Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    PK o Żydowska kloaka przetacza się…
    Bogusz o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Emilian58 o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Krzysztof M o Twój kot się na ciebie obraził…
    prostopopolsku o Putin morduje ryby
    Anucha o Piskorski i Radzikowski o Andr…
    Stiopa o Putin morduje ryby
    revers o Atomowy front na Zaporożu
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    Tadeusz Kaktus o Wolne tematy (58 – …
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    ! o Co nam zrobili ruskie
    Enya o Twój kot się na ciebie obraził…
    adsenior o Wolne tematy (58 – …
    Enya o Putin morduje ryby
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Węgierski polityk odpowiada na zarzuty USA: Węgry to nie Guantanamo, gdzie Waszyngton może oskarżać bez dowodów

Posted by Marucha w dniu 2014-11-11 (Wtorek)

Antal Rogan, szef klubu parlamentarnego rządzącej partii Fidesz, skomentował decyzję władz amerykańskich o zakazie wjazdu do USA dla sześciu węgierskich urzędników. Przyczyną tej decyzji miało być rzekome uwikłanie w korupcję.

„Węgry to nie Guantanamo. Nikt nie może być oskarżony bez dowodu” – powiedział Rogan, nawiązując do braku dowodów w sprawie sześciu zamieszanych rzekomo w korupcję urzędników.
Wezwał on również Stany Zjednoczone do przysłania „ambasadora, który będzie mógł reprezentować amerykańskie interesy z odpowiednią wagą”. Stanowisko w najbliższym czasie ma zająć producentka filmowa Colleen Bell. [Dobrze, że nie jakaś blogerka internetowa, albo uliczna edukatorka seksualna – admin]

Jedną z osób, którym zakazano wjazdu do USA jest, szefowa węgierskiego Narodowego Urzędu Podatków i Ceł (NAV) Ildiko Vida. „Nie zrobiłam nic złego. Nie byłam i nie jestem zamieszana w żadną sprawę korupcyjną” – oznajmiła. Agencja Reuters podaje, że kilku ministrów centroprawicowego rządu Orbana zapewniało, iż nie wiedzą, co konkretnie Amerykanie zarzucają owym sześciu osobom.

tvn24.pl / Kresy.pl
http://www.kresy.pl

Komentarzy 31 do “Węgierski polityk odpowiada na zarzuty USA: Węgry to nie Guantanamo, gdzie Waszyngton może oskarżać bez dowodów”

  1. panMarek said

    Trzeba czytać ze zrozumieniem. Proponuję dla ułatwienia dokonać podmiany „amerykanie” na „żydzi” i powinno być jasne.

  2. Tekla said

    Ten człowiek Antal Rogan to ideolog Fidesz-a ,oraz główny współpracownik Orbana Viktora ,oczywiście ,,opozycja” robi wszystko ,aby zniszczyć FIDESZ..Ostatnio były wielkie manifestacje po tym jak rząd chciał nałozyc podatek na inetrnet,około 10 zł miesiecznie 700Ft!! Szczególnie aktywny był tam amasador USA na Wegrzech..Andre Goodfriend.

  3. Joe said

    Nie Guantanamo..i nie Stare Kiejkuty za 15 milionow ktore panowie M i K vel Stolcman schowali.

  4. AlexSailor said

    Ad. 2 @Tekla
    Nie zmienia to faktu, że to nie ambasador USA nałożył na Węgrów podatek za internet, i nie w wysokości 10 zł za miesiąc (co odpowiada 25-30% ceny obecnej netu w Polsce) tylko 2 zł za każdy Gb transferu, co odpowiada co najmniej 20 zł miesięcznie przy umiarkowanym użytkowaniu oraz ponad 100 zł miesięcznie przy intensywnym.
    Przypomnę, że Węgrzy (o ile mi wiadomo) już płacą specjalny podatek od telefonów komórkowych.
    Dodam również, że podatek od transferu jest związany z dodatkową inwigilacją.
    Choć jak wiadomo amerykanie i tak wszystkie śmieci z netu archiwizują i analizują, stąd jakość ich wywiadu, np. na ukrainie.
    Widać rząd węgierski (??) im pozazdrościł i poza dojeniem, strzyżeniem i zrywaniem skóry z Węgrów, chce podążać drogą
    amerykańskich ss-ów.

    Dla porządku, JE Orban wywalczył w UE przywilej łupienia Węgrów specjalną stawką VAT 27% mimo, że w UE zakazane są stawki tego podatku wyższe nić 25%.

  5. Sława said

    Ad. 1. Oczywiście, ma Pan rację – wszędzie gdzie dzieje się zło na świecie, tam zawsze odpowiedzialne jest za to żydostwo. Oni cały czas lubią sie zasłaniać innymi, pociągać za sznurki, wymyślać różne -izmy, skłócać, szczuć i podpuszczać jednych na drugich, wszystko według zasady, gdzie dwóch się bije, tam zawsze żyd korzysta. Nic się nie zmieniło, oni tak funkcjonuja i pasożytują na różnych narodach od ponad tysiąca lat…

  6. Klub Inteligentów Gazety Polskiej said

    Jeśli Ameryka nie lubi węgierskiego rządu, to dla nas sprawa jasna. Też go nie lubimy. i już nie rządu, ale REŻIMU. Trzeba na Węgry wprowadzić bratnią pomoc unijną.

    i przypominam: jesteśmy antykomunistami głoszącymi wolność samostanowienia narodów!

  7. Marucha said

    Re 4:
    O ile wiem, Orban zrezygnował z tego podatku.
    Wściekłość „międzynarodowych” bierze się stąd, że zamierza porządnie opodatkować biznesy zagraniczne.

    Poza tym pewne niedogodności są z nawiązką rekompensowane przez ukrócenie samowoli tychże biznesów a także mediów zagranicznych. Na dalszą metę przyniesie to pozytywne skutki, o ile nie zostaną zorganizowane „spontaniczne” rozruchy bezbronnej „opozycji demokratycznej”.

  8. Agaton said

    ad1
    //Proponuję dla ułatwienia dokonać podmiany „amerykanie” na „żydzi” i powinno być jasne.//

    Znakomita propozycja Panie Marku

    //Antal Rogan, szef klubu parlamentarnego rządzącej partii Fidesz//

  9. panMarek said

    Agaton said 2014-11-11 (wtorek) at 14:05:08

    ad. 8.
    Dziękuję za informację, nie wiedziałem.

  10. Marucha said

    Re 9:
    A za jaką informację Pan dziękuje, jeśli wolno spytać i nie jest to tajemnicą?

  11. Luxeuro said

    Ad. 8 – Panie Agaton, to są politycy. Odwiedzać SB-ków im po prostu nie uda się nie zrobić, no i tą myckę na łepek włożyć.

  12. Marucha said

    Re 11:
    Ech, te wszelkie „demaskatorskie” zdjęcia – a to Putin z Żydami, a to jakiś polityk węgierski z Żydami… itd. itp.

    Ja teraz też coś zdemaskuję: Obama jest agentem Putina.

  13. Romank said

    Panie Gajowy..polecam..niech pan obejrzy cierpliwie do konca;

  14. Marucha said

    Re 13:
    Obejrzałem.
    Pierwsze kadry filmu mnie odrzuciły… cóż to za wrzaskliwy koczkodan?
    Ale ponieważ koczkodan jest Holocaustem, jest jego personifikacją – to właściwie jego wizerunek jest słuszny.
    I okazuje się, że wcale głupio nie gada!

  15. Agaton said

    ad11
    //Panie Agaton, to są politycy,,,no i tą myckę na łepek włożyć.//

    Tu niżej też dwie rasy. Ale każdy ma swoją myckę.

  16. SZS said

    Ciekawy artykuł opublikował dzisiaj portal wyborcza.biz/biznes

    Orban zaciska pętlę na hipermarketach. Tak ciężkich przepisów nie ma w żadnym kraju

    Węgierski rząd pracuje nad przepisami, na mocy których będzie mógł zamykać przynoszące straty duże sklepy. Od 1 stycznia 2016 roku z centrów dużych miast znikną też dyskonty, supermarkety i hipermarkety. Dla dużych sieci ciosem będzie też planowany zakaz handlu w niedzielę, który osobiście popiera Viktor Orban. Zagraniczne sieci handlowe, w które uderzą te przepisy, są oburzone.
    Rząd na razie nie komentuje propozycji zmian w prawie dotyczących dużych sieci handlowych, bo oficjalnie prace nad nimi jeszcze trwają, ale już pojawiają się przecieki na ten temat. Pod koniec października pojawiły się informacje o wprowadzeniu tzw. podatku Tesco, czyli podatku od obrotów dla dużych sieci, którego wysokość byłaby zależna od ich wielkości. Podatek miałby w założeniu chronić małe węgierskie sklepy, których roczne obroty nie przekraczają 500 mln forintów (6,83 mln zł) – te nie zapłacą nic. Kolejne stawki ustalono na poziomie 0,1 proc., 1 proc. (obroty powyżej 50 mld forintów) i potem 1 pkt proc. za każde dodatkowe 50 mld forintów. Maksymalna stawka podatku miałaby wynieść 6 proc. obrotów dla firm, których obroty na Węgrzech przekraczają 300 mld forintów (4,1 mld zł) – pisaliśmy w Wyborczej.biz.

    Według prasy jedyną siecią, która zapłaciłaby najwyższą stawkę podatku, byłoby brytyjskie Tesco. Na podstawie ubiegłorocznych obrotów musiałoby ono zapłacić aż 25,5 mld forintów (348 mln zł), a na drugim miejscu byłby holenderski Spar (12 mld forintów).

    Rząd będzie zamykał hipermarkety?

    Najwięksi detaliści w kraju zrzeszeni w organizacji OKSZ oczywiście oprotestowali propozycję rządu, strasząc, że w tej sytuacji ceny żywności na pewno wzrosną. Ale to i tak nic w porównaniu z kolejnymi propozycjami rządu w sprawie dyskontów, supermarketów i hipermarketów, które we wtorek podała telewizja Hir24. Powołując się na anonimowe źródło, telewizja poinformowała, że rząd chce uchwalić nowe prawo. Na jego mocy będzie mógł zamykać sklepy, które przez dwa lata z rzędu wykazują straty. Jak czytamy w serwisie Portfolio.hu, ten zapis może najmocniej uderzyć we francuską sieć Auchan, Spara, a także niemiecką sieć dyskontową Aldi.

    Dodatkowo rząd chce wypędzić zagraniczne sieci z okolic największych turystycznych atrakcji: według nieoficjalnego źródła od 1 stycznia 2016 roku w pobliżu obiektów znajdujących się na liście UNESCO nie będą mogły działać żadne dyskonty, supermarkety ani hipermarkety. A na dokładkę rząd zakaże też działania darmowych autobusów, które dowożą klientów do sklepu. To praktyka często stosowana na Węgrzech przez zachodnie sieci, np. Tesco.

    – Przywykliśmy już do taktyki rządu, który zgłasza projekty ustaw bez konsultacji z zainteresowanymi stronami, ale zakres tej reformy jest szokujący i przekracza nasze najśmielsze oczekiwania – mówi anonimowo przedstawiciel jednej z dużych sieci handlowych.

    Wszystko wskazuje na to, że reformę handlu rząd rozłoży w czasie. Pierwszą zmianą będzie zakaz handlu w niedziele, który może zacząć obowiązywać już w przyszłym roku.

    Zakaz handlu? Minister gospodarki przeciw, ale co z tego…

    Propozycję wprowadzenia całkowitego zakazu handlu w niedziele w zeszłym tygodniu złożył do parlamentu Peter Harrach, przewodniczący chadeckiej partii KDNP, która jest w koalicji rządowej z Fideszem. I choć minister gospodarki Mihaly Varga publicznie stwierdził, że to zła decyzja z punktu widzenia węgierskiego PKB, to Harrach się nie przejął. Czemu? Jego zdaniem projekt popiera premier Viktor Orban, a „to tak, jakby popierał ją cały rząd”. Zdanie ministra Vargi zaś to dla niego „tylko jedna opinia”. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła – rząd chce zasięgnąć zdania wszystkich zainteresowanych stron, choć węgierskie media donoszą, że sprawa wydaje się przesądzona.

    http://wyborcza.biz/biznes

  17. Zerohero said

    @4, AlexSailor

    Używając poczty, surfując i gadając na Skype nie da się nabić tylu giga. Podatek zaczyna być odczuwalny dopiero gdy ciągle słuchamy radia internetowego albo oglądamy filmy. Zwracam też uwagę, że internauci to grupa buntownicza, ale ich bunt jest na poziomie mentalnym nastolatka. Opodatkowanie śmiesznych filmików z neta – będą protestować. Opodatkowanie chleba, zaciągnięcie długu w imieniu 5 następnych pokoleń – kładą na to…wiesz Pan co. A ja uważa, że JEŚLI faktycznie trzeba szukać pieniędzy, to lepiej opodatkować nadbudowę konsumpcyjną a nie podstawę bytu.

    W sprawie inwigilacji. Wszystko zależy co tak naprawdę planuje Orban. JEŚLI planuje się postawić unym, to niestety bez inwigilacji i rozwiniętych służb nie da się. To jest wojna. Społeczeństwo wolne i otwarte zostaje szybko podbite przez służby wrogich mocarstw. To jest podstawowa przyczyna dla której USA de facto pchają takie kraje jak Iran, Chiny, Rosja do tworzenia mało wolnościowych systemów. Pozwolisz na spontaniczne działanie stowarzyszeń,fundacji, kościołów – będziesz mieć rewolucję. Tacy jak Soros brutalnie wykorzystują uchylone drzwi.

  18. AlexSailor said

    Ad. 7 @Marucha
    Ja nie napisałem, co Orban zrobił dobrego, tylko jak gnębi Węgrów.
    Nie muszę tu chyba przypominać, że ogranicza zadłużenie Węgier, nakazał spakować się przedstawicielstwu MFW, pilnuje interesu węgierskiego w kontaktach z Rosją i UE, bierze na smycz kapitał zagraniczny, ogranicza lekko demoralizację, budzi uczucia patriotyczne i dumę narodową.
    Z netem został prawdopodobnie podpuszczony, ale nie słyszałem, żeby się wycofał, raczej złagodzić chciał.
    Niemniej podpuścić się dał, a w tle stała jednak pazerność i bezlitosne rabowanie Węgrów.

  19. AlexSailor said

    Ad. 17 @Zerohero
    Podałem wyżej transfery i opłaty z nimi związane zgodnie z projektem Orbana.
    Umiarkowane korzystanie z netu – 20 zł miesięcznie, intensywne – ponad 100 zł.
    Plus oczywiście opłaty dotychczasowe, w tym podatki.
    Proszę nie zaklinać rzeczywistości.

  20. AlexSailor said

    Ad. 12 @Marucha
    No, to w końcu może będzie jasne, dlaczego tak wkurza mnie rzymianomania.

  21. Marucha said

    Re 18, 19:
    O planowanym podatku od Internetu, który nie doszedł do skutku:
    Niemniej podpuścić się dał, a w tle stała jednak pazerność i bezlitosne rabowanie Węgrów.

    Bezlitosne rabowanie Węgrów… jeszcze brakuje antydemokratycznej dyktatury… a Orban po prostu, jak napisał ZeroHero, szuka pieniędzy. Węgry też były nieźle spustoszone przez inwestorów wolnorynkowych.

    Wydaje mi się, że dla zwykłego człowieka ważniejsze są koszty podstawowe – mieszkanie, żywność, ubranie.
    Przynajmniej dla mnie, choć jestem dość pilnym użytkownikiem Internetu.

  22. marta15 said

    a to juz z Orbana co poniektory juz chcac zrobic zlego naziste a ala Putin czy Assad?
    bo podatki na internet chcial co nieco wywindowac ?

  23. kuba1902 said

    Reblogged this on Złoty Wiek Gai – Golden Age of Gaia.

  24. vigil said

    Marucha said
    2014-11-11 (wtorek) at 20:22:06

    Re 18, 19:
    O planowanym podatku od Internetu, który nie doszedł do skutku:
    Niemniej podpuścić się dał, a w tle stała jednak pazerność i bezlitosne rabowanie Węgrów.
    ——————————————————————
    Panie Marucha, pan nie zna zakulis tej internetowej chucpy. To nie Orban mial podniesc podatki i on nigdy nie dal sie na to podpuscic. Demokracja zorganizowala demonstracje robiac zadyme na Orbana podsuwajac dla lemingow i szipli wersje ze to Orban ma w projekcie podnosic ceny internetu. W rzeczywistosi ceny mialy byc podniesione przez klike ktora jest we wladaniu serwisow internetopwych i serwerow internetowych. Orban wlasnie to wyczail i byl zdecydowanie przeciwny temu, zadal takze obnizki cen i internetu na peryferiach z szybkimi laczami. Radze sie zapoznac z mechanizmami tej chucpy. On sie nie dal podpuscic.

  25. ad 13.
    Dzieki za to Panie Romanie!:)
    Troszke przerysowana ta karykatura, ale… czasem tak wlasnie trzeba! A cieszy zwlaszcza, ze ukazuje jasno te jedna PRAWDE – tzw. „zydzi” maja problem ze swoja tozsamoscia etniczna i kulturowa o wiele glebszy niz sie swiatu wydaje. Wszyscy tam czuja „przez siodma koszule”, ze ta cala teoria o „narodzie zydowskim” jest na lewych papierach, przeklamana nie w 5-10%, ale w 95-100%.Tak zreszta jak cala nasza historia i nauka.
    W tej sytuacji, jesli ktokolwiek mysli, ze mozna planowac jakakolwiek „harmonijna przyszlosc” dla calej naszej cywilizacji, to pomylil sie jak stad do Nieba. Bez generalnego remanentu w informacji o naszej calej historii, ten parowoz zwany dumnie „Ludzkoscia”, dalej nie pojedzie – nie zeby mu pary brakowalo, o nie! – tor mu sie wlasnie konczy:)

  26. ad 12.
    I znow gratulacje dla Gajowego, swietna robota! Najciemniej pod lampa, a jednak sie wydalo 🙂

  27. AlexSailor said

    Ad. 22 @Marucha
    „a Orban po prostu, jak napisał ZeroHero, szuka pieniędzy”
    Jakby dobrze poszukał, to by znalazł poza kieszeniami Węgrów.

    Kiedyś Michalkiewicz odnosząc się do sytuacji Węgier napisał, że cała ta ich rewolucja narodowa Orbana spowodowana jest
    wyślizganiem tamtejszej bezpieki z żerowisk przez Zachód.
    Może powinien napisać tamtejszych cwaniaków, bo do bezpieki tego sprowadzić się nie da.
    Przerażeni utratą przepływów pieniężnych, to jest strumienia kasy w przyszłości, zrobili sobie „rewolucję narodową”, i zaczęli
    bronić się przed lepszymi cwaniakami z zachodu.
    Naród węgierski jest tu niczym innym jak tylko pięknym pastwiskiem, dla bydlaków krajowych i zagranicznych.

    Nikt jeszcze nie wywołał koniunktury i nie rozwinął gospodarki podnoszeniem podatków.
    Proszę zobaczyć co napisał wyżej @SZS.
    Piękny przykład.
    Cwaniacy zgarnęli lokale i mniejsze sklepy w centrach dużych miast, w dobrych lokalizacjach, i powinni mieć pastwisko
    dla siebie i potomków na wieki całe, choćby tylko z ich wynajmu – miało być tak pięknie.
    Przyszły markety wielkopowierzchniowe i zgarnęły klientelę sąsiedztwem funkcji a ponadto niskimi cenami, których w
    małym i średnim handlu nie da się osiągnąć.
    Ponadto jeszcze mają nowe, funkcjonalne obiekty a nie stare, trudne do adaptacji.
    Cóż prostszego jak mając gębę pełną narodu i Węgier przyjąć ustawy przywracające wartość lokali i kamienic miejscowych cwaniaków
    zwanych w uproszczeniu przez Michalkiewicza „bezpieką”, ze względu na siłę wiodącą.

    Nie mówię, że te ustawy są złe, bo są dobre, zwłaszcza odnośnie progresywnego podatku obrotowego od handlu.
    Co prawda, uważam, że lepiej byłoby opodatkować obiekty ze względu na powierzchnie, a nie obrót, ale jedno nie
    wyklucza drugiego – np. do 100m2 brak podatku od powierzchni, i tak progresywnie przez 100 zł od 1m2 obiektów o powierzchni
    1000 m2, do 1000zł od 1m2 przy powierzchniach 10 000 m2 – mechanizm.

    Jednak należy pamiętać, że podatki te zapłacą Węgrzy, a nie zagraniczne markety.
    Dlatego zaraz po obłożeniu marketów podatkiem obrotowym powinny ulec obniżce inne, np. astronomicznej wielkości VAT, który mają o 17% wyższy niż w Polsce.

  28. Tekla said

    Click to access SPRAWA_WEGIER.pdf

    Media zostały na Węgrzech obciążone nowym podatkiem od przychodów reklamowych. Stracą na tym przede wszystkim telewizje komercyjne. Parlament węgierski zdecydował ukarać je w ten sposób za programy, które według rządu szkodzą zdrowemu rozwojowi młodzieży.

    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/nowy-podatek-na-wegrzech/

    http://www.forbes.pl/wegierskie-media-bronia-sie-przez-superpodatkiem-od-ogloszen,artykuly,177929,1,1.html

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15182015,Wegry_chca_wprowadzic_rekordowo_niskie_podatki__Jedna.html

    Spójna i konsekwentna polityka rządu Victora Orbána w zakresie wsparcia przedsiębiorczości, zaczyna przynosić realne korzyści dla Węgier. Wyrastają one bowiem na swoisty raj podatkowy dla przedsiębiorców, na razie głównie z Czech i Słowacji, jednakże niewykluczone, że wkrótce i dla innych państw z regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

    http://www.pit.pl/aktualnosci-podatkowe/1412-wegry-nowym-rajem-podatkowym-dla-przedsiebiorcow-12106/

  29. Maciej said

    Dlaczego Ci węgierscy politycy są w białych myckach ? Jakie to ma znaczenie symboliczne, Lech Kaczyński także paradował w białej ? To chasydzka mycka, czy po prostu znak występów gościnnych ?

  30. Marucha said

    Re 24:
    Dziękuję za wyjaśnienie, które zupełnie unieważnia zarzuty Alexa Sailora.

    Re 27:
    Orban właśnie szuka pieniędzy nie u zwykłych ludzi, lecz u – głównie zagranicznych – przedsiębiorstw i banków. Widzę, że podnoszenie podatków to Pana konik – warto zatem przeczytać również komentarz #28 Pani Tekli. Pan prezentuje jednowymiarową „analizę” posunięć Orbana i patrzy na nie z bardzo wąskiej perspektywy.
    Uważam, że dowalenie podatku bezwartościowym telewizjom komercyjnym, jest słuszne.

  31. Agaton said

    @Maciej

    //Dlaczego Ci węgierscy politycy są w białych myckach ? Jakie to ma znaczenie symboliczne, Lech Kaczyński także paradował w białej ?//

    #haShem

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: