Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Majdan się wypalił

Posted by Marucha w dniu 2014-08-14 (Czwartek)

Przez 3 dni – od 4 do 6 sierpnia – chodziłem po Kijowskim Majdanie Niezależnosti (zwanego od kilku miesięcy „Euromajdanem”): pomiędzy barykadami, stosami opon, namiotami z jednej – a budkami z piwem, straganami z „majdanowymi” pamiątkami i plastikowym kiczem z drugiej.

Pierwszego dnia po powrocie do kraju, 7 sierpnia, z porannych wiadomości dowiedziałem się, że majdan znowu płonie, bo nowe władze postanowiły się rozprawić z tym dzikim obozowiskiem.

Szczerze muszę przyznać:nowy mer-bokser Władimir Kliczko powinien iść za ciosem i w końcu zrobić porządek w centrum ukraińskiej stolicy, przypominającym tragikomiczną krzyżówkę placu boju i śmierci z jarmarkiem i cygańskim obozowiskiem.

Majdan to centralny plac Kijowa, a przylegająca do niego ulica – Chreszczatyk – to główna aleja stolicy. Od początku zamieszek i demonstracji w grudniu ubiegłego roku – przez ponad 7 miesięcy! – panuje tu „stan wyjątkowy”. Majdan, przylegające do niego uliczki i częściowo Chreszczatyk, zablokowane są dla ruchu drogowego. Panują tutaj nadal „rewolucjoniści”, a może raczej „czwarta brygada nowej Ukrainy”? Chodząc bowiem po Majdanie i Chreszczatyku uczucia ma się bardzo pomieszane, a wrażenia sprzeczne: czy to jest plac boju, na którym ginęli ludzie, czy też jarmark ze straganami i barami z piwem?

Sterty opon. Namioty. Barykady. Powyrywany z chodników bruk, dziury po kulach w ścianach i oknach, symboliczne groby, krzyże, znicze. A tuż obok, pomiędzy tym wszystkim – stoiska z pamiątkami, plastikowym kiczem, papierem toaletowym z podobizną Putina, bary i restauracje. W gorącym lipcowym słońcu spacerują turyści. Fotografują się na tle barykad, opon, wraku milicyjnej ciężarówki – i piją zimne piwo lub zagryzają pizzę w ogródku restauracji przy samym Majdanie. Między nimi: popi, „Kozacy” z czubami, umundurowani bojówkarze. Ale zbyt wiele z nich wygląda „podejrzanie”. To już nie zwykli obywatele, którzy w słusznym gniewie demonstrowali tu kilka miesięcy temu.

Na pierwszy rzut oka widać, że ta kolorowa zbieranina niekoniecznie musi mieć bezpośredni związek z tamtymi wydarzeniami. Zbyt wiele osób wygląda wystarczająco charakterystycznie, by domyślić się, że nie mają oni stałego miejsca zamieszkania, pracy, rodzin, obowiązków i ułożonego życia. Mieszkańcy Kijowa mówią wprost o bezdomnych i drobnych złodziejach, którym w samym środku stolicy po prostu jest dobrze. Palą ogniska, gotują w wielkich garach zupy, zbierają od ludzi pieniądze i żywność „na potrzeby obrońców wolności”, popijają różne trunki…

Nad majdanowym obozowiskiem wciąż powiewają flagi. Bardzo różne flagi. Są ukraińskie, są i polskie. Są unijne, są i czarno-czerwone sztandary UPA, krzyże skrajnie nacjonalistycznego UNA-UNSO, neonazistowskie wilcze haki. Co kilka kroków widać pozdrowienie UPA „Sława Ukraini – hierojam sława”. Przy wejściu do prowizorycznej siedziby Prawego Sektora namalowane są swastyki, a kilkanaście metrów od wielkiego portretu ludobójcy i zbrodniarza Bandery powiewa proporczyk NSZZ „Solidarność”.

Ten ideologiczny chaos, zresztą charakterystyczny dla Majdanu od samego początku demonstracji, teraz zlewa się jeszcze z chaosem i brudem starych i nowych „rewolucjonistów” oraz pstrokacizną straganów, budek i knajp.

Odczucia na Majdanie są skrajne i przeciwstawne. Tutaj ginęli ludzie – to prawda, widoczna w symbolicznych grobach, krzyżach, wciąż widocznych dziurach od kul, w zwiędłych kwiatach i wypalonych zniczach. Ale teraz nie jest to miejsce zadumy, pokory i przestrogi. To miejsce handlu, wątpliwa atrakcja turystyczna dla przybywających już do Kijowa zagranicznych gości i sposób na życie dla ludzi, którzy niczym „czwarta brygada” II RP chcą jechać dalej na wózku „rewolucji”, choć ten cel swój już osiągnął, a konie zostały wyprzęgnięte.

Nowy, „majdanowy” mer Kijowa – Władimir Kliczko – spróbował zrobić z tym tragikomicznym cyrkiem porządek. Mimo kilku wcześniejszych porozumień z wciąż demonstrującymi i (przesuwanych z świąt Wielkanocy na koniec maja) kolejnych terminów opuszczenia placu – Majdan i Chreszczatyk wciąż były zablokowane. Kliczko spróbował więc uprzątnąć centrum stolicy, przywrócić jej normalne funkcjonowanie. Zapewne przeczuwał, że towarzystwo koczujące w namiotach i na barykadach nie zechce choćby i na jesień zebrać się „do domu”.

Zapewne wiedział, że cieszy się dużym poparciem społecznym wśród mieszkańców Kijowa, którzy w dużym stopniu są zdania, że Majdan swoją rolę już odegrał, że czas powrócić do pracy, do normalności i obowiązków. Ci, co zostali, tego jednak nie chcieli. Stawili opór milicji, przysłanej przez nowe władze. Znów zapłonęły opony – setki opon, znoszonych najwyraźniej jeszcze na długo po zakończeniu walk i obaleniu Janukowycza.

Porządku na Majdanie przywrócić się nie udało, mniejszości (znów) udało się narzucić swoją wolę większości, odwołując się do przemocy. Majdan się wypalił – ale z płonących opon wciąż unosi się czarny dym.

Michał Soska
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 11 do “Majdan się wypalił”

  1. Luxeuro said

    Niezła fucha by jechać tam i ten artykuł napisać, o porządku. Szkoda ze nie napisał co będą robić z oponami. 😦

  2. Luxeuro said

    Inny Majdan się rozpoczyna ale na drugiej stronie Atlantyku,
    http://www.zerohedge.com/news/2014-08-13/ferguson-reignites-police-shoot-2nd-man-obamas-response-insultingly-inadequate#comments

    Nic w Polskich gazetach lub w TV24 ?

  3. umwibu said

    Zapewne chodzi tu o opony muzgowe.

  4. revers said

    Do Neo- Banderowców

    Polska nigdy nie walczyła o Lwów https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_Lw%C3%B3w_1918-1919 z etnicznymi Ukraińcami… a jedynie z „regularną” armią samozwańczej, nigdy nie uznawanej przez Radę Ambasadorów , ZURL https://pl.wikipedia.org/wiki/Zachodnioukrai%C5%84ska_Republika_Ludowa czyli armia galicyjską https://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84ska_Armia_Halicka , która w lutym 1920 roku zjednoczyła się za Armia Czerwoną, wspierająca proklamowaną Galicyjską Republikę Rad https://pl.wikipedia.org/wiki/Galicyjska_Socjalistyczna_Republika_Rad przyjmując nazwę https://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwona_Ukrai%C5%84ska_Armia_Halicka.

    W szeregach Armii Galicyjskiej walczył przeciwko Polakom Legion Żydowski, składający sie z około 1200 osób

    Nie było by w tym nic dziwnego, jednak dowództwo tych armii stanowili późniejsi SS mani z 14 Dywizji Galicja – jak niemiecki Żyd – Alfred Bisatz. W szeregach tych dwóch armii walczyło całe mnóstwo późniejszych upowców jak Kubijewicz- Dobrowolski

    Tak oto wgląda „ukraińskość” w Galicji. Już nawet na stronie ukraińskiej Wikipedii można wyczytać, kim był etnicznie Bandera, Kubijewicz, Jary czy Bisantz
    http://lwow.home.pl/maczynski/maczynski1.html#kwestia

  5. revers said

    A majdan nawet ten powtorny, jest caly czas pod kontrola, to tam znajduje sie jeszcze ruskie mozdzierze, czolgi przeciwko wladzy boksera Kliczko z rodu NKWD i bylego pracownika ukrainskiego wataszki `’Rybki`.

    Jest skazany na samo rozwiazanie bo tam nie placi sie rewolucyjnych $$$$€€€€ dziesietnikow a opodal na platformach samochodowych, nie odleglych od majdanu platformach kolejowych jak u Janukowicza stoja czolgi. oddzialy specjalne najemnikow, i zaden kozak nie podskoczy.

  6. ENKI said

    W „Woskresnyj wieczer” (10.08.2014 ) u Sołwiowa mówił Wasilij Stojakin, politolog z Ukrainy:
    Niewiele zależy od Poroszenki…Liaszko (prawy sektor) dwa bataliony zabrał z frontu i wiezie do Kijowa na ratunek Majdanu. W Użgorodzie grupa prawego sektora bierze szturmem siedzibę milicji; tak działa prawy sektor na Zachodniej Ukrainie, ze jeśli im się nie podoba dowódca milicji czy administracji, to żądają jego zmiany od Kijowa albo go sami zmieniają. Kołomojski realizuje własną decentralizację: przygotowuje zmianę administracji na swoich ludzi w ośmiu obłastiach, bo Kijów nie daje sobie rady ze zdławieniem powstania w Donbasie i ługańsku. Geniusz Dniepropietrowska, Kołomojski przestaje płacić podatki do Kijowa. Takie wieści z Ukrainy.

  7. Author Instinct said

    Mane, tekel, fares.

  8. Luxeurob said

    Mały gad Laszko dostał swoje,
    http://www.zerohedge.com/news/2014-08-14/ukraine-politics-usual-pot-bellied-fatty-shevchenko-kos-deputy-speaker-caught-tape

  9. Griszka said

    @6
    Dzięki za to info. Już świnie zaczynają się bić o zwężające się koryto. To jest szansa dla tych z Donbasu.

  10. gekon said

    Czy ukraińcy chcą wojny? http://www.youtube.com/watch?v=VlG7bfSab7Q Posłuchajcie!

  11. maurycy said

    Majdan to oni dopiero beda mieli jak zobacza jak bandziory postbanderowcy ich oszukali . Ludzie sie zwyczajnie wsciekna !,, Bagnetami mozna walczyc ale nie mozna na nich siedziec,, -Napoleon Bonaparte . Bandziory z UPA nie beda mieli spokoju na wschdniej Ukrainie nigdy, zawsze bandyci beda tam nekani .

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: