Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kaźń rodziny Ulmów

Posted by Marucha w dniu 2014-03-23 (Niedziela)

Teofil Kielar, sołtys Markowej, wezwany przez Niemców na teren gospodarstwa Józefa i Wiktorii Ulmów, wpatrywał się z osłupieniem w stos martwych ciał.
– Dlaczego zabiliście dzieci? – wyksztusił zapominając na chwilę o własnym bezpieczeństwie. Porucznik Eilert Dieken z posterunku żandarmerii w Łańcucie zmierzył go szyderczym spojrzeniem. – Żeby wasza gromada nie miała z nimi kłopotu! – wyjaśnił z udawaną troską.

Przed wojną Markowa, miejscowość położona opodal Łańcuta, zaliczała się do największych wsi w całej Polsce. Przeprowadzony w 1931 roku spis wykazał istnienie 931 gospodarstw zamieszkałych przez 4 442 osób.

Ogromna większość mieszkańców Markowej deklarowała się jako Polacy i katolicy. Tym niemniej we wsi żyło też około 30 rodzin żydowskich – łącznie 120 osób.

Wyróżniającym się obywatelem miejscowości był Józef Ulma, działacz społeczny. Była to osobowość ponadprzeciętna, ciekawa życia i zaangażowana w wiele inicjatyw, a przy tym wszechstronnie utalentowana. Józef udzielał się jako bibliotekarz w miejscowym Kole Młodzieży Katolickiej, również jako działacz współpracującego ze Stronnictwem Ludowym Związku Młodzieży Wiejskiej. Ulma propagował wśród sąsiadów nowoczesne metody sadownictwa i ogrodnictwa. Jako pierwszy założył w Markowej szkółkę drzew owocowych. Na całą okolicę słynne były jego hodowle jedwabników i drzew morwowych. Parał się też pszczelarstwem, a wykonane przezeń pomysłowe ule i narzędzia pszczelarskie doczekały się wyróżnienia na Powiatowej Wystawie Rolniczej w Przeworsku (1933). Wolne chwile wypełniała mu pasja fotografowania. Wykonał tysiące zdjęć swych znajomych oraz rodzinnych stron za pomocą aparatu fotograficznego, który własnoręcznie skonstruował.

W 1935 roku Józef Ulma, wówczas 35-letni, pojął za żonę młodszą o 12 lat Wiktorię Niemczak. W następnych latach ich dom zaroił się gromadką wesołych dzieci. Ulmowie planowali przeprowadzkę, zakupili już nawet ziemię koło Sokala, w województwie lwowskim, jednak ich plany pokrzyżowała wojna.

Ostatnia fotografia

Latem i jesienią 1942 roku Niemcy wymordowali większość żydowskich obywateli Markowej. Część zdołała znaleźć schronienie u polskich chłopów.

Wśród osób, które pospieszyły z pomocą nieszczęsnym ofiarom terroru, było małżeństwo Ulmów. Ich dom położony był na uboczu, stąd nadawał się na kryjówkę lepiej niż inne gospodarstwa. Znalazło tu schronienie ośmioro Żydów – mieszkanki Markowej Gołda i Layka Goldman, ta ostatnia z maleńką córeczką, oraz handlarz bydła z Łańcuta Szall wraz czterema dorosłymi synami. Zamieszkali oni na poddaszu domostwa Ulmów.

Ponadto w pobliskim lesie Józef pomógł wybudować ziemiankę innej grupie żydowskich uciekinierów – trzem kobietom oraz dziecku. Zaopatrywał ich tam w żywność i odzież. Po jakimś czasie ziemiankę odkryli Niemcy i zamordowali całą czwórkę ukrywających się tam osób. Nieszczęsne ofiary zginęły nie zdradzając swych polskich dobrodziei.

Widoczna skuteczność oraz bezwzględność niemieckich służb policyjnych nie przestraszyła Ulmów. Nadal udzielali schronienia w swym domu ośmiorgu Żydów, mimo że sytuacja materialna rodziny (na wiosnę 1944 roku spodziewali się już siódmego potomka) była trudna.

Ukrywający się handlarz Szall dysponował przed wojną dość znacznym majątkiem. Zostawił go pod opieką swego dawnego przyjaciela, Ukraińca Włodzimierza Lesia, teraz posterunkowego policji granatowej w Łańcucie. Szallowie kilkakrotnie kontaktowali się z Lesiem. Prawdopodobnie domagali się odeń zwrotu pieniędzy, które z pewnością byłyby pomocne w dalszym ukrywaniu się. Jednak Leś postanowił wykorzystać sytuację do pozbycia się żydowskich wierzycieli i zagarnięcia ich własności. Rychło ustalił, gdzie Szellowie mają kryjówkę. Dla upewnienia się odwiedził nawet dom Józefa Ulmy, prosząc o wykonanie mu fotografii. Zaraz potem zadenuncjował go Niemcom.

Egzekucja

23 marca 1944 roku porucznik Eilert Dieken, dowódca żandarmerii niemieckiej w Łańcucie, wydał polecenie, by wieczorem w stajni magistratu stawiło się czterech polskich woźniców wraz z końmi i furmankami. Oczywiście nie wyjawiono im celu planowanego wyjazdu, choć zadbano o to, aby żaden nie pochodził z Markowej.

Było już po północy, gdy furmani otrzymali rozkaz udania się pod posterunek żandarmerii. Tutaj do wozów wsiadł Dieken wraz z trzema żandarmami oraz czterema policjantami granatowymi. Woźnicom nakazano jechać w stronę Markowej. Nie zajęło to wiele czasu – obie miejscowości dzieli w linii prostej około 8 kilometrów. Następnie porucznik nakazał furmanom pilnować wozów, a sam w towarzystwie swych podwładnych ruszył do domu Ulmów. Policjanci granatowi otrzymali rozkaz otoczenia budynku. Dieken wraz z pozostałymi żandarmami wtargnął do wnętrza.

Niemcy otworzyli ogień do śpiących Żydów, zabijając Gołdę Goldman i dwóch młodych Szallów. Pozostałych domowników sterroryzowali bronią. Dieken uznał, że dalsze zabójstwa dadzą odstraszający efekt, jeśli odbędą się na oczach Polaków. Dlatego wysłał jednego ze swych ludzi po czterech woźniców. Owi przerażeni nieszczęśnicy stali się świadkami sceny mrożącej krew w żyłach.

Niemcy zastrzelili dwóch braci Szallów, potem Laykę Goldman wraz z jej córeczką, wreszcie starego Szalla. Wtedy przyszła kolej na Józefa i Wiktorię Ulmów. Pani Wiktoria była w dziewiątym miesiącu ciąży. Prawdopodobnie (co potwierdziły późniejsze oględziny zwłok) zaczęła wówczas rodzić. Nie powstrzymało to morderców. Państwo Ulmowie zginęli na oczach swych dzieci.

Oprawcy chwilę naradzali się, co począć z małymi Ulmami. Było ich sześcioro, teraz rozpaczających przy zwłokach swych rodziców – ośmioletnia Stasia, sześcioletnia Basia, o rok młodszy Władek, czteroletni Franek, trzyletni Antoś, wreszcie półtoraroczna Marysia. Dieken wydał rozkaz rozstrzelania maleństw. Według polskich świadków w dzieciobójstwie wyróżnił się żandarm Joseph Kokott, czeski volksdeutsch, który sam osobiście zastrzelił trójkę lub czwórkę maluchów, a potem ograbił zwłoki Gołdy Goldman. Pozostali uczestnicy zbrodni również obłowili się sowicie – potem na posterunek w Łańcucie dotarło sześć furmanek wyładowanych rozmaitym dobrem, zrabowanym w gospodarstwie…

Dieken następnie wezwał sołtysa Markowej, Teofila Kielara. Nakazał mu zakopanie zwłok w zbiorowej mogile, a także natychmiastowe dostarczenie trzech litrów wódki. Oprawcy spożyli alkohol na miejscu zbrodni.

Kilka dni później, pod osłoną ciemności nocy, mimo wyraźnego zakazu Niemców, grupa mieszkańców Markowej rozkopała mogiłę i złożyła ciała zamordowanych w przygotowanych trumnach. U Wiktorii Ulmowej żałobnicy z przerażeniem dostrzegli główkę i tułów najmłodszego dziecka wystające z jej narządów rodnych.

Za przyjaciół swoich

Mimo potwornego ryzyka polscy chłopi nadal ukrywali swych żydowskich sąsiadów. Dzięki tym dzielnym ludziom wojnę zdołało przetrwać 17 markowskich Żydów, to jest co siódmy członek ich społeczności.

Pół roku po dokonaniu zbrodni na rodzinie Ulmów jej sprawca, policjant Włodzimierz Leś zginął zastrzelony z wyroku polskiego Podziemia. Dzieciobójca Joseph Kokott przeżył wojnę i zamieszkał w Czechosłowacji. Rozpoznany w 1957 roku, został aresztowany, deportowany do Polski i osądzony. Skazany na karę śmierci, a następnie ułaskawiony, zmarł w więzieniu w 1980 roku.

Dowodzący mordercami porucznik Eilert Dieken miał więcej szczęścia. Schronił się w Niemczech Zachodnich, w Essen. Pracował tam jako… inspektor policji (!). Dopiero w latach 60. opieszały aparat ścigania Bundesrepubliki zaczął gromadzić przeciw niemu materiał dowodowy, wszakże jakoś nie zdołał postawić zbrodniarza w stan oskarżenia. Eilert Dieken umarł jako człowiek wolny.

17 września 2003 roku otwarty został proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów. Bez wątpienia ich postawa w czasie okupacji miała swe źródło w wyznawanej bezkompromisowo chrześcijańskiej miłości bliźniego.

„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13).

Andrzej Solak
http://www.pch24.pl

Od wielu lat pytanie córki generała Fieldorfa o istnienie Żydów, którzy oddali swe życie za Polaków, pozostaje bez odpowiedzi.
Admin

Komentarze 42 to “Kaźń rodziny Ulmów”

  1. galaszek said

    „Nikt nie ma większej miłosci od tej ,gdy ktos życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”…… i nienawisci w sobie wiekszej od tej gdy ktos żąda za tą miłość 65 miliardow szekli!

  2. adsenior said

    Ileż jeszcze będziecie się rozpisywali, jak to Polacy ratując żydów, ponosili śmierć z rąk okupanta niemieckiego? Wszak nacja ta w podziękowaniu za to po wojnie wymordowała i katowała PATRIOTÓW POLSKICH, a teraz, pluje na Polskę i Polaków oraz jak robactwo obsiadło nas i „szlamuje” Polskę z funduszy!

  3. Juziek said

    Re. 1:
    65 miliardów szekli już raz dostali, tylko problem w tym, że oni o tym już zapomnieli
    i dzisiaj drą mordy i piszą po całym świecie jaka to im krzywda się działa i dzieje teraz od okupowanego i zdewastowanego ekonomicznie i moralnie przez nich narodu.
    Taką to mamy teraz wdzięczność ponoć starszych braci we wierze, jak niektórzy mówili i mawiają!
    Czas na rozliczenia w drugą stronę!

  4. Lily said

    Za Fakt-pl. Nie zyje najbardziej znany polski antyfaszysta,mial 46 lat,zalozyciel stowarzyszenia”Nigdy wiecej” Marcin Kornak. Swoje zycie poswiecil walce z neofaszyzmem i antysemizmem w polskim spoleczenstwie. A co z antypolpnizmem?, wobec Polakow i to,nie tylko w Polsce.

  5. Re 3:

    Czy mógłby Pan podać źródła do owego uregulowania „moralnego długu”? Słyszałem że ponawiają żądania do ponownej zapłaty lecz nie widziałem jeszcze żadnych rzeczowych artykułów.

  6. Juziek said

    Re. 2:
    To prawda!
    Właśnie odwdzięczyli się nam zaraz po wojnie mordując Polaków w ubeckich kaźniach, a Katyń, a wiele innych miejsc!
    A kolaboracja i donoszenie niemieckiemu okupantowi na Polaków nawet wtedy, kiedy ukrywali ich współplemieńców.

  7. ERROR 404 NSZ said

    Fartuchy można utęperować tylko ich własną bronią :

    Po pierwsze wypisać im glejt sumaryczny i pociągnąć np. od powstania styczniowego via Katyń via obozy po II WŚ (prawie nic się o tym nie mówi) via wszystkie katownie ( w tym te najwścieklejsze i podłe na Rakowieckiej, w Białymstoku i Bielsku Podlaskim ,w dwóch ostatnich obsada pałowników 80 proc. żydzi i białorusini) via przewroty do lat 90-tych via pejsata transformacja przeprowadzona przez kolejnych premierów po okrągłostołowych nacji żydowskiej wspomaganych przez ministrów finansów i gospodarki tejże prowiniencji którzy wykrwawili ekonomicznie Polskę..

    Po drugie ,jeżeli są tacy tępi to powtarzać i przyjąć pozę i minę jak Putin gdy dostał informację o pierwszych sankcjach z usa ( ledwo się powstrzymał by nie wybuchnąć śmiechem), powtarzać, że było dwóch najezdzców na Polskę w II WŚ i te roszczenia proszę sobie tam kierować i mieć to centralnie w dupie…

    Po trzecie tym świętojebliwym faryzeuszom wykazać to co robią w Palestynie, rżną gwałcą bez opamiętania, upajając się krwią niewinną dzieci, kobiet i starców…. kurwa i oni będą nam wygrażać palcem

    Nie ma sensu z nimi rozmawiać i ich uwrażliwiać, mają empatii tyle do gojów co polny kamień miodu w sobie ,nie docenią postaw heroicznych dla ich ratowania , oni to mają za nic….

