Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Sarmata o Kard. Raymond Leo Burke: diabe…
    Leo o Na Suwalszczyźnie odkryto cmen…
    Leo o Na Pomorzu istnieją megality z…
    Salcie o Wolne tematy (64 – …
    wanderer o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    NICK o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Druga śmierć Związku Sowieckiego

Posted by Marucha w dniu 2014-03-05 (Środa)

Rosja została teraz zaatakowana jako Rosja, została ugodzona w swą rosyjskość, w to wszystko, co witalne i święte. Zagrożony jest jej dostęp do Morza Czarnego, kwestionowana jest pozycja jej języka, trudna do przewidzenia jest sytuacja Rosjan żyjących poza FR.

ZSRS przestał istnieć w 1991 roku.

Wszystkie pόźniejsze konflikty pomiędzy Rosją a krajami znajdującymi się niegdyś w sferze wpływόw Rosji lub ZSRS były do tej pory dziedzictwem dawnej potęgi ZSRS i rozpadu tego państwa.

Konflikt z imperializmem USA i NATO – w swojej formie dotychczasowej – nawet jeżeli szedł tradycyjną linią starych rosyjskich zobowiązań (np.w Serbii) był uwarunkowany domniemanym statusem Rosji jako tworu post-sowieckiego.

Przeciętny telewidz zachodnich demokracji w ten sposόb rozumiał nawet sprzeciw Rosji wobec interwencji Zachodu w Syrii. Polityka zachodnich demokracji wobec Rosji była polityką mnożenia coraz to nowych przeszkόd na drodze do powrotu Rosji do jej dawnej pozycji w Europie – do pozycji podobnej do tej, jaką Rosja posiadała przed listopadem 1917.

Ale i w tym przypadku cała sprawa mogła być ostatecznie interpretowana jako „strach przed dawnym ZSRS”. Rόwnież konflikty: czeczeński i gruziński można było na siłę postrzegać jako rodzaj czkawki po ZSRS.

Były to zresztą konflikty o ograniczonym zasięgu.

Dopiero obecny konflikt – konflikt o ogromnym znaczeniu – jest zupełnie nową jakością. Jest to chyba tym razem jasne dla wszystkich.

Rosja została teraz zaatakowana jako Rosja, została ugodzona w swą rosyjskość, w to wszystko, co witalne i święte. Zagrożony jest jej dostęp do Morza Czarnego, kwestionowana jest pozycja jej języka, trudna do przewidzenia jest sytuacja Rosjan żyjących poza FR.

Dowiadujemy się nawet, że pozwolono sobie na wzywanie na pomoc islamskich terrorystόw.

Prezydent Władimr Putin, prosząc Radę Federacji o zgodę na użycie siły w konflikcie ukraińskim uczynił to już nie jako prezydent Rosji – „spadkobiercy ZSRS” –  ale jako prezydent Rosji jako takiej. Wrzenie na Ukrainie wymierzone jest w Rosję jako Rosję.

Obecne wydarzenia to druga śmierć ZSRS – tym razem definitywna. Rosja odzyskała (i uzyskała) ostatecznie swą tożsamość. Skończył się dla niej okres przejściowy. Trwał 22 lata.

Antoine Ratnik
http://konserwatyzm.pl

Komentarzy 41 to “Druga śmierć Związku Sowieckiego”

  1. angelo1961 said

    No i bardzo dobrze . Im mniej Rosji tym lepiej.

  2. Aguirre said

    ad 1. Chyba Pan nie zrozumiał textu…

    Ten czlowiek NIC nie zrozumiał z tego tekstu. – admin

  3. AlexSailor said

    Ad. 1
    Dla kogo lepiej?
    Dla wrogów Polski i Polaków???

    Widzisz pan gdzieś Rosjan wykupujących polską ziemię?
    A może jakieś rosyjskie banki?
    Czy to w Rosji jesteśmy zadłużeni po uszy?
    Które przedsiębiorstwa kupiła Rosja lub Rosjanie w Polsce za bezcen, a następnie zlikwidowała?

    Czy to w Moskwie powstają prawa zakazujące w Polsce wędzenia mięsa, łowienia ryb, produkcji mleka, cukru?
    A może JE Putin nałożył na nas haracz „za emisję CO2” dzięki któremu prąd kosztuje 2x tyle?
    Czy Rosja walczy w Polsce z homofobią, antysemityzmem?
    Rosja nie pozwala budować dróg tak jak chcemy, bo robaczek ma siedlisko?

    Czy parlament Rosji zażądał od Polski wypłacenia „niektórym żydom” 65 milardów dolarów haraczu, czy raczej amerykański a ostatnio brytyjski (przy okazji łamiąc umowy z Polską)?

    Czy Rosjanie planują masowe osadnictwo na ziemiach polskich?
    Czy Rosjanie roszczą pretensje do 1/3 polskiego terytorium?
    Czy Rosja wspiera naszych wrogów, jak banderowcy, czy nakazuje nam napadać na inne narody jak w Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii, Iranie przy okazji niszcząc nasze interesy i powiązania handlowe?
    Czy rząd polski został zmuszony do zakupu bezwartościowych obligacji amerykańskich czy rosyjskich???
    Czy Rosja narzuca nam swojego rubla, czy ktoś inny euro?

    Czy to Rosja bombarduje uranem zubożonym szpitale, szkoły, zakłady, linie energetyczne, ujęcia wody, naszych przyjaciół w Serbii czy może ktoś inny?

    Obudź się człowieku.

  4. Rysio said

    Pewnie, lepiej jest jak jest więcej Germanii.

  5. hulsz said

    ad.4 germanii i zydzizmu

  6. Griszka said

    Więcej Unii Eurosowieckiej – krzyczą czubki, czytający Gazetę Jerozolimską. Z Rosją będziemy walczyć nawet, gdy pedałom oddadzą do wychowywania nasze dzieci !
    🙂

  7. angelo1961 said

    Z rusofilami nie ma sensu rozmawiać, Zagrożenie dla Polski nadchodzi ze wschodu i z zachodu, ale ze wschodu większe.

    Skrwiały idiota albo równie skurwiała hasbara.
    Admin

  8. Marcin said

    Przecież obecna mendialna narracja wokół tego skierowana do lemingów odbywa się w sposób jakby dalej istniało ZSRS, Car, Zabory, Moskwa, KGB, moskiewska szkoła dyplomacji ogółem groch z kapustą a biedny,sprawiedliwy,uczciwy i nigdy nie odmawiający pomocy Zachód to gołąb pokoju.Poczytajcie sobie fora nawet na takich szczekaczkach jak Onet czy Wp a przekonacie się,że coraz więcej ludzi jest oburzonych ingerencją Zachodu w sprawy Rosji.

  9. Nemo said

    @7
    „Poczytajcie sobie fora nawet na takich szczekaczkach jak Onet czy Wp a przekonacie się,że coraz więcej ludzi jest oburzonych ingerencją Zachodu w sprawy Rosji.”

    Być może panie Marcinie ale zakutych łbów, którym się wydaje, że wciąż trwa zimna wojna też jest wciąż niemało. Dla takich ludzi obiektywne spojrzenie na układ sił w Europie to od razu rusofilstwo, bo kto nie jest z nami ten przeciwko nam. Zero samodzielnego myślenia.

  10. Marucha said

    Zakutym łbom nie ma co tłumaczyć. Przed zakutymi łbami trzeba się bronić. Jak nie ma nic innego pod ręką, to choćby łopatą.

  11. Jan said

    Przed kilkoma dniami odkrył się pan J.Wojciechowski w spotkaniu telewizyjnym z ugrupowaniami młodzieżowymi. Min. podawał trafną dalekozwroczną wizję rusofobicznego zeszłego prezydenta Lecha, cytując jego ”prorocze” słowa – po Gruzjii i Ukrainie Rosja zawojuje Polskę.

  12. JO said

    Boze Blogoslaw Rosje. Boze Blogoslaw Swieta Rus.

  13. Atanazy said

    Przy wszystkich obecnych uwarunkowaniach politycznych należałoby jednak zachować daleko posuniętą ostrożność w stosunku do Rosji. W Rosji mogą się zmienić władze, Putin nie będzie żył wiecznie i sytuacja Polski też może się pogorszyć. Jak należy rozgrywać politykę zagraniczną, tego nie wiem. Wydaje mi się jednak, że jej przeorientowanie i wzrost sympatii w stosunku do Rosji, która stanowi przeciwwagę dla skostniałego i zepsutego zachodu, nie powinien być naiwny. Można sobie wyobrazić, że w Rosji odżyje duch komunizmu i może pojawić się próba narzucenia jakiejś formy reżimu opartego o komunizm dla państw europy środkowej, a nawet zachodniej.

    Rosja była dla Polaków agresorem i zaborcą. Historia ma to do siebie, że może się powtórzyć. Wzajemne relacje i nastawienie do siebie narodów jest głęboko zakorzenione w historii i nie można tego ot tak wymazać. Moim zdaniem pogląd, że „obecna Rosja już nam nic nie będzie chciała zrobić złego” jest nacechowany myśleniem życzeniowym, choćby na dzień dzisiejszy to tak wyglądało.

  14. dejpanspokój said

    Ad.3 Panie AlexSailor, dobra, poglądowa wyliczanka.
    Na bazie tej listy, należałoby sobie zadać uczciwie pytanie, no taki biznes plan czy rachunek sumienia. Ile tracimy $ nie będąc w bliskiej współpracy z Rosją, a przynależąc do UE.
    Może boleć.

  15. Marucha said

    Re 13:
    Z takim, sceptycznym wobec Rosji głosem, da się dyskutować. Jakżeż daleko bowiem odbiega od prymitywizmu rusofobicznych lemingów, którym czas stanął w epoce Chruszczowa.

  16. Marucha said

    Re 14:
    Nie pierwsza to zresztą wyliczanka tego typu w gajówce…
    I co, dociera coś do zakutych łbów?
    NIC!

  17. Panie Nemo (kom. nr 9): Zgadzam się z Pana opinią co do joty, zwłaszcza że na własnej skórze doświadczyłem tego typu ostracyzmów, i to ze strony wielkich „patriotów”, bo to niby zdrajca-rusofil!
    A teraz do p. Atanazego (kom nr. 13): Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że stosunki polsko-rosyjskie dadzą się łatwo i prosto ułożyć, zwłaszcza pod obecnymi zarządcami polskiego baraku eurokołchozu, którzy wszystko robią, by je ciągle psuć. Ale z tym komunizmem, to nie musi się Pan aż tak bardzo go obawiać – jego recydywa akurat Rosji, a tym bardzie krajom ościennym zupełnie nie grozi. Tak samo dużym nieporozumieniem jest uzależnianie relacji polski-rosyjskich od długości życia Putina, bo Rosja to nie tylko Putin (nie pomniejszając w niczym jego wielkiego formatu politycznego). Gdyby Putin nie miał silnego poparcia armii, Cerkwi, całej praktycznie obecnej wierchuszki tamtejszych elit politycznych, a także zdecydowanej większości opinii publicznej, to by się tak mocno Zachodowi nie postawił!
    Zgadzam się oczywiście w całej pełni, że nie można być w stosunku do Rosji naiwnym i oczekiwać z jej strony zbyt wiele – a niby z jakiej racji miała by nam w końcu obecnie pomagać czy dawać fory. Zgadzam się również, że może jeszcze nam napsuć wiele krwi, jeśli tylko nasi rządzący, których przecież oficjalnie dobrowolnie wybieramy w „demokratycznych” wyborach, będą ją dalej tak zajadle drażnić. Podstawą naszego stosunku do Rosji w tej chwili powinno więc być w pierwszym rzędzie wystrzeganie się tej iście samobójczej postawy!

  18. Atanazy said

    @15

    Dodałbym jeszcze jedno. Putin jest od pewnego czasu wyjątkowo skuteczny w polityce zagranicznej na tle państw zachodnich. Jeżeli ten trend się utrzyma i Rosja stopniowo będzie uzyskiwać coraz większą przewagę, to może spróbować pozwolić sobie na więcej. To „więcej” może nie być nam w smak. Niech sobie będzie odrodzona i wzmocniona Rosja, niech odżyje Kościół Prawosławny, ale przesuwania środka ciężkości wpływów w Europie.

  19. Marcin said

    Ad 15
    Jak na razie to” na więcej ” pozwalają sobie bandyci z Zachodu od ponad 20 lat. Czy pan tego nie widzi?

  20. Luxeuro said

    Ad. 13
    „W Rosji mogą się zmienić władze, Putin nie będzie żył wiecznie i sytuacja Polski też może się pogorszyć.”
    Ma Pan racje. Ale jeżeli „sytuacja” Polski będzie się rozwijać tak jak się rozwija, to niezależnie co Rosja będzie robić, nasza sytuacja będzie się TYLKO pogarszać. Kapitał obcy coraz to pazerniej opanowuje naszą gospodarkę i tym samym naszą niezależność. Przytoczę tylko sprawę Opla (Merkel uratowała) w Niemczech i kupno portów przez Arabów w USA, by pokazać jak się dba o swój kraj. U nas wszystko jest na sprzedaż dla naszych Aliantów. Bo jak Komorowski powiedział „Obama potwierdził gwarancje bezpieczeństwa dla Polski”.

    „Wydaje mi się jednak, że jej przeorientowanie i wzrost sympatii w stosunku do Rosji, która stanowi przeciwwagę dla skostniałego i zepsutego zachodu, nie powinien być naiwny. ”
    Nam tej możliwość nie dadzą, ale jeżeli tak to Polska ,mam nadzieje, powinna przeorientować ją w innych kierunkach niż te które były wybierane od przynajmniej 500 lat wstecz. Jak widać w raporcie amb. Potockiego z 1938 roku, są informacje w archiwach Polskich które wyjaśniają jak gra wygląda naprawdę. Dlatego atakują Dmowskiego jak mogli i mogą bo mówił prawdę ,nam obywatelom, jak była i jest grana Wielka Gra co jest wielkim grzechem dla naszych Aliantów.

    „Rosja była dla Polaków agresorem i zaborcą.”
    Ale zapomniał Pan innych tak zwanych naszych Aliantów, zdrajców Francuzów/Anglików w 1939 roku, Abbeville 1939, Jałtę, no i Niemców w II WS !!! Rosja jest naszym wielkim agresorem? Wiem, tak to jest powszechnie zrozumiane przez ludzi którzy nie mogą pojąć tego co napisałem o naszych Aliantach.

    „Historia ma to do siebie, że może się powtórzyć.”
    Zgoda, ale jak widzimy nic w naszej polityce nie polepszyło się, co łatwo można za uwarzyć patrząc na
    1) My i Irak
    2) My i Afganistan
    3) My i interwencja w Afryce (nie wiem czy my tam w końcu jesteśmy)
    4) My i zakupy/offsety z USA
    ……. itd

  21. Joe said

    Re 7…Zobacz baranie to zagrozenie ktore juz weszlo z Jerozolimy i nic nie jest w stanie go wyeliminiwac….Raz zdobytej wladzy nigdy nie oddamy…to ich haslo dnia i nocy.

  22. M>K said

    Ok kilku lat czytałem gajówkę,ale od jakiegoś czasu już nie mogę.Zalew ruosfilstwa i pożytecznych idiotów.Jesteście gorsi od samej żydowskiej hasbary.Rosja zawsze będzie naszym wrogiem wbijcie sobie to do głowy.Nie ważne kto tam będzie rządził.

  23. Kazik said

    ad 22 Po co człeku ślęczysz na tym forum ? Zamów w kancelarii prezydenckiej wrota od stodoły i startuj na pomoc swoim .

  24. revers said

    🙂 ad 22, wazaj bo zginiesz z biala rasa jak nie przrobsz sie brazowa susane rice-ryz, w czasie i na czasie w tempie templariuszy.

  25. Fran SA said

    Ad.22
    M>K
    Jest wystarczajaco duzo roznych blogow do poczytania. Sa tez nawet i amerykanskie i angielskie. Jest nawet i prasa pana Murdocha – szalenie obiektywna i Schechter Zeitung, w ktorym wpisowcy na ogol sie nie zgadzaja z opinia gazety i tez czesto pachna rusofilstwem..
    Przy takim wyborze prasy rodzimej i swiatowej zastanawia chec czytania blogu gajowego.
    Ja nie czytam innych blogow, bo na przyklad mi sie nie podobaja i uwazam za strate czasu.
    Natomiast doskonale rozumiem sentymenty i przywiazanie roznych osob do Banderowcow.
    Mile wspomnienia i pamiatki rodzinne z czasow okupacji!.
    No i ta Jalta znowu by sie Polsce przydala razem z Roosveltem i Churchillem.

    I naturalnie Rosjanie beda zawsze naszymi wrogami a Niemcy przyjaciolmi.

    Nie wszystkie wpisy w gajowce sa rusofilskie. Bywaja tez germanofilskie:

    http://www.bibula.com/?p=73322

  26. iw said

    A mnie zrobili ruską agentką na interii ha ha, wot szutki:) Ale tam propaganda antyrosyjska w pełni, i większość cytuje brednie Newsweeka, że na odwrót…No ale widze, że myślących Polaków coraz więcej…Pozwoliłam sobie wkleić trafnego posta AlexSailor (sory, że bez pozwolenia)pod jedną z dzisiejszych wiadomości…ma powodzenie:)

  27. Luxeuro said

    Ad. 26 – „Newsweek” i „Time” nie są warte grosza.

  28. iw said

    AlexSalior jesteś kopiowany na interii i masz niezłe notowania:) „Bombowa” wyliczanka pana Romana K. też sie pojawia tu i tam:) Pozdrawiam

  29. TomUSAA+ said

    @27 Te dwa tygodniki „przechodzą samych siebie” w relatywizowaniu rzeczywistości. Kiedyś miałem subskrypcje na obydwa. Dawno mi to przeszło.

  30. Luxeuro said

    Ad. 29 – Ja tak samo. Ha ha haaa… 🙂

  31. grab said

    Nam jest bliżej do nie zakłamanych słowiańskich Rosjan , niż do kogokolwiek . Swoim szacunkiem nie możemy szafować . Obecni nasi przyjaciele z zimnym wyrachowaniem skierowali w Polskę 300 rakiet atomowych , w celu , jak to oni widzą ” zatrzymaniu nawałnicy komunizmu ” , no tak pustynia po atomowym … między Odrą a Wisłą . Tak to są nasi przyjaciele . Ile jeszcze razy trzeba jebnąć się w łeb żeby zobaczyć rzeczywistość ?! Polak chyba wielokrotnie ? I jeszcze do poprawki .

  32. Marek said

    Aguirre powiedział/a
    2014-03-05 (środa) @ 07:48:37

    ad 1. Chyba Pan nie zrozumiał textu…

    Ten czlowiek NIC nie zrozumiał z tego tekstu. – admin

    ==========

    Pocieszające, jakich debili podsyłają na Gajówkę.

  33. grab said

    Nie umiecie się dogadywać ? Polacy , czy Wam nie zależy już na niczym ?! Kto Wami musi rządzić ? No oczywiście nie dasz rady ?! Marucha milczy , bo Wy nie szukacie ….

  34. Toni said

    Ad. 1. Już Dmowski, kiedy próbował przeorientowć myślenie Polaków, dostrzegłwszy, że większym wrogiem niepodległości Polski są Prusy niż Rosja, pisał, że mamy u nas idiotów, którzy uważani są za patriotów, a bradziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę.

    Ad. 13. Daleko posunięta ostrożność w patrzeniu na stosunki polsko-rosyjskie jest dla mnie pochodną analizy cywilizacyjnej społeczeństw według Feliksa Konecznego. Z Rosją mamy ten problem, że my, Polacy, zostaliśmy ukształtowani w cywilizacji łacińskiej (czasem mówi się o niej „cywilizacja zachodnia”, ale ta prawdziwa, historyczna, a nie obecna), zaś rosjanie, jeśli chodzi o postrzeganie roli państwowości, zostali ukształtowani w cywilizacji turańskiej. Stąd bierze się większość naszych nieporozumień z nimi, ale różnice cywilizacyjne są do pokonania, jeśli umiejętnie będziemy potrafili odwołać się do obopólnie korzystnych interesów materialnych.

    Dalej – jeśli ktoś dobrze poznał historię to wie, że rozbiory I-ej Rzeczpospolitej w XVIII w. odbywały się z inicjatywy i różnych prowokacji Prus (włączając w to skaptowanie stronictwa naszych ówczesnych patry-idiotów na sojusz z Prusami, a następnie jawna zdrada Polski i drugi rozbiór, a potem trzeci). Ponadto Prusy, to był wtedy żywioł niemiecki, Austria – także niemczyzna południwa i w Rosji niemczyzna u władzy, bo caryca Katarzyna była z Niemiec (z ówczesnego Szczecina), a w cywilizacji turańskie, do której możemy zaliczyć Rosję, rozstrzyga władza głowy państwa (samodzierżawcy) – jego prawo prywatne jest prawem publicznym, a naród (społeczeństwo) niewiela ma do powiedzenia.

    Natomiast wszystkim patry-idiotom przypomnę nasze uwarunkowania geopolityczne: współczesna Polska posiada czterech zasadniczych i historycznie ukształtowanych wrogów: Niemcy, Rosję, Ukraińców (chodzi o ich nacjonalizm kształtujący się od początku w opozycji do polskiści) oraz Żydów (chodzi o wpływową diasporę oraz współpracuje z nią na całym świecie państwo Izrael). Czy jesteśmy wystarczająco silni, by skutecznie i samodzielnie przeciwstawić się wszystkim czterem przeciwnikom na raz? Odpowiedź jest oczywista.

    Zatem, co podpowiada normaly, zdrowy rozsądek? Musimy dogadać się z kimś, by we dwóch stanowić dostateczną równowagę dla trzech. Inaczej, po raz wtóry, zginiemy jako państwo, a nawet jako naród. Kto z naszych czterech przeciwników najbardziej pasuje na tego sojusznika z rozsądku? Ano ten, z kim mamy najmniej lub nie mamy wcale żadnych potencjalnych konfliktów natury materialnej, polegającej na roszczeniach wobec nas i naszego państwa. Z Niemcami mamy ich roszczenie do naszych obecnych ziem północnych i zachodnich, z Ukraińcami mamy ich absurdalne roszczenia do kawałków Polski południowo-wschodniej (chodzi o Bieszczady, Przemyśl, a nawet Rzeszów), z Żydami mamy ich roszczenie wobec Polski co do zwrotu majątku, w większości zniszczonego w czasie ostatniej wojny, a którego właściciele w swej większości zostali wymordowani przez Niemców w podczas II WŚ i praktycznie nie ma na świecie żadnych bezpośrednich spadkobierców, ale pewna zbiorowość kulturowa (cywilizacyjna, bo Żydzi tworzą odrębny rodzaj cywilizacji pośród ludów Ziemi) wysuwa roszczenia do Polski z tym związane.

    Oto, jak rysuje się nasza sytuacja. Jeśli jakieś zakute łby tego nie widzią, to dlatego, że są zakute. Jawnych zaprzańców i zdrajców sprawy polskiej nawet nie biorę pod uwagę. Jeśli jednak jakiś patry-idiota nie chce przejrzeć na oczy, tylko wchłania w siebie aplikowanego mu stale bakcyla „choroby na Moskala”, to także marny nasz los. Bakcyla tego aplikują nam w takich ilościach, że aż żygać się nim chce, dwaj nasi zawzięci, ale sprytnie ukryci, realni i materialnie zainteresowani w naszym rozbiorze – wrogowie. Kim oni są? Kto ma oczy, ten widzi. Ślepcom zaś, do których należy przede wszystkim zaliczyć dominujących u nas politruków, nawet cud przywrócenia wzroku chyba nie pomoże… Uchowaj nas Boże!

  35. Rysio said

    re 22. Just for you.

    🙂

  36. Re: 22…

    Zapodaje ciekawe pytania, ktore (tak mysle, sa wlasnoscia autora z jego strony).

    Awantura Sorosa na Ukrainie przynosi naszym mediom i politykom kolejną okazję, by pokazać całemu światu jak zła jest Rosja w porównaniu do demokratycznej zachodniej osi dobra, uczciwości, sprawiedliwości i praw człowieka (a przecież wszyscy wiemy, że goje nie są ludźmi, zatem termin jest jak najbardziej adekwatny). Każda okazja jest w końcu dobra, a ta przy okazji zaćmiła świetnie zorganizowane Igrzyska w Soczi. Pan Soros (najwidoczniej już mniej zajęty namawianiem do legalizacji marihuany jak świat długi i szeroki) każe nam myśleć, iż to Rosja jest winna całemu złu na Ukrainie, każdej ofierze śmiertelnej sponsorowanych przez niego demonstracji i bijatyk. Czemu nie są winni temu oficerowie CAHAL czy Mossadu, którzy w liczbie trzech setek szkolili tłuszczę na Majdanie? Winny jest zawsze ten jeden jedyny kraj, przyjrzyjmy się zatem już mniej ironicznie niż we wpisie “18 punktów winy Rosji” ileż to winy spoczywa na wschodnim niedźwiedziu i czym jest powodowane to ciągłe podgryzanie Rosji przez ośrodki masowego przekazu i polskich pseudo-patriotów. A oto i pytania, które powinniśmy sobie już po raz setny zadać:

    1. Czy są Rosjanami panowie Soros i Sachs, autorzy “Planu Balcerowicza”, którzy wyprowadzili z polski kilkaset miliardów dolarów?
    2. Czy to może za prośbą lub pomysłem innych Rosjan, Polska dokonała po 1980 roku tej “transformacji ustrojowej i gospodarczej”, której efekty widzimy dzisiaj?
    3. Czy to Rosjanie za marne grosze wykupywali perły polskiego przemysłu?
    4. Czy to z winy Rosjan pozbyliśmy się naszego przemysłu włókienniczego, chemicznego, tekstylnego, farmaceutycznego, budowlanego, elektronicznego, kopalnianego, hutniczego, obronnego, transportowego, włókienniczego, telekomunikacyjnego, stoczniowego i wielu innych?
    5. Czy to Rosjanie wykupili polskie zakłady pracy za kilka procent ich faktycznej wartości, aby je pozamykać, zwolnić ludzi i wywieźć sprzęt za granicę?
    6. Czy to Rosjanie wykupili polskie banki i czy to rosyjskie banki obecnie wysysają z Polaków ich ciężko zarobione pieniądze w tej neo-kolonii zwanej III RP?
    7. Czy to Rosjanie zabronili nam dofinansować stocznie?
    8. Czy to Rosjanie kazali nam zalewać szyby kopalniane, aby nigdy więcej ich już nie użytkować?
    9. Czy to Rosjanie kazali pozbyć się naszych cukrowni?
    10. Czy to Rosjanie zniszczyli nasze rolnictwo i rybołówstwo?
    11. Czy to Rosjanie kazali wprowadzać i podwyższać zbrodnicze podatki, oraz nie pozwalają na ich obniżkę?
    12. Czy to Rosjanie wydają wiążące dla Polski tysiące kretyńskich dyrektyw niszczących resztki naszej gospodarki?
    13. Czy to Rosjanie wprowadzili do naszego kraju pięćdziesiąt hipermarketów, które nie odprowadzają ani grosza do Skarbu Państwa?
    14. Czy to Rosjanie mają pretensje terytorialne w stosunku do nas i czy to oni wykupują ogromne połacie polskiej ziemi (szczególnie na Warmii i Mazurach)?
    15. Czy to Rosjanie każą nam odprowadzać rocznie sto miliardów składki członkowskiej?
    16. Czy to Rosjanie zniszczyli, a następnie przymierzają się do wykupienia polskiej kolei?
    17. Czy to Rosjanie chcą prywatyzować nasze lasy?
    18. Czy to Rosjanie wykupili nasze wodociągi i elektrownie?
    19. Czy to Rosjanie i ich koncerny niemalże za darmo mają koncesję na wydobywanie w Polsce wszystkiego, co posiada nasza ziemia?
    20. Czy to Rosjanie zniszczyli Wojsko Polskie doprowadzając je w stanu w którym na sto tysięcy ludzi przypada około dziesięciu tysięcy prawdziwych, potrafiących cokolwiek żołnierzy?
    21. Czy to Rosjanie roszczą sobie prawo do decydowania o naszej przyszłości, często wbrew naszej Konstytucji i prawom uchwalanym w naszym kraju?
    22. Czy to Rosjanie wysyłali naszych żołnierzy na głupie wojny w Iraku i Afganistanie?
    23. Czy to Rosjanie wysyłają naszych żołnierzy do Libii, Czadu czy Mali, by walczyli o ich roszczenia do obecnych tam złóż złota i ropy?
    24. Czy to na potrzeby Rosjan utworzono GROM?
    25. Czy to do Rosjan pielgrzymują wszyscy polscy politycy, by kiwać się pod murami Kremla obiecując strategiczne partnerstwo szefom rosyjskiego wywiadu?
    26. Czy to Rosjanie mają w posiadaniu patenty na GMO i zmuszają nas do wprowadzania tej trucizny?
    27. Czy to Rosjanie zmuszali nas do kupowania szczepień na świńską czy ptasią grypę?
    28. Czy to Rosjanie spryskują chemikalia nad naszymi głowami i wzruszają ramionami na fakt, że wymiera przez to światowa populacja pszczół?
    29. Czy to Rosjanie panoszą się po naszym kraju, roszcząc sobie prawa do wszystkiego co się w nim im spodoba?
    30. Czy to paszporty Rosjan upoważniają do “odzyskiwania” kamienic lub ziemi ornej?
    31. Czy to GRU kręci się po naszym kraju z żołnierzami uzbrojonymi w broń maszynową, z wycieczkami młodych Rosjan, którym pokazuje się miejsca “kaźni Rosjan” i “polskich morderców”?
    32. Czy Rosjaninem jest Jan Tomasz Gross i czy Rosjanie ukuli stwierdzenie o “mordercach Polakach w Jedwabnem” czy o “polskich obozach koncentracyjnych”?
    33. Czy to Rosjanie dają nam przykład kraju o bezkarnych służbach bezpieczeństwa, które mają prawo do zastrzelenia, torturowania, oraz inwigilowania każdego obywatela?
    34. Czy to od Rosjan wychodzi przykład ułatwiania aborcji dla rozrywkowych panienek, legalizacji i tłumaczenia zboczeń (w tym pedofilii), oraz beztroskiego życia bez zasad i reguł, co niszczy całą cywilizację łacińską?
    35. Czy to Rosjanie są największymi na świecie producentami i handlarzami narkotyków?
    36. Czy to GRU w interesie swoich wojen narkotykowych doprowadza do degeneracji i wyniszczania całych pokoleń?
    37. Czy to Rosjanie bombardują kilkadziesiąt krajów członkowskich ONZ?
    38. Czy to Rosjanie namawiają nas do legalizacji narkotyków bądź eutanazji?
    39. Czy to Rosjanie otaczają inne kraje murami i odcinają im dostęp do wody pitnej?
    40. Czy to Rosjanie wjeżdżają buldożerami w osiedla mieszkalne przedstawicieli innej religii?
    41. Czy to Rosjanie mogą bezkarnie ignorować ponad siedemdziesiąt rezolucji i kar ONZ?
    42. Czy to Rosjanie nie podpisali traktatu o nierozpowszechnianiu broni jądrowej mimo posiadania ogromnych jej ilości?
    43. Czy to Rosjanie nie posiadają własnej konstytucji, ani granic?
    44. Czy to Rosjanie prowadzą politykę eugeniczną sterylizując kobiety innego koloru skóry, zmuszając je do aborcji, czy wyganiając z ich kraju?
    45. Czy to Rosjanie nieustannie od lat prowadzą kosztujące ich podatników biliony dolarów wojny?
    46. Czy to Rosjanie wywołują non stop rewolucje w innych krajach i doprowadzają do obalania demokratycznych rządów?
    47. Czy to Rosjanie każą nam płacić sześćdziesiąt pięć miliardów odszkodowań?
    48. Czy to Rosjanie zrzucają bomby z zubożonymi uranem na tysiące niewinnych cywilów?
    49. Czy to Rosjanie organizują zamachy mające stanowić prowokacje do kolejnych ich wojen, bądź coraz to większej inwigilacji obywateli?
    50. Czy to Rosjanie doprowadzili do biedy i ludobójstw w całej Afryce np. prowokując wojnę domową w Kongo albo rewolucję w RPA, gdzie tylko wyczuli złoża czegoś wartościowego?

    Zaledwie pięćdziesiąt punktów, a myślę, iż można by było ich śmiało napisać ponad setkę. To jednak nie przekona polskich pseudo-patriotów gdyż: historia, Gruzja, Smoleńsk…

    Historia – czy Rosjanką była caryca Katarzyna, czy kierowała się ona interesami Rosjan, czy Rosjanami byli Stalin, Lenin, Dzierżyński lub Beria, czy to za pieniądze rosyjskie dokonano rewolucji październikowej, czy to Rosjanie chcieli ZSRR i utrzymywali ten system ogromnymi sumami pieniędzy, broni i tonami żywności, czy to Rosjanie prowokowali nieudane polskie powstania narodowe czy były one organizowane z czyjegoś innego interesu? Tutaj również nie wystarczyłoby nawet sto punktów. Odnośnie Katynia najwięcej powiedziała nam gazeta izraelska: http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=993&Itemid=46

    Gruzja – polskie lemingi nadal będą sądzić wbrew oczywistościom, że to Rosja pierwsza oddała strzały, lecz ten link może pomóc nieco zrozumieć sytuację http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/106218,a-oto-typowy-gruzin-saakaszwili

    Smoleńsk – czy warto komentować w ogóle poronione wizje Naszego Dziennika (naszego tzn. ich, a nie waszego) o Putinie wychodzącym z mgły z kaganem w ręce i dobijającym rannych? Zapytajmy może wpierw naszych dziennikarzy, czemu nie ma ani jednego zdjęcia bądź nagrania z odlotu samolotu prezydenckiego?

    Można to wszystko powtarzać wiecznie, lecz efekty pozostają zazwyczaj marne. Polakom należy po prostu wskazywać wroga i broń Boże nie może to być realny wróg, który finansowo czy również na inne sposoby wykańcza od blisko trzydziestu lat nasz kraj. Wrogiem nie mogą być winni milionów emigrantów, zniszczonej edukacji, służby zdrowia, beznadziejnego prawa czy rozwalonych dróg i korupcji. Wrogiem pozostanie kraj w którym odradza się wiara prawosławna, w którym być może uda się obywatelom uzyskać możliwość posiadania w szerszym zakresie broni palnej, w którym zakazuje się pedofilii i molestowania seksualnego dzieci – wszystko wbrew temu, co robią nasi przyjaciele i sojusznicy z zachodu, który już tak wiele razy nam “pomógł”.

    Robert Grunholz
    =============================
    zapodal:
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  37. RomanK said

    ad 22/ Ma pan zupelna racje..Rosja jest waszym wrogiem od 1000 lat…od chwili zrownania z ziemia waszej nawiekszej twierdzy Sarkel, czyli Bialowiezy nad Donem przez kniazia Sviatoslawa Igorewicza…965 rok…

  38. RomanK said

    Jak postawic diagnoze na parchy???

    ZOBACZ: http://ksd.media.pl/aktualnosci/1933-publikujemy-tekst-ks-isakowicza-zaleskiego-zablokowany-przez-redakcje-gazety-polskiej

  39. Przecław said

    dot.36
    Ruś tak, ale kto jest spadkobiercą Rusi ? Bo cała Ruś na własne życzenie weszła w skład i Polski piastowskiej, a reszta została zajęta przez W.Ks.Litewskie, które wkrótce weszło w sojusz, a potem związek z Polską i kraje te zrosły się w jeden organizm. Moskwa /samozwańczo i nieprawidłowo zwana od 17 wieku Rosją/ to Zalesje, czyli teren ucieczki Rusinów przed Tatarami, który też dostał się pod jarzmo Tatarów, a spod tego jarzma przeszedł bezpośrednio pod jarzmo lichwiarzy londyńskich i nie jest pewne czy się kiedykolwiek z niego wyplątał.

    Aby Rosja stała się spadkobiercą Rusi musi najpierw zdobyć się na prawdę, zdobyć się na odwagę ujawnienia prawdy dlaczego tak naprawdę zniszczyła największe państwo słowiańskie w centrum Europy i dławiła je przez 100 lub 200 lat., prawdę także o tym jak to Moskwa, będąca kolonią lichwarzy londyńskich zniszczyła prawdziwą Ruś, czyli republikę Wielkiego Nowogrodu i eksterminowała jej ludność.

  40. Przecław said

    Kto jest spadkobiercą Rusi ?
    Ruś w całości weszła w skład RP, kraju, który pod koniec 18 wieku przekształcił się w państwo unitarne o nazwie Polska, ale już długo wcześniej używano terminu „natione Polonus”, w tym samym sensie w jakim obecnie uznaje się istnienie narodu amerykańskiego.
    Już na samym początku współpracy z Rusią Polacy własną krwią obronili Ruś przed podbojem i zniewoleniem przez połączone siły lichwiarzy angielskich i niemieckiego Zakonu Krzyżackiego, przy wsparciu rycerzy francuskich. Stało się to w latach 1390-1392 i jest całkowicie przemilczane przez wykład historii w Polsce a także w Rosji. Jednak ślady tego znajdujemy u samego Szekspira /Shakespeare/ w dramatach „Opowieść Zimowa” i „Burza”. Wątek ten wyciągnął na światło dzienne Stanisław Koźmian w r.1875. Krucjata Anglii, Szkocjii, Francji połączona z siłami Zakonu Krzyżackiego, a także oddziałami zdrajcy Witołda
    liczyła 76 tysięcy wojowników, z czego część przybyła z Anglji na 240 okrętach. Z tego obrońcom polsko-litewsko-ruskim udało się zabić 30 tysięcy i nie dopuścić do zajęcia Wilna, choć Kowno, Troki i Grodnopadły, a ich załogi i ludność zostały całkowcie wymordowane przez „szerzycieli chrześcijaństwa” z zachodu.. Obie inwazje, dzięki udziałowi Polski zakończyły się bezprzykładną klęską, a kolonizacja Rusi przez sojusz krzyżacko-lichwiarski skutecznie i trwale z’torpedowana.

    W związku z powyższym lichwiarze chcąc nie chcąc przerzucili swe macki na Moskwę, którą w 16 wieku udało im się opanować, grabiąc i mordując ludność miejscową przy pomocy swoich marionetek, takich jak samozwaniec-uzurpator Iwan Grożny /w miejsce zamordowanego Iwana/ i jego oprycznicy, czyli cwele zniewalający własną ludność, koledzy łowców czarnych niewolników w Afryce. Numer powtórzono w r.1917.

  41. NICK said

    P. Przecław.
    Dobry skrót przypomnieniowy.
    Dusza rośnie.
    [a Polska maleje].

Sorry, the comment form is closed at this time.