Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nowoczesna wojna

Posted by Marucha w dniu 2014-03-15 (Sobota)

Wiele osób uważa, że wojna to wymysł przemysłu filmowego, brednie facetów w mundurach, czy wspomnienia dziadka. Niewiele jednak osób zdaje sobie sprawę z tego, że powszechne wyobrażenie o wojnie jakie wynosimy z domu, szkoły, czy z mediów, jest tylko złudzeniem i omamem.

Jak pisał wieszcz: „Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie”, tym bardziej, że w sprawie samego pojęcia „wojny” język też stał się jednym z obszarów działań wojennych. Na czym polega owa „nowoczesność” wojny? Bynajmniej nie jest nią nowoczesna technika wojskowa, istotna sama w sobie, choć nie ona jest decydująca dla zrozumienia w czym wszyscy bierzemy udział. Istotne jest wskazanie metod obecnie prowadzonych wojen, choć nie mam na myśli tutaj technik wojskowych.

Moje przemyślenia w tym względzie starałem się ująć ściśle i krótko, by rozwlekłością wywodu nie zaburzyć samej koncepcji. Zwłaszcza w myśl ogólnej zasady, że „dezinformacja wypiera informację” łatwo przychodzi akceptacja tezy, że dzisiaj prawdziwych wojen już nie ma, bo … nastąpił koniec cywilizacji, wojna jest tylko z terroryzmem, wojnę prowadzą wojskowi i na wojnie giną tylko żołnierze, bo to tylko oni walczą, a cywile już nie.

Zamiar prowadzenia wojen humanitarnych jest niestety pomysłem książkowym, bo dzisiaj na wojnach giną przede wszystkim cywile, a sami żołnierze rzadko. Proporcje są szokujące i wynoszą 95% wszystkich ofiar działań wojennych to cywile, a jedynie 5% to wojskowi.

Tak jak już pisałem, nowoczesność wojny dotyczy metod jej prowadzenia, bo cel jest zawsze ten sam – pokonanie przeciwnika i jego unicestwienie. Gdzie zatem dzisiaj należy szukać śladów wojny, gdyby przystąpić do tego zadania sine ira et studio i o jakich metodach należy pisać? Moje typy, to:

  • dezinformacja społeczeństw,
  • demoralizacja ludzi,
  • deindustrializacja państw,
  • dezintegracja społeczna,
  • degrengolada etyczna,
  • defetyzm postaw,
  • demilitaryzacja państw,
  • depolityzacja narodów,
  • depopulizacja narodów i grup etnicznych.

Dopiero przez pryzmat powyższych metod widać, gdzie jest dzisiaj prawdziwy teatr działań wojennych i kto prowadzi wojnę, a kto jest na niej obiektem polowań; gdzie należy skoncentrować swoje wysiłki i starania, aby nie zostać zjedzonym. Jak mawiał książę biskup warmiński Ignacy Krasicki „Wśród samych przyjaciół, psy zająca zjadły”.

http://naszeblogi.pl

Komentarze 4 to “Nowoczesna wojna”

  1. Siggi said

    http://zalacznik.wp.pl/0/d613/Obama.jpg?tsn=1394868753769&zalf=Nowe&wid=97319&p=2&o2=59662&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0

  2. Rosomak said

    Inny, wartościowy wpis tego blogera:

    http://naszeblogi.pl/39859-czy-genocyd-narodu-polskiego-trwa

  3. J.G. said

    Te metody, które Autor wypisał są podobne do tych, o których pisał Volkoff w powieściach „Montaż” i „Spisek”- ta ostatnia, w kontekście ostatnich wydarzeń, szczególnie warta polecenia.

    Warto też zacytować Sun Zi:
    1. poddawaj w wątpliwość dobro;
    2. kompromituj przywódców;
    3. wstrząśnij ich wiarą, niech nią gardzą;
    4. posługuj się ludźmi złymi;
    5. dezorganizuj działalność władz;
    6. siej niezgodę między obywatelami;
    7. podżegaj młodych przeciwko starym;
    8. drwij z tradycji; 9. zakłócaj aprowizację;
    10. rozpowszechniaj zmysłową muzykę;
    11. sprzyjaj rozwiązłości;
    12. nie żałuj pieniędzy;
    13. zbieraj informacje.

    …brzmi znajomo, prawda?

  4. Juziek said

    III wojna światowa rozpoczęła się 9 maja 1945 roku i ciągle trwa.

Sorry, the comment form is closed at this time.