Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

NIK potwierdza okupacyjny charakter III RP

Posted by Marucha w dniu 2014-08-31 (Niedziela)

Polska liczy sobie ponad tysiąc lat, ale formy państwowości polskiej wielokrotnie się w tym czasie zmieniały. Polska najpierw była księstwem, potem tzn. od koronacji Bolesława Chrobrego stała się królestwem, później, tzn. po testamencie Bolesława Krzywoustego, stała się konglomeratem coraz to drobniejszych księstw, aż Władysław Łokietek 20 stycznia 1320 roku restaurował królestwo.

Wreszcie w roku 1569 Korona Polska i Wielkie Księstwo Litewskie zrzekły się odrębnej niepodległości, by ustanowić nowe państwo w postaci Rzeczypospolitej Obojga Narodów, która przetrwała do roku 1795.

Po III rozbiorze powstawały okupacyjne formy państwowości polskiej, które tym się różnią od form suwerennych, że ostatnie słowo na temat losów tej państwowości i narodu polskiego należy do obcych. Tak było w przypadku Księstwa Warszawskiego, gdzie ostatnie słowo należało do Napoleona i tak było w przypadku Królestwa Kongresowego, gdzie ostatnie słowo miał każdorazowy Imperator Wszechrosji.

W roku 1918 odrodziła się Rzeczpospolita Polska, będąca suwerenną formą polskiej państwowości, która w postaci szczątkowej, od 1972 roku już bez jakiegokolwiek uznania międzynarodowego przetrwała na emigracji w Londynie do roku 1990, podczas gdy na polskim terytorium najpierw zostało zainstalowane Generalne Gubernatorstwo, a potem – Polska Rzeczpospolita Ludowa. Generalna Gubernia w ogóle nie była żadna forma polskiej państwowości, tylko rodzajem niemieckiej kolonii na części okupowanego terytorium, zaś PRL był wprawdzie formą polskiej państwowości – ale podobnie jak Księstwo Warszawskie i Królestwo Kongresowe – formą niesuwerenną, formą okupacyjną, bo ostatnie słowo należało do Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Sowieckiego Sojuza.

W roku 1989, w następstwie porozumień zawartych między Stanami Zjednoczonymi, a Związkiem Sowieckim w sprawie ustanowienia nowego porządku politycznego w Europie w miejsce porządku jałtańskiego, została w naszym nieszczęśliwym kraju zainstalowana III Rzeczpospolita.

III Rzeczpospolita jest również okupacyjną formą państwowości polskiej i to aż z dwóch powodów. Po pierwsze – w roku 1989 suwerenność polityczną zagarnęły tajne służby z komunistycznym rodowodem, przy pomocy konfidentów i tzw. pożytecznych idiotów budując demokratyczną fasadę, za zasłoną której bezpieczniackie watahy okupują nasz nieszczęśliwy kraj, a po drugie – w roku 2009, w następstwie ratyfikacji traktatu lizbońskiego, III RP zrzekła się suwerenności politycznej również formalnie, na rzecz Unii Europejskiej, której politycznym kierownikiem są Niemcy.

Nawiasem mówiąc, Niemcy, które też traktat lizboński ratyfikowały, zastrzegły sobie polityczną suwerenność uchwalając jeszcze przed ratyfikacją ustawę, według której żadne prawo nie może wejść w życie na terenie RFN bez uprzedniej zgody obydwu izb niemieckiego parlamentu, tj. Bundesratu i Budestagu. Skutkiem tego zastrzeżenia Niemcy mogą forsować jakiejś rozwiązanie prawne, które wejdzie w życie we wszystkich krajach UE, a Niemczech – nie. To znaczy, że tylko Niemcy zachowują w UE suwerenność, jako jej polityczny kierownik.

Warto dodać, że od 1 listopada br. wchodzi w życie nowy sposób głosowania w Radzie Europejskiej – organie ustawodawczym UE, na zasadzie tzw. podwójnej większości, co oznacza, że Polska może zostać przegłosowana, czyli zmuszona do postępowania wcześniej przez nią uznanego za sprzeczne z własnym interesem państwowym.

