Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    errorous o Jak wymyślono naród żydowski?…
    errorous o Jak wymyślono naród żydowski?…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Boydar o Wolne tematy (83 – …
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    errorous o Jak wymyślono naród żydowski?…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Boydar o Jak wymyślono naród żydowski?…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Emilian58 o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    kontra o Wolne tematy (83 – …
    Emilian58 o Powstanie nowa formacja, po to…
    lewarek.pl o Wolne tematy (83 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

Bartosz Bekier: Wywiad dla „Głosu Szczecińskiego”

Posted by Marucha w dniu 2014-07-31 (Czwartek)

Kiedy i w jakim charakterze pojechał pan na Donbas?

Do powstańczego Donbasu udaliśmy się jako czasopismo informacyjne Xportal.pl, gdzie w zwyczajnym trybie uzyskaliśmy akredytację. Misja rozpoczęła się w drugiej połowie maja i posiada charakter ciągły, choć nasi dziennikarze nie przebywają w separatystycznej Noworosji przez cały czas.

Separatyzm na Ukrainie – niezależnie od tego, czy popieramy DRL czy Kijów – może sprzyjać tendencjom odśrodkowym. Dla przykładu – wyobraźmy sobie, że Ruch Autonomii Śląska ogłosi niepodległość i poprosi o włączenie do RFN. Czy jeśli wtedy Polska wyśle tam armię w celu obrony swojej integralności terytorialnej to też stanie pan po stronie separatystów?

Śląska analogia jest niewłaściwa, ponieważ na Ukrainie w sytuacji konfliktowej znalazły się dwa wyraźnie odrębne narody, wychowane w dwóch różnych, przeciwstawnych tradycjach historycznych, różnych tradycjach kulturowych, językowych i religijnych, stojące po dwóch różnych stronach konfliktu geopolitycznego. Bardziej analogiczne byłoby pytanie, czy poparlibyśmy przyłączenie zachodniej Ukrainy do Polski – nie, bo obecnie Polski raczej nie stać na walkę z banderowskim terroryzmem, który po raz kolejny zbiera na Wschodzie krwawe żniwo. Nie ma tam również potencjalnych polskich „separatystów”, choć prawa polskiej mniejszości z pewnością są zagrożone przez dyskryminacyjne ustawodawstwo nowych władz w Kijowie.

Jeśliby sprawę tendencji odśrodkowych rozpatrywać jednak globalnie, to niebezpieczny precedens został stworzony nie przez Rosję, a przez Amerykanów w Jugosławii, a zwłaszcza w Kosowie. Do dzisiaj na terenie tego zarządzanego mafijnie „państwa” znajduje się największa baza USA w Europie, Camp Bondsteel.

Przywódca Donieckiej Republiki Ludowej w rozmowie z panem stwierdził, że na konflikcie na Ukrainie „zyskują siły zewnętrzne”, sugerując, że chodzi o Zachód, NATO, USA, UE. Ale chyba oczywistym jest, że na konflikcie zyskać może także Rosja, jeśli Noworosja poprosi o włączenie w jej granice. Dlaczego siły zewnętrzne z Zachodu są dla Donbasu wrogiem, a siły zewnętrzne ze Wschodu są dla Donbasu sojusznikiem?

Sprawa jest oczywista: Donbas zamieszkują Rosjanie, więc Rosja powinna być naturalnym sprzymierzeńcem powstańczej ludności rosyjskojęzycznej. Oczekiwania tej ludności względem Rosji nie zostały jednak dotychczas zaspokojone i w znacznej mierze jest ona zmuszona do toczenia walki w osamotnieniu. Walczą o swoje domy, o fizyczne przetrwanie swoich rodzin. Nie chcą słyszeć o Zachodzie, który nazywa ich „terrorystami”, w tym również o zachodniej Ukrainie, którą dotychczas utrzymywali, produkując większość PKB. Chcą suwerenności względem Kijowa, który kazał do nich strzelać, a w dalszej kolejności integracji z Federacją Rosyjską.

Czy pan, jako nacjonalista, nie uważałby za zdrajców obywateli państwa, którzy otwarcie chcą przyłączenia do innego państwa?

Z pewnością nie uważałbym za zdrajców szykanowanych Polaków zamieszkujących Litwę, którzy w obliczu dyskryminacyjnego ustawodawstwa językowego i regularnego znęcania się nad nimi przez litewskie organy administracyjne, zechcieliby zjednoczyć się z Rzeczpospolitą, lub powrócić do autonomicznego statusu Polskiego Kraju Narodowo-Terytorialnego spacyfikowanego w 1991 roku przy biernej postawie Warszawy.

W wariancie minimum, Polska i Rosja powinny nakłonić Republikę Litewską do federalizacji swojego ustroju, by powstrzymać szykany mniejszości słowiańskich. Zwłaszcza, że Polacy z Wileńszczyzny są przecież u siebie. Wracając jednak do Ukrainy – przecież puczyści z tzw. Euromajdanu sami sprowokowali „turbulencje” ukraińskiej integralności terytorialnej obalając za pieniądze Waszyngtonu i Brukseli legalnego prezydenta, wybranego m. in. głosami ze wschodu kraju, rzucając koktajlami Mołotowa w funkcjonariuszy formacji porządkowych, wprowadzając antyrosyjskie ustawodawstwo po przejęciu władzy, oraz inspirując pogromy ludności rosyjskiej, jak te w Odessie czy Mariupolu, w których zginęło kilkaset osób.

Jak daleko sięga na tę chwilę rosyjska pomoc dla separatystów? Media Wam nieprzychylne mówią o tym, że przywódcy DRL to agenci GRU, Rosja dozbraja separatystów, poza tym głośna była sprawa „turystyki militarnej”, w ramach której zapraszano na Ukrainę rosyjskich obywateli płci męskiej do pomocy separatystom. Proszę potwierdzić, lub zaprzeczyć (podając argumenty!) tym oskarżeniom.

W mojej ocenie gra Kremla wobec powstania w Donbasie jest bardzo niejednoznaczna. Z jednej strony ciężko sobie wyobrazić, żeby bojownicy Noworosji utrzymali się tak długo nie otrzymując żadnego wsparcia ze strony Rosji – samemu wsparciu trudno natomiast się dziwić, w końcu ważą się tam losy miejscowej ludności rosyjskojęzycznej. Z drugiej strony, z perspektywy powstańców, wsparcie to jest ledwo dostrzegalne i zdecydowanie niedostateczne. Codziennie ponoszą oni wielkie ofiary, brakuje im podstawowego ekwipunku i uzbrojenia, o cięższym czy bardziej zaawansowanym technicznie sprzęcie nawet nie wspominając. Powstańcy są w defensywie, aktywne działania ofensywne prowadzą władze w Kijowie, a tymczasem Putin przyjął pozycję wyczekującą, choć za wcześnie jeszcze na polityczną i moralną ocenę tej postawy.

Wiem, że uważa pan to, co dzieje się w Donbasie, za powstanie ludowe. Skąd w takim razie separatyści mają broń, jeśli nie od Rosji?

Granica Federacji Rosyjskiej z Noworosją z pewnością jest kanałem przerzutu wsparcia, ale jest ono niedostateczne z perspektywy obrońców. Władze w Kijowie prowadzą przeciwko nim pełnowymiarową wojnę, z wykorzystaniem lotnictwa, wojsk pancernych i artylerii rakietowej typu „Grad”, nie oglądając się na ofiary wśród ludności cywilnej. Powstańcy dysponują przede wszystkim tym, co zdobyli na wrogu i znaleźli w jego magazynach. Są zdeterminowani aby walczyć do końca, ale bez pomocy, na którą się tam wyraźnie oczekuje, koniec może nastąpić bardzo szybko, jak twierdzi sam dowódca powstańczych oddziałów Igor Striełkow.

Ilu Polaków z Falangi bądź innych organizacji przebywa obecnie w DNR, działając po stronie separatystów?

Nie posiadam informacji na ten temat, jednak w najbliższym czasie udział różnych ochotników może stać się naprawdę gorącą kwestią, z uwagi na oficjalne formowanie Brygady Międzynarodowej w ramach sił zbrojnych powstańców Donbasu. Kilka europejskich organizacji, i nie tylko, zapowiedziało swój udział, co ma być wyrazem sprzeciwu wobec mordów dokonywanych przez proatlantycką „juntę Kijowa” m. in. w Słowiańsku. Jest to odpowiedź na działania władz ukraińskich, które przeciwko powstańcom zaangażowały bataliony płatnych najemników, zarówno ze środowisk neonazistowskich typu Prawy Sektor i pokrewnych, jak i amerykańskich korporacji kontrolowanych przez CIA, typu Blackwater/Greystone.

Jak wygląda to polskie wsparcie dla DNR? Czy pan bądź ktokolwiek z pańskich polskich znajomych przebywających w DNR brał czynny udział w starciach zbrojnych?

Służba w wojsku lub organizacji wojskowej innego państwa jest według polskiego prawa zakazana, co precyzuje art. 141 kodeksu karnego. Informacje na temat walczących Polaków, jeśli tylko takie się pojawią, będziemy zamieszczać na łamach Xportal.pl, jednak należy się spodziewać przede wszystkim źródeł anonimowych.

Nie walczy pan z bronią w ręku, ale jest pan stale obecny na linii frontu…

Linia frontu to w powstańczym Donbasie bardzo umowne sformułowanie. Ukraińskie punkty kontrolne można czasem rozpoznać po flagach narodowych, lub czerwono-czarnych flagach UPA, ale przeważnie są nieoznakowane i łatwo o pomyłkę. W wielu miejscach „front” pojawia się nieoczekiwanie. Gdy nagle rozpoczął się zmasowany atak sił ukraińskich na port lotniczy w Doniecku, jeden z ważnych „separatystów” znajdujących się w naszym towarzystwie nazwał atakujących „banderowskim kozactwem” i wyraził pogląd, iż na Ukrainie przydałby się teraz książę Jeremi Wiśniowiecki. W dniu 26 maja byliśmy świadkami ostrzelania mieszkańców Doniecka przez ukraińskie śmigłowce Mi-24. Tuż obok nas zginęły dwie osoby, ciężko ranne zostało małe dziecko. W pobliżu nie było żadnych celów wojskowych.

Czuje się pan polskim patriotą? Jeśli tak, to proszę powiedzieć, jaką korzyść przyniosłoby Polsce pana zdaniem poparcie separatystów przeciw władzom w Kijowie?

Jestem przekonany, że polskie władze nie powinny ingerować w sprawy wewnętrzne Ukrainy w celu realizacji obcych interesów, tak jak ma to miejsce obecnie. Z popularnych ostatnio nagrań wiadomo, że naszemu ministrowi spraw zagranicznych zdarzyło się szczerze wypowiedzieć na temat polskiej roli w Europie Środkowo-Wschodniej w kontekście sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Dobrze, że przynajmniej na stopie nieoficjalnej nasi przywódcy realnie oceniają tę kwestię. Nie zabiegamy też o poparcie Warszawy dla działań Noworosji, chyba że byłoby ono związane z szerszym porozumieniem Rzeczpospolitej i Federacji Rosyjskiej co do wspólnej polityki względem obszaru bałtycko-czarnomorskiego. Jako dziennikarze Xportal.pl staramy się przede wszystkim dywersyfikować jednostronną, euroatlantycką narrację w dyskursie medialnym, informować naszych czytelników o wątkach celowo pomijanych, lub przekłamywanych.

Dlaczego rewolucja na południowym wschodzie Ukrainy jest moralnie lepsza od rewolucji euromajdanu?

Nie używałbym tak wielkich słów, ale przypomnijmy, że powstanie w Donbasie wybuchło w odpowiedzi na nielegalny, prozachodni pucz w Kijowie, który został przeprowadzony przy wydatnej pomocy Waszyngtonu i Brukseli. Po zamachu stanu, który był możliwy m. in. dzięki udziałowi grup neonazistowskich odwołujących się do krwawego dziedzictwa Stepana Bandery, próbowano wprowadzić szowinistyczne ustawodawstwo językowe, dokonano masakr protestującej ludności rosyjskojęzycznej, jak w Odessie, czy Mariupolu. Taka jest geneza powstania w Donbasie.

Znaczna część ukraińskich oddziałów Gwardii Narodowej, która pacyfikuje powstanie, posługuje się symboliką banderowską, historycznie związaną z bestialskimi mordami na Polakach. Falanga popiera sprzeciw wobec tej kijowskiej junty wspieranej półjawnie przez NATO. Z powstańcami Donbasu łączą nas również hasła społeczne – miejsce oligarchów jest w więzieniach, a nie na kluczowych stanowiskach w państwie. Renacjonalizacja strategicznych sektorów gospodarki jest ważna z perspektywy interesów każdego państwa i jego obywateli.

Kim są mieszkańcy Ukrainy popierający władze separatystyczne? Dlaczego przez tyle lat mówiono o braku społeczeństwa obywatelskiego w południowo-wschodniej Ukrainie, o homo sovieticus, a teraz nagle, w reakcji na euromajdan, Donbas powstał, rzekomo oddolnie?

To samo mówiono też o całym społeczeństwie ukraińskim, jednak najnowsza historia uczy nas, że wystarczy czasem jeden silny bodziec, by nawet najbardziej apatyczne społeczeństwo poderwało się do działania. Najwięcej czasu przebywaliśmy w Doniecku, gdzie demonstracje poparcia dla polityki oporu i walki narodowowyzwoleńczej codziennie ściągały kilka tysięcy osób. To już zupełnie co innego, niż nieśmiałe i nieco wymuszone demonstracje poparcia dla upadającego oligarchy Janukowycza w okresie „wczesnego Majdanu”, inspirowane przez Partię Regionów. Tłum, który widzieliśmy w centrum Doniecka, był pełen pasji i emocji, żywo reagował na przemówienia polityków i działaczy społecznych DRL. Reakcje były całkowicie spontaniczne i żywiołowe.

Co myślą separatyści o Polakach?

Pomimo tego, że w Donbasie Polska kojarzona jest obecnie z wykonywaniem poleceń Waszyngtonu i niechlubnym odgrywaniem roli forpoczty NATO, przyjmowano nas z życzliwością, gdy tylko dowiadywano się, że nie reprezentujemy stanowiska „euroatlantyckiego”. Na krótkie słowa otuchy i solidarności z ofiarami walk, które wyraziłem publicznie podczas uroczystości w centrum miasta, zwykli mieszkańcy reagowali okrzykami: „Niech żyje wolna Polska”, „Słowianie razem”, „Niech Bóg was błogosławi”. Żegnano wtedy wyruszających na front żołnierzy, lecz również nam, Polakom, miejscowe kobiety wpięły pomarańczowo-czarne szarfy symbolizujące opór Donbasu.

Rozmawiał Maciej Pieczyński z „Głosu Szczecińskiego”. Wywiad ukazał się 25 lipca.
http://xportal.pl

*                          *                             *

Od Redakcji: Publikujemy drugą część wywiadu udzielonego przez redaktora naczelnego Xportal.pl, Bartosza Bekiera, Maciejowi Pieczyńskiemu dla „Głosu Szczecińskiego”. Wywiad ukazał się w „Głosie Szczecińskim” 25 lipca.

Należy ukarać sprawców katastrofy MH17

Przedstawiane w większości mediów dowody przemawiają za tym, że winni są separatyści. SBU nagrało rozmowę dowódców wojsk DNR na temat zestrzelenia samolotu pasażerskiego, którym to wyczynem chwalił się Igor Striełkow tuż po katastrofie na portalu VKontakte, podczas gdy tego samego dnia nie został strącony żaden inny samolot, Striełkowowi musiało więc chodzić o Boeinga. Jeśliby wierzyć tym doniesieniom, wina separatystów jest w zasadzie oczywista. Pan dopuszcza winę Ukraińców. Proszę zatem podać argumenty przeciw wyżej wymienionym dowodom.

Istotnym aspektem wojny IV generacji, z jaką mamy do czynienia na Ukrainie, jest walka informacyjna. Żadna ze stron nie przedstawiła jeszcze przekonujących dowodów, choć w Internecie wirusowo rozprzestrzeniane są różne teorie, które następnie przenikają do mediów. Wiadomo już na przykład, że krążący po sieci zrzut ekranu z rzekomego oświadczenia Striełkowa na portalu VKontakte, to fałszywka wykonana na podszywającym się profilu. Z kolei nagrania rozmów dowódców wojskowych DNR, które z pompą przedstawiła SBU, są uznawane przez analityków wojskowości za mało wiarygodne – gdyby ukraińskie służby tak dokładnie rozpracowały łączność separatystów, to wojska Kijowa uniknęłyby wielkich zasadzek, jak ta pod Zielonopolem, gdzie rozbito duże zgrupowanie pancerne i zmechanizowane, czy okrążenia i zamknięcia w „kotle” paru brygad wzdłuż południowej granicy z Rosją. Problemem nie byłoby wtedy również zlokalizowanie i zlikwidowanie najważniejszych dowódców wojskowych DNR. Do wszystkich informacji, które pojawiają się dzisiaj przy okazji konfliktów zbrojnych, należy podchodzić z dużym sceptycyzmem.

Jeśli rzeczywiście to Ukraińcy zestrzelili Boeinga, by zrzucić odpowiedzialność na Rosjan/separatystów, to dlaczego tego faktu jeszcze Rosja nie udowodniła? Wiele można zarzucać rosyjskim służbom wywiadowczym, ale nie brak skuteczności…

Rosjanie również pragną udowodnić swoją wersję. Na dzisiejszej konferencji prasowej rosyjski minister obrony zaprezentował zapisy radarów, z których wynika, że w momencie katastrofy za Boeingiem 777 podążał ukraiński myśliwiec Su-25. To oczywiście nie jest przesądzający dowód, ale Kijów powinien odpowiedzieć, co wojskowa maszyna robiła w cywilnym korytarzu powietrznym, podążając za samolotem, który został zestrzelony. Ciężko wytłumaczyć również fakt, że feralny lot MH17 jako jedyny został skierowany nad zamknięty dla cywilnego ruchu lotniczego obszar działań wojennych.

Jakie są nastroje wśród separatystów po katastrofie Boeinga? Boją się, że to będzie pretekst dla Zachodu, by pomóc Ukrainie?

Sytuacja donieckich powstańców jest obecnie krytyczna. Tuż przed katastrofą malezyjskiego samolotu odnieśli kilka znaczących zwycięstw militarnych, a ich coraz skuteczniejsza kampania informacyjna koncentrowała się przede wszystkim na cywilnych ofiarach wojsk Kijowa. W tym kontekście nie byłoby nic bardziej irracjonalnego, niż zestrzelenie samolotu z cywilną, prawie 300-osobową międzynarodową załogą na pokładzie. Tuż po katastrofie Boeinga nastąpiła przygotowana wcześniej, zmasowana ofensywa wojsk ukraińskich, które od momentu tragedii wciąż posuwają się naprzód. Wśród separatystów ciężko znaleźć kogoś, kto wierzyłby w wersję Kijowa na temat katastrofy, ale ogromna presja militarna i medialna, którą obecnie obserwujemy, może okazać się decydującym ciosem dla powstańców.

Nie wydaje się Panu, że Ukraińcy zestrzeliwując Boeinga i oskarżając Rosję, ryzykują trochę za dużo? Jeśliby Rosjanie udowodnili, że to ukraińska prowokacja, Zachód, niechętny konwencjonalnej wojnie, miałby idealny pretekst, żeby umyć ręce i przymknąć oko nawet na ewentualną interwencję rosyjskiej armii na Ukrainie.

Wyjaśnienie wszystkich aspektów takiej katastrofy lotniczej to nie jest kwestia tygodni, czy nawet miesięcy. Być może nigdy nie będzie bezsprzecznych dowodów obciążających którąś ze stron konfliktu, ale wiele wskazuje na to, że jedna ze stron – mam tu na myśli separatystów – może nie doczekać rozwiązania tego problemu. Gdyby władze Ukrainy faktycznie stały za zestrzeleniem Boeinga, to z pewnością właśnie na to by liczyły. Mając za sobą Zachód, wojnę informacyjną już w tym wypadku wygrały.

Bierze Pan pod uwagę, że to mogła być pomyłka separatystów. To nie lepiej przyznać się do błędu i znaleźć kozła ofiarnego, zamiast oskarżać Ukrainę?

Jeśli któraś ze stron zestrzeliła Boeinga przez przypadek, to rozwiązaniem uczciwym i szlachetnym byłoby przyznanie się do błędu oraz surowe ukaranie winnych. Zestrzelenia samolotów cywilnych zdarzały się w przeszłości. W roku 2001 siły zbrojne Ukrainy w trakcie manewrów nad Morzem Czarnym zestrzeliły rosyjski samolot pasażerski– Kijów nie przyznawał się do winy, póki sprawa strącenia lotu 1812 nie została całkowicie wyjaśniona.

Z kolei w 1988 roku amerykański krążownik USS Vincennes zestrzelił w przestrzeni powietrznej Iranu lot IR655, który przewoził 290 osób. Czy te tragiczne incydenty przesądziły o tym, że Ukraina i USA to w oczach społeczności międzynarodowej państwa „terrorystyczne”? Miejmy nadzieję, że sprawa katastrofy malezyjskiego Boeinga i tragicznego lotu MH17 zostanie wyjaśniona, a sprawcy pociągnięci do odpowiedzialności.

http://xportal.pl

Komentarze 23 do “Bartosz Bekier: Wywiad dla „Głosu Szczecińskiego””

  1. adsenior said

    To dzięki Powstaniom Ślaskim, Śląsk jest w granicach Polski, ogłoszą secesję, to mieszkający tam Polacy przystąpią do działań zbrojnych. Nie wątpię, że Polska będzie wspierała Polaków a Niemcy „ślązaków”. Czy jest analogia? -wątpię. Ukraina została utworzona w większości na terenach zagarniętych przez Ruskich, po II WŚ, oraz przydzielonych terenach etnicznie rosyjskich. Nie miało to znaczenia, chodzi o tereny rosyjskie, do czasu istnienia ZSRR. Stworzenie tego tworu, po upadku ZSRR, przy ówczesnych rządach romantyka-idealisty, Gorbaczowa, musiało doprowadzić do walk miedzy nacjami zamieszkującymi Ukrainę. Przewiduję, w niedalekiej przyszłości walki na Litwie, wszak rząd litewski robi wszystko by do tego doprowadzić. Na Ukrainie wybuchły walki, gdy pro-banderowska junta w Kijowie, uchwaliła, że ruguje język rosyjski, a Rosjan sprowadza do ludności drugiej kategorii, proszę zauważyć, iż to samo dzieje się na Litwie!

  2. revers said

    Akurt przefarbowany organ prasowy PZPR „Glos szczecinski” na organ prasowy NATO/UE to maiarodajne zrodlo informacji, sam wywiad widac tedencyjny i ustawiony.

    Takich wydmuszek medialnych bedzie
    wiecej zwarzywszy ze w boblizu rozbudowuje sie baza NATO, ktorym nieodzownym orezem jest potezna „Junkerska Propaganda” czy „drang nach osten” jak to woli „um Lebensraum” przestrzeni zyciowej dla nadludzi lub zloza naturalne gazu, ropy.

    A na to co w donbassie dzialo sie w maju nie jest odpowiednikiem tego cio dzieje sie teraz, nie wytykajac ze zabraklo w nim misji wojskowych innych panstw np. gen. lotnictwa Kee Randa Alana.

  3. JO said

    Poczatek atrykulu wywiadu to bzdura, tu nie chodzi o Inne narody a o inna Cywilizacje do ktorej czesc Ludnosci Ukrainy jest wpychana , indoktrynowana ….

    Tu nie chodzi o Narody, bo jako Takich roznic „Narodowych” nie ma.

    Ten Gosciu idzie Zydowsko-Masonska Sciezka bledna doszukujac sie problemow w „Narodach” , ktore On znaczenie rozumuje na baize folozofii Naturalizmu.

  4. adsenior said

    dlaczego nie można: To dzięki Powstaniom Ślaskim, Śląsk jest w granicach Polski, ogłoszą secesję, to mieszkający tam Polacy przystąpią do działań zbrojnych. Nie wątpię, że Polska będzie wspierała Polaków a Niemcy „ślązaków”. Czy jest analogia? -wątpię. Ukraina została utworzona w większości na terenach zagarniętych przez Ruskich, po II WŚ, oraz przydzielonych terenach etnicznie rosyjskich. Nie miało to znaczenia, chodzi o tereny rosyjskie, do czasu istnienia ZSRR. Stworzenie tego tworu, po upadku ZSRR, przy ówczesnych rządach romantyka-idealisty, Gorbaczowa, musiało doprowadzić do walk miedzy nacjami zamieszkującymi Ukrainę. Przewiduję, w niedalekiej przyszłości walki na Litwie, wszak rząd litewski robi wszystko by do tego doprowadzić. Na Ukrainie wybuchły walki, gdy pro-banderowska junta w Kijowie, uchwaliła, że ruguje język rosyjski, a Rosjan sprowadza do ludności drugiej kategorii, proszę zauważyć, iż to samo dzieje się na Litwie!

  5. Zerohero said

    @revers

    Pytania są tendencyjne, ale na jakiej podstawie przyszło Panu do głowy, że cały wywiad jest ustawiony to pojęcia nie mam. Zielonego.

    „organ prasowy NATO/UE ” – a jednak dali wywiad z kimś kto jawnie sympatyzuje z separatystami.

    „Akurt przefarbowany organ prasowy PZPR „Glos szczecinski”” – a daj Pan spokój. Takie rzeczy pisać w 2014…Kto nie jest farbowany na rynku medialnym? No kto?

  6. wi42 said

    @1R – @3Z
    Jeżeli ktoś przekazuje np. takie myśli, to już dobrze:
    „Jestem przekonany, że polskie władze nie powinny ingerować w sprawy wewnętrzne Ukrainy w celu realizacji obcych interesów, tak jak ma to miejsce obecnie.”
    I dużo więcej podobnych stwierdzeń, których nie spotka się w mediach.
    Z pewnością rodowód jest ważny, ale fakty i aktualne postępowanie się liczy bardziej.

  7. błysk said

    Wywiad mi się podoba, choć o autorze – Bartoszu Bekierze wiem,że jest synem PRL -owskiego generała. Naświetlenie spraw jest, moim zdaniem , w duchu narodowym.

  8. wi42 said

    Pilne ogłoszenie DNR i Striełkowa – chunta planuje prowokacje, chcą rakietami ostrzelać przemysł Donbasa i wywołać katastrofę ekologiczną:
    http://politikus.ru/events/25776-i-strelkov-v-antyufeev-srochnoe-zayavlenie-31072014-g.html

  9. revers said

    ad5 przefarbowany, znaczy przewerbowany, przejety w rozszerzeniu o nie wolny rynek medialny – rownierz mozna by poczytac Bild, czy Bradenburskiego Merkurego. Farby sa zawsze aktualne pod IG Farben lub nastepcy Bayern, Monsato, Merck, Shell.

    Ustawiony w sensie dobor pytan i kierowwanie rozmowy w porzadanym kierunku, vide wywiady z Olejnik – corka bylego plk. wywiadu.

    Daje sie cos niszowego xportal, tu pro rosjanina dla kontrastu, jednak nacisk idzie gdzie indziej w kierunku Moskwy, a poza tym Bekier byl w maju w Doniecku i poza a dzisiaj mamy ostatni dzien lipca.

    Tez bylem w Moskiwe w pare tygodni przed wydarzeniami szturmu czolgow Jelcyna na Parlament i nie bylo tak zle jak opisuja redaktory pr

    lub …

  10. Zerohero said

    W moim rozumieniu ustawka musi angażować obie strony, a to są po prostu tendencyjne pytania. Nie ma dużego medium, które nie dystansowałoby się od gościa trzymającego z separatystami. Niedawno Marucha zamieścił wywiad z Naszego Dziennika i tam też dziennikarz „ratował” przebieg rozmowy pytaniami typu: „no dobrze, a gdyby winnym okazała się Moskwa?”.

    Proszę też pamiętać, że przyzwoity dziennikarz chcąc coś przemycić może zaprosić dysydenda, ale w pytaniach MUSI się dystansować. Takie czasy. Nie wiem kim jest akurat ten dziennikarz. Piszę ogólnie.

  11. wi42 said

    Kolejna wpadka z dowodami zestrzelenia samolotu przez powstancow. Okazuje sie, ze filmik zamieszczony tydzien temu przez SBU jako „dowod” jest z gry komputerowej.
    http://politikus.ru/events/25777-ukrainskie-smi-vydali-kadry-iz-videoigry-za-dokazatelstva-obstrela-so-storony-rossii.html

  12. wi42 said

    @11 W – sprostowanie.

    Chodzi nie o samolot, a o ostrzal Ukrainy ze strony Rosji. Przepraszam
    Gra komputerowa: Flaming Cliffs 2.

  13. Maverick said

  14. Maverick said

  15. revers said

    Panie Zerohero, na dzisiaj to nie ma niezaleznego dziennikarstwa, a ci probuja zajac sie rzetelnym dzieniakrstwem natychmiast znikaja z przestrzeni publicznej fizycznie lub zawodowo.

    Nawet niezaleznym publicystom filmowym jak Braun bezpieka juz o 6 rano zrobila w jego prywatnym mieszkaniu pod jego nieobecnosc kociol , a gdy nad ranem o 8 wrocil do domu bezpieka zgarnela go do pudla bez prawa widzenia sie z adwokatem.

    Ostatnio zniknal z przestrzeni medialnej tj z facebooka , gdzie prowadzil wlasny tema „Cywilizacja R1a1a” rowniez niezalezny dzienikarz rafal Gawroski, juz od tygodnia nie widac go na fejsie, choic czesto publikowal kontroweryjne i ciekawe materialy w jezyku polskim i angielskim.

    Szkoda ze znikenla mi moja Madrycka dziennikarka Susana, tez mial bym wiele do przekazania jej a pisala jeszcze do madryckich gazet w czasach gdy jeszcze nie we wszystkich europejskich redakcjach artykuly trafialy przez modem via telefon do druku.

    Czas na tajne komplety, kilka kompletow zakonczylo dzialalnosc ale nowych moze nie zabraknac.

  16. adsenior said

    próba

  17. adsenior said

    Proszę skasować wpis 16, spowodowany tym, że wczoraj nie mogłem wejść na stronę Maruchy z żadnym wpisem. ad rem: To dzięki Powstaniom Ślaskim, Śląsk jest w granicach Polski, ogłoszą secesję, to mieszkający tam Polacy przystąpią do działań zbrojnych. Nie wątpię, że Polska będzie wspierała Polaków a Niemcy „ślązaków”. Czy jest analogia? -wątpię. Ukraina została utworzona w większości na terenach zagarniętych przez Ruskich, po II WŚ, oraz przydzielonych terenach etnicznie rosyjskich. Nie miało to znaczenia, chodzi o tereny rosyjskie, do czasu istnienia ZSRR. Stworzenie tego tworu, po upadku ZSRR, przy ówczesnych rządach romantyka-idealisty, Gorbaczowa, musiało doprowadzić do walk miedzy nacjami zamieszkującymi Ukrainę. Przewiduję, w niedalekiej przyszłości walki na Litwie, wszak rząd litewski robi wszystko by do tego doprowadzić. Na Ukrainie wybuchły walki, gdy pro-banderowska junta w Kijowie, uchwaliła, że ruguje język rosyjski, a Rosjan sprowadza do ludności drugiej kategorii, proszę zauważyć, iż to samo dzieje się na Litwie!

  18. APA said

    Dziennikarze ?
    A z jakich to oni rodow pochodzą ???
    Tak jak i prawnicy,lekarze ,nauczyciele akademiccy i przedstawiciele kultury oraz wielu innych z rodow przebranych i ich „mieszanki” !

  19. NAZISTOWSKA ukraina NAWOŁUJE do ZABICIA minimum 1.5 miliona Rosjan na Donbasie ! said

    Media w NAZISTOWSKIEJ ukrainie, a zwłaszcza nazistowska ukrainska TV oficjalnie NAWOŁUJĄ do ZABICIA minimum 1.5 do 3 milionów Rosjan na Donbasie !

    Ukraiński NAZISTA i rasista „dziennikarz” o nazwisku Богдан Буткевич (журналист издания „Український тиждень”) w czerwcu 2014 roku NAWOŁYWAŁ przed kamerami ukraińskiej TV do ZABICIA takiej ilości Ruskich na Donbasie, nazywając ruskich „NIE potrzebnym elementem i dlatego ich trzeba ZABIĆ”.
    Taka jest dalej metodologia nacjonalistów tych współczesnych ukrainców … o ZGROZO polskich sąsiadów . . .

    Takich NIENAWISTNYCH zbrodniczych tekstów w cywilizowanej Europie od czasów panowania Adolfa Hitlera do dzisiaj nikt jeszcze publicznie nie wygłaszał !
    Ukrainska nazistowska DZICZ się rozwydrzyła w Europie!

    Prokuratura Rosji powinna złożyc wniosek do Interpolu, aby ten wysłał list gończy z nakazem ARESZTOWANIA za tym NAZAISTĄ i rasistą ukraińskim „dziennikarzem” o nazwisku Богдан Буткевич, który musi byc ścigany z litery prawa za „podżeganie do terrorystycznych i ekstermistycznych działań, również przy pomocy mediów” w celu mordowania niewinnych cywili na Donbasie.

    Nie można wykluczy, że ten bandyta Богдан Буткевич z programu TV krainskiej „Український тиждень” może byc zapraszany przez anty-polski gang PO-PiS oraz przez banderowców knutów Jarosława Kaczyńskiego, Tuska lub Komorowskiego do polskiej TV, aby ten nazista ukraiński też w III RP nawoływał do zabijania cywili w Polsce.

    Pare dni temu na Rzeszowszczyźnie w okolicach miasta Przemyśla we wsi o nazwie w Jaksmanice ukraińscy naziści zamieszkali na Podkarpaciu ostrzelali z broni automatycznej polskie domostwa, aby wywoła popłoch i strach tam mieszkających Polaków.
    Polscy mieszkańcy tej wsi boją się o własne życie, gdyż incydent do tej pory powtarza się już kilkakrotnie od wiosny 2014 roku. Teraz nikt w okolicy gdzie mieszkają UKRAINCY w Polsce nie czuje się bezpieczny na własnym podwórku. Obawiają się, że znowuż powtórzy się „Wołyń” na polskim Podkarpaciu, a tą sytucją anty-polskie knuty Kaczynski, Tusk czy Komorowski się ucieszą, gdyż gangi żydowskie PO-PiS zwalczają polskośc w Polsce.

    Głównymi inspiratorami do ZABIJANIA Ruskich w nazistowskiej ukrainie są jej czołowi przywódcy jak prezydent Paraszenko i ich premier Jaceniuk, oraz cały ten obecny „rząd ukraiński”.
    Oni obydwaj publicznie NAWOŁUJĄ do NIENAWIŚCI oraz zabijania obywateli „ukrainy” ale narodowości ROSYJSKIEJ.

    Ten nazista żydo-ukraiński Jaceniuk demoralizuje tą dzicz ukraińską. Jaceniuk nawoływał młodzież na ukrainie do wzorowania się na ludobujcy Banderze chwalac jego MORDOWANIE Ruskich na „ukrainie” tylko dlatego, że są Ruskimi.

    Zdeprawowany ukraiński nazista Jaceniuk publicznie nazywa ruskich: „PODLUDZMI”. Jaceniuk umieścił swój tekst na witrynie internetowej ambasady ukranskiej w Waszynktonie, gdzie własnie nazywa ruskich „PODLUDZMI” . Przecież to rasizm i nazizm ukraiński, który się niczym nie różni od hitlerowskiego.

    Nazywanie kogokolwiek PODLUDZMI kojarzy się z najgorszymi czasami nazizmu hitlerowskiego!

    Jaceniuk utworzył w 2009r biuro o nazwie „Front Zmian” aby za pomocą jego działalności WYMUSIĆ na Wschodzie Ukrainy historyczna akceptacje ludobójczych formacji ukraińskich UPA-UON, a ludobójcę Banderę, obecny premier ukrainy nakazał nazywc „bohaterem”, dlatego, że ten stworzył doktryny ideologiczne nakazujące do mordowania Ruskich innych narodowości.
    ZBRODNIARZ Jaceniuk jest WINNY tej całej obecnej rzeźni na ukrainie, za śmierc dziesiątek tysięcy ludzi i MUSI byc za to ROZLICZONY jako zbrodniarz wojenny!

    Jaki premier i prezydent tej nazistowskiej „ukrainy” takie i „media tej ukrainy”, które w sposób otwarty NAWOŁUJĄ do ZABICIA milionów ruskich z tej sztucznej uzurpatorskiej „ukrainy”, której obecne terytoria historycznie NIGDY NIE były własnością ukrainców lecz przez 1000 lat własnością Rosji.
    Wszystkie terytoria na Wschód od rzeki Dniepr to historycznie i praktycznie ojczyzna Rosjan i WŁASNOŚĆ państwa Rosji:

  20. wi42 said

    @17 A

    Cyt. „Na Ukrainie wybuchły walki, gdy pro-banderowska junta w Kijowie, uchwaliła, że ruguje język rosyjski, a Rosjan sprowadza do ludności drugiej kategorii, proszę zauważyć, iż to samo dzieje się na Litwie!”
    Na Litwie j. polski jest już wyrugowany (urzędowy), walka o tablice nazw ulic w j. polskim jest ostatnią batalią, właściwie symboliczną. Wszystko dzieje się w Unii E. gdzie kwitną wsystkie „prawa człowieka”.

  21. Ojczyzna Polska said

    Ad 20

    „globalistom” chodzi o to aby zacierac wszelka TOZSAMOSC:

    Jesteście przygotowywani do roli niewolników PL

    polecam caly kanal treborok

    …to lepiej niz UNIWERSYTET

  22. Ojczyzna Polska said

    Ad.
    19

    Ludzie powinni to wiedziec…jest w ojczyznie sporo pozytecznych idiotow, chorych na „rusofobie” i innych biedakow manipulowanych przez scierwomedia…kto moze niech im pokaze ten film:

    wystarczy bez komentarza:

    ALEX KORMAN OFFICIAL BOOK LUDOBOJSTWO UPA NA LUDNOSCI POLSKIEJ

  23. Ojczyzna Polska said

    Ad. 19
    „Głównymi inspiratorami do ZABIJANIA Ruskich w nazistowskiej ukrainie są jej czołowi przywódcy jak prezydent Paraszenko i ich premier Jaceniuk, oraz cały ten obecny „rząd ukraiński”.
    Oni obydwaj publicznie NAWOŁUJĄ do NIENAWIŚCI oraz zabijania obywateli „ukrainy” ale narodowości ROSYJSKIEJ.”

    Tym wspomnianym potworom chodzi o wyniszczanie jak najwiekszej ilosci SLOWIAN …i chca do tego uzyc rak SLOWIAN. To wyjatkowo perwersyjne potwory.

    Manipuluja, podzegaja, podjudzaja…a u nas gromada durniow im przyklaskuje…wielu POLAKOW juz zalapalo na szczescie, ze potwory nienawidza i nas i Rosjan i Rusinow i uzywaja starej metody „DZIEL I RZADZ”

    SLOWIANIE BUDZCIE SIE !

    Zdrowy zgodny Narod, Silne spojne Rodziny z wieloma dziecmi madrymi i pracowitymi, szacunek dla starszych; ZIEMIA POLSKA W POLSKICH REKACH itd.

    POLAK TO BRZMI DUMNIE!
    Polecam ZNAKOMITY artykul:na stronie Polskie Niezalezne media
    Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
    dr Stefan Konstanczuk

    http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=4492

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: