Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Tysiące ludzi na wiecu Orbana. Fidesz idzie po kolejne zwycięstwo?

Posted by Marucha w dniu 2014-03-30 (Niedziela)

Występując w Budapeszcie na wiecu setek tysięcy swych zwolenników premier Węgier Viktor Orban zapowiedział „jasne i wielkie zwycięstwo” swej prawicowej partii Fidesz w wyborach 6 kwietnia, apelując jednocześnie o jak największy udział w głosowaniu.

[Szczęśliwi Węgrzy. Mają na kogo głosować. – admin]

Według węgierskiego MSW na stołecznym Placu Bohaterów zgromadziło się około 450 tys. osób, które wzięły wcześniej udział w prorządowym Marszu Pokoju.

– Przyszliśmy dziś tutaj, by powiedzieć każdemu, krajowi i światu, że staramy się o kolejne cztery lata. Zdezelowanego, wlokącego się starego gruchota z podziurawionymi oponami przebudowaliśmy w sprawny, szybki i śmiały samochód wyścigowy — powiedział Orban. Założył na tę okazję krawat w symbolizującym Fidesz kolorze pomarańczowym.

Jako cud określił to, że Węgrzy uratowali swój kraj przed grożącym mu w 2010 roku bankructwem i przez cztery lata utrzymali umiarkowany wzrost gospodarczy. Jak zaznaczył Orban, wyborcze zwycięstwo pozwoliłoby jego rządowi uporać się z poważnymi wyzwaniami, związanymi m.in. z tworzeniem nowych miejsc pracy, starzeniem się społeczeństwa i reformą systemu oświaty.

Według najnowszych sondaży opinii publicznej na Fidesz zamierza głosować około 50 proc. osób deklarujących chęć udziału w wyborach. Około 20 proc. potencjalnego elektoratu popiera lewicową koalicję skupioną wokół Węgierskiej Partii Socjalistycznej, a 15 proc. skrajnie prawicowe ugrupowanie Jobbik.

Orban wezwał w sobotę do jak najliczniejszego udziału w wyborach, „bowiem nie ma takiej okazji, która nie mogłaby zostać zmarnowana”.

Agencja ratingowa Standard & Poor’s, która w piątek podniosła poziom długoterminowej wiarygodności kredytowej Węgier z negatywnego na stabilny wskazuje, że niektóre z reform Orbana osłabiły równowagę uprawnień między poszczególnymi instytucjami państwowymi.

KL, PAP
http://wpolityce.pl

Komentarzy 55 to “Tysiące ludzi na wiecu Orbana. Fidesz idzie po kolejne zwycięstwo?”

  1. Tekla said

    http://www.miniszterelnok.hu/cikk/meg_negy_evet_kerunk

  2. Niestety, głosują na Fidesz, a nie na Jobbik. Na Węgrzech jak widać istnieje chociaż jakiś wybór.

  3. Nemo said

    @2

    Ano właśnie panie Robercie- mają wybór. A u nas w Polsce mamy, jak to tu w gajówce ktoś kiedyś pięknie napisał, wybór między dżumą a cholerą.

  4. Rysio said

    Dlatego też w Polsce należy nie głosować, tylko całkowicie bojkotować wybory.

    A tych, którzy wrzeszczą aby głosować ( tak jak np. Bojkotka swego czasu) , pytać się wprost – a na którego żyda?

  5. joasia said

    Niegłosowanie musiałoby być powszechne ale realnie nie ma na to szans niestety ! zatem jednak należałoby zagłosować ! Pozostaje ciekawe pytanie na którego żyda ?? Hm.. żydzi chyba też się różnią między sobą !? W obecnych realiach pozostaje PIS jako jedyne ugrupowanie które od wielkiej bardzo wielkiej biedy można by nazwać opozycją i które ma jakąś szansę w Sejmie ! I choć straciłam 80 procent sympatii do Kaczyńskiego za jego niefortunne wygłupy na majdanie to na ten moment powtarzam na ten moment nie widzę alternatywy !! Kaczyński głosi dość sensowny program i gdyby nawet cześć go udało się wprowadzić w życie to po rządach tej skorumpowanej Powskiej hałastry byłoby to coś !!!! A potem zobaczymy ale od czegoś trzeba zacząć !!!

  6. Rysio said

    Joasia!

    Myśl dziewczyno! Myśl!

    Myślenie* prawdę nie boli.

    🙂

    * Tak samo jak i nie boli – niegłosowanie.

  7. Rysio said

    Myślenie* naprawdę nie boli.

  8. Pytek be back :) said

    Nie traktujcie dziewczyny z góry. Jak tacy jesteście myśliciele, to wyjaśnijcie co macie na myśli. Bo jedno należy przyznać, że ma racje w tym, że od czegoś trzeba zacząć.

  9. joasia said

    Jasne !!!! nie głosujmy !!! NIC nie róbmy !! połóżmy się i czekajmy na śmierć !!! to nic nie boli…… to
    jest ten efekt waszego myślenia ??

  10. Rysio said

    Ależ jak absolutnie nie jestem za pasywnym niegłosowaniem.

    Na głosowanie jak najbardziej należy pójść – pójść i spalić jeżeli nie wszystkie to przynajmniej te locale wyborcze, w których znajdują się politycy-kandydaci.

    🙂

  11. stoLica said

    Kaczyński do pięt Orbanowi nie dorasta.

  12. Rysio said

    No wiesz Joasiu, trzeba zrobić taki Majdan, antyMajdański.

    😉

  13. Re: 8 i 9 (‚pytek i Joasia)…

    Od czego zaczac? Ano przede wszystkim od modlitwy i rozpoczecia porzadku we wlasnym domu (tam gdzie mieszkacie), a potem pomozcie tym, ktorzy nie moga sobie poradzic w swoich porzadkach. (zejdzie troche czasu)…

    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Nikt nigdzie nie otrzymal pod nos pelnej ‚michy’ bez cierpienia lez i potu…

  14. Pytek be back :) said

    Nie mamy takich możliwości jakie mieli ci, co organizowali majdan w Kijowie. Ale za jakiś czas, kto wie, może Marian Kowalski pomoże 😉

  15. Pytek be back :) said

    Jasiek, wszystko prawda, ale nie można opierać obecnie wszystkiego na bazie wiary. Ja osobiście za wierzącego się nie uważam (jakoś nie dostąpiłem łaski) co nie oznacza że potępiam wartości katolickie. Według tych wartości się wychowałem i uważam że wychowanie w ich duchu jest jak najbardziej pochwały godne. Niestety instytucja kościoła nie jest kryształowo czysta w swoich działaniach na przestrzeni wieków, jak i współcześnie. A to nie przysparza dobrej prasy w obecnym świecie. Dlatego myślę że to duży błąd obecnie dobieranie sobie sojuszników tylko przez pryzmat wiary.

  16. Rysio said

    Możliwości to są – butelka z benzyną, albo i 100 butelek i po sprawie.

    Niewydogną prawdą jest to, że olbrzymia ilość społeczeństwa Polskiego tak naprawdę jest zadowolona z panowania żydów.

    W końcu krasnoludki ich nie wybierają, tylko takie Joasie – nieprawdaż?

  17. Rysio said

    A ty Jasiek modlisz się o to aby miłościwie nam panujących szlag trafił?

    Napisz nam jaka jest skuteczność tych twoich modlitw?

  18. marta15 said

    ad 17
    panie Rysiu.
    Mamy takie rzady na JAKIE zaslugujemy.
    nie ma skutku bez przyczyny.
    Utrata wiary powoduje utrarte madrosci Bozej (i tej tez naturalnej, zdrowo-rozsadkowej) oraz utrate moralnosci.
    A stad juz tylko w dol, po rowni pochylej.

  19. NICK said

    Ad.13.
    Zgoda!
    P. Rysiu (czy mogę zacząć na ‚ty’?).
    Proszę napić się melisy ( nie dotyczy wszystkich komentarzy ). Jak się Pan, DO KOŃCA, zeschizofreni, da Pan radę
    NAJWAŻNIEJSZE. Powtarzam.
    Orban jest pacynką jewropejską, swoistym eksperymentem. Zarazem, przynajmniej chwilowo, nasz bratni naród, czuje się wolnym. Nam -TO – nie dane.
    Dopuszczone partie węgierskie to też ‚popis’ i oboczne.

  20. Stary Warszawiak said

    Mamy wielki wybór możemy głosować na Żydów z pejsami i bez pejsów.
    Możemy głosować na Żydów, którzy się nazywają Rotschild i Żydów, którzy się nazywają Kowalski, Wiśniewski, Zieliński.
    To jest taki duży wybór oś.

  21. Stary Warszawiak said

    Panie i Panowie internauci nie śmiejcie się z Pana Jaśka z Toronto.
    Czy pamiętacie ile trwały modły Węgrów zanim udało im się obalić poprzedni rząd i doprowadzić do rządów Orbana.
    Jak ja pamiętam trwały wielotygodniowe nabożeństwa, nowenny, różańce, krucjaty.
    A w Polsce w 1920 przed obroną Warszawy przed bolszewiczką dziczą CAŁA POLSKA MODLIŁA SIĘ O NIEMOŻLIWE
    ZWYCIĘSTWO. KTÓRY PRZY BOSKIEJ POMOCY JEDNAK NASTĄPIŁO.
    I to, że dzisiaj mówimy i piszemy po polsku, że urzędowym językiem (mimo okupacji hitlerowskiej i okresu stalinowskiego)
    jest język polski – TO ZAWDZIĘCZMY OPIECE BOSKIEJ.
    Ja osobiście uważam, że dzisiaj w tym świecie, gdzie diabeł się wręcz rozbestwił POLSKA JEST KRAJEM NAJBARDZIEJ
    KATOLICKIM.

  22. NICK said

    Ad.21.
    NIKT się nie śmieje z P. Jaśka!
    To Pan, w podtekście, się naśmiewa.
    I, znowu, jak niedawno, „miodem” są wtręty „katolickie”.
    P.S.
    Wyższy sort.

  23. Rysio said

    re 18. Mamy takie rzady na JAKIE zaslugujemy.

    To pierwszy, dla zmylenia gojów, jakiś parch powiedział, ale niestety nie pamiętam jaki.

  24. Rysio said

    re 21. Nikt się z Jaśka nie śmieje.

    Ja bardzo uważnie czytam jego wpisy i z częścią nawet się zgadzam.

    Jest tylko ta różnica, że nasi przodkowie się modlili (np. przed bitwą pod Grunwaldem), klęcząc i trzymając w ręku obnażone miecze.

  25. Krzysztof P said

    Do Pani Joasi,
    My tutaj na Gajowce kilka razy omawialiśmy ten bulwersujący temat jakim sa ” wybory ” ( obojetnie jakiego szczebla ). Bywał tutaj p. Stefan Dembiński z organizacji amerykańsko – polonuskiej ktory wrecz twierdził, że zgodnie z testamentem p. Ani Walentynowicz NIE powinniśmy wogóle głosować? Oczywiście były i inne glosy polemizujace…
    Wszystko jedn ak sprowadza sie do kwestii NA KOGO? Pomysł by ruszyc z miejsca glosując na kaczyńskiego jako mniejsze zło (?) jest NIEDORZECZNY…nie ma mniejszego zła, tak jak nie ma połowicznej ciąży ! Poszczególni wyborcy mogą oczywiście glosować na ” swoich ” ( ktos wspominał,że byc może załapie sie na listy ” Ruch Narodowy „, inni mówili o ” Samoobronie czy nowej Lidze Polskich Rodzin ) i ja to rozumiem. Kluczem – glosować na partie SPOZA nomenklatury / i tu mozna zakladac, że nie bedzie większego obciachu / albo NISZCZYC karty wyborcze – by uznane zostały jako NI wazne !Jedni proponują skreślać promowana piatkę ( hehhe…une sie połapały i „swoich ” kandydatow juz rozrzucają na listach) zas inni skreślac w s z y s t k i c h od góry do dołu i jeszcze w poprzek !!!
    Pozostaje jeszcze opcja NIE IŚĆ wogóle na szopkę ? Ale i tu jest haczyk albowiem elektoratu ” spolegliwego jest obecnie do Miliona i…tak czy siak SAMI się WYBIORĄ / tak jak rzond się miał sam wyżywic / co było zreszta prawdą /.
    Ma Pani więc pełne kompetedium – proszę sie zastanowic?
    Pozdrawiam

  26. Rysio said

    P. Rysiu (czy mogę zacząć na ‘ty’?).

    NICK – widzę, że grzecznie z ciebie pacholę, możesz.

    🙂

  27. Marucha said

    Re 16:
    Niewydogną prawdą jest to, że olbrzymia ilość społeczeństwa Polskiego tak naprawdę jest zadowolona z panowania żydów.

    Czy w tą olbrzymią większość wliczył Pan także tych, których glosy są niesłyszalne, a opinie bez znaczenia?
    Tych którzy nie mają żadnych dojść do mediów, nawet do Internetu?
    Tych, których ulubionym hobby jest próbowanie przeżycia kolejnego dnia?

  28. NICK said

    Ad.26.
    No, dzięki!
    BARDZO „niegrzecznemu” a, jednak, ‚pacholęciu’.
    „Sto” lat temu, moja córeczka, gdy, próbowałem ją ganić, mawiała (nauczona przez mamusię) „cóż robić, tatuś, kocham Cię”.
    Miała wówczas 3,5 roku. I, rozbrajała mnie, natychmiast.
    Powyższe nie ma związku z WYŻEJ wymienionymi.

  29. Marucha said

    W sprawie udziału w wyborach przypomnę swoje stanowisko.

    1. Sam fakt, że rządzące Polską szumowiny gorąco namawiają do „spełnienia obywatelskiego obowiązku”, świadczy iż zależy im, aby naród uwiarygodnił ich rządy. Już samo to powinno zapalić czerwone światło ostrzegawcze w umyśle każdego rozumnego człowieka. Oni boją się bojkotu.
    A jeśli ONI czegoś chcą, to znaczy, że trzeba postąpić odwrotnie.

    2. Biorąc udział w wyborach uwierzytelniamy ich wyniki. Brudzimy sobie ręce nieczystościami, stajemy się wspólnikami łotrów..
    Dlatego bez względu na to, czy nasz bojkot coś da, czy też nie da nic, zbojkotowanie wyborów oznacza, że będziemy mieć czyste sumienie.

  30. joasia said

    Panie Krzysztofie może i nie powinniśmy glosować ale wybór tzw. mniejszego zła to też wybór choć to smutne ze tak nam przyszło wybierać ! mnie chodzi o to że powszechne nieglosowanie NIC nie da bo nie osiągniemy efektu o który nam chodzi a stwarzamy niebezpieczeństwo kontynuowania władzy przez obecnych skorumpowanych łajdaków !!! Przyznam że niedobrze mi się zrobiło po wyborach w 2011 roku kiedy ta zgraja ponownie objęła rządy ! Na samą myśl ze to mogłoby trwać dalej ogarniają mnie torsje !!! Wracając do obecnych realiów poza pozostawiającym wiele do życzenia PISem nie widać NIKOGO z szansami na przejęcie władzy ! Kto ??? Czerwony Miller, dziwaczna hałastra Palikota, PSL i ich pociotki, kanapa Ziobry ???? No przecież to dno kompletne !!! Kaczyński co by o nim nie powiedzieć przynajmniej w sytuacji krytycznej oddał władzę czego po typach z PO nie należy się spodziewać nigdy !!!

  31. Pokręć said

    W sumie p. Joasia ma chyba rację. Wybierać możemy tylko z tego, co jest. Nie idąc do wyborów powodujemy, że wygrywa opcja gorsza, niż by mogła wygrać. Ktoś będzie musiał zwyciężyć wybory, nawet jak do nich pójdą 3 osoby. Niestety, ale walka z władzą poprzez odmówienie im czysto honorowej legitymizacji na niewiele się przyda. Bo im nie zależy na jakichkolwiek pozorach. Im zależy na tym, żeby w majestacie prawa mogli nas wyszlamować do końca i naszczać na nasze truchła. Choć w sumie to i tak wszystko jedno. jak Polska będzie miała zginąć, to zginie. Ja nie wiem, co mógłbym zrobić. Co mogłem – to zrobiłem – nie mam dzieci, im nic nie grozi.
    No, dobra, codziennie odmawiam różaniec za Ojczyznę. Każdego jednego dnia. Regularnie jak Luftwaffe. To jest jedyne, co mogę zrobić.

    Niestety, Samoobrona chyba nie kandyduje…

    Orban to takie skrzyżowanie pozytywów Samoobrony i PIS-u. W porównaniu z Orbanem, Kaczyński to mały piesek ujadający na występach gościnnych na tego, na kogo mu każą ujadać, Orban – to potężny, milczący bullterrier siedzący na podwórzu i pilnujący obejścia. Nie szczeka, tylko czasem warknie. Ale jak już warknie, to wszyscy zanieczyszczają bieliznę na miejscu. Jak Orban poradził sobie z nowojorską finansjerą? W obliczu klęski porównywalnej z cypryjską i łapskami zastrugańców z NY już wyciągających się po węgierskie resztki majątku wyszedł po prostu cudem. Teraz Węgry sobie radzą, i to całkiem nieźle.
    W Warszawie miał być Budapeszt. Ale obawiam się, że jeszcze długo nie będzie…

  32. Marucha said

    Re 30, 31:
    Ależ proszę bardzo, głosujcie państwo.
    Oczywiście wasze głosy nic nie zmienią.

    Bojkot też być może nic nie zmieni.
    Ale pozostaniecie z czystymi rękami… jeśli przedstawiają one dla Was jakąkolwiek wartość.

  33. NICK said

    Ad.”wybory”
    LUDZIE!
    „ludzie”?
    A poważnie. Ludu Boży!
    TO NIE SĄ WYBORY!
    ‚Głosujecie’ na JUŻ wybranych. „wybranych”.
    I t.d.
    Całkowity BOJKOT tzw. wyborów!!!

  34. Rysio said

    re 27. Zgadza się, nie głosuje (coś około 50% Polaków ) a więc ławy sejmowe powinne być puste. No bo 22% głosowało powiedzmy na PO, 20% na PIS, pozostałe 8% na pozostałe partie, a aż 50% głosowało na NIKOGO .

    Po czterech latach albo by wszyscy wyborcy pobiegli w te pędy do urn wyborczych albo by je totalnie olali.

    Kiedyś to poruszaliśmy ten temat, ale o i ile dobrze pamiętam to Gajowy mówił, że jestem wariat.

    Wie co Gajowy ja to bym Gajowego na przemian* to strzelał po pysku, to stawiał mu piwo.

    🙂

    * chyba więcej jednak postawił bym mu piwa.

    Rysio źle pamięta.
    Co do piwa i strzelania po pysku… to gdyby nie moja polska rozlazłość i miękkość (czyli mówiąc jasno – pizdowatość), Rysiowi by już chyba łeb urwało od obrywania po pysku.
    Admin

  35. Stary Warszawiak said

    Zgadzam się na całkowity BOJKOT. Bo pejsaci są we wszystkich partiach może najmniej w PSL. Ale PSL to taka partia, która pójdzie na współprace z samym belzebubem o ile tylko „dostaną odpowiednią ilość stołków”.

  36. Rysio said

    re 29.

    1. całkowita zgoda.
    2. tyż całkowita zgoda.

    Ma u mnie Gajowy 2 piwa.

    🙂

  37. Rysio said

    re 30/31. Pani Joasia nie ma racji!

    Głosowanie na mniejsze zło, to głosowanie na zło.

    Najmądrzejszym postępowaniem w takim przypadku gdy do wyboru są zła jest całkowity bojkot wyborów.

    To żadna różnica czy do władz wejdą łajdacy z pierwszego czy z 10-go szeregu?

    Bo im nie zależy na jakichkolwiek pozorach.

    Zależy, zależy.

    Wystarczyło by aby na YouTubie ukazały się dziesiątki filmów nagranych przed lokalami wyborczymi z tłumami ludzi je bojkotujące.

    Każdy taki film budzi z letargu coraz to większą ilość obywateli.

    Na wagę złota jest gdy od czasu do czasu jakiś głupi parch coś przez nieuwagę chlapnie, jak na przykład ten tutaj .

    Puściły mu zwieraczki

    🙂

  38. Rysio said

    „…………
    Rysio źle pamięta.
    Co do piwa i strzelania po pysku… to gdyby nie moja polska rozlazłość i miękkość (czyli mówiąc jasno – pizdowatość), Rysiowi by już chyba łeb urwało od obrywania po pysku.
    Admin
    ………..”

    Co tam piwo – widzę że bez litra bimbru (i to bardzo mocnego) to do Gajowego nie ma się co zbliżać.

    🙂 🙂 🙂

  39. Marucha said

    Re 38:
    Nooo… bimber z Łącka mógłby ewentualnie być punktem wyjścia do dalszych rozmów.

  40. Marucha said

    Re 37:
    Jakaż typowa chazarska morda…

  41. ikarek said

    A jak będę głosował na jakąś partię która nie przekroczy progu, to mam czyste ręce, czy nie?
    Tak tylko pytam.

    Nie będzie takiej możliwości. – admin

  42. Rysio said

    Ikarek będziesz miał tak samo czyste ręce jak kierowca, który podwozi kumpli pod bank, który zamierzają obrabować.

  43. Joanna said

    Re 29 (P. Marucha)
    Dokładnie takie samo stanowisko jak Pan, wyraziłam w temacie obok, gdyż nie wiedziałam, że tutaj właśnie taka zażarta 🙂 dyskusja na temat wyborów się odbywa… Czytam wątki po kolei, zawsze z wielkim zainteresowaniem i to od wielu lat!!!
    powtórzę tutaj mój wpis:

    Zawsze mnie zastanawiało – przed każdymi wyborami podczas ostatnich 25 lat – dlaczego (?) wszyscy politycy namawiali społeczeństwo do oddania głosu, czyli pójścia na wybory. Zarówno ci z lewa jak i z prawa, czy też ze środka. Pojawiały się także liczne teksty typu (to nie jest dokładny cytat, ale wyrażenie idei): “nie ważne na kogo głosujesz, ważne że uczestniczysz w demokracji”. Po wielu latach, po samodzielnych poszukiwaniach, po tzw. przebudzeniu – powyższe “zalecenia” stały się dla mnie jasne. Dla osobników, którzy podają się za reprezentujących polskie interesy (polską rację stanu) ważna jest LEGITYMIZACJA narodu, który wzięli w posiadanie (niewolę, okupację, etc.) do ich dalszych działań. Frekwencja to woda na ich młyn. To nie tylko przyzwolenie, ale także dowód na skuteczną politykę ich GRY, czyli skuteczność manipulacji i ogłupiania.
    Ostatni raz głosowałam w wyborach prezydenckich (nie pamietam już który to był rok) na Leppera. Wydawał mi się ostatnim Mohikaniem i facetem, który dość szczerze przedstawiał swoje stanowisko, bronił Polski i pomimo wielu jego “niedociągnięć” ;),
    gdyż taki typ człowieka nie był moim wzorem męża stanu. Po latach okazało się, że nawet jemu nie darowano!

    Nie chodzę już na wybory! Każdego rozsądnego człowieka, patriotę, z którym mogę porozmawiać, proszę o to samo.
    Może to coś zmieni? Na razie.

    Pozdrawiam serdecznie całą gajówkę!

    P.S. Ostatnio wiele tutaj osób o podobnym nicku do mojego. np. Joasia, Joanna1 itp. a nie chciałabym być mylona z ich wpisami. Chyba znów wymyślę inny… :), chociaż akurat Joanna to moje prawdziwe imię.

  44. Zerohero said

    Polacy powinni głosować na PO. Niestety nie wszyscy zagłosują, bo PO jest jawnie antypolskie. Dla lemingów nieprawomyślnych (ale w dalszym ciągu o lemingowatej naturze) jest PIS. Gdy i PIS zawiedzie, to mamy 100 różnych „patriotycznych” kanap związanych z PISem. Gdy i one zawiodą, trzyma sie w zanadrzu dyspozycjnych syjonistów p.o. obowiazki „narodowca”: Zawiszę, Kukiza, Bosaka. Flanki ubezpieczają SLD z PSL. LPR zdechła, a lidera Samoobrony zamordowano.

    Witajcie w piekle Polacy.

  45. Rysio said

    Polacy powinni głosować na PO. Niestety nie wszyscy zagłosują, bo PO jest jawnie antypolskie.

    Widzę Zerohero, że od tego wszystkiego porządnie już pokiełbasiło ci się w łepetynie.

    Dostałeś rozdwojenia jaźni czy co?

    Czyżbyś tak samo jak Bolek – był za a nawet przeciw?

    🙂

  46. Rysio said

    re 30/43. No proszę od razu widać, że Joanny myślą a Joasie są głupiutkie jak blondynki.

    🙂

  47. Piotr M. said

    Moze ten filmik w czyms pomoze?

  48. Fran SA said

    Problemem wielu Polakow jest niewiedza i budowanie opinii na tejze niewiedzy.
    Klasycznym przykladem jest wielka awantura (bardzo dobrze kontrolowana) w mediach i towarzyskich kuluarach pt. Kto lepszy: Ameryka czy Rosja i kto madrzejszy: czarny wodz Jankesow, pan Obama bez aktu urodzenia, czy Putin na koniu i bez koszuli.

    Inne tematy schodza na plan dalszy, albo w ogole nie wchodza w rachube, dlatego oficjalna propaganda atakuje nieprzefiltrowane, ‚niepokorne’ portale i takie, w ktorych mozna sie czegos wiecej dowiedziec niz w przetrawionej papce podawanej pospolstwu przez zakulisowych majstrow.

    A tymczasem… gorze Polsce.

  49. bemek said

    Parę lat temu przy okazji wyborów bodaj w Rosji sam tvn nie najwyższą frekwencję skomentował jako protest Rosjan przeciw władzy. Więc sprawa jest oczywista.

    Proszę Rysio o nie czepianie się blondynek, bo niewykluczone, że dowcipy o ich domniemanej głupocie, jak i Polaków rozpuszcza pewnie ten sam syon. Jak wiemy blondynkom w urodzie nikt nie dorówna, więc stąd zawiść chazarek i chęć chazarów do „zaopiekowania” się opuszczonymi blondynkami? Pozdrawiam także brunetki o pięknym ciele lub duszy 😉

    A co z resztą? Choćby z rudymi?
    Admin

  50. Ciek said

    [Szczęśliwi Węgrzy. Mają na kogo głosować. – admin]

    http://kryzys.mises.pl/2014/01/22/wegry-kraj-w-ciaglym-kryzysie/ Kłamią, bo to Żydzi, nie?

    Ależ jasne, że misesowcy są przeciw. Kłamią? „Interpretują”. Bo to Żydzi.
    Admin

  51. Tekla said

    Być Węgrem oznacza, że spoczywa na nas błogosławieństwo Boga. Dlatego możemy tu trwać ponad tysiąc lat, pomimo że jesteśmy ludem bez bliskich krewnych i osamotnionym. Jeśli zachowamy najważniejsze prawa, jeśli pozostaniemy przedmurzem chrześcijaństwa, jeśli zamiast przeklinania i złorzeczenia będziemy raczej wznosić nasze serca, wtedy otrzymamy to, na co zasługujemy – zachowamy najpiękniejszy kraj świata i przynależącą do niego nadzieję szczęśliwego życia.

    http://wpolityce.pl/swiat/189294-orban-byc-wegrem-to-jednoczesnie-byc-powstanczym-bojownikiem-o-wolnosc-i-oddanym-strozem-madrego-porzadku

  52. dejpanspokój said

    Że też ten Orban jeszcze samobójstwa nie popełnił to aż dziw!

  53. dejpanspokój said

    Co do wyborów powszechnych, to argument Pana Maruchy mówiący o legitymizacji władzy to istota całej sprawy. Za komuny też było ważne, żeby poparcie było wysokie. Co wybory to prawie 100% poparcia. Obecnie elyta władzy pożąda tego samego – legitymizacji. Jeśli okazałoby się, że w wyborach wzięłoby udział 10% społeczeństwa to są szanse na jakąś reakcję w narodzie. A, zatem nie głosować!

  54. dejpanspokój said

    Choć pójście i oddanie nieważnego głosu ma większą wymowę niż nie pójście wcale. Więc można tak i tak.

  55. NICK said

    Ooo !
    Rysiu !
    Takiego jak powyżej jesteś – LUBIĘ.
    Mam jeszcze 1,5 litra Łąckiej śliwowicy [70 volt]. Pół za 30 pln na Gubałówce a liter za 50 pln w Łącku.
    Zapraszam. Koniecznie z Gospodarzem Naszym.

    BOJKOT.
    Nawiasem i co by wybrać gdyby pójść? Wolę kilka innych odmian tego samego NIŻ PIS.

Sorry, the comment form is closed at this time.