Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    JerzyS o Kult i wiara w życiu Józefa…
    Kapsel o Kult i wiara w życiu Józefa…
    osoba prywatna o Wolne tematy (53 – …
    Kapsel o Kult i wiara w życiu Józefa…
    Sarmata o Polska polityka podżegania
    Maverick o Polska polityka podżegania
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
    Boydar o Polski intelektualista o Rosji…
    osoba prywatna o Wolne tematy (53 – …
    Zdziwiony o Czy pobożność ludowa uratuje K…
    Maverick o Polska polityka podżegania
    Zerohero o Ignacy Matuszewski. Oficer, kt…
    PISKORZ o Meksyk a wybory w Polsce
    osoba prywatna o Wolne tematy (53 – …
    Piskorz o Wolne tematy (53 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Nasze mocarstwo śpi – Z reżyserem filmów dokumentalnych Grzegorzem Braunem rozmawia Andrzej Kumor

Posted by Marucha w dniu 2014-03-09 (Niedziela)

Czy nam, czy Polakom, w tym dziejowym zadaniu jeszcze została jakakolwiek rola do odegrania? I odpowiedź na to pozytywna to może być wzmocnienie się, odzyskanie tężyzny duchowej Polaków.

– Czy uważasz, że to co się działo i wciąż dzieje na Ukrainie, jest jedną z liter słowa „prowokacja”, którym ktoś coś chce globalnie uzyskać? Nie wiem, może ośrodek żydowski, czy amerykański, czy to gra Putina, czy może jednak emanacja demokratycznych dążeń narodu ukraińskiego? Jak to wygląda w Twojej optyce?

– Wszystko razem. Jak zawsze, prowokacje przerastają prowokatorów, scenariusze są pisane, ale nie ma jednego scenarzysty, są różne scenariusze konkurencyjne. Wszyscy wielcy gracze grają swoje gry, zawiązują się okazjonalne, czasowe sojusze, ale koniec końców zawsze daje znać o sobie działanie zasady nieokreśloności Heisenberga z zastosowaniem do geopolityki.

Otóż myślę, że tak, owszem, ta ukraińska rewolucja została wygenerowana i była poważną inwestycją, jakiej tam dokonali z jednej strony międzynarodowi filantropi, a z drugiej strony narodowi oligarchowie ukraińscy, i tam zostały wydane pieniądze z jednej strony reprezentujące interes eurokołchozu, a z drugiej strony reprezentujące interes imperium amerykańskiego, które – jak to widzimy w ostatnich dekadach – w dość konwulsyjny sposób stara się przygotować i umocnić na rubieżach wyjściowych do przyszłej wojny światowej, w której głównym przeciwnikiem jest imperium chińskie.

I być może Ukraina jest brana pod uwagę jako element domykający pewien układ w rejonie Morza Śródziemnego i Czarnego. To wszystko „być może”, niemniej jednak nie powinno to nas skłaniać do lekceważenia zaangażowania, oddania, pobożności i dzielności Ukraińców, którzy te właśnie cechy przejawili w ostatnich tygodniach i miesiącach.

– Ale czy czasem nie jest to daremny trud?

– Trzeba się modlić o to, żeby to nie było na darmo, żeby prowokacja przerosła prowokatorów.

– Czy sprowokowana rewolucja jest w stanie wydać z siebie cokolwiek dobrego?

– Sądzę, że ten główny scenariusz mógł być również taki, żeby Ukraina odegrała rolę pierwszej kostki domina uruchamiającej sekwencje zdarzeń na skalę szerszą, na skalę Europy Środkowej co najmniej. Być może należy widzieć te sprawy w perspektywie pilnych potrzeb państwa położonego w Palestynie. Państwo położone w Palestynie, które kończy swój byt w tym aktualnym kształcie politycznym…

– Myślisz, że Kissinger ma rację?

– Tak. Ja nie myślę, ja po prostu słucham. Henry Kissinger powiedział, że w ciągu dziesięciu lat Izrael przestanie istnieć.

– To nie jest prowokacja intelektualna?

– Być może jest to prowokacja intelektualna, niemniej jednak wypowiedzi tak poważnych graczy należy traktować z powagą. Ponieważ nie sądzę, żeby pan Kissinger źle życzył Izraelowi, w związku z tym przypuszczam, że należy zastosować rozszerzającą interpretację tego zdania, to znaczy trzeba sobie powiedzieć, że zapewne Izrael w aktualnym kształcie geopolitycznym przestanie istnieć. Ale to nie znaczy, że pan Kissinger spodziewa się w ogóle końca tego projektu geopolitycznego.

Wydaje mi się – i nie od wczoraj jestem o tym przekonany – że elity izraelskie stoją wobec pilnej potrzeby zyskania jakiejś „bazy na stałym lądzie”. Izrael w tej figurze, jaką proponuję, byłby zaledwie no może nie łódeczką, może lotniskowcem, ale na wzburzonym morzu.

– Terytorium zamorskim dla Polinu?

– Ano właśnie. Gdzie zatem mogłyby być dyslokowane, transferowane aktywa polityczne, personalne elit izraelskich? Zdaje się zupełnie logiczne, że mowa musi być o Europie Środkowej, bo jaki kraj inny przyjmie na przykład jakąś rzeszę uchodźców.

– Czy to jest źle dla Polaków, czy dobrze? Przytoczę opinię taksówkarza z Krakowa, który mówił mi, że „przy Żydach, którzy znają się na biznesie, będziemy mieli pracę”. Czy wraca ten pomysł, że Polska straciła elity, Żydzi przyjeżdżają jako nowa polska szlachta i robią nam Polin mlekiem i miodem spływający? Czy to nie jest wizja PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego?

– Taką wizję wyartykułował już ładnych parę lat temu Konstanty Gebert na łamach amerykańskiego czasopisma. Taką prognozę wypowiedział, że do roku 2020 Polska będzie krajem mlekiem i miodem płynącym, prosperującym, z Żydami jako motorem tej przemiany. Otóż to jest dla niektórych być może kusząca wizja.

– Dla niektórych Polaków?

– Także i dla niektórych Polaków. I osobiście jestem wielkim zwolennikiem wolnej przedsiębiorczości, jestem wielkim zwolennikiem i kibicem prosperowania narodów na gruncie wymiany towarowo-pieniężnej, jednakowoż mamy tutaj jeden zasadniczy cywilizacyjny problem.

Ten cywilizacyjny problem to jest wyznawana przez elity izraelskie, przez elity żydowskie koncepcja dla jednych oparta na pewnych tradycyjnych plemiennych wierzeniach religijnych, dla innych oparta na pewnych nowych, świeckich, parareligijnych wierzeniach ugruntowanych na pewnej fałszywej wersji historii.

– Mówisz o masonerii?

– Nie. Żeby nie mówić ogólnikowo, powiem konkretnie. Mówię o dwóch fenomenach. Jeden fenomen uosabiał zmarły jesienią ubiegłego roku rabin Ovadia Josef, którego postać została spopularyzowana także i w szerszym świecie, kiedy odnotowano, iż publicznie stwierdza on, iż goje jak zwierzęta są od tego, żeby służyć Żydom.

– To jest taka talmudyczna perspektywa.

– No więc właśnie. To jest dzielenie ludzi na kategorie ludzi i podludzi oparte na plemiennych wierzeniach.

Ale z drugiej strony, mamy takich ludzi jak generał Eszel, który blisko dziesięć lat temu pytany, dlaczego dopuścił się złamania przepisów ruchu lotniczego w Polsce, odpowiedział – osiemset lat słuchaliśmy Polaków i więcej już nie musimy.

Więc mamy tu z jednej strony resentyment antypolski ugruntowany na plemiennych wierzeniach religijnych, a z drugiej strony mamy skutkującą tym samym resentymentem postawę zsekularyzowanego być może, świeckiego współczesnego militarysty, który swoją wizję Polaków kształtuje na gruncie nauczania fałszywej historii.

– Twoim zdaniem symbioza Polaków i Żydów nie jest możliwa?

