Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Homoseksualista zabrał mi męża i dzieci

Posted by Marucha w dniu 2014-11-08 (Sobota)

Pod szczęśliwą fasadą „rodzin” tworzonych przez pary jednopłciowe kryją się związki powstałe na gruzach: złamanych małżeństwach, odrzuconej i porzuconej miłości, podeptanych zobowiązaniach. Są one zbudowane na zdradzie, kłamstwach i ranach.

Presja by prezentować pozytywny obraz „rodzin” jednopłciowych kryje w rzeczywistości zniszczenie, za cenę którego są tworzone. Musimy chronić prawdziwe małżeństwo i jego drogocenny owoc – nowe życie.

Za każdym razem, gdy kolejny amerykański stan zmienia definicję małżeństwa, media są pełne opowiastek o szczęśliwych parach gejowskich i lesbijskich oraz ich rodzinach, jednak za tymi wielkimi uśmiechami oraz słonecznymi fotografiami ukrywają się inne historie. Są one pełne cierpienia. Trzyma się je w sekrecie, ukryte w ciemnej piwnicy. Ci, którzy ośmielają się je ujawnić, są uciszani w imię „równości praw do małżeństwa”.

Jednak ja odmawiam bycia uciszoną.

Reprezentuję tych, których prawdziwe historie życia trzymane są w ciemnościach. Osobiście odczułam ból i dewastację będącą skutkiem propagandy niszczącej naturalne rodziny.

Rozwód

Jesienią 2007 roku mój mąż od niemal dziesięciu lat, powiedział mi, że jest gejem i chce rozwodu. W mgnieniu oka świat, który znałam i kochałam, świat, który razem zbudowaliśmy – został zrujnowany.

Próbowałam przekonać go, by został i zawalczył o nasze małżeństwo. Jednak mój głos, moje pragnienia, moje potrzeby, głos, pragnienia i potrzeby naszych dzieci – nic już dla niego nie znaczyły.

Staliśmy się zbędni, ponieważ on zatonął w malutkim światku, który uformował jego nową tożsamość. Przyjęcie etykiety geja usprawiedliwiało porzucenie odpowiedzialności, zaangażowania, przysięgi małżeńskiej, wiary, ojcostwa, małżeństwa, przyjaźni i wspólnoty. Wszystko to wyrzucił na śmietnik w imię przyjęcia nowej tożsamości.

Choć z całej siły starałam się ocalić nasze małżeństwo, nie było sposobu by powstrzymać mojego męża. Rozwód nie przebiegł bezkonfliktowo. Nie. Poszedł z tym do sądu. Chciał wyłączności opieki rodzicielskiej nad naszymi dziećmi. Całą jego argumentację można podsumować zdaniem: „Jestem gejem, żądam swoich praw”. To podziałało. Sędzia dał mu niemal wszystko, czego żądał. W którymś momencie powiedziałam nawet mężowi: „Gdybyś chciał jeszcze więcej, dostałbyś to”.

Jestem przekonana, że sędzia odrzucał wszelkie niewygodne fakty dotyczące naszej sprawy, z góry nastawiony by wykorzystać nas i nasze dzieci w przyszłych procesach sądowych.

W naszym społeczeństwie spostrzega się osoby LGBT jako marginalizowane ofiary, które należy chronić za wszelką cenę, nawet kosztem odarcia innych osób z ich praw. Ignorując niesprawiedliwość wyrządzoną mnie i moim dzieciom, sędzia wydawał się uważać, że jest to usprawiedliwione wynagradzaniem za większą krzywdę wobec gejów jako takich.

Mąż zostawił nas dla swojego gejowskiego kochanka. Zarabiają zdecydowanie więcej niż ja. Mimo to sędzia uznał, że to oni są ofiarami. Niezależnie od tego co mówiłam, czy robiłam, nie miałam szans by ocalić dzieci przed przerzucaniem z miejsca na miejsce jak bagaż.

Nowa „rodzina” jednopłciowa – zbudowana na ruinach mojej

Mój były mąż i jego partner wzięli ślub. Pierwszy raz – zanim nasz stan zmienił definicję małżeństwa. Gdy w naszym stanie zalegalizowano małżeństwa jednopłciowe, postanowili wziąć ślub po raz drugi.

W obu przypadkach zmuszono moje dzieci, wbrew mojej i ich woli, by wzięły w tych ceremoniach udział. Podczas drugiej ceremonii, w której wzięło udział ponad dwadzieścia par, lokalna stacja telewizyjna i gazety stawiły się w komplecie, by udokumentować pierwsze gejowskie śluby w naszym stanie. Gazeta „USA Today” uwieczniła ślub mojego byłego męża, upubliczniając zdjęcia moich dzieci a nawet ich dziadków. Nie powiadomiono mnie o tej sesji zdjęciowej, nie miałam nawet szansy zaprotestować przeciw wykorzystywaniu naszych dzieci by promować małżeństwo jednopłciowe w mediach.

Nowy związek mojego byłego męża, jak większość związków gejowskich jest „związkiem otwartym”, niemonogamicznym. Jest to jasny przekaz dla naszych dzieci – to co czujesz jest ważniejsze niż jakiekolwiek prawa, obietnice, przysięgi, odpowiedzialność. Możesz robić co chcesz, nieważne kogo skrzywdzisz po drodze.

Gdy opublikowano zdjęcia naszych dzieci, pojawił się zalew komentarzy. Internauci zachwycali się pięknej tej gejowskiej rodziny, gratulowali mojemu byłemu mężowi i jego partnerowi rodziny, którą „stworzyli”.
Jednak jedna znacząca osoba została wymazana z tych idyllicznych obrazków: matka i porzucona żona. Ta „gejowska rodzina” nie mogłaby zaistnieć beze mnie. Nie istnieje ani jedna gejowska „rodzina”, która powstałaby w naturalny sposób.

Każda rodzina jednopłciowa może zaistnieć wyłącznie poprzez manipulacje na naturze. Pod szczęśliwą fasadą „rodzin” par jednopłciowych, widzimy związki zbudowane na gruzach: złamanych małżeństwach, odrzuconej i porzuconej miłości, podeptanych zobowiązaniach. Są zbudowane na zdradzie, kłamstwach i ranach.

Jest to prawdą także w odniesieniu do par, które wykorzystują in vitro, surogatki, dawców spermy po to, by mieć dzieci. Proceder ten eksploatuje mężczyzn i kobiety w ich potencjale prokreacyjnym, traktuje dzieci jako produkt, który się sprzedaje i kupuje, celowo pozbawiając dzieci możliwości nawiązania relacji z ich rodzicami biologicznymi. W „rodzinach” takich na próżno szukać harmonii i ładu, bo zawsze czegoś brakuje. Jednak ja jestem naprawdę i reprezentuję setki tysięcy małżonków, zdradzonych i porzuconych.

Gdyby mój mąż zdecydował się zostać, wiem, że byłoby trudno. Ale o to chodzi w małżeństwie: składamy przysięgę i postanawiamy żyć z nią w zgodzie, dzień po dniu. W chorobie i zdrowiu, w dobrych i złych czasach. Małżonkowie muszą wybrać umieszczenie na pierwszym miejscu drugiej osoby i kochać ją nawet gdy to trudne.

Dobre małżeństwo opiera się nie tylko na pożądaniu seksualnym, które może się pojawić i zniknąć, a czasem nawet jest poza kontrolą. Opiera się na wyborze, by kochać, szanować i być wiernym jednej osobie, odrzucając inne. Wielu małżonków odczuwa pociąg do osób spoza małżeństwa (zwykle płci przeciwnej, lecz czasem też do własnej). Mąż czy żona, którzy cenią sobie małżeństwo, nie podążają za tymi impulsami. Dla osób odczuwających pociąg seksualny wobec własnej płci, zachowanie wierności wobec małżonka płci przeciwnej nie jest zdradą ich prawdziwej tożsamości. Raczej jest decyzją by nie być niewolnikiem pożądania. Pokazuje głębię i siłę charakteru. Jest godne najgłębszego szacunku, gdy ludzie tacy pozostają wierni złożonej przysiędze, świadomie dążąc do tego, by przypomnieć sobie, uszanować i ożywić miłość jaką mieli dla swych małżonków w chwili ślubu.

Moje dzieci zasługują na coś więcej

Dwoje naszych małych dzieci zostało przemocą rzuconych w świat konfliktów, przepychanek – wszystko w imię praw gejowskich. Ich ojciec przeprowadził się do apartamentu swego partnera, zamieszkiwanego przez szesnastu gejów. Jeden z nich regularnie korzysta z usług dziewiętnastoletniej męskiej prostytutki. Inny, sześćdziesięciolatek, reprezentujący w tej komunie figurę ojca, ma dwudziestoletniego kochanka. Moje dzieci ciągane są na gejowskie przyjęcia, gdzie jest mnóstwo alkoholu, jednak nie ma innych dzieci. Są zabierane na mecze baseballa w wykonaniu transwestytów, na gejowskie festiwale filmowe, itp.

Moje dzieci zmagają się z problemami z tożsamością, tak samo jak inne dzieci. Jednak mają również głębsze problemy, bezpośrednio wynikające z działań mojego byłego męża. Syn jest nastolatkiem, bardzo zainteresowanym dziewczynami. Jak jednak ma się nauczyć postępować wobec nich, skoro jest otoczony mężczyznami poszukującymi gratyfikacji seksualnej u innych mężczyzn? Jak ma nauczyć się podchodzić do dziewczyn z szacunkiem i troską, skoro ich ojciec pogardza nimi i uważa za pozbawione wartości? Jak poradzi sobie z przyjęciem swej rozwijającej się męskości, skoro brakuje mu autentycznie męskiego ojca, traktującego swą żonę i rodzinę z miłością, szanującego przysięgę małżeńską, nawet wtedy gdy to trudne?

Moja córka także cierpi. Potrzebuje ojca, który doceni jej kobiecość i piękno, jednak te właściwości są w świecie ojca wykoślawione i parodiowane. Często przebywa z mężczyznami przebierającymi się za kobiety. Jej ojciec maluje się w kabaretowy sposób. Jakie są przekonania mojej córki dotyczące jej własnej kobiecości i piękna? Ojciec powinien ochraniać jej seksualność, zamiast tego wypacza ją.

Bez przewodnictwa zarówno matki jak i ojca, jak mają moje dzieci przejść bezpiecznie przez okres rozwoju ich tożsamości i płciowości? Cierpię, gdy widzę, jak moje dzieci desperacko walczą, starając się odnaleźć sens w tym świecie.

Moje dzieci i ja przeżyliśmy ogromną stratę wskutek decyzji mojego byłego męża by przyjąć gejowską tożsamość i odrzucić życie z nami. Czas ujawnia głębię tych ran, jednak nie pozwolę mu zniszczyć mnie i moich dzieci. Odmawiam porzucenia nadziei i wiary.

Wierzę coraz silniej w potęgę związku małżeńskiego między jednym mężczyzną i jedną kobietą. Silniej niż kiedy sama byłam mężatką. Jest inna droga dla osób odczuwających pociąg wobec własnej płci. Destrukcja nie jest jedyną opcją, nie może być. Nasze dzieci zasługują na coś lepszego.

Ten typ spustoszenia nie powinien dotknąć ani jednej więcej osoby – dorosłego ani dziecka. Proszę, błagam: brońcie małżeństwa jako trwałego związku jednej mężczyzny i jednej kobiety. Musimy bronić małżeństwa i cennego życia, które w nim powstaje.

Janna Darnelle – matka, pisarka, zwolenniczka obrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Pomaga innym rodzinom, w których pojawiają się kwestie pociągu wobec własnej płci.

http://www.thepublicdiscourse.com/2014/10/13867/
Tytuł pochodzi od redakcji PCh24.pl.

http://www.pch24.pl

Komentarze 43 to “Homoseksualista zabrał mi męża i dzieci”

  1. Atanazy said

    Żeby ojciec miał coś do powiedzenia na sprawie rozwodowej, to musi być gejem.

  2. W Polsce, podczas rozwodu, kobieta, gdy chce odseparować dzieci od ojca, może oskarżyć go o skłonności pedofilskie i facet jest skończony. Nie ma szans na obronę.

    Takie prawo, takie stosowanie prawa.

  3. kasia said

    To jest upadek cywilizacji , naprawdę jeszcze będziemy prosić kacapów o ratunek przez różnej maści dewiantami , jeszcze nie spotkałam wiernych homoseksualistów i pewnie nie spotkam a znam wielu , gdyby mieli odrobine odwagi opowiedzieć jak wygląga bogactwo ich życia erotycznego i kult młodego ciała to może część sprawiedliwych i tolerancyjnych uruchomiła by mózg i myslenie……

  4. Boydar said

    Bardzo współczuję tej pani, autorce artykułu. Tyle tylko, że to tak właśnie jest, jak się ma skrezolę.

    … fajkę mam, zapałki, mam, tytoniu całe pudełko, kanapki wziąłem, flaszka też … o cholera ! pługa zapomniałem !!!

    ——-
    Co to jest skrezola i co ma wspólnego z tragedią matki i jej dzieci?
    Co to wszystko kurwa ma wspólnego z dawaniem przywilejów pierdolonym w dupę psychopatom-pedałom?
    Czy wypada sobie z tego robić podśmiechujki?
    Admin

  5. Boydar said

    Tego karnego nie przepuszczę, Panie Gajowy. No chyba że Pan użyje spychacza.

    Albo przyjmujemy że jest Bóg na pierwszym miejscu ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami, albo że jest dodatkiem do człowieka. W treści artykułu (nieistotne czy autentycznego czy tylko częściowo, to nie zmienia postaci problemu) nie ma śladu, że pokrzywdzona (bez wątpienia) matka została przez Boga opuszczona w jej i ich dzieci nieszczęściu. Sądzę, że dopust jaki na nią przyszedł, jest wynikiem wielu zaniedbań i otwartych bram. Bramy trzeba zamykać bo to jest nasz obowiązek, a Boga mieć tam gdzie należne Mu miejsce. Pedalstwo, to jedno z wielu nieszczęść jakie ludzi spotyka. I tak jak na inne tragedie, lekarstwem zawsze może być zawierzenie Bogu tych krzyży, których sami nie damy rady unieść. Czy jest Pan pewien, uwzględniając kolejność – „… porzucenie odpowiedzialności, zaangażowania, przysięgi małżeńskiej, wiary, ojcostwa, małżeństwa, przyjaźni i wspólnoty …”, że w tym konkretnym przypadku istnieje podstawa prawna do nadania priorytetu boskiej interwencji ?

    Dowcip który przytoczyłem, to nie tylko podśmiech.ujka; to obraz naszej rzeczywistości w krzywym zwierciadle, ale jednak obraz. Czy jeśli pewnego ranka obudzimy się w świecie bez jednego nawet pedała, stan naszych umysłów zmieni się ? Ależ skąd !
    Będziemy takimi samymi durniami, jak poprzedniego wieczora, tylko niektórych dupa nie będzie bolała.

    A wracając do niewątpliwie prowokacyjnego „… Co to jest skrezola i co ma wspólnego z tragedią matki i jej dzieci …” odpowiadam niemieszkając – skrezola to jest takie coś, kiedy się co i raz powtarza zapomniałem

  6. Marucha said

    Re 5:
    Panie Boydar, po pierwsze żaden z nas nie wie, jakich to rzekomych zaniedbań wobec ludzi i Boga dopuściła się owa nieszczęsna matka i komu swoje nieszczęścia zawierzyła.
    Po drugie, bardzo wielu dobrych ludzi spotykają nieszczęścia.

    Zawierzyć Bogu to jedno, ale Bóg nie ma nic przeciwko ziemskiemu wymiarowi sprawiedliwości, włącznie z pozbawianiem życia degeneratów, bluźnierców i innych „kontrowersyjnych” osobników. Włącznie z prawnikami.

  7. Boydar said

    Nie wiem, czy będzie Pan usatysfakcjonowany, ale gdyby nie było chętnych, mogę pociągnąć za dźwignię. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

    Chętnych byłoby dużo. – admin

  8. Wosiu said

    Boydar

    to się nazywa skleroza a nie skrezola. Poza tym pieprzysz Pan jak połamany.

  9. Boydar said

    @ Pan Wosiu

    Bardzo uprzejmie dziękuję, nie wiedziałem.

  10. zagrypiona said

    Czasami jak czytam tu komentarze na Gajówce, to mam wrażenie, że komentują tu KRYPTOGEJE.

    Oto, kobietę OSZUKAŁ jakiś dobrze maskujący się pedał (kryptogej), a komentatorzy odwracają kota ogonem (więc przyzwyczajeniowo dupą ku sobie) i próbują zasugerować, że z całą pewnością baba sama sobie winna, że tak się stało. Zaraz będzie, że pewnie mu nie dawała, albo że zupa była za słona – wiec biedak stał się pedałem. Albo, że wiedziała w co się pakuje… No kurde, nie życzę Wam ludzie, żeby was czasem nie spotkał podobny los spotkania i zaufania komuś takiemu właśnie. Ale być może to by Was nauczyło czegoś, może jakiejś empatii i powściągliwości w ferowaniu wyroków.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Ma Pani rację, Pani Zagrypiona.
    Pieprzone pedały. Nie dość skurwysynom, że ich nie sądzą i nie wieszają – to jeszcze odbierają dzieci matkom.
    Nie powiem, co bym z takim ścierwem zrobił, gdybym go dostał w swoje ręce.

  12. Boydar said

    Nic Pani Zagrypiona nie pojęła z powyższej wymiany poglądów.

    Ja wiem kto to jest pedał, kryptopedał, półpedał i jeszcze parę innych odmian, o których lepiej żeby Pani nie miała okazji się dowiedzieć a tym bardziej przekonać na własnej skórze. Na chytre oszustwo lekarstwa ludzkiego nie ma. Także na nieoczekiwaną zmianę sytuacji. I tylko to było podnoszone. A nie brak współczucia dla nieszczęścia. Powtórzę, gdyby Pani dalej nie rozumiała – na takie nieszczęścia, ludzkiego lekarstwa nie ma !

  13. Marucha said

    Re 12:
    To trzeba było tak od początku jasno i wyraźnie powiedzieć, nie bawiąc się w ozdobniki i popielady.
    A lekarstwo – przynajmniej częściowe – jest:
    1. Odebrać pedałom dzieci, oddać matce.
    2. Zdelegalizować pedalskie i lesbijskie „małżeństwa”, a przede wszystkim odebrać im prawo wychowywania dzieci, nieważne czy własnych, czy adoptowanych.

  14. Re 12.
    @Boydar

    Ale ja to też tak odebrałam; że Pan krytykuje tę kobietę. Pisze Pan o zaniedbaniach, o otwartych bramach. Nic z tej metaforyki nie rozumiem.
    Straszna historia. Sąd ślepy. Okrucieństwo tego faceta ogromne (bo jeszcze teatr wokół tego wszystkiego robi). Bardzo tej kobiecie współczuję.
    Jeśli to autentyczna historia, to rada taka, odciąć się od tamtego życia (Stany duże, pojechać gdzieś daleko), hołubić dzieci, w nich pokładać nadziej, mieć pracę, którą się lubi, przyjaciół. Zawsze pokładać nadzieję w Bogu, cieszyć się każdym dniem, i każdy z nich, deszczowy, słoneczny, zimny, ciepły – traktować jak dar.
    W każdym razie zamknąć tamten rozdział życia za sobą na zawsze, bo inaczej kobieta będzie miał zgnojoną resztę życia.

  15. Boydar said

    Aby postulaty (13) Pana Gajowego mogły zostać zrealizowane, najpierw trzeba uciąć hydrze wszystkie łby naraz. Przecież ten sędzia, to także pedał, i nie muszę mu dla pewności w papiery ani dupę zaglądać. Pedalskie lobby opanowało wszystkie organy (sic!) których udział w realizacji postulatów jest niezbędny. Nad tym lobby jest następne, też co najmniej życzliwe jeśli nie bezpośrednio zainteresowane. I następne, i następne …
    Gdyby taki szeregowy kryptopedał wiedział że nie dostanie wsparcia w sądzie, wszyscy dożyli by pewnie swych dni bez takich ekscesów. W pierwszej kolejności należy odstrzelić sędziego, bowiem to on powagą urzędu usankcjonował krzywdę i nieprawość. A przysięgał przed Rzeczpospolitą stać na straży.

  16. Marucha said

    Re 14:
    Pani Jolanto, zamknąć tamten rozdział jest niemożliwe ze względu na wspólne dzieci, które są „wychowywane” przez dewiantów, i to z gatunku tych agresywnych.
    Kobieta nie tyle cierpi z powodu porzucenia przez męża (z tym już się zapewne pogodziła), ile z powodu systematycznego deprawowania i demoralizowania swoich dzieci, które żyją w urągających Bogu warunkach.

  17. Re 16.
    Panie Gajowy, ja bym tak zrobiła. Bym uciekła z tym dziećmi na koniec świata. Znikła. Ona angażując się w tę sprawę publicznie, staje się częścią tego cyrku. A to lobby ją zetrze na pył.
    Potrzeby w gruncie rzeczy mamy niewielkie. Dach na głową, garnuszek do ugotowania zupy, szkoła dla dzieci publiczna. A robota w USA zawsze jest.
    Rozumiem te filmy amerykańskie, jak tam ludzie znikają, i mąż psychopata ściga żonę. W tych filmach są ich wszystkie lęki, tylko tak fabularnie podane. Mam na myśli konkretny film z Julią Roberts, ale przepraszam, tytułu zapomniałam.

  18. Krzysztof P said

    Zapytano kiedys dr. Kwasniewskiego ( tego od diety ), jak to jest że skondikąd rozsadni ludzie wpadaja w takie patalogie?
    Odpowiedź była natychmiastowa. Decyduje MÓZG czyli p.podobnie jego nie d o ż y w i e n i e !? ( stwierdzic to jako pewność można po szczegółowych badaniach ). Mówił o ZMIANIE fal mózgowych ktore warunkują / wymuszaja / takie lub i n n e zachowania.
    Okazuje się bowiem, że k a ż d a zbiorowość ludzka – instynktownie wyszukuje sobie podobnych . Dla przykladu; wedkowaniem zajmuja sie tylko JEDNI – innych, za chinskiego luda do ” moczynia kija ” NIE namówisz? ! Do opery, teatru, chadzają znów inni. Na mecze ciągną t a c y s a m i w sensie psychologicznym, wojaczkę KOCHA inny typ mężczyzny itd. itp.
    Rzeczywistość opisana skrzeczy polityczna poprawnością tzw. sędziego, a głebiej wynaturzenia PRAWNEGO wdrożonego w danym Stanie. A ponieważ coraz inne „stany ” ( tutaj USA ) przyjmują takie ” rozwiązanie ” – to mamy jasny sygnał, że z kondycją umyslową Homo ledie sapiąc – jest coraz gorzej!
    Współczuję tej Kobiecie tego co przeszła. Wiem co czuje, bo i mnie odebrano w imieniu popierniczonego prawa dzieci w trakcie procesu rozwodowego. Dokladniej, – sędziów orzekających NIE obchodziło dosłownie NIC, co miałem do powiedzenia ! Jestem SAMCEM więc mam sobie radzić – a samica – mimo ewidentnej manipulacji faktami, ma byc chroniona. Dziś, po wielu latach widzę jak ” PRAWO ” testowało wariant p e d r y l s k i c h roszczeń, na zywych przykladach.

  19. Re 18.
    @ Krzysztof P

    A to widzi Pan, to się w ogólnym bilansie wszystko wyrównuje, te krzywdy mężczyzn, krzywdy kobiet. Ja nie ma mam na swoim koncie takich przeżyć (choć może się o nie otarłam). Współczuję Panu. Pan serio z tym niedożywieniem mózgu?
    W każdym sąd powinien rozstrzygać racje małżonków sprawiedliwie, niezależnie od tego, czy to samiec, jak Pan pisze, czy samica.
    Bardzo traumatyczny tekst o tej żonie geja. Bardzo mnie poruszył. Dlatego piszę nieco chaotycznie, proszę mi ten chaos wybaczyć.

  20. Romank said

    Primo!
    Jasno, wyraznie, odwaznie i pryncypialnie nazywac zboczenie zboczeniem!!!!! surofgatki ,,daw
    cy spermy..emmmpastrembzdremn!!!! Pedaly i lesbije,,zboczency!!! Perwerci!!! Grozni zboczency!!!!
    Nie zadne malzenstwa..rodziny jednoplciowe…etc….ZBOCZENIE!!!!! Anomalia! Niezmiernie grozna i niosaca straszliwe skutki dla CALEJ LUDZKIEJ CYWILIZACJI!!!!! Wszytkich filozofii i religii!!!
    Groznie niebezpieczna bo atakujaca podstawe kazdej cywilizacji Czlowieka- Rodzine!

    To co opisuje autorka z autopski to tylko tego zboczenia skutki…rosnace lawinowo wlasnei z powodu jej tolerancji z akceptacja~! probom incorporacji do zaustnialej cywilizacji!!!\] TO grozna aberracja umyslowa, intelektualana…to tak- jakby podpalic dom z drugiej strony z nadzieja ze sie nei spali….spali sie ,..tylko szybciej.
    Pamietajcie , przed skonaniem kazda cywilizacja sie broni…!!!! N a slepo rznac wokol co sie da..ginie walczac…
    Czy musi do tego dojsc w Europie????

  21. Boydar said

    Napisałem w (15) „przysięgał przed Rzeczpospolitą”. To właśnie jest skrezola, rzecz przecież miała się chyba w Stanach. Tyle że ja mam przed oczami zestaw dokładnie takich przypadków u nas, w Polsce. No i mnie zaćmiło.

    Pani Jolanto, tekst (artykułu) jest tylko tekstem. Nie mnie sądzić co jeszcze może być pod spodem. Wiem jednak na pewno, że stawianie wiary w drugiego człowieka przed oddaniem się Bogu, bardzo różnie skutkuje. Również tak, jak w artykule. Natomiast Pani stanowisko, to „Bogu świeczkę i diabłu ogarek”. Ta kobieta nie jest winna w żadnym ludzkim rozumieniu, nie popełniła żadnej nieprawości. Jej Dzieci tym bardziej. Cierpią niewinnie i nawet nie sposób im wyjaśnić za co. Wszystko co my tu i teraz możemy zrobić, to pomodlić się za nich wszystkich. I za nas, aby nas tak Bóg nie doświadczył. A panu sędziemu, w imieniu Narodu, ktoś powinien włożyć w dupę kołek tak, żeby mu gardłem wylazł. I puścić to na fejsie. Ilość podobnych przypadków spadła by momentalnie.

  22. Griszka said

    @17
    Szukała by jej policja w USA za porwanie, gdyby chciała zostać w kraju. Jedynym wyjściem byłoby szybkie udanie się na lotnisko i szukanie azylu w np. Rosji albo kraju, który nie respektuje umów o ekstradycje z USA.

  23. Hans said

    Moze i historia zmyślona, ale o tym sie nie mowi! Tak wlasnie wygląda świat pedałów i innych dewiantów. Zastanawiam sie do czego prowadzi to cale zamiesznie z gender…? Czyżby do legalizacji pedofilii ??
    Zakazać tego, to jest chore.

  24. Romank said

    Pare lat temu we Fort Worth,,sedziego zaatakowal przez niego skrzywdzony..wyciagnal pistol i zazcal strzelac , Sedzia skoczyl za drzewo.i chowal sie za pniem…i unikal kul..bo strzelajacy byl slepy z brylami, jak dno szklanki i jeszcze mu spadaly…wystrzelal wszystkie kule -trafil go tylko w noge i teczke…
    Policja szukala najdluzej czlowieka, ktory po strzelaninie powiedzial do ujetego strzelca:
    -Ty slepy butzu…zebys strzelal na ucho bylbym ci go potrzymal..a walac na oslep nie dales mi szansy podejsc:-)))
    Dlatego majac sedziow- jakich macie..pamietajcie majac slaby wzrok,,za sa ludzie ktorzy wam chca pomoc….

  25. Re 21.
    @ Boydar

    Oj, nie, sorry, nie powinnam się angażować, bo cenny czas sobotni umyka. Ale ja nie rozumiem, jakie tam Pan widzi podskórne warstwy. No, jak ona niby miałaby wiedzieć, że on jest homoseksualizmem podszyty. Czy on jej to szeptał do uszka? Pewnie rzadko to robili (skutecznie, dzieci są), on był pewnie oziębły, ale co z tego, mogła to sobie tłumaczyć jego zapracowaniem, zmęczeniem, takim temperamentem.
    Jak człowiek chce coś ukryć (jakąś swoją dewiację, kłamstwa, drugie życie), to proszę mi wierzyć, umie to zrobić dość skutecznie, i jeszcze tak sprawę obróci, że tej drugiej stronie wmówi poczucie winy.
    Już pominę kwestię, jak Pan definiuje moje stanowisko. A niech tam. To tylko retoryka.
    Módlmy się, i działajmy, przede wszystkim jako kobieta ja bym się ratowała z tej opresji, siebie i dzieci. Ona też się ratuje, choć wybrała taktykę, z którą nie do końca się zgadzam.
    To o sędzi – brutalnie, ale zgoda, właściwie.

  26. Re. 22.

    Pewnie ma Pan rację.

  27. Ość said

    Z przymrużeniem oka

    Od dawna wiadomo Panowie, że najlepsza baba to własna graba. Grabowicze mają się dobrze. Nigdy z garbami swoimi się nie rozwodzą. Po co więc sobie robić kłopoty i zmieniać grabę na babę czy, upraszczając, obcą rąsie?
    A już broń Boże żydowską. One mają się w poprzek do wszystkiego.

  28. Brat Dioskur said

    ad10@Zagrypiona

    Ten facet nie jest pedalem w pelnym tego slowa znaczeniu,tylko tzw. biseksem!To sa osobnicy ,ktorzy moga „w te” i „we wte”.Kobieta mogla tego nie wychwycic ,bo gosc sie z tym umiejetnie ukrywal a dopiero teraz po latach przewazyla w nim dusza pedala.W klasyfikacji dziwolagow rozrozniamy jeszcze ..Aseksow,czyli takich ,ktorzy w ogole nie maja zadnego seksualnego zugu.Czytalem kiedys o nich artykul w jednej z hol. gazet i bylem zdziwiony ,bo fotki dziewczyn dolaczonych do tego artykulu byly nawet „calkiem calkiem”.Dobrym pomyslem byloby w Polsce urzadzic parade rownosci …Aseksow,oczywiscie jako prowokacje a moglby w niej uczestniczyc kazdy ,kto juz ma dosc pedalskich parad.Jako wystroj takiej parady Aseksow moznaby uzyc teczowych choragwi wleczonych po ziemi…. z okrzykami precz z plciami…wszystkimi!

  29. Mordka Rosenzweig said

    Pan Mordka pszeczytal:

    „Mąż zostawił nas dla swojego gejowskiego kochanka. Zarabiają zdecydowanie więcej niż ja. Mimo to sędzia uznał, że to oni są ofiarami.”

    Ja pan Mordka zaryzykuje swoje opinia w ta goraca debata.

    Pan sedzia wydal wyrok, sze pan pedal jest prawdziwa ofiara w tym malszenstwie bo sobie pomyslal, sze ten biedny maz pederasta musial klasc sie co noc do łużka z kobieta, co musialo byc dla niego duszy horor.

  30. Filo said

    17
    Jolanta Krol
    Nie ma pani racji.
    Obecnie sa takie prawa, ze za porwanie wlasnego dziecka grozi matce 2 lata wiezienia.

    Ja mysle, ze o takich dranstwach trzeba opowiadac publicznie.
    Pedalstwo jest okropnym zjawiskiem. I naturalnie pedaly kochaja publiczny rozglos. Razem ze zdjeciami z cudzymi dzieci.

    Nie ma co dyskutowac o winie.
    Wszystkie ‚postepowe’ kraje zniosly rozwody na podstawie orzeczenia winy bo podobno byly ‚niehumanitarne’ i dochodzilo do roznych skandali i cyrkow oraz roznych historii i oskarzen, a sedziowie juz mieli popuchniete uszy od sluchania pomowien.
    Rozwod bez orzekania winy jest tak samo do dupy bo sie niczym awantury nie roznia i bardzo czesto prywatne sprawy rozwodowe rozpatruje sie publicznie na szpaltach gazet i w TV.
    Slyna z tego celebrytanie i taki mamy teraz Holywood.
    Na ostatnim miejscu dyskutuje sie czasem i bardzo niesmialo ofiary rozwodu i osobiste tragedie..

    12
    Boydar
    A Boydar tez opowiada od rzeczy bo ma napad dobrego humoru.
    Trzebaby sie zapytac gorali co sie robi w takim wypadku.
    Szwagier, tesciu i kum z wesela nie przepusciliby takiemu draniowi, zeby mu sie amorow odechcialo.

    Kiedys takie sprawy rozpatrywalo sie „rodzinnie”.
    Jestem ostatnia osoba, ktoraby krytykowala prawodawstwo, i nie popieram samosadow, ale uwazam, ze spoleczenstwa zostaly „przeparagrafowane”.
    Z byle gownem latamy do sadu a z kolei paragrafy nam wlaza do majtek, do uszu, do kieszeni, poniewaz zatracilismy obyczaje i zaslaniamy sie paragrafami.
    Kolezanka z pracy, Greczynka z jakichs greckich wysp, opowiadala, ze na wioskach w Grecji panuja jeszcze stare zwyczaje. I jak mlodzieniec dorwie jakas dziewuche w polu to nie ma wyjscia: musi sie z nia ozenic. A jakby byla niepelnoletnia to musi czekac az dziewucha dojrzeje do zamescia. I niestety czeka sobie taki jurny mlodzieniec na swoj slub … pod okiem calej wsi.

    A na Podhalu jak chlop babe spral i do tego bez nalezytej przyczyny, to potem sam ze trzy tygodnie lizal rany. Nie potrzeba bylo panow sedziow.
    Pamietam pare takich historyjek rodzinnych z Rabki.
    Niechby takie Rabczany dorwaly pedala…toby go z orcykiem pedzily na Turbacz i z powrotem.

  31. marta15 said

    ogromna tragedia dla tej kobiety i jej dzieci.
    Panstwa ,ktore sankcjonuja te zbereznosci chyla sie juz ku upadkom.
    Pan Bog niei tolerowal starozytnej Sodomy i Gomory i tez nie bedzie tolerowal nowozytnej /wspolczesnej nam Sodomy i Gomory.
    Wynika z tego, ze pan Bog NIE JEST tolerancyjny, wbrew pozorom i wbrew temu co niektorzy ,(„who am I to judge?” „kim ja jestem zeby osadzac?”) chcieliby o NIm powiedziec. Pan Bog nie toleruje grzechu i karze za notoryczne, bezczelne, uparte trwanie w grzechu. A zwlaszcza Pan Bog nie toleruje grzechu Sodomii i tem podobnych.

  32. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka z pszyjemnoscia stwierdza, sze nasza rasa rozpowszechnila pedalstwo na calym swiecie.

    Szeby pokazac jak swietnie to zrobila w Watykan, pan Mordka zalacza ten link.

    Ruwniesz zalacza inne linki na pedalstwo w wysokie sfery w Anglia.

    http://thecolemanexperience.wordpress.com/2014/11/02/the-convenient-resignation-of-fiona-woolf/

    http://aanirfan.blogspot.co.uk/2014/11/cover-up-cia-mossad-mi5-mi6-savile-and.html

  33. Boydar said

    Panie Mordka Najuszanowniejszy, ja Panu coraz mniej wierzę 🙂

  34. Re 28., 30.
    Panie Mordka, cenny research, ale kierunek myślenia niewłaściwy. Pan się żałuje kobiety, a nie chłopa.
    A Pan gdzie na stałe pomieszkuje? Przepraszam Pana, tak z ciekawości pytam. 🙂

    Re 29
    Oczywiście Pana argument publicznej debaty roztropny, zgadzam się. Ale ja się tak tą historią przejęłam, może zresztą modelową, może wcale nie konkretną. Jak człowiek zagrożony, to pierwsze reakcje są takie atawistystyczne: uciekać!!! Ale Pan ma rację, w dzisiejszym skomplikowanym świecie, przeparagrafowanym, zinformatyzowanym, to już nie jest z tymi atawizmami tak prosto, i one mogą obrócić się przeciwko nam.

  35. Krzysztof P said

    Pani Jolanto….na serio – tak jest z naszym mózgiem !
    Przykład, w obozach śmierci i w gulagach PORZADNI ludzie nie dożywieni byli w stanie popelnić KAŻDĄ zbrodnie, byle tylko zaspokoić głód. Łącznie z utratą Czlowieczenstwa…Rodziny paralogiczne, zazwyczaj BIEDNE i nie dożywione, – posiadaja więc najwiekszy odsetek dzieci tzw. trudnych.
    I odwrócona karta. Przekarmieni stajemy się; gnuśmi, nie kreatywni, b e z m y s l n i ( tak tak ) zanika wręcz instynkt samozachowawczy (obronny) ze wszystkimi tego stanu konsekwencjami / co obserwujemy w Ojczyznie i… w krajach z nadmiarem żarcia śmieciowego /.
    A tak na marginesie, zwrocilem uwagę, że to ZŁO wkracza zawsze małymi kroczkami..niezauważalnie wręcz (?) – podejrzewam wiec, że testowano to na Ojcach, którym można, w owym konflikcie zarzucic niemal w s z y s t k o .

  36. Mordka Rosenzweig said

    re 32

    Pani Jolanta Krol,

    Ja pan Mordka musi powiedziec, sze miejsce zamieszkania dla nasza rasa jest caly swiat, za wyjatkiem mosze pulnocna Korea, Iran no i Krym.

    Ja pan Mordka pszeprasza, sze tak ogulnikowo ale pszywiazanie do miejsca zamieszkania albo tzw patriotyzm jest widziany pszez nasza rasa jako choroba psychiczna, ktura musi byc leczona.

    Ja pan Mordka osobiscie lubi cieply klimat gdzie chetnie zamieszkuje.

  37. Na dobranoc obu Panom my reply:
    @Panie Krzysztofie, z testowaniem na ojcach to Pan przesadza. Tu w internecie jest wielu nieszczęśliwszych mężczyzn, moim zdaniem, albo co najmniej przewrażliwionych. Jeden z nich ma znowu teorię „poszarzania” mężczyzn przez kobiety. Że niby one kupują im celowo szare sweterki (nie kolorowe), żeby poszarzy(e)ć, żeby taki zniknął w tłumie i żeby konkurentki się przy nim nie kręciły. No kuriozalne, uważam. Ja nigdy tak na płcie nie patrzyłam, jak na jakiś archetypiczny konflikt, przeciwne interesy, wzajemne zwalczanie. Internet ma swoje walory poznawcze, ale też i dysonanse poznawcze szkodliwe dla duszy. Najwyraźniej trzeba to odsiać.
    @ Panie Mordka, klarowne wyjaśnienie. Dziękuję. Ciepły klimat Pan mówi, ale ja myślę, że nie lubi Pan nadmiaru piasku ani kłopotów z wodą, więc celuję … we Florydę. Na Florydzie Pana widzę. Ale naprawdę nie musi Pan potwierdzać. Miło było Pana poznać. Pan jest żywym reliktem językowym. Czytam Pana posty i się uśmiecham. 🙂

  38. zofia said

    to nie jest tekst tylko o bolu jednej kobiety
    To co powiedziala nadaje sie do wyslania papiezowi I biskupom.

    ” dewastację będącą skutkiem propagandy niszczącej naturalne rodziny.
    Mój były mąż i jego partner wzięli ślub. Pierwszy raz – zanim nasz stan zmienił definicję małżeństwa. Gdy w naszym stanie zalegalizowano małżeństwa jednopłciowe, postanowili wziąć ślub po raz drugi.
    lokalna stacja telewizyjna i gazety stawiły się w komplecie, by udokumentować pierwsze gejowskie śluby w naszym stanie
    Nowy związek mojego byłego męża, jak większość związków gejowskich jest „związkiem otwartym”, niemonogamicznym. Jest to jasny przekaz dla naszych dzieci – to co czujesz jest ważniejsze niż jakiekolwiek prawa
    zalew komentarzy. Internauci zachwycali się pięknem tej gejowskiej rodziny, gratulowali mojemu byłemu mężowi i jego partnerowi rodziny, którą „stworzyli”.
    Każda rodzina jednopłciowa może zaistnieć wyłącznie poprzez manipulacje na naturze
    wykorzystują in vitro, surogatki, dawców spermy po to, by mieć dzieci. Proceder ten eksploatuje mężczyzn i kobiety w ich potencjale prokreacyjnym, traktuje dzieci jako produkt, który się sprzedaje i kupuje, celowo pozbawiając dzieci możliwości nawiązania relacji z ich rodzicami biologicznymi
    dzieci zasługują na coś więcej

    dzieci zmagają się z problemami z tożsamością, tak samo jak inne dzieci. Jednak mają również głębsze problemy, bezpośrednio wynikające z działań mojego byłego męża. Syn jest nastolatkiem, bardzo zainteresowanym dziewczynami. Jak jednak ma się nauczyć postępować wobec nich, skoro jest otoczony mężczyznami poszukującymi gratyfikacji seksualnej u innych mężczyzn? Jak ma nauczyć się podchodzić do dziewczyn z szacunkiem i troską, skoro ich ojciec pogardza nimi i uważa za pozbawione wartości? Jak poradzi sobie z przyjęciem swej rozwijającej się męskości, skoro brakuje mu autentycznie męskiego ojca, traktującego swą żonę i rodzinę z miłością, szanującego przysięgę małżeńską, nawet wtedy gdy to trudne?
    córka także cierpi. Potrzebuje ojca, który doceni jej kobiecość i piękno, jednak te właściwości są w świecie ojca wykoślawione i parodiowane. Często przebywa z mężczyznami przebierającymi się za kobiety. Jej ojciec maluje się w kabaretowy sposób. Jakie są przekonania mojej córki dotyczące jej własnej kobiecości i piękna? Ojciec powinien ochraniać jej seksualność, zamiast tego wypacza ją.
    Bez przewodnictwa zarówno matki jak i ojca, jak mają moje dzieci przejść bezpiecznie przez okres rozwoju ich tożsamości i płciowości?
    Wierzę coraz silniej w potęgę związku małżeńskiego między jednym mężczyzną i jedną kobieta
    Wierzę coraz silniej w potęgę związku małżeńskiego między jednym mężczyzną i jedną kobietą
    Ten typ spustoszenia nie powinien dotknąć ani jednej więcej osoby – dorosłego ani dziecka. Proszę, błagam: brońcie małżeństwa jako trwałego związku jednej mężczyzny i jednej kobiety. Musimy bronić małżeństwa i cennego życia, które w nim powstaje.”

    Ja opisalabym jeszcze obrzydliwosci ich zycia
    W kosciele powinny sie odbyc rekolekcje ” obrona malzenstwa 1 mezczyzny i 1 kobiety”
    z sakramentem spowiedzi dla tych ktorzy widza „walory” jednoplciowych malzenstw ktore moga „ubogacic” KK

  39. Anteas said

    W dawnych, dobrych czasach P. Bóg zniszczył dwa miasta ze względy na zamieszkujących w nich zboczeńców. A teraz ten oszust podający się za papieża wprowadza ich do Kościoła. Najwidoczniej chce aby P. Bóg zniszczył Kościół. Na szczęście ani bramy piekielne, ani heretyccy biskupi, kardynałowie i antypapieże , ani nawet cioty i ich zwolennicy opętani piekielną poprawnością polityczną nie zdołają P. Boga do tego skłonić.

  40. Hans said

    Re: 36
    Przepraszam, a co Pan ma do Krymu? Coś ńie tak z nim? Czyżby siedlisko pedauf i innych zboczeńców…bo nie skumalem kontekstu😉

  41. Griszka said

    @40
    Mordka robi sobie jaja z wiadomej nacji. Nie widzi Pan jak on sobie kpi ?

  42. Boydar said

    Pan Mordka nic nie robi, Panie Grisza. Pan Mordka stwierdza fakty. Na Krymie nie jest teraz dobre miejsce dla rasa od Pan Mordka.

  43. Hans said

    Może niech się Mordka sam wypowie ❓😄

Sorry, the comment form is closed at this time.