Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska: „Antysemicka” afera

Posted by Marucha w dniu 2014-03-09 (Niedziela)

Redaktorzy miesięcznika „Forbes” [prezentującego punkt widzenia międzynarodowej finansjery a wydawanego przez niemieckie wydawnictwo – Red.] przeprowadzili „dziennikarskie śledztwo” w sprawie defraudacji pieniędzy pozyskanych przez żydów w ramach tzw. „mienia odzyskanego”.

Wnioski ze śledztwa dziennikarza miesięcznika w tej sprawie są szokujące. Wynika z nich, że zwracane gminom żydowskim mienie, warte nawet miliard złotych, rozchodzi się w środowisku dwóch organizacji: Związku Wyznaniowych Gmin Żydowskich (ZWGŻ) i Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

Jak czytamy, tylko w latach 1997-2009 gminy żydowskie odzyskały majątek wart ponad 205 mln zł, a 82 mln zł dostały w ramach rekompensat i odszkodowań (danych za lata 2010-2013 nie ma). Spora jego część, w tym unikalne synagogi, kirkuty, mykwy oraz ubojnie rytualne, została spieniężona.

Miesięcznik podaje przykłady takich transakcji: Chociaż religia mojżeszowa zakłada nienaruszalność cmentarzy po wieczne czasy, pod młotek trafiały wydzielone z kirkutów działki, jak na przykład w Toruniu, Gliwicach czy Lublinie. Ceny są poukrywane w zbiorowych zestawieniach rocznych ZGWŻ.

Gminy spieniężały także elementy żydowskiego dziedzictwa. Chociażby świetnie zachowaną synagogę w Lubrańcu (za 500 tys. zł), neoklasycystyczny szpital w Siedlcach (za 610 tys. zł) czy remontowany przed sprzedażą Bejt Midrasz w Sokołowie Podlaskim (za 100 tys. zł).

Co się działo dalej z tymi pieniędzmi? Według „Forbesa” trafiały do kieszeni ludzi związanych ze Związkiem Wyznaniowym Gmin Żydowskich i Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. „Zaawansowaną” metodą drenażu miał być system wynagrodzeń za odzyskiwanie nieruchomości. Wymienione organizacje do działań związanych z odzyskiwaniem mienia zatrudniały prawników, którzy za sukces dostawali grube pieniądze. A ci prawnicy to na przykład… Michał Samet, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku czy Alicja Kobus z poznańskiego oddziału ZWGŻ.

„Jak miliona dolarów w pierwszym roku nie zarobię, to jestem pierdoła” – żartuje Monika Krawczyk, dyrektorka generalna Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, która odzyskuje majątek dawnych gmin żydowskich.

Jest też inny sposób, który miesięcznik opisuje na przykładzie Piotra Kadlcika, szefa ZWGŻ. Otóż pieniądze ze sprzedaży majątku trafiały np. do lubelskiej fundacji Chrońmy Cmentarze Żydowskiej, której jest prezesem. Miały być przeznaczone na utrzymanie kirkutów, tyle że dalej są one zaniedbane, a śladu po dotacji nie ma. Z kolei syn Kadlcika, jak zeznał były pracownik Związku, za pieniądze z restytucyjnej kasy miał wyposażyć swój dom.

Na podst. Forbes, natemat.pl
http://xportal.pl

Komentarzy 27 to “Polska: „Antysemicka” afera”

  1. wiesdomar said

    W swoich pozaprawnych działaniach są nietykalni, bo wszyscy się boją widma antysemityzmu.

  2. konstanty said

    Artykul ten swiadczy ze Polska rzadza zorganizowane grupy kryminalne rywalizujace ze soba ! Grupy kryminalne zlodzieji bandytow i mordercow majach na uslugach szwdrony smierci zlozone ze zbrodniarzy ze sluzb specjanych ktorzy fachowo morduja ludzi ! Prokuratury natychmist ukrecaja leb sprawie i tuszuja zbrodnie ! Nie ma takiego panstwa cywilizowanego ktore dziala w sposob tak ostentacyjnie krymionalny jak rzadzce bandziory w Polsce ! Artylul ten pozbawia jakichkolwiejk zludzen i swiadczy o jawnie bandycko=-krymialnycm funkcjonowaniu panstwa ktore praktycznie nie istnieje ! Trudno nazwac to panstwenm jak grupy bandytow zlodzieji i mordercow sprawuja w nim wladze i zapewniaja sobie ostentacyjna bezkranosc ! Grupy zlodzieji i bandziorow jeszcze trzeba przepraszac ! Skandal do niewyobrazalnej potegi ! Gdzie sa bandziory z PIS tak krzyczace o korupcji ? Tu widac kim sa bandziory z PIS jasno i wyraznie !

  3. boryna said

    W zasadzie to bardzo mnie te wszystkie rewelacje obchodzą i każdą się osobiście przejmuje i przeżywam.Nawet można powiedzieć że bardziej mnie ony opchodzom nisz zimowe zasiewy i jesienne zbiory.A jusz najbardzi to pszeżyłem jak to ukraińskie złoto poleciało do hameryki.No i jestem zbulwersowany że żytki kradnom dla siebie zamniast pszeznaczać na jakeś ambitne i pożyteczne cele.Że tesz marusze chce sie takie pierdoły drukować.

  4. galaszek said

    UUUUUjjjććććć taaammm!!!??? ..jakie to znowa antysemickie afera?”????…przeca to zwykłe zydowskie codziennosc!!!

  5. Luxeuro said

    Nie chce tłumaczyć tego łajdaka historie ale kluczowe słowa nie wymagają tłumaczenia.

    Kim jest John Kerry? Ten który zjawił się na naszych ziemiach z pomocą,

    „When the family responded to a U.S. immigration worker at Ellis Island or a census taker in Brookline, they did not hide their family background: Kerry and his family were Austrian, from an area then part of the Austrian Empire and later known as the Czech Republic. Austrian records tell the full story: Frederick Kerry was born a Jew with the name Fritz Kohn, to a family of brewers and shoemakers. This was a secret he apparently did not want his Brookline neighbors to know.

    In fact, Fritz Kohn was born on May 11, 1873, in Bennisch in the Austrian Empire, now known as Horni Benesov in the Czech Republic, according to Austrian records. Fritz’s father, Benedict Kohn, is described in Austrian records as a Jewish beer maker from Bennisch, and his mother, the former Mathilde Frankel, is described as the Jewish daughter of a royal dealer, someone licensed to trade throughout the empire. The tiny Silesian town of about 4,300 people had only a few dozen Jews, and in 1896, Fritz moved to a suburb of Vienna called Modling, where he managed a shoe factory owned by his uncle, Alfred Frankel.

    Fritz Kohn married a Jewish woman from Budapest named Ida Löwe, and they had a son named Eric. Although the family appears to have been reasonably well off in Vienna, this was a time of rampant anti-Semitism in the city. The City Council was run by the Christian Social Party, which treated Jews harshly. Jews had legal rights, but it was difficult or impossible for them to attain high rank in business or the military, and they had little hope of becoming teachers, judges, or officers. In 1900, Kohn applied to change his name to Kerry.”

    http://www.boston.com/news/politics/president/kerry/book/excerpt/

  6. Lach said

    Trzeba drukować bo za niedługo apiać będą domagać się tego samego bo skonsumowali już pierwsze, jak ci zza wielkiego stawu.

  7. Griszka said

    Judaizm talmudyczny nie jest religią mojżeszową.

  8. Kola said

    Judaizm co to jest kabala okultyzm magia Usmiercanie goiow narazie umyslowo (pranie mozgow) potem jak to zawodzi .Fizyczna smierc (zabojstwa kryzysy rewolucja potem Wojna).Tak smrodziuchy syjonistyczne walcza z Goiami.

  9. Stalin napisał w Testamencie: WŁADZĘ W POLSCE ODDAŁEM ŻYDOM, GDYŻ TYLKO ONI BĘDĄ JĄ SPRAWOWAĆ W MOJEJ INTENCJI. ONI NAUCZA POLACZKÓW SZACUNKU DO ZWIĄZKU SOWIECKIEGO.
    SZACUNKU nie nauczyli, pomimo 400 ataków ogierków żydowskich na Świątynię Salomona w Jerozolimie. Przeglądałem książkę: Brian Haughton, SKARBY Z PRZESZŁOŚCI, Poznań REBIS 2013: Bursztynową Komnatą otwiera Orzeł Polski w koronie CESARSKIEJ, co potwierdza, że została zamówiona dla Wilanowa. Niemcy, żeby nie płacić mi Znaleźnego, zametrykowali ją jako Rekonstrukcję. Ja żądałem znaleźnego napoleońskiego czyli 10%, ale Zła Wola upoważnia do znaleźnego Rzymskiego: 50%
    To mogę też powiedzieć o katastrze jerozolimskim, który przez identyfikację Świątyni Salomona ze Świątynią Jerozolimską Heroda Wlk, Pałacem Falawiuszów, Świątynią Bar Kohby, Jowisza Zwycięskiego i rozebranego przez Omajadów na pałac Kalifów sanktuarium Maryjnego cesarzowej Heleny, awansuje do HIPOTEKI. To mogę też powiedzieć o hipotece Rzymu, który jako Pałac Papieski został zrównany z ziemią przez lancknechtów Lutra.
    Ostatnio czytałem na forum internetowym artykuł o Zamordowaniu Popiełuszki przez GLEMPA.

  10. Abirt said

    Oni widac nie czytali prof. Filkensztajna „Przemysl holokastu”.
    O spieniezaniu wlasnosci zydowskiej w Polsce przez zydowskie organizacje pisal tez pan Szenicer.
    Robia to bo upomna sie znow o nowe odszkodowania i durni wyplaca.

  11. wiesdomar powiedział/a
    2014-03-09 (niedziela) @ 07:59:57

    W swoich pozaprawnych działaniach są nietykalni, bo wszyscy się boją widma antysemityzmu.

    Proszę odpowiadać wyłącznie za siebie Nie wszyscy w Polsce boją się widma antysemityzmu Nie podając swojego imienia i nazwiska może byż pan,pani,ono zżdem który ma za zadanie potęgować strach przed diabłem a diabeł ma tylko wielkie żydowskie,wyłupiaste brązowe oczy pozdrawiam

  12. Abirt powiedział/a
    2014-03-09 (niedziela) @ 16:36:12

    Oni widac nie czytali prof. Filkensztajna “Przemysl holokastu”.
    O spieniezaniu wlasnosci zydowskiej w Polsce przez zydowskie organizacje pisal tez pan Szenicer.
    Robia to bo upomna sie znow o nowe odszkodowania i durni wyplaca.

    To nie durni wypłacają odszkodowania żydom Wypłacają im inni żydzi rozlokowani w Polsce we wszystkich urzędach .A to jest różnica.Pozdrawiam

  13. Kola powiedział/a
    2014-03-09 (niedziela) @ 12:05:49

    Judaizm co to jest kabala okultyzm magia Usmiercanie goiow narazie umyslowo (pranie mozgow) potem jak to zawodzi .Fizyczna smierc (zabojstwa kryzysy rewolucja potem Wojna).Tak smrodziuchy syjonistyczne walcza z Goiami.

    To goje w Polsce współpracują z żydami chodząc na wybory i wybierając ich co cztery lata..kto tego nie rozumie ten nie rozumie kto rządzi w Polsce Do kogo te pretensje???A ty Kola na wybory nie chodziłeś????

  14. boryna powiedział/a
    2014-03-09 (niedziela) @ 08:34:29

    W zasadzie to bardzo mnie te wszystkie rewelacje obchodzą i każdą się osobiście przejmuje i przeżywam.Nawet można powiedzieć że bardziej mnie ony opchodzom nisz zimowe zasiewy i jesienne zbiory.A jusz najbardzi to pszeżyłem jak to ukraińskie złoto poleciało do hameryki.No i jestem zbulwersowany że żytki kradnom dla siebie zamniast pszeznaczać na jakeś ambitne i pożyteczne cele.Że tesz marusze chce sie takie pierdoły drukować.

    Boryno załóż sobie własny blog .jakie ty masz prawo krytykować Maruchę co ON drukuje na swoim polu?? Nie pasi ci to nie czytaj,wyluzuj aut A może ty jesteś jednym z tych o których w tym poscie mowa?No widzisz nie podpisałeś się to daj sobie spokój Ps skąd w Polsce taki zwyczaj mówienia innym co maja w swoim domu robić?????

  15. konstanty powiedział/a
    2014-03-09 (niedziela) @ 08:16:52

    Artykul ten swiadczy ze Polska rzadza zorganizowane grupy kryminalne rywalizujace ze soba ! Grupy kryminalne zlodzieji bandytow i mordercow majach na uslugach szwdrony smierci zlozone ze zbrodniarzy ze sluzb specjanych ktorzy fachowo morduja ludzi ! Prokuratury natychmist ukrecaja leb sprawie i tuszuja zbrodnie ! Nie ma takiego panstwa cywilizowanego ktore dziala w sposob tak ostentacyjnie krymionalny jak rzadzce bandziory w Polsce ! Artylul ten pozbawia jakichkolwiejk zludzen i swiadczy o jawnie bandycko=-krymialnycm funkcjonowaniu panstwa ktore praktycznie nie istnieje ! Trudno nazwac to panstwenm jak grupy bandytow zlodzieji i mordercow sprawuja w nim wladze i zapewniaja sobie ostentacyjna bezkranosc ! Grupy zlodzieji i bandziorow jeszcze trzeba przepraszac ! Skandal do niewyobrazalnej potegi ! Gdzie sa bandziory z PIS tak krzyczace o korupcji ? Tu widac kim sa bandziory z PIS jasno i wyraznie !

    Tak,Polską rządzą nie tylko żydzi ale też lokalne grupy interesów Wchodzą w ich skład policja,prokurwatura,sądy, wójtowie,prezydenci miast,radni wszystko za przyzwoleniem wyborców którzy jak te bezmyślne barany chodzą na wybory i głosują na partie mafie

    Przypadek prezesa krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Demokracja USA pana dr Zbigniewa Kękusia jest na to dowodem

    Skandaliczne zatrzymanie Zbigniewa Kękusia
    ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

    W czwartek 6 marca o godz. 6.20 rano w mieszkaniu matki w Krakowie zatrzymano Zbigniewa Kękusia. To kolejna szykana organów ścigania wobec tego byłego menedżera bankowego.

    W czwartek ok. 7.15 rano zadzwoniła do mnie przemiła starsza pani. Sumitując się, że telefonuje tak wcześnie, poinformowała, że jest matką Zbigniewa Kękusia i że syn prosił ją o powiadomienie mnie o tym, że właśnie został zatrzymany przez Policję.

    Odczytała mi postanowienie o przeszukaniu mieszkania i poinformowała, że syna wyprowadzono w kajdankach i najprawdopodobniej przewieziono na komendę na ul. Siemiradzkiego.

    Akurat tego dnia byłam w Krakowie i miałam możliwość sprawdzenia osobiście w Komendzie Miejskiej, co się dzieje. Zanim jednak tam dotarłam, przed godz. 10 zadzwonił do mnie dr Zbigniew Kękuś i poinformował, że jest już wolny.

    O co chodziło z tym zatrzymaniem?

    Jak wynika z treści Postanowienia o przeszukaniu, wystawionego w dniu 3 marca 2014 r. przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Środmieście-Zachód – Dariusza Furdzika, zażądał on zatrzymania Zbigniewa Kękusia i przymusowego doprowadzenia na przesłuchanie, gdyż prowadzone jest przeciwko niemu śledztwo sygn. akt 4 Ds. 256/13 z art. 212 par. 1 kk (zniesławienie) i art. 216 par. 1 kk (zniewaga), a podejrzany Z. Kękuś miał się nie stawiać na wezwania kierowane do niego z KMP i Prokuratury. Nadto prokurator zażądał doprowadzenia Z. Kękusia na badania psychiatryczne.

    Pokrzywdzonymi w sprawie 4 Ds. 256/13 – jak poinformował mnie Z. Kękuś – mają być były Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll i jego żona, Wiesława, adwokatka, niewykonująca już zawodu.

    Wątpliwe okoliczności zatrzymania

    Zatrzymanie Zbigniewa Kękusia jawi się jako wzbudzające poważne wątpliwości:

    Przede wszystkim nie jest jasne, dlaczego śledztwo z art . 212 par. 1 kk i art. 216 par. 1 kk jest prowadzone przez organa ścigania, skoro przestępstwa z tych artykułów ścigane są co do zasady z oskarżenia prywatnego. Nawet, gdyby przyjąć, że ingerencja prokuratora w trybie artykułu 60 kpk (patrz wyjaśnienia w dalszej części notki) nastąpiła w związku z tym, iż pokrzywdzonym ma być były RPO Andrzej Zoll, to nie jest jasne, dlaczego specjalną „opieką” prokuratury ma być objęta była adwokat Wiesława Zoll. W. Zoll ponad wszelką wątpliwość już nie praktykuje, co potwierdzają informacje na stronie Krajowego Rejestru Adwokatów i Aplikantów Adwokackich.

    http://www.rejestradwokatow.pl/KRAiAA/adwokat/zoll-wies%C5%82awa

    Ponadto, postanowienia o zatrzymaniu i o powołaniu biegłych wydał prokurator Dariusz Furdzik, w stosunku do którego Z. Kękuś złożył wniosek o wyłączenie go. Z. Kękusiowi nic nie jest do tej pory wiadomo o tym, czy jego wniosek został rozpatrzony i w jaki sposób. Jest to z całą pewnością działanie bezprawne.

    Bulwersująca jest treść Postanowienia prokuratora D. Furdzika o powołaniu biegłych psychiatrów. W uzasadnieniu Postanowienia jest mowa o „ujawnieniu okoliczności skutkujących poddaniem badaniom sądowo-psychiatrycznym”,ale prokurator nie podaje tych okoliczności. Jest to bezprawne. Zgodnie z twierdzeniem TK zawartym w wyroku z dnia 10 lipca 2007 r. sygn. SK 50/06:

    „Należy bowiem mieć na uwadze, że dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów – połączony przecież z badaniem psychiatrycznym, …… nie jest obojętny dla osoby badanej z punktu widzenia jej odczuć i pozycji w społeczeństwie. Stąd też – jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 16 czerwca 1977 r. (sygn. akt VII KZP 11/77, OSNKW nr 7-8/1977, poz. 68), której nadano moc zasady prawnej – ów szczególny charakter tego dowodu przemawia „za koniecznością ograniczenia dopuszczalności poddania oskarżonego badaniu tych biegłych w celu wydania opinii o stanie jego zdrowia psychicznego tylko do tych wypadków, w których zachodzą uzasadnione – a więc oparte na konkretnych okolicznościach i dowodach – wątpliwości w tym względzie”.

    „Surowsze standardy oceny przykładać należy do regulacji praw i wolności osobistych i politycznych niż do praw ekonomicznych i socjalnych” (orzeczenie z 17 października 1995 r., sygn. K. 10/95, OTK ZU nr 2/1995, poz. 10; wyrok z 12 stycznia 1999 r., sygn. P. 2/98, OTK ZU nr 1/1999, poz. 2). Podobna zasada obowiązuje w orzecznictwie FSK, gdzie przyjmuje się, że ochrona danych dotyczących stanu zdrowia, stanu psychicznego i charakteru człowieka jest tym bardziej intensywna, im bliżej sfery życia intymnego zainteresowanego pozostają te dane, jako że każdy ma prawo do nienaruszalności obszaru życia prywatnego, jego poszanowania i ochrony przez wszelką władzę państwową (zob. orzeczenie FSK w sprawie 2 BvR 1523/01)”.

    Aktualny stan sprawy i co będzie się działo dalej

    Z. Kękuś poinformował mnie, że odmówił składania wyjaśnień w niniejszej sprawie. Odmówił także poddania się badaniom psychiatrycznym. Biegły lekarz psychiatra dr med. Andrzej Wsołek przyjął tą decyzję do wiadomości i odstąpiono od badania. Wobec powyższego Policja zwolniła Z. Kękusia do domu.

    A zatem po co ten skandal z drastycznym zatrzymywaniem Z. Kękusia w domu jego leciwej matki po 6 rano, wyprowadzanie w kajdankach, etc.? Czy polskie organa ścigania naprawdę nie mają nic lepszego do roboty, niż zajmowanie się sprawami domniemanych czynów przeciwko czci, ściganych co do zasady z oskarżenia prywatnego? Czy była adwokat Wiesława Zoll, jeśli się czuje pokrzywdzona, nie może wystąpić sama do Sądu z prywatnym aktem oskarżenia? Czy były Rzecznik Praw Obywatelskich nie uważa, że prawa obywatelskie Z. Kękusia są od wielu lat drastycznie łamane? Czy nie powinna być zachowana równowaga pomiędzy konstytucyjnymi prawami Z. Kękusia i małżeństwa Zollów?

    Bo kontekst tej sprawy jest w najwyższym stopniu bulwersujący:

    Zbigniew Kękuś, ekonomista, pracujący jako menedżer wysokiego szczebla w bankach i wielkich korporacjach został zniszczony zawodowo i finansowo przez sądy. Dlaczego? Domagał się poszanowania praw człowieka i obywatela.

    Zbigniew Kękuś jest od ponad 10 lat w konflikcie z sędziami i innymi prominentnymi prawnikami krakowskimi, m.in. byłym Rzecznikiem Praw Obywatelskich Andrzejem Zollem. Spór rozpoczął się podczas rozprawy rozwodowej, gdzie byłą żonę Z. Kękusia reprezentowała mecenas Wiesława Zoll, żona byłego RPO Andrzeja Zolla.

    Podczas rozprawy zapadały niekorzystne rozstrzygnięcia dotyczące opieki nad synami rozwodzących się małżonków, z których jeden chorował na poważne choroby kręgosłupa. Z. Kękuś domagał się orzeczenia częstszych kontaktów z synami, w tym przede wszystkim możliwości dowożenia chorego trzynastolatka dwukrotnie w tygodniu na zajęcia rehabilitacyjne, zgodnie z zaleceniami lekarza. Jego wnioski oddalano. Co więcej sędzia prowadząca sprawę – wobec konsekwentnego występowania Z. Kękusia o możliwość sprawowania właściwej opieki nad chorym dzieckiem – skierowała Kękusia na badania psychiatryczne.

    Zbigniew Kękuś składał skargi w trybie administracyjnym w tej sprawie do różnych organów państwa, m.in. RPO, podnosząc w nich, że sędziowie nie przestrzegają prawa i znęcają się nad chorym synem, łamiąc jego prawa obywatelskie. RPO Andrzej Zoll stanął po stronie sędziów w tym sporze.

    Z. Kękusia poparło Stowarzyszenie Obrony Praw Ojca, które na swojej stronie internetowej informowało o wątpliwych orzeczeniach sędziów krakowskich oraz błędnym stanowisku RPO oraz wzbudzających wątpliwość działaniach adwokat Wiesławy Zoll podczas procesu rozwodowego.

    Prawnicy – jak się wydaje – zamiast naprawić błędy postanowili rozprawić się z niewygodnym podsądnym. W dniu 12 czerwca 2006 r. /sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/ prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan wniosła do Sądu akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi. Oskarżono go o przestępstwa znieważenia i pomówienia funkcjonariuszy publicznych za pomocą środka masowego komunikowania, tj. Internetu. Wsród pokrzywdzonych – zdaniem prokuratury – 17 prawników krakowskich był RPO Andrzej Zoll i jego żona Wiesława Zoll oraz 15 sędziów Sądu Okręgowego i Apelacyjnego (SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/, SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski).

    Jednakże w tej sprawie to nie Zbigniew Kękuś publikował w internecie informacje o wątpliwych działaniach sędziów oraz RPO Andrzeja Zolla i jego żony. Robili to działacze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca. Kękusia oskarżono zatem o czyny, które popełnił ktoś inny.

    Mimo tych okoliczności oraz – jak podnosi Z. Kękuś – licznych sądowych błędów proceduralnych, został on w dniu 18 grudnia 2007 r. w sprawie sygn. II K 451/06 skazany przez Sąd Rejonowy w Dębicy pod swoją nieobecność i bez uprzedniego przesłuchania go, mimo że jego obecność na rozprawie jako oskarżonego była obowiązkowa.

    Zbigniewa Kękusia skazano na zapłacenie grzywny w wysokości 15.000 zł. Musiał też uiścić ponad 2.000 zł kosztów sądowych. Nie to było jednak najgorszą sankcją. Jako osoba karana Z. Kękuś stracił możliwość pracy jako menedżer bankowy i korporacyjny. Jego status społeczny i finansowy został dramatycznie pogorszony. Z tego powodu podejmował on liczne próby podważenia błędnego wyroku. Niestety, okazało się to nadzwyczaj trudne.

    Sprawa znalazła się ponownie na wokandzie Sądu Rejonowego w Dębicy (pod sygn. II K 854/10), gdy zapadły 2 dodatkowe orzeczenia:

    1.w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie /sygn. akt II Ko 283/10/ uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 451/06 w zakresie 16 zarzucanych czynów znieważenia z powodu jego sprzeczności z wyrokiem TK z dnia 11.10.2006 r. sygn. P3/06, stanowiącym iż: „Od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności”,

    2.w dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy Izba Karna /sygn. akt IV KK 272/11/ na skutek kasacji z dnia 23.08.2011 r. wniesionej przez Prokuratora Generalnego /sygn. akt PG IV KSK 699/11/ wydał wyrok, w którym uchylił wyżej wymieniony wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., wznowił sprawę oraz przekazał ją Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpatrzenia w zakresie dwóch czynów (pomówienia) zarzucanych w akcie oskarżenia.

    Zwraca uwagę, że mimo wcześniejszych licznych wniosków Z Kękusia do sądów i prokuratur wszystkich szczebli, Sąd Rejonowy w Rzeszowie wznowił sprawę dopiero w 2010 roku po wniesieniu skargi o wznowienie przed adwokat Małgorzatę Wassermann, a Prokurator Generalny wniósł kasację od oczywiście błędnego wyroku dopiero w dniu 23.08.2011 r. po odbyciu przez Z. Kękusia kilkunastodniowej głodówki protestacyjnej przeciwko błędnemu orzeczeniu na schodach Prokuratury Generalnej w Warszawie.

    Niestety, gehenna sądowa trwa nadal.

    Sąd Rejonowy w Dębicy nie rozpatruje bowiem sprawy pod względem merytorycznym, a próbuje zmusić Z. Kękusia do poddania się badaniom psychiatrycznym. Brał nawet pod uwagę aresztowanie oskarżonego, który nie widzi podstaw do kierowania go na takie badania.

    Obecnie próbuje się Z. Kękusia ponownie uwikłać w kolejne postępowanie karne związane z podejrzeniem popełnienia zniesławienia i zniewag na szkodę małżeństwa Zollów oraz poddać go badaniom psychiatrycznym.

    Czy fikcja równości obywateli wobec prawa?

    Art. 212 kk stanowi:

    § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę
    organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości,
    które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania
    potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
    podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

    Art. 216 kk stanowi:

    § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność,
    lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
    podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

    A zatem § 4. Art. 212 kk i § 5 Art. 2i6 kk jasno stanowią, że co do zasady ściganie zniesławienia i znieważania odbywa się w formie oskarżenia prywatnego. Jak zawsze jest jednak wyjątek od zasady. Mówi o nim art. 60 kpk. Jego stosowanie jest wyjaśniane w literaturze następująco:

    „…na podstawie art. 60 § 1 k.p.k. w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego, prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny. Kodeks postępowania karnego nie przewiduje jednak legalnej definicji interesu społecznego. Co zatem należy rozumieć przez to pojęcie? Można określić, że jest to taka sytuacja, kiedy sprawca przestępstwa narusza nie tylko interes pokrzywdzonego, ale także interes ogółu, społeczeństwa. Oceniając, czy doszło do naruszenia interesu społecznego, należy wziąć pod uwagę m.in.: 1) sposób popełnienia przestępstwa i jego okoliczności (np. agresywne, wulgarne zachowanie się sprawcy wobec pokrzywdzonego i otoczenia, popełnienie czynu publicznie, w tym na oczach dzieci, z zemsty, w celu poniżenia pokrzywdzonego), 2) osobę pokrzywdzonego (np. osoba nieporadna, kaleka, schorowana, w wieku starczym, zależna od sprawcy), 3) osobę sprawcy przestępstwa (np. wielokrotny recydywista, współdziałający w grupie przestępczej)”/za: . Zbigniew Banasiak „Przyjęcie zawiadomienia o przestępstwie prywatnoskargowym w praktyce policyjnej” Prokuratura i Prawo” 7-8, 2010/.

    Prokurator Generalny A. Seremet 29 października 2012 r. wydał wytyczne, które „mają ujednolicić praktykę, usunąć pojawiające się w niej nieprawidłowości oraz uwzględniać w postępowaniu karnym prawnie chroniony interes pokrzywdzonego, a także realizować obowiązek strzeżenia praworządności”. Brzmią one następująco:

    Wytyczne Prokuratora Generalnego w sprawie udziału prokuratora w sprawach o przestępstwa prywatnoskargowe.

    Każdy prokurator oceniając, czy interes społeczny wymaga objęcia ściganiem z urzędu przestępstwa prywatnoskargowego, będzie brał pod uwagę przede wszystkim:

    okoliczności odnoszące się do osoby pokrzywdzonego, w tym zwłaszcza jego zdolność do realizacji uprawnień w zakresie oskarżenia prywatnego, uwzględniając w szczególności nieporadność z uwagi na wiek, chorobę, kalectwo, zależność od sprawcy i szczególnie trudną sytuację życiową;
    okoliczności odnoszące się do strony podmiotowej (szczególna złośliwość) i przedmiotowej czynu (działanie w miejscu publicznym, poważny rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa) oraz charakteryzujące sprawcę (jego właściwości i warunki osobiste);
    *konieczność kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i poczucia, że organy państwowe stanowczo reagują na drastyczne przypadki łamania prawa. Okoliczności te nie muszą występować łącznie.

    Ponadto objęcie czynu ściganiem z urzędu uzasadniają również obiektywne trudności w ustaleniu przez pokrzywdzonego niezbędnych danych osobowych sprawcy przestępstwa, zwłaszcza jeśli przestępstwo popełniono za pośrednictwem telefonu lub Internetu. Wówczas po ujawnieniu personaliów sprawcy umożliwiających pokrzywdzonemu wniesienie prywatnego aktu oskarżenia prokurator dokonuje ponownej oceny istnienia interesu społecznego w ściganiu czynu z urzędu.

    Wydział Informacji i Kontaktu z Mediami
    Prokuratury Generalnej

    Jak się zdaje, powyższe zasady pozwalają prokuraturze ścigać z urzędu każdego, kogo prokuratorzy „uznaniowo” uznają za popełniającego czyny spełniające wyże wymienione „kryteria” podmiotowe i przedmiotowe. To furtka pozwalająca w szczególności ścigać za czyny domniemanego zniesławiania funkcjonariuszy publicznych.

    Analizując wytyczne prokuratora Seremeta w związku z objęciem z urzędu ściganiem Z. Kękusia, warto zauważyć, że nie zachodzą w tym przypadku okoliczności odnoszące się do osób pokrzywdzonych, gdyż z całą pewnością były RPO A. Zoll i była adwokatka W. Zoll, mający ten status, nie są „nieporadni z uwagi na wiek, chorobę, kalectwo, zależność od sprawcy lub szczególnie trudną sytuację życiową”. Trudno też mówić o okolicznościach odnoszących się do strony podmiotowej czynu i osoby sprawcy. Z. Kękuś nie działa z niskich pobudek. Od ponad 10 lat zabiega o naprawienie błędów wymiaru sprawiedliwości, na skutek których poniósł niepowetowane szkody. Wymiar sprawiedliwości wzbrania się jednak przed naprawą błędów i krzywd, a pokrzywdzony Kękuś jest – wydaje się – drastycznie wtórnie wiktymizowany.

    To nie powinno mieć miejsca.

    Wcześniejsze teksty:

    http://rebeliantka.neon24.pl/post/94174,sad-w-debicy-nie-zaaresztowal-kekusia-czy-jest-przelom

    http://rebeliantka.neon24.pl/post/92196,zbigniew-kekus-wnioskuje-o-udzial-w-posiedzeniu-sejmowej-komisji-sprawiedliwosci

  16. Marucha said

    Re 11:
    W gajówce nie ma zakazu podpisywania się pełnym imieniem i nazwiskiem. Nie ma też takiego nakazu.
    Zgodnie z obyczajami powszechnie panującymi na Internecie.

  17. Ad. 15. Stefan Dembowski powiedział/a – 2014-03-10 (poniedziałek) @ 06:48:23

    Panie Stefanie, to nie jest afera żydowska tylko PREZYDENCKA. Hindusi mówią: ĆWIERĆ WINY SPADA NA KRÓLA, ale w przypadku Zbrodni Prokuratorskiej – jaka jest sprawa pana Kękusia z Krakowa – CAŁA WINA SPADA NA KRÓLA czy niosącego Majestat Rzeczpospolitej Prezydenta. – Jeśli więc reprezentujący ten Majestat nie radzi sobie z tym to niech się Wynosi a nie zasłania Holokaustami.
    Ja w r. 1989 pojechałem do RFN jako komisarz Skarbu Tysiąclecia, gdyż nikt inny się tego nie podjął. Jest to wzięty pod Legnicą Majestatyczny skarb Czyngis Chana o wadze 30 ton, który po znalezieniu z SATELITY został wywieziony do RFN jako Żydowski. Bawarzy sprzedali mi go ZARAZ za Polskiego Bobra Kasztelańskiego, którego wcześniej skaperowali Amerykanie dla nawodnienia Zachodu, ale rewindykację uniemożliwił nałożnik Hitlera Bronisław Geremek.
    W celu wyeliminowania mnie ze sprawy Satelitarnej Detekcji Złota deportowano mnie z kraju Nieprzyjaznego i internowano w kraju WROGIM z Zakazem Publikowania, Fotografowania, Stosunków Towarzyskich itd., pod pretekstem że mówię językiem ZWIERZĘCYM…
    To okazało się jurysdykcją Satelitarnej Detekcji Złota, gdyż nałożnik Hitlera, robiąc granicę niemiecko-żydowską na Wiśle, przewiózł milion ton złota z satelitarnej detekcji amerykańskich guzików mundurowych z wojny wietnamskiej do twierdzy Modlin, i obiecał je polskim prostytutkom za TUSKOWANIE Funkcjonalnej Chronologii Architektury Niemieckiej, czego komisarzem była stasistówka Angela Merkel. Gdy jednak nałożnik Hitlera został zamordowany przez bułgarskiego kamikadze przy próbie spłaty Kurew Bułgarskich kilkoma walizkami euro za założenie przez nie APPLE i MICROSOFTU to stasistówka DAŁA złoto z Modlina Amerykanom i Anglikom, co ZŁAMAŁO suwerenność tajnych kont izraelskich nad USA.
    To jest ZBRODNIA POLITYCZNA, podlegająca śledztwu politycznemu. W/s WTC było tylko jedno śledztwo polityczne – Bundestagu – które zlecił nie Kanclerz czy Prezydent, ale WYMUSIŁEM JE ja, jednak zostało ono utajnione na interwencję Holokausta G. W. Busha.
    Proszę więc o atakowanie w/s pana Kękusie nie Żydów a Prezydenta.

  18. konstanty powiedział/a
    2014-03-09 (niedziela) @ 08:16:52

    Artykul ten swiadczy ze Polska rzadza zorganizowane grupy kryminalne rywalizujace ze soba ! Grupy kryminalne zlodzieji bandytow i mordercow majach na uslugach szwdrony smierci zlozone ze zbrodniarzy ze sluzb specjanych ktorzy fachowo morduja ludzi ! Prokuratury natychmist ukrecaja leb sprawie i tuszuja zbrodnie ! Nie ma takiego panstwa cywilizowanego ktore dziala w sposob tak ostentacyjnie krymionalny jak rzadzce bandziory w Polsce ! Artylul ten pozbawia jakichkolwiejk zludzen i swiadczy o jawnie bandycko=-krymialnycm funkcjonowaniu panstwa ktore praktycznie nie istnieje ! Trudno nazwac to panstwenm jak grupy bandytow zlodzieji i mordercow sprawuja w nim wladze i zapewniaja sobie ostentacyjna bezkranosc ! Grupy zlodzieji i bandziorow jeszcze trzeba przepraszac ! Skandal do niewyobrazalnej potegi ! Gdzie sa bandziory z PIS tak krzyczace o korupcji ? Tu widac kim sa bandziory z PIS jasno i wyraznie !

    Te kryminalne grupy w Polsce to są podgrupy partii mafii Partie mafie sprawujące władzę podporządkowały sobie całą przestrzeń polityczno-gospodarczo-społeczna partie są na usługach światowego żydostwa (chazbary) oraz jego oligarchów Korupcja jest zaplanowana na samej górze struktur władzy Widać to w kodeksie karnym oraz w strukturze prokurwatury i sądów Lokalni kacykowie dostali przyzwolenie na okradanie społeczeństwa w zamian za reprezentowanie interesów partii mafii Organizują w podzięce wybory i zaganiają barany do urn wyborczych Kacyków lokalnych chroni komendant policjii,prokurwator oraz miejscowy sąd Cała Polska jest jednym wielkim szambem które może oczyścić jedynie odmówienie władzy posłuszeństwa poprzez bojkot wyborów W tej zmowie okradania i zniewalania POLAKÓW bierze udział KK oraz związki zawodowe ,Poniżej przedstawiamy jednego z poszkodowanych przez ten żydowsko-partyjno-mafijny system zniewalania Narodu.dr Zbigniewa Kękusia,prezesa krakowskiego oddziału Stowarzyszenia Demokracja USA To Polacy mogą zmienić ten nieludzki system niesprawiedliwośći nie biorąc udziału w wyborach do uni jewropejskiej,sejmu i senatu oraz wyborach prezydenckich.Należy się dobrze przygotować do wyborów samorządowych i wystawić w swojej gminie,mieście ,kandydatów nam znanych,bezpartyjnych lokalnych działaczy Należy odbierać władzę w samorządach partiom mafiom Partie bez zaplecza w samorządach,stracą środki finansowe i umrą śmiercią naturalna Sejm może i powinien być bezpartyjny i kontrolować rząd a nie tak jak to jest obecnie że to rząd kontroluje sejm i siebie samego To tak jakby koniowi oddać i lejce i bat Wóz by się znalazł w rowie bo tam jest najwięcej zielonej trawy Ale należy pamiętać że na tym wozie jedziemy my wszyscy Polacy

    Stream
    Abel Polak
    1 dzień temu

    Odpowiedz
    ·
    6
    Piotr R
    1 dzień temu

    Dalej niszczą intelektualne, oporne, wrogie (żydom) ale dobrze uświadomione elementy Polskości -jesteśmy z panem!!!Odwaga i determinacja w głoszeniu prawdy-brawa na stojąco. 
    Odpowiedz
    ·
    2
    Robert Kuc
    1 dzień temu

    Jeżeli Monitorpolski pozwoli, oczywiście Dr Kękuś również, to proponuję podawanie linku na każdej oglądanej stronie – to by się nazwało przebicie. stworzyło by to ogólnopolską akcję palenia tego papieru do dupy. 
    Odpowiedz
    ·
    1
    Małgorzata Niebelska
    18 godzin temu

    Bardzo dobra inicjatywa :)
    Odpowiedz
    ·
    1
    naszawaszaich
    2 dni temu

    Bravo, bravo, bravo – jak miło widzieć osoby tak samo myślące, jak miło widzieć ludzi, którzy maja takie same poglądy i śmiało, odważnie to ogłaszają światu. pozdrawiam i popieram Was
    Odpowiedz
    ·
    8
    Stanisław Litwiński
    1 dzień temu

    Jedyne miejsce GW jest w kiblu gdy zabraknie papieru, popieram Pana w jego walce, pozwolę sobie na podlinkowanie materiału dalej.
    Odpowiedz
    ·
    2
    yube9677
    1 dzień temu

    pełen szacunek dla wszystkich co walczą z czerwonym dziadostwem
    Odpowiedz
    ·
    1
    dydus077
    2 dni temu

    popieram
    Odpowiedz
    ·
    6
    Daniel Robakowski
    1 dzień temu (edytowany)

    Ja w solidarności z Panem Zbigniewem powieszę gazetę wyborczą w bardzo zaszczytnym miejscu czyli w toalecie.
    Odpowiedz
    ·
    3
    Wyświetl wszystkie 3 odpowiedzi
    Intruz1208
    1 dzień temu

    w kiblu czasem można poczytać, więc chyba ona nie nadaje się nawet do toalety
    Odpowiedz
    ·
    2
    Daniel Robakowski
    19 godzin temu

    Intruz1208 nie mam zamiaru jej czytać. :)
    Odpowiedz
    ·
    Intruz1208
    1 dzień temu

    Nie było jeszcze takiej akcji. To chyba pierwsza akcja palenia Gazety Wyborczej. Przynajmniej nic mi nie wiadomo o takich akcjach, wobec tego strasznie jestem zadowolona z zamiaru Pana Kękusia.
    Odpowiedz
    ·
    3
    MadYarMadYar
    1 dzień temu

    Hahahahaha piękne! GW jednostronnie, tendencyjnie, kłamliwie przedstawia informację. Np. według nich: USA – samo dobro, Rosja – samo zło. Jakże cieszyli się z niezapalonego kółka na otwarciu olimpiady. Żałosne to.
    Przyznam że piszę tam komentarze, budzę ludzi. Trzeba to robić. Wielu się budzi, większość jeszcze zaprogramowana.
    Odpowiedz
    ·
    3
    Beata Andrejas
    1 dzień temu

    Co Aron Szechter ukradł POLAKOM ??

  19. Juliusz Prawdzic-Tell powiedział/a
    2014-03-10 (poniedziałek) @ 10:00:04

    Ad. 15. Stefan Dembowski powiedział/a – 2014-03-10 (poniedziałek) @ 06:48:23

    Panie Stefanie, to nie jest afera żydowska tylko PREZYDENCKA. Hindusi mówią: ĆWIERĆ WINY SPADA NA KRÓLA, ale w przypadku Zbrodni Prokuratorskiej – jaka jest sprawa pana Kękusia z Krakowa – CAŁA WINA SPADA NA KRÓLA czy niosącego Majestat Rzeczpospolitej Prezydenta. – Jeśli więc reprezentujący ten Majestat nie radzi sobie z tym to niech się Wynosi a nie zasłania Holokaustami.
    Ja w r. 1989 pojechałem do RFN jako komisarz Skarbu Tysiąclecia, gdyż nikt inny się tego nie podjął. Jest to wzięty pod Legnicą Majestatyczny skarb Czyngis Chana o wadze 30 ton, który po znalezieniu z SATELITY został wywieziony do RFN jako Żydowski. Bawarzy sprzedali mi go ZARAZ za Polskiego Bobra Kasztelańskiego, którego wcześniej skaperowali Amerykanie dla nawodnienia Zachodu, ale rewindykację uniemożliwił nałożnik Hitlera Bronisław Geremek.
    W celu wyeliminowania mnie ze sprawy Satelitarnej Detekcji Złota deportowano mnie z kraju Nieprzyjaznego i internowano w kraju WROGIM z Zakazem Publikowania, Fotografowania, Stosunków Towarzyskich itd., pod pretekstem że mówię językiem ZWIERZĘCYM…
    To okazało się jurysdykcją Satelitarnej Detekcji Złota, gdyż nałożnik Hitlera, robiąc granicę niemiecko-żydowską na Wiśle, przewiózł milion ton złota z satelitarnej detekcji amerykańskich guzików mundurowych z wojny wietnamskiej do twierdzy Modlin, i obiecał je polskim prostytutkom za TUSKOWANIE Funkcjonalnej Chronologii Architektury Niemieckiej, czego komisarzem była stasistówka Angela Merkel. Gdy jednak nałożnik Hitlera został zamordowany przez bułgarskiego kamikadze przy próbie spłaty Kurew Bułgarskich kilkoma walizkami euro za założenie przez nie APPLE i MICROSOFTU to stasistówka DAŁA złoto z Modlina Amerykanom i Anglikom, co ZŁAMAŁO suwerenność tajnych kont izraelskich nad USA.
    To jest ZBRODNIA POLITYCZNA, podlegająca śledztwu politycznemu. W/s WTC było tylko jedno śledztwo polityczne – Bundestagu – które zlecił nie Kanclerz czy Prezydent, ale WYMUSIŁEM JE ja, jednak zostało ono utajnione na interwencję Holokausta G. W. Busha.
    Proszę więc o atakowanie w/s pana Kękusie nie Żydów a Prezydenta.

    Nie wiem kim jest osoba pisząca skoro nie podpisuje się z imienia i nazwiska Domniemam że tą osoba nie jest sam zainteresowany żyd Zool który poprzez prokurwature w Krakowie oraz skurwione-zażydzone sądy ściga Zbyszka Kękusia jak psy zająca w polu Proszę wybaczyć ale dobrymi radami jest piekło wybrukowane Łatwo się radzi i pisze ale trudniej ruszyć tyłek i włączyć się w jakąś akcję przeciwko temu systemowi zniewalania NARODU POLSKIEGO a już najtrudniej jest dać złotówkę na fundusz RATOWANIA POLSKI Podaje adres do kontaktu poprzez stronę internetowa http://www.stowarzyszeniedemokracjausa.com

  20. To żyd Borusewicz wykreślił postulat o wolnych wyborach i dzisiaj jako marszałek senatu pilnuje żydowskich interesów w Polsce

  21. Proszę zobaczyć jak zachowują się fanatycy żydomasońskiego PiSu

  22. Ten sam chory PiSowszczyk atakował nas kiedy podczas pikiety Neosolidarnosci stalismy na pl Zamkowym w Warszawie z banerem JOW Zaobserwowałem że niektórzy z pod krzyża przed palacem prezydenckim ,po drugiej stronie pod białym namiotem, namawiali do podpisywania sie o usuniecie krzyza To sa zydzi z PiSu który skłóca głupich Polaków Jednym z nich jest Edward Miziakowski prowadzący miziablog Na swoim blogu zaatakował Marka Podleckiego z Krakowa za antysemityzm

  23. POLACY RODACY OBUDŹCIE SIĘ ZBOJKOTUJCIE WYBORY DO ERO PARLAMENTU

    SEJMU I SENATU

    PREZYDENCKIE

    W WYBORACH SAMORZĄDOWYCH ODBIERZCIE WŁADZĘ PARTIOM MAFIOM

  24. Ad. 19. Stefan Dembowski powiedział/a – 2014-03-11 (wtorek) @ 05:19:49
    ***
    Jeśli ktoś z PAŃSTWA wie, co to znaczy i raczy mnie oświecić, to byłbym zobowiązany. Mi się bowiem zdaje, że nie dość, że zostałem potraktowany jak pętak to jeszcze mnie uznano za NIEWYPLACALNEGO, bo tak można pisać tylko do DŁUŻNIKA.
    W r. 1999 miałem 5 kont: jedno Bundestagu i 4 Kanclerskie, na których było, jak mnie powiadomił minister finansów RFN Oskar Lafontaine kilkadziesiąt milionów DM. Z tego mogłem wnosić, że zostały Zablokowane i poddane zarządowi Komisarycznemu – jako Moich Pełnomocników Finansowych, UJAWNIONYCH przez Lafontaina – nie przez rząd RFN, ale III RP. Teraz zaś – jak stawia sprawę pan Stefan Dembowski – jestem Niewypłacalny, co znaczy, że żadnych pieniędzy na moich kontach NIE MA, czyli że zostały OGRABIONE przez III RP?
    Czy jednak chodzi tylko o rzeczone 5 kont? to śmiem wątpić, gdyż moje wierzytelności na całym świecie są wielokrotnie większe, o czym piszę też na forum http://www.wandaluzja.com.

Sorry, the comment form is closed at this time.