– Powiem tak, że wszystkim dobrze życzę, natomiast problemem jest robienie jakichkolwiek interesów, a tym bardziej wchodzenie w spółki, a już nie mówię o tak poważnej decyzji, jak na przykład współbytowanie, z kimś, kto nas nienawidzi. To jest problem. Wchodzenie w parantelę z kimkolwiek, kto nami gardzi aż do nienawiści…

– Czyli ta symbioza się wyklucza?

– To jest po prostu sprzeczność sama w sobie.

– Czy nie czujesz, że część polskiej polityki jest robiona w świetle wizji symbiozy polsko-żydowskiej?

– Jestem o tym głęboko przekonany.

– Wspomniałem Jarosława Kaczyńskiego wcześniej, bo mi się wydaje, że pewien rodzaj podejścia do geopolityki, który reprezentuje między innymi PiS, mówi o wyjątkowości sojuszu polsko-amerykańskiego na takiej zasadzie, że w potocznym rozumieniu polityką amerykańską rządzą Żydzi, zwłaszcza polityką zagraniczną, więc jeśli my będziemy mieli bardzo dobre stosunki z Izraelem, to zagwarantujemy sobie ochronę Amerykanów. I w ten sposób rozerwiemy ten odwieczny szczękościsk niemiecko-rosyjski, klinem amerykańskim, wspartym smaleniem cholewek do Tel Awiwu.

– Znam tę szkołę jazdy; że jedynym realnym punktem oparcia dla polityki niepodległościowej w Polsce może być tylko relacja niezłomna, sojusznicza z Waszyngtonem, a warunkiem tego są nienaganne, sojusznicze relacje z państwem położonym w Palestynie.

Znam tę szkołę jazdy i powiem tak, że ostatnie lata pokazały nam bardzo wąski horyzont, jaki zakreśliła rzeczywistość przed taką polityką. Zamach smoleński 2010 roku pokazał nam, jakie są horyzonty tej polityki niepodległościowej, która wszystko inwestuje bezwarunkowo w przyjaźń, sojusz i lojalność na kredyt.

– Czy w takim razie jeżeli jest to opcja, która odpada, to czy naszym wyborem jest – mówię o wyborze polskich elit, bo cały czas myślimy o Polsce – nastawienie proniemieckie, czy nastawienie prorosyjskie, w sytuacji kiedy środek Europy, widać to po Ukrainie, widać po naszej sytuacji, jest chaotyczny?

– To byłaby fałszywa alternatywa. I ja też nie powiedziałbym, że odpada relacja sojusznicza ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, gdziekolwiek ten Izrael będzie. Nie, nic nie odpada, wszystko w polityce jest możliwe. Trzeba tylko nie podchodzić do tego dogmatycznie i nie wystawiać naszym sojusznikom promesy na wszystkie oszustwa i łajdactwa wobec nas, in blanco.

– Czy widzisz takich polityków w Polsce, którzy są w stanie niedogmatycznie podchodzić do polskiej polityki? Z mojego punktu widzenia, w Polsce jest partia niemiecka, jest partia rosyjska [która to? – admin], jest partia żydowsko-amerykańska, a to są partie dogmatyczne.

– A brakuje partii polskiej.

– Brakuje partii polskiej, która by te nastawienia i sojusze traktowała właśnie z punktu widzenia bieżącego polskiego interesu, raz tak, raz tak.

– Powiem dyplomatycznie, że wśród graczy grających na tej centralnej scenie politycznej, z dostępem do realnej władzy, lub też przynajmniej z dostępem do informacji i z dostępem do mediów głównego ścieku, to nie widzę takich polityków, którzy by z tego paradygmatu starali się wyjść.

Co to jest za paradygmat? To jest paradygmat klientelizmu, że mianowicie nie ma polityki niepodległościowej, jeśli się nie uwiesimy czyjejś klamki. I to jest straszny problem.
Jaka jest alternatywa? Alternatywą jest integracja środkowoeuropejska, oparta nie na pobożnych życzeniach i jakichś deklaracjach, które się albo szybko dezaktualizują, albo okazują się kompletnie bez pokrycia, ale integracja oparta na realnym gruncie gospodarczym, ekonomicznym – integracja środkowoeuropejska.

Jeżeli my uznamy te zasady, które obowiązują w polityce światowej od trzystu lat bez mała, że Polska to jest ziemia niczyja, teren co najwyżej buforowy, jakaś strefa neutralna, w której się stykają płyty tektoniczne imperium pruskiego i imperium ruskiego – to nie możemy marzyć o wybiciu się na niepodległość, jeżeli tę logikę uznamy. Używam takiego sformułowania – Jarosław Kaczyński zdefiniował nasze perspektywy, trafnie je zdefiniował, używając terminu kondominium niemiecko-rosyjskie [? – admin].

Ja rozwijam to określenie, twórczo je dopełniam – uważam, że scenariuszem przeznaczonym, napisanym dla nas wszystkich przez głównych scenarzystów to jest właśnie kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym. Żydowski zarząd powierniczy jako rozwiązanie kompromisowe i pożądane w gruncie rzeczy przez wszystkich imperialistów, którzy za nic mają ludzi, ich życie i majętność.

– Mówiłeś o tym, że nie widzisz w tym głównym nurcie politycznym tego rodzaju ludzi, ale maszerowałeś w Marszu Niepodległości, który szedł pod hasłem, że oto idzie nowe pokolenie. Mówimy o wybiciu się na niepodległość jako zażegnaniu czy pożegnaniu się z tym klientyzmem jako wyznacznikiem polskiego życia politycznego i życia w Polsce generalnie, czy widzisz taką możliwość w perspektywie dziesięciu – dwudziestu lat, gdzie ci ludzie, którzy teraz właśnie chodzą w Marszu Niepodległości; że podobni ludzie będą na Ukrainie, na Węgrzech? Czy zdołamy wyzwolić się z tego trzystuletniego przekleństwa?

– Bardzo bym chciał, żeby to nastąpiło, bardzo bym chciał, żeby to się okazało możliwe. Wśród polskich patriotów widzę deficyt w dwóch sferach.

Jedna sfera to jest sfera wolnościowych zapatrywań – i to jest sfera zagadnień gospodarczych – gdzie widzę ciągle brak zrozumienia dla potrzeby radykalnego, pilnego ratowania Polski przez przywracanie wolności gospodarczej. I widzę wśród polskich patriotów deficyt świadomości wagi wolności gospodarczej.

– Tego że na przykład nie można przygranicznie handlować?

– Tak. Uznanie także niestety ze strony właśnie i wolnościowców, i niestety bardzo wielu szczerych, miłych, mądrych, ślicznych narodowców – uznanie pryncypiów socjalistycznych za jedynie dopuszczalne.

To jest jedna sfera. A druga sfera to jest sfera najważniejsza, to jest kwestia bezpieczeństwa tradycji katolickiej w Polsce i w ogóle w naszym rejonie cywilizacyjnym.

Dostrzegam wśród polskich patriotów pewien deficyt świadomości powagi tej sprawy. Widzę wśród polskich patriotów, w tym także narodowców, tendencje do tego, żeby zaliczać sprawy narodowe, państwowe do domeny czysto świeckiej, i takie myślenie, że da się po świecku te sprawy rozwiązać z jakimś rozłącznym traktowaniem sfery państwowej, patriotycznej, narodowej i historycznej, a kwestie wiary, jej bezpieczeństwa, bezpieczeństwa tradycji i fizycznego bezpieczeństwa Kościoła, jego majętności, samych kapłanów, którzy są wystawieni na ataki, już także fizyczne, nie tylko szyderstwa i kłamliwe kampanie oparte na oszczerstwach w telewizjach, ale także to jest agresja fizyczna. Ale te rzeczy się zbiegają, bo w gruncie rzeczy właśnie chodzi o poszanowanie dla tradycji, dla hierarchiczności, dla prawa, dla prawa własności.

– Do tej pory rozmawialiśmy o geopolitycznych uwarunkowaniach, interes rosyjski, interes niemiecki, a wcześniej użyłeś słowa interes eurokołchozu. Czy tu dominuje interes niemiecki, czy tam dominuje masoneria, lewactwo, pragnąca globalnie przenicować świat i zrobić rewolucję liberalną na całym świecie? Jak to jest, bo tutaj oprócz interesów gospodarczych i władzy jest ten projekt, który każe nam mówić o małżeństwach homoseksualnych praktycznie w każdym kraju na świecie?

– Kiwam głową na to, co mówisz, bo tak właśnie trzeba definiować tę sytuację.
Unia Europejska jest, z jednej strony, flagowym projektem rewolucji światowej, która to rewolucja światowa dzisiaj najwięcej energii, najwięcej armat wytacza na odcinku walki o kwestie obyczajowe, ale z drugiej strony, Unia Europejska jest narzędziem realizacji geopolitycznego interesu Niemiec, interesu Berlina.

I jedno tutaj z drugim walczy o lepsze, jedno i drugie na zgubę Polski niepodległej i wolności Polaków. Jest oczywiste, że projekty, które snute były w Berlinie sto lat temu i za pierwszej, i za drugiej wojny światowej, ta wizja Mitteleuropy, projekt gospodarki wielkiego obszaru artykułowany w 43 roku pod hasłem „Neues Europa” przez Ribbentropa i Goebbelsa, w tej wizji i Ukraińcom, i Polakom, i Białorusinom przeznaczona jest rola rezerwuaru siły roboczej, a z drugiej strony, rynku konsumującego produkcję Reichu.

W tym kontekście oczywiście te wydarzenia na Ukrainie są logiczną konsekwencją. Nie powinno to nikogo zaskakiwać, nie powinno to budzić zdziwienia, że się takie rzeczy dzieją.

– Przyjechałeś z III częścią filmu „Transformacja. Od Lenina do Putina”, a jest to w sumie transformacja tej rewolucji, którą „oświeceniowe” elity przeprowadzają w Europie czy dalej.
Putin w ostatnich czasach przeszedł na pozycje konserwatywne, jest przeciwko nowinkom liberalnym, telewizja lansuje go, mówi niemalże o narodowcach w Europie, mówi o powrocie do tradycji, on sam afiszuje się z Cerkwią i ludźmi z Cerkwi, mówi, że był ochrzczony itd.
Czy uważasz, po pierwsze, że to jest szczere, czy on rzeczywiście sądzi, że tradycyjne wartości mogą lec u podłoża jakiejś formy imperium rosyjskiego, jakie bez wątpienia Rosjanie usiłują odbudować również w naszej części świata, i czy w tym momencie ta transformacja nie zakrzywiła się gdzieś?

– Być może tak jest. Być może elity postsowieckie doszły do słusznych wniosków. Być może dotarło do nich, że nie da się uratować państwa i umierającego narodu inaczej, niż wracając do zasad i wartości. Niemniej jednak nie podzielam tego entuzjazmu, który się wkradł, jak wiem, do części konserwatywnych kręgów amerykańskich, ta wizja, w której Włodzimierz Putin jest widziany jako ostatnia wielka nadzieja białych i zbawca cywilizacji łacińskiej.
Nie, to nie jest cywilizacja łacińska.

– Może to jest realizacja objawienia fatimskiego, może to jest nawracanie się Rosji?

– Ha! Nie mogę tego wykluczyć, niemniej jednak sądzę, że musielibyśmy jakieś mieć poważniejsze rękojmie szczerości Włodzimierza Putina i na razie pamiętajmy o tym, że to jest człowiek, który całe dorosłe życie szkolił się, a następnie praktykował w wielkiej rosyjskiej, sowieckiej szkole dezinformacji, i w związku z tym może tonący brzytwy się chwyta.

– A może to nawrócenie, łaska Boska?

– Oby tak było. Niemniej jednak, jeśli chodzi o Polskę, to polityka rosyjska wobec Polski realizuje wytyczne, które zostały wskazane jeszcze przez Piotra i Katarzynę. Życząc wszystkiego najlepszego Rosjanom i nie życząc im bynajmniej katastrofy narodowości, państwowości – bo to jest też pewna przypadłość, która się wśród polskich patriotów przejawia, że właściwie jedyne rozwiązanie kwestii wschodniej, rosyjskiej z naszej perspektywy, to oni widzą w destrukcji Rosji.

Rosja to jest zbyt piękny kraj i zbyt wielu wspaniałych ludzi, żeby stosować z patriotycznych pobudek wobec nich taką eugenikę geopolityczną – więc wszystkiego najlepszego im życząc, sądzę, że jednak nie powinniśmy się rozglądać za jakimkolwiek zbawcą z zewnątrz, że powinniśmy się skupić na ratowaniu naszej cywilizacji, naszego projektu cywilizacyjnego u siebie.

Jeśli chodzi o politykę zagraniczną Polski, to głównymi jej celami powinno być w pierwszym rzędzie układanie relacji z Mińskiem, Kijowem, Budapesztem, Pragą, Bratysławą, Wilnem. To powinny być te najczęściej uczęszczane szlaki polskiej polityki zagranicznej. Oczywiście niczego nie wykluczajmy, nie zarzekajmy się w żadnym kierunku, niemniej jednak jeśli nie nastąpi integracja Międzymorza Bałtycko-Adriatycko-Czarnomorskiego na urealnionym gruncie gospodarczym, to zostaniemy zmieleni. A szkoda by było.

Orędzie fatimskie z 1917 roku – zbliża się rocznica setna, czas, żeby to orędzie zostało wysłuchane, żeby zostało uwewnętrznione nie tylko przez ludzi pobożnych i modlących się – co jest bardzo powszechne – ale także przez ludzi praktykujących politykę, praktykujących w gospodarce, w wojskowości. Powinni oni usłyszeć te słowa, które tam zostały wpowiedziane. I tak, owszem, nawrócenie Rosji jest tą perspektywą, która dla wszystkich powinna być najistotniejsza.

Pytanie, czy nam, czy Polakom, w tym dziejowym zadaniu jeszcze została jakakolwiek rola do odegrania? I odpowiedź na to pozytywna to może być wzmocnienie się, odzyskanie tężyzny duchowej Polaków.

– Zrobiłeś III część „Transformacji”, przed Tobą jeszcze dwie części, czy nie jesteś zniechęcony? Jak to jest, będąc partyzantem kulturowym, bez dostępu do państwowych środków, bez państwowego mecenatu dla filmów ważnych w Polsce, czy masz jeszcze siłę?

– Ja jestem zwolennikiem wolności gospodarczej, w związku z tym nie jestem etatystą, w związku z tym nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek zamówień publicznych w dziedzinie usług, czy to fryzjerskich, czy to rozrywkowych.

Więc w żadnym wypadku, moje jakieś partykularne interesy czy problemy zawodowe nie skłaniają mnie do budowania takiej koncepcji państwa, w której miałoby się mieścić zapewnianie komfortu twórcom, w tym na przykład twórcom filmów dokumentalnych, przez jakieś zamówienia gwarantowane przez państwo. Nie, nie mam takich tęsknot.

Tęsknię natomiast za tym, żeby się moi rodacy na tyle odkuli, na tyle wzbogacili, żeby móc sobie fundować także być może i moje jakieś następne produkcje, bez oglądania się na to, co tam zamawia jakiś minister w Warszawie albo co jakaś finansowana ze środków państwowych fundacja sobie życzy wspierać. O tym marzę, żeby Polacy się dorobili tak, żeby i filmy się dało z tego robić.

– Jeździsz po kraju, spotykasz się z ludźmi, czy widzisz dużo młodych ludzi, którzy są zainteresowani Polską, którzy mają ochotę na Polskę?

– Masę, masy takich ludzi.

– Czy idea Polski się przeniosła?

– Nie mam wątpliwości. Tak dalece nie mam wątpliwości co do tego, że jest z kim rozmawiać o Polsce i że jest nie tylko właśnie o kim, ale i z kim mówić o sprawach państwowych, narodowych i o sprawie katolickiej w Polsce, że aż się lękam o tych młodych ludzi. Ich jest w tylu miejscach tak wielu, w tak wielu miejscach mamy zupełnie nowe, świeże środowiska. Ci ludzie zdążyli się zintegrować, mają swoich nie tylko liderów politycznych, ideowych, ale mają przede wszystkim swoich duszpasterzy, bo większość takich miejsc, z których wyjeżdżam podniesiony na duchu, to są miejsca, w których spotykam ludzi znających się z jednej parafii, którzy się znają dlatego, że znają jednego i drugiego dobrego księdza, którzy są im przewodnikami.

Lękam się, że ci scenarzyści, którzy piszą scenariusze dla nas i którzy igrają i szastają naszym życiem i mieniem, że i oni to widzą, że tak się odchowało już nowe pokolenie, a może nawet więcej niż jedno pokolenie, Polaków, że zechcą krwi upuścić. I w związku z tym właśnie być może piszą scenariusz, w którym ta nowa energia patriotyczna miałaby być roztrwoniona czy spisana na straty w jakimś starciu. Sądzę, że scenariusz ukraiński przewiduje też – jeden ze scenariuszy ukraińskich – taką przyszłość, żeby energia patriotyczna Polaków i Ukraińców na jakimś odcinku się wzajemnie znosiła, żeby się wzajemnie konfrontując, żebyśmy się spalali.

Zacząłeś od Ukrainy i ja bym do tego jeszcze wrócił. Chciałbym zaproponować taką figurę, perspektywę właśnie, szczęśliwe zakończenie i dobry scenariusz dla relacji polsko-ukraińskich. Tak, bardzo bym sobie życzył, żeby Polacy wrócili jeszcze do Lwowa jako majętni nabywcy wielu lwowskich nieruchomości, a w tym samym czasie życzę Ukraińcom, żeby się tak dorobili, żeby móc wykupić już nie tylko pół Przemyśla, ale właśnie i pół Rynku Krakowskiego. [Cooooo? No to panie Braun, u gajowego masz Pan przechlapane – admin]

– „Konwergencja nieruchomościowa” złączy nas o wiele bardziej?

– Po prostu robienie dobrych interesów, a każdy uczciwy interes jest dobry. To jest ten jedyny prawdziwy, realny, niezakłamany grunt, na którym można spodziewać się realnego, prawdziwego zbliżenia narodów i zatem tylko ta ścieżka nie prowadzi do wojny, ścieżka prosperowania. I dlatego właśnie w tym seansie, w tym festiwalu dobrych życzeń z różnych stron transmitowanych w kierunku Ukrainy, widzę, że to w większości są fałszywi przyjaciele Ukraińców, dlatego że nie ma realnej rozmowy o ułatwieniu podróżowania Ukraińców do Polski, nie ma mowy o ułatwieniu zawierania transakcji przez swobodę przepływu finansowego między Ukrainą i Polską. A tylko to są rzeczy realne, tylko to są jakieś konkrety, które możemy sobie nawzajem zaoferować.

Weźmy pod uwagę to, ilu nas jest wszystkich w Europie Środkowej, ilu nas jest potencjalnych pracobiorców i pracodawców, konsumentów i producentów. Razem jest nas właśnie w tym Międzymorzu, o którym wyżej wspomniałem, duże sto kilkadziesiąt milionów, i to jest potęga. To jest mocarstwo, tylko że to mocarstwo śpi, to są wszystko śpiący rycerze, a podczas kiedy rycerze śpią, no to na zapleczu aktywnie pracują kieszonkowcy, którzy nas wszystkich obrabiają.

Oby tylko kieszonkowcy. Rozmawiamy tutaj, a tam sytuacja się rozwija, prawda? Na Krymie nie wiadomo właściwie, co będzie jutro.

– Dziękuję za rozmowę.

http://www.goniec.net

Komentarze 62 to “Nasze mocarstwo śpi – Z reżyserem filmów dokumentalnych Grzegorzem Braunem rozmawia Andrzej Kumor”

  1. bylekto said

    czy lepiej by Zydzi mieli caly krakowski rynek. czy zeby ukraincy mieli polowe a my lwowski?

  2. Napiszą tak: Choć w wielu, pewnie w większości poruszanych kwestii p. Braun ma pełną rację, nie zdzierżyłem czytać tego elaboratu do końca ze względu na zawarte w jego tekście liczne fałsze, manipulacje i najzwyklejsze bzdury. Niektóre z nich już wyłapał i wypunktował Szanowny Admin. Podam przykłady innych:
    „a z drugiej strony narodowi oligarchowie ukraińscy” (jako motor i siła sprawcza „Majdanu”. Albo celowe kłamstwo albo kompletna ignorancja w temacie. Krótkie, zdawkowe odniesienie się do tematu można znaleść w jednym z artykułów opublikowanych niedawno na Piastpolski.pl. Tu krótko rozwinę temat tych rzekomo narodowych (ukraińskich) oligarchów stojących albo maczających palce w rewolcie:
    1)Rinat Achmetow – oficjalnie pochodzenie tatarskie, nie można jednak wykluczać i domieszki żydowskiej. Nawet gdyby był jednak czystym Tatarem, to i tak nie chodzi mu żadne interesy ukraińskie.
    2)Wiktor Pinczuk – Żyd, zięć b. prezydenta Kuczmy, też. zdaje się, z tymi korzeniami.
    3)Dmytro Firtasz, oficjalnie deklaruje ponoć narodowość węgierską, wątpliwe jednak czy członek tej w sumie dość drobnej na Ukrainie grupy etnicznej doszedł by na Ukrainie do takich pieniędzy. Przypuszczalnie pochodzenie żydowskie.
    4)Ihor Kołomojski, właściciel znanego klubu Dnipro Dniepropietrowsk, Żyd na tyle „uczciwy”, że nie kryje się przynajmniej ze swoją narodowością
    To czterech głównych głównych wygranych „Majdanu”. Piątą, jeszcze bodaj wybraną jest p. Julia T., po ojcu z rodu Kapitelman. Jej zausznik, a obecne przewodniczący ukraińskiego parlamentu, niejaki Turczynow, to również z pochodzenia Żyd. Mozna by tę listę ciągnąc tak dalej. Prawdziwie ukraińskich oligarchów na Ukrainie wcale nie ma, poza synalkiem Janukowycza Ołeksandrem i paroma drobniejszymi, których jednak teraz praktycznie skasowano. To samo przeprowadza się do wielkich biznesmenów pochodzenia rosyjskiego. Tyle w temacie, jako że wnioski wyciągnie już sam czytelnik (a zapewne już wyciągnął).
    „Zamach smoleński” – p. Braun uporczywie powtarza tą tezę niemal od początku. A gdzie dowody: w archiwach komisji Antoniego M.?
    „polityki niepodległościowej”, mnie się wydaje, że nie mamy przede wszystkim polityki „narodowej polskiej”. „Niepodległościowość” kojarzy mi się jako żywo z Olszewskim, Macierewiczem, nawet Moczulskim, a ostatnio Kaczyńskimi !

  3. bylekto said

    ad 2
    Prosze nie pisac: przypuszczalnie itp. W trzech pierwszych przykladach domniemania. To niepowazne. Zakrawa na zwykla propagande. Nalezy pisac tylko to, czego jest sie pewnym.

  4. Marucha said

    Re 1:
    I tak, przy obecnej polityce rządu, połowa Krakowa będzie żydowska, a druga połowa w ręku Ukraińców. Tych z korzeniami. Normalni Ukraińcy nie mają na to pieniędzy.

  5. Stolnik said

    Protest!!!

    Przestańcie promować Żyda G. Brauna, bo to jest sytuacja kropka w kropkę jak z Gieremkiem w latach 80.!!!

    Wypadałoby wyciągnąć naukę z nieodległej historii, nieprawdaż?!

  6. Do Pana Bylekto: Jak Pan tak stawia sprawę, to Panu odpowiadam jasno i konkretnie: Przeważająca, więcej przytłaczająca większość oligarchów stojących za Majdanem, nie jest rdzennymi Ukraińcami! Zadowolony Pan? Poza tym w odniesieniu do punktu drugiego nie stosuję przecież żadnego domniemania: Nie o Kuczmę przecież tu chodzi, ale o samego Pinczuka. Nietrudno to pojąć, wczytując się dobrze w kontekst!

  7. JO said

    Putin REPREZENTUJE bardziej cywilizacje Lacinska Pan Braun…jak mi sie wydaje…! Pan Braun, ktory w PRL bis widzi Partie Rosyjska :))))

  8. JO said

    Panowie Michalkiewicz, Braun….I inni maja koncesje na Polski Konserwatywny Patriotyzm…

  9. JO said

    Jedyna szansa dla Polski jest przystapic do Bialorusi, Rosji…., jest jej choc czesciowe ODERWANIE od Zydoeuropy I przylaczenie sie do W / wymienionych Panstw…

  10. Jan said

    Ad 8 Pan JO

    Trafne postawienie sprawy.
    Coś podobnego miało miejsce przed wybuchem powstania styczniowego i przed sierpniem 1980. Jak piękne mowy i teksty i zachowania wychodziły od podobnych. A że podają część prawdy to nie dziwota, taka strategia dla, co nie nowe.

  11. Tralala said

    ad 5 Stolnik

    Prosze udowodnic zydowskie pochodzenie Grzegorza Brauna, a nie pisac tegoz jako pewnik .
    Matka Grzegorza to Polka, katoliczka, jej matka takze itd.

    Nie lubi Pan G.Brauna, panskie prawo, ale przyczepiac mu latki za darmo, to swinstwo, chyba, ze jest Pan w stanie przedstawic dowody.

  12. Marucha said

    Re 11:
    Niech pewną wskazówką będzie cytat z Wikipedii odnośnie Juliusza Brauna:

    Jest żonaty, ma pięcioro dzieci. Jest bratem m.in. działaczki społecznej Terelizy Braun i reżysera Kazimierza Brauna, jego bratankiem jest reżyser i publicysta Grzegorz Braun..

  13. Kola said

    Przystapmy lepiej do naszych braci Slowian .I skupmy sie na tym by zaczac wyganiac zydow.Ktorzy sa tez zagrozeniem dla Rosji.POLACY wezimy ster polityki w swoje rece.
    I BADZIMY W TYM bezwzgledni tzn.bez zadnej polskiej goscinosci I tego wiecznego przebaczania .jude RAUS FROM POLAND.

  14. Tralala said

    ad Marucha

    Artykul : „Tak, bardzo bym sobie życzył, żeby Polacy wrócili jeszcze do Lwowa jako majętni nabywcy wielu lwowskich nieruchomości, a w tym samym czasie życzę Ukraińcom, żeby się tak dorobili, żeby móc wykupić już nie tylko pół Przemyśla, ale właśnie i pół Rynku Krakowskiego. ”

    Pytanie : Panie Marucha, ktora z czesci tego akapitu sie Panu nie podoba ? Ta Polakow we Lwowie, czy ta Ukraincow w Przemyslu/Krakowie?

    Sluchajac tej wypowiedzi podczas jednej z gawed G.Brauna, (a jak sie widzi prelegenta, to lepiej rozumie sie co chce wyrazic) mialam wrazenie, ze chodzi mu li tylko o rowne wzbogacenie sie obu narodow, o rowne mozliwosci; aby jednym i drugim zylo sie lepiej.

  15. Marucha said

    Re 14:
    Pani Tralala, jeszcze nam tylko brakowało Ukraińców w Krakowie – wystarczy że zajmą Podkarpacie i dalej na zachód aż po Zakopane. Potrzeba nam ich tryzubów, jak psu piątej nogi.

  16. Tralala said

    ad 12 Marucha

    A co maja przekonania i dzialalnosc Juliusza Brauna do jego bratanka Grzegorza, (ktory zreszta od Juliusza glosno sie odcina) ?
    Odpowiedzialnosc zbiorowa panie Marucha ?
    Czy fakt, ze mamy w rodzinie gnide oznacza od razu, ze sami jestesmy gnidami?
    Jak katolik moze w ten sposob myslec?

  17. Zdziwiony said

    Tu bym się zgodził z Braunem:

    …sfera najważniejsza, to jest kwestia bezpieczeństwa tradycji katolickiej w Polsce i w ogóle w naszym rejonie cywilizacyjnym.
    Dostrzegam wśród polskich patriotów pewien deficyt świadomości powagi tej sprawy….

    Marian Kowalski:

  18. Marucha said

    Re 16:
    Jeśli pochodzimy z rodziny korzennej, to niestety, regułą jest, że owe korzenie gdzieś tam wychodzą na powierzchnie.
    Nie nazwałem Grzegorza Brauna „gnidą”. Odpowiedziałem na Pani pytanie odnośnie pochodzenia p. Grzegorza Brauna oraz skrytykowałem jego życzenia, aby Ukraińcy wykupili pół Krakowa (dlaczego nie np. Płońska albo Kielc?).

  19. JO said

    Ad.10. Mamy ” wysyp” koncesjowanych Patriotow pilnujacuch Polski Patriotyzm…Kierujac go na urwisko….

  20. Tekla said

    .G.Braun to wielki romantyk marzy mu sie imperium chrześcijańskie z Ukrainą!

    „Zamachnął się nożem i dzieci już nie ma. Upadły zarżnięte. Pochować je może? Nie trzeba, to katolicy” – fragment poematu „Hajdamacy”, wydanego w 1841 r. przez Tarasa Szewczenkę, jednego z największych ukraińskich poetów.

  21. ALI BABA said

    ad 2…“Zamach smoleński” – p. Braun uporczywie powtarza tą tezę niemal od początku. A gdzie dowody: w archiwach komisji Antoniego M.? NIE MA CO GŁUPIO.
    IRONIZOWAĆ !!…..WYSTARCZY POCZYTAĆ …ZAMACH.EU I POMYŚLEĆ… Gdzie są nagrania z odlotu Tupolewa z Okęcia? dlaczego ludzie mający wiedzę na temat katastrofy umierają?dlaczego zamieniano ciała ofiar katastrofy?gdzie jest reszta wraku na zdjeciach widać że to tylko 2/3 z samolotu,..!! I TRZEBA WIEDZIEĆ X NA ZAWSZE, ŻE SAMOLOTY Z PREZYDENTAMI NIE ROZBIJAJĄ SIĘ…jak powiedział były
    wysoki rangą oficer CIA!!

  22. Tralala said

    ad 18

    Takim stosunkiem do sprawy daleko nie zajedziemy. G.Braun jest polskim patriota i katolikiem, to powinno wystarczyc.
    Niewiele jest w Polsce rodzin, ktore moga byc pewne pochodzenia swoich przodkow i od strony ojca i od strony matki dalej niz do pradziadkow, jeszcze mniej wie cos pewnego o wszystkich swoich pradziadkach, a dalej, to juz wogole wielka niewiadoma. Nie mowiac juz o dzieciach z nieslubnego loza etc.
    Nazywanie kazdego zydem tylko dlatego, ze cos sie nam w nim nie podoba jest paskudne. G. Braun ani mi swat, ani brat, ale doceniam jego zangazowanie w sprawy polskie, jego wiedze i uczciwosc. Nieomylny nie jest, ale napadanie na niego za stryja Juliusza jest podle i basta.
    Tyle na ten temat.

  23. dr Bredzin said

    Pan Marucha nie wie (biedactwo) która to partia jest prorosyjska.
    Służę pomocą.
    SLD,PSL, stowarzyszenia Pro Militio i SOWA założone przez wypróbowanych towarzyszy i kierowane przez generalicję po kursach GRU.
    Ośrodek tzw. prezydencki z prominentnymi exWSI.
    Wystarczy czy kontynuować ?

  24. Kazik said

    ad 22 Niech pani tak wściekle nie broni Brauna , Srauna czy podobnych i nie wyciera sobie gęby katolikami . Te pomysły , że katolik ma tylko nadstawiać drugi policzek to jest stary żydowski numer , dawno nieaktualny .

  25. 23. Najpierw do p. ALI BABY (kom. nr 21). Podaruj sobie Pan te powiedzenie czy też orzeczenie byłego wysokiego rangą oficera CIA. Dla większości bywalców tutejszego forum to żaden autorytet (wydaje mi się, że nie minąłem się tu z prawdą!). Niech ten oficer wyjaśni najpierw kulisy wysadzenia WTC, wtedy będziemy ewentualnie rozmawiać. W ogóle zwraca uwagę, że cała ta kampania lansowania teorii zamachowych była w dużej mierze kierowana i podsycana z terytorium USA (przypadek W. Biniendy, który sam, na wyrost, ogłosił się profesorem i kilku innych) oraz szczególnie gorliwie eksponowana w kilku tamtejszych mediach „polsko-patriotycznych”. W kontekście tego, co się obecnie dzieje na Ukrainie, kto stoi za Majdanem, jest to co najmniej zastanawiające, nieprawdaż.
    Panie, sami już miejscowi czołowi głosiciele przeróżnych teorii zamachowych zdają się już wątpić w możliwość zaistnienia zamachu i idą teraz raczej w stronę rosyjskich zaniedbań, które miały faktycznie miejsce, komisja Macierewicza spotyka się już tylko z rzadka, Prezes Kaczyński podaje rękę premierowi Tuskowi, którego wielu oskarżało o współsprawstwo zamachu jego prezydenckiego brata, a Pan nam tu odgrzewasz stary kotlet!
    Co do p. G. Brauna, nie mam pojęcia, jakiej narodowości jest jego jego matka, ale takich posad, jak jego wuj i faterek rdzenni Polacy raczej nie mają prawa pełnić. Może to i polski patriota, ale „są u nas różne patriotyzmy”, jak to napisał przed wiekiem Dmowski. Niektóre niekorzystne, a nawet wprost zgubne w skutkach. Np. obóz piłsudczykowski był też oficjalnie zasiedlony przez polskich patriotów, a o ile lepiej byłoby dla naszej Ojczyzny, gdyby nie było go wcale.
    G. Braun jest owszem bardzo, ale to bardzo wygadany, ale czasami gada niestworzone wprost głupoty. Nie tak dawno mówił coś w tym stylu, że potrzebna nam nie UE, ale np. Unia Hadziacka, która jak się skończyła, wszyscy dobrze wiedzą. No i z kim będziemy ją zawierać: może z Tiahnybokiem?

  26. Marucha said

    Re 23:
    Panu coś pier…ło w instalacji.
    Poza tym co to za partie: SOWA czy jakaś Pro Militio?
    Pan jest gorszym idiotą, niż myślałem.

  27. Marucha said

    Re 22:
    Chciałbym wierzyć, że jest tak, jak Pani mówi.
    Ale aby przekonać się definitywnie, należało by p. Grzegorzowi Braunowi zadać np. pytania:
    – co sądzi o Holokauście
    – co sądzi o odszkodowaniach dla Żydów

    Jeśli pytania takie były już mu zadawane, to chętnie poznam odpowiedzi.

  28. NICK said

    Summa sumarum.
    Pojąłem to wcześniej.
    Bałem się Gospodarza.
    P. „Braun”? ZERO!

  29. NICK said

    SUMMARUM.

  30. Marucha said

    Re 25:
    … sami już miejscowi czołowi głosiciele przeróżnych teorii zamachowych zdają się już wątpić w możliwość zaistnienia zamachu i idą teraz raczej w stronę rosyjskich zaniedbań, które miały faktycznie miejsce, komisja Macierewicza spotyka się już tylko z rzadka…

    No i pewnie wyjdzie na to, co Marucha głosił z uporem od samego początku: WYPADEK.
    Rosyjskie zaniedbania są, moim zdaniem, jedynie ułamkiem polskich zaniedbań, których wymieniać nie ma potrzeby, bo są ogólnie znane.

  31. 25godzina said

    Brednie. Braun po prostu bredzi. Jakie kondominium niemiecko-rosyjskie? Jaka szkoła, jaki kościół jaka strzelnica? Jaka wolność? Jakie modlenie się o króla? Braun bredzi.

    Polacy to skansen, a Polska przeszłość m.in. przez takie pier*olenie.

  32. NICK said

    Ad.30. P. Marucha.
    „WYPADEK”?

  33. Dictum said

    ad. 27
    http://www.prawy.pl/z-kraju/3760-w-walce-ze-strasznym-antysemityzmem-czyli-grzegorz-braun-osamotniony-w-klubie-ronina

  34. Zerohero said

    Nigdy nie było przekonujących argumentów za zamachem. Zwolennicy zamachu podawali kolejne, wzajemnie wykluczające się przyczyny techniczne (niketóre wyjątkowo absurdalne), a więc dopasowywali wyjaśnienia pod z góry założoną tezę. Zdecydowana większość „zamachologów” miała już od kilkunastu lat jasno określone poglądy: USrael/UE – dobro, Rosja – zło. Rosji przypiąć Katyń, a z Ukraińców zdjąć Wołyń (wiedzieli kilka lat wcześniej o szykowanym Majdanie!). Typowy rusofob jest jednocześnie żydofilem albo Żydem (Terlikowski, Michnik, Wildstein, Kaczyński, Cejrowski, Ziemkiewicz). Ci ludzie katastrofę wykorzystali w sposób cyniczny aby podjudzić Polaków na Rosjan. Doszło do tego, że „wrak tupolewa” stał się ważniejszy od zapaści demograficznej, gospodarczej i kulturowej jaką Polska przeżywa pod rządami Zachodu.

    Że z katastrofy zrobią „zamach” to było pewne na 100%. Ja tylko nie rozumiem jak tylu ludzi mogło się nabrać. Rozumiem, że ktoś nie jest biegły w sprawach lotniczych, ale jaki motyw miała Rosja w zdjęciu Kaczyńskiego? Ta śmierć nic by Putinowi nie dała. Widać to zwłaszcza wyraźnie teraz, gdy CAŁY aparat partyjny (PIS, PO, SLD, PSL – wyjątek: Samoobrona), media, „autorytety” i administracja są przeciw Rosji.

    Putin musiałby zamordować 10tys żydowskich, masońskich i jankeskich agentów a na ich miejsce wprowadzić swoich. Zamach nie miał po prostu motywu.

    Braun powatrzając ciągle „zamach, zamach!” krzyczy: jestem agentem lub idiotą. Fani Brauna to bezmózgowcy potrzebujący zawsze jakiegoś autorytetu myślącego za nich. Podobnie trochę ma się sprawa z Michalkiewiczem, którego niektóryz traktują jak guru a nie publicystę.

  35. Zerohero said

    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=11880

    tutaj jest przykład takiego macierowiczowewgo eksperta. Agent, który ustawił offset pod dyktat USA:

    Mi>Odpowiedź może dla wielu być niespodzianką – tym czymś jest klęska polskiego offsetu, czyli wsparcia dla polskiej gospodarki w zamian za zamówienia finansowane z budżetu. Jak wygląda sytuacja z offsetem w przypadku zakupu amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16, wiedzą chyba wszyscy. Ale nie wszyscy wiedzą, że gdy ważyły się losy umowy offsetowej Michał Kleiber był przewodniczącym Komitetu ds. Umów Offsetowych. Zaś Jacek Rońda był jego doradcą…

    Stąd powyłazili ci nasi „patrioci” i żałośni eksperci co nawet Skypa nie umieją obsłużyć. Jankeskie pieniądze, teczuszka SB którą postraszył pan Antoni i już mamy zespół ekspertów. Oczywiście Amerykanie WIEDZĄ, że zamachu nie bylo, ale to nie przeszkadza budować im atmosfery psychozy u głupich Polaków. Niejedną wojnę domową tak nakręcili.

  36. 25godzina said

    @Zerohero Z punktu widzenia Rosji zamach nie miał sensu, ale za zamachem mógł stać przecież kto inny.

  37. Przecław said

    # 5,11,12,15,16. Stolnik, Tralala, Marucha.
    Popieram panią Tralala. A ukrywanie się za kolejną maską o nazwie „Stolnik”, z sufitu wziętą aby zza węgła dowalić komuś po prostu ohydne. No najlepiej przypisać mu żydostwo, skoro rzeczowych argumentów brak – stara trollowska metoda.
    Akurat Braun może się wykazać wśród swojej rodziny patriotami najwyższej próby, takimi jak Jerzy Braun, lub jego ojciec Kazimierz, nie znaczy to że ma odpowiadać za wszystkich, jak jego bratanek.
    Oj, Panie Marucha, nie podoba mi się takie stawianie sprawy.

  38. Tekla said

    Ad.34
    Jak tylu ludzi mogło sie nabrać Ano tak ,że jest miliony wtórnych analfabetów i rusofobów ..

  39. Boydar said

    Przychylam się do konkluzji Pana JO, od siebie dodam, że nie słyszałem, aby koncesje wydawano gojom.

  40. Griszka said

    @36
    Dokładnie. Robić męczennika z polityka, którego blask na sejmowej scenie wyraźnie przygasł ?

    A tak jak ZeroHero mówi: PO jest wybitnie antyrosyjskie, o czym wielu zapomina, bo w cnocie antyputinizmu brylują ci z PiSu. Taką mają drobną rólkę w tej szopce.
    W mediach otwarcie się pochwalili, że dostarczają zaawansowaną broń czeczeńskim terrorystom a Putin, żeby proceder ten ukrócić poszedł negocjować w tej sprawie z… Obamą.
    Tyle nasze eunuchy mają w tej sprawie do gadania.
    —-
    Co do Brauna. Według mnie po prostu nie ma w pewnych kwestiach racji, nie będę go nazywał głupcem. Nie jest nieomylny. To co powiedział o kwestii Judejczyków i tego w jakiej skali zdzierają z Polaków to i tak wielki wyczyn w tym środowisku. Mało kogo stać na takie wyznania.

    @33
    „Kolejny dyskutant Dawid Wildstein zanegował znaczeni Rabina Owadi Josefa stwierdzając, że został on potępiony i odrzucony przez wszystkich Żydów w Izraelu i diasporze.”

    Tandetne kłamstwo z tym, że wszyscy go niby odrzucili – miał przecież swoją reprezentację w Knesecie. Dodatkowo Owadia Josef miał spore poparcie w Izraelu a na jego pogrzebie mowę pochwalną wygłosił sam Netanyahu, zaznaczając, że rabin był wielkim autorytetem w sprawach Talmudu.
    Zresztą można też zacytować naukowe opracowania Talmudu w kwestii fragmentu o gojach jako zwierzętach.
    Jedno jest pewne. Trzeba być po prostu skończonym idiotą albo ich cynicznym sługusem, żeby stręczyć przyjaźń polsko-izraelską, skoro oni wyznają podwójną moralność wobec członków diaspory i Polaków. To widać wyraźnie przy kwestii podwójnie wypłacanych wielomiliardowych odszkodowań.
    .

  41. 25godzina said

    Z resztą, nie wiem czy Rosjanie się o króla modlą, ale z pewnością Putin na taką nominację zasługuje, bo te kilkanaście lat postawiło to państwo na nogi.

    Gadać każdy może. Dużo trudniej jest robić.

  42. Boydar said

    Panie Grisza

    Po pierwsze, to nie jest moralność, tak jak krzesło elektryczne nie jest de facto krzesłem, po drugie nie jest podwójna – tak jak revers nie jest odrębnym bytem od aversu, a po trzecie, to nie dlatego nie należy jej stręczyć.
    W uzasadnieniu kwestii trzeciej, zadam pytanie : czy gdyby przysięgli na Kol Nidrę, że już więcej nie będą „be”, padamy im w ramiona ?

  43. Przecław said

    dot.18
    Panie Marucha, najwyraźniej nie zrozumiał Pan tego co Braun powiedział.
    .
    „Tak, bardzo bym sobie życzył, żeby Polacy wrócili jeszcze do Lwowa jako majętni nabywcy wielu lwowskich nieruchomości, a w tym samym czasie życzę Ukraińcom, żeby się tak dorobili, żeby móc wykupić już nie tylko pół Przemyśla, ale właśnie i pół Rynku Krakowskiego.” [Cooooo? No to panie Braun, u gajowego masz Pan przechlapane – admin]

    Nie można odrywać jednej części zdania od drugiej. Jeśli i Polacy i Ukraińcy będą na tyle majętni, jak pisze Braun, to ci drudzy przypomną sobie, że są Rusinami, nie żadnymi „Ukraińcami”.
    Czy zauważył Pan, że cały ruch banderowski opierał sie na gołodupcach ? Tak, byli w nim wykształceni Ukraińcy w wierchuszce banderowskiej, ale Bandera, Doncew, czy szuchewycz to wszystko gołodupcy idący na szwabskiej smyczy i co raz zaliczajacy razy od pejcza ssmanów. Tacy własnie byli herrosi zpod znaku tryzuba.
    Braun to doskonale wyczuł.

    Cała czarna legenda pn „Ukraina polską kolonią” jest wymysłem dywersji, mającej korzenie sięgające Chmielnickiego. Gdy przyjrzeć się kształtowaniu państw i narodów europejskich, od średniowiecza to widać, ze różnice etniczne czy religijne między Polakami i Rusinami były niczym w porównaniu z takimi krajami jak Niemcy, W.Brytania, Hiszpania, Francja, Niemcy, Włochy, z których wszystkie składały się z mozaiki etnicznej, a narzucony przymus językowy i religijny był w każdym wypadku silniejszy niż w Polsce.

  44. Zerohero said

    @Griszka

    Co do Owadii Josefa… rabinów mówiących publicznie, że goje są podludźmi majacymi służyć Żydom jest znacznie więcej. Można się spodziewać, że ci którzy takie rzeczy wygadują publicznie, stanowią wierzchołek góry lodowej. Jeśli wziąć pod uwagę, że np. ojciec CHeroffa (szef Homeldand Security) był nauczycielem talmudu, to wieje ZGROZĄ.

    Rozmowy internetowe z osobami zawzięcie antyarabskimi (w sensie poparcia wojny w Iraku) i antyrosyjskimi zdradzają często (nie zawsze, ale ja to już pare razy widziałem) niepokojący fakt: Ci ludzie choć bardzo agresywni, prowojenni, z pogardą wyrażający się o wielu narodach, to w kwestii żydowskiej zdanie zmieniają o 180 stopni. Stają się łagodni, piętnują „nienawiść” itd. Może taki z wielkim zapamiętaniem rysować spisek rosyjski, ale jak mu napisać o spiskach żydowskich, to zamienia się etatowego wyśmiewacza teorii spiskowych. To są ludzie z nieodwracalnie wypaczonym charakterem. Coś jak Hitler Jugend.

    A pan Wildstein to chyba nie jechał na Majdan aby ponieść głupią śmierć. Życie to on sobie z pewnoscią ceni. Organizatorzy Majdanu wiedzieli, że Berkut jest sparaliżowany, a majdanowi snajperzy są w odwodzie i czekają na rozkaz. Pytanie do czego może posunąć się Wildstein skoro jako współorganziator uczestniczył w imprezie zakończonej mordowaniem ludzi! I on mówi o odcinaniu się od Owadii Jusefa?

  45. Tekla said

    ad.43

    Obecnie plany powrotu mniejszości ukraińskiej z północnej i zachodniej części naszego kraju na tereny południowo-wschodnie, a zwłaszcza do Przemyśla i w jego okolice, przygotowuje Związek Ukraińców w Polsce. Kierownictwo związku zapewnia, że nie chodzi im tylko o sam powrót w sensie fizycznym, ale też, a może przede wszystkim, o odnowę duchową i wzrost świadomości narodowej Ukraińców, głównie młodego pokolenia. Władze związku obawiają się bowiem całkowitego spolonizowania się mniejszości ukraińskiej.

  46. Zerohero said

    Re 43, Przecław

    Trzymajmy się faktów. Ukraina była kolonią. Zyski z rabunkowej eksploatacji Ukrainy przeciętny Polak widział jak d słońce, ale magnaci i ich żydowscy urzędnicy – owszem. Odpowiedzialność polityczną ponosi I Rzeczpospolita. To było 400 lat temu i jeśli jest wyciągane współcześnie jako argument przeciw Polakom, to wiele mówi o motywach „wyciągającego”.

  47. Zerohero said

    Ktoś tu dobrze zauważył, że banderowcy będa idealnymi pacyfikatorami polskich powstań w Unii Europejskiej.

  48. Tekla said

    Link do całego artykuł
    http://www.lemkounion.republika.pl/archiwum/obawy.html

  49. Przecław said


    Panie Marucha, proszę wysłuchać Brauna w 5 minucie, on tu mówi o tym wykupywaniu. Jakoś sens tego przesłania brzmi inaczej, niż Pan to ujął, w moim rozumieniu jest to przeciwieństwo modelu realizowanego w PRL-bis od r.1989.

  50. Greyhound said

    Grzegorz Braun mówi dziwne rzeczy.
    O sjouszu z USA i Izraelem
    —-
    Znam tę szkołę jazdy i powiem tak, że ostatnie lata pokazały nam bardzo wąski horyzont, jaki zakreśliła rzeczywistość przed taką polityką. Zamach smoleński 2010 roku pokazał nam, jakie są horyzonty tej polityki niepodległościowej, która wszystko inwestuje bezwarunkowo w przyjaźń, sojusz i lojalność na kredyt.

    – Czy w takim razie jeżeli jest to opcja, która odpada, to czy naszym wyborem jest – mówię o wyborze polskich elit, bo cały czas myślimy o Polsce – nastawienie proniemieckie, czy nastawienie prorosyjskie, w sytuacji kiedy środek Europy, widać to po Ukrainie, widać po naszej sytuacji, jest chaotyczny?

    – To byłaby fałszywa alternatywa. I ja też nie powiedziałbym, że odpada relacja sojusznicza ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, gdziekolwiek ten Izrael będzie. Nie, nic nie odpada, wszystko w polityce jest możliwe. Trzeba tylko nie podchodzić do tego dogmatycznie i nie wystawiać naszym sojusznikom promesy na wszystkie oszustwa i łajdactwa wobec nas, in blanco.
    —-

    Sojusz z USA i Izraelem może jedynie służyć cementowaniu grupy trzymającej władze w Polin. I temu służy. Braun nie jest tak głupi, by o tym nie wiedzieć. Braun mówi o zamachu smoleńskim. Kto niby zamachnął się na samolot pełen Żydów i ich szabesgojów. Plus nieco pożytecznych idiotów Kalksteina?

    Braun myśli koszernie. Krytyczny Komentator w wypowiedzi numer 2 dobrze wypunktował resztę tej koszernej propagandy. Jeszcze jeden fałszywy prorok dla gojów?

  51. Gazda said

    “A.K.: Twoim zdaniem symbioza Polaków i Żydów nie jest możliwa?


    G.B. Powiem tak, że wszystkim dobrze życzę, natomiast problemem jest robienie jakichkolwiek interesów, a tym bardziej wchodzenie w spółki, a już nie mówię o tak poważnej decyzji, jak na przykład współbytowanie, z kimś, kto nas nienawidzi. To jest problem. Wchodzenie w parantelę z kimkolwiek, kto nami gardzi aż do nienawiści…”
    Pan Grzegorz Braun ma zupelna racje – gdziekolwiek zagniezdzili sie Zydzi, wczesniej czy pozniej konczylo sie to ich wypedzeniem, tacy byli “poczciwi”, „wdzieczni” i „altruistyczni” wobec swych gospodarzy. Swiadcza o tym zrodla historyczne
    http://biblebelievers.org.au/expelled.htm

    wg ktorych od AD 250 wypedzano Zydow za ich “swietlane” cechy charakteru „tylko” 109 razy z ich miejsc osiedlenia.

  52. u said

    Pan Barun sie w koncu obnazyl!!!! Ale do czasu, sie trzymal. Wstydze sie, ze tez taka bylam ciemna i pozwolilam mu mydlic oczy przez pare lat. Trzeba byc jednak bardziej ostroznym na przyszlosc w zaszeregowaniu autorytetow na moralnie uczciwych i kamuflowanych.

  53. Lach said

    Przecież Putin w każdej chwili może wyrzucić, na polski rynek, nowe fakty w sprawie katastrofy smoleńskiej!

    Dziś przecież cały świat już wie, że wiarygodność „śledztwa” generalisssy Anodiny (a w ślad za nią komisji Millera) bliska jest prawdzie dzisiejszych rosyjskich deklaracji, o tym, że na Krymie nie ma żadnej rosyjskiej armii, a są tam tylko siły jakiejś mitycznej samoobrony.

    Kłamstwo smoleńskie obnażane jest przez samych Rosjan, dziś nie jest już im do niczego potrzebne.

    Putin się śmieje, kto jednak drży – na widok tego śmiechu – najmocniej? …Komorowski i Tusk. Przecież jak im teraz kagiebista wywali, z całą jaskrawością, nowe rzeczy na temat Smoleńska, to się natychmiast samozanieczyszczą ze strachu.

    Przecież Putin może ich teraz ugrillować na wolnym ogniu. Pewnie nawet to zrobi, aby – jak widz akwarium – pooglądać sobie jak wściekła polska ulica wypłaca obu panom i ich kamarylom należne im „apanaże”.

    Putin, aby tylko zagrzać pod polskim kotłem, na pewno coś zrobi.

    Jak będzie miał w tym interes, to jednym gestem zmiecie Komotusków z powierzchni politycznego życia nad Wisłą. Zamiesza, a przecież właśnie to – po azjatycku – lubi najbardziej.

    Oczywiście, przez pewien czas ( jak w przypadku Janukowycza) główne media będą opowiadały, że to rosyjskie wrzutki, że dochodzenie prawdy o Smoleńku służy Rosji i jest prowadzone przez rosyjską agenturę, że tak naprawdę to PiS jest rosyjską ekspozyturą FSB.

    Takie propagandowe wywracanie kota do góry ogonem już się zaczęło i to w momencie gdy śmieszne pieski z Tok FM rozjazgotały się na swoje dotychczasowe bożyszcze: W.W. Putina.
    Witold Gadowski dziennik-chuligana 8.3.2014

    więcej
    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=12049&Itemid=100

  54. Tekla said

    dot.53
    P.Gajowy kiedys pisał,że prosty chłopina z Bieszczad lepiej widział naszą,,politykę” ,często wydaje mi się ,ze nadmiar studiów nie idzie w parze z myśleniem..

  55. Lach said

    Nie dyskutowano nad trzema pierwszymi „katastrofami lotniczymi” polskich przywódców wojskowych czy też politycznych. Ale czwarty raz, to o jeden raz za dużo.
    Tez tak uważam.
    A o ile znam życie, to nie jest koniec tych „katastrof” (taka specjalność narodowa)

  56. NICK said

    Ad.55.

    A teraz przychodzi nowa „nauka”.
    Jak pada deszcz-plujących nie szukaj!
    Giń! Bo-teraz: do czterech razy sztuka!
    Nie Wiesz? Marnota! (Innych oszukam).
    chazarjusz.

  57. Lach said

    Prawdziwa szarada.

    Jak Pirat znaczy jednooki kot. Nie zauważyłem komentarza na jego temat. A w ostatnim „raporcie” nie ujęty.

  58. NICK said

    Ad. 57.
    NIE Pirat. Cyklop.

  59. NICK said

    P.S. Ma się doskonale.Nawet oczodół przestał ropieć.

  60. m20 said

    No nie, z Brauna zrobić Żyda i wroga Polski to już przesada. Człowiek otwarcie mówiący o tym, że bez Pana Boga nic nie ugramy (modli się, powołuje się na Fatimę), odwołujący się do Tradycji Katolickiej (Tridentina!), monarchista – krytyk religii demokratyzmu, twierdzący, że Polska bez Pana Boga to bałwochwalstwo, krytykujący plemienną agresję światowego żydostwa (masonerii też), obrońca zdrowych zasad (wolne gospodarowanie, państwo minimum), dobrze życzący Rosjanom, odkłamujący „romantyczną” insurekcyjną historię Polski etc.

    Czy Wam się w głowach poprzewracało? Czekam na „czystszą” doktrynę. No chyba, że nie jesteście katolikami i na pierwszym miejscu stawiacie coś innego. Trzeba mieć wyjątkowo dużo złej woli albo po prostu być agentem aby opowiadać takie bzdury.

  61. Lach said

    To dobra wiadomość panie Nick.
    Ten słup o którym pan wspomina, modrzewiowy, zaimpregnowany, zapewne czuć jeszcze impregnatem i być może jest to powód dlaczego jeszcze bociany nie wiją gniazda. Ale jak przysiadają to za niedługo zasiedlą. Na pewno

    Przy okazji Widziane z USA – „Ślepa Mańka”
    http://3obieg.pl/katastrofa-smolenska-niemiecki-interes-widziane-z-usa

  62. marrkerr said

    Czy dla głównych graczy kondominium rosyjsko-niemieckie oddane w żydowski zarząd powierniczy jest atrakcyjnym scenariuszem? Nie wiem, ale ciarki łażą po plecach.

Sorry, the comment form is closed at this time.