W tej sytuacji o suwerenności politycznej nie ma już nawet co dyskutować, a wszystkim, którzy popierali ratyfikację traktatu lizbońskiego należałoby kupić w prezencie szklany nocnik – żeby zobaczyli, co narobili.

Natomiast podstawowa teza mojej ulubionej teorii spiskowej, według której punkt ciężkości władzy w naszym nieszczęśliwym kraju leży poza konstytucyjnymi organami państwa, stanowiącymi jedynie dekoracje przysłaniającą okupację kraju przez bezpieczniackie watahy, została właśnie potwierdzona przez Najwyższą Izbę Kontroli. W specjalnym raporcie informuje ona, że bezpieczniackie watahy, nazywane elegancko „służbami specjalnymi”, tak naprawdę pozostają poza jakakolwiek kontrolą konstytucyjnych organów państwa. Ale bo też któż niby miałby je kontrolować, skoro ci wszyscy dygnitarze skaczą oni przed nimi z gałęzi na gałąź?

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 26 do “NIK potwierdza okupacyjny charakter III RP”

  1. maurycy said

    Zagarnely tajne sluzby z komunistycznym rodowodem ? Jak zwykle Michalkiewixcz pisze pokretnie i metniacko ! Nie zadne tajne komunistyczne sluzby tylko zorganizowane grupy kryminalne zydowstwa ktorych narzedziem sa bandyci- tajniacy majacy swoje szwadrony smierci ,zwyczajnie mordujacy niewygodnych ludzi ! Przykladow ich zbrodniczej dzialalnosci jest mnostwo ! Maja one na uslugach tzw wymiar sprawiedliwoswci ktory jest tylko jego beczelna farsa . !

  2. Przecław said

    Pan Michalkiewicz, podobnie jak Gazeta Wyborcza, usiłuje amputować nam naszą polską historię, zgodnie z GW oraz prusko-antypolską wykładnią daje pośrednio do zrozumienia, że przed tysiącem lat żadnych form państwowości na terenie Polski nie było. Proszę zapoznać się z artykułe, do którego link zamieszczam poniżej.

    http://wspanialarzeczpospolita.wordpress.com/2014/07/28/niemcy-jacy-niemcy-historia-europy-600-1000-a-d/

  3. Przecław said

    Po

  4. Przecław said

    „. Polska najpierw była księstwem, potem tzn. od koronacji Bolesława Chrobrego stała się królestwem ”
    Słowiańskie słowo „książę”, „kneź”, „kniaź” mają wspólny rdzeń z germańskim „kunig”, „king”, „koening”. Tymczasem te germańskie terminy jednoznacznie tłumaczy się na polski jako „król”, a nie jako książę.
    Ponad to, termin „król” pochodzi od imienia własnego Karola Wielkiego, który był cesarzem, kontynuatorem Cesarstwa Rzymskiego, zwierzchnikiem królow średniowiecznych.
    Z aktu udekorowania Chrobrego diademem cesarskim w Gnieźnie w r.1000 wnioskowć można, że został on naznaczony następcą Ottona III, świadczy też o tym cała działalność Chrobrego po śmierci Ottona, wojny o uzyskanie należnej mu supremacji nad schedą po Ottonie. Zapewne Chrobry kierował się także poczuciem odpowiedzialności za schedę po państwie Lechitów, rozciągające się na zachód do rzeki Ryń /bezsensownie tłumaczonej obecnie jako Ren/ które skutecznie oparło się kolonizacji Rzymu, którego pamięć tliła się w Polsce długo, uległa jednak zapomnieniu w okresie zaborów.
    Książę Mieszko był władcą suwerennym, zależność usiłowali narzucić mu cesarze z zachodu, to kolejny dowód że książę jest pod względem rangi odpowiednikiem „keniga” czyli króla.

    Słowiański termin „książę” był pierwotny w stosunku do germańskiego „king”, pomijam tu tę kwestię jako odrębny temat.

  5. Przecław said

    c.d.
    Książę Mieszko był władcą suwerennym, zależność usiłowali narzucić mu cesarze z zachodu, to kolejny dowód że książę jest pod względem rangi odpowiednikiem „keniga” czyli króla.
    , natomiast „król”, przynajmniej w początkowym , wczesnośredniowiecznym rozumieniu był odpowiednikiem cesarza.

  6. ad 1.
    juz nie mowiac o tym, ze zanim w Europie i na swiecie pojawily sie te wszystkie krolestwa, ksiestwa i ksiestwka, Polska byla wielonarodowa federacja nacji zrzeszonych w Lechii, czyli jedynym globalnym imperium jakie ta planeta znala od poczatku ludzkosci.
    Konkrety? mnostwo materialow pismiennych zniszczono l ub zatajono bardzo dokladnie, wiec nie jest dzis to zadanie proste, ale nie niemozliwe.
    Lechia miala stolice Leh w Himalajach i Lech W Alpach, to akurat jest do sprawdzenia, to i wiecej, ale z pewnoscia nie beda tego robic nasi hihihistorycy, bo wydaloby sie, ze 90% historii jest oszukane w okreslonym politycznym celu.
    Oto adekwatny cytat z blogu niezaleznego badacza:

    „Słowo Lah/Leh, obecnie pisane jako Lech i jest utożsamiane z naszym Państwem od starożytności. Starożytna nazwa grecka naszego Państwa to Lachia (kraj Panów), po ukraińsku nadal zwie się nas Lachami, stąd powiedzenia: “Strachy na Lachy” oraz “Pamitaj Lasze, szo po Wislu, to nasze”. Litwini, mimo osiemsetletniej indoktrynacji chrześcijańskiej oraz pięćsetletniej wspólnej państwowości z Polską, nigdy nie zmienili nazwy Polski na chrześcijańską i do tej pory Polska po litewsku to Lenkija (Lęchija), a Polak to Lenkas. Węgrzy zwą nas Lengyel i jest to połączenie dwóch słów: Lech i Angyel (Pan i Anioł), a nasze państwo zwą Lengyelorszag, co dosłownie oznacza Państwo Panów Aniołów. Ważne jest, by zrozumieć, że są to wszystkie narody ościenne Polski, które nie były chrześcijańskie w momencie zmiany nazwy Lechia na Polska i właśnie z tego powodu jej nie zmieniły. Czechy i Niemcy były chrześcijańskie i natychmiast zmieniły nazewnictwo na chrześcijańskie.”

    Wiecej tutaj: http://www.eioba.pl/a/4mn0/jak-slowo-lech-zmienilo-swiat

    Polska ma tysiac lat… :))) ktokolwiek tak twierdzi JEST SWIEZY NA TEJ PLANECIE nie zasluguje na miano ‚Polak’, poniewaz GARDZI SWOIM ARCHANIELSKIM RODEM ZWANYM ‚PALJAKI’, czyli ‚NIEBIANIE’.

  7. Marucha said

    Ja też nie od zawsze wiedziałem, że historia Polski jest dużo dłuższa, niż owe 1000 lat z małym kawałkiem. Dajmy szansę red. Michalkiewiczowi.
    Nb. Różnica między żydowskimi gangami a tzw. służbami jest głównie w nazwie, nie ma się co czepiać.

  8. Filo said

    Zastanawiam sie, czy pan Michalkiewicz przypadkiem nie imputuje, ze Polska przejdzie do historii jako panstwo sezonowe?

  9. ad. 7.

    I znow bardzo cenna wypowiedz.
    Prawda jest taka, ze nikt z nas nie znal calej historii naszego narodu, jak i kazdy inny narod nie znal swojej. Dopiero Internet daje wszystkim, calej ludzkosci, szanse pozbierania porozrzucanej informacji, poukladania jej POPRAWNIE JUZ TYM RAZEM i zrobienie z niej odpowiedniego etycznego uzytku, czyli z pozytkiem dla wszystkich.
    Zyjemy we wspanialej epoce! Docenmy to – takiej eksplozji informacji nie bylo w dziejach – wszyscy mamy dana szanse od Boga wykazac sie teraz i pokazac Mu z duma, jako Ojcu naszemu, do jakich wyzyn Swiadomosci jestesmy w stanie sie podzwignac przy naszych skromnych mozliwosciach. Skorzystajmy Z tej szansy i kontynuujmy dobre dzielo wymiany informacji w imie jej ostatecznego UPORZADKOWANIA, by uzyskac mozliwe wyrazny obraz calej PRAWDY.

    Dlatego tak podobaja mi sie wszelkie blogi, a juz Gajowke cenie sobie jak wlasny dom, bo w tutaj, oczywiscie kosztem poszarpanych nerwow Szanownego Gospodarza :), mozna przewentylowac naprawde sporo informacji i wspinac sie o jeden szczebelek dziennie po tej drabinie, ktora Gajowy nam tu trzyma!
    Z podziwem i zyczeniami niekonczacego sie zdrowia dla Gajowego.
    ja Stanislaw POLAK

  10. Romank said

    Quuuuuuuuuuuuuuuzwa…..a ja o tym nie wiedzialem:-)))))))
    Tyyyyyyle lat:-))))))
    Pan Stanislaw jest kuzwa lepszy od Dyla Sowidrzala:-))))
    Napraaaaaaaaaaaaaaaaaaawde???????

  11. Romank said

    TYlko nie zapomnijta….. ze Polacy budowali Raj, sadzili Drzewo Mondrosci i doili weza….nauczyli Ewe robic lody, a Adama przeklinac:-))))
    Niektorzy mowia, ze Matka Polka zwana tez Pola Lula Amela – karmila cyckiem pana Boga…jak byl maly…

  12. Romank said

    Panie Filo..on to wie..ale nie powie:-)) zeby z niego skore drzec..nie powie…wie co robi:-))))

  13. Plausi said

    To zbyt prosto, panie Michalkiewicz

    Nie ukrywamy, że w wielu punktach zgadzamy się z autorem artykułu, jednakże jedno wygląda nam poważnym i przy tym błędnym uproszczeniem.

    „punkt ciężkości władzy w naszym nieszczęśliwym kraju leży poza konstytucyjnymi organami państwa, stanowiącymi jedynie dekoracje przysłaniającą okupację kraju przez bezpieczniackie watahy ”

    Zdanie to w dużej części słuszne sugeruje, że władza w naszym kraju jest w rękach „bezpieczniackich watah”, te watahy bezspornie sprawują władzę, ale one są jedynie organami usługowymi. Aby wyjaśnić, zapytajmy, czy prostytutka pełniąca swe usługi może ustalić co i jak ma klientowi zrobić ? Ona może podać swą cenę wywoławczą, ale tu zaczyna się uzgadnianie szczegółów i wymagań klienta.

    Podobnie jest z tymi watahami, są na usługach, były przed tzw. „transformacją ustrojową” głównie na usługach ZSRR, dziś pojmują się jako słudzy imperium, czyli po prostu parobki „międzynarodowej wspólnoty finansowej” (MWF), tej mało znanej „międzynarodówki”. Jak z linku widać udało się Petrowowi przedstawić dość spójną interpretację wydarzeń, która wyjaśnia daleko lepiej, niż „poszukiwanie broni masowego rażenia” czy „prawa ludzkie”, „demokracja”, i.t.p. bzdury.

    A kogóż miałby nowy okupant Polski wziąć na swój żołd, jak nie fachowców, którzy tak wspaniale sprawdzili się w okresie PRL. Do czego prowadzi rezygnacja z doświadczonych sił miejscowych pokazał Irak.

    Najdumniejszemu patriocie chcemy uświadomić, że Polska jest krajem o mniejszym potencjale ludzkim i gospodarczym, przez oddanie majątku narodowego w obce ręce znaczenie gospodarcze Polski poważnie zmalało, przy czym strajki NSZZ „Solidarności” obniżyły na dodatek cenę Polski na rynku światowym, ale taki był też ich cel, co może niektóry nie zrozumiał do dziś, zachłystując się Wolną Polską.

    „III Rzeczpospolita jest również okupacyjną formą państwowości polskiej ”

    Tu dwie uwagi, nie bardzo wiem jak numeruje się Rzeczpospolitą nazywaną krótko PRL: Rzeczpospolita 2,5 ?

    Po drugie trudno jest nadal wmawiać sobie „polską państwowość”, skoro Polska jest jedynie mniejszą prowincją imperium z pewną jeszcze tolerowaną autonomią, którą to autonomię realizują w/w organy usługowe. Michalkiewicz sam: „W tej sytuacji o suwerenności politycznej nie ma już nawet co dyskutować”. Tzn. przedstawicieli administracji z Polski można śmiało zgodnie z propozycją Griszki, po prostu „nabić na widły” i rzucić na gnój, co wezwanie Tuska do Brukseli najwyraźniej potwierdza, w Brukseli jest bowie główne gnojowisko..

    Bojkot wyborów jest pewnym rozwiązaniem, ale za nim musi nastąpić publiczna odmowa respektowanie tzw. parlamentu, bowiem parlament/rząd kadłubowy, jaki rezyduje obecnie w Warszawie niczym nie różni się od puczystów w Kijowie, nie mają bowiem legitymacji wyborców. Inaczej będzie MWF nadal zarządzać naszą prowincją przy pomocy tych mandarynów.

    Iluzja niektórych, że wysoki stopień przestępstwa w administracji w Polsce może MWF w jakimś stopniu irytować, odsyłamy do innych naszych tekstów, gdzie przytaczamy przykłady, iż organizacje przestępcze są wręcz warunki istnienia takiej demokracji, jak ta co nas opanowała.

    Na koniec krzepiąca wiadomość dla przyszłych polskich emigrantów do WBrytani, to jest kraj, w którym najpopularniejszym imieniem wśród chłopców jest Mohamed, patrz w express.be szukaj „Mohammed est le prénom le plus populaire”.

  14. Romank said

    Panie Maurycy…. tylko nie po imieniu..plisss”:))))))delikatnie przez papierek- jak pan Stanislaw….

  15. Nemo said

    @9 Polak Stanisław

    „Prawda jest taka, ze nikt z nas nie znal calej historii naszego narodu, jak i kazdy inny narod nie znal swojej. Dopiero Internet daje wszystkim, calej ludzkosci, szanse pozbierania porozrzucanej informacji, poukladania jej POPRAWNIE JUZ TYM RAZEM ”

    Widzę, że nie ma na co czekać- w ramach wdzięczności za propagowanie prawdziwej historii ich narodu, Lechici powinni niezwłocznie postawić okazały pomnik Imć Internetowi.

    P.S. Oprócz szansy pozbierania porozrzucanych informacji, internet daje także możliwości plecenia bzdur i pisania dyrdymałów osobom pańskiego pokroju i proweniencji.

  16. Jan said

    a może będzie tak…kto pod kim dołki kopie….
    w wigilię 1 września 2014 r.
    Z pozdrowieniami.

    UMARŁ PIESEK

    Umarł piesek, zginął kotek…
    A pies mu mordę lizał…
    Lizał – bo żyli w zgodzie – pomimo,
    Że brak zgody w narodzie.
    Są tacy, niby rodacy,
    Co mącą i dzielą…
    Dzielą nas na poglądy.
    I na partie dzielą,
    Choć my wszyscy tutejsi.
    Indianie słowiańscy,
    I aborygeni tej ziemi.
    A oni spadają jak kleszcze,
    Niosąc boreliozę i inne choroby.
    Dla nich sława, urzędy…
    A dla nas groby…

    Warszawa 1 wrzesień 2014

    wolajacy@gmail.com

  17. Filo said

    12
    RomanK
    Mnie sie rozchodzi o to jak by tu historycznie potraktowac nasza ojczyzne
    Czy tak jak Michalkiewicz czy moze tak jak mi moja mama opowiadala.
    Zal ze nie napisala podrecznika do historii.
    Ale napisal niejaki Davies.
    I tez cos mamotal o sezonowej mojej ojczyznie.

  18. Filo said

    9
    Polak Stanislaw
    Gowno prawda panie Stanislawie.
    Jakie takie pojecie o starozytnosci daja nam starozytni dziejopisarze.
    Trza se zafundowac rychtig dupna biblioteke!

  19. veri said

    2. @Przeclaw

    Mam tu takie ‚cus’ :

  20. Maverick said

    Osiolki w Tuskolandi ciesza z Tusk ich sprzeda.Pozycja jest fikcyjna, rola sprowadza sie do wykonywania polecen Bildenbergerowcow I Illuminatow, oraz wtajemniczonych oligarchow. Demokracja w UNi to fikcja jak Polsce Ludowej.

  21. Toni said

    Odnośnie artykułu oraz wpisu Plausi (13) – wszystko to wiemy: Polska nie jest krajem suwerennym. Mamy u nas dominację „sił ustanowionych”, które na zasadzie ewentualnej przechodniości próbują nieudolnie administrować krajem z pozycji fasadowych, a nie kluczowych, jeśli chodzi o pomyślność gospodarczą i polityczną przyznanego im do administrowania obszaru.

    Moje pytanie brzmi: co w takiej beznadziejnej sytuacji możemy zrobić? Narzekania i diagnozowania sytuacji (nawet trafnego) mam już czasami po dziurki w nosie. Jako człowiek wierzący w Boga, dochodzę tylko do jednego wniosku: Został nam tylko Bóg i nasza Królowa, matka Bożego Syna (a propos panie Romank, próbujący robić tutaj za przewrotnego Stańczyka – to Ona, nasza Królowa, karmiła piersią Boga).

    W uciekaniu się do Boskiej Opatrzności może wyrazić się jedyna nasza suwerenność, którą – póki co, póki 30% tubylczej ludności chodzi jeszcze regularnie na niedzielne nabożeństwa – posiadamy, a którą jest suwerenność duchowa. Nie mamy już suwerenności politycznej, nie mamy gospodarczej. Pozostała tylko duchowa, dopóki ostatecznie nam jej nie odbiorą zaszczepiając i propagując wściekle pseudonowoczesność, laicyzm, ateizm i materializm praktyczny oraz wszelkie inne wynalazki dotyczące społecznych postaw i masońskich idei, którymi niczym walcem splasowano chrześcijaństwo całej Zachodniej Europy.

    Zatem, największym wyrazem (a być może nawet ostatnim odruchem naszej duchowej suwerenności) byłoby odwołanie się do Królewskiej Władzy Chrystusa i uznanie w nim naszego Króla, Króla Polski, czyli akt nazywany powszechnie jako Intronizacja. Wszak Maryja, Matka Pana Jezusa, jest naszą Królową, więc pan Jezus jest naszym Królewiczem.

    Dokąd Królewicz będzie czekał, aż naród odda Mu sprawiedliwie to, co się Mu słusznie należy? Nasz naród, nie będąc nawet do tego wystarczająco od strony duchowej przygotowany, uczyni Intronizację Chrystusa na Króla Polski albo zginie. Leży przed nami błogosławieństwo albo przekleństwo. Wybierajmy, bez zbędnych wahań, waśni, swarów i sporów oraz pseudo-mędrkowania domorosłych i modernistycznych teologów… Wybierajmy!

  22. revers said

    Co moga dyktatorzy unijni? praktycznie w uni bedzie mialo wiecej do powiedzenia 14 starych wyzeraczy, reszta panstw przewaznie z demoludow tj. 15 beda posiadaly bierne prawo wyborcze, nie mozliwosc stosowania veta, de facto kolonie, peryferie unijne na ktorym mozna na 43 polach dzialalnosci wprowadzac, co sie chce jak chce np. emisja CO2.

    Initiatives of the High Representative for Foreign Affairs – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Administrative co-operation – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Asylum – Nice: QMV; Lisbon: QMV
    Border controls – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Citizens’ initiative regulations – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Civil protection – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Committee of the Regions – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Common defence policy – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Crime prevention incentives – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Criminal judicial co-operation – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Criminal law – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Culture – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Diplomatic & Consular protection – Nice: Unanimity Lisbon: QMV
    Economic & Social Committee – Nice: QMV Lisbon: QMV
    Emergency international aid – Nice: Unanimity Lisbon: QMV
    Energy – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    EU budget – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Eurojust – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    European Central Bank – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    European Court of Justice – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Europol – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Eurozone external representation – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Foreign Affairs High Representative election – Lisbon: QMV
    Freedom of movement for workers – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Freedom to establish a business – Nice: Unanimity Lisbon QMV
    Freedom, security, justice, co-operation & evaluation – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Funding the Common Foreign & Security Policy – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    General economic interest services – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Humanitarian aid – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Immigration – Nice: QMV; Lisbon: QMV
    Intellectual property – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Organisation of the Council of the EU – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Police co-operation – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    President of the European Council election – Lisbon: QMV
    Response to natural disasters & terrorism – Lisbon: QMV
    Rules concerning the Armaments Agency – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Self-employment access rights – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Social Security Unanimity – Nice: QMV; Lisbon: QMV
    Space – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Sport – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Structural & Cohension Funds – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Tourism – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Transport – Nice: Unanimity; Lisbon: QMV
    Withdrawal of a member state – Lisbon: QMV

    A brief review of the Treaties confirms the Transitional arrangements which allow, only on specific votes, for the Nice Treaty Provisions to apply from 1st November 2014 until March 2017, hence I imagine PM David Cameron’s determination to delay our referendum beyond that date, tying Britain for ever within the non-democratic, totalitarian and now clearly despotic EU.

  23. Oj będzie zaciskana pętla na szyi narodów i to coraz szybciej. Małymi kroczkami aby plebs się nie domyślił za szybko, ale…

    …coraz większej liczbie ludzi otwierają się oczy i słychać jęęęęęk ino: NIE TAKIEJ UNII CHCIELIŚMY.

    i w płacz.

    Dzieci, dzieci, dzieci i banda zrytych baniek…

  24. JO said

    ad.21. Pozostalo Nam B Wiele – Trzymac sie PRAWDY-DROGI-ZYCIA

    Uni daja nam Fikcje, ktora prowadzi do Samozaglady. Dowodem na to jest Spoleczenstwo Zachodnie. Tylko Trzymanie sie Nieskazitelnej Wiary daje nam Gwarancje przetrwania tego co skazane jest na ZGNICIE.

    To juz przechodzilismy wielokrotnie a Narod przetrwal, bo trzymal sie BOGA-Twojcy Swietej – Sw Magisterium – Tradycji Katolickiej – WIEDZY o Zyciu tym na Ziemi i TYM pozaZiemskim Zyciu.

    Wszystko Zgnije – procz PRAWDY

  25. Toni said

    Ad. 24.
    Zgadzam się, ale z jednym zastrzeżeniem: przedstawiony hasłowo program (Trzymac sie PRAWDY-DROGI-ZYCIA) jest adekwatny w odniesieniu do jednostek. Problem kształtowania jednostek i oddziaływania na jednostki społeczeństwa, to tylko jedna strona medalu. Rasowego polityka powinno także interesować oddziaływanie na całą zbiorowość. Oddziaływanie na poszczególne jednostki i oddziaływanie na całą zbiorowość powinny spotkać się gdzieś „w połowie drogi”. Wtedy to akcja polityczna osiąga maksymalną skuteczność.

  26. Brat Dioskur said

    Felieton Michalkiewicza jak zwykle pieprzny i dosadny….wynika z niego niezbicie ,ze mamy w Polsce bezpieczniacki …Kalifat!
    Pytanie tylko, kto trzyma harem i ktore…. eunuchy go pilnuja?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: