Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Carlos o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    Szczepan Zbigniewski o Samochody dla wybranych
    Józef Bizoń o Powstanie nowa formacja, po to…
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Marucha o Wolne tematy (84 – …
    corintians o Samochody dla wybranych
    UZA o Jastrzębski: Smutna Barbórka
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Yagiel o Dodatnie i ujemne plusy państw…
    JanuszT o Powstanie nowa formacja, po to…
    JanuszT o Powstanie nowa formacja, po to…
    Marek o Wolne tematy (84 – …
    Szczepan Zbigniewski o Wolne tematy (84 – …
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

Izrael ponownie atakuje Strefę Gazy

Posted by Marucha w dniu 2014-07-08 (Wtorek)

Izrael rozpoczął kolejną serię nalotów na oblężoną Strefę Gazy. W poniedziałkowy wieczór izraelskie myśliwce dokonały co najmniej czterech nalotów.

Wstępne doniesienia mówią, że podczas ataku samolotów na osiedle mieszkaniowe ranny został 4-letni chłopczyk.

Celem izraelskich nalotów stał się także międzynarodowy port lotniczy w Rafah. Media mówią o całkowitym zniszczeniu lotniska. Ataki są skutkiem ostatniego wzrostu napięcia po zamordowaniu trzech izraelskich nastolatków i brutalnym zabójstwie w odwecie palestyńskiego dziecka. Przedstawiciele palestyńskiego ruchu oporu Hamas poinformowali, że w izraelskich atakach zginęło siedmiu ich bojowników a czterech kolejnych zostało rannych.

Siły izraelskie bombardują Gazę niemal za każdym razem, gdy dochodzi do eskalacji konfliktu, tłumacząc to obroną swojego terytorium. Jednak często nieproporcjonalne rozmiary tych ataków są sprzeczne z prawem międzynarodowym i wyglądają na typowe działanie odwetowe charakteryzujące wojnę na wyniszczenie.

W ostatnim czasie premier Izraela Benjamin Netanjahu i jego minister spraw zagranicznych Avigdor Lieberman wezwali do rozszerzenia okupacji na terytoriach palestyńskich.

W ciągu ostatnich kilku lat w wyniku izraelskich agresji śmierć poniosły setki Palestyńczyków. Reżim izraelski znacznie ogranicza mieszkańcom Gazy (których mieszka tam 1,7 miliona) podstawowe prawa takie jak prawo do przemieszczania się, pracy, edukacji czy opieki zdrowotnej.

Na podstawie: Press TV
http://autonom.pl

Komentarzy 10 do “Izrael ponownie atakuje Strefę Gazy”

  1. ERROR 404 NSZ said

    Okupacja, naloty, wyniszczenie…
    Izrael, faszyści z konstruktywną demencją….

  2. syzyf said

    http://www.youtube.com/watch?v=BifN_HGJ-e0 – jakby ktos jeszcze nie trafil

  3. Lily said

    Po calym Swiecie,krzycza z oburzenia o lamaniu praw czlowieka przez innych.Chociaz,ci inni po prostu dbaja o interesy swojego kraju,przed lawina tzw ekonomicznych emigrantow. Prwda jest taka,ze prawdziwi emigranci,wegetuja w obozach dla uchodzcow latami,bo nie stac ich oplacic szmuglerom po kilka tysiecy dolarow od osoby. Zaklamane media,(wiadomo w czyich lapach) pisza tylko to,co im pasuje w danej chwili. Prosze,w wolnym czasie wejsc na ta blog wellaware1.com,
    tam Panstwo znajdziecie, po prawej stronie ekranu na gorze, napis ” who’s who”, a pod tam kilka ciekawostek. Zreszta warto przegladnac cala blog.

  4. aa said

    Dzisuaj morduja juz na calego. Przyczyna pewno aby zamaskowc mord przez spalenie zywcem 16 letniego palestynczyka
    jakos nikt nie potepil tego w ONZ jak rowniez to co obecnie sie dzieje
    widocznie UPA na Ukrainie i w Izraelu jest ponad prawem i nietykalna
    swiat 21 wieku

  5. Amadeus said

    Pewien komentarz na stronie bodajże Onecie użytkownika REPLAY pod artykułem o ataku żydów na palestynę.:

    „Biedna Palestyna najechana przez Chazarów uzurpujących sobie prawo do bycia Żydami :))) Pewien rabin z Izraela wytłumaczył swoim pobratymcom kim są :))))

    Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Z profesorem Szlomo Sandem rozmawia Piotr Zychowicz

    Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Izraelski naukowiec o polskich korzeniach przez jednych został określony jako wariat i antysemita, który kala własne gniazdo. Inni uważają go za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.

    Jak wskazuje tytuł książki, profesor Sand uważa, że… naród żydowski został wymyślony. W Izraelu jego naukowa rozprawa spotkała się z wielkim zainteresowaniem czytelników i – rzecz niemal bez precedensu dla prac naukowych – trafiła na listę bestsellerów, na której znajdowała się nieprzerwanie przez 19 tygodni. Podobny sukces odniosła we Francji, gdzie zdobyła prestiżową nagrodę Prix Aujourd’hui.

    W październiku książka wyszła po angielsku i trafiła do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wywołując kolejną falę polemik i prasowych sporów. Krytyczną recenzję książki opublikował niedawno „Financial Times”. Gazeta uznała ją za prowokację. Federacja Syjonistyczna Wielkiej Brytanii i Irlandii zaś ostrzegła, że lansowanie podobnych tez „może się przyczynić do wzrostu incydentów na tle antysemickim”. Autor książki – według organizacji – szuka zaś taniej sensacji.

    Rz: Kto wymyślił naród żydowski?

    Żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. To był okres kształtowania się nowoczesnych nacjonalizmów w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody: niemiecki, polski, francuski. Żydowscy historycy w Niemczech byli ludźmi swoich czasów i działali pod wpływem dominujących w nich prądów. Wzorowali się na nacjonalistach państw europejskich, głównie Niemcach, i w taki sposób powstał syjonizm, a wraz z nim naród żydowski.

    Jak to „powstał”?

    Powstał, bo wcześniej nie istniał.

    Przecież Żydzi mieszkali w Europie od dwóch tysięcy lat. Odkąd zostali wygnani przez Rzymian z Palestyny.

    Nic takiego się nie stało. To mit. Rzymianie wcale nie wypędzili Żydów z Palestyny, a Żydzi wcale nie przybyli do Europy. System kar, jaki Rzymianie stosowali wobec ujarzmionych nacji, nie przewidywał masowych wysiedleń. Wyrzucenie całego narodu z jego ziemi to bardzo skomplikowana operacja, której wykonanie stało się możliwe dopiero w XX wieku wraz z rozwojem niezbędnej infrastruktury, np. linii kolejowych. Nawet Trzecia Rzesza miała spore problemy z takimi operacjami, a co dopiero Imperium Rzymskie. Rzymianie byli oczywiście brutalni. Mogli zabić wielu ludzi, spalić miasto, ale nie wypędzali całych narodów.

    Ale przecież to fakt powszechnie znany…

    Oczywiście, że powszechnie znany. O wypędzeniu napisano w deklaracji niepodległości Izraela z 1948 roku, a nawet na naszych banknotach. Do tego bowiem sprowadza się mit założycielski Państwa Izrael: wyrzucili nas z naszej ziemi dwa tysiące lat temu, ale teraz wróciliśmy, aby ją odebrać. Nawet ja – zawodowy historyk od kilkudziesięciu lat – bezkrytycznie w to wierzyłem. Dopóki dziesięć lat temu nie postanowiłem zbadać tego problemu…

    Co się okazało?

    Zacząłem od literatury przedmiotu. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że nie ma ani jednej książki naukowej na temat wypędzenia Żydów z Palestyny. Wyobraża pan to sobie? Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii narodu, a nikt nie napisał na ten temat opracowania historycznego!

    To jeszcze nie dowód, że to nieprawda.

