Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    errorous o Wolne tematy (58 – …
    matirani o Jak zmieniało się zatrudnienie…
    matirani o Wolne tematy (58 – …
    minka o Jak zmieniało się zatrudnienie…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (58 – …
    Homolka o NATO może się samo rozbroić…
    Bezpartyjna o W rocznicę urodzin Wielkiego…
    Boydar o Wolne tematy (58 – …
    Boydar o Wolne tematy (58 – …
    Głos Prawdy o Wolne tematy (58 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (58 – …
    NC o Wolne tematy (58 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (58 – …
    walthemar o Wolne tematy (58 – …
    Marucha o Wolne tematy (58 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Antypolska działalność Cerkwi greckokatolickiej

Posted by Marucha w dniu 2014-08-29 (Piątek)

Struktury ukraińskiego nacjonalizmu, dzięki polskiej tolerancji, ukształtowały się na terenie II Rzeczypospolitej. Szczególną rolę w ich umacnianiu odegrała Cerkiew greckokatolicka.


W okresie międzywojennym większość kleru unickiego stanowiła awangardę wojującego nacjonalizmu i separatyzmu narodowościowego, zajmowała się szerzeniem ukraińskiej nacjonalistycznej myśli politycznej mimo, że uprawianie polityki nie jest sferą działań Kościołów.

Cerkiew greckokatolicka działała w symbiozie z terrorystycznymi organizacjami jakimi były: Ukraińska Wojskowa Organizacja (UWO), a po 1929 r. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Miało to brzemienne konsekwencje dla wydarzeń podczas II wojny światowej. Do zbrodni dokonanej na tak olbrzymią skalę masy należało przygotować, z powodzeniem przygotowała je Cerkiew greckokatolicka pod przewodnictwem metropolity Andrzeja Szeptyckiego.

Główni przywódcy ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego wywodzili się z rodzin księży greckokatolickich, organizatorami i dowódcami bojówek tzw. UPA sformowanych na Wołyniu w 1943 roku byli grekokatolicy z Małopolski Wschodniej poza jednym J. Stelmaszczukiem pochodzącym z Wołynia. Grekokatolikami byli emisariusze OUN, którzy w 1942 r. wyruszyli na Wołyń aby przekonywać prawosławnych Ukraińców, że dotąd nie będzie „samostijnej Ukrainy”, dopóki będą tu Polacy. Następcy abp. Szeptyckiego nie ustosunkowali się do najciemniejszych kart swojej historii, nie podjęli kroków w kierunku potępienia ideowych sprawców ludobójstwa i nie odnieśli się do niezgodnych z zasadami Ewangelii działań swoich poprzedników.

Udział duchowieństwa unickiego w tworzeniu antypolskiego klimatu miał początek w czasie I wojny światowej. Po przybyciu do Polski armii gen. Józefa Hallera „Złocziwskie Słowo” zamieściło odezwę kapłana greckokatolickiego o treści: „Kto w Boga wierzy, kto ma choćby tyle sił aby unieść rusznicę albo nóż, idź przeciw Lachom pijawkom, a Bóg odpuści Ci twoje grzechy. (…) Pamiętajcie, że niedopuszczalnym grzechem jest dać choćby wody zranionemu Lachowi, (…) Zabijajcie ich we śnie na kwaterach”.

O sytuacji Polaków w Galicji Wschodniej w latach 1918-1919 informował Ministerstwo Spraw Zagranicznych rzymsko-katolicki metropolita lwowski Józef Bilczewski pisał: „W jednej z takich odezw czytamy – pamiętaj ukraiński żołnierzu, że dopóty nie będzie spokoju ani dobra na ukraińskiej ziemi dopóki żyć będzie polskie nasienie (…). Pamiętaj, że ich kościoły to szpiegowskie gniazda, a ich księża to jadowite skorpiony”. Abp Bilczewski wymienił nazwiska sześciu księży swojej diecezji zamordowanych przez szowinistów ukraińskich. (Wiktor Poliszczuk, „Dowody zbrodni OUN UPA”, Toronto 2000 s.17).

Wielu greckokatolickich duchownych służyło w Ukraińskiej Halickiej Armii, z inicjatywy metropolity Szeptyckiego zostali przeszkoleni i objęli parafie. Działalność kleru unickiego w okresie międzywojennym przedstawiła dr Lucyna Kulińska w udokumentowanej pracy pt. „Działalność terrorystyczna i sabotażowa nacjonalistycznych organizacji ukraińskich w Polsce w latach 1922-1939”. Archiwalne dokumenty wskazują jak liczny był udział duchownych w popieranym przez Niemców ukraińskim ruchu nacjonalistycznym.

Przykładowo, ks. prałat Kunicki ze Lwowa działacz legalnej partii UNDO pełnił rolę informatora Auswärtiges Amt w Berlinie. Wielu duchownych sympatyzowało lub należało do nielegalnych organizacji UWO-OUN pełniących w II RP rolę V kolumny, ich celem było niedopuszczenie do umocnienia się Państwa Polskiego, utrzymywania Kresów w stanie wrzenia i wzniecenie ogólnonarodowego powstania. Przywódcy uzurpowali sobie prawo do wypowiadania się w imieniu narodu ukraińskiego, tylko że mandatu do działania w jego imieniu nie mieli.

Cerkiew greckokatolicka była jednym z najważniejszych propagatorów idei narodowej. Księża, mając dużą swobodę, wykorzystywali ambony i obrzędy religijne do antypolskich wystąpień. Przez lata wpajali nienawiść do wszystkiego co polskie, przekonywali wiernych, że nacjonalizm mieści się w ramach etyki chrześcijańskiej.

Podczas mszy żałobnych, odprawianych w intencji poległych terrorystów, zabójców niewinnych ludzi Polaków i Ukraińców – wzywali do ich naśladowania, ściganym terrorystom udzielali schronienia i organizowali ich przerzuty przez granicę. W II RP w szybkim tempie postępowała ukrainizacja Cerkwi greckokatolickiej, z okazji 950-lecia Chrztu Rusi wznoszono krzyże z napisem: „Na pamiątkę 950-lecia chrztu Ukrainy”. Kler greckokatolicki opanował organizacje kulturalno-oświatowe, byli księża którzy domagali się wychowywania młodzieży po linii narodowej a nie państwowej, organizowali akcje przeciw polskiej szkole i w współpracy z nauczycielami rozprowadzali literaturę wywrotową.

Przykład nielojalności wobec Rzeczypospolitej i nieznajomości etyki katolickiej dawał metropolita Andrzej Szeptycki. Był wdzięczny Niemcom za traktat brzeski ( luty 1918r.) zawarty z URL, w czasie walk o Lwów poparł galicyjskich Rusinów. W 1921 r. wyjechał za granicę bronić sprawy ukraińskiego separatyzmu, wykorzystywał każdą okazję do wyrażania wrogiego stosunku do Polski. Podczas pobytu w Rzymie metropolita proponował władzom kościelnym misjonarską działalność w Rosji z wyłączeniem Polaków. Państwa Ententy przedstawiały go jako agenta niemieckiego, do Polski wrócił w 1923 r.

Władze polskie dwa razy zwracały się do J.E. Szeptyckiego o zajęcie stanowiska w sprawie nasilających się akcji sabotażowych i zabójstw dokonywanych przez UWO, patriarcha milczał. Dopiero gdy doszło do wymuszonej kontrakcji wojskowo-policyjnej, podczas której skonfiskowano duże ilości broni, abp interweniował u władz polskich, wydał także list pasterski, w którym wzywał do „narodowej żałoby”, mimo że podczas „pacyfikacji” nie zginął ani jeden Ukrainiec. Abp dowodził, że ukraińscy obywatele „cierpią za niewinność”. Sam czuł się niewinny mimo że w podziemiach katedry św. Jura pod jego zarządem, ujawniono znaczne ilości broni pochodzenia niemieckiego.

Metropolita nie zdystansował się od faszystowskiej ideologii Dmytro Doncowa ignorującej zasady chrześcijaństwa i humanizmu, nie reagował na rozprowadzanie przez Cerkwie „dekalogu ukraińskiego nacjonalisty”, który jawnie nawoływał do popełnienia przestępstwa jeśli tego wymagać będzie „dobro nacji”.

Na działania rozpolitykowanego kleru zareagował unicki biskup stanisławowski Hrihorij Chomyszyn, który potępił „ filozofię” Doncowa. W odezwie napisał: „Nacjonalizm wprowadza pogańską etykę nienawiści”. Głosy księży unickich odcinających się od postaw szowinistycznych nie docierały do abp Szeptyckiego ani do rewolucyjnie nastrojonej młodzieży. W II RP dorosło pokolenie fanatyków, nienawidzące „obcych” gotowe do ich unicestwienia nożami i siekierami święconymi w Cerkwiach. Ten czas miała przynieść oczekiwana wojna.

Wybuch wojny 1 września 1939 r. zastał ukraińskich nacjonalistów dobrze przygotowanych do rozpoczęcia antypolskiego powstania, przeszkodził im podpisany tuż przed wojną układ Ribbentrop-Mołotow. W 1941r. powstały dwa wywiadowczo-dywersyjne bataliony „Nachtigal” i „ Roland”. Wybuch wojny niemiecko-radzieckiej (czerwiec 1941 r.) zastał frakcję OUN-Bandery przygotowaną do proklamowania „państwa ukraińskiego”. Wojska niemieckie były witane przez Ukraińców z entuzjazmem, nacjonaliści głosili – z nami Bóg i Niemcy, tu będzie „samostijna Ukraina”. Delegację „Nachtigalu” przyjął abp Szeptycki i udzielił błogosławieństwa „rządowi” Bandery.

Hitler w tym czasie powiedział: „Nie jesteśmy zainteresowani dalszym istnieniem państw wschodnio-słowiańskich i wolnej Ukrainy”. Nie przeszkadzało to Szeptyckiemu w wydaniu 1 lipca 1941 r. posłania, które zaczynało się od słów: „Z woli Wszechmogącego (…) rozpoczęła się nowa epoka w życiu Państwowej Zjednoczonej Niepodległej Ukrainy”. Dalej jest powitanie zwycięskiej armii niemieckiej, wezwanie do wierności Cerkwi i posłuszeństwa władzy. Po zdobyciu Kijowa przez wojska niemieckie abp Szeptycki wysłał list gratulacyjny do Hitlera. W tym czasie żołnierze „Nachtigalu” zdążyli dokonać pogromu Żydów i Polaków we Lwowie i w innych miastach.

Zanegowanie przez Niemców proklamacji „państwa ukraińskiego” nie wpłynęło na wiernopoddańcze i kolaboranckie postawy Szeptyckiego i większości duchownych greckokatolickich, silniejsza okazała się wiara w mityczne zwycięstwo Hitlera. Szeptyckiego niepokoił fakt walk bratobójczych pomiędzy frakcjami OUN, metropolita napisał, że jest to cios dla narodu i podjął próbę pogodzenia Melnyka, Bandery i Bulby-Borowecia. 21.11.1942 roku ogłosił list pasterski „Nie zabijaj”.

Takiej determinacji zabrakło metropolicie, gdy w końcu 1942 roku na Wołyniu i Polesiu bandy tzw. UPA dowodzone przez grekokatolików rozpoczęły rzeź Polaków, początkowo wspólnie z Niemcami, a później za ich przyzwoleniem. Zabójstwa Polaków dokonywane były metodami przerastającymi ludzką wyobraźnię. Nieubłagany żywioł z pochodniami pożarów w końcu 1943 roku przemieścił się na tereny Małopolski Wschodniej. Duchowni greckokatoliccy i prawosławni na Wołyniu głosili, że zabicie Lacha i komunisty nie jest grzechem, udzielali błogosławieństwa bojówkarzom idącym na „oczyszczuwalnuju akciju”, święcili narzędzia zbrodni, a po zagładzie polskich miejscowości odprawiali dziękczynne nabożeństwa.

Udokumentowane są fakty dowodzenia bandami przez księży greckokatolickich. Rzymskokatolicki ordynariusz Archidiecezji Lwowskiej abp Bolesław Twardowski z błagalnymi prośbami zwracał się do Szeptyckiego o powstrzymanie ludobójstwa, bezskutecznie.

Nie dość, że metropolita nie wydał listu pasterskiego potępiającego zbrodnie na Polakach, to podważył opisane metody stosowane przez banderowców, metropolita odpisał, że winę ponoszą: bandy dezerterów, Żydów, bolszewickich partyzantów, członkowie polskich organizacji i zwyrodniałe jednostki. W szóstym liście abp Szeptycki już otwarcie oskarżył Polaków. Czy poparcie dla twórców kolaboranckiej Dywizji SS-Galizien organizowanej w ramach Waffen SS było misją chrześcijańską?

Pułki policyjne tej dywizji spacyfikowały ponad 40 polskich miejscowości. Abp Szeptycki na szefa duszpasterstwa powołał dra ks. W. Łabę, kapelani otrzymali stopnie oficerów SS. Kapelanem „Nachtigalu” był dr teologii, ks. Ihor Hrynioch odznaczony przez Niemców Żelaznym Krzyżem Rycerskim.

Do metropolity Szeptyckiego z prośbą o powstrzymanie fali mordów zawracały się polskie władze konspiracyjne, bez efektu. Z polecenia Delegatury Rządu Polskiego w kwietniu 1943 r. z metropolitą spotkał się komendant Obszaru AK Lwów gen. Sawicki. Po rozmowie powiedział, że nie będzie więcej pertraktował z człowiekiem trzymającym nóż w ręku.

Prymas Polski Stefan Wyszyński z pewnością znał treść korespondencji prowadzonej z abp. Szeptyckim. W 1956 roku i po raz drugi 1962 roku zablokował wszczęcie procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego A. Szeptyckiego. Papież Paweł VI obiecał, że osoba moralnie odpowiedzialna za ludobójstwo 200 tys. Polaków nie zostanie wpisana w poczet błogosławionych.

Monika Śladewska
Myśl Polska, nr 35-36 (31.08-7.09.2014)
http://www.mysl-polska.pl

Komentarze 54 do “Antypolska działalność Cerkwi greckokatolickiej”

  1. Sowa said

    Wyleciało wróblem, wróciło (po ponad trzystu latach) wołem. I wcale mnie to nie dziwi, zważywszy na genezę tego (po)tworu.

  2. Joannus said

    Wypada tylko wierzyć, że cerkiew grekokatolicka podlegająca świętemu papieżowi rodakowi została oczyszczona, czego pieczęcią było oddanie jej na modły i nabozeństwa dla wyznawców samoistnej Ukrainy kościoła w Przemyślu..

  3. Boydar, lat 6 said

    Skąd w Panu tyle jadu, Panie Janie, czytasz Pan moje komentarze, czy co ? Ale ja to jestem wenż, a Pan przyzwoity Człowiek.

  4. Romank said

    …..ale tylko, jak pan patrzy z poziomu wenza:-)))))
    Problem nie lezy tyle w samym Rycie…zreszta dzielem rak Polskiego Kosciola i Najglupszego z Krolow Polski,,,ile kto przejmuje rzad dusz wsrod miejscowych wyznawcow.
    Oddanie Kosciola w Przemyslu…pamietam zamkniete cerkwie na Zasaniu, na Jasinskiego i odprawiane nabozenstwa w Kosciele Garnizonowym…ktory tez by chyba raz jezucicki, raz bazylianski…potem garnizowy a teraz nie wiem,,,
    Okazuje sie ze to nie tylko problem Lachow..ale na Ukrainie..jest jeszc ze wiekszy..zerobil sie zn iego Kosciol szowinstyczny ukrainski,,,a zaden katolicki i pisze o tym od 30 lat….
    Walczy sie z Prawoslawiem…nie wiadomo z jakiego wzgledu…vide Monaster Ujkowice,..

  5. Boydar, lat 6 said

    Niewiele wiem na ten temat, tyle co i w Gajówce się naczytałem, to i głosu zabierać nie powinienem. Ale tak sobie teraz myślę, że jakiś cel musiał Pan Bóg mieć w tym, że chrześcijaństwo się rozstąpiło na katolicyzm i prawosławie. Z kolei oba z rytów miały swoje problemy. Sposób w jaki radzono sobie (czy może raczej nie radzono, co dalej oczywiście ma miejsce) z tymi problemami jest dla mnie próbą, jakiej Bóg poddaje swych patriotów. Kiedy my, katolicy posprzątamy w sobie i u siebie, a prawosławni bracia takoż, wierzę, że ryty na powrót zejdą się jedną prawdziwą religię. Nie wcześniej.

  6. Joannus said

    Ad 3
    Panie Boydar to nie jad. Po prostu pozostaje nam tylko wiara, że wymiana pokoleniowa cerkwi ukraińskiej nie powtórzy zbrodni poprzedników.
    Czy śmie Pan wątpić w efekty nauczania i cuda naszego wielkiego rodaka. Bo ja nie, czując od wielu lat działanie sprowadzonego jakiegoś ducha do Polski, po owocach. .

  7. Boydar, lat 53 said

    No własnie jakoś tak … śmiem. Niech się goni na drzewo razem ze swoim nauczaniem i wszystkimi owocami. To by było lepsze niż embargo na jabłka 🙂

  8. semperparatus said

    Od razu nasuwa się analogia opisanych zbrodni do podobnych na Bałkanach,w Jugosławii…gdzie ustaszowscy mordercy-także z udziałem kleru,tym razem rzymsko-katolickiego-dokonywali rzezi serbskiej ludności…Ilościowo było tych serbskich ofiar nawet więcej niż polskich…w samym obozie zagłady w Jasenovacu Chorwaci okrutnie zgładzili kilkaset tysięcy bezbronnych ludzi…Wśród ofiar była rodzina gen.Ratko Mladica…nic dziwnego,że tak nienawidził Chorwatów i muzułmanów…A zarówno banderowcy jak i ustasze byli sojusznikami i naśladowcami Hitlera i jego hord…Teraz ich pogrobowcy są pupilkami NATO…

  9. Magda said

    re 6 Joannus
    Nie trzeba żadnych duchów sprowadzać do kraju. Wystarczy przejęcie mediów, opozycji i Kościoła. Propaganda urobi odpowiednio obywateli. Media zaczęły demoralizować Polskę już 100 lat temu szerząc zepsucie obyczajów.

    Ktoś tu wspomniał, że Ks. Jankowski był zgrabnie nabrany przez Michnika, który go potem niszczył. Myślę, że JP II również został nabrany, tym bardziej, że dla rozsadzenia komunizmu i wyzwolenia Polski był gotów uczynić wiele. „Bo ZSRR to imperium zła”. Przecież komunizm niszczył chrześcijaństwo. W Polsce była tolerancja, gdyż byłby ogromny odpór Polaków przy próbach niszczenia katolicyzmu. W innych krajach Europy Wschodniej takiej tolerancji nie było. Niejasna jest tu rola Dziwisza w tym wszystkim. Dla mnie opublikowanie dzienników papieża wbrew Jego życzeniom wiele mówi o tym człowieku.
    Moja mama widziała w TV polskiej włoski film dokumentalny, gdzie JP II z ogromnym smutkiem mówił, że Solidarność to największe rozczarowanie jego życia. Ta TV publiczna tylko przy okazji śmierci papieża wyemitowałą mnóstwo dobrych włoskich filmów i programów o JP II.

    Czy Pan Panie Joannus nie dał się nabrać Solidarności z ustawioną czapą i Gazecie Wyborczej na początku lat 90-tych? Proszę niech zgłosi się ktoś kto wtedy nie dał się oszukać.

  10. JO said

    Nie bylo „mozliwosci” sie oszukac, gdy w Zwiazku Radzieckim Wciaz Rzadzila Zydo-Masoneria a w PRL Zyd JPII Sterowa z CIA Przewrotem Solidarnosciowym.

    Niestety zabraklo Kardynala Wyszyskiego a 2 Lefebvre nie bylo…

    Bogu Dziekujmy , ze Bractwo Jest w Polsce.

  11. Magda said

    re 10 JO
    JP II nie jest Żydem, to są bzdury roznoszone po necie w celu zohydzenia wszystkiego co polskie i dalszego dzielenia Polaków. Był w Watykanie i tam (jeśli to prawda) współpracował z Amerykanami dla wysadzenia antychrześcijańskiego komunizmu i wyzwolenia Polski. To logiczne, że agenci CIA nie odwiedzali papieża, tylko jacyś amerykańscy i inni cudzoziemscy oficjele.

    Pan wiedział co jest grane na przełomie lat 80/90? Chciał Pan wtedy aby PRL dalej trwał?

  12. Joannus said

    Ad 9
    ”Czy Pan Panie Joannus nie dał się nabrać Solidarności z ustawioną czapą i Gazecie Wyborczej na początku lat 90-tych? ”
    Może Pani Magda wierzyć albo i nie, początkowe nadzieje rozwiała w drugiej połowie lat osiemdziesiątych lektura broszur dr Romualda Gladkowskiego, dalej poszło gładko gdy otwarły się oczy i to nie dzięki solidarnościowo-korowskiej bibule, tylko trzezwym narodowcom.

    Ad 9
    ”JP II nie jest Żydem, to są bzdury roznoszone po necie w celu zohydzenia wszystkiego co polskie”.

    Nie mnie to rozstrzygać jak i wdawać się w subiektywny i ograniczony osąd. Czy był czy nie był z krwi i kości może niema dużego znaczenia, ale ma ogomne jego filosemityzm. z pochodnymi tego. Rozdmuchana papolatria do niespotykanych rozmiarów w dziejach Kościoła, nic Pani nie mówi. Czy zgodnie ze swym obowiązkiem wobec Pana Boga, Kościoła i wiernych, sekt i niewierzących, dał świadectwo że Jezus Chrystus jest jedynym Panem I Zbawicielem, gorsząc łamaniem I Przykazania na pewno nie..
    Mnie osobiście pozbawił na lata Mszy św, która stała się dostępna z czasem, ale wbrew jego woli.
    Przyjdzie taki czas, że wszyscy pomocnicy zaangażowani w budowlę Wielkiego Architekta po jej zakończeniu, jak rusztowanie zostaną odrzuceni, ujawnieni i rzuceni na podeptanie przez motłoch. Taka jest taktyka złego, tak uczył św. Maksymilian Maria Kolbe.

  13. Yah said

    Ad 11

    Taaa, wyzwolić, zniszczyć i znów zniewolić…

  14. Yah said

    Ostatnim prawdziwym polskim kardynałem był Stefan Wyszyński, od jego śmierci wszystko zaczęło się sypać, JP II tylko to przyspeiszył mamiąc ludzi…

  15. Magda said

    re 12 Joannus
    Wierzę Panu.
    Czy żyją jeszcze trzeźwi narodowcy, o których Pan wspomina?

    Mój osąd jest subiektywny, ale na pewno nie dam się zapędzić w nagonkę przeciw papieżom i KK w ogóle. Mszę Św. w rycie trydenckim zabrał nie JP II a poprzednicy. Papolatria – jak to Pan ujął to przecież wykorzystanie środków masowego przekazu do ewangelizacji w epoce kryzysu Kościoła, jak zwał tak zwał. Wspomniany św. Maksymilian właśnie korzystał na miarę swoich możliwości z mediów i jest patronem internetu. Filosemityzm jest oczywiście rozdmuchany przez Żydów. Właśnie ten papież padł ofiarą zamachu, a inni papieże w poprzednim i tym wieku tego szczęścia nie mieli …

  16. Joannus said

    Ad 15 Magda

    Niektórzy jeszcze żyją inni zmarli.

    Czym innym jest zachowanie roztropności a czym innym nagonka jak to Pani określiła. Ja nikogo nie naganiam tylko nie chcę być utrwalającym mistyfikację sił antykościelnych ubranych w maski.
    Sługa slug Bożych nie wywyższa nieprzyjaciół Pana Jezusa Chrystusa Naszego Najukochańszego,i Jego Krzyza, a umniejsza siebie aby to On był wywyższony.
    Przykład.nr 1. Do Ojca świetego Piusa X, po wyborze, przyjechali wierni z Treviso – był tam wikariuszem i proboszczem. Podczas audiencji poprosili aby poświecił im tablicę do umieszczenia w ich kosciele, upamiętniajacą posługe. I co odpowiedział – czy chcecie mnie za życia ukamienowac, poczekajcie aż umrę.
    Przykład nr 2.. Podczas pielgrzymki do Polski Jan Paweł przejeżdzając w papamobilu, zatrzymuje sie naprzeciw i blogosławi swój pomnik, nie tablicę a figurę z metalu.,

    ”Szczeście” o którym Pani mówi miał niestety Jan Paweł I .Wcześniej Sługa Boży Pius XII był permanentnie podtruwany, wtedy Pan Jezus w objawieniu zapewnił mu dalsze 4 lata życia, wbrew czynionym wysiłkom.

  17. Premizlaus said

    Karol Wojtyła był żydem i do końca swoich dni absolutnym aktorem, który żył w zakłamaniu i obłudzie.

  18. Magda said

    Zapomniałam o Janie Pawle I.

  19. Magda said

    re 17 Premizlaus
    Absolutny aktor nie przyznałby się do rozczarowania Solidarnością, tylko grałby dalej rolę …

  20. Joannus said

    Ad 19
    Pani Magdo skąd ta pewność o szczerym rozczarowaniu, gdy co roku przyjmował w letniej rezydencji jej brytanów. Zresztą to sprawa swiecka która stoi dużo niżej w hierarchii, niż depozyt wiary. ,

  21. Boydar said

    Pani Magda nie czytała scenariusza to niech się nie wymądrza. Gdyby była Kobietą z krwi i kości, serce i intuicja by podpowiedziały, że coś dużego zdechło i strasznie cuchnie. Nawet jeśli wzrok szwankuje, to mamy przecież jeszcze ‚nosa’. W salkach neokatehumenalnych gdzie odprawiają swoje gusła, wiszą na ścianie zdjęcia pary rozpłodowej i tegoż właśnie guru, o Krzyżu zapomnieli. Nie wiem jak gdzie indziej, ale byłem w jednej i widziałem (a właściwie nie widziałem) na własne kaprawe oczy.

  22. Magda said

    re 20 Boydar
    Cóż, moje kobiece serce i intuicja mówią, że papież JP II został oszukany. Pan tylko przytacza zdjęcia z salek neonów. Może Pan odniesie się do wypowiedzi JP II, że największym rozczarowaniem dla Niego jest Solidarność. Skoro Pan taki mądry to może Pan nas oświeci kto zlecił zamach na JP II?

  23. Boydar said

    @ Pani Magda

    Zacznę więc tradycyjnie : „Od niepamiętnych czasów” zamachy, rewolucje etc. służyły wyłącznie jednej nacji. Nienormalnie nienormalnej. Nie ma uzasadnienia aby doszukiwać się w przedmiotowej sprawie udziału „osób trzecich”. O ile naturalnie był to zamach a nie zamach smoleński. Natomiast co do bycia oszukanym, to chyba wyłącznie w tym aspekcie, że ‚cel uświęca środki’. Aczkolwiek uwzględniając inne okoliczności, nie był to efekt „dania wiary” lecz własnego, głębokiego przekonania. Szczególnie, że przecież Kol Nidre niweluje wszystkie dwuznaczności. Ostatniemi czasy Braun trafił na dołek (aż schudł 30 deka ze zgryzoty), Małkowskiego pobito (no przecież prawie tak samo jak Popiełuszkę, tylko tamten „… chudzina niestety nie przeżył ..”) a Zawisza został prawie zgwałcony na wizji. Że ograniczę się tylko do bieżących przypadków. Nie widzę powodu dla którego nie miano by w słusznej intencji postrzelić Katza; to przecież takie sierdceszczypatielnyje.

  24. Boydar said

    Zupełnie zapomniałem o Solidarności; trudno wyczuć, nie kiełbasa. Może miał żal do Kiszczaka, że umówili się na poważną masakrę a ludzie honoru ograniczyli się w swym pragmatyźmie się do Wujka i kilkudziesięciu Janków Wiśniewskich ? Może Bolek powinien mieć Matkę Boską wytatuowaną na dupie ? Może miał żal, że pozwolono przeżyć Walentynowicz i ta starucha potem chodziła i gęgała na „bohaterów” ? Nie zgadniesz, hasło Solidarność dla każdego ma inne znacznie. Dla mnie, to 10 milionów wyruchanych ludzi, dla kogoś innego, to 10 milionów które się udało wyruchać. Pozdrawiam Panią ciepło.

  25. Magda said

    re Boydar
    Skoro Pan uważa, że JP II to Katz i zamach został zlecony przez ową nację, aby zamordować swojego ziomka …
    Solidarność każdy Polak rozumie jednoznacznie …

  26. Boydar said

    Za moim uważaniem, świadczą posępnie groby i nędza. Co świadczy za Paninym ? Gender, Bęgowska i trzy miliony emigrantów ? No to może mieć Pani rację, chapeau bas !!!

  27. Magda said

    re 26 Boydar
    Pan jest na bakier z logiką. W tym poście Pan już przeinacza wszystko. Groby i nędza mają świadczyć za Pańskimi tezami, że Żydzi zlecili zamordowanie swego ziomka papieża, który cudem przeżył i że Solidarność można rozumieć tak czy siak??? Co Pan znowu miesza do moich wypowiedzi jakieś gendery i miliony emigrantów???

  28. Boydar said

    Stary już jestem, nie tak Jak RomanK, ale też stary. Przecież może mi się mieszać. Wy, młodzi, „nie lękajcie się”, śmiało, na ofiarę !

  29. Inkwizytor said

    Re 17

    W pełni popieram, taki właśnie był kremówkowy Lolek

  30. Boryna said

    Czy może ktoś wie kim się obłąkaniec Waszczykowski, który wczoraj bredził w RM.?

  31. Filo said

    11
    Magda
    Bardzo duzo Polakow nie dalo sie oszukac Solidarnosci. Ponad milion wyjechalo w latach 1980-81 z Polski.
    Uciekali przed Solidarnoscia.
    Tylko glupki wierza w zachodni imperialzm. ( no i te na Ukrainie)

  32. Dictum said

    ad. 31.
    Nikt przed tą pierwszą, prawdziwą „Solidarnością” nie uciekał. Najlepszych, nieprzekupnych działaczy siłą władza wyrzucała z kraju odbierając pracę, szantażując i grożąc rodzinom. W drugą tzw. Solidarność wiele osób uwierzyło, potem się okazało, że tam już działali sami zdrajcy.

    ad. P. Magda –
    JP2 został oszukany? Pani Magdo, wymienię tylko takie fakty, o których już do znudzenia się mówi, ale one są i są fundamentalne dla niepokładania wiary w to, co JP2 głosił
    – całowanie Koranu!!!
    – wpychanie karteczek w Ścianę Płaczu
    – Asyż i bałwochwalcza impreza (bo to nie mogły być modlitwy, modlitwy – do woodu???)

    Niech Pani wejdzie w stare i bardzo stare art. w Gajówce, postudiuje sobie i może wtedy wygłosi swoje argumenty.
    Nikt tu z nas JP2 nie potępia, od tego nie my, w dodatku Kościół wyniósł go na ołtarze, ale jego nauk ciężko słuchać, jakoś nie zgadzają się w naszym prostym rozumie z tym, czego nas uczyli Dziadkowie, Rodzice i Ksiądz Katecheta!

  33. ozana said

    Jestem tu nowy, tymczasowy….. Niech zstąpi duch twój i odnowi oblicze ziemi – czyj to był duch, skoro Polskę szlag trafił! Straciliśmy, my etniczni Polacy, wpływ na nasze życie, rozkradziono co sie dało, resztę „sprywatyzowano”… Polska służy dziś niepolskim interesom, trzy miliony wyjechały z tak zasobnego kraju….. To jest gorzej niż pod zaborami! Mogę dalej ale czy to już nie wystarczy za dowód? Po owocach ich poznacie – jakie to proste a ludzie jacy ślepi.Chce mi się wyć z niemocy i zaślepienia kłamstwem. Człowiek bez wiary to jednak jest głupszy jak bydlak. Jesteśmy w stanie być na topie pod wzgl. ekonomicznym, muszą jednak przy władzy być etniczni Polacy, inaczej po nas. Może już za pózno? Przepraszam Państwa za defetyzm.

  34. Dictum said

    Sz.P.Ozana. To nie defetyzm, to opis rzeczywistości. Defetyzm byłby, gdybyśmy powiedzieli – a będzie jeszcze gorzej. Ale katolik ma obowiązek ufać Opatrzności. Po coś Bóg tak wobec nas decyduje. I trzeba się oddać Jego opiece, a kto młody – do działania! Gdyby wszyscy ludzie dobrej woli….

  35. przemądrzałe bydlę said

  36. przemądrzałe bydlę said

    Na filmiku chodzi mi o fragment od 2:25

  37. Joannus said

    Ad 33 Ozana
    ” Człowiek bez wiary to jednak jest głupszy jak bydlak”.

    Tak się mówi potocznie. Prawdą jest że wszystkie żywe stworzenia trwają w posłuszeństwie Stwórcy.Tylko atakowane, niepokojone bądz chore jak np. wściekły lis zachowują się agresywnie. Człowiek bez wiary gardzi Panem Bogiem i stąd staje się niewolnikiem demonów w niczym nie porównywalnym do zwierząt, .

    Co to za duch jak jeden występuje przeciw drugiemu, albo go krzywdząc albo okradając. W zakładach, w rodzinach, w gronie znajomych a także jest poróżnienie wsród duchownych. Krótko takie jego owoce. Praktycznie każdy przeciw każdemu. Jaki duch kazał odprawiać Msze św. na kajakach,drzwiach od owczarni czy plecakach turystów z brudną bielizną w czasie wycieczek, lekceważąc obowiązek stawienia się w kościele. Chodzić na bosaka po meczetach, jawnie lub ukradkiem.Albo zrobić ze Mszy św. radosne spotkania placowo stadionowe tłumów z gatkami szmatkami, oklaskami i innymi dziwadłami.

    Zawód solidarnością dobre sobie.

    Dyrektor RM też ostatnio głosi zawód wyborem Buzka na europosła, zapominając, że to on nagonił milionowe rzesze prostodusznych słuchaczy do wyborów na AWS. Z którym tenże Buzek, zrujnował 4 reformami – szkolnictwo, administrację, sluzbę zdrowia i system emerytalny, generujący prawie połowę zadłużenia.
    Co do pani Magdy, powiem tyle, dzięki niej jaśniej widzę ” pokolenie JP II”. .jako coś na kształt sekty ze swym guru. Guru coś powie i nic więcej już się nie liczy, żaden argument nie trafia.

  38. Joannus said

    Ad 35
    Czyli idzie nowe po staremu.

  39. Filo said

    32
    Dictum
    Jak to nikt ?
    A ja, moja rodzina, i samoloty pelne Polakow, ktore obracaly dwa razy w tygodniu za ocean?. Byl rok 1980 i widac bylo golym okiem do czego prowadzi tzw. gdanskie porozumienie.
    Przeciez to byly same gruszki na wierzbie i bzdety.
    Te latajace uniwersytety (wtedy nie wiedzielismy, ze byly oplacane przez Sorosa) byly tak bzdurne i cuchnely szarlataneria na odleglosc.
    A potem przyszlo przymusowe niemal wpisywanie sie na liste Solidarnosci. Nawet nie chcieli powiedziec dlaczego trzeba sie zapisywac i podawac bardzo szczegolowe dane – nie wystarczylo nazwisko i adres, a nasz dyrektor powiedzial, ze ‚jest to prikaz odgorny’ – czyli ze wladze PRL-u zgodzily sie i aprobowaly organizacje, ktora byla tworzona przeciwko wladzom PRL-u.
    W Austrii, Wloszech i Niemczech gasthousy i oboz w Latinie zajete byly glownie przez Polakow.
    W lutym 1981 roku dowiedzielismy sie, juz na emigracji, ze w grudniu bedzie stan wojenny.

    Soros fundowal SOlidarnosc. I nie tylko Soros: Reagan, amerykanskie zwiazki zawodowe, Watykan.
    Teraz wielu Polakow udaje, ze nie wiedzieli o niczym, i ze ‚ktos’ zdradzil SOlidarnosc. Solidarnosc powstala po to, zeby rozwalic Polske, niby ze to walka z komunizmem. A chodzilo od samego poczatku, zeby otworzyc Polske na Zachod.
    Plany sie spelnily w 11989 roku a niektorym ciagle sie jeszcze zdaje, ze to byl przypadek i niezaplanowana niespodzianaka.

    http://www.rense.com/general61/thecaseofgeorgesoros.htm

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,96239,107998820,107998820,ZDEFRAUDOWANO_AMERYKANSKA_POMOC_DLA_SOLIDARNOSCI.html

    http://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/esp_sociopol_rothschild06.htm#9

  40. Joannus said

    Ad 39 Filo
    Niestety to co Pan napisał nie może trafić do zwolenników I-ej polskiej Solidarności i II-ej zmanipulowanej,po stanie wojennym.
    Tak jakby tą pierwszą zorganizowali tylko sami Polacy i byli tuż tuż przy sukcesie.

  41. Dictum said

    ad. 39.
    Ma Pan absolutną rację tyle tylko, że to jest nasza wiedza post factum, w 80 roku nikt tego nie wiedział. Ludzie byli pełni ufności. Nie mieliśmy pojęcia np. o fakcie wpychania się na siłę tzw. ekspertów do Stoczni – Geremek, Mazowiecki i inne łachudry – i że robotnicy ich nie chcieli. Jakoś takich informacji nie wyczytywaliśmy w rozprowadzanych gazetkach. Dziś wiadomo, że wszystko było sterowane, grane, udawane dla jednego celu – zniszczyć nas i Polskę i oddać pod władzę globalistom, co się z powowdzeniem dzieje i dokonuje.

  42. Bardzo ważny i potrzebny artykuł. Apeluję, by rozpowszechniać go na wszelkie możliwe sposoby. Polscy katolicy muszą nareszcie poznać gorzką prawdę o swych ukraińskich „braciach w Wierze”.

  43. Magda said

    re 32 Dictum
    „JP2 został oszukany? Pani Magdo, wymienię tylko takie fakty, o których już do znudzenia się mówi, ale one są i są fundamentalne dla niepokładania wiary w to, co JP2 głosił
    – całowanie Koranu!!!
    – wpychanie karteczek w Ścianę Płaczu
    – Asyż i bałwochwalcza impreza (bo to nie mogły być modlitwy, modlitwy – do woodu???)

    Niech Pani wejdzie w stare i bardzo stare art. w Gajówce, postudiuje sobie i może wtedy wygłosi swoje argumenty.
    Nikt tu z nas JP2 nie potępia, od tego nie my, w dodatku Kościół wyniósł go na ołtarze, ale jego nauk ciężko słuchać, jakoś nie zgadzają się w naszym prostym rozumie z tym, czego nas uczyli Dziadkowie, Rodzice i Ksiądz Katecheta!”

    Pan miesza ekumenizm do dyskusji o związku JP II z Solidarnością i o zamachu. Skoro zmieniamy temat to proszę niech Pan mnie pouczy co w naukach papieża nie zgadzało się z tym co uczyli przodkowie i ksiądz (wyłączywszy ekumenizm)?

    re 37 Joannus
    „Co do pani Magdy, powiem tyle, dzięki niej jaśniej widzę ” pokolenie JP II”. .jako coś na kształt sekty ze swym guru. Guru coś powie i nic więcej już się nie liczy, żaden argument nie trafia.”
    Właśnie Pan zobrazował swoje nastawienie w tej dyskusji plus złośliwość. Już pisałam, że byłam niewierząca długi czas, więc nie należę do pokolenia JP II. Jaki katolik nazwałby papieża guru???

  44. Inkwizytor said

    Re 43

    Madziu, w Gajówce jest multum publikacji o herezjach kremówkowego cadyka z Wadowic. Tolle lege

  45. JO said

    ad.35. No coz, Zydostwo Powtarza Historie, tym razem im sie nie uda.

  46. Joannus said

    Ad 43 Re 37
    ” Właśnie Pan zobrazował swoje nastawienie w tej dyskusji”

    Nie nastawienie tylko skojarzenie, a to różnica niebagatelna i nadinterpretacja bezpodstawna. A to że jaśniej widzę, to fakt, wynikający ze kojarzenia z analogicznym zjawiskiem jak ”sekta” smoleńska czy banderowska z guru Sakiewiczem na czele, albo piłsudczykowska i inne temu podobne.,
    Nie wiem gdzie Pani znalazła złośliwość,zresztą mniejsza z tym., Ja Pani nie znam, ani wieku ani skali zaangażowania emocjonalnego względem osoby papieża,aby przypisać przynależność. Po drugie gdzie nazywam papieża guru w słowach – ”jako coś na kształt sekty ze swym guru”.

    Reasumując sadzę,że czyta Pani miedzy wierszami, nie odczytując sensu zdań i słów, ponadto zachowując odporność na argumenty wymagające chociażby zastanowienia. Ponadto upiera się przy wiarygodności kilku wypowiedzianych słów nie zaważając na szereg znanych
    powszechnie czynów i gestów, wskazujących conajmniej na refleksję

  47. Magda said

    re 44
    Inkwizytor nie wcinaj się między wódkę a zakąskę …

    Pani Magdo, tu się KAŻDY może wciąć w dyskusję.
    Admin

  48. Inkwizytor said

    Re 47

    Madzia, masz kobiece dni, że się tak irytujesz ? Nieśmiało zauważę, że Gajówka nie jest twoją własnością i każdy ma prawo wypowiedzieć się pod dowolnym tematem. Twoje nieuctwo i brak katechezy nie uprawnia ciebie do decydowania kto się może wcisnąć i pomiędzy co. Poniałaś bidulko

  49. Magda said

    re 40
    „„Co do pani Magdy, powiem tyle, dzięki niej jaśniej widzę ” pokolenie JP II”. .jako coś na kształt sekty ze swym guru. Guru coś powie i nic więcej już się nie liczy, żaden argument nie trafia.”
    Właśnie Pan zobrazował swoje nastawienie w tej dyskusji plus złośliwość. Już pisałam, że byłam niewierząca długi czas, więc nie należę do pokolenia JP II. Jaki katolik nazwałby papieża guru???”
    Pan odpowiada na to skojarzeniem pokolenia młodych katolików z czasów JP II do sekty smoleńskiej czy banderowskiej. Wow. Po czym Pan wyślizguje się z porównania papieża do guru.
    Ja kończę dyskusję z Panem w tym wątku bo m.in. Pan nie uznaje wypowiedzi papieża z powodu własnego widzimisię.

  50. Magda said

    re 48 Inkwizytor
    Ja dyskutuję z Panem Dictum, nie z Tobą. Irytację przejawiasz Ty, co dobrze widać …

  51. Marucha said

    Re 43:
    Przepraszam, że się wtrącam, ale czynię to z racji urzędu:

    Skoro zmieniamy temat to proszę niech Pan mnie pouczy co w naukach papieża nie zgadzało się z tym co uczyli przodkowie i ksiądz (wyłączywszy ekumenizm)?

    WYŁĄCZYWSZY EKUMENIZM?
    Pani „wyłącza” jeden z najpotworniejszych grzechów przeciwko Kościołowi? Prowadzący do totalnego rozmycia wiary i zrównywania prawdy z fałszem?

    A kolegializm? Liberalizm? Humanizm – czyli człowiek, a nie Bóg, w centrum?

    A owi „starsi bracia”, co jest bzdurą historyczną i zakłamaniem relacji między żydami a chrześcijanami?
    Całowanie Koranu? Pogański Asyż? Taize (m.in. udzielanie komunii heretykowi)?

    I oczywiście wstrętne, upokarzające ŻYDOFILSTWO – choć Kościół zakazywał jakichkolwiek dyskusji z Żydami, bratania się z nimi i w ogóle unikania, na ile to możliwe, wszelkich z nimi kontaktów?

    Polecam Pani np:
    https://marucha.wordpress.com/2011/05/05/herezje-santo-subito/
    https://marucha.wordpress.com/2014/05/22/jan-pawel-ii-santo-subito/
    https://marucha.wordpress.com/2013/10/05/papiez-jan-pawel-ii-a-judaizm-2/
    https://marucha.wordpress.com/2013/03/12/jan-pawel-ii-i-voodoo/
    https://marucha.wordpress.com/2013/03/06/trzecie-oko-wojtyly-pielgrzymka-jana-pawla-ii-do-indii/
    https://marucha.wordpress.com/2013/02/27/posoborowi-papieze-jan-pawel-ii/
    https://marucha.wordpress.com/2013/01/12/jan-pawel-ii/
    https://marucha.wordpress.com/2012/10/26/papiez-jan-pawel-ii-a-judaizm/

    I jeszcze coś:
    https://marucha.wordpress.com/2013/03/13/zasady-postepowania-z-wrogami-jana-pawla-ii/

  52. Dictum said

    A ja Panią Magdę serdecznie pozdrawiam i – powtarzając się – odsyłam do wielu art. Gajówki, choćby tych powyżej. Niech Pani łaskawie sięgnie wstecz daleko, polecam Pani także stronę Bractwa Św. Piusa X – to ci księża pootwierali nam oczy na sprawy tragiczne, które się w posoborowym Kościele dzieją. I robią to z pozycji kapłanów najwierniejszych, zdjętych najprawdziwszą troską o nas wszystkich, zdezorientowanych, zagubionych, a przede wszystkim zaniepokojonych kondycją Kościoła Chrystusowego i wszystkimi dziwactwami, które pojawiły się od czasu II Soboru Watykańskiego za sprawą również JP2.

  53. […] Za: Dziennik gajowego Maruchy (2014-08-29) […]

  54. przemądrzałe bydlę said

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: