Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Amerykanka pisze o „polskich nazistach” i nowym Holocauście

Posted by Marucha w dniu 2014-07-20 (niedziela)

Obchody rocznicy zburzenia Bastylii przyniosły głośne zamieszki w Paryżu. Amerykańska publicystka Pamela Geller sugeruje, że to zapowiedź… nowego Holokaustu. Wspomina przy tym o „polskich nazistach”, odpowiedzialność za niemieckie ludobójstwo przypisując wszystkim Europejczykom – poza Duńczykami.

W trakcie oficjalnych obchodów krwawej Rewolucji Francuskiej doszło do antyizraelskich protestów. Niektóre osoby manifestujące poparcie dla Palestyny zaatakowały policję, wznoszono też antyizraelskie hasła.

Muzułmanie mieli się zgromadzić pod jedną z silnie chronionych paryskich synagog. Według doniesień medialnych, incydent zdarzył się także pod inną synagogą, nie ujawniono jednak szczegółów. Manifestacje były później najważniejszym tematem pojawiającym się w mediach we Francji. Jak się okazało, zajścia zostały sprowokowane przez żydowską bojówkę, żaden spośrod aresztowanych protestujących nie został zatrzymany w pobliżu synagogi. Jak podał „Daily Mail”, doniesienia o ataku na bożnice były fałszywe.

Odnosząc się do tych wydarzeń amerykańska komentatorka stwierdziła, że w Europie ma ponoć szykować się „kolejny holokaust”. Pamela Geller twierdzi, że choć ludobójstwo było niemiecką inicjatywą, to przeprowadzone zostało przez wszystkie europejskie narody, „poza Duńczykami”.

„Istnieli holenderscy naziści, polscy naziści, francuscy itd. – Europa jako kontynent zadecydowała, że pozbycie się Żydów jest dobrym pomysłem. Badacze z amerykańskiego Holocaust Memorial Museum skatalogowali na przestrzeni 13 lat 42,5 tysiące gett i obozów. Ta liczba obejmuje ośrodki śmierci, obozy pracy przymusowej, obozy wojenne, domy publiczne i ośrodki, w których kobiety w ciąży były zmuszane do aborcji, jak donosił New York Times. Chodzi o 30 000 obozów pracy przymusowej, 1150 żydowskich gett, 980 obozów koncentracyjnych, 1000 obozów jenieckich, 500 domów publicznych i tysiące innych ośrodków dla kobiet w ciąży i osób starszych” – twierdzi Geller.

„Ponad 42 tysiące obozów koncentracyjnych? Tego nie mogli zrobić tylko Niemcy. Jak się wydaje, Europa po raz kolejny zdecydowała się ulec szaleństwu i złu jako zasadniczym jednoczącym ją cechom, tym razem jednak po sztandarem palestynizmu, a nie nazizmu. Te pełne przemocy, ludobójcze protesty są pierwszym aktem (jak się to zapowiada) krwawej i brutalnej walki” – oceniła Pamela Geller.

Zachęcając do poparcia Izraela w konflikcie z Palestyną, Geller wskazuje na zbiorową winę Europejczyków, pisząc o „polskich nazistach” i „ponad 42 tysiącach obozów koncentracyjnych”.

Kim byli ci rzekomi „polscy naziści”? Na jakiej podstawie amerykańska publicystka uwolniła od winy Duńczyków, kolaborujących z Hitlerem w latach 1940-1943? Co z Ochotniczym Legionem Duńskim liczącym około 6 tysięcy żołnierzy? Co z winą Amerykanów, wspierających w XX wieku niemiecką eugenikę? Co z setkami tysięcy Polaków, którzy oddali życie walcząc z narodowymi socjalistami? Co z tymi, którzy ponieśli bohaterską śmierć ukrywając żydów?

Wreszcie, w swojej manipulacji „historyczną winą” Geller starannie pomija rolę Żydowskiej Służby Porządkowej, której członkowie pilnowali gett i kierowali ludzi do obozów śmierci. Zapomina też o żydach, którzy wojnę spędzili służąc w Wehrmachcie. Historyczna prawda nie ma dla Geller znaczenia, istotna jest jedynie mobilizacja w obronie interesów Izraela, pod groźbą zaliczenia wszystkich faktycznych i urojonych jego przeciwników w poczet antysemitów. Jak się przy okazji dowiadujemy, antypolskie stereotypy mają się całkiem nieźle.

Pamela Geller – amerykańska dziennikarka, blogerka i aktywistka, publikowała na łamach nowojorskich gazet. Pochodzi z żydowskiej rodziny [a jakże by inaczej… – admin], w działalności publicznej koncentruje się na krytyce „politycznego” islamu i obronie Państwa Izrael.

Źródło: pamelageller.com
http://www.pch24.pl

 Plugawa, antypolska gnojówka płynie, jak zawsze, z żydowskich pysków – choć występujących pod szyldem „amerykańskich”, „francuskich”, „niemieckich” czy „holenderskich”.
Admin

komentarzy 39 to “Amerykanka pisze o „polskich nazistach” i nowym Holocauście”

  1. hawo said

    „ponad 42 tysiącach obozów koncentracyjnych”.

    skad te 42 tysiecy obozow? troche sporo …..

  2. Centuria said

    Re: Widac coraz nowsze odkrycia… Podoba mi sie ta klasyfikacja – obozy smierci i domy publiczne. Brakuje kasyn i kabaretow.

  3. Birton said

    Pani Pameli Geller proponuję kolejny ciekawy temat: holokaust Polaków po II wojnie światowej. A oto podstawowe wiadomości do jej artykułu wprost z internetu. Oto wybrane osoby pochodzenia żydowskiego związane z najwyższymi stanowiskami Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego:

    „Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) – organ bezpieczeństwa wewnętrznego o statusie ministerialnym, zorganizowany w czasie budowy dyktatury komunistycznej w powojennej Polsce .
    Roman Romkowski (właściwie Natan Grinszpan-Kikiel) – wiceminister MBP, generał brygady bezpieczeństwa publicznego,
    Mieczysław Mietkowski (właściwie Mojżesz Bobrowicki) – wiceminister MBP, generał brygady bezpieczeństwa publicznego
    Leon Andrzejewski (właściwie Ajzen Lajb Wolf) – kierownik kadr, dyrektor Gabinetu MBP, pułkownik
    Józef Różański (właściwie Józef Goldberg) – kierownik sekcji śledczej resortu, pułkownik
    Edward Kalecki (właściwie Szymon Eliasz Tenenbaum) – dyrektor Wydziału Finansowego resortu, pułkownik
    Kamil Warman – resort ochrony zdrowia, lek.med, podpułkownik Urzędu Bezpieczeństwa
    Leon Gangel (właściwie Lew Gangel) – dyrektor Departamentu Służby Zdrowia MBP, pułkownik
    Ludwik Przysuski (właściwie Salomon Przysuski) – dyrektor Departamentu Służby Zdrowia MBP, płk
    Michał Rosner – resort cenzury,
    Michał Taboryski (właściwie Mojżesz Taboryski) – dyrektor Departamentu techniki operacyjnej, perlustracji korespondencji oraz ewidencji, ppłk
    Witold Gotman – resort prawny,
    Feliks Goldsztajn (właściwie Fiszel Goldsztajn) – Dyrektor Działu „Konsumów”
    Zygmunt Okręt (właściwie Nechemiasz Okręt) – dyrektor Centralnego Archiwum MBP, zast. dyrektora Departamentu VII MBP, płk
    Roman Garbowski (właściwie Rachamiel Garber) – Biuro Wojskowe,
    Józef Czaplicki (właściwie Izydor Kurc) – dyrektor Departamentu III MBP, płk
    Julian Konar (właściwie Julian Jakub Kohn) – wicedyrektor Departament I MBP, płk
    Leon Rubinstein (właściwie Lejba Rubinstein) – Departament II,
    Aleksander Wolski (właściwie Salomon Dyszko) – dyrektor Departamentu IV MBP, płk
    Bernard Konieczny (właściwie Bernstein) – naczelnik Wydziału III Departamentu IV MBP,
    Julia Brystiger – dyrektor Departamentu V MBP, płk
    Dagobert Jerzy Łańcut – Dyrektor Departamentu Więźiennictwa, ppłk
    Wacław Komar (właściwie Mendel Kossoj) – dyrektor Departamentu VII MBP, dowódca Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gen. brygady
    Marek Fink (właściwie Mark Finkienberg) – dyrektor Departamentu VII MBP, płk
    Józef Światło (właściwie Izaak Fleischfarb) – wicedyrektor Departament X MBP, ppłk
    Henryk Piasecki (właściwie Izrael Chaim Pesses) – wicedyrektor Departament X MBP, ppłk „

  4. To żydzi PIERWSI wypowiedzieli wojnę NIEMCOM latem 1933 roku i zmówili się na całym świecie, aby wprowadzic TOTALNY bojkotować finansowo, gospodarczo państwa Niemieckiego.

    „Żydowska deklaracja wojny z hitlerowskimi Niemcami: Bojkot gospodarczy w 1933 roku”:

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/04/01/zydowska-deklaracja-wojny-z-hitlerowskimi-niemcami-bojkot-gospodarczy-w-1933-roku/

    Zobacz nagłówki gazet żydowskich drukowanych na całym świecie, które na pierwszych stronach prasy światowej, które NAWOŁYWAŁY do ZNISZCZENIA Niemiec !
    Zobacz tutaj:

    https://www.google.com/search?q=jewish+war+on+germany+1933&tbm=isch&ei=6GHLU7igAY6lyASgqoGQCw

    Dlaczego żydzi postanowili zniszczyc Hitlera i państwo Niemieckie w 1933 roku ?

    Otóż, przed wyborami Kanclerza Rzeszy niemieckiej w 1932 roku żydowskie Zonistyczne organizacje w Niemczech zwróciły się z prośbą do Adolfa Hitlera, aby on i jego partia NSDAP po wygranych wyborach „spowodowali” , WYMUSILI na rządzie Anglii, aby zrzekła się swojej kolonii Palestyny na rzecz żydowskich organizacji zonistycznych.

    Hitler przed wyborami na Kanclerza Niemic OBIECAŁ żydom w Niemczech, że POMOŻE żydom w tej kwestii, ale NAJPIERW MUSI zostać wybrany Kanclerzem, prosząc o wsparcie FINANSOWE i medialne swijej kampani wyborczej żydowską diasporę zamieszkałą w Niemczech.
    Żydoskie organizacje działające w Niemczech wezwały o pomoc finansowa żydowska finansjerę z USA, która SFINANSOWAŁA kampanie wyborczą Adolfa Hitlera na Kanclerza Niemiec.

    Gdy Hitler został „DEMOKRATYCZNIE” wybrany na Kanclerza Niemic dzięki wsparciu żydowskiemu wsparciu finansowemu i medialnemu, to potem z żydami już NIE chciał rozmawiac.
    Gdy Hitler już został Kanclerzem, zaczoł byc ZAJADLE ZWALCZANY przez media żydowskie w Niemczech za nie wywązanie się z obiecanek WYRZUCENIA Anglików z Palestyny.
    Hitler powiedział organizacjom żydowskim, że rząd Rzeszy Niemieckiej nie jest w stanie odebrać Palestyny Anglikom i zaproponował żydom próbę zorganizowania państwa żydoskiego na wyspie Madagaskar. Na to organizacje żydowskie się nie zgodziły.

    Po tym fakcie żydostwo niemieckie i światowe postanowiło kategorycznie ODSUNAC Hitlera od władzy, oraz jego partę NSDAP za pomocą różnych podstępów co rozwścieczyło Hitlera oraz parte NSDAP.

    Wtedy to żydzi WYPOWIEDZIELI Wojnę Rzeszy Niemieckiej 24 marca 1933 roku i za pomocą swojego międzynarodowego żydo-mafijnego networku, rzeczywiście doprowadzili do BLOKADY finansowej rządu Hitlera, blokady gospodarczej Niemic po przez BOJKOT artykułów niemieckich sprzedawanych na świecie.
    Żydzi OBECNIE wprowadzili identyczną operacje BOJKOTU współczesnej Rosji na arenie międzynarodowej jak Niemic w 1933 roku.

    Po tym fakcie 24 marca 1933 roku jak na komendę w prasie światowej, która w duzej części juz wtedy była własnością żydów, ukazały się w tej ich prasie OFICJALNE nawoływania do totalnego BOJKOTU finansowego i gospodarczego Niemic na arenie międzynarodowej.

    Po tym fakcie organa prasowe partii NSDAP oskarżyły żydów o DZIAŁANIE na SZKODĘ państwa Niemieckiego i żydzi zostali wyrzuceni jak na komendę z urzędów administracji państwowej w całej Rzeszy Niemieckiej.
    Dodatkowo władze Niemic poprosiły żydów o DOBROWOLNE OPUSZCZENIE państwa Niemieckiego. Niewielka ilośc żydów opuściła Niemcy, a ci co pozostali zaczeli być inwigilowani przez władze niemieckie pod zarzutem działania na szkodę Niemców.
    Następnie zaczęto w Rzeszy Niemieckiej zakładąc obozy od-osobnienia dla żydów w 1934 roku, IDENTYCZNE jakie w USA pozakładano w USA po dacie 7 grudnia 1941 roku dla Japończyków.

    Żydostwo mściło się w dalszym ciągu na Hitlerze i NSDAP, usiłowało ich odsunąć od władzy w Rzeszy Niemieckiej. Wtedy to NSDAP postanowiło się z żydostwem rozprawić bardziej DRASTYCZNIE.

    To żydzi WYGENEROWALI niechęc Niemców do żydów !

    To żydzi PIERWSZI wypowiedzieli WOJNĘ Niemcom 24 marca 1933 roku !

    „Judea Declares War on Germany March 24, 1933”:

  5. Juziek said

    Ta antypolska gnojówka płynie od końca II wś.

    Z wydania pt.: „Strach być Polakiem” na str. 6, H. Pająka – czytamy:

    „Kurier Szczeciński” z 13-14 X 1946 r:

    „Plany sztabu Andersa w stosunku do żydów (celowo z małej litery): syjonistyczna prasa francuska podaje artykuł jednego z dziennikarzy francuskich, który uzyskał jako Anglik dostęp do jednego z asów andersowskiej „szóstki” (wywiadu – H.P.) nijakiego kpt. „Janka”.
    Kpt. „Janek” – poinformował angielskich przyjaciół, że sztab gen. Andersa opracował plan wymordowania wszystkich żydów w Polsce.”

    Nie tylko strach to czytać, ale strach być Polakiem!

    Niech ta żydówka weźmie się i napisze prawdę, że trzon władzy w III Rzeszy, czy trzon NKWD odpowiedzialnych za wymordowanie w głównej mierze Słowian składał się głównie z żydów!

    Wystarczy spojrzeć dziś na Bliski Wschód, co tam wyrabia żydowska armia Izraela z Palestyńskim Narodem (z kobietami, dziećmi, etc.), co ma amnezję bezczelna kreatura?
    Gestapowcy mogli by się jeszcze dużo nauczyć od żołdaków Izraela na przykładzie tego, co oni tam wyprawiają.

    Te zbrodnie na Palestyńczykach o pomstę do nieba wołają!
    Co robi KK w Polsce, dlaczego tego nie nagłaśnia, nie potępia w czasie niedzielnych kazań?

    Wracając do artykułu.

    Nie można się dziwić, że zażydzone MSZ będzie prostowało te brednie, tu należy oczekiwać odwrotnego działania, ale pytam się co zrobił i robi KK w tej sprawie by w sposób głośny dementować te żydowynaturzenia medialne!

  6. AlexSailor said

    @Admin
    Zwracam Panu uwagę na wypowiedź 4.
    Czysta niemiecka propaganda.

  7. AlexSailor said

    O świni oczerniającej Polaków szkoda czasu pisać.
    Zauważę, że poziom chamstwa i kłamstwa przekroczył już chyba stan krytyczny.
    Tym bardziej, że atakuje się już całą Europę, umęczoną II WŚ, gdy w ameryce żyło się dzięki dostawom wojennym fajnie.
    Takie wypowiedzi będą jednoczyć ludzi i otwierać im oczy.

  8. Marucha said

    Re 3:
    Tej żydowskiej kurwy medialnej nie interesują fakty, nie interesuje jej prawda – a wyłącznie propaganda.

    Re 6:
    Ale dużo prawdy w niej jest,

  9. revers said

    Sadzac po demokratycznie wybranym Walcmanie-Poroszence w Kijewie, stolicy chzarii metody gadzinowe nie odeszly na bok, po sfingowanym locie MH17 na codzien mozna zobaczyc w gadzinowkach typu Sun, Bild, Mirror od antypodow po Londyn atak miedzynarodowki parchow na Purtina, w tym samym czasie to ich Führer Nataniachu w bierze sie za rozprawe palestynczykow-podsemitow w gazie.

    Trudno nie znalezc w tym propgagandowym dualizmie gadziarzy, stare metody szczucia na siebie grup spolecznych, narodow, szukania kozlow ofiarnych dla osiagniecia wlasnych korzysci politycznych , a przede wszystkim kontrololi finansowej goi przez ich prywatny FED.

  10. AlexSailor said

    @Admin
    Jakiej prawdy?
    Początkiem był krach na giełdzie, po którym wykupili „pół Berlina”.
    Hitlera również tuczył Stalin, i zachodnie mendy do swoich celów.

    W 1939r. mendy mogły praktycznie wjechać do Berlina od zachodu.
    Nawet by nie zdążyli, bo po pierwszych 100-200 km byłaby kapitulacja, a Hitlera Niemcy oddaliby im w klatce.
    A przecież przed 1939 był 1938.

    Mnie się rozchodzi o to, że niemiecka propaganda jest szkodliwa i uderza głównie w Polskę i Polaków.
    Stwierdzenie: „malezyjski samolot został zestrzelony nad ukrainą ukraińską rakietą przez Pigmejów” też zawiera prawdę.
    Z wyjątkiem Pigmejów oczywiście.
    Dlatego uczulam.

  11. revers said

    Jak probowano dokonac zamchu na prezydencki samolot Putina w okolicy Warszawy po udanej konferencji BRICSu w Brazyli, wymina kodow identyfikacyjnych Boeninga 777 i Iluszyna, mysliwce przychwytujace Izraela oraz wojna elektoniczna EMC w przestrzeni powietrznej PL, UA.

    http://europebusines.blogspot.ca/2014/07/ecm-battle-over-poland-saved-putins.html

  12. ALI BABA said

    ad 11 Właśnie czytałem…b. b. prawdopodobne, b. ciekawe, dziękuję!!

  13. kresowiak said

    zwykła żydowska szmata

  14. AlexSailor said

    Ad. 11 @Revers
    JE Putin powinien się tego spodziewać, w końcu sam najlepiej wie, jak było 10 kwietnia.
    Myślę, że ten 10 kwietnia (to jest jaja jakie mocarstwo pod wodzą JE sobie z wyjaśnienia zrobiło) długo będzie jeszcze wracał.
    Niestety, takie standardy wyznaczył w środku Europy.
    Czy warto było, zamiast wyjaśnić i wskazać winnych, zrobić sobie haczyki, na które za czas jakiś nie złapie się nawet płotka.
    A skutki dalekosiężne pozostaną.
    Część Polaków dalej będzie widzieć w Rosji największego wroga.
    Czy warto było?

  15. Pplausi said

    Tzw. Rewolucja Francuska

    w swej zbrodniczości mało się różni od rewolucji, w jaką Judejczycy wrobili Rosjan w 1917. Judejczycy mogó się zawsze odwołać do wzorców przedchrześcijańskich jeśli chodzi o mord masowy z zimną krwią.

    Przykładem holokaustu tzw. rewolucji francuskiej niech będzie Wandea, zupełnie „wymazany z kart historii”, że użyjemy określenia Achmadinedżada.

    „działalności publicznej koncentruje się na krytyce „politycznego” islamu i obronie Państwa Izrael”, tzn. jest bezpośrednio agentem n.p. Mosadu, albo co najmniej jedynm z jego sajanim, patrz pod „katsa” w ang. Wikipedia. Tego rodzaju agentów finansują specjalne organizacje syjonistyczny albo żydowskie n.p. ADL (Anti-Defamation League).

    Narody podbite przez żydowstwo finansują to naturalnie bez- albo pośrednio a więc same dbają o swe zniszczenie. Naród polski jest dość typowym i przez wieki doświadczonym tą zarazą. Por. u youtube „Prezydent Izraela Wykupujemy Polskę.avi”

  16. MatkaPolka said

    NAZISTOWSKIE KORZENIE „BRUKSELSKIEJ UE
    http://www.relay-of-life.org/pl/chapter.html

    Kartel IG FARBEN – ŻYDOWSKI, NIEMIECKI, AMERYKAŃSKI – odpowiedzialny za II Wojnę Światową

    Oficjalne dokumenty Kongresu USA i norymberskich trybunałów zbrodni wojennych jednoznacznie pokazują, że II wojna światowa była nie tylko przygotowana, lecz także logistycznie i technicznie wsparta przez największy i najbardziej znany w owym czasie kartel naftowo-farmaceutyczny, a mianowicie,
    NIEMIECKI KARTEL IG FARBEN, W KTÓREGO SKŁAD WCHODZIŁY BAYER, BASF, HOECHST I INNE FIRMY CHEMICZNE.

    Podsumowanie aktu oskarżenia z Norymbergii dowodzi, ze bez IG Farben II wojna światowa nie miałaby miejsca.

    Książka ta jest także wyjątkową okazją dla tych wszystkich polityków i partii politycznych zwabionych, by wspierać brukselską UE bez znajomości jej historii lub rozumienia jej prawdziwego celu.

    Dotyczy to 27 przywódców państw, którzy podpisali „Traktat lizboński”, większość z których nie rozumiała, że ich podpisy tworzyły „Akt pełnomocnictwa” dla kartelu i jego udziałowców, umożliwiający przejęcie kontroli nad Europą. Politycy ci i partie polityczne mają teraz szansę dokonania całkowitego nawrotu i publicznego odwołania swego poparcia dla modelu Europy, który był budowany przez dziesięciolecia kłamstw i oszustw.

    KILKA ŚRÓDTYTUŁÓW

    Demokracja zmienia się w dyktaturę
    Jak interesy korporacyjne kontrolują Unię Europejską?
    • prezydent
    Brukselska Unia Europejska przedstawia się światu, jako świetlany przykład demokracji XXI wieku. W rzeczywistości jednak nic bardziej nie mija się z prawdą.

    Udziałowcy kartelu naftowo-farmaceutycznego
    A jak wybrali prezydenta Europy?

    Koniec demokracji i powrót do średniowiecza
    Faktycznie, system rządzenia UE odwraca wszystkie demokratyczne osiągnięcia cywilizacji europejskiej na przestrzeni minionego tysiąca lat i przesuwa cały kontynent z powrotem do czasów średniowiecza, kiedy to autokratyczni monarchowie rządzili Europą poza jakąkolwiek demokratyczną kontrolą.

    Czy społeczeństwo Europy dobrowolnie zrezygnowało ze stuleci demokracji?

    Udziałowcy kartelu pozbawili ludzi ich demokratycznych praw!

    500 MILIONOM EUROPEJCZYKÓW ODMÓWIONO ICH DEMOKRATYCZNEGO PRAWA DO GŁOSOWANIA na „Lizboński akt pełnomocnictwa”
    To naruszenie wszelkich zasad demokracji przez kartel nie jest żadnym zbiegiem okoliczności. Badania opinii publicznej przeprowadzone w całej Europie wskazały na odrzucenie koncepcji „brukselskiej UE” przez ogromną większość ankietowanych. Oszukańczą naturę „brukselskiej UE” najlepiej charakteryzuje fakt, że podczas gdy udziałowcy kartelu okrzykują ją jako ikonę demokracji, to brakuje jej najbardziej.

    Główny architekt brukselskiej UE
    Pytania, które pilnie wymagają odpowiedzi, to: jak architekci brukselskiej UE mogli zbudować tak niedemokratyczny twór z demokratycznych krajów europejskich i kim byli ci ludzie?
    Otóż, kluczowym architektem brukselskiej UE był WALTER HALLSTEIN (1901- 1982), wybitny adwokat w nazistowskich Niemczech.

    Politycy, którzy przekazali kontynent europejski w rece kartelu
    TWARZE WSPÓŁCZESNYCH NEO – NAZISTÓW: Merkel, Sarkozy, Tusk, Prodi, Zapatero i inni…
    relay-of-life.org/pl/pdf-files/relay-pl-chapter01.pdf strony 68 69

    13 grudnia 2007r., ci europejscy politycy podpisali lizboński „Akt o pełnomocnictwach”. Robiąc to, przekazali cały kontynent europejski w ręce kartelu. Dokładnie tak, jak niemiecki parlament w 1933 roku, politycy ci utorowali drogę dyktaturze i podbojowi świata w imieniu interesów korporacyjnych.
    I tak jak w 1933 roku, dali temu przejęciu pseudo-demokratyczną przykrywkę.

  17. MatkaPolka said

    Hitler założycielem Izraela ? Hannecke Kardel
    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_40.html obszerne fragmenty po polsku. Ksiazke mozna kupic na e-Bay

    Elektroniczna angielska wersja książki – FREE !!
    http://ellhn.e-e-e.gr/books/assets/founder_of_Israel.pdf

    Najwyżsi ranga przywódcy nazistowscy byli Żydami lub pól Żydami

    • Eichman 100% żydem był – ten od ostatecznego rozwiązania .
    • Goebbels – syn rabina – ten od propagandy.
    • Hans Frank był Żydem – ten od Generalnej Guberni – a wiec Polski pod butem niemieckich nazistów
    Na terenie okupowanej Polski Niemcy pod kierunkiem Żydów niemieckich urządzili i obozy koncentracyjne głownie dla Polaków, a od 42r również dla Żydów. Żyd Hans Frank był panem i władcą GG
    Reinhard Heydrich, -żyd – szef policji i służby bezpieczeństwa

    Badając kwestię mordów na Żydach, które są faktem historycznym, zobaczymy, że wśród tych, którzy ich dokonywali trudno jest znaleźć ludzi nie mających żydowskiego pochodzenia żeby wymienić choćby trzech namiestników na Wschodzie: Heydricha, Franka i Rosenberga. (…) Czytelnik musiałby długo szukać, by znaleźć niezwykle pouczającą, a prawie całkowicie niedostępną na rynku księgarskim książkę „Zanim przyszedł Hitler” (1964), której autorem jest niemiecko-żydowski wykładowca akademicki Dietrich Bronder. Pisze on co następuje:
    żydowskiego pochodzenia lub spokrewnieni z żydowskimi rodzinami byli:
    fuehrer i kanclerz Rzeszy – Adolf Hitler; jego zastępcy: minister Rzeszy – Rudolf Hess i marszałek Rzeszy – Hermann Goering; Gregor Strasser, minister propagandy – dr Josef Goebbels, główny twórca ideologii nazistowskiej – Alfred Rosenberg, Gubernator Generalnej Guberni – odpowiedzialny za wymordowanie Polakow – Hans Frank i Reichsführer of the Schutzstaffel (SS), – Szef kolejno: SS (od 1929), Gestapo (od 1934), niemieckiej policji (od 1936), ministerstwa spraw wewnętrznych (od 1943) – Heinrich Himmler; ministrowie Rzeszy – spraw zagranicznych – von Ribbentrop (który niegdyś wypił bruderszaft ze słynnym syjonistą, zmarłym w 1952 roku pierwszym prezydentem Izraela Chaimem Weizmannem) i von Keudell; gauleiterzy Globocznik (tępiciel Żydów) , Jordan i Wilhelm Kube; wysocy funkcjonariusze SS – Reinhard Heydrich, Erich von dem Bach-Zelewski i von KaudellII;

    bankierzy i sponsorzy Hitlera przed 1933 rokiem Ritter von Stauss (wiceprzewodniczący Reichstagu) i von Stein; feldmarszałek i sekretarz stanu Milch, podsekretarz stanu Gauss; starzy towarzysze partyjni Hanffstaengel (szef biura prasowego NSDAP dla prasy zagranicznej (późniejszy doradca Roosevelta) i prof. Haushofer”.

    Powyższa lista nie jest pełna, ale jest prawdziwa, co sprawdzić może każdy, kto bliżej zainteresuje się, jaki jest związek między chorobliwą nienawiścią Hitlera i jego paladynów do ich krewniaków, a powstaniem państwa Izrael.
    Generał policji i służby bezpieczeństwa Reinhard Heydrich zajmujący się zwalczaniem Żydów dokonał ciekawego odkrycia. Odkrył mianowicie pewnego człowieka. Człowiek ów był katolickim Żydem urodzonym w Hajfie, znał hebrajski i jiddisz, tak jak niemiecki. Jako dziecko przybył z ojcem do Solingen. Potem zaniosło go do Linzu, gdzie na długo przed anschlussem walczył dla Hitlera. Po ucieczce z Austrii wstąpił do SS. W gimnazjum w Linzu historii uczył go prof. Leopold Poetsch, który jak pamiętamy wpajał Adolfowi Hitlerowi antyżydowskie poglądy. Adolf Eichmann – bo o nim mowa – ambitny i rokujący wielkie nadzieje unterfuehrer SS, spotkał się z Adolfem Hitlerem, który podczas leśnego spaceru ujął za ramiona i długo patrzył w oczy człowiekowi, który chodził do tej samej szkoły co on. Resztę załatwił Heydrich dostarczając nowemu współpracownikowi odpowiednią metrykę z Solingen i wprowadzając go w obowiązki.

    W inne sprawy wtajemniczył go żydowski oficer SS – Leopold von Mildenstein, przyjaciel syjonistów, który opracował plan mający na celu „wzbudzenie u możliwie największej liczby Żydów chęci wyjazdu do Palestyny”.
    Gdy koledzy z SS dziwili się, co szuka w ich organizacji Żyd Eichmann odznaczający się typowym semickim nosem („przecież on ma na gębie klucz do synagogi”), słyszeli w odpowiedzi: „Nie gadać tyle! Rozkaz fuehrera

  18. MatkaPolka said

    Mówi Józef Światło

    Za kulisami bezpieki i partii 1940-1955

    Fragmenty
    (…)
    3. Kto rządzi Polską

    „Gospodarze”

    Wyjątkowo, w tym wypadku, zacznę od przytoczenia słów Józefa Światły:

    Zjawisko niewolniczej, służalczej uległości reżymu warszawskiego najjaskrawiej ujawniło się w czasie pierwszego urzędowego obiadu, w którym brałem udział wraz ze swoim wiceministrem. W czasie tego obiadu prezydował i nadawał ton rozmowie Bjerut. Opowiadał on o zamiarach i decyzjach gospodarza. Gospodarz postanowił, gospodarz chce, gospodarz odmawia. Wpierszej chwili nie zorientowałem się, o kogo chodzi. Dopiero po pewnym czasie zrozumiałem, że gospodarzem, o którym mówił Bierut z taką rewerencją i namaszczeniem, jest Stalin.

    Polską więc rządzi „gospodarz” oraz z jego nominacji pomniejsi gospodarze – Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy – przydzieleni do wszystkich ważniejszych resortów jako tzw. doradcy, czasem nawet na szczeblach wojewódzkich, w rejonach szczególnie uczulonych.

    Raz jeszcze powtórzę to, co wiemy wszyscy: Polską rządzi tylko i wyłącznie Moskwa.

    Trzeba tutaj wyróżnić dwa piony. Jest pion sowiecki, a więc Kreml, ściśle – biuro polityczne partii sowieckiej, ,, doradcy ” sowieccy w Polsce – w warszawskim MBP i ambasador sowiecki w Warszawie. Tak to wygląda od strony sowieckiej, a zatem od strony decyzji i instrukcji. Na niższym stopniu jest tzw. pion polski. Należą tutaj Bierut i biuro polityczne, Rokossowski i ministerstwo bezpieczeństwa. To jest szczebel wykonawczy.

    Jak wygląda stosunek i wzajemne podporządkowanie sobie tych członów mechanizmu władzy w Polsce?

    Ogólną linię polityczną ustala się na konferencjach w Moskwie, dawniej u Stalina, dziś u Malenkowa, razem z niektórymi członkami biura politycznego partii sowieckiej. Tam decydują się zwroty polityczne o podstawowym znaczeniu. Po instrukcje te jeździ do Moskwy zawsze Bierut, który najczęściej zabiera ze sobą Bermana i Minca. Nie znaczy to, żeby od czasu do czasu nie jeździli z Bierutem inni członkowie warszawskiego biura politycznego, zwłaszcza jeżeli zapowiadają się decyzje, które na lokalnym
    szczeblu polskim będą przeprowadzać np. Ochab, Mazur czy jakiś inny. Bywa często i tak, że Berman powiada tow. Tomaszowi, to jest Bierutowi, ,,zabierzcie tym razem Ochaba, bo dawno już w Moskwie nie był”. W każdym razie jedynym odbiorcą podstawowych instrukcji politycznych jest zawsze Bierut. Ale tylko politycznych.

    Wytyczne wojskowe, decydujące o rozpracowaniu planów i zadań armii otrzymuje wprost ze sztabu sowieckiego Rokossowski. Bierut najczęściej wojskowych instrukcji nie zna. Instrukcje polityczne i wojskowe idą więc odrębnymi kanałami i na miejscu, w Polsce, nie mają również punktów stycznych. Właściwie można by powiedzieć, że kontrola sowiecka na szczeblu polskim nie jest potrzebna.

    Bierut i jego współpracownicy są już tak wychowani, że rozkazy moskiewskie wykonują gorliwiej niż trzeba, wybiegają często naprzód w odgadywaniu życzeń i zamiarów Kremla.

    Ale mimo to całość życia politycznego i gospodarczego Polski ujęta jest w żelazne kleszcze kontroli, która koncentruje się w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Wykonuje ją grupa tzw. doradców sowieckich z głównym „doradcą” generałem Lałinem na czełe. Przybył on do Warszawy na krótko przed moim wyjazdem z Polski. Ci ,,doradcy” otrzymują swoje instrukcje w sprawach bezpieczeństwa bezpośrednio z Moskwy i ze swej strony z ramienia Moskwy kontrolują realizację zadań politycznych i gospodarczych wyznaczonych Warszawie.

    Reżym warszawski jest bardzo czuły na tym punkcie. A z drugiej strony Moskwie zależy na utrzymaniu w stosunkach dyplomatycznych wszystkich pozorów niezależności Warszawy. Dlatego między innymi Bierut i biuro polityczne doprowadzili do odwołania ambasadora Lebiediewa, który był za bardzo agresywny i brutalny.

    MBP jest tak zorganizowane, że w jego departamentach koncentruje się kontrola wszystkich dziedzin życia w Polsce.

    W takim układzie stosunków rola ambasadora sowieckiego w Warszawie ogranicza się do raportowania sytuacji. Ambasador sowiecki jest w tej chwili już wyłącznie niemal dyplomatą, który nie ingeruje w sprawy polskie, bo nie ma potrzeby. Są do tego inni. Czasem tylko występuje z jakimiś dodatkowymi sugestiami, ale robi to zawsze w formie bardzo kurtuazyjnej i delikatnej.

    Tak wygląda mechanizm rządów w Polsce od strony Moskwy, tzn. od strony decyzji i instrukcji. Jak to wygląda na polskim szczeblu wykonawczym?

    W sprawach wojska Rokossowski jest poza mechanizmem władzy wewnętrznej. On komunikuje się bezpośrednio ze sztabem sowieckim. Do sztabu wprost przysyła raporty najczęściej bez wiedzy i bez informowania Bieruta. Na odcinku politycznym i gospodarczym rządzi Polską wielka trójka. Rządzi, to znaczy rozpracowuje instrukcje sowieckie i decyduje, w jaki sposób mają być wykonane. Wszystkie decyzje i wytyczne w tych sprawach są dyskutowane i zapadają W gronie wielkiej trójki, to znaczy
    Bierut, Berman i Minc. Jeżeli jakieś zagadnienie wymaga dalszego rozpracowania i pomocy specjalistów, to do narad wzywa się dodatkowo następną grupę, drugi garnitur w hierarchii biura politycznego, to jest Ochaba, Mazura i Zambrowskiego. W dalszej kolejności, jeżeli trzeba rozpracować więcej szczegółów, w konferencjach takich biorą udział dodatkowo Zenon Nowak i Aleksander Zawadzki. Na końcu wreszcie, i bardzo rzadko, do tych narad we własnym wewnętrznym gronie wzywani są Jóźwiak i Chelchowski. Oni w hierarchii biura politycznego stoją najniżej. Ci dwaj są jedynymi pozostałymi u steru przedstawicielami tak zwanego elementu krajowego w partii, pracującego w kraju pod okupacją niemiecką. Dlatego trzyma się ich dla zachowania pozorów jedności partii i łączności z tymi, którzy byli w kraju.

    Są jednak sprawy, które trzeba formalnie i dla zachowania legalnego parawanu wnieść na biuro polityczne. Wtedy z grzeczności informuje się uprzednio Cyrankiewicza o tym, co będzie się omawiać. Zwołuje się plenum i obraduje się.

    Tu trzeba jeszcze parę słów powiedzieć o wzajemnym stosunku między ministerstwem bezpieczeństwa a partią. Kierownictwo MBP musi co jakiś czas zdawać Bierutowi szczegółowe sprawozdania z całej swojej działalności operacyjnej. Musi też od niego otrzymać uprzednio zgodę i zatwierdzenie wszystkich operacyjnych planów i zamierzeń. Dawniej konferencje te odbywały się u Bermana, który był odpowiedzialny za bezpieczeństwo. Mniej więcej od początku roku 1953 sprawy te zabrał od niego Bierut i on regularnie konferuje z kierownictwem ministerstwa. Ze strony ministerstwa w konferencjach tych biorą udział Radkiewicz, wiceministrowie Romkowski, Mietkowski, Świetlik i Ptasiński. Jeżeli omawia się tam sprawy szczególne, które były prowadzone przez nasz departament, wtedy na konferencjach obecny jest mój szef płk Fejgin i ja sam. Tak było np. w okresie gomułkowszczyzny, w sprawie Spychalskiego i innych.

    Dla całości obrazu trzeba dodać, że wzajemne stosunki między członkami politbiura – na zewnątrz przykład przyjaźni i serdeczności – są w gruncie rzeczy „podbudowane”, na wszelki wypadek, aktami poważnych, nierzadko kryminalnych obciążeń w tajnych teczkach X Departamentu MBP, w szafach żelaznych, do których dostęp ma tylko Józef Światło.

    Mówi on o tych „rozpracowaniach” w szczegółach i identyfikuje je z poszczególnymi dygnitarzami.

    (…)

  19. MatkaPolka said

    cd..

    6. Aparat terroru

    Sierow-Iwanow, twórca bezpieki

    Faktycznym twórcą polskiej bezpieki i jej organizatorem był generał Sierow-Iwanow, w okresie, kiedy został głównym pełnomocnikiem NKWD na Polskę w 1944 r. Miał ku temu znakomite kwalifikacje. Był prawą ręką Berii i Abakumowa w Moskwie. On też zwabił do kwatery głównej marszałka Żukowa szesnastu politycznych przywódców Polski Podziemnej z gen. Okulickim i delegatem rządu Jankowskim na czele. W kwaterze Żukowa Sierow-Iwanow działał jako główny przedstawiciel
    NKWD. Jemu przywódcy polscy mieli złożyć memoriały polityczne określające – jak mówi Światło – stanowisko kierownictwa polskiego ruchu podziemnego w ówczesnej sytuacji. Zamiast dyskusji politycznej przywódcy polscy zostali aresztowani, przewiezieni do Moskwy i wtrąceni do więzienia. Po czym zorganizowano im proces pokazowy w Moskwie, na którym, na podstawie sfałszowanych dowodów, oskarżono ich o organizowanie walki z armią sowiecką.

    Organizator tej konspiracji i procesu, gen. Sierow-Iwanow, jest obecnie (1955) przewodniczącym Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego w Moskwie. Ale uprzednio, pod koniec wojny i tuż po wojnie, przez szereg lat organizował i kontrolował aparat bezpieczeństwa w Polsce – mówi mi Światło. Kontrolował bezpiekę również w Niemczech Wschodnich. Sierow-Iwanow
    opracował dla aparatu bezpieczeństwa w Polsce plan tzw. ujawnienia członków Armii Krajowej, metody procesów pokazowych, strukturę Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Osobiście uczył Radkiewicza, Romkowskiego i innych, jak należy werbować agentów, sam brał udział w werbowaniu. Uczestniczył w śledztwach.

    Dziś niejeden z agentów zwerbowanych za czasów Sierowa zajmuje czołowe stanowisko w aparacie państwowym. Józef Światło mówi:
    Kim jest gen. Jwanow-Sierow? Poznałem go w 1944 r. jako głównego pełnomocnika NKWD na Polskę. Podlegały mu liczne grupy operacyjne NKWD rozsiane po całej Polsce i posuwające się stopniowo na zachód za Armią Czerwoną. Sierow nie zajmował się operacjami wojskowymi. Jego zadaniem było zorganizowanie polityczne kraju na tyłach frontu, a więc, mówiąc po prostu, przygotowanie terenu do narzucenia Polsce rządu komunistycznego. Pamiętamy, że w owym czasie PPR była nieliczną grupą
    polityczną, a niedobitki starych członków KPP ściągano na gwałt z całego świata. Bierut nie posiadał jeszcze rozbudowanego aparatu bezpieczeństwa i czuł się bardzo niepewny na swoim stolcu przewodniczącego Krajowej Rady Narodowej, wśród wrogiego mu społeczeństwa. Reżymowi komunistycznemu brakowało ludzi i środków technicznych. Wszystkiego miał dostarczyć gen. Sierow, szef jedynej wówczas zorganizowanej siły policyjnej i faktyczny dysponent środków technicznych na terenach
    uwolnionych od Niemców. Sierow dostarczył znacznie więcej. Dostarczył niezaradnej grupce Bieruta plan działania na wielu odcinkach, a między innymi na odcinku religijnym.

    W roku 1944 zostałem odkomenderowany z wojska do jednej z grup operacyjnych Sierowa. Siedzibą tej grupy był początkowo Otwock, a potem Włochy pod Warszawą.

    Dowódcąjej był płk Lichaczew. Z tego tytułu byłem często w sztabie głównym gen. Iwanowa-Sierowa w Lublinie, przy ul. Chopina. Przekonałem się wówczas, że Sierow wnikał we wszystkie szczegóły życia publicznego w Polsce. Interesował się każdym członkiem KRN. Gromadził informacje o członkach PPR, rozpracowywał z wielką dokładnością wszystkie stronnictwa i grupy polityczne, od lewicy do prawicy. W tym samym również czasie gen. Iwanow-Sierow zwabił do siebie członków polskiego
    kierownictwa podziemnego i dostarczył ich na proces do Moskwy. A jednocześnie zaopatrywał powstający reżym Bieruta w maszyny drukarskie, papier, samochody, a w razie potrzeby również w żywność.

    Sierow pracował niezmordowanie. Nawet podczas obiadów u niego, na które zapraszał głównych referentów swego sztabu, gen. Mieszka, gen. Szelwianowskiego I Miełnikowa oraz przygodnych gości z terenu, takich jak ja, toczyła się dyskusja na tematy polityczne dnia. Sierow przylatywał często do Włoch samolotem późną nocą i budził mnie pytaniami: „ Co słychać? Wszystko u was w porządku? „. Często wyjmował z kieszeni karteluszek papieru z nazwiskiem jakiegoś działacza polskiego.

    „Znajdźcie go, muszę z nim porozmawiać”. Nawiasem mówiąc, Sierow lubił mnie i jemu zawdzięczam, że otrzymałem wówczas mieszkanie we Włochach.

    Skazany w procesie Abakumowa w Moskwie płk Lichaczew był prawą ręką Sierowa od pierwszych dni okupacji sowieckiej w Polsce i działalności sowieckich tzw. grup operacyjnych, którymi kierował Sierow-lwanow. Polski aparat bezpieczeństwa formował się więc na podstawie starannie wypracowanych wzorów sowieckich.

    Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego

    Na czele MBP stoi formalnie gen. Stanisław Radkiewicz, a w praktyce jego tzw. doradca, gen. sowiecki Lalin. Światło podaje szczegóły organizacji ministerstwa i ludzi, którzy zajmują w nim kluczowe stanowiska:

    W ministerstwie funkcjonują przede wszystkim tzw. pomocnicy ministra: gen. Juliusz Hibner – pomocnik ministra do spraw Wojsk Ochrony Pogranicza i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego; płk Wolański – komendant Milicji Obywatelskiej; płk sowiecki Grzybowski – dyrektor Departamentu Ochrony Rządu; płk sowiecki Dowkan – dyrektor Departamentu Ogólnego odpowiedzialnego za magazyny broni.

    Z drugiej strony ministrowi podlega czterech wiceministrów bezpieki: gen. Roman Romkowski (nadzoruje departamenty 1, VII, X, departament śledczy, szkoleniowy i inwigilację); gen. Mieczysław Mietkowski (nadzoruje departamenty V i XI); gen. Jan Ptasiński (nadzoruje departamenty VIII i IX); gen. Konrad Świetlik (nadzoruje departamenty II, III i VI).

    Adiutantem ministra jest ppłk M. Drzewiecki.
    Ludzie ci kierują działalnością i nadzorują operacje 19 departamentów ministerstwa, które swymi mackami sięgają we wszystkie dziedziny życia w kraju, we wszystkie niemal zakamarki życia publicznego i prywatnego. W sumie więc składają się na misternie zorganizowany aparat terroru i wyzysku politycznego, gospodarczego i społecznego. Ci ludzie, którzy pod kierownictwem „doradców” sowieckich kontrolują absolutnie każdą dziedzinę życia, są faktycznymi lub potencjalnymi wrogami każdego
    człowieka w Polsce, nie wyłączając członków partii i rządu.

    Co to za ludzie? Cały skład personalny bezpieczeństwa to przede wszystkim oficerowie sowieccy i agenci sowieckiego wywiadu, a potem: szabrownicy, spekulanci, zboczeńcy, których przeszłość partyjna i polityczna, delikatnie mówiąc, pozostawia wiele do życzenia. Komunistyczna dyktatura boi się ludzi ideowych, ponieważ prędzej czy później muszą oni przejrzeć i zerwać z tym systemem. Komuniści dobierają wobec tego świadomie ludzi o nieczystych sumieniach, których trzymają w ręku strachem przed ujawnieniem ich przeszłości. W tym celu aparat bezpieki gromadzi nieustannie materiał obciążający czołowych funkcjonariuszy PZPR.

    Na krótko przed moim wyjazdem byłem na specjalnej odprawie u Radkiewicza, w czasie której sprawozdanie składał szef biura dla spraw funkcjonariuszy, płk Siedlecki.

    Podał on nam dane statystyczne, z których wynikało, że rocznie zwalnia się ze służby i aresztuje personel sześciu kompletnych powiatowych Urzędów bezpieczeństwa. Słuchając tego Radkiewicz nie wytrzymał. Uderzył pięścią w stół i krzyknął:
    „Z czego wy się chwalicie, tow. Siedlecki? ”

    Organizacja i szefowie departamentów

    Departament I to właściwie centrala kontrwywiadu, skierowanego przeciwko działalności wywiadów zagranicznych. Sowiecką kontrolę nad tym departamentem pełni tak zwany doradca, płk Gajewski. Polskim dyrektorem jest płk Antosiewicz, stary komunista przedwojenny, życiowiec. Przeszedł po 1939 r. szkołę NKWD pod Moskwą i został zrzucony do Polski w czasie okupacji jako agent Wywiadu sowieckiego. Po wojnie w Polsce zrobił szybko karierę, jak wszyscy ‚agenci wywiadu sowieckiego. Był najpierw
    szefem Urzędu Bezpieczeństwa w Katowicach, później w Poznaniu i stamtąd przeszedł do centrali na dyrektora I Departamentu.
    Płk Antosiewicz ma dwie kompromitujące sprawy: jedną w biurze do spraw funkcjonariuszy w centrali bezpieczeństwa, drugą w X Departamencie, w moich teczkach. W czasie swego pobytu w Katowicach, jako szef UB w 1947 r. i przedtem, Antosiewicz słynął jako mistrz w szabrownictwie. Szabrował z ziem zachodnich wszystko, co się dało, najcenniejsze obrazy, meble i porcelanę. Urządził sobie w ten sposób komfortowo swoją willę w Katowicach, później w Poznaniu, a teraz komfortowe
    sześciopokojowe mieszkanie w Warszawie przy al. Przyjaciół 1. Są tam nie tylko obrazy i meble-antyki, ale też biżuteria, stara porcelana, wspaniale sztucery – bo Antosiewicz jest zamiłowanym myśliwym. Te właśnie materiały kompletowało biuro do spraw funkcjonariuszy. Ale była też druga sprawa, założona przeciwko niemu w X Departamencie. Mieliśmy tam materiały archiwalne przedwojennej dwójki polskiej. I w tych materiałach, wśród fotografii byłych pracowników dwójki, była też fotografia
    brata matki Antosiewicza, a więc jego wuja. W związku z tym Radkiewicz i kierownictwo partii polecili założyć sprawę do wyjaśnienia i rozpracować Antosiewicza.

    Przypominam to, bo sprawa ta istniała jeszcze w chwili mego wyjazdu z Polski. Wiem z doświadczenia, że materiały te pozostaną w teczce Antosiewicza na wszelki wypadek i na chwilę, kiedy będą potrzebne.

    Szef I Departamentu ma też duże zasługi w dziedzinie tzw. moralności socjalistycznej, o której tow. Bierut tak wiele mówi, kiedy sobie przypomniał, że trzeba mnie zaatakować. Otóż płk Antosiewicz miał taką młodą pomocnicę, która zajmowała się podsłuchem. Szef I Departamentu nie pominął żadnej okazji, żeby spędzać z nią razem w pokoju, na podsłuchu, długie godziny. I nie na podsłuchu kończyła się ta współpraca, bo Antosiewicz lubi żyć bardzo wesoło i nie traci czasu w stosunkach z kobietami.
    Młoda pracownica z podsłuchu tak go uwikłała, że Antosiewicz rozszedł się z żoną zostawił żoną i dziecko i żyje sobie w najlepsze ze swoją kochanką. Dodam tylko jeszcze, że jego najbliższym przyjacielem jest Jerzy Albrecht, przewodniczący Warszawskiej Rady Narodowej.

    Departament II. Tu znajdują się archiwa, tu cenzuruje się korespondencją zagraniczną i zapewnia pomoc techniczną dla innych departamentów. Szefem tego departamentu jest sowiecki płk Taboryski, stary działacz komunistyczny z Polesia i Białorusi. Ożeniony z Rosjanką Taboryski był naprzód wicedyrektorem departamentu, a później objął kierownictwo i zamieszkał w Warszawie w luksusowym apartamencie przy al. Przyjaciół. Co to za człowiek? Najlepiej określił go jego brat, który powiedział:
    bardzo źle jest w tym waszym ministerstwie, jeżeli nawet mój brat mógł zostać dyrektorem departamentu. To wszystko o Taboryskim.

    Departament III prowadzi akcje przeciwko wszelkim ruchom podziemnym. Doradcą i kierownikiem sowieckim jest płk Szaraburin, a polskim dyrektorem departamentu – płk Leon Andrzejewski. Nazwisko to przyjął dopiero, kiedy został dyrektorem gabinetu Radkiewicza, przed objęciem departamentu. Andrzejewski ożenił się z Krystyną Żywulską, autorką książki Przeżyłam Oświęcim. Z tą samą Żywulską która pisuje w „ Szpilkach” i jest tak zwaną intelektualistką w kołach literackich i w Teatrze Satyryków. Ale dzięki właśnie Żywulskiej jest przeciwko Andrzejewskiemu sprawa w X Departamencie, bo Żywulską była przed wojną związana z trockistami. Między innymi z płk. Leonem Gecowem, powojennym pełnomocnikiem Ministerstwa Obrony Narodowej w PCK. Z tym samym Gecowem, którego ja aresztowałem na polecenie Bieruta w związku ze sprawą Noela i Hermana Fielda. Żywulska i Gecow pochodzą z Łodzi i znali się doskonale z tego terenu. Ale to nie wszystko. Żywulska żyła zawsze bardzo wesoło i nie gardziła mężczyznami. W okresie okupacji była kochanką niejakiego doktora Srednickiego, który pracował na peryferiach styku z Armią Krajową i przez swoje kontakty wyrobił jej fałszywe dokumenty na nazwisko Krystyna Żywulską.

    Żywulska potem dostała się do Oświęcimia. Nie broniła swych wdzięków nikomu i wobec tego była w obozie w oddziale „Kanady”. W oddziale tym Niemcy gromadzili wszystkie ubrania zdarte z więźniów i wszystkie paczki, które przychodziły do obozu, i stąd wysyłali te rzeczy do Niemiec. Dlatego oddział nazywał się Kanada, bo żyło sięw nim tak dobrze. Żywulska dzięki swym stosunkom z Niemcami opływała we wszystko i sypiała nawet w jedwabnej koszuli. Ale nie na tym jeszcze kończy się jej kariera.
    Poprzedni mąż Żywulskiej pracował w przemyśle i popełniał ogromne nadużycia, które jej drugi mąż, pantoflarz, płk. Andrzejewski, obecny szef III Departamentu, pokrywał swoim stanowiskiem i nazwiskiem. Za karę został zdjęty z gabinetu Radkiewicza i przeniesiony do szkoły bezpieczeństwa w Legionowie. Ale wkrótce wypłynął znów, tym razem już na stanowisku dyrektora III Departamentu.

    Tak więc towarzysz Andrzejewski ma bogatą kartotekę w X Departamencie. Odznacza się też twardą moralnością komunistyczną, razem zresztą ze swoją żoną, Krystyną Żywulską. Jest bliskim przyjacielem Wiktora Grosza i przez czas, kiedy Grosz był ambasadorem w Pradze, Andrzejewscy mieszkali w jego pięknej, luksusowej willi w al. na Skarpie, z widokiem na szosę wilanowską. Mimo że mieszkali razem, żyli oddzielnie. Krystyna Żywulska jest w tej chwili kochanką Zbigniewa Mitznera, a płk
    Andrzejewski sypia w rewanżu z żoną Mitznera. Miodowe miesiące przeżywali w Juracie, gdzie Andrzejewski spędzał urlop ze mną.

    Zadaniem Departamentu IV jest walka ze szpiegostwem, sabotażem i dywersją w przemyśle lekkim, w rolnictwie, bankowości i spółdzielczości. Departamentem kieruje dyrektor płk Gałczewski, Polak z pochodzenia, robociarz z Łodzi, stary komunista. Jak cały niemal wyższy personel bezpieki i członkowie KC Gałczewski mieszka w luksusowym apartamencie w Warszawie. Niewiele mogę o nim powiedzieć, bo go bliżej nie znałem i wyjątkowo żadnej sprawy nie było przeciwko niemu w X Departamencie.

    Szefem Departamentu V jest słynna tow. Luna Brystygierowa. Najwybitniejsza to moralistka w wydaniu tow. Bieruta. Do oficjalnych zadań jej departamentu należy tępienie dywersji i zagranicznych niesowieckich wpływów w tak zwanych polskich partiach politycznych, z wyjątkiem PZPR, oraz w związkach zawodowych iorganizacjach młodzieżowych. Luna Brystygierowa to rozdział sam dla siebie. Liczy ona już dzisiaj ponad 50 lat i jest raczej zużyta, bo życie miała bogate i pełne. Swą karierę rozpoczęła we Lwowie z chwilą wkroczenia armii sowieckiej w 1939 r. Jako była żona dr. Natana Brystygiera, lwowskiego działacza syjonistycznego, Luna miała wszystkie potrzebne kontakty i znajomości.

    Natychmiast po wkroczeniu wojsk bolszewickich do Lwowa w 1939 r. Brystygierowa zaczęła tak ordynarnie donosić i sypać, że naraziła się nawet wielu towarzyszom partyjnym, bo dała im się we znaki. Z tego okresu datuje się ostra walka między nią a płk. Różańskim. W tym czasie ona. Różański i zmarły niedawno Jerzy Borejsza, brat Różańskiego, donosili do NKWD na wyścigi. Rywalizacja między nimi w tej dziedzinie była bardzo zacięta. Aby ją wygrać, Brystygierowa zgodnie z moralnością tow. Bieruta napisała raport do NKWD, że Różański pochodzi z syjonistycznej rodziny. Rzeczywiście, ojciec jego, dr Goldberg, był przed wojną redaktorem „ Hajntu ” w Warszawie. Różański znał ten raport i pamiętam, jak skarżył się do mnie: „Pomyślcie, towarzyszu, że ta… napisała raport na mnie. Ale tow. Luna zapomina, że ja mam dłuższą karierę w NKWD niż ona”.

    Różański ma istotnie długą karierę w NKWD i dzięki temu trwa na swoim stanowisku.

    Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Lwowa Brystygierowa prowadziła swą działalność donosicielską w ten sposób, że zorganizowała tak zwany Komitet Więźniów Politycznych. Przy pomocy tego komitetu NKWD wyłapywało wszystkich odchyłeńców partyjnych i w ten sposób Brystygierowa dała się we znaki swoim towarzyszom. Ale dziś ma w centrali bezpieki mocną pozycję.

    Nazywa się ją piątym wiceministrem bezpieczeństwa. Przyczyna jest bardzo prosta: w swej bogatej karierze Brystygierowa była w Rosji przez dłuższy czas równocześnie kochanką Bermana, Minca i Szyra. Dwaj pierwsi zwłaszcza mają w związku z tym wobec niej poważne zobowiązania. I dzięki temu, jak Brystygierowa chce coś przeprowadzić, nawet przeciw Radkiewiczowi czy Romkowskiemu, to wszystko może zrobić.

    Ileż to razy Radkiewicz nie zdążył jeszcze zreferować jakiejś sprawy Bierutowi, a już Bierut czy Berman dzwonili do niego z zapytaniem:,, Słuchaj no, jest u ciebie taka a taka sprawa, dlaczego nam o tym nic nie mówisz?”. Radkiewicz nie zdołał im jeszcze zreferować, a oni już wiedzieli, bo oczywiście Brystygierowa referuje im wszystko nocami. Moralnie, co, towarzyszu Tomaszu?
    A przecież ona właśnie dzięki wam i waszym najbliższym współpracownikom, Bermanowi i Mincowi, siedzi mocno na swej funkcji.

    Departament VI organizuje i nadzoruje obozy pracy przymusowej i więzienia. Dyrektorem jest płk Duliasz, stary komunista z Kieleckiego i robociarz. Poprzednio kierował Powiatowym Urzędem Bezpieczeństwa w Sandomierzu, a potem Wojewódzkim Urzędem Bezpieczeństwa w Rzeszowie. W tym czasie tak naszabrował, że musieli go nawet zdjąć z urzędu bezpieczeństwa, bo całe biuro o tym mówiło. I nie można było pociągnąć do odpowiedzialności podległych mu szabrujących pracowników, skoro sam szef dawał najlepszy przykład. Duliasz miał w związku z tym sprawę w centrali, w biurze do spraw funkcjonariuszy, która jak zwykle skończyła się na niczym.

    Departament VII prowadzi wywiad na zagranicę. „ Doradcą” sowieckim jest płk Ryzy, dyrektorem polskim – inny oficer sowiecki, płk Sienkiewicz. Z pochodzenia Litwin czy Łotysz, mówi doskonale po polsku, liczy koło trzydziestu lat, uprawia sporty, jest zgrabny i wesoły. Mieszka oddzielnie od innych szefów departamentów nie przy al. Przyjaciół, ale przy ul. Wiśniowej. Nie potrafię powiedzieć, czy jest to jego prawdziwe nazwisko.

    Departament VIII prowadzi walkę z tzw. szpiegostwem, sabotażem i dywersją w transporcie lądowym, wodnym i powietrznym. Na czele departamentu stoi oficer polski, z pochodzenia Białorusin, ppłk Jan Zabawski. Mieszka dziś przy al. Przyjaciół 6. Jest starym działaczem komunistycznej partii Białorusi Zachodniej i z tej racji w 1938 r. miał tragiczny wypadek. Jako znanego agenta komunistycznego na terenie Polski dwójka polska doprowadziła do granicy sowieckiej i przekazała w ręce sowieckie. Tam towarzysze sowieccy zamknęli go natychmiast do więzienia i przeprowadzili z nim takie śledztwo, że został kaleką na całe życie. Z obozu w Rosji zwolniono go dopiero w 1946 r. Zabawski jest bliskim przyjacielem wiceministra Romkowskiego i jemu głównie zawdzięcza swoje stanowisko.

    Departament IX ma zapewnić ochronę przemysłu ciężkiego, chemicznego i górnictwa przed szpiegostwem, sabotażem i dywersją. Szefem tego departamentu jest ppłk Górecki, oficer polski. Objął on kierownictwo na trzy miesiące przed moim wyjazdem, dlatego nie znam go bliżej. Wiem tylko, że był szefem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Poznaniu czy też w Bydgoszczy.

    Departament X omówię oddzielnie z uwagi na jego wagę w całym mechanizmie władzy w Polsce. Dyrektorem był płk Anatol Fejgin, wicedyrektorem włamie ppłk Józef Światło, a „doradcą” płk Sigaczow, oficer sowiecki.

    Oficjalnie się twierdzi, że departament XI ma chronić wyznania religijne przed wpływami zachodnimi i dywersją. W istocie, jak mówi mi Światło, departament ten kieruje walką z Kościołem. W praktyce jest to ogniwo wykonawcze W komunistycznej maszynie likwidacji Kościoła. W Biurze Politycznym, jak już pisałem, sprawy religii i Kościoła należą do Franciszka Mazura. On jeździ z Bierutem zawsze do Moskwy po nowe wytyczne w polityce antykościelnej. Mazur a do swojej dyspozycji Urząd do Spraw Wyznań.

    Urząd ten prowadzi dywersję śród księży, kontroluje i cenzuruje kazania i okólniki kleru, montuje ruch tzw. katolików postępowych. Na jego czele stoi minister Jan Izydorczyk, były ambasador reżymu we Berlinie Wschodnim.

    Główną natomiast rolę w walce z Kościołem i religią na szczeblu wykonawczym odgrywa właśnie Departament Xl, którym kieruje ppłk Więckowski, padochroniarz, oficer wywiadu sowieckiego, zrzucony do Polski w czasie okupacji, Białorusin z pochodzenia. Światło kontynuuje:

    i Podczas okupacji bolszewickiej Lwowa w 1939 r. Więckowski studiował na Uniwersytecie Lwowskim. A potem poszedł na szkołę wywiadowczą NKWD. W 1945 r. został odkomenderowany przez NKWD do reżymowego aparatu bez-ieczeństwa. Tak więc walką z Kościołem i religią na polskim szczeblu wykonawczym, kieruje agent NKWD, Franciszek Mazur. A szefem departamentu bezpieki, który działa w terenie i rozpracowuje sprawy przeciwko duchowieństwu, prowadzi dywersję i akcję rozkładową jest
    inny agent NKWD, dla pewności oficer sowiecki, Więckowski.

    Departament Śledczy X.

    Dyrektorem jest płk Józef Różański, syn doktora Goldberga z Warszawy, przedwojennego redaktora „Hajntu” i brat zmarłego Borejszy.

    Departament ten prowadzi śledztwo we wszystkich sprawach z wyjątkiem tych, które podlegały Departamentowi X, gdzie ja byłem wicedyrektorem. Myśmy rozpracowywali członków partii i rządu i dlatego mieliśmy własny wydział śledczy. \Wyjątek w pewnym sensie stanowiła sprawa Włodzimierza Lechowicza i Alfreda Jaroszewicza.

    Rozmowy z nimi prowadzili wiceminister Romkowski i właśnie Różański. Do mnie należała ochrona Gomułki i innych aresztowanych, prowadzenie kartotek i podsumowywanie śledztwa. W tym okresie byłem z Różańskim w stałej walce.
    Przede wszystkim Różański to stary agent sowiecki. Przed 1939 r. pracował z ramienia wywiadu sowieckiego na Bliskim Wschodzie, m.in. w Palestynie i w krajach arabskich.

    W chwili wkroczenia Armii Czerwonej na polskie ziemie wschodnie znajdował się we Lwowie i tam słynął z donosicielstwa. Sypał do NKWD wszystkich, w tym wielu towarzyszy partyjnych, za różne odchylenia. Jest przebiegły, bardzo zdolny, ale też z gruntu nieuczciwy, nawet w stosunku do towarzyszy partyjnych i dlatego jest przez nich bardzo nielubiany.

    Kiedy w ramach akcji tzw. rozgromienia gomułkowszczyzny Różański został odkomenderowany do śledztwa w sprawie Lechowicza i towarzyszy, stworzył sobie koncepcjąpolityczną, która odpowiadała życzeniom partii, i pod nią chciał podciągnąć zeznania. Wpadał często do gabinetu wiceministra Romkowskiego i chwalił się, że dziś w nocy na przykład zdobył takie czy inne sensacyjne zeznania od Lechowicza czy Jaroszewicza, że wydostał nazwiska takich czy innych prowokatorów lub konfidentów. Ja otrzymywałem wszystkie protokoły ze śledztwa, rozsyłałem je codziennie Bierutowi i Bermanowi i prowadziłem szczegółową kartotekę wszystkich ludzi, których nazwiska padły w rozmowach. Po każdej takiej wizycie Różańskiego Romkowski dzwonił do mnie i polecał założyć nowe kartoteki. A tymczasem ja przeglądam wszystkie protokoły i często nie znajduję nawet takich nazwisk czy szczegółów, o których opowiadał Różański. Mówię o tym Rom-kowskiemu, który nie wierzy. Przedstawiam mu protokoły i okazuje się, że mam rację, że Różański chwalił się tym, czego nie osiągnął, zagalopował się ustnie i fabrykował zeznania po myśli swojej koncepcji politycznej.

    Był to czas, kiedy Różański starał się mnie pozyskać… Zapraszał mnie często do swego gabinetu na długie rozmowy i starał się imponować swoimi stosunkami z czołówką partyjną. Nieraz na przykład mówił mi z pogardą o Bermanie, którego znał od dawna. Twierdził zawsze, że Berman kiedyś nie liczył się zupełnie i gdyby nie to, że dziś siedzi tak wysoko, wiele spraw znalazłoby się przeciwko niemu. Różański wtedy wiedział jeszcze znacznie więcej ode mnie. Ja byłem stosunkowo świeży w tej robocie.
    Do starcia między mną i Różańskim doszło właściwie u Bieruta, kiedy śledztwo w sprawie Lechowicza i Jaroszewicza stanęło na martwym punkcie. Różański je prowadził i znów opowiadał wiele, czego to nie zrobił, i znów zagalopował się w relacjach o rzekomych zeznaniach. Na polecenie Bieruta zrobiłem podsumowanie śledztwa, z którego wynikało, że wbrew temu, co mówił Różański, oskarżeni do niczego się nie przyznali. W rezultacie Biuro Polityczne powołało specjalną komisję, która urzędowała w
    bezpiece, w tym samym korytarzu, gdzie były gabinety Romkowskiego i mój. W skład komisji weszli Franciszek Mazur, Leon Kasman i płk Dobrowolski, ówczesny zastępca szefa Informacji, a dziś dyrektor departamentu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Było to wiosną 1949 r. Ja właśnie komisji tej przedstawiłem moje podsumowania i dostarczyłem wszystkie prawdziwe materiały i protokoły ze śledztwa. Komisja ciągle jeszcze nie dowierzała. Pojechali więc do Miedzeszyna, gdzie Lechowicz i inni siedzieli w willi-więzieniu, i w oddzielnym pokoju, przez specjalnie założone mikrofony, przez cztery godziny przysłuchiwali się rozmowom Różańskiego z aresztowanymi.
    Wtedy jeszcze nie tylko Lechowicz, ale i Nienaltowski nie mówili niczego i do niczego się nie przyznawali.

    Dopiero na podstawie tego podsłuchu komisja stwierdziła, że w podsumowaniach napisałem prawdę. Komisja złożyła więc Bierutowi raport, w którym stwierdziła, że istnieje zasadnicza rozbieżność między tym, co referuje Różański, a tym, co aresztowani oświadczyli w dokumentach i rozmowach. Bierut wezwał mnie do Belwederu. Pojechałem tam z Romkowskim i ze wszystkimi taśmami z nagranych rozmów. W pokoju obecni byli, Bierut, Berman, Minc, Aleksander Zawadzki i Zambrowski. Przesłuchiwaliśmy wszystkie taśmy. No i okazało się, że miałem rację. Bierut mi podziękował, zabrałem aparaturę i wyszedłem. Romkowski został jeszcze na konferencji, która trwała do czwartej rano, po czym wrócił do ministerstwa i Różański został zdjęty ze śledztwa w sprawie Jaroszewicza, Lechowicza i innych. Do roboty tej przydzielono mego szefa, dyrektora X Departamentu, płk. Anatola Fejgina. Różański, jednym słowem, nie spisał się w tym śledztwie. Mocny był w języku i w swoich ustnych referatach, ale nie potrafił z oskarżonych wydobyć zeznań, które były potrzebne partii. Fejgin miał uratować sytuację. I w procesie „ Startu ” Pajor, Ojrzyński i
    Nienałtowski przyznali się już do wszystkich nie popełnionych przestępstw. Fejgin już się o to postarał w myśl praworządności ludowej.

    Wtedy, w 1949 r., była to moja pierwsza wizyta u Bieruta. Później bywałem U towarzysza Tomasza często: w Belwederze, w jego rezydencjach w Konstancinie, Natolinie i gdzie indziej. Później coraz częściej otrzymywałem bezpośrednio od niego poufne misje i tajne zadania do wykonania. Przypominam mu teraz te zlecenia, a on mówi nagle na plenum KC, że to „szczeliny” w praworządności ludowej, które ja zbrodniczo wykorzystuję. A dlaczego wobec tego przez tyle lat wynagradza sowicie Różańskiego i Fejgina, którzy tak spisali się w śledztwie Lechowicza i „ Startu „.

    Cały Departament Śledczy, nie wyłączając jego szefa, odznaczał się niesłychaną brutalnością i gwałtownością, które świadczą najlepiej o metodach stosowanych przez Różańskiego w dochodzeniach. Światło opisywał metody stosowane przez Różańskiego w śledztwie przeciwko towarzyszkom partyjnym H. Siedlik i Piwińskiej. Bił on je po twarzy, kopał, wybijał zęby i wyrywał włosy. W czasie badania przez oficerów śledczych departamentu wiele osób postradało życie, a wiele zostało kalekami. I tak:
    zamordowany został ppłk Dobrzyński, dyrektor departamentu w Ministerstwie Bezpieczeństwa, którego zmuszano do obciążenia zeznaniami Gomułki. Zamordowany został przez kpt. Kędzię aresztowany Cesanis. Oficer śledczy Różańskiego, porucznik Laszkiewicz, przemyślnymi torturami zmuszał do zeznań Adama Doboszyńskiego. W śledztwie przeciwko płk. Franciszkowi Niepokólczyckiemu z AK oficerowie Różańskiego tak znęcali się nad jednym ze świadków, Strzałkowskim, że usiłował on popełnić samobójstwo, wyskakując z trzeciego piętra. Światło podkreśla z naciskiem:

    Wszystkie te sprawy były znane Centralnej Komisji Partyjnej, która prowadziła dochodzenia i przesłuchiwała świadków. Mimo to, kiedy wyjeżdżałem z Polski, płk Różański nadal urzędował i badał Postać Różańskiego przewija się cały czas w relacjach Światły, w procesach, o których mówi, w przebiegu przeróżnych dochodzeń, których był świadkiem lub w których uczestniczył.

  20. MatkaPolka said

    cd 2…

    Departament Personalny. Cały niemal personel to Rosjanie i Białorusini. Płk Nikołaj Orechwa rozpracował mnie od kołyski, zbadał najdokładniej całą moją przeszłość, doszedł do wniosku, że nie ma na niej cienia plamy i że nadaję się do najbardziej poufnych misji i zadań. Orechwa, Białorusin z pochodzenia, mówi po polsku. Był członkiem KC Komunistycznej Partii Zachodniej Białorusi. W latach dwudziestych uciekł z Polski do Rosji i tam pozostał. Zastępcą Orechwy jest sowiecki ppłk Banułewicz, a starszym inspektorem sowiecki major Wackieł, Białorusin. U niego znajdują się teczki wiceministrów, dyrektorów i wicedyrektorów departamentów.

    Orzechwa to człowiek, który łączy w sobie najgorsze cechy rosyjskie. Jest znienawidzony przez wszystkich, nie ma do nikogo zaufania. Nie potrafi się nawet uśmiechnąć, ma wiecznie na twarzy ostry i zły grymas. A poza tym jest butny, zarozumiały i chamski. Traktuje wszystkich z pogardą i z wyższością. Pamiętam taki wypadek: w pięćdziesięciolecie urodzin otrzymał wysokie odznaczenie. I wtedy to miał okazję zamanifestować swą wyższość, jako oficer sowiecki. Kiedy Radkiewicz wręczał mu order
    w imieniu Bieruta na specjalnym zebraniu wyższych funkcjonariuszy ministerstwa, Orechwa po prostu odpowiedział: „Śluzu Sowiec-komu Sojuzu „. To nawet tam na nich zrobiło złe wrażenie.

    Albo inny wypadek. Po likwidacji Berii zebrał się aktyw ministerstwa w sali konferencyjnej. Z ramienia KC referat wygłosił Antoni Ałster, kierownik wydziału organizacyjnego KC. I natychmiast zabrał głos Orechwa, który zaczął po wiecowemu wykrzykiwać: „My, towarzysze, domagamy się kary śmierci dla zdrajcy Berii”.

    I nawet Alster nie wytrzymał tutaj i odpowiedział mu tylko: „Niech towarzysz Orechwa będzie już spokojny o wymiar sprawiedliwości”.

    Innym razem, kiedy przyszła z Moskwy decyzja, żeby członkowie WKP(b) odesłali swoje legitymacje członkowskie i przyjęli legitymacje PZPR oraz obywatelstwo polskie, towarzysz Orechwa kategorycznie odmówił Wezwany, pojechał do Moskwy. Tam mu kazali przyjąć legitymację PZPR, ale obywatelem sowieckim pozostał do dziś. Mieszka sobie wygodnie i luksusowo w apartamencie przy al. Przyjaciół 1 w Warszawie. Chodzi z pieskiem na spacery, a żona jego, Rosjanka, jest osobistą stenotypistką towarzysza Bieruta. W ten sposób towarzysz Bierut dobrze jest pilnowany ze wszystkich stron.

    Departament Ochrony Rządu, jak sama nazwa wskazuje, ma za zadanie fizyczną ochronę członków rządu i przywódców partyjnych. Fizyczną ochronę Bieruta zapewnia osobiście wicedyrektor departamentu, sowiecki oficer, ppłk Lachowski, dysponujący specjalnymi oddziałami ochrony.

    Na czele departamentu stoi inny Rosjanin, płk Faustyn Grzybowski. Cały personel tego departamentu składa się z Rosjan, Ukraińców i Białorusinów, wielu Z nich z Dywizji Kościuszkowskiej. Drugim wicedyrektorem departamentu jest także Rosjanin, ppłk Klarow. Szef departamentu Grzybowski kierował kiedyś urzędami bezpieczeństwa w Białymstoku, a potem we Wrocławiu. Przeszedł w swoim czasie szkołę wywiadowczą w Kujbyszewie. Jako szef UB we Wrocławiu należał do najenergiczniej szych szabrowników. Uskładał sobie cały majątek z antycznych mebli, ubrań, biżuterii i futer. Wyszabrowany majątek szedł samochodami do jego apartamentu. Nie tylko zresztą dla niego. On, jako szef UB we Wrocławiu, dostarczał sztucerów myśliwskich i meblował mieszkania Radkiewiczowi i drugiemu wiceministrowi bezpieczeństwa, Mieczysławowi Mietkowskiemu.

    Światło opowiada mi również o tzw. referatach ochrony, które istnieją nie tylko w większych przedsiębiorstwach przemysłowych, ale w każdej niemal fabryce. Idzie w pierwszym rzędzie o ochronę obiektów, maszyn i urządzeń przed sabotażem – a zatem ochronę fizyczną.

    Referaty ochrony rekrutują się spośród agentów urzędów bezpieczeństwa i ludzi zmobilizowanych, przepatrzonych i przesłuchanych przez urzędy bezpieczeństwa. Pracownicy referatów ochrony płaceni są z junduszów fabryk, ale są w rzeczywistości agentami bezpieczeństwa. Do ich głównych zadań należy przede wszystkim pilnowanie robotników i mobilizowanie ich do pracy ponad normę. Poza tym naturalnie pełnią funkcję fizycznej ochrony obiektu przemysłowego.

    Departament Ogólny wydaje broń funkcjonariuszom bezpieczeństwa, wysiedla z pasów granicznych osoby niepożądane i wydaje przepustki graniczne. Na czele departamentu stoi płk Dowkan, który przed wojną pracował w cenzurze pocztowej w Warszawie.

    Departament Łączności zakłada i utrzymuje rządowe linie telefoniczne i telefony personelu bezpieki.
    W jego dyspozycji znajdują się wszystkie telegraficzne i telefoniczne połączenia z zagranicą oraz cała obsługa samopisów. On wreszcie prowadzi podsłuch zagranicznych stacji radiowych i kieruje operacją zagłuszania audycji nadawanych z Zachodu w języku polskim. Wszystkie stacje zagłuszeniowe w Polsce zakładają władze sowieckie.

    Departament Łączności prowadzi je i nadzoruje. Największa z tych stacji znajduje się w zamaskowanej willi w Miedzeszynie pod Warszawą. Dyrektorem departamentu i szefem całej operacji zagłuszeniowej jest sowiecki płk Suczek, dawniej szef łączności w Dywizji Kościuszkowskiej, a później szef łączności w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    Słuchanie radia zagranicznego nie jest w Polsce oficjalnie zabronione. Ale ci, którzy słuchają, będą zawsze prędzej czy później uderzeni przez bezpiekę. Fakt słuchania obcych stacji jest zanotowany w kartotekach. Administracyjnie zabronione jest słuchanie grupowe. Światło, na przykład, kiedy sam słuchał „służbowo” zagranicznych stacji mówiących po polsku, wyłączał radio, jeżeli do pokoju wchodziła służąca.

    Wszystkie stacje zagraniczne, mówiące po polsku, są monitorowane. Przede wszystkim RWE, VOA i BBC. Biuletyny codziennie rano otrzymują przede wszystkim: Bierut, Rokossowski i Radkiewicz. A poza tym członkowie politbiura i niektórzy członkowie KC. W Ministerstwie Bezpieczeństwa otrzymują je wszyscy wiceministrowie i dyrektorzy departamentów, a poza tym niektórzy wicedyrektorzy.

    Ja otrzymywałem taki biuletyn codziennie rano. Jest w praktyce pewne cenzurowanie tych biuletynów.
    Jeżeli np. w jakiejś audycji jest coś nieprzyjemnego lub drażliwego na Bermana, to w jego biuletynie opuszcza się tę audycję. Ale naturalnie dochodzi to do niego przez przyjaciół i znajomych, najczęściej z Biura Politycznego i najczęściej tego samego dnia.
    Departament Szkoleniowy prowadzi szkolenie wywiadowcze, głównie dla personelu ministerstwa, ale też w miarę możności dla całego aparatu bezpieczeństwa.

    Dyrektorem jest płk Józef Kratko, który jednocześnie pełni funkcję łącznika bezpieki do tzw. sektora specjalnego w KC partii, który decyduje o metodach ideologicznego i politycznego szkolenia aparatu bezpieczeństwa.

    Departament Finansowy zarządza finansami ministerstwa, z wyjątkiem specjalnych funduszy operacyjnych, które kontroluje wyłącznie pierwszy wiceminister bezpieki i przyjaciel Światły, gen. Romkowski. Departamentem kieruje sowiecki płk Kisielew.
    Biuro Wojskowe przygotowuje plany mobilizacyjne i obozy internowania na wypadek wojny. Ono też przeprowadza aresztowania tzw. podejrzanych reakcjonistów.

    Dyrektorem biura jest oficer polski, płk Garbowski, którego Światło bliżej nie zna.

    Tajna kasa Biura Politycznego

    Wiceminister bezpieczeństwa, gen. Roman Romkowski, dysponuje tzw. tajną kasą biura politycznego. O istnieniu tej kasy i jej przeznaczeniu decyduje Biuro Polityczne KC, ale w praktyce wyłącznie Bierut, Berman i Minc. Mieści się ona w oddzielnym pokoju w gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa, w trzech potężnych kasach ogniotrwałych, do których dostęp ma tylko Romkowski lub ktoś, kogo on upoważni. Czego tam nie ma w tych kasach! Miliony dolarów i innych obcych walut, sztaby złota, brylanty i inne
    drogocenne kamienie. Wiem o tym, bo raz, z upoważnienia Romkowskiego, sam otworzyłem jedną z tych szaf.

    Fundusze te pochodzą z mienia obywateli polskich skonfiskowanego przez reżym po wojnie oraz z własności poniemieckiej, pozostałej z czasów okupacji. Dochody do tej kasy płyną także z konfiskaty przemytu granicznego i wreszcie ze skupu waluty zagranicznej na czarnym rynku. Z tej kasy Biuro polityczne finansuje działalność komunistyczną na Zachodzie, przede wszystkim akcję dywersyjną, sabotażową i szpiegowską.

    Ale nie tylko na to idą te pieniądze. Z funduszu tego np. Romkowski wypłacał swemu koledze tow. Mietkowskiemu wiele razy po 500 i 1000 dolarów, kiedy Mietkowski musiał wyjechać na tzw. urlop zdrowotny albo na kurację.

    Cenzura korespondencji zagranicznej

    Cenzurę korespondencji zagranicznej prowadzi departament drugi.

    Odbywa się to w ten sposób, że we wszystkich większych, zbiorczych urzędach pocztowych są przydzieleni agenci urzędów bezpieczeństwa pracujący jako urzędnicy pocztowi. Agenci ci zbierają całą korespondencję zagraniczną i przekazują ją do Departamentu II. Tutaj właśnie są możliwości prześlizgnięcia się listów zagranicznych dlatego, że do jednego czy dwóch, a w większych urzędach trzech takich agentów i zarazem urzędników pocztowych korespondencja zagraniczna dochodzi tylko wtedy,
    jeżeli w tych zbiorczych oddziałach i rozdzielczych oddziałach normalni urzędnicy pocztowi przekażą im taką korespondencję. W każdym razie całe paczki tej korespondencji odchodzą do Departamentu II w Warszawie i tam są cenzurowane. Nie jest prawdą że każdy, kto prowadzi korespondencję z zagranicą, ma swoją ewidencję w bezpieczeństwie. Cenzurę przeprowadza się w ten sposób, że zakłada się kartoteki osób korespondujących Z zagranicą, ale tylko w takich wypadkach, jeżeli listy są podejrzane, albo wyraźnie, albo też przypuszcza się, że jest w nich coś podejrzanego. Listy takie najczęściej zatrzymuje się i dołącza się do kartoteki osobnika.

    Departament Dziesiąty

    Zajmuje on specjalną i kluczową pozycję w MBP, w całym aparacie bezpieczeństwa w kraju. Bez przesady można powiedzieć, że tutaj zbiegają się wszystkie nici sieci terroru i kontroli nad społeczeństwem. W zasadzie zadaniem departamentu jest dbać o czystość szeregów partyjnych, wykrywać, śledzić i likwidować wszystkie zagraniczne, niesowieckie wpływy w PZPR i gromadzić materiały obciążające członków partii, z wyjątkiem pierwszego sekretarza KC Bieruta, którego kartoteka znajduje się w Moskwie, ale której zawartość Światło zna. Jest to, w pełnym tego słowa znaczeniu, kontrwywiad partii, skierowany przeciw wszelkim odchyleniom, zwłaszcza frakcjom prawicowo-nacjonalistycznym, titoistowskim i trockistowskim. Najlepszy dowód, że frakcje takie istnieją. Jest to również zwalczanie wywiadu obcego w Polsce, wpływów przedwojennego wywiadu wojskowego, rozpracowywanie działalności przedwojennej policji i jej konfidentów, gromadzenie materiałów dotyczących konfidentów i agentów gestapo w czasie okupacji.

    Dla usprawnienia działalności departament rozporządza własnym wydziałem śledczym, własnymi willami-więzieniami, m.in. w Miedzeszynie pod Warszawą, i własnym pawilonem więziennym.

    W więzieniu mokotowskim zbudowano po wojnie specjalny pawilon do dyspozycji X Departamentu. Siedzą w nim tylko uprzywilejowani więźniowie i mają bardzo porządne i wygodne cele. W każdej celi jest bieżąca woda, ciepła i zimna, i wygodny tapczan. Poza tym jest wygodne krzesełko i kombinowane biurko. Z tego biurka można wysunąć umywalnię, sekretarzyk, stolik do jedzenia i kilka szuflad. Otrzymują oni książki, ale nie otrzymują gazet.

    Ale w praktyce zadania X Departamentu są znacznie rozleglejsze. Departament np. zatwierdza kandydatów na posłów do Sejmu, na radnych, delegatów na zjazdy partyjne, na członków władz partyjnych i administracji rządowej. Tam również prowadzi się kartoteki członków Biura Politycznego oraz naczelnych władz partyjnych i rządowych.

    Wiem o tym doskonale, bo w moim gabinecie stały dwie żelazne szafy, w których przechowywałem kartoteki członków politbiura. Nikt o tym nie wiedział, bo byłem za nie osobiście odpowiedzialny i otrzymałem je za pośrednictwem wiceministra Romkowskiego na wyraźne polecenie Bieruta. Tylko Bierut był ich dysponentem. Ja, oczywiście, miałem do nich dostęp w każde j chwili.

    Departament X zaczął organizować Romkowski w 1948 r. Zaczęło się od małej specjalnej komórki, do której Romkowski wciągnął Światłę, jako pierwszego współpracownika, jeszcze w stadium organizacyjnym. Na początku było ich tylko dwóch i sekretarka. Komórka przekształciła się z czasem w Biuro Specjalne, na czele którego stanął płk Anatol Fejgin. On też objął kierownictwo Departamentu X, który rozwinął się z Biura Specjalnego. Dziś w tej dawnej „komórce” zbiegają się nici wszystkich obciążeń, którymi wzajemnie rozporządzają przeciw sobie dygnitarze reżymu. Najzabawniejsze w tym wszystkim i jednocześnie najgroźniejsze jest to, że żaden z nich nie wie, co „przeciw niemu” znajduje się we właściwej teczce i co w innych teczkach znaleźć można „przeciw innym”. Wie natomiast Józef Światło.

    Departament podlega bezpośrednio Romkowskiemu i – zdaniem Światły -Romkowski odgrywa w bezpiece rolę decydującą, w pewnym sensie ważniejszą od Radkiewicza.

    W każdym razie „trzęsie ministerstwem”. Dyrektor departamentu, płk Anatol Fejgin, kierował sekretariatem i miał dwóch zastępców: pierwszym jest ppłk Józef Światło, drugim ppłk Piasecki. Fejginowi podlegał wydział IV departamentu, czyli śledczy, oraz tzw. inspektorat, do którego kompetencji należała kontrola i pomoc operacyjna udzielana przez centralę lokalnym, regionalnym wydziałom departamentu. W każdym wojewódzkim urzędzie bezpieczeństwa znajduje się wydział dziesiąty, który podlega X Departamentowi w centrali.

    Choć Fejgin był odpowiedzialny za ten odcinek, instrukcje i rozkazy wychodziły z reguły za podpisem Światły. On też kierował wydziałami I, III i V. Do wydziału I należy prawicowe odchylenie w partii, odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne, trockiści. Do kompetencji wydziału III należy wywiad zagraniczny, policja wojskowa i przedwojenna policja polska, gestapo, konfidenci z czasów wojny. I wreszcie wydział V to bezpieczeństwo fizyczne, obiekty, instalacje, oddziały straży. Natomiast ppłk Piasecki kierował tylko wydziałem II, w zasadzie kontrwywiadem, bo określono to jako „kontrola i walka z wywiadem zagranicznym w Polsce”.

    Podsłuch wewnętrzny

    Wszystko, wydawałoby się, zorganizowano w MBP precyzyjnie i bez możliwości niepotrzebnego poślizgu, ale na wszelki wypadek, jak mi mówi Światło, zainstalowano podsłuch zarówno w budynku MBP, jak i w pawilonie specjalnym X Departamentu w więzieniu na Mokotowie.

    Podsłuchy znajdują się we wszystkich celach, a poza tym we wszystkich pokojach, w których oficerowie śledczy departamentu czy inni funkcjonariusze bezpieki prowadzą rozmowy czy przesłuchania oskarżonych lub świadków. Podsłuch taki był w moim pokoju. Taki podsłuch był w pokoju Fejgina i we wszystkich pokojach, w których odbywały się jakiekolwiek rozmowy. Podsłuch był oczywiście włączony do aparatu nagrywającego i dosłownie każde słowo wypowiedziane przez więźnia w celi lub świadka w pokoju, w którym był przesłuchiwany, każde Słowo wypowiedziane przez oficera śledczego czy jakiegokolwiek funkcjonariusza prowadzącego rozmowy, było uwiecznione na taśmie.
    Ja i Fejgin o tym wiedzieliśmy, bo sami to organizowaliśmy. Natomiast nie wiedzieli i nie wiedzą do dziś o tym, że są podsłuchiwani w czasie prowadzenia dochodzeń, oficerowie śledczy MBP.

    Często sam, czasem z Fejginem czy Romkowskim sprawdzałem, co się dzieje poszczególnych pokojach i celach. W więzieniu mokotowskim i w budynku WP jest taki specjalny pokój, centrala, gdzie są przełączone wszystkie podsłuhy i gdzie się te rzeczy nagrywa.

    Po prostu wchodziłem sobie do takiego pokoju, naciskałem odpowiedni guzik i słyszałem sposób prowadzenia śledztwa przez oficerów śledczych, przesłuchiwania, rozmowy. Oczywiście, musieliśmy pilnować cerów śledczych i dlatego podsłuchiwaliśmy ich sposób prowadzenia śledztwa. Chodziło o to, że nie byliśmy pewni, czy zawsze możemy na nich polegać, ” nie powiedzą oni jakiegoś głupstwa i czy nie zagalopują się zanadto w tym, sami mówią.

    Bardzo często podsłuchiwałem śledztwo prowadzone przez oficerów śledczych X Departamentu i oficerów śledczych specjalnego departamentu śledczego bepieki. Kiedy dowiedziałem się jakichś rzeczy, z punktu widzenia oficera śledczego może nieprzyjemnych dla niego i niebezpiecznych, to oczywiście trudność polegała na tym, w jaki sposób później prowadzić rozmowy z tym oficerem, żeby się nie spostrzegł, że on jest i był zawsze podsłuchiwany.

  21. MatkaPolka said

    Kim są Kaczyńscy…?
    http://raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=427

    Płk Wilhelm Świątkowski, STALINOWSKI ZBRODNIARZ, PREZES NAJWYŻSZEGO SĄDU WOJSKOWEGO PRL z lat 1950 -54, ur. w 1919 r. w Grenówce, powiat Gruszów, woj. odeskiego, był bratem ciotecznym do Rajmunda Kaczyńskiego. Ich rodzice mieszkali w tym samym *kibucu*.

    CZYTAJ CALOŚĆ….

    ŻYDOWSCY KACI NKWD

    http://www.polishclub.org/2013/09/17/aleksander-szumanski-zydowscy-kaci-nkwd

    Negowanie znaczenia roli Żydów w służbie NKWD jest sprzeczne z podstawowymi faktami ustalonymi przez historyków. Prof. Andrzej Paczkowski sformułował tę tezę jako „nadreprezentacją Żydów w UB”. Jednoznacznie pisze o „nadreprezentatywności Żydów w UB” inny czołowy historyk IPN-owski dr hab. Jan Żaryn w swym opracowaniu „Wokół pogromu kieleckiego” (Warszawa 2006, s. 86).

    O bardzo niefortunnych dysproporcjach, wynikających z nadmiernej liczebności Żydów w UB, pisali również niejednokrotnie dużo rzetelniejsi od Grossa autorzy żydowscy, np. Michael Chęciński, były funkcjonariusz informacji wojskowej LWP, w wydanej w 1982 r. w Nowym Jorku książce „Poland. Communism, Nationalism, Anti-semitism” (s. 63-64).

    Żydowski autor wydanej w Paryżu w 1984 r. książki „Les Juifs en Pologne et Solidarność” („Żydzi w Polsce i Solidarność”) Michel Wiewiórka pisał na s. 122: „Ministerstwo spraw wewnętrznych, zwłaszcza za wyjątkiem samego ministra, było kierowane w różnych departamentach przez Żydów, podczas gdy doradcy sowieccy zapewniali kontrolę jego działalności”.

    Na szeregu stronach „Strachu” Gross stara się całkowicie zanegować wobec amerykańskich czytelników jakiekolwiek znaczenie roli Żydów w UB. Równocześnie jednak ten sam Gross całkowicie przemilcza istotne wpływy, wręcz dominację żydowskich komunistów w innych sferach władzy, takich jak sądownictwo, propaganda czy gospodarka. W ponad 50-stronicowej części książki poświęconej „żydokomunie” nawet jednym zdaniem nie wspomina o tym amerykańskim czytelnikom, cynicznie utrzymując ich w totalnej nieświadomości na ten temat.

    Rola Żydów w bezpiece, jej wyjątkowość polegała nie tylko na nadmiernej liczebności, lecz także na splamieniu się przez bardzo wielu żydowskich funkcjonariuszy UB przykładami ogromnego okrucieństwa, brakiem jakichkolwiek skrupułów i brutalnym łamaniem prawa wobec polskich więźniów politycznych. Rzecz znamienna – złowieszcza rola żydowskich funkcjonariuszy jest widoczna w każdej bardziej znaczącej zbrodni UB, od ludobójczych mordów w obozie w Świętochłowicach począwszy, poprzez sądowe mordy na generale Fieldorfie „Nilu” i rotmistrzu Pileckim po proces gen. Tatara i współoskarżonych wyższych wojskowych.

    główni winowajcy zabójstwa tego polskiego bohatera to w przeważającej części żydowscy komuniści. Była wśród nich czerwona prokurator Helena Wolińska (Fajga Mindla-Danielak), która zadecydowała o bezprawnym aresztowaniu gen. Fieldorfa, a później równie bezprawnie przedłużała czas jego aresztowania. Wyrok śmierci na generała w sfabrykowanym procesie wydała sędzina komunistka żydowskiego pochodzenia Maria Gurowska z domu Sand, córka Moryca i Frajdy z domu Einseman. Dodajmy do tego żydowskie pochodzenie trzech z czterech osób wchodzących w skład kolegium Sądu Najwyższego, które zatwierdziły wyrok śmierci na polskiego bohatera (sędziego dr. Emila Merza, sędziego Gustawa Auscalera i prokurator Pauliny Kern). Cała trójka później dożywała ostatnich lat swego życia w Izraelu. Przypomnijmy również, że wcześniej w rozprawie pierwszej instancji oskarżał gen. „Nila” jeden z najbezwzględniejszych prokuratorów żydowskiego pochodzenia Benjamin Wajsblech. Dodajmy, że prawdopodobnie sam Józef Różański (Goldberg) wręczał przesłuchującemu gen. Fieldorfa porucznikowi Kazimierzowi Górskiemu tzw. pytajniki, tj. odpowiednio spisane zestawy pytań, które miał zadawać więźniowi (wg P. Lipiński, Temat życia: wina, Magazyn „Gazety Wyborczej”, 18 listopada 1994 r.).

    CZYTAJ CALOŚĆ…

  22. MatkaPolka said

    ( POPRZEDNI WPIS SIE ZMODEROWAŁ –
    1 ŻYDOWSCY KACI NKWD
    2. Płk Wilhelm Świątkowski, STALINOWSKI ZBRODNIARZ, PREZES NAJWYŻSZEGO SĄDU WOJSKOWEGO PRL z lat 1950 -54, ur. w 1919 r. w Grenówce, powiat Gruszów, woj. odeskiego, był bratem ciotecznym do Rajmunda Kaczyńskiego. Ich rodzice mieszkali w tym samym *kibucu*.)

    ARCHIWALNA JUŻ STRONA DOKUMENTUJĄCĄ ZBRODNIE ŻYDO KOMUNY
    http://web.archive.org/web/20080611091112/http:/www.polonica.net

    ALBUM ŻYDOKOMUNY W POLSCE ZNIEWALANEJ
    http://web.archive.org/web/20080611091112/http:/www.polonica.net/album_zydokomuny.html

  23. MatkaPolka said

    Holokaust był tzw specyficznym systemem zachęt do emigracji do Izraela – zaplanowanym i wykonanym przez samych Żydów. DO TEGO SAMEGO CELU SŁUŻYŁA PROWOKACJA KIELECKA .

    FREE BOOKS ON LINE http://digital.library.upenn.edu/books/search.html
    search Antony Sutton

    ht..tp:/../reformed-theology.org/html/books/bolshevik_revolution/index.ht..ml
    WALL STREET AND THEBOLSHEVIK REVOLUTION – Anthony Sutton
    There is an extensive literature in English, French, and German reflecting the argument that the Bolshevik Revolution was the result of a „Jewish conspiracy”; more specifically, a conspiracy by Jewish world bankers. Generally, world control is seen as the ultimate objective; the Bolshevik Revolution was but one phase of a wider program that supposedly reflects an age-old religious struggle between Christianity and the „forces of darkness.”
    WALL STREET AND THE RISE OF HITLER – Atony Sutton
    ht..tp:/../reformed-theology.org/html/books/wall_street/index.ht..ml
    In brief, Schacht was a member of the international financial elite that wields its power behind the scenes through the political apparatus of a nation. He is a key link between the Wall Street elite and Hitler’s inner circle. This book is divided into two major parts. Part One records the buildup of German cartels through the Dawes and Young Plans in the 1920s. These cartels were the major supporters of Hitler and Naziism and were directly responsible for bringing the Nazis to power in 1933. The roles of American I. G. Farben, General Electric, Standard Oil of New Jersey, Ford, and other U.S. firms is outlined. Part Two presents the known documentary evidence on the financing of Hitler, complete with photographic reproduction of the bank transfer slips used to transfer funds from Farben, General Electric, and other firms to Hitler, through Hjalmar Horace Greeley Schacht.

    Przywódcami bolszewickimi byli tzw Żydzi. PRZYWÓDCAMI HITLEROWSKIMI BYLI ŻYDZI i Hitler był finansowany przez międzynarodową finansjerę żydowską – amerykańską i niemiecką

    51 DOCUMENTS: ZIONIST COLLABORATION WITH THE NAZIS
    Lenni Brenner has authored three critically acclaimed books on Jewish history: Zionism in the Age of Dictators, The Iron Wall: Zionist Revisionism from Jabotinsky to Shamir and Jews in America Today. He currently resides in New York City.
    Product Description:
    This book brings to light, through the use of actual historic documnets, the desservice that the Zionist did to Jews before and during the Holocaust.

    Holocaust Victims Accuse, pp 25. – OFIARY HOLOKAUSTU OSKARŻAJĄ
    – książka do ściągnięcia za darmo – po angielsku
    http://www.jewsagainstzionism.com/resources/onlinebooks/Holocaust%20Victims%20Accuse.pdf

    Chaim Weizmann , przyszły pierwszy prezydent Izraela, na kongresie Syjonistycznym w Londynie tak ustalił Główną linie polityczna Syjonizmu

    Nadzieje 6 milionów Żydów europejskich koncentrują się na emigracji ( z Niemiec do Palestyny)

    Zadano mi pytanie . „ Czy możesz przenieśc 6 milionów Żydów do Palestyny ?”
    Odpowiedziałem NIE

    W GŁĘBI TRAGEDII chcę uratować tylko 2 miliony młodych ludzi. Starzy musza zginać
    Muszą się pogodzić ze swoim losem lub nie. Są ekonomicznym i moralnym pylem historii
    W tym okrutnym świecie. Tylko najmłodsi przeżyją. Starsi muszą to zaakceptować

    WYMOWA TEGO CYTATU JEST SZOKUJĄCA

    Tak naprawdę wywraca do góry nogami cała historie nowożytną
    OZNACZA TO NI MNIEJ NI WIĘCEJ ZE LIDERZY SYJONISTYCZNI WIEDZIELI WCZEŚNIEJ W 1937 ROKU – JESZCZE PRZED WYBUCHEM DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ I O HOLOKAUŚCIE !!!!!!!

    !!!!!!!! Skąd Weizman wiedział o holokauście i wojnie JUŻ w 1937 !!!!!!!!!!!!!!!
    Wniosek może być tylko jeden – Syjonizm -Żydzi – Holocaust planowali i sami go finansowali
    Nasuwa się jeszcze „DRUGORZĘDNY” wniosek – Syjonizm zaplanował obok „6 milionów ofiar Holokaustu” również „60 milionowy GOJOKAUST” – wymordowanie prawowitych właścicieli i przejecie ich majątków.

    Procesy sadowe i postępowanie dowodowe powinno udowodnić sprawę, odpowiedzialności Syjonizmu za zbrodnie przeciw ludzkości

    Każde roszczenie żydowskie powinno być skwitowane żądaniem do sadu o zbadanie sprawy udziału żydów i organizacji żydowskich w zbrodni ludobójstwa żądaniem odszkodowania od żydów, od organizacji żydowskich i państwa Izrael.

    TO ŻYDÓW trzeba oskarżać o współdziałanie z Niemcami -mordowanie Polaków… i Żydów

    Jednym z konfidentów gestapowskich był Simon Wisenthal – słynny tropiciel nazistów – tak rwał do przodu w poszukiwaniu nazistów, ze zapomniał złapać samego siebie !!!!! IHR – Mark Weber

    SIMON WIESENTHAL: FRAUDULENT ‘NAZI HUNTER’

  24. MatkaPolka said

    Antysemityczna arytmetyka strat żydowskich podczas II WŚ

    https://marucha.wordpress.com/2013/04/25/antysemityczna-arytmetyka-strat-zydowskich-podczas-ii-ws

    Żydów w II Wojnie Światowej, finansowanej przez żydowską Międzynarodówkę Finansową, zginęło ok. 500,000.
    Gojów podczas II WŚ zginęło ok. 60 milionów. Stosunek 120:1

    W wyniku II WŚ zginęło ok. 8 milionów Polaków. Polska utraciła w sumie ok. 12 milionów Polaków (zmiany granic, emigracja, wywózki do Niemiec i do Rosji) – czyli 33% swoich obywateli.
    Polskich Żydów podczas II wś zginęło ok. 200,000.
    Stosunek 40:1.

    Większość Żydów uciekła do żydo-bolszewickiego ZSRR, aby potem wrócić z NKWD i UB i mordować Polaków.

    II odcinek serii – Sowieci ewakuują Żydów – archiwum żydowskiej agencji prasowej JTA ujawnia, gdzie się “podziała” większość brakujących wybrańców. W 5 kolejnych doniesieniach agencji Jewish Telegraphic Agency (JTA) Żydzi własnymi słowami informują o losach “zaginionych i jakże cudownie odnalezionych wybrańców”.

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/04/13/ii-odcinek-serii-sowieci-ewakuuja-zydow-archiwum-zydowskiej-agencji-prasowej-jta-ujawnia-gdzie-sie-podziala-wiekszosc-brakujacych-wybrancow

    Głównym celem zbrodniczej, nazistowskiej III Rzeszy niemieckiej byli Polacy, a nie Żydzi.

    Największym wrogiem Żydów w Gettach byli sami Żydzi.

    Hanna Arendt żydówka z Nowego Yorku twierdzi w „ Eichmann w Jerozolimie”, że gdyby nie współpraca elit żydowskich – Judenratów – które sporządzały szczegółowe listy proskrypcyjne dla Niemców, Niemcy nigdy nie byliby w stanie tak skutecznie przeprowadzić akcji zagłady Żydów

    Czytaj całość …

  25. MatkaPolka said

    KIM SĄ ŻYDZI – NAGRODA NOBLA ZA PRAWIDŁOWĄ DEFINICJE ŻYDA!!!!

    Uważanie się za Żyda to przyznanie się do schizofrenii – Rozdwojenie jaźni i osobowości

    *Z punktu widzenia socjologicznego – to grupa w sobie i sama dla siebie
    *Z punktu widzenia prawa kryminalnego – to przestępczość zorganizowana
    *Z punktu widzenia bankowego – to jeden wielki szwindel – w tym tkwi potęga Żydów i tajemnica sukcesów biznesowych – kapitał i pieniądz zastąpiono linia kredytowa i preferencjami dostępu
    *Z punktu widzenia religijnego – to dzieci szatana niemający nic wspólnego z biblią. Judaizm TO NIE RELIGIA. Talmud jest zbiorem praw – zakazów i nakazów najbardziej wrogich w stosunku do najbliższego sąsiada.

    BIBLIA ZAPRZECZA TALMUDOWI. TALMUD ZAPRZECZA BIBLII – udowodniło to kilka kongresów i dysput teologicznych – katolickich, żydowskich Prawdziwym Izraelem są Chrześcijanie – wyznawcy biblii. Abraham, Mojżesz, Jakub/Izrael i są postaciami biblijnymi chrześcijańskimi, a nie Talmudycznymi. Judaizm to APOSTAZJA do każdej religii i do samej siebie. Talmud to nie jest religia Dekalogu Mojżesza.

    To swoisty kod przestępczy.
    Żyd to w całości mentalność przestępcza – i tylko tak na Żyda i żydostwo trzeba patrzeć.

    Żydostwo to Tora i Talmud, które się wzajemnie wykluczają. Judaizm nie jest religia biblijną i religia proroków od Abrahama. Żydzi nawet nie wymieniają imienia Jahwe .

    Według Talmudu ŻYDOWSKI BÓG to taki rabin, który siedzi w niebie i czyta Talmud; ale bóg może się mylić w interpretacji Talmudu, bo np. cadyk z Lubartowa inaczej może interpretowac Talmud – i wtedy Bóg nie ma racji, a racje ma cadyk,

    *Z punktu widzenia prawa międzynarodowego – grupa przestępcza odpowiedzialna za zbrodnie ludobójstwa – które nie będą przedawnione

    *Z punktu widzenia etnicznego i antropologicznego – TO NIE RASA a mieszanka wielu ras (czarny z Etiopii, biały z Rosji, brunatny z Maroko – czy tu istnieje podobieństwo rasowe ) to w 90% Chazarzy

    *Z punktu widzenia medycznego – to grupa chorych psychicznie żyjąca we własnym przez siebie stworzonym świecie iluzji – rozdwojenie jaźni to Schizofrenia.

    *Z punktu widzenia językowego i semantycznego słowo ŻYD – to wzajemne zaprzeczające sobie pojęcia – TO OKSYMORON

    ZYD TO NIE RASA – Czarny Żyd z Etiopii lub Nowego Jorku ?? Brunatny Żyd z Jemenu lub Maroko ?? Biały z Polski, Rosji lub Ukrainy, Armenii?? Jakie są podobieństwa rasowe między czarnym z Etiopii, białym z Polski żółtym z Chin?? Czy ktoś jest w Stanie udowodnić, że to ta sama RASA ?? !!

    Biały rabin i Czarny rabin – Czy to ta sama RASA? Czarny RABIN Capers Funnye – CZY JEST SEMITĄ ?

    Etnicznymi Żydami sa Palestyńczycy !!! Wyznawcy Islamu

    ANTYSEMITYZM

    Antysemityzm to nachalny terror medialny mający ukryć zbrodnie i przestępstwa Żydów i zablokować wszelkie protesty ich ofiar.

    Antysemityzm to terror tzw. Żydów do otoczenia
    Nie tylko nie można dać się ogłupić pała antysemityzmu, ale trzeba aktywnie go zwalczać

    Ulęgając terrorowi antysemityzmu stajemy się jakby rzecznikami bandytyzmu

    Świadek zbrodni, kradzieży, przestępstw nie może mówić , ze jej nie ma i przez to ukrywać fakty, bo w ten sposób stajemy się współodpowiedzialni

    Trzeba być aktywnymi demaskatorami zbrodni i kłamstw tzw. Żydów.
    Trzeba nie bać się głupkowatego zarzutu antysemityzmu
    Trzeba być aktywnym i dumnym „antysemitą”

    Grossa uznać nie za paszkwilanta i prowokatora , a za futurystę
    Obciąża Polaków za niepopełnione zbrodnie na Żydach, popełnione przez Niemców, to może ponownie obudzić niemieckie upiory.

    Tzw . Żydzi nie maja spójności logicznej na każdym kroku popadają w samo zaprzeczenie. Sami się gubią w swoich kłamstwach, i za swoje zbrodnie obciążają ofiary.

    Tzw. Żyd będzie zawsze twierdził , ze zbrodnie żydowskie nie istnieją. Bo taka jest natura przestępcy.

    Zbrodnia ludobójstwa jest szczęściem dla ludzkości
    Kradzież jest dla obrabowanego zbawieniem
    Morderstwo i zabójstwo to dla ofiary dobrodziejstwo

    Żydostwo to system kompletnego fałszu i zakłamania.

    Samo słowo Żyd to oksymoron – figura stylistyczna zawierająca w sobie i niosąca wzajemna sprzeczność np. biały murzyn, olbrzymi karzeł)

    W przypadku Żydów nie ma zastosowania jakikolwiek zarzut o uprzedzeniach rasowych , ani o uprzedzeniach religijnych.

    Tzw. Żydzi nie są jednolita rasą. Czy biały rabin, czarny rabin , biały Żyd z Polski czarny Żyd z Etiopii itd.

    Czy to ta sama rasa ????

    PORÓWNAJMY DWA ZDJĘCIA

    Nagroda Nobla za stwierdzenie, że Czarny Żyd (Caprers Funney) kuzyn Michelle Obamy – żony prezydenta USA to ta sama rasa co Biały Żyd (Michael Schudrich) ?

    Michelle Obama Has a Rabbi in Her Family
    forward.com/articles/14121/
    forward.com/articles/14148

    Michael Schudrich (born 1955) is the Chief Rabbi of Poland. He was born in New York City to a Polish Jewish family from Baligród.
    en.wikipedia.org/wiki/Michael_Schudrich
    pl.wikipedia.org/wiki/Michael_Schudrich
    Sfałszował podpis na dokumencie konwersji, co wywołało halachiczną dyskusję, co do legalności całego procesu konwersji[2]. Ponadto rabin Schudrich jest krytykowany za liberalny stosunek do halachy.

    Judaizm to także oksymoron – to żadna religia, to sprzeczność sama w sobie.
    Żydostwo i judaizm to nie religia . Co ma wspólnego prorocy biblijni lub Dekalog Mojżesza z Talmudem ?

    Żydostwo to uzurpacja do wszystkiego, to system kompletnego fałszu i zakłamania.

    Talmud to prymitywna pogańska religia , obrzezania kamiennym nożem, skakanie do księżyca, itd. Bóg żydowski to taki rabin, który siedzi w niebie i czyta Talmud; ale sam bóg może się mylić, jeśli tak powiedzą ziemscy rabini. Talmud to swoisty Kodeks Przestępczy.
    Co ma wspólnego Talmud z Dekalogiem Mojżesza, lub prorokami biblijnymi – NIC, ZERO, NILL, NADA

    Kiedy i Jak Wymyślono Żydów?
    („Matai ve’ech humtza ha’am hayehudi?”)

    Szlomo Sand i wstrząs dla narodowej mitologii Izraela
    Książka Szlomo Sanda profesora historii uniwersytetu w Tel Awiwie, która wywołała szok w Izraelu

    W swojej książce Szlomo Sand udowadnia, że
    *Nie było żadnego Wygnania Żydów – a wiec nie może być Powrotu
    *Żydzi nie zostali ROZPROSZENI ani WYGNANI
    *Tzw Żydzi nie pochodzą z Judei
    *Rdzennymi, etnicznymi Żydami są Palestyńczycy – mieszkancy biblijnej Judei
    *Cała ideologia powrotu jest koncepcja syjonistyczna i nieprawdziwa
    *Racja istnienia Państwa Izrael jest bezpodstawna.
    • *Pojawienie się Żydów odbyło się NIE przez rozproszenie fizyczne ludzi i migracje, ale przez rozprzestrzenianie się judaizmu i chrześcijaństwa nawracania – konwersji. W początkach istnienia Chrześcijaństwa i Judaizmu – początkowo nawróceni na Judaizm stawali się koniec końców chrześcijanami – CZY JUDAIZM JEST RELIGIĄ?
    *KONWERSJA jest przyczyna pojawienia się Żydów, a nie WYGNANIE
    • Żydzi nie są Narodem – i nie sa na pewno Narodem Wybranym

    ŻYDZI NIE SĄ RASA – są mieszanką wielu grup etnicznych

    Krytycznym faktem dla wzrostu populacji Żydów była Konwersja królestwa CHAZARÓW – (potomków Hunów, Mongołów i Turków) -Żydzi Wschodnioeuropejscy to mieszanka Chazarów i Słowian – stanowią ok.90% Tzw. Żydostwa – ŻYDZI NIE SĄ SEMITAMI

    * Jesli mówić o jakiejkolwiek etniczności – a i to bardzo wątpliwe – porównaj biały Żyd, czarny Żyd , chiński Żyd , hinduski Żyd

    Ogólna bezpośrednia konkluzja z lektury książki – Żydzi to nie Rasa, nie Religia, nie Naród – a więc kim są Żydzi?

    Fenomen społeczny zwany żydzizmem trzeba dokładnie zdefiniować

    Kiedy słowo ANTYSEMITYZM zastąpimy słowem ANTYBANDYTYZM wtedy wszystko okaże się jasne.

    Antysemityzm to „słowo wytrych” używanych przez tych, którzy twierdzą, że są Żydami i służące do udowodnienia, ze żydzi jednak istnieją i to istnieją w sposób przez siebie zdefiniowany.
    Żydostwo to system całkowitego falszu i zakłamania- wszystko co mowią tzw. Żydzi to nieprawda i daleko odbiega od rzeczywistości.

    ŻYDOWSKA DEFINICJA ŻYDA

    Rasa
    Naród
    Naród wybrany
    Semici
    Religia
    Bogobojni, miłujący boga, wybrani przez boga
    Humanitarni – kochający ludzkość i bliźniego, niosący pomoc dla całej ludzkości
    Uczciwi , skromni, sprawiedliwi
    Wyjątkowo uzdolnieni

    Niewinne ofiary prześladowań.
    Wygnania
    Holokaust
    Rozproszeni – dziejowa niesprawiedliwość

    NIE – ŻYDOWSKA DEFINICJA ŻYDA
    Nagroda nobla za prawidłową definicje Żyda

    NIE Rasa – Czarny rabin, biały rabin – porównajmy dwa zdjęcia
    Niemiecki Żyd to Niemiec, francuski Żyd to Francuz, rosyjski Żyd to Rosjanin, polski zyd to Polak, chiński zyd to Chińczyk, somalijski zyd to somalijczyk czarny zyd z Somalii
    NIE Semici– tzw. żydzi to przedziwna mieszanka rasowa. Jeśli mówić o jakiejkolwiek etniczności żydow to trzeba zacząć od inwazji Hunów ze stepow Mongolii na zachód – Ojczyzna Żydów jest Mongolia
    Stepowy lud chazarski pochodzenia mongolskiego i tureckiego

    NIE Naród – żydzi nie są narodem. Naród zamieszkuje określony obszar geograficzny i etnicznie jest

    NIE Religia
    NIE Bogobojni, miłujący boga, wybrani przez boga – pytanie, w jakiego Boga wierzą żydzi?
    Wg Talmudu Bóg to taki Rabin, który siedzi w niebie i studiuje Talmud.; w interpretacjach może się mylić i ziemscy rabini mogą poprawiać Pana Boga. Talmud to kodeks przestępczy jak tu okraść i oszukać goja.
    Co ma wspólnego Talmud z Biblią, albo z 10 przykazaniami Mojzesza

    NIE Naród wybrany – Koncept biblijny skradziony
    NIE Humanitarni – nie kochający ludzkość i bliźniego, nie niosący pomoc dla całej ludzkości
    NIE Uczciwi ,
    NIE skromni,
    NIE sprawiedliwi
    NIE Wyjątkowo uzdolnieni – standardowy test na inteligencje IQ – Żydzi wypadają słabo

    (NIE)Winne ofiary prześladowań – sprzeciw przeciwko oszustwom i przestępstwom jak najbardziej uzasadniony. Czynny
    NIE było Wygnania – wg. prof. Shlomo Sanda – historyk z Telavivu – nie było żadnego wygnania ani
    NIE było Rozproszenia – tej niby dziejowej niesprawiedliwość.

    NIE było Holokaust – podczas II wś zginęło wprawdzie trochę tzw. Żydów ok. 500,000,
    ale większość przeżyła i uratowała się lub wcześniej uciekła – większość polskich Żydów do ZSRR

    W czasie II wojny światowej (finansowanej przez żydowski interes bankowy) zginęło 60 milionów Gojów.
    W wyniku II wś zginęło ok. 8 mln Polaków ; Polska strąciła ok. 12milionow, czyli – 33% obywateli

    Po wojnie Żydzi wrócili i z rak żydowskich zginęło dalsze ok. 3mln Polaków – katownie UB, Wywózki na Syberie i do Gułagów, Polowania na żołnierzy AK iNSZ , KL Warschau – następne 200 tys. ofiar żydokomuny

    Powinniśmy mówić o GOJOKAUŚCIE i oskarżyć Żydów o GOJOKAUST

    Mentalność Przestępcza.
    Przestępczość nie ma cech rasowych –
    przestępcą może być Anglik, Francuz, Niemiec, Rosjanin, Ukrainiec, Polak, murzyn,
    Mentalność nie ma cech rasowych

    Przestępczość Zorganizowana
    Złodzieje
    Mordercy
    Płatni zabójcy, zleceniodawcy lub płatnicy zbrodni.

    Struktury przestępcze służące okradaniu i zniewalaniu
    – Gminy Żydowskie, Loże masońskie, Synagogi Szatana.
    Banki, Instytucje Finansowe, Ubezpieczenia, Ubezpieczenia społeczne –
    Murder Inc – żydowski syndykat zbrodni w USA.
    Patrz „Izrael ziemia obiecana Przestępczości Zorganizowanej” – Dave Duke – Youtube

    Banki nie służą do dawania pieniędzy. Banki służą do okradania klienta
    Pieniądz tworzony jest z niczego

    Spłaty wszelkiego rodzaju kredytów –to odbieranie owoców pracy – to nie tylko procent, to wszystko!!

    System bankowy i system Emisji pieniądza to największa żydowska podmianka
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/11/08/system-bankowy-i-system-emicji-pieniadza-najwieksza-zydowska-podmianka

    Istnienie i działalność obcych banków w Polsce jest niezgodne z konstytucją RP
    – niekonstytucyjne – nieprawne – a wiec kryminalne
    .
    To forma agresji finansowej – nowoczesna, niewidzialna wojna

    Według Konstytucyjnie RP (Art. 227) jedynym bankiem w Polsce mający prawo emisji pieniądza i kredytu jest Narodowy Bank Polski – instytucja służebna dla narodu , której naród powierzył emisje pieniądza i kredytu.

    W USA jedyną konstytucyjną władzą dla emisji pieniądza jest Kongres ( Art. 1 punkt 8 konstytucji USA)
    Federal Reserve Board – bank centralny USA jest prywatną instytucją – konsorcjum starych, żydowskich domów bankowych, którzy przechwycili prawo emisji pieniądza w Ameryce.

    Ubezpieczenia Społeczne – ZUS, OFE, – składki ubezpieczeniowe – to atrakcyjne źródło zysku – są wykradane przez MFW i BŚ

    Państwo (NBP) powinno „drukować” pieniądze na emerytury, służbę zdrowia i opiekę społeczną –
    Emisja pieniądza tym kanałem znacznie pobudza gospodarkę – każde wstrzykniecie gotówki, proporcjonalnie do potrzeb kraju i obywatela – znacznie w gospodarkę.
    Instytucje Finansowe –wszelkie ubezpieczenia – na Zycie, od wypadku – w pracy, samochodowe, składki na powinny służyć obywatelowi bezrobocie służą do okradania obywatela

    Opanowanie Systemu Prawnego
    – kompletne Podporządkowanie zgodnie z Kodeksem Majmonidesa
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/02/09/zydowskie-podmianki-matka-polka

    Twórcy przestępczych ideologii

    Marksizmu i leninizmu, komunizmu – służących obrabowaniu społeczeństw
    pod płaszczykiem „sprawiedliwości społecznej”. Świetny koncept, ale w wykonaniu żydowskim służący wyłącznie Żydom.

    Nazizmu – nazistowska teoria wyższej rasy niemieckiej – to żydowska teoria Alfreda Rosenberga.

    Syjonizmu – najbardziej rasistowska ideologia. Izrael uznany, jako państwo rasistowskie
    Potępiony w ponad 500 rezolucjach ONZ.

    Agresorzy

    Zbrodnia ludobójstwa – wg prawa nigdy nie mogą być przedawnione – finansowanie wojen, rewolucji i przewrotów
    Rewolucja Bolszewicka, 60 – 80 mln ofiar, Gułagi, zsyłki niewolnicza praca
    Dwie wojny światowe – 200 milionów ofiar . Cel zmiana stosunkow wlasnosciowych
    Rewolucja Francuzka – rzeź katolickiego kleru.
    Jutrzenka swobody, Wolność Równość Braterstwo
    Palestyna – ogrom zbrodni Izraela.

    Kłamcy i oszuści

    Schizofrenicy – choroba psychiczna polegająca na rozdwojeniu osobowości – Żydzi w istocie nie maja tożsamości –

    Zboczeńcy – Marksizm – Leninizm zastąpiony Homoseksualizmem. Ideologia sprawiedliwości społecznej zastąpiona ideologią równością i sprawiedliwością dla zboczeńców

    Uzurpatorzy – do wszystkiego, co może być przydatne do popełnienia i ukrycia przestępstwa
    Uzurpatorzy do religii Abrahama

    Fałszerze Religi
    Wg Biblii Jakub był wybrany, a Ezaw Wyklęty. Jeśli w ogóle istnieją – to Żydzi są potomkami Ezawa

    Problem polega na tym, że religia żydowska, przede wszystkim Talmud, nie ma nic wspólnego z religia proroków biblijnych

    Korupcja na wielką skalę
    To nie dawanie „łapówki pod Stolem”
    – Mając opanowany System Bankowy można „kupić” każdego polityka.
    Wystarczy założyć konto we własnym banku dla konkretnego polityka lub partii politycznej
    1mln dolarów, 5 milionów, 50mln, a może i 500 mln – nie ma znaczenia ile polityk czy jakaś partia to dostanie
    Ważne, że jest pod kontrolą swojego banku – i polityk dostanie, jeśli jest posluszny

    To również wysokie pensje dla wybranych przez siebie politykow, ale także dodatkowe benefity
    Parlamentarzysta Europejski ma ok. 400, 000 Euro rocznie plus bezpłatne mieszkanie, czynsz, służbowy samochód, telefon, garnitury służącą….,

    Korupcja ma dalekosiężne skutki społeczne

    I co ma robić taki przekupiony polityk? Ano glosować

    Za zatrutą żywnością GMO
    Za przedłużeniem wieku od którego ma się prawo otrzymywać świadczenia emerytalne
    Za wprowadzeniem Euro, czyli odebrania przywileju emisji pieniądza od narodu a tym samym bezwzględne podporządkowanie
    Za Unia Europejską – czyli agresja Niemiec na Polskę i inne kraje Europy wschodniej.

    FAŁSZERSTWA WYBORÓW – to najmniej dyskutowana i wyeksponowana sprawa
    To uzurpacja władzy i uzurpacja do reprezentowania

    Obok Systemu Bankowego i systemu Emisji Pieniądza oraz
    Systemu Prawnego i Sadowniczego, systemu przymusu policyjnego i ekonomicznego.
    Wybory przedstawicieli – sejm, rzad, sąd, administracja – to najważniejsza sprawa

    Żydzi wiedza, co jest ważne i jak fałszować – stad taka nadreprezentacja żydow we wszystkich strukturach władzy. Na tym w istocie polega zniewolenie.

    Przyjrzyjmy się fałszerstwom wyborczym na przykładzie Polski.

    Konstytucja mówi wyraźnie o Ordynacji Wyborczej i o wyborach pięcioprzymiotnikowych.
    Tymczasem Ordynacje zastąpiono Kodeksem – i to już powód do unieważnienia wyborów

    Kodeks wyborczy to Akt Prawny niezgodny z Konstytucją – już to dyskwalifikuje i odbiera mandat władzy uzurpatorom.

    1. Sposób zgłaszania Kandydatów. ograniczenie biernego prawa wyborczego – a Angli wystarcza dwóch – =proposer i seconder (składający wniosek i popierający),aby móc kandydować. W Polsce partia polityczna plus 10 tysięcy podpisów.
    Wybiera Komisja Wyborcza, a nie wyborcy.

    Zarejestrowanie Komitetu Wyborczego Wyborców i realizacja wymogów Kodeksu Wyborczego, przy czynnych dodatkowych utrudnieniach ze strony Państwowej Komisji Wyborczej to dla obywateli droga przez mękę.
    Sprawa złamania zasady równości wygląda w sposób następujący

    Kodeks Wyborczy łamie konstytucyjną zasadę równości realizacji biernego prawa wyborczego. Obywatele, wyborcy nie zrzeszeni w partiach politycznych są praktycznie pozbawieni szans w wyborach do Sejmu i mają ograniczone (w porównaniu z partiami politycznymi) mozliwości w wyborach do Senatu.

    2.Kodeks mówi o glosowaniu korespondencyjnym lub przez przedstawiciela – narusza to przymiotnik głosowania bezpośredniego – i tokolejny powód do unieważnienia wyborów.
    Ileż to okazji do dosypywania do Urny i innych cudów nad Urną

  26. MatkaPolka said

    Super dziwne jest rozważanie o Procentowym Żydzie

    FRACTIONAL JEW CONCEPT

    Czy to Żyd czy NieŻyd ???
    Czy Żyd po ojcu to 1/2, 1/3, 1/4, 1/10, Żyda – czy tez cały Żyd, czy to gorszy, czy lepszy Żyd ??
    Czy to biały czy czarny Żyd ????
    A co jeśli bogobojny Żyd ma trzy żony Żydówki – Chinkę, murzynkę z Etiopii, Ukrainke – które dziecko jest najbardziej Żydem i w ilu procentach – 50%, 90%, 100%, 200% ???
    Od ilu procent żydostwa zaczyna się żydostwo od 10% od 25% …

    Czy 10% Żyd musi przez 10 pokoleń dochodzić do 100%-owego żydostwa?

    WYBRYKI ŻYDOWSKIEJ ARYTMETYKI

    100% żyd = 1 ; 100% żydówka = 1
    1+1 = 1 ? 1×1 = 1
    Potomstwo 100% żydówki (1) i 100% żyda (1) to zapewne 100% zyd (1) – przyjęto MNOŻENIE

    1+0 = 1 1×0 = 1 ?
    Ona żydówka 100% (1) , On nie (0) – potomstwo wedlug przyjętej zasady mnożenia powinno być 0
    Tymczasem wg żydowskiej zasady jest 1 – a wiec DODAWANIE
    0+1 = ½
    Ona nie-zydowka (0) – on 100% żyd (1) – potomstwo pól- żyd ( 1/2 )
    Dlaczego pół-zyd a nie 0 zero żyda?

    ½ + ½ = ½ czy 1 czy ¼ ½ x ½ = ¼ czy ½ czy 1 ?

    Według tzw. Żydów , żydowski Bóg to taki Rabin, który siedzi w niebie i czyta Talmud
    Bóg żydowski to nie jest Bóg biblijny.!!

    A jeśli cadyk z Góry Kalwarii albo rabin z Lubartowa inaczej interpretują Talmud niż Rabin w Niebie to pan Bóg nie ma racji, a racje ma cadyk.

    Faryzeusze ukradli koncepcje Narodu Wybranego z Biblii i Starego Testamentu
    Skłonności do kleptomanii maja wyssane z …. Talmudu

    BIBLIA ZAPRZECZA TALMUDOWI. TALMUD ZAPRZECZA BIBLII.
    Dekalog Mojżesza nie ma nic wspólnego z Talmudem

    200% ŻYD – TO ZAPEWNE TO DZIECKO „ZYDOWSKIEJ” MAMUSI I SYNUSIA – wg Talmudu

  27. Wroclawianin said

    terror wobec katolików w Izraelu jest tematem tabu.

    http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/3902-zydowski-terror-wobec-katolikow-w-izraelu

  28. akej said

    Glupia, parszywa i nienawidzaca biologicznie Polakow, klamliwa zydwska dziwka! Nie wie, ze wszystkie – za wyjatkiem Polakow i Grekow, narody Europy mialy, w wiekszym lub mniejszym stopniu swych „bojownikow” w Deutsche Waffen! Za ten sam fakt powinna dostac porzadnie po swym klamliwym o oszczcerczym zydowskim ryju!!!

  29. rumpelstilskin said

    matka polka napisala: ojczyzna zydow jest mongolia….

    podobnie jak polakow i pozostalych turkijskich ludow europy centr i wschc.
    ale to zaden wstyd, bo tak naprawde Mongolowie to niezwykle goscinny i pracowity lud

  30. Romank said

    ..i bardzo ladnie graja i spiewaja:

    i lubia wypic:-)))

  31. veely said

    Kiedys dosyc dawno zajmowalem sie– zreszta nie tylko ja, bo nawet tu, jest tez pare osob, wyrywaniem sobie wlosow z glowy czyli pisaniem protestow, protestow i protestow. Szukalismy tez wsparcia w MSZ-ecie czy tez pojedynczo wsrod politykow lub prawnikow. Wszystko na prozno. Przegralismy z kretesem do tego stopnia, ze dzisiaj nawet nikt by nie kiwnal palcem, aby pomoc. Aha, jeszcze jedno i najwazniejsze; jezykiem korespondencji byl tylko ______JEZYK ______ANGIELSKI______, bo polski, ktorego te ludzkie szmaty znaja, uzywaja tylko do wypowiadania kurwa.

    Dlatego od pewnego czasu i jak mam ochote, rzucam pytanie; i co z tego? Bo od prawie tysiaca lat placzemy, narzekamy, przeklinamy, marszujemy protestacyjnie, zamieniamy sie w nawiedzonych mesjaszy, a te qrwo starsi bracia wala nas ile moga przy kazdej nadarzajacej sie okazji. No, ale jak my mamy wodzow, ktorzy popieraja bandyckie zydowsko- banderowskie ruchawy, albo sprowadzaja do Polski skrajna promasonska loze „synow skurwysynow”, albo polski swiety powieksza nam rodzine calujac koranek i bijac glowka w sciane, to nie dziwota, ze moi kochani Rodacy gowno robia, bo czekaja ba Krolowa Polski i manne z nieba. Buona noche.

  32. Eliza said

    Wychodzą z założenia, że kłamstwo powtarzane stale staje się prawdą. ONI tworzą antysemityzm i na niego uparcie pracują. Widać pracę i efekty.

  33. http://historia.wp.pl/title,Prof-Witold-Kiezun-dla-WPPL-wiekszosc-moich-studentow-uwaza-Polakow-za-nazistow,wid,16753214,wiadomosc.html?ticaid=1131fa/
    Diabeł dał Żydowi Rosję, ale gdy po latach odwiedził swego Syna, żeby zapytać, JAK MU SIĘ WIEDZIE? to ten podał go na NKWD, które wysłało Diabła na Kołymę.
    ***
    Wywiad abp’a kardynała JEAN-MARIE LUSTIGER’a
    YBP — A więc zdaniem Eminencji chrześcijaństwo to judaizm „otwarty”, który został otwarty dla świata, dla pogan. Chrześci­jaństwo to uczestnictwo pogan w judaizmie. Czy to właśnie dało chrześcijaństwo?
    Szowinista żydowski – żeby nie powiedzieć Nazista – abp Paryża kardynał JEAN-MARIE LUSTIGER powiedział to, co hrabia Kurowski mówił wiele lat przedtem: że CHRZEŚCIJAŃSTWO TO JUDAIZM DLA GOJÓW. Tą Techniką Żydzi zamierzali WYKASTROWAĆ Rzymian i Greków. Ponieważ przed Edyktem Mediolańskim Konstantyna NIE ODRÓŻNIANO Żydów od chrześcijan to pogromy Rzymian i Greków były przypisywane Żydom, gdy były to zbrodnie z Inspiracji Żydów.
    Żyda od chrześcijanina można było odróżnić w cywilu tylko po tym, że chrześcijanin nie miał praw do działalności finansowej i musiał trzymać pieniądze w banku żydowskim, toteż jeśli nie wykastrował wskazanego Rzymianina przy pomocy jego żony, która Wolała zawodowego kopulanta żydowskiego urodzonego przez NAJSEKSOWNIJSZĄ Gojkę, to tracił pieniądze w banku żydowskim. Ten stan rzeczy zaistniał w Polsce po WYWŁASZCZENIU Polaków przez Jaruzelskiego i Balcerowicza.
    Jak mi mówił jeden z wywiadu wojskowego to tą technikę kastrowania Rzymian i Greków zlikwidował Konstantyn Wlk. Zdefraudował on kapitały chrześcijańskie w bankach żydowskich oskarżając ŻYDÓW, co powołało chrześcijaństwo ANTYSEMICKIE. Jeśli więc teraz Żydzi głoszą, że Jezus Chrystus był ŻYDEM, ŻYDEM I TYLKO ŻYDEM to stajemy się PODDANYMI Dzieci Jezusa Chrystusa, którzy traktują nas Talmudem – NAJOSTRZEJSZĄ FORMĄ NIEWOLNICTWA, które znamy z Oświęcimia-Brzezinki – nie Oświęcimia-Miasta, bo to było Przedszkole.
    Rewolucja Neoliberalne zaczęła się od WYWŁASZCZENIA Polaków przez Jaruzelskiego i Balcerowicza, co zapoczątkowało ZŁOSLIWE niszczenie Polski przez Juden SS w Knessejmie, gdyż potrzebna była granica niemiecko-żydowska na Wiśle, którą teraz Cesarzowa Europy Satelitarnej Detekcji Złota Angela Merkel określiła na Pejpusie, górnym Niemnie, Bugu i Dniestrze, a jak dobrze pójdzie to na Donie, bo Rosja to OPRYCZNA Iwana Groźnego, która ujawniła się jako Bolszewizm, którzy przepoczwarzył się w Oligarchizm. Opryczna była z haremów sułtańskich, bo Iwan by tak dobrych siepaczy nie spłodził.
    Jak mawiał hrabia Kurowski to tu nie chodzi o Monopol Złota Narodu Wybranego, ale o ZAPŁADNIANIE BAB SPERMĄ Z DUPY CHERUBINA.

  34. jowram said

    100 zabitych Palestyńczyków wynosi liczba ofiar żydowskiej agresji na Strefę Gazy tylko w ubiegłą „krwawą sobotę”, natomiast łączna liczba uśmierconych przez żydów Palestyńczyków wynosi 496 (sto to dzieci, nie licząc kobiet i starców – liczba ta stale rośnie) od początku rozpoczęcia żydowskiej masakry przed dwoma tygodniami. 3.000 Palestyńczyków uznaje się za zaginionych (wielu leży niewydobytych pośród gruzów).

    Straty po stronie żydowskiej wg. oficjalnych danych wynoszą 18 „żołnierzy” i dwóch cywilów.

    Aby zobaczyć żydowskie bestialstwo w pełni, od początku agresji, zapraszamy pod adres:

    http://www.globalpost.com

    (Zobacz także: http://palestyna.wordpress.com)

  35. revers said

    pismarka powinna usiac z innymi nawiedzonymi na wzgorzach opodal gazy i wspolnie poogladac co oznacza semitow paletsynczykow genocide fosforem, laserowymi bombkami typu buster LBU26, inne zywe mury z dzieci palestynkich czy opisac wpolczesne obozy zaglady dla podsemitow-palestynczykow oboz nr 1134.

    http://iconosquare.com/tag/deathtozionists

    http://www.veteranstoday.com/2014/07/12/world-to-israel-stop-the-mass-murder-of-palestinians-now/

    szkoda wzroku na ten gadzinkowo pismaczy belkot i usmiech sadystki.

  36. revers said

    100 semickich cywili na dzien usmiercic to nie bywala wydajnosc w semiocauscie.

    http://972mag.com/over-100-palestinians-13-israeli-soldiers-killed-in-single-day-hamas-claims-capture-of-soldier/94031/

    nie dlugo przescigna ich pierwowzor hitlerowski 100-150 podludzi za jednego zolnierza SS na Palmiirach.

  37. Eliza said

    Dzięki Matko Polsko za wykład.

  38. Jack Ravenno said

    kolejna swołocz dała głos…

  39. revers said

    hehe, pozdrowienia dla szlachty Jerozolimskiej i yankeskeskiej

Sorry, the comment form is closed at this time.