Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Nowoczesny endek” w zgrzebnym łachu

Posted by Marucha w dniu 2014-04-14 (Poniedziałek)

Już ładnych parę lat temu felietonista Rafał Ziemkiewcz postanowił zostać endekiem, i to nie byle jakim – „nowoczesnym endekiem”. To nawiązanie do tytułu najważniejsze książki Romana Dmowskiego „Myśli nowoczesnego Polaka” jest uderzające i ma sugerować współczesnemu czytelnikowi, że oto w sto lat po ukazaniu się tego dzieła pojawił się następca Dmowskiego – „nowoczesny endek”, który na nowo odczyta wzywania czasu, w jakich żyje naród polski.

Już raz ze środowiska, z którym związany był (jest) Rafał Ziemkiewicz wyszedł jeden „nowy” Roman Dmowski – był nim Piotr Wierzbicki, pierwszy naczelny „Gazety Polskiej”, wygryziony ze stanowiska przez Tomasza Sakiewicza za „zdradę”. Otóż tenże Piotr Wierzbicki napisał książkę „Myśli staroświeckiego Polaka”, będącą apoteozą Romana Dmowskiego. Wierzbicki miał racje rodzinne, żeby takie dzieło napisać – jego dziadek, to Andrzej Wierzbicki, wybitny ekonomista, działacz endecji.

Książka była napisana świetnie, co z tego, jeśli poglądy i działania samego Wierzbickiego w latach 90. wpisywały się w tradycję nie mającą nic wspólnego z myślą Narodowej Demokracji. Głównym daniem ideologicznym, jakim uraczono Polaków była „Lista agentów”. I tak już zostało – do „agentów bezpieki”, tewulców, dołączyli agenci Moskwy. Wierzbicki skończył jako muzyczny felietonista w „Gazecie Wyborczej”, z zakazem pisania o polityce. Trafił tam, gdzie powinien, bo przecież od początku było jasne, że „Gazeta Polska” to „prawicowy” dodatek „Gazety Wyborczej”, co przy każdej ważnej okazji widać jak na dłoni.

Jako się rzekło, Wierzbicki nowym Dmowskim nie został, ale jego książka prezentowała jednak jakiś poziom, podczas gdy czołowe dzieło Ziemkiewicza „Myśli nowoczesnego endeka” już nie. Po pierwsze dlatego, że jest on felietonistą o wiele gorszym niż Wierzbicki, za to mającego znacznie większe mniemanie o sobie niż poprzednik. „Twórczo” rozwija w tej książeczce takie odkrycia ideologiczne, jak Wałęsa to TW Bolek, zdrada Magdalenki, Putin i Rosja wrogiem ludzkości, Lech Kaczyński wielkim był, Tusk to demon itp.

Co to ma wspólnego z myślą i tradycją Narodowej Demokracji, Bóg raczy wiedzieć. A jednak Ziemkiewicz uznał, że jest od tej pory „nowoczesnym endekiem”. Ba, uwierzyli w to nawet niektórzy, np. wydawcy wznowionej książki Mariusza Kułakowskiego (Józefa Zieliński) pt. „Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień”, prosząc „nowoczesnego endeka” o wstęp.

Jakie są te myśli „nowoczesnego endeka” możemy poznać czytając jego teksty na blogu Interii.pl pod wymownym tytułem, a jakże, „Myśli nowoczesnego endeka”. No to zacytujemy kilka złotych myśli z ostatnich tygodni. Felieton pt. – uwaga – „Wyrwać się z Kacapii”. Dla nieznających terminologii naszego „endeka” – Kacapia to Rosja. Wyrwać się chce oczywiście Ukraina, o której sądziłem, że jest państwem samodzielnym i nie będącym w granicach Rosji.

Opisując zajścia na Majdanie, oczywiście nie miał wątpliwości:

„Trudno mi nie podejrzewać – a mówiąc szczerze, nie być pewnym – że nitki, animujące zarówno snajperów, jak i nieznanych z nazwiska prowodyrów, którzy wyrwali zniecierpliwiony i zdesperowany tłum spod władzy Kliczki, Jaceniuka i Tiahnybuka, zbiegają się gdzieś w jednym ręku, i że jest to ręka Władimira Putina. Przed laty, gdy Zachód przymykał oczy na jego zbrodnie w Czeczenii, i wcześniej, na wysadzanie w powietrze bloków mieszkalnych w Moskwie, które dało mu pretekst do rozprawy ze zbuntowanym Kaukazem, pułkownik Kukliński przestrzegał, że wolny świat hoduje sobie nowego Hitlera”. [Boże, Boże, i tego topornego myślowo idiotę niektórzy uważają za guru polskojęzycznej żurnalistyki… – admin]

Znamy już mniej więcej kulisy krwawego zamachu stanu w Kijowie, dlatego apodyktyczne i prostackie oceny „nowoczesnego endeka” brzmią teraz śmiesznie, ale trudno przypuszczać, żeby zmienił on swoje zdanie. Dlatego, że on wie, czym jest Rosja:

„Rosja – czy to carska, czy komunistyczna, czy postczekistowsko-mafijna – rozumie bowiem tylko język siły, a każdego, kto nie mówi do niej tym językiem, uważa za frajera i słabeusza, któremu można „wrzucić jeża w gacie” (jak to ujął był towarzysz Chruszczow, gdy wysyłał na Kubę rakiety jądrowe w przekonaniu, że mięczak Kennedy nie odważy się tknąć spustu). Bieg wydarzeń na Ukrainie pasuje do modus operandi rosyjskich służb w każdym detalu i – przede wszystkim – do typowej dla Moskwy determinacji, by terytoria zależne utrzymać pod kontrolą za wszelką cenę. W każdy sposób ? zbrodnią, przemocą, pieniędzmi”.

Brrr… Brzmi to jak dobra banderowska propaganda z Majdanu. Ziemkiewicz kilka razy udawał, że jest wrogiem banderowców, domagał się rozliczenia zbrodni UPA i znów wielu mu uwierzyło. Ja nie, zawsze uważałem, że brzmi tam fałszywa nuta. No i przy pierwszej okazji, kiedy można powiedzieć, sprawdzam pana karty, panie „endek”, wyszło szydło z wora.

Ziemkiewicz nie widzi na Majdanie banderowców i płatnych pachołków żydowskich oligarchów w rodzaju Kołomojskiego. Widzi zaś to:

„Kilkuset zamordowanych ludzi (sic!), których winą jest to, że mieli już dość życia w nędzy i Kacapii [dodam od siebie, że w ramach tej „ucieczki z Kacapii” kilka milionów Ukraińców pracuje w Rosji – JE], to nie jest dla Kremla zauważalna cena za jej mocarstwowość”.

Bzdurność i prymitywizm tego twierdzenia jest powalająca, ale czemuż się dziwić. Każe dziecko wiedziało, że w czasie trwania Olimpiady w Soczi strzelanina w Kijowie, to było ostatnie życzenie, jakie mógł mieć Putin. Ale ktoś bardzo chciał, żeby rozstrzygnięcie tej brudnej gry o władzę i wpływy nastąpiło właśnie wtedy, w czasie trwania Olimpiady, kiedy Rosja miała związane ręce.

Nie wymagajmy jednak od naszego „endeka” jakiejś pogłębionej analizy sytuacji, bowiem on ma na jej wyjaśnienie prosty schemat rodem z lat 50. XX wieku, a także z lat 50. XIX wieku:

„Rosyjski imperializm nie zmienia się w swym charakterze i metodach. Zmienia się natomiast jego skuteczność. Odziedziczone po carach sposoby w dzisiejszym masowym świecie nie przynoszą dawnych sukcesów. Kreml potrafi kreować w atakowanych krajach prezydentów i likwidować prezydentów stawiających mu opór, ale cała – wzięta jeszcze od Sun Cy, a podniesiona do maestrii przez Ochranę, NKWD i KGB – sztuka manipulacji i zbrodni podporządkowujących Rosji państwowe elity państw-ofiar, bądź przynajmniej je dekonstruujących, nie jest w stanie zmienić tego, co stało się w Polsce, w krajach bałtyckich i na Bałkanach, co teraz dzieje się na Ukrainie, i co po jej odpadnięciu od gnijącego cielska imperium Iwana Groźnego powtórzy się w kolejnych podbitych krajach…”

I na koniec finezyjne:

„Ale nawet zatruci sączonym przez pająka jadem będą wciąż, pokolenie po pokoleniu, odmawiać życia w Kacapii i szukać sposobu, by się z niej wyrwać. Ukraińcy na Majdanie giną właśnie za to. Nie za politycznych liderów, nie za Banderę ani Europę, ale który jakiekolwiek hasła akurat podchwycił – za to, żeby nie żyć w Kacapii i nie skazywać na życie w niej swoich dzieci. Jak dziewiętnastowieczni Polacy, idący co pokolenie „w bój bez broni”.

Ten ostatni fragment pozwala nam zweryfikować deklaracje Ziemkiewicza, że jest wrogiem „patriotyzmu wariackiego”, całej naszej romantycznej literatury, Mickiewicza czy Mochnackiego, tych wszystkich XIX-wiecznych szaleństw i zaklinania rzeczywistości. A czymże jest to co wypisuje, jak nie klasycznym, czystej wody politycznym wariactwem na pograniczu obłędu intelektualnego, jeśli nie wprost obłędem? Co to ma wspólnego z Romanem Dmowskim i endecją, z jej wielką, realistyczna myślą polityczną i dorobkiem kilku pokoleń wybitnych myślicieli i polityków?

Rusofobia Ziemkiewicza jest, że się tak wyrażę, totalna. Niektórzy rusofobi, chcąc usprawiedliwić swoją postawę – mówią: my tylko nie lubimy państwa rosyjskiego, ale Rosjan lubimy. Nasz „nowoczesny endek” nie ukrywa, że nie lubi (nienawidzi) także narodu rosyjskiego:

„Dla Rosjan – mówię teraz nie tylko o rządzących czekistach, mówię o mentalności tego nieszczęsnego narodu – opowieści o woli ludu to tylko kapitalistyczna propaganda, której nie dadzą się zwieść. Oni dobrze wiedzą, że „Solidarność” od początku do końca stworzona została przez CIA, sfinansowana za amerykańskie dolary, i dyrygowano nią z Pentagonu. I dokładnie tak samo wiedzą, że teraz z Warszawy, za kolejne amerykańskie dolary, zorganizowano faszystowski Majdan, wyszkolono, uzbrojono i rzucono do akcji banderowców” (cytat z tekstu „Żyć ze schizofrenicznym niedźwiedziem”).

„Nieszczęsny naród” – bo nie buntuje się przeciwko „Putlerowi”.

Przy okazji rzuca się w oczy wiara Ziemkiewicza w to, że w Kijowie mieliśmy jakieś spontaniczne wystąpienie narodu chcącego „wyrwać się z Kacapii”, nie było banderowców, działań zachodniej agentury, jawnej ingerencji państw trzecich, czy pociągania za sznurki przez oligarchów. A może nie wypada o tym pisać? A może on to wie, ale pisać tak musi jako członek neokonserwatywnej sekty?

Nie będę cytował innych wypowiedzi autora na ten temat, bo wszystkie są w tej samej tonacji. Wspomnę tylko o tekście w tygodniku „Do Rzeczy” pt. „Polsko-rosyjski kompleks” (nr 15/2014), w którym przekonuje nas, że „Polska budzi w Rosjanach szczególną wściekłość”, bo „jesteśmy małym narodem, który aż trzy razy pokonał i upokorzył wielką Rosję”.

Obawiam się, że jest odwrotnie – to Ziemkiewicz i jemu podobni są wściekli na Rosję, że wygrała z nami walkę o hegemonię na wschodzie Europy, zabrała nam państwo i stłumiła wszystkie powstania. Histeryczne powracanie do roku 1612, kiedy to polska załoga (raczej litewska) była na Kremlu jest wyrazem nieprzezwyciężonego kompleksu polskiego, jest wyrazem bezsilnej nienawiści czerpiącej swoje soki w odległej przeszłości. Przy okazji tacy jak Ziemkiewicz uważają, że wszyscy na świecie nie podzielający tego szaleństwa, to naiwniacy i „pożyteczni idioci Kremla” – wszyscy to durnie – Francuzi, Niemcy i Amerykanie Obamy. Tylko my „znamy się na Rosji”, no i może jeszcze stary podżegacz wojenny John McCain.

Przypadłość tą opisał już 100 lat temu Roman Dmowski, uznając taką kategorię „zbuntowanych niewolników” za groźną dla Ojczyzny, oskarżając ich o to, że „bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę”, że w swoim zaślepieniu gotowi są walczyć z Rosją, nawet gdyby jej klęska miała zniszczyć i Polskę. A o takim pojmowania patriotyzmu, jaki prezentuje Ziemkiewicz pisał tak w 1914 roku:

„Otóż taki patriotyzm, który myśli przede wszystkim o zemście na wrogu, nie zaś o pożytku własnego narodu, jest niesłychanie groźnym niebezpieczeństwem, bo stanowi prostą drogę do narodowego samobójstwa. Kierowana nim polityka przestaje być polityką polską: rozgląda się ona tylko za wrogami swoich wrogów, ażeby się im wysługiwać, kosztem własnej ojczyzny oddać się im za narzędzie…”.

Nic dodać, nic ująć.

Ziemkiewicz jest sfrustrowany, bo nagle znalazł się w tym samym gronie co Adam Michnik, Aleksander Smolar, Kazimierz Wóycicki, Tomasz Lis, Aleksander Kwaśniewski, Jacek Saryusz-Wolski, Włodzimierz Cimoszewicz, Ryszard Kalisz, Rafał Grupiński i cały tabun lokatorów lewackiego Salonu Warszawskiego i Krakowskiego. To, jak się okazuje, naturalne miejsce jego środowiska, udającego od lat, że jest inaczej.

Miałbym tylko jeden postulat – grając fałszywymi kartami, niech pan Ziemkiewicz nie podszywa się pod Narodową Demokrację i Romana Dmowskiego. Ordynarny język połączony z parodią myśli politycznej jako takiej – nie upoważnia do używania szyldu kojarzącego się z rozumem i prawdziwą troską o losy narodu i państwa. Ma pan lepsze wzorce – XIX-wiecznych wariatów i szaleńców.

Odczep się pan od Dmowskiego i endecji.

Jan Engelgard
http://www.mysl-polska.pl

Komentarzy 31 do “„Nowoczesny endek” w zgrzebnym łachu”

  1. Dzonyy said

    Wzorce z IX wiecznych wariatów i szaleńców oraz XXI wiecznych….chociaż nie, o zmarłych mówić należy dobrze albo wcale, odstąpię.

  2. Mietek.M. said

    Bardzo słuszny odpór dal pan Engelgard.
    Tylko kogo pan Engelgard reprezentuje ?
    Podpowiem.
    Nikogo.
    (…)

    Reprezentuje np. siebie samego i swoje poglądy, podzielane przez wielu ludzi.
    Co nie może się obszyczymurkom pomieścić w głowie.

    Resztę obraźliwych bredni wycięto.
    Admin

  3. Jan said

    Pan Engelgard wypunktował kundla, który kręci się jak żyd po pustym sklepie szukając gdzie poszczekać i zostawić odchody.
    Był taki czas kiedy służył w redakcji u panów Korwina Mike i Michalkiewicza pisując wypociny w Najwyższym Czasie.
    Wystarczy popatrzeć na gębę aby poznać kto zacz. Taki harcowniczek pejsaty, w sumie niegodny uwagi..

  4. Zerohero said

    Jan Engelgard punktuje tego farbowanego „endeka” celnie, ale ma związane ręce – nie może nazwać agenturalności po imieniu. Zdecydowana większość „romantyków” i „głupków” to agentura albo żydowscy szowniści p.o. polskich patriotów.

    Ziemkiewicz był w amerykańskiej fundacji? Był! A sam tropi ruskich agentów. Stąd pochodzi jego niewyobrażalna bezczelność. Ziemkiewicz wprost oznajmił mniej więcej, że w Iraku nic sie nie działo, tylko gówniarze rzucaly kamieniami w żołnierzy, natomiast to o czym musimy pamiętać i stale wypominać to Czeczenia. Taktyka środowisk reprezentowanych przez Ziemkiewicza to bezgraniczna HUCPA. Kto raz zauważy manipulacje tego „endeka” ten zmieni zdanie o 180 stopni. Kto nie zauważy – ten jako slepy głupiec nie jest nawet partnerem do rozmowy. RAZ sobie wystarczająco dużo nagrabił:

    wychwalał Balcerowicza,
    krzyczał „antysemici won z prawicy”
    murem stał przy każdej agresji Izraela

    itd.

    Interesujące, że RAZ zaczynal jako egzaltowany wręcz starotestamentowy „homofob”, a teraz z dawnych poglądów wycofuje sie rakiem. To sie nazywa inżynieria społeczna

    Tym „inżynierom” trzeba będzie podziękować.

  5. Brat Dioskur said

    Dmowswki pozostawil nam dwa aksjomaty.Pierwszy ustala linie Dniepru jako nieprzekraczalna ,jezeli nie chce sie wejsc w konflikt zbrojny z Rosja (sprawdza sie dzisiaj co do joty) a drugi mowi,ze wrogosc Polski wobec Rosji wpycha ja w objecia Niemiec!Paradoksalnie wrogie poczynania warszawskiego rezymu wobec Rosji nie przynosza zapowiadanego przez Dmowskiego efektu ,bo Merkel jest przez Wysokie Moce odgornie zmuszana do podejmowania nieprzyjaznych krokow w odniesieniu do poczynan Putina, co doskonale ilustruje jej wrecz meczenski wyraz twarzy, kiedy wypowiada nieprzyjazne Rosji frazesy!Czasy kiedy Angie mogal sobie beztrosko poflirtowac z Putinem minely bezpowrotnie ,teraz Moce przeszly juz do decydujacej fazy swojego marszu po syberyjskie skarby i wszyscy musza sie temu zadaniu podporzadkowac!Jezeli wiec Rosja nie chce walczyc , jak w zimie 41′ majac za plecami juz tylko mury Kremla , to musi przejsc do ofensywy!
    Ostatnio w BBC mial miejsce kapitalny pojedynek miedzy Farage a jakims angielskim zwolennikiem Unii.
    Farage przypomnial,ze u genezy powstania EWG lezala chec zaciesnienia wspolpracy gospodarczej miedzy suwerennymi panstwami europejskimi podczas gdy teraz Unia przeksztalca sie w miltarnego molocha wkraczjacego brutalnie z butami w wewn. sprawy panstw trzecich m.i Libii,Syrii czy Ukrainy .”Kto bedzie nastepny ?”-pytal Farage.Badania opinii publicznej wykazaly ,ze 3/4 widzow przyznalo zwyciestwo Farage ,zatem Anglicy juz tradycyjnie za „Gdansk” , taki jak Jarosz czy Ciasnyzbuk walczyc nie chca i nie beda!
    Przy okazji Marszu Katynskiego dowiedzielismy sie(przynajmniej ja) ,ze w Wawie stoi „Pomnik Ku Czci Pomordowanych Na Wschodzie”.Czy monument ten reprezentuje rowniez ofiary Rzezi Wolynskiej?

  6. Premizlaus said

    Ziemkiewicz jest żydem i koniem trojańskim w ruchu pseudoprawicowym.

  7. Dzonyy said

    Nie, no, nie mogę. Kiedyś wydawało mi się, że to porządny felietonista, przyznaję się, że ma poukładane w głowie. W końcu Salon to chyba jego określenie, czy Łysiaka? Pisał o Polactfu nie w kategorii obrzydzenia, tylko po to by „potrząsnąć sumieniem narodu” A teraz pisze w kategorii ożydzenia. Czyli albo jest tak , jak mówi Pan Premizlaus, czyli koń trojański, albo taki ma aktualnie rozkaz. Co w sumie wychodzi na jedno.

  8. Nemo said

    „Oni dobrze wiedzą, że „Solidarność” od początku do końca stworzona została przez CIA, sfinansowana za amerykańskie dolary, i dyrygowano nią z Pentagonu. I dokładnie tak samo wiedzą, że teraz z Warszawy, za kolejne amerykańskie dolary, zorganizowano faszystowski Majdan, wyszkolono, uzbrojono i rzucono do akcji banderowców” (cytat z tekstu „Żyć ze schizofrenicznym niedźwiedziem”).”

    Popatrzcie państwo- niechcący prawdę ten oszołom napisał.

  9. Anka said

    A dlaczego miałby czuć się ” sfrustrowany”?
    Przeciez ten idiota ciężki nigdy z tego salonu nie wyszedł.
    Może zmienił stoliki?
    Aktualnie siedzi przy stoliczku GP, tuż obok rodu Wildsteinów i z samozwańczym „Partyzantem wolnego słowa” Sakiewiczem.
    Doborowe towarzystwo, nie ma co 🙂

  10. Nastka Naczaska said

    Czegoś niewielu Polaków emigruje do tego raju (do Rosji znaczy).
    A tu powiastka o tym jak to Putin walczy ze światowym żydostwem (co jest konikiem tutejszych bywalców).
    Koncern Mostotrest, należący do braci Arkadija i Borisa Rotenbergów, oraz spółka Most, kontrolowana przez Giennadija Timczenkę prawdopodobnie otrzymają kontrakt na budowę mostu przez Cieśninę Kerczeńską.
    Rotenberg…stare rosyjskie nazwiska…:-))))))).

  11. Marek said

    Rafałku, ty glizdo.
    Będziesz się smażył…
    Pewnie masz nadzieję, że na mniejszym ogniu.
    Was żydzi i szabesgoje, sprawa ukraińska demaskuje bez pudła, warto to wszystko spisać, przyda się w przyszłości.

  12. Marek said

    A tu powiastka o tym jak to Putin walczy ze światowym żydostwem (co jest konikiem tutejszych bywalców).

    ==========

    Wszystkiego nie da się od razu posprzątać, i być może tak zostanie.
    Ale przyzna pani, ten Putin was wqurwia…
    Najlepiej nic nie robić, zaniechać, niech nam żydy robią raj, wtedy Nastka nie będzie musiała srać po polskim forum.

  13. przemądrzałe bydlę said

    Świetne podsumowanie roli PiS-u i różnych Ziemkiewiczów:

  14. przemądrzałe bydlę said

    Spot partii Palikota w wyborach do parlamentu unii:
    http://kotdrwal.wrzuta.pl/film/2kkKdkMJtpV/pierwszy_spot_koalicji_europy_plus_twoj_ruch
    Trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem:
    „Pomimo 7 lat rządów Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, PiS jest groźny i może wrócić do władzy. Byłyby to rządy politycznych knurów”.

  15. umiarkowany anty-fan libertarianizmu said

    14: jakkolwiek faktycznie trudno się nie zgodzić, nadal zachodzę w głowę na kogo warto oddać głos… co z pozytywnymi wzorami? (to pytanie retoryczne)

  16. Sunny said

    Ziemkiewicz jest zarozumiałym parchem.
    Szkoda na niego czasu.

  17. Maciej said

    Cały problem w tym, żeby odzyskać Polskę najpierw trzeba odzyskać prawą flankę. Jak tacy komentatorzy życia politycznego mają bronić polskiej racji narodowej i angażować intelektualnie w sprawy polityczne gawiedź to nic nam nie pomoże. Menda ten Ziemkiewicz … Nic więcej

  18. Ali Baba said

    AD 8 Popatrzcie państwo- niechcący prawdę ten oszołom napisał. A CO ZA GŁUPIE GADANIE../niechcący/..I DALEJ INWEKTYWA /oszołom/. SPORO POLACTWA TYM SŁOWEM WYCIERA SOBIE GĘBY..!! ALE KSIĄŻKA RED. ZIEMKIEWICZA
    :POLACTWO”..B. DOBRZE NAS OPISUJE..!! A W SWEJ „MYŚLI NOWOCZESNEGO..” NAWOŁUJE TEN „OSZOŁOM” ..DO TEGO ABY KAŻDY Z NAS POŚWIĘCIŁ POLSCE 6-7 GODZIN TYG. NA JAKIŚ CEL.!! BO RYJEM KŁAMLIWYM BEZ ŻADNEGO CELU TO KAŻDY POTRAFI KŁAPAĆ..!!

  19. Marek said

    NAWOŁUJE TEN “OSZOŁOM” ..DO TEGO ABY KAŻDY Z NAS POŚWIĘCIŁ POLSCE 6-7 GODZIN TYG. NA JAKIŚ CEL.!! BO RYJEM KŁAMLIWYM BEZ ŻADNEGO CELU TO KAŻDY POTRAFI KŁAPAĆ..!!

    ========

    Ziemkiewicz kłapie ryjem kłamliwym, aż 7 godzin dziennie? Stachanowiec.
    Plus 1 godzinkę po prawdzie…

  20. Boydar said

    Kończmy tą żenuę, przecież to na ryj wystarczy popatrzeć. Nowoczesne, chyba Kol Nidre.

  21. Wosiu said

    No właśnie chciałem to samo napisać. Im starszy, tym bardziej wygląda.

  22. Orzyc said

    Ad. 20.

    Ryj mocno chazarski, jak większość polskojęzycznej żydoprawicy.

  23. robertgrunholz said

    Kiedyś Ziemkiewicza czytałem z pewną dozą szacunku, podobał mi się jego styl najlepiej widoczny w „Polactwie” i w „Michnikowszczyźnie”. Mimo to sam styl pisarski miał się nijak do choćby obrony Balcerowicza i innych bluźnierstw. Cóż, naiwny byłem to i powtarzałem sobie, że każdy na prawicy jednych poglądów mieć nie musi, mogą ludzie błądzić. Czas jak zwykle rozwiewa wszelkie wątpliwości…

    Ale Panowie Jan, Boydar i Orzyc mnie przerażają – strach pomyśleć co powiedzieliby na mój widok, bo do tej pory żem słyszał coś o dziwnym nosie na niemieckiej gębie 🙂

  24. Ali Baba said

    ad 23 Mało kto o tym wie.,że geny żydowskie są b. silne.. Można było mieć żyda w rodzinie 150-200 lat temu /NIC O TYM NIE WIEDZĄC/…A PO LATACH RAPTEM U KOGOŚ Z RODZINY WYCHODZI NP. GOLDA MEIR /BO ŚLIPIA I NOCHAL/..!!! I ZARAZ WSZYSCY CHÓREM…PATRZ TO ŻYD..! A ON TAKI ŻYD JAK JA KOSMITA..!!

  25. robertgrunholz said

    Tylko mnie Pan bardziej przeraża! Jeszcze wyjdzie, że my w połowie to same parchy z gęby patrząc…

  26. Marucha said

    Re 23:
    Wie Pan, co powiedział pan Stasio pannie Mani, gdy ta w odpowiedzi na jego oświadczyny zaczęła coś tam bąkać, że brakuje jej urody?
    – Panno Maniu, szrać na gębę, grunt to szerce.

  27. robertgrunholz said

    Ad.26

    Kiedy ja tak tylko profilaktycznie się boję, jużem słyszał, żem aryjski Niemiec, a ja po prostu zawsze za prostego Słowianina uchodzić chciałem. No i teraz patrzę w lustro. Bo niby jeśli żyd… to ja taki self-hating jew? W pana Mordkę się zamienię jeszcze.

    A tak na poważnie, to jednak Ziemkiewicz mi wygląda na kogoś innego, gdyby korzeni czepiać się. Ale jakoś mi do głowy nie przychodzi co ja w tych rysach twarzy widzę. Rysy rysami, ale jednak wystarczy pisać do GP i już coś śmierdzieć zaczyna człowiekowi.

  28. Boydar said

    No to odwróć Pan kota ogonem, Panie Robercie. Załóż Pan teoretycznie, że jesteś Pan stuprocentowym Mośkiem. I popatrz na to co robisz i którędy myślisz. Jakaż zasługa w Niebiesiech.

    PS. A czy Pan wie, że mój idol Winnetou też był Żydem ? I jego ojciec, stary Inczu-Czuna, i siostra Apanaczi, wszystko Żydy, aż mi głupio …

  29. robertgrunholz said

    Ech, no a ja względnie lubię kuchnię żydowską… To my w końcu takie wredne antysemityniki jak nam Pan Mordka czy Baron mówią? 🙂

    Ach, zresztą żarty żartami, ale na poważnie zastanawiam się ilu to też było autentycznych żydów, którzy okazywali się większymi polskimi patriotami niż dziś większość naszego społeczeństwa. A że etyka cywilizacyjna taka, iż kanalie tworzy, no to rzecz już inna. Mimo wszystko przydałoby się więcej takich żydów, co to patriotami byli. A co, niech i 10% populacji Narodu tworzą. Co po śmierci ich czeka, nie nasza rzecz. Ale może dla Polski byłby jeszcze ratunek jakiś gdyby komukolwiek ona na sercu leżała.

  30. błysk said

    Artykuł jest celny /nawiasem mówiąc tak zwana młodzież narodowa zaliczała tego „endeka” za swojego guru ,jeszcze w czasie ostatniego marszu niepodległości/. Ale mimo wszystko wolałbym w ” Myśli Polskiej ” inne artykuły , o tym np. ile mamy banków w polskim ręku , o czym pisze prof. Kieżun, albo o inwazji sklepów wielkopowierzchniowych , o zarobkach 300 tys, na miesiąc ich kierowników , o rozrośniętej biurokracji , która głosuje na PO , o tym,ze 80 proc., polskiej młodzieży żyje w konkubinatach .Przede wszystkim jednak MP powinna nagłaśniać inicjatywy narodowe , łącznie z nazwiskami i adresami ,a nie tylko grupę skupioną wokół agenta bezpieki -Bogusława Kowalskiego/gdyby były wątpliwości co do agenturalności B. Kowalskiego ,radzę sobie poczytać Sławomir Cenckiewicz – SB a Lech Wałęsa str. 238/ .

  31. marta15 said

    a Zydzi z Frondy tez sie ciesza
    http://www.fronda.pl/a/byly-bp-fsspx-winny-klamstwa-oswiecimskiego,36434.html

Sorry, the comment form is closed at this time.