Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    corintians o Kim jest człowiek niezaszczepi…
    Jack Ravenno o Prof. Bogusław Paź: Prezenty m…
    Jack Ravenno o Kim jest człowiek niezaszczepi…
    Olo o Pogarsza się sytuacja na rynku…
    UZA o Wybór należy do Polski
    Zenon_K o Kto rządzi światem?
    niepostepowyoszolom o Endlösung dla nieszczepionych”…
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Krzysztof M o O szkodliwości demokracji…
    kontra o Wolne tematy (59 – …
    Greg o Wolne tematy (59 – …
    niepostepowyoszolom o Kto rządzi światem?
    Carlos o Wolne tematy (59 – …
    prostopopolsku o Kto rządzi światem?
    Carlos o Piskorski i Radzikowski o Andr…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 617 obserwujących.

Słowiańskie badania nad DNA

Posted by Marucha w dniu 2014-11-18 (Wtorek)

Artykuł pochodzi ze strony tzw. rodzimowierców, pragnących powrotu do pogańskich wierzeń Słowian.  Niektórych niezręczności stylistycznych nie udało mi się wygładzić. – admin.

Ludzkie DNA jest biologicznym Internetem lepszym w wielu aspektach od sztucznego. Najnowsze rosyjskie badania naukowe, bezpośrednio lub pośrednio wyjaśniają zjawiska, takie jak jasnowidzenie, intuicja, spontaniczność, uzdrawianie na odległość, samoleczenie, techniki afirmacji, światło aury wokół ludzi (zwłaszcza duchowych mistrzów), wpływ umysłu na warunki pogodowe(np.rozganianie mętalne chmur) i wiele innych.

Ponadto, istnieją dowody na całe nowe rodzaje medycyny, w których DNA może mieć wpływ …. i  być przeprogramowana słowami i częstotliwościami bez wycinania i zastępowania pojedynczych genów.

Tylko 10% naszego DNA jest używana do budowy białek. Jest to zaledwie podzbiór DNA, który jest przedmiotem zainteresowania zachodnich naukowców będąc badanym i klasyfikowanym. Pozostałe 90% są uważane za “śmieciowe DNA”.

Rosyjscy naukowcy są jednak przekonani, że natura nie była taka głupia; dołączając lingwistów i genetyków w przedsięwzięcie odkryto rolę 90% ”śmieciowego DNA“. Ich wyniki i wnioski są rewolucyjne!

Według tych ustaleń, nasze DNA jest nie tylko odpowiedzialne za budowę naszego ciała, ale również służy do przechowywania informacji i komunikacji. Rosyjscy lingwiści stwierdzili, że w kodzie genetycznym, zwłaszcza w tych pozornie “bezużytecznych” 90% – obowiązują takie same zasady, jak we wszystkich językach ludzkich.

W tym celu porównali zasady składni (w jaki sposób słowa są wprowadzane w celu utworzenia wyrażenia i zdania), semantyki (studium znaczenia w formach językowych) i podstawowych zasad gramatyki. Okazało się, że w DNA obowiązują reguły gramatyki i zasady podobne do ludzkiego języka. Dlatego ludzkie języki nie pojawiły się przypadkowo, ale są odzwierciedleniem naszego wrodzonego DNA.

Rosyjski biofizyk i biolog molekularny Piotr Garjajev i jego koledzy zbadali również wibracje w zachowaniu DNA. W skrócie dolnej linii to: “Funkcje życiowe chromosomów są jak holograficzny komputer z pomocą promieniowania laserowego endogennego DNA”. Oznacza to, że udało im się, na przykład, modulować pewne wzorce częstotliwości (dźwięku) na promieniu laserowym, które miały wpływ na częstotliwości DNA, a więc i na samą informację genetyczną. Ponieważ podstawowa struktura par zasadowego DNA i języka (jak wyjaśniono wcześniej) ma tę samą strukturę, nie jest konieczne dekodowanie DNA. Można po prostu użyć słów i zdań z ludzkiej mowy! Co też było eksperymentalnie dowiedzione!

Żywe substancje DNA (w żywej tkance, a nie in vitro) będą zawsze reagować na modulowane słowami promienie laserowe, a nawet fale radiowe, jeśli używane są odpowiednie częstotliwości (dźwięku). To ostatecznie i naukowo wyjaśnia, dlaczego afirmacje i hipnoza mogą mieć tak silny wpływ na ludzi i ich ciało. Jest całkowicie normalne i naturalne w naszym DNA reagowanie na słowa.

Podczas gdy zachodni naukowcy wycinają z pojedynczych genów nici DNA i umieszczają je gdzie indziej, Rosjanie stworzyli urządzenie, które wpływa na metabolizm komórki poprzez modulowanie częstotliwości radiowych i światła, a tym samym naprawia wady genetyczne. Uchwycili nawet informację z DNA i przenieśli ją na inne DNA; w ten sposób przeprogramowano komórkę do innego genomu. Tak więc z powodzeniem przekształcali np.zarodki żaby do zarodków salamandry przekazując wzorce informacji DNA! W ten sposób cała informacja została przekazana bez jakichkolwiek skutków ubocznych lub dysharmonii napotykanych podczas wycinania i ponownego wprowadzenia pojedynczych genów z DNA.

Oznacza to niewiarygodne możliwości i rewolucję w świecie przekształcania DNA: poprzez proste zastosowanie drgań (częstotliwości dźwięku) i słów, zamiast używać archaicznych metod rozcinania i przenoszenia! Eksperyment ten wskazuje na ogromne możliwości genetyki, co oczywiście ma większy wpływ na tworzenie organizmów niż procesy biochemiczne alkalicznych sekwencji.

Ezoteryka i duchowi nauczyciele wiedzą od wieków, że nasze ciało jest programowalne poprzez język, słowa i myśli. Zostało to naukowo udowodnione i wyjaśnione. Oczywiście częstotliwość musi być prawidłowa. Dlatego nie każdy jest w stanie to osiągnąć. Poszczególne osoby muszą pracować nad wewnętrznymi procesami i rozwojem w celu ustanowienia świadomej komunikacji z DNA.

Rosyjscy naukowcy pracują nad metodą, która nie zależy od tych czynników i zawsze będzie działać, o ile korzystało się będzie z właściwych częstotliwości. Wyższa świadomość jednostki, potrzebna jest nie do każdego typu urządzenia: może osiągnąć podobne wyniki dzieki sobie. Nauka w końcu przestała wyśmiewać takie pomysły i potwierdza ich wyjaśnienia i wyniki.

I to nie koniec. Rosyjscy naukowcy odkryli, że nasze DNA może powodować zakłócenia wzorców w próżni, tworząc w ten sposób namagnesowane tunele czasoprzestrzenne! Tunele czasoprzestrzenne są mikroskopijnymi odpowiednikami tzw. mostów Einsteina-Rosena w pobliżu czarnych dziur (pozostałych po wypalonych gwiazdach). Są to połączenia tunelu pomiędzy całkowicie różnymi obszarami wszechświata, przez które mogą być przekazywane informacje poza czasem i przestrzenią. DNA przyciąga te bity informacji i przekazuje je do naszej świadomości. Ten proces hiper-komunikacji (telepatia, channeling) jest najbardziej skuteczny w stanie relaksu.

Stres, niepokój lub nadpobudliwość intelektualna uniemożliwiają pomyślną hiper-komunikację lub też informacje będą całkowicie zniekształcone i bezużyteczne. W naturze, hiper-komunikacja z powodzeniem działa miliony lat. Zorganizowana struktura życia u owadów dowodzi tego diametralnie. Współczesny człowiek wie, że tylko na znacznie bardziej subtelnym poziomie, jak “intuicja”. Ale my też możemy odzyskać pełną kontrolę nad jej wykorzystaniem.

Przykład z natury, gdy królowa w mrowisku jest oddzielona od jej kolonii pozostałe mrówki robotnice nadal będą budowały z zapałem i zgodnie z planem. Jednakże, jeśli królowa zostanie zabita, wszystkie prace w kolonii staną. Mrówki nie będą wiedziały co mają robić. Wydaje się, że królowa przekazuje “plany budowy”, nawet jeśli jest daleko, za pośrednictwem świadomości grupowej jej podmiotów. Może być oddalona ile chce i tak długo dopóki nie zginie.

U ludzi, hiper-komunikacja najczęściej spotykana jest, gdy jeden z pozostałych nagle uzyskuje dostęp do informacji, które są poza jego bazą danych. Taka hiper-komunikacja odbierana jest następnie jako inspiracja lub intuicja (również w transie). Włoskiemu kompozytorowi Giuseppe Tartiniemu, na przykład, śniło się którejś nocy, że diabeł usiadł na jego łóżku i grał na skrzypcach. Następnego ranka Tartini był w stanie odegrać utwór dokładnie z pamięci. Nazwał go Trelową Diabelską Sonatą.

Od lat 42-letni pielęgniarz śnił o sytuacji, w której był podłączony do pewnego rodzaju czytnika wiedzy CD-ROM. Zweryfikowana wiedza ze wszystkich dziedzin, które sobie wyobrażał była następnie przesyłany do niego i był w stanie przypomnieć sobie wszystko w nocy. Nie było takiej powodzi informacji, które w encyklopedycznej całości zostały przekazane w nocy. Większość faktów była poza jego osobistą wiedzą a osiągnięte szczegóły techniczne, które poznał, absolutnie poza jego możliwościami w tym momencie.

Kiedy występuje hiper-komunikacja, można zaobserwować w DNA, a także u ludzi, zjawiska nadprzyrodzone. Rosyjscy naukowcy napromieniowali próbki DNA światłem lasera. Na ekranie powstał typowy wzór fali. Kiedy usunięto próbki DNA, wzór fal nie zniknął, pozostał. Wiele eksperymentów wykazało, że wzór po usuniętej próbce nadal istnieje , w którym pole energii najwyraźniej pozostawało takie same. Efekt ten nazywa się teraz pantomowym efektem DNA. Przypuszcza się, że energia z zewnętrznej przestrzeni i czasu nadal przepływa przez tunele czasoprzestrzenne aktywowane po usunięciu DNA. Działania niepożądane w hiper-komunikacji to póla elektromagnetycznych w pobliżu ludzi.

Urządzenia elektroniczne takie jak odtwarzacze CD przestają działać nawet na wiele godzin. Kiedy pole elektromagnetyczne powoli zanika, urządzenia znowu działają prawidłowo. Wielu uzdrowicieli i mediów wiedzą o tym ze swojego doświadczenia: im lepsza atmosfera i energia, tym bardziej frustrujące to jest dla urządzeń rejestrujących, przestają działać w tym samym momencie. Często rano wszystko wraca do normy. Czytanie o tym jest pocieszające, ponieważ nie ma nic wspólnego z ich nieudolnością techniczną, oznacza to tylko, że są dobrzy w hiper-komunikacji.

W swojej książce Vernetzte Intelligenz, Grażyna Gosar i Franz Bludorf wyjaśniają te połączenia, dokładnie i przejrzyście. Autorzy cytują również źródła przypuszczając, że w dawnych czasach ludzkość była jak zwierzęta: bardzo silnie związana ze świadomością zbiorową, a tym samym działali jako grupa. Aby rozwijać i doświadczać indywidualność, jednak ludzie zapomnieli o hiper-komunikacji niemal całkowicie. Teraz, kiedy jest dość stabilna naszej indywidualnej świadomości, możemy stworzyć nową formę grupy świadomości, a mianowicie, taką w której osiągamy dostęp do wszystkich informacji poprzez nasze DNA bez przymusu lub zdalnie.

Teraz wiemy, że tak jak korzystanie z internetu, nasze DNA może wysyłać dane do sieci, mogą być one pobierane z sieci i mogą one nawiązywać kontakt z innymi uczestnikami tej sieci. Zdalne uzdrawianie, telepatia czy “teledetekcja” może być wyjaśniona.

Niektóre zwierzęta potrafią wyczuwać z daleka, powrót ich właścicieli do domu. Może to być to na nowo interpretowane i wyjaśniane przez pojęcia świadomości grupowej i hiper-komunikacji. Wszelka zbiorowa świadomość nie może być sensownie wykorzystana w dowolnym okresie czasu, bez pewnych charakterystycznych indywidualnych cech, w przeciwnym razie wracamy do prymitywnego instynktu stadnego, którym jest bardzo łatwo manipulować.

Hyper-komunikacja w nowym tysiącleciu oznacza coś zupełnie innego. Naukowcy sądzą, że jeśli ludzie z pełną indywidualnością odzyskają świadomość grupową, uzyskają boskie moce, z pomocą których będą tworzyć, zmieniać i kształtować oblicze na Ziemi! I ludzkość właśnie wspólnie zmierza w kierunku takiego nowego rodzaju świadomości grupowej.

Pięćdziesiąt procent dzieci staną się problemem, jak tylko pójdą do szkoły, ponieważ system grudek (bryłek) wszystkich razem wymaga korekty. Indywidualność naszych dzieci jest tak silna, że nie chcą się do tego dostosować i są odporne na rezygnację z tej specyfiki w sposób najbardziej zróżnicowany. Jednocześnie coraz więcej dzieci rodzi się jasnowidzących, dążących raczej ku świadomości grupowej nowego rodzaju, która nie może już być wyeliminowana.

Co do zmiany pogody, na przykład, jest raczej trudno wywierać wpływ na nią przez jednego człowieka. Może natomiast mieć wpływ grupowa świadomość (nic nowego w temacie dla niektórych lokalnych plemion). Pogoda jest pod silnym wpływem częstotliwości rezonansu Ziemi (częstotliwości Schumanna). Te same częstotliwości produkowane są również w naszych mózgach i kiedy wielu ludzi zsynchronizuje ich myśli lub kiedy indywidualności (mistrzowie duchowi na przykład) koncentruje swoje myśli w dowolnym punkcie na niebie, to wcale nie jest zaskakujące, że mogą oni wpływać na pogodę.

Współczesna cywilizacja, która rozwija świadomość grupy nie miałaby problemów z ochroną środowiska, ani niedoborem energii: jeśli byłyby wykorzystana taka władza umysłu w jednolitej cywilizacji, to kontrola energii na rodzimej planecie, stałaby się jej naturalną konsekwencją.

Gdy wielu ludzi staje się zjednoczonymi z wyższym wymiarem jak w medytacji pokoju to potencjalna przemoc zostaje również pod jej wpływem i zanika.

Wydaje się, że DNA jest również organicznym nadprzewodnikiem, który może pracować w normalnej temperaturze ciała, w przeciwieństwie do sztucznych nadprzewodników, które wymagają bardzo niskich temperatur od funkcjonowania minus 200-140°C. Ponadto wszystkie nadprzewodniki są w stanie przechowywać światło, a tym samym informacje. Wyjaśnia to w jaki sposób DNA może je przechowywać.

Istnieje inne zjawisko związane z DNA jak tunele czasoprzestrzenne. Zwykle te super-małe tunele są wysoce niestabilne i utrzymywane są tylko przez najmniejszy ułamek sekundy. W pewnych warunkach tunele czasoprzestrzenne(stabilne) mogą się organizować, które następnie tworzą charakterystyczne domeny próżniowe, w które na przykład, grawitacja może przekształcić w energię elektryczną. Domeny próżniowe to promieniujące kule zjonizowanego gazu, które zawierają znaczne ilości energii. Istnieją regiony w Rosji, gdzie takie kule pojawiają się bardzo często. Po pomyłkach wynikających z niezrozumienia Rosjanie rozpoczęli masowe programy badań prowadzących w końcu do niektórych odkryć wymienionych powyżej. Wielu ludzi zna domeny próżniowe błyszczących(świecących) kul na niebie. Patrzymy na nie z podziwem zadając sobie pytanie, co może być?

Domena próżniowa w Schonwalde (analiza komputerowa)

Pomyślałem kiedyś: “Hello, tam na górze. Jeśli jesteście UFO to lećcie w trójkącie..” I nagle, światło piłki przeniosło się do trójkąta. Jakby hałas wystrzelonego hokejowego krążka na niebie: przyspieszyły z miejsca w którym stały nieruchomo do szalonej prędkości, przesuwając się cicho po niebie. Byłem jednym z wielu, który się im przyglądali. W przyjaznych, najwyraźniej, zamiarach skoro utworzyli trójkąt na moją prośbę.

Rosjanie znaleźli domeny próżniowe w tych regionach, w których często pojawiają się kule światła, które czasami wylatują z ziemi do nieba i mogą być sterowane przez umysł. Okazało się, że te domeny emitują fale o niskiej częstotliwości, które produkowane są również w naszych mózgach i z tego powodu właśnie są w stanie reagować na nasze myśli. Nie ma się czym podniecać ponieważ, na poziomie gruntu te kule światła mogą zawierać ogromną energię i mogą być zdolne do mutacji genów.

Wielu nauczycieli duchowych produkuje również takie widoczne kule lub kolumny światła w głębokiej medytacji lub podczas pracy z energią, która wyzwala zdecydowanie przyjemne uczucia i nie powodują żadnych szkód. Najwyraźniej jest to również zależne od pewnego wewnętrznego porządku, jakości i pochodzenia domeny próżni. Istnieje kilku duchowych nauczycieli, jak np.młody Anglik Ananda, u którego nie widać gołym okiem ale kiedy zrobimy mu zdjęcie jak siedzi i mówi lub medytuje w hiper-komunikacji, wychodzi na zdjęciu obraz białego obłoku.

W niektórych projektów uzdrawiania Ziemi takie efekty świetlne pojawiają się również na zdjęciach. W tym zjawisku mamy do czynienia z grawitacją i antygrawitacją, które są bardziej stabilnymi formami tuneli czasoprzestrzennych i wykazują hiper-komunikację z energiami spoza naszego czasu i struktury przestrzeni. Wcześniejszych pokolenia, które doświadczyły takich hiper-komunikacji i widocznych domen próżniowych byli przekonani, że ukazały się im anioły i nie możemy być pewni do jakich form świadomości możemy uzyskiwać dostęp podczas korzystania z hiper-komunikacji.

Nie mając dowodów naukowych na ich istnienie, ludzie myślą o tych doświadczeniach jak o halucynacji. Dokonaliśmy kolejnego kroku w kierunku zrozumienia naszej rzeczywistości. Oficjalna nauka zna również anomalie grawitacyjne na Ziemi, które przyczyniają się do tworzenia domen próżni. Ostatnio znaleziono je w Rocca di Papa, na południe od Rzymu.

Wszystkie informacje pochodzą z książki “Vernetzte Intelligenz” von Grażyna Fosar und Franz Bludorf, ISBN 3930243237. Książka jest niestety do tej pory tylko w języku niemieckim.

Żródło: http://www.aeonia.com/russian-dna-discoveries-mind-blowing

Czyli to co myślimy, wypowiadamy czy sadzimy o sobie kształtuje to kim jesteśmy czy to czym się staniemy. Tylko niezachwiana wiara w to co o sobie wytwarzamy w naszym otoczeniu nadaje tym myślom rzeczywistości i materialności.
Podążając tym rozmyślaniem, możemy powiedzieć ze y osiągnąć nowe rzeczywistości wbrew wszystkiemu wieżyc ze to co nam, czy Polsce naszej się teraz dzieje jest tymczasowym złem i wkrótce zmieni się nasza rzeczywistość a co za tym idzie i nasz K-raj, bo teraz z rajem nie ma wiele wspólnego.
Jako że DNA jest tym „czymś” co odróżnia istoty miedzy sobą i dalej idąc tym tropem oddziela haplogrupy R1a od np. R1b, można rzec ze różnimy się od innych jako główni przedstawiciele tej haplogrupy.
Musimy tylko wmawiać sobie, że już niedługo zrobimy coś przełomowego w swoim życiu i teraz to tylko tymczasowy stan. Przyszłość będzie taka jaka sobie ja wyobrazimy. nie inaczej.

http://mojazadruga.blogspot.fr

Komentarzy 16 do “Słowiańskie badania nad DNA”

  1. efka said

    Na początku było słowo.
    Zatem wibracja i to jest prawda.

  2. ENKI said

    Włodzimierz Sedlak „HOMO ELECTRONICUS” /s.124/:

    „Życie jest ostatecznie sprowadzalne do fali elektromagnetycznej. Świadomość jest również energetyczną cechą, a nie tylko poznawczym atrybutem…Czas, barwa, dźwięk, smak czy zapach winny nosić cechy energii.
    Najogólniej równanie w biologii wyrażałoby się następująco: ŻYCIE = ŚWIADOMOŚĆ = CZAS.
    Natura tych trzech rzeczywistości winna być taka sama – energetyczna…

    „Pracowite wrzeciona kwantowe, obracające się na pograniczu reakcji chemicznych i procesów elektronicznych, odkładały pamięć minionych zdarzeń w molekularnych strukturach z cierpliwością,którą posiada jedynie czas i wieczność. Niezmordowane elektrony, fotony i fonony wystukiwały w kwantowym rytmie absolutnie nieznaną sobie przyszłość. Posuwała się nieśmiertelna fala życia na Ziemi, wzbierająca w zaangażowaną masę i związaną energię, choć cięta ewolucyjnym mikrotomem na gatunki i osobniki przeznaczone na śmierć, nie mniej masową. Życie trwało.
    Ta egzystencjalna konstrukcja życia została do dziś…”

    Prace Włodzimierza Sedlaka są przekazem naukowym, religijnym, a – dla mnie – poezją o wieczności; jednocześnie hołdem tej genialnej osobowości wobec języka polskiego, zdolnego wyrazić wciąż nowe teorie życia.
    Szczególnie „Homo electronicus” odbieram jako poemat o człowieku kwantowym.

  3. ad 1.
    Wlasnie tak – a slowo wywoluje nie tylko wibracje czastek powietrza, ale rowniez zmienia przebiegi fizyczne biopradow w mozgu, ktore z kolei powoduja drgania i wibracje roznych czesci naszego DNA, w tym jego ostatecznego tworu – Swiadomosci.
    Generalnie rzecz ujmujac – DNA to Hardware, a Swiadomosc to swoisty dla danego hardware’u software. Mozna sie pocieszac, ze braki hardware’u mozna nadrobic wzbogacaniem software’u, ale, jak wiemy z codziennych naszych doswiadczen z IT, ze slaby komputer nie da rady obslugiwac tych fajniejszych, bardziej zaawansowanych programow. I zeby nie wiem ile siedziec nad naszym kompem i medytowac nad usprawnieniem jego dzialania, to zawsze dochodzimy do momentu, w ktorym podejmujemy meska decyzje i… idziemy dokupic modul, albo wymienic maszyne!:)
    Bo PRAWDA mowi: „Jak na gorze, tak i na dole”, co oznacza mi.n. i to, ze bez wzgledu na stopien zaawansowania technicznego cywilizacji, problemy wlasciwe cywilizacjom pozostaja… TE SAME. Zmieniaja sie tylko gadzety i dekoracje.
    Pamietam jak w latach 60-ych, kiedy IT raczkowalo i bylo wiele podniecenia nt. tego co moga komputery, wierzono, ze wprowadzenie powszechnej komputeryzacji da taka ulge ludziom, ze praktycznie wszystkie tradycyjne miejsca pracy zostana wyeliminowane! 🙂 Pamietam, ze byly to dyskusje prowadzone na powaznie i w kregach calkiem kompetentnych. po rewolucji cyfrowej juz wszyscy wiemy, ze ludzkosc zyskala tylko nastepna zmore.
    Dzis w ten sam sposob dyskutuje sie o ew. wzbogaceniu naszego DNA… chyba juz znam final, ale poki co, niech bajka trwa, przynajmniej mamy w ten sposob jeszcze kilka dekad fajnych zludzen przed soba 🙂

  4. A jeszcze co do sterowania rzeczywistoscia bezposrednio za pomoca mysli, czyli wibracji DNA i zmienianiu przebiegow biopradow w ich obwodach, to rzeczywiscie moze byc realne, trzeba ytlko miec ogromna wiedze o naturze swiata. A wlasnie dlatego cala nauke mamy fundamentalnie skazona, zeby jednak nie kazdy mial dojscie do takiego potencjalu.
    Gwoli cwiczenia, wyobrazmy sobie tylko przez moment, ze cala materia puchnie, i w zwiazku z tym przemieszcza sie bardzo dynamicznie rozprezajacym sie strumieniem z wymiaru podoptycznego do wymiaru widzialnego i dalej. W kazdej chwili jestesmy wiec, kazdy z nas, w samym srodku tego procesu, w ktorym bierzemy udzial, czy to swiadomie, czy tez nie, ale wystarczy, zebysmy w pewnej chwili zechcieli zaingerowac w ten proces i zaburzyc go umiejetnie, oczywiscie wg przemyslanego wczesniej planu, i mozemy wyslac taka wibracje na poziomie mikroenergetycznym, ze kiedy to zaburzenie dojdzie do makroskali, to zadziala na otaczajaca materie w taki sposob, w jaki sobie to obmyslelismy wczesniej, i stanie sie „cud” wg naszego planu. Jak wiemy z historii, niektorym sie takie rzeczy udawaly. Bo nie ma rzeczy niