Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Wołyń” Smarzowskiego już głośny

Posted by Marucha w dniu 2014-11-07 (Piątek)

Wojciech Smarzowski na planie filmu (Kazimierz Dolny)

Jeszcze nie powstał, a już budzi żywe zainteresowanie. „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego będzie bez wątpienia jednym z najważniejszych filmów po 1989 roku.

Jaki będzie? Kogo zadowoli a kogo nie? Czy pokaże prawdę? Takie pytania padają często. Co już teraz można o tym filmie powiedzieć?

Po pierwsze, sam reżyser jasno deklaruje: „Jestem Polakiem i robię film z polskiej perspektywy”.

Konsultant filmu dr Leon Popek, znany w środowiskach kresowych, ocenia to tak: „Ten film jest potrzebny jak wyciągnięcie kolca z ropiejącej rany. Będzie bolało, ale potem przyjdzie ulga. Tysiące kresowiaków nie dość, że przeżyło traumę, to przez lata nie mówiło się o tych wydarzeniach, ani w PRL, ani po 1989 roku. Obraz Ukraińców przekazywany dzieciom jest straszny. Żeby przerwać tę spiralę, trzeba powiedzieć głośno, co działo się na Wołyniu”.

Także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski nie ma wątpliwości, że film spełni oczekiwania Polaków. „Na pewno będziemy widzieć atak na Smarzowskiego. Tradycyjnie usłyszmy, że to nie czas, że nie teraz itd. Jednak o Katyniu tak samo mówiono w czasach PRL-u, czy o rzezi Woli. Podziwiam odwagę Smarzowskiego, że przełamał poprawność politycznej. Uważam, że jego film będzie wydarzeniem. On pokaże również kłamstwo, jakie panuje w tej sprawy w Polsce” – mówi.

W Polsce póki co nikt filmu nie zaatakował, ale pojawiły się już nieprzechylne ukraińskie oceny. Na łamach „Newsweek Polska” Oksana Zabużko mówi, że: „Nie znam scenariusza, ale znam paru świetnych aktorów ukraińskich, którzy dostali zaproszenie do grania w filmie i, mimo gorących sympatii dla Polaków, po przeczytaniu swych ukraińskich ról odmówili udziału. Powiedzieli, że to prawdziwa szkoła nienawiści. To dla mnie wystarczający dzwonek alarmowy”.

Andrij Lubka, pisarz ukraiński, szyderczo komentuje: „Kiedy usłyszałem, że będzie taki film i kto go kręci, to pierwszym pomysłem było sprawdzić, kto finansuje produkcję: Gazprom osobiście czy przez Janusza Korwin-Mikkego? Bo dzisiaj jest na rękę tylko Rosji. Po tym filmie w stosunkach polsko-ukraińskich cofniemy się o 10 lat. Jestem przeciwko politycznemu czy ideologicznemu traktowaniu sztuki, artysta ma prawo pracować ze wszystkimi tematami. Ale kiedy zmieniła się władza na Ukrainie, mamy bardzo propolski rząd [sic!!! – admin], lepiej było użyć kanałów dyplomatycznych, że Polak oczekuje przeprosin za Wołyń, większej aktywności w budowaniu pomników, porządkowaniu cmentarzy. Wszystko to byście dostali.
Po filmie to będzie niemożliwe, zacznie się sezon nowych oskarżeń z każdej strony, zniechęci to ludność na Wołyniu (bo ich dziadków będzie uważać się za zbrodniarzy), więc sami wieśniacy nie pozwolą budować pomników pomordowanym. Władza centralna nie będzie mogła nic zrobić, bo zacznie się kampania do wyborów samorządowych. Film może być genialny, ale teraz tematowi Wołynia zrobi tylko źle. Raczej młodych Polaków przekona, że nigdy nie wolno przyjaźnić się z ukraińskimi rówieśnikami, a nie wspólnie działać – czy to w kwestiach wsparcia Majdanu, czy porządkowania cmentarzy. Smarzowski wbije starą siekierę pomiędzy nowe pokolenie, które zaczęło się sobą interesować”.

[Mamy głęboko w d… wasze „zainteresowanie Polską”. Jedyne, co was interesuje, to zagrabienie polskich terytoriów koło Przemyśla, Lublina, Chełma. – admin]

Sprawa wydaje się więc jasna – film Smarzowskiego już teraz uznaje się za „antyukraiński”. W tym kontekście nie wydaje mi się zbyt polityczne wyciąganie jakichś naszych pretensji. Owszem, dotychczasowa praktyka sprawia, że Kresowianie są nieufni, ale w tym przypadku lepiej poczekać na końcowy efekt. Nasz czytelnik Antoni Mariański jest oburzony, że Smarzowski pokaże polskie akcje odwetowe. Ponoć to wychodzi naprzeciwko tezom banderowców, że na Wołyniu była wojna domowa. To zbyt daleko idący wniosek. Film powstaje na podstawie prozy Stanisława Srokowskiego, który raczej nie może być podejrzewany o taryfę ulgową wobec UPA.

Po drugie, pokazanie polskiego odwetu, który przecież był i – co trzeba jasno powiedzieć – był zjawiskiem NATURALNYM i ZROZUMIAŁYM – uwiarygodni film. Ja nie chciałbym oglądać agitki w stylu ukraińskiego filmu „Żelazna sotnia” Olega Janczuka (2004), gdzie upowcy to rycerze bez skazy, a Polacy to potwory i degeneraci. Taki „patriotyczny socrealizm” jest w tej chwili kanonem twórczości filmowej na Ukrainie.

Film, jeśli ma trafić do większej liczby odbiorców niż już przekonani – musi być na swój sposób „kontrowersyjny”, nie czarno-biały, nie tandetnie dydaktyczny. Póki co nie ma żadnych dowodów do stwierdzenia, że film nie pokaże prawdy o Wołyniu. Wręcz przeciwnie, te głosy, które już teraz do nas dochodzą pozwalają wysnuć wniosek, że film spełni nasze oczekiwania, a w obozie banderowskich wywoła wściekłość.

Jan Engelgard
Myśl Polska, nr 45-46 (9-16.11.2014)
http://mysl-polska.pl

Uwidim, posmotrim… – jak mawiają Francuzi.
Admin

Komentarze 24 to “„Wołyń” Smarzowskiego już głośny”

  1. assasello said

    Próby oceny filmu zanim padnie pierwszy klaps są ryzykowne i mogą się skończyć tak jak w przypadku „Układu Zamkniętego”. Siłą nośną filmu o Wołyniu ma być sam temat ale jeśli zostanie nakręcony kolejny „kaszan” to bardziej zaszkodzi niż pomoże w zrozumieniu co się tam tak naprawdę stało. Tradycyjnie po Polsku najpierw chwalą, potem się wezmą za robotę. Obym się mylił i chętnie odszczekam kiedy przyjdzie pora.

  2. Marucha said

    RE 1:
    No właśnie… uwidim, posmotrim…

  3. Wroga Krew UKRAIŃCÓW ! said

    Posłuchajcie fragment utworu pt. „Wroga Krew” – Besti (produkcja – Nestor)

    Nieocenzurowana wersja jest blokowana na Polskę przez YT.

    Pieśń „Wroga Krew”, znajdzie się na płycie Basti „Mowa Nienawiści”.

    Płyta ukaże się nakładem wydawnictwa Magna Polonia.

    Taka muzyka jak „Wroga Krew” może być tłem dzwiękowym do filmu „Wołyń”

  4. GT said

    Brawo ! Już porozsyłałem znajomym. Może ktoś wie gdzie znajdę całość ?

  5. maasteer said

    Tę piosenkę smutną z poz. 3 trzeba zadedykować dla pana Banderosława Kalksteina. Oni słuchają Polaków …

  6. kresowiak said

    w samym woj. tarnopolskim bydło banderowskie wymordowało ok. 45000 polaków

  7. Cadyk said

    Prawdę zna tylko eurodeputowany pan Paweł Kowal

  8. Wosiu said

    Istnieje duże prawdopodobieństwo, że film spieprzy temat, tak jak fim „Ogniem i mieczem” to zrobił.

  9. Zerohero said

    To prawda Panie Wosiu. Pamiętajmy jednak w jaki sposób ten film może być zwalczany: nie każdy reżimowy krytyk ośmieli się napiętnować samą tematykę filmu. Wystarczy jednak, że tuż przed premierą wyjdzie wiele recenzji, gdzie film przedstawi się jako drętwy, nudny, z kiepskim warsztatem. Trzeba uważać na intencje recenzentów.

  10. Wreszcie po 25 latach wolności ktoś odważył się na opowiedzenie prawdy o bestialstwie i barbarzyństwie jakiego doznali Polacy na polskiej ziemi od ukraińskich sąsiadów. Do pełnego rozliczenia się z tamtymi okrutnymi czasami brakuje jeszcze dwóch filmów: pierwszy o kolaboracji obywateli polskich żydowskiego pochodzenia z sowieckim okupantem a zwłaszcza z NKWD. Pokazującego skutki tek żydowsko sowieckiej współpracy. Drugi o kolaboracji Litwinów z Niemcami po wkroczeniu Niemców do Wilna i jakie to miało wpływ na Polaków w województwie wileńskim.

  11. JO said

    ad.10. A Pan przeklamuje Historie.

  12. przemądrzałe bydlę said

    Dokładnie. Jakie 25 lat wolności? Zabierają człowiekowi większość wypracowanych przez niego pieniędzy; nie pozwalają wychowywać dzieci tak, jak się chce (już zaczęli je na masową skalę odbierać pod byle pretekstem); zlikwidowali polską państwowość i przekazali władzę nad Polską ośrodkom zagranicznym (90% prawa obowiązującego w Polsce jest ustanawiane przez UE); kontrolują media (a więc i wyniki wyborów), wydawnictwa, drukarnie, banki, handel detaliczny – w rękach naszego narodu został tylko drobny biznes, zakłady rzemieślnicze i rolnictwo (a i to jest atakowane i niszczone); Wojsko Polskie zostało zniszczone i w razie buntu, obca armia wejdzie tu jak w masło; uchwalili ustawę zezwalającą obcym wojskom mordowanie Polaków w Polsce; pozwolili narzucić na nas unijny „pakiet klimatyczny”, który i tak nasz niezamożny już naród jeszcze bardziej zrujnuje; jakby tego było mało, teraz w ukryciu przed nami będą płacić z naszego majątku narodowego Żydom 200 miliardów złotych haraczu za skutki II wojny światowej (tak, jakbyśmy to my byli za nią odpowiedzialni); wszystkie nasze tradycje religijne i narodowe są od 1989 r. plugawione o wiele bardziej, niż w PRL-u; demografia III RP jest porównywalna tylko z tą drugowojenną.
    To gdzie ta wolność? Nawet pod zaborami, pomijając okres represji popowstaniowych czy Kulturkampfu, była większa wolność. Okres w historii Polski, rozpoczęty w 1989 r., pod względem spustoszenia można porównać tylko do czasów II wojny światowej lub potopu szwedzkiego.

  13. błysk said

    Z niecierpliwością oczekuję na ten film. Trzeba nareszcie pełnej prawdy o tych ukraińskich monstrach. Cudem ocalała kobieta od tych okrutnych mordach mówiła do kamery,że były trzy fale ukraińskie : najpierw szli upowscy rezuni ,za nimi zwyczajni ukraińcy z wozami dla rabunku ,a na końcu kobiety i dzieci z sola dla posypywania solą ran Polaków. Okaleczano Polaków,odrąbując ręce ,nogi by konali całymi godzinami .Te monstra przewyższały w okrucieństwie i hitlerowców i bolszewików.

  14. marta15 said

    nie wiem do jakiego stopnia trzeba byc BESTIA,. bo to NIE BYLI zwykli ludzie , zeby mordowac z przyjemnoscia , wyjatkowo perfidne zupelnie bezbronnych, niewinnych ludzi , w tym malutkie dzieci, kobiety w ciazy, starcow niedoleznych.
    Zwykly czlowiek tego nie robi. Opetana szalenstwem BESTIA tak.
    Rozmiar ,zasieg, wyjatkowa brutalnosc tych morderstw , ich aprobata przez tzw wiekszosc swiadczy , ze ten tzw. narod ukrainski jest zwyklym degeneratem, opetana demonicznie swolocza, zdolna do NAJGORSZYCH , najbardziej brutalnych zbrodni.

  15. Marcin said

    Ja tam zbyt wielkich oczekiwań z poczynań Smarzowskiego bym nie miał. W filmie „Wesele” pojechał po Polakach jak po łysej kobyle profanując na koniec „Rotę”. Myślę,że film „Wołyń” zamiast ogłaszanej bomby będzie zwyczajnym kapiszonem. Smarzowski nie jest idiotą i dobrze wie,że wiarygodne i uczciwe oddanie problematyki zbrodni wołyńskiej byłoby początkiem końca jego kariery.

  16. marta15 said

    ad 15
    czy naprawde Poalcy musza uczyc sie historii z jakis mniej lub bardziej zmanipulowanych filmow??
    nie ma innych mozliwosci?

  17. marta15 said

    tu dobrze zrobiony film „Lark farm” o ludobojstwie Ormian dokonancyh przez Turkow w 1915.
    Mysle, ze to straszliwe ludobojstwo Ormian mozna porownac do rzezi Wolynskiej. Tez bylo na masowa skale, wyjatkowo brutalne, z zaskoczenia , przy aktywnym wspoludziale najwyzszych instancji, a zarazem wielu tzw. sasiadow zabijlo, torturowalo, gwalcilo, rabowalo . warto obejrzec ten film jak ktos ma mozliwosc.

  18. marta15 said

  19. marta15 said

  20. marta15 said

    warto obejrzec,

  21. marta15 said

    „..Do szerokiego rozpowszechnienia, zwłaszcza wśród służb mundurowych i nauczycieli.

    Prof. zw. dr hab. Bogumił Grott
    emerytowany profesor UJ
    Kraków, dn. 6 listopada 2014 r.

    Prokuratura Rejonowa w Przemyślu
    Przemyśl, ul. Waygarta 8

    Ekspertyza w kwestii posługiwania się symbolika OUN-UPA – w postaci flagi czarno-czerwonej na obszarze Państwa polskiego

    Jako politolog, historyk i religioznawca specjalista w zakresie doktryn i działalności ruchów nacjonalistycznych oraz kierownik zespołów badających te zjawiska – (zob.) :
    „Nacjonalizm czy nacjonalizmy?- funkcja wartości chrześcijańskich, świeckich i neopogańskich w kształtowaniu idei nacjonalistycznych”, (red. B. Grott), Kraków 2006, wyd. Nomos, ss.424;
    Różne oblicza nacjonalizmów: polityka – religia – etos”, (red. B. Grott), Kraków 2010, wyd. Nomos ss. 613;
    Nacjonalizmy różnych narodów: perspektywa politologiczno-religioznawcza, (red. B.Grott i O. Grott), Kraków 2012, wyd. Księgarnia Akademicka, ss. 595.-
    – a także autor licznych własnych publikacji naukowych z tego zakresu STWIERDZAM , iż czarno-czerwona flaga
    jako znak wyróżniający Organizację Ukraińskich Nacjonalistów a potem i Ukraińską Powstańczą Armię
    JEST SYMBOLEM faszystowskim i jako taki NIEDOPUSZCZALNYM na terenie Państwa polskiego………………………”

    http://piotrbein.wordpress.com/2014/11/07/ekspertyza-w-kwestii-poslugiwania-sie-symbolika-oun-upa/

  22. marta15 said

    „……..Jako badacz naukowy z odpowiednim doświadczeniem i wiedzą dotyczącą różnych odmian ruchów nacjonalistycznych stwierdzam, że nacjonalizm ukraiński spod znaku OUN stanowił odmianę jedną z najgorszych.
    Jego spuścizna ideowa, a więc i symbolika przypominają popełnione zbrodnie, bulwersują starsze pokolenie w Polsce a także i myślącą młodzież.
    Demoralizują także młode pokolenie na Ukrainie. Organizacja Ukraińskich nacjonalistów oraz Ukraińska Powstańcza Armia dopuszczała się skrajnych okrucieństw przypominających średniowiecze. Pod tym względem wyprzedzała różne instytucje w III Rzeszy jak i w ZSRS. Pisał o tym prawnik prof. Szabłowski zajmujący się naukowo zagadnieniem genocydu. Jej czyny urągały zasadom humanitarnym i klimatowi, w którym prawa człowieka przynajmniej oficjalnie są stawiana na naczelnym miejscu.
    Około 200 000 wymordowanych w szczególnie okrutny sposób Polaków wymaga naszego szacunku a więc i pamięci oraz jednoznacznego potępiania sprawców, co wiąże się z wymienianymi tu organizacjami i ich ideami.

    Nacjonalizm ukraiński, którego wyrazem była Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińska Powstańcza Armia OPIERAL SIE NA TEORIACH TZW . DARWINIZMU SPOLECZNEGO , KTORY ZAPRZECZAL ZASADOM humanitaryzmu aprobując okrutną walkę wszystkich ze wszystkimi i unicestwianie słabych.
    Uznawał taki tok wydarzeń za naturalny a nawet pozytywny i godny pochwały!
    Widać to jasno na kartkach „Nacjonalizmu” Doncowa, książce wspomnianej wyżej.
    Darwinizm społeczny był podstawą do działania i czynnikiem demoralizującym. Stanowił też osnowę niemieckiego narodowego socjalizmu. Dlatego mówienie o podobieństwach ukraińskiego nacjonalizmu z tym kierunkiem politycznym i światopoglądowym jest ścisłe i oparte na faktach.

    Dlatego też czerwono-czarna flaga UPA jest odbierana przez świadomych sensu historii jako złowrogi znak i powinna zostać usunięta z naszych ulic zanim zacznie się tu pojawiać jeszcze częściej.
    Trzeba to zrobić zarówno ze względu na pamięć pomordowanych, których najbliżsi jeszcze żyją wśród nas, jak i z myślą o przyszłości.

    Chciałbym tez przypomnieć, że osoby posługujące się w Polsce symboliką nazistowską i banderowską naruszają 256 artykuł obowiązującego w naszym kraju kodeksu karnego. Jest tam powiedziane…..”
    http://piotrbein.wordpress.com/2014/11/07/ekspertyza-w-kwestii-poslugiwania-sie-symbolika-oun-upa/

  23. UKRAINSKA "polska" policja skatowała posła Wiplera? said

    Przemysława Wiplera prawdopodobnie ZMASAKROWALI ukraińcy z polskim obywatelstwem, którzy to UKRAINCY zamieszkali w Polsce są NAJLICZNIEJSZĄ grupą z pośród studentów Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, jedynej uczelni w kraju, która kształci kadry oficerskie policji.

    W okolicach Szczytna, Elbląga, Giżycka, Olsztyna mieszka bardzo LICZNA mniejszośc UKRAINSKA przesiedlona tam 1947 roku z tradycjami banderowskimi UPA, którzy biologicznie NIE nawidzą Polaków i MSZCZĄ się na Polakach.

    To nie jest przypadkiem, że UKRAINIC potomek UPA-wiec Miron Sycz dostał się z listy przestępczej PO i uzyskał mandat Posła do Sejmu, otrzymując w 2011r w okręgu elbląskim wojewódzctwa olsztyńskiego otrzymując 8884 głosy wyborcze, gdyż tam jest liczna mniejszośc ukrainska + wykołowane lemingi, którzy głosują na byle kogo w wolnych wyborach.
    Poseł z Elbląga Miron Sycz jest synalkiem BANDEROWCA rezuna „żołnierza UPA – UON”!

    Stało się to już tradycją, że UKRAINCY są adeptami Szkoły Policji w Szczytnie ale także Szkół Policji w Słupsku i Katowicach.
    W okolicach Słupska na Pomorzu też jest bardzo liczna mniejszośc ukrainska, która chętnie wstepuje do lokalnej szkoły policji.
    Ci ukraińscy studenci z polskim obywatelstwem w szkołach policji w Polsce nawet posługują się w prywatnych rozmowach między sobą językiem ukraińskim.

    Faktycznie w obecnej „polskiej” policji rządzą UKARINCY po zrobionej CZYSTCE w resorcie policji w 2012 roku przez gang PO Tuska.
    w Słupsku i okolicach też mieszka wysoki procent UKRAINCÓW, którzy szczególnie upodobali sobie zawód POLICJANTA. Być może do podejmowania tego zawodu ich nakłania Związek Ukraińców w Polsce.

    Dzięki temu zawodowi policjanta UKRAINCA w III RP, generalnie UKRAINCY są bardzo wpływowi w III RP.
    To ci teoretycznie „polscy policjanci” ale FAKTYCZNIE UKRAIŃCY tak bardzo NIE NAWIDZĄ polskiej biało-czerwonej flagi, ZWALCZAJĄ zajadle świętowanie Świeta Odzyskania Niepodległości Polski 11 listopada i DLATEGO tak ochoczo KATUJĄ. okładają pałami UKRAINCY ubrani w kominiarki bijacy Polaków na Marszach Niepodległości.

    Prawdopodobnie poseł do Sejmu Przemysław Wipler też został SKATOWANY właśnie dlatego że jest POLSKIM posłem przez tych ukraińsko-polskich „policjantów. KONIECZNIE trzeba sprawdzić pochodzenie tych „policjantów”.

    Nad inspektorzy policji w Warszawie i WOJEWÓDZCY prawie w całej III RP to UKRAINCY! Tusk dokonał CZYSTKI Polaków w „polskiej policji” w 2012 roku, którzy to „policjanci” przy byle okazji PAŁUJĄ Polaków, zwłaszcza tych co otwarcie identyfikują się z polskością, która jest OFICJALNIE zwalczana przez żydo-mafie rządzącą w III RP udającą „polski żond”.

    Cała masa bardzo wysokiego szczebla POLICJANTÓW, inspektorów, nad-inspektorów i generałów policji w III RP jest w dużej części pochodzenia UKRAIŃSKIEGO, których łączy BANDEROWSKA IDEOLOGIA oraz spuścizna w kontaktach prywatnych. Oni NIE nawidzą Polaków o co chodziło Tuskowi, Komorowi, Kaczyńskiemu i temu całemu ANTY-polskiemu gangowi PO-PiS-PSL-SLD/PZPR.

    „Policjanci” którzy brutalnie SKOPALI Polaka przechodnia na ulicy w Warszawie 11.XI.2011r w czasie Marszu Niepdległości to byli też UKARIŃCAMI z polskim obywatelstwem:

  24. wi42 said

    @8 Zerohero
    „Wystarczy jednak, że tuż przed premierą wyjdzie wiele recenzji, gdzie film przedstawi się jako drętwy, nudny, z kiepskim warsztatem. Trzeba uważać na intencje recenzentów.”

    To nie wystarczy. Będą stosowane inne metody:
    Ograniczenia dstrybucji I czasu wyświetlania, perswazja miękka i twarda aby SM poprawił błędną interpretację wydarzeń miejmy nadzieję nie w takim stopniu że SM sam na siebie dokona zamachu tak jak Lepper.

Sorry, the comment form is closed at this time.