Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Olo o W obronie Sikorskiego
    Mietek o W obronie Sikorskiego
    Peryskop o Wolne tematy (68 – …
    Ale dlaczego? o Co powiedział Prezydent Federa…
    NICK o Wolne tematy (68 – …
    minka o Co powiedział Prezydent Federa…
    Mietek o W obronie Sikorskiego
    Mietek o Fikcja z reparacjami
    Yagiel o Wolne tematy (68 – …
    NICK o Jak zniszczono polskie gó…
    JW o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Jabo o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Listwa o Wolne tematy (68 – …
    Mietek o W kierunku głębi
    Us o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 619 obserwujących.

Słowiańskie artefakty w Europie

Posted by Marucha w dniu 2014-06-12 (Czwartek)

To jest list – odzew na książkę Olega Gusiewa „Starożytna Ruś i Wielki Turan” stanowiącą interesujący dowód niszczenia słowiańskich korzeni we współczesnej Europie: Etruskie artefakty, wstążka z ruskim napisem „Supostat” w grobowcu Joanny d’Arc i inne przemilczane informacje.

Można oczywiście zastanawiać się nad problemem stosunkowo niepewnego, smutnego stanu nauki historycznej dziś, który rozpoczął się za czasów Romanowów. W prawosławiu w tym zakresie opracowano doktrynę Boskiej pobłażliwości. Ale z czasem odbierzemy, co nasze.

Tak więc, w XX wieku rosyjscy naukowcy, psychologowie i lingwiści wykonali prawie niemożliwe – wyciągnęli spod tysiącleci kłamstwa, prawdę historyczną. To przede wszystkim dzięki G.N. Brieniewowi, P.P. Orieszkinowi, A.T. Fomienko, J.D. Pietuchowowi, W.A. Czudinowi, O.M. Gusiewowi, badaczy „Księgi Welesa”… Lista jest nie zamknięta. Rosyjski ocean tylko nieznacznie zaszumiał.

Starożytna kultura wypływa głównie ze znalezisk i zachowanych pozostałości pisma lub rysunków. Reszta zależy od geniuszu poszukiwaczy kluczy rozszyfrowujących. Począwszy od średniowiecza, mamy do czynienia z zupełnie innym obrazem. Wszystko, co wyrosło nawet w dalekiej przeszłości na zachodzie, umieszcza się bez zastrzeżeń jako nieodłączną część dziedzictwa kulturowego Zachodu.

Jeżeli Zachód regularnie niszczył wszystkie ślady naszych starożytnych cywilizacji (poczytajcie Czudinowa), to w Nowej i Nowszej nowożytnej historii wygładzał ją nie mniej zręcznie.

W listopadzie 2007 r. w centrum Rzymu została wykopana w grocie słynna rzymska wilczyca (od dawna wiadomo, że jest etruska), karmiąca Romulusa i Remusa. Sklepienia groty ukazały opowieści i freski geometryczne. W szczególności lecący ogromny biały orzeł, znaczenie którego wciąż czeka na swoją interpretację: według oświadczenia włoskich badaczy. Grota poraża rysunkami regularnych geometrycznych konfiguracji na tych freskach, z proporcjami bardzo zbliżonymi do geometrycznych rysunków na rosyjskich ikonach i freskach. Od czasu znalezienia groty, więcej o niej nie pisano. I tym bardziej o jej Etruskim pochodzeniu.

Po drugie, jest to prawdopodobnie najbardziej znaczące odkrycie we Włoszech, 30 września 2009 r. pojawił się szczegółowy komunikat w prasie. Całkowicie przypadkowo, przeprowadzając prace przy fundamentach w centrum Rzymu odkryto ogromną wijącą się na swojej osi salę, rozwiniętą 360 stopni, imitującą ruch Ziemi. Sala obracała się dzień i noc. W całym jej obwodzie otwierały się otwory łukowe. Najwyraźniej miejsce jej budowy i rozprzestrzenianie się odpowiadało ścisłym obliczeniom matematyczno-inżynieryjnym, ale stanowi to tylko przypuszczenie, ponieważ media starannie pomijają konkretne informacje. Natychmiast ogłoszono odkrycie „sali bankietowej Nerona” i w trakcie przypominając sobie o dziwactwach dyktatora-szaleńca, pomniejszając jego znaczenie. Ale doskonale wiadomo, że jeżeli mowa jest o jadalni Nerona, to u Swetoniusza w jego znanych opisach sala powinna znajdować się gdzie indziej. Ale, jakby tam nie było, przed nami wypłynęło wspaniałe dzieło nie tylko sztuki inżynieryjnej, oczywiście Etruskiej (o tym nie piszą), ale również i nauki.

We Francji sytuacja nie jest lepsza. Kilka lat temu w centrum Francji znaleziono grotę, w której była ogromna niedźwiedzia czaszka spoczywająca na kamiennej płycie. Ściany groty pokryte były rysunkami biegnących koni i niedźwiedzi. Ale główną osobliwością była niedźwiedzia czaszka, porażająca swoimi rozmiarami. Na początku po znalezieniu groty można było jeszcze zdobyć jakieś fotografie, dokumenty. Ale później grota została uznana za fałszywą i zamknięta. Obawiam się, że zasypana. Niedźwiedzia grota z głową niedźwiedzia mogła być związana z czymś Ruskim. To mogło być, myślę, przyczyną jej zamknięcia. Komu w rusofobicznej Europie potrzebna grota przypominająca o Rosjanach?

We Francji , jak również w całej Europie, rozpościerały się miasta starożytnych Rusów. Jednym z takich miejsc jest Glozel. Udało mi się je kilka razy odwiedzić i przestudiować. Glozel – to bezprecedensowy fenomen w paleontologii z powodu swojej wczesnej epoki. Po pierwsze, 15-ste tysiąclecie pne. Po drugie, z powodu obecności dużej ilości kamieni, na których znaleziono teksty. Ani jednego nie rozszyfrowano. Nie wspominając o unikalnych zbiorach urn, różnego rodzaju przedmiotach i rzeźbach. Przy analizie porównawczej okazuje się, że mieszkańcy Glozel i Etruskowie (starożytni Rusowie) są jednym narodem.

Gliniane tabliczki z Glozel

Nieraz przyjeżdżałam do Volterr – Etruskiego państwa w Toskanii (Włochy) z typowo rosyjską nazwą „Wolna ziemia”. Znajduje się na wierzchołku góry, która obecnie wydaje się nieosiągalna. Teraz zaczynasz rozumieć, że język nasz, poza wszystkim innym, jest naszym ratunkiem. To jest trudne do wytłumaczenia, a poezja Ruska jest w ogóle nieprzekładalna. W dużym stopniu jesteśmy niedostępni dla Zachodu, tak jak kiedyś Etruskowie. Dlatego każda próba jakichkolwiek reform językowych jest po prostu bronią przeciwko nam.

Po prostu chcę zwrócić uwagę, że żadnego oficjalnego uznania Glozel w oficjalnej literaturze nie ma.

Pojawiły się marginalne wiadomości z końca ubiegłego wieku o cywilizacji z Glozel jako galo-celto-etrusków. Kiedy opowiedziałam J.D. Pietuchowowi o tym jak próbują negować Etrusko-Ruskie miasto przypisując je Celtom, zauważył z goryczą, że jest to powszechna praktyka. To może mieć daleko idące konsekwencje. Zachód stara się budować swoje korzenie tam, gdzie ich nie ma.

Teraz są podejmowane karygodne próby powiązania alfabetu etruskiego z angielskim. Bezradność zachodnich uczonych do starożytnych tekstów jest znana, po rozszyfrowaniach P. P. Orieszkina na początku rozsyłał on swoje prace do zachodnich uniwersytetów. W Rosyjskich badaniach Etrusków uważnie je studiując widać chaotyczność i pomieszanie pojęć zachodnich specjalistów.

Ale te ukradzione paciorki na tyle są małe, że rozpuszczają się w nagromadzonym fałszu. Tak to nam nikt niczego nie zwróci. Glozel na początku od czasu jego odkrycia przez miejscowego chłopa w 1924 r. nie był zniszczony. A ostatnio rodzina tego rolnika rozpoczęła sprzedaż kolekcji znaleziska. Co ciekawsze rzeczy odpłynęły już do USA.

W 2007 r., co może nas zainteresować, zaistniała dość dziwna historia z trumną bohaterki narodowej Francji Joanną d’Arc. W kwietniu tego roku przybył główny strażnik relikwii w celu otwarcia trumny. Przyczyny otwarcia nie ujawniono, ale żeby można było w tym uczestniczyć trzeba było mieć specjalne zezwolenie. Trumny nie otwierano od czasów pochówku. Oprócz niewielu ocalałych zwęglonych prochów (pokazali je w telewizji), w trumnie znajdowała się wstążka ze starym Ruskim napisem: „SUPOSTAT”. Wszystko to przedstawił na oczach telewidzów znany prezenter telewizyjny francuskiego 2 kanału (głównego), oświadczając, że jest to falsyfikat z XVII wieku.

Ponieważ nie było ani jednej publikacji, nie ma śladu o takim incydencie. Czy ta wstążka istnieje do dzisiaj – nie wiadomo. Ale zdaje się, że i martwi biorą udział w bitwie o prawdę historii…

Tatiana Andrejewna Panszina, Paryż, październik 2009 roku, list do Olega Gusiewa

Źródło: http://www.kramola.info/vesti/letopisi-proshlogo/slavjanskie-artefakty-v-evrope

*                          *                             *

Starożytna Ruś i Wielki Turan

Otwierając tę książkę czytelnik niespodziewanie stwierdza, że z tureckim kaganatem Wielki Turan (tzw.Wielki Mur Chiński) nie ma nic wspólnego, dlatego, że jest on integralną częścią historii starożytnej Rusi, odnoszącej się do okresu zlodowacenia i tysiąclecia po nim, aż do pierwszych wieków naszej ery.

Autor nie zaprzecza istnieniu Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej, Morza Czarnego i innych praojczyzn Rusów-indoeuropejczyków, tym niemniej uważa, że podstawowymi przodkami pierwotnej prarodziny Rusów była Syberia co wynika logicznie z jego doświadczeń w badaniach paleoklimatologii, paleogeografii, paleoepigrafiki itd.

Właśnie z Syberii Rusowie rozprzestrzenili się na cały świat. W szczególności w ciągu kilku tysiącleci przed naszą erą opanowali doliny rzek Jangcy i Żółtej Rzeki, stworzyli tam system nawadniania rolnictwa, tamy i kanały. Książka wyjaśnia dlaczego stamtąd odeszli i jak w rzeczywistości zaczyna się historia Chin.

Rusowie aktywnie oswajali z uprawą roli i rzemiosłem koczownicze plemiona ludzi żółtej rasy, mieszkając obok nich. Na pewnym etapie doprowadziło to do gwałtownego wzrostu ich liczebności, a następnie do agresji. Dlatego stworzono „pasmo” Wielkiego Turana, rozciągające się od obecnych wysp „japońskich” do Tien Shan i Kaukazu. W taki sposób Rusowie oddzielili obszar swojego zasiedlenia od innych ras.

Książka do pobrania „Starożytna Ruś i Wielki Turan” (RUS)

Krótkie streszczenie:

W środku Eurazji istniało Państwo Środka z miastami, drogami, mostami i tamami. Właśnie tu wynaleziono: kompas, papier, hodowlę jedwabników, kucie żelaza, wiercenie studni; wykorzystano węgiel i gaz do ogrzewania.

Nazwę „Państwo Środka” później przywłaszczyli sobie Chińczycy.

O. Gusiew opowiada, jak Japończycy i inne mongoloidalne narody, wykorzystały bezinteresowne dążenie Rusów do uczenia innych narodów, opracowując technologię usunięcia informacji z ludzi białej rasy.

Wnikając w proces pisania historii Chin autor rysuje straszny obraz jej tworzenia, fałszowania i czyszczenia przez zakon jezuitów „Towarzystwa Jezusowego”, na smyczy których działał założyciel rosyjskiej sinologii N. Ja. Biczurin-Iakinf.

Wszystkie Sławiano-Ruskie nazwy na mapach Chin i jej tureckich okolicach zostały przez Jezuitów z pomocą Biczurina zmienione. Ruskie toponimy na terytorium Mandżurii i Ruskim południowym Dalekim Wschodzie zostały zniszczone.

Arenę kolizji przyszłej historii Chin jezuici po prostu wzorowali na historii Starożytnego Rzymu, Europy Zachodniej, Bizancjum i Wielkiego „mongolskiego” imperium. W Chinach nie istnieje literatura, kroniki historyczne utworzone wcześniej niż w XVIII wieku.

Po co jezuitom był potrzebne 8000-letnie historyczne mrzonki o historii Chin? Dlatego, że pamięć o naszej Syberyjskiej praojczyźnie przeszkadzała Watykanowi w kierowaniu światem i trzeba było ją wymazać.

Wielki „chiński” mur, otwory strzelnicze którego zwrócone są na południe a nie na północ w rzeczywistości zostały zbudowane przez Rusów, prawdopodobnie nie wcześniej niż w II wieku naszej ery. On niegdyś ustalał granicę, pomiędzy indoeuropejczykami w celu rozgraniczenia terenu zasiedlenia siebie i ludzi żółtej i czarnej rasy. Pomimo niezwykłych dla naszej świadomości wywodów autora, jego śmiałość wspierana jest przekonująco poprzez logikę jego argumentacji.

O. Gusiew uzasadnia bezwarunkową genetyczną i typologiczną wspólnotę tureckich języków ich sztucznym pochodzeniem. Turecki język to esperanto, opracowany w jakimś centrum edukacyjnym Wielkiego Turana Starożytnej Rusi. Identyczną historię swojego pochodzenia posiada „chińskie” pismo hieroglificzne, nie ma jednolitego dla całego obszaru eurazjatyckiego.

Temat twórczego działania naszych przodków w „paśmie” Wielkiego Turana Starożytnej Rusi po wciągnięciu do światowej cywilizacji typu Wedyjskiego wielu azjatyckich narodów, zdaniem autora, zasługuje na osobne zbadanie.

Autor zwraca uwagę na ciekawą myśl swojego czytelnika A.G. Machotkina, którą ja również podzielam: „ruska cywilizacja jest szersza od Ruskiej grupy etnicznej”. Ze wszystkim właściwie co ruskie, obejmuje wszystkie narody, które całe wieki żyły obok z ruskimi na polu kultury ale również historycznego przyciągania i wzajemnego wzbogacania.

Ruso-indoeuropejczycy, przenosząc się ze swojej Syberyjskiej praojczyzny w inne rejony kuli ziemskiej, w sposób naturalny tworzyli Światowe Protoimperium Wielkiej Rusi. Ruska kultura i język jak słusznie pisze O. Gusiew, były wspaniałą bronią, z pomocą której ruso-indoeuropejczycy podbili cały świat. O. Gusiew poprawnie identyfikuje Tataro-Mongolskie imperium jako ostatni etap istnienia Światowego protoimperium Wielkiej Rusi (u jego schyłku), która swoimi korzeniami sięgała daleko w neolityczną przeszłość indoeuropejskich narodów. Duchową spadkobierczynią tego Imperium była i pozostała Rosja-Ruś…

Wszystkiego nie streszczę. Mogę tylko doradzić amatorom Ruskiej historii przeczytanie pracy Olega Michajłowicza Gusiewa, aby zostać usatysfakcjonowanym intelektualnie, poszukiwaniami w książkach.

Jurij Grigorjewicz Tupikin., emerytowany pułkownik, pisarz z Nowosybirska.

Źródło: http://www.kramola.info/books/letopisi-proshlogo/drevnjaja-rus-i-velikij-turan

http://treborok.wordpress.com

Gajowy nie dysponuje wiedzą, która pozwoliła by mu skomentować powyższy artykuł, ale liczy na innych uczestników dyskusji.
Admin

Komentarzy 41 do “Słowiańskie artefakty w Europie”

  1. zolodu said

    W dolinie Królów (Egipt) widziałem wydrapane rosyjskie napisy. Pomyślałem, te ruskie wszędzie wlezą ze swoją kulturą.
    Okazało się jednak, że to napisy koptyjskie, gdzie urządzali swoje świątynie. Koptowie pochodzą od Rosjan.

  2. Kronikarz said

    , – ) muszę to spokojnie przeczytać.

  3. Przecław said

    Na etruskie artefakty na Pomorzu Gdańskim zwracał uwagę Jasienica, jednak nigdy nie przyszło mu do głowy nazywanie Etrusków Rusami…

  4. Józef piotr said

    To wszystko jest raczej faktami z archeologii.
    A ja przychylam się do zawartych w artykule wniosków.
    Lecz autor artykułu nie uwzględnia FAKTÓW historycznych dotyczących rodowodu RUSÓW będących czynnikiem decydującym o powstaniu ROSJI.
    RUSOWIE to plemię Wikingów ! (do dzisiaj nazwa starożytnej dzielnicy Sztokholmu „rusland” )
    Rosję założyli Rusowie skandynawscy po podboju (znamiennym do tamtych czasów) Slowiańskich plemion Północnych.
    Ale o tym że istniały północne plemiona słowiańskie nawet w szkołach jakoś dziwnie że od stuleci już młodzieży się nie naucza.
    Biorąc to co wpisałem pod uwagę to historia przewraca wnioski przypisywane RUSOM.

  5. Ja juz sie wypowiadalem i nie chce sie powtarzac, ale np. sami Chinczycy wiedza, ze rzadzilo nimi plemie, przybyle z zachodu, osobnikow o rudych wlosach i bialej skorze, ktore oni zwa po swojemu „Ju-czi”. Byli oni odlamem Niebian – Palaka, znanych np. w Indiach jako Ryszy, a w Chinach wlasnie jako „Ludzie”, „Ju-czi”.
    Zachodni badacze nie kojarza tej nazwy z niczym, ale dla nas jest to proste! Bo i dzis Chinczyk tak wlasnie powtorzy slowo „ludzie”, a zwlaszcza to w bardziej melodyjnym staropolskim brzmieniu „ljudzi”.
    Co mnie poraza, to fakt, ze nawet nasi badacze, nie dostrzegaja tu oczywistego zwiazku z rasa ludzi slowiansko-jezycznych.
    To wynik wpojonego nam lewantocentryzmu przez okreslone kregi zaintresowane promocja swojej filozofii, po najezdzie lacinnikow, nie jest to opcja dla historii Polski.
    Z Polska i Lechitami w Azji ci nie chca miec nic wspolnego i zaden zawodowy historyk polski nie dotknie sie tego tematu. Oni tam wszyscy wiedza o co chodzi. Prawda o naszej przeszlosci jest DIAMETRALNIE ROZNA od teorii nam podawanych w mediach i stereotypach edukacyjnych i ten problem sobie nigdzie nie pojdzie, on sie nam wlasnie wylewa z globalna polityka, ktora wymusza zajecie stanowiska – kto na jakim terenie byl pierwszy…

    A tu okazuje sie, ze wszedzie na swiecie bylismy to my – POLACY!
    Oczywiscie nie katolicy, ani nawet nie Slowianie, mowa o starodziejach, kiedy caly swiat wiedzial, ze POLACY znaczy NIEBIANIE. Tzn. mowili na nas najrozniej: Polaki, Palaki, Balochi, Polany, Palany, Alany, Poi, Boje, Woje, Bohemi, Puli, Partowie, Persowie, Farsyzi, Paryzi, Fryzi, Buri, Borusy, Prusy, itd – setki rdzeni slownych! Czesto nie opisuja one nawet jakichs konkretnych plemion, ale tylko ich warstwe przywodcza, jak np. Bramini – tu tez jest rdzen POL, a plemiona mialy nazwy, z ktorych nie wynika nasze powinowactwo, ale ono tam zawsze jest. Bo jest w calej bialej rasie bez zadnego wyjatku.

    Dzieci dzisiejszych Polakow W Wielkiej Brytanii np. beda pokoleniem Brytow! Nie nalezy sie spodziewac, zeby zechcieli oni dlugo pamietac o swym Polskim korzeniu. U jednych zanika on predzej u innych wolniej, ale asymilacja jest z czasem kompletna. Osobiscie uwazam, ze podzial bialej populacji naszej planety na „rasy” jest absurdem, a potrzebnym jedynie do uprawiania polityki, w mysl zasady „divide at impera”.

    Ja poszukuje tej Prawdy na wlasna reke i mam osiagniecia, ktore zaskoczyly mnie samego i wciagnely w dziedzine, w ktorej pierwotnie nie mialem wyksztalcenia wyzszego, ale dzis po spedzeniu kilku lat na studiach losow Polskosci na tej planecie, jestem juz mocny. Coraz wiecej i wiecej osob na swiecie przychylnie spoglada na te strony:
    http://poloneum.com/Pp.html
    http://poloneum.com/GLOBALp.html

    Nie ma pospiechu – czekalo tyle poczeka jeszcze, ale PRAWDA jest jedna i czuje, ze znam JA coraz lepiej.
    Na razie jeszcze studiuje i pisze ksiazki o tym, ale juz niedlugo skoncze, i wowczas otworze globalna dyskusje.

    Historycy zawodowi z tym co wiedza obecnie, nie maja szans w tej konfrontacji. Pomimo, ze jest cos takiego jak etyka zawodowa, ludzie na etatach sa w trudnej sytuacji, wiec niepredko uslyszymy od nich opinie, ale rewolucja sie zbliza, ale nastapic musi, bo z takim chaosem w Wiedzy, zreszta nie tylko historii, zadna wielka cywilizacja z nas nie powstanie w zadnej perspektywie dziejowej. Widzimy jak motaja sie politycy, nie tylko nasi, wszyscy, bo nie maja zadnej solidnej bazy danych o swoich populacjach. Nikt nie i we skad ida i dokad i w jakim celu istnieja. Religie, ktorych zadaniem bylo wyjasnienie tej kwestii, zawodza nas w najgrubszym miejscu – powstaly tysiace ich odmnian i kazda twierdzi swoje. Produkuja wiec tylko CHAOS, ktory popycha wszystkich do KONFLIKTU. Starozytna Wiedza interpretowana jest wg emocjonalnego widzimisie, a nie wg systematyki z uzyciem precyzyjnych instrumentow badawczych i zelaznej LOGIKI, wiec nie mozna niczego innego oczekiwac. A droga wiedzie tylko przez PRAWDE.

    Mozna juz plakac, bo ta PRAWDA jest niepiekna, gorzka… a dopiero JEJ posmak jest nadzwyczaj slodki – BOSKI!:)
    To wlasnie takiego uczucia doznawali wszyscy JEJ odkrywcy, od BUDDY, ZOROASTRA, CHRYSTUSA, do ARYSTOTELESA i in. wiec polecam JEJ poznawanie 🙂

  6. Wosiu said

    Bzdury. Żadni tam rusowie, tylko prasłowianie tożsami ze starożytnymi Aryjczykami, przy tym bliżsi Polakom językowo i genetycznie, autochtoniczni dla ziem obecnej Polski i zachodniej Ukrainy od przynajmniej 10.000 lat, potem zdobywający azję aż po obecną chińską prowincję Xingjiang, potem zakładający cywilizacje Indii i Persji.

  7. Yah said

    Ad 5

    Dokładnie tak:

    http://www.akademicka.pl/index.php?detale=1&a=1&id=125581

  8. henski said

    Wosiu, masz 100% racji. Biedni Rosjanie nie mogą się zdecydować, podczepialiby się i pod Et’rusków i pod skandynawskich Rusów 🙂

  9. Infonurt2 : Aktualnie Putin I Rosja utrzymują nasz globe w równowadze martwą ręką tzn. nawet gdy demokratyczny Zchód napadnie na Rosję atakiem atomowym niszcząc cała obsługę ludzką rakiet to te wystrzelą na przeciwnika automatycznie. Tak są zaprogramowane. O zwierzęcym barbarzyńskim stanie Zachodu mówi też ucieczka Snowdena , genialnego samouka-informatyka do Rosji. Nie zapominajmy jednak że Rosjanie pod wodzą żydokomuny w okresie 1920-1953 zamordowali tylko na terenie Północno- Wschodnim ZSRR-17 ( siedemnaście) milionów Polaków . Co do ukochanego Zachodu to przypominam IIWŚ w której zamordowano 6 milionów Polaków – a tylko około 400 tys Żydów . No I przekazali nas w niewolę Zydokomuny która trwa do dziś. Oszkodowania z Niemiec poszły jednak do kieszeni Żydów. Dokładnie bratanie się ze słowianami opisał w swej nauce o cywilizacjach prof. Koneczny- ostrzegając nas przed nim. Jesteśmy sami ale jest nas ponad 60 milionw w tym 20 milionowa emigracja , w ponad 100 krajach. Jej potencjał wyzwolicielski I do budowy mocnego suwerennego państwa jest blokowany przez lokalną ludność prawadzoną na przepaść IIIWŚ przez ukrytą 6 milionową polską Żydokomunę.Polonia jest całkowicie kontrolowana przez agentów z PRL kiszczaka zasilanych z IIIRP corocznymi zastrzykami w kwocie $100 milionów . Jedynie emigracja Polska jest całkowicie niezależna I na pewno wielu z nas by się poświęciło dla wyzwolenia i odbudowy kraju. Tak to widzę z dalekiej Kanady na podstawie obecnych zdarzeń ( szczególnie Ukraina) na całym świecie.

  10. „Rusy” to indyjscy „riszi”, czyli starozytni posrednicy miedzy malymi czarnymi ludzmi, a „bogami”-gigantami. A wsrod „ryszych”, „rusow”, „etruskow”, czy jak tych rudych tam jeszcze zwano, wylonili sie z czasem blondyni – zwani potocznie „bialorusy”. Paljaka, czyli doslownie Niebianie, dotyczylo wylacznie gigantow, ale z czasem wlasnieblondyni wsrod „rusow” zaczeli sobie uzurpowac ten status, w co ludzie chetnie wierzyli, bo prezencje mieli najblizsza boskiej!:)
    Wiec pozostalo w jezyku rosyjskim okreslenie Paljaki dla ich klasy rzadzacej, ktora z czasem poszla na swoje, ale Rusy zawsze swoich Paljakow chronili, bo takie mieli zadanie! Dzis to jest zupelnie opacznie rozumiane.
    Dzisiejsi Polacy nie kwalifikuja sie juz oczywiscie do tego tytulu, bowiem bardzo dawno temu stracili swiadomosc swego gwiezdnego pochodzenia i wspolnoty z boskimi Riszimi, ktorych caly czas wyznaja Indie, dzis pobrzmiewajacy w nazwach Rusy, Rosjanie, Retoromani itp.
    Obecnie blondynow jakos malo wsrod nas – najwiecej w Szwecji, bo tam wlasnie uchowali sie prawdziwi spokojni Paljaka przed znerwicowanymi poludniowcami o czarnych wlosach!:)
    Wiekszosc z nas wierzy, ze nazwa Polska pochodzi od „pole”, albo „polana”, nie zastanawiajac sie wcale, skad z kolei te dwie nazwy sie wziely!
    Smutek i zenada, ale kwestia wlasciwej informacji i jest nadzieja na poprawe tego stanu rzeczy. Trzeba nam tylko powrocic do zgody z cala nasza najblizsza rodzina – z cala biala rasa, ale z Rosjanami, Skandynawami, Szwabami, Prusami na czele, i Sursum Corda Homo Polonorum! Jest nadzieja na szybki powrot normalnosci, a nawet na renesans wielkosci Boskich Ryszych!:)

  11. AQQ said

  12. http://www.polskieradio.pl/7/179/Artykul/823726%2cSlowianie-byli-tu-zawsze-Archeolodzy-w-szoku

    Genetycy podważają teorię części polskich archeologów. Być może Słowianie wcale nie pojawili się w Polsce dopiero we wczesnym średniowieczu.
    Kiedy Słowianie pojawili się w Polsce? Rozmowa z prof. Grzybowskim (Naukowy zawrót głowy/Jedynka)
    ***
    Byłem przy tej sprawie od r. 1965 a interesowałem się nią wcześniej. Lwowsko-Wrocławska Szkoła Archeologiczna i Architektoniczno-Historyczna ZELŻYŁA Krakowską Szkołę Archeologiczną jako pochodzącą od Szofera Hitlera Oskara Schindlera a teza o przybyciu Słowian ze Wschodu z Awarami czy Hunami pochodzi właśnie z KSAr.
    Słowianie należą do ARYJSKIEJ grypy języków indoeuropejskich a Ariów łączyło się już w XIX wieku z kulturą amfor kulistych jako Megalityczną Kulturą Żeglarską. Moje wieloletnie badania POTWIERDZIŁY TO w tym sensie, że Ariowie na Pomorzu weszli w sojusz z Imperializmem egipskim kultury pucharów dzwonowatych, co umożliwiło im opanowanie – jak mówi nasza historiografia przedjezuicka – CZWARTEJ CZĘŚĆI EUROPY, od Wezery po Dniepr.
    Na tym terenie kultura amfor kulistych podzieliła się na 4 części: Ariów kultury trzcinieckiej od górnej Warty do Dniepru; Sarmatów na wschód od Płocka: Bałtów na wschód od dolnej Wisły i Słowian kultury grobio-śmiardowskiej między Wkrą a dolną Wisłą i Wartą.
    W r. 1625 p.n.e. Słowianie i Skandynawowie zdobyli Miasto Bogów ASGARD-Kijów, gdzie zawarto Pokój, w którym OGRABIONO Albionów: Słowianie dostali Dorzecze Odry, gdzie powstała kultura przedłużycka, a Skandynawowie dorzecze Dolnej i Środkowej Łaby, gdzie powstała kultura nordyjska.
    Dlatego POCZĄTEK POLSKI liczono od ukonstytuowania się Sejmu na Górze Narad na Cytadeli poznańskiej.

  13. Trojanie-Trakowie mówili językiem ZROZUMIAŁYM dla Greków, natomiast Etruskowie mówili językiem Zrozumiałym dla Słowian. Wynikało to stąd, że Wojnę Trojańską zafundował Nauplios-Neptun, zwany Panem Mórz, ze Strzegomia, który jako EKSPORTER stali Śląskiej urzędował w Wenecji i Pylos na Peloponezie, gdzie odkryto Najwspanialszy Pałac Mykeński.
    Jak piszę w Wandaluzji to Neptun wywołał Wojnę Trojańską przez ZAJĄCA Parysa-Aleksandra i LWA-Achillesa z Pragi (czeskiej), ŻEBY Grecy oblegając Troję, która była Dystrybutorem stali aryjskiej z Kielc, ZBANKRUTOWALI Stalownictwo Aryjskie, wobec czego Ariowie i Sarmaci uderzą na Bliski Wschód a wówczas Słowianie WYPĘDZĄ ARIÓW. Ten Plan właściwie się powiódł, ale Indra dał Asgard-Kijów nie Pawłowi Długiemu, ale Parysowi, który uratował z Płonącej Troi 12 tysięcy TRAKÓW.
    Cwany Neptun założył zaś dla swej podstarzałej faworyty FLORY Florencję i spowodował emigrację Ślązaków do Toskanii, gdzie byli nazywani Et-Ruskami czyli JASNOWŁOSYMI.
    Po wojnie trojańskiej stalownictwo słowiańskie zaczęło jednak PRZEGRYWAĆ z armeńskim. Beneficjentami stalownictwa armeńskiego byli Persowie, Ptolemeusze i Rzym, toteż zaistniała potrzeba przeniesienia stolicy Imperium na Wschód. Powstał nawet plan Podboju Świata przez zdyskontowanie eksportu stali armeńskiej przez kanał Aleksandria-Suez.
    Temu z uwagą przyglądali się Wandalowie z Krakowa, którzy podejmowali próby podboju Azji Mniejszej, czego ostatnią wielka akcją było oblężenie Konstantynopola przez Moskwę i Rusa w l. 549-58. Ponieważ na skutek handlu żelazem armeńskim w skarbcach Konstantynopola znalazło się 2/3 Bogactw Świata a niektórzy uważają że WIĘCEJ, to POLACY zdecydowali się sfinansować militaryzm arabski przez Awarów z Azerbejdzanu.

  14. Romank said

  15. Jacek said

    Niestety zasady „nauki” rosyjskiej (po oderwaniu czwartej nogi pchla nie slyszy) sa kopia zasad „nauki” pruskiej. Obecne panstwo rosyjskie wyroslo na peryferium Rusi, ktorej centrum (patriarchat) znajdowal sie w Kijowie. Moskwa zostala uzyta przez niemieckie prusy do pacyfikacji obszaru miedzy Moskwa a Warszawa, ktory to obszar mial byc skonsumowany w r. 1914 a potem 1939-40 przez niemcy. Problem Rosji (Moskwy) polega na tym ze nie wytworzyla ona zadnej orginalnej kultury, w tym rowniez politycznej, bo wyrosla na podlozu antycywilizacyjnym mongolskim i to ja laczy z khazarami. No i teraz do tych bastardzkich poczatkow trzeba dorobic legende (tak samo jak i niemcy)

    Natomiast co do prymitywnosci „cywilizacji Chinskiej” nie mozna miec zadnej watpliwosci, poza porcelana i kung fu: 0. Jak mawial Marlon Brando, po „cywilizacji” amerykanskiej zostanie jazz i filmy kowbojskie.

  16. Jacek said

    PS to nawet przestaje byc smieszne z tym Pietia Gorasem.

  17. JO said

    ad.15. Choc ma Pan poglad ogolnie znany, to wierze, ze Pan sie modli o Nawrocenie Rosji, co odczytalem z Pana wczesniejszego Wpisu. Nawrocenie Rosji musi skutkowac odrzuceniem mongolskiej, talmudycznej cywilizacji. Daj Panie Boze, ze to sie dzieje wlasnie teraz….

  18. Jacek said

    PPS

    a te „sale obiadowa Nerona” to odkryto w czasie sledztwa w sprawie bunga bunga Berlusconi’ego ( polecam wglad w materialy dowodowe http://www.telegraph.co.uk/news/picturegalleries/worldnews/8400591/Silvio-Berlusconi-and-the-bunga-bunga-parties-in-pictures.html ).

    Swiadkowie zeznali , ze w czasie trwania bunga bunga w pewnym momencie sala sie obracala wokol nich o 360 stopni i to wielokrotnie. Swiadczy to o mozliwym polskim pochodzeniu biesiadnikow i byc moze samej sali. Bo w 1962 roku p. Jasiu psuedo Sikawka, oskarzony o dzialanie na szkode Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przez przywlaszczenie mienia spolecznego w postaci dwu butelek piwa jasnego (marka nie ustalona) spod lokalnej budki z piwem, zeznal w sadzie w Bilgoraju, ze w czasie biesiad pod budka rowniez zaobserwowal krazenie budki wokol niego w pelnym zakresie 360 stopni. Nie wiadomo dlaczego w ramach przeksztalcen wlasnosciowych w Bilgoraju budka zostala zamknieta i wywieziona w miejsce dotad nieustalone. Byc moze wyjasnien na ten temat moze udzielic p. posel Palikot.

    Natomiast „sala obiadowa Nerona” zostala zamknieta po skazaniu Berlusconi’ego poniewaz jeszcze nie wiadomo kto ma ja kupic za jednego jewro w ramach przeksztalcen wlasnosciowych we Wloszech. Byc moze odkrycia „naukowcow rosyjskich” w kwestii pochodzenia sali sklonia do tego prez. Putina. Sprawa budki podobno obiecal sie zajc prez. J. Kaczynski z pomoca prof. Glinskiego, po wygraniu „wyborow parlamentarncych” oczywiscie.

  19. Marucha said

    Re 15:
    Widzę, że wciąż trzymają się Pana mało wyrafinowane i oklepane dowcipy na temat uczonych radzieckich, acz przetransponowane na uczonych rosyjskich.
    Ma Pan rację. Ci rosyjscy uczeni nie byli w stanie zbudować ani rakiet kosmicznych, ani sputników, ani wspaniałych urządzeń optycznych, no nic w ogóle.

    Teza o „braku kultury rosyjskiej” (w tym kultury politycznej) jest, rzekłbym, bardzo śmiała – jeśli jest się świadomy, że z tego braku kultury wyrośli Puszkin i Ajwazowski, a także świetna dyplomacja rosyjska.

  20. JO said

    ad.19. Wyrosla po wchlonieciu Polski….

  21. /Ad. 9:
    O siedemnastu milionach polskich ofiar w XX wieku słyszałem tylko raz: Na Międzynarodowej Konferencji Oświęcimskiej w r. 1998: http://www.wandaluzja.com/?p=p_321&sName=hitlerowski-system-pracy-niewolniczej/. Natomiast o 7,5 milionach polskich ofiar na Syberii słyszałem kilkakrotnie.

  22. JO said

    re 20. Powinienem napisac po przylaczeniu 2/3 Polski.

    Wierze, ze Slowianszczyzna jako Ksiestwo Moskiewskie nie moglo rozwijac sie przez Mongolow… I to bylo przyczyna, ktora te Ludy wyniszczala – cywilizacja mongolska…

    Jednak Rosja sie Wyzwolila a tym szczytem bylo polaczenie sie Slowian – Moskali I Polakow w Jeden Organizm Panstwowy co spowodowalo wbrew Masonerii Planom Explozje Kulturowa w VXIII wieku, ktora zostala zniszczona przez Talmudyczna Cywolizacje, z ktorej Rosja Znow sie Wydostaje….

  23. JO said

    Ja slyszalem o Polskich Zeslancach za Cara…ale nie ginacych jak za Zydow – Zwiazku Radzieckiego.

    Za cara nawet myslelismy o nowym Panstwie Polskim na Syberii?, bylismy odkrywcami, budowalismy koleje a naszymi nazwiskami sa nazwane Gory…

    sugestia w 21 jest Talmudyczna…

    Co do Kary nalozonej na Masonow I Lemingow, to w zupelnosci Popieram…

  24. Kar said

    ..Nawrocenie Rosji musi skutkowac odrzuceniem mongolskiej, talmudycznej cywilizacji..

    ..nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo..popatrz Pan z laski swojej ile biega dzisiaj w Niemczech MongoloNiemcow-charakterystyczne rysy/uklad twarzy..czy to nie jest piekne….? (a Pan tak brzydko o nich. Niemcy/Niemki nie dadza marnego slowa powiedziec….niejedna z lezka w oku wspomina ciemna komorke i dluga kolejke mongolskich dzikusow ustawionych do non stop bebnienia)?… chichot Stalina trwa

  25. Lach said

    Tak to prawda, śmiało można powiedzieć „Ziemie Odzyskane”

  26. Jacek said

    ad Marucha

    Prosze Pana,

    czy niemcy rozwineli znaczacy przemysl, technologie, nauki scisle? oczywiscie, czy uzywali nauk humanistycznych (od historii do filozofii) w celach czysto propagandowych i do polityczno-prawnego oszustwa? tez oczywiscie, Czy uzywali nauki w celach zbrodniczych? tez oczywiscie. To samo dotyczy uczonych rosyjskich i „radzieckich”, ponadto bardzo czesto stosowali oni kopiowanie (stad Pietia Goras a pchla bez czwartej nogi to z „psychologii”). Zreszta wielu wybitnych uczonych rosyjskich mialo nazwiska i pochodzenie polskie. Wielokrotnie podkreslalem, ze technologia militarna rosyjska stoi na najwyzszym poziomie.

    Trzeba rozrozniac rzeczywiste osiagniecia od kitu. Przyklaskiwanie kitowi wciskanemu nam przez Rosje nie pomaga ani Rosjanom (bo utwierdzamy ich w przekonaniu , ze cos przez to osiagaja) ani nam bo wychodzimy na glupkow i zapraszamy aby nas tak traktowano. Tak samo odnosze sie np. do „filozofow”, „teologow” czy „historykow” nie mowiac o „politykach” polskich.

  27. Romank said

    ad 19.. Panie Gajowy…po roznych trzymaniach poznaje sie wiele..np muchy trzymaja sie tradycyjnie ulubionych produktow procesow trawienia:-))))

  28. JO said

    ad.27. Mowi Pan o sobie Romanie…

  29. Jacek said

    PS

    odnosnie kultury politycznej to niestety sa fakty i tragedia Rosji, ktora nie potrafila sie wyemancypowac z modelu satrapowego (car,oligarchia dworska i czern), co uczynilo ja pierwszorzednym celem ataku bolszewickiego, z doslownie przeblyskiem ksztaltowania wewnetrznej kultury politycznej przez ksiecia Gieorgija Lwowa ( z rodu Rurykowiczow nota bene, premiera Rzadu Tymczasowego, mianowanego przez abdykujacego cara). Ten przblysk zgasili wlasnie prusacy za talmudyczne pieniadze z nju jorka. Po dojsciu do wladzy Putina Rosja ma nastepna szanse (eksperyment z Jelcynem skonczyl sie w talmudycznym szambie) miejmy nadzieje, ze ja wykorzysta, ale latwo nie bedzie. Tym bardziej, ze w rzeczywistosci na takim rozwoju wypadkow nie zalezy praktycznie nikomu poza Rosja, z wyjatkiem swiadomych narodowo Polakow i Wegrow, a komu w Rosji?

  30. Marucha said

    Re 26:
    Panie Jacku, pomijając wszelkie szczegóły: wyrażać się pogardliwie o nauce radzieckiej/rosyjskiej może tylko ktoś, kto jest w niej słabo zorientowany.
    A szalbierze istnieją w każdym państwie i ustroju. Szalbierstwo naukowe kwitnie np. w USA.
    (O wciskanie jakiego kitu chodzi – nie wiem)

    Re 29:
    Równie podatna na wiadome wpływy okazała się Polska…
    Skoro jednak Rosja nie miała kultury politycznej, skąd biorą się w niej politycy, o których w Polsce nawet nie możemy marzyć?

    Re 28:
    Czy Pan w ogóle wie, o czym rozmawialiśmy i co Pan popiera swymi nieprzemyślanymi wypowiedziami?

  31. JO said

    ad.30. Ktore moje „nieprzemyslane” wypowiedzi ma Pan na mysli Panie Gajowy?

    Wyzwiska wzgledem Pana Romana K? – sa odpowiedzia na Jego Wyzwiska. Taaak, to nieprzemyslane a emocjonalne zachowanie.

    Czy cos jeszcze ma Pan na mysli?

  32. Marucha said

    Re 31:
    Mam na myśli popieranie wypowiedzi, w których pisze się o Rosji rzeczy niezbyt prawdziwe (jak choćby sprawa z rzekomą antypolską wypowiedzią Putina na Westerplatte, jak deprecjonowanie rosyjskiej nauki i kultury).

  33. Olaf said

    Wiedza o prawdziwej Słowiańszczyźnie została zakazana w Polsce od czasu Mieszka. Warto przemyśleć kto i dlaczego to zrobił !

  34. Boydar said

    @ Pan Olaf (33)

    Oj nie pasowało rabinom cyrylometodiańskie chrześcijaństwo, oj nie pasowało …

    „… Początek dynastii Merowingów dał Chlodwig, choć za jej legendarnego założyciela (protoplastę) uważa się Meroweusza. W VII i VIII w. pozycja władców z dynastii merowińskiej zaczęła jednak bardzo szybko słabnąć. Faktyczną władzę w państwie przejęli majordomowie, jak nazywano najwyższych urzędników w państwie…” skąd ja qurwa znam ten mechanizm ?

    ten fragment wziąłem akurat stąd http://www.bryk.pl/wypracowania/historia/%C5%9Bredniowiecze/24316-ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_w_%C5%9Bredniowieczu_i_jego_znaczenie.html

  35. JO said

    ad.32. Nie popieram. Przeciez napisalem. Jestem natomiast pod wrazeniem wpisu Pana Jacka wirtuozerii rozbudowania mojej mysli-zarzutu w kierunku Pana Kosiura artykulu.

    Co do podejscia do Rosji I Putina to uwazam, ze Tak jak Pan Jacek nieco zbyt ostro podszedl do tematu tak Pan Panie Gajowy zbyt surowo podszedl do Pana Jacka osoby jako autora .

    Pan moze przeciez sprobowac najpierw spokojnej polemiki z Panem Jackiem, osoba B obeznana, oczytana I inteligientna by Pan Jacek doszedl do innych wnioskow blizszych naszych niz tak jakby szorstko , co moze odepchnac skadinant dobrego Rozmowce , Katolika I Polaka…

    ————

  36. Marucha said

    Re 36:
    W którym miejscu i jakimi słowami „zbyt surowo” potraktowałem p. Jacka, którego skądinąd cenię jako dyskutanta. Przecież nie kazałem mu ani „wyp…ć” z gajówki (cytat!), ani mu nie ubliżyłem.
    Uznaję jednak zasadę „Amicus Plato, sed magis amica veritas”.

  37. JO said

    ad.36. Tak jakos odczulem po wpisie skierowanym do mnie…

  38. Infonurt2 ( domena http://www.infonurt3) : 17 milionow zamordowano Polaków w ZSRR w latach 1920-1953
    info Pochodzi z książki „Martyrologia polakow w ZSRR” ks. Krzysztof Pożarski, Proboszcz w Sankt Petersburg- po rosyjsku. Szyjkam tłumaczy na polski i angielski ( Ola Gordon – moze sie odezwie- Bohdan Szewczyk 905-873-0961 lub bszewczyk@yahoo.com). Na polski już mi odmówiły 2 osoby .-„.Polacy” z IIIRP

  39. Raynold said

    Niestety Słowian podzielono, najpierw poprzez religie a następnie napuszczano ich cały czas na siebie, by się wzajemnie niszczyli. A że mają bardzo dużą historię, więc po prostu to utajniono.
    Dla szukających prawdy polecam strony Czesława Białczyńskiego i Tadeusza Mrozińskiego. Ci którzy nie mogą zaś przełknąć prawdy o tym, co zrobiło ze Słowianami chrześcijaństwo, polecam artykuł : http://www.monitor-polski.pl/adam-i-ewa-mowili-po-polsku/ na podstawie książki polskiego księdza, którego za to też dyskryminowano.

  40. JO said

    ad,39. Religia jest Tylko Jedna I To Ona Laczy a nie Dzieli. Dziela SEKTY, ktore to I przez Chrystusem istnialy.

    Prosze sie douczyc zanim cos Pan Palnie.

    Ludzie sami sie daja dzielic Klamstwu, bo sa obarczonie grzechem,bo lamia przykazania Boze. Gdyby Slowianie Trzymali sie Wiary Katolickiej – Ortodoksyjnej , ktora przyjeli NIKT by nas nie podzieli.

  41. Marucha said

    Re 40:
    Typowe. Oskarżanie religii o to, że ludzie nie przestrzegają jej nakazów i norm.
    Równie dobrze można potępiać nauczycieli za to, że niektórzy uczniowie lekceważą ich naukę.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: