Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Gdzie podziali się Germanie?

Posted by Marucha w dniu 2014-10-18 (Sobota)

Artykuł pod tym tytułem opublikował Faral. Żródło: Nowy Ekran. Autor zaznacza że, dane do opracowania są z „Distribution of European Y- chromosome DNA ( Y-DNA) haplogroups by country in percentage”.

Autor razem z naukowcami germańskimi szuka Haplogrupy chromosomu Y dla narodów uważanych za Germanów.

Niżej ważniejsze cytaty z opracowania pana Faral.

Haplogrupa I

HAPLOGRUPA R1a

Poznawanie haplogrup zacznijmy od chyba dla nas najciekawszej, bo nosi ją ponad 50% obywateli naszego kraju, jak i krajów sąsiednich. Mutacja pojawiła się około 21 tys. lat temu na terenach południowej Rosji. Na naszych terenach jej przedstawiciele to kultura ceramiki sznurowej 3300 – 2500 lat p.n.e. Ekspansja tej haplogrupy związana jest z udomowieniem konia na stepach Eurazji. Ludność ta była na tyle ekspansywna, że dziś stanowi ponad 20% populacji tak oddalonych obszarów jak zachodnia część Skandynawii i Islandia. Należy dodać, że 80% populacji najwyższych kast w Indiach jest posiadaczką tej haplogrupy.

HAPLOGRUPA R1b

Mówiąc o tej haplogrupie należy wspomnieć dzieje Europy z okresów V – VIII w. Dotychczasowa historia opisywała ten czas jako ekspansję ludów germańskich, które spychały Celtów na tereny dzisiejszej Brytanii, Walii, Szkocji. Ale porównajmy te informacje z częstotliwością występowania haplogrupy R1b na tych terenach. O ile w krajach dziś uważanych za germańskie(Niemcy, Austria, Szwajcaria) haplogrupa R1b występuje u 40 -50% mieszkańców, o tyle w Irlandii, Szkocji, Walii, zachodniej Francji, gdzie mówimy o potomkach Celtów, występuje ona u około 80% mieszkańców. To grupa ewidentnie skojarzona z Celtami. I co ciekawe, jest to haplogrupa młodsza od R1a, bo pojawiła się około 20 tys. Lat temu w okolicach Morza Kaspijskiego i centralnej Azji.

HAPLOGRUPA I 1

Jako pre – germańską haplogrupę niektórzy chcą określić haplogrupę I 1. Haplogrupa I, jest to najstarsza haplogrupa Europy, występowała z bardzo dużym prawdopodobieństwem u przeważającej większości ludzi z Cro – Mangan. Tak samo najstarsze budowle megalityczne tworzyli ludzie z tą haplogrupą. Później, między 10 a 5 tys. lat temu w Jutlandii i Skandynawii wyizolowała się z niej haplogrupa I1. Jest to grupa dziś stosunkowo nieliczna. Praktycznie nosi ją 30 – 40% ludności w środkowej Skandynawii i na Islandii. W krajach przez historie określanych jako germańskie występowanie I1 odnotowuje się w zakresie 10 – 20% . Nie ulega wątpliwości, że to lokalna, skandynawska i stara mutacja mająca niewielkie znaczenie w dzisiejszej Europie i na pewno nie byli to ci Germanie, którzy mogliby podbijać rozwinięte cywilizacje takie jak Cesarstwo Rzymskie.

R1a1g7 a kultury archeologiczne (kliknij, aby powiększyć)

GDZIE SĄ WIĘC „CI” GERMANIE?

Powyżej przedstawiony sposób rozumowania i uzyskane wartości wskazywały by wyraźnie, że nie było migracji ludów germańskich do Europy. Ludy jakie przywykliśmy określać plemionami germańskimi to przemieszana ludność skandynawska I1, słowiańska R1a i celtycka R1b, którą połączyły wspólne interesy, wspólnota zamieszkiwanych terenów i wreszcie wspólny wódz, który poruszył ich do parcia na Rzym.

Jednak oddajmy głos obrońcom tezy, że Germanie wywodzą się od potomków starej europejskiej haplogrupy I1, której nosiciele zostali zastąpieni R1b. Jakie mają argumenty?

Po pierwsze – poligamia.

Mężczyzna o wyższym statusie społecznym miał szansę spłodzić dzieci z większą liczbą kobiet. Indoeuropejczycy którzy wnieśli do Europy zarówno udomowionego konia, jak i brąz, musieli uzyskać wyższy statut materialny nad autochtoniczną ludnością z grupy I1, co zapewniało im więcej potomstwa. Po drugie w wyniku walk ginęli mężczyźni lokalnych ludów (gorzej uzbrojeni i mniej waleczni), co w połączeniu z tym, że w grupie najeźdźców było zwykle więcej mężczyzn niż kobiet, tworzyło sytuację, w której po inwazji rodziło się więcej dzieci przybyszów niż dzieci ocalałych autochtonów. Po trzecie wskazują , że posiadacze R1b mogą wykazywać się większą predyspozycją do płodzenia chłopców w porównaniu do I1. O sukcesie rozprzestrzeniania się haplogrupy chromosomu Y decyduje sprawność plemnika w stosunku do niosącego chromosomu X u mężczyzn z hapologrupą I1, prawdopodobieństwo spłodzenia potomka męskiego byłoby mniejsze niż u nosicieli R1b.

Ta linia obrony Skandynawii jako kolebki Germanów wykazuje, że I1 zarówno pod względem możliwości przekazywania genów, jak i cywilizacyjnym była recesywna. Tak więc ludność nosząca ten chromosom nie mogła być terytorialnie ekspansywna, czym wykazały się w historii ludy zwane Germanami.

Jednak, jakby nie patrzeć , to sukces tzw. ludów germańskich to okres, w skali genetyki, stosunkowo niedługi. Ostatecznie to niewiele ponad tysiąc lat. Tak więc ludami, które w historii zapisały się jako ludy germańskie były połączone wspólnym interesem ludy niosące mutacje I1, R1a, R1b, czyli Skandynawowie, Słowianie i Celtowie z dzisiejszym udziałem w populacji (20% – 20% – 40%).

Kliknij, aby powiększyć

A KIM SĄ POLACY?

W roku 2009 w haplogrupie R1a1 odnaleziono kolejne mutacje wyodrębniając ciekawą dla nas haplogrupę R1a1a7, której wiek określono na 10,7 tys. Lat. Patrząc na rozkład w populacjach genetycy stwierdzili, że najwięcej przedstawicieli tej grupy mieszka w centralnej, a później w południowej Polsce. Stąd przyjmuje się, że właśnie w Polsce 10,7 tys. Lat pojawiła się mutacja, której posiadacze co najmniej od tego czasu zamieszkują tereny dzisiejszej Polski, stąd ta mutacja rozprzestrzeniła się na zewnątrz m. in. Na Bałkany, do Grecji, na Kretę, gdzie występuje u 2-3% populacji. Prowadzone badania antropologiczne kultur zamieszkujących Polskę zdają się to potwierdzać.

UGROFINOWIE

Haplogrupa N1c1 pojawiła się 12 tys. lat temu na Syberii. Przyniesiona do Europy przez lud stepowy. Najczęściej występuje w Finlandii 58%, w Estonii 34%, na Węgrzech 1%. U Węgrów współczesnych grupą dominującą jest R1a od 32% do 60%, czyli mutacja słowiańska. Jeden procent Madziarów zdominował ludność słowiańską i narzucił jej swój język.

Opierając się na tym wynaturzeniu, szukał bym odpowiedzi na tytułowe pytanie:

„Gdzie podziali się Germanie ?”

Skąd język germański w środku Europy?

W tym miejscu musimy oderwać się od genetyki. Tadeusz Miller w pracy „3 tysiące lat państwa polskiego”, zamieścił mapkę wędrówki plemion germańskich wraz z opisem.

Wg uczonego niemieckiego Fressela, Germanie mieszkali pierwotnie w Azji w okolicach Samarkandy. Stąd przez stepy nadkaspijskie, wyżynę wschodnioeuropejską, Wałdajską dotarli nad Bałtyk. W dalszej wędrówce z brzegów zatoki fińskiej przedostali się po lodzie na wyspy Alandzkie a następnie przez Zatokę Botnicką – na Półwysep Skandynawski. W okolice Sigtuny, Upsali i Birki, które stały się ich nowym miejscem osiedlenia. W VI w. przed narodzeniem Chrystusa próbowali zasiedlić północną część półwyspu Weneckiego, dziś nazwanego Jutlandzkim, łącząc się z miejscową ludnością słowiańską rozpoczęli wyprawy na Europę Zachodnią. Byli cenieni za doświadczenie wojenne i organizacyjne. Korzystali z ich pomocy militarnej książęta słowiańscy i legiony Rzymu. W czasie rozpadu Cesarstwa Rzymskiego nastąpił bunt w armii. Poszczególni dowódcy wykrajali z imperium niewielkie tereny i tworzyli własne księstwa. Z kolei ich koledzy, silniejsi militarnie, zagarniali je pod swoją komendę. Ostatecznie razem ruszyli złupić Rzym. („Imperia i barbarzyńcy migracje i narodziny Europy” – Peter Heather).

Nowo utworzona religia, wzorowana na powszechnie wyznawanym Mitraizmie (odłam z religii Zaratustry) Edyktem Mediolańskim z 313 r. [? – admin] miała za zadanie scalić narody imperium w jeden monolit z podstawowym prawem nadającym moc cesarzowi: „Władza pochodzi od Boga”.

Cesarz popełnił podstawowy błąd, zatrudniając do pracy w Nowym Kościele, na stanowiskach kapłanów, usłużnych Judejczyków. Wkrótce to się zemściło i imperium przestało istnieć. W czasie marszu na Rzym zbuntowanych wojsk zaciężnych zwanych braćmi i przyjaciółmi (germanus) , chrześcijanie służyli im pomocą. Rzym zdobyła armia składająca się z 10 tys. buntowników. Miejscowa hierarchia kościelna zwęszyła w tym własny interes – „Władzę nad całym imperium pod zmienioną nazwą”.

Przyjaciołom i braciom oddano władzę cywilną zostawiając sobie „władzę boską”, czyli mianowanie Cesarzy Rzymskich Narodu Niemieckiego, podczas naprędce wymyślonych rytuałów koronacji i wyświęcania. Cesarz stał się zbrojnym ramieniem Nowego Kościoła, którego armię skierowano na „nawracanie” Słowian.

[Silne akcenty antykościelne psują artykuł. Przyczyny upadku Cesarstwa Rzymskiego były inne. – admin]

Powszechnie wiadomo, że założycielami miasta Rzymu i pierwszego państwa na półwyspie byli Etruskowie. Z ostatnio odczytanych zabytków wynika, że Etruskowie posługiwali się językiem słowiańskim, to oni Słowian mieszkających pomiędzy Wisłą i Renem uważali za braci i tak ich nazwali – po łacinie „germanus”. Tak wynika z logicznego rozumowania. Nazwa ta pojawiła się w dziele Tacyta, którego jedyny egzemplarz został odnaleziony w opactwie Hersfeld w Niemczech z którego, jak złośliwi twierdzą – „Jeszcze atrament nie wysechł” i w 1456 roku przeniesiony do Włoch.. W IX wieku n.e. Cesarz Porfirogeneta zostawił wiadomość, że Germanie (bracia) mówili językiem słowiańskim.

Nowo utworzona mieszanka etniczna ze zbuntowanych najemników składających się ze Słowian, Skandynawów i miejscowej ludności celtyckiej, dostała zaszczytne miano „Braci” po sprzymierzeńcach słowiańskich.

Kim byli ci, którzy przynieśli język zwany współcześnie germańskim?

Ich haplogrupy szukałbym wśród kilkuprocentowych mutacji współczesnych Germanów. Może warto poszukać genetycznego materiału porównawczego w okolicach Samarkandy, jak sugeruje niemiecki uczony Fressler. Mogło się powtórzyć wynaturzenie, jak w przypadku Madziarów.

Oczekuje wdzięczności za konstruktywną podpowiedź od współczesnych Germanów, których braćmi, za ich wybryki w Europie, nikt nie chce nazywać. – No, może ostatnimi czasy – „nasi”.

Jeszcze jedno spostrzeżenie. W zabytkach odnalezionych w Priwlitz jest tabliczka z brązu z wyrytym aktem małżeństwa opisanym alfabetem greckim wymieszanym z runami słowiańskimi. Treść napisu: Berofiej Barbara i anglik Soosnow Bik – Kemekeiaam (str 183 „Polskie runy przemówiły”, wydanie z 2012 roku). Znaczenia słowiańskiego słowa Bik należy szukać w słowniku etymologicznym A. Brucknera. Czasownik kemekejam kojarzę z klemą służącą do spinania. Zatem nie związek małżeński od związania a spinanie od klemy. Proszę zwrócić uwagę, Anglik miał imię i nazwisko słowiańskie. Zabytek pochodzi z ery przedchrześcijańskiej o czym świadczy krzyż ośmioramienny. Czy przypadkiem Anglicy nie byli kiedyś Słowianami ?

Za tym pytaniem podąża następne. Czy inne plemiona uważane dzisiaj za germańskie nie są z pochodzenia i języka plemionami słowiańskimi?

Winicjusz Kossakowski
http://bialczynski.wordpress.com

Komentarzy 19 do “Gdzie podziali się Germanie?”

  1. „Cesarz popełnił podstawowy błąd, zatrudniając do pracy w Nowym Kościele, na stanowiskach kapłanów, usłużnych Judejczyków”
    Jaki blad? i jacy „Judejczycy” w Rzymie???
    Chrzescijanstwo jest nurtem religijnym zrodzonym w Lewancie i w czasie Cesarstwa Rzymskiego ‚Judei’ i ‚Judejczykow’ juz dawno tam nie bylo – poszli na polnoc i zalozyli Jutlandie, Litwe i Lotwe, a kto z naszych by siedzial na takiej pustyni? 🙂
    Mowie naszych, bo Judea, i jak sama nazwa wskazuje doslownie oznacza ‚Kraj Ljudzi’, dokladnie tak jak slychac, ktorzy byli plemieniem bialoskorych ludzi, ktorych byla znakomita mniejszosc, i ktorzy, w odroznieniu od calej reszty ciemnoskorych plemion, naznaczeni byli przez Rodzine Gigantow z Harsagu w Palestynie do przewodzenia w ich imieniu wszystkim innym. Palestyna oznacza doslownie Kraj Niebianski, zajmowala jeszcze wtedy rejon Bosforu i wybrzeza czarnomorskie Turcji.
    Jak dobrze dzis wiemy, ten plan spalil na panewce, bo nie wszyscy poczuwali sie do takiej poddanczej roli, wprost przeciwnie – wszyscy mieli aspiracje do pochodzenia od tejze Rodziny Paljakow, Niebian, tylko nie kazdy mial na to wystarczajaco wyrazna legitymacje. Zatem, jak wiemy, nic z tego nie wyszlo, wiec ‚Ljudzie’, vel ‚Judi’, ‚Juda’, vel ‚Judejczycy’, powedrowali stad dalej na polnoc sladem Rodziny z Harsagu, ktorej wtedy przewodzil Goliat. Jak tego jestesmy swiadkami do dzis – od tej pory region ten jest dlatego w ciaglym konflikcie, poniewaz jest to zbiorowisko potomkow Rodziny, z ktorych nikt nie chce zrezygnowac z tego zaszczytnego statusu na rzecz drugiego. Ten antagonizm jest silniejszy od nichi stanowi istote fenomenu niezgodnosci na Bliskim Wschodzie. Dobry psychoanalityk bylby w stanie to wyleczyc stosowna terapia, ale takich na naszej planecie poki co brak. Tzn. inteligentni ludzie nie sa jeszcze u wladzy, ale to sie wlasnie zmienia:)
    Tymczasem plemie Goljata osiedlilo sie chwilowo, i jest znane dokladnie pod nazwa ‚Goljadow’, w polnocno-rosyjskiej Karelii, a ‚Ljudzi’, znani w Lewancie jako Judi, Jehudi, Judah, itp itd – oni tam nie sa w stanie powtorzyc normalnie naszego ‚ludzie’, ktore wowczas brzmialo w naszej oryginalnej mowie jak dzisiejsze rosyjskie ‚ljudzi’ – osiedlili sie wzdluz Baltyku zakladajac takie panstwa jak Ljetuva, po naszemu Litwa, i Jutlandia na polwyspie Jutlandzkim. To wszystko sa pochodne nazwy ‚ludzie’, bo w starozytnosci kazdy sie ta nazwa chlubil, jesli tylko znalazl kogos z rodowodem swiadczacym o swym bezposrednim powinowactwie z Rodzina Gigantow Niebian, czyli w staropolskim Paljakow.
    To dotyczy calej planety, wszystkich plemion ludzkich bez zadnego wyjatku, wlacznie z czarnoskorymi w Afryce i innymi kolorowymi w Azji, bo wszyscy wtedy znali Niebian, czyli Paljakow, a w sanskrycie do dzis Paljaka znaczy Archanioly.

  2. Wosiu said

    Artykuł jest trochę prostacki. Germanami współcześnie są tylko Skandynawowie. Niemcy genetycznie to mieszanka germańsko-celtycko-słowiańska.

    No i właśnie to stwierdza artykuł! – admin

  3. ad 2.
    Wyjasnijmy sobie raz na zawsze.
    „Germanie” jako lud nie istnieli nigdy. To wytwor rzymskiej biurokracji, ktora nie wiedziala jak kwalifikowac ludnosc, ktora wydawala im sie rdzennie europejska, skladala sie wszakze z wielu duzych rodow, z ktorych najznamienitsze nie chcialy nawet rozmawiac z rzymskimi przedstawicielami. Owszem, przysylane delegacje nie wracaly do Rzymu…
    Lingwistycznie ‚germani’ znaczy po lacinie ‚rdzenni’, i zaden lud, czy ich grupa, autonomicznie nigdy i nigdzie nie legitymal sie ta nazwa. To, ze pozniejsze pokolenia zaczely dostrzegac w tym hasle szanse na podwyzszenie swego statusu, to tylko przyklad na wykorzystanie koniunktury – skoro niegdys „sami przezacni Rzymianie” nazywali ludy na moich terenach ‚rdzennie europejskimi’, to ja chce byc takim ‚rdzennym Europejczykiem’ i wpisze to sobie do legitymacji… 🙂
    I ten sposob nastapil europejskiej komedii z pomylek ciag dalszy. 🙂
    Najstarsi w Europie jestesmy my, Polacy, a nawet nie potrzebujemy sie podpierac takimi haslami jak ‚Slowianie’, ani ‚Piastowie’, ‚Celtowie’ itp., bo ‚Paljakow’, czyli dzis po naszemu ‚Polakow’, znala cala starozytnosc od zarania ludzkosci, wlasnie w tym brzmieniu – Paljaki – co znaczy NIebianie, Archanioly. Taka legitymacja jest bez porownania bardziej nobliwa na calej naszej planecie niz „germanski Europejczyk”, „szkocki Celt”, czy ktokolwiek inny. Do naszego statusu nikt z ludzi nie ma zadnych lotow. Oczywiscie, ze nie kazdy z nas do niego dorasta, ale to tylko kwestia pracy nad soba.

  4. Ten artykuł pisany jest bez emocji, rzeczowo, za to ten tekst jest już trochę złośliwy. Co ciekawe, autor ten sam, Winicjusz Kossakowski:

    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/dzieje/winicjusz-kossakowski-takie-sobie-gadanie/zagadka-sama-sie-rozwiazala/

  5. AD 4 Ale to pewnie dlatego, że tutaj Winicjusz tylko poskładał tezy niejakiego Farala i dodał od siebie tekst o Anglii a w tekście do którego linkuję powyżej przedstawił już swoje, konkretne poglądy. Może trochę zbyt złośliwie ale z drugiej strony trudno sie dziwić, od tylu lat nas uczą w szkołach nieprawdziwych informacji o Germanach, że mogła sie pojawić pewna frustracja.

    Juliusz Prawdzic- Tell na swoim forum Wandaluzja nazywa niemiecką wersję historii dużo bardziej dosadnie- fekalia pruskie. Kto tam zagląda, ten wie o co chodzi:)

  6. JO said

    Oczywiscie, ze Anglicy Byli Slowianami, jak sie jezdzi po Essex Sussex to jest wiele nazw gdzie wystepuje nieco przeksztalcone slownictwo slowianskie jak BURY – SudBury… a przeciez Lond yn – ten LOND = Londyn

    Polacy wywaleni do Anglii moga czuc sie u SIEBIE

  7. Boydar said

    Panie JO, Pan pojmiesz o co mi się rozchodzi – wszystko się toczy prawidłowo, ale Papież nie ma prawa politykować. Tego mu nie wolno !!! Bo inaczej, to nie Papież tylko papierz.

  8. 1.” Już VIII w. przed n. Chrystusa Słowianie-Wallowie (Weleci) i Weneci kolejno opanowywali Wyspy Brytyjskie. Ślady swej bytności pozostawili w postaci nazw: Cornwalia, Walia. Dzisiaj spotykamy tam wiele nazw osiedli ze słowiańską podstawą wal, went, biel np.:
    Wasali – Wallów wspólnota
    Wales – Wallowie
    Welshpool – kałuża Weletów
    Wallington – wallijski ród
    Walligsborough – Wallów miasteczko
    Welland – ziemia Weletów
    Wentor (w. White) – nie Wenetów
    Belfast – bagienna twierdza
    Bellingham – dom na bagnach
    Belford – bagienny bród ”

    2. ” Później Weneci podporządkowali sobie Wallów i poszli dalej na zachód. Zajęli dzisiejszą północną Francję, po rzekę Loarę. Stworzyli potężne imperium rozpostarte od Zatoki Biskajskiej, po Berezynę (Mapa II). Pomimo upływu ponad dwóch tysięcy lat wiele nazw na obszarze Francji zachowało słowiańskie brzmienie i znaczenie np.:
    Brenne – bagna między rzekami: Indre i Creuse
    Sambre – Sambr (zambr), żubr dopływ Mozy
    Brest – Brześć. Twierdza w Bretanii
    Orlean – Orlin ”

    3. ” Na krańcach swego państwa Weneci zakładali silne twierdze np. Brest na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego w Bretanii, Brescia w północnych Włoszech, czy Brześć nad Bugiem „.

    Źródło:

    http://davidicke.pl/forum/ponad-3000-lat-panstwa-polskiego-t14136.html

  9. MatkaPolka said

    Warto postudiować te tabelki
    Distribution of European Y-chromosome DNA (Y-DNA) haplogroups by country in percentage

    http://www.eupedia.com/europe/european_y-dna_haplogroups.shtml

    „GENEALOGIA Y-DNA PRAWDĘ CI POWIE!” O POCZĄTKU
    I POKREWIEŃSTWIE LUDÓW NA KULI ZIEMSKIEJ (haplogrupy Y-DNA)

    Już wiem, skąd pochodzą Polacy, Słowianie, Europejczycy,
    inne ludy, i ja sam też!
    STRONA POLSKA Z LICZNYMI LINKAMI

    http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm

    Od mutacji SNP zaczyna istnienie nowy ród (lub podród) genetyczny ojcowski Y-DNA (męski), a od mutacji mtDNA – genetyczny ród matczyny (żeński),

    R1a – to geny słowiańskie w Polsce 56,5% ,Ukraina 50 na Białorusi 49, Rosja46 , Slowacja40, Litwa 38 Łotwa 40 Północne Niemcy 23, Wschodnie Niemcy 24

    J1 to geny Semickie – częstotliwość występowania w Polsce 1%

    R1b – to geny FRANKOŃSKIE – mylnie nazywane Germańskimi w procentach
    – najliczniej występują we Francji 61 –Portugalii -58 Hiszpanii 69– Kraj Basków86 i Galicja60 ,Kantabria 55 w Anglii 67 –Walii 82, Szkocji 72 Irlandii 79 :w Belgii 59.5 w Holandii 53, Północne Włochy 53,
    Niemcy 44.5 – Poludniowe Niemcy – 48

    I1 – to geny Nordyckie, a nie Germańskie – – najliczniej występują w Szwecji 42, Norwegii 36, Islandii 33, Danii 30, Finlandii 28, Niemczech 16 i Estonii 15

  10. Czy legendarny Krak z Krakowa był Cesarzem Wenetów? Obszerny artykuł na ten temat:

    http://dragontn.blog.pl/2014/02/07/swiete-cesarstwo-wenetow/

    Mieszko I – ostatni pogański Cesarz Północy?

    http://dragontn.blog.pl/2013/04/25/mieszko-i-ostatni-poganski-cesarz-polnocy/

  11. MatkaPolka said

    Warto postudiować te tabelki

    Distribution of European Y-chromosome DNA (Y-DNA) haplogroups by country in percentage

    http://www.eupedia.com/europe/european_y-dna_haplogroups.shtml

    GENEALOGIA Y-DNA PRAWDĘ CI POWIE! ” O POCZĄTKU
    I POKREWIEŃSTWIE LUDÓW NA KULI ZIEMSKIEJ (haplogrupy Y-DNA)

    Już wiem, skąd pochodzą Polacy, Słowianie, Europejczycy,
    inne ludy, i ja sam też!

    STRONA POLSKA Z LICZNYMI LINKAMI

    http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm

    Od mutacji SNP zaczyna istnienie nowy ród (lub podród) genetyczny ojcowski Y-DNA (męski), a od mutacji mtDNA – genetyczny ród matczyny (żeński),

    Oto pojawia się genetyka, a właściwie nie genetyka, lecz genealogia Y-DNA, ze swoimi fascynującymi możliwościami dla badaczy tych zagadnień! M.in. dostarcza ona danych, które umożliwiają umiejscowienie konkretnego człowieka na drzewie genealogicznym rodu, plemienia, wielkiego ludu lub nawet całej ludzkości.

    To dlatego, że w męskim chromosomie Y przechowuje się i zasadniczo wiernie dziedziczy w trakcie przekazywania życia z ojca na syna materiał DNA wraz z jego historycznymi zmianami, zwanymi mutacjami.

    Męski charakter genealogii Y-DNA jest istotny w ustalaniu pierwotnej grupy rodowej, plemiennej, czyli pierwotnego etnosu (gr. „etnos” to rój, trzoda, plemię). Bowiem w cywilizacji patriarchalnej ojcowski rodowód był istotnym czynnikiem genezy i rozwoju grup rodowych, plemiennych i etnicznych. Płciowy chromosom Y, choć nie służy przekazywaniu cech somatycznych (z wyjątkiem płciowych) ani tzw. rasowych, zawiera w sobie jakby bibliotekę rodowodu ojcowskiego wszystkich poprzednich pokoleń w linii prostej. W genealogii Y-DNA bierze się pod uwagę te mutacje, które dokonują się w niekodujących (niegenowych) odcinkach Y-DNA (ale to około 95% całej nici DNA!).

    Mianowicie spośród około 57 milionów możliwych w chromosomie Y mutacji, niektóre, np. SNP (Single Nucleotide Polimophism; snip) dokonują się bardzo rzadko, bo w poszczególnych parach zasad (nukleotydów) przeciętnie raz na miliard lat, a więc praktycznie najwyżej raz w dziejach ludzkości i tylko u jednego mężczyzny, spontanicznie, jakby losowo, jako błąd w procesie kopiowania Y-DNA.

    Są one zasadniczo dokładnie przekazywane w trakcie zapłodnienia (mejozy) wszystkim męskim potomkom. Przy tym jednak, choć rzadko, może dojść do kolejnej mutacji, choć w innym miejscu (markerze), która zostaje przekazana potomstwu podobnie jak i poprzednie.

    Mutacje SNP, przekazane męskim potomkom, są przez genetykę oznaczane odpowiednią literą, wskazującą na laboratorium, gdzie mutacje odkryto i cyfrą, oznaczającą kolejną liczbę odkrycia mutacji w tym laboratorium. Stąd np. takie symbole mutacji SNP: M417, L260, P45, CTS1211, DF93 itd.

    R1a – to geny SŁOWIAŃSKIE w Polsce 56,5% ,Ukraina 50 na Białorusi 49, Rosja46 , Slowacja40, Litwa 38 Łotwa 40 Północne Niemcy 23, Wschodnie Niemcy 24

    J1 to geny Semickie – częstotliwość występowania w Polsce 1%

    R1b – to geny FRANKOŃSKIE – mylnie nazywane Germańskimi – w procentach
    – najliczniej występują we Francji 61 –Portugalii -58 Hiszpanii 69– Kraj Basków86 i Galicja60 ,Kantabria 55 w Anglii 67 –Walii 82, Szkocji 72 Irlandii 79 :w Belgii 59.5 w Holandii 53, Północne Włochy 53,
    Niemcy 44.5 – Poludniowe Niemcy – 48

    I1 – to geny Nordyckie, a nie Germańskie – – najliczniej występują w Szwecji 42, Norwegii 36, Islandii 33, Danii 30, Finlandii 28, Niemczech 16 i Estonii 15

  12. MatkaPolka said

  13. MatkaPolka said

    GRUPA ŻYDÓW- LEWITÓW WŚRÓD SŁOWIAN,

    z mutacjami Z93 i L342.2

    stanowiącymi obecnie haplogrupęR1a1a1h

    http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/pol_dunajec.htm#haplogrupa_J1

    Mutacja Z93
    jako hapologrupa „azjatycka”

    Mutacja Z93 na drzewie genetycznym stanowi obecnie haplogrupę R1a1a1h.

    Powstała ona w rodzie z mutacją M417, zapewne gdzieś w Europie wschodniej, około 3500 lat przed Chr. Jest to wielka populacja określana ogólnie jako azjatycka, bo rozprzestrzeniła się w Azji na przestrzeni wielkiego trójkąta: od Morza Kaspijskiego i Południowego Uralu do Kirgizji na wschodzie i Indii na południu. Od początku musiała żyć niejako na uboczu pozostałej części M417, zapewne w rejonie andronowskiej kultury Sitashta (a grodem Arkaim w rejonie Południowego Uralu), skoro niezmieszana z innymi wcześniejszymi grupami tego rodu, rozproszyła się w Azji. W niektórych plemionach Kirgizji liczebność tego rodu sięga 70% ludności, a w Indiach – około 16 %, czyli co najmniej 150 milionów.

    I co ciekawego – w górnej kaście hinduskich braminów liczebność tej mutacji sięga aż 72 %. Lud tej mutacji zdobył te przywileje zapewne jako najeźdźcy, przybysze a Europejskiej praojczyzny. Głównie ten ród, Z93 i jego podgrupy, zwłaszcza w Indiach i Iranie, występuje w starożytnych pismach pod nazwą Ariowie. Musiała ona do nich przylgnąć jeszcze przed migracją na południe ku Indiom i Iranowi, która nastąpiła około połowy 2 tysiąclecia przed Chr., zapewne z terenu kultury andronowskiej (do tej nazwy „Ariowie” nawiązywali np. niemieccy rasiści, zmyślając mit rasy aryjskiej).
    Jednak Rosjanie z grupy Klosowa cały ród R1a, zwłaszcza z mutacją Z280, nazywają Ariami – zapewnie niesłusznie.

    Trzeba dodać, że z tej grupy aryjskiej Z93 wywodzi się też ród aszkenazyjskich żydów-lewitów, który rozprzestrzenił się zwłaszcza w pasie między Morzem Czarnym a Bałtyckim (ale Hitler o ich genetycznym pochodzeniu nie wiedział!).

  14. ad 12.
    „…ród aszkenazyjskich żydów-lewitów”?
    O kogo tu chodzi???
    Lewici sa plemieniem wystarczajaco wyraziscie okreslonym w historii i nie potrzeba mu zadnych innych okreslen – oni sami odcinaja sie od jakichkolwiek wtretow z innych „beczek”.
    Nazwa ‚Lewici’ oznacza dosl. ‚Ludzie z Libii’, czyli ‚Ludzie z Raju’, konkretnie z afrykanskiego Edenu w Delcie Nilu. Byli tymi bialymi, ktorych tamtejsza Rodzina gigantow Niebian, czyli w lokalnym zargonie ‚Faraonow’, wybrala do nadzoru nad milionowa rzesza malych czarnoskorych Egipcjan w ich imieniu.
    „Zyd” to okreslenie pozycji spolecznej w plemieniu – dokladnie oznacza ‚szlachetny, ‚wyksztalcony’, ‚sprawiedliwy’ – tak okreslano starszyzne w kazdym plemieniu w starozytnosci. Oczywiscie slowo ‚zyd’ brzmialo w zaleznosci od regionu roznie – ‚sid’, ‚szyit’, ‚set’, ‚said’, ‚saud’, ‚zid’, ‚sidi’ – sa tego setki odmian we wszystkich jezykach, jednak lingwistycznie identyczne, ale zadna nie oznacza ani jednego okreslonego narodu, ani wyznania.
    Tyle analiza brzmienia i semantyki slowa ‚zyd’, szerzej mowi o tym np. Prof. Szlomo Sand z Uniwersytetu w Tel Awiwie, ktory wykazuje, ze „narodu zydowskiego” nie bylo i nie ma. Nie jest to rowniez okreslenie wyznania – jest wyznanie mojzeszowe, a nie „zydowskie”.

  15. Sława said

    Autor zabiera się za pisanie naukowych artykułów, a w ogóle nie wspomina o bardzo ważnej starosłowiańskiej haplogrupie I2. Grupy R to obcy zwani indoeuropejczykami, natomiast grupa I to ludność staroeuropejksa czyli przedindoeuropejska.

  16. Sława said

    Bardzo trudno jest wyizolować z pradziejowych szczątków ojcowskie DNA, w nauce dominuje matczyne – mitochondrialne, które znacznie lepiej się zachowuje, zatem do tych tabelek i mapek należy podchodzić z dużą ostrożnością.

  17. ” ADAM:
    Anglosasi to też Słowianie.
    Anglowie (Aniołowie) to odłam Sasów Dolnych-z Dolnej Saksonii, Załabia które też było słowiańskie.
    Podbili wspólnie Brytów, jeszcze wcześniejszą migracje Słowian.
    Języki germańskie to po prostu mowa górali.
    Oddzielili się od nas chwilę przed potopem Scytii stąd zmienione R1b.
    Monachium pochodzi od: Monach czyli mnich, było to zapewne jakieś nasze pradawne święte miasto.
    Nasz zasadniczy obszar życiowy między dolnym Renem (Załabie) a Uralem był nazywany przez Galów jako Wielka Germania.
    Nordycy których tak chwalił Wujek Adolf jako pozostałość pierwotnej rasy aryjskiej z Hyperborei (Polus Arcticos) to właśnie migracja Gotów (Ślężan czyli pierwotnych Ślązaków).
    A kiedyś mówiło się u nas: Ty Polusie.
    To właśnie pamiątka bajkowych czasów milion lat wstecz gdy nasi praprzodkowie po wojnie jądrowej na Marsie ewakuowali się tutaj.
    Na Marsie pojawili się z Andromedy (też po wojnie).”

    Tak trochę kosmicznie:)

  18. wi42 said

    Narzuca się analogia. Na naszych oczach tworzył się i tworzy się nowy naród ukraiński, w istocie odłam narodu rosyjskiego. Proces przebiega od ok. 150 lat sterowany z zewnątrz – kuratorzy przyśpieszli ten proces za mocno i może wyjść „zakalec”. Podobnie jak wychodżcy ze Słowian – Germanie stali się wrogami swoich protoplastów, tak i teraz zaczynem tworzenia obecnych Ukraińców jest ideologia nienawiści do Rosjan.

  19. Lech said

    Jak sie Anglicy dowiedzą to nie będą zadowoleni. No jakże to, potomkowie imperium nad którym Słońce nie zachodzi pochodzą od ludu znad Wisły ,Odry i Łaby? A tymczasem:

    http://zawisza.neon24.pl/post/112663,europo-nie-wam-uczyc-ojcow-dzieci-robic

Sorry, the comment form is closed at this time.