    Bądźmy poważni. Mamy do czynienia z wielką mistyfikacją. Mit o wypędzeniu Żydów to wytwór chrześcijańskiej propagandy z IV wieku. Miała to być kara za zabicie Syna Bożego. Właśnie do tego mitu nawiązali syjoniści w XIX wieku. Aby zbudować naród, trzeba było spreparować jego pamięć. Francuscy nacjonaliści odwoływali się do starożytnych Galów, włoscy do Juliusza Cezara, a niemieccy do Teutonów. Żydzi wzięli z nich przykład. Ogłosili, że Rzymianie wypędzili ich przodków z Palestyny, ci rozeszli się po całej ziemi, ale teraz muszą znowu połączyć się w jeden naród.

    Ale przecież to jest fakt – w Europie, Afryce i w Azji istniały lub nadal istnieją skupiska Żydów.

    Tak, ale wszyscy ci ludzie nie są wcale potomkami wypędzonych Żydów z Palestyny. Mało tego, w sensie etnicznym wcale nie są Żydami. To przedstawiciele rozmaitych innych ludów i narodów, których przodkowie przed wiekami nawrócili się na religię judaistyczną. Żydzi znaleźli się na całym świecie nie dzięki jakiejś mitycznej wędrówce ludów, tylko dzięki masowemu nawracaniu! Bycie Żydem w Europie czy Afryce nie miało nic wspólnego z narodowością. Żydami byli po prostu wyznawcy judaizmu.

    Judaizm jest jednak ściśle powiązany z tożsamością etniczną.

    Teraz tak. Ale wystarczy przestudiować starożytne źródła arabskie, wczesnochrześcijańskie, pogańskie czy żydowskie (z Talmudem na czele), aby się przekonać, że religia judaistyczna długo była religią nawracającą. Od II wieku przed narodzeniem Chrystusa aż do IV wieku naszej ery judaizm był najważniejszą monoteistyczną religią na świecie, której celem było pozyskanie jak najwięcej nowych wyznawców. Przekonanie pogan, że powinni wierzyć w jednego Boga, co robiono zresztą bardzo skutecznie. I stąd na świecie wzięło się tylu Żydów.

    Ale przecież większość Żydów w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż Polacy. Nie mogli to być nawróceni na judaizm Słowianie.

    Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale – tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa – całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym królestwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być jednak spychany przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana na zachód. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. Odpowiedź na pańskie pytanie jest więc prosta:
    75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.

    W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi przyszli do nas z Zachodu, a nie ze Wschodu.

    Ta teoria pojawiła się dopiero w latach 60. XX wieku. Wcześniej wszyscy wielcy historycy – począwszy od Ernesta Renana, aż po Marca Blocha – uważali, że Żydzi przybyli do Polski z Chazarii. Zdanie to podzielali zresztą badacze syjonistyczni, choćby jeden z najważniejszych żydowskich historyków międzywojnia Icchak Shipper z Warszawy. Oni mylili się tylko w jednym. Twierdzili, że Żydzi najpierw przyjechali do Chazarii z Palestyny, a dopiero potem do Polski.

    W Polsce panuje przekonanie, że Żydzi osiedlali się u nas, uciekając przed prześladowaniami na Zachodzie. Polska miała być ostoją religijnej tolerancji.

    Miło o tym mówić, a jeszcze milej słuchać. Obawiam się jednak, że muszę sprowadzić Polaków na ziemię. Z demograficznego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć istnienia tak wielkiej populacji Żydów w Polsce jako rezultatu emigracji z Niemiec czy z Hiszpanii. Tamtejsze społeczności były na to zbyt małe. Swoją drogą, czy pan wie, jak niemieccy Żydzi nie znosili polskich Żydów? Nazywali ich pogardliwie Ost-Juden. Uważali ich za półdzikich, brudnych Azjatów, z którymi nie chcieli mieć nic wspólnego. Takim terminem określali na przykład moich pochodzących z Łodzi rodziców.

    Powiedział pan, że potomkami Chazarów było 75 procent polskich Żydów. A reszta?

    Moja mama miała osiem sióstr. Pięć miało kruczoczarne włosy i semickie rysy – tak jak ja – ale trzy były blondynkami i miały niebieskie oczy. Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego? Otóż, królestwo Chazarów podbiło ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian, którzy przyjęli judaizm od swoich chazarskich władców.

    A może to efekt mieszanych małżeństw?

    Oczywiście, to też się zdarzało, ale nie na jakąś wielką skalę. Tak czy inaczej w efekcie tego podczas okupacji Niemcy mieli poważne kłopoty z rozróżnieniem Polaków od Żydów. Ojciec opowiadał mi, że podczas pierwszych miesięcy okupacji, które przeżył w Łodzi, Niemcy bezskutecznie próbowali identyfikować Żydów na oko. W efekcie wielu Żydów, którzy mieli idealnie aryjskie rysy, chodziło sobie swobodnie po ulicach. Niemcy – choć bardzo tego chcieli – nie mogli więc w Polsce dokonać Holokaustu na podstawie swoich teorii rasowych, pomiarów i tym podobne. Zagłada Żydów w Polsce została dokonana na podstawie dokumentów: spisów ludności, dowodów osobistych, świadectw urodzenia.

    Skoro nie było takiego wydarzenia jak wypędzenie Żydów z Palestyny, to gdzie się ci Żydzi podziali?

    Nigdzie. Nadal mieszkają na swojej ziemi w Palestynie. Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony od podatków. Myślę, że gdyby ktoś coś takiego zaproponował dzisiejszym Izraelczykom, zapewne duża część z nich też by się nawróciła na wiarę Allaha. (śmiech)

    Ale Palestyńczycy wyglądają przecież jak Arabowie. Nie różnią się od Egipcjan czy Irakijczyków.

    Trudno, żeby po tylu stuleciach taki mały naród zachował etniczną czystość. Palestyńczycy często pytają mnie: czyli to my jesteśmy prawdziwymi Żydami? Nie, odpowiadam, jesteście tylko ich potomkami. Żyjecie bowiem w miejscu świata, przez które przechodziło wielu zdobywców i wszyscy zostawiali tu swoją spermę. Podbój arabski był również podbojem biologicznym. Nie zmienia to jednak faktu, że członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony z antycznymi Żydami niż izraelski żołnierz, z którym walczy.

    Palestyńczycy nie są chyba zachwyceni, gdy mówi im pan, że w ich żyłach płynie żydowska krew?

    Rzeczywiście, nie lubią o tym słuchać. (śmiech) To chyba najlepszy dowód na to, że nie jestem agentem Hamasu i nie napisałem swojej książki na zlecenie Arabów.

    Wróćmy do kwestii żydowskiej tożsamości. Stosunek do Palestyny zawsze miał chyba także wymiar religijny.

    Tak, i co ciekawe w religijnej tradycji żydowskiej wypędzenie miało wymiar metafizyczny, a nie realny. Przeciwieństwem „wypędzenia” zawsze było „odkupienie”. Dopiero rewolucja syjonistyczna przeformowała odwieczną judaistyczną formułę „wypędzenie” – „odkupienie” na „wypędzenie” – „powrót do ojczyzny”. Żydzi przez wieki uważali, że powrócą do Ziemi Obiecanej, dopiero gdy przyjdzie Mesjasz i rozpocznie się sąd ostateczny. Powrócą jednak w sensie duchowym, po śmierci.
    Czy dlatego wielu religijnych Żydów do dziś nie popiera syjonizmu i Państwa Izrael?
    Nie popiera? Oni uważają, że jego istnienie jest obrazą Boga i bluźnierstwem. Proszę zwrócić uwagę, że przez całe wieki Żydzi wcale nie pchali się do Ziemi Obiecanej, to się zaczęło dopiero w XX stuleciu. Żydzi w Babilonie żyli przecież w odległości czterech dni jazdy wielbłądem od Palestyny! I wcale nie chcieli się tam przeprowadzić.

    Czyli wszystko zaczęło się od syjonizmu?

    Tak, ale nawet gdy ta ideologia już istniała, większość Żydów wcale nie paliła się do wyjazdu na Bliski Wschód. Gdy pod koniec lat 80. XIX wieku w Rosji zaczęły się wielkie pogromy, wśród Żydów zawrzało. Część, jak Róża Luksemburg, stała się rewolucjonistami, część poparła socjaldemokrację, ale większość głosowała nogami. Zaczęła się masowa migracja do Ameryki. W latach 20. USA uznały jednak, że mają wystarczająco dużo Żydów, i zamknęły przed nimi drzwi. Wtedy nie było już wyboru – ludzie zaczęli osiedlać się w Palestynie. Kolejna fala przybyła z Niemiec po dojściu Hitlera do władzy w latach 30. A potem już poszło. II wojna światowa, Holokaust i ostateczne zwycięstwo syjonizmu, jakim było powstanie Izraela. Swoją drogą oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach 20.? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę, o jakim kraju mówiono z nostalgią i miłością?

    Domyślam się, że nie o Palestynie.

    O Polsce! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna. Mój ojciec, umierając w Izraelu, mówił właśnie o Polsce! Kraju, do którego tęsknił i uważał za swoją prawdziwą ojczyznę. Tak mówił o Polsce stary Żyd umierający w państwie żydowskim, w Ziemi Obiecanej. Ciekawe, co?

    Pański ojciec przetrwał zagładę w Polsce?

    Nie, w grudniu 1939 roku uciekł z niemieckiej strefy okupacyjnej do sowieckiej. Wziął mamę i siostrę (ja urodziłem się już po wojnie w obozie przejściowym w Austrii) i przedostał na teren opanowany przez Armię Czerwoną. Co ciekawe, ojciec przed wojną był działaczem komunistycznym, ale Sowietom się do tego nie przyznał. Bał się, że NKWD go zamorduje, tak jak zamordowała wielu innych działaczy KPP w latach 30. Moja rodzina uratowała się więc dlatego, że byliśmy Żydami, a nie komunistami. Wywieźli ich do Uzbekistanu i tam przetrwali wojnę.”

  6. olagordon said

    próba

  7. olagordon said

    Dowód: „porwanie izraelskich nastolatków” fałszywą flagą

    Smoking gun proof of “Israeli teen kidnapping” false flag
    http://www.veteranstoday.com/2014/06/16/israeli-teens/
    Kevin Barrett – 16.06.2014
    Szef Mosadu przewidział „zostanie porwanych trzech nastolatków” tydzień zanim to się wydarzyło

    Tamir Pardo, szef izraelskiego Mosadu
    Za każdym razem kiedy Izrael znajdzie się w kłopocie, jego wrogowie spieszą by mu pomóc. Albo tak mamy myśleć.
    Szablon jest niepowtarzalny: Ameryka nalega by Izrael zamroził albo rozebrał osiedla. . . i nagle wybucha samobójcza bomba. Wspólnota międzynarodowa przypiera Izrael do ściany. . . wybucha kolejna bomba. Argentyńska wspólnota żydowska zaczyna sprzeciwiać się syjonizmowi. . . i zostają wysadzone w powietrze izraelska ambasada i Centrum Wspólnoty Żydowskiej w Buenos Aires.
    Teraz cały świat uznaje i oklaskuje nowy koalicyjny rząd Palestyny, z udziałem nowo-pogodzonych PLA i Hamasem. Izrael się wścieka, wrzeszczy o „złych terrorystach Hamasu”. Nagle rzekomo porwani zostają trzej izraelscy nastolatkowie. Izrael obwinia Hamas, i wszczyna brutalny odwet na Zachodnim Brzegu.
    Ale Hamas nie miał nic do zyskania, a wszystko do stracenia, żeby zorganizować taki rodzaj porwania. Jedynym beneficjentem jest Izrael, który chce zdelegalizować palestyński rząd koalicyjny. Sytuacja słusznie wrzeszczy „fałszywa flaga”!
    Teraz okazuje się, że szef izraelskiego Mosadu faktycznie „wspomniał” o porwaniu tydzień wcześniej! W Haaretz czytamy:
    Szef Mosadu przepowiada przerażająco prorocze porwanie
    Mossad chief’s chillingly prescient kidnap prophecy
    Dziesięć dni temu Tamir Pardo nakreślił scenariusz upiornie podobny do porwania 3 nastolatków, którzy zniknęli w czwartek na Zachodnim Brzegu.
    Barak Ravid
    Dziesięć dni temu, na rządowym spotkaniu ws. bezpieczeństwa, szef Mosadu Tamir Pardo nakreślił scenariusz upiornie podobny do porwania 3 izraelskich nastolatków, którzy zaginęli czwartkowej nocy [the kidnapping of the three Israeli teens]. . . „Co byście zrobili, gdyby za tydzień z jednego z osiedli zostały porwane trzy 14-letnie dziewczyny?” – zapytał. „Czy powiecie iż istnieje prawo, i nie uwalniamy terrorystów?”
    Dlatego Tamir Pardo zdobył sobie miejsce w Holu Sławy prognostyków fałszywej flagi, razem z:
    *Bush, Rumsfeld, Cheney, Wolfowitz, Cambone, Cohen, Kagan, Kristol, Libby, Rosen, Shulsky, i innymi z PNAC, którzy wzywali do Nowego Peaarl Harbour we wrześniu 2000, i dostali go dokładnie rok później
    *Philip Zelikow, który opublikował w a 1998 article in artykuł w Foreign Affairs spekulujący o psychologicznych, politycznych i kulturowych konsekwencjach ogromnego ataku w stylu Pearl Harbor na Amerykę, takiego jak zniszczenie WTC
    *Nick Rockefeller, który przez 11 IX powiedział Aaron Russo, że „będzie miało miejsce wydarzenie” [ “there’s going to be an event”], które wyśle Amerykę do wojny i wywoła sytuację kryzysową na poziomie krajowym
    *Peter Power, szef Visor Consultants, który przyznał, że zamachy bombowe 7 VII w Londynie, idealnie imitowały ćwiczenia terrorystyczne [confessed that the 7/7 London bombings perfectly mimicked a terror exercise], które przewidziały wybuchy bomb w 4 dokładnie tych samych miejscach w dokładnie tych samych godzinach, jak wybuchły prawdziwe bomby.

  8. marta15 said

    kapitalny artykul Gilada Atzmon. wart przetlumaczenia.
    http://www.gilad.co.uk/writings/chomsky-bds-and-the-jewish-left-paradigm.html

  9. Romank said

    Phemomen KHazarii…..
    to dosc perymitywny ale doskonaly zabieg…polegajacy na podwojnosci… Poczawszy od kodow, po organizacje, polityke, socjologie, psychiatrie…i to wszystkow drodze.. w stalej metamorfozie, polaczonej z symbioza, osmoza i analityczna synteza..;pozwalaca na podwojne widzenie przez ogladajacych swiadkow, ktorych sie przygotowuje do spektakli przez edukacje…. odpowiednia edukacje….swiadkow gojow:-)))
    Przyklad: W droge rusza na Zachod rozwalonuy pobity tabun KHazarow..rusza… brnie przez lasy , gory, rzeki i doly i pojawia sie na Wschodzie , jako Ultraorthodoxyjni Talmudysci z jezykiem jidish…zara potem rusza na Zachod banda chalaciarzy obdartych brodatych i przez gory lasy i pola..i pojawia sie na Wschodzie- jako zorganzowna Internacjonalna banda rewolucjonistow mocno ateistyczna….i znowu rusza na zachod banda wykopanych boshewikow i pojawia sie na Wschodzie jako foertpoczta kapitalizmu z walizka pieniedzy i paczka condomow….i znow..i znow..i znow…sluchajta glupie goje sluchajta i tak sie nie nauczyta,,niczego..sluchata tej samej bajki 1000 lat..bedzieta i drugie…

  10. NyndrO said

    Pan Roman często pizga w sedno.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: