Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    AlexSailor o Rosyjska agencja regulacyjna z…
    Zerohero o O tych, którzy się na niemieck…
    corintians o O tych, którzy się na niemieck…
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    minka o Czterech pancernych i Ukr…
    Szczepan Zbigniewski o Trucie kurczaków w USA?
    Boydar o Wolne tematy (09 – …
    Peryskop o Wolne tematy (09 – …
    Mafiozi przestępczeg… o Wojna nie rozpoczyna się od cz…
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    UZA o Czterech pancernych i Ukr…
    okon o Rosyjska agencja regulacyjna z…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Rozmowa z dr Janem Przybyłem – cz. I nt. wschodniego chrześcijaństwa

Posted by Marucha w dniu 2014-07-29 (Wtorek)

Po chrystianizacji dawna Ruś pod wieloma względami przypominała cywilizację sakralną. Głównymi ośrodkami kultury i religii były klasztory. Rytm dnia, cykl roku – wszystko wyznaczały dni święte, wspomnienia świętych, okresy liturgiczne. Ideałem było życie mnisze.

Oto pierwsza część wywiadu z dr Janem Przybyłem – historykiem duchowości, zwłaszcza monastycyzmu, znawcą Ukrainy i tłumaczem.

W rozmowie poruszone zostały kwestie dotyczące Wschodu. Ze względu na rozmiar materiału przedstawiamy wywiad w dwόch częściach.

Antoine Ratnik: Szanowny Panie Doktorze! Co nazywano Wschodem chrześcijaństwa przed podbojami arabsko-muzułmańskimi? Gdzie były granice Zachodu np. w 634 roku? (przypomnijmy, że podboje arabsko-muzułmańskie zaczęły się w pierwszej połowie VII w.)

Jan Przybył: Chrześcijański Wschód to kraje, w których panowały język grecki i grecka kultura, a więc wszystkie te obszary, gdzie sięgały wpływy Cesarstwa Wschodniorzymskiego. Warto pamiętać, że północna i południowa Italia (wraz z Sycylią) też pozostawały w orbicie wpływów Bizancjum (np. w Rawennie i Mediolanie rezydowali cesarscy namiestnicy). Mamy więc terytoria na wschód od Aleksandrii: Egipt, dzisiejszą Palestynę, Jordanię i Izrael, Liban, Syrię, Anatolię i Grecję. Na zachód od Aleksandrii wpływy Rzymu ograniczały się do niewielkich fragmentów Afryki Północnej z ośrodkami w Kartaginie czy kilku mniejszych miejscowościach.

Generalnie Kościół Wschodni zdecydowanie dominował i to pod każdym względem. Najważniejsze sobory starożytności chrześcijańskiej, które ustaliły naukę Kościoła, miały miejsce właśnie na Wschodzie (Nicea, Efez, Konstantynopol, Chalcedon). Obrady toczyły się w języku greckim i Kościół zachodni był na nich na ogół słabo reprezentowany, chociażby z tego powodu, że ludzi znających grekę na Zachodzie liczono na palcach. Najważniejsze ośrodki myśli chrześcijańskiej też mieściły się na Wschodzie, a najważniejszymi z nich były: Aleksandria, Antiochia, Konstantynopol. Zachód w owym czasie uważano za barbarzyński i aż do wieku XII nie miał najmniejszych szans konkurować ze Wschodem jeśli chodzi o myśl filozoficzną i teologiczną.

Muzułmański „walec” zmiótł wszystkie ośrodki na Wschodzie (za wyjątkiem Konstantynopola) jak chociażby Aleksandrię, Jerozolimę czy Antiochię. Arabowie zagarnęli dawne posiadłości bizantyjskie (w końcu także Sycylię). Wpływy greckie były przedtem tak wielkie, że nawet na Lateranie jeszcze w VI w. odprawiano Mszę po grecku. Dlaczego św. Hieronim przełożył Pismo św. na łacinę i na jaką łacinę? Ano przełożył dlatego, że na Zachodzie prawie zanikła znajomość greki, a przełożył Pismo św. na łacinę ludową i to tłumaczenie nazwano „Wulgatą”, od łacińskiego „vulgus”, czyli pospόlstwo. To na Wschodzie zrodził się monastycyzm (Egipt, Syria). Kościół łaciński stanowił wówczas niewielką część Kościoła Powszechnego i dopiero chrystianizacja Anglii, podboje Franków oraz misje prowadzone głównie przez anglosaskich mnichów rozszerzyły jego wpływy o nowo nawrócone kraje.

Antoine Ratnik: Jak przedstawia się lista prawowiernych Ojcόw i Doktorόw Wschodu? Kto „mianował” ich Doktorami i Ojcami i czy wszyscy oni uznani są rόwnież przez Zachόd, tak jak to jest w przypadku np. św. Bazylego Wielkiego czy św. Jana Chryzostoma?

Jan Przybył: Kościół Wschodu nie znał podziałów na Ojców i Doktorów. To wynalazek łaciński. Generalnie rzecz biorąc, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa „Ojcami” nazywano wybitnych biskupów czy przywódców kościelnych, jak np. św. Atanazy z Aleksandrii, św. Jan Chryzostom, św. Bazyli Wielki, św. Grzegorz z Nyssy czy św. Grzegorz z Nazjanzu oraz wielu innych, jak np. św. Ignacy z Antiochii czy św. Polikarp ze Smyrny. Nikt ich nie „mianował”, ponieważ nie istniała instytucja, która miałaby takie prawo. Ojcami Kościoła nazywa się takich właśnie wybitnych mężów, którzy znani byli z osobistej świętości, wybitnego dorobku teologicznego i duszpasterskiego czy nieugiętej postawy chrześcijańskiej. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy skończyli jako męczennicy oraz wyznawców. Wyznawca to ktoś, kto przeżył tortury, choć częstokroć ciężko okaleczony, jak np. św. Maksym zwany właśnie Wyznawcą, nie zaparł się Chrystusa ani też nie ustąpił wobec przemocy ze strony heretyków. Wszyscy wymienieni przeze mnie są uznawani przez Kościół łaciński. W tamtych czasach nikt (także papież, uznawany na Wschodzie za jednego z Patriarchów, któremu przyznawano wyłącznie prymat honorowy) nie mógł nikogo ogłosić świętym. Takie decyzje zapadały kolegialnie i decydowała o tym Tradycja Kościoła, którą potwierdzały Sobory i Synody.

Antoine Ratnik: Ktόrzy z pisarzy Wschodu zajmowali się szczegόlnie w swych pismach wzajemnym stosunkiem Kościoła i Państwa?

Jan Przybył: Pisarze Wschodu zajmowali się głównie kwestiami natury duchowej, choć kwestia stosunku chrześcijan do państwa (chrześcijan, nie Kościoła, jako instytucji!) poruszana była choćby przez Orygenesa, a miało to związek z precyzyjnym ustaleniem tego, czego chrześcijanom nie wolno było czynić, a czego wymagały od nich władze państwowe, w związku z czym powstała kwestia tego, co dopuszczalne i tego, co niedopuszczalne. Pierwsi chrześcijanie mieli kłopot w związku z tym, że z jednej strony wierzyli, że władza pochodzi od Boga, z drugiej zaś mieli do czynienia z państwem pogańskim, które ich prześladowało. Okazało się, że „oddawanie cesarzowi co cesarskie” wcale nie jest rzeczą prostą, skoro tenże cesarz uważał się za boga i najwyższego kapłana, a religia pogańska była religią państwową.

Po Edykcie Mediolańskim cesarze naturalnie uważali się za najwyższych zwierzchników Kościoła, jego obrońców, protektorów, a nawet strażników wiary. Przewodniczyli Soborom, zatwierdzali ich uchwały, pilnowali wprowadzania ich w życie (po prostu brutalnie je narzucali, często za pomocą wojska). Euzebiusz z Cezarei widział w cesarzu namiestnika Bożego na ziemi. Basileus (czyt. „wasileus”) był bezpośrednio odpowiedzialny przed Bogiem za zbawienie swych poddanych, prawowierność nauki kościelnej, poziom duchowieństwa i wiele innych spraw.

Nie istniało coś takiego, jak rozdział Kościoła od państwa. Przez kolejnych kilka stuleci Kościół bardzo boleśnie odczuł brak rozdzielenia dwu porządków. Niektórzy cesarze sprzyjali heretykom (np. arianom czy monofizytom), a wówczas prawowierni chrześcijanie byli prześladowani przez państwo (choćby dzieje św. Atanazego z Aleksandrii). Bywało też tak, że pod prawowiernym biskupem dołki kopała dworska kamaryla i częstokroć prawowierny biskup, który naraził się wpływowym ludziom, był prześladowany przez władze ( św. Jan Chryzostom). A były chwile, gdy heretycy stanowili większość!

Co ciekawe, w późniejszych wiekach to samo miało miejsce na Zachodzie. Zachód wcale nie był pod tym względem lepszy. Według Euzebiusza, Basileus, jako Boży namiestnik na ziemi, stoi ponad prawem. Jest istotą sakralną, kimś jakby nie z tego świata. Nie zapominajmy, że Bizancjum graniczyło ze wschodnimi despotiami (jak choćby Persja) i nagromadziło się tam sporo wpływów wschodnich satrapii sakralnych (Egipt, Persja, Syria), gdzie władca był bóstwem albo namiestnikiem bóstwa na ziemi. Spójrzmy na wyobrażenia chrześcijańskich cesarzy na mozaikach – typ Chrystusa Pantokratora!

Antoine Ratnik: Czy można powiedzieć, że Rosja (a wcześniej Moskwa) była (i jest?) cywilizacją sakralną?

Jan Przybył: Po chrystianizacji dawna Ruś pod wieloma względami przypominała cywilizację sakralną. Głównymi ośrodkami kultury i religii były klasztory. Rytm dnia, cykl roku – wszystko wyznaczały dni święte, wspomnienia świętych, okresy liturgiczne. Ideałem było życie mnisze. W XVII w. goszczący w Moskwie Grecy byli zdumieni pobożnością ludu, dla którego wzorcami byli „starcy”, czyli doświadczeni mnisi – nauczyciele duchowi. Do starców pielgrzymowano setki mil, podobnie jak miało to miejsce w okresie „Ojców Pustyni”. Weźmy imiona: Wiera, Nadieżda, Lubow – Wiara, Nadzieja, Miłość.

Oczywiście, od czasów Iwana Groźnego, który uważał się za spadkobiercę Bizancjum, szala przechyliła się na korzyść świeckiego ośrodka władzy i władca starał się podporządkować sobie Cerkiew. Piotr Wielki praktycznie zniósł Patriarchat i ustanowił „Święty Synod” z urzędnikiem zwanym Oberprokuratorem na czele. Często bywał nim człowiek jak najdalszy od chrześcijaństwa. Piotr odebrał duchowieństwu prawo prowadzenia szkół i posprowadzał protestanckich nauczycieli. On i jego następcy zamykali cerkiewne drukarnie, prześladowali znanych ascetów, zamykali klasztory itp.

Odrodzenie prawosławia w Rosji zaczęło się dopiero w XIX w. w klasztorach optyńskich. Prawosławie było w Rosji religią państwową. Za jego porzucenie groziła konfiskata majątku, knuty i Sybir. Oczywiście, było to prawosławie oficjalne, formalne. Prawdziwa duchowość kwitła (i tak samo jest dziś) w klasztorach i wśród ludzi świeckich, będących pod wpływem „starców”. Hrabina Orłowa-Czesmieńska, będąc damą dworu, prowadziła tajne życie mniszki i wydała na Kościół kilkadziesiąt milionów rubli (dziś byłyby to setki milionów dolarów!) w złocie. To ona utrzymywała Cerkiew w krajach pod rządami muzułmańskimi. To ona dawała miliony na klasztory Atosu czy Ziemi Świętej.

Antoine Ratnik: Czy greko-katolicy (unici) np. na Ukrainie są prawosławni?

Jan Przybył: Grekokatolicy nie są prawosławnymi. Co więcej, dla prawosławnych są schizmatykami i heretykami.

Antoine Ratnik: Wreszcie ostatnie pytanie naszej pierwszej części wywiadu. Czy nie sądzi Pan, że od utraty Afryki i części Azji na korzyść muzułmanόw Zachόd jest jakby oblężoną twierdzą? Jak potoczyłyby się losy świata, gdyby nie inwazje arabsko-muzułmańskie? Przecież jeszcze w XI w. Ziemię Świętą uważano za część Zachodu, a w Libanie mówiono po włosku…

Jan Przybył: Tak, Zachód przypomina dziś oblężoną twierdzę i to w dodatku taką, która szeroko otwiera bramy przed tymi, którzy chcą ją zniszczyć. Proszę zauważyć: w wyniku I wojny światowej upadły trzy chrześcijańskie mocarstwa, których władcy niejednokrotnie w przeszłości byli gwarantami supremacji chrześcijaństwa w Europie! Komu tak bardzo zależało na upadku tych monarchii? Głównie masonerii. Chrześcijaństwo nie dysponuje dziś odpowiednimi środkami, by powstrzymać rzeź swoich braci w wierze! Co więcej, jakiekolwiek wystąpienia antyislamskie są dziś przez władze wielu krajów europejskich karane. Kto staje w obronie mordowanych i prześladowanych chrześcijan w krajach islamskich czy Indiach? Dziś w Europie mamy wojujący islam i morze niegdysiejszych chrześcijan, którzy religię zastąpili rozrywką, a kult Boga kultem mamony, użycia i luzu.

Warto poruszyć kwestię przynależności Jerozolimy do Zachodu w wieku XI. Otóż idąc w roku 1099 na Jerozolimę, Krzyżowcy wyzwalali (tak: wyzwalali właśnie. Krucjaty były wojnami o wyzwolenie tych ziem, nie ich podbojem! Chyba, że ktoś uznaje „zbójeckie prawo” i grabieżcę czyni właścicielem rzeczy zagrabionej, a chcącego ją odzyskać uważa za agresora) ziemie zagrabione chrześcijanom przez wojujący islam. Ziemie te przed podbojem należały do Bizancjum i Krzyżowcy w zamian za prawo przejścia przez ziemie bizantyjskie, statki do przeprawy, drewno na machiny oblężnicze, pomoc militarną oraz zapasy żywności, zobowiązali się oddać zdobyte ziemie cesarzowi bizantyjskiemu.

Słowa oczywiście nie dotrzymali. Zdobyte tereny podzielili między siebie na jednostki feudalne i natychmiast uzyskali poparcie Rzymu, który „podarował” im nieswoje ziemie na tej samej zasadzie, jak Zagłoba podarował królowi szwedzkiemu Niderlandy. To samo Rzym zrobił z Sycylią, która również należała do Bizancjum. Kiedy jeszcze okupowali ją Arabowie, papież „podarował” ją Normanom, jeśli tylko ją sobie zdobędą, co zresztą zrobili. W ten sposób powstawała przepaść (tym razem polityczna) pomiędzy chrześcijańskim Wschodem a Zachodem. I wówczas, po powstaniu Królestwa Jerozolimskiego oraz jednostek feudalnych Antiochii czy Edessy, ziemie opanowane przez Krzyżowców zaczęto uważać za część Zachodu. Na zamku w Olesku (65 km na północny-wschód od Lwowa) znajduje się ciekawy stół wykonany metodą intarsji, na blacie którego widnieje mapa, na której Jerozolima jest …centrum świata !

Antoine Ratnik: Panie Doktorze, taka jest niestety smutna prawda i to, co Pan widzi z Polski potwierdza każdy mój dzień „tutaj”.W moim mieście, dziś, 28 lipca 2014 r., wszyscy muzułmanie są ubrani w piękne, tradycyjne stroje z okazji zakończenia Ramadanu – są piękni, dwudziestoletni, silni i zdrowi. Kobiety afrykańskie, ubrane w imponujące perkale, ozdobiły swoimi kolorowymi sukniami na ten jeden dzień brudne zazwyczaj i szare ulice mojego miasta.

Świadkowie Jehowy w białych koszulach i pod krawatami, z krótkimi włosami i dokładnie ogoleni proponowali przechodniom swe broszury.

W tym samym czasie niegdysiejsi chrześcijanie leżą na plaży w Maroku i nacierają się olejkiem do opalania, rozmawiając o notowaniach giełdowych. Zdradzili!

Rozmawiał: Antoine Ratnik
Cdn.
http://konserwatyzm.pl

Komentarzy 47 do “Rozmowa z dr Janem Przybyłem – cz. I nt. wschodniego chrześcijaństwa”

  1. Szkoda, że redaktor nie podał, jaka religię wyznaje Jan Przybył:
    Bo z dziwnej stronniczości wynika, że nie jest katolikiem. A zdanie: „zobowiązali się oddać zdobyte ziemie cesarzowi bizantyjskiemu” jest równie kuriozalne: Historyk Wypraw , każdy, pokaże wiarołomność Kaiserów bizantyńskich wobec krzyżowców,
    Ostrzegam również obecnych , skołowanych „”ekumenistów”, że Wiara Prawdziwa jest jedna, nie da się jej uzyskać z melanżu wierzeń

    Tu, w tym wywiadzie, jest co najmniej łyżka dziegciu, Panowie!

    Mirosław Dakowski

  2. Ostrzegam też przed stroną KONSERWATYZM; Promuje, już w nad-tytule, Juliusza EVOLĘ. O nim, jego złowrogiej roli, piszę często, też w Zawsze wierni sa artykuły ostrzegające.

    Poczytaj:
    Evola – morderca młodzieży czyli: http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=76&Itemid=46

    Ostrzegam: KONSERWATYZM na antypodach czyli: http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=12647&Itemid=80

    I zob. sąsiednie, jeśli wklepiesz w „szukaj” słowo Evola
    z Panem Bogiem
    MD

  3. Yah said

    Ad 3

    Przy okazji tego artykułu zadam takie pytanie, które powinno tu paść. Czyje ambicje rozpoczęły rozwalanie Kościoła Katolickiego, które w konsekwencji doprowadziły do jego podziału na część wschodnią i zachodnią ? ……..Nomen omen Karola Wielkiego, tak wielbionego przez zwolenników UE. Ciekawe dlaczego darzą go takim szacunkiem ? Bo stworzył podwaliny Europy, a może zaczął rozwalać Kościół doprowadzając po 1000 lat do obecnej sytuacji. Byłbym bardzo ostrożny w ferowaniu wyroków. Pamiętajcie o ludowym przysłowiu – od rzemyczka do koniczka – od drobnych ( nic nie znaczących, jak to niektórzy mówią) zmian doktrynalnych do upadku instytucji Kościoła Katolickiego w naszych czasach. Po owocach ich czynów …..

    Ad 1

    Panie Mirosławie bądźmy obiektywni ortodoksyjne prawosławie trudno podejrzewać o „melanż wierzeń”. Ich pod względem przywiązania do tradycji można porównać z sedewakantystami, a z modernizmem w cerkwi walczą bardzo skutecznie. Jeśli chodzi o wyprawy krzyżowe, to niech Pan pamięta o IV wyprawie krzyżowej i tym czym ona się skończyła i do czego w konsekwencji doprowadziła ( ku uciesze szatana). Powtarzam ponownie moje ulubione …. po owocach ich czynów poznacie ich….

  4. Aguirre said

    ad 2) to nie jest promocja Evoli raczej ich księgarni. Niedawno reklamowano numer Pro Fide Rege et Lege, gdzie w „obramówce” znajdował się wizerunek Hitlera tzn., że proponowali Fuhrera? Portal zajmuje się różnymi zagadnieniami i postaciami historycznymi. Również pamiętam na portalu przedruk artykułu krytycznego z Zawsze Wierni dotyczącego Evoli, Guenona i całego tzw. tradycjonalizmu integralnego. Także są to proszę Pana insynuacje nie wiem co chce Pan w ten sposób osiągnąć ale niezbyt dobrze o Panu świadczy to, że nie zaznajomił się Pan rzetelnie z portalem i stara się go Pan dyskredytować.

  5. Yah said

    Rozpad Kościoła Powszechnego to ewidentnie przykład działanie złych sił, to coś z czego szatan ewidentnie się cieszy. Warto porównać np. doktrynę i antropologię Kościoła Wschodniego i Zachodniego i znów zastanowić się, jakie „drobne ” zmiany w doktrynie spowodowały kolejny rozłam w Kościele. Wszystkie te rozłamy, powtarzają się dosyć regularnie co 400-500 lat. Schizma wschodnia, protestantyzm, modernizm. Smutne jest to, że Kościół w pierwszych wiekach swego istnienia potrafił zwalczyć herezje i zachować wierność tradycji i jedność. Utrata jedności przez Kościół niestety była spowodowana względami politycznymi i ambicjami władców tego świata. A do czego doprowadza grzech pychy to widzimy za oknem….

  6. Przecław said

    Może nie zupełnie na temat, ale warto to przeczytać i zapamiętać, a także rozwijać ten temat. Artykuł ten jest zatytułowany

    „NIEBEZPIECZNE JĘZYKI SŁOWIAŃSKIE”, autor: Kamil Dudkowski. /jest to fragment większej całości/.

    Kiedy etymologia rozwijała się wspaniale (XIX w.), to jak wszyscy wiemy, Polski nie był na mapach, niestety z powodu naszej ignorancji nie wiemy, że nie tylko Polski. Na mapach nie było również: Litwy, Łotwy, Czech, Słowacji, Ukrainy, Białorusi, Słowenii, Chorwacji, Serbii, Czarnogóry, Bośni, Macedonii czy Bułgarii. Na mapie świata z państw słowiańskich była TYLKO ROSJA, która w relacjach z zachodem była kontrolowana, albo przez Żydów, albo przez Niemców.

    Żeby mi nikt tu nie walił z antygermanizmem czy antysemityzmem, albo że nie wiem, co mówię:

    Antygermanizm z Wikipedii: Katarzyna II Wielka ur. 2 maja 1729 w Szczecinie. A jej mąż to: Piotr III Fiodorowicz, Пётр III Федорович ur. 21 lutego 1728 w Kilonii. To ja się pytam szanowne grono historyków: od kiedy to Rosjanie rodzą się w Szczecinie, albo w Kilonii? Rozbiorów dokonały 3 państwa niemieckie!

    Antysemityzm z Wikipedii: Lew Dawidowicz Trocki, właśc. Лейба Давидович Бронштейн, Lejba Dawidowicz Bronsztejn (ur. 7 listopada [26 października st.st.] 1879 w Janówce w guberni chersońskiej, zm. 21 sierpnia 1940 w Meksyku) – rewolucjonista rosyjski, jeden z twórców i przywódców RFSRR i ZSRR. Grigorij Jewsiejewicz Zinowjew[1], ros. Григорий Евсеевич Зиновьев, właśc. Owsiej-Gerszen Aronowicz Radomyslski, ros. Овсей-Гершен Аронович Радомысльский, także Hirsz Apfelbaum, ros. Хирш Апфельбаум (ur. 23 września 1883 w Jelizawietgradzie, zm. 25 sierpnia 1936 w Moskwie) – czołowy działacz ruchu bolszewickiego pochodzenia żydowskiego. Lew Borysowicz Kamieniew, ros. Лев Борисович Каменев, właściwie Lew Rozenfeld, ros. Розенфельд (ur. 18 lipca 1883 roku w Moskwie, zm. 25 sierpnia 1936 tamże) – czołowy działacz ruchu bolszewickiego, pierwszy Przewodniczący Centralnego Komitetu Wykonawczego RFSRR. To ja się pytam szanowne grono historyków, czy Rosjanie nazywają się: Bronsztejn, Apfelbaum, Rozenfeld?!?! Proszę sobie zobaczyć, kto zorganizował przewrót komunistyczny w Rosji, nazwisko po nazwisku… bo Rosjanie to raczej nie byli! Przewrót komunistyczny, to po prostu sposób na dokończenie procesu zniewolenia ludów słowiańskich, który nota bene się udał, ale dopiero 25 lat później.

    Wracając do tematu przewodniego, w XIX wieku bardzo nie na rękę było „odkryć”, że języki słowiańskie są najstarszymi językami świata, a wśród nich to właśnie język polski jest najbardziej archaiczny. Najbardziej nie na rękę było to oczywiście Niemcom, którzy wtedy kontrolowali całą słowiańszczyznę. Wyobraźcie sobie, co by się mogło stać, gdyby okazało się, że Niemcy niewolą kolebkę cywilizacji europejskiej! Dlatego lepiej było zrobić jak się zrobiło, czyli wmówić światu, że Słowianie nagle pojawili się w IX w. na środku Europy (chyba przylecieli z kosmosu, albo zmaterializowali się z niewolniczej energii, bo inaczej oficjalne fakty nie mają sensu). Nie mówili, nie robili, tylko mieszkali na drzewach i drapali się całe dnie pod pachami. Nagle przyszli chrześcijanie z błyszczącym krzyżem, wtedy Słowianie poczuli jego moc, zeszli z drzew, zjednoczyli się, stworzyli państwo, język i całą kulturę. Pierwszymi słowami były zapewne: „Boże, coś Polskę…”.

    W XIX w. kiedy badano pismo Etrusków stwierdzono, że do niczego to to nie podobne i koniec. Jednak Polacy szybko zakumali, że język Etrusków i język Polski są spokrewnione. W następnych postach znajdziecie moje tłumaczenia tekstów etruskich. Sami ocenicie w jakim języku są napisane. Oficjalnie jednak pisma Etrusków nie da się odczytać, ponieważ okazałoby się, że Słowianie jednak nie przylecieli z kosmosu, tylko stworzyli podwaliny pod całą kulturę Rzymu! Dla niezorientowanych, powiem tylko, że Etruskowie to naród, który żył w Italii przed Rzymianami. Rosjanie oczywiście nie pozostali Polakom dłużni i 100 lat później stwierdzili, że Etruski – Eta russkij. Jednak język rosyjski powstał nawet według oficjalnych źródeł 300 lat później niż polski. Nie należy go jednać mylić z językiem ruskim i staroruskim, który od zawsze był używany na terenach lechickich. Dlatego białoruski i ukraiński są tak do polskiego podobne (zdecydowanie bardziej niż rosyjski).

    W XX wieku państwa słowiańskie odzyskały niepodległość, ale na dużo im się to nie zdało. Często walczyły między sobą. Napad ZSRR i Czechosłowacji na Polskę w 1919 i 1920 roku. Zajęcie Wilna przez Polaków w 1920 r. Polska zdradza Ukrainę w 1921 roku, potem ukraiński odwet na Wołyniu. Wojny w Jugosławii. Zamiast stworzyć znów jedno wielkie państwo jak kiedyś, państwa słowiańskie walczyły między sobą, a przez to Niemcy, a później też ZSRR zlikwidowały ich niepodległość w ciągu 20 lat. Potem był komunizm i znów ze względów ideologicznych nie można było na zachodzie mówić, że kolebka cywilizacji jest u komunistów, bo wszystko co komunistyczne, jest przecież złe.

    Potem powstała poprawna politycznie teoria języka praindoeuropejskiego, każdy wie, że taki język nie istniał, ale w słownikach „trzeba” się do niego odwoływać!!! Niech mi ktoś wymyśli lepszą bzdurę i dowód na anaukowość pseudonaukowców! Szczęściem w nieszczęściu jest to, że w przypadku języka praindoeuropejskiego można łatwo wykazać, które rdzenie są rzetelne, a które są wzięte z d…. Po prostu sprawdza się jak „wynaleziono” taki rdzeń i można to zawsze zakwestionować. Rdzenie, które ciężko zakwestionować, dziwnym trafem najbardziej podobne są do języków słowiańskich.

    Obecnie mamy tak już wyprane mózgi, że nawet jak ktoś przedstawia dowody „mocniejsze” niż te, na podstawie których stworzono teorię obowiązującą obecnie, to się wymaga od niego „źródeł”, a w nich przecież jest nieprawda, którą właśnie próbujemy wykazać. Równie dobrze możesz udowadniać, że ziemia jest okrągła, ale jako źródło możesz wykorzystać biblie, podręczniki lub katechizmy średniowieczne. Dostaniesz oczywiście kilka do wyboru, żeby nie było, że ktoś Ci narzuca jak masz myśleć. Chwała demokracji!

    k.

    Przekaż dalej:
    TwitterFacebook5Google
    Google+
    Kamil Dudkowski Kamil Dudkowski

    Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia i oznaczony tagami Etruskowie, gospoda, gospodarka, gospodarować, gospodarstwo, gospodarz, gość, Grigorij Zinowjew, host, hostel, hotel, Katarzyna Wielka, Kilonia, Lew Kamieniew, Lew Trocki, Piotr, potęga, potężny, Szczecin, szpital. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
    Zobacz wpisy← Królowie i bogowieMąż i żona →
    6 thoughts on “Pierwsze przykazanie lingwistyki: Zawsze ignoruj rdzeń słowiański!”
    alleksa pisze:
    2014/07/27 o 21:52
    Dziękuję za świetny tekst! Dawno to czułam. Od lat nie mogę zrozumieć, dlaczego my nie mamy historii przed Mieszkiem I – albo inaczej: zastanawiałam się, kim historycznie byli Słowianie i Polacy, że naszą historię tak pracowicie wyczyszczono.
    Czekam na kolejne wpisy 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
    phoenix84pl pisze:
    2014/07/27 o 22:15
    Notatek mam na kilkaset stron. Chciałem napisać książkę, ale niebyłoby komu jej sprzedać. Stąd pomysł na blog, by zbadać zainteresowanie tematem :). Dziekuję.

    Lubię

    Odpowiedz
    Albertyna pisze:
    2014/07/28 o 10:41
    Polecam wydawnictwo Słowiańskie Słowo i kontakt z Czesławem Białczyńskim lub Piotrem Kudryckim. Na pewno to wydadzą. Jakby co, to podam kontakt, ale w internecie są ich strony, bez problemu Pan znajdzie. I również czekam niecierpliwie na ciąg dalszy. Pozdrawiam serdecznie:))

    Lubię

    phoenix84pl pisze:
    2014/07/28 o 13:31
    Pana Białczyńskiego czytam, nie wiedziałem, że ma swoje wydawnictwo. Dzięki za sugestię.

    k.

    Lubię

    Albertyna pisze:
    2014/07/28 o 14:11
    Wydali Księgę Ruty i Księgę Tura Czesława, ostatnio Stworze i Zdusze, a co kwartał „Kwartalnik Słowiański”. Może Pan by coś dla nich napisał, by tam umieścić? Redaktorem naczelnym kwartalnika jest Marek Wójtowicz, można by najpierw wydać Pana artykuły w kwartalniku…
    strona sklepiku:
    http://sklep1327616.home.pl/
    strona wydawnictwa:
    http://slovianskieslovo.pl/

    pozdrawiam :))

    Lubię

    Odpowiedz
    phoenix84pl pisze:
    2014/07/28 o 22:15
    ooo, super! na razie kupowalem tylko na allegro, i praktycznie tylko slowniki i kroniki… dzieki za namiar, na pewno skorzystam!

    k.

    Lubię

    Odpowiedz
    Dodaj komentarz

    Ostatnie posty

    Niemcy? Jacy Niemcy? – Historia Europy 600 – 1000 A. D.
    Potop
    Mąż i żona
    Pierwsze przykazanie lingwistyki: Zawsze ignoruj rdzeń słowiański!
    Królowie i bogowie
    Szukaj

    Szukaj
    Śledź ten blog poprzez e-mail

    Wpisz swój adres e-mail by być na bieżąco. Poinformujemy Cię e-mailem o nowych postach.

    Join 336 other followers

    Archiwum

    Lipiec 2014
    Kategorie

    Biblia
    Etymologia
    Filozofia
    Historia
    Narody
    Rodzina
    Zawody
    Ostatnie komentarze

    Niemcy? Jacy Niemcy?… on Lechici
    phoenix84pl on Potop
    phoenix84pl on Pierwsze przykazanie lingwisty…
    Sjęgniew on Potop
    Albertyna on Pierwsze przykazanie lingwisty…
    O autorze

    Jako podróżnik odwiedziłem:
    Polska
    Niemcy
    Słowacja
    Węgry
    Czechy
    Dania
    Szwecja
    Litwa
    Ukraina
    Watykan
    Austria
    Włochy
    Francja
    Monako
    Hiszpania
    Andorra
    Wielka Brytania
    Belgia
    Holandia
    Słowenia
    Chorwacja
    Maroko
    Macedonia
    Grecja
    Turcja
    Iran
    Pakistan
    Indie
    Nepal
    Rumunia
    Mołdawia
    Bułgaria
    Albania
    Czarnogóra
    Bośnia i Hercegowina
    Egipt
    Jordania
    Izrael
    Liechtenstein
    Szwajcaria
    Malezja
    Singapur
    Indonezja
    Brazylia
    Argentyna
    Paragwaj
    Jako lingwista rozumiem (w stopniu co najmniej podstawowym np. mogę czytać gazetę):
    polski
    angielski
    esperanto
    słowacki
    czeski
    hiszpański i kataloński
    francuski
    włoski i łacinę
    niemiecki
    francuski
    rosyjski
    chorwacki, serbski, bośniacki i czarnogorski
    rumuński i mołdawski
    portugalski
    słoweński
    kaszubski i śląski
    oba języki łużyckie
    ukraiński i białoruski
    Ponadto wnikałem też w sanskryt, grecki, hindi, arabski, etruski, hebrajski, awestyjski czy chiński, dzięki temu mogę czytać sporo alfabetów i znam częściowo słownictwo (głównie historyczne i religijne)
    Jako programista programuje w
    PHP
    HTML
    SQL
    JS
    PK
    SH
    Pascal
    rodzina C
    Jako ekonomista działam (ze względu na system prawny) spoza Polski.

  7. Plausi said

    Uwagi o chrześcijaństwie europejskim

    Wypowiedzi dr. Jana Przybyła odpowiadają w gruncie dzisiejszemu stanowi wiedzy o czasach.

    Być może ubiegamy drugą część, ale chcemy przypomnieć / zwrócić uwagę na następujące elementy.

    Papież jest właściwie zaledwie biskupem Rzymu, jego uprawnienia papieskie zostały mu później nadane, przy czym wykorzystało papiestwo dogodną sytuację, m.in. osłabienie Bizancjum. Koleje losu papiestwa były różne, wystąpiły też procesy degeneracyjne, które w XV. w. doprowadziły do wielopapiestwa (3 papieży), których w soborze w Konstancy udało się uosobić w jedynym.

    Z wielu względów był ten sobór istotny, przypomnimy jedno, jako pierwszy podarunek otrzymał jedyny papież torę, jakże wygodna sytuacja, mieć tylko jednego arbitra, który za odpowiednią łapówką jest w stanie przesądzić każdy spór. W Konstancji przywrócono wielowiekową tradycję, jako pierwszy podarunek otrzymał jedyny papież torę od gminy, mającą mu chyba przypominać, na co został zaprzysiężony.

    Czy nasz kochany i święty od niedawna papież też otrzymał torę nie jest nam wiadomo, ale mamy wrażenie, że ją już przedtem miał.

    Jeśli chodzi o krucjaty, to obok znaczenia religijnego miały przy okazji niebywałe znaczenie ekonomiczne, społeczne i kulturalne. Społecznie służyły one m.in. redukcji pogłowia ludzkiego i rozładowywały tym samym napięcia społeczne. Ekonomicznie z kolei miały wielorakie znaczenie, obok nawiązania nowych kontaktów handlowych i otwarcia dostępu do nowych rynków, były dla miast portowych Italii poważnym napędem. Interesująca jest Wenecja, która urosła do potęgi śródziemnomorskiej, a w dzielnicy Getto mogła wytworzyć się zamknięta społeczność wyspecjalizowana w operacjach finansowych dla potrzeb krucjat i nie tylko.

    S. Zarlenga przytacza jeszcze inną specjalność Wenecji, w związku z tym, że parytet srebra do złota był na Dalekim Wschodzie przez tysiąclecia ok. dwa razy niższy, złoto było tańsze, to przez całe tysiąclecie zarówno Izraelici jak i Bizancjum handlowali srebrem z tym regionem. Wenecja jakimś sposobem, acz było to trzymane w tajemnicy, dowiedziała się o tym i przystąpiła do tego handlu.

    Następna degeneracja papiestwa doprowadziła do odszczepienia się protestantów od biskupa Rzymu. Protestantyzm od zarania nie miał własnej pozycji politycznej, w przeciwieństwie do papiestwa, a był religią usługową i był podporządkowany partykularnym interesem grup wpływu, w pierwszym rzędzie panów feudalnych i lokalnych monarchów i wysługiwał się dominującym grupom. Tak n.p. już mniej więcej z chwilą powstania klanu Rotszyldów usunął ze swego kanonu wiary zakaz pobierania procentu, czym stał się wiodącą religiją nowoczesnego kapitalizmu rabunkowego, którego ten klan jest chyba najdoskonalszym uosobieniem.

    Naturalnie nie uniknęliśmy pewnych przerysowań, tym nie mniej było to konieczne, gdyż chodzi o aspekty często przemilczane albo nie dość uwzględnione.

    Wg. naszego zrozumienia, papiestwo było zawsze celem korupcji i odegrało nierzadko burzycielską rolę, tym niemniej jest średniowiecze europejskie i nasza cywilizacja nie do pomyślenia bez kościoła katolickiego, w którym odegrał niezwykłą rolę nie tylko kulturalną ale też ekonomiczną, że wspomnimy choćby Cystersów, jak też społeczną, choćby ruch Braci Mniejszych późniejszych Franciszkanów, którzy zdefiniowali nowe pojęcie odpowiedzialności społecznej, które to pojęcie dość karykaturalnie usiłują ideolodzy izraeliccy małpować w definicji ruchu socjalistycznego i podobnych. Jako chrześcijanie musimy sobie uświadomić te ogromne zasługi naszych chrześcijańskich przodków, które żadna histeryczna ofensywa gadzinówek n.t. choćby pederastii wśród księży nie jest w stanie poruszyć. Dodajmy, że kościół tworzą nie księża a wierzący, czy można sobie wyobrazić kościół bez wierzących ? Bez księży są liczne gminy kościelne n.p. na Zachodzie.

    Okres średniowiecza w Europie zdefiniował chrześcijaństwo na nowo, wpływy pewnych sił od XVI. w. usiłują sprowadzić tę religię do formatu bliskowschodniego, czyniąc go posługaczem tory, por. wyżej. Nauka Chrystusa jest punktem wyjścia dla religii, która jest też dziełem naszych przodków. Nie powinniśmy tego zapominać, niezależnie z jakiego kontynentu czy kraju wywodzi się kolejny papież. Nikt nas nie zwolni z obowiązku ochrony religii naszych ojców, niezależnie jakie by nie były zakusy sił obcych.

  8. JO said

    Prawoslawie = Katolicyzm = Kosciol Powszechny zaatakowany od Srodka przez Zydo-masonerie choc w dwnych czasach nazywali sie Rozokrzyzowcami, szarlatanami, ….. To oni doprowadzili do Podzialu Kosciola wraz z Zydem Karolem Mlotem….

  9. Premizlaus said

    Re 8:
    Co Pan pisze za głupoty? Karol Młot żydem?
    I te ciągłe zrównywanie prawdziwej Wiary Katolickiej z wschodnią schizmą.
    Rozumiem, że Pan jest unitą, ale unita to ktoś, kto ma liturgię i dyscyplinę wschodnią, ale reszta jest zachodnia.
    Gdyby nie Karol Młot, Europa już w IX wieku byłaby islamska.

  10. JO said

    ad.9. Panie P, mam obiekcje co do Karola Mlota, ale nie upieram sie, ze mam racje w tym temacie.

    —————–

    Pan nie rozumie mojej mysli dot Prawoslawia. Uwazam, ze Prawoslawie zostalo zaatakowane jak KK od srodka conajmniej razy kilka, co zreszta wiemy dokladnie po dzialaniach Piotra Wielkiego…I tego co z Prawoslawiem zrobil.

    Jednak ja pisze w intencji tej, ze Nam Nie wolno Wschodniego Zakonu odcinac a przeciwnie jest to jedyny Kosciol z Ktorym Tradycyjny Katolicyzm moze na nowo porumiejac sie – Zjednoczyc a Prawoslawia Wierni , moga na nowo jak przed Schizma poczuc Jednosc Powszechnego Kosciola.

    Tak jak w KK jest Grupa Piusa X tak w Prawoslawiu jest Grupa podobna, ktora chce Jednosci Dwoch Zakonow – ja jestem jednym z nich.

  11. Yah said

    Ad 9

    Panie Premizlaus więcej pokory. Niestety większe poszanowanie dla tradycji i świętej liturgii ma współczesny Kościół Prawosławny, a nie Kościół Katolicki. W kwestiach etyki wypowiada się nie hierarchia tylko mnisi. Dlaczego, bo są nonkonformistami trzymającymi się Prawa Bożego. Papież przyjął banderowców a mnisi z Góry Atos odmówili jakiegokolwiek poparcia obecnym rządom na Ukrainie i potępili ich. Czy któryś z przedstawicieli Kościoła Katolickiego wypowiedział się i potępił to co się dzieje na Ukrainie , albo w strefie Gazy. Ja nie słyszałem. Słyszałem tylko „letnie” prośby o modlitwę. Ja rozumiem, ze wynika to ze zmian w Katechizmie, z którego usunięto „grzesznych napominać”. Jeszcze raz proszę, mniej pychy….

  12. Yah said

    Ad 10

    Działania Piotra Wielkiego to właśnie próba modernistycznych zmian w Kościele Prawosławnym. To potwierdza tylko fakt, że Kościół Chrystusowy trwa nie w hierarchii tylko w maluczkich …

  13. Radici said

    Nie mam zielonego pojecia jakiego wyznania jest Dr Przybyl.To nie jest przedmiotem wywiadu.To jest wywiad z historykiem.

  14. Romank said

    ad 1…Owszem jest pare bledow, najwazniejszy, ze Wschod poslugiwal sie greka, ale mowil aramaic..w dwoch wersjach aramaic jezykiem Pana Jezusa, bo to byla :lacina Wschodu” Jezyk jakim poslugiwaly sie rozliczne nacje i grupy jezykowe na ogromnym obszarze od Lewnatu po .Iran Indie i ..Chiny… Bo Koscioly Wschodu to nie tylko Prawoslawie Bizantynskie , ale i wczesniejsze przed Chalcedonskie KosciolyOrientalne w tym Monofizyckie – Nestorianskie, I Arianskie, tore wykazywaly roznice doktrynalno- theologiczne przez rozsypaniem sie Rzymu i factu przeniesienia stolicy Imperium do Konstantynopola…
    Pan Profesor rozumie pod Pojeciem Wiary co???? Religie??? Ryt???Jesli tak- to ktory, i dlaczego?
    \.Καθολική και οικουμενικός /Katholikí̱ kai oikoumenikós
    .dotycza jednego Credo…ustalonego w Nicei 325 r.. ipozostaje nadal baza do dyskusji zdywersyfikowanych interpretantow.
    Po drugie Rzym przstal istniec jako Rzym,.,i osrodek panstwowy czy kulturalny z chwiula upadku…nei mail zadnego znaczenia rozrywany m, trawiony i mutujacy pod wplywem zalewu barbarzyncowe…ale Jako RZYMskie Imperium trwal w Konstantynopolu i ewoluowal zachowujac cala spuscizne Antyku…to jest nawazniejszy blad jai popelniaja nasi domowi intelektualaisci.
    Stad dopiero po umocnieniu sie Rzymu, jako Papiestwa i ucywilizowanego- jako tako Barbarzynstwa…wystapili z pretensjami o prymat biskupi Rzymu…wtedy kiedy rozpoczal sie staly juz 300letni nacisk Islau na Bizancjum.
    Sam Islam jest tylko herezja chrzescijanska jaka powstala na kanwie i zwulgaryzoweania Herezji Ariusza…. i blyskawicznie objela te tereny na, jakich Arianizm mocno byl osadzony i zestarzaly…

    Historia Kosciola to bardzo zlozona mozaika wydaren, factow i roznorodnych pradow myslowych i folozoficznych i teologicznych. Dzi istniej samych Kosciolow Wschodnich 22 ktore sa w lacznosci Z rzymem, nei liczac tych ktore nie sa….
    Wszystkie te herezje, schizmy, apostazje byly czynione w imie ochrony Jedynie Prawdziwej Wiary…:-))

  15. Panu Romank:
    Mówię, tj. myślimy o „Rzymie” ,jako o Jedynym, Katolickim i Apostolskim Kościele. On trwa, jest (nie zaś „subsistit”>>>) jako Ciało Chrystusa. I to nawet, gdy papieże sa słabsi, bardziej postępowi, czy po prostu niemądrzy. A schizma wschodnia wróci do Kościoła, bo tak BEZWARUNKOWO powiedziała matka Boga w Fatimie. Tyle. Chyba dość.

  16. Radici said

    @Aguirre
    Postawa tego komentujacego jest mylna. Sw.Tomasz z Akwinu systematycznie uzywa w trakcie argumentacji Sumy Teologicznej cytatow np. z Orygenesa czy Platona. Jest Mu to potrzebne – bo gdyby nie bylo interlokutora, nie byloby refleksji! Dr Przybyl mowi rzeczy, ktore angazuja Jego samego – Szanownym Czytelnikom, a i mnie samemu, pozwala to na uruchomienie szarych komorek, czego bez debaty, bez interlokutora, ani rusz.
    Nie ma nic gorszego jak sprowadzac katolicyzm do kondemnat i zakazow.
    Scholastyka obrala sobie za interlokutorow Awicenne, Awerroesa i Majmonidesa – to m.in. dzieki ich pomylkom mamy dzis corpus Sw.Tomasza. Wypracowanie prawidlowego stanowiska w spr. powszechnikow zawdzieczamy bardzo dlugiej debacie i to czasami na noze, w doslownym tego slowa znaczeniu (Abelard) etc.
    Co do reszty – sprecyzuje moje stanowisko w II czesci.

  17. Listwa said

    Budowanie własnej wiedzy na temat Kościoła i jego historii trzeba oprzeć na czystych źródłach i pewnych. Zatem początkiem takiego budowania musi być selekcja źródeł.

    W wynurzeniach dr Przybyła przy omawianiu relacji katolicyzm – prawosławie brakuje ewidentnie jednoznacznego początku i fundamentu: ” Ty jesteś Piotr czyli skała na tobie zbuduje Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą, tobie dam klucze królestwa , co zwiążesz na ziemi będzie związane w niebie, co rozwiążesz będzie rozwiązane i w niebie” – słowa Jezusa Chrystusa , potem po zdradzie Piotra – „Piotrze, czy miłujesz mnie bardziej niż ci ? To paś owce moje. I tak trzykrotnie.

    Dr Przybył zaciemnia zagadnienia: Skąd jest Kościół ? Od kiedy? na czym się opiera ? jaką ma sukcesję?. Areną wydarzeń starotestamentalnych jest ogólnie bliski wschód, a następnie, w czasach nowotestamentalnych, Jerozolima jako miejsce śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, stala się miejscem gdzie Kościół i chrześcijaństwo narodziło się i rozpoczęło swą ekspansję. Podział nastąpił w 1054 r Dr Przybył zaciemnia również , że przed podziałem nie było Kościoła wschodniego i zachodniego, katolicyzmu i prawosławia. Był jeden Kościół, który rozszerzał sie od Jerozolimy, porzez Syrie, dzisiejszą Turcję, Grecję (św Paweł ,np. listy do Tesaloniczan) i dalej głównie do Europy. I to co działo sie na początku, pierwszych wiekach na wschodzie nie było prawosławiem, a jednym Kościołem Katolickim. Potem chrześcijanie dotarli do Rzymu, prześladowania , edykt mediolanski. Dalszy rozwój Kościołą. Pod Krzyżem były trzy niewiasty, w tym Matka Boża i św Jan, potem jedenastu apostołów wraz z Matką Bożą w Wieczerniku przy zesłaniu Ducha Św. Takie były początki. Dr Przybył sugeruje że Kościół to prawosławie, a Rzym i łacińskość to uzurpatorzy. Długo by pisac , historia bogata. To nie dzięki prawosławiu Kościół rozwinął się i trwa, a prawosławie powstało dzięki istnieniu Kościoła.

    Przechodząc do czasów współczesnych, to obie strony powinny uczciwe i rzetelnie naświetlić, uporządkować i przyjąć poprawną postawę:

    1. Kto w sporze w 1054 r miał rację ? Rzym czy Konstantynopol? Nie wypada i jest błędem, aby w sprawach dotyczących Pana Boga przyjąc fałsz i fałszem posługiwać się jako prawdą.
    2. Rozstrzygnąć, kto w wyniku tego sporu odszedł od Kościoła? Czy Rzym jest Kościołem ? Czy prawosławie oderwało się i odeszło? Ktoś powinien powrócić albo któraś strona pozostanie poza Kościołem i poza zbawieniem.
    3. Czy prawosławie zapewnia swym wiernym wszystkie środki niezbędne do zbawienia? Zwłaszcza, czy uznawana przez nich doktryna w całości i bez błędów odzwierciedla przekazany depozyt wiary , przyjęcie którego jest niezbedne do zbawienia? oraz czy nauka i katecheza prawosławna zapewnia i respektuje nauczanie katolickie w całym zakresie i rozciągłości? Uchybienia i błędy uniemożliwią otrzymanie łaski uświęcającej, i niestety tragedia na wieki.

  18. Listwa said

    i wypada zgodzić sie z prof Dakowskim, że wiara jest jedna (Kościół Katolicki również) , a z melanżu wierzeń nie da się uzyskać wiary katolickiej. Wydaje się że główną prawdą wiary Dr Przybyła jest wiara w wyższość prawosławia nad łacińskim Rzymem (nie modernistyczną uzurpacją) wraz z przekonaniem że można porzucić łaciński Rzym i nadal będzie się w Kościele. Święci i męczennicy Kościoła katolickiego temu zaprzeczają. Niech oni najpierw zweryfikują to w co wierzą i co uznają, na ile posiadają zgodność z objawionym przez Jezusa Chrystusa depozytem wiary oraz logiką i faktami.

  19. Yah said

    Panie listwa nie będę tego wszystkiego komentował, ale ma Pan OGROMNE braki z historii Kościoła w związku z czym nie ma Pan żadnych oporów w ferowaniu jednoznacznych wyroków. Więcej pokory Panie Listwa, więcej pokory. Przykro to mówić, ale właśnie przez takich jak Pan rozpadł się kościół Powszechny.

    A jak komentują Pana cytat z Pisma Świętego święci i błogosławieni, o których Pan wspomina:

    Błogosławiony Augustyn ( II Traktat o I Liście Św. Jana Apostoła)

    Co oznaczają słowa: na tej opoce zbuduję Mój Kościół? Oznaczają one: na tej wierze, na słowach: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga Żywego.” Kościół został zbudowany na Tym, którego Piotr wyznał, mówiąc „Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego”. Tak więc Piotr miał otrzymać swoje imię od tej skały i przedstawiałby osobę Kościoła, który jest zbudowany na tej skale i który otrzymał klucze Królestwa niebieskiego. Chrystus bowiem nie powiedział do niego: „Ty jesteś skałą[petra]>” lecz <"ty jesteś Piotr [Petrus]”. Otóż skałą [petra] był Chrystus , którego Szymon wyznał, tak jak wyznaje Go cały Kościół, zaś on otrzymał imię Piotr [Petrus].

    Święty Ambroży
    Starajcie się być skałą, szukajcie skały nie na zewnątrz, lecz w was. Wasza skała to wasze działanie, wasz umysł […], to wiara, a wiara jest fundamentem Kościoła. Jeżeli będziesz skałą, to będziecie w Kościele, ponieważ Kościół opiera się na skale.

    Zmiana znaczenia słów, które wypowiedział Chrystus doprowadziło do tego, o czym wielokrotnie w Gajówce pisaliśmy – do kultu człowieka w neokościele. Nie ważny jest Chrystus, ważny jest człowiek. I znów wychodzi grzech pychy ……

    "Czy prawosławie zapewnia swym wiernym wszystkie środki niezbędne do zbawienia? Zwłaszcza, czy uznawana przez nich doktryna w całości i bez błędów odzwierciedla przekazany depozyt wiary , przyjęcie którego jest niezbedne do zbawienia? oraz czy nauka i katecheza prawosławna zapewnia i respektuje nauczanie katolickie w całym zakresie i rozciągłości? Uchybienia i błędy uniemożliwią otrzymanie łaski uświęcającej, i niestety tragedia na wieki."

    Panie Listwa, ale to właśnie Prawosławie zarzuca i udowadnia Kościołowi Rzymski-Katolickiemu odstępstwa od doktryny i tradycji pierwszych siedmiu soborów …… szkoda słów na dyskusję …

    Życzę Panu więcej czasu na lekturę i na pogłębienie wiary…..

  20. JO said

    ad.17. ad. 18. Papiestwo nie jest glownym Problemem dla Obu Zakonow. Zostawmy to Biskupom, bo to ich Odpowiedzialnosc przede wszystkim rozwiazac ten problem dzielacy Rzym od Konstantynopola.

    Nie wytykajmy sobie , ze Papiez…., ale wspierajmy wzajemnie w oparciu o Tradycje, ktora jest Nasza Sila i w ktorej sie nie roznimy.

    Prosze nie rozmawiajmy o Prymacie czy nie prymacie Papieza – nie wszczynajmy rozmow w tym temacie pomiedzy Wyznawcami Wschodniego Zakony i Rzymskiego Zakonu.

    Panie Yah, Pan Listwa ma b gleboka Wiare, po prostu ma Wiare, Ma te Laske a wiedzy kazdemu z Nas potrzeba, chocby mial olbrzymia ….

  21. Yah said

    Panie JO, a nie zauważa Pan, że wydarzenie w Kościele jak po sznureczku prowadzą do obecnej tragicznej, sytuacji. Wiara tak, ale nie łatwowierność i przede wszystkim roztropność. Nic nie wytykam, ale uważam, że niektórzy nie wspierają jedności w tradycji tylko udowadniają swoją wyższość – a to grzech pychy, który mam obowiązek wytknąć …

  22. Boydar said

    Panie JO. Absolutnie nie chcę z Panem polemizować w kwestii „… Papiestwo nie jest głównym Problemem dla Obu Zakonów …”.

    Czy jednak nie zaświtała Panu kiedyś w głowie myśl, że Pan Bóg przewidział, że papież może się „zesrać” ? Skoro się zesrał, to znaczy że mógł. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, Bóg wiedział, że on się zesra, bo Bóg zna przyszłość. Domniemam, że i to było do czegoś Bogu potrzebne a dla naszego losu istotne. Wyciągnijmy z tego wnioski i pożytek. Na bożą chwałę, na pohybel Szatanowi.

  23. Yah said

    Ad 21

    To co Pan napisał daje wiele do myślenia, Pan Bóg wystawia nas na próbę, a roztropność jest wskazana….

  24. Gość said

    ad 20
    Trzeba także ostrożnie oceniać grzech pychy u innych, bo zaczniemy tworzyć absurdy.
    Na Spowiedzi św. ksiądz nazwał pychą u spowiadającego się to, że ten ostatni wyraził swój sprzeciw przeciwko przyjmowaniu Komunii św. na stojąco bez oddania szacunku Panu Bogu i klęknięcia.
    Usłyszał, że jest pyszny, a klękając udowadnia, że jest lepszy od innych, zaburza przebieg ceremonii, a poza tym utrudnia starym i schorowanym księżom spełnienie obowiązku.
    Spowiadający zaprotestował, słusznie dodając, że w żadnym wypadku nie uważa się za osobę godną do miana nawet dobrego katolika, a kiedyś kiedy wszyscy klękali także w kościele posługiwali b. wiekowi i schorowani księża…

  25. Yah said

    Ad 23

    To co Pan opisuje to tylko naginanie przez pseudoksiędza sumienia ludzkiego do błędów neokościoła. Nazwać klękanie, oddawanie czci pychą mógł nazwać tylko prawdziwy posoborowy ksiądz z krwi i kości ….

  26. Listwa said

    @18 Yah
    Panie Yah, sprawa ponownego zitegrowania katolicyzmu i ludu prawosławia jest bardzo ważna. Zanim dojdzie do ponownej integracji to wczesniej jest wiele elementów które sprzyjają jej i umozliwiają, które budują fragmenty takiej integracją. NAleży do niej normalna rozmowa i rzeczowa ocena.

    A dalej Panie Yah , to już gnioty Pan sadzisz spod mocherowego bareta.
    Ja może i mam za mało pokory, za mało wiedzy o historii Kościoła, ale gdy ktos przeczyta 3 punkty z wpisu 16 i zamiast na nie odpowiedzieć , zaczyna pisać „Ma Pan OGROMNE braki z historii Kościoła w związku z czym nie ma Pan żadnych oporów w ferowaniu jednoznacznych wyroków. Więcej pokory Panie Listwa, więcej pokory. Przykro to mówić, ale właśnie przez takich jak Pan rozpadł się kościół Powszechny” . to niestety takie postawy jak Pana i takie reakcje powodują rozpady, kłótnie , odejścia. Oczywiści mógłbym napisać w odpowiedzi – to Pan jesteś głupi, z brakami i barani róg.

    Dziękuję za życzenia pokory, jej zawsze mało i stanowi podstawę, ale bardzo proszę aby w swej, jak ufam, w doskonałej już pokorze zechciał dokonać oceny prawosławia pod kątem trzech punktów z mego wspisu 16 i przedstawić nam wyniki. Przeto pan znawca prawosławia większy zapewne niż zwolennik. I zacznij proszę pracować nad swą pychą , bo ona przeciwstawna pokorze, jak pokora jest fundamentem wzrostu tak pycha czynnikiem destrukcji. Początkiem grzechu pycha.

    Bo jak człowieku wyobrażasz sobie aby w krótkim wpisie dotykajacym poważnych zagadniej, napisanych jezykiem symbolicznym, wymagających zrozumienia i interpretacji można by opisać wszystko i całościowo? A może oczekujesz takich wpisów i takiej długości, aby w twym umyśle nie mogła pojawić się żadna wątpliwość odnośnie czyjejś wiedzy z historii Kościoła i na temat tej historii?

    Więc żebyś nie powielał błędów z 1054 r. które doprowadziły do oderwania ludu prawosławnego od Kościoła Rzymskiego, wskaż błędy w mych wpisach, a ja je przyjmę , a nie wlepiasz „Panie listwa nie będę tego wszystkiego komentował” i kończysz „Panie Listwa, ale to właśnie Prawosławie zarzuca i udowadnia Kościołowi Rzymski-Katolickiemu odstępstwa od doktryny i tradycji pierwszych siedmiu soborów …… szkoda słów na dyskusję …” To po co robisz wpisy?

    I nawet jeśli Kościół Rzymski dokonał (o ile tak było) jakiegoś odstępstwa , to pozostaje on Kościołem. I tu lezy problem dla prawosławnych. Czyjś bład i grzech nie stanowi usprawiedliwienia dla mego blędu i grzechu.
    Powinno byc wykazane kto ma rację, a nie udowadnianie komu nalezy się wyższość bez względu na to gdzie bład i fałsz.

    Prawosławie uznaje osobę i doniosłość Matki Bożej (i bardzo dobrze dlatego to nasi bracia). Matka Boża w Fatimie powiedziała „Niech papież ofiaruje Rosję , wtedy ona się nawróci” Słowa jednoznaczne. Sowa wypowiedziane przed rewolucją 17 października. To prawosławie powinno się nawrócić. Chyba że Pan zechcesz w swej pysze powiedziec, że Matka Boża nie ma wiedzy o historii Kościoła, ma za mało pokory i takie tam argumenty spod beretu.To Piotr został wskazany na początku Kościoła a wy postępujecie jakby wskazane zostalo prawosławie. To wszystko co działo się do roku 1054, wszystkie zdobycze i osiągnięcia, to działo się w Kosciele, prawosławie pojawiło sie po 1054 i nie można twierdzić że osiągniecia i rozwój do 1054 było wyłącznym dziełem prawosławia.

    Tyle W SKRÓCIE. No czekam.

  27. Aguirre said

    ad 16) Przy okazji chciałbym Panu gorąco podziękować za artykuł, który ukazał się parę dni temu na portalu konserwatyzm.pl „Plotyn i alchemia”. Dzień przed jego ukazaniem dokładnie o tym samym rozmawiałem z moją koleżanką. Jedyne co można byłoby jeszcze w nim ująć dodatkowo to motyw Androgyna, który miał olbrzymi wpływ na późniejszą gnozę (szczególnie okres wczesnonowożytny) a dziś widoczny jest w tzw. ideologi gender. Pozdrawiam.

  28. Romank said

    ad 26..na co pan czeka panie Listwa???
    Pan Yah podkreslil fakty…pan swoja opinie…wszystko jasne!
    Kryzys dzisiejszy Kosciola Rzymskiego, jest rownolegly w czasie z wielkim odrodzeniem Prawoslawia…no znaczen nawrocenia w Israelu zydow..wlasnie dokonywane sa na Prawoslawie..
    Zastanawial sie pan nad tym co napisal pan Yah…. czyz Sw Ambrozy nei wskazal , ze zle sie dzieej z budowla.. kiedy przesunie sie ja z…opoki???na jakiej ja budowano????

  29. Listwa said

    @ 28 RomanK

    Yah to raczył pisać nie na temat, takie podskoki nie wiadomo po co, a nie „podkreślił fakty”. Fakty są takie że prawosławie trwa 1000 lat, a nie 2000 lat i stara się przejąć 1000 letni dorobek całego Kościoła jako własny, będąc jednocześnie od Kościoła odseparowany. I nie zmieni tego żadne cytaty św Ambrożego lub Augustyna.

    Ale jeśli już Yah zaczął coś pląsać o prawosławiu to czekam na ustosunkowanie się do :
    „1. Kto w sporze w 1054 r miał rację ? Rzym czy Konstantynopol? Nie wypada i jest błędem, aby w sprawach dotyczących Pana Boga przyjąc fałsz i fałszem posługiwać się jako prawdą.
    2. Rozstrzygnąć, kto w wyniku tego sporu odszedł od Kościoła? Czy Rzym jest Kościołem ? Czy prawosławie oderwało się i odeszło? Ktoś powinien powrócić albo któraś strona pozostanie poza Kościołem i poza zbawieniem.
    3. Czy prawosławie zapewnia swym wiernym wszystkie środki niezbędne do zbawienia? Zwłaszcza, czy uznawana przez nich doktryna w całości i bez błędów odzwierciedla przekazany depozyt wiary , przyjęcie którego jest niezbedne do zbawienia? oraz czy nauka i katecheza prawosławna zapewnia i respektuje nauczanie katolickie w całym zakresie i rozciągłości? Uchybienia i błędy uniemożliwią otrzymanie łaski uświęcającej, i niestety tragedia na wieki.”

    A nie o moim braku pokory lub „czasie na lekturę i na pogłębienie wiary…..” – bo co to ma do rzeczy.

    Kościół Katolicki jest atakowany od wieków , według planów konstruowanych od wieków, a efekty widoczne dziś to konsekwencja tych ataków. Nie jest to efekt „przesunięć z opoki” dokonanych przez prawowiernych synów Kościoła, to efekt przemyślanych , złowieszczych planów i ataków jego wrogów.

    Poważne zniszczenia Kościoła , jego fatalny obecny stan, nie uzasadnia negowania Kościoła jako jedynej opoki, nie uzasadnia twierdzeń, że coś może Kościół zastąpić i nie potwierdza, że odejście od Kościoła ma swe logiczne uzasadnienie.
    Kościół pozostaje Kościołem pomimo występujących u niego zniszczeń.

    A Pan odpowie na pytanie- Matka Boża w Fatimie żądała ofiarowania Rosji , aby ta nawróciła się, powiedziała że jeśli to nie nastąpi to Rosja rozprzestrzeni swe błędy po całym świecie. O jakich błędach Rosji mówiła Matka Boża?

    Odpowiadając prosze uwzględnić informacje z dobrego wpisu @6 Przecław.

    Gdyby prawosławie zostało tak silnie uderzone jak Kościół Katolicki nie przetrwałoby. Kościół przetrwa, nawet jeśli ataki nasilą się.

  30. Romank said

    Panie Listwa…pan Yah podal fakty- pan opinie….i teraz je powtarza..nie mozna dyskutowac z opiniami. Bo zacznie sie belkot i nic poza belkotem. a na belkot szkoda czasu.
    Slepy pan, czy zasklepiony,..,,..Kosciol do 1054 roku byl Jednym w wielu rytach….. spor szedl o prymat biskupa Rzymu…. przez 1000lat obowiazywala zasada Primus Interpares….. to w 1052 rku ubzduralo sie by zamienic ja na Maximus interpares….
    Klatwe rzucil nieupowazniony do tego nuncio, w czasie Vacatu Sede….zatem de jure i de facto niewazna…
    Od zarania Koscioly Wschodnie i Orientalne zatrzymaly nazwe Ortodoxos…..Ορθόδοξος….Tzn. Prawowierne- Prawoslawne…..jako te co nie zmienialy niczego w Tradycji….
    Oczywisce potem pare razy odwolywano klatwy i kleli z powrotem w zleznosci- jak sie biskupom ambicje ujawnialy i interesa….
    Na dzis mamy to co jest…. Pan Bog wie co robi!

  31. Romank said

    Paanei listwa tylko dodam…bo pominalem panska dygresje o sile atakow na Rzymski Kosciol….
    Widzi pan takie uderzenie jak dostal kosciol Wschodni od Islamu….i przezyl….to cud…cud objawiajacy sie nawroczeniem Slowian i Misja Cyryla Metodego…..
    Mysle ze kasata Rytu Sowian to dzielo Boga- zeby ratowac Prawoslawie….,
    Drugi cios Rewolucja Bolszewicka w Rosji,,,i hekatomba Prawoslawie….i dzis jego odrodzenie…che pan wiecej cudow????.
    https://www.google.com/search?q=Restoration+of+Orthodox+Church+in+Moscow&client=firefox-a&hs=YoH&rls=org.mozilla:en-US:official&channel=sb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=o1jZU-LKJoiV8gHUq4CoCg&ved=0CE4Q7Ak&biw=1093&bih=482#facrc=_&imgdii=_&imgrc=N3oX7v3GulFmAM%253A%3BVpaLKPg7guCmZM%3Bhttp%253A%252F%252Fehistory.osu.edu%252Fosu%252Fmmh%252Frussian_revolution%252FReligion%252FDemolition%252520of%252520Christ%252520the%252520Savior.jpg%3Bhttps%253A%252F%252Fwww.stormfront.org%252Fforum%252Ft759800-6%3B800%3B610

  32. Listwa said

    @ RomanK

    Śłepy albo zasklepiony to pan sam jesteś jeśli opinii od faktów nie chcesz odróżnić albo nie dostrzegać tekstu który jest.
    Pan Yah nie podał żadnych faktów. W moim wpisie są wymienione 3 pkt czy nie ? I bez bełkotu w odpowiedzi poproszę.

    Spór o prymat był sporem wtórnym , pierwotnym było pochodzenie Ducha Św.(dot pkt 1 z 3). Ekskomuniki poszły z obu stron nie tylko z katolickiej, niedawno zniesione z obu stron. Nie nałożył ich papież, prawosławie nie ma papieża to i w ich imieniu nie było komu nałożyć poza biskupem.

    Jedność Kościoła nie jest uzależniona od jedności rytów, jedność Kościoła to jedność doktryny i jedność organizacji. (dot pkt 2 z 3)

    I pozostaje pkt 3 do omówienia.
    4. Pytanie było takie – A Pan odpowie na pytanie- Matka Boża w Fatimie żądała ofiarowania Rosji , aby ta nawróciła się, powiedziała że jeśli to nie nastąpi to Rosja rozprzestrzeni swe błędy po całym świecie. O jakich błędach Rosji mówiła Matka Boża?

  33. Listwa said

    @ 31 RomanK
    Najpierw trzeba określić podmiot ataku . Katolicyzm znacznie trudniej obronić niż prawosławie, więc i fakt obronienia jest znacznie donioślejszy..
    jedna z odsłon ataku:
    http://www.fronda.pl/a/gejowskie-organizacje-chca-wplynac-na-synod-i-sdm,40103.html

    Jeśli w tym obszarze przemogą, to znaczy, że prawosławie ma więcej racji?

  34. Yah said

    Ad 26

    Drogi Panie Listwa , nie napisałem tego wszystkiego, aby się z Panem kłócić. Na wszystkie Pana pytania mam odpowiedzi, które nie będą takimi jakich Pan oczekuje. A ja nie zamierzam podważać Pana wiary i ufności w wyższość jednego Kościoła nad drugim.

    Ale skoro Pan się upiera to po kolei:

    1. Kościół prawosławny trwa również od 2000 lat bo przed 1054 rokiem cal kościół był prawosławny gdyż i na wschodzie i na zachodzie opierał się na kanonach pierwszych VII soborów.

    2. W świetle postanowień pierwszych siedmiu soborów to prawosławie ma rację, po ten nic nie znaczący Filioque łamie kanony soboru nicejskiego, które przytaczam poniżej.

    Dekret wiary

    1. Święty, wielki i ekumeniczny synod …
    Idąc za tradycją Kościoła katolickiego , ustanowił, co następuje . …

    6. Po starannym zbadaniu i rozważeniu, z tym jedynym celem, aby postępować za prawdą, oznajmiamy, że nic nie odejmujemy, ani nic nie dodajemy, lecz
    zachowujemy nietknięte całe doktrynalne dziedzictwo katolickiego Kościoła.
    Idziemy za nauką sześciu świętych i ekumenicznych soborów, przede wszystkim za tym który zgromadził się niegdyś w znakomitej metropolii Nicei, oraz za tym, który odbył się później w stolicy cesarskiej, której strzeże Bóg.
    7. Wierzymy w jednego Boga ….[w Ducha Świętego, Pana i
    Ożywiciela, który od Ojca pochodzi]

    Kanon I.
    Należy we wszystkim przestrzegać świętych kanonów
    Dla tych, którzy przyjęli godność kapłańską wzorem do
    naśladowania są świadectwa i zalecenia dane w przepisach
    kanonicznych. …
    Jeśli <> głos proroka nakazuje nam „przestrzegać
    upomnień Boga i w nich żyć”, jasne jest, że powinny pozostawać nietknięte i niezmienione. Mojżesz, który widział Boga, tak powiedział: „Niczego do nich nie dodasz i niczego nie ujmiesz”. Boży apostoł [Piotr], w nich szukając swojej chwały, zawołał: „Wejrzeć w te sprawy pragną Aniołowie”, Paweł zaś mówi:
    „Gdyby wam Anioł głosił Ewangelię różną od tej, którą otrzymaliście – niech będzie przeklęty”. … z radością przyjmujemy do serca boskie kanony i zachowujemy ich nakazy całkowicie i bez żadnych zmian: to, co zostało ogłoszone trąbą Ducha Świętego przez najchwalebniejszych apostołów,
    to, co nakazało sześć świętych i ekumenicznych soborów oraz rozporządzenia synodów lokalnych, które zbierały się dla wyjaśnienia uchwał wielkich soborów, a także wszystkie zalecenia, które pozostawili święci Ojcowie.
    Oni wszyscy oświeceni przez jednego i tego samego Ducha , ustanowili to, co ma służyć dla naszego pożytku …

    3. Czy prawosławie zapewnia swym wiernym wszystkie środki niezbędne do zbawienia? Tak zapewnia dlatego właśnie , że prawosławie upiera się, aby nie dokonywać , żadnych zmian doktrynalnych przyjętych przez pierwsze siedem soborów, co kościół Katolicki czyni. Stad w Prawosławiu nie ma czegoś takiego jak czyściec tylko niebo lub piekło, stad nie ma odpustów ( odpokutować musi każdy sam, a my możemy mu pomóc modlitwą.

    4. Na pytanie dotyczące prześladowania Kościoła Prawosławnego odpowiedział za mnie Pan Roman ( za co serdecznie dziękuję) do prześladowań przez Islam, ateistyczny komunizm dodam jeszcze ataki na cerkiew przez Rosyjskich nihilistów pod koniec XIX wieku i rozwalanie Cerkwi przez modernistyczne zmiany Piotra I w XVII wieku. Naprawdę trudno porównywać prześladowania Kościoła Katolickiego do prześladowań Kościoła Prawosławnego. Kościół Katolicki był zawsze silna instytucją. Jedyne prawdziwe prześladowania, które przychodzą mi do głowy to te w czasie Rewolucji Francuskiej.

    5. Co do objawień Fatimskich to na początek cytat z objawień: „Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeśli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał. Różne narody zginą, ale na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje”. I dodała: „Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i przez pewien czas zapanuje na świecie pokój”.

    Matka Boska przewidywała wybuch Rewolucji 5 miesięcy później i rozprzestrzenienie się komunizmu i ateizmu co rzeczywiście miało miejsce. Mam takie pytanie, a gdzie Matka Boska mówi o nawróceniu na katolicyzm. Czyż nawrócenie to nie odwrócenie się od komunizmu i ateizmu i powrót do wiary ortodoksyjnej? Obserwując to co w Rosji się dzieje modlitwy milionów katolików zostały wysłuchane – Rosja nawraca się, powraca do wiary. No tak, ale szata podpowiada, ze lepiej tego nie widzieć i jątrzyć 😦

    6 Pana cytat:
    „Kościół Katolicki jest atakowany od wieków , według planów konstruowanych od wieków, a efekty widoczne dziś to konsekwencja tych ataków. Nie jest to efekt „przesunięć z opoki” dokonanych przez prawowiernych synów Kościoła, to efekt przemyślanych , złowieszczych planów i ataków jego wrogów.”

    Pięknie Pan to ujął – właśnie problemy Kościoła wynikają z przesunięcia opoki z Chrystusa i wiary która głosił, na człowieka – biskupa rzymu – namiestnika Chrystusa.

    7. Pana cytat ” Zanim dojdzie do ponownej integracji to wcześniej jest wiele elementów które sprzyjają jej i umożliwiają, które budują fragmenty takiej integracją.” W obecnym neokościele takich elementów jest coraz mniej , a nawet jak były to postanowienia SW II skutecznie je zniszczyły. Jak Pan myśli dlaczego kościoły prawosławne ograniczają swój udział w Światowej Radzie Kościołów. Bo czuję, że ten cały ekumenizm śmierdzi siarką. Dziękuję Panu za nazwanie mnie mocherowym beretem – uczy to pokory

    8. He, he, he ale dlaczego spod moherowego beretu, sugeruje Pan, ze nosząc takie nakrycie głowy w czasie upałów doszło do przegrzania narządu odpowiedzialnego za myślenia. No cóż może ma Pan rację i jestem głupi ……

  35. Yah said

    I kończąc dyskusję Panie Listwa walczyć i wygrywać ze złem człowiek i jego instytucje mogą tylko z pomocą Chrystusa i Ducha Świętego. Jeśli tej pomocy zabraknie, człowiek ( żeby to był nie wiem jaki bohater czy nawet Chuck Norris 😉 ) sromotnie przegrywa. Teraz niech Pan poobserwuje swiat i sam sobie odpowie na pytanie, kto wygrywa, a kto przegrywa…. Życzę miłego dnia i pozdrawiam 🙂

  36. Yah said

    I jeszcze jedno Panie Listwa, jeśli Pana uraziłem przepraszam – czasami mnie ponosi w wycieczkach osobistych, choć nie formułuje wypowiedzi, których nie jestem ( na ludzki sposób) pewien.

  37. Listwa said

    @ 34 Yah

    Drogi Panie Yah,
    właśnie chodzi o to, aby się nie kłócić. Może ja jestem w błędzie , może Pan, a wymiana informacji i poglądów, jest po to, abyśmy ani ja ani Pan w żadnym błędzie nie byli. Cieszę się, że nie będziemy sobie wytykać też braku wiary i ufności oraz uznania wyższości czegokolwiek, kluczowe są prawidłowe osobiste wybory.
    Cieszę się również, że znalazł Pan odpowiedzi na pytania, aczkolwiek nie wystarczy je mieć, trzeba mieć rację w odpowiedziach, a oczekuję tylko dobrnięcia do prawdy , a nie schlebiania moim opiniom, zwłaszcza takim gdy one są ewentualnie błędne.
    1. Kościół założył Jezus Chrystus, gdy przebywa na ziemi i pozostaje jego głową. Od chwili wniebowstąpienia Pana Jezusa szczególną opiekę nad Kościołem objęła Matka Boża, jak ciało Jezusa Chrystusa kształtowało się z ciała Matki, tak Kościół był kształtowany przez serce Matki Boga. Matka Boża jest ściśle zjednoczona z Duchem Św. Jak powiedział Maksymilian Kolbe – Bóg Ojciec to jedna osoba i jedna natura, Syn Boży jedna osoba i dwie natury, Duch Św. zjednoczony z Matką Bożą to dwie osoby i dwie natury. Aby dobrze zrozumieć problem z prawosławiem należy najpierw głęboko pojąc istotę Kościoła, który nie jest instytucją ziemską , a nadprzyrodzoną. Jezus Chrystus założył jeden Kościół i taki w jego początkach kształtowała Matka Boża, nie był on podzielony na dwa odrębne Kościoły i dwie odrębne struktury i nadal pozostanie jeden. Matka Boża, jako niepokalanie poczęta i nie obarczona grzechem pierworodnym lepiej rozumiała tę rzeczywistość niż jakiekolwiek inna osoba stworzona. Z chwilą wniebowzięcia Matki Bożej Kościół był już ukonstytuowany i taki wszedł w następne wieki, czyli jeden katolicki, powszechny Kościół , którego głową jest Jezus Chrystus. Po odejściu Matki Bożej Kościół nadal rozwijał się , liczebnie , terytorialnie oraz bazując na objawieniu i przekazanym depozycie wiary, precyzował swą doktrynę. W 1054 r. nastąpił podział, najpierw „ideowy”, potem „organizacyjny” , powstało prawosławie i taka sytuacja trwa do dziś. Pierwotnie spór tyczył pochodzenia Ducha Św. potem zrodził się z niego odrębny spór wtórny – kwestia prymatu papieża oraz wzajemnych ekskomunik. I ten spór wtórny zaważył na tym, że do dziś mamy dwie struktury Kościół łaciński, rzymski, i tzw. Kościół prawosławny, przed 1054 takiej sytuacji nie było. Dlatego Pana opinia ” Kościół prawosławny trwa również od 2000 lat bo przed 1054 rokiem cal kościół był prawosławny ” jest całkowicie błędna. Przed 1054 był jeden Kościół i jedna struktura, po 1054 pozostał nadal jeden nadprzyrodzony Kościół założony przez Jezusa Chrystusa i jeden pozostał, ponieważ jest tworem nadprzyrodzonym, a Pan Jezus założył jeden Kościół, a nie dwa Kościoły. Pojawiła się odrębna struktura , która po 1054 r nazywana jest prawosławiem, której przed 1054 nie było. Punktem rozłamu była odmowa przyjęcia prawdy wiary sprecyzowanej przez Kościół jeszcze przed podziałem, a jego dopełnieniem było nałożenie ekskomunik (czyli z punktu widzenia Kościoła, jeszcze przed podziałem, usuniecie z Kościoła ) oraz odmowa ze strony przeciwnej uznania prymatu papieża. Swą odmową i decyzjami prawosławni zakwestionowali porządek uznawany przez wszystkich (także z obszarów dzisiejszego prawosławia) przez pierwsze 1000 lat, powołany do istnienia przez Jezusa Chrystusa, kształtowany przez Matkę Bożą.
    I Pan na te kwestie wbrew pozorom nie odpowiedział. Należy odpowidzieć na pytanie – kto w sporze odnośnie pochodzenia Ducha Św miał rację, czy Rzym reprezentujący niepodzielony w swych strukturach Kościół , czy ci którzy odmówili uznani nauki Rzymu, w zamian przeciwstawiając własny pogląd w tej kwestii?
    Konsekwentnie należy rozstrzygnąć kolejny problem , kto w wyniku tego sporu odszedł od Kościoła i kto od Kościoła jest odseparowany? Przed 1054 był jeden Kościół i jedna struktura, po 1054 jeden Kościół i dwie struktury. Trzeba wziąć pod uwagę że Prawosławie jest zbiorem autokefalicznych struktur kościelnych, odmiennych od porządku jaki obowiązywał przez 1000 lat przed podziałem, gdzie nie ma jednego ośrodka nauczającego (podobnie jak protestantyzm). Głównym ośrodkiem starajacym się pilnować ortodoksji prawosławnej jest Cerkiew Kijowska, a nie największa moskiewska, oni uznają pierwszych siedem soborów powszechnych, od 1054 wkroczyli na własną drogę rozumienia spraw wiary, nie uznając wielu prawd i dokumentów sformułowanych przez Kościół między 1054 – 1963. Jeśli przed podziałem był jeden Kościół i jedna struktura , to naprawienie sytuacji wymaga usunięcia jednej struktury i ponowne przywrócenie porządku z pierwszego tysiąclecia. Od początku nie było struktury prawosławnej.
    3. Czy prawosławie zapewnia swym wiernym wszystkie środki niezbędne do zbawienia?
    Nauka Katolicka nie brała sie przez wieki z nikąd, jest bardzo precyzyjnie sformuowana, według najwyższej klasy standardów logiki, argumentacji i słownictwa. Nie wystarczy prawosławiu powiedzieć my się upieramy, wy robicie zmiany doktrynalne, wy nie macie racji. Jedyne wyjście jakie mają to wykazać błąd Kościołowi, a jeśli tego nie uczynią przyjąć prawdę i to dla swego dobra. Kościół nic im nie narzuci, Kościół będzie do kresów dziejów prosił. Prawosławie ma nadal obowiązek przyjąć katolicką spuściznę i to w całości i bez skazy, jak powiadał św Anatazy. Jest to warunek zbawienia albo wieczna tragedia. W moim tekście było też „oraz czy nauka i katecheza prawosławna zapewnia i respektuje nauczanie katolickie w całym zakresie i rozciągłości?” – i tu nie ma znaczenia czy prawosławie uznaje Kościół Katolicki i papieża, kryterium stanowi Boże objawienie, jeśli czemuś uchybiają i wpadają w grzech ciężki, nic im nie dadzą wymówki o zmianach w doktrynie przez Kościół. Jest to rzeczywistość obiektywna.
    Atak na Kościół to nie tylko atak militarny, to także atak na seminaria i uniwersytety.
    Przy czym nie należy mylić ataku na terytorium i obce państwo z atakiem na religie i Kościół.

    5. Co do objawień Fatimskich
    Objawienia były od 13 maja 1917 do 13 paźdzernika 1917. Rewolucja to 17 październik 1917. Tej rewolucji nie robili rosjanie i nie za pieniądze rosjan (wpis @6 Przecław). Jak ktoś może sądzić że to była rewolucja rosyjska, zwłaszcza, że tyle milionów rosjan w jej wyniku zginęło? A jeśli nie była rosyjska to dlaczego Rosja miałaby z niej się nawracać?
    A jesli patrzymy na proroctwo Matki Bożej w 2014 r. to możemy sądzić że Rosja nawróci się z komunizmu i ateizmu? Raczej Chiny. Rosja prawosławna z ateizmu? A jeśli rzeczywiście prawosławie to wiara ortodoksyjna to jak może się nawrócić?
    Panie Yah ateizm i komunizm to błędy i utopie, należy je odrzucić, nawrócić to przyjąć coś w zakresie religii. Nawrócenie to całkowity powrót do prawdy, Kościoła i Pana Boga.
    Z narzucanym kultem człowieka Kościół ma problem od soboru V2, 1962-1965, a nie od 1054 do 1962. I jest to wynik ataku wrogów Kościoła i zbawienia , Kościół kult człowieka w miejscu kultu Boga potępia od samego poczatku – dogamatycznie. Stary Testament również
    Chyba Kościoła katolickiego nie ma w ogóle w Światowej Radzie Kościołów. Prawosławie w tym wymiarze jest tyłu.
    Zdejmij Pan beret to sie Panu narząd nie będzie przegrzewał w upały. Proste.
    Nie jest Pan głupi i tego nigdy nie powiedziałem. Wkroczył Pan w teren trudny i szeroki zakresem z gotowymi twierdzeniami. Najpierw trzeba się dowiedzieć. Tak po prostu.

    Oczywiście nie poruszony został temat sytuacji w Kościele w kontekście prawosławia, co można krótko ująć tradycja nie modernizm, nauka nie hasła, Bractwo Piusa X , dominikanie z Avrille i inni zamiast liderów pastoralnych grilowanych na fałszu Congarów, De Lubaków, Buginich.

  38. Listwa said

    @ 35 Yah

    Nie Panie Yah, nie uraził mnie Pan, musimy nauczyć się ze sobą rozmawiać, zwłaszcza gdy róznimy się w sprawach ważnych. Czasami też tego nie umiem.
    A trzeba pamiętać że Pan Bóg swej pomocy nie narzuca, trzeba prosić o nia i ją przyjąć, także prawdy które Pan Bóg podaje.
    i nie tylko chodzi o zakres prawosławie – katolicyzm, w życiu codziennym.

  39. Yah said

    Ad 38

    „A trzeba pamiętać że Pan Bóg swej pomocy nie narzuca, trzeba prosić o nia i ją przyjąć, także prawdy które Pan Bóg podaje.
    i nie tylko chodzi o zakres prawosławie – katolicyzm, w życiu codziennym.”

    Nic dodać nic ująć Panie Listwa i w tym tkwi tajemnica zbawienia…

  40. Listwa said

    @39 Yah
    I obyśmy dokonywali takich wyborów i żyli według takich prawd oraz przylgnęli do Kościoła Katolickiego i Pana Boga, abyśmy spotkali się na uczcie jaką w niebie szykuje nam Pan Bóg. Ani oko nie widziało ani ucho nie słyszało co Pan Bóg szykuje. Innymi słowy – jest to nie do opisania i nie do wyrażenia ludzkim językiem i ziemskim przekazem, jaka porywająca perspektywa istnienia nas czeka. O ile tu na ziemi nie popełnimy błędów i grzechów.

  41. JO said

    AD.39.40.

    Amen

    …I walczmy z Szatana Swiatem, Ciala Namietnosciami rozpoznajac Klamstwo Od Prawdy – Dalej Wspolnie – RAZEM.

  42. Listwa said

    @ 41 Jo

    Tak jest Wasza Wysokość.

  43. Plausi said

    Podpalacze

    @Przecław (6)

    „To ja się pytam szanowne grono historyków, czy Rosjanie nazywają się: Bronsztejn ”

    Jak wiemy płomień tzw. Rewolucji Sowieckiej powstał z iskry, twórcy tego zarzewia.

  44. Romank said

    Panie Listwa…Filoque…bylo tylko pretextem dla uzasadnienia doktrynalnego zerwania z Konstantynopolem, poprzez bezprawna , bezpodstawna, i nielegalna klatwe! Przyklad wykorzystania Kosciola(Papiestwa) dla celow politycznych.
    Tu pan ma dwie wersje oryginalu Credo..tu pan znajdzie zupelnie przywoicie napisane haslo na temat z pierwotnymi wersjami oryginalnymi w obydwoch jezykach:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Nicejskie_wyznanie_wiary

    Trzeba przypomniec ze Credo z Nicei zostalo na Soborze zdefiniowane w odpowiedzi na herezja Arian..w owym czasie rosnaca i pozostajaca wiekszoscia w Kosciele….

    Roznice Filioque zapoczatkowaly niektore koscioly rzymskie dopiero w VI wieku przez dodanie do Credo slow dodatkowych nie wystepujacych w Credo Nicejskim ani z 326 roku ani z 381r porawionego na soborze w Konstantynopolu.
    Co juz wtedy wywolalo protesty , ze to jest pogwalceniem Canonu VII Trzeciego Ekumenicznego Soboru…
    To co pan uwaza za jeden monolit,,monolitem nie bylo od samego poczatku, gdyz od samego poczatku tzw zycia w utajeniu Kosciola wystepowaly roznice dotyczace wielu spraw wynikajace z roznic pomiedzy ludzmi, miejscami, warunkami…ma to odbiciew Listach Apostolskich i przekazach adresowanych wg roznych potrzeb do poszczegolnych Kosciolow Efezu, Thesalonik, Rzymu, Jerozolimy,.,etc…
    Prosze tez zwrocic uwage, ze do rozlamu doszlo w dosc specyficznym, okresie czasu…,.niech pan porowna 1054….i date kasacji papiekiej Rytu Cyrylanskiego…

    Tu pan znajdzie ciekawe opracowanie pomagajace zrozumiec okolicznosci:
    http://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/handle/11320/218

  45. Listwa said

    @ 44 RomanK

    Panie Romanie,
    proszę porównać Symbol nicejsko-konstantynopolitański oraz Quicumque: wyznanie wiary św. Atanazego:
    http://www.piusx.org.pl/modlitewnik/symbola
    http://pelagiusasturiensis.wordpress.com/quicumque-symbol-sw-atanazego/
    Św Anatazy jaką wersję podaje ?
    w sporze z Konstantynopolem na wstępie pojawił się spór teologiczny, czyli zagadnienie herezji, ale problem zaistniał i zaowocował jako schizma. I ostatecznie ze schizmą jest problem, a nie z herezją. U podstaw i w swej istocie, problem leżał w chęci dominacji ówczesnych hierarchów Konstantynopola. Problem zaczął się przed 1000 r. i zakończył się po 1200 (po IV wyprawie krzyżowej). Zatem nie można ograniczyć rozłamu do kwestii sporu odnośnie pochodzenia Ducha Św. Zresztą w samej tej kwestii między ówczesnymi stronami były nieporozumienia i niejasności, które były do uszczegółowienia i wyjaśnienia. Nie było woli. I nie to było główna przyczyną rozłamu.
    Jezus Chrystus wybrał Piotra, ustanowił go pierwszym papieżem i skałą, ustanowił hierarchię i niejako monarchię. Ówczesny Konstantynopol dążył do dominacji, odchodząc od hierarchii na rzecz w zasadzie rządów synodów. Do dziś w prawosławiu nie ma jednej organizacji, a szereg organizacji kościelnych autokefalicznych. Nie mozna mówić o ” Filoque…bylo tylko pretextem dla uzasadnienia doktrynalnego zerwania z Konstantynopolem, poprzez bezprawna , bezpodstawna, i nielegalna klatwe! „. Zwłaszcza nielegalna klątwa nie może urzeczywistnić doktrynalnego zerwania. Oni dokonali przekształcenia funkcjonowania Koscioła, podobieństwo do obecnie wciskanej soborowej kolegialności.
    Usunięcie problemu podziału wiąże się z usunięciem schizmy, a nie herezji lub błędów doktrynalnych. Kolejną warstwą jest akceptacja całej nauki katolickiej, także np. zrozumienia roli i istoty dogmatów oraz ich akceptacja przez prawosławie. To nie jest tylko podkreślany prymat papiestwa. Choć to w obecnych czasach jeszcze inne zagadnienie i problemy niż do 1962r..
    A wszelkie spory na przestrzeni wieków nie naruszaja jedności Kościoła i przed prawosławnymi stoi wciąż dylemat kto powinien powrócić.

  46. Romank said

    Ja rozumiem panskie stanowisko panie Listwa, to stanowisko Ultramontes, jacy zagarneli Kosciol Rzymski wraz z Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego… O tym sie wstydliwie milczy…
    Bizancjum nie narzucalo nikomu prymatu..sposobu i jezyka.Patriarcha nie zadal tego czego zazadali mocodawcy Noncjusza…
    Tak sie tez skladalo, ze zarazem kazde parcie na podporzadkowanie Kosciola Wschodniego bylo proba zniszczenia Rytu Cyryla i Metodego, wlacznie z uwiezieniem i batozeniem Metodego przez biskupow niemieckich…
    Uwienczone kasata Rytu, przesladowaniem biskupow i ich schronienie sie pod skrzydla Bizancjum..
    Pan porowna sytuacje Kosciolow Balkanow i Rusi Kijowskiej….
    Niech pan sam zobaczy- jak wygladaja Koscioly Rusinow Karpackich,,to dla mnie bylo ogromnym zakoczeniem, gdy po przejechaniu paru kilometrow od domu stykalem sie z Rytem Slowianskim Rusinow Karpackich na Slowacji ….gdyz na tych ziemiach nie bylo nigdy zadnej Unii…nalezaly one do Krolestwa Wegier. To samo w Bulgarii, czy Serbii…
    Wie pan ..dylemat- Kto ma wrocic….nie istnieje dla Chrzescijanina!
    Prawdziwy Chrzescijanin bowiem – nigdzie nie odszedl..stale trwa przy Chrystusie…
    Obserwujac cale swoje zycie, to co dzialo sie przed Soborem..w czasie soboru i po Soborze… wydaje mi sie ,ze Mlyny Boze miela wolno….ale skutecznie…bo tak naprawde nikt nigdzie nie odszedl…. ale chodzilismy w kolo..przez 1000 lat..co tez jest wynikiem woli Bozej…
    Ci co dopuscili do tego- sa od setek lat osadzeni…i roztrzasanie ich win..nie ma sensu.Poslugiwanie sie faktami historii i prawda obiektywna tylko moze pomoc.
    Modlmy sie o Jednosc…w duchu Caritas et Veritas!

  47. Listwa said

    @ 46 RomanK

    Joannę D’ark zamordowali ludzie kościoła, ale nie Kościół , Kościół ogłosił ją jako świętą ,a mord potępił. Rehabilitacji i oceny dokonali prawowierni ludzie Kościoła . Przez wieki znaleźli się tacy co robili nadużycia , błędy , grzechy, polityke , wymądrzanie , ambicję, bo wydaje im się że jak maja urząd i sutannę to nieomylni są i mogą sobie na wiele pozwolić i co gorsza wydaje im sie że ich własne pomysły sa pomysłami Boga. Większość herezji jest dziełem osób duchowych, których zdominowała pycha.Niezależnie od błedów ludzkich i fatalnch konsekwencji, trzeba wiedzieć co to Kościół, gdzie on jest, jaka jest jego nauka, aby akceptując i podporządkowując się nauce Kościoła i Kościołowi podporządkować się Bogu, osiągnąć zbawienie i nie być głupcem na wieki. Jak uczy Kościół do zbawienie koniecznie niezbędna jest łąska Boża, kto szuka ten znajdzie. Ale kto szuka, umysłem , pamięcią, logiką, wolą, wąska jest droga , a szeroka i łatwa do piekła. Każdy z nas musi szukać i nikt za nas tego nie zrobi.
    Jak powiada ks. Karol Stehlin, mamy to niesamowiite i niebywałe szczescie, że jestesmy katolikami, mamy dostęp do skarbów Kościoła – zarówno łask jak i wiedzy.
    Zatem korzystajmy, uważając na fakt , ze sami możemy popełnić błąd. Ks, Karol napisał książkę ” Immaculata” warto nabyć, zebrana jest tam wiedza na tematy trudne, ale z łaski Pana Boga podane łatwo i łatwo przyswajalne. To pomaga w wyborach. Życie jest jedno potem sąd. Sąd straszny, tam nie da się wykręcić lub dać łapówkę. Pan Jezus zapyta „Co zrobiłeś dobrego , co możesz mi pokazać?” Co wtedy? pokażemy że przylgnęliśmy nie do tego co jet Kościołem?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: