Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powiązanie genetyczne Słowian i Germanów

Posted by Marucha w dniu 2014-10-22 (środa)

(…) Duże emocje wzbudza fakt w jaki sposób powiązani są Słowianie i Germanie. Oraz dlaczego Germanie mają mniej powiązań z Sanskrytem i indoeuropejskim niż Słowianie.

Tak się składa że mieszkam w Norwegii i ostatnio zainteresowała mnie pewna debata: kto był wcześniej w Skandynawii: Skandynawowie czy Lapończycy. Przestudiowałem temat bardzo gruntownie włącznie z falami napływowymi i badaniami genetycznymi.

Efektem ubocznym tych studiów jest fakt, że jasno wyłonił się obraz w jaki sposób powiązani są genetycznie Słowianie i Germanie. A także językowo.

Nie jest to możliwe bez wyjrzenia poza swój ogródek (np lingwistyki); należy prześledzić marsz paru grup genetycznych oraz rozprzestrzenianie kultur. Należy także spojrzeć w prahistorię Germanów i ich historię genetyczną.

No to zaczynamy. Będziemy się poruszać po całej Europie z lotu ptaka, tu i ówdzie zajdą taktyczne odchyłki i błędy, ale nie ma to znaczenia dla odpowiedzi na pytanie z tematu.

Zacznijmy od haplogrup R1A i R1B. Haplogrupa R1B jest starsza i wyszła tak jak haplogrupa R1A z bliskiego wschodu. Grupa R1B około 20.000 lat temu opanowała Europę Zachodnią. R1A maszerowała przez Kaukaz i trafiła na żyzne tereny między Morzem Czarnym i Kaspijskim. Dodajmy że haplogrupa R1A jest typowo słowiańska, ale…. to właśnie Germanie roznieśli ją po Europie zachodniej.

Wyżej nie maszerowali bo… tundra. R1B zaszła do Hiszpanii. Uczeni rosyjscy wskazują na marsz R1A przez Bałkany a nie Kaukaz. Badania te jednak zostały odrzucone. Nie ma tez znaczenia czy podgrupa podzieliła się w Polsce 10 tys lat temu jak niektórzy powiadają. Przemawia przeciw temu: 10 tys lat temu panował zły klimat w Polsce – nawrót częściowego zlodowacenia, a także dalsza część dowodów dla rozprzestrzeniania grupy R1A (o tym za chwilę: ale te przesłanki to rydwan i koń, a dla konia potrzebujemy właśnie dalszego wschodu).

Tutaj mamy najlepszą mapę migracji R1A i R1B jaką do tej pory widziałem:
http://secher.bernard.free.fr/DNA/R1a-R1b.jpg [link nie działa, strona zniknęła – admin]

I wróćmy do Skandynawii, bo jest ona ważna dla naszego pokrewieństwa. Widzicie na mapce skrzyżowanie R1A i R1B w Skandynawii? o tym za chwilę.

W Skandynawii pojawiły się 2 fale osadnictwa z Europy Zachodniej. Pierwsza fala 8000 lat pne z Hiszpanii lub płd. Francji (refugium lodowcowe). Były to proste ludy parające się rybołówstwem, prawdopodobnie też hodowlą reniferów. Żyły na wybrzeżach i skrajach lasu. I druga znacznie bardziej zaawansowana grupa 5000-4000 pne z terenów Holandii i płn Niemiec. Ludy te przyniosły 2 haplogrupy: I1 oraz R1B właśnie. Prawdopodobnie osobno, gdyż Lapończycy mają tylko I1. Druga grupa przyniosła garncarstwo i proste rolnictwo. Grupy wcześniejsze wycofały się na północ i częściowo przejęły garncarstwo, ale nie wszystkie.

I teraz punkt najważniejszy.

Około 4000-3000 pne przebywające na wschodzie między Morzem Czarnym i Kaspijskim ludy R1A – Indoeuropejczycy rozpoczęli wielką ekspansję. Jest to teoria znajdująca dowody i kopalne i genetyczne i językowe. Ekspansję we wszystkich kierunkach. Stało się tak wg obowiązującej teorii, gdyż po pierwsze udomowiono konia, a po drugie Indoeuropejczycy wynaleźli rydwan. Badania kopalne wykazały rozchodzenie się rydwanów w czasie właśnie z punktu gdzie stacjonowali Indoeuropejczycy. Np w Polsce znaleziono rydwan datowany na 3500 pne.

Wschodnia grupa Indoeuropejczyków, nazwijmy ją Ariowie (czy aryjczycy jak kto woli) – najechała północne Indie, Pakistan itd. Poświadcza to wysokie występowanie R1A na tych terenach oraz jak wiadomo Sanskryt.

Zachodnia ruszyła na Europę. Rozejście się R1A pokrywa się Corded Ware culture: http://en.wikipedia.org/wiki/Corded_Ware_culturey
która w Skandynawii nazywana jest kulturą Battle Axe.

Do Skandynawii dotarli 3000 pne – znaleziono tam wykopaliska tej kultury, charakteryzujące się pojedynczymi grobami i toporami kamiennymi (stąd battle axe). Przynieśli oni do Skandynawii Indoeuropejski [? – admin],  zaawansowane rolnictwo itd.

Ekspansje Indoeuropejczyków

Ekspansja Germanów 1000 pne – 0

I teraz kim genetycznie są Germanie?

Genetycznie Germanie łączą w sobie haplogrupę I1, R1B i R1A. Z dużym występowaniem I1, która jest charakterystyczna dla Skandynawii i ludów germańskich. Tam właśnie dokonało się skrzyżowanie naszego wspólnego indoeuropejskiego przodka z R1A. Tyle że w Skandynawii wymieszał się z 2 poprzednimi falami I1 i zachodnioeuropejską R1B.

Jak spojrzymy na mapę to zauważymy ze z krajów zachodnich R1A najbardziej powszechne jest właśnie w Szwecji poza krajami słowiańskimi.

I teraz co się stało dalej? Te 3 grupy w przeciągu od 3000 pne do 1500 pne wyewoluowały na terenie południowej Skandynawii i Danii w Protogermanów. W roku 1000 pne rozpoczęli marsz na południe. Około 500 pne zetknęli się z Rzymem na zachodzie i południu, a na wschodzie maszerowali bez przeszkód. Wchłaniali przy tym coraz więcej napotkanych ludów i u Germanów południowych R1B zaczęło przeważać nad R1A.

Protoskandynawowie zostali – stąd R1A czyli genów wspólnych z nami mają najwięcej. Współcześni Niemcy mają mniej genów R1A niż Skandynawowie i Słowianie poprzez częstsze mieszanie.

I to wyjaśnia czemu Wandalowie zostawili R1A w Hiszpanii na przykład. Nasza linia genetyczna zeszła się 3000 pne. Słowianie nie mieszali się w takim stopniu, toteż zachowali więcej R1A i nie przejęli R1B, a także zostali przy „oryginalnym” indoeuropejskim w większym stopniu, gdyż germanie tracili go poprzez większe mieszanie się z innymi ludami. Tam gdzie się jednak pojawili zanieśli owe skandynawskie geny pierwotnych ludów: głównie I1, bo R1B występował także u innych plemion.

Tutaj mamy zasięg protogermańskiego

Tutaj mamy ekspansje Germanow 1000 pne – 0

Jeżeli lokujemy wg najpowszechniejszej teorii praojczyznę Słowian dokładnie tam, gdzie była praojczyzna Indoeuropejczyków, to staje się jasne, czemu Słowianie noszą najwięcej ich genów oraz mają najbardziej zbliżony język. Tyle że Germanie są „dziećmi” owych indoeuropejczyków, którzy powędrowali na Europę, a my prawdopodobnie tych którzy zostali na miejscu.

Pytanie tylko, co stało się z koniem i rydwanem, bo jakoś nie słyszałem o konnych inwazjach Słowian. Może warto prześledzić migrację koni.

Ale odpowiadam na pytanie o powiązania Germanów i Słowian.

Kolejne krzyżówki oczywiście dokonały się później, ale nie miały takiego znaczenia jak ta pierwsza na terenie Skandynawii.

Hitler w grobie się przewraca, gdyż Słowianie mają więcej powiązań genetycznych z „Aryjczykami” niż Niemcy. Ale „Aryjczycy” byli również „dziećmi”  naszego wspólnego przodka – Indoeuropejczyka.

Łukasz Rzepiński
http://lukaszrzepinski.salon24.pl

komentarzy 30 to “Powiązanie genetyczne Słowian i Germanów”

  1. Zenek said

    To prawda,wezmy takiego „opolczyka” z sieci net.

  2. Agaton said

    //Hitler w grobie się przewraca [śmiejąc się do rozpuku], gdyż Słowianie mają więcej powiązań genetycznych z „Aryjczykami” niż Niemcy.//

    Wiem, że o tą wiedzę dziś trudno, ale trzeba się starać.

    Aryjczykami wg prawa tzw nazistów byli min. Słowianie, Hindusi, Iranczycy, Afganczycy, Gruzini, Kurdowie, a nawet co może być kuriozalne, ale wtedy politycznie poprawne – Węgrzy i Finowie [Miklós Horthy, Gustaf Emil Mannerheim]

    ps I pomyśleć, że naziści szli na układy i pakty z obcymi sobie rasami, o żydach nie wspominając.

  3. Konrad said

    Przepraszam, co oznacza skrót pne , ponieważ nie za bardzo mogę go rozszyfrować?

  4. Jurgen Klops said

    Ten artykuł Łukasza Rzepińskiego zawiera poważne błędy, dlatego żałuję, że do niego zalinkowałem. R1B nie jest wcale starsza:

    http://bialczynski.wordpress.com/2012/07/31/winicjusz-kossakowski-gdzie-podziali-sie-germanie/

    Wypadek przy pracy, na fali zainteresowania tematem zorientowałem sie w błędzie dopiero, jak wrzuciłem link tutaj. Znacznie lepszy artykuł znajdziecie tu:

    http://www.gralakhen.republika.pl/etnogen-slowian.html

    Jedyne, do czego sie można przyczepić w powyższym tekście to wątpliwości co do R1a1 w Indiach. Dzisiaj wiemy, że został przyniesiony tam przez naszych przodków, wędrował z Europy na południe. Poza tym raczej nie ma uwag. Ciekawostką jest fakt, że R1A1 znaleziono u największych szkockich rodów, konkretne nazwiska są wymienione w tekście. To oznacza, że i tam nasi przodkowie dotarli. Jak widać byli bardzo mobilni.

  5. Jurgen Klops said

    Słowianie na Islandii:

    http://gniazdo.rodzimowiercy.pl/tekst.php?tekstid=1440

  6. andy said

    Podaj a wszedzie ze R1b powstala 3-5 tys. przed R1a, ale R1b zasiedlila poczatkowo okolice Morza Kaspijskiego i stad dopiero pomaszerowala do Europy, podczs gdy grupa R1a rozdzielila sie na dwie czesci i pomaszerowala w kierunku Indii i Europy.
    Szybkosc zaludnienia mogla zniwelowac czas powstania tych grup i byc moze Slowianie zwazajac na poczatkowe zasiedlenie przez R1b okoloic Morza Kaspijskiego szybciej pomaszerowala i dotarla do Europy

  7. NICK said

    (3) P. Konrad.
    Jak Pan czujnie i słusznie zauważył, tenże skrót: „pne” – nic dla Nas nie oznacza. To jest skrót eskimoski.
    Winniśmy stosować: przed i po – Narodzeniu Chrystusa. Amen.
    Choć, faktycznie z Narodzinami Jezusa, zaczęła się, nie tyle ‚nowa’, co inna, PanaChrystusowa ‚era’.

  8. gniewomir said

    Przede wszystkim z tego co wiem, to Niemców nie mozemy nazywać Germanami, ponieważ nimi nie są. Germanami mozna by było nazywać, ludy słowiańskie zamieszkujące teren nazywany przez Rzymian Germanią.
    Według niemieckich uczonych zajmujacych się badaniami pradziejow co zacniejszych niemieckich miast, wyszło, że miasta owe są założone przez ludy słowiańskie. Tak więc jasno, to pokazuje, ze znak równości pomiedzy Niemcy = Germanie jest nieprawidłowy, a juz na pewno błedny.
    Domieszka we krwi niemieckiej, naszej słowiańskiej krwi jest wynikiem wchłonięcia łużyczan, obodrzyców, oraz innych ludów słowiańskich zamieszkujacych te ziemie przed erą chrystianizacji.

  9. NICK said

    (8) Jest w tym jakaś logika.

  10. ad 8.
    Dokladnie tak – ‚germani’, to po lacinie ‚rdzenni’ (Europejczycy), a to bylismy wowczas tylko my.
    Niezaleznie od tego, ze za naszego czasu „nasza Europa” rozciagala sie na cala Azje i Ameryki rowniez, bo Lechia byla imperium globalnym. Lechia to nie jest zart, i sam Rzym byl dlugo jej czescia, zanim im sie w koncu czesciowo udalo oderwac (nie na dlugo:).

  11. https://marucha.wordpress.com/2014/10/22/powiazanie-genetyczne-slowian-i-germanow/

    Książę Sławomir Demidow: SŁUCHAĆ GAMONIE…

    Nazwa Germanowie-GERMANIE pochodzi od zapodanego przez Greków zamku GARGAMELL na Srebrnej Górze, gdzie rezydował dobrotliwy król-OBŻARUCH z wielkim orlim nosem, którego można identyfikować z Leszkiem Złotnikiem. Potem była to siedziba Aleksandra Macedońskiego jako króla Wielkiej LECHII, od Renu do MaceDONU, i jego matki Kanclerzycy Olimpiady. Gargamell był polskim zamkiem KRÓLEWSKIM do zburzenia go przez Jana Luksemburskiego, na skutek czego Władysław Łokietek zarekwirował Biskupi Wawel.
    Rzymianie dzielili ziemie na północ od Renu i Karpat TAKTYCZNIE: na Kraj PIECHURÓW do Wisły i Kraj JEŹDZCÓW za Wisłą, toteż Wielka Germania – bo Germanem był GIEREK, Giermek – sięgała DO WISŁY. Gdy zapytałem Profesora Leciejewicza, czy prawdą jest, że ODRA jest nazwą iliryjską czyli albańską to zaprzeczył mówiąc, że to Śląska w’ODRA. Wcześniej Odra nazywała się SŁAWĄ a Bałtyk Morzem Sławskim, zaś mieszkające ZA TYM Morzem ludy Sławami-Swewami. Dopiero gdy Juliusz Cezar oddał podbitą Teutonię między Wezerą a Renem Swewom skandynawskim, których na Kontynencie zaczęto zwać SWEBAMI, to zaczęto rozróżniać SWEBOJĘZYCZNYCH Germanów od WENEDÓW-Słowian.
    Skandynawię zamieszkiwały 2 ludy: Samowie czyli Lapończycy oraz wywodzący się z kultury pucharów lejkowatych Hellenowie. Pierwszym wybitnym Skandynawem był sojusznik Chejrona z Płocka Zelnik, którego na rzeźbach można pomylić z Jerzym Robertem Nowakiem.
    Skandynawowie postawili nogę na kontynencie jako sojusznicy WANÓW-Wandalów z Pomorza, którym dopomogli w zdobyciu Miasta Bogów ASGARU-Samboru-Kijowa w r. 1625 pne. Mury Asgartu nie były bowiem ukończone, gdyż murator został uwiedziony przez KOBYŁĘ. W Asgarcie zawarto jednak Pokój, na mocy którego Wanowie otrzymali dorzecze Odry a Skanowie dorzecze dolnej Łaby, gdzie powstała kultura nordyjska. Podczas wojny Trojańskiej Słowianie dokonali zamachu na Aryjski Asgard, który nie powiódł się, gdyż Indra dał Asgard Parysowi, który uratował z płonącej Troi 12 tysięcy Traków. Podczas wojen kimeryjskich na przełomie IX i VIII w. Jan Liczyrzepa z Janowic Wlk k Wałbrzycha skłonił Sejm do wojny z Nordyjcami, którzy zostali wypędzeni aż na Zelandię a na ich ziemiach powstała OLIGARCHICZNA słowiańska kultura Jastorf. W ten sposób SWEBOJĘZYCZNI zostali Wypędzeni z Kontynentu. To trwało do ZWRÓCENIA Olandii i Jutlandii Skandynawom przez Ptolemeuszy Polskich, którzy potrzebowali Skandynawów do walki z Rzymem. Słowianie Jutlandzcy zostali przesiedleni nad Dniestr jako SKLAWINOWIE.
    GERMANIĘ utworzył Juliusz Cezar dając CELTYCKĄ Teutonię i Bohemię Swewom Skandynawskim.

  12. Jurgen Klops said

    Gargamell – ” Etymologicznie wszystko się zgadza bo już u Herodota była to Gargaria, zaś – Gargarianie byli sąsiadami Amazonek nad Morzem Azowskim i Czarnym, i mieli z nimi potomstwo, jak on twierdzi. Gargaria to nic innego jak Harharia (Ha[r]charzy). Hara – góra, Haria – Kraj Górzysty KHARpatia. Ger-mania, Harmonżja-Harmania (Germania-Żermania-Jermania lub Hermania) – lub Jar(o)mania – Harmania. Harmanryk – jeden z władców Gotów (Gątów-Getów = Dachów-Daków). Wharat-Bharat – kraj pochodzenia Ariów (Hariów) znanych z Wed Hinduistów. „

  13. Jurgen Klops said

    Zgadza sie również oficjalna wersja historii- Łokietek koronował sie na Wawelu i była to pierwsza koronacja w tym miejscu.Data zarekwirowania pałacu biskupiego na Wawelu pasuje więc bez problemu do tej historii. Zamek Gargamell, Srebna Góra, stał na Bielanach ale gdzie konkretnie to pytajcie Juliusza. Musiał to być cud architektury, jak widać państwo, którym władano z tego zamku małe nie było a więc rozmach musiał być adekwatny. Juliusz jest być może ostatnim żyjącym historykiem, który jeszcze pamięta o tej sprawie. Szacun dla niego.

  14. NICK said

    (11) P. Juliuszu. Ja gamoń – dziękuję. Wydaje się, że rozumiem, za każdym razem, coraz więcej. Czemu tak trudno… to idzie?
    (12) Szacunek.

  15. Jurgen Klops said

    Szacun tylko i wyłącznie dla Juliusza, ja jestem mistrzem cytatu bez wiedzy własnej :):):) Znajduję cytat na każdą okazję :):) Wiedzę ma Juliusz.

  16. NICK said

    Do tego skromny. Piękna cecha. Jeśli mogę.
    Napisane w eter… .

  17. bart_w said

    Pan Wandaluzja zaczął posługiwać się kalendarzem, dzięki czemu jego informacje stały się przejrzystsze I o wiele bardziej zrozumiale.

  18. Jurgen Klops said

    Przypomniała mi sie jeszcze jedna rzecz. Juliusz pisał na swojej stronie, że informacje o zamku Gargamell można znaleźć w archiwum Habsburgów w Wiedniu. Bo to zaborca austriacki miał usunąć ostatnie ślady po zamku.

  19. koneser piękna said

    Mniejsza o to, czy bardziej aryjscy są Germanie czy Słowianie. Najważniejsza jest JAKOŚĆ, którą sobą reprezentują!

    „Białe Dziedzictwo – Aryjskiej Rasy głos,
    Którego przyszłość ZALEŻY DZIŚ OD CIEBIE…
    Jeszcze niedawno świat mógł być ocalony –
    Dziś jest inaczej, więc RASY SWOJEJ BROŃ…” – M.Szczerski.

  20. Romank said

    Wiiii cie …….Gamonie..wieta tera dlaczego murarze Zostawili kielnie, szpadle i kastry z zaschla zaprawa..i pohanali za KOBYLA???? zabierajc tylko, ze soba bron ogierkow dwujajczastych do razenia halogrupa R1a1…co widac po zadzie na powyzszym obrazku,,i po rozy….i bransolecie..po babce Kobylinie Ptolomejskiej z Premu. Ale tylko z rana do 10..bo potem juz trzeba od Mississippi i koniecznie po 4 tej wiewczorem.
    Dzieki czemu wlasnie i dlatego, od tego czasu- juz tak do dzis!
    Wabieni podogoniami Slowianie dokonuja odstepstwa od kryta, i ziemi za zapach roz…i filmiki porno…jakimi obdziela cyszarz jordanski po nawaleniu sie konopiami z Afganistanu,,,

  21. Toronto said

    re: Powiązanie genetyczne Słowian i Germanów.

    Autor artykulu powoluje sie na Wikipedie, a ta z kolei podaje polprawdy i klamstwa, o czym mialem okazje przekonac sie w przeszlosci.

    Po pierwsze, oznakowanie haplogrup jest sprawa umowna.
    Po drugie, pominiete sa badania archeologiczne prof.Sarianidisa prowadzone w Turkmenistanie, ktory natrafil w latach 1970-tych na nieznana cywilizacje Ariow, od ktorych poczatek biora ludy indo-europejskie, o czym swiadczy haplogrupa „R1a1” wystepujaca u ludnosci zamieszkalej w Indiach, w Iranie, Europie wschodniej i srodkowej u Slowian, a nawet w Danii, Anglii, Szwecji etc – nie ma na ten temat wzmianki o Germanach, ktorych wschodnie granice konczyly sie na zachod od dzisiejszego Berlina, Berlina, ktory zaistnial dopiero w XIII wieku po tym, jak Germanie podbili tamtejsze grody slowianskie, takie jak: Kolno i Kopanica, ktore dzis sa dzielnicami Berlina.

    Niektore ze znalezionych obiektow w Turkmenistanie przez archeologow pochodza sprzed ponad 20 tysiecy lat i te informacje podwazaja stara wersje opowiadan o „kolebce cywilizacji” jaka rzekomo miala powstac w Mezopotamii (delta rzeki Tygrys i Eufrat w dzisiejszym Iraku) okolo 7 tysiecy lat temu.

    Zydowski piecioksiag zwany „starym testamentem” opisuje poczatek swiata opierajac sie na mitologii Sumerow, ktorzy zamieszkiwali Mezopotamie, i ktorzy wierzyli, ze bog wody „Enki” stworzyl czlowieka z piasku pod paznokciami – w/g drugiej wersji, bog powietrza „Enlil” zrobil z piasku ludzka glowe.
    Z kolei bogini gor „Ninhursag” chcac uwolnic boga „Enki” od bolu zebra, kazala urodzic sie bogini Ninti, co oznacza „pani zebra”.
    Sumerowie wierzyli, ze swiatem rzadzi kilkunastu pogow, a ludzie sa po to, zeby im sluzyc.

  22. Toronto said

    Opinie o „aryjskosci” (szlachetnosci) Niemcow wymyslila niemiecka propaganda.

    Cytat:
    „Pojęcie o aryjskości Germanów (Niemców, Anglików, Norwegów, Szwedów) powstało pod koniec XIX w. i na początku XX w. Nowo powstające państwo niemieckie usilnie poszukiwało mitu założycielskiego. Powracający z Indii geografowie niemieccy, przywieźli informacje o mitach krążących wśród hindusów. Mity i starożytna literatura hinduska informowała, że w zamierzchłych czasach Indie podbił szlachetny lud o imieniu Ariowie.”
    (…)
    „W tym czasie, największe i najbogatsze ośrodki badawcze, znajdowały się w Berlinie. Propaganda pruska – niemiecka szybko podjęła temat Ariów i wypromowała przekonanie, że Ariami byli Germanie i jest to najszlachetniejsza krew, najszlachetniejsza rasa, Rasa Panów Świata. Dodatkowo propagandę podsyciły doniesienia Heleny Pietrowny Bławackiej o tajemniczej krainie w Tybecie – Szambali.

    Temat aryjskości Germanów i wyższości tej rasy panów, podjęła propaganda hitlerowska.

    III Rzesza wysyłała do Tybetu i Indii ekspedycje badaczy, które miały potwierdzić powyższą tezę. Anglikom, Norwegom, Szwedom, widzącym siebie jako Germanów, bardzo odpowiadała teza wyższości rasy aryskiej – rasy panów świata. Teza ta zawsze wspierała i uzasadniała wszelkie działania „narodów germańskich”.

    Dzięki propagandzie hitlerowskiej, po II wojnie św., wszyscy lgnęli do idei aryjskości narodów germańskich.

    Dopiero później okazało się z badań językoznawczych, że język słowiański również jest językiem indoeuropejskim i to językiem najstarszym wśród nich.

    Genetyka XXI w. niestety zweryfikowały wszystkie tezy o aryjskości Germanów i o ich rasie panów. Germanie (w rozumieniu współczesnym) okazali się po prostu mieszańcami i to jeszcze z tak przez nich znienawidzoną rasą hebrajskiej hg J. Okazuje się, że coś takiego jak rasa Germanów nigdy nie istniało oraz tym bardziej coś takiego jak lud germański nie był w Tybecie i Indiach jako Ariowie. Genetyka XXI w. wręcz wskazała, iż lud o mianie Ariowie, który podbił Indie, to lud hg R1a – Słowianie.

    Zatem, tylko Słowianie, albo przede wszystkim Słowianie mają pełne prawo do aryjskości i miana Ariów. Pomijając oczywiście wszelkie wypociny badaczy niemieckich o wyższości rasy panów.”

    Zrodlo:
    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/dzieje/adam-smolinski-czy-obecni-germanie-to-tez-ariowie/

  23. Pierre Dzący said

    AD 19 To zabrzmiało nieco aryjsko ale w wydaniu niemieckim z lat 30-tych… Nie tędy droga.

  24. MatkaPolka said

    ŻYDZI I NIMEMCY – FAŁSZOWANIE POCHODZENIA

    W Polsce grupa Semicka J jest obecna w śladowych ilościach – wniosek – w Polsce Żydów nie ma

    Starając się znaleźć – ROZKŁAD HAPLOGRUP W ISRAELU – NAPOTYKAMY NA ŚCIANĘ OSZUSTW I DEZINFORMACJI
    Polskojęzyczne ,”żydowskie” portale – Gazeta, żydowska Wspólnota Mesjańska , Wikipedia usiłują za wszelka cenę udowodnić , ze w Izraelu mieszkańcy sa nosicielami haplogrupy grupy J1- semicka lub E1b1b1- północno afrykańska – może u Palestyńczyków tak jest –

    Wśród Izraelskich Żydów Aszkenazi – no właśnie – dominuje grupa Słowiańska – R1a1

    Kim są współcześni Żydzi? Michael Hoffman
    http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/104671,kim-sa-wspolczesni-zydzi-michael-hoffman

    Większość z nas nie posiada stosownej wiedzy, by zrozumieć w pełni zwodniczą naturę judaizmu, jego nieograniczoną zdolność do przeinaczania słów

    Potomków faryzeuszy rozpoznać można dziś nie tyle w oparciu o kryteria rasowe czy etniczne, co o głoszoną przez nich idę wybraństwa. Judaizm jest wspólnotą myśli, a nie wspólnotą rasy.

    Koestler i inni badacze – od ludu o korzeniach tureckich, a nie z Bliskiego Wschodu?

    Brooks kończy swą książkę wynikami testów DNA przeprowadzonych wśród różnych społeczności ży¬dowskich. Nie wnoszą one do naszej wiedzy na temat historii Chazarów żadnych nowych informacji – poza jednym interesującym faktem.

    Jak stwierdzono, 52% aszkenazyjskich lewitów ma haplogrupę R1a1, co wskazuje na ich pochodzenie ze Wschodniej Europy lub Centralnej Azji. Brooks, opierając się na Khazarian Hebrew Documents of the Twientieth Century Normana Golba sugeruje, że w pewnym momencie wpływowa chazarska rodzina kapłańska mogła przyjąć tytuł Lewicki (…)” .

    „Żydzi nigdy nie byli pewni swego pochodzenia i genealogii [i] często je improwizowali, była to roz¬rywka, jakiej oddawali się najbardziej pedentyczni spośród nich. Z upodobaniem wywodzili oni swe po¬chodzenie od różnych wybitnych mędrców (…) Jest to jeszcze jeden dowód świadczący o ich próżności”

  25. MatkaPolka said

    W NIEMCZECH WCIĄŻ OBOWIĄZUJE NAZISTOWSKIE PRAWO!
    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/02/20/w-niemczech-wciaz-obowiazuje-nazistowskie-prawo

    Od tego czasu niemiecka władza po prostu uznała, że polska mniejszość narodowa przestała istnieć. Dopiero działania polskich organizacji w Niemczech spowodowały, że temat ponownie wszedł na wokandę. Środowiska polonijne wystosowały apel do kanclerz Angeli Merkel, aby Niemcy anulowały nazistowskie rozporządzenie o likwidacji polskiej mniejszości w III Rzeszy z 1940 roku, ale bezskutecznie.
    Wstydliwa, hitlerowska przeszłość jest pracowicie zamiatana pod dywan.
    Na szczęście dzięki decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z października 2008 Niemcy z Powiernictwa Pruskiego i inni przesiedleńcy nie mają szans na dochodzenie roszczeń majątkowych wobec Polski w tym trybunale. Stanął on na stanowisku, że umowa w Poczdamie załatwiła sprawę takich roszczeń, a prawo do reparacji wojennych obejmowało nie tylko majątek III Rzeszy, ale także obywateli RFN. Uznał też, że cały naród niemiecki odpowiada za rozpętanie II wojny światowej, a nie tylko hitlerowcy.

  26. MatkaPolka said

    O pangermańskim szowiniźmie i nacjonaliźmie, o nieustannych próbach naciągania faktów i anglo-niemieckich manipulacjach przy Y-DNA

    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/dzieje/o-pangermanskim-szowinizmie-i-nacjonalizmie-o-nieustannych-probach-naciagania-faktow-i-anglo-niemieckich-manipulacjach-przy-y-dna

    Wysoce Oświecone Kręgi w Polsce nieustannie wmawiają Polakom jak w Żyda chorobę, chorobliwy nacjonalizm, pansłowianizm, ksenofobię, szowinizm a nawet rasizm, a czasami także faszyzm. Ciekaw jestem co powiedzą owi Światli Europejczycy, Europofile, Salonowi Berlino-Paryżanie i jak nam wyjaśnią uporczywe germanofilskie i pangermańskie “zagrywki” stosowane na internetowych anglo-niemieckich stronach poświęconych projektowi Genetycznemu gdzie prowadzona jest klasyfikacja ras w oparciu o badania genetyczne haplogrup męskich Y-DNA?! Mam tu na myśli stronę Eupedii – czyli European Y-DNA haplogroups : http://www.eupedia.com/europe/european_y-dna_haplogroups.shtml

    Strona ta zawiera oczywiste fałszerstwo i jest żywym dowodem takiego naciągania faktów ku chwale Rasy Panów Germanów, że gdybyśmy coś podobnego zrobili w Polsce ciż sami Światli Europejczycy Polscy, kazali by nas zamknąć w psychiatryku, albo w kiciu, a przynajmniej zażądaliby ocenzurowania internetu i zamknięcia naszych faszystowskich stron WWW, gdzie uprawiamy jawny nazizm.

  27. JO said

    ad.19. Czemu Pan robi z Aryjskiej Kobiete prostytutke? Onanizuje sie Pan? Rob to Pan u sibie a nie tu – zboczencu. Idz sobie pokaz tak Murzynke, zydowke, czy arabke…, ale nie Biala Kobiete

  28. Toronto said

    ad 24 – Matka Polka

    cytat: „Wśród Izraelskich Żydów Aszkenazi – no właśnie – dominuje grupa Słowiańska – R1a1”

    Komentarz
    To nieprawda. Zydzi askenazyjscy (z Europy wschodniej) maja jedynie domieszke slowianskiej haplogrupy „R1a1”, ktora stanowi 10-12 procent zydowskiej haplogrupy „J”.
    Zydzi askenazyjscy stanowia dominujaca grupe spoleczna w Izraelu, ale nie dominuje u nich slowianskie DNA, tylko zydowskie „J”.

    W/g informacji MSW z 1984r w Polsce mieszkalo 2.8 miliona zydow pod polskimi nazwiskami. Natomiast w/g informacji podanych przez S.Szurmieja (przewodniczacego organizacji zydowskich), az 4 miliony.

    Czy Polsce grozi zazydzenie i utrata panstwa ?
    Tak, poniewaz Polacy nic w tej sprawie nie robia.

  29. Jurgen Klops said

    Nie mieszkam w Krakowie ale z ciekawości rzuciłem okiem na Bielany na mapie Google. Patrząc od południa widzimy zalesioną górę, jak mniemam, jest to właśnie ta Srebrna Góra, 323 metry npm według Wikipedii. Na szczycie na środku mamy ogród zoologiczny, po lewej stronie wzniesienia Kopiec Niepodległości, po prawej Klasztor Kamedułów. U podstawy wzgórza, patrząc cały czas od południa, widzimy Fort 38. Informacje techniczne na jego temat:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Fort_pancerny_g%C5%82%C3%B3wny_38_%22%C5%9Amierdz%C4%85ca_Ska%C5%82a%22

    Czy ten fort, położony u podnóża góry, został zbudowany w miejscu dawnych pozostałości zamku wspomnianego przez Juliusza? Oto Fort 38 na Youtube:

    Znalazłem dwie bardzo ciekawe informacje na jego temat. Oto pierwsza z nich:

    http://www.eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=93&t=5190

    ” „…Fort 38 Skała ma też swoje, nie do końca wyjaśnione tajemnice: stanowią je dwa betonowe korytarze (galerie, chodniki, tunele?) oraz długie obetonowane ciągi, nie będące korytarzami, gdyż ich przejście jest niemożliwe.
    Rozpoczynają się one w ścianach kopulasto sklepionej, okrągłej komory, znajdującej się w osi Fortu, na około 2 m przed kolejną okrągłą komorą (barbetą), leżącą u podstawy wieży pancernej.
    Wejście do nich prowadzi przez małe kwadratowe otwory w przyziemiu.
    Korytarze te, w przeciwieństwie do wychodzących z tej komory potern, prowadzących do kaponier barkowych, są bardzo wysokie; w miarę postępowania w głąb ich szerokość się zmniejsza (do ok. 50 cm i mniej), a są też częściowo zasypane gruzem ceglanym i betonowym oraz grubą warstwą pyłu; są też łukowato pozałamywane, a ich zróżnicowanie długości sięga kilkunastu metrów.
    Takie korytarze nie występują w żadnym innym forcie.
    Bez szczegółowych badań nie sposób jednoznacznie określić celu ich wybudowania…”

    Na koniec mam coś magicznego, w Forcie 38 doszło do tajemniczego zaginięcia żołnierzy, sprawa jest niewyjaśniona do dzisiaj:

    http://www.twierdza.art.pl/a_skala.htm

    Czy ta fortyfikacja została zbudowana w miejscu pozostałości podstaw, fos dawnego zamku? Czy to duch Aleksandra Wielkiego lub jego matki stoi za tajemniczym zniknięciem wojaków? Juliusz odsyła do archiwum Habsburgów w Wiedniu, gdzie powinny być informacje na temat zamku, którego istnienie skutecznie udało sie wymazać z pamięci Polaków.

  30. Jurgen Klops said

    Komentarz Czesława Białczyńskiego:

    ” Srebrna Góra a Fort Skała to dwie różne góry, które leżą niedaleko siebie. Pioterus nie ma racji co do punktu 11 – przeczytał pobieznie, dlatego się nie połapał i wziął za bełkot – nie obrażamy się – takie robi to wrażenie bez wyjaśnień etymologicznych związków i przejść z h-g, g-ż itp, a także informacji kronikarskich – to wszystko na temat Gargarii – Harharii jest u Gierodota jak mawiają Rosjanie, u Herodota, ale do ludzi dotrze to w sposób oczywisty dopiero po przeczytaniu Księgi Ruty. Nie wdawałem się tam w tłumaczenia związków etymologicznych i wywody tego typu, bo to nie miałoby sensu – też musiałby powstać osobny artykuł – Tak jak i w tej sprawie – wypowiedzi Wandaluzji, czyli Juliusza Tella. Śmierdząca Skała to nie jest wielka zagadka. Jako, że mamy Las Welski – Wzgórze Sowiniec, czyli Sowiego – Boga zaświatów , mamy stary Kopiec Kościsza-Kościeja Lela – kawałek dalej za siodłem, czyli Boga Zaświatów, mamy Srebrną Górę, o której dawnej nazwie już pisałem, i mamy Śmierdzącą Skałę. Być może była to Skała Straceń, a Straceńców często nie wolno było grzebać, więc śmierdziało. Skała „Śmierci” (Marzanna=Śmierciucha) a Skała „Śmierdzi” – to bardzo bliskie pojęcia etymologicznie rzecz biorąc – niemalże tożsame. Tak samo jeśli wykonywano tam np. Karę Kosza, czyli wieszano nad przepaścią delikwentów w klatce aż nie zdechli sami albo się nie odcięli razem z koszem i nie polecieli w przepaść – to również musiało nieźle cuchnąć – stąd może być ta nazwa – bardzo, ale to naprawdę bardzo stara. Wracając do samego zamku, to miał on być na Srebrnej Górze i być może tam był a budulec z ruin mógłby posłużyć do budowy fortu. Może był tam gdzie Skała – nie wiem. Archeologia krakowska na ten temat milczy. Ale to jest tylko hipoteza Juliusza, trzeba by wykonać badania archiwów austriackich – czyli mieć kwerendę i fundusze przyznane przez Ministra i oddelegować pracownika do zbadania. Należałoby też wykonać badania murów Fortu, czy tam się znajduje to o czym piszą, co jest zabudowane i zamurowane, czy są kamienie, cegły, wapień obrobiony z czegoś bardzo starego z Bielan.

    Sprawa zaginionego w forcie 38 oddziału Austriaków jest naprawdę bardzo dziwna – po prostu niesamowita i w kategoriach racjonalnych materialistycznych nie do wyjaśnienia. ”

    Jakby sie tu dobrać do tych austriackich archiwów? Jak sie w Wiedniu dowiedzą, że Polacy trafili na ślad zamku o którym mieli na zawsze zapomnieć, to zablokują dostęp do papierów.

Sorry, the comment form is closed at this time.