    Tylko glejt im wystawić i ostro się tego trzymać……

  8. oldsten said

    Stare żydowskie przysłowie mówi- „jakie dobrodziejstwo ci uczyniłem że mnie tak nienawidzisz?”. I tu leży pis pogrzebany.

  9. ERROR 404 NSZ said

    Ad. 8 Amen…

  10. Marek said

    Czy owa czwórka polskich woźniców, co otoczyła gospodarstwo Ulmanów, nie jest przykładem bestialskiego antysemityzmu? Co zrobili dla swych starszych braci w wierze, stali, jak słupy, pilnując, by nikt nie uciekł, wstyd.
    Gdzie jest Tomasz Gross, dlaczego jeszcze nie napisał relacji o polskich antysemitach z Markowej?

  11. AlexSailor said

    Co tu pisać.
    Wszystko wobec tej zbrodni jest puste.
    Może tylko.
    Co się stało z dziesiątkami tysięcy takich Lesiów, Kokottów, Diekenów?
    Brak pociągnięcia tych ludzi do odpowiedzialności obciąża nas wszystkich.
    Zbyt łatwo wybaczamy winy wobec naszych rodaków.
    A przecież, zgodnie z Biblią, powinni być wyciągnięci nawet spod ziemi i po skazaniu na śmierć poddani
    egzekucji.

    Czy to nie właśnie ci ludzie dzisiaj są „we władzach”, domagają się od Polski „odszkodowań”, udają „wypędzonych”.

    To właśnie dlatego, że zbrodnie na Polakach i innych obywatelach Polskich nie są pomszczone, mamy jak mamy.
    To też na to się składa.

  12. Sowa said

    Re 5:

    Rocznica ważniejsza od grunwaldzkiej
    Aktualizacja: 2010-06-28 10:31 pm

    Do godnego uczczenia rocznicy bitwy grunwaldzkiej szykują się nie tylko bractwa rycerskie i miłośnicy historii, ale wręcz, jak to się mówi, „cała Polska”. I słusznie, bo zwycięstwo w 1410 roku zatrzymało na jakiś czas napór niemczyzny na nasz kraj. Obawiam się jednak, że cień rocznicy 15 lipca przykryje inną rocznicę przypadającą w dniu następnym. Dnia 16 lipca minie bowiem 50 lat od podpisania przez rządy Stanów Zjednoczonych i Polski bardzo ważnego układu. Co to za układ?

    Wszystkie polskie rządy w ostatnim 20-leciu borykały się z problemem roszczeń majątkowych środowisk żydowskich, zwłaszcza roszczeń Żydów z USA. Rządzący Polską politycy odnosili się do tych żądań na różne sposoby, ani razu jednak nie słyszałem odpowiedzi, że problem roszczeń został rozwiązany raz na zawsze i to już 50 lat temu. Nie znam wypadku, aby liczący się kierownicy polityki polskiej przywołali jako argument fakt podpisania w dniu 16 lipca 1960 r. traktatu odszkodowawczego zawartego pomiędzy rządem USA a rządem Polski. Układ ten regulował sprawę roszczeń majątkowych instytucji i obywateli amerykańskich od Polski za mienie pozostawione i ocalałe na terenie Państwa Polskiego po II wojnie światowej. O dokumencie tym pod koniec ubiegłego roku przypomniała Myśl Polska i chwała jej za to.! Cytuję za M.P. z dnia 6-13.12.2009 r.: „Zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć, 40 mln ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób fizycznych jak i prawnych z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem podpisania i wejścia tego układu w życie. Spłata tego zobowiązania przez Polskę następowała w rocznych ratach i została w całości spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 roku.”

    Podobne układy zawarte zostały także z rządami innych państw: Wielką Brytanią, Francją, Kanadą, Włochami, Szwecją, Danią, Lichtensztajnem, Holandią, Grecją, Norwegią, Belgią i Luksemburgiem, ale umowa z USA jest najważniejsza ponieważ roszczenia Żydów amerykańskich są największe a dyplomacja USA wspiera je bezwarunkowo, całą siłą wielkiego mocarstwa. Naszą rzeczą, rzeczą polskich środowisk patriotycznych jest przypomnieć o Umowie z 16 lipca 1960 r. Przypomnieć, że jeśli jacyś obywatele USA mają roszczenia co do majątku zabranego im przez komunistów na ziemiach polskich, po II wojnie światowej, to adresatem tych żądań, już od 50 lat, nie może być rząd Polski lecz rząd USA. Rzeczą polskich środowisk patriotycznych jest także przypomnieć o tym polskiej klasie politycznej. Dać dowód, że nie wszyscy zapomnieli o tych, jakże ważnych, układach.

    Nie trzeba dodawać, że współczesne życie społeczne w znacznej mierze dzieje się w swoistym „matriksie” tworzonym przez media elektroniczne – coś co nie zaistnieje w tych mediach, dla większości ludzi nie istnieje w ogóle. Powyższa konstatacja dotyczy także kwestii roszczeń. Aby „temat” mógł „zaistnieć” musi być „przedstawiony” w toku przedsięwzięcia na tyle spektakularnego, żeby nie mogło być pominięte przez TV i spółkę. Warunki te spełnia zorganizowanie najmniejszej nawet demonstracji przed ambasadą amerykańską, połączone z wręczeniem przez organizatorów stosownej petycji urzędnikom placówki. Najlepiej dokładnie w 50. rocznicę Umowy z 16 lipca 1960 r.

    Taką demonstracje powinniśmy zorganizować, mamy bowiem obowiązek przypomnieć Polakom o tym jakże ważnym traktacie!

    Paweł Milczarek.

    http://www.bibula.com/?p=23504

    Takze tutaj:
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2013/07/powojenne-odszkodowania-polski-dla-zachodu-czesc-pierwsza/
    http://3obieg.pl/zaplacone-przez-polske-powojenne-odszkodowania-wobec-zachodu

  13. ERROR 404 NSZ said

    Ad 11 Czyli co? za przykładem pierwszej piaskownicy w kraju Kanaan – oko za oko ?

  14. Orcyk said

    NIGDY WIĘCEJ Polacy nie powinni umierać za nikogo. Każdego nowego okupanta trzeba witać kwiatami i tylko bić go kiedy jest słaby i do pokonania!

  15. ERROR 404 NSZ said

    Ad 13 Nie, nie tak.Według sztuki walki Sun Tzu i Sun Pi,oczywiście bić kiedy jest słaby i się tego nie spodziewa ale na litość boską… bez kwiatów..

  16. Rysio said


    Od wielu lat pytanie córki generała Fieldorfa o istnienie Żydów, którzy oddali swe życie za Polaków, pozostaje bez odpowiedzi.
    Admin

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym

  17. Waldek said

    Re artykuł:

    Znalazłem informację, że Joseph Kokott był Ukraińcem a aresztowano go na terenie Czechosłowacji – nie wiem czy to prawdiwe dane ale dołączam link.
    http://blogmedia24.pl/node/62912 (post 17).

  18. hulsz said

    k… ja nie moge tego pojac jak mozna bylo narazac czworke dzieci i zone w ciazy dla ratowania gnid co zawsze Polski nienawidzili

  19. hulsz said

    ci ktorzy byli ukrywani pewnie po wojnie zaraz by sie zatrudnili w UB i trudnili by sie podpierdalaniem Polakow

  20. ERROR 404 NSZ said

    Ad. 18 Ponieważ…hmm.. Polacy mają te specjalne coś więcej , o czym piórem ciągnęli i Mickiewicz i Słowacki i Sienkiewicz i niezapomniana
    Zofia Kossak-Szczucka….

  21. bart_w said

    W ostatnim czasie niejednokrotnie nawoływałem do zapobiegawczych akcji zapobiegawczych, czasem drastycznych w stosunku do zwyrodnialców banderowskich I ich spadkobiercow. Ale dzis wracając z kościoła, zastanowiłem się nad pewnym aspektem sytuacji, którego z etycznego punktu widzenia nijak nie potrafię rozgryźć. Otóż chodzi o kwestię wybaczania. Jesteśmy zobligowani wybaczać naszym winowajcom.

    I teraz proszę mi łaskawie udzielić informacji – w jaki sposób ja mam wybaczyć owe niewyobrażalne perwersje bandytów z Upy? Także oprawcy innych narodowości, podobno należący do niegdys wybitnego narodu, załapują się automatycznie na te rozważania.

    A może w ogóle nie mamy prawa ich potępiać, jako że sami dopuszczamy się jako ludzkośc zbrodni wcale nie mniejszych i to na codzień, i to przy przyzwoleniu prawa, rozkawałkowując zywcem nasze nienarodzone potomstwo? Wykoślawiamy moralność, przyjmując owe „zabiegi” za zjawisko normalne.

    Wiele bym dał, by pojąć znaczenie owych znaków kreślonych patykiem na piasku dwa tysiąclecia temu…

  22. Krzysztof P said

    Podobno we wsi Markowa ma powstać MUZEUM Polaków którzy zgineli ratując Zydow? Oczywiście przy wściekłym s p r z e c i w i e tzw. ” srodowisk ” oraz całkowitym milczeniu rzadu RP…?

  23. hulsz said

    ad.20 i te specjalne cos wiecej doprowadzi nas do zaglady

  24. ERROR 404 NSZ said

    Ad 22 Nie wiem czy to jest jakieś panaceum ;

    ponieważ katechezy czy homilie do słowa bożego się powtarzają to dudnią w nas jak tępy rezonans dopóki się z tym po ludzku nie zmierzymy..
    Przechodziłem taką jak Pan autoterapię niosąc w swej pamięci obrazy opisywane przez P.Prusa,P.Siemaszków dotyczące nieludzkich, bestialskich
    mordów. Mój dobry znajomy P. Adam Woroniecki prawie do końca napisał książkę o tamtych zdarzeniach i szczerze mówiąc widziałem jak go ta
    książka zdewastowała, wytrawiła duchowo…

    ” Myślę, że wybaczyć po chrześcijańsku to można komuś kto szczerze dogłębnie poczuwa się do winy i w głębi serca pragnie tego wybaczenia.
    (…) Łatwo to mówić teraz, gdyż nie nas to bezpośrednio spotkało.Za zmaltretowane dusze tam hen daleko, nam śmiertelnikom trzeba się żarliwie
    modlić(…) Boże nie dam rady ….”

    Takie mniej więcej słowa wypowiadał i sapał cicho , wpadając w zadumę…

    Wiem, że to nie odpowiedz, ale myślę, że każdy z nas ma swoją wrażliwość. Na pewno jesteśmy im winni pamięć i jak mówił mój przyjaciel
    żarliwą modlitwę i w ich intencji przyjęcie Jezusa Chrystusa .Amen

    Pozdrawiam ERROR 404 Białystok.

  25. ERROR 404 NSZ said

    Ad 21 Bart oczywiście a nie Ad 22 przepraszam za pomyłkę ..

  26. ERROR 404 NSZ said

    Ad 23 te coś więcej to m.in. kultura łacińska

    Co do zagłady ;

    jeżeli będzie zapowiedziana, w sensie wkroczenia jakiegoś okupanta to;

    – część rodaków co prędzej zwieje z RP
    – ci co będą zmuszeni do pozostania z różnych powodów np. obłożnie chorych rodziców przeżyją jeżeli dla okupanta nie będą stanowić
    zagrożenia a może będą też przydatni np. technolog wdrożeniowy w zastosowaniu anty grawitacyjnym grafenu
    – część ludzi pozostanie w RP z prozaicznego powodu, gdyż są nie zaradni życiowo i o ich losie też zdecyduje okupant
    – etc. etc….

    jeżeli nie będzie zapowiedziana, to nie zdążymy nawet drgnąć .Nie raz to mówiłem , współczesne pole walki to nie czołgi , przestarzałe F-15

    teraz to jest elektronika np. izraelskie oprogramowanie które pozwala wyłączyć zdalnie amerykańskiego drona nad ukrainą, zmienić
    w polu widzialności GPS i nie tylko np. Boeinga 777 gdzieś tam w Azji

  27. bart_w said

    Tak, to ponad sily psychiczne normalnego czlowieka.

    Normalny czlowiek moze zyc w normalnych czasach. A czasy, w ktorych zyjemy nie sa chyba normalne.

  28. Rysio said

    re 28. Jak już będziesz niewolnikiem to odezwij się do mnie Jerzy.

    Bo ty będziesz idealnym niewolnikiem tj. pokornym, posłusznym nie sprawjającym najmniejszego kłopotu.

    Zapłacę za ciebie twojemu przyszłemu panu podwójną cenę.

  29. Miet said

    Re. 28.
    Panie Jerzy, mamy te same nazwiska. W tej mojej Hameryce spotkałem więcej ludzi z moim nazwiskiem niż w mojej Ojczyźnie.
    Co u Pana z tym nadstawianiem drugiego policzka???
    Czy już nie wystarczająco długo go nadstawialiśmy???

    Jeżeli o mnie chodzi, to ja już swojego nie mam zamiaru nadstawiać.
    Wystarczy to, że moi przodkowie to zrobili i to wiele razy.

    I tak między nami – o jakim jadzie Pan łaskawie pisze???

  30. Rysio said

    Dlaczego został wywalony wpis Jerzego?

    I wszystko znowu się poplątało.

    😦

  31. Krystyna said

    Znam katoliczke ,przechrzczona zydowke, ciotke jednego ze znanych aktorow. Powiedzialam do niej: tylu Polakow narazalo swoje zycie podczas II wojny ukrywajac zydow i teraz „odwdzieczaja” nam sie za ta pomoc. Zadalam jej pytanie co by bylo gdyby bylo odwrotnie. Odpowiedziala mi krotko , znam ich doskonale :nie uratowaliby ani jednego Polaka. Ona tez bedac wtedy mloda dziewczyna otrzymala falszywe dokumenty od ludzi z ruchu oporu i w ten sposob przetrwala wojne.
    Tu jest odpowiedz na pytanie corki generala Fieldorfa.

  32. AlexSailor said

    Ad. 13 @Error

    Pan niczego nie rozumiesz.

    Nie ukaranie mordercy będzie się mścić.
    Żeby już nie wchodzić w transcendencję, metafizykę i religię.
    Bezwzględne ukaranie śmiercią mordercy jest odstraszające.
    Następni wiedzą, że nawet po latach zostaną złapani i bezwzględnie straceni.
    Robią i robili to żydzi, Rosjanie, Amerykanie i inne nacje.
    Jeśli nie ma kary śmierci, to chociaż wsadzają na dożywocie.

    Zatem w przypadku wojny każdy okupant wie, że po jej zakończeniu będzie ścigany do końca życia, po to by mu to życie odebrać.
    To jest pewna odmiana znanej z wojskowości zasady ekonomii sił.
    Uderza się w określoną osobę cała machiną, i zbrodniarz nie ma żadnych szans, nawet gdyby jego państwo wygrało wojnę.
    Zasada ta mylnie zwana odwetem, była szeroko stosowana przez polskie państwo podziemne w czasach II WŚ.

    Np. tego Lesia stracono jeszcze w czasie wojny, choć on tylko doniósł.

    Poczytaj pan Biblię, to może coś zrozumiesz.

  33. AlexSailor said

    Ad. 14 @Orcyk

    Właśnie tak.
    Może nie koniecznie z kwiatami, ale i w czasie okupacji można ograniczyć wydatnie straty, a nawet uzyskać korzyści.

  34. AlexSailor said

    Ad. 20 @Error
    ” Polacy mają te specjalne coś więcej , o czym piórem ciągnęli i Mickiewicz i Słowacki i Sienkiewicz i niezapomniana”
    Tak, mają „error” myślenia, dzięki czemu są podatni na wszelką manipulację w stopniu niespotykanym.

  35. AlexSailor said

    Ad. 21 @Bart_w

    Czytaj pan Biblię i nie sącz zatrutego jadem myślenia w głowy Polaków.
    1. Wybaczyć można tylko temu, kto o to prosi i chce w jakiś sposób zadość uczynić, a w żadnym wypadku tym, którzy chlubią się swoją zbrodnią.
    2. Wybaczyć można tylko winy wobec siebie a nie babci czy sąsiada – mordercy ofiara nie może wybaczyć, dlatego podlega karze śmierci.
    3. Miłosierdzie i miłość nieprzyjaciół polega na umożliwieniu pojednania się z Bogiem.
    4. Na każdym ciążą obowiązki naturalne, jak obrona życia, zdrowia i mienia swojej rodziny, narodu. I nie tylko zasłanianie się przed kopniakiem bandziora w twarz, ale także zastrzelenie go z zimną krwią, gdy z nożem w ręku żąda od przechadzającej się parku rodziny pieniędzy.

  36. AlexSailor said

    Ad. 18 @Hulsz

    Rodzina dokonała pewnego wyboru, podjęli heroiczne wyzwanie, ponieśli wielką ofiarę, należy się im cześć i szacunek oraz pamięć.
    No i modlitwa.

    Poruszył Pan jednak ważną kwestię.
    Ja też uważam, że propagowanie takich postaw jest wysoce niekorzystne.
    Gdyby to był jeden człowiek, starzec, kawaler, czy kobieta, a szansa byłaby na uratowanie wielu, to rachunek jest inny.
    Pięcioro dzieci, rodzice na wysokim poziomie.
    Ryzyko było chyba niewspółmierne.

    Niemniej, dziś łatwo dywagować.
    No i ta odpowiedzialność zbiorowa.
    Oni chyba wiedzieli kogo chronią, to jest poszczególne osoby, a nie przedstawicieli polakożerców.
    Nie wiem, ale nie można kierować się uczuciem wyłączając myślenie.

  37. ERROR 404 NSZ said

    Ad 32 AlexSailor..

    Widzę, że to Pan nie rozumie.Ja chciałem sprowokować tylko odpowiedz..

    Nie podważam Pana obcowanie z Pismem Świętym, ja czytam codziennie i robię półgodzinny namiot spotkania..Mam reprint Wujka, Gdańską,
    osobistą z imprimatur Piusa X czyli naszego papieża Polaka, mam też codzienną z imprimatur osobistym kardynała Wyszyńskiego…

    Odpowiem też i na to ; Drogi Panie, mój ród z tego samego pnia się wywodzi co i Wiśniowieccy.W „Ogniem i mieczem” jest i moja rodzina.
    Wiem do czego, służy szabla, mój kręgosłup moralny jest silny i bez skazy….W obronie rodziny wiedziałbym jak się zachować…

    Oprócz tego żyję od bez mała 25 lat kodeksem bushido, czyli :uczciwość, szacunek, heroiczna odwaga, honor, współczucie, szczerość,obowiązek
    i lojalność…żyję życiem Kambei Shimady o ile Pan wie kto to był…

    Prowadzę grupy survivalowe w Polsce, na Białorusi i Litwie…

    Wiem czym śmierdzi „okrągły stół” gdyż własną piersią chroniłem jednego z premierów……..

    Powiedziałem dużo i za dużo,

    „Etykieta to nie tylko naklejka na butelce od piwa…” gdyby nie ona i gdybym był innym człowiekiem to za taką „niewypażoną buzkę”….

    Urazy do Pana nie noszę, pozdrawiam serdecznie … ERROR 404 NSZ Białystok

  38. Krzysztof P said

    at #35
    Chyba najważniejsze jest to, że ZYCIE najbliższych ( a nie swoje) należy CHRONIĆ wszelkimi sposobami?. Nie swoje bo często w wyniku tej desperackiej OBRONY można samemu zginąć ale to przecież tylko wypadkowa różnych wektorów.
    Ja także mam moralny zgryz, gdy słyszę o biblijnym ” nadstawianiu drugiego policzka „?! Dlatego popieram wszystkie punkty Kolegów ktorzy skonstatowali, że miłosierdzie można okazac tylko w przypadku szczerego aktu skruchy zawinionego i prośby o przebaczenie…

    Tak czy siak – zaczyna sie nasze wstawanie z kolan albowiem JEDNOSTKI juz wiedzą co należy czynić !!

  39. KIM said

    Uratowani zydzi zasili szeregi UB a teraz zniszczyli Polskę doszczętnie. Tacy jak Ulmowie wyhodowali zmije i jak można ich honorować. Działali na nasza szkodę.

  40. ERROR 404 NSZ said

    Ad 39 KIM..
    uratowanie żydzi gdyby można było ich zakwalifikować …to poziom sierżanta, tak samoż jak ta lebiega TW BOLEK..
    Wyżej to już kadra np. Olechowski, Lewandowski,itp …

  41. Brat Dioskur said

    Czy Min.Kultury nie powinno zlecic G.Braunowi nakrecenia filmu dokumentalnego o tej tragedii a polskie ambasady na calym swiecie wypromowac go na specjalnych seansach ,nie mowiac juz o projekcjach w samolotach …LOT-u?Czyste marzenia? Byc moze latwiejsze do zrealizowania niz sie komus to wydaje,wystarczy bowiem tylko pojsc na wybory i zaglosowac na wlasciwa partie,czyli LPR! Nawet uwolniony od czapy KOR-u …PiS ,bylby w stanie takie mrzonki urzeczywistnic.A nie chodzi tu o mniejsze zlo ,bo lista PiS-u z wycietymi pierwszymi piecioma namaszczonymi nie nosi juz pietna zla….

    LPR nie będzie brało udziału w wyborach i tyle – admin

  42. Sołtys said

    Boże!Jak można strzelać do półtorarocznego dziecka?Nie wiem czemu ale sporej części Polaków ciężko przyjąć do wiadomości że naszymi oprawcami byli Niemcy.

Sorry, the comment form is closed at this time.