Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Bój się Boga!

Posted by Marucha w dniu 2014-03-10 (Poniedziałek)

„Bój się Boga!” Tak brzmi w potocznym życiu życzliwa przestroga przed złym uczynkiem. Wypowiada się w niej instynkt katolicki i instynkt ludzki. Jeden i drugi wiąże obowiązki moralne z Bogiem. Jeden i drugi uważa autorytet boży za źródło i podstawę powinności etycznej. Jeden i drugi odwołuje się do Boga, gdy chodzi o rację, dlaczego należy czynić to, co dobre, a unikać tego, co złe.

„Bój się Boga!” znaczy, że człowiekowi żyć nie wolno według swego upodobania, lecz zgodnie z nadaną mu przez Stwórcę naturą ludzką. A więc nie tak, jak gdyby nie miał duszy, rozumu i wolnej woli. Nie tak, jak zwierzę żyje. Nie wedle swego kaprysu, nie wyłącznie dla przyjemności lub z przyzwyczajenia.

Wszystko to, czego człowiek świadomie pragnie, co świadomie czyni i mówi, powinno odpowiadać powszechnej ludzkiej zasadzie postępowania, która tkwi w duszy normalnego człowieka. Nazywamy ją prawem przyrodzonym. Święty Paweł pisze o nim, że nawet poganie… okazują treść zakonu, wypisaną na sercach swoich, której przyświadczy i własne ich sumienie, gdy różne ich myśli zaczną wzajemnie oskarżać się lub bronić (Rz 2,15).

„Bój się Boga!” znaczy dalej, że chrześcijanin poza prawem przyrodzonymi przestrzegać powinien objawionego prawa bożego, czyli dekalogu i moralnych zasad Chrystusowych. Więc katolik nie powinien tak żyć, jak gdyby nie było Objawienia, dziesięciorga przykazań bożych, i tych przepisów, które boski Zbawiciel odkupionej ludzkości podał. Odkąd Chrystus oświadczył: Jam jest światłość świata (J 8,12), nie może ludzkość pomijać Chrystusa jako prawodawcy a życie chrześcijan nie może się układać moralnie bez Ewangelji.

„Bój się Boga!” znaczy, że należy żyć tak, jak sumienie każe. A głos sumienia, o ile ono nie jest wypaczone lub przymglone, to raz zachęta i pochwała, raz ostrzeżenie i wyrzut, zależnie od tego, czy czyn jest dobry lub zły. Tego głosu nie wolno tłumić. Biada człowiekowi, który zgłuchł na głos sumienia lub z sumieniem się targuje. Człowiek bez sumienia to barbarzyniec lub szaleniec. Sumienie katolickie, owo „dobre sumienie,” o którym często wspomina Św. Paweł, czyli sumienie światłe, prawidłowe, czujne a wolne od skrupułów, jest niezawodną wykładnią prawa moralnego i pewną postawą etyczną człowieka.

„Bój się Boga!” znaczy wreszcie, że każdy człowiek ulega odpowiedzialności moralnej za siebie wobec Boga. Z własnego wyboru jest człowiek dobry lub zły, cnotliwy lub zdrożny. Swobodą swej decyzji stanowi sam o wartości swojej. Postanawiając aktem wolnej woli takie lub inne postępowanie, odpowiada osobiście przed Bogiem za zgodność tego postanowienia z prawem moralnym. Taki jest wychowawczy sens Pisma świętego, że przytoczę tylko znane słowa Eklezjastyka: Bóg od początku stworzył człowieka i zostawił go w ręce rady jego. Przydał prawa i przykazania swoje: jeśli będziesz chciał prawa zachować i na wieki wiarę miłą trzymać, zachowają cię. Położył przed tobą ogień i wodę: do czego chcesz wyciągnij rękę swoją. Przed człowiekiem żywot i śmierć, dobro i zło: co mu się podoba, będzie mu dane (Syr 15, 14-18).

Kard. August Hlond, List pasterski: „O Katolickie zasady moralne” z 29 lutego 1936 (fragm.), za: patrimonium.chrystusowcy.pl
http://www.pch24.pl

 

Komentarzy 13 to “Bój się Boga!”

  1. Jan said

    Szkoda, że obecne listy pasterskie nie mają prawie nic z takiego ducha.

    Obecna taktyka wojtylian usiłuje do reszty wyeliminować bojazń Bożą, powtarzaniem mantry o bezwarunkowo kochającym człowieka Panu Bogu,.
    Im bardziej świat bezbożny pogrąża się w ciemności tym intensywnie puszczany jest czad ” miłości”. Jak to się ma do znanej z Ewangelii szerokiej drogi wiodącej do potępienia a wąskiej i trudnej do przebycia, wiodącej dla zbawienia – wiadomo.
    Zapominając lub ignorując konieczność bania się Pana Boga, przewodnicy ślepi prowadzą niewidomych w przepaść.

  2. Madzia said

    Ad 1. To prawda, że niewiele istotnych spraw porusza dzisiejszy kościół. Nasi pasterze wolą zajmować się brzozą, gender, i tym jak dostąpić awansu i zaszczytów w hierarchii kościelnej, niż tym co najbardziej istotne, czyli zbawienie duszy i jak odnaleźć tą wąską ale jedynie słuszną drogę? Tak bardzo brakuje mi dzisiaj pasterza, który poza wycieczkami zwanymi też „pielgrzymkami” i poza imprezami towarzyskimi zwanymi też „rekolekcjami lub seminariami” potrafi dostrzec drugiego człowieka. Tak bardzo brakuje mi pasterza, który w gąszczu kłamstw wskazałby drogę prawdy. Pasterza, który nie boi się utraty funduszy, wpływów, zaszczytów a który potrafi jasno wskazać palcem prawdziwe zło.
    Ciężko mi bardzo. Chyba nie tylko mnie bo wystarczy włączyć tv, radio, nawet to, które mieni się katolickim aby doświadczyć kłamstw i manipulacji. Chyba tylko w Bogu pozostała nadzieja bo na ludzkie wsparcie przestałam już liczyć.

  3. Stary Człowiek i może said

    p. Madziu
    No to słuchaj i oglądaj Ks.Kneblewskiego z Bractwa X z Bydgoszczy. Na Gloria TV znajdziesz taże codziennie KAZANIA Ks. Piotra Natanka. Mnie od roku nie wzruszają miejscowi księżulkowie, bo mam swoja BUSOLĘ i godzinami mogę sluchać i m o d l i ć się z Nimi dzięki darowi Internetu!

  4. marta15 said

    Problem w tym , ze obecnie wiekszosc, nawet tzw. katulikow ,NIE wierzy w tego Boga.
    A co dopiero mowic ze sie maja Go bac.
    A wiekszosc ma i tak swoja prywatna,wlasna wersje Pana Boga co to ma obowiazek przebaczac i przymykac oko na ich nieprawosci , grzechy i obrzydliwosci no bo w koncu jest On MILOSIERNY.

  5. marta15 said

    Ludzie STRACILI wiare w Boga. Nie wierza w Niego to i nie wierza w Jego Wszechmoc, WsZechwiedze Potege i Sprawiedliwosc.
    I w to ,ze bedzie ON karal za grzechy.
    I w to, ze jest pieklo i ze wielu do tego piekla zawedruje.

  6. NICK said

    Bojaźni Bożej w Narodzie za grosz.
    Cóż zrobić gdy hierarchia się pyszni… .

  7. Krzysztof P said

    A sam Arcypasterz Hlond…razem z Genaralicją dał drapaka na Zaleszczyki !?
    Powrócil co prawda ale juz byŁa ” musztarda po obiedzie ” ? A jak B Ł A G A N O Go żeby w przededniu II W.Swiatowej powierzył Polske i Narod Chrystusowi w akcie zawierzenia?? Wykręcił się, że rząd jest przesiakniety okultyzmem (Piłsudski) i masonerią i NIC się nie da zrobic??
    Przed wybuchem rzezi Warszawy ( powstanie) Matka Boska wzywała Polaków ponownie do aktu zawierzenia?(cud w Siekierkach ). Oczywiście, ponownie Jej NIE posłuchano…i… stało się to co mialo sie stać NAJGORSZY scenariusz z możliwych !!

    A dzisiaj? Zewsząd niewiara, wszedzie ZDRADA ( także i głównie wśród Arcypasterzy Schedrynu Episkopatu Polski ), w obliczu rozsypanie sie państwowości polskiej, zaparzeństwa, drenażu, korupcji, genderyzmu, zażydzeniu tkanki Narodowej ogólne MILCZENIE..
    I znowu Historia się powtarza co do joty !? NIKT nie słucha nawoływań Ksiedza Piotra Natanka (naszego Ks.Piotra Skargi czasów współczesnych) do zawierzenia Polski Chrystusowi Krolowi ??
    Czy tak trudno przewidzieć C Z Y M SIĘ TO W SZ Y S T K O S K O Ń C Z Y ????

    PS.W wczorajszym kazaniu Ks.Piotr wzywał Polaków do modlitwy za Rosjan i p.Prez.Putina,
    My Chrześcijanie mamy sie modlic o POKÓJ a nie dywagować kto zawinił (powiadał). Przecież NIKT nie podał kto sprowokował owe wydarzenia, więc jak można jednoznacznie obstawać za którąś ze stron konfliktu? Popatrz popatrz, gajówki nie czyta…prorok jakis czy co?

  8. NICK said

    No to P. Krzysztofie, ładnie się dzisiaj dogadujemy.
    TAK.
    Wiele tygodni temu była dyskusja, poruszająca kazania x. Natanka.
    Pisałem: słuchaliście? Ostatnie kilka miesięcy? Jak zdrowo ewoluuje???
    Nul.

  9. Marucha said

    Re 2:
    Pani Madziu, właśnie walka z satanistycznym genderyzmem jest jednym z niewielu obowiązków, jakie Kościół w Polsce stara się wykonywać.

    Re 7:
    Czy Pana zdaniem prymas Hlond powinien dać się bohatersko zabić? Może i tak. Ale nie każdy jest świętym męczennikiem, mimo to może mieć czasami sporo do powiedzenia.

  10. Krzysztof P said

    # 9
    Gospodarzu miły.
    Prymas Hlond NIE musiałby uciekać gdyby oprócz wiedzy ( politycznej) posiadał WIARĘ w NADPRZYRODZONOŚC pewnych zjawisk ?! Skoro NIE wierzył to skorzystał z miejsca w rządowym mercedesie? Co i tak nie uchroniło jego życia albowiem w młodym wieku ” zeszło mu sie ” na zwykłe zapalenie otrzewnej?!
    Mnie prostego „pyłka ” zawsze DZIWI, że ci najważniejsi dziwnie kurczowo trzymają się swojej grzesznej a cielesnej powłoki???
    A skoro przyszło nam żyć w czasach ostatecznych, to należy postepować rozsądnie i inteligentnie czyli RATOWAĆ swoją duszę? Albowiem to na cóż zda się zadawanie z żydowinami, – ktorzy NAMI Katolami, po prostu G A R D Z Ą dogłebnie? Na cóz wypasione fury, konta, splendor pod publiczkę? Niedawno posypano nam głowę popiołem z znamiennym przypomnieniem ” z prochu powstałeś, w proch się obrucisz „. A tymczasem Swiat zapiernicza w NICOŚĆ, a człowiek człowiekowi wilkiem !

  11. Marucha said

    Re 10:
    Powiedziałem i powtórzę swoje: nie każdy ma kwalifikacje na świętego męczennika. Co nie znaczy, że wszystko, co mówi, należy spuścić do klozetu. Dotyczy to również prymasa Hlonda.
    Co do uwag odnośnie naszych czasów – to nie mam uwag,

  12. Jan said

    Ad 11. Pan Gajowy

    ”nie każdy ma kwalifikacje na świętego męczennika”
    Właśnie tak.
    Dar męczeństwa pochodzi od samego Pana Boga jako jakby uwieńczenie cnót, albo Jego plan dla większego dobra..
    Bodajże w II wieku były przypadki, że wielu nawet biskupów starało się w porywie dobrych chęci być męczennikami, Gdy przyszły cierpienia
    okazali się za słabi na męczeństwo poszli w zaparcie.. Pozostał problem dla Kościoła co z nimi robić -ostatecznie przebaczono zwracając uwagę aby lekkomyślnie nie wystawiać się na takie próby,

  13. RomanK said

    Przeciez tez mogl sie schowac ..wziac ksywke…a potem wstapic do ZBOWiD.
    Kard Sapiecha nie uciekl, nie zapisal sie do niczego…gadal z Niemcami a nawet ich przyjmowal marmolada i komisnym chlebusiem na srebnrach rodowych powiadajc Czym chata bogata..tym rada…
    Ale uz nei ucza:
    Kto ty jestes…Polak maly..
    tylko…eeeeEuropean…Dzordz XYX….dla swietego spokoju..zeby dzieci kariere..mogly tego….i zeby nei zapisali..do ksionszki….

Sorry, the comment form is closed at this time.