Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jaka postawa Rosji satysfakcjonowałaby napastników?

Posted by Marucha w dniu 2014-03-29 (Sobota)

Wszyscy stale na zachodzie narzekają na Rosję, wiadomo już że to państwo jest winne prawie całemu złu na świecie. Zastanówmy się zatem, jaka postawa Rosji satysfakcjonowałaby napastników? Przecież musi być jakiś sposób wyjścia politycznego z impasu?

Przeanalizowanie możliwych tutaj scenariuszy powinno przybliżyć nas do optymalizacji odpowiedzi na pytanie, czy zachowanie Federacji Rosyjskiej jest niewłaściwe. Trzeba bowiem pamiętać, że o ile do państw i rządów stosują się nieco inne zasady oceny (np. prawdy i kłamstwa), to jednak ludzkość zrobiła duży krok naprzód od realiów zimnowojennych, a Rosję dzisiaj oskarża się nawet o coś gorszego – o napastliwą napaść! Czyli coś gorszego niż zachowanie ZSRR w trakcie wojny.

Zachód z pewnością chciałby, żeby Rosja rozpoczęła tzw. demokratyzację i budowę społeczeństwa obywatelskiego – w oparciu o zrozumiałe dla zachodniej percepcji standardy „demokratyczne”, ekonomiczne i wolnościowe. W praktyce chodzi o to, żeby – zdaniem zachodu – ludzie w Rosji mogli demokratycznie wybierać swoje władze, sam proces wyborczy był demokratyczny, jak również procedura wyłaniania kandydatów do najważniejszych godności w państwie. [Demokratyczny wybór oznacza wybór między jednym z dwu Żydów, jeden udający lewicę, inny prawicę, czy może na odwrót – admin]

Sama idea społeczeństwa obywatelskiego w oparciu o np. demokrację oznacza pluralizm – pozwolenie na wielość poglądów, swobodę ich wygłaszania. Następnie na szanowanie własności prywatnej, prawo do swobody działalności gospodarczej oraz nieskrępowana wolność np. w postaci obyczajowej – uprawniającej osoby tej samej płci do współżycia w ramach podstawowej komórki społecznej zwanej rodziną lub jej pochodną.

Zachód z pewnością chciałby, żeby Federacja Rosyjska przyjęła jego standardy prawne i pozwoliła na nieskrępowaną działalność złotego trójkąta kłamstwa, złodziejstwa i przemocy w postaci – tzw. wolnych mediów z kapitałem zachodnim (lub niemożliwym do ustalenia), różnego rodzaju instytucji finansowych poczynając od głównych międzynarodowych winowajców kryzysu poprzez banki a na instytucjach finansowych działających w sektorze poza bankowych kończąc – tak, żeby pożyczanie pieniędzy w Rosji było możliwe w zasadzie zawsze z tego samego źródła, ponieważ banki, giełda i instytucje para-finansowe – wszyscy czerpią z tego samego źródła.

No i oczywiście przemocy – pod postacią prywatyzacji policji, znacznych wpływów korporacji prawniczych na rzeczywistość przy takiej komplikacji przepisów, żeby zwykły obywatel nie miał żadnych szans w instytucji sądowej (i pokrewnych) bez prawnika, a te instytucje żeby nie miały obowiązku tłumaczyć obywatelowi jakie ma prawa i jakie będą konsekwencje prawne jego decyzji.

Zachód wręcz marzy o swobodzie dostępu do złóż wszelkich surowców w Rosji! To już było widoczne za czasów liberalnej próby wielkiego złodziejstwa, kiedy to w stosunkowo krótkim czasie ukradziono w Rosji i innych krajach byłego ZSRR prawdopodobnie więcej niż ktokolwiek, kiedykolwiek zrabował w naszej nowożytnej cywilizacji. Dla zachodu nie liczą się koncesje, jakieś wymogi prawne, czy też środowiskowe – Rosja jest postrzegana jako dawca, przyjeżdża się na miejsce – dokonuje się inwestycji i liczy się na nieskrępowane prawo wywozu urobku lub jego w jakiejś mierze przetworzonych postaci.

Zachód chciałby, żeby zwykli standardowi – przeciętni i poczciwi Rosjanie – na co dzień myśleli mniej więcej tak jak ludzie na zachodzie, przejęli zachodni sposób pojmowania rzeczywistości. W wielkim uproszczeniu – uwaga – uwaga – chodzi o mentalność współczesnego niewolnika, który się sam ogranicza w jakichkolwiek roszczeniach, postawach, wymogach – ogranicza sam swoją wolność i „nie podskakuje” ponieważ, wie że w domu ma żonę w ciąży, kredyt na mieszkanie na 35 lat do przodu (w tym pierwsze 15 to głównie spłata odsetek) więc nie podskoczy ani szefowi w pracy, ani nie powie co myśli na demonstracji bo go ktoś zauważy i doniesie gdzie trzeba.

Właśnie na tym polega wolność w rozumieniu zachodnim – system ma pozwalać na przetrwanie, prokreacje i lekką akumulację kapitału, ale tylko do poziomu adekwatnych potrzeb życiowych, żeby przypadkiem się komuś nie wyobraziło że może np. jakieś publiczne działania robić. Obywatel ma być pokorny, szczęśliwy z tego co ma i ma nie podnosić głowy. Nie wychylać się z tłumu. O to już zadbają – strażnicy naszych finansów, niskie zarobki, wysokie ceny oraz tak skonstruowane prawo, żeby każdego można było zgnoić z byle powodu, jeżeli tylko podpadnie i może stanowić przykład odstraszający dla innych samodzielnie lub niezależnie myślących jednostek.

Do tego potrzebne jest jeszcze rozbrojenie. Trzeba ograniczyć rosyjską armię, pozwolić gejom i kobietom na służbę w niej – na równi ze wszystkimi. Oczywiście głowice jądrowe – można otoczyć troskliwą opieką w jakimś ośrodku w Nevadzie lub we Francji, wiadomo że trzeba je ekologicznie przetworzyć na paliwo jądrowe do elektrowni a Rosja nie ma technologii. Do tego wszystkiego czołgi miażdżyć – bo po co komu tyle czołgów no i najistotniejsze ograniczyć ilość regularnej armii do około 100 tyś., profesjonalistów, najlepiej uzbrojonych tylko w broń lekką i śmigłowce zachodniej produkcji, które nie odpalają na syberyjskich mrozach. Jednakże tylko takie będą mogli kupować Rosjanie po tym, jak ich przemysł zostanie „zracjonalizowany”.

Reasumując – w wielkim uproszczeniu, ale właśnie taka postawa Rosji, jako kraju samoograniczającego się i importującego wszystko co może wyprodukować sama, z porzuceniem nieefektywnych gałęzi przemysłu na rzecz lepienia glinianych garnków na licencjonowanych zajęciach w teleserwisach to jest właśnie to, czego zachód (w większości) oczekiwałby pod hasłem – demokratyzacji i wielkich przemian w Rosji.

Oczywiście wisienką na torcie byłaby drobna zmiana Konstytucji, czyniąca z Prezydenta Federacji – jakiegoś urzędnika od smarowania kremlowskich kurantów smarem Łt-3 (albo raczej jego amerykańskim zamiennikiem). Wszystko inne – wszelkie decyzje wypracowywałyby lokalne oddziały zagranicznych renomowanych i licencjonowanych think tanków – przecież niezależnych, bo działających jako organizacje pozarządowe. Parlament otrzymywałby gotowe projekty do zatwierdzenia, bez większej dyskusji – bo po co wstrzymywać „postęp” i zmiany „na lepsze”.

Na szczęście ten traumatyczny sen i jeszcze gorszy (ze strzelaniem z czołgów do parlamentu) nie spełni się tak długo, jak długo na straży rosyjskich interesów stać będzie Pan Prezydent Władimir Putin i ludzie, których On obdarza zaufaniem.

http://obserwatorpolityczny.pl

Komentarzy 9 to “Jaka postawa Rosji satysfakcjonowałaby napastników?”

  1. Jan said

    ”Na szczęście ten traumatyczny sen i jeszcze gorszy (ze strzelaniem z czołgów do parlamentu) nie spełni się tak długo, jak długo na straży rosyjskich interesów stać będzie Pan Prezydent Władimir Putin i ludzie, których On obdarza zaufaniem.”

    Dobry artykuł.
    Nie będzie Prezydenta Władimira Władimirowiczą będą inni. Tak jak dawniej byli – Świętosław, Aleksander Newski. I dalsi co zdołali poskromić amatorów grabieży Napoleona i Hitlera . Sen o Europie od Atlantyku po Władywostok wciąż aktualny, tylko okaże się bolesnym rozczarowaniem..

  2. wiesdomar said

    Ad 1.
    Teraz nie ma hitlerowskiej grabieży, jest nie modna, jest natomiast tzw. prywatyzacja. I nie brakuje chleba i igrzysk przy dzwiękach ogłupiającej muzyki.

  3. Tekla said

    http://wpolityce.pl/swiat/189115-brzezinski-usa-powinny-trzymac-putina-w-niepewnosci-moze-zainterweniuja-a-moze-nie-a-moze-beda-zbroic-ukraincow

  4. Zerohero said

    Jaka postawa Rosji satysfakcjonowałaby napastników?

    Całkowie oddanie władzy Starszym i Mądrzejszym. Ukorzenie się, przepraszanie, oddanie arsenału atomowego pod kontrolę USA. Tak? Nie! Po stokroć NIE. To za mało. Starsi i mądrzejsi doznali zniewagi, więc muszą poczuć satysfakcję. Na początek niech umrze pare milionów rusków,niech zaliczą jakąś „smutę”, a dopiero po tym (być może) pozwolimy im łaskawie mieć status porównywalny z Europejczykami II kategorii. np. Polakami, Grekami i podobnym tałatajstwem z Europy Wschodniej. Niech myją kible, pracują w burdelach i zapijają się za śmierć. Tylko takich Rosjan zaakceptujemy.

    Proszę zauważyć, że np. nie wystarczyło podbicie Iraku w 2003. Najęźdzćy działali złośliwie tak by przez następne 50 lat ten kraj był piekłem. Oni przepłacą za wojnę, zabiją analitykom ćwieka (bo sumując plusy i minusy, USA nie miały zysku z inwazji), ale swoją zemstę zrobią.

    a mścić się mogą za byle co. Do dziesiątego pokolenia.

  5. Re: 3 tekla…
    Jakie kieruje pania zamierzenie umieszczajac link (adres) wypowiedzi zyda-syjonisty uprawiajacy talmud nowego porzadku swiatowego tutaj w Gajowce???.
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  6. Zerohero said

    Aha. Za mało Murzynów mieszka w Rosji. Rosja będzie fajna gdy stanie sie narodem metysów bez własnej historii i tożsamości.

  7. przemądrzałe bydlę said

    @6
    Mam pytanie: czy to jest Pan, czy ten troll, który się pod Pana podszywa?
    https://marucha.wordpress.com/2014/03/28/watykan-szesc-kanonizacji-z-pominieciem-cudu/#comment-336561

  8. Marucha said

    RE 5:
    Dla celów poglądowych.

  9. Mordka Rosenzweig said

    re 8

    Szanowny pan Gajowy,

    Dla celuw pogladowych to pan Mordka ma cos lepszego.

    Ja pan Mordka obejszal film o pan Putin: „The Putin System”

    Caly film jest anty pan Putin ale warto obejszec jeden kawalek jak pan Putin odpowiedzial pan redaktor na temat panuw muzulmanuw w Czeczni.

    Wiecej pytan do pan Putin nie bylo ale pan Mordka ciagle sie smial i pocalowal pan Putin na swuj komputer ale nie wolno tego muwic do moja rasa.

    Ten kawalek sie zaczyna po 1hr 05 min.

Sorry, the comment form is closed at this time.