Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Tusk wprowadził w Polsce zamordyzm podatkowy

Posted by Marucha w dniu 2014-03-29 (Sobota)

Wśród państw europejskich najniższa kwota wolna od podatku dochodowego obowiązuje w Polsce. Jest to 3091 zł na osobę. Ostatni raz kwota ta była aktualizowana w 2009 roku. Urosła wówczas o… 2 zł.

Na Zachodzie Europy normą jest, że jeśli ktoś w ciągu roku zarabia kwotę nie przekraczającą równowartość 4-5 średnich miesięcznych pensji, to w ogóle nie płaci podatku dochodowego. W Polsce kwota wolna od podatku dochodowego wynosi jedynie 3091 zł i – decyzją rządu Tuska – od 5 lat nie drgnęła ani o złotówkę do góry.

W efekcie obowiązywania w naszym kraju kuriozalnie niskiej kwoty wolnej od podatku, rozliczać się z urzędem skarbowym muszą osoby, które zarabiają nawet po 260 zł miesięcznie, mimo że jest to kwota znacznie poniżej minimum gwarantującego biologiczną egzystencję.

Dla porównania: w Wielkiej Brytanii podatku dochodowego nie płacą ci, którzy zarobią w ciągu roku poniżej 10 tys. funtów, w Niemczech – 8,35 tys. euro, we Włoszech – 8 tys. euro, w Irlandii – 7,9 tys. euro, w USA – 10 tys. dolarów.

Warto to podkreślać za każdym razem: żaden inny rząd w historii III RP nie zafundował Polakom tak wielkiego wzrostu obciążeń podatkowych co rząd Donalda Tuska. Naczelną zasadą jego polityki finansowej miało być stopniowe obniżanie podatków i danin publicznych. Tak przynajmniej twierdził Tusk w listopadzie 2007 roku podczas wygłaszania swojego expose.

Tymczasem po wypowiedzeniu tych słów premier lekką ręką – przy wsparciu posłów swojej partii, która w nazwie ma „obywatelskość” (!) – podniósł podatek VAT, kilkukrotnie podnosił akcyzę, podwyższył składki na ZUS, podwyższył składkę rentową dla przedsiębiorców, zlikwidował ulgi: budowlaną i internetową, obniżył o 1/3 zasiłek pogrzebowy, opodatkował lokaty 1-dniowe, kilkukrotnie podnosił maksymalne limity na podatki lokalne oraz zamroził na 5 lat kwotę wolną od podatku. Obecnie zaś pracuje nad nowym podatkiem od garaży i obowiązkową dla wszystkich opłatą audiowizualną.

Nie ulega wątpliwości, że Tusk wprowadził w naszym kraju zamordyzm podatkowy. Niech mi ktoś wyjaśni – jak taki człowiek może rządzić 7. rok z rzędu? Czy w grę rzeczywiście wchodzą ruskie serwery? Czy na prawdę mam zacząć w to wierzyć?

http://niewygodne.info.pl

Ruskie serwery, bez wątpienia. Któż-by inny, jak nie Putin (jak wiadomo rządzący Polską), mógł wymusić taki wzrost obciążeń fiskalnych – poprzez swoje KGB-owskie instalacje sieciowe?
Admin 

Komentarze 32 to “Tusk wprowadził w Polsce zamordyzm podatkowy”

  1. AlexSailor said

    Warto pomyśleć nad odpowiedzialnością karną dla wprowadzających absurdalne i niemożliwe do zapłacenia podatki.
    Żądanie podatku dochodowego od osób z dochodem nie pozwalającym na przeżycie jest zbrodnią przeciw ludzkości, zbrodnią morderstwa, ludobójstwa, i jako taka powinna być ścigana bez przedawnienia i zagrożona maksymalną karą dożywocia oraz obowiązkiem naprawienia szkód polegającym na przepadku mienia w całości, że o utracie wszelkich praw publicznych tylko wspomnę.

    Niestety.
    Polacy jako stado baranów nawet nie wyartykułują takiego poglądu, a już samo to dałoby do myślenia złoczyńcom.

    Podobnie odpowiedzialność karna powinna dotyczyć wprowadzania rozwiązań podatkowych ewidentnie obniżających dochody państwa, tak jak podwyższenie watu o 1% co spowodowało spadek wpływów podatkowych lub podniesienie akcyzy z podobnym skutkiem.

    Bo tu nie chodzi o wpływy do budżetu, tu chodzi o zarżnięcie gospodarki i Polaków przez uczynienie ich niekonkurencyjnymi.

  2. Lach said

    „Wśród państw europejskich najniższa kwota wolna od podatku dochodowego obowiązuje w Polsce. Jest to 3091 zł na osobę.”?

    Nic nie rozumiem,
    być może w pale się autorowi nie mieści że na osobę nie obowiązuje 3091,- PLN (chyba że innej gmynie o czym mi nic nie wiadomo) ale ta kwota dotyczy co najwyżej 3 osobowej rodziny.

    W Polszcze proszę ja autora, nawet jak utrzymujesz się pan za pół absolutnego minimum socjalnego to też zobowiązany jesteś pan płacić podatek, ZUS, NFZ, PUP, no i podejrzewam że na inną gmynę też.
    Absolutne minimum socjalne to 1090 PLN

  3. Lach said

    Ale kto taki kapitał dostaje jako, dajmy na to zapomogę? Takich to nie spotkałem. Ale być moze ten kapitał wypłaca się w innej gmynie mnie jednak o tem nic nie wiadomo.

  4. Lach said

    Proponuję eksperyment. Niechaj ci co zarabiają 3000 ba niechaj będzie 2000 PLN (co daj im Boże) spróbują nie płacić ZUS NFZ albo PUP o podatku nie wspomnę.
    No chyba że ktoś jest z innej gmyny (a czy jest to mi nic nie wiadomo)

  5. konfuzjusz said

    Rocznie, panie Lach, rocznie, nie miesiecznie. 3091 podzielic na 12miesiecy rowna sie 257 zlotych i 58 groszy na miesiac brutto.
    Nie mam słów na komentarz.

  6. JO said

    To nie zamordyzm a Likwidacja Polski I Polakow w ultranowoczesnej Formie Dzialan Wojennych opartych na Talmudzie.

    Ultranowoczesne dzialania wojenne maja spowodowac, by przeciwnik SAM dokonal Likwodacji Siebie poprzez uznawanie Dzialan Atakujacego jako za Wlasne – bedac przekonanym ze sa Sluszne I jedynie wlasciwe.

    Jednym slowem Robimy sie sami Debilami I popemniamy zbrodnicza Decyzje Zgody na Samobojstwo.

    Spij Polaku, Spij : chodz na judeomasonska Msze JPII , Dziwisza, Muszynskiego I innych Mordercow….

    Chodz Kobieto w Spodniach I Deprawoj Mlodziec I wlasna Dusze poprzez swoje Ziejace Pier…lone Krocze…

    Choc Mezczyzno w Dzinsach, badz Kowbojem podkreslajacym swoja sexualnosc

    Wszystkie Kobiety polskie zapie….lajcie do pracy a wy polscy mezczyzni zacierajcie rece ze wasze kobiety pracuja a nie rodza I wychowuja dzieci – wy robicie z kobiet worki na sperme I macie wiecej czasu na piwo I pornusa…

    Zap…dalajcie do Zydowskiej Karczmy – TESCO I innych zamiast do polskiego rolnoka – tam Tecko – Zyd wal da co wam sie nalezy…..

    Siedzcie w Domach przed TV I sluchajcie Radio co Ma Ryja…

    Pozwalajcie Dzieciom wyjedzdzac do Niemiec , Anglii , bo tam one zarobia Kase I przy okazji przywoza wam Czarne Wnuki z koranem w reku…., zawsze to dobrze miec bogatych czarnych krewnych….

    posylacie swoje dzieci do Panstwowej szkoly na sex edukacje I deprawacje, tam naucza je co to penis I pochwa….I jak oddzielac Cudowna Kopulacje od ochydnej prokreacji ajuz jak wpadni to jak pozbyc sie kilku komorek ludzkich z Dziwki niezbednego do kopulacji zarzadu…

    Zydzi I Masoni to nasi przyjaciele.

    Rownosc , Braterstwo, wojnosc to nasze hasla , no I kolegializm.

    Precz z rodzina, wolnosc jednostce!

    Jak przyjemnie byc polskim lemingiem

  7. Luxeuro said

    Ad. 1 –
    „Niestety.
    Polacy jako stado baranów nawet nie wyartykułują takiego poglądu, a już samo to dałoby do myślenia złoczyńcom.”
    No własnie, zawsze się słyszało że jesteśmy czymś szczególnym jako naród a tu taka Tajlandia, Boliwia itd lepiej sobie radzą ze złodziejami. Podziwiam tą cisze.

  8. Pokręć said

    A ja mam bardzo prosty sposób na podniesienie wpływów do budżetu. Zwiększyć wszystkim pensje. 3-krotnie. I już budżet będzie miał 3 razy tyle. W Danii podatki są jeszcze większe niż u nas, ale przeciętny Duńczyk z tego, co ma na rękę może kupić kilku przeciętnych Polaków (po cenach brutto). Jakoś nie słychać, żeby Duńczycy się burzyli na wysokośc podatków. Poza tym, jakie Dania ma w porównaniu z nami zasoby naturalne? Chyba tylko u nich mocniej wieje wiatr. I to wszystko.
    Mnie tam mało obchodzi, jakie są podatki. Sorry za brutalność. Biurwy niech sobie po papierkach piszą, co chcą. Ja tego nie chcę nawet oglądać. Żyję w płacy netto i cenach brutto, nie obchodzi mnie, ile w czym jest PIT-u, VAT-u, sratu, zusu, krusu i pierdziusu. Mnie obchodzi tylko to, żebym za to co dostaję na rękę mógł sobie pozwolić na godne życie, gdzie niczego koniecznego nie będzie mi brakować.

    Wybaczcie, ale ile bym się nad tym nie zastanawiał, to wychodzi mi, że żyję w jakimś absurdzie.
    Ja chcę tylko przeżyć jeszcze to, co mi zostało do przeżycia i pójść do piachu. Ba, już bym poszedł, ale niestety Bóg zabronił.

    Niemiec w Lipsku na mieszkanie pracuje 3 razy krócej niż Polak we Wrocławiu. Polski, 30-letni kredyt mieszkaniowy spłaciłby w 10 lat bez bólu. Za swoja pensję kupi 2 razy tyle benzyny, co Polak. Na samochód zarobi w 8 miesięcy, podczas, gdy Polak – w 2 lata. Tyle, że żarcie w Niemczech jest o 10% droższe w odniesieniu do siły nabywczej przeciętnej pensji (czyli za pensję Niemiec kupi o 10% mniej chleba niż Polak). I to miała być pociecha dla Polaków i pokazanie im, jak wspaniale się żyje w Polsce. Tylko ja wolałbym wydawać na żarcie na miesiąc zamiast 600 zł – 660 zł a za benzynę płacić po 2,60 za litr, za metr gazu – 30 gr a za metr mieszkania – 1000 zł.
    Tak wygląda statystyka i kurewska, biurewska manipulacja. To wszystko nadaje się tylko do jednego – wsadzić w kamasze i w nieoznakowanych mundurach wysłać na Ukrainę, niech walczą pod godłem tryzuba za wolność rezunów i banderowców, jak tak gardłowali.

  9. Pokręć said

    @JO – nie mam dzieci. Ani nawet żony. Jestem celibatariuszem – kawalerem. Może by to było inaczej, gdybym miał inną osobowość. Tak wyszło. Nie mam nerwów ani zdrowia do zabawiania się w damsko – męskie podchody. Lawirowanie w przestrzeni psychologii kobiety oraz domyślanie się na okrągło o co jej chodzi jest ponad moje siły. Nie odczuwam specjalnej satysfakcji, kiedy noszę kobietę na rękach (w znaczeniu, kiedy jej nadskakuję, kupuje kwiaty i ją „zdobywam”). Wolę podnosić sztangę, przynajmniej mięsa i zdrowia przybywa. Stres mnie wykańcza, niszczy i powoduje u mnie coś w rodzaju paraliżu i syndromu wycofania oraz myśli samobójcze. W takich sytuacjach przypominam sobie, że żyję, bo muszę. Po co mi to po kilkadziesiąt razy na dobę? Żebym w wariatkowie skończył?
    Świat i tak skończy w piekle, to jest pewne. próba przedłużania stanu tymczasowości jest bezsensowna. Walcząc o sprawy ziemskie (nawet tak szlachetne, jak przetrwanie narodu), walczymy w przegranej sprawie. Zrobić swoje i zdechnąć, ot, co człowiekowi pozostaje. Życie zacznie się dopiero po drugiej jego stronie.

  10. Rafal Z said

    Tak się dzisiaj prowadzi wojny !!! Po co wysyłać wojska skoro można zmieć prawo w ten sposób by wróg zdechł z głodu.

    Nie widzę szans w najbliższym czasie na całkowite przejęcie struktur państwowych przez Polaków. Mimo to ów teatr polityczny, z którym mamy do czynienia obecnie daje szanse samoobrony. Wciąż jest to teatr, w którym obowiązują jako takie zasady i jako takie możliwości organizowania się. Należy też pamiętać, gdy nadejdzie jakieś przesilenie geopolityczne to na taką sytuację należy być… przygotowanym.

    Marsz… musi zacząć się od gospodarki.

    Obecne technologie dają olbrzymie możliwości. Szczególnie te związane z obszarem komunikacji. Zobaczcie ile czasu zajmowało ludziom zbudowanie dużych przedsiębiorstw. Dziesiątki lat ? Kilka pokoleń? Porównajcie ten stan ze stanem obecnym. Po prostu przepaść. A rewolucja w tym obszarze jest dopiero w połowie drogi. Jest jeszcze więcej przesłanek przemawiających za tym, że działania świadomej części Polaków powinny skupić się głównie na gospodarce gdzie terenem prowadzenia „walki” jest dzisiaj cały świat.

  11. maurycy said

    A czego mozna sie spodziwac po wnusiu essesmana ? Jego dziadek nie byl w Wermachcie ! Byl oprawca essemanem ! Stalin w piekle sie4smieje i mowi do Dzierzynskiego; Nawet my bysmy tego nie wymysleli ze wnuczek oprawcy esesmana bedzie premierem tzw rzadu polskiego !

  12. Jan said

    Ja osobiście nie podniecam się działaniami Rządu. Obecny premier tak jak poprzednicy i następcy byli i będą nie inni.
    Wytyczony cel musi być realizowany, a jest jest to likwidacja Polski. Dłużnik z niewyobrażalną skalą uzależnień może tylko pozorować programy naprawcze, ”rozwijać gospodarkę”, aby intensyfikować fiskalizm dla wierzycieli i mocodawców.

  13. Fran SA said

    Zamordyzm podatkowy zdaje sie – to przeszczep z USA.
    W krajach zachodnich wpadli na pomysl tzw. dodatkowych podatkow obowiazkowych, o ktorych sie nie pisze, ze obciazaja podatnika.
    W USA np. zbieranie przymusowych podatkow jest nielegalne bo takich podatkow konstytucja nie przewiduje.
    W niektorych panstwach, do I-ej wojny swiatowej w ogole nie placono podatkow. A wprowadzono dopiero jako obciazenia na koszt wojny.
    Teraz sie takich rzeczy nie pamieta, bo trzeba bylo wmowic ludziom, ze bez podatkow zadne panstwo istniec nie moze.
    Teraz juz wiemy, ze podatki sa nierozliczane wobec podatnika i rzad sobie kradnie ile zechce i wprowadza nowe podatki jako: levy, rates, excise, school/uni fees, kosher tax, petrol tax, carbon tax, business registration tax, dog registration, license, driver’s license, capital gain tax,
    cigarette, alcohol, payroll tax, …. no i income tax:
    W Rosji jest 13% flat rate tax, na ktory zaden rzad zachodni by sie nie zgodzil.
    Z kolei Putin uwaza, ze jesli jest rozsadny podatek, to ludzie placa chetnie.
    Natomiast kretynsko wysokie podatki prowadza do tego, ze kazdy chce ukryc swoj dochod, albo pieniadze. USA traci rocznie miliardy, miliardy dolarow na .. Kajmanach.

    Ciekawe, czy np. Rysio umie na pamiec ile podatku placi w wolnorynkowej Hameryce..

    97 podatkow w USA ( i zdaje sie, ze lista jest niekompletna)

    http://www.altheadlines.com/a-list-of-97-taxes-americans-pay-every-year-13254960

  14. Rafal Z said

    Fran SA powiedział/a
    2014-03-29 (sobota) @ 12:41:21

    „Teraz juz wiemy, ze podatki sa nierozliczane wobec podatnika i rzad sobie kradnie ile zechce i wprowadza nowe podatki jako: levy, rates, excise, school/uni fees, kosher tax, petrol tax, carbon tax, business registration tax, dog registration, license, driver’s license, capital gain tax,
    cigarette, alcohol, payroll tax, …. no i income tax:”

    Tu nie chodzi o samą kasę… Są również inne cele:

    – Kontrola – jeśli coś jest obłożone podatkiem, nawet minimalnym to informacja o tym znajduje się w bazie danych gdzie podlega dalszym analizom w celu… lepszej kontroli

    – Modelowanie rzeczywistości – Tysiące przepisów, z których wyłoni się ichni NWO

  15. RomanK said

    Zbrodnie finansowe przeciwko Narodowi Polskiemu…..i Ludzkosci nie podlegajace przedawnieniu karalne sa jako najciezsze zbrodnie zdrady narodowej i ludobojstwa -do kary smierci wlacznie.

  16. Rysio said

    re 8. Ach ta ekonomia, nigdy od niej się nie ucieknie.

    A ja mam bardzo prosty sposób na podniesienie wpływów do budżetu. Zwiększyć wszystkim pensje. 3-krotnie.

    Pokręć – co tak proponujesz na pół gwizdka?

    Jak zwiększać pensje to już na całego, 10-krotnie a jeszcze lepjej 30-krotnie.

    🙂

  17. Rysio said

    re 13. W 2006 roku ktoś tam obliczył ilość całkowitych podatków w USA no i wyszło mu, że średnio tak około 56% zarobków przeciętnego amerykanina idzie na podatki.

    Oczywiście Rysio (stary Misesowic) jest za corocznym referendum* w sprawie podatków.

    Bardzo szybko osiągnęły by one $0.

    🙂

    * I za natychmiastowym uchyleniem 16-tej i 17-tej poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

  18. do15 said

    Re: 17

    Całkowite podatki w USA i Kanadzie to ok. 80% dochodu, nierzadko nawet trochę powyżej. Porównamy to ze straszliwą dziesięciną!
    Te ok. 50% to zaledwie całkowity podatek dochodowy od wyższych zarobków. Pozostałych danin (od większości z nich uciec się nie da), jest rzeczywiście z setka.

  19. RomanK said

    Rzondy Tusku potrzebuje duzo pieniendzof na ruzne prtojekty:

    Tajemnica stanu, tajemnica Majdanu

    Polski obóz kondycyjny dla Ukraińców.

    Ukrainiec wykrzywia tylko usta w dziwnym grymasie. Do Polski trafił rok temu w poszukiwaniu pracy i perspektyw. Skończyło się na nielegalnym zapierdalaniu na budowie.
    Z trudem udaje mi się zapanować nad śmiechem. Siedzący przede mną mężczyzna murarzem na pewno nigdy nie był – ręce ma gładkie niczym bezrobotny pianista.
    A ze sportów to trenował może piczy polo na 3 bramki, bo porusza się z gracją tankowca. To, co mówi o innych, jest jednak ciekawsze niż to, co mówi o sobie.
    Według jego informacji 86 bojowników wówczas jeszcze szykowanego Euromajdanu przyleciało nad Wisłę we wrześniu 2013 r. na zaproszenie polskiego MSZ.
    Pretekstem miało być rozpoczęcie współpracy między Politechniką Warszawską a Narodowym Uniwersytetem Technicznym w Kijowie.
    Pal licho, że niektórzy studenci z Ukrainy nie mieli matury, mieli za to po 40 lat – ważne, że stworzono pozór.
    Ostatnią rzeczą, jaka kogokolwiek mogłaby zainteresować, jest wizytacja kujonów zza Bugu.
    Zamiast do gmachu politechniki, goście ze Wschodu zostali według Wowy zawiezieni trzema cywilnymi autokarami do Legionowa.
    Tu, w Centrum Szkolenia Policji, mieli spędzić najbliższe 4 tygodnie. Zgodnie z tym, co pisze na swojej stronie CSP, do dyspozycji gości przeznaczona jest m.in.
    aula, pracownie specjalistyczne, biblioteka, sale sportowe, siłownia, stadion, basen, kompleks strzelnic, stołówka, bufet,
    dwie sale wykładowe z kabinami do tłumaczenia symultanicznego, sala do zajęć kryminalistycznych, a także zaplecze hotelowe z telewizją satelitarną i internetem.
    Słowem, wszystko, co trzeba, by przejść przyspieszony kurs rozpierduchy.
    – Może po prostu szukano taniego państwowego noclegu dla zagranicznych gości? – pytam.
    – Oczywiście. MSZ przeglądał portale z hotelami i to była najlepsza oferta!

    Pracowite dni szakala
    Wowa wyciąga komputer i pokazuje mi serię dokumentów, filmów i zdjęć z odbytych tu szkoleń. Niemal na każdym widnieje ten sam typ człowieka:
    łysy, wytatuowany zakapior w typie zamordowanego niedawno Saszki Białego z Prawego Sektora. Spod przepoconych koszulek da się dostrzec wytatuowane swastyki, orły albo runy.
    Między „studentami” ze Wschodu przewijają się w różnych pozach mężczyźni w kominiarkach. To – jak twierdzi Wowa – polscy instruktorzy.
    Nie mają na sobie oczywiście żadnych symboli wskazujących, że są przedstawicielami naszych służb mundurowych, ale wystarczy popatrzeć na ściany
    , aby zorientować się, że akcja rozgrywa się w Legionowie.

    O zasłonięciu dużego napisu „Policja Legionowo” czy wiszącego na ścianie portretu komendanta głównego po prostu zapomniano. Typowa polska popelina…

    Ukraińców szkolono długo i namiętnie. Dzień 1. i 2. – zakwaterowanie, aklimatyzacja i lekkie ćwiczenia fizyczne.
    Dzień 3. i 4. – zajęcia teoretyczne: zarządzanie tłumem, wybór celu, taktyki i przywództwa.
    Dzień 5. – szkolenie z zachowań w sytuacjach stresowych.
    Dzień 6. – wolne bez możliwości opuszczania ośrodka.
    Dzień 7. – pomoc przedmedyczna.
    Dzień 8. – ochrona przed gazami drażniącymi.
    Dzień 9. – budowanie barykad.
    I tak dalej, i dalej, przez niemal 25 dni. W programie prawdziwe hity: wielokrotnie powtarzające się zajęcia na strzelnicy (w tym trzykrotnie z karabinami snajperskimi!),
    szkolenia taktyczno-praktyczne ze szturmu na budynki, a nawet – uwaga! – spotkanie z przedstawicielami polskich organizacji kibicowskich i patriotycznych.
    – Czy ja dobrze rozumiem? Kibole Legii czy Wisły i działacze skrajnej prawicy na zaproszenie polskiego MSZ uczyli ukraińskich faszystów, jak się robi zamieszki?! – pytam opluwając się colą.
    MAREK MISZCZUK

    całość na łamach NIE

  20. RomanK said

    Czy ktos ma jakies wonty????:-)))
    No a tera hurmem na wybory…wybierze se kazdy wedle pragnienia i uznania…cienszy, grubszy, gientki ….albo sztywny….kazdy ma wolny wybor..i se sam sobie moze dopasowac i sprobowac…doustnie, dowcipnie i dorecum..alebo do fasola si do….:-)))))

  21. marta15 said

    ciekway arrtykul. tytul mowi sam za siebie
    http://media.wnet.neon24.pl/post/107732,jak-tajne-elity-przejmuja-wladze-nad-europa

  22. marta15 said

    „..Rodziny okupujące Sejm RP dostaną przysłowiową figę z makiem, ponieważ Tusk ma inne priorytety.
    Wczoraj zaszczycił swoją obecnością Mołdawię i oświadczył (cytat) „ten kraj jest warty czasu i pieniędzy”. W odróżnieniu od naszej nieszczęsnej Polski?

    Jak nas olewali tak nas olewają. Pierwsza do wydawania miliardów PLN na bzdury ekipa Tuska jest teraz zajęta szukaniem stołków i synekur w Brukseli a nie zarządzaniem naszym 38-o milionowym krajem.
    Rosyjska akcja na Krymie zaskoczyła naszych domasznych „ekspertów” a największy jęk od wczoraj wywołuje wiadomość, że Radek Sikorski nie dostanie stołka w NATO. Jak my to przeżyjemy jako naród?
    Kapuś bezpieki PRL Michał Boni już przebiera nogami do stołka eurodeputowanego a wraz z nim cała banda celebrytów i przebierańców z różnych formacji.

    Tusk też się bawi, w turystę. Wczoraj skoczył do Mołdawii aby zachęcić ten niestabilny i mafijny kraj do hipotetycznej integracji z Unią Europejską. „Chcę, by Mołdawianie wiedzieli, że Polska chce pomóc Mołdawii” powiedział w Kiszyniowie nasz europejski mąż stanu. Tylko patrzeć a piękne Pendolino pomkną jak strzała po europejskiej magistrali kolejowej pomiędzy Kiszyniowem i Kijowem …

    Unia Europejska nie może nawet przetrawić członkostwa Rumunii i Bułgarii, które trzymane są poza Schengen z uwagi na hordy kryminalnych band, które najechały na Europę po wejściu Rumunii i Bułgarii do Unii.
    A Tusk roztacza europejskie perspektywy nad mafijną Mołdawią, która wcale do Unii Europejskiej wchodzić nie musi, zaradni Mołdawianie załatwiają sobie po prostu rumuńskie paszporty….”
    http://monsieurb.neon24.pl/post/107718,tusk-slodzi-moldawii

  23. marta15 said

    „…Do samej partyi wszelako nie przynależę, bo po pierwsze nie miał mnie kto rekomendować, zwłaszcza w swietle mojego zadawania się z korwinowcami i narodowcami ( kto pamieta starożytny dowcip: „ proszę księdza, zadawałem się z wiewiórą” ), a po wtóre, nieuleczalnie niski poziom oportunizmu i zbyt wysoki stopień samodzielnego myslenia dyskwalifikują mnie jako ewentualnego członka partii wodzowskiej ( żeby nie bylo, że walę tylko w jeden bęben, dokładnie z tych samych powodów nie należę do KNP [ = tylko Korwin i monarchia absolutna czyli proszę nie rozsmieszać ].
    Ograniczając się do samych prezydentów „wolnej Polski”: najpierw sowiecki agent, potem naturszczyk i esbecki zakładnik, po nim dwakroć wybierany „plastikowy komuszek”, obecny prezydent to bul i brak nadzieji,chyba że jest się ze WSI i między nimi jak dyament w popiele s.p. Lech Kaczyński, jedyny polski prezydent godny tego miana.
    Wiem, wiem, proszę nie brechać, traktat lezboński, karesy z banderowcami i szaulisami, prawie że zdrada polskich Kresow, filoeskimosizm-Kalksteinizm do porzygania ( chanuka w Sejmie, Świątynia Holokaustu w Warszawie, wstrzymacje ekshumacji w Jedwabnem ) – głupi nie jestem, nie jest tak, że jak wyjechalem za chlebem, to już tylko w dupie byłem i gówno widziałem. Trudno o większą liczbę błędów, niż w przypadku krótkiej i przedwczesnie przerwanej kadencji s.p. Lecha Kaczyńskiego
    [ być może przerwanej własnie z powodu przetrzymywania i nieujawnienia aneksu do raportu o liwkidacji WSI ].
    Ale na tle poprzednikow i następcy Lech był politykiem polskim, suwerennym i jak o nim pisze dr Cenckiewicz – realistą.
    Jak pisała w swoim klasycznym już artykule prof. Ewa Thompson z 2007 roku ( Kolonialna mentalność polskich elit ):
    Podczas gdy adwersarze Kaczyńskich wciąż ustawiają się w kolejce po aprobatę – a to do trybunału w Strasburgu, a to do Brukseli, a to do Rzymu, a to do zachodniej prasy – Kaczyńscy starają się zachowywać tak, jak przystało na polityków państwa postkolonialnego, które wreszcie uzyskało względną niezawisłość i które zaczyna formułować swoją własną tożsamość. Takiemu procesowi naturalnie brak elegancji i wdzięku.
    Istnienie niezależnej Polski nie leży w niczyim interesie (z wyjątkiem samych Polaków), zaś rozparcelowanie Polski lub jej formalna tylko niezawisłość już od stuleci leży w interesie państw ościennych.
    Przekonanie tych państw, że tak nie jest, będzie rzeczą trudną i nieprzyjemną. W przeciwieństwie do Francji czy Niemiec, które wnoszą integralne składniki do europejskiej tożsamości, Polska jest krajem który – na pozór – żadnego takiego integralnego składnika nie wnosi. Na pozór, bo coś ważnego uchwycił chyba G.K. Chesterton, gdy pisał, że Polska jest cienką przegrodą między „bolszewicką nienawiścią do chrześcijaństwa a pruską nienawiścią do rycerskości”. ( … )
    Nad Polską wciąż krąży widmo – nie komunizmu, lecz permanentnego skolonizowania……………”
    http://macgregor.neon24.pl/post/107712,cierpienia-starego-kryptopisowca

  24. Polon said

    Co tam, ja właśnie przyjechałem z pracy (tak w sobotę) zmęczony. Za jednostkę wykonywanej usługi biorę 10zł tak jak 11 lat temu (tyle lat ma moja córka i dlatego dobrze to sobie wbiłem w pamięć). Ja już tym skurwysynom nie dam wydrzeć ani grosza. Przeszedłem na biopaliwo, mam własny ogród, pszczoły, sorry panie Gajowy, ale zajmuje się kłusownictwem ( ale racjonalnym, a nie wyniszczającym) i pragnę tylko ograniczyć się do minimum co do państwa tj podatek za ziemię, śmieci, ponieważ są to stałe mi narzucone. Prąd i wodę staram się sukcesywnie obniżać i przejść na własne produkty z przyrody.
    Pozdrawiam

  25. Pokręć said

    @16, Rysio: Widzi Pan, jak można podnosić ceny kilkukrotnie z dnia na dzień (bez podnoszenia pensji), to czemu nie można podnieść pensji a ceny zostawić w spokoju? Wtedy wszyscy będą zadowoleni, nieprawdaż? Ludzie – bo za pensję netto ich będzie stać na dużo więcej, fiskus, bo za te 80% od większych płac kupi sobie jeszcze więcej limuzyn i ajpadów…

    Coś mi się widzi, że Misesowcy nie dziwią się, jak ceny szybują w górę jak potłuczone z dnia na dzień, ale jakby tak pensje poszły w górę… Oj…

  26. Re: do „rysiow” I „ptysiow” proste PYTANIE:

    Czy w obecnej chwili mozna np: na terenie Polski lub USA dodrukowac banknotow, ktore weszlby do cyrkulacji spolecznej I w jakiej wysokosci (tj., w jakiej kwocie)???.

    A moze ktos z Gajowki bylby w stanie na takie pytanie odpowiedziec (w nawiazaniu do podniesienia plac – zarobkow przy utrzymaniu cen stalych na wszystkie produkty wytworzone przez tworcow I uslugodawcow)…

    ======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  27. RomanK said

    Mozna panie Jasiu! Dobry sprzet i farba..oczywiscie mozna!
    Ile????..na ile pan zalatwi papieru..dystrybucje tez mozna zalatwic..pelna konkurencja dla rzadu…
    Odpowiedzialnosc – jak zlapia..umiarkowana…
    W jakiej kwocie??? to w zaleznosci od kraju w USA zawsze moze pan dwudziestokrotnie przebic to co w Polsce…
    TU drukuja stale konkurencje:-)) stad olowki w kazdym sklepie:-))))

  28. Re: 27 RomanK
    Alez Panie Romku, nie pytalem ze mozna, ale zapytalem o konkretna kwote: Jak kwote pieniedzy moze byc wyemitowana na terenie Polski i na terenie USA bez ZADNEGO uszczerbku ekonomicznego – wprowadzajac te sumy pieniedzy do cyrkulacji spolecznej (nie do bankow czy instytucji finansowych).

    No i tutaj zaczyna sie problem. A juz mialem nadzieje ze proste pytanie okazuje sie pytaniem skomplikowanym. No coz, jutro udziele odpowiedzi i zapewniam Pana, ze bedzie sie Pan z tej prostej i logicznej odpowiedzi sie smial.

    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Czekam na kazde odpowiedzi, nawet bezsensowne, infantylne, nielogiczne – prosze napisac w/g intuicji, przeczucia, lub co mysle w danej chwili.

  29. Rysio said

    re 26. Ależ oczywiście, że można drukować banknoty, tylko nie wolno dać się złapać.

    🙂

    PS. Jak to słusznie zauważył p. RomanK powyżej.

  30. Rysio said

    re 28. Nawet jak się wydrukuje $1 to jest to uszczerbek ekonomiczny, tyle tylko że całkowicie niezauważalny.

    🙂

    PS. Przecież nasz Bambo drukuje dolarówki, mniejsze i większe, jak nawiedzony.

  31. Fran SA said

    Ad.17
    Rysio
    To Rysio nie wie, ze w USA nie ma obowiazku placenia podatku?
    W USA jest przymusowy wolontariat.

  32. Pokręć said

    @Rysio: jak potrafią drukować pieniądze tak, żeby ceny rosły, to niech je dla odmiany podrukują tak, żeby pensje rosły. Co, nie potrafią? Nie wierzę.
    Poza tym każdy bank centralny (i komercyjne też) drukują pieniądze w biały dzień i na oczach wszystkich. I nikt ich nie łapie. A wie Pan, dlaczego drukują? Bo gdyby nie to, to byłaby deflacja a co najmniej spadłaby prędkość obiegu pieniądza w gospodarce. Chyba nie muszę Panu tłumaczyć, co to oznacza dla budżetu państwa? Drukowanie pieniędzy jest to właśnie ich drukowanie pośrednio dla budżetu. Nie mogą ot, tak, bezczelnie wsypać świeżutkich banknotów do kasy państwowej, to drukują je (ogólnie – płuczą z powietrza) jak potłuczeni, żeby ludzie brali kredyty i od obracania zwiększonym wolumenem pieniądza są płacone nominalnie zwiększone podatki. I tak chodzi tylko o to, żeby budżet się nie zawalił, bo inaczej nie będzie na nowe limuzyny i ajpady…

Sorry, the comment form is closed at this time.