojnym ramieniem, czyli Al Kaidą, rozpętała płomienną rewolucję w Syrii, w celu wyeliminowania jej z „szachownicy”. Niestety, okazało się iż Baszszar al-Assad jest zbyt silny, naród go wspiera a z Libanu przybyli z odsieczą zaprawione w bojach (szczególnie miejskich) oddziały liczone w tysiącach. Ci bandyci nasłani przez USA zaczęli dostawać niezłego łupnia, przez co należało „wspomóc płomiennych bojowników o wolność” i w tym celu USA wraz z Francją wysłały grupę uderzeniową w postaci paru lotniskowców (w tym jeden francuski) wraz z osłaniającymi je niszczycielami. Niestety zostali zaskoczeni przez Rosję, która wysłała na Morze Czarne swoją silną grupę uderzeniową wydzieloną z potężnej Floty Czarnomorskiej. Zachód nie spodziewał się takiej reakcji Rosjan, przez co Francuzi, będąc wierni swoim wojskowym tradycjom, zesmrodzili się jako pierwsi i wycofali się, a zaskoczone alergiczną reakcją Rosji i rejteradą sprzymierzeńców Stany Zjednoczone, nie widząc szans na sukces tego przedsięwzięcia, zrobili to co logika nakazuje w takich przypadkach, czyli po prostu sobie odpuścili (na razie). I tak przez Flotę Czarnomorską cały plan się posypał.

Okazało się, że kluczem do pokonania bloku Chiny-Rosja-Iran jest Iran, a kluczem do pokonania Iranu jest Syria, a kluczem do pokonania Syrii jest Flota Czarnomorska, która ma swoje bazy właśnie na Krymie.

I dopiero teraz w jasnym świetle możemy dostrzec prawdziwą przyczynę „bałaganu” u naszego wschodniego sąsiada. Znów wkroczyło CIA z pieniążkami, aby dotować „płomiennych obrońców wolności” tylko po to, aby przejąć kontrolę nad krajem i wygonić z niego złych Rosjan, bądź tak ich w ten konflikt zaangażować, aby flota już nigdzie nie wypływała, tylko przebywała staje w jednym miejscu. Nie wiem, jak to oni sobie planowali, czy chcieli wypowiedzieć umowę o dzierżawie baz Rosjanom? Wiem jedno, że głównym celem jest zlikwidowanie ciernia, który kłuje USA, a jakim niewątpliwie jest Flota Czarnomorska, która szachuje poczynania USA w tamtym regionie świata.

Jako ciekawostkę dopowiem ze Flota Czarnomorska ma jedną ze swoich baz w Syrii, w mieście Tartus, ze 100-osobową załogą obsługi. Drugą ciekawostką jest to, że Chiny podpisały umowę z Ukrainą na dzierżawę 3 milionów hektarów ziemi pod uprawy (druga pieczeń na tym samym ogniu???). A swoją drogą ciekawe, czy teraz Ukraina (ta jej zachodnia część) wypowie tę umowę. Warto całą sprawę obserwować.

Teraz też rozumiemy, dlaczego cała nasza zachodnia prasa grzmi, że teraz po wygranej rewolucji najważniejsza jest „integralność terytorialna” Ukrainy, a z kolei oczywiste jest to, że Rosjanie nie dopuszczą do oddania Krymu w ręce innego rządu, jak tylko podporządkowanemu zwierzchnością Kremlowi, więc w tym wypadku o żadnej integralności terytorium Ukrainy nie może być mowy.

Ot, cała zabawa.

Autor: PlebanZenobiusz
http://wolnemedia.net

Komentarzy 50 to “O co tak naprawdę chodzi w ukraińskiej tragedii”

  1. Polon said

    Jakie to ma znaczenie dla mnie jednostki? Cokolwiek dzieje się globalnie wpływa to na mnie jednostronnie,czyli wszystko drożeje. A moje wołanie gówno kogo obchodzi. Zycie jest zbyt krótkie by wpierdalać się w to bagno. A i jeszcze jedna sprawa nie wezmę udziału w jakiejkolwiek wojence, ostatnią korespondencję z WKU wyrzuciłem do kosza. WKU to krótko mówiąc pojeby urzędnicze, a nie wojsko.
    Czuję się jak ci nieziemianie z teledysku Moby’ego

  2. Juziek said

    Zajmowanie dogodnych pozycji trwa!
    Oby to wszystko zakończyło się pozytywnie dla walczących z globalnym syjonizmem!

  3. Rysio said

    „……O co tak naprawdę chodzi w ukraińskiej tragedii?……..”

    Jak to o co?

    O dobro ludu.

    🙂

  4. compu said

    Gajowy a podziekowac za wrzucenie tego to nie łaska? 😉

  5. olagordon said

    Wojna łajdackich mediów z Rosją
    Scoundrel Media War on Russia

    http://sjlendman.blogspot.com/2014/03/scoundrel-media-war-on-russia.html
    Stephen Lendman – 3.03.2014

    Redaktorzy łajdackich mediów znajdują nowe sposoby by się kompromitować. Szydzą z prawdziwych informacji i opinii. Tłumią je, a tym samym naruszają fundamentalne standardy dziennikarskie.
    Podlizują się władzy. Wspierają lukratywne interesy. Opłakują tych lubianych. Popierają zachodnią agresję. Robią to wielokrotnie.
    Obwiniają ofiary za popełniane przeciwko nim przerażające amerykańskie zbrodnie. Potępiają Putina za odpowiedzialną obronę bezpieczeństwa i ochronę zagrożonych Rosjan.
    Dzięki Bogu że on istnieje. Jest jedynym światowym liderem odpowiedzialnie prowokującym głupca w Białym Domu.

    On jest naszą najlepszą nadzieją na światowy pokój. Zasługuje na poparcie całego świata. Jego najlepsze wysiłki mogą nie wystarczyć.
    Neokoni opanowali Waszyngton. Grożą każdemu. Głupiec w Białym Domu ryzykuje rozpoczęcie III wojny światowej.
    Jego głupiec, sekretarz stanu John Kerry powiedział: „Teraz omawiamy wszystkie opcje”.
    Skandalicznie oskarżył Rosję o „agresję”. Żaden kraj nie dokonuje jej częściej przeciwko pokojowo nastawionym krajom niż Ameryka.
    Wszczyna jedną wojnę po drugiej. Przez to pustoszy i niszczy kraje. Kerry jest niepostawionym w stan oskarżenia zbrodniarzem wojennym. Tak jak ten głupiec w Białym Domu.
    Oni zagrażają światowemu pokojowi. Ryzykują potencjalny armagedon. Łajdackie media dopingują temu co zasługuje na potępienie.
    Potępiaja to co zasługuje na pochwałę. Kiedy Ameryka idzie na wojnę albo ją planuje, oni maszerują ramię w ramię. I czynią to haniebnie.

    Wyróżniają się w tym redaktorzy New York Timesa. Udają prawdziwych dziennikarzy. Dysponują zarządzaną dezinformacją.
    Poparli ukraińskich puczystów, którzy obalili demokratycznie wybrany rząd. Zrobili to z dobrze zaplanowną pomocą Ameryki.
    Stop NATO Rick Rozoff nazwał ich zamach najbardziej jawnym od czasu marszu Mussoliniego na Rzym w 1922. To nie przesada. Nic w niedawnej przeszłości nie dorównuje ich bezczelności.
    Redaktorzy Timesa są bezmyślnie zarządzaną chołotą. Wszystkim kierują fanatyczni puczyści. Oni przerażają każdego kto zwraca na nich uwagę.
    Redaktorzy Timesa przymykają oko. Prawdziwe dziennikarstwo jest verboten [niem. zakazany]. W wydaniu z 2 marca umieścili nagłówek Agresja Rosji [Russia’s Aggression –
    headlined].
    Szokująco oskarżyli Putina o „wykorzystywanie kryzysu ukraińskiego do przejęcia kontroli nad Krymem (jak również) każdego innego wymyślonego przez niego złapania władzy”.
    Śmiesznie stwierdzili: „bezpośrednie zagrożenie dla ukraińskich Rosjan jest bezpodstawne”. Krymscy wolontariusze samoobrony już podjęli próbę przez kijowskich szpiegów przejęcia budynków rządowych.
    Redaktorzy Timesa ignorują to co obala ich argumenty. Kłamali twierdząc, że Ukraińcy na Krymie są zagrożeni.
    Mają się czego obawiać od odpowiedzialnego zarządzania. Kierujący demokraci za priorytet uważają bezpieczeństwo publiczne.
    Redaktorzy Timesa niesłusznie oskarżali obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza o zaplanowane przez zamachowców zabójstwa.
    Oni z zimną krwią mordowali cywilów. Rozstrzeliwali kijowskie siły bezpieczeństwa. Zrobili to na Placu Niepodległości.
    Neonazistowcy snajperzy strzelali z dachów. Z okien otaczających budynków. Wszystko wydarzyło się jakby wcześniej było dobrze zaplanowane.
    Brudne ręce Waszyngtonu dokonywały manipulacji. Obama ponosi pełną odpowiedzialność. To on układał się z faszystowskimi zbirami. On dostał kolejną imperialną zdobycz.

    Przechodząc do zupełnie innej sprawy, Ukraińcy w całym kraju nie będą tolerować tego co dla nich zaplanowano. Może wybuchnie prawdziwa rewolucja.

    Redaktorzy Tiimesa są konsekwentni. Stoją po złej stronie historii. Ignorują fakty. Zakopują je. Wymyślaja informacje. Kłamią dla władzy. Robią to by bronić tego czego nie da się obronić.
    Kłamali twierdząc, że Putin chce „kontroli nad Krymem”. On chce „upokorzyć Ukrainę” – powiedzieli.
    Oni chcą by Obama, NATO i liderzy UE sprowokowali Putina „jeśli (on) nasili interwencję na Ukrainie”.
    On popiera jej suwerennej niezależności. On sprzeciwia się bezpośredniej roli Waszyngtonu w zastąpieniu demokratycznie wybranego rządu Ukrainy rządami tłumu faszystów. Nie spodziewajmy się by redaktorzy Timesa to wyjaśnili.

    Neokońscy redaktorzy Washington Post [WaPo] chcą większej interwencji Ameryki. Oni popierają siłowe obalenie Assada w Syrii. Oni popierają faszystów uzurpujących sobie władzę na Ukrainie.
    Umieścili nagłówek: „Polityka zagraniczna prezydenta Obamy opiera się na fantazji”. Walili w Assada, w Xi Jinpinga w Chinach i w Putina.
    Oni chcą by Obama skonfrontował ich agresywniej. Jeśli „nie zrobi z tego sprawy zaangażowania globalnego, nikt nie zrobi tego” za niego, powiedzieli.
    Twierdzili, że „fala demokracji na świecie się zakorzenia”. Zignorowali bezpośrednią rolę Waszyngtonu w działalności wywrotowej w kraju i zagranicą.
    We wczesniejszych artykułach redakcyjnych, ledwie powstrzymali się w naleganiu na bezpośrednią interwencję Ameryki. Oni wspierają ukraińskich faszystów w zachowaniu władzy.

    David Ignatius jest jednym z wielu felietonistów WaPo. Ma wieloletnie związki z amerykańskim wywiadem. Nie jest żadnym dziennikarzem. Jest propagandystą. Otwarcie sprzyja zbrojeniu przeciwnych Assadowi szwadronów śmierci. Pisze o tym co chcą wyeksponować waszyngtońskie rozrabiaki.
    Niewygodne fakty są pomijane. Kłamstwa, cholerne kłamstwa i sybstytut dezinformacji. 2 marca napisał nagłówek [ headlined]: Błąd Putina na Ukrainie może doprowadzić do katastrofy [Putin’s error in Ukraine is the kind that leads to catastrophe].
    Skłamał twierdząc, że on „napadł na Krym”. Nic takiego nie zrobił. Wykorzysta siły wojskowe by chronić Rosjan, jeśli zajdzie potrzeba. Każdy odpowiedzialny lider zrobiłby to samo.
    Ignatius odwrócił sprawy do góry nogami. Stwierdził, że „byłe satelity sowieckie” są „żyjącymi w dobrobycie” członkami UE. Zignorował zwiększającą się biedę, bezrobocie i deprawację wśród krajów członkowskich.
    Śmiesznie napisał, że kraje tworzące byłą Jugosławię „wyszły jako silne demokracje”. Rządzą nimi pro-zachodnie marionetkowe rządy.
    Janukowycza obwiniał za zbrodnie faszystowskich zbirów na ulicach. Oni „odważnie walczyli z zimnem i brutalnością policji podczas protestów” – powiedział.
    Oni dokonali mordu z zimną krwią. Oni obalili demokratycznie wybrany rząd Ukrainy. Oni rządzą brutalną siłą. Nie oczekumy by Ignatius to wyjaśnił.
    Niedorzecznie przewiduje „kaskadujący łańcuch błędu, który sprowadzi wojska rosyjskie w głąb Ukrainy i ustawi scenę dla wojny domowej”.
    Putin chce tego uniknąć. On idzie na całość, do stabilności i bezpieczeństwa. Faszystowscy planiści zamachu stanu będą ponosić pełną odpowiedzialność, jeśli wybuchnie konflikt wewnętrzny.
    Ignatius jest wojowniczym jastrzębiem. Nalegał: Obama „byłby mądry gdyby dążył do powstrzymania rosyjskiej agresji bez podania zbyt jasno jaka może być amerykańska drabina eskalacji”.
    Jego komentarz nie mówił o tym co jest najważniejsze dla czytelników, aby się dowiedzieli. Prawdę systematycznie tłumiono.

    Redaktorzy Wall Street Journal pasują do najgorszych z oburzających autorów opinii. Stosują zasady Ruperta Murdocha. 2 marca zamieścili nagłówek [headlined]: Putin wypowiada wojnę [Putin Declares War]. Kłamali mówiąc, że „siłą przejął ukraiński Półwysep Krymski (i) teraz planuje zająć resztę terenów słowiańskiego sąsiada”.
    „Bezczelna agresja” – wrzeszczeli. Wojna zagraża sercu Europy „pierwszy raz od zakończenia zimnej wojny” – twierdzili.
    Po II wojnie światowej nigdy nie zagrażała, aż do teraz. Zorganizowany przez Waszyngton zamach podnosi stawkę. Obama zagraża światowemu pokojowi.
    Putin jest najlepszą szansą świata by go zachować. Zobaczymy czy będzie mógł odeprzeć amerykańską agresję.
    Redaktorzy odwrócili prawdę do góry nogami. Trudno wyobrazić sobie bardziej skomplikowane bzdury. Oni oskarżyli Putina o „ruch w celu podzielenia Ukrainy€”.
    Uważają, że „pospolite demokratyczne powstanie” obaliło Yanukowycza. Zignorowali zorganizowany przez Amerykę faszystowski coup d’etat.

    Rosyjski parlament nazwali „bezmyślnym”. Kłamali oskarżając jego członków o „przyzwolenie na interwencję militarną w całej Ukrainie, co jest niczym innym niż deklaracja wojny”.
    Pełną odpowiedzialność Obamy za kryzys na Ukrainie nazwali „wykreowaną całkowicie w Moskwie”.

    Putin i minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow są dyplomatami światowej klasy. Oni są demokratami. Są przeciwieństwem zachodnich faszystów. Zasługują na kandydaturę na Pokojową Nagrodę Nobla. Bardziej na nią zasługują niż którykolwiek inny światowy lider.
    Komitet noblowski ma własny system. On honoruje zbrodniarzy wojennych. Nie kwalifikują się orędownicy pokoju.

    Redaktorzy dzienników piszą o tym czego nie dotknęliby odpowiedzialni. Uważają, że Putin dąży do „autorytaryzmu zakorzenionego w krajach klienckich”.
    On chce „uniemożliwić im dołączenia do Europy” – twierdzili. Wolność na zdominowanych przez Zachód terenach szybko zanika. Oficjalną polityką jest neoliberalna ostrość. Zwykli ludzie są bezwzględnie wykorzystywani. Nie spodziewajmy się by redaktorzy to wyjaśnili.

    Oni kłamali pisząc, że wyższa izba Rosji – Rada Federacji, „zgodziła się na deklarację wojny”.
    Kłamali jeszcze raz nazywając kijowski zamach demokracją parlamentarną. Cytowali kłamstwa Obamy. Legalną obronę Rosjan przez Moskwę nazwali „naruszeniem prawa międzynarodowego”.

    Redaktorzy ponaglają do agresywnych środków antyrosyjskich. Chcą wystawić na celownik ich funkcjnariuszy. Chcą by okręty wojenne VI Floty patrolowały wody M Czarnego w pobliżu Krymu.

    Wyobraźmy sobie gdyby rosyjskie okręty wojskowe weszły do Zatoki Meksykańskiej. Wyobraźmy sobie jaka byłaby reakcja Waszyngtonu.

    Oni chcą by inne kraje NATO skonfrontowały Moskwę. „Pan Obama i Zachód muszą podjąć akcję” – pisali. Muszą zrobić coś więcej „niż tylko grozić…”

    Ukrainę absurdalnie nazwali „ofiarą nie skorzystania przez p. Obamę z ‚czerwonej linii’ w sprawie Syrii”.
    „Ukraińców nie wolno zostawić samych by zmierzyli się z Rosją, i nie wolno pozwolić na aneksację Krymu przez Kreml” – mówili.
    Putina nazwali „głównym sprawcą tego co może szybko przerodzić się w nowy światowy chaos”.

    Redaktorzy i komentatorzy specjalizują się w wymyślaniu historii. Ich bzdury nie mają sensu. Stale przewracają prawdę do góry nogami. Tłumią to co najbardziej chcą wiedzieć czytelnicy. I przez to się hańbią.

    Wcześniejszy artykuł zacytował byłego felietonistę z Chicago Mike’a Royko (1932 – 1997): „Żadna szanująca się ryba nie dałaby się zapakować” w gazetę Murdocha.* To jest teraz prawdą bardziej niż kiedykolwiek.
    Kryzys trwa dalej. Wojenne wiatry grożą, iż mogą stać się huraganem.Potencjalny konflikt Wschód / Zachód jest realny.
    Obama będzie całkowicie odpowiedzialny jeśli ten konflikt wybuchnie. Razem z nim wyjący kłacy z łajdackich mediów.

    *Popularne w Anglii danie na wynos – fish and chips [ryba z frytkami] zawsze pakowano w serwetkę i w gazetę.

  6. NICK said

    Tytuł.
    Żydogermania oficjalnie acz nielegalnie zdobyła przyczółek.
    Z niego, choćby skrawek został( a zostanie ), będą atakować Słowian. Do skutku zamierzonego.
    P.S.
    „Człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi”.

  7. Leszek said

    Dobra konferencja prasowa Putina dzisiaj.Widziałem duże fragmenty w rosyjskiej telewizji satelitarnej.Jego błędem jest jednak,że nie umie jednak oderwać się od skurwiela Lenina.W tejże telewizji rosyjskiej reportaże, w których nie podoba się niszczenie pomników skurwiela Lenina na Ukrainie. Putin powinien od dawna przejść na pozycje Rosji chrześcijańskiej , oderwać się od kultu skurwiela Lenina i poprosić Cerkiew Rosyjską o koronację na cara Władimira I. Być może tak się stanie.Putin poczeka troszeczkę,aż wymrze starsze pokolenia Rosjan ,którym kult skurwiela Lenina wpojono w umysł od dzieciństwa.Ja też pamiętam przecież „ten niepozorny niski człowiek szedł zawsze lekko pochylony” cytuję z pamięci.

  8. marta15 said

    Koniecznie obejrzec

  9. RomanK said

    http://polish.ruvr.ru/2014_02_24/Polska-Ukraina-Okno-z-widokiem-na-psychiatryk-Cz-II-7666/

  10. Andy said

    O co chodzi?
    O zjedzenie Putina i jego kraju przez koszerny motłoch sterowany przez IMF z ich bankami.

  11. Maciejasz said

    „Okazało się, że kluczem do pokonania bloku Chiny-Rosja-Iran jest Iran, a kluczem do pokonania Iranu jest Syria, a kluczem do pokonania Syrii jest Flota Czarnomorska, która ma swoje bazy właśnie na Krymie.”

    Normalnie jakbym oswiecenia dostał. Dzięki Panie Gajowy 😉

  12. RomanK said

  13. Marucha said

    Re 4:
    Niech Pan sobie wyobrazi, że wrzucenie tego tekstu to akurat nie Pana zasługa.

  14. Re: 12 RomanK
    Panie Romku, czy moglbym prosic Pana o komentarz, jesli bylby Pan tak dobry…please…:))))
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  15. Re: 13 Marucha…
    Panie Gajowy, niechze mu Pan podziekuje. Bedzie czul sie dowartosciowany. Dobrze, ze cos chce zrobic. Dziekowac i jeszcze raz dziekowac…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    Ma Pan rację, Panie Jaśku… – admin 😉

  16. jowram said

    Wg mnie, bardzo prawdopodobne jest, że syjonistyczni agenci w szatach bandery, dokonają wkrótce zamachu na rosyjskie wojska, by sprowokować Putina do otwartej wojny z Ukrainą, a przy okazji by w oczach świata, zrobić z niego Hitlera europy wschodniej, tak jak zrobili z Kadafiego i Husajna, którzy dla międzynarodowej banksterskiej mafii byli bardzo niewygodni… Myślę, że w ten sposób mogliby doprowadzić Rosję do ruiny i osłabić jej strategiczne znaczenie, poprzez wyniszczającą wojnę oraz izolacje i sankcje. Janukowycz też był niewygodny dla owej mafii, bo nie chciał przystąpić do UE, toteż przy pomocy opłaconych najemników i banderowców go usunęli. Czyli z tego by wynikało że banksterska mafia miałaby na celu upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – Janukowycza(upiekli) i Putina(czy zrobią z niego pieczeń, czas pokaże) i wyniszczyć Rosję poprzez pełnoskalową wojnę z Ukrainą(która byłaby zbrojona i wspierana przez mafie)i przez dotkliwe sankcje. Czyli można by rzec, chcą mieć trzy pieczenie na jednym ogniu, i jak widać igrzyska w Sochi były dla mafii idealnym momentem, by na ukraińskiej ziemi rozpalić pożar, by spalić w nim swych wrogów. Dlatego myślę, że wkrótce możemy się spodziewać typowej zagrywki banksterskiej mafii, czyli szeroko zakrojonej operacji Fałszywej Flagi wobec Rosji, by ją osłabić i wyniszczyć wojną z Ukrainą. Czyżby m.in po to by banksterska mafia, miała czyste przedpole do inwazji na Syrię lub/i Iran, do której od dłuższego czasu się przymierzają?

  17. Re: 16 Jowram
    NIe zwrocil Pan uwagi na fakt, (zreszta bardzo wymowny w sensie politycznym dla reszty armi ukrainskiej) przejscia garnizonow ukrainskich na Krymie w jurysdykcje (zarzadzanie) Krymu co w podtekscie brzmialoby: zgadzamy sie na polityke Rosji…
    Sila rzeczy, kiedy Rosja wprowadzalaby swoja armie (robiac porzadek) w celach stabilizacyjnych, to kazdy opor i jakakolwiek prowokacja skoczy sie bardzo szybko i bardzo bolesnie dla zydowskich czy banderowskich zadymiarzy… (bez zmiluj sie)…

    A wiec decyzja krymskich garnizonow w zasadzie dala Putinowi (Rosji) zielone swiatlo do podjecia „odpowiednich” dzialan na terenie Ukrainy… (jasne jak slonce..).

    Oj Panie Jowram…uff…

    =============================
    jasiek z toronto

    P.S. Z grzecznosci pominalem umowe z 21 lutego i postawe legalnie wybranego rzadu Ukrainy…

  18. 25godzina said

    @Jasiek z Toronto(14) Komentarz jest oczywisty: Putin czyta co piszą w Gajówce i powtarza swoimi słowami.

  19. krzysztof P said

    To jest możliwe. Ale Rosjanie nie muszą się mimo prowokacji wtrącać?
    ROSJANIE MUSZA TYLKO POCZEKAC. Zachód z banderowcami JUŻ przegrał ponieważ to Ukraińcy z Rodowodem Rosyjskim ” rozbrajają ” niezwyciężoną Armię Ukrainy. Rosjanie wręcz twierdzą ,że ta ” armia ” jest w rozsypce, o niskim morale, nie opłacana żołdem od kilku miesięcy?!

    BANDEROWCY by wygrali gdyby „grali” na dołączenie całej Ukrainy do Unii Europejskiej ( patrz poczatkowy entuzjazm !! ).

    Koszula bliższa ciału i w sytuacji mocnego PRAGNINIA ludności Ukrainy odejścia z modelu jaki znali ( olichlatyczny, łapówkarski, korupcyjny), Putin mógłby patrzeć z trwogą na wymykanie się południa ku Jewrejom? NASZE ostrzeżenia; że to pułapka, że stracą Ojczyznę, że zachod ich wydyma tak czy siak – dla pragnących zwiać od NĘDZY do dobrobytu UKRAIŃCÓW – wogóle do nich nie docierały?! Ba, stwarzały nadzieję, że się IM uda dać drapaka, skoro takie TUZY poliDyczne jak RadSikora czy KaczoJaro ryczeli ” Chwała Ukrainu ” a artyści zagrzewali swoimi koncertami,…rozdawano, żarcie, forsę, kondony i śpiwory….??????

    Co robi w tej sytuacji STRATEG?
    Podrzuca „czarnej sotni broń ” i podsyca nastroje REWOLUCYJNE !!!. Ruskie doskonale zdawali sobie sprawę z apetytów faszystow Tryzuba i Bandery na ” własna niezależność ” – i TO p r a g n i e n i e beszczelnie wykorzystali dla własnych celów.
    Skończyło sie ” piknikowanie ” ///o, d z i ę k u j ę wam polaczkowie !!! /// albowiem właśnie na Ukrainie wszyscy marzyciele, zostaliście wmanewrowani we własną KLĘSKĘ ! No a teraz trzeba będzie b e k n ą ć !!!!!?

  20. krzysztof P said

    he he he…podobno w Sztabie Rosyjskim powołano spec grupę do śledzenia wpisow na Gajówce? !

  21. maurycy said

    Od 20 .A po co im te wpisy ? Tu raczej glupkow plujacych na Rosje i Putina sie nie spotyka ! Glupki maja swoje dyzurne szczekaczki w nieprzebranej ilosci zamieszczajace ich plugawsta i wsieklizne antyrosyjska !

  22. Dodatek said

    @5
    „Obama zagraża światowemu pokojowi.
    Putin jest najlepszą szansą świata by go zachować”

    Te zdania – to MERITUM obecnych wydarzen swiatowych!
    Obama rzecz jasna to tylko front, mieso.
    A za W. Putina wszyscy Slowianie powinni sie MODLIC!

    dodatek:
    jesli jeszcze nie bylo to polecam fragment:
    „LIST OTWARTY DO WSZYSTKICH POLITYKÓW I DZIENNIKARZY W POLSCE. :
    W związku z haniebną i złowrogą dla Polski postawą polityków wszystkich opcji oraz dziennikarzy relacjonujących rewolucję na Ukrainie apeluję, ażeby politycy nigdy nie powoływali się, że reprezentują Naród Polski a dziennikarze, że jesteście dziennikarzami polskimi. Nie jesteście godni, aby reprezentować nas gdziekolwiek, nie mówiąc już o arenie międzynarodowej. Waszą postawą okryliście hańbą Polaków oraz Rzeczpospolitą Polską, której rozumna część Narodu Polskiego Wam nie wybaczy.
    Wasze zaangażowanie w rewolucję na Ukrainie odbieramy jako wrogie mieszanie się w wewnętrzne sprawy innego państwa. Mając na względzie, że głównymi uczestnikami tych zajść są potomkowie bandytów UPA, kultywujący ich tradycje i identycznie jak tamci zbrodniarze są wrogo nastawieni do Polaków oraz roszczą sobie pretensje do 20 polskich powiatów, prześladujący Polaków na zagarniętych ziemiach polskich w wyniku zdrady przedstawicieli Wielkich Mocarstw w Jałcie (m.in. dzisiejszych, Waszych mocodawców), wyklucza Was z grona Polaków, którym można oddawać jakikolwiek szacunek. Ponadto wspieranie obecnych bandytów UPA (…)

    cd: http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/106737,jerzy-truchlewski-list-otwarty-do-wszystkich-politykow-i-dziennikarzy-w-polsce

  23. Joe said

    Moj kolega Wietnamczyk ktory sluzyl po stronie Amerykanow przez wiele lat …powiedzial mi tak.”Amerykanie jezeli gdziekolwiek widza szanse na korzystny dla nich ruch,wspieraja wszelkimi srodkami….ale jezeli tylko powstanie jakies ryzyko
    wiekszych ofiar…natychmiast zostawiaja swego partnera.. na pastwe losu…I wydaje mi sie ze chyba tak sie stalo z banderowcami….

  24. Toni said

    W globalnej rozgrywce tak mniej więcej wygląda cała sprawa jak w tekście artykułu wyłuszczono. Pamiętam wypowiedź jednego prominentnego jankesa, który rzekł kiedyś, co – parafrazując – brzmiało: w tej chwili, gdy my tu sobie gadu gadu, CIA na całym świecie, w różnych newralgicznych i strategicznych punktach prowadzi swoją robotę lub przygotowuje kolejne działania.
    Do tekstu można jedynie dodać, że USA, jako światowy żandarm, wszystko to, co robi, na 90% nie robi tego dla zabezpieczenia jakichś żywotnych interesów amerykańskiego społeczeństwa. Posługuję się Stanami Ameryki wiadomi ludzie (przywoływany St. Michalkiewicz przezwał ich „anonimowi dobroczyńcy ludzkości”). Owi wiadomi ludzie mają USA w kieszeni i posługują się ich potencjałem do zaprowadzania New World Order. Robota jednak nie idzie tak dobrze jakby tego po 50-ciu latach całej tej kreciej roboty oczekiwali. Oprócz USA są jeszcze na świecie innu gracze, m.in. Rosja i Chiny, czyli poważna część Euroazji. Być może architekci światowego rządu (uczniowie Wielkiego Architekta Świata) będą musieli zadowolić się „rajem na ziemi” zaprowadzanym jedynie w obszarze tzw. świata zachodniego przy równoczesnej próbie maksymalnej marginalizacji Rosji i Chin. W końcu Wielkiemu Architektowi głównie chodzi o to, by wydusić na świecie resztki prawdziwego chrześcijaństwa, którego zdecydowana większość wywodził się ze świata zachodniego (Europy i obydwu Ameryk.

    Re. 7. A Władymir Lenin był wyjątkową szują, zwłaszcza, a może nade wszystko, w sprawach prywatnych. Znam autentyczny obrazek z polskiego Poronina z początku lat 60-tych XX w. Kręcono tam film o Leninie. Aktor, odtwórca roli tego szumowiny, był tak idealnie ucharakteryzowany na Lenina, że podczas zdjęć z góralskiej chaty wyskoczył pewien polski, dziarski jeszcze, osiemdziesięcioletni góral, który – jak to w takim wieku bywa – bardziej pamiętał to, co wydarzyło się 50 lat temu niż to, co zdarzyło się 5 minut temu… Złapał on Lenina-aktora za klapy marynary i krzyczał, by ten oddał mu pieniądze, które od tego gurala pożyczył. I nie ustapił nasz czerstwy staruszek, i nie dał sobie wmówić, że ten facet, którego potrząsa za klapy, to nie jest prawdziwy Lenin. Żeby całą sprawę załagodzić i żeby zdjęcia mogły iść dalej, reżyser wyjął z własnej kieszeni pieniądze i spłacił dług góralowi…

  25. Re: 20 Krzysztofie..
    Panie Krzysztofie,
    od chwili, kiedy rosyjscy „obserwatorzy” (coprawda byli biernymi obserwatorami) odkryli, ze caly „majdanski geszeft” jest finansowany poprzez ambasade USA w Kijowie (przekazywanie kasy w kartonach po napojach i innych produktach) Moskwa (Putin) juz wiedziala jak „oporzadzic” sie z zydowskimi i banderowskimi zadymiarzami. Wystarczylo wyczekiwac odpowiedniego momentu, ktory pozwoliby w sposob bezkompromisowy uruchomic lawine wydarzen (w miare bez zbednego rozlewu krwi), ktorych bylismy i jestesmy swiadkami. No i takie wydarzenie nastapilo, do ktorego sily militarne byly przygotowywane od rozpoczecia „zadymy” na Majdanie.

    Moglbym nawet pozowolic sobie na spekulacje wydarzen, tj.., zgrabnego wykorzystania majdanskiego geszeftu w naszym polskim interesie, gdyby komorowski bronilby naszych narodowych interesow, to za jednym zamachem (za jednym razem) pozbylibysmy sie zachodniej dominacji (gospodarczo-finansowej) i odzyskalibysmy nasze wschodnie ziemie bez zadnego wystrzalu i strat ziem zachodnich… I staloby sie to dzieki Rosji (Putinowi). Jaki skutek bylby w sensie politycznym? Ano taki, ze bylibysmy suwerennym, niepodleglym panstwem z dostawami surowcow naturalnych z Rosji po „przystepnych” cenach w zamian za mala przysluge dla Rosji (nie mam na mysli: poddancza przysluge, czy uzalezniajaca nasza suwerennosc czy niepodleglosc, ktora Putina polityka uznaje za najwyzsza wartosc narodowa)…

    No ale juz przestaje „gdybac” i „spekulowac”…:)))
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Ciekawi mnie, kto lub jaka organizacja czy ugrupowanie polityczne zlozylo poparcie dla Rosji.
    Jesli ktos o takim ugrupowaniu wie, to prosze zapodac niezwlocznie na Forum Gajowki.
    Dziekuje.

  26. dr TS said

    Panie Jaśku, nawet gdy Pan spekuluje, to dobrze by było trzymać się realiów… O jakiej suwerenności Pan pisze? Przecież już parę lat jej się pozbyliśmy na rzecz UE ! Czy czuje Pan tą czaczę? My nie jesteśmy już Państwem Polskim, tylko obszarem polskim w Unii Europejskiej. Zimny Lech nie podpisał obiecanych ustaw okołotraktatowych i wepchnął nas bez mydła w du.pę Jewrounii.
    Nie ma suwerennego Państwa Polskiego. Ponimajetie?

    Tak z innej beczki. Szanowni to składali przysięgę wojskową dwa razy. Raz PRL-owską, a drugi w nowej rocie po 1992 r ? I komu przysięgaliście? Że czego i kogo będziecie bronić?
    Czy te przysięgi dzisiaj obowiązują? Jeżeli Naród, którego mieliśmy suwerenności Państwa Polskiego, Ojczyzny bronić – się do nas wypiął i wybrał nowe Państwo UE?
    Przecież my UE przysięgi nie składaliśmy?

  27. dr TS said

    P.S. Podobno, gdzieś czytałem na necie, Samoobrona poparła.

  28. Re: 26 Dr TS
    Alez ma Pan slusznosc co do obecnej rzeczywistosci w ktora nas Polakow wepchneli syjonisci zydowscy do jewropejskiego kolchozu.
    Zakladalem tylko (spekulowalem), ze jesli komorowski bylby (reprezentowal polski interes) uczciwym czlowiekiem (nawet wobec samego siebie), to bylaby taka wlasnie mozliwosc pozbycia sie zydowskiego jarzma jewropejskiego wlacznie z prawami i ustawami.
    Ale skoro komorowski i reszta choloty syjonistycznej nie zamierzala nawet myslec o naszych narodowych sprawach, to moja spekulacja polityczna pozostanie jedynie spekulacja i niczym wiecej o czym zaznaczylem powyzej, a domniemywanie, ze nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistosci w jakiej sie znalezlismy jest bezpodstawna.

    Dobrze, ze zwrocil Pan uwage, ze my UE przysiegi nie skladalismy – to bardzo dobry argument, ktory mozna wykorzystac w odpowiednim czasie. Niech Pan nie rozwija na razie tego argumentu, a zbuduje na jego podstawie koncepcje…
    ==================================
    Milego dnia zycze
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  29. Sunny said

    Dobry artykul. Mysle ze analiza autora jest prawidlowa.
    Chiny uderza na Rosje, co doprowadzi do zniszczenia obu tych poteg.
    Wg starych przepowiedni tak ma sie wlasnie stac.

  30. RomanK said

    ad 14. Komentarz?????? jaki??
    Niech pan to spokojnie obejrzy do konca ..panie Janku:

  31. revers said

    asymetryczne dzialania nwo, a w Tatarstanie sabotaze

    http://englishrussia.com/2014/03/03/largest-oil-refinery-in-europe-is-on-fire/

  32. Głos said

    A tak w nawiązaniu do polskojęzycznych „przenośników”- wczoraj w „polonia24….” Szewach W….. dzisiaj z ranca już nawet nie wiem jaki kanał , ale Michał „Śliniak”…. takie wszystko etniczno „polskie”

  33. Głos said

    Re: 16 Jowram
    NIe zwrocil Pan uwagi na fakt, (zreszta bardzo wymowny w sensie politycznym dla reszty armi ukrainskiej) przejscia garnizonow ukrainskich na Krymie w jurysdykcje (zarzadzanie) Krymu co w podtekscie brzmialoby: zgadzamy sie na polityke Rosji…
    Sila rzeczy, kiedy Rosja wprowadzalaby swoja armie (robiac porzadek) w celach stabilizacyjnych, to kazdy opor i jakakolwiek prowokacja skoczy sie bardzo szybko i bardzo bolesnie dla zydowskich czy banderowskich zadymiarzy… (bez zmiluj sie)…

    A wiec decyzja krymskich garnizonow w zasadzie dala Putinowi (Rosji) zielone swiatlo do podjecia “odpowiednich” dzialan na terenie Ukrainy… (jasne jak slonce..).

    Oj Panie Jowram…uff…

    =============================
    jasiek z toronto

    P.S. Z grzecznosci pominalem umowe z 21 lutego i postawe legalnie wybranego rzadu Ukrainy…

    Chciałbym poinformowac jak się „U nas” manipuluje informacjami- oto przykład z „tlenu” w „formie graficznej występującej w atmosferze”

    Rano ok godz. 8.30- tytuł newsa : ‚Zdrajcy . Ukraiński dywizjon lotniczy przeszedł na stronę Rosjan”…

    Ale już dwie godziny później ” Wojska Rosyjskie zajęły lotnisko. Padły strzały”… (mówimy o tym samym lotnisku co to tak pomstowali „nasi” w „naszych” mediach)

    Wszystko to „wchodząc przez link do poprzedniego tytułu z historii zapisanej na moim kompie.”

    Chodzi o to , żeby podgrzewać atmosferę i jeszcze bardziej eskalować „konflikt”. A , że większość „nie ma czasu” lub nie umie analizować sekwencji zdarzeń , to nasi rodacy mają potem pomieszanie z poplątaniem – i o to chodzi.

  34. RomanK said

    Czy czuje Pan tą czaczę? My nie jesteśmy już Państwem Polskim, tylko obszarem polskim w Unii Europejskiej. Zimny Lech nie podpisał obiecanych ustaw okołotraktatowych i wepchnął nas bez mydła w du.pę Jewrounii.
    Nie ma suwerennego Państwa Polskiego. Ponimajetie?

    Zaloze sie De, TS………ze nie!!!!
    i nie dlatego, ze nie moga- bo za trudne:-)))) poprostu nie chca!

  35. Lach said

    Nie istnieje też państwo polskie jako twór strategiczny czy polityczny. Rozmowy na temat elementów tzw tarczy to również zmyłka ponieważ nadliczbowi nie życzą sobie takich celów na przejętym terenie. A poza tym Białoruś okazała się nie do przejścia.

    W tej sytuacji o ileż bardziej korzystna jest Ukraina jako kolejny przyczółek.

    „Będziemy uważnie spoglądać na ręce nowej demokratycznej władzy na Ukrainie, ponieważ wszelkie dotychczasowe nadzieje związane z nowym świtem zostały zmarnotrawione (albo jakoś tak – Lach)” Radek S.

    A W. Putin? W. Putin dokończył to co zaniedbał N. Chruszczow czy też Jelcyn. Port w Sewastopolu od wieków eksploatuje Rosja z wiekową przerwą na rzecz sowieckiej bolszewii (to całkiem inny twór państwowy)

    Ino rejwach podnoszą wiadomi czyniąc zdarzenia na Ukrainie międzynarodowymi.
    Czułbym się niekomfortowo mając wokół Żydostwo za gospodarzy.

  36. Luxeuro said

    Dobry materiał ale wszystko po angielsku,
    http://www.nowaukraina.org/nu_11_2011/nu_11-2011.pdf

    http://www.nowaukraina.org/

  37. Fran SA said

    Ad.4
    Compu
    Chyba pomyliles adres.
    Jeszcze chwila i zaczniesz sie domagac prowizji.
    Na ogol blogi dzialaja na zasadzie ‚wrzutki’. Jest to wymiana dostepnej informacji, ktora sie dyskutuje..
    Ale o takich ‚salonach’ z wyrazaniem wdziecznosci dla kazdego wpisowaca czytam po raz pierwszy.Wiekszosc raczej sie cieszy, ze ich nikt nie opierd..za nieudany wpis.
    Bo mogloby sie okazac, ze gajowy w lansadach dziekuje np. Rysiowi za kazde glupie video z jakims pedalem co smazy kielbase na cebuli zaplastrowanej keczupem, zeby zaklajstrowac i smak i widok; a z kolei wyobrazma sobie Rysia, ktory maluje gajowemu laurke za kazde mnie lub bardziej wykwintne danie na obrazku.
    Do tego za kazdy filmik, nawet taki do rzygania, wszyscy gajowkarze beda skladac podzieki za to, ze ktos laskawie zerznal clip czy filmik z komputra.
    O takich salonach na gajowce trudno zamarzyc.
    Bo okazaloby, ze najwiecej podziekowania uzbieralby Rysio, a najmniej tacy co tylko pisza a nic nie wklejaja, bo im sie szukac po sieci nie chce..
    Trzeba byloby wtedy zalozyc Zwiazki Zawodowe i komisje Rozjemcza, a takze urzad Ombudsmana, zeby pilnowali porzadku i dobrych manier..

  38. NICK said

    Ad.37.
    P. Fran SA.
    Racja.
    Zwłaszcza, że mnie też dotyczy. Poprawię się.
    PORZĄDEK musi BYĆ!

  39. Lach said

    Ażeby było ciekawiej to W. Putin przejął dywizję rakietową wojsk ukraińskich (mieli jednak), z dwóch powodów. Po pierwsze żeby nikt tego czerwonego guzika nie wcisnął. A po drugie coby i na Ukrainie żadnych strategicznych celów nie było?
    Jest jeszcze coś tj jak wiadomo, o ile wiadomo, Kreml szykuje powstępowanie śledcze wobec przywódcy Svobody za anty coś tam, coś tam? a potom sie uwidzi.

    I kurde o co tu chodzi? A?
    Gajowy już zgadł, kilka dni temu?

  40. wegiel na raty said

    Co przeszkadzało Janukowiczowi odciąć majdanowi prąd, otoczyć wojskiem z wschodniej, niebandrowskiej ukrainy, wziąść majdan ostatecznie głodem i chłodem. Są setki sposobów by zwinąć majdan bez problemu. A on po miesiącach nicnierobienia „wystraszył się” kilkuset zadymiarzy i uciekł mając w ręku całą armię, całą policję, wszystko.
    Banderowcy odgrywają taką rolę jak w Polsce swego czasu Solidarność.
    Chodzi o to że to jest rozbiór Ukrainy, z góry ukartowany, gdzie zaborcy dogadali się w zaciszu gabinetów.
    W Rosji nie rządzą Rosjanie, w Polsce Polacy czy w Izraelu żydzi itd.
    Rządzą nami syjoniści w cieniu cyrkla i kątownicy, grający role Rosjan, Polaków Anglików.
    Robią co chcą bo mają swoje 5 minut i szkoda czasu zawracać sobie tym głowę.

  41. Lach said

    Komfortu nie budiet.

  42. Głos said

    Napewno nie szkoda czasu, bo Ci, którzy nie rozumieją i nie analizują, bo nie myślą samodzielnie – to ci bywają łupem i oni właśnie dają się porwać – czy to nieuzasadnionym nastrojom, czy tez dziwnym ideom, bo ich umysły poddane stymulacji przyjmują bezwiednie i nieświadomie sugestie, które im są podawane i biorą je za swoje i ruszają do czynu. Wykonują wtedy to , co mają wykonać, ale po czasie, kiedy odnajdują się na bocznym torze- wtedy zaczynają rozumieć, że ich wykorzystano, że to, o czym myśleli jako o swoim planie było tylko chytrą zagrywką tych , którzy ich chcieli użyć do realizacji swoich celów.
    Rozmawiam z ludzmi internowanymi i okładanymi pałą wtedy i gdyby wiedzieli wtedy to , co wiedzą dzisiaj – nie poszli by, ale kto im miał powiedzieć? Dzisiaj pozostała im żałość i smutek, bo to oni ponieśli ciężar pracy, a szumowiny się ustawiły i korzystają. Myślę , że sprawa jest bardziej skomplikowana.

  43. Re: 42 Glos…
    Dzisiaj jest dokladnie tak samo. Jedni tworza a drudzy kopiuja…i upominajac sie przy tym o zaslugi..w tworzeniu..
    Dobrze byloby, gdyby ci „kopiujacy” kopiowali dokladnie to co tworcy stworzyli, ale zazwyczaj „gore” bierze slabosc i chciwosc…w dosc znaczenie powiazana pycha…na nasze narodowe nieszczescie…
    =================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Prosze zwracac szczegolna uwage na tworcow oryginalow a nie na ich falszerzy…

  44. Fran SA said

    Nie wiadomo, o co chodzi, bo w miedzyczasie Izrael ma carte blanche na Bliskim Wschodzie. Morduja Syryjczykow i przejeli wladze w Egipcie. Nikt im nie przeszkadza, bo wszyscy zajecie sa Krymem.

  45. Re: 44 Fran SA
    A w miedzyczasie w polsko-jezycznym „landzie jewropejskim” zydowscy szakale dosc skutecznie „parceluja” ostani nasz Narodowy majatek… LASY…no i w ciszy niemieccy wlasciciele przejmuja swoje „wlosci” na zachodzie…przy glosnej „ruchawce” kneSejmowej dotyczacej Putina „inwazji” na Ukrainie…
    Wciaz polska „gawiedz” ekscytuje sie „mrowka” w „telAwizyjnych” rynsztokach, a slon „prywatyzowany” jest w ciszy i spokoju…prawie niezauwazony… Tak wlasnie wyglada zydowski geszeft w bialy dzien…
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. W dosc szybkim tempie trace szacunek do Telewizji Trwam…
    po dzisiejszej debacie z maria jackowskim…
    Prosze zajrzec na:
    http://www.tv-trwam.pl/film/polski-punkt-widzenia-05032014

  46. Lach said

    Ale jeszcze przed inwazja na Krym w Syrii już mordowano i urabiano Egipt .
    Wiec o co tu chodzi?

  47. kromłel said

    Putin nie zbawi świata, USA odchudza armię i zabiera kartki żywnościowe, najbiedniejszym, kroi emerytury.
    To Merkelka połamała zęby w marszu na wschód jak jej poprzednicy, ale ona jest uparta.
    Putin zostanie na Krymie. Ukraina dostała forsę, choć nie spełniła żądnych warunków.
    Straszenie Rosji izolacją, to jak obiecanie Grenlandii całkowitego odśnieżenia.

  48. Luxeuro said

    Ad. 45 – Wystarczyło mi 2 min. tego. Tak że jedynie KGB-owiec Putin prowadzi wojnę psychologiczną-socjotechniczną-propagandową. Druga strona po prostu informuje swoich obywateli jaka jest prawda. 🙂

  49. Griszka said

    @47
    Już obniża świadczenia socjalne. Wezmą Ukraińców głodem.

  50. cgjut said

    strasznie glupi tekst ,wytrzymalem do polowy.lubie teorie spiskowe ale ten tekst 0 do kwadratu

Sorry, the comment form is closed at this time.