Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

UE chowa głowę w piasek

Posted by Marucha w dniu 2014-09-22 (Poniedziałek)

W cieniu referendum w sprawie samostanowienia Szkocji wyłoniło się kolejne znamienne dla losów Unii Europejskiej wydarzenie. Przywódcy UE podjęli ostateczną decyzję o odroczeniu na nieokreślony termin szczytu gospodarczego, który miał być kluczowym w obecnej sześciomiesięcznej prezydencji Włoch.

Oficjalna wersja – przeładowany program dnia. Jednak w kuluarach Brukseli mówi się o braku zrozumienia wśród przywódców UE, co dalej należy robić z europejską gospodarką.

Ideę przeprowadzenia nadzwyczajnego szczytu gospodarczego UE w październiku wysunął prezydent Francji Francois Hollande i premier Włoch Matteo Renzi. Zaproponowali oni kolegom omówienie perspektyw strefy euro, a zwłaszcza problemu bezrobocia. Najnowsze dane agencji Eurostat pokazują, że mimo wszelkich starań Unii Europejskiej nie udaje się odwrócić sytuacji społeczno-gospodarczej. Liczba bezrobotnych w UE w czerwcu wyniosła 25 milionów osób – 10,2%. W porównaniu z majem sytuacja poprawiła się o 0,1%. Podobny „postęp” osiągnęła także strefa euro – z 11,6% do 11,5%. Jednocześnie Eurostat nie spieszy się z publikacją najbardziej aktualnych danych.

W rzeczywistości rozwój gospodarczy w strefie euro również stoi w miejscu. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w swoim ostatnim raporcie nazwała sytuację gospodarczą w strefie euro „obciążeniem dla światowej gospodarki” – jeszcze większym, niż konflikty na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie oraz niepewność wokół Szkocji. Raport przewiduje, że PKB strefy euro wzrośnie w 2014 roku o 0,8%, podczas gdy jeszcze w maju prognozowano wzrost o 1,2%.

Dla porównania – w Stanach Zjednoczonych oczekuje się wzrostu o 2 – 2,2% PKB. „Utrzymujący się powolny wzrost w strefie euro jest najbardziej niepokojącym czynnikiem wszelkich prognoz” – cytuje ekspertów OECD agencja AFP. W tym przypadku utrzymuje się obiektywne ryzyko finansowo-gospodarcze dla Unii Europejskiej, przypomniał agencji Rossia Segodnya ekspert z Instytutu Europy RAN Władysław Biełow:

Nadal nie ma pewności na rynkach światowych. W związku z tym spada zewnętrzny popyt. Należy pamiętać, że sama gospodarka europejska nie ma specjalnych zasobów wewnętrznych do jakościowej zmiany sytuacji.

Tak więc decyzja podjęta przez przywódców UE pod koniec sierpnia o przeprowadzeniu w październiku specjalnego szczytu gospodarczego wydawała się logiczna. Jednak według dostępnych informacji forum zostało odwołane ze względu na twarde stanowisko kanclerz Angeli Merkel. Jest ona przeciwko zaproponowanym przez Francję i Włochy środkom oddziaływania na wzrost gospodarczy i tworzenia nowych miejsc pracy. Rzekomo naruszały one zasady równowagi budżetowej. A Bruksela nie może sobie pozwolić na przeprowadzenie szczytu i pokazanie rozłamu ze względów politycznych.

Tymczasem Unia Europejska jako jeden z kluczowych środków antykryzysowych nadal „pompuje” pieniądze w system bankowy. Europejski Bank Centralny (EBC) udzielił bankom 82,6 miliarda euro w celu realizacji pierwszych ukierunkowanych długoterminowych operacji refinansujących (TLTRO). Według danych The Wall Street Journal, EBC planuje za pomocą podobnych operacji wyodrębnić dla banków w tym roku do 400 mld euro. Ale taka polityka słabo odpowiada celom walki z bezrobociem, – zauważył szef departamentu aktywnych operacji rosyjskiego banku „Finansowy Standard” Roman Andrejew:

Wysiłki podejmowane przez kierownictwo Unii Europejskiej na razie nie znajdują prawdziwego odzewu w sferze społecznej. Błąd władz UE polega na tym, że finansują one głównie banki z nadzieją, że będą one same kredytować przedsiębiorstwa, małe i średnie firmy. A to z kolei pozwala na poszerzenie działalności i zatrudnienie ludzi. Ale w dzisiejszych złożonych i sprzecznych warunkach finansowych firmy na razie idą w kierunku redukcji kosztów, w tym redukcji personelu.

Jest jeszcze jeden powód niechęci przywódców Unii Europejskiej do podniesienia kwestii finansowych i gospodarczych. Po tym wszystkim przedmiotem dyskusji nieuchronnie będzie temat „wojny na sankcje” z Rosją. Dokładna kwota strat UE z powodu narzuconej przez Waszyngton antyrosyjskiej polityki jeszcze nie została oceniona. Eksperci międzynarodowej organizacji International Trade Center już mówią o 10 miliardach euro. I szereg państw członkowskich UE – Czechy, Słowacja, Węgry, Grecja, Cypr, – nieuchronnie na szczycie zapyta o samobójczą dla UE antyrosyjską politykę.

A władze Unii Europejskiej zrobiły sobie przerwę w sprawach niebezpiecznych. Rzecznik rządu Francji Stephane Le Foll wyjaśnia to, co się dzieje „kwestią czasu”: „Włoska prezydencja w UE chciała odłożyć szczyt z przyczyn braku czasu ze względu na stan porządku obrad”. „Nie ma żadnego innego powodu” – powiedział dyplomatycznie. Ale to jest właśnie ten przypadek, kiedy słowom polityków nie należy wierzyć. A co najważniejsze – problemy strefy euro dzięki „strusiej” polityce UE nie znikną.

http://polish.ruvr.ru

Komentarzy 5 do “UE chowa głowę w piasek”

  1. Dziad Wernyhora said

    Umiłowani przywódcy znani są ze swej podłości, ale dlaczego dodatkowo muszą rżnąć głupa? Na okrągło powtarza się hasło o kredytach dla małych i średnich firm, ale każdy wie, że te kredyty trzeba spłacić. Pieniądz wprowadzony do gospodarki poprzez kredyt zostaje potem wyciągniety z procentem, co prowadzi do kolejnego kryzysu. Zatem jedyne kredyty pobudzające gospodarkę to „złe kredyty”, ale te z kolei są niemoralne.
    Miał rację św. Tomasz potępiając lichwę – lichwa pomaga na krok do przodu a potem ciągnie półtora kroku w tył.

  2. grzech said

    socjalizm nigdzie się nie udał. Pora po ZSRR by padło Eurokoryto
    tam gdzie się tłamsi przedsiębiorczość Polaków i kradnie się im pieniądze by wydać na projekty i dać dotacje oczywiście SWOIM nigdy nie będzie rozwoju!

    Socjalizm? To raczej kleptokracja w mariażu z faszyzmem – admin

  3. bubek1997 said

    JAK OSIOL KOPIE SIE Z KONIEM TO MA NADZIEJE ZE W CELUJE W JAJA JADRA .1000:1

  4. bubek1997 said

    KLEPTO kojarzy sie z osoba nie wiedzaca co robi.

  5. bubek1997 said

    jezeli chodzi 1ooo:1 to firma nielsen copany PRZEPOWIE NAM PRZYSZLOSC

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: