Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Kamil o Wolne tematy (47 – …
    Ralal C. o Czy Rosja potrzebuje wartości…
    lewarek.pl o Wolne tematy (47 – …
    revers o Wolne tematy (47 – …
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (47 – …
    revers o Wolne tematy (47 – …
    Adrem o Konfederacka praca u pods…
    Ola o Niech Czaskoski zakaże Marszu…
    Irek o Wolne tematy (47 – …
    Jacek o Wolne tematy (47 – …
    Bezpartyjna o Niech Czaskoski zakaże Marszu…
    Ella o Między politycznym eskapizmem…
    Adrem o Polacy są zadowoleni z rządu…
    UZA o Polacy są zadowoleni z rządu…
    Janek o Jak zabito mały ruchu graniczn…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 516 obserwujących.

Wywiad USA terroryzuje Wenezuelę

Posted by Marucha w dniu 2014-06-28 (Sobota)

Przez kilka miesięcy, amerykańskie służby wywiadowcze rozbudowywały swe wysiłki mające na celu destabilizację Wenezueli. Protesty ograniczone do kilku dzielnic były w nieproporcjonalny sposób relacjonowane przez media, aby stworzyć wrażenie, że pochłaniają one cały kraj. Pojawia się coraz więcej znaków świadczących o tym, że Waszyngton przyłożył rękę do tych wydarzeń. [Jak do chyba każdej innej rozróby na świecie – admin]

Po zwycięstwie następcy Hugo Chaveza, Nicolasa Maduro, w wyborach prezydenckich w 2013 r. CIA próbowała użyć unowocześnionej wersji „scenariusza chilijskiego” by go obalić. Czterdzieści lat temu ten scenariusz zadziałał: we wrześniu 1973 r. rząd Salvadora Allende został dosłownie zniszczony.

Represyjna dyktatura przechwyciła Chile na wiele lat, a zwolennicy Allende stali się jej ofiarami. Dziesiątki tysięcy Chilijczyków przeszło przez ośrodki tortur i obozy koncentracyjne. Wielu zostało zmuszonych do emigracji, ale nawet za granicą nie czuli się bezpiecznie. Tajna policja Pinocheta tropiła znaczące osoby w ruchu oporu i używała trucizny i materiałów wybuchowych, aby je wyeliminować.

W Wenezueli chilijski scenariusz nie zadziałał. Spiskowcy, postępując zgodnie z instrukcjami swoich nadzorców z CIA, planowali wywołać masowe niezadowolenie. Próbowali wszystkiego: sztucznego niedoboru podstawowych surowców, sabotażu środków transportu publicznego, ataków na agencje rządowe, barykadowania głównych autostrad i dróg na obszarach mieszkalnych. Wszędzie nad miastami – jako zastraszający znak niestabilności – wisiał czarny dym z płonących opon (wymowne echo kijowskiego Majdanu)

… Wszystko to było zsynchronizowane i dobrze zorganizowane. Nicolas Maduro i rząd boliwariański nie poddali się. A prezydent Obama, który poniósł porażkę na praktycznie wszystkich frontach w walce o hegemonię USA, zezwolił na zaostrzenie działań mających na celu wpływ na boliwariański system…

W mieście San Cristobal aresztowano obywatela USA, T. М. Leiningera. Został zatrzymany za ciężkie zranienie Wenezuelczyka, którego podejrzewał o pracy dla boliwariańskiej agencji bezpieczeństwa; starał się ukryć, ale został odnaleziony przez policję. Kiedy przeszukano jego mieszkanie, znaleziono skrytkę z bronią palną: trzema karabinami (w tym jednym z lunetą i tłumikiem), dwoma pistoletami, pokaźnym zapasem amunicji i kilkoma rodzajami kamuflażu. Amerykanin jest podejrzewany o planowanie aktów terroru. Dochodzenie jest w toku, a okoliczności użycia tej broni przez grupy bojowników radykalnego sprzeciwu są w trakcie ustalania.

Z polecenia CIA rozpoczęto kampanię medialną w obronie schwytanego agenta. Podobno przybył do Wenezueli z przyczyn humanitarnych: przywiózł żywność dla ubogich krewnych. Mówią, że Leininger jest z natury nieskłonny do przemocy i ryzykownych przedsięwzięć, nie mówiąc już o użyciu broni. Jeśli coś w tym rodzaju miało miejsce, to tylko dlatego, że Leininger jest „nie czuł się do końca dobrze i miał manię prześladowczą». Ta ostatnia teoria, rzekomo pochodząca od jego matki, ma na celu wyjaśnić, dlaczego u Amerykanina znaleziono broń.

Jest znamienne, że w ostatnim czasie wenezuelskie służby bezpieczeństwa zatrzymały co najmniej 60 cudzoziemców z bronią, co do zasady, w regionach kraju, które zostały uznane przez CIA jako obiecujących obszarów dla tworzenia punktów zapalnych. Według śledczych, CIA rekrutuje terrorystów z całego świata do pracy w Wenezueli. Wenezuelskie służby bezpieczeństwa otrzymywały informacji o działalności placówek CIA w Kolumbii, Hondurasie, Meksyku, Panamy i kilku innych krajach polegających na przeniesieniu «sterowanych» bojowników z karteli narkotykowych do Wenezueli.

Wystarczy wspomnieć, że niektóre z barykad w okresie najintensywniejszych powstań radykalnej opozycji były kontrolowane przez kolumbijskich narcotraficantes, poszukiwanych przez Interpol. Fotografie przestępców wśród działaczy opozycji w Wenezueli przedostały się do Internetu. Jednak w takich sytuacjach agenci CIA cieszą się immunitetem na przekór Interpolowi i normom prawa międzynarodowego.

Praktycznie we wszystkich dużych miastach Wenezueli, w tym w stolicy, często słychać było strzały w czasie miesięcy antyrządowych demonstracji. Większość z tych, którzy zginęli, byli zwykłymi obywatelami. W pierwszej fazie operacji terrorystycznych mających na celu obalenie rządu Maduro, najemnicy CIA celowo i konsekwentnie wybierali ofiary po obu stronach barykady (tak jak na kijowskim Majdanie). Ich celem było zaostrzenie konfrontacji między zwolennikami rządu a opozycją.

W praktyce amerykańskiego wywiadu, «statystyki uboju» są ważnym aspektem wojny dywersyjnej przeciwko wybranym do destabilizacji krajom … W kampanii propagandowej CIA, przeważa następująca teza: trend wzrostowy w liczbie nagłych śmierci jest dowodem chaosu i niezdolności rządu wenezuelskiego do normalizacji sytuacji i powstrzymania elementów przestępczych. Wenezuelczycy są szczególnie oburzeni zabójstwami ludzi sztuki, teatru i kina.

W kwietniu i na początku maja statystyki ataków na funkcjonariuszy partii rządzącej PSUV ((Partido Socialista Unido de Venezuela, PSUV, hiszp. Zjednoczona Socjalistyczna Partia Wenezueli), żołnierzy i policjantów wzrosły gwałtownie. Broń palna była wykorzystywana praktycznie we wszystkich tych przypadkach.

Wenezuelski minister spraw wewnętrznych Miguel Rodriguez Torres stwierdził, że w nowy etap działalności sabotażowej CIA koncentruje się na «selektywnych zabójstwach». Jako cele wybierani są ci, których śmierć będzie miała maksymalne reperkusje polityczne: «Bez wątpienia ​​starają się realizować tajny plan destabilizacji kraju i obalenia prezydenta Nicolasa Maduro i rządu. Z tego powodu nasi przeciwnicy uciekają się do selektywnych zabójstw. »

Wśród ofiar był wybitny polityk boliwariański Eliezer Otaiza. W pierwszych latach administracji Hugo Chaveza kierował DISIP, służbą kontrwywiadu (teraz SEBIN). Otaiza, który nigdy nie korzystał z ochrony osobistej, został napadnięty przez paramilitares na opustoszałej drodze, torturowany, a następnie zabity strzałami w plecy. Zdaniem wielu analityków Ameryki Łacińskiej, Otaiza potajemnie organizował grupy oporu w Wenezueli mające zacząć działać w przypadku zbrojnej agresji ze strony USA.

Kilku oficerów kontrwywiadu wojskowego (DIM) w różnych stanach w całym kraju również stało się celami «selektywnego odstrzału». DIM zajmuje się identyfikacją i neutralizacją wrogich agentów w oddziałach wojskowych i ochroną ważnych strategicznie miejsc w kraju przed sabotażem. Dzięki wydajnej pracy DIM, grupa generałów sił powietrznych, którzy planowali zbrojne powstanie przeciwko rządowi została niedawno zdemaskowana. Generałowie ci byli swego szkoleni w USA, a po zwycięstwie rewolucji boliwariańskiej utrzymywali niejawne kontakty z pracownikami biura attaché wojskowego w amerykańskiej ambasadzie w Caracas. DIM otrzymało sygnały o działaniach spiskujących generałów od młodych oficerów. Podjęto próby zwerbowania ich do działań antyrządowych, w tym zorganizowania ucieczki jednego z pilotów w samolocie SU rosyjskiej produkcji.

Środki zapobiegawcze boliwariańskich organów ścigania w stosunku do spiskowców i terrorystów kierowanych przez CIA są stopniowo coraz bardziej skuteczne. Funkcjonariusze SEBIN byli w stanie zidentyfikować strukturę przywództwa konspiracji, nagrać treść rozmów między spiskowcami i ich nadzorcami z CIA, oraz ustalić kanały importu broni i materiałów wybuchowych do kraju i źródła finansowania. Na niektórych skonfiskowanych laptopach znaleziono listę czawistów do eliminacji. SEBIN brało udział w demontażu opozycyjnych obozów namiotowych w Caracas, które według planów CIA miały zostać przekształcone w „wenezuelski Majdan”. Podczas operacji znaleziono duże kwoty pieniędzy, broń, koktajle Mołotowa i narkotyki.

Jednym z największych sukcesów SEBIN była operacja zdemaskowania jednej z pracownic biura prezydenta Maduro, która miała powiązania z ekspozyturą CIA. Przekazywała ona poufne informacje o zajęciach i planach podróży prezydenta i jego otoczenia do ambasady USA przez swojego krewnego. Według wenezuelskich politologów, CIA mogła wykorzystać te dane do przygotowania zamachu na Nicolasa Maduro.

Nil Nikandrov

Źródło: voltairenet.org/article183856.html
Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl
http://xportal.pl

Komentarzy 35 to “Wywiad USA terroryzuje Wenezuelę”

  1. R1a1 said

    Nie Panie Marucha, nie Waszyngton czy CIA, a zwykłe żydostwo, któremu służą. Nazywajmy sprawy po imieniu. Tam gdzie są żydzi, tam zawsze są rozróby, chaos, wojna i śmierć.

  2. lopek said

    Re1:
    Nic dodać nic ująć. USA to już dawno nie USA.

  3. Marucha said

    Re 1, 2:
    Powiem tak: skoro potężna Hameryka – w której wynaleziono wszystko, co człowiekowi potrzebne i która kulturą oraz wykształceniem góruje nad resztą świata niczym Mt Everest nad Górą Kalwarią – pozwoliła Żydom rządzić u siebie, to niech, k…a, zbiera tego owoce.
    Mnie się coraz mniej chce odróżniać Żydów od Hamerykanów czy od Niemców.

  4. Jak ktoś – tak jak autor – pisze, że tysiące Chilijczyków torturowano, a nie pisze, że bez radykalnych kroków czerwona zaraza zniszczyłaby Chile, to znaczy, że taki ktoś manipuluje czytelnikiem.

    A o co może chodzić w manipulacji? Chodzi zawsze o to samo – o wprowadzenie czytelnika w maliny.

    Wniosek: autor jest tendencyjny, czyli kłamie.

  5. Ad. 3

    Amerykanie już dawno są przez media przerobieni na bezkształtną, bezmyślną masę.

  6. AlexSailor said

    Ale kwiatki:

    „we wrześniu 1973 r. rząd Salvadora Allende został dosłownie zniszczony.

    Represyjna dyktatura przechwyciła Chile na wiele lat, a zwolennicy Allende stali się jej ofiarami. Dziesiątki tysięcy Chilijczyków przeszło przez ośrodki tortur i obozy koncentracyjne. Wielu zostało zmuszonych do emigracji, ale nawet za granicą nie czuli się bezpiecznie. Tajna policja Pinocheta tropiła znaczące osoby w ruchu oporu i używała trucizny i materiałów wybuchowych, aby je wyeliminować.”

    Powyższe zupełnie podważa wiarygodność artykułu.

    Zaś co do Wenezueli trudno stwierdzić co tam się dzieje.
    Anty amerykańskość nie może być parasolem ochronnym tłumaczącym ze wszystkiego tamtejsze władze, aczkolwiek już samo to budzi sympatię.

  7. Juziek said

    Re 3:

    Czasami zastanawiam się, czy tak zwani Hamerykanie będą kiedyś zdolni do zrzucenia z siebie tej choroby, która ich opanowała!

  8. PiotrZW said

    Ad 6.

    Co w tym cytacie jest nieprawdą?

  9. Birton said

    stara śpiewka znana z Polski, Ukrainy, tym razem w Wenezueli : przewrót 1989 zrobiony za bardzo małe pieniądze Zachodu i w interesie Zachodu – wszyscy POLACY się nabrali z wyjątkiem tych kilku tysięcy nie-POLAKÓW , którzy wiedzieli o co chodzi – wyprzedać, zadłużyć i uzależnić nasz kraj forever and ever

  10. biscoter said

    Sory, ale już na początku artykułu są takie bzdury i pomieszanie prawdy z fałszem, że nie zdzierżyłem i nie dałem rady przeczytać reszty.

  11. TomUSAA+ said

    re:10 Zgadzam się całkowicie. To samo mnie wstrzymało po pierwszym akapicie.

  12. Pokręć said

    Bez hec, to musiał pisac jakiś lewak – trockista. OK. Pinochet aniołem nie był, ale na pewno było to mniejsze zło niż rozwalenie Chile przez czerwoną komunę Allende. Chyba, że czegos nie rozumiem, i Allende (będąc antysemitą, jego pisma dają tego dowód), został wyeliminowany przez międzynarodową szajkę z Góry Syjon?
    Czy mi się wydaje, czy podział nie idzie po linii „lewy” – „prawy”, „faszysta” – „komunista”, „liberał” – „konserwatysta”, tylko po linii – „mason z loży na górze Syjon” – „goj”? Bo „Amerykanie” potrafią walczyć jednocześnie z komunistami, gdzie indziej na świecie takich samych czerwonych popierając… Napisałem „Amerykanie” w cudzysłowiu, bo zwyczjni Amerykanie z rozróbami na całym świecie wiele wspólnego nie mają poza tym, że są ruchani w tyłki chyba jeszcze bardziej, niż my. My jak na razie jeździmy „na misje” formalnie dobrowolnie w ramach „sojuszu”, Amerykańscy żołnierze nie mają wyboru. Pewnie woleliby siedzieć na poligonie gdzies w Nebrasce czy w Montanie i szkolić się w obronie USA niż ginąć za ropę gdzieś za oceanem…

  13. Brat Dioskur said

    Felieton powyzszy to jakas prymitywna manipulacja socjotechniczna ,ktorej nie pwstydzilby sie nawet najmarniejszu funk jakiejs tam II Miedzynarodowki!Jezli bowiem wspolczesne operacje CIA na calym swiecie sa pospolitym politycznym bandytyzmem to
    proby powstrzymania w latach 70 ofensywy sowieckiej na wszystkich doslownie kontynentach mialy charakter wylacznie defensywny!Po Wietnamie padla cala Indo-China a w Afryce komuna dobierala sie do gardla Pol-Afryce a jakie byly jej zamiary dowodza dziejsze wypadki w tym sprowadzonym do poziomu epoki kamienia lupanego ongis panstwie cudu technologicznego i gospodarczego! Oczywiscie oczy sowieckiegoi Politbiura musialy spoczac tez na Am.Poludniowej wiec i tam zaczely sie , swojego rodzaju „kolorowe rewolucje ” tylko kroju sowieckiego! Allende byl zwyklym agentem Kremla a jak Pinochet ratowal Chile przed zalewem czerwonej to w Polsce groby pomordowanych na Wybrzezu jeszcze nie zarosly dobrze trawa! I o tym trzeba pamietac!Jezeli z 7 mln. wyspiarstej Kuby uciekl blisko 1mln. uchodzcow, to z 15 mln. Chile dalo noge raptem 30 tys. , i to tylko komuchow ,a granice Chile nie byly wcale ochraniane!. Takimi liczbami wyrazaja sie proporcje terroru Castro do „zbrodni”gen. Pinocheta!
    Wenezuela to calkiem inna bajka a komentujac wydarzenia wokol niej trzeba pamietac slowa starego przeboju : „this is not America….” Z refrenem laj ,laj ,laj ,laj laj ….

  14. Plausi said

    Zgodnie z opisem

    niejakiego Johna Perkinsa.

  15. Renata said

    This is America , it has always been America. To nie sa oczywiscie slowa jakiejs piosenki, to jest moje stwierdzenie. Amerykanska krwawa polityka podporzadkowania krajow Ameryki Lacinskiej jest oczywistym i historycznym faktem. Ludzie z zaawansowana komunofobia i rusofobia staraja sie historii, ktora zaprzecza ich widzeniu swiata, nadawac inna interpretacje, calkowicie ja ignorowac, albo uznawac ja za nieprawdziwa. Dzialania CIA na terenie Venezueli byly latwe do przewidzenia, po tym jak najwiekszy krytyk amerykanskiej ideologii, Chavez zmarl na raka ( o ile to byl rak). To slawne wystapienie Chaveza w ONZ, gdzie zgryzliwie zauwazyl on obecnosc prezydenta Busha na sali po zapachu siarki, ciagle pamietam. Czytam czasami teksty z Voltaire Network, w wiekszosci opieraja sie one na faktach, choc moga byc troche tendencyjne. Powyzszy artykul, w wiekszosci, jest raczej spojrzeniem obiktywnym. Gratuluje selekcji Panie Administratorze.

  16. semperparatus said

    Jak korzystny był dla Polski był po 1956 udział w Układzie Warszawskim i sojusz z ZSRR pokazały wypadki po 1989 roku…i tzw.”przemiany ustrojowe”,które zamieniły nasz kraj w łupioną bezlitośnie kolonię zachodniego(głównie amerykańskiego i niemieckiego kapitału)…Zelazna kurtyna zabezpieczała nas przed szeroką rzeką materialistycznego,antychrześcijańskiego szamba płynącego do nas ze zgniłego zachodu…

  17. Krystyna said

    ad12 oczywiscie ,ze uny nie maja podzialow na lewy , prawy I td, podzialy zostaly sztucznie wykreowane dla nas gojow, zeby nam w glowach mieszac. Liczy sie tylko ich interes , pamietajcie slynne powiedzenie Rotszylda ,ze nie wazne kto rzadzi wazne kto kontroluje pieniadz , czyli kreuje pieniadz.. W Rosji po zwycieskiej rewolujcji, gdzie praktycznie zlokwidowano wlasnosc prywatna I niby wszystko bylo wlasnoscia tzw „ludu” Rotszyld mial prawo otworzyc swoj bank w Moskwie , ktory zreszta do dzis istnieje.
    Jezeli chodzi o Hameryke to od momentu powstania bylo to masonskie panstwo , ktore zostalo utworzone na ziemiach zrabowanych indianom I wymordowanych. Prosze pamietac, ze 30 milionow indian zostalo wymordowanych a niedobitki zamkniete w rezerwatach.
    Tak wyglada cala ta amerykanska demokracja, ktora zreszta zakladali Anglicy I Francuzi
    Oczywiscie przyjechali rowniez uczciwi ludzie ale ojcowie zalozyciele Hameryki I cala wierchuszka to byla masoneria popychana przez „starszych” a konkretnie przez banki bedace wlasnoscia unych.
    Podstawa zrozumienia wszystkiego jest kreowanie pieniadza, jezeli nie wyrwiemy tego z ich lap to zawsze bedziemy niewolnikami.
    Beda dla nas tworzyc najrozniejsze systemy polityczne I wzniecac konflikty etniczne a my jak durnie nic nie bedziemy rozumiec.
    Sposob kreowania pieniadza jest tematem tabu, nikt o tym nie mowi , wrecz przeciwnie jest celowo zamilczany,
    Ludzie studiujacy ekonomie nie maja bladego pojecia , ze pieniadz jest tworzony jako dlug dla poszczegolnych rzadow przez prywatne banki.
    Kiedys krolowie poszczegolnych krajow mieli prawo bicia monety czyli pieniadza.
    To bylo prawidlowe I kazdy kraj powinien miec prawo emisji swojego pieniadza bez odsetek jako dlug na nim.
    Cala tragedia ludzkosci zaczela sie 300 lat temu, lichwiarze wykombinowali wojne holendersko-angielska, krola angielskiego zamordowali a na tronie angielskim osadzili holenderskiego zolnierza, ktorego ozenili z corka krolewska a za to ,ze zrobili go krolem zarzadali aby im dal prawo bicia angielskiego funta I tak powstal prywatny bank, ktory dla zmylki nazwali ladnie Bankiem Angielskim.
    Jest to bardzo skrocony opis ale od tego momentu Anglia zaczela sie zadluzac a oni stale popychali ten kraj do wojen kolonialnych.
    Nastepnie poprzez wszelkie rewolucje I przewroty wprowadzali ten system wszedzie w Europie niszczac monarchie bo inaczej trudno byloby przechwycic prawo emitowania pieniadza.
    Jezeli ludzie nie pojma tego, to niczego nie pojma, zawsze bedziemy popychani do wojen I manipulowani I nigdy nie zrozumiemy o co chodzi I dlaczego walczymy ze soba I nienawidzimy sie.

  18. minus said

    dobrze, że nie jestem sam- porównywanie obalenia Allende w 1973 i udziału w tym wywiadu USA, z pilnowaniem amerykańskich i Izraela wewnętrznych spraw na całym świecie współcześnie, +- od 2giej połowy lat 80tych jest prowokacją, zamazywaniem, wciskaniem na nowo pisanej historii całkowitym ignorantom. Ten cały Hugo Chavez to też jakiś lewicowiec był, wygonił USA z Wenezueli, ale to nie bohater z mojej bajki. Wszystko wymieszane. Ale są granice dobrego smaku definiowane wg Herberta.

  19. revers said

    Ekwador od zaraz wyrzuca od siebie wszystkich doradcow wojskowych , dyplomatow wojskowach od zaraz

  20. NC said

    Re 17: „…300 lat temu, lichwiarze wykombinowali wojne holendersko-angielska, krola angielskiego zamordowali a na tronie angielskim osadzili holenderskiego zolnierza…”

    Bank Anglii został utworzony w 1694, kiedy królem Anglii był rzeczywiście Holender, książę William III of Orange, ale nie był on bynajmniej zwykłym „holenderskim żołnierzem”, tylko synem księcia Williama II of Orange.
    W 1946 Bank Anglii został znacjonalizowany.

  21. revers said

    wojskowych->usraela-> mialo byc , coraz wiecej krajow postrzega niebezpieczenstwo amerykanizmow i bombowej dyplomacji

  22. Iwet said

    Allende to był oddany sprawie mason. Pinochet wiedział dobrze, co z nim trzeba zrobić, bu uratować swój kraj.

  23. Krystyna said

    ad20 ta cala nacjonalizacja to zwykly chwyt reklamowy

  24. revers said

    ad 17

    warto sobie wydrukowac dla przypomnienia banknot JFK o nominale 5 dolarow z podobizna Lincolna z roku 1963 roku oraz srebna monete 50 centowke, a takze przejrzec prawo posiadania zlota sprzed roku 1929, wielkiej recesji.

    Wiekszosc prezydentow, dynastii np. Romanowow musiala prawo zachownaia
    emisji pieniadza dla panstwa, przeplacic zyciem i to calej rodziny JFK, Romanowow.

    warto to wpomniec przy okazji zamachu na zycie spadkobiercow tronu austro-wegierskiego w Sarajewie w , wlasnie minela kolejna, juz stuletnia rocznica, 28.06.1914 roku, i zwijanie sie kolejnych monarchii, w przed dzien jewro rewolucji, oraz pozostal po tym zamachu zadsade Gawyrlowa, ktora stosuje sie w roznych odmianach dla prowokacji w kolejnych wojnach, przewrotach, rewolucjach z powodzeniem do dzisiaj.

  25. deV said

    Bdury o Chile – wystarczy poczytać, co ś+p ks.Michał Poradowski pisał o komunistach. Ja rozumiem niechęć do Ameryki (pod okupacją żydowską), ale gloryfikacja motłochu od Allende dyskredytuje ten artykuł. Giń czerwona, bolszewicka zarazo.

  26. plausi said

    100 lat wojen światowych

    Dziś mija setna rocznica wybuchu I Wojny. Zjawisko I Wojny nie ma dla gadzinówek w Polsce żadnego znaczeni, wystarczy zajrzeć do „GW”na, które w dniu dzisiejszym stara się dowieść, że jest istotnie g..nem, czy innej gadzinówki onet. 100 rocznica I Wojny przeszły u tych szmatławców bez śladu.

    I Wojna została poprzedzona powstaniem centrali przestępstwa finansowego FED, konsorcjum banków prywatnych, który stały się częścią administracji państwa, stąd dysponuje FED domeną „gov”, co jest najlepszym dowodem prywatyzacji administracji USA. Bank Centralny jak FED war wg. F. Lips, byłego bankiera banku Rotszylda, warunkiem przeprowadzenia wojny zasługującej na miano światowej.

    100 lat po tej wojnie brak nadal racjonalnego uzasadnienia dla wywołania tej wojny, brak w nauce historii określenia jej celu.

    Jeśli uwzględnić zasady funkcjonowania państwa demokratycznego zdefiniowane przez A. Rotszylda i doświadczenie naszego systemu lichwiarskiego, że wojna jest obok innych katastrof metodą stabilizowania systemu pieniądza lichwiarzy, wreszcie uwzględnimy zasady regulacji pogłowia ludzkiego wypracowane jeszcze XIX wieku (Malthus) i strategię w I Wojnie, tzw. wojnę pozycyjną, to musi się pojąć, że celem tej wojny była redukcja pogłowia ludzkiego.

    Zarówno bitwa nad Sommą, jak Verdun z milionem ofiar śmiertelnych, przekonują, że celem tych bitew nie było osiągnięcie zmiany frontu czy jakiejś zdobyczy, a jedynie wyniszczenie tzw. siły ludzkiej. Petain wymyślił w tym celu pod Verdun system nazwany „paternoster”, transporty do twierdzy dowodziły zdrową siłę żywą, transporty z twierdzy wywoziły zabitych, rannych i kaleki. Już w czasie tej wojny pojęli żołnierze francuscy, że chodzi o ich zagładę, co wyrazili w refrenie
    znanej Chancon de Craonne:

    „nous sommes tous condamnés
    Nous sommes les sacrifiés ”
    (wszyscy jesteśmy skazani, jesteśmy ofiarami)

    Po II Wojnie słyszeliśmy znowu o ofiarach, holokaust oznacza ofiarę palną, nie bez racji wybrano to określenie.

    W efekcie doszło do buntu w szeregach francuskich przeciwko bezsensownemu wyniszczaniu żołnierzy w czasie tzw. bitwy na Chemin des Dames, pod dowództwem tegoż Petaina skazano na śmierć przeszło 500 buntowników.

    W II Wojnie rozwinięto doświadczenia I Wojny w dziedzinie niszczenia materiału ludzkiego o przemysłowe obozy masowej zagłady (Oświęcim) i broń masowej zagłady (Hiroshima).

    Jest obrazą dla inteligencji przeciętnego nawet człowieka powtarzanie w dniu dzisiejszym pierdół o tym, że mord w Sarajewie miał coś wspólnego z wybuchem I Wojny, ten mord był zaledwie inscenizacją dla mediów, która miała otworzyć medialny terror wobec przyszłych ofiar tej wojny, które zostały powołane pod broń, lub jako cywile musiały przejść przez piekło tego wymysłu naszej cywilizacji. W przeciwieństwie do ogólnego mniemania, uważamy poległych żołnierzy za ofiary wojny i jej prowodyrów.

    Uważamy, że jest znamiennym, iż gadzinówki zostały zobowiązane do zignorowania tej daty, aby społeczeństwo nie wpadło na pomysł dociekać, jakie były właściwie przyczyny tej kolejnej zbrodni kręgów finansowych wobec społeczeństw świata. Te kręgi chciały nam uświadomić, nazywając tę wojnę mianem światowej, że z tą chwilą rozpoczęły swą globalną agresję. I Wojna Światowa jest ważnym kamieniem milowym tworzenia przez MWF globalnego imperium.

  27. Prawda nas wyzwoli said

    re:20
    Potomkowie Wilhelma Oranskiego pochodzili z regionu Orange ze stolica o tej samej nazwie, znajdujacego sie na lewym brzegu Rodanu na polnoc od Awinionu. W XIII wieku hrabiowie Orange sami zaczeli sie nazywac ksiazetami.
    Prawdopodobnie to masoni i rozokrzyzowcy zwiazani z domem oranskim stali za projektem aby na tronie angielskim osadzic jako wspolrzadzacych Wilhelma III i jego zone Marie. W tamtym czasie Amsterdam byl stolica europejskich Zydow.
    Wilhelm III poslubil corke Jakuba II w roku 1677, a na upamietnajacym to wydarzenie holenderskim medalu widzimy 27 letniego pana mlodego i 15 letnia oblubienice na tle masonskiej swiatyni w promieniach slonca, co wyraznie przypomina symbol rozokrzyzowcow, jako ze w orbicie wyraznie widzimy roze. W roku 1677 w otoczeniu Wilhelma III bylo wielu rozokrzyzowcow i wolnomularzy.

    Wilhelm III potrzebowal pieniedzy na wojne z Francja, oraz na odwdzieczenie sie tym wszystkim, a szczegolnie Zydom, ktorzy pomogli mu odniesc zwyciestwo w Anglii. W roku 1694 Wilhelm III potajemnie zaciagnal u zydowskich lichwiarzy pozyczke w wysokosci miliona dwustu tysiecy funtow w zlocie, ktora wraz z odsetkami w wysokosci 8% miala zostac zwrocona rok pozniej. Warunkiem umowy bylo zezwolenie na stworzenie Banku Angli i wypuszczenie banknotow na sume odpowiadajaca krolewskiemu dlugowi. Wilhelm zgodzil sie aby procent od pozyczki wyniosl 108 (100 w banknotach i 8 w gotowce).
    Byl to pomysl zaskakujaco prosty, zeby pieniadze powstale z niczego pozyczac rzadowi, ktory mial zwrocic dlug z dochodow pochodzacych z cel (nalozonych na piwo i ocet)
    Na dodatek parlament postanowil, ze wszystkie dlugi powstale w zwiazku z wojna z Francja sa ‚dlugami narodu’ i splacone zostana ze specjalnych podatkow. W tym momencie wydawalo sie, ze splata nie potrwa dlugo, ale na skutek kryzysu finansowego lat 1695-1696 trzeba bylo zaciagnac dalsze pozyczki i tak narodzil sie dlug narodowy, ktorego obsluge splaca sie z podatkow.
    Oto poczatek dlugow zaciagnietych przez panstwo. Wilhelm i jego rzad odebrali narodowi angielskiemu prawo do tworzenia i kontrolowania wlasnego pieniadza, w zamian za co obciazyli go dlugiem w wysokosci miliona dwiescie tysiecy funtow i splacanym z podatkow oprocentowaniem. Gdyby rzad stworzyl wlasny pieniadz, nie byloby dlugu panstwowego, a potrzeba opodatkowania bylaby niewielka.
    Narod angielski juz nigdy sie z tego nie podniosl i ciagle jeszcze splaca zadluzenie poniesione w czasach wojen napoleonskich.
    Pomysl banku centralnego, ktory ma prawo puszczania w obieg wlasnych banknotow, powstal wczesniej. Bank Amsterdamski zostal zalozony w roku 1609, Bank Hamburski w roku 1619, Bank Szwecji pierwsze banknoty emitowal w roku 1661. Zakadajacy te instytucje lichwiarze zydowscy byli potomkami bankierow z Wenecji i Genui. O ile jednak w Wenecji, Genui, Amsterdamie zakladano banki depozytowe, o tyle Bank Angli byl pierwszym z tych, ktore wlasne kredyty zamienily w pieniadz obiegowy.

  28. Krystyna said

    ad27 „Prawda nas wyzwoli” wielkie dzieki za rozwiniecie tematu.

  29. R1a1 said

    Panie Gajowy!

    uprzejmie proszę o przyjęcie zasady, że nie wolno powielać nicków – ma Pan przecież możliwość sprawdzenia autora

  30. Marucha said

    Re 29:
    Oczywiście nicków nie wolno powielać, ale brak mi czasu, aby to sprawdzać, chyba że przypadkiem zauważę.
    Poza tym – adresy IP u wielu osób są zmienne i trudno mi orzec, czy to ta sama osoba.

  31. revers said

  32. Aguirre said

    ad 25) właśnie dodatkowo nazywał przewrót generała „majstersztykiem” i całkowicie pozytywnie go oceniał. Mieszkał tam i prowadził wykłady na uniwersytecie więc wiedział o czym mówi.

  33. Brat Dioskur said

    ad15

    „Ludzie z zaawansowana komunofobia i rusofobia staraja sie historii, ktora zaprzecza ich widzeniu swiata, nadawac inna interpretacje….”

    Ho,ho …narodzilo sie nowe pojecie …”komunofobia” , tylko jaka interpretacje nalezy mu teraz nadac? A moze jest ono tozsame z …rusofobia? Soso ,najwiekszy w dziejach swiata Wielki Jezykoznawca nawet by sie zadziwil!

  34. Marucha said

    Re 33:
    Po mojemu komunfob to ktoś, dla kogo:
    – Okres 1945-1989 to jedna czarna dziura. Nic nie budowano, nic nie produkowano, nie było szkół ani uczelni, panowało bezrobocie, nędza i głód. Wszyscy księża byli wymordowani, a po ulicach chodzili ruscy milicjanci. Aha, i w 1968 wywalono paru Żydków z Uniwersytetu.
    – Sens patriotyzmu wyraża się w zwalczaniu nieistniejącego komunizmu przy pomocy okrzyków „Raz sierpem, raz młotem”

  35. matirani said

    Przegapilem ten artyku – ale mala szkoda.
    Bo to WYJATKOWY STEK BZDUR!

    W Wenezueli jest gorszy syf niz na Kubie!
    Glód, ubóstwo i smród. A zamiast chlodu gorac taki ze nawet klimy uprzywilejowanych nie daja sobie rady chocby dlatego ze napiecie ledwo 180V y malo co funkcjonuje w ciagu dnia….

Sorry, the comment form is closed at this time.