Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Pierwszy ambasador RP na Ukrainie: W obecnym kryzysie nie ma żadnych interesów ukraińskich

Posted by Marucha w dniu 2014-03-11 (Wtorek)

Z pierwszym ambasadorem Polski w Kijowie – doktorem Jerzym Kozakiewiczem o stawce gry geopolitycznej toczonej na Ukrainie rozmawia Marcin Skalski (KRESY.PL)

– Panie Ambasadorze, kto właściwie rządzi teraz Ukrainą? Kto będzie rządził nią na przestrzeni najbliższych tygodni, czy obecna dynamika wydarzeń jest w ogóle możliwa do przewidzenia?

Jak twierdzą analitycy z kanadyjskiego Institute of Global Research, Ukrainą rządzi dziś osadzony przy użyciu siły i mający polityczne poparcie Departamentu Stanu USA „rząd neo-nazistowski”. Analitycy rosyjscy twierdzą to samo i w związku z tym odmawiają temu „rządowi” jakiejkolwiek legitymności. Wyłom w tej kwestii, co do państw zachodnich, uczyniła dziś BBC, która w notatce pt. „Neo-Nazi threat in new Ukraine” (Groźba neo-nazizmu w dzisiejszej Ukrainie) twierdzi wręcz, że kijowski „rząd” jest całkowicie zależny od tych ugrupowań.

Wprawdzie nie przypominam sobie, aby takie oceny znalazły się w oświadczeniach oficjalnych państw zachodnich, ale – o ile wiem – żadne z nich jednakowoż nie uznało legitymacji prawnej tego „rządu”. Zachód i Stany Zjednoczone skłonne są raczej stosować politykę faktów dokonanych, tzn. procedowania tego „rządu”, tak jakby był „legalny i legitymny”. Rosja stoi na twardym stanowisku, iż po całkowitym odrzuceniu „Porozumienia Czterech” z 21 lutego i wyborze przez opozycję działań nielegalnych, wiodących do zrealizowania siłą politycznego przewrotu, jedyną dziś legalną strukturą polityczną Ukrainy jest prezydent Janukowycz.

Taki jest wewnątrz-polityczny kontekst spraw ukraińskich. Ponieważ sytuacja jest bardzo dynamiczna, niezwykle trudno prognozować bieg spraw.

Inne elementy. Zapowiadane przez niektórych członków „rządu” rychłe przystąpienie Ukrainy do NATO jest całkowicie niemożliwe. „Rząd” wyraził zgodę na wszystkie warunki MFW, nawet najbardziej dla kraju niekorzystne i poniżające, dla uzyskania kredytu. Kraj jest już poza krytyczną granicą katastrofy ekonomicznej i socjalnej. Budżet narodowy (przychody) nie istnieje w 85%. Ludność zaczyna głodować. Grożą epidemie. Administracje rządowe i municypalne nie działają. Ogłoszono mobilizację, ale Ukraina nie posiada w rzeczywistości sił zbrojnych.

W takiej sytuacji decyzje co do przyszłości Ukrainy zapadać będą nie w Kijowie, ale gdzie indziej.

– Federacja Rosyjska ustami Władimira Putina odmawia legalności nowemu rządowi ukraińskiemu, twierdząc że powstało zupełnie nowe państwo nie posiadające stosunków z Rosją. Jak z języka dyplomacji przełożyć to na język praktyki politycznej?

Putin stwierdził literalnie, iż odwoływanie się do „Porozumienia Budapeszteńskiego” z 1994 roku, na mocy którego po oddaniu przez Ukrainę swoich arsenałów nuklearnych gwarantami jej bezpieczeństwa są Wielka Brytania, Federacja Rosyjska i Stany Zjednoczone, jest bezprzedmiotowe w sytuacji, kiedy legalne struktury władzy Ukrainy zostały zniesione przez zbrojny przewrót polityczny. W tym sensie gwarancjami objęte było PAŃSTWO, które już przestało istnieć.

– Ukraina de facto nie kontroluje Krymu, a jego nowe władze planują referendum z opcją szerszej autonomii lub przyłączenia do Federacji Rosyjskiej. Czy to właśnie Krym jest celem Rosji na Ukrainie czy też należy się spodziewać sformułowania i realizacji przez Kreml ambitniejszych celów?

Kijów nie kontroluje większości terytorium Ukrainy. Sytuacja obecna przypomina do złudzenia rok 1918 w Rosji, kiedy krajem „rządziły” uzbrojone bandy nieokreślonej proweniencji terroryzujące ludność. Ja myślę, że Kreml nie planuje przyłączenia Krymu do FR i że plan Kremla co do przyszłości półwyspu jest identyczny z planem co do całej Ukrainy. Wydaje mi się, że ewentualne przyłączenie Krymu do FR – przy pozostawieniu reszty Ukrainy w stanie chaosu – w żadnej mierze nie zmieniłoby pozytywnie sytuacji geopolitycznej Rosji, a raczej przeciwnie – pogorszyłoby ją.

– Popularne są głosy, że Ukraińcy tworzą teraz nowy, antyrosyjski mit założycielski. Czy taki czynnik może mieć jakikolwiek wpływ na międzynarodowe położenie Ukrainy?

Pan wybaczy, ale to są propagandowe brednie

– Z drugiej strony mowa jest o tym, że nawet sam nacjonalizm ukraiński sięgający korzeniami do tradycji OUN-UPA zmienił wektor z antypolskiego na zdecydowanie antyrosyjski. Jest to uzasadniona teza?

Nie. Jest to teza nieuzasadniona. Co miałoby za nią świadczyć? Ponawiane wezwania do odebrania Polsce „ukraińskich etnicznych terytoriów pod okupacją polską”? Czy może oświadczenie – urbi et orbi – oficjalnego przedstawiciela Ukrainy podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ (kilka dni temu), iż twierdzenie o ounowsko-upowskich zbrodniach to zwykłe kłamstwo, gdyż ukraiński nacjonalizm i jego struktury nie mają żadnych zbrodni na sumieniu ani żadnej krwi na rękach? Że ukraiński nacjonalizm jest krystalicznie czysty, gdyż po pierwsze Trybunał Norymberski nie przedstawił w tej mierze żadnych zarzutów oraz że wszystkie te zarzuty to po prostu sowiecko-rosyjskie (i zapewne też polskie) kłamstwo?

Przypomnijmy, że ideologia ukraińskiego nacjonalizmu zbudowana jest na „teorii dwóch wrogów”. To że dziś wskazywany jest raczej tylko jeden z nich nie oznacza, że drugi zniknął. Nawet jeśli odgrywa żałosną rolę pożytecznego idioty.

– Czy obecne położenie Ukrainy, dezintegracja terytorium w postaci secesji Krymu i stan jej relacji z Rosją po Majdanie dało się przewidzieć? Czy Kremlem rzeczywiście rządzi działający nieracjonalnie nieobliczalny furiat, czy jednak mamy do czynienia z kimś wyrachowanym i działającym wedle konkretnego planu?

Secesja Krymu jak dotąd nie nastąpiła, więc nie uprzedzajmy wypadków. Według mnie, secesji i przyłączenia Krymu do Rosji nie będzie.

Co do Putina i Rosji (bo działa on przy nieomal jednomyślnym wsparciu rosyjskich politycznych środowisk) – gra toczy się (zresztą, niezmiennie od początku ukraińskiego kryzysu) o najwyższe geopolityczne cele; ze strony rosyjskiej o przełamanie jednobiegunowego ładu geopolitycznego, zaś ze strony amerykańskiej o wyeliminowanie Rosji jako głównej i jedynej groźby dla tego ładu. Słowem – o panowanie nad światem, jeśli nazwiemy rzeczy właściwymi ich imionami. Najpoważniejsi polityczni i geopolityczni doradcy Putina twierdzą, że to właśnie ten moment, kiedy przełamanie amerykańskiej dominacji na świecie jest możliwe.

Tym, którzy skłonni są wierzyć, że to Putin właśnie jest – jak Pan elegancko nazwał – „działającym nieracjonalnie nieobliczalnym furiatem” zwróćmy uwagę, że przewrót polityczny na Ukrainie, to 31. przewrót polityczny w ostatniej dekadzie orkiestrowany przez USA, że to nie Rosja była realizatorem 14 „kolorowych, bezkrwawych rewolucji” oraz cyklu krwawych przewrotów, nazywanych „wiosną arabską”.

Tak czy inaczej, należy wiedzieć, że w obecnym kryzysie ukraińskim nie ma żadnych interesów ukraińskich – ani państwowych, ani narodowych. Stawką tej geopolitycznej gry nie była i nie jest Ukraina. Stawką jest – oczywiście – Rosja. Ukraina jest w tej grze jedynie terytorium walki gigantów, na którym używane są instrumenty ukraińskie oraz ideologie niby-ukraińskie. Scenariusz tego kryzysu był przygotowywany przez lata i jest identyczny ze scenariuszami wszystkich „wiosen” i „kolorowych rewolucji”. Budowali go zresztą ci sami ludzie.

Ukraina i jej realne sprawy są głębokim i mało ważnym dla Zachodu i Stanów Zjednoczonych tłem. Że propaganda mówi inaczej? Że to rzekomo „narodowa ukraińska rewolucja”? Nie należy słuchać propagandzistów, ale robić użytek z własnego rozumu.

– Proszę na koniec powiedzieć: Rosja przegrała na Majdanie czy też przeciwnie – najwięcej na nim skorzystała?

To się jeszcze okaże, ponieważ gra geopolityczna nie jest jeszcze zakończona. Można jednak powiedzieć z całą pewnością, że przegrała – i to z kretesem – Polska. Proszę zważyć, że – niezależnie od „sojuszniczego przymusu” (nazwijmy tak elegancko presję, której polskie elity władzy muszą się podporządkowywać bezwarunkowo) – wsparcie, jakie polskie władze udzielają dla przewrotu politycznego w Kijowie, ideologizowane jest głównie polską rusofobią.

W tym dosyć tradycyjnym nurcie polskiej polityki wschodniej musimy wspierać Ukrainę, ponieważ jest to (albo może być) nasz naturalny sojusznik przeciw Rosji.

Niestety, jest to koncepcja politycznych idiotów i takie też skutki zazwyczaj przynosi. Bo, po pierwsze – nie ma żadnych ani historycznych, ani politycznych, ani mentalnych przesłanek, aby Ukraina takim sojusznikiem – zwłaszcza Polski!! – się stała; zaś po drugie polska polityka wschodnia oparta na fundamencie rusofobii to polityka samobójcza w każdym wymiarze. Czyżby jej entuzjaści naprawdę uwierzyli, że za trzy miesiące Rosji już nie będzie? Że już nie trzeba będzie z nią procedować? A jeśli jednak Rosja będzie, to jakich narzędzi politycznych użyje Polska w sferze dwustronnych relacji polsko-rosyjskich wówczas? Kiedy dla Polski wszystkie drzwi będą na głucho i na długo zamknięte? Polskie elity obrażą się wtedy na Rosję i zwrócą się o polityczne i ekonomiczne rekompensaty do unijnych i amerykańskich protektorów? A oni nam pomogą? Wolne żarty, pozostaniemy w tym miejscu Europy i nikogo na Zachodzie nie będą interesowały nasze sprawy z Rosją. No, chyba żeby rzeczywiście już jej wtedy nie było.

Ale polska porażka ma jeszcze jeden wymiar. Bowiem, co będzie, jeśli Rosja spacyfikuje obecny chaos na Ukrainie i przywróci ten kraj do politycznego i społecznego ładu. Nie będzie to, rzecz jasna, ład neo-nazistowski ale zapewne jakaś forma twardych rządów autorytarnych, kontrolowanych w pełni i administrowanych z Moskwy. Czy taki scenariusz jest niemożliwy? Ależ możliwy najbardziej ze wszystkich.

Ma on tylko jedną alternatywę, jaką jest wojna nuklearna. Jeśli założymy, że USA, Zachód i NATO w obliczu prawdziwego i realnego „wejścia” rosyjskich wojsk na Ukrainę i rozpoczęcia „porządkowania” chaosu nie zdecydują się na wariant wojny (nie pogróżek, nie cyber-wojny, nie wojny informacyjnej – ale WOJNY), to wtedy i na długo potem będziemy mieli ROSJĘ za naszą wschodnią granicą. Zapewne nie w kategoriach formalnych, ale realnie, bo przecież zewnętrzne atrybuty państwowości Ukrainy pozostaną. Jednak, o ile dotąd posiadała ona dosyć rozległe sfery samodzielności, to odtąd kontrola Rosji będzie ścisła i bolesna. Wtedy ci spośród polskich geopolityków-idiotów, którzy zamierzali „wyjąć” Ukrainę spod rosyjskiej kurateli, będą mieli Rosję pod bokiem. I to Rosję znacznie bardziej antypolską niż dotąd. Chyba niezbędne będzie harakiri, bo jak znieść coś takiego, do czego doprowadziło się poniekąd własnymi rękami i piórami?

Nie takich rezultatów wdania się Polski w „ukraińską awanturę” oczekują polscy neo-prometeiści? Mogą się bardzo rozczarować.

Dziękuję za rozmowę.

Dr Jerzy Kozakiewicz – historyk, politolog i dyplomata. W 1991 został przedstawicielem dyplomatycznym RP w Kijowie jako specjalny wysłannik rządu, następnie zaś Ambasadorem RP. Funkcję tę sprawował do roku 1996. W kolejnych latach powrócił do pracy naukowej. Od 1997 do 2004 roku był pracownikiem naukowym Instytutu Studiów Politycznych PAN. Od 2004 r. jest wykładowcą w Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Gościnnie wykładał w uczelniach polskich i zagranicznych. Zajmuje się problematyką transformacji politycznej w postsowieckich krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

http://www.kresy.pl

Nie rozumiemy, w jaki sposób kompetentny polski polityk znalazł się na właściwym miejscu… to w Polsce nie powinno być możliwe!
Admin

Komentarze 32 to “Pierwszy ambasador RP na Ukrainie: W obecnym kryzysie nie ma żadnych interesów ukraińskich”

  1. Szymon Klucznik said

    Ciąg dalszy nastąpił:
    http://www.pb.pl/3593507,36190,bank-swiatowy-wesprze-ukraine-3-mld-usd

    Teraz może tam rządzić sam szatan albo naziści.

    „Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa.” – Rothschild

  2. Luxeuro said

    Ad. 1 – „Bank Światowy wesprze Ukrainę 3 mld USD”
    Ciekawe ile tego złota wysłali by to dostać.

  3. Super podsumowanie Admina, bez żadnego lukru. Ten przypadek zakrawa chyba na cud. Kompetentny i jeszcze do tego odwołujący się do polskiej racji stanu pojętej poważnie!

  4. błysk said

    Bardzo dobry wywiad.

  5. Zbankrutowane USA: PODZIELIĆ Ukraine na TRZY PAŃSTEWKA: Zachodnią i Wschodnią z granicą na rzece Dniep + Krym ! said

    Dzisiaj na wielu dosyć POWAŻNYCH stacjach radiowych w USA prowadzono dysputy jak POTRAKTOWAĆ nacjonalistę BANDEROWCA(tak jego określali!) ukraińskiego Jacyniuka, który ma przylecieć na ŻEBRY do zbankrutowanego Waszynktonu JUTRO, czyli w Środę.

    Społeczeństwo i przecietni obywatele Ukrainy zostali z pełną cyniczną premedytacją KOMPLETNIE SKONFLIKTOWANI oraz na TRWAŁE PODZIELENI przez ekstremistów pod wzgledem ekstremizmów narodowych i zapatrywan politycznych.

    Obecny ekstrymistyczny „nowy rząd” ukrainy faktycznie FIZYCZNIE podzielił obywateli na DWIE częci:

    1. Zawziętych zwoleników pro-zachodnich mieszkajacych w kierunku ZACHODNIM od rzeki Dniepr, ILUZORYCZNIE zoorientowanych na „pomoc kredytową” z zachodniej Europy liczących na CÓD „gruszek na wierzbie” JAKOBY by mieli otrzymac ze zbankrutowanej zdemoralizowanej UE i odległego też zbankrutowanego USA, które NIC a NIC NIE da za darmo tym „zachodnim ukarińcom”.Zachodnia Ukraina jest bardziej bezrobotna i klepie biedę.

    2. Wschodnich obywateli ukarinskich, częściej nardowości rosyjskiej, tych mieszkajacych na WSCHÓD od rzeki Dniepr do granicy z Rosja, wyraźniej czytających REALIA swojego geopolitycznego położenia produkujacych 35% towarów bez problemu EKSPORTOWANYCH do Rosji, których „zachód” nigdy od nich NIE kupi.Oni z tego żyją.

    Ten PODZIAŁ dwóch grup obywateli Ukarainy był kiedyś tylko MYŚLOWY, który był w jakiś sposób zarzadzalny przez takiego Janukowicza usiłujacy lawirowc, GODZAĆ te dwie orientacje, tak aby NIE doszło do FIZYCZNEGO konfliktu czyli SKRAJNEGO podziału już na ziemi, do którego doprowadziała EXTREMA nacjonalistów Jacyniuka i jego kumli BANDEROWCÓW z zachodniej Ukrainy.

    Wyglada na to, że NIE da się już POGODZIC w rzaden sposób tych tak bardzo SKONFLIKTOWANYCH obywateli, którzy zaczeli walczyc z urzyciem broni. Zatem, aby było możliwe prowadzenie FAKTYCZNEJ działności gospodarczej bez zakłuceń, aby było z czego życ bez doprowadzenia do WOJNY DOMOWEJ, to LEPIEJ dla USA i UE będzie, gdy tą obecną Ukraine PODZIELI się na DWIE CZĘŚCI z fizyczną granicą na rzece Dniepr, napewno z całą PEWNOŚCIĄ i RADOŚCIĄ przystanie na to USA, bo to się obejdzie NAJNIŻSZYM kosztem dla USA i Rosji: tzn. powstaną DWA ODZIELNE panstwa: Zachodnia Ukraina i Wschodnia Ukraina + jeszcze ODZIELNIE Krym. Tak gadali na stacjach radiowych w USA.

    Dzisiaj innej drogi NIE MA, aby NIE było otwartej zbrojnej WOJNY domowej jaka była miedzy Koreją Północna i Południową. USA NIE będzie prowadzic wojny o jakąś tam Ukraine, oddaloną o 12 tysiecy kilometrów od swoich granic. USA nic, a nic NIE zyskało na prowadzeniu wojny w Kreji więc tym bardziej USA nie miało w przeszłości zysków i NIE będzie mieć z Ukrainy.
    Jak Ukraina zostanie PODZIELONA na DWIE części to te DWIE CZĘŚCI będą BARDZIEJ STABILNE, niż ta dzisiaj SKONFLIKTOWANA w jedej całości i LEPIEJ będzie się prowadzic interesy.
    TAKIE są REALIA po AWANTURNICTWIE BANDEROWCÓW na Majdanie w Kijowie, którzy SKONFLIKTOWALI Ukrane na stałe i ją ROZWALILI, podzielili.

    Dalej gadali nad-redaktory na stacjach radiowych w USA, że jak tak za 50 lat w końcu ukrancy KIEDYŚ zmądrzeją i nie będzie NACJONALISTYCZNYCH awantur to im POZWOLIMY sie połączyc spowrotem w jedno państwo jak Niemcom z NRD i NRF, gdyż obecnie durni ukraincy NIE dorośli, aby życ zgodnie w jednym państwie.
    Konic.Kropka.

  6. Dragunov said

    Administracja: Link do przedruku tego ciekawego wywiadu na http://ptto.wordpress.com/2014/03/09/byly-polski-ambasador-na-ukrainie-kolorowa-rewolucja-na-ukrainie-jest-wymierzona-przeciw-interesom-ukrainy/ nadesłał Dragunov. Dziękujemy.

  7. Dragunov said

    P.S.
    —-
    „Nie rozumiemy, w jaki sposób kompetentny polski polityk znalazł się na właściwym miejscu… to w Polsce nie powinno być możliwe!
    Admin”
    —-

    Błąd już naprawiono i pan dr J. Kozakiewicz jest BYŁYM ambasadorem, a nie – urzędującym. Od 1991 budowa Polin posunęła się daleko naprzód, głównie dzięki partiom postsolidarnościowym. To one, nasycone żywiołem żydowskim systematycznie czyściły wszystkie stanowiska z Polaków. Pod hasłem dekomunizacji czy po prostu pod sławnym ‚Teraz k*** my’. Polacy nie mieli pojęcia, że to ‚my’ ich nie obejmuje. Polacy zawsze budzą się ostatni i z ręka w nocniku. O ile w ogóle się budzą.

  8. Dzonyy said

    Ad 7
    Znaczy, pokazano panu Ambasadorowi, jak mówi Michalkiewicz, skąd mu nogi wyrastają. Prawda to?
    „Urawniłowka” trwa w najlepsze.

  9. Fran SA said

    Wybor Kozakiewicza?
    Ja tak sobie mysle, (bardzo po cichutku), ze Polska i watazki ukrainskie juz sie dosc nawyglupialy. Nie wszystkim krajom Europy jest ta awantura na reke.

    Wielka hucpa rozpetala zupelnie wariackie pieklo.

    Jakby sie tak dobrze przypatrzec, to przeciez Janukowicz PROSIL Unie o pomoc.
    Unia Europejska odmowila tej pomocy, bo mieli wazniejsze sprawy na glowie (wybor Miss). Powiedzieli Janukowiczowi: ‚Pij mleko’.
    Wtedy Janukowicz zwrocil sie do Rosji i Rosja pomoc obiecala.
    Rozpetala sie wielka awantura!

    Niech mi ktos sprobuje wytlumaczyc, w ktorym miejscu Janukowicz popelnil przestepstwo i zerwal z Europa?? Bo moze ja cos nie kumam.
    Teraz Europa obiecala jakas lichwiarska jalmuzne, ale przy obecnej sytuacji w Rzymie, Atenach, Madrycie i Lizbonie ( a niedlugo i Polsce) – zaczynaja sie Niemcy buntowac bo dlaczego maja placic niezrzeszonym w Unii panstwom, ktore sobie narobily do portek?

    A poniewaz mordercy z Majdanu zachlysneli sie krwia i sukcesem, to zamiast sie przedstawic Ukrainie i swiatu z jak najlepszej strony, zeby jakos zalagodzic zbrodnie – to juz zaczeli ‚rzadzic’ rozdzierajac kraj na czesci.
    Tylko ostatni kretyn, idiota albo zbrodniarz mogl wpasc na pomysl antagonizowania spoleczenstwa przy pomocy najbardziej rasistowskiego i faszystowskiego zakazu mowienia w jezyku narodowym POLOWIE obywateli Ukrainy.
    Przepraszam rownoczesnie faszystow: moja mama mowila, ze zawsze mogla mowic i pisac po polsku zarowno w kraju jak i w niemieckim obozie koncentracyjnym.

    Przeciez, zaraz po ogloszeniu wyroku na jezyk rosyjski zaczela sie awantura na Krymie. Kazdy zadawal sobie pytanie: ‚I co dalej? Dzis nie wolno mowic po rosyjsku, sluchac po rosyjsku (zablokowali stacje ruskojezyczne) a jutro sie okaze, ze nie wolno nam glosowac, chodzic do kosciola i lepic ruskie pierogi.
    No to zboje z Majdanu zaczeli pyskowac na wszystko co rosyjskie i odgrazali sie, ze pokaza ruskim gdzie raki zimuja.
    Do tego nagadali sie o ‚zbrodniach wojennych’ Janukowicza.
    Potem sie wsypalo, ze to nie milicja strzelala, co zreszta bylo widac na wszystkich filmach; do tego, bardzo byli dumni ze swojej agresji.
    Wiec zamiast pokazac sie z jak najlepszej strony to postanowili zachowywac sie tak, zeby wszyscy ich mieli dosc, razem z tymi, ktorzy popierali ich na Majdanie.
    Zastapili jedna oligarchie – druga, a wlasciwie ta sam. Sam Arszenik byl chyba szefem banku.
    Moze sie i myle, bo nastroje po obu stronach sa bardzo bunczuczne i nikt nie wie jak to sie zakonczy, ale zydek Arszenik jakos odrobine zlagodnial po powrocie z Europy.
    Okazuje sie, ze na czlonkostwo Unii na razie nie ma co liczyc, na wielkie dary pieniezne tez nie.
    A Arszenik zamiast pilnowac ladu w kraju zabral sie do USA po wiecej pieniedzy. Niektorzy maja nadzieje, ze bedzie tratowany jak wielki poliyk i bohater narodowy.
    Naturalnie nie wiemy, kto i co i komu obiecal i kto bedzie rozczarowany.
    Na razie niektore kraje europejskie sugeruja jakis kompromis, a co wiecej, pozbycie sie tych zbojeckich hord na majdanie.
    byc moze byl to powod, ze nie poslali do Kijowa pana Kaczynskiego

  10. Luxeuro said

    Ad. 5 – „zbankrutowanej zdemoralizowanej UE i odległego też zbankrutowanego USA”
    Bardzo dużo ludzi w Polsce tego nie wie i nie przyjmuje do wiadomości jeżeli wejdziesz na ten temat. Większość myśli (bo to linia TV24) że kryzys minął i wszystko idzie w dobry kierunku.
    Ad. 7 – „Polacy nie mieli pojęcia, że to ‘my’ ich nie obejmuje. ” 🙂

  11. Luxeuro said

    Ad. 9 – „Niech mi ktos sprobuje wytlumaczyc, w ktorym miejscu Janukowicz popelnil przestepstwo i zerwal z Europa?? ”
    Pan się nie myli. Pani Nuland nam to dobrze wyjaśniła. „Kuchnia” tego dzieła jest w USA. Jest Olimpiada, Ukraina już rozgrzana, Syria idzie im z trudem, Iran się nie poddaje, … no to trzeba coś robić. Ano, poszli całą gębą na Ukrainę czy UE to się podoba czy nie. Amerykanie tak i tak nie mają nic do powiedzenia gdzie makulatura, zwana dolar, będzie sypana.

  12. Jak sobie tak, nawet pobieżnie, czytam, to co się w ostatnich dniach ukazuje na narodowcy.net, to co rusz nachodzi mnie coraz to bardziej natarczywa refleksja, iż przywództwo Ruchu Narodowego stara się teraz za wszelką cenę odciąć od poważnej części swojej przeszłości, od tego co robiło i głosiło jeszcze kilka miesięcy temu – oczywiście, licząc na już przysłowiową krótką polską pamięć.
    Dzisiaj m.in. czytam, z jakim to zapałem i wigorem p. Robert Winnicki staje w obronie sekowanego ks. Isakowicza-Zaleskiego, jak trzeźwo i do rzeczy ocenia polską politykę wschodnią, a w zasadzie jej całkowity brak. No dobrze, no fajnie – akurat Winnickiemu trudno cokolwiek w samej kwestii ukraińskiej, i nawet całej polityki wschodniej III RP zarzucać. Ale, przepraszam bardzo, są w RN wysoko ustawieni ludzie, którzy w tym samym temacie głoszą względnie przynajmniej głosili do niedawna diametralnie coś innego. Chociażby taki p. Andruszkiewcz – wiceprezes ZG Młodzieży Wszechpolskiej – a więc samego rdzenia RN, który nie tak dawno popełnił tekst pt. „Intermarium-nowa Rzeczpospolita”:
    http://narodowcy.net/blogi/intermarium-nowa-rzeczpospolita
    Poświeciłem lansowanym w nim fantazyjnym wywodom tegoż młodego, prominentnego działacza RN własny, polemiczny tekst pt. „Postjagiellońskie mrzonki”:
    http://piastpolski.pl/readarticle.php?article_id=154

    Tym wszystkim, którym się nie chce czytać długich, sążnistych wywodów, zacytuję w tym miejscu tylko jeden krótki wywód p. Andruszkiewicza:
    „W ostatnim czasie byłem uczestnikiem kilku debat polsko-ukraińskich (prowadzonych w bardzo miłym i sympatycznym tonie). (…)Temat, który tradycyjnie najbardziej poróżnia Polaków z Ukraińcami – działalność UPA i pomniejszych organizacji nacjonalistycznych na terenie byłych polskich Kresów południowo-wschodnich – WYKAZAŁ RÓWNIEŻ PEWIEN POTENCJAŁ DO POROZUMIENIA. Kto ma czas i ochotę, niech sobie doczyta więcej.

    Na tym nie koniec. Jeszcze 27 listopada ub. roku w Centrum Edukacyjnym Powiśle odbyła się konferencja, a raczej parodia poważnej konferencji po hasłem: „Ruch Narodowy a Rosja”, której również poświęciłem kilka zdań we wspomnianym własnym artykule. Naprawdę jednak warto obejrzeć i odsłuchać sobie całość tego żenującego spektaklu:
    http://narodowcy.net/blogi/ruch-narodowy-a-rosja

    Wspomnę tylko od siebie, że wodzącym tam wyraźnie rej jest niejaki Szczepański, prosto z hodowli wodza KPN Moczulskiego – zażartego ukrainofila i wyznawcy teorii Giedroyciowych. Obecnie wymieniony geopolityk jest zaś szefem nepogańskiego „Niklota”, który również wchodzi, jak najbardziej, do RN. W tym miejscu, obracając się w takim a nie innym środowisku ideowym, pozwolę sobie postawić zasadnicze pytanie, co robią neopoganie w ruchu politycznym, który ponoć przymierza się do odbudowy prawdziwej Polski? Tenże Szczepański cały czas narzuca też własną narrację ‚hurrajagielońską” i skrajnie rusofobiczną. A co robi resztą uczestników szanownego zgromadzenia. Jeden z nich, zdaje się o nazwisku Sosnowski, członek redakcji „Polityki Narodowej”, coś tam bredzi o jakiś tam etnonacjonalistach rosyjskich, którzy nienawidzą imperium Putina i ponoć są rachuby, że rozsadzą je od środka, redukując je mniej więcej do rozmiarów dawnego W. Księstwa Moskiewskiego (bez Syberii). Siedzący w samym centrum debatujących red. naczelny tejże „Polityki Narodowej” – przecież głównego organu RN, p. Konrad Bonisławski, stary weteran MW chyba jeszcze z czasów i z paczki wielkiego Romana, stawia tezę, iż: „III RP ewoluuje coraz bardziej w stronę państwa wasalnego” (oczywiście względem Rosji). Sam główny szefunio RN, p. Artur Zawisza wykazuje się daleko idącą nieznajomością dorobku pisarskiego Dmowskiego, przekręcając bezceremonialnie tytuł jednej z jego fundamentalnych książek.

    Wreszcie ostatni z uczestników, red. portalu kresy.pl, i też były wszechpolak, p. Tomasz Rola mówi, co prawda, o wiszącym w powietrzu kryzysie politycznym na Ukrainie najbardziej rzeczowo i obiektywnie, ale ani jednym słowem nie prostuje i nie temperuje tandetnej propagandy p. Szczepańskiego.

    Pytam się zatem (choć nie liczę na uzyskanie rzeczowej odpowiedzi, przynajmniej ze strony wymienionych!): Co to wszystko ma oznaczać? Czy RN jest organizacją z założenia na wskroś eklektyczną, do której mogą należeć ludzie o zupełnie przeciwstawnych poglądach? To istotnie chytra taktyka, bo jedni będą się cały czas przymilać do Kaczyńskiego, Sakiewicza, Wildsteina, Ziemkiewicza i spółki, a inni wdzięczyć do coraz to bardziej wzburzonej polskiej opinii publicznej! Czy zatem młodym kandydatom na wielkich polityków wreszcie przejaśniało w głowach, dokładnie w myśl zasady: „Polak mądry po szkodzie”? Czy też nadstawiają tylko zręcznie swój żagiel do panujących nastrojów, przywołani do porządku przez silną presję moralno-polityczną ze strony swoich potencjalnych wyborców?
    Twarde i nieprzyjemne (dla wielu) to słowa, ale chyba nie pora już bawić się w ceregiele i dwuznaczności!

    PS. A wspominam o tym dlatego, że Kresy.pl do portal bardzo blisko związany, prawie że bliźniaczy z narodowcy.net

  13. TomUSAA+ said

    Proszę zwrócić uwagę na ten akapit: „Ma on tylko jedną alternatywę, jaką jest wojna nuklearna. …”

    Nie dalej jak wczoraj w wydaniu amerykańskim Wall Street Journal ukazał sie felieton autorem ktorego jest Jim Thomas pt.”Jak zwiększyć wojskowy nacisk na Rosję” (How to Put Military Pressure on Russia). Artykuł jest ozdobiony ładnym zdjęciem myślwca F-16 z polską szachownicą na ogonie. Podpis pod zdjęciem: Making Poland’s F-16s capable of carrying both nuclear and conventional weapons would get Russia’s attention (Przystosowanie polskich F-16 do przenoszenia zarówno nuklearnych jak i konwencjonalnych bomb zwiększyłoby Rosjan uwagę.)
    W tym momencie słowa ambasadora Kozakiewicza o geopolitycznych idiotach są bardziej niż trafne. W co ten rząd chce nas wpakować? I za ile się oni wszyscy sprzedali?

  14. Luxeuro said

    „Podpis pod zdjęciem: Making Poland’s F-16s capable of carrying both nuclear and conventional weapons would get Russia’s attention”
    A to dranie.

  15. marta15 said

    „..Podpis pod zdjęciem:
    Making Poland’s F-16s capable of carrying both nuclear and conventional weapons would get Russia’s attention (Przystosowanie polskich F-16 do przenoszenia zarówno nuklearnych jak i konwencjonalnych bomb zwiększyłoby Rosjan uwagę.)..”
    OCZYWISCE traktuja oni Polske jak ubojna swinie w swoim wlasnym, prywatnym chlewiku, co to ma robic co im wielki pan farmer NATO kaze .
    I poniekad maja racje. Biorac pod uwage szmatlawcow , zdrajcow, jakich mamy w niby „polskim” rzadzie to farmer NATO i szajka globalistow ,jaka nim zarzadza, wiedza, ze moga sobie pozwolic na robienie w Polsce tego NA CO maja ochote.
    Polska zostala juz dawno wyprzedana a to co jest to wydmuszka , pozorujaca na tzw panstwo polskie.

  16. revers said

    Artykul z tematem uzycia F16

    http://online.wsj.com/news/articles/SB10001424052702303824204579421660993452026?mg=reno64-wsj&url=http%3A%2F%2Fonline.wsj.com%2Farticle%2FSB10001424052702303824204579421660993452026.html

    co oznacza ze PL moze byc wciagnieta w operacje falszywej flagi przeciwko Rosji, a to moze zle skonczyc sie dla prywislanczykow na rzecz judeopolin, lucyferianow od depopulacji.

  17. marta15 said

    aqd 16 swieta racja panie Revers.
    Polska JEST wciagana w brudna robote lucyferianow ( przez naszych rodzimych a i zagranicznych lucyferianow aka globalistow) i Polska za to SROGO zaplaci.

  18. marta15 said

    „…Objawy tej reaktywacji widoczne są gołym okiem w postaci zarówno entuzjastycznego żyrowania in blanco wszelkich inicjatyw ukraińskich majdaniarzy przez tubylczych Umiłowanych Przywódców, jak i obszczekiwania zimnego rosyjskiego czekisty Putina, który – jak się wydaje – jednak przejął kontrolę nad Krymem i nie wydaje się, by ktokolwiek próbował go stamtąd przegonić.
    Jak na razie tego dowojowali się banderowcy, którzy liczą, że Murzynek Bambo w zamian za „rany i przelaną krew” podczas obalania ukraińskiego tyrana Janukowycza, obsypie Ukrainę, to znaczy ICH złotem, dzięki któremu oni też pozakładają stare rodziny, takie same, jak w naszym nieszczęśliwym kraju pozakładały ubeckie DYNASTIE .

    Z okruszków stołu pańskiego próbują się pożywić również NASZE TUBYLCZE głodomory – toteż na scenie politycznej wystąpiły masowe objawy POROZUMIENIA PONAD PODZIALAMI .
    Być może Stronnictwo Pruskie nie było jak dotąd wynagradzane na poziomie swoich oczekiwań i dlatego szalenie wyposzczone, ale możliwe jest również inne, równie proste wyjaśnienie tego entuzjazmu.
    Od przybytku głowa nie boli – to jedno – a drugie – że pokorne cielę dwie matki ssie.
    To by wyjaśniało MASOWE PRZECHODZENIE FUNKCJONARIUSZY Stronnictwa Pruskiego do Stronnictwa Amerykańskiego.
    Bo po Wielkim Poście zazwyczaj pojawia się Święcone – i na to wszyscy chyba liczą. …”

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3049

  19. maurycy said

    To standard te tzw ,,polskie ,,zachowanie ! Wiadomo przeciez ze Polska absolutnie i calkowicie jest pozbawiona rzadu ktory ja rzeczywiscie reprezentuje ! Polska rzadza najemnicy i sludzy zydowscy ich pobratymcow z USA ! Oni tylko maja wykonywac i wykonuja ich ustalenia i cbstalunek ! Nie istnieje absolutnie i calkowicie polskie MSZ ! Tam dobor jest wylacznie rasowy ! Jestes Zyd masz stolek,Polsk won smieciu ! Tak jest od 89 Roku niezaleznie kto rzadzi bo przeciez rzadzi zydowstwo tylko sobie poprzyklejalo etykietki aby oglupic polska gawiedz, niestety skutecznie

  20. RomanK said

    Wasalska ,,polska klasa polityczno – medialna”.

    Posted on 11 Marzec 2014 – autor: swiatowid4

    4

    indeks

    Pucz nacjonalistów – szowinistów na Ukrainie, dobitnie pokazał prawdziwe oblicze tzw. ,,klasy politycznej w Polsce oraz tzw. polskich mediów”. Katalog poczynań mediów i polityków w Polsce w sprawie zbrojnego ,,puczu banderowskiego”, jest tak perfidny i antypolski, że trudno przejść nad nim do porządku dziennego. Najmniej interesuje mnie problem Ukraińców, ponieważ ten sztucznie powstały Naród, jest obrzydliwie wredny dla Polaków i nigdy mu nie zaufam, chyba, że ukarają zbrodniarzy z band UPA – OUN, dokonają zadośćuczynienia rodzinom ofiar, potępią i zakażą konstytucyjnie szerzenia ideologii banderowskiej, zwrócą własność Polakom.

    Przecież każdy polityk w Polsce powinien wiedzieć, że Naród ukraiński powstał z nienawiści do Polaków i Polskości, to sztuczny twór. (patrz Grzegorz Musiał, Jędrzej Giertych). Zbrodniarze z UPA i OUN w 1943 roku oświadczyli, że ,,trzeba wyrżnąć wszystkich Polaków, to wtedy powstanie ,,Państwo Ukraińskie”. I tak czynili, że Ukrainiec z drugiej wsi, znał po imieniu swoich sąsiadów, mordował naszych rodaków w okrutny sposób, mordując zwracał się do nich po imieniu. Mordował dzieci Polskie, nadziewając ich na sztachety w płocie, wieszali na oczach rodziców dzieci na drutach kolczastych, jeden rzucał do góry niemowlę a drugi nadziewał na widły, kobiety piłą przeżynali, odcinali piersi, rozpruwali ciężarnym matkom brzuchy i mordowali nienarodzone dziecko w miejsce dziecka, kobietom kota zaszywali.

    Ludobójstwo było dokonywane w imię budowy ,,wielkiej Ukrainy”, w imię wolności i niepodległości. Ukraina powstała na morzu Polskiej krwi. Podobnie jak i dzisiaj, zamordowano swoich przez swoich, by realizować anty – ludzką ideologie opartą o zasady nacjonalistyczno- szowinistyczne band UPA – OUN. Jak można z takimi ludżmi prowadzić politykę, współegzystować, rozmawiać!!! Kim są ludzie dopuszczający się takich czynów!!!

    Oni chcą budować państwo ukraińskie kosztem granic Polski, Białorusi i Rosji.

    Jeżeli na Ukrainie zaszły takie zmiany i mordują się wzajemnie, to mnie zbytnio nie interesuje. Interesuje mnie to co wyprawia obecna klasa polityczna w Polsce wraz z mediami w sprawie Ukrainy. Przecież Polska nie ma tam żadnego interesu, by się im wtrącać, ale interesy mają tam USA, Niemcy. Te dwa kraje w szczególności USA od brudnej roboty mają swoje wasalskie rządy i polityków w Polsce i swoje media. Klasa polityczna w Polsce nad wyraz pokazała, że jest okupantem politycznym Polski, prowadzi wasalską politykę, są pachołkami obcych interesów.

    Pan z USA uruchamia swojego wożnicę, by ten podjeżdżał i szyby w oknach w rosyjskich domach wybijał, no i to robi. Pan nie będzie sobie rąk brudził, ma swoich pachołków. Wasale w obronie swojej agenturalnej zdradzie niczym się nie różnią, są tacy solidarni, wręcz żyją w takich chwilach jak bracia. W dwóch kwestiach klasa polityczna w Polsce i media żyją jak jedna rodzina: w służbie obcym interesom oraz w służbie wspólnych rozbiorów ekonomiczno – gospodarczych Polski. Te zasadnicze kwestie umacniają Solidarność klasową wśród elit, nawet pseudo – związkowca zaproszą do uczty, by okruchy z stołu posprzątał.

    Wasale i ich mocodawcy głoszą już, że nie uznają wyników referendum na Krymie, ponieważ jest to nie zgodne z ukraińską Konstytucją, ale Rząd ,,banderowski” uznają pomimo, że powstał w ewidentny sposób nie zgodny z Konstytucją. Mocodawcy wasali w Polsce, doprowadzili do oderwania rdzennych ziem serbskich – Kosowa, pomimo, że było to wyjątkowo nie zgodne z serbską Konstytucją, ale mocodawcy naszych wasali już w ponad 200 państwach wywołali rewolucję lub wojnę, to im żadna nowość.

    Polski już nie ma! Polskę okupują wasale obcych wywiadów, którzy działają w interesie szemranego kapitału. Dzisiaj każdy Polak nie ma komu się poskarżyć, np.; że Polska jest rozkradana, że politycy działają w obcym interesie, można sobie to wykrzyczeć na ulicy, napisać do wszystkich instytucji odpowiedzialne za bezpieczeństwo Polski. Nikt nie podejmie tematu, służby specjalne są zajęte wykonywać poleceń swoich wasali, a więc okupantów Polski, nie ma instytucji w Polsce, która dba o interesy Polskie. Przykłady można mnożyć poczynając od NBP po ABW na Policji kończąc. Polski NIE MA!!!

    Wszyscy dziś są zajęci wybijaniem szyb w domach rosyjskich, wspieraniem fasadowych rządów banderowców na Ukrainie, a Polska!!! Polski NIE MA!!!

    35 lat ostatnich zostało zmarnowanych, Polska w żadnej dziedzinie nie posunęła się naprzód, czy to technologicznie, własnościowo, ideologicznie. Nie mamy szans na wdrożenie programu samowystarczalności energetycznej i żywnościowej. Gaz i ropę sprowadzamy z Rosji najdrożej z krajów UE, ale nikt nie mówi, że na sprowadzaniu gazu ropy zarabiają niepolskie spółki pośredniczące oraz, że kontrakty podpisują wasalskie ekipy polityczne zainstalowane w naszym kraju. Wasale i pachołki amerykańsko – niemieckie rozkładają polskie rolnictwo, co jakiś czas celowo psują rynek rosyjski, by czasami polski chłop nie stał się niezależny od banksterów. Wasale i pachołki brukselskie milczą, gdy panuje tak wyjątkowo niesprawiedliwy system dopłat do rolnika polskiego w stosunku do rolnika niemieckiego czy francuskiego. Okupanci Polski zajęci są euro-majdanem, wybijaniem szyb w domach rosyjskich.

    Fasadowa, wasalska klasa polityczna wraz z ,,gebellsowskimi mediami”, wmawiją nam, że ich mocodawcy będą nas bronić, a przed kim niby będą nas bronić, przed Rosją??? Rosja nie ma tu banków, przemysłu zbrojeniowego, rządów wasalskich!!! Nie ma tu czego bronić i chronić.

    To wszystko mają tu nad Wisłą Izrael, USA i Niemcy. Wasale chcąc się ubezpieczyć uruchamiają ,,gebellsowskie media”, by zatruwały umysły Polakom i odwracały uwagę ich od istotnych spraw.

    Wasale i pachołki w Polsce proszą swoich mocodawcow, aby ci już w porę zagwarantowały ich bezpieczeństwo oraz, żeby lepiej chroniły to, co im wasalskie rządy w Polsce podarowały.

    Pocieszające jest to, że propagandziści medialni przesolili swoim ,,terrorem medialnym” i jak pokazują nawet sondaże, które są z zamówienia wasali i pachołków, znaczna część Polaków zaczyna rozszyfrowywać o co chodzi pachołkom amerykańsko – niemieckim w Polsce i to jest trochę optymistyczne.

    Zygmunt Wrzodak

    Poseł IV i V kadencji sejmu R.P.

    11-03-2014 ro

  21. Boydar said

    No to sytuacja się powoli klaruje. Pan Kozakiewicz będzie kierował MSZ w randze wicepremiera. Pan Wrzodak steruje w kierunku laski marszałkowskiej.

  22. RomanK said

    Panie Boydar…pan kontempluje, czy zgaduje????
    Pooglada pan laski ponizej….

    http://oko-planet.su/history/historysng/232180-tem-zhitelyam-ukrainy-komu-pamyat-otshiblone-zabyvayte-lyudi-ob-etih-zveryah-nikogda.html

  23. Rosomak said

    „Zachowanie polskiej klasy politycznej i głównego nurtu medialnego w kontekście kryzysu ukraińskiego musi zdumiewać. W ostatnich miesiącach mieliśmy w tej sprawie do czynienia z niespotykanym wręcz festiwalem głupoty, w którym celowała zwłaszcza opozycyjna centroprawica i jej organy medialne z „Gazetą Polską” na czele.”

    http://narodowcy.net/publicystyka/9251-robert-winnicki-broni-ks-zaleskiego-dosyc-teg

  24. Griszka said

    Z Ukrainy uciekają młodzi ludzie, których chce się siłą zaciągnąć do wojska, kontrolowanego teraz przez banderowców. Oni nie chcą walczyć za złodziei, którzy okradli ich z emerytur, doprowadzili kraj do kompletnej zapaści. Nie chcą walczyć z Rosjanami, szczególnie, gdy za ich plecami są żydowscy oligarchowie i czubki z pod znaku swastyki. Wiem to z pierwszej ręki.

    A co do tych F16. I co zrobią ? Zaatakują Rosję ? A któryś z tych chazarskich wyrobników pomyślał o konsekwencjach grożących Polsce ? Ja nie mam zamiaru cierpieć za syjonistów, poprzebieranych za polskich polityków, tak jak moi koledzy z Ukrainy.

  25. Siggi said

    Z Sieci… Czy to możliwe?
    ~jo se zydek :

    W czeskiej telewizji pojawiła się koszerna Ukrainka ze Lwowa, Walientina

    Liulia i podkablowała swoich współplemieńców.. Posłuchajmy Walientinę

    Liulia ze Stowarzyszenia Spraw Międzynarodowych mówi, że: członkowie

    Prawego Sektora to ukraińscy koszerni, którzy mieszkali w Izraelu,

    otrzymali obywatelstwo, przeszli szkolenie wojskowe w armii izraelskiej

    (CAHAL) i wrócili na Ukrainę. Członkowie Prawego Sektora są banderowcami

    ale jednocześnie są koszernymi bojówkarzami wyszkolonymi w

    Izraelu..Wątpliwości co do koszerności Liuli nie ma żadnych. youtube:

    Ukrajina: Pravy Sektor jsou Zide zwiń

  26. Boydar said

    @ Pan Roman (22)

    Nie Panie Romanie, pluję prosto, dokładnie tak, jak historia szczy.
    Tylko obserwować to szczanie należy z właściwej odległości.
    Zgadywać zaś mogę wyłącznie która karta jest fałszywa; co zresztą jest bez sensu. Fałszywe są wszystkie.
    Co do linku; jakiś czas temu pogodziłem się z myślą, że Oni nie żyją. Są tam, nic Ich już nie boli. Za wyjątkiem naszej niewyobrażalnej głupoty i ślepoty. Że nie potrafimy pojąć, jak w prosty sposób szczy na nas historia.
    I nawet zaczynam domyślać się, skąd to się u nas bierze. Po prostu nie jesteśmy w stanie uwierzyć, że można być takim squrwysynem (ogólnie). To przekracza naszą genetyczną zdolność postrzegania rzeczywistości.

  27. Luxeuro said

    „W obecnym kryzysie nie ma żadnych interesów ukraińskich”
    Tak to widzą Niemcy,

    „Unia Europejska dopiero przed tygodniem zapowiedziała nałożenie sankcji wizowych dla Rosjan odpowiedzialnych za interwencję na Krymie oraz zamrożenie ich aktywów. Sankcje – jak zapowiada premier Tusk – mają być ogłoszone w przyszły poniedziałek.

    Coraz głośniej słychać chór ich przeciwników. Wielka Brytania wykluczyła posunięcia wymierzone w finanse firm i oligarchów z Rosji – w domyśle: by nie zaszkodzić interesom centrum finansowego w londyńskim City. O sankcjach na eksport broni nie chce rozmawiać Francja, gdzie zaczęto testować budowany dla rosyjskiej floty szturmowy okręt klasy Mistral, najnowocześniejszą broń, jaką kiedykolwiek dostarczy Rosji państwo należące do NATO. Sankcjom sprzeciwił się też należący do SPD pełnomocnik Niemiec ds. kontraktów z Rosją Gernot Erler, tłumacząc to ryzykiem retorsji.

    Największe obawy Berlina wyraził chyba Hans-Werner Sinn, szef wpływowego monachijskiego instytutu ekonomicznego Ifo. „Nie możemy sobie pozwolić na politykę sankcji, ponieważ w związku z wdrażaniem reform systemu energetycznego jesteśmy coraz bardziej skazani na dostawy rosyjskiego gazu” – powiedział w wywiadzie dla dziennika „Passauer Neue Presse”.

    Tę zależność może pogłębić program rządu Niemiec, by do połowy wieku zwiększyć udział energii ze źródeł odnawialnych do 60 proc., z 10 proc. na początku tej dekady. Ma to ograniczyć emisję dwutlenku węgla o co najmniej 80 proc.

    W nowym rządzie Niemiec politycy SPD chcą zmniejszyć zużycie węgla, co ma sprzyjać używaniu gazu. Niemcy już teraz 40 proc. gazu sprowadzają z Rosji.

    Do tych planów nawiązał Tusk, mówiąc, że „zbyt wygórowane ambicje klimatyczne” mogą coraz bardziej uzależniać od energii z Rosji.

    W przypadku Niemiec ta gospodarcza zależność od Gazpromu prowadzi do wniosków politycznych. – Próby wyłuskania krajów takich jak Ukraina z rosyjskiej strefy wpływów i związanie ich z Zachodem graniczą z naiwnością – stwierdził Hans-Werner Sinn.

    Informacja od Michnika
    http://wyborcza.pl/1,75968,15607306,Nowa_Armia_Czerwona_Putina.html

  28. Luxeuro said

    „Ukraińcy podpalili węgierski pomnik na Zakarpaciu. VIDEO!

    Ukraińscy nacjonaliści próbowali ponownie zniszczyć węgierski monument na Zakarpaciu w przełęczy Wereckiej. W internecie jest wideo, gdzie nieznane osoby starają się podpalić pomnik Węgrów.

    Ataki te powtarzają się co roku, i mają upamiętniać bandytów z UPA, którzy byli częstokroć likwidowani przez węgierskich żołnierzy, chętnie chroniących zresztą polską ludność przed bandami ukraińskich szowinistów. Węgrzy oskarżają partię Swoboda o inspirowanie tych ataków na ważny dla Węgrów monument. ”

    http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/5265-ukraincy-podpalili-wegierski-pomnik-na-zakarpaciu-video

  29. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2014/03/11/pierwszy-ambasador-rp-na-ukrainie-w-obecnym-kryzysie-nie-ma-… […]

  30. NC said

    Przepraszam, że cytuję w całości, zamiast poprzestać na zalinkowaniu, ale teksty znikaja….
    Będziemy płacić za działania ministra Szpaka i całej reszty tej zgrai udajacej polski rząd.
    —————————————————————————————————————————————-
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosyjska-telewizja-oskarza-Polske-o-wspolorganizacje-przewrotu-na-Ukrainie,wid,16468055,wiadomosc.html

    Rosyjska telewizja państwowa Rossija oskarżyła Polskę o współorganizację „przewrotu” na Ukrainie. Swoje oskarżenia podbudowała wypowiedzią byłego szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Ołeksandra Jakymenki, który oświadczył, że radykałowie z Majdanu byli szkoleni w Polsce.

    Rzecznik polskiego MSZ Marcin Wojciechowski powiedział, że ministerstwo „nie komentuje dywagacji medialnych”. 2 marca minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski napisał na Twitterze, że telewizja Russia Today „wyznacza nowe standardy obrzydliwej propagandy”. W ten sposób odniósł się do tego, jak stacja relacjonuje wydarzenia na Ukrainie.

    TV Rossija oświadczyła, że „USA wybrały Polskę na pośrednika w ukraińskim przewrocie Polacy w Kijowie mają swoje ambicje i niezawodną osłonę” – podkreśliła (TV Rossija).

    Tezę tę potwierdził Jakymenko, który oznajmił, że w czasie wydarzeń w Kijowie „wszystkie rozkazy wydawano albo z Ambasady Stanów Zjednoczonych, albo z Ambasady Unii Europejskiej, którą kieruje pan Jan Tombiński, będący obywatelem Polski”.

    – Rola Polski w tym, że doszło do przewrotu wojskowego, była nieoceniona. Polska we śnie i na jawie chce odbudować swoje pozycje, chce odbudować dawną Rzeczpospolitą – powiedział były szef SBU.

    Rosyjska stacja twierdzi, że „do ataku w Kijowie przygotowywano się od dawna”. – Przewrót rozpoczęto wcześniej, niż w 2015 roku, jak dotąd planowano. Politycy obmyślali strategię, a radykałowie szkolili bojowników – wskazała. Wiosną 2015 roku na Ukrainie miały się odbyć wybory prezydenckie.

    Rozwijając myśl rosyjskiej telewizji, Jakymenko poinformował, że obozy szkoleniowe dla radykałów istniały od czasów poprzedniego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki. – Trwało to od lat. Nie zdołaliśmy rozprawić się z tym. Gdy tylko ich dociskaliśmy, obozy zaczęto organizować w Polsce, na Łotwie i Litwie – oświadczył.

    Były szef SBU oznajmił również, że „wiele obwodowych administracji z zachodniej Ukrainy opłacało te szkolenia z budżetu państwa”. – Szkolono tam młodzież do działań bojowych – zaznaczył.

    TV Rossija nie ujawniła, gdzie i kiedy rozmawiała z Jakymenką, który – jak 23 lutego ogłosił nowy szef SBU Wałentyn Naływajczenko – „samowolnie opuścił miejsce pracy i wyłączył telefon”.

    4 marca na konferencji prasowej w Nowo-Ogariowie koło Moskwy, prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że w Kijowie działali bojówkarze, których „przygotowano w bazach na ościennych terytoriach, na Litwie, w Polsce i na samej Ukrainie”. – Przygotowywali ich przez dłuższy czas instruktorzy, byli podzieleni na dziesiątki i setki, działali w sposób zorganizowany, dysponowali dobrymi środkami łączności. Wszystko funkcjonowało jak w zegarku. Operowali jak specnaz – powiedział Putin.

    Media w Rosji podały też informację, że 18 aktywistów rosyjskiej opozycji uczestniczy w Warszawie w szkoleniu poświęconym sposobom prowadzenia kampanii politycznych.

    Według internetowej gazety „Wzglad” w trwającym od 6 marca szkoleniu biorą udział przedstawiciele Partii Postępu, partii Jabłoko, Partii 5 Grudnia, Republikańskiej Partii Rosji – Parnas, Platformy Obywatelskiej i Aliansu Zielonych.

    Gazeta podaje, że zajęcia prowadzą eksperci z Polski, Ukrainy i USA. „Wzglad” precyzuje, że w wypadku Stanów Zjednoczonych są to specjaliści z Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego (International Republican Institute; IRI), kierowanego przez senatora Johna McCaina, „znanego przeciwnika Rosji”.

    „‚Gwiazd’ na liście uczestników nie ma – na kursy skierowano menedżerów średniego szczebla. Na przykład, aktywnego stronnika Aleksieja Nawalnego, stałego uczestnika akcji protestacyjnych Witalija Szuszkiewicza. Na liście figuruje jako ‚niezależny konsultant polityczny’. Również jako ‚niezależny konsultant polityczny’ znajduje się na niej moskiewski deputowany municypalny Michaił Wielmakin” – podaje gazeta.

    „Wzglad” cytuje politologa Gieorgija Fidorowa, według którego szkolenie w Warszawie „świadczy o tym, że rozpoczęły się przygotowania do przekazania doświadczeń z (kijowskiego) Majdanu rosyjskim kolegom”. – Zebrane doświadczenie można wykorzystać w czasie wrześniowych wyborów do Moskiewskiej Dumy Miejskiej – oświadczył Fiodorow.

    Kursy dla rosyjskich opozycjonistów w Warszawie odnotowała też telewizja Rossija, która określiła je jako „dziwne seminarium zorganizowane przez fundację McCaina”.

    Z kolei agencja Ridus podała, że „w Warszawie rosyjska opozycja uczona jest, jak ma pracować przeciwko własnemu krajowi”. Ridus, przedstawiający się jako agencja dziennikarstwa obywatelskiego, zaznacza, że nazwiska „przyszłych aktywistów-buntowników” są znane. – Na ich przyszłą działalność polityczną postaramy się zwrócić szczególnie baczną uwagę – zapowiada.

    – Wydarzenia polityczne na Ukrainie bezpośrednio dotyczą naszego kraju. I nie chodzi tylko o potencjalne niebezpieczeństwo rozmieszczenia baz NATO u nas pod bokiem i wychowanie młodego pokolenia nazistów nienawidzących wszystkiego, co rosyjskie. Sprawa jest o wiele poważniejsza. Majdan stara się wyjść za ukraińskie granice i podstępnie przeniknąć do naszego kraju – ostrzegł Ridus.
    —————————————————————————————————————————–

  31. Kronikarz said

    – )
    o tak
    tak jest

  32. Luxeuro said

    Z 2012 roku,
    „Jednocześnie Kozakiewicz stwierdza, ze oligarchowie nie mają żadnego pomysłu na państwo, traktując je wyłącznie jako żerowisko. Plany wobec Ukrainy ma natomiast Moskwa. Według Kozakiewicza:

    ” Myślę, że Rosja konsekwentnie będzie dążyła do ograniczania ukraińskiego pola suwerenności. Ukraina może zostać poddana pod polityczny wpływ Moskwy, a jednocześnie utrzymać formalne atrybuty niepodległości. W sferze geostrategii będzie się jednak zachowywać w zgodzie z interesami Rosji. Czy w przypadku Ukrainy dzieje się tak już dziś, to kwestia interpretacji.”.”
    http://www.obiektywnie.com.pl/artykuly/kilka-slow-prawdy-o-ukrainie-i-o-julii-tymoszenko.html

Sorry, the comment form is closed at this time.