Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Tadeusz o Przez 37 lat, co dzień, wchodz…
    Krzysztof M o Dwa wektory hipokryzji
    Szczepan Zbigniewski o Nie strasz, nie strasz, b…
    Szczepan Zbigniewski o Nie strasz, nie strasz, b…
    revers o Aktualność geopolityki!?
    revers o Aktualność geopolityki!?
    bbebebe o Wolne tematy (82 – …
    kfskenve o Wolne tematy (82 – …
    Lily o „Papież Franciszek”jest naszą…
    revers o Nie strasz, nie strasz, b…
    AlexSailor o Kupiłeś „elektryka”? No to cię…
    Andy o Nie strasz, nie strasz, b…
    CBA o Wolne tematy (82 – …
    Yagiel o Wolne tematy (82 – …
    Lily o Wolne tematy (82 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 625 obserwujących.

Szkoła i ludzie Geremka na prawicy

Posted by Marucha w dniu 2014-07-07 (Poniedziałek)

Przemysław Żurawski vel Grajewski

Żadna z rządzących po 1989 roku ekip nie zadbała o interesy Polaków mieszkających za naszą wschodnią granicą. Los rodaków z Wilna, Grodna, Lwowa, czy Stanisławowa był i pozostaje dla kolejnych szefów resortu spraw zagranicznych i podległych im urzędasów z Alei Szucha co najmniej obojętny.

W tym świetle niepokojąco brzmią analizy niektórych specjalistów kojarzonych z Prawem i Sprawiedliwością. Bo oznacza dla myślących w kategoriach interesu narodowego, że „szkoła i ludzie Geremka” są obecni, a co najgorsze wpływowi, także na prawicy.

Kolejny raz swoje „ja” w kwestii polityki wschodniej zaprezentował niedawno dr Przemysław Żurawski vel Grajewski (na zdjęciu). Zrobił to na łamach „GP” i „GPC”, gdzie nie ma już miejsca choćby dla ks. Isakowicza-Zalewskiego. Nie ma, bo ten pisał między innymi o zaniechaniu, także przez polityków prawicy, pomocy dla kilku milionów Polaków za Bugiem. A precyzyjniej rzecz ujmując mniej lub bardziej świadomej zdradzie interesów naszych kresowych rodaków, za cenę bycia szatniarzem na euroatlantyckich salonach.

Już Majdan pokazał co liczy się dla ludzi z tzw. „obozu patriotycznego”. Słowem nie wspomnieli oni między innymi o godzącej w Polaków na Ukrainie nowelizacji ustawy językowej. Dokonanej niedawno rękami rzekomo proeuropejskiej oraz propolskiej ekipy „pomarańczowych”. A spychającej naszych rodaków do nawet nie drugiej, a trzeciej kategorii.

Nie inaczej było i jest w sprawie systematycznego łamania praw polskiej mniejszości na Wileńszczyźnie. „Patrioci” milczą w imię prometejskiego i nierealistycznego machania jagiellońską szabelką. A tak naprawdę wypełniając instrukcje geopolitycznych kolosów w Waszyngtonie i Berlinie. Dobre dla USA i Niemiec, ale czy korzystne dla Polski? To pytanie jest ważne w kontekście ekipy PiS przygotowywanej do przejęcia odpowiedzialności za Polskę jesienią przyszłego roku.

Jeśli w „odnowionym” MSZ za kierunek wschodni mają odpowiadać ludzie pokroju dr Żurawskiego vel Grajewskiego, to będziemy mieli, tak jak w czasach AWS z lat 1997-2001, czy PiS 2005-2007, olbrzymi zawód prawicowego elektoratu. Pojmowanie przez ten ostatni polskich spraw na wschodzie różni się bowiem zasadniczo od tego co w głowach mają ludzie bojący się nam przyznać, że wzorem postępowania na zabużańskim odcinku są dla nich koncepcje zrodzone w chorych głowach Giedroycia, czy Geremka.

Jeśli gruntowne przewietrzenie MSZ ma się odbywać rękami dr Żurawskiego, to PiS-owskie hasło „dobrych zmian” pozostanie tylko hasłem.

Marcin Palade
Tekst ukazał się pierwotnie na łamach „Warszawskiej Gazety”.
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 28 do “Szkoła i ludzie Geremka na prawicy”

  1. maurycy said

    PIS – Partia Interesow Syjonistycznych ! Juz nie mam sily pisac o tych obrzydliwych parchach z PIS ! Oni nigdy nie byli zadna prawica i nie beda . ! To jest odlam zydowstwa ktory ma grac role ,,lze,,prawicy i ,,lze ,,opozycji Oni juz byli w MSZ w osobie Fotygi i nawet nie tkneli tego zydowskiego tam ukladu Uklad tam jest iscie hitlerowski tzn absolutnie i scisle rasowy ! Jestes Zyd masz stolek, Polak precz chamie i bydlaku ! Polska absolutnie i calkowicie nie posiada MSZ ! Tak jest od lat ! Jakas aberracja jest oczekiwanie jakichkolwiek zmian od szubrawcow i oszustow z PIS !

  2. kresowiak said

    panie maurycy czy korwin mikke jest żydem bo kaczyński na pewno ja na żydostwo nie chcę głosować

  3. anATOM said

    Panie Kresowiak korqwin to scierwo adehadowskie w ludzkiej postaci.

  4. JO said

    ad.3. Wszystkie Znaki na Niebiei Ziemi wslazuja , ze Korwin Mikke Jest Zydem, Masonem, ktory niszczy od dziesiecioleci Polske I Polakow wraz z Postokraglostolowa Mafia.

  5. Lily said

    Re; Panie JO, K.M to typowa uroda… Tak jak wszyscy oni,cwaniaczek… Wyjatkowo,obrzydlowa postac jak dla mnie,zreszta jak wszyscy pozostali.Zaklamanie,falsz,obluda ich powala.Szkoda,ze ludzie,nie wyznali sie jeszcze na nich.

  6. wmordechlaj said

    Korwin i Urban dwaj koledzy?

  7. jjjj said

    2: nie głosuję na ozjasza:) (najlepiej wpisać to słowo w google grafika)

    no a PiS… traktat lizboński i wszystko jasne

    gazeta polska twierdząca, że rosyjskie śledztwo jest nieobiektywne, i zwracająca się do amerykanów z pomocą… no tak, ich śledztwo na temat WTC to dopiero było obiektywne.

    i taka prawica…

  8. Romank said

    Szukam sponsora albo miłości

    Opublikowano: 06.07.2014
    Kiedy Kopciuszek spieszył na bal, nikt nie nazywał go kpiąco „sugar baby”. Jasne było, że książę stanowi najlepszą partię w mieście i warto dla niego nawet obciąć sobie piętę. Dziś Kopciuszek nie zaprzątałby sobie głowy pożyczaniem sukienki i przerabianiem dyni na karetę. Po prostu zarejestrowałby się w jednym z internetowych portali przeznaczonych dla pięknych, ale biednych jak myszy kościelne i koniecznie młodych kobiet. Samotnych, bogatych i chętnych do sponsorowania wdzięku, urody i nie tylko – jak się okazuje – w Wielkiej Brytanii nie brakuje.
    Kiedy Monika, 22, planowała przeprowadzkę do Londynu w lipcu 2012, wiedziała, że życie w stolicy Wielkiej Brytanii nie będzie tanie.
    Na początek miała zatrzymać się u koleżanki. „Kilka tygodni na sofie w salonie, a potem jakoś to będzie” – myślała, ale obawy jej nie opuszczały.
    W rozmowie telefonicznej z Anką – koleżanką, u której chciała zamieszkać – zażartowała, że może powinna zarejestrować się w portalu randkowym, żeby zaliczyć przynajmniej kilka darmowych obiadów w londyńskich restauracjach. Anka od razu, zupełnie na poważnie, zasugerowała, żeby spróbowała „sugar dating”.
    W słowniku angielsko-polskim PWN był tylko „sugar daddy”, po polsku po prostu „sponsor”. Google było bardziej pomocne. Wyszukiwarka od razu skierowała Monikę do serwisu SeekingArrangement.com, specjalizującego się w łączeniu w pary współczesnych Kopciuszków i książąt z pudełkiem Viagry w kieszeni. Zanim założyła swój profil, Monika obejrzała najpierw zdjęcia „opiekunów”. Nie wyglądali źle. Owszem, zazwyczaj mieli swoje lata, ale byli świetnie ubrani, uśmiechali się białym, równym uśmiechem i lubili się fotografować na tle sportowych samochodów. Zanim jeszcze Monika wysiadła z samolotu Ryanaira, była już umówiona na randkę z 54-letnim prawnikiem. Z randki zrobiły się trzy, ostatnia skończyła się w hotelowym pokoju pięciogwiazdkowego hotelu.
    Po dwóch kolejnych prawnikach Monika zaczęła spotykać się z 48-letnim bankierem. Zaproponował jej układ „na wyłączność”. W zamian za stałą pensję w wysokości półtora tysiąca funtów miesięcznie jest do dyspozycji sponsora w każdy weekend i dwa razy w tygodniu wieczorem. Nie zawsze uprawiają seks, czasem wychodzą na kolację, do teatru albo do kasyna.
    Sponsor załatwił Monice pracę na recepcji w prywatnej przychodni, z której usług korzysta jego bank.
    Zapisała się do college’u, na kurs dla sekretarek, wynajęła maleńką kawalerkę, doskonali angielski i uważa, że odniosła na saksach sukces. Nie musi spać na sofie u Anki.
    MIŁOŚĆ ZA STO TYSIĘCY
    Portali randkowych, które podobnie jak SeekingArrangement.com nie owijają w bawełnę, na Wyspach nie brakuje.
    „Jeśli jesteś singielką, która zasługuje, żeby być rozpieszczaną, i chcesz znaleźć swoją drugą połówkę wśród mężczyzn, których na to stać, trafiłaś we właściwe miejsce”
    – reklamuje się serwis golddiggersingles.co.uk, który sponsorów nazywa ładnie opiekunami i podkreśla, jak ważne w każdym związku są pieniądze. Portal kusi również pełnym pyszałkowatości podejściem do opłat za członkostwo. Płacisz dopiero wtedy, kiedy znajdziesz za pośrednictwem serwisu kogoś wyjątkowego. Na Sugardaddyuk.com bogaci tatuśkowie mogą podobno znaleźć nie tylko najpiękniejsze na Wyspach dziewczyny, ale również. prawdziwą miłość! „Nasz portal to najlepsze miejsce w całym Królestwie, gdzie możecie się lepiej poznać, zakochać i odnaleźć szczęście” – piszą specjaliści od miłości za pieniądze.
    Żeby zarejestrować się w jednym z portali dla poszukiwaczek złota, dziewczyny muszą tylko dobrze wyglądać. Ze zdjęć widać, że większość z nich wkłada dużo wysiłku w prezentację swojej osoby. Na porządku dziennym są wystylizowane pozy, wypięte biusty, mocne makijaże, pojawiają się nawet profesjonalne fotografie. Najmniej pruderyjne wpisują w nazwie profilu: „Szukam sponsora”. Mężczyźni nie przejmują się tak bardzo prezentacją. Chwalą się jedynie zarobkami. 100 tysięcy funtów rocznie to minimum, żeby liczyć na zainteresowanie płci przeciwnej zarówno w Golddiggers, jak i u konkurencji.
    JESTEM TEGO WARTA
    25-letnia Amanda z północnego Londynu, zarejestrowana w Golddiggers, wyznaje bez cienia skrępowania: – Moim głównym celem w życiu jest poślubienie bogatego faceta. Pragnę finansowej stabilności. Lubię piękne rzeczy i chcę móc sobie na nie pozwolić. Niestety, zdaję sobie sprawę, że własną pracą tego nie osiągnę. Amanda jest asystentką nauczyciela w szkole specjalnej. Zarabia 17 tysięcy funtów rocznie. Mieszka w wynajętej kawalerce, którą dzieli z przyjaciółką. Marzy o domu na przedmieściach z 10 pokojami, białym porshe przed domem i domku na wybrzeżu, niekoniecznie angielskim. Przydałaby się też garsoniera w Londynie i luksusowe wakacje co najmniej dwa razy w roku. Co Amanda oferuje w zamian za dom i życie jej marzeń?
    Uśmiech, przywiązanie i idealną figurę. – Widziałam film „Żony ze Stepford” i myślę, że nie miałabym nic przeciwko temu, żeby zostać taką właśnie żoną
    . W zamian za życie w luksusie będę zawsze miła, nienagannie umalowana i gotowa uprzyjemniać życie mojemu mężczyźnie sukcesu.
    Jestem piękną, młodą kobietą – zasługuję na wszystko, co najlepsze. Amanda ma dobrze obmyślony plan.
    Czy jednak opracowała wyjście awaryjne na wypadek, gdyby okazało się, że za kilka lat jej główne atuty przestaną błyszczeć, a jej 60-letni mężczyzna sukcesu z jeszcze grubszym portfelem znów zarejestruje się w serwisie Golddiggers?
    Z DZIENNIKA ŁAMACZKI MĘSKICH PORTFELI
    Wyjścia awaryjnego nie zaplanowała Helen Croydon, autorka książki „Sugar Daddy Diaries: When a Fantasy Became an Obsession” (Dzienniki sponsora:
    Kiedy fantazja staje się obsesją) i była stała klientka serwisu Sugardaddy.com. Helen, która przez ponad dwa lata spotykała się z hojnymi sponsorami, nie przewidziała,
    że kiedy znudzi jej się blichtr, szampan i seks bez zobowiązań, trudno będzie jej stworzyć normalny związek.
    „Pewnego wieczoru w Brukseli podczas jednej z wystawnych kolacji z moim ówczesnym sponsorem Matthew rozejrzałam się po restauracji. Zobaczyłam inne pary
    kobiety i mężczyzn w prawdziwych związkach, i poczułam okropną pustkę” – pisze Helen w swojej książce. – „Nie mogłam się dłużej oszukiwać, że to, co robię, w niczym nie różni się od bycia najemnikiem”.
    Po trzech latach od wypisania się z serwisu randkowego Helen spotkała 11 lat starszego partnera, z którym jest dziś związana.
    Jak twierdzi, od początku trochę przytłacza ją odpowiedzialność bycia dziewczyną na pełny etat, ale jednocześnie podoba jej się to, że nie musi nikogo udawać, może być sobą.
    Odkrycie, jak satysfakcjonujący może być „zwyczajny” związek, zajęło Helen dobrych kilka lat.
    „Uważam, że dziewczyny, które angażują się w przygody z opiekunami, ryzykują konsekwencjami psychologicznymi”
    – ostrzega Helen na swojej stronie internetowej.
    – „Pochlebstwa, którymi sponsorzy sypią równie hojnie jak gotówką, to iluzja. Mężczyźni nie żałują pieniędzy i traktują cię z szacunkiem,
    ale nie ma to nic wspólnego z miłością. Nie masz nic, na czym możesz polegać, nic, co byłoby prawdziwe.
    To, co na początku wydawało mi się fascynującą młodzieńczą przygodą, na koniec okazało się doświadczeniem smutnym, niesatysfakcjonującym i niezwykle depresyjnym”.
    PANI MAGISTER POLECA (SIĘ)
    Konsekwencje luksusowego stylu życia na koszt sponsora nie przerażają Nicole – 20-letniej studentki z Uniwersytetu w Westminster.
    Nicole zarabia na randkach ze starszymi mężczyznami 3 tysiące funtów miesięcznie, kosztownych prezentów nie liczy.
    Studentka poleca serwis SeekingArrangement „każdej dziewczynie, która chce doświadczyć luksusowego stylu życia w młodości i szuka nowych doświadczeń”.
    W ciągu ostatniego roku w portalu zarejestrowały się setki brytyjskich studentek, które z honorarium od swoich opiekunów opłacają czesne.
    Serwis chwali się, że na całym świecie z jego usług korzysta milion uczennic, które zarabiają średnio po 5 tysięcy funtów miesięcznie.
    I chociaż wiele z nich narzeka, że seks jest zazwyczaj niepisanym, ale koniecznym warunkiem nawiązania relacji, w 2013 r. do serwisu zapisało się 54 proc. więcej studentek niż rok wcześniej.
    208 z nich studiuje w Kent, 195 w Nottingham, a 175 w Manchesterze. Od 2006 r. do portalu SeekingArrangement zapisało się 2,7 mln użytkowników. 42 proc. wszystkich „sugar babies” to studentki.
    PROSTYTUCJA POD PŁASZCZYKIEM
    Ta i jej podobne strony wielokrotnie były oskarżane o promowanie prostytucji. Fundator serwisu SeekingArrangement, Brandon Wade, w wywiadzie dla magazynu „GQ” odpiera te zarzuty:

    „Nazywanie prostytutkami kobiet, które chcą od związku z mężczyzną czegoś więcej niż tylko abstrakcyjnego wyobrażenia o miłości, bierze się z czystej zazdrości.
    Moim zdaniem miłość to pojęcie wymyślone przez biedaków. Nie są bogaci, nie są piękni, nie należą do śmietanki towarzyskiej, zatem co mają? Mają swoją miłość. Dla wszystkich innych powstał nasz serwis”. Nazywaniu relacji „sugar daddy – sugar baby” prostytucją sprzeciwia się również na łamach „Daily Mail” stały użytkownik jednego z serwisów randkowych, 45-letni finansista występujący jako Trent i pragnący zachować anonimowość. Sponsor z doświadczeniem uważa, że związek z młodą dziewczyną za pieniądze może być niekonwencjonalny, ale wciąż jest to związek, a nie transakcja biznesowa. Podobno kluczem do sukcesu związku z ogłoszenia jest jasne określenie swoich oczekiwań – finansowych, emocjonalnych i fizycznych – najlepiej już przy pierwszym spotkaniu. Związek opiera się na zaspokajaniu potrzeb partnera za pomocą czegoś, co przychodzi obu stronom bardzo łatwo. Dla opiekuna są to oczywiście pieniądze, dla jego podopiecznej uroda i wdzięk. Inny anonimowy sponsor na blogu sugarsugar.com wyjawia, że nie chce być wykorzystywany. „Mam swoje potrzeby i płacę za to, żeby zostały zaspokojone” – wyjaśnia. Jeśli chodzi o seks, Trent uważa, że prawdziwy opiekun powinien poczekać do trzeciej albo nawet czwartej randki. Za to emocje radzi schować do kieszeni. „Jeśli dziewczyna zaczyna za bardzo się przywiązywać, trzeba jej przypomnieć, jakie były początkowe ustalenia co do charakteru związku” – radzi doświadczony „sugar daddy”. Inny bloger na sugarsugar.com podsumowuje te wywody jednym zdaniem: „Nie jestem ani mężem, ani narzeczonym, jestem rycerzem w lśniącej zbroi”.
    ZOSIA SAMOSIA
    Chociaż układ pięknej i bogacza może wydawać się rozwiązaniem idealnym i – dla wielu młodych Brytyjek – kuszącym, coraz więcej kobiet w Wielkiej Brytanii decyduje się raczej wziąć sprawy w swoje ręce.
    Ekonomiści przewidują, że w 2020 r. będzie w Wielkiej Brytanii więcej kobiet milionerek niż mężczyzn, z których zaledwie jedna czwarta zdobędzie fortunę sposobem Kopciuszka – donosi raport Barclays Wealth Management.
    Spoglądając kilkaset czy tylko kilkadziesiąt lat wstecz, można zobaczyć, że kiedyś jedyną drogą do bogactwa dla kobiety było poślubienie bogacza.
    Później nadeszła era feminizmu. W latach 60. – 70. w Wielkiej Brytanii kobiety nade wszystko ceniły swoją niezależność i były gotowe o nią walczyć.
    Dziś wydaje się, że nadeszła era partnerstwa. Wartości się wyrównały. Szanowane albo przynajmniej niepotępiane są zarówno kobiety, które finansowy sukces odniosły własnymi siłami, jak i żony milionerów.
    Których jest więcej, nie wiadomo. Wciąż zaskakujące są jednak wyniki badań przeprowadzonych przez towarzystwo ubezpieczeniowe Scottish Widows.
    Otóż okazuje się, że prawie dwa razy więcej mężczyzn niż kobiet w Wielkiej Brytanii jest gotowych wziąć ślub dla pieniędzy. Do takich poglądów przyznało się 19 proc. Brytyjczyków i tylko 11 proc. Brytyjek.

    A jednak o serwisie sugarmummies.co.uk mało kto słyszał.
    Autor: Magdalena Gignal
    Źródło: eLondyn

  9. CracoviaPany! said

    „Ozjaszowy” Najwyższy Czas, jako jedyna polska gazeta, od lat krytycznie pisze o usraelu więc nie mieszajcie gościa z błotem. Ssakiewicze i inne prawdziwke patryjoty rozbijają prawicę a nie KNP.

  10. maurycy said

    KresowiaK ! Korwin to oczywiscie Zyd ! Problem nawet juz nie w tym ze Zyd . Czasami i Zyd jest przyzwoity ! Problem ze on proponuje zydowska wizje swiata i czlowieka wprost do kwadratu ! Teraz w Polsce jet realzowana zydowska wizja czlowieka . W cywilizacji chrzescijanskiej czlowiek jest w centrum i wszytko ma mu sluzyc . Pieniadz ,kultura ,sluzba zdrowia i wszystkie inne skladowe . U Zydow w centrum zamiast czlowieka jest geszeft a czlowiek ma byc dodatkiem do geszeftu ! A geszeft dodatkowo nie dla wszystkich ! Geszeft dla zydowstwa . Zydzi dziela caly swiat na Zydow ,rasa panow czyli ich samych i pozostaych -goje ! Zyd zyda nie moze okrasc ,Zyd nie Zyda moze a nawet powinien ! Tak mowi Talmud ! Dopuki oni beda rzadzic nie ma mowy o innym swiecie ,bo oni sa niereformowalni i maja inna wizje swiata i czlowieka tak jakl przedstawilem wyzej . Co proponuje Korwin ? Ano proponujej zeby jeszcze skrajniej wszystko i wszystkich uzaleznic od mamony absolutnie i calkowicie ! Szpitale wylacznie prywatne ,szkoly wylacznie prywatnie ,policja moze robic wszystko w zasdzie bez ograniczen ,narkotyki zupelnie dowolnie i bez ograniczen ,itd itp . Ta wizja jest dogmatyczna i wcale tak nie dziala tak jak chce Korwin ! W Wielkiej Brytani koleje prywatne najgorsze na swiecie w krajach cywilizowanych, we Francji panstwowe i najlepsze na swiecie , w USA naklady na sluzby zdrowia osiem razy wyzsze niz w Polsce a dlugosc zycia prawie taka jak w Polsce ! Dochodzi do tego wizja prawa . W cywilizacji lacinskiej prawo wyplywa z etyki, w cywilizacji zydowskije etyka wyplywa z prawa ! Czyli u Zydow mozna uchwalic kazde lajdactwo bo taki bedzie aktualnie geszeft polityczny czy ekonomiczny ! Z tego mozna pozniej wyprowadzac normy moralne ! W cywilizacji Lacinskiej taki numer jest niedopuszczalny ! Korwin ma tez zydowska wizje prawa skoro twierdzi ze kazdy moze cpac do woli to jego sprawa ! Wolnosc u niego nie wyplywa z moralnosci tylko z dowolnosci ! Nie przypinac sie pasami bezpieczenastwa bo to ogranicza wolnosc ? Paranoja ! Zydowstwo chce ludziom podsunac swojego czlowieka i dlatego go tak lansuja ! Nawet Stokrotka – Olejnik z unizonoscia przeprowadzala z nim ostanio wywiad w TVN 24 ( trzeba przyznac ze dosc dobrze wypadl ,byl w miare spokojny rzeczowy, ukladny a nawet grzeczny jak na niego !)wywiad bo wie ze on jest teraz nasz i trzeba przed nim na kolanach jak kiedys przed drogim Bronislwem ( Geremek- Berela Lewartow ) Nie dajmy sie nabrac na Korwina !!!

  11. minus said

    @10.Proszę Pana, z pasami bezpieczeństwa chodzi o to, że pasy zacinają się, blokują mechanicznie. To jest loteria- uratują w nagłym hamowaniu, ale może się Pan usmażyć w pasach do końca. Pan nie woli sam wybrać?, jeśli uważa Pan, że pasy ratują życie, nie zapnie ich Pan, dopóki nie ma na to przepisu? Całe życie w kochanym PRLu, co? Wpisy od 1 do 5 to poziom magla, zawstydziłem się, że polecam gajówkę znajomym. Za rządów Olszewskiego to Korwin- Mikke zgłosił pod głosowanie lustrację, co wywołało lawinę skutków. Ograniczenie parlamentu do 100 osób to też pomysł z Pana Korwina okolic. O projekcie konstytucji pana Michalkiewicza Państwo słyszeliście? O propozycji zapisu w konstytucji niemożliwości wydawania więcej ponad dochody państwa, wyśmianą przez posłów, Państwo słyszeliście? O głośnym ostrzeganiu, że ZUS zbankrutuje 20 lat temu nie czytaliście Państwo w Najwyższym Czasie? Katawa- Zara felietonów z Najwyższego Czasu nie znacie? Co ma Geremek, Szechter do Korwina? Nawet jeśli Pan Korwin jest nadpobudliwy, co k…a co z tego? Znawczyni urody, typowej i odkrywca wszystkich znaków na niebie i ziemi…, niezawodny, jak to wyraził się o Panu JO, wyprowadzony z równowagi inny gajówkowicz, niezawodny rozp..alacz każdej dyskusji. Dyskutanci, którzy inspirują, a nie tylko są uzależnieni od klawiatury, są na wakacjach? W końcu ( albo od początku ) co ma Korwin- Mikke do tematu? Załóżcie 1 do 5 partię i zróbcie porządek, pierdoły internetowe. Przepraszam Panie Marucha, ale coś nie tak jest. Może ze mną, jedno słowo i już nie przeszkadzam.

  12. Romank said

    Panie Minus..slyszeli..wtedy kiedy jeszcze mieli sluch swini i wzrok sokola a nie odwrotnei jak dzis,,,,nei wierzy pan??? prosze

    Na Milosc Boska Polacy
    – tylko nie „Taka”Konstytucja!!!!!

    W zblizajacym sie referendum konstytucyjnym zadecydujecie o swej wlasnej przyszlosci, o ksztalcie Polski takiej, jaka pozostawicie swoim dzieciom i wnukom. Zatem zanim zdecydujecie sie na udzial, czy tez na odmowe udzialu w referendum, na opowiedzenie sie za, czy przeciw- zastanowcie sie prosze, bo bierzecie na siebie smiertelnie powazna odpowiedzialnosc.
    Wada glowna „Tej” Konstytucji, jaka przyjal Sejm Polski -jest kontynuowanie „prawnej tradycji” masono- komunistycznej, czego wyrazem jest typowa masonska preambula. Cala reszta – z czego wymienic nalezy najbardziej szkodliwe poczawszy od odebrania istocie ludzkiej kardynalnego prawa do zycia, przez odpolonizowanie Panstwa jako instytucji narodowej, do wyrzeczenia sie suwerennosci zarowno politycznej jak i ekonomicznej i bagatelizacji instytucji obywatelstwa, etc, etc etc – wynika wlasnie z owej diabolicznej filozofii smierci, wylozonej jasno i wyraznie w preambule.
    Preambula ta wyraznie odrzuca mozliwosc budowania porzadku prawnego opartego na prawie Boskim, czyli inaczej Naturalnym. Wprowadza natomiast zasade stanowienia prawa tylko i wylacznie w oparciu o spoleczny consensus czyli na bazie tzw. umow spolecznych. Zastanowmy sie zatem chociaz chwile w czym tkwi roznica????
    Czym jest Prawo Boskie czyli inaczej Naturalne???
    W koncepcjach filozoficznych – w tym miedzy innymi chrzecijanskiej- bazujacej na fundamencie akceptacji Stworcy i jego Doskonalego Porzadku Wszechswiata, zawiera sie nasz szacunek dla jego dziela i jego Rozumu- ktorego przejawem jest Lad i Doskonala Rownowaga- czyli Sprawiedliwosc, zarowno w Macro, jak i Micro Cosmosie, ktorych nieodlaczna czescia jest Ludzkosc.
    Jako istota stworzona na wzor i podobienstwo Boga, Czlowiek -tylko i wylacznie w drodze rozwoju, zdobywania wiedzy, samodoskonalenia sie, czyli poprzez progress sensu largo, odkrywa coraz to nowe ( oczywiscie nowe dla Czloweieka) prawa, wedlug ktorych uporzadkowany jest Wszechswiat. A stosujac sie do nich, zbliza sie coraz bardziej do doskonalego wzorca, …..zbliza sie do samego Boga .
    W procesie tym, sam Czlowiek – jako taki- nie ustanawia zadnych nowych praw, ale tylko i wylacznie odkrywa te same stare, odwieczne,naturalne- boskie Prawa Stworcy, o ktorych nie mial wczesniej zadnego pojecia. Nie mial on pojecia, bo i nie mogl miec, poniewaz stopien jego rozwoju nie pozwalal mu na ich postrzeganie i na ich odkrycie. Coraz to nowe, szersze i glebsze poznawanie samego siebie, Swiata -ktory nas otacza, czyli Natury, powoduje wielokierunkowy progress Ludzkosci, dzieki to ktoremu nastepuje postrzezenie, zrozumienie i akceptacja „Prawa” istniejacego od wszechczasow.
    Dotyczy to zarowno nauk scislych – matematyki , fizyki, astronomii, bioloii, mikrobiologlii, jak i tak samo i w takim samym stopniu odnosi sie do ekonomii, socjologii, psychologii i innych dziedzin nauk spolecznych.
    Odwolywanie sie tylko do Dekalogu, chociaz sluszne, byloby splyceniem tematu, gdyz Dekalog w postaci, w jakiej zostal objawiony Mojzeszowi na gorze Synaj, byl doskonalym logicznym skrotem o matematycznej precyzji, praw Stworcy, ktorymi powinni kierowac sie jego Wybrani. Zachowanie Tych wlasnie Praw i regulacja przy ich pomocy stosunkow spolecznych zarowno miedzy czlonkami grupy, jak i obcymi – gwarantowala poslugujacym sie nimi i przestrzegajacych ich …prawidlowy rozwoj- progress – zarowno – jako wielkiej grupy spolecznej, jak i rodziny i w takim samym stopniu jednostki.
    Natomiast sam Dekalog nie byl Nowym Prawem, tzn. byl on Nowym dla wyprowadzonych z Egiptu Zydow, ludzi ktorzy nie pamietali starych Praw Boskich istniejacych wczesniej eony czasu. O czym przypominaja nam wersety Swietych Ksiag cyt:
    ” Patrz! Oto cos nowego”?
    A to bylo juz bardzo dawno temu,
    bylo to juz przed Nasza Era.
    Ale nie pamietamy ludzi dawnych epok,
    I nawet ci, ktorzy sie jeszcze nie narodzili
    Zapomniani beda przez tych , ktorzy nastapia po nich” {Ecclesiastes 1: 10-12}
    Byl on bowiem przypomnieniem Prawa Boskiego, ktore istnialo o wiele wczesniej. Te same prawa, ktore zostaly tak doskonale skodyfikowane w dziesieciu zakazach, znajdujemy rozproszone w wielu tekstach wczesniejszych o tysiace lat, czytamy je na wielu glinianych tablicach Biblioteki Niniweh Ashurbanipala. Prawa te obowiazywaly przed Potopem, ktorym to ukaral Stworca Ludzkosc- wlasnie za ich lekcewazenie, za ich zlamanie. To na te Prawa Boskie Natury powolywali sie antyczni kodyfikatorzy zyjacy milenia przed Mojzeszem.
    Madrosc polega na wyciaganiu wnioskow z doswiadczenia, na pamieci rzeczy zlych i rzeczy dobrych. Doskonale Prawo Boskie zabezpieczone jest samo w sobie sankcja w postaci kansekwencji za zlamanie owego prawa. Sankcja ta ( Kara Boza) dziala samoczynnie i bezwarunkowo w kazdym, zarowno powaznym, jak i mniej znaczacym przypadku zlamania Bozego Prawa- ktore tez nazywamy Prawami Naturalnymi.
    Podobne jest to- mieszkancom miasta, ktorym rozumny architekt wybudowal gmach, ktorego sklepienie oparl na jednej kolumnie.
    Powiedzial tez im opuszczajac miasto, zeby pamietali o jednej zasadzie, jezeli kiedykolwiek beda chcieli dokonac remontu badz przerobek. Nie wolno im nigdy i w zadnym wypadku naruszyc owej jednej, jedynej kolumny. Pytany dlaczego powiedzial,
    – zastanowcie sie dobrze i starajcie zrozumiec konstrukcje budowli, co bedzie to dla was wieksza korzyscia nizli sama budowla, a sami dojdziecie do przekonania, ze mam racje. Teraz ani nie mam czasu, ani mozliwosci wytlumaczyc wam wielu nauk, przyswojenie ktorych wymaga czasu. Gmach ten wybudowalem wam w oparciu i z poszanowaniem doskonalych praw Boga, ktory jest Stworca Natury i zlamanie ich przyniesie tragiczne skutki. Pamietajcie!
    I sluzyl ow gmach wielu generacjom, przekazujacym z pokolenia na pokolenie nakaz i przestroge budowniczego. Ale pewnego dnia „miejscowe autorytety moralne”, doszli do wniosku, ze ta jedna, jedyna kolumna, jest niemodna, staroswiecka, zbyt duza, zbyt gruba, przeslania widok. Zatem demokratycznie i w wyniku referendum przeglosowali decyzje- czyli nowe Prawo Stanowione, oparte na spolecznej umowie Ludzi Rozumnych z Autorytetami Moralnymi, ze nalezy rozebrac kolumne, a wtedy nic nie bedzie przeslanialo widoku.
    Po wyjeciu zaledwie kilku blokow ciezki gmach runal, grzebiac zywcem wielu i wielu czyniac kalekimi.
    Bo Naturalne Prawa Boskie istnieja bez wzgledu na to czy ktos ich zna czy nie, czy ktos sie z nimi zgadza, czy nie, czy jest ich ktos swiadomy czy nie. I tak samo dziala sankcja za ich zlamanie czyli Kara Boza. Obojetnie czy poslugiwac sie bedziecie prawem stanowionym ( jak obecnie), czy innym pseudo prawem, skutki zlamania Naturalnych Praw Boskich- odczujecie zawsze( tak, jak odczuwacie w tej chwili, gdyz cala bieda naszej Ojczyzny, niemoznosci wyjscia z kryzysu i haosu, jest wlasnie konsekwencja rzadzenia sie stanowionym prawem sprzecznym i niedoskonalym)… gdyz nie ma prawa nad Jego Prawo!
    Pomyslcie prosze!!! Chociaz przez chwile, do Was bowiem nalezec bedzie ta ogromnej wagi decyzja. Decydowac bedziecie calym waszym postepowaniem, waszym aktywnym udzialem, jak i ignorancja i lekcewazeniem.
    Wasze bowiem zachowanie oceni sam Bog, a rozliczac Was beda wasze wlasne wnuki i prawnuki z pokolenia na pokolenie!

    Roman Kafel
    Dallas Texas 3 Maj 1997.

  13. Xe said

    @11 Korwin jest systemowym bezpiecznikiem i to widać. zainstalowanym po to, żeby ludzie nie wyskoczyli z obiegu tylko cały czas w nim cyrkulowali. Widać z resztą, jak ostatnie wybory rozpoczęły proces zmienienia wszystkiego tak, żeby zostało po staremu.

    O samym Korwinie nie chce mi się gadać, bo jak ktoś chce i ma wystarczająco sprawny intelekt to sam zrozumie. To, że ma kilka sensownych postulatów nie znaczy, że wszystko co proponuje jest ok. Bo nie jest. Jest dokładnie odwrotnie, wszystko co proponuje jest chore, obce, niepolskie a uwiarygadnia to prostym i racjonalnymi zawsze i wszędzie postulatami obniżki podatków itd itp.

    Liberalizm to patologia pod każdym względem i trzeba to tępić.

    ps
    NCzas to szmata.

  14. Xe said

    @12 Napisze pan tekst o powrocie Słowian do wspólnego do rytu słowiańskiego (rzymsko – słowiańskiego) i teorii trzeciego Rzymu?

  15. Xe said

    http://pl.wikiquote.org/wiki/Przemys%C5%82aw_%C5%BBurawski_vel_Grajewski
    Moim zdaniem Rosja zna tylko dwa rodzaje państw: wrogów i wasali. I każdy może wybierać, kim chce być. A zatem rzeczywisty i stały kompromis nie jest możliwy.

    Opis: o polskiej wizji bezpieczeństwa europejskiego na seminarium zorganizowanym przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w styczniu 2009.
    Źródło: Wyzwania dla bezpieczeństwa Europy. Seminarium z udziałem Sergio Balanzino i Guido Lenziego, Warszawa, styczeń 2009 r., „Biblioteka Bezpieczeństwa Narodowego”, t. 11, Warszawa 2009.

  16. Jack Ravenno said

    @10 Panie Maurycy jest Pan w straszliwym błędzie ponieważ napisał Pan:

    „W cywilizacji chrzescijanskiej czlowiek jest w centrum i wszytko ma mu sluzyc” – to odnosi się do cywilizacji satanistycznej.

    W cywilizacji chrzescijanskiej to Chrystus stoi w centrum a człowiek jest jego poddanym.

    To tyle.

  17. Marucha said

    Re 11:
    Kim by nie był Janusz K-M, i jakie by miał zdrowe poglądy – jego „program gospodarczy” jest skandaliczny i prowadzi w krótkim czasie do likwidacji Państwa,

  18. Marucha said

    Re 15:
    Moim zdaniem Rosja zna tylko dwa rodzaje państw: wrogów i wasali.
    Pan to skądś przepisał, czy sam wymyślił?

  19. minus said

    @12 Panie Romanie, przepraszam, ale nie rozumiem dlaczego cytuje Pan siebie z 1997 roku, w referendum głosowałem przeciw, ja miałem na myśli rok 1994 http://pl.wikipedia.org/wiki/Projekt_konstytucji_RP_S._Michalkiewicza . Może to naiwne co powiem, ale przekonuje mnie stwierdzenie, że jeśli profesor nie jest w stanie wytłumaczyć jaką dziedziną wiedzy zajmuje się, przedszkolakowi, to… nie jest dobrze. Przytłacza mnie fala informacji w Pana wpisach, ale często gubię się o co właściwie chodzi. Niewątpliwie ma to związek z własną skromną wiedzą. Ale nie wyłącznie. Wydaje mi się, że nie rozumiejąc Pana przekazu, tracę. Można jaśniej od czasu, do czasu, proszę.
    @ Panie Xe, nie uważam, że Pan Korwin- Mikke jest bezpiecznikiem. A jeśli jest, to jeszcze parę, paręnaście takich bezpieczników i maszyneria zacznie się pruć. Nawet ze śmiechu. Jakie ostatnie wybory- to jaja nie wybory z taką frekwencją, co ma z tego wynikać? A tak na na marginesie- głosować źle, nie głosować źle, tylko na kanapach w internecie parastańczykowe pozy strzelać dobrze, tak? Pan Korwin- Mikke jest w europarlamencie, i w pierwszym wystąpieniu wrzucił o globalnym ocipieniu. Mała rzecz, a cieszy. Zgadzam się z Panem: „To, że ma kilka sensownych postulatów nie znaczy, że wszystko co proponuje jest ok.” do kropki, bo dalej Pan mota kota łapkami do góry. Pisze Pan w ps. NCzas to szmata. W porównaniu z czym? Mój Tato, ma podobną opinię, z powodu, że tygodnik „zjechał” Tacie Marszałka. Pan też z tego powodu taki czarno/ biały? 🙂 W gajówce? 🙂

  20. Xe said

    @18 Podałem link do źródła cytatu.
    @19 Tak JKM jest w EU-parlamencie i słyszałem jego wystąpienie. Pierwszy Polak który mówi po angielsku z pakistańskim akcentem, więc i tak mało kto go zrozumie.

    NCzas to szmata, tak po prostu. Śmietnik ideowy. Strata czasu i pieniędzy.

  21. minus said

    A wie Pan, Panie Xe, że zdziwiony byłem, że we wpisach pierwszych nie wyciągnął Pan, że angielski nie teges. Pan ma świadomość, że to argument klasy wpisu 5go? Brawo Panie Korwin, gadaj Pan po angielsku jak Pan umiesz. To nie o akcent chodzi. A i akcent poprawi się w trakcie.To chyba z Mareczka Hłaski, +- : „znała perfekcyjnie 5ć języków i w żadnym z nich nie miała nic ciekawego do powiedzenia.” Proszę Pana, NCzas czytuję od 94go?, wcześniej. Teraz sporadycznie, bo mieszkam w Irlandii od 10 lat. Ale dla felietonu pana Michalkiewicza, obśmiechów tropikalnego kurnika przez Katawa Zara dam radę i z czasem, i z kasą. Nie mniej z chęcią dowiedziałbym się co Pan proponuje zamiast?

  22. Xe said

    @21 Skoro nie zna języka obcego to po co go kaleczy i sili sie na coś co go przerasta? Żeby tubylcom imponować? Nie lepiej mówić czysto i bezbłędnie w swoim języku, tym bardziej jeśli się oficjalnie przemawia?

    To z Himilsbacha.

    Ja NCzas pierwszy raz miałem w ręku jak jeszcze tam Baldhead pisywał. Co do „Katava Zara (co po hebrajsku „zagraniczny korespondent”) to gardzę (może zbyt patetyczne określenie) ludźmi s*ającymi w swoje gniazdo, choćby i całe było za*rane.

    Zamiast proponuję przejrzeć za darmo w Empiku, ewentualnie przeczytać jak coś ciekawego, a poza tym oczywiście własną głowa, zdrowy rozsądek i myślenie i Internet w tym Youtube. Ja mam taki wrodzony „kompas” że jak kogoś kopią, jak ktoś jest sam, jak broni sprawy wydawałoby się beznadziejnej, to zasługuje co najmniej na życzliwe zainteresowanie/kredyt zaufania na początek.

    Krótko mówiąc: ścieżka obok drogi.

    Darz bór!

  23. Toni said

    Dyskusja pod tym krótkim tekstem, jaką alternatywą (wiadomo, że żadną) w sparawach polityki wschodniej i naszych rodaków na wschodzie jest PiSuar – dyskusja ta poszła na manowce związane z tym, jakie w ogóle mamy alternatywy do wyboru w nadchodzacych wyborach, w których jakoś (kulawo, ale jednak) realizuje się jeszcze jakaś tam nasza wolność…

    Alternatyw tych mamy naprawdę mało: 1) złodziejstowo i zaprzaństwo PO-platformersów, 2) durnota PiSuarów, 3) wsiowo-nomenklaturowo-obrotową PSL, 4) lewactwo genderowskiej palikociarni i SLD (raczej LSD dla tęskniących za PRL), 5) Korwinadę. Reszta jest za burtą. Jeśli faktycznie miałbym wybierać dzisiaj spośród tych pieciu „opcji” – wybierałbym (przy tuzinie i więcej zastrzeżeń) – wybierałbym jednak korwinadę. I nie ma co tu srać pod każdym płotem!

    To ostatnie, dosadne, to a’propos tym wszystkim, którzy wybrzydzają na każdego, a samemu nawet dupy nie ruszą spod płota, by poprzeć swoim działaniem i zaangażowaniem w naszym nieszczęsnym kraju jakąkolwiek inną, bardziej strawną dla ludzi alternatywę polityczną…

    Ja próbuję na swoim podwórku. Kiepsko mi wychodzi, ale próbuję. Marzy mi się i inspiruję, kogo mogę, by wszyscy ci, co są za burtą (Gowinada, Ziobryści, różni narodowcy z ruchu i bez ruchu), dogadując się między sobą i nawet z korwinadą, jeśli byłby po temu klimat – żeby spróbowali wspólnie stworzyć coś nowego (choćby na zasadach luźnej, wyborczej federacji) i żeby nie zerkali na to, jakie ewentualne ochłapy mogą znaleźć w PiSuarze… Wtedy to faktycznie może udałoby się wstawić (kulawą, ale jednak) nogę w podwoje PiSuaru i PO-platformersów… I mogłoby coś z tego zacząć wynikać dla Polski.

  24. maurycy said

    Minus ! Pan gada demagogiczne i zwyczajne glupoty ! Pasy czasami sa przyczyna smierci ! Sa to jed
    nak bardzo sporadyczne wypadki ! Pana argumentacja jest nieodpowiedzialna i groznie glupia ! Korwin nadpobudliwy ? Czlowieku w zyciu publicznym powinny obowiazywac zasady polemiki i kultury Nie moza zachowywac sie jak cham i bydlalk jak twoj idol Korwin bo to doprowadzi do powszechnego chamstwa i zdziczenia ! Czy to tak trudno zrozumiec ? Pan sie chyba urwal z choinki ! Korwin do Geremka ? Ano ma . Nie mozesz pan czytac ze zrozuminiem ? Stokrotka z Geremkiem przeprowadzala zawsze unizone wywiady dzisiaj takie przeprowadza z Korwiniem bo taki dostala prikaz i wie ze typ jest na topie i trendy ! Pan jest chyba mlody i brak panu doswiadczenia i dystansu ,dlatego mlodzi ludzie daja sie nabrac na ,,pic ,, Korwina !

  25. Romank said

    Panie Xe.. na temat rytu Cyrylianskiego pisac nie za bardzo mam co..bardzo malo wiemy na jego temat choc sa ludzie ,ktorzy twierdza ,ze go znaja i stosuja….znajde podam panu linki..bo sa w Polsce…
    cyt……O roli Rosji jako Trzeciego Rzymu jest zupełną bzdurą, a przypisywanie tej teorii jakiegoś szczególnego politycznego aspektu jest po prostu zwykłą nieuczciwością. Oczywiście porównania takiego dokonał w XVI wieku monach pskowski, staruszek Fimofiej w liście do cara, w którym przypomina carowi o konieczności trwania Rosji przy czystości prawosławnej wiary. Był to komentarz poświecony Unii Florentyńskiej Konstantynopola z Rzymem katolickim, które to wg Fimofieja, jako apostazja zostało ukarane przez Boga upadkiem i Rzymu i Konstantynopola. Wierność w prawosławiu i utrzymanie w czystości Cerkwi (Kościoła) wg. monacha Fimofieja miało zapewnić Rosji tysiącletni byt. Nie nakazywało to ani jakiejś szczególnej misji prozelickiej prawosławia, ani narzucania jakiejś specjalnej doktryny politycznej, nie miało też wtedy i nie ma do dzisiaj żadnego odbicia w zwyczajnym folklorze Rosji.
    reszta tu:
    http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_137.html

  26. Romank said

    O tu ma pan link..ja nie wiem..kto to jest..co zacz…nic …
    ale moz epan poszperac…
    http://bractwo.org/

  27. minus said

    @22 Też lubię Łysiaka, „Ja mam taki wrodzony „kompas” że jak kogoś kopią, jak ktoś jest sam, jak broni sprawy wydawałoby się beznadziejnej, to zasługuje co najmniej na życzliwe zainteresowanie/kredyt zaufania na początek.” – ja też tak mam oraz z powodu ładnie napisanego w @23, Pan Toni, parę słów o Panu Korwinie- Mikke napisałem, po przerzuceniu pierwszych wpisów. Właścicielem Empików był Żyd, póki żył, co skutecznie ograniczyło tam wydawanie przeze mnie pieniędzy. Chodzi mi o selekcję ( nomen omen 🙂 ) produktów w Empiku. @24 Demagogią w przypadku pasów byłoby, gdybym wspomniał, że dwóch ojców kolegów z klasy (20 parę osób), z podstawówki, spaliło się w trabantach, czy wartburgach z powodu pasów. Nie proszę Pana, moja argumentacja jest prosta jak konstrukcja cepa. Tu się nic nie może zawiesić, przepalić. Ale szkoda czasu i atłasu. Zarzucanie mi demagogii traktuję jako komplement, zwłaszcza w towarzystwie wpisu Pana Romana- onegdaj dostałem od Pana Romana ochrzan za wzięcie w obronę księdza Bashobory, chyba padło to słowo. Pan Gajowy zapodał wtedy u siebie plucie na tego księdza w wykonaniu gw, co uznałem za kuriozalną sztamę. Chodziło o Mszę Św. na stadionie, rekolekcje. Ale wystarczy tych dygresji.

  28. fajfer1962 said

    JKM to jude-Ozjasz Goldberg, a Kaczka to żyd ukraiński z Odessy, syn Rajmunda!! Oni nigdy nie zadbają o interesy tzw Kresowiaków. Jude raus!!!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: