Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rzecznik Psychopatów

Posted by Marucha w dniu 2014-10-18 (Sobota)

25 września przed Biurem Rzecznika Prawo Obywatelskich miał miejsce protest Piotra Moskwy. Wcześniej spotkaliśmy się z Markiem Podleckim i, jak to często bywa, Marek nagrał ze mną rozmowę. Mowa jest jak zwykle o sędziach i ich specyficznej mentalności ale też o Rzeczniku Praw Obywatelskich Obywatelskich i tym co jest on wart.

Marek Podlecki nazwał go Rzeźnikiem Praw Obywatelskich, ja z kolei – Rzecznikiem Psychopatów

Bogdan Goczyński
http://bgoczynski.wordpress.com

Komentarzy 112 do “Rzecznik Psychopatów”

  1. maurycy said

    Czego tu wymagac ? Rzecznikiem jest wojujaca Zydowka ktora kiedys pomogla uwalic wazna ustawe ! Za ten bandycki wyczyn zostala ambasadorem w Austri Znana jest z dranstwa i wojujacego chamskiego ansysemityzmu z ktorym sie plugawo obnosila ! Czego mozna wiec od tej chodzacej zgnilizny oczekiwac ?

  2. Agaton said

    Kto wprowadził tę zarazę do Polski i dlaczego?

    Ludzie sektora: Luis Alarcon Arias [Chilijczyk?, chyba potomek konkwistadorów tych od Marrani (hiszp. marrano – znaczenie niejasne, być może „świnia”) – niżej zdjęcie.
    http://ludziesektora.ngo.pl/ludziesektora/469193.html

    //Magister psychologii, współzałożyciel Stowarzyszenia „Niebieska Linia”, były kierownik Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”,… W latach 2004 – 2006 r. był przewodniczącym Rady Ekspertów ds. Przeciwdziałania Przemocy PARPA. Obecnie jest członkiem Rady PARPA….//

    Zachęcam do zapoznania się z Definicją i mechanizmami przemocy [niżej] /uwaga: każdy zdrowy facet podpada pod te kryteria, obecnie można stracić mieszkanie, nawet jak się jest jego właścicielem/

    http://www.parpa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=692&Itemid=258

    Dlatego należy… .

  3. nutka said

    Ten człowiek jest dotknięty głęboką osobistą krzywdą i wobec tego uważam, że jego doświadczenie nie powinno być podstawą do budowania aż tak ogólnych tez. Oczywiście zapadają w sądach absurdalne, idiotyczne wyroki i było o nich ostatnio głośno w mediach, ale ta historia jest podana subiektywnie, nie znamy dokumentów, nie znamy argumentów drugiej strony tego małżeńskiego konfliktu; była żona p. Goczyńskiego ma pewnie swoją prawdę. Dla mnie jest nielogiczne mówienie, że kandydaci na sędziów mają jakąś wkodowaną predyspozycję do zaburzeń psychicznych. W każdym środowisku zawodowym są ludzie o różnych mentalnościach i ludzie różnych charakterów.
    Panu Buczyński wszystko filtruję przez doznaną krzywdę. Trochę mu się nie dziwię, bo odcięcie od dzieci jest strasznym dramatem. Ale jednak wskazany umiar w wysuwaniu twierdzeń ogólnych. By użyć analogii: chirurgom zdarza się źle przeprowadzona operacja, ale to nie znaczy, że kandydaci na chirurgów mają skłonność do partaczenia, że to jakaś wszechogólna cecha tego stanu zawodowego.
    W tym wypadku bardziej skuteczny od sądu byłby pewnie mediator rodzinny. Ta szarpanina skłóconych małżonków nad głową dzieci – to zawsze takie przykre historie.

  4. Boydar said

    Ty Nutka, to chyba się jeszcze do końca nie rozwinęłaś, poczekać musisz do następnej, np. piętnastej wiosny.

  5. nutka said

    ad. Boydar
    Trochę więcej mam tych wiosen, i to nie jest argument w dyskusji. 😉 Ale jak na ten poziom schodzimy, to Ci powiem; żal mi. p. Goczyńskiego, i rzeczywiście wydaje się rozsądnym człowiekiem, ale przecież znał tę kobietę, ożenił się z nią, urodziło im się dwoje dzieci, budowali ten dom, urządzali, to im zajęło jakiś czas. I on teraz wszystko sprowadza do banalnego faktu, że ta pani ma zaburzenia psychiczne. Jeśli tak, to mi się nie chce wierzyć, że nie było jakichś symptomów wcześniej.
    Rozumiem dzisiejsze pretensje, dzisiejszy żal, ale widziały gały, co brały.

    Zaburzenia mogły pojawić się później. Mogły być też ukrywane – psychopaci są mistrzami manipulacji i oszustwa.
    Admin

  6. Boydar said

    Sol jesz, sol wiesz.

  7. nutka said

    Oczywiście, życie ma swoją dynamikę, czasami b. zaskakującą. Zaburzenia mogły pojawić się później. Mogły być ukrywane.
    Najchętniej historię p. Guczyńskiego rozłożyłabym na czynniki pierwsze, ale nie chcę tego robić, bo rozumiem, że sprzedał ją publicznie nie dla ekshibicjonizmu, tylko jakieś wyższe racje mu przyświecają.
    Ale jak przekaz jest jednostronny i tak powierzchowny to skupiam się na pęknięciach, niespójnościach, a tych w wypowiedziach tego pana nie brakuje. Mówi np. o zaburzeniach psychicznych żony, a jednocześnie przyznaje, że dziewczynki są zadbane, chodzą do dobrej szkoły, są dopilnowane. Dobrostan rodziny i dziecka sam się nie zbuduje. To jest mozolna, codzienna dreptanina. To by jednak kłóciło się z twierdzeniem o niezrównoważeniu tej kobiety.
    Jak mówię, nie chcę tego dalej ciągnąć, bo jeszcze wiele takich szczegółów musiałabym wyciągnąć i na ich temat gdybać. A to nie o to chodzi.
    Mnie chodzi tylko o to, by na tym jednostkowym przykładzie nie pójść zbyt daleko w pewne uogólnienia, bo ta historia akurat nie do końca się do tego nadaje.
    Konia z rzędem temu, kto rozstrzygnie głęboki konflikt małżeński. To jest supełek, z którego trzeba wyciągnąć cieniutkie niteczki, jedna po drugiej. I prędzej je porwiemy, postrzępimy niż dojdziemy do prawdy W tym sensie rozumiem trudną rolę sądu, bądź tych innych społecznych ciał, poproszonych o interwencję.
    Niemniej życzę p. Guczyńskiemu, żeby sąd był na tyle jednak sprawiedliwy i obiektywny, by zapewnić mu spotkania z córkami. Istnieje ryzyko, że takie więzi, zerwane w dzieciństwie, już nigdy nie zostaną odbudowane, ze stratą dla ojca i dzieci.

  8. nutka said

    Przepraszam, przekręciłam nazwisko. Poprawnie: p. Goczyński.

  9. NyndrO said

    Pani Nutka jest poczciwa do bólu.

  10. Marucha said

    Re 7:
    Pani Nutko,
    Sam fakt, że ta kobieta uniemożliwia Goczyńskiemu kontakt z dziećmi, wystarczy za wszystkie inne opinie o niej (że dba o dzieci, ładnie śpiewa, dobrze gra w brydża itp).
    Trzeba być nikczemną osobą, aby swoje żale do męża odgrywać poprzez dzieci.
    Niestety, jest to coś, co robi 90% Polek-mamusiek.

  11. Filo said

    10
    Skad te dane statystyczne?

  12. nutka said

    Panie Marucha,
    przepraszam, ale pozostanę przy swoim zdaniu; w istocie nie wiemy, co się zadziało między tym dwojgiem ludzi i czego dzisiejszą implikacją jest taki, a nie inny tok wydarzeń. Nie wykluczam, że oboje hodują zapiekłość w sercu. A do kamery to zawsze można powiedzieć tak wszystko ładnie i składnie. Ja akurat tu tych emocji żywionych do dzieci nie czułam. To zwrócenie się do dziewczynek jakieś drętwe. Mogę nie mieć racji, może niedobrze poprowadzona rozmowa.
    Te historie porywania sobie dzieci śledzę. Kidnaperami są zarówno ojcowie, jak i matki. Wszystko zależy od układu sił. Fakt, że w dyskusjach o przemocy domowej pomija się fakt, że krzywdzeni są również mężczyźni. Media to pomijają. Ale dla terapeutów jest jasne, że to działa w dwie strony.

  13. nutka said

    ad. 9
    Logiczna do bólu, to się zgodzę. 🙂

  14. NyndrO said

    Ad 13.* Tego nie zaproponuję,gdyż z tej strony Pani nie znam. 😉

  15. Boydar said

    „… może niedobrze poprowadzona rozmowa …”

    mój dziadek Feliks też był podobnego zdania – nie ma niewinnych, są tylko źle przesłuchani.

  16. nutka said

    ad. 15
    No nie!!! Na Pana zaczepki to ja już reagować nie będę. Nie ma obawy. 😉
    Z tym Feliksem to Pan trafił jak kulą w płot.

  17. Brat Dioskur said

    Skoro nikt sie nie odwazyl, to ja sie wychyle..i uzupelnie konkluzje Agatona (2)

    „Dlatego nalezy …ujajic derechtura !”

    Motyw ten pochodzi z programu TVP czasu schylkowego PRL-u ,bodajze na tydzien przed ogloszeniem przez Joanne Szczepkowska slynnego juz komunikatu.Otoz gdzies w okolicy Wawy tlukla sie po nocach jakas mleczarnia, nie dajac nikomu spac w promieniu bodajze 3 km,a teren byl dosc gesto zabudowany. Imano sie roznych sposobow ,zakladano jakies tlumiace gumy ,przyjezdzaly specjalne komisje od najnizszych do najwyzszych szczebli ,wszystko na nic -mleczarnia dalej sie tlukla!. W koncu postanowiono ,zeby pokazac wiez z narodem i urzadzic tam widowisko telewizyjne. Zjechaly sie wiec notable z najwyszych szczytow lokalnej jak i centralnej wladzy i pojawil sie nawet miejscowy proboszcz.Towarzysze i eksperci przemawiali uczenie do zgromadzonego tlumu ,przedstawiajac rozne warianty ujarzmienia wspomnianej mleczarni. Po tym kiedy wladza sie wypowiedziala kamera poszla miedzy lud.Dziennikarz przechodzil wzdluz kregu jaki tworzyli zgromadzeni mieszkancy i wyrywkowo wypytywal ludzi o ich opinie. Nikt oczywiscie niczego nowego nie mogl wymyslic i powtarzal banaly uslyszane od przemawiajacych wladz jednak do momentu w ktorym dziennikarz zagail …stara, malutka babcie!
    „Ïle wy macie babciu lat?”-zapytal na poczatek reprter.
    „Losimdziesiatsiedem”- padla odpowiedz.
    „A wiecie co zrobic?”- kontynuwal dziennikarz
    „A wim”-odpowiedziala pewnie babacia .
    ???
    „Ujajic derechtura”

  18. NyndrO said

    Pani Nutko, i tak szybko Pani tę kostkę ułożyła.Reagować na „zaczepki” Seniora o Umyśle Młodzieńca,to jak wyrzucić czas w błoto. 🙂

  19. Boydar said

    A Ty zając, to śrutu chcesz ? Ja tu Panią Anię podrywam, a Ty mi tu takie … ?

  20. nutka said

    ad. 17
    Uśmiałam się. Fajne. 🙂

  21. NyndrO said

    Ja też się podwalam do Pani Ani,dziadku!

  22. nutka said

    ad. 18
    Dziękuję. 🙂
    Wejść tu między panów, to jest pewna odwaga, ale temat mnie naprawdę wciągnął.
    Muszę jednak oddalić się do domowych robótek, jak to kobieta.

  23. Boydar said

    Do młodzieży świat należy, masz, sam chciałeś młody człowieku. Potem i tak Ci powie, że „widziały gały co brały”.

  24. NyndrO said

    Gdzie,ja z tą nogą?

  25. Boydar said

    A ja ? Zamemłać, to mogę na śmierć. Moja dobra kolega mówiła kiedyś (jak jeszcze żyła). „mężczyzna może nie mieć nóg, może nie mieć rąk, ale nie może być kaleką”. Mądra kolega była, i doświadczona.

  26. Filo said

    Ja mysle, ze pani Nutka ma troche racji.
    Mnie sie nigdy nie podoba jak skloceni malzonkowie nawzajem oskarzaja sie o psychopatie.
    Zadne malzenstwo nie jest latwe ale nie kazdy mezczyzna moze podolac problemom.
    Tymczasem bywa, ze sedziowie wymagaja dowodow pobicia, zeby w ogole rozpatrywac sprawy o np. widywaniu dzieci. No to sie takie dowody dostarcza.
    Awantury domowe niekoniecznie musza polegac na mordobiciu.
    Znecanie sie nad rodzina (obojetnie z ktorej strony) bywa nie do zniesienia. Pomawianie drugiej strony o chorobe psychiczna jest juz problemem.
    Jesli u mojej zony wystapia objawy choroby psychicznej- bede sie nia opiekowac. A jestesmy juz… o rany tyle lat po slubie. A znamy sie ze szkoly.

    Nie znamy drugiej strony i trudno jest budowac bezstronna opinie.
    Zaskoczylo mnie jedno:
    Ten czlowiek nie ma zadnego przekazu dla swoich corek!!!
    Byla to bardzo dobra okazja pokazania ojcowskich uczuc.
    Dzieci nigdy nie powinny byc czescia konfliktu doroslych.
    Z tego co ten pan opowiada to moze i dobrze, ze nie widuje dzieci, ktorym bedzie opowiadal, ze ich matka jest wariatka.
    Przeciez jak te corki ogladna ten wywiad to im autorytatywny ton tatusia w niczym nie pomoze i to powtarzanie, ze zona jest psychicznie chora napewno nie zacheci do spotkan i wysluchiwania pierdolow na temat nieudanego malzenstwa..
    Tego sie dzieciom i przy dzieciach nie mowi.
    A juz opowiadanie ze kazdy sedzia jest wariatem i psychem – to zupelna jakas mania przesladowcza.
    Sedziowie bywaja niesprawiedliwi, przekupni, skorumpowani – ale nie dlatego ze sa wariatami. Sa nieuczciwymi sedziami.

    Widac nienawisc w tej rodzinie jest nieuleczalna – i zadne sady nie pomoga.
    Nie wiem w jakim wieku dzieci moga w Polsce zadecydowac czy chca sie widywac z ojcem. W roznych krajach jest roznie.
    W niektorych juz od 12 roku zycia.
    Pan zdaje sie wybudowal dom -ale nie zbudowal gniazda.
    Niekoniecznie jego wina.

  27. NyndrO said

    Ano mądra.

  28. Boydar said

    Zaraz nam Pan JO napisze, że i nam by się rzecznik przydał. Aaa, niech pisze.

  29. Filo said

    7
    Nutka
    Zgadzam sie z pani spostrzezeniami. Moje sa podobne.
    Tylko moderator je przetrzymuje.

  30. NyndrO said

    Bynajmniej nie przeszkadza mi,że Pan Jo ma mnie za psychopatę.Nie dlatego,że Go nie uważam,wręcz przeciwnie.Rozumiem Jego tok myślenia spójny z Jego światopoglądem.Ale w życiu nie pomyślałbym,że potrzebny mi jest rzecznik! * No ale,że będę se sam zapodawał zastrzyki w brzuch też bym nie pomyślał.

  31. NyndrO said

    Przepraszam,nie „Pan Jo” ,a „Pan JO”,oczywiście.

  32. Pani Nutko, Pani zachowuje się tak jak większość ludzi, którzy nie znają pojęcia psychopatii. Słusznie zauważył admin, że psychopaci są mistrzami manipulacji i oszustw. Symptomy były wcześniej, tylko ja ich nie zauważałem, gdyż traktowałem tą panią tak wszystkich innych, jako normalną. Mediacja z psychopatami nie ma sensu. Negocjować można z ludźmi, którzy działają w dobrej wierze. Psychopata będzie tylko szukał okazji dla oszukania partnera.
    Ta pani przechodziła „badania” w RODK i psychologowie nic tam nie zauważyli. Sprawie przyglądało się kilkudziesięciu sędziów – dwie apelacje, dwie pierwsze instancje, kilkakrotne wizytacje, sprawa rozwodowa z apelacją, dwukrotnie Trybunał Konstytucyjny z zażaleniami. Trzeba było dopiero wielu lat i normalnej dojrzałej psycholog, która czyta literaturę fachową na temat teorii osobowości. Wtedy wiedziałem już że mam do czynienia z zaburzoną osobą i psycholog dawałem odpowiednie dokumenty. O tym, że w sądach praktyczne nie ma sędziów o normalnej psychice świadczy też fakt, że po złożeniu opinii na temat tej kobiety, byłem jeszcze dwukrotnie kierowany do psychiatry w sprawach zainicjowanych przez nią. Ostatni raz wczoraj. Cztery sprawy toczą się nadal. Po dziewięciu latach obserwacji i przestudiowaniu solidnej porcji literatury fachowej widzę wyraźnie co się dzieje w tzw. wymiarze sprawiedliwości i nie tylko.
    Z dziećmi nie mogę się nawet zobaczyć, nie dlatego że ich matka na to nie pozwała, ale dlatego ze jest wspierana przez sędziów o podobnej do niej psychice. Pani posłucha uważnie tego, co mówiłem do kamery. Dokumenty są dostępne na moim blogu bgoczynski.wordpress.com pod tekstem „żółte papiery dla prezesa”. Pozdrawiam.

  33. JO said

    ad.31. Specjalnej selekcji podlegaja kandydaci na marionetki w tzw Biznesie jak i w Polityce….
    ad.30. Dziekuje za poprawke, Panie NyndrO…

  34. Agaton said

    ad22

    //Wejść tu między panów, to jest pewna odwaga, ale temat mnie naprawdę wciągnął.//

    Niszczenie tradycyjnej instytucji jaką jest rodzina, obciążanie panstwa nadmiernymi kosztami i bezwstydna inwigilacja Polaków to tylko niektóre z celów tej chorej Konwencji.
    Dlatego należy bojkotować Bandę 5. Bojkotować Wybory.

    //Na najbliższym posiedzeniu Sejm zająć ma się projektami ustaw umożliwiających ratyfikowanie dwóch międzynarodowych umów: Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej oraz Konwencji Rady Europy o ochronie dzieci przed seksualnym wykorzystywaniem i niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych, zwanej Konwencją z Lanzarote.

    Polska podpisała Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej w grudniu 2012 r. W kwietniu br. Rada Ministrów podjęła uchwałę ws. przedłożenia jej do ratyfikacji i przyjęła projekt odpowiedniej ustawy.

    Konwencja została przedstawiona do podpisu w maju 2011 r., a weszła w życie 1 sierpnia br. w krajach, które ją ratyfikowały. Ma ona chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze.

    Dokument nakłada na państwa-strony takie obowiązki jak zapewnienie oficjalnej całodobowej infolinii dla ofiar przemocy oraz internetowego portalu z informacjami, a także odpowiedniej liczby schronisk i ośrodków wsparcia; przygotowanie procedur przesłuchań policyjnych; monitorowanie, zbieranie danych na temat przestępstw – z uwzględnieniem płci.

    W związku z przystąpieniem do konwencji konieczne było dostosowanie polskiego prawa do niektórych jej zapisów, m.in. zmieniono tryb ścigania gwałtu – z wnioskowego na wszczynany z urzędu.//

    ps Rosja należy do Rady Europy.

  35. Dictum said

    Człowiek na filmie przedstawił nam swój dramat, a ja już nie mogę poważnie do tego podejść po przeczytaniu wszystkich komentarzy. Wszystkie są szczere i do szczerego śmiechu. I – co dodatkowo zabawne – wszystkie komentarze mają rację. Jest tak albo tak.

    Panie Boydar, Pan jest niezawodny – o źle przesłuchanych – przednie. Nie znałem.

  36. Zbigniew said

    Nie da się przez internet rozstrzygnąć tutaj kto bardziej praw. Ale clue problemu jest najwyraźniej w tym zdaniu pana Goczyńskiego:

    Z dziećmi nie mogę się nawet zobaczyć, nie dlatego że ich matka na to nie pozwała, ale dlatego ze jest wspierana przez sędziów o podobnej do niej psychice.

    Co do osób z problemami psychicznymi: ci którzy mają z takimi ludźmi do czynienia to wcale nie zauważają wcześnie problemu. Dopiero gdy coś poważnego się stanie. Wspominam o tym na podstawie własnych doświadczeń. A i teraz akurat w pewnej mierze mam do czynienia z sytuacją zupełnie skrajną (dosłownie, żółte papiery): łatwiej chyba samemu zwariować niż przyjąć, że ktoś inny zachowuje się i myśli wariacko.

  37. nutka said

    ad 31.
    Szanowny Panie, może mieć Pan rację. Nie jestem psychologiem ani psychiatrą, psychopatii mogę nie rozumieć. Miałam kiedyś kontakt z osobą chorą na schizofrenię, ale jej stan był tak żałosny, że przede wszystkim budziła litość i współczucie. Udało nam się załatwić dla niej dobrą opiekę OPS-u.
    Ja Panu współczuję. Chciał Pan wykuć dobry los swojej rodzinie, a to wszystko posypało się jak domek z kart. Urodziły się Państwu dwie zdrowe córeczki (jeśli dobrze zrozumiałam) i już ten fakt powinien był być przesłanką do zbudowania pięknej, stabilnej rodziny. Nie udało się i ja myślę, że wszyscy Państwo są ofiarami tej sytuacji. Bo jeśli Pana żona jest chora, ona nie rozumie swojego postępowania, Pana córeczki rosną ze skrzywionym wizerunkiem taty, a Pana, jak rozumiem, ta sytuacja zepchnęła w pewną samotność, wlała w Pana serce gorycz.
    Nie wiem, czy teraz można temu zaradzić. Proszę w postępowaniu z urzędami kierować się przepisami kpa. I przynajmniej w duchu tych dość rygorystycznych przepisów twardo egzekwować odpowiedzi i decyzje w Pana sprawie. Dzieci kiedyś do Pana wrócą. Dorosną i matka już nie będzie mogła manipulować ich emocjami. Kontaktu z tatą będzie im brakowało, tego może być Pan pewien.
    Ma Pan ogromną wiedzę, i to że Pan przekuwa to swoje doświadczenie w działalność publiczną, misyjną, jest chyba dobrym pomysłem. Proszę wybaczyć, że ja tu Panu już nic więcej nie napiszę, ale właśnie obowiązki rodzinne – wzywają. Pozdrawiam.

  38. nutka said

    ad. 28
    A przykro mi, w takim razie musiał Pan tu moderatorowi czymś podpaść. 😉 Moim zdaniem na tym forum nie ma moderacji. Moje komentarze wchodzą płynnie.

    Ja już tłumaczyłem jakieś 76588872839 razy, że „moderowane” komentarze mogą być zatrzymane przez sam system antyspamingowy, że ja nie mam z tym nic wspólnego, że przy pierwszej okazji je odblokowuję i wrzucam na forum…
    Na nic.
    Admin

  39. nutka said

    ad. 28
    A to przykro mi, myślałam, że na tym forum nie ma moderacji. Moje komentarze dotychczas przechodziły płynnie.

  40. nutka said

    Albo i jest ta moderacja. Trochę się gubię. Może po prostu zakłócenia techniczne. Przepraszam za ten zdublowany komentarz powyżej.

  41. Boydar said

    @ Pan Dictum

    Ciężko. Z Panem polemizować. Nie mogą mieć wszyscy racji, racja to krewna prawdy, i też nie kładzie się pośrodku. Dyskutanci nie ogarniają tej kuwety; wydaje im się że to obrzeże, a to szkielet tych, co im się też wydawało. Jeśli nie nakreślimy granic szaleństwa, możliwe jest wszystko, łącznie z suchą wodą i zimnym ogniem. W tym przypadku granicą jest odgórna dyrektywa czynienia zła. I fakt jej wydania nie ulega wątpliwości, przynajmniej dla mnie. W tej ramie mieści się każdy album, przy którym Lombroso to dziecinna kredka. Nie wiem kim jest Pan Goczyński, znam Go tylko z doniesień medialnych. Jednak to co pisze tutaj, w Gajówce, jest spójne wewnętrznie i niesprzeczne z niezależną wiedzą jaką posiadam o naszej rzeczywistości. Dla mnie jest na razie absolutnie wiarygodny. Tak jak i Jego beznadziejna wręcz rozpacz.

    Podaję Panu na wszelki wypadek link do krótkiej stronki o dziadku Feliksie – http://ecytaty.pl/niewinnosc/nie-ma-ludzi-niewinnych-sa.html

  42. NyndrO said

    Pani Nutko,to zagadnienie było źródłem wielu wątpliwości.Pan Kierownik, Marucha Gajowy I to wyjaśniał.Rozchodzi się o to,że oprócz prostego kagańca,jaki ja dumnie na ryju nosiłem,a który słusznie Pan Kierownik mi na ryju umieścił (co z klucza kieruje komentarz,któren jest przez Pana Kierownika osobiście warzony, do moderacji) jest jeszcze automat WordPress.Także czasem okazuje się,że po prostu program „przytrzymał” komentarz.

  43. NyndrO said

    *znaczy się „ważony”

  44. Dictum said

    ad. 39.
    Jak zwykle ma Pan rację. Nie zabieram więcej głosu w powyższej sprawie, bo co można nowego powiedzieć o ludzkim nieszczęściu (z obu stron) Psychiczna choroba jest straszna, a głupota sądów jeszcze straszniejsza i bardziej szkodliwa.

    Mało znane mi są wypowiedzi dziadka Feliksa, bo to nie mój dziadek.

  45. marta15 said

    my sami powoli stajemy sie tez psychopatami, a moze raczej jakimis zombi ,ktorych dusze sa zakopane pod smieciami informacji, kublami slowotoku, jakimi jestesmy zalewani i sami sie zalewami codziennie.

  46. Boydar said

    Mój też nie 🙂

  47. Panie Boydar, Ja nie rozpaczam, ja usiłuję rozwiązać problem. Na razie próbuję zrozumieć logikę psychopatów. Tak przy okazji zacząłem rozumieć przyczyny różnic mentalności różnych nacji. W dużej mierze przyczyny są biologiczne, uwarunkowane z kolei kulturowo. Tak jest na przykład z kwestią małżeństw w ramach bliskiej rodziny, które prowadzą do zaburzeń genetycznych, w tym tępoty umysłowej. Jest to potężny problem w krajach muzułmańskich, który zdaje się, dopiero zaczyna się rozumieć. Polska również zmaga się z biologiczną spuścizną II wojny światowej i lat komunizmu. Cechy osobowości i inteligencji są w dużym stopniu dziedziczne a polskie elity zostały wymordowane lub zmuszone do emigracji. Należy dodać kolejne fali emigracji lat 80 i po wejściu do Unii. Do władzy w Polsce doszedł element obcy mentalnie (również biologicznie) z dużym dodatkiem miejscowych mętów społecznych. Potomkowie tych ludzi są dzisiaj u władzy a wymiar sprawiedliwości pod względem biologicznym pozostał praktycznie nietknięty od czasów komunistycznych. Zawody prawnicze się w Polsce dziedziczy. Tak więc, poza biologią, dochodzi jeszcze wychowanie z echem talmudyzmu. Proszę przeczytać tekst „Kasta szwindlerów”. Przyglądając się zachowaniu sędziów i ich pokrętnej mentalności, można by pomyśleć, że są to osobnicy żywcem wzięci z „Cywilizacji żydowskiej” Konecznego. Jednak prawdopodobnie większość z nich to rdzenni Polacy i katolicy. Są to jednak przede wszystkim psychopaci a ci dogadują się niezależnie od narodowości. Ja zacząłem to rozumieć i o tym mówić, jednak jest to wiedza niebezpieczna.

  48. JO said

    ad.44. Pan ma racje, jednak co do pochodzenia Sedziow i innych, to uwazm, ze wiekszosc to mieszance a NIE Polacy

  49. NyndrO said

    Panie Bogdanie.To zadanie z podwójną gwiazdką.Bo z racji zmieniającego się w czasie rzeczywistym kodu, zrozumieć się nie da ergo logika odpada.Nie jestem fachowiec,ale wydaje mi się,że można jedynie na sztywno nauczyć się pewnych automatyzmów.

  50. marta15 said

    czy uda nam sie odkopac zasypanego ducha??
    Jestesmy zasypywani codziennie licznymi klamstwami, falszywymi opiniami, manipulacjami, przekretami, pustoslowiem, slowo-tokiem , przekretami semantycznymi etc, Te slowa wysypuja sie na nas z TV, radia, komputerow, gazet, ksiazek, etc.
    Te klamliwe , pokretne, slowa napuszone, patetyczne lub wulgarne, ordynarne zasypuja, przysypuja naszego ducha, nasz intelekt, nasza wolna wole . Niszcza nas swoim falszem, hipokryzja. te miliardy tanich slow bez pokrycia produkowanych na rozkaz tych co chca wladzy, wladzy nad calym swiatem, a takze wladzy nad naszymi cialami, naszym umyslem i naszym duchem. Zalewaja nas, zatapiaja tymi klamliwym slowami, opiniami , debatami , decyzjami pseudo- ekspertow na zamowienie ktorzy nam , jak tepemu bydlu, tlumacza co , jak i dlaczego mamy myslec .
    Ktorzy nam tlumacza ze czlowiek nowoczesny musi myslec i uwazac tak i tak.
    I ten slowo-tok, to pusto-slowie wsparte czesto obrazami , filmami, ankietami, statystyka-na-zamowienie, etc., zasypuja codziennie naszego niezaleznego ducha, paralizuja go i niszcza.
    Te miliardy slow ,wylewanych codziennie niczym kubel pomyj niszcza wszelka niezalezna mysl , niezalezne myslenie, ktore usiluje sie przebic przez to gore szajsu , te gore werbalnych smieci .
    Czy ida nam sie odkopac zasypanego juz ducha??

  51. NyndrO said

    A,Panie Bogdanie,że są to w większości „Polacy i katolicy”,to ja wątpię.Podzielam zdanie Pana JO.W większości są to żydzi chazarscy,czyli,tak jak Pan YO był to ujął „mieszańce”.

  52. ad. 45 i 47. Niestety, nie mam możliwości sprawdzenia pochodzenia tych osobników, a szkoda.

  53. Boydar said

    @ Pan Bogdan Goczyński

    Ładnie Pan pisze. Mogę robić za czytelnika. Od czasu do czasu Panu przytaknę, jeśli Pan pozwoli 🙂

  54. AniaK said

    Re44:
    „Są to jednak przede wszystkim psychopaci a ci dogadują się niezależnie od narodowości. Ja zacząłem to rozumieć i o tym mówić, jednak jest to wiedza niebezpieczna.”

    Czy ja wiem? Psychopaci to są zazwyczaj ludzie o bardzo dużej inteligencji którym trudno udowodnić winę. Moim zdaniem jest to raczej środowisko w dużej mierze zepsute przez system. Za dużo praw, przywilejów, pieniędzy, wiele osób doprowadziło do wypaczenia. Motywacja do pracy w takich przypadkach zazyczaj jest kiepska. Większość manifestuje swoją nieomylność z racji zajmowanego stanowiska. A dla sporej części adwokatów liczy się cel a nie droga do celu. Prawda niewielu obchodzi. Oni się w to nie bawią. Zazwyczaj wygrywa ten co ładnie kłamie, albo ten co dla dobra sprawy wycofuje się i czeka na sprawiedliwość. Pana sprawa jak widzę jest bardzo poważna. Medialna walka o sprawiedliwość ma niestety swoje plusy i minusy. Pewnie bardziej pomógł Pan innym niż sobie. Trzeba też pamiętać, że dzieci jakąś część genów odziedziczyły zarówno po Panu jak i po matce. W przypadku złego doboru partnerów, logiczne rozumowanie jednego z rodziców niekoniecznie wiąże się ze zrozumieniem i akceptacją ze strony dzieci. Nie zawsze stają po właściwej stronie. Często sytuacja ich przerasta. Czasami potrzeba sporo czasu na zrozumienie. Na pewno zakaz kontaktu z dziećmi to jedna z najgorszych możliwych metod. To się w późniejszym czasie zazwyczaj obraca przeciwko. Mam nadzieję, że los się jeszcze do Pana uśmiechnie i wynagrodzi chociaż część strat.

  55. Guła said

    Nie tak dawno episkopat apelował o litość dla mężczyzn a więc są świadomi co dzieje się w Kraju.
    ……………
    Są nacje tak je określę które te psychozy uważają za dodatnią cechę charakteru. Oczywiście sama przypadłość -uważana w naszej kulturze za stan chorobowy podlegający leczeniu stosownymi środkami farmakologicznymi – jest ukrywana za innym stanem chorobowym, mniej drastycznym, np. depresją
    ……………
    I niechaj zgadnę, była odkryła pochodzenie.

  56. nutka said

    ad. 26
    Panie Filo, jak Pan to wszystko ładnie ujął. Z jaką prostotą i ogromną intuicją podszedł Pan do tych problemów. Ta dychotomiczność: już dom, ale jeszcze nie gniazdo, b. mi się podoba.

    I dziękuję Adminowi za objaśnienia dot. systemu antyspamingowego. No tak. Wszystko jasne.

  57. Boydar said

    @ Pan Filo i Pani Nutka

    Czy wy oboje jesteście normalni ? Tak się tylko pytam, retorycznie.

    Pan Filo pisze (26) „… Jesli u mojej zony wystapia objawy choroby psychicznej- bede sie nia opiekowac …”

    Człowieku, o czym ty rozmawiasz ! To drugie „coś”, ciąga Cię po sądach, powoduje że raz po raz lądujesz na dołku, zaje.bało Ci Dzieci, i jeszcze parę innych spraw o których nawet pomyśleć trudno, a co dopiero publicznie ujawniać.
    A ty mi tu wypisujesz o opiece ? Co Ty wiesz o wrednych qurwach, które już w momencie ślubu, przewidywały taki a nie inny bieg wydarzeń, o ile się nie podporządkujesz ich woli. Razem z mamusiami i całą znajomą ferajną. Zgnoic goja ! To jest powód do chwały. Zabrać geny razem z bachorami i a jego do chlewa ! Tam gdzie jego miejsce !!! Bachory się przerobi na małe Giertychy i będzie cymes.
    Ty, Panie Filo, dysponując „… jestesmy juz… o rany tyle lat po slubie. A znamy sie ze szkoly…” nie masz wystarczającej ilości materiału porównawczego aby wysnuwać kategoryczne wnioski natury ogólnej. To po co kreujesz się na drugiego Wałęsę. On też stanowczo twierdził, że wie lepiej od całej reszty z kim trzeba kręcić lody. I to akurat była prawda. Jakim też prawem, kaduka ? insynuujesz, że „… Ten człowiek nie ma zadnego przekazu dla swoich corek …”. Wiekszego qurestwa dawno nie czytałem. Albo napisz, że jest hochsztaplerem i odgrywa komedie, albo się od niego odpier.dol, bo nie masz Mu NIC do zaoferowania, za wyjątkiem okrągłych frazesów !!!

    Sprawą odrębną jest publiczne opisywanie sytuacji choroby psychicznej. Sądzę, że Pan Goczyński dobrze wie, że nie o chorobę psychiczną tu się rozchodzi. Luna Brystygier NIE BYŁA chora psychicznie, sądzę również, że nie była psychopatką. Po prostu ta grupa osobników TAK MA. Się wpieprzył, musi zapłacić. Moim zdaniem nie robi tego godnie, bez względu na to jak cierpi. Jako że „sprawa Goczyńskiego” ciągnie się już dość długo i bez widocznych efektów, można domniemać, że ma się ciągnąć. Kto za tym stoi i komu to jest do czegoś przydatne, nie wiem. Ale wiem jak się robi wodę z miózgu durnym gojom.

  58. Marucha said

    Re 57:
    To nawet nie jest istotne, czy uznamy psychopatię za chorobę psychiczną, czy nie – choć moim zdaniem psychopatia jest nie chorobą, lecz stanem duszy człowieka, który nie jest zdolny ani do współczucia, ani do poczucia wstydu, a przy tym jest mistrzem kłamstwa i manipulacji i potrafi świetnie udawać całkiem normalną osobę. To po prostu inny gatunek homo sapiens. Pytanie, czy to jeszcze jest homo.

    Dlatego księżycowe gadki Filo o „opiekowaniu się żoną” świadczą o totalnym niezrozumieniu problemu, o niewiedzy na temat psychopatów, a także swoistej naiwności, która np. kazała swego czasu szwedzkim władzom fundować najgorszym łobuzom i zwyrodnialcom drogie wycieczki jachtem do Indii Zachodnich – żeby się „zresocjalizowali”… ręce opadają.

  59. Filo said

    58
    Marucha
    Jedno co rozumiem to jest Sakrament Malzenski i co obiecywalem kosciele.
    I rozumiem tez, ze ‚it takes two to tango’ a my nie znamy drugiej strony, ktora ani nie obnosi sie ze swoim dramatem po blogach ani nie zaniedbuje dzieci.
    I nie ma to jak w islamie gdzie w przypadku rozwodu dzieci sa automatycznie przypisane ojcu, poniewaz ojciec odpowiada za utrzymanie rodziny i kobieta moze miec mniejsze szanse i mozliwosci na zapewnienie wszystkich potrzeb dzieci.

    I chociaz nie znam szwedzkich pomyslow jachtowych do Indii (Szwecja ma ostatnio duzo pomyslow) to uwazam ze religia i swiety sakrament nie sa w sferze ksiezycowej.
    I uwazam, ze nikt nie moze oskarzac wszystkich ludzi dookola o choroby psychiczne: caly zestaw sedziowski, zone, i wszystkich dookola, ktorzy nie zostali zbadani przez odpowiednich specjalistow.
    Z powyzszego interview i calej historii wynika, ze porzucony /odrzucony ojciec jest strona wojujaca bardziej niz ofiara.
    Nie bardzo ladnie by o mnie swioadczylo, gdybym na forum publicum rozglaszal, z kim sie ozenilem i narobilem dzieci, bo mnie nie stac bylo na nic lepszego.
    Obrazanie wszystkich kobiet, ktore maja problemy malzenskie (90%) jest nieladne i nie bardzo po mesku.

  60. Filo said

    57
    Boydar
    Sa rozne szkoly na temat meskosci i godnosci mezczyzny.
    Osobiscie nie nazwalbym dzieci pana Goczynskiego ” bachorami”.

    No i nikt sie nie kaze zenic z kurwami. Bo jak bede nazywac swoich synow??

    I to szalenie nieprzemyslane porownanie z Walesa i Luna Brystygier nie uzupelnia listy.
    Mozna mnie bylo jeszcze przyrownac do Mandeli, Clintona, Hartmana, Sarkozy’ego, Hollanda, Berlusconiego i Dzierzynskiego – bylby zabawny komplecik.

    Ja z racji zawodu akurat znam rozne sprawy sadowe i nie uwazam, ze tylko panie sa winne. Bywaja i lowcy posagow, oszusci matrymonialni, klusownicy seksualni czy kandydaci wiz pobytowych po obu stronach plci.
    Nigdzie nie twierdze ze Goczynski jest winien. Ale nie rozumiem tego steku wscieku na WSZYSTKIE panie swiata. Zwlaszcza te w nieudanym malzenstwie. Panie tez czytaja gajowke. My nie znamy statystyk.
    Moze sa takie, ktore maja klopoty w malzenstwie.
    Troche nie po mesku brzydko nazywac mezatki i matki naszych dzieci.

    No i pan Boydar opowiadajac o Walesie – tez uwaza ze tylko on ma racje i moja opinie nazywa kurewstwem. Cacany wywod

    Klaniaja sie wyroki salomonowe.

  61. krzysiek said

    Psychopatia jest chorobą Panie Marucha,chorobą psychiki,niestety nie można jej wyleczyć.Można tylko powstrzymywać jej regresję.
    Człowiek nie wyleczy się nigdy,
    Ale jak ma się bliską chorą osobę to trzeba z nią żyć i próbować jej pomóc,nawet jak to nie przyniesie żadnych dobrych wyników.
    Filo dobrze napisała,ludźmi chorymi trzeba się opiekować.
    Innym wyjściem jest eutanazja.
    Popiera Pan ?

  62. NyndrO said

    Yhy.

  63. @58 Panie Marucha. Ci osobnicy opanowali władzę w tym kraju, a w szczególności tzw. wymiar sprawiedliwości. Zdrowe społeczeństwo powinno ich wysłać może nie koniecznie jachtem do Indii Zachodnich ale na Syberię do naszych „przyjaciół”? Dzięki za opublikowane wpisu i rzeczowe komentarze. Pozdrawiam

  64. nutka said

    @ Boydar
    W istocie, problem chyba polega na tym, że i ja, i Pan Filo jesteśmy normalni. NORMALNI. Skąpy materiał porównawczy nie jest tu żadnym argumentem. Nie muszę przecież zabijać, dźgać kogoś nożem, by mieć prawo wypowiadać się na temat ciężkich przestępstw kryminalnych. Najwyraźniej nadmiar złych doświadczeń osobistych człowiekowi szkodzi. Zatruwa jego serce cynizmem, a język wścieklizną. Nic więcej w tym temacie nie napiszę, bo nie chcę nikogo urazić i moim zdaniem weszliśmy już w tak gęstą materię, że tu raczej psychoanalityk potrzebny, jak ktoś akurat przekonany, albo terapia małżeńska u zakonników (moja znajoma korzysta, jej małżeństwo trwa, a było już b. źle).
    Pozdrawiam, naprawdę szczerze, pięknej niedzieli życzę.

  65. Filo said

    64
    Nutka
    A moj komentarz dalej czeka na zielone swiatlo.

  66. nutka said

    63.
    Filo
    Rozumiem.
    Taki piękny dzień, że gęba sama się śmieje. 🙂

  67. Boydar said

    „za normalne uważa się to, co częste, najbardziej powszechne w danej populacji” – http://pl.wikipedia.org/wiki/Norma_(psychologia)

  68. nutka said

    ad 65
    Tak już lepiej. 🙂
    Społeczeństwo to mrowisko. Zgadza się. A człowiek jest istotą społeczną.

  69. Marucha said

    @ Filo, Krzysiek…

    Panowie, nie wiecie, o czym mówicie, grzecznie mówiąc. Wy traktujecie psychopatę jako chorą osobę, której trzeba pomóc, opiekować się nią itd.

    Otóż wbijcie sobie do głowy, że psychopacie ani pomóc nie można, ani się nim zaopiekować, bo on waszej pomocy nie potrzebuje i świetnie sobie radzi w życiu, manipulując naiwniakami.

    Jedyne, co można zrobić – to odciąć się od psychopaty. ODCIĄĆ SIĘ. Żadnych kontaktów, żadnych prób przemówienia mu do sumienia (bo go NIE MA). Psychopata jest w stanie zniszczyć każdego człowieka. Unikać. Odpędzać od siebie.
    Oczywiście, są sytuacje (np. wspólne dzieci), gdy jest to niestety niemożliwe.

    Panie Filo, zamiast głosić rzewne pierdoły – poczytaj Pan sobie choć trochę o psychopatach i czym jest psychopatia. W gajówce są nawet książki do ściągnięcia, są i artykuły do poczytania.

    I niech się Pan dowie, jak psychopaci – ze względu na swe szczególne „umiejętności” – sa nadreprezentowani w polityce i wymiarze sprawiedliwości.

    Panie Krzyśku… nie życzę Panu, aby Pan miał okazję wcielać w życie swe naiwne pomysły odnośnie życia z psychopatą i „pomagania” mu.
    Od psychopaty trzeba się odciąć, wyrzucić go ze swego życia – a i tak narobi Panu szkód, których Pan nigdy nie naprawi.
    Chwyt z „eutanazją” uważam za parszywie demagogiczny. Nie wiem na jakiej podstawie śmie mnie Pan posądzać w ogóle o takie myśli.

    KURWA MAĆ, LUDZIE – PISZCIE O TYM, CO ZNACIE – A NIE PIERDOLCIE Z DUPY WZIĘTYCH RAD I PORAD.
    Obyście nie musieli swoich dobrych rad sami stosować.
    Kurwa, ręce opadają….

  70. Marucha said

    Jeszcze jedno: dla tych, którzy polecają „opiekę” nad psychopatą – niech poczytają przynajmniej następujące lektury obowiązkowe. Wybrałem tylko te po polsku.
    Mam nadzieję, że ich przeczytanie uchroni was przed wypowiedziami na poziomie małego Kazia, który opisuje, tak ja mu się wydaje, jak działa komputer.
    https://marucha.wordpress.com/2014/06/30/psychopata-maska-zdrowia-psychicznego-1/
    https://marucha.wordpress.com/2014/07/01/psychopata-maska-zdrowia-psychicznego-2/
    http://pracownia4.wordpress.com/2014/06/24/mistrzowie-manipulacji-swiatem-rzadza-psychopaci/
    https://marucha.wordpress.com/2013/08/04/o-ponerologii-politycznej-12/
    https://marucha.wordpress.com/2013/08/05/o-ponerologii-politycznej-cz-2/

    Click to access robert-d-hare-psychopaci-sc485-wc59brc3b3d-nas.pdf


    Click to access andrzej-lobaczewski-ponerologia-polityczna.pdf

  71. Boydar said

    @ Fałszywa Nuta

    „… Nie muszę przecież zabijać, dźgać kogoś nożem, by mieć prawo wypowiadać się na temat ciężkich przestępstw kryminalnych …”

    Ty i tobie podobni, nie „wypowiadacie się” tylko dajecie wszystkim naokoło „sprawdzone przepisy” co z tym należy zrobić. Skąd naiwne przekonanie, że całe mrowisko to idioci !

  72. Luxeuro said

    Ad. 5 – ” I on teraz wszystko sprowadza do banalnego faktu, że ta pani ma zaburzenia psychiczne. Jeśli tak, to mi się nie chce wierzyć, że nie było jakichś symptomów wcześniej.
    Rozumiem dzisiejsze pretensje, dzisiejszy żal, ale widziały gały, co brały.”

    Ludzie nie są tacy prości i logiczni jak nam się WYDAJE. Nie wpadają w łatwe kategorie psychologiczne bo zaburzenia są rożne i w rożnych stopniach wpływają na ich życie. Psychopata UCZY się od młodości i cały czas udoskonala się kamuflować. Martha Stout napisała świetną książkę jak trudno jest zidentyfikować zaburzenia ludzkie w książce „The Myth of Sanity”.

    *********************************************************************************************
    „śmiała teza o „mądrości psychopatów”? Chodziło o krytykowaną książkę ?Mądrość psychopatów? Kevina Duttona, psychologa na Uniwersytecie w Oxfordzie. Polecam artykuł polemiczny Pani Dr Marthy Stout która jest autorką książek ?The Myth of Sanity?, ?The Paranoia Switch?, and ?The Sociopath Next Door?.

    http://pracownia4.wordpress.com/2013/01/10/martha-stout-rozprawia-sie-z -ksiazka-kevina-duttona-o-madrosci-psychopatow/

    Jeśli bawią cię dobrze napisane opowieści akademickiego psychologa, który sam poddał się wątpliwie stosownej neurologicznej procedurze laboratoryjnej, odwiedzał włoskie muzeum seryjnych morderców i kilku rzeczywistych psychopatów w szpitalu psychiatrycznym w Broadmoor w Anglii, i jeśli masz interes w czytaniu o słynnych patologicznych przestępcach ? takich jak seryjny morderca, który zainspirował Hannibala Lectera ? to być może spodoba ci się książka Kevina Duttona. Jeśli szukasz opartej na wiedzy naukowej dyskusji, która sensownie odnosi się do frapującego pytania postawionego w tytule książki, będziesz rozczarowany. Książka ani nie odpowiada na to pytanie, ani też nie kojarzy przekonująco psychopatów ze stoickimi świętymi i kontemplacyjnymi mnichami buddyjskimi. Jako profesjonalistka, która spędziła dziesiątki lat na studiowaniu tego ponurego zaburzenia braku sumienia, mogę powiedzieć z dużym stopniem pewności, że w psychopatii nie ma mądrości. Jest tylko nieuleczalna, beznadziejna pustka, która nie może i nie powinna być podawana w ?dawkach?. ”
    *****************************************************************************************
    http://tinyurl.com/pad9v6s

  73. Boydar said

    „mądrość psychopatów” „ponury brak sumienia” „beznadziejna pustka”

    Czy miał Pan taki zamiar, Panie Luxeuro, czy nie, poruszył Pan swoim wpisem otchłań niebezpiecznych skojarzeń.

  74. Marucha said

    Wciąż gotuje się we mnie od tych oburzających pierdoł o „pomaganiu” psychopatom.
    Jak, kurwa, można pisać o czymś, w czym się jest totalnym ignorantem?

    Weźcie się też za „pomaganie” pedofilom. Metodą łagodnej perswazji przekonajcie ich, że źle czynią…

    Re 71:
    Nie chodzi o żadną „mądrość” psychopatów, ani o pierdoły wypisywane przez psychologów, gdzie jedna brednia zwalcza drugą.

    To nie jest „mądrość” – kto w ogóle wpadł na to słowo???

    To jest bezwzględność w manipulowaniu ludźmi i ich wykorzystywaniu, to jest często wysoka inteligencja, która w połączeniu z brakiem sumienia pozwala im zajść wysoko w społeczeństwie (włącznie ze stanowiskami premierów, prezydentów, ministrów, sędziów itd) – gdyż ludziom nie rozumiejącym, kim jest psychopata, często imponują jego „zdolności przywódcze”, zdecydowanie, brak skrupułów, inteligencja itd.

    Psychopata potrafi też świetnie udawać współczucie, gdy jest to w danej sytuacji potrzebne.

    Psychopatia nie jest żadną chorobą. Nie można ani „zapaść” na psychopatię, ani się z niej wyleczyć.
    Psychopata to człowiek pozbawiony duszy.
    Ale i tak was oszuka i wmówi, że kocha wszystkie biedne dzieci.

  75. Marucha said

    Re 73:
    E tam, Panie Boydar.
    Typowe pseudo-psychologiczne pierdzenie.

  76. Boydar said

    W ramach przewietrzenia atmosfery przypomniał mi się stary radomski dowcip.

    W biednej rodzinie z Radomia żona nagabywała męża aby ten „załatwił” maszynę do szycia.
    Minął miesiąc, drugi, trzeci, maszyny jak nie było tak nie ma. No co jest kochanie, pyta w końcu żona.
    Widzisz moja droga, zupełnie tego nie rozumiem. Co już wyniosę cichcem z fabryki komplet części do naszego „Łucznika” i potem składam to w domu, to za każdym razem wychodzi mi AK-47 …

    To jest „pseudo-psychologiczne pierdzenie” Panie Gajowy, bo wyłącznie chorą dupność reprezentowała sobą autorka owego dzieła. Ale nie w tym rzecz. Mnie rozchodzi się o to, że ktokolwiek i cokolwiek by nie pisał o tych sprawach, lejek nieuchronności zdarzeń sprowadzi konkluzję do cech charakterystycznych określonej nacji.

  77. Marucha said

    Re 64:
    Pani Nutko przemiła,

    Po pierwsze – materiał porównawczy na temat psychopatii i psychopatów jest ogromny.

    Po drugie – proponowanie jakiejś „terapii małżeńskiej” w przypadku, gdy jeden z małżonków jest psychopatą, to totalna bzdura. Niech sobie Pani zapamięta: psychopatów się nie leczy, bo to niemożliwe. Psychopacie nie pomoże żadna terapia. Niech Pani nie kombinuje jakichś rozwiązań własnym rozumem – niech raczej zapozna się Pani z tym, co mądrzejsi od nas mają do powiedzenia.

    Psychopatów się za wszelką cenę unika i stara ograniczyć ich destruktywny wpływ na nasze życie.

  78. Boydar said

    Tu się Pan Gajowy myli 🙂 ; „… psychopacie nie pomoże żadna terapia …”. Moja chachłacka Babka żyjąc w społeczności w której niepsychopaci stanowili nieliczne wyjątki, powtarzała zawsze (w wolnym tłumaczeniu) – „na wariata trzeba bata”. Są wszak różne medykamenty. Wprawdzie ów symboliczny bat psychopaty całkiem nie uleczy, ale sytuacja ogólna po zaaplikowaniu tej terapii ulega znaczącej i natychmiastowej poprawie.

  79. Filo said

    77
    Marucha
    Jest problem:
    Kto jest upowazniony i wykwalifikowany zeby stwierdzic u kogos psychopatie?.
    Najlepiej takich co podejrzewamy o psychopatie wrzucac pod pociag albo powystrzelac.
    Bo z roznych powyzszych opinii wynika, ze mozna sobie frywolnie kazdego oskarzyc o jakakolwike chorobe czy stan duchowy .
    Rzucanie kurwami nic tu nie pomoze jesli zwiazki malzenskie traktujemy powaznie. I do tego takie, ktore zdecydowaly sie na wspolne dzieci.
    A ja dalej sie upieram, ze nie znamy drugiej strony.

    We mnie sie nic nie gotuje. Czytam i podziwiam.

  80. Zdziwiony said

    „Człowiek jest robakiem, a zatem wolno go jak robaka rozdeptać”. Tak bolszewicki pogląd na człowieka lepidarnie streścił mysliciel chrześcijański książe Eugeniusz Trubecki.

    Sięgnę do powieści Piotra Krasnowa „Od dwugłowego orła do czerwonego sztandaru”:

    Schwytano i wrzucono do więzienia jednego z wodzów powstania przeciw bolszewikom. Z urzędu ma nad nim oko i odwiedza jakiś komisarz, ponury, blady, robiący wrażenie człowieka znużonego i zgnębionego. Chciałby pogadać z więźniem, kilka razy zaczynał, zawsze bez skutku: więzień rozmowy unika i milczy uparcie. Po kilku daremnych próbach komisarz do niego przemówił mniej więcej w te słowa:

    „Dłużej nie wytrzymam i opowiem panu o moim bólu wewnętrznym, chcę, a nie mam przed kim się zwierzyć, wiem zaś, że pan użytku z wyznań moich nie zrobi, należąc do sfery, gdzie się denuncjatorstwem brzydzą. Z zawodu jestem prawnikiem, byłem sędzią, oburzała mnie zawsze kara śmierci i przeciw temu napisałem w swoim czasie rozprawę. Gdy rewolucja wybuchnęła, z zapałem do niej przystąpiłem: rewolucja była i cóż? kara śmierci istnieje nadal – i to w rozmiarach czasom carskim nieznanych, wykonywana z okrucieństwem, o którem urzędnicy cara nawet wyobrażenia nie mieli. Udręczony przeciwieństwem między tern, co rewolucja głosi, a tern, co w jej imieniu się robi, poszedłem w końcu do samego Lenina; niech sumienie moje uspokoi. Lenin wysłuchał i wybuchnął śmiechem:

    „Ależ nie ma kary śmierci, to obrządek, który zniosłem raz na zawsze”.

    – Lenin miał słuszność. Jeśli wierzymy, że człowiek ma duszę nieśmiertelną na obraz Boży stworzoną i przed Bogiem odpowiedzialną, to zabójstwo uważać musimy
    za gwałt przeciw prawu Bożemu; zabić, to znaczy pozbawić możności spełnienia zadania przez Opatrzność na każdego z nas włożonego. Dlatego to zabójstwo zaliczono do grzechów wołających o pomstę – i jeśli pomimo to grzech ten bywa przez prawo ludzkie dopuszczany w postaci kary śmierci i sankcjonowany, to w wyjątkowych tylko wypadkach, jako wyjątkowa kara, której wykonaniu nadaje się charakter uroczystego żałobnego obrzędu i obecni są przedstawiciele władz, tern samem przyjmując odpowiedzialność przed Bogiem za prawa Bożego złamanie; skazanemu towarzyszy kapłan, zwłoki może zabrać rodzina. Ale „jeśli człowiek jest robakiem, to wolno go, jak robaka rozdeptać” – i w powieści Krasnowa następuje po rozmowie tej ohydny w realiżmie swoim opis masowego wymordowywania więźniów w czerezwyczajce.

    (Tekst z książki Mariana Zdziechowskiego ” Od Petersburga do Leningrada”)

  81. Marucha said

    Re 78:
    To nie jest leczenie, panie Boydar. To jest zastraszenie psychopaty i zmuszenie go, aby zachowywał się zewnętrznie tak, jak sobie wyobraża, że zachowują się normalni ludzie. To może mu się nieźle udawać, gdyż – co jak co – ale wielu z nich potrafi wspaniale oszukiwać otoczenie.

    Zresztą zaraz znajdzie obrońców, którzy potępią właśnie Pana – i zaczną (niczym p. Filo) zadawać pytania „A co to jest psychopatia”? „A kim że jesteśmy, by decydować, kto jest psychopatą?”. A potem dobiją Pana pytaniem, czy ich wrzucić pod pociąg, czy powystrzelać…
    No i co Pan na to powie? Psychopata, jak zwykle, zatriumfuje, a Pan dostanie łatkę nikczemnika, prześladującego niewinną, miłą osobę.

    Jedyne, co napisał p. Filo, a z czym się zgadzam to to, że nie znamy drugiej strony.
    Wiemy jednak, że to mąż ma trudności z widywaniem dzieci, a nie żona.
    „Poważne traktowanie” związku małżeńskiego, w którym ktoś jest psychopatą, to demagogia.
    W Panu Filo „nic się nie gotuje”, bo nie miał okazji być zgnojony przez psychopatę, ani nie był takiego gnojenia świadkiem. Dlatego może swoje dywagacje pisać na spokojnie, nie biorąc za nie żadnej odpowiedzialności.

  82. JO said

    ad.74. Tak wlasnie jest Panie Gajowy. Pana zwiezly opis psychpaty…az sobie zapisalem.

    Ja osobiscie mialem doczynienia z takimi wlasnie Ludzmi, ktorzy byli kiedys ” bananowymi dziecmi”… a teraz sa w PRL BIS ukrywajacymi sie za spolkami z o. o. lub akcyjnymi spolkami – „Land Lordami” dobytku po bylej PRL….

    Klucz do wyjscia z impasu w Polsce tkwi w pozbycia sie tych Psychopatow, ale to wlasnie oni „prawnie” posiadaja Potezne juz Majatki; firmy…. oraz Armie Urzednikow-Politykow-Lekarzy-Profesorow-Policjantow-Wojskowych…ktorych oplacaja a ktorzy wierza , ze sluza „dobremu Panu”.

    Oni kryja sie za mafijnym systemem I PLECAMI wystawonych przez nich ludzi, ludzi ktorych w kazdej chwili moga sie pozbyc, wystawic do odstrzalu, jak trzeba poswiecic ich dla swojej wlasnej sprawy I wrzucic do wiezienia a nawet ZABIC.

    TO SA OLIGARCHOWIE w PRL BIS

  83. Boydar said

    @ Pan Gajowy

    No i tu wywlekł Pan na wierzch istotę „syndromu Goczyńskiego”, czego ja starałem się (być może nieudolnie) uniknąć. Zacytuję dla jasności – „… „Poważne traktowanie” związku małżeńskiego, w którym ktoś jest psychopatą, to demagogia …”

    Podważanie poprzez „niepodważalne” przykłady przeświadczenia katolików co do konieczności trwania w tym co „złączone na ziemi” i sakramentalne. Sam Pan Goczyński zapewne został wykorzystany jako bardzo dobry case, a może Mu tą świnię ktoś podłożył z premedytacją, nieistotne. My musimy sprawę rozważyć we własnych sumieniach. Pańskie sformułowanie jest prawidłowe, choć moim zdaniem niepełne. Jeśli ów nieszczęsny związek był od początku oszustwem jednej strony względem drugiej (wbrew wszelkim pozorom), to nie jest on „związkiem małżeńskim”. O ile pamiętam, jest to bardzo precyzyjnie określone w prawie kanonicznym i stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności małżeństwa. Ujęte jest to w ciekawym określeniu „Symulacja całkowita lub częściowa”. Tak więc nie jest to wzmiankowana „demagogia” tylko powrót do rozumu i prawa. „Do ustalenia” pozostają jedynie okoliczności.

  84. JO said

    ad.83. Poruszyl Pan wazny temat.

  85. Boydar said

    Nie tylko według mnie wiara i rozum nie stoją w sprzeczności. Jeśli coś wedle naszego rozumu przeciwstawia się naszej wierze (katolickiej), znaczy to tylko, że nie wszystko jeszcze zrozumieliśmy. W większości znanych mi jednak przypadków, jesteśmy po prostu ślepi; patrzymy a nie widzimy. To i o rozum trudno.

  86. Marucha said

    Re 83:
    Nie o to chodzi.
    Zdaniem p. Filo, poważne traktowanie takiego małżeństwa, to staranie się „pomóc” psychopacie i „opiekowanie się” nim/nią.
    Psychopata tak potrzebuje naszej pomocy i opieki, jak, nie przymierzając, dziwka majtek.

    Nie bądźmy, jak ci szwedzcy socjologowie…
    Z zaułka wyłania się ciężko pobity człowiek, krwawi, twarz zmasakrowana.
    Jeden socjolog do drugiego:
    – Cholera, strasznie to wygląda… musimy pomóc temu, co go tak urządził.

    Swoją drogą takie małżeństwa mogą być nieważne wg prawa kanonicznego.

  87. MatkaPolka said

    1.Opieka równoważna, naprzemienna wspólna podstawą zmian postrzegania nas jako równoprawnych rodziców i dającą dziecku prawo do wychowywania się z obojgiem rodziców.2.schemat zrywania więzi dziecka z ojcem praktykowane przez sądy rodzinne i ich pseudonaukowe zaplecze obecnie. Reprezentant Ojcowie.pl
    Również Boczne menu

    16czerwca2009 Senat opieka równoważna ojcowie.pl

  88. MatkaPolka said

    BEZPRAWIE.WAW część 1(HD)/ Przejścia Podziemne w Warszawie

  89. MatkaPolka said

    Sędzia ppł. Mariusz Lewiński – to nie jest państwo prawa 11.09.2011

  90. MatkaPolka said

    SYSTEM PRAWNY SĄDOWNICTWO A TALMUD.

    Żydowskich podmianek ciąg dalszy

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/02/09/zydowskie-podmianki-matka-polka/#comment-2179

    Mniejszość Żydowska w Polsce ma wszystkie prawa i przywileje w Polsce – samorządy, Waady, swoje sądy żydowskie, organizacje kulturalne, swobody obywatelskie.
    Żydzi chcą się rządzić swoimi prawami i nie chcą ingerencji obcych w ich prawa i w ich niezależność.

    Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że Talmud nie tylko zabrania innym ingerencji w ich żydowskie prawa i niezależność, ale wręcz odwrotnie nakazuje mniejszości żydowskiej, wyznawcą judaizmu ingerencje w prawa większości krajów zamieszkania.

    Mojżesz Majmonides to żydowski filozof, teolog i kodyfikator prawa żydowskiego i Talmudu.
    Żył na przełomie XII i XIII w. i być może jego prace ostatecznie ukształtowały żydostwo.

    ht…tp:/…/w…ww.revisionisthistory.org/talmudtruth.ht…ml

    Majmonides stwierdził, że to SĄD ŻYDOWSKI, lub sąd wyznaczony przez władze żydowskie ma wymuszać posłuszeństwo i przekazuje orzeczenie sądu na Gojów. Ma również obowiązek publikowania przepisów prawa z mocą ustawy poprzez nakazy sądów powoływanych w tym celu. Majmonides dalej wydał DEKRET, że wszystkie NIE-ŻYDOWSKIM narody, “ jeśli nie chcą podlegać naszej jurysdykcji” (tahaht yadeinu) będą celem ŻYDOWSKIJ ŚWIĘTEJ WOJNY. (Por. Hilkhot Melachim 8:9-10; 10:11. Ponadto zob. Gerald J. Blidstein, „Świętej Wojny w Maimonidean ustawy, w zakresie perspektyw na Maimonides [Oxford, England: Oxford Univ. Press, 1991].

    W Polsce istnieją dwa systemy prawne. Prawo Polskie (rzymskie) wywodzące się z Biblii oraz
    Prawo Żydowskie wywodzące się z Talmudu odnoszące się do żydowskiej mniejszości etnicznej.
    To są dwa systemy prawne, dwie osobne jurysdykcje.

    Prawo rzymskie zakłada RÓWNOŚĆ wszystkich wobec prawa.
    Prawo żydowskie zakłada NIERÓWNOŚĆ wobec prawa. A nawet znacznie więcej !!!

    Prawo rzymskie i prawa Talmudu są diametralnie różne i nie są kompatybilne

    ht..tp://w..w..w.come-and-hear.com/editor/capunish_4.ht..m..l

    Prawo talmudyczne zakłada istnienie jednego prawo dla Żydów, a drugiego prawa dla Gojów. To według Żydów nie jest niezgodne ze Starym Testamentem, w którym Pan Bóg twierdzi, że Żydzi nie powinni zniewalać innych Żydów. Goje są z założenia niewolnikami Żydów.

    Żydzi czytają Biblię i prawa wywodzące się z biblii
    Goje jak najbardziej powinni czytać Talmud i ich żydowskie prawa

    Często dziwimy się na wyroki sądu w sprawach oczywistych, w których przeciętnemu składowi sędziowskiemu powinno zająć 15 do 30 minut na wydanie orzeczenia. Tak jednak często nie jest
    Sprawa jest oddalana, prokuratura prowadzi śledztwo w nieskończoność lub ukręca się łeb sprawie.
    Organy ścigania pozostają dziwnie bezczynne lub bezsilne. Przestępcy są BEZKARNI i NIETYKALNI.

    Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź znajdujemy w Talmudzie i dekretach Majmonidesa.

    Jurysdykcja jest sprawą bardzo ważną, wręcz gardłową. Np. Niemieckie sądy mogą wydawać orzeczenia i wyroki w sprawach cywilnych bądź karnych dotyczących przestępstwa lub spraw obywateli Niemiec dokonane w Niemczech. Natomiast nie mogą orzekać lub wydawać wyroków o przestępstwach obywateli Rosji, Chin lub Francji dokonanych przez Rosjan, Chińczyków lub Francuzów na terytorium odpowiednio Rosji, Chin lub Francji.
    Bo w sposób oczywisty to zupełnie inne jurysdykcje.

    Natomiast ŻYDZI wymyślili sobie i jest to w Talmudzie oraz zostało skodyfikowane również przez Majmonidesa, że Żydzi nie tylko mogą, ale wręcz mają nakaz ingerować w obce jurysdykcje.

    A przecież jurysdykcja żydowska może tylko i wyłącznie odnosić się do mniejszości, (jeśli w ogóle taka jest) żydowskiej .

    Natomiast, co jest rzeczywistością

    Sądy mniejszości żydowskiej w Polsce stały się sądami i instytucjami prawa mniejszości nad większością

    A TO CI DOPIERO ŻYDOWSKA PODMIANKA.

    Zawody prawnicze w Polsce to ZAMKNIĘTY KLAN. Sędziowie, adwokaci, radcy prawni, prokuratorzy, notariusze, (przez których przechodzą transakcje sprzedaży nieruchomości). Absolwentów Prawa nie dopuszcza się do aplikantury; ten temat był wielokrotnie wałkowany na łamach prasy i w Sejmie.

    Jako strona w procesie karnym i cywilnym będziemy jak najbardziej zainteresowani, w jakiej jurysdykcji prawnej się znajdziemy polskiej (rzymskiej) czy żydowskiej (talmudycznej? .
    W każdej sprawie cywilnej lub karnej istnieje możliwość, że druga strona lub sędzia lub adwokat jest pochodzenia żydowskiego.

    Istnienie Talmudu jest faktem. Ze względu agresywne i wyjątkowo aktywne na zapisy w Talmudzie (wyznawców judaizmu) ingerujące w inne prawa i inne jurysdykcje. Chcemy mieć jasność, w jakiej jurysdykcji się znajdziemy. Na pewno nie chcemy znaleźć się w Jurysdykcji Żydowskiej, bo jako Goj, czyli zwierze znajdziemy się na z góry przypisanej przez Talmud przegranej pozycji. Żydzi chcieliby, abyśmy byli w ich jurysdykcji, ale czy jako strona w sądzie my tego chcemy?

    Prawo jest teoretycznie polskie jednak fakt, że orzekają żydzi stwarza sytuację, że sąd Polski jest w istocie sądem żydowskim, czyli sadem mniejszości narodowej. Taki sąd nie ma jurysdykcji nad członkiem innej wspólnoty etnicznej, a tym bardziej nad większością etniczną. Temu należy się przeciwstawić wnosząc sprawę właściwej jurysdykcji.

    Takie postawienie sprawy przyczyni się do traktowania PRAWA JAKO PRAWA I O TO NAM WSZYSTKIM WŁAŚNIE CHODZI.

    Wcześniejsze orzeczenia sądów (uniewinniające) w ewidentnej sprawie naruszenia prawa zawsze wskażą na nazwisko sędziego i jurysdykcję (polską czy żydowską) i stan faktyczny tutaj opisywany DYKTATURY NIETYKALNYCH.

    Wydaje się, że wnosząc ten aspekt właściwej jurysdykcji możemy się obronić. Ale musimy to zrobić sami, bo nie zrobi tego za nas nasz obrońca wskazując na istnienie cytowanych zapisów w Talmudzie.

    Czytajmy Talmud.

    Poniżej szereg wybranych cytatów ze stron ilustrujących problem.

    Talmud został przetłumaczony przez księdza Pranajtisa,
    a także na angielski przez Michaela L. Rodkinsona
    (…)

  91. MatkaPolka said

    Akt Powołania Sądu Obywatelskiego
    Międzynarodowy Trybunał Słowiański

    Akt Powołania Sądu Obywatelskiego
    http:/www.aferyprawa.eu/Prawo/Akt-Powolania-Sadu-Obywatelskiego
    Sądy w Polsce straciły wiarygodność. W wymiarze sprawiedliwości szerzy się korupcja i jest on często postrzegany, jako narzędzie niszczenia społeczeństwa. Dlatego zdecydowaliśmy się powołać sądy mające rzeczywisty mandat demokratyczny.

    Międzynarodowy Trybunał Słowiański
    t..p:/../..polskapolityka.com/archiwum/sow/wydawnictwa_statutowe/page_01.h..t…m

    Konstytucyjne podstawy prawne do sądzenia, warszawskiej sitwy,
    która dokonuje w przewrotu ustroju konstytucyjnego w Rzeczypospolitej

    Sukcesy ANTY- UNIJNYCH partii w Wielkiej Brytanii i Francji

    Parties Reel From UKIP Election Success

    .t.p://news.sky.com/story/1268090/parties-reel-from-ukip-election-success

    The establishment faces up to the fallout from UKIP’s election „earthquake” as it wins more than double the seats many predicted.

  92. Filo said

    81
    Marucha
    Biore pelna odpowiedzialnosc za to co sobie wypisuje.
    Widac nie byl pan nigdy w schronisku dla kobiet. A ja z racji zawodu bywalem w niejednym. I nie widzial pan pokancerowanych dzieci i pobitych kobiet. Niektore schronska sa przepelnione.. Nie bede opisywal szczegolow bo juz sie napisalem w zyciu raportow i ogledzin dosc.
    Ja sie nie upieram przy winie osoby o ktorej piszemy. Ja sie upieram przy swoim: wiem, ze nie zawsze jest wina kobiet. Wszystkie kroniki sadowe swiata to potwierdza.
    Ja z pracy (25 lat pracy zawodowej) wiem, ze winne bywaja obie strony. Nie wybielam kobiet ale tez nie uwazam ze testosteron robi z nas aniolow. Wystarczy zagladnac do statystyk.

    Zdegenerowane spoleczenstwa staly sie nagminnym zjawiskiem; rozpad rodziny jest dla nas od dawna zaplanowany. Zdezorientowane dzieci sa ofiarami calkowitego rozpadu spoleczenstwa. My produkujemy dewiantow i przyszlych tumanow nie przygotowanych do zycia rodzinnego.
    Caly system edukacji, system wartosciowania i priorytetow jest przewrocony do gory nogami.
    Zachecamy mlodych ludzi do brania udzialu w roznych kretynskich demonstracjach o rownosci seksualnej, prawach zbukow i pedofilow do decydowania co jest dobre a co zle w spoleczenstwie.
    Produkujemy sieroty spoleczne. Gnoimy dzieci durnowatymi i schizofrenicznymi programami telewiziji i lektury. Rola zarowno kobiety – matki jak i ojca zostaly zeszmacone do samego spodu.
    Kiedys w pijanstwie przewodzili panowie. Narkomania zrownala obie plci.
    Niech mi pan poda link opowie, pouczy o chociaz JEDNEJ demonstracji w obronie praw dziecka.
    W jaki sposob przygotowujemy mlodych ludzi do prowadzenia normalnego zycia i zakladania normalnej poboznej rodziny?

    I jakim prawem wymagamy bardzo subiektywnej „normalnosci” od jednej tylko strony w zwiazkach rodzinnych?
    W powyzszej dyskusji o ojcu, ktory nie ma widywania dzieci dowiadujemy sie, ze wszyscy sedziowie, lawnicy, rzecznicy, psycholodzy sa psychopatami.
    Bardzo to zrecznie pomyslane.
    To dlaczego sie w tym cyrku wymaga od JEDNEJ osoby, zeby byla normalna?
    Dalej mnie meczy pytanie: czy te dzieci nie chca widywac ojca?.
    Znam przypadki, ze na samo wspomnienie ojca dzieci dostawaly ataku histerii.
    U nas w sadach i w Kanadzie przeprowadzono badania, ktore wykazaly, ze dzieci nawet tych malych nie mozna zaprogramowac. A bylo to bardzo popularne oskarzenie.
    Bywa duzo ojcow, ktorzy zajmuja sie dziecmi bo sady przyznaly im calkowita opieke nad dziecmi..
    Ale tez bywaja przypadki, ze sasiedzi zglaszali do sadu rodzinnego, ze tatus w czasie widywania podrzuca dziecko sasiadom na caly weekend, a od sadu zazyczyl sobie, zeby mu zredukowali alimenty na ten okres kiedy dziecko ma widywanie.
    A jednak do glowy by mi nie przyszlo uwazac, ze tak sie zachowuje 90% czy nawet wiekszosc mezczyzn.
    Do sadu, panie Marucha trafiaja tylko bardzo skrajne przypadki; na ogol takie, ktore nie sa w stanie sie porozumiec miedzy soba. Wiekszosc rozpadajacych sie malzenstw unika sadu jak diabel swieconej wody bo to kosztuje duzo pieniedzy i do niczego nie doprawadzi. Sad nie rozwiaze problemow personalnych.
    Nie wiem jak jest w Polsce ale na ogol sad bierze pod uwage ‚”the interest of the child” i rozpatruje co jest lepiej dla dziecka – a nie dla rodzica. Bo dzieci nie powinny na codzien wysluchiwac awantur i byc czescia konfliktu doroslych. Dzieci bardzo cierpia gdy rodzice sie wyzywaja. Co nie znaczy ze zawsze sady wydaja sprawiedliwe wyroki. Dlatego zdecydowana wiekszosc niezgodnych malzenstw probuje rozwiazac problemy we wlasnym zakresie i polubownie.
    Czesto wynajmuje sie prawnika zeby wytlumaczyl co sie komu nalezy.
    Moge tez podac i takie przyklady, ze obie strony tak sie wkurzyly na sedziego i adwokatow ze sie zjednoczyli w walce z systemem i sie pogodzili. Ze zlosci.
    W sadach rodzinnych dochodzi nieraz do bardzo drastycznych scen. Bardzo wyksztalcone obie strony na wysokich stanowiskach zachowuja sie jak hieny nad szczatkami padliny jaka jest ich malzenstwo.
    Awantury o dzieci moga konkurowac z ulicznymi burdami.
    Dlatego wskazane jest miec dobrego adwokata, ktory rzetelnie poradzi jak sie zachowywac w sadzie, i ci opowiadac, zeby sobie nie zaszkodzic.
    Kto nie zna systemu prawnego to nie wie, ze zarowno adwokaci obu stron jak i sedzia zbieraja sie kilka razy przed rozprawa i analizuja sytuacje. Adwokaci na ogol wiedza co sedzia planuje. Jest dosc duzo czasu zeby sie przygotowac. Wiem, ze w Polsce sa spotkania pojednawcze przed rozprawa. W praktyce to wyglada roznie, zwlaszcza jak obie strony sa zacietrzewione.

    I nie bede podawac bardzo drastycznych przykladow bo nie sa to przypadki nagminne. Ale prawda jest, ze zarowno przyczyny jak i sam rozwod na ogol sa spolecznie szkodliwe.
    Nigdy nie popieram odpowiedzialnosci zbiorowej i oskarzania tylko jednej strony. Bo mozna kogos bardzo skrzywdzic.
    I nigdy nie potepie wszystkich kobiet w czambul tylko dlatego, ze jeden pan cierpi.

  93. MatkaPolka said

    Akt Powołania Sądu Obywatelskiego

    http://www.aferyprawa.eu/Prawo/Akt-Powolania-Sadu-Obywatelskiego

    Sądy w Polsce straciły wiarygodność. W wymiarze sprawiedliwości szerzy się korupcja i jest on często postrzegany, jako narzędzie niszczenia społeczeństwa. Dlatego zdecydowaliśmy się powołać sądy mające rzeczywisty mandat demokratyczny.

    Art. 1. Cel powołania Sądu Obywatelskiego.

    Sądy w Polsce straciły wiarygodność, są nierzadko postrzegane nie jako służące obywatelom, lecz jako narzędzie władzy i dywersji społecznej. Pojawiają się zarzuty fabrykowania oskarżeń w celu rozbijania rodzin czy eliminacji niewygodnych osób z życia publicznego. Wskutek przestępczych działań urzędniczych przejmowane są polskie majątki i niszczone dobrze prosperujące firmy. Trudno uznać, aby były to dzieła przypadku – raczej świadome i zorganizowane działania. Wzbudzają wątpliwość niektóre orzeczenia sądów najwyższych rangą, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego. Pierwszy z nich zatwierdził ostentacyjnie manipulowane wybory parlamentarne z 9 października 2011r., podczas gdy Trybunał Konstytucyjny, w tym samym roku, poprzez manipulację nie dopuścił do rozpatrzenia skargi na usunięcie obywateli z orzekania w sprawach karnych.

    Korzenie zła tkwią w Konstytucji, która dała podstawy systemowi sądownictwa podatnemu na korupcję i nadużycia, nie tworząc jednocześnie podstaw do rzetelnego procesu i kontroli społecznej wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie wybierani są z wąskiego grona kandydatów, zdaniem dużej części opinii publicznej, spośród osób o powiązaniach rodzinnych i towarzyskich.

    Kontynuacja tego stanu rzeczy stwarza ryzyko, że każdy z nas może stać się ofiarą tendencyjnego wyroku lub zorganizowanej przestępczości urzędniczej. Z tego powodu zachodzi pilna potrzeba stworzenia systemu sądów z instytucjonalnymi gwarancjami rzetelności. Takim znanym na świecie rozwiązaniem jest sąd przysięgłych, powoływanych w sposób losowy z szerokiej populacji osób niezwiązanych z władzą.

    W związku z powyższym ukonstytuował się Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego. Celem Komitetu jest zorganizowanie sądu złożonego z osób niezwiązanych z wymiarem sprawiedliwości, który w pierwszej fazie osądzi kilka spraw, gdzie wyroki dotychczasowych sądów państwowych budzą poważne wątpliwości. Dodatkowym celem powołania Sądu Obywatelskiego jest zademonstrowanie możliwości rzetelnego procesu oraz wzbudzenie aktywności społecznej.

    Art. 2. Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego

    1. Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego składa się z trzech osób.

    2. Komitet Organizacyjny ustanawia niniejszy Akt Powołania Sądu Obywatelskiego.

    3. Funkcje Komitetu są określone w dalszej części niniejszego dokumentu.

    4. W razie rezygnacji lub niemożności pełnienia funkcji przez któregoś z członków Komitetu, pozostali członkowie dobierają inną godną zaufania osobę.

    5. Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego rozwiązuje się w chwili gdy rzetelne sądownictwo obywatelskie zacznie funkcjonować sprawnie i stanie się powszechne.

    Art. 3. Zakres działania Sądu Obywatelskiego

    1. Sąd Obywatelski orzeka w sprawach karnych.

    2. Podstawą oskarżenia jest naruszenie prawa naturalnego.

    3. Sąd obywatelski orzeka zgodnie ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. W przypadku konfliktu orzeczenia Sądu z prawem stanowionym, werdykt Sądu Obywatelskiego ma wartość nadrzędną.

    4. O doborze spraw przestawianych Sądowi Obywatelskiemu decyduje Komitet Organizacyjny.

    5. Wyroki Sądu Obywatelskiego są ostateczne.

    Art. 4. Sprawy o znaczeniu ogólnospołecznym.

    1. W sprawach o znaczeniu dla ogółu społeczeństwa, mających związek z naruszeniem porządku społecznego, zarówno oskarżycielem jak i obrońcą może być przedstawiciel społeczny.

    2. Sprawami o znaczeniu ogólnospołecznym mogą być procesy urzędników państwowych lub osób publicznych z oskarżeniem o nadużycie władzy lub sprzeniewierzenie sięobowiązkom.

    3. Jeżeli oskarżony odmówi stawiennictwa, dopuszcza się możliwość procesu zaocznego. Obrońca może być desygnowany przez stronę społeczną, lub, jeśli to będzie niemożliwe, będzie on wyznaczony przez Komitet Organizacyjny.

    4. Do spraw o znaczeniu ogólnospołecznym należą też procesy z zarzutami kryminalnymi w stosunku do osób publicznych.

    Art. 5. Skład ławy przysięgłych.

    1. Ławę przysięgłych w składzie 12 osób, plus 5 osób dodatkowych, powołuje się w drodze losowania z puli minimum pięćdziesięciu osób desygnowanych przez organizacje społeczne.

    2. Ława przysięgłych ma reprezentować różne doświadczenia życiowe obywateli i odzwierciedlać przekrój społeczeństwa.

    3. Losowanie przeprowadzane jest jawnie przez Przewodniczącego lub członka Komitetu Organizacyjnego Sądu.

    Art. 6. Wymagania wobec przysięgłych

    1. Przysięgłymi mogą być osoby w wieku co najmniej 25 lat, nie karane za przestępstwa pospolite i co do których nie ma poważnych wątpliwości w kwestii uczciwości. Ze względów praktycznych, dla zapewnienia wystarczającej liczby przysięgłych, miejsce zamieszkania na terenie kraju nie stanowi kryterium desygnowania. Na obecnym etapie udział w ławie przysięgłych jest dobrowolny.

    2. Desygnowani przysięgli składają pisemną deklarację odnośnie spełnienia kryteriów uczestniczenia w Sądzie.

    3. W desygnowaniu przysięgłych obowiązuje zasada unikania kumulacji władzy. W szczególności przysięgłymi nie mogą być: aktualni posłowie i senatorowie,żołnierze w służbie czynnej, sędziowie i prokuratorzy, członkowie rządu RP, Prezydent RP, urzędnicy kancelarii prezydenta, adwokaci, policjanci, urzędnicy samorządowi od szczebla wójta wzwyż.

    Art. 7. Powoływanie sędziów prowadzących proces

    1. Sędzią prowadzącym sprawę może być osoba w wieku powyżej 40 lat z minimum wykształceniem średnim, spełniająca kryteria uczciwości i bezstronności. W szczególności nie może to być osoba karana za przestępstwa pospolite, lub w stosunku do której zachodzą poważne wątpliwości, co do jej nieskazitelnego charakteru. W kwestiach wyłączenia sędziów stosuje się też kodeks postępowania karnego R.P. z 1928r.

    2. Dodatkowo, sędziami nie mogą być osoby z kategorii wykluczonych jako przysięgli. W szczególności sędziami Sądu Obywatelskiego nie mogą być dotychczasowi sędziowie, prokuratorzy i adwokaci.

    3. Sędziów powołuje Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego.

    Art. 8. Miejsce odbywania sądu
    1. Sąd odbywa się w Polsce w miejscu publicznym wskazanym przez Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego.

    Art. 9. Formuła wyroku Sądu Obywatelskiego

    1. Zasadą jest, że ława przysięgłych orzeka o winie, niewinności lub braku dowodów winy w stosunku oskarżonego, podczas gdy sędzia orzeka o wymiarze ewentualnej kary.

    Art. 10. Dokumentowanie procesu

    1. Rozprawa jest rejestrowana w formie audiowizualnej w całości. W celu uzyskania możliwie najwierniejszej rejestracji, każda z wypowiadających się osób będzie mówiła bezpośrednio do mikrofonu.

    2. Nażyczenie stron przebieg procesu może być protokołowany. Koszt protokołowania ponosi strona wyrażająca takie życzenie. Może on być również poniesiony solidarnie przez obie strony procesu, jeśli wyrażą taką wolę. Całość procesu z wyjątkiem narady przysięgłych, jest rejestrowana dźwiękowo i wizualnie i zapis ten ma znaczenie decydujące.

    3. Narada przysięgłych nie jest rejestrowana w żaden sposób.

    Art. 11. Zeznania świadków

    1. Sąd przesłuchuje świadków, jeżeli istnieje taka potrzeba, możliwość i jeśli się stawią.

    2. Jeżeli sprawa była wcześniej rozpatrywana przez sąd państwowy, na wniosek stron sędzia prowadzący odczytuje zeznania z wcześniejszego procesu. Jeżeli zeznania świadków lub stron są dostępne w postaci nagrania dźwiękowego, sąd dopuszcza dowód z fragmentów nagrania.

    Art. 12. Archiwizacja dokumentów.

    1. Dokumenty z przebiegu procesu i wyroki Sądu Obywatelskiego są przekazywane do dyspozycji stron procesu. Ponadto sędzia prowadzący sprawę i Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego zatrzymują kopie dokumentów w formie elektronicznej, zabezpieczonej przed zmianami.

    Art. 13. Obrona i oskarżenie

    1. Zarówno strona skarżąca jak i oskarżona mogą występować przed sądem samodzielnie lub za pomocą pełnomocników.

    2. W sprawach mających znaczenie dla ogółu społeczeństwa, mających związek z naruszeniem porządku społecznego, zarówno oskarżycielem jak i obrońcą może być przedstawiciel społeczny, jednak oskarżony ma zawsze prawo bronić się sam.

    3. Strony procesu muszą być dobrze przygotowane i dysponować wcześniejszymi zeznaniami świadków z sądów państwowych, jeśli takie są dostępne.

    4. Sąd dopuszcza dowód z badania wariograficznego, za zgodą osoby badanej.

    Art. 14. Uwagi ogólne dotyczące przebiegu procesu

    1. Sędzia prowadzący proces zezwala na przedstawianie dowodów, koordynuje przesłuchanie świadków i ewentualnie dopuszcza lub uchyla pytania do świadków na wniosek stron procesu.

    2. Sędzia zadaje świadkom pytania kierowane poprzez niego od przysięgłych.

    3. Sędzia kontroluje czas procesu, tak, aby nie trwał on dłużej niż jeden dzień.

    Art. 15. Jawność procesu.

    1. Proces prowadzony jest jawnie. Wszystkie wnioski dowodowe są składane podczas rozprawy.

    2. Jawność procesu ma na celu zapewnienie jego rzetelności i umożliwienie przysięgłym śledzenie i zrozumienie całości sprawy bez potrzeby czytania akt.

    Art. 16. Wyłączanie przysięgłych

    1. Zasadą jest, że przysięgli nie są powiązani rodzinnie i towarzysko ze stronami procesu

    2. Przed rozpoczęciem procesu zarówno obrona jak i oskarżenie mogą wysunąć zastrzeżenia, co do maksymalnie pięciu przysięgłych łącznie ze względu na uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności. Miejsce wyłączonych zajmują przysięgli zapasowi.

    Art. 17. Zaprzysiężenie członków ławy przysięgłych

    1. Po zabraniu miejsc przez strony procesu i publiczność następuje zaprzysiężenie przysięgłych zgodnie z rotą przysięgi.

    Art. 18. Rota przysięgi

    1. Przysięgacie na swój honor (lub ewentualnie dla osób wierzących, na Boga Wszechmogącego i Wszechwiedzącego), że w sprawie, w której będziecie brali udział, będziecie orzekali według sumienia na mocy dowodów przedstawionych na rozprawie i będziecie uwzględniali z jednakową uwagą okoliczności przemawiające zarówno na korzyśćjak i na niekorzyść oskarżonego, nie powodując się żadnymi ubocznymi względami.

    Art. 19. Wybór przewodniczącego ławy przysięgłych

    1. Przysięgli wybierają spośród siebie przewodniczącego ławy zwykłą większością głosów.

    Art. 20. Usadowienie przysięgłych

    1. Przysięgli przysłuchują się procesowi na sali sądowej z oddzielnego miejsca, nie komunikując się ani ze stronami procesu ani z publicznością.

    Art. 21. Zmiana składu ławy przysięgłych
    2. W razie niemożności dalszego uczestnictwa w Sądzie przez, któregoś z przysięgłych, jego miejsce zajmuje przysięgły zapasowy, jeśli takowy istnieje.

    3. Minimalna liczba przysięgłych wynosi 11 osób.

    Art. 22. Mowa oskarżająca

    1. Po zaprzysiężeniu przysięgłych sędzia odbiera przysięgę ze strony oskarżyciela, że będzie kierował się chęcią ustalenia prawdy i że będzie działał w dobrej wierze.

    2. Po zaprzysiężeniu oskarżyciel wygłasza mowę z zarzutami w stosunku do oskarżonego. Sędzia udziela też głosu oskarżycielowi posiłkowemu.

    Art. 23. Oświadczenie oskarżonego

    1. Po odczytaniu aktu oskarżenia sędzia udziela głosu oskarżonemu oraz ewentualnemu obrońcy w celu zaprezentowania ich stanowiska.

    Art. 24. Przesłuchanie świadków

    1. Świadków powołują strony procesu.

    2. Świadkowie dopuszczeni do zeznań składają przysięgę na okoliczność mówienia prawdy, całej prawdy i jedynie prawdy.

    3. Osoba skarżąca i poszkodowana występuje w procesie jako świadek i podlega tej samej procedurze przesłuchania.

    4. Jako pierwsza przesłuchuje świadków strona skarżąca, a następnie obrona.

    5. Po przesłuchaniu świadków przez strony procesu, pytania mogą im zadać przysięgli, jednak pytania te powinny być kierowane do świadków poprzez sędziego. Pytania przysięgłych muszą dotyczyć istotnych aspektów sprawy.

    6. Sędzia może uchylić pytanie wskutek protestu jednej ze stron, nie dotyczy to jednak pytań zadawanych przez przysięgłych.

    Art. 25. Podsumowanie procesu

    1. Po zakończeniu przesłuchania świadków procesu sędzia udziela ponownie głosu oskarżeniu, a następnie obronie w celu posumowania procesu.

    Art. 26. Pytania sędziego do przysięgłych

    1. Po podsumowaniu procesu przez strony, sędzia przygotowuje na piśmie pytania do przysięgłych mających podjąć decyzję zgodnie z art. 9. (Formuła wyroku Sądu Obywatelskiego). Pytania powinny mieć ścisły związek z aktem oskarżenia i umożliwić odpowiedź w formie twierdzącej, przeczącej lub że brak jest dowodów na daną okoliczność.

    2. Po wstępnym przygotowaniu pytań sędzia prowadzący odczytuje je i zwraca się do stron i do przysięgłych czy chcieliby uzupełnić pytania do Ławy. Po zatwierdzeniu pytań, sędzia prowadzący przekazuje je każdemu z przysięgłych indywidualnie po czym przysięgli udają się na naradę do osobnego pomieszczenia.

    Art. 27. Narada ławy przysięgłych

    1. Podczas narady każdy z przysięgłych wypowiada swoje zdanie na temat pytań skierowanych do ławy.

    2. Sędzia przewodniczący bierze udział w naradzie w charakterze pomocniczym. Służy on przysięgłym radą i odpowiada na pytania odnośnie przebiegu procesu, jednak nie może im sugerować decyzji i nie bierze udziału w głosowaniu.

    3. Jeśli któryś z przysięgłych musi chwilowo opuścić naradę, w celu zapewnienia obiektywności procesu należy przedsięwziąć środki, aby nie kontaktował się on z osobami postronnymi.

    4. W naradzie są obecni wszyscy przysięgli włącznie z zapasowymi jednak prawo głosu mają jedynie przysięgli z podstawowego składu.

    Art. 28. Werdykt przysięgłych

    1. Po naradzie przysięgli głosują oddzielnie nad każdym z przedłożonych im pytań.

    2. Werdykt przysięgłych musi zapadać większością co najmniej 10 głosów przy obecnych minimum 11 przysięgłych.

    3. Jeśli werdykt nie ma wystarczającego poparcia przysięgłych po odpowiednio długiej naradzie, sędzia przewodniczący ogłasza niemożność podjęcia decyzji przez ławę.

    4. Jeśli oskarżenie nadal podtrzymuje swoje stanowisko, powoływany jest nowy skład sądu z nową ławą przysięgłych i sędzią i proces zaczyna się od nowa. W przeciwnym wypadku sprawa zostaje umorzona.

    5. Członkowie dotychczasowego składu sądu nie mogą zasiadać w nowym składzie.

    6. Jeżeli w nowym składzie przysięgli również nie mogą podjąć decyzji wystarczającą większością głosów, uznaje się, że nie ma wystarczających dowodów na poparcie oskarżenia i sprawa zostaje umorzona.

    Art. 29. Ogłoszenie decyzji przysięgłych
    1. Po podjęciu decyzji przez ławę jej przewodniczący ogłasza werdykt
    .
    Art. 30. Wyrok sądu

    1. Wyrok ogłasza sędzia

    2. Ze względu na to, że w chwili obecnej nie ma możliwości egzekucji ewentualnych kar nałożonych przez sąd, wyrokiem będzie samo ogłoszenie i publiczne potępienie skazanego. Może to mieć skutek porównywalny z pozbawieniem wolności i w tym sensie utrudni skazanemu dalsze popełnianie niegodnych czynów.

    Członkowie Komitetu Organizacyjnego Sądu Obywatelskiego:

    1. Bogdan Goczyński
    2. Krystyna Górzyńska
    3. Tomasz Parol

    Polecamy sprawy tematyczne poruszane w działach

  94. nutka said

    ad. 77
    Panie Marucha,
    oczywiście przeczytam te wszystkie linki. Nie znoszę horrorów, thrillerów, itd., ale oczywiście przeczytam. Ale proszę mi dać czas, ja jestem dość mocno zajętą osobą. Dziękuję za wykaz linków w poście 70.
    Ja nie zdawałam sobie sprawy, że sprawa p. Goczyńskiego otwiera taką otchłań. Moje życie nie jest idyllą, ale przyznaję, o takie zło, w tak czystej postaci, nie otarłam się, a w każdym razie tak mi się wydaje.
    Także przeczytam, podkształcę się, i proszę się już nie denerwować. I proszę kompletnie nie negować tego, co napisałam. Ja nic na to nie poradzę, to zwrócenie się p. Goczyńskiego do dziewczynek nie zrobiło na mnie dobrego wrażenia, nadal uważam, tak jak Pan Filo, że ten pan nie ma dla dziewczynek żadnego sensownego przesłania, i w ogóle wzrusza się mnie dobroć Pan Filo, może i naiwność, no trudno.
    Ale proszę się już się nie denerwować, ja Pana serdecznie pozdrawiam i dobrego wieczoru życzę, bo dzisiaj taki piękny dzień, że naprawdę rzadko się zdarza jesienią, i z trochę innego świata wróciłam niż te wszystkie adnotacje na tym streamie, ale oczywiście spróbuje to wszystko ogarnąć.
    Nutka

  95. MatkaPolka said

    Robią nas w konia: KRAJ BEZPRAWIA – koszmar Zbigniewa Stonogi

  96. Filo said

    93
    Nutka
    Napewno nie przemawia przez ze mnie naiwnosc gdy chodzi o procedure sadowa.
    I napewno nigdy juz nie wspomne na gajowce o sakramencie malzenstwa. To byla naiwnosc.

  97. nutka said

    Filo
    Zgadzam się z każdym słowem podanym w poście 92. Absolutnie nie neguję Pana doświadczenia zawodowego. Byłam też w takim schronisku (moja praca) wiele lat temu, był przepełniony, pokancerowane kobiety, wózki, nocniki, wszystko na kupie. Spotkałam kobietę, która uciekła od b. zamożnego męża z jednym węzełkiem rzeczy w ręku, byle tylko być daleko od niego i jego toksycznej mamuśki, i on ją oczywiście oskarżał o niezrównoważenie psychiczne, a to on przecież, jakieś koszmarne aberracje psychiczne, doprowadził tę kobietę do niesłychanej desperacji.
    Ale przyznaję, w kwestii psychopatii jestem ignorantem. Będę czytać.

  98. Boydar said

    W ramach poszerzania horyzontów oraz zwiększenia ilości „materiału porównawczego” zapraszam na ul. Garbarską do Lublina. Schronisko dla bezdomnych mężczyzn. Jedno z wielu. Na sędziów się nie nadajecie; jesteście stronniczy, nieobiektywni, emocjonalnie manipulowalni. W dodatku brakuje Wam wiedzy ogólnej. Poza tym dajecie się lubić pod warunkiem, że nie nosicie akurat togi.

  99. Marucha said

    Re 97, 98:
    No i w ten sposób zwekslowaliśmy z konkretnego przypadku p. Goczyńskiego na tematykę ogólną – przemoc w rodzinie, domy dla samotnych kobiet, wspomnienia sądowe, sakrament małżeństwa, kto gorszy, kobiety czy mężczyźni itd.
    W tym wszystkim sprawa p. Goczyńskiego rozmyła się niemal zupełnie.

  100. nutka said

    @ Boydar
    cyt. „Poza tym dajecie się lubić pod warunkiem, że nie nosicie akurat togi”.
    Dobre i to. Jest Pan wspaniałomyślny. 😉
    Gwoli ścisłości, żadnej togi nie wdziewałam. Dyskutowałam. Po to jest to forum. Nadal mam poważne wątpliwości i nadal wiele rzeczy w dyskutowanej tu historii jest dla mnie nielogicznych po prostu. A ponadto fakt bezsporny: znamy jedynie przekaz jednej strony, pana G., nie znamy relacji jego żony.
    Bezdomność mężczyzn widoczna w innych miastach Polski też. I do siebie mogłabym zaprosić. I proszę nie myśleć, że jestem jak Zosia z II cz. „Dziadów”, co to płynie stópkami nad ziemią, łapie motylki, karmi owieczki, i słodkie dziecko życia nie zna. Ja się na ludzką (męską) mizerię dość napatrzyłam. Nie musi mnie Pan oświecać. Ale intencję poszerzania „materiału badawczego” jak najbardziej doceniam.

  101. nutka said

    ad. 99
    Niezupełnie. Ona (ta historia) jest osią tych wszystkich dygresji, skądinąd pożytecznych. Jeszcze raz dziękuję Panu za linki.

  102. Boydar said

    Zamiast się wymądrzać, niech Pan Gajowy wskaże „kierunek badań”. Bo moim zdaniem bazując na zadysponowanym materiale, wiele więcej powiedzieć się nie da.

  103. JO said

    ten temat Sadu I propozycja to sprawa na „Wspolne Dzialanie”

    https://marucha.wordpress.com/dzialanie/dzialanie-2/#comment-422048

  104. JO said

    ad.52. Panie Bogdanie Goczynski – prosze wejsc na zakladke Dzialanie w Gajowce I nie schodzic z niej juz do konca, az osiagnie/my Pan Cel. Chcialbym przylaczyc sie do Pana Dzialania, Pana wspanialej ideii troche dodajac do niej.

  105. Marucha said

    Re 102:
    Jaki kierunek badań?

  106. Filo said

    99
    Marucha
    Drake oczywiscie zaczal Marucha.
    Bo po co powtarza niesprawdzone wiesci ze 90% kobiet w rozpadajacych sie malzenstwach,
    to ” ‚nikczemne osoby ktore odgrywaja swoje zale przez dzieci”. Gdzie to stoi napisane??

    I jeszcze gwoli przypomnienia: domy dla samotnych matek to nie to samo co schroniska!

    Pewnie, że nie!
    Bo schronisko wygląda tak:

    Admin

  107. MatkaPolka said

    W obronie praw dziecka

    Dzieci mają prawo mieć Matkę.
    Dzieci maja prawo mieć Ojca

    To, ze dorośli się nie dopasowali – nie znaczy to, ze dziecko ma tracić

    Ja Matka Polka apeluje do innych Matek Polek o zrozumienie

    MATKI? POLKI ?

    http://www.prawaojca.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=538:matki-polki-&catid=1:najnowsze-wiadomoci&Itemid=50

    Ten smutny i przerażający cykl artykułów dedykowany feministkom walczącym z ojcami.

    „Źdźbło w oku bliźniego widzą, a belki we własnym nie” ( Łk 6,41 ), gdyż dyskryminacja dzieci i ojców w ich wzajemnych prawach do siebie, trwa w najlepsze.

    Czyni się wszystko, by RODKi nadal opiniowały, mimo braku podstawy prawnej do ich działania. By ten sam personel, co od lat kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu dyskryminował ojców, nadal tam pracował. Nadal w sądach rodzinnych jesteśmy gorzej traktowani, im lepszy i bardziej odpowiedzialny ojciec, tym większe „zagrożenie” dla kobiety-matki i jej interesu. Do rzeszy instytucji, praktycznie zwalczających i niesprzyjających ojcom, dołączyły powstające różnorakie ośrodki zwalczania przemocy w rodzinie. Stają się z dnia na dzień bardziej sfeminizowane i coraz bardziej sztampowo i bezkrytycznie oceniające mężczyzn – zawsze sprawców i kobiety-zawsze ofiary. A co widzimy w prawdziwym życiu?

    Co się stało z polskimi matkami, skoro tyle zabójstw dzieci i zdarzeń, które powalają z nóg? Co się stało z Matką Polką? Co się dzieje z polskimi kobietami ocenianymi jako najagresywniejsze na świecie?

    Dodam jeszcze, – jako ciekawostkę – prawa dla kobiet wynalazł Rockefeller
    aby opodatkować Kobiety – no bo jak to możliwe, aby 50% populacji nie była opodatkowana ? !!!

    How The Rockefellers Re-Engineered Women
    ht…tp:/../rense.c..o..m/general75/how.ht..m

    JAK ROCKEFELLEROWIE ZMIENILI WSPÓŁCZESNĄ KOBIETĘ
    http://radtrap.wordpress.com/2010/10/27/jak-rockefellerowie-przebudowali-wspolczesna-kobiete

  108. Filo said

    107
    Matka Polka
    Sprawy rodzinne rozpatrywac nalezy indywidualnie a nie systemem Rockefellera.
    Dziecko ma prawo do szczesliwego dziecinstwa – obojetnie czy pod opieka samej matki, samego ojca czy obojga rodzicow.
    Problem jest jednak w tym, kto ma prawo decydowac o ‚szczesliwosci’ dziecinstwa. I tu sady czesto nie spelniaja swojej roli arbitra.
    I nie jest prawda, ze tylko feministki walcza z ojcami swoich dzieci.
    Natomiast jest prawda, ze bywaja panie sedziny -feministki ktore maja bardzo subiektywny stosunek do mezczyzn- tatusiow.

    A wspolczesna kobiete i mezczyzne zmienil Karol Marks.
    Kiedys z kobiety robili wampa i niewolnice uczuc.
    Teraz robi sie niemal z kazdej kobiety wsciekla feministke.

    Prawa dla kobiet istnialy juz w starozytnym Egipcie, Mezopotamii, Grecji i Persji a takze w Sredniowieczu.
    Prosze poczytac cos o prawach kobiet w starozytnym Egipcie, Kodeks Hammurabiego, Kod Rycerski w Sredniowieczu, Konstytucje Aten. No i jeszcze o Magdalenie Bendzislawskiej (1698)

    Women’s Rights in ancient Persia
    http://www.freerepublic.com/focus/news/2021758/posts

  109. Marucha said

    Re 106:
    Panie Filo, tu nie chodzi o to, czy 90%, czy 99%, czy tylko 75% matek po rozwodzie używa dzieci jako narzędzia, aby dojebać znienawidzonemu mężczyźnie.
    Po prostu z obserwacji, zakumulowanych przez całe życie, widzę, że czyni tak znaczna większość kobiet – i prawie żaden mężczyzna. Chce Pan dyskutować z faktami? Proszę bardzo, ale beze mnie.

    (A co się tyczy spraw rozwodowych, gdy sędzia jest kobietą, to można by napisać książkę, albo i kilka)

  110. Boydar said

    Jest okazja, to wyartykułuję. Napisałem o nakreślonej ramce, jest nią czynienie zła. W tym konkretnym przypadku można wyszczególnić precyzyjnie element – Wprowadzajcie nienawiść pomiędzy kobietę a mężczyznę ! Gdyby durne baby (niektóre nie są psychopatkami tylko idiotkami) nie czuły że sąd je wesprze w nieprawym i ahumanitarnym działaniu, nigdy by się na na takie akcje nie porwały. Ale sąd je wesprze, bo ten sąd jest tak skonstruowany aby wspierać ZŁO. „Czy w Polsce sądzą … ?” Ależ oczywiście, że sądzą. Kto inny podjął by się realizacji takich dyrektyw !

    Chyba trafił Pan w sedno.
    Admin

  111. Guła said

    ” gdy sędzia jest kobietą” na dodatek rozwiedzioną …
    W sądach rodzinnych także.

  112. nutka said

    106
    Filo
    W polskich warunkach domy dla samotnych kobiet i schroniska to prawie to samo. Niech Pan sobie wyobrazi mieszkanie trzypokojowe, jedna łazienka, wspólna kuchnia i 10 kobiet z dziećmi na tej powierzchni, te nowe koczujące na materacach w korytarzu. Jedna lodówka, w której trzymają jedzenie, chroniczny brak pieniędzy. Po jakimś czasie one sobie skaczą do gardła. Poznałam jedną z takich kobiet, subtelną, dobrą, zbiedzoną, mąż nie bił, tylko dręczył w b. wyrafinowany sposób. I ona mi to uświadomiła: że taki dom był dla niej równie twardą szkołą życia.
    I ma Pan rację, skupiliśmy się na przykładzie negatywnym, a przecież wielu ludziom nie brakuje rozsądku i potrafią tak rozwiązywać swoje problemy małżeńskie, by nie odbijało się to na dzieciach, by nie niszczyć ich więzi z najbliższymi, bo rozwód jest już wystarczającą dezintegracją ich życia. I zgadzam się: szukać kompromisu, ładzić emocje, a od sądów trzymać się z daleka!!!

Sorry, the comment form is closed at this time.