Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Masoneria: nie klękać… i Bergoglio nie klęka.

Posted by Marucha w dniu 2014-06-22 (Niedziela)

Powstrzymajcie przyjmujących Komunię świętą od przyjmowania Hostii na klęcząco. Mówcie rodzicom i nauczycielom, żeby powstrzymywali dzieci przed składaniem rąk przed i po przyjęciu Komunii świętej. Mówcie im, że Pan Bóg kocha ich takimi, jakimi są, i życzy sobie, aby się czuli całkowicie rozluźnieni. Pozbądźcie się wszelkiego klęczenia i przyklękiwania w kościele. Usuńcie klęczniki z ławek w kościele. Mówcie ludziom, że powinni na stojąco dać świadectwo podczas Mszy świętej.

Krótka historia założenia Rycerstwa Niepokalanej

W 1917 roku, podczas jubileuszowego kongresu masonów rzymskich, z okazji ich dwusetnej rocznicy powstania, zorganizowali oni demonstrację na Placu św. Piotra w Watykanie. Demonstranci z nienawiścią wykrzykiwali drwiące z Kościoła świętego hasła i pieśni. Nieśli także wtedy obraz, na którym św. Michał Archanioł był pod nogami Lucyfera, z widniejącym napisem: “Papieżu, zniszczymy cię”.

W tym czasie w Rzymie studiował młody kleryk, Maksymilian Kolbe. Był on świadkiem tych pochodów. Czuł się głęboko dotknięty zuchwałym świętokradztwem masonów i czuł potrzebę uczynienia czegoś w obronie Kościoła. Podczas lata 1917 roku zorganizował grupkę siedmiu pierwszych członków stowarzyszenia do walki z masonerią i innymi sługami Lucyfera. Dnia 16 października 1917 roku na zebraniu, przed figurką Niepokalanej, oddali się oni całkowicie Niepokalanej i na znak oddania nosili Cudowne Medaliki, dając w ten sposób początek Rycerstwu Niepokalanej.

Poniższy tekst stanowi dla nas, zwłaszcza rycerzy Niepokalanej, kontynuatorów misji św. Maksymiliana, wyzwanie do spotęgowania wysiłków i działań, zmierzających do zniszczenia planu masonerii i ocalenia tych, którzy ulegli jej wpływom.

Dyrektywy Wielkiego Mistrza masonów z marca 1962 roku, ponownie opracowane w październiku 1993 roku (tłumaczenie z “KL Katholisch Glauben und Leben”, nr 4, April 2001)

Dyrektywa 1: Usuńcie raz na zawsze św. Michała Archanioła, obrońcę Kościoła katolickiego, ze wszystkich modlitw wewnątrz Mszy świętej i poza nią. Usuńcie jego figury. Powiedzcie, że to odwraca uwagę od Chrystusa.

Nasza odpowiedź: odmawiajmy jak najczęściej modlitwę:“Św. Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a ty, wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.”Tam, gdzie jest figura lub obraz św. Michała Archanioła organizujmy nabożeństwa w intencji o zwycięstwo nad złem i szatanem, szczególnie 29 września, w dniu święta Świętych Michała, Gabriela i Rafała.

Dyrektywa 2: Pozbądźcie sie uczynków pokutnych w czasie Wielkiego Postu, takich jak rezygnacja z mięsa w piątek lub post. Udaremniajcie każdy akt wyrzeczenia. Mówcie: “Chrystus wysłużył już dla nas niebo”.

Nasza odpowiedź: Rozwijajmy ducha pokuty i wyrzeczenia, zwłaszcza przez modlitwę i post (“Ten rodzaj złych duchów mozna wyrzucić tylko modlitwą i postem” – Mt 17,21).

Dyrektywa 3: Mówcie, że znak pokoju musi być przekazywany. Zachęcajcie ludzi do chodzenia po kościele, aby zakłócać skupienie i modlitwę. Zamiast znaku krzyża przekazujcie jakiś znak pokoju. Mówcie, że Chrystus także wychodził, aby pozdrawiać swoich uczniów. Nie zezwalajcie na skupienie w tym czasie. Księża winni się odwrócić plecami do Eucharystii, a oddać cześć ludowi.

Nasza odpowiedź: Przeżywajmy Eucharystię w coraz większym skupieniu i skoncentrowaniu uwagi na Najświętszym Sakramencie.

Dyrektywa 4: Uczęszczający do Kościoła winni nosić niedbałą odzież. Mówcie, że każdy powinien w kościele czuć się dobrze. To obniży doniosłość Mszy Świętej.

Nasza odpowiedź: Miejmy na Mszę Świętą przygotowane najładniejsze ubranie, a zarazem skromne. Zachecajmy innych, aby przyłączyli się do naszej akcji i także stosownie byli ubrani w kościele.

Dyrektywa 5: Powstrzymajcie przyjmujących Komunię świętą od przyjmowania Hostii na klęcząco. Mówcie rodzicom i nauczycielom, żeby powstrzymywali dzieci przed składaniem rąk przed i po przyjęciu Komunii świętej. Mówcie im, że Pan Bóg kocha ich takimi, jakimi są, i życzy sobie, aby się czuli całkowicie rozluźnieni. Pozbądźcie się wszelkiego klęczenia i przyklękiwania w kościele. Usuńcie klęczniki z ławek w kościele. Mówcie ludziom, że powinni na stojąco dać świadectwo podczas Mszy świętej.

Nasza odpowiedź: Zwróćmy uwagę na naszą postawę podczas Mszy świetej i Komunii świętej, aby wyrażała modlitewne skupienie i uwielbienie prawdziwego Boga w Hostii.

Dyrektywa 6: Skończcie z organową muzyką sakralną. Wnieście do kościołów gitary, żydowskie harfy, bębny, “tupanie nogami” i “święty śmiech”. To powstrzyma ludzi od osobistych modlitw oraz od rozmów z Panem Jezusem. Nie dajcie Jezusowi czasu na powołanie dzieci do życia religijnego. Wystawiajcie tańce liturgiczne w podniecającej odzieży, sztukę i koncerty na ołtarzu.

Nasza odpowiedź: Organizujmy adorację Najświętszego Sakramentu, zwłaszcza po Eucharystii, w której pozostawimy znaczną część czasu na osobistą modlitwę. Przeciwstawiajmy się przedstawieniom teatralnym w Kościele.

Dyrektywa 7: Pieśniom do Matki Bożej i do św. Józefa zabierzcie charakter sakralny. Określajcie kult do Nich jako bałwochwalstwo. Ośmieszajcie tych, którzy w tym wytrwają.

Nasza odpowiedź: Rozwijajmy nabożeństwo Maryjne, zwłaszcza pierwszosobotnie. Odmawiajmy jak najczęściej różaniec, litanie do Matki Bożej, Anioł Pański o godzinie 12:00, Apel Jasnogórski o godzinie 21:00, Akt strzelisty: “O Maryjo bez grzechu poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”, nośmy na szyi Cudowny Medalik. Wstępujmy do Rycerstwa Niepokalanej aby tak jak św. Maksymilian szerzyć kult Niepokalanej. Jak mówił św. Maksymilian: “Zdobyć jak najwięcej dusz dla Chrystusa przez Maryję!” Módlmy się do św. Józefa patrona rodzin. Prośmy go by opiekował się nami i naszą rodziną.

(Wydawnictwo i Drukarnia Ojców Franciszkanów)
http://gazetawarszawska.com

Komentarzy 39 to “Masoneria: nie klękać… i Bergoglio nie klęka.”

  1. lopek said

    Jeżeli masoneria służy Szatanowi a służy to przecież nie dziwmy się ich postępowaniu.

  2. Riben said

    tu jest adres drukarni o.Franciszkanów gdzie znajduje się ta odezwa http://www.wof.niepokalanow.pl/sw_maksymilian.htm należałoby ją drukować i zostawiać w kościołach żeby i inni wiedzieli jak postępować

  3. Riben said

    a co do klęczenia papieża Franciszka to pierwszy przykład z brzegu przeczący powyższej tezie http://justina.media.gloria.tv/j/o8/media-616585-2.jpg

  4. jowram said

    Nie klęka bo może tam jest sam chlebek – nie dokonało się przeistoczenie?

  5. AlexSailor said

    Ad. 3
    Jak się chce kogoś uderzyć, to kij zawsze się znajdzie.

  6. Tralala said

    Czy to jest zarzut przemyslany?
    Moze wiek i choroby stawow nie pozwalaja Franciszkowi klekac zawsze wtedy ,kiedy inni moga to zrobic?
    Sprobujcie ukleknac gdy macie zapalenie nerwu kulszowego, albo silne skurcze miesni.
    Uwaga na belki i drzazgi w oku !

  7. ad 6

    Zarzut jest nie tyle przemyślany, co zaobserwowany. Nie wiadomo co przeszkodziło Franciszkowi uklęknąć, tak samo jak nie wiemy co pozwoliło na machanie łopatą po „ekumenicznej modlitwie” – http://www.youtube.com/watch?v=gcyErI-4bSI#t=192 (3:10).

    Jak widać Franciszek może sobie pozwolić na chwilowy wysiłek fizyczny. Może nie zawsze, może musi wybierać. A wybiera się to co jest dla człowieka ważniejsze..

  8. Listwa said

    Nie słyszano chyba jeszcze, żeby Franciszek występował przeciw klękaniu.

  9. JO said

    ad. NIe slyszano by Franciszek wystepowal przeciwko czemukowiek I komukolwiek…. I w tym jest problem….

  10. JO said

    Franciszek pokazuje, ze „WSZYSKO WOLNO” – „Robta co chceta..”

  11. MAZURKA said

    Klękać, siedzieć, czy stać ? A czy nie jest najważniejszym mieć zawsze Boga w sercu i postępować według Jego przykazań !? Do Kościoła powinno chodzić się na spotkanie z Panem, a nie na pokazanie otoczeniu siebie, patrzcie – oto jestem ja…. Nie rozliczajcie innych z głębokości wiary, patrzcie na siebie…. Bóg przecież zna prawdę o nas i nie zatuszujemy tej prawdy przed Bogiem nawet najniższymi klękami.

  12. Birton said

    „żydostwo i masoństwo się szerzy” – powiedział do mnie 2 lata temu, w parku, pewien nieznajomy pan, a ja potem wyczytałem w internecie , że może tu chodzić o żydowską matkę JP2 zwanego przez Żydów „naszym papieżem”

  13. Romank said

    Z malutkim wyjatczkiem oczywiscie nie wspomniaym przez zadnego Gajowkowicza…
    TYlko w ciagu ostatniego miesiaca Papiez…ostrzegl swiat przed sztucznym Kryzysem Finansowym i potepil banksterstwo w ostrych slowach obciazajac ich wina za biede i nieszczescia siata…
    ….w ostatnim tygodniu podczas wizyty w Calabria..excomunikowal tzn doslownie Wyklal Wloska Mafie – Cosa Nostra!!! Czego nie zrobil nawet sw PiusX,,
    Czy to aby nei te dwa wydarzenia tak poruszyly wiernych przejnajwierniejszej wiernosci????>

  14. Jacek said

    ad JO

    trafil Pan w 10-ke. Bergolio to owsik w Watykanie.

  15. Listwa said

    @13 RomanK

    .. to tego można dołożyć zgodę na poprawne i na poziomie wypowiedzi kard Mullera.
    książki nie mozna oceniać po okładce , a niektórzy chyba tylko okładke widzą

  16. Rafal Z said

    @Birton powiedział/a
    2014-06-22 (niedziela) @ 13:35:32

    „żydostwo i masoństwo się szerzy” – powiedział do mnie 2 lata temu, w parku, pewien nieznajomy pan, a ja potem wyczytałem w internecie , że może tu chodzić o żydowską matkę JP2 zwanego przez Żydów „naszym papieżem”

    ————————————————————————————————————————
    Był taki szachista Bobby Fisher, który zdaje się był w „konflikcie” 😀 z międzynarodowym żydostwem. Kilka filmików z jego wywiadami można znaleźć w internecie. Za jego życia syjoniści próbowali mu dorobić koszerne korzenie. Umieścili nawet tego typu informacje w jakiejś encyklopedii na co Bobby kategorycznie się nie zgadzał. Bez skutku.

    Tego typu dorabianie koszernych korzeni mieści się w ichniej strategii dyskredytowania pewnych osób w oczach ograniczonej umysłowo publiki 🙂

  17. NICK said

    Re 6:
    Niechże oświadczy, że, ‚choroby’ nie pozwalają mu klękać.
    Nadto: świadectw z, niedalekiej, przeszłości, jest WIELE! Nasi Ojcowie ZAWSZE klękali. Czasem upadając. TO jest Świadectwo.
    Re 8:
    NIGDY nie słyszałem aby „dzieńdoberek’ był ZA klękaniem.
    Gościa trzeba EWANGELIZOWAĆ !
    Re 11:
    To ja klęknę. I Akt Strzelisty. W intencji – nawrócenia MAZURKI.
    Zastanów się człecze….. .
    Bo cię diabeł wlecze !

  18. Magda said

    re 13 Romank
    To jest najciekawsze info z papieskich ostatnimi czasy.

    re 17 Rafał Z
    „Tego typu dorabianie koszernych korzeni mieści się w ichniej strategii dyskredytowania pewnych osób w oczach ograniczonej umysłowo publiki :)”
    Zgadzam się z tym, od początku podejrzane było dla mnie urabianie koszernych korzeni JP II. To po prostu ewidentna bzdura.

    Dziś czytając Pisma św. Franciszka z Asyżu, trafiłam wśród Upomnień na fragment, który wpisuję tu pod rozwagę:

    „Błogosławiony sługa, który ma zaufanie do duchownych uczciwie żyjących według zasad Kościoła rzymskiego. A biada tym, którzy nimi gardzą, choćby bowiem byli oni grzesznikami, jednak nikt nie powinien ich sądzić, bo Pan sam zastrzega sobie prawo sądu nad nimi. O ile większa bowiem większa jest ich posługa wobec Najświętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, które oni sami przyjmują i sami tylko innym udzielają, o tyle większy grzech mają ci, którzy grzeszą przeciwko nim niż przeciwko wszystkim innym ludziom na tym świecie.”

  19. Riben said

    Re 13 więcej o ekskomunice

    „Mafia jest złem, które należy zwalczać, a mafiosi są ekskomunikowani – mówił Papież w homilii podczas Mszy w Marina di Sibari”

    http://pl.radiovaticana.va/news/2014/06/21/franciszek_zdecydowanie_potępił_mafiosów:_to_czciciele_zła,_są/pol-808585

  20. Marucha said

    Re 11:
    Czy Pana coś pieprznęło w makówkę? Czyś się Pan po prostu idiotą narodził?

  21. Marucha said

    Re 13:
    Wśród prawdziwego nawału informacji na temat papieża Franciszka, które przyprawiają rozumnych wiernych o ból głowy lub nawet zwątpienie w legalność jego wyboru i asystencję Ducha Świętego – dobrze jest wyczytać, że COŚ dobrego jednak zrobił.

  22. Romank said

    ..bo ja wiem ..czy Zly Czlowiek moze czynic dobro????

  23. zofia said

    Klekanie jest najwlasciwsza , jedyna forma uwielbiania Jezusa Eucharystycznego przez czlowieka bo jest to prawdziwy obecny Bog
    Dlatego wierny lud spiewal i spiewa:

    Upadnij na kolana, ludu, czcią przejęty,
    Uwielbiaj swego Pana: Święty, Święty, Święty
    i
    Przed tak wielkim Sakramentem
    Upadajmy wszyscy wraz,
    Niech przed Nowym Testamentem
    Starych praw ustąpi czas

    nie jest to sprawa belki czy zdzbla
    ani dobrego czy niedobrego czlowieka

  24. Romank said

    Eeeeeeeeeeeee….,Kiedy Mojzesz stanal oko w Oko z Gorejacym Krzakiem..glos wychodzacy z Gorejacego Krzaka powiedzial…
    – Zdejm obowie…bo ziemia, na ktorej stoisz jest Swieta…..
    .
    Niektorzy tanczyli i spiewem czcili BOGA- jak Miriam robila (Exodus 15:20)
    .
    Israelici przykrywali glowe i pochylali glowy oddajc Czesc BOGU (Exodus 12:27).

    Job padal na ziemie proszac BOGA o laski (Job 1:20).

    Lewici stali i glosno wrzeszczeli do BOGA (2 Chronicles 20:19).

    Dla chorzystow:Psalm potomkow Korah. Chodzcie wszyscy , klaszcie w dlonie radosnie (Psalm 47:1).
    Chodzcie sie modlic, skloncie sie nisko, Ukleknijmy oprzed PANEM naszym Stworca (Psalm 95:6).

    Chwalcie JEGO IMIE z tancami, i dzwiekow tamburynowp” (Psalm 149:3).

    ” Zatem gdziekolwiek sie zbierzecie, chce- aby mezczyzni modlili sie z rekami wzniesionymi do BOGA wolni od grzechu zlosci i nienawisci“ (1 Timothy 2:8).

  25. Romank said

  26. bart_w said

    Tak się potępia bembenki i gitary.

    Gdy bylem jeszcze przedsoborowym ministrantem, na miedzyparafialnym spotkaniu w Warszawie dowiedzialem sie, iż w niektórych regionach Afryki Mszę odprawiano, śpiewając przy tamtamach.

    Co do gitar to jest na przyklad psalm, ktorego fragment jest integralną częścią ministrantury (przedsoborowej):

    ” …Wtedy przystąpię do ołtarza Bożego, Do Boga wesela i radości mojej, I będę cię wysławiał na cytrze (Kitara – przyp. ministr.), Boże, Boże, mój…!”

    Psalm 43:1-5

    Gitara jest pięknie brzmiącym instrumentem, której wirtuozem był wielki Niccolo…

    Czy to moja wina, że ją współczesność stara sie splugawić?

  27. Marucha said

    Re 26:
    Gitara jest pięknym i bardzo trudnym instrumentem. Wiem, bo sam na niej gram, dość przyzwoicie.
    Ale do kościołów raczej nie pasuje.

  28. AniaK said

    Re27:

    Niestety Pan Gajowy zajęty. 🙂

  29. Boydar said

    „… To jest najciekawsze info z papieskich ostatnimi czasy …” Pani Magda – (18)

    Eee tam. Gowno prawda. Gdyby dodał, że mafia to średnio zbrojne ramię żydostwa, to bym się może i zgodził. A tak, to żadne mecyje. Wielkie mi hallo, pozamiatać w kuchni. Najciekawszy to w jego wykonaniu jest anons ufoludków. Jeszcze się o tym przekonamy, pewnie prędzej niż później.

    Co do doboru instrumentów na Mszy Świętej, to nieodparcie kojarzy mi się rzeczony dobór z tekstem z „Poranka Kojota” –

    Różne rzeczy można robić, a w zależności od sytuacji i kontekstu (prawie to samo) różnie to wygląda. Papuas nie zagra na organach w buszu czy innej sawannie, bo nie ma i nie umie. Zagra na tam tamie albo innym swoim bębnie. Ale my nie Papuasi, z całym dla nich szacunkiem. Granie na bębenkach i gitarach w kościele to poniewieranie uświęconej tradycji, i zapewne promotorom takiego grania głównie o to chodzi. Zrobić ludziom z miózgu gnojówkę. Mam niejasne (chłe, chłe, niejasne) podejrzenia, że Franciszek też ma dokładnie to samo zadanie. Pośród pozornie słusznych i ze wszech miar właściwych postaw, przemycić do świadomości wiernych także zupełnie inne „dziwne treści”. Co nie zmienia faktu, iż jak każdy z nas, jest tylko narzędziem w ręce Boga.

  30. Romank said

    Panie Boydar, czy pan ma zwyczaj jadania we ….wychodku???:-)))

  31. delagardie said

    Gdyby papież ogłosił, że sodomia nie jest grzechem, czy aborcja czy znów antykoncepcja, to bym uwierzył. że mamy na Stolicy Piotrowej uzurpatora, a tak,i że czasem nie uklęknie to są rzeczy śmiechu warte, i żaden poważny katolik sobie nawet tym głowy nie zaprzątnie.

    Ma Pan na myśli posoborowego katolicznika. – admin

  32. JO said

    ad.31. Co Pan plecie by plesc…

  33. Boydar said

    Jak nie pada, to sram na polu albo w krzakach, Panie Romanie. A siku to regularnie w chaszcze. Tak że nie wiem, czy jak zjem kanapkę w krzakach obok to już jest w wychodku czy jeszcze nie.

  34. bart_w said

    O tak? Papuas nie zagra na gitarze?

    A ja widzialem na tiwi dzikusa chyba z Polinezji w spodniczce z trawy (zipiące krocze) jak gral witrtuozersko na gitarze mazurek Szopena. Ależ jak on gral tymi swoimi grubymi paluchami prosto od dzidy! Moze mi sie uda znalezc na Sieci, natychmiast przekaze.

    Kazdy slawi Najwyzszego jak umie najlepiej. Gitarzysta na gitarze, organista na organach (mam wielka estyme do organow!), dyrygent całą orkiestra, grecki pastuch z okolic Domu Chleba na fletni. Albo na lirze, jak powiadają słowa pięknej polskiej kolędy. Ten spod Wiślicy na wierzbowej fujarce. Murzyn na bembnie.

    Ponizej Zygmunt Romanowski, ciekawa postac. Nie moj to wprawdzie styl gitary (ogniskowość kojarzy mi sie bowiem troche z banalem), ale ciekawa interpretacja, swoboda i zaskakujace niecodzienne efekty.

    Bo na gitarze gra sie tak (w odróżnieniu od gitary ogniskowej):

    Proponowalbym takze rzucic okiem na haslo persian guitarists.

    Przepraszam za zbaczanie z głównego nurtu, ale nie kryje, ze mam hopla na punkcie gitary To na pewno nie grzech.

  35. Romank said

    Tego sie obawialem:-))) panie Boydar…ale i to jakos usprawiedliwia bo w takim srodowisku trudno odroznic kanapke po zawinietym. Zatem pana sprawa..wolno panu i nie musi pan zmieniac srodowiska…..ale niech pan raczej nikogo kanapkami nie czestuje:-))))

  36. Boydar said

    Panie Bart. Ja na gitarze „pogrywam”. Szczególnie jak mam „doła”. A mam dość często. Jedni piją, inni stają się utrapieniem dla otoczenia, ja brzdąkam. Piszę to, abyś Pan sobie lepiej skojarzył moją pogiętą psychikę. O Papuasach napisałem w przenośni. Świat robi się coraz mniejszy to i przykład może niezbyt trafiony. Ale sens zachowałem – kościół (jako obiekt sakralny) to nie jest miejsce na przygrywanie na gitarze. Co innego koncert, ale nie jako „akompaniament” do sakramentów. Jeśli zdarzy się odprawiać Mszę Świętą w miejscu innym niż świątynia, nie wykluczam innych instrumentów. Szczególnie, że jednak takie n.p.organy oliwskie trudno by było przenieść na jakieś błonia czy inną polanę.
    Pan Roman przytoczył „klaszcie w dłonie radośnie”. Jest wiele okazji by chwalić i adorować Stwórcę w sposób naturalnie radosny vide klaskanie, bębnienie etc. Ale nie podczas Mszy Świętej ! W tym przypadku radość jest zupełnie innego rodzaju, rzekłbym – nie z tego świata. „znaj proporcjum Mocium Panie” ma tu pełne zastosowanie (rymło mi się). Tak uważam.

  37. bart_w said

    Dawid ze Starego Testamentu spiewal I klaskal I tanczyl.

    Nadmieniam, iz sam nie jestem ani spiewajacy, ani tancujacy. Ot, najwyzej moge sobie poklaskac.

    W najwazniejszych chwilach Liturgii organy takze milkna.

    Jeszcze raz: Jest spiew I jest spiew Jest taniec I jest taniec. jest muzyka I jest……

    Kazdy rodzaj sztuki mozna wykorzystac godnie, a mozna wszetecznie.

  38. Boydar said

    Tu się w pełni zgadzam. Postrzegam również takich jednych, którzy doszli w tym do perfekcji. Znaczy się, wszetecznym wykorzystaniu sztuki 😦

  39. marchabr said

    Nawet sataniści wiedzą, że Przeistoczenie dokonuje się w ważnej mszy (niekoniecznie godziwej) przez ważnie wyświęconego kapłana. Stąd kradną Komunię z kaplic tradycjonalistów.
    To jest jak pisała Katarzyna Emmerich, chleb na pocieszenie. Niestety.
    A pan Begrolio raz kleka, raz stoi, podobnie jak Ratzinger raz udzielał na stojąco raz na klęcząco.

Sorry, the comment form is closed at this time.