Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Gospodarka Polski nie wyjdzie z sankcji przeciwko Rosji bez strat

Posted by Marucha w dniu 2014-11-17 (Poniedziałek)

Polska gospodarka jest zbyt słaba, aby wyjść z sankcji bez strat, uważa ekspert Europejskiego Centrum Analizy Geopolitycznej dr Marcin Domagała.

Sankcje wprowadzone przez Unię Europejską wobec Rosji i jej kroki odwetowe, które dotknęły niektóre państwa, już spowodowały znaczne straty w gospodarce Polski, powiedział Głosowi Rosji Marcin Domagała:

Jeśli w Warszawie do końca nie uświadomią sobie, że polska gospodarka jest zbyt słaba, żeby wyjść z sankcji bez uszczerbku, jeśli polscy politycy nadal będą odgrywać rolę „adwokatów” w procesie wprowadzenia sankcji, to skutki mogą być katastrofalne.

Domagała przypomniał, że samo tylko polskie rolnictwo poniosło straty z powodu sankcji w rozmiarze około 4 miliardów złotych:

To suma dość poważna, aby wywołać zaniepokojenie władz, przy czym problem nie może być rozwiązany tylko rezultatywnymi poszukiwaniami nowych rynków zbytu. Tego jest wyraźnie za mało. Niemniej jednak, powinienem zauważyć, że ani ze strony polskich władz, ani ze strony Unii Europejskiej należytej reakcji nie było –powiedział ekspert.

Domagała dodał, że w danej sytuacji Polska powinna zwrócić uwagę na stanowisko Węgier:

Wydaje mi się bardzo rozsądnym stanowisko węgierskiego premiera Victora Orbana. Jego wyjątkowo pragmatyczne podejście do rozwiązywania problemów gospodarczych jest efektywne dlatego, że on zdecydowanie broni narodowych interesów, włącznie z rynkiem wewnętrznym i systemem finansowym. I taka polityka przynosi owoce, czego nie można powiedzieć o Polsce. Tutaj, niestety, oporą nie jest pragmatyzm, ale ideologia doradzająca rusofobię. Jak można się przekonać, to jest zupełnie nieproduktywne – podsumował Domagała.

http://polish.ruvr.ru

Komentarzy 26 to “Gospodarka Polski nie wyjdzie z sankcji przeciwko Rosji bez strat”

  1. Guła said

    sze bidy nie boimy:

    – Udało się otworzyć Kanadę na nasze jabłka, teraz dołączy Singapur. W tym ostatnim przypadku należy mieć na uwadze, że jest to punkt strategiczny dla dalszego eksportu również innych produktów z Polski na inne kraje Azji – dodał Sawicki.

    http://www.biztok.pl/gospodarka/co-nas-nie-zabije-to-nas-wzmocni-mimo-embargo-eksport-artykulow-rolnospozywczych-przekroczy-20-mld-euro_a18727

  2. Siekiera_Motyka said

    Singapur – Ludność = 5 399 200
    http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_KP1wNTt0OjE3m6hZbMxOEyCxdL1tThJ2,wat400.jpg?author=i_love_poland&auth=6daeaf18bafcbdb166f066a3e6eb1bf6

  3. Filo said

    1
    Gula
    G-20 w Australii pokazal, ze wszystkie panstwa pokarane sankcjami na Rosje mizdrza sie i dupe liza Chinom, zeby laskawie nas ratowaly przed zgnilymi jablkami i zasmierdziala swinska proteinka.
    Przemowienia przywodcow, ktorzy jeszcze nie tak dawno pyskowali na Chiny wzgledem tych wysp podobno japonskich byly zenujace.
    A to jeszcze kilka tygodni temu byly wrzaski, ze Chiny pedza w kryzys i maja slaby przyrost ekonomiczny (6%) dla porownania USA ma 0.5%.
    No , a teraz roznym panstwom sie wydaje, ze Chiny sie ulituja i od wszystkich beda kupowac. Australia podpisala wlasnie kontrakt na wolowine, wieprzki, krowy, warzywa i Bog wi co, zeby tylko Chiny zechcialy wszystko kupic. Kraje Unii, w tym Polska tez sa tez sa w kolejce.
    Ale jak sie komus wydaje, ze Chiny to szczenieta, ktore mozna raz poglaskac a raz zakrzyczec- to sie moze troszke naciac. Bo oto Chiny zalatwiaja tzw. transakcje wiazana: Australia sie zgodzila ( i podpisala) na chinskie firmy ktore maja niby pomoc australijskim farmerom. Ale te firmy maja zagwarantowane, ze beda w nich pracowac sami Chinczycy i beda mieli takie same stawki jak Australijczycy!
    Coby tu jeszcze upchnac Chinom, zeby zrobic Putinowi na zlosc.
    Tyle, ze Rosja bedzie Chinom sprzedawac gaz, a Zachod jablka i golonke. Podobno wydobycie gazu jest tansze niz hodowla wieprzkow.
    Ano zobaczymy.
    A tymczasem wstyd sie tak plaszczyc i podlizywac Komunistycznej Partii Chin!
    To doprawdy wstyd. Czy tylko akt desperacji?
    A tymczasem Singapur rozpoczal hodowle warzyw metoda pietrowa. Ogromne szklarnie do wysokosci 11 pieter maja zamontowane spiralnie dluuuuugie pojemniki- ryny w ktorych plynie woda z kurzym nawozem i sadzonki wszystkich niemal jarzyn, glownie zielonych rosna w tych rynnach. Podobno Singapur chce ograniczyc import zieleniny.

  4. Filo said

    3
    c.d.
    Tak mniej wiecej wyglada ‚miejskie badylarstwo’ w Singapurze:

    http://ourworld.unu.edu/en/farming-in-the-sky-in-singapore

  5. Toni said

    Debile z polskiego establishmentu mają w d… polską gospodarkę. Oni gardłują za zwiększonymi sankcjami, choć zachodni establishment ma w d… ich gardłowanie. Nie ma siły, by tych debili odsunąć od zgubnego wpływu na fasady władzy w Polsce (vide wyniki ostatnich wyborów z 16 listopada – dominują bandy systemowe: opozycja i koalicja; opozycja rzekomo „wygrała”, czyli PiSiory, a „rządzić” – czytaj: przewalać unijne dotacje – w sejmikach i miastach będzie i tak koalicja, czyli platfusy i wsiowa nomenklatura). Prawdziwa władza w tym nienieckim protektoracie, do którego stoczył się nasz kraj, znajduje się – parafrazując słynnego publicystę – w innym miejscu niż formalne fasady władzy.

    Ta prawdziwa władza w Polsce najwidoczniej wciąż uznaje, że układ establishmentu w naszym kraju jest najlepszym zabezpieczeniem jej interesów, więc establishment nadal dominuje. Inaczej zdarzyło się na Węgrzech, o czym – przytaczając ich przykład – ekspert nie wspomina: rzeczywista władza na Węgrzech, broniąc się przed totalną utratą swoich wpływów, oddała fasadę władzy w ręce węgierskiego narodu, którego reprezentantem jest Orban. U nas mentalność zdrady i zaprzaństwa zawsze dominowała nad zdrowym instynktem samozachowawczym. Układ zdrady i zaprzaństwa jest u nas tak zaślepiony, że nie przejrzy na oczy nawet wtedy, gdy będzie zdychał, dorzynany przez panów tego świata…

  6. Anonim said

    Ad.3 Filo
    Zabawnie będzie pewnego dnia patrzeć na biedną Australię pożeraną przez żółta inwazję, biedni głupcy tak dziś pyszczyli na Rosję na tym ich g20 a jeszcze będą ich błagać by łaskawie wbili chińczykom nóż w plecy.

  7. Listwa said

    Niszczenie gospodarki to nic innego jak niszczenie państwa i narodu.

    „Jeśli w Warszawie do końca nie uświadomią sobie, że polska gospodarka jest zbyt słaba, żeby wyjść z sankcji bez uszczerbku, jeśli polscy politycy nadal będą odgrywać rolę „adwokatów” w procesie wprowadzenia sankcji, to skutki mogą być katastrofalne.” – tragicznie prawdziwe.

  8. Zerohero said

    Polskie elity biorą przykład z banderowskiej Ukrainy, która działa na zasadzie: żeby Rosja straciła miliard dolarów, my poświęcimy miliardów dziesięć.

  9. Klucznik Gerwazy said

    Nie chciałbym tutejszym ekonomicznym autorytetom psuć humoru, ale wg moich danych (a dane mam z pierwszej ręki) po fatalnym pażdzierniku eksport jabłek wraca na swój poprzedni poziom. Zamówienia na przewozy rosną, na opakowania do transportu jablek i innych owocow/warzyw również. Wydaje się , że problem zostal w znacznym stopniu rozwiązany. Inne rynki zajmują miejsce Rosji w eksporcie.Rynek nie znosi próżni. Ani w eksporcie ani w imporcie.Czy sadownicy powrócą do handlu z Rosją ? Być może. Pytanie tylko na jakich zasadach, bo po takim numerze jaki wykręcił gospodin Putin z towarzyszami chętnych do handlu z Rosją może wcale nie być tak wielu.
    Polska może żyć bez Rosji. Naprawdę. Kwestia gazu czy ropy jest do rozwiązania. Puławy nie przejdą w ręce Kantora czyli (hehe) rosyjskie. A to Puławy właśnie(i Police i Tarnów) są głównymi odbiorcami gazu.

  10. matirani said

    RE8 Z0 – nie elity tylko jelity ( te bliskie esicy 😉 )
    No i nie polskie tylko polskawe a etnicznie wiemy jakie.
    ( bez urazy, tylko sobie poprawiam humor pieriegaworkami, póki Wilki na mnie nie zawyja )

    Dygresja ogólna do tematu: Podejrzewam, ze eksport na Daleki Wschód nie jest tak oplacalny jak na „Bliski Wschód” czyli do Rosji. Im dalej tym drozszy transport, mimo ze po wodzie jest tanio. Duzo przeladunków, kontroli, czasu…

    Polskawe jelity sa oplacane i dostaja premie lub lapówki nie od Polski czy Polaków ale od Korporatokracji i Banksterów zagranicznych. Logicznie wiec pracuja dla swoich pracodawców. Oczywiscie, ktos by sie pomylil z lojalnoscia wkrótce zostaje zasamobósjtwowany albo podkupiony za fistful of jeurosów,
    Polacy tylko . w czasie parodii wyborczej, wybieramy wsród wybranych przez namaszczonych na namiestników wladzy okupacyjnej.
    Juz mi sie znowu popsul humor
    pozdrawiam

  11. Ex said

  12. NICK said

    (10). P. Matirani, nie trać Pan humoru.:)
    (8) P. Gerwazy a te dane „z pierwszej ręki” to pewnie od Pana żywiciela. Idź Gerwazy na Gajówkę, posmędź – rzekł żywiciel – To, może, będzie kolacja… .
    Lubię Rosję. I Putina. Zapewniam, że sadownicy też. Tylko ta pośrednicząca i monopolizująca narodowość handlowa.

  13. Listwa said

    @ 9 Klucznik Gerwazy

    To podaj te dane, gdzie, kto , ile, za ile?

  14. Listwa said

    Wpis @ 110

    Klucznik Gerwazy szybciej… gdzie te jabłka można sprzedać i za ile, nie rób próżni

    Siggi said
    2014-11-17 (poniedziałek) at 13:06:25

    Wpis internauty pod tekstem głównym;

    Piotr (11:32)

    mój kuzyn spod Łosic się powiesił w sobotę …. handlował jabłkami , już kilka lat nie było różowo ; jednak w tym roku zapaść totalna ; banki go przycisnęły , komornik mu na przechowalnię wszedł ; kiedyś za czasów przed unijnych to był niesamowicie bogaty człowiek ; pobudował willę , nowoczesną przechowalnie kupił samochód z salonu ; Ruscy mu przyjeżdżali na podwórko i brali wszystko , płacili gotówką ; wstąpiliśmy do Unii , zamknęli granice , wprowadzili wizy i „Ruscy” mogli do Polski wjeśdżać 2 razy rocznie ; pojawili się wtedy wielcy eksporterzy którzy kupowali od takich jak mój kuzyn ale za pół pieniędzy już ; jabłka i inne owoce też szły do Rosji ; z tą różnią że kilka osób miała papiery na ich wywożenie a więc monopol; w tym roku wszystko się załamało ; tamtejsi rolnicy jakby im dać broń to poszliby na wojnę ramię w ramię z separatystami Putina , takie są nastroje; Unii SIĘ TAM NIENAWIDZI BO NA zach ód nic się nie da sprzedać ; „rynek otwarty ” jest bardziej zamknięty jak ruski ; tak więc wszyscy co nawołują do wojenek z Rosją to niech wezmą pod uwagę że tu w Polsce są ludzie którzy żyli z Rosji i oni stracili wszystko , a mędrków co się mądrzą że powinni gdzie indziej sprzedawać to by chyba zatłukli ; znam te klimaty ; to nie jest tak że cała Polska nienawidzi Rusków ;

  15. Listwa said

    @9 Klucznik Gerwazy

    Wpis Siggi tutaj :
    nr 110

    https://marucha.wordpress.com/2014/11/15/wolne-tematy-70-2014/#comments

  16. @9
    Klucznik Gerwazy to kolejna odmiana trolla Kassandra/Maska Rada i innych jego ksywek na tym forum. Po raz kolejny zdradza go konstrukcja wpisów i powtarzanie wcześniejszej pseudoargumentacji, która jest tylko niemerytorycznym bełkotem pozbawionym sensu.
    Oczywiście powinno być, że to miejsce Polski w przypadku eksportu owoców i warzyw do Rosji zajmują inne kraje np. Izrael (tow. Wildstein siedzi cicho na ten temat) czy Turcja. Chętnych jest wielu, bo żaden pieniądz nie śmierdzi wbrew zapewnieniom specjalisty od ekonomii na etacie u SBU.

    Klucznik Gerwazy: „Inne rynki zajmują miejsce Rosji w eksporcie.”
    Tutaj przykład, że idiota nie tylko nie rozumie definicji pojęcia rynku w ekonomii, ale nie potrafi poprawnie skonstruować zdania po polsku. Zwyczajnie leje wodę.

    Możliwe, że jeszcze odezwie się w tym wątku, ale już z wykorzystaniem nowej ksywki.

  17. Listwa said

    @ 15 Czołgista (@czolgista1)

    Rozjedź go albo przywal odłamkowym.

    Za te brednie „Inne rynki zajmują miejsce Rosji w eksporcie” należy mu się specjalny odłamkowy.

  18. @16
    Ostatnio go rozjechałem w temacie wojskowości, bo troll nawet nie doczytał sobie tego minimum z Wikipedii, więc teraz błaźni się w temacie ekonomii. Gajowy wie o jaki kliniczny przypadek chodzi 🙂

    Klucznik Gerwazy/Maska Rada/Kassandra „Polska może żyć bez Rosji. Naprawdę. Kwestia gazu czy ropy jest do rozwiązania.”
    Pajac nie wspomni ile to będzie nas dodatkowo kosztowało rezygnowanie z rosyjskiego gazu, gdy Unia Europejska dodatkowo ciśnie nas w związku z limitami węglowymi. Kierownictwo POPiS nadal nie postawiło się tej szkodliwej dla nas polityce. Nigdy nie słyszałem, żeby któryś z tych parchów zanegował teorię globalnego ocipienia.
    Troll widocznie siedzi na d.pie w USA i dlatego się mądruje: „Polaczki zaciskajcie dalej za nas pasa, żryjcie mielonkę z puszki, bo my Wielcy Amerykanie prowadzimy wojnę”. Zamiast umacniać gospodarkę w kraju, która jest w katastrofalnym stanie, mamy rozbić się o mury rosyjskiej twierdzy, bo trzeba podtrzymać jakiś martyrologiczny mit.

  19. Listwa said

    @ 17 Czołgista (@czolgista1)

    To wnioskuję z twego wpisu , że ten cały Klucznik Gerwazy ma się za inteligentnego drona i lata po kraju. Nie widzi tylko, że mu z gaźnika pierdzi.

  20. Marucha said

    Re 9:
    Tak. Putin „wykręcił numer”…. niczym niesprowokowany, żadnych uprzednich sankcji wobec Rosji nie było

    Ja też „wykręciłem numer”.
    Kilkanaście lat temu, gdy wracałem z wycieczki górskiej, zobaczyłem na parkingu jakiegoś typka, który kręcił się koło mojego samochodu, najwyraźniej próbując się doń dobrać. Przypieprzyłem mu, ile miałem sił, trzymaną w ręce laską góralską. Niestety, nie uszkodziłem go wystarczająco, bo uciekł, a ja już nie byłem taki szybki w nogach, jak za czasów studenckich.

    Jaką kurwą trzeba być, żeby pisać coś podobnego do Klucznika Gerwazego…

  21. Miet said

    Re.20.
    Panie Gajowy, Internet to wspaniała rzecz – ułatwiająca życie wielu z nas – ale i jest druga strona, dająca pole do popisu tysiącom duraków.
    Niestety musimy się uczyć z tym żyć – durak dostaje orgazmu na samą myśl, że czytają go setki – i nie ważne dla niego co on napisał.

  22. NICK said

    (21) P. Miet. Ja się nie nauczę, Pan wybaczy.

  23. Marucha said

    Re 21, 22:
    Ignorować, nie odpowiadać na ewidentne prowokacje.
    Gajowy wkrótce wywali śmiecie.

  24. Może Pan Gajowy usunąć mój post nr 21, który oczekuje na moderację. To była prywatna uwaga.

  25. jowram said

    http://monsieurb.neon24.pl/post/114436,kaszubski-kennedy

  26. Dzisiaj w praktycznie wszystkich dziennikach mówiono o protestach i blokadach urządzanych przez polskich sadowników. Wypowiadali się też prezesi wszystkich związków sadowniczych. Konkluzja była jedna. Działania Sawickiego są nie wystarczające i pomogą jedynie w niewielkiej skali polskim producentom jabłek. Sankcje rosyjskie są bardzo bolesne dla tego sektora gospodarki.
    Tyle jeśli chodzi o rewelacje „z pierwszej ręki”, czyli od mendiów i nierządu, z którymi pośpieszył tutaj troll.

Sorry, the comment form is closed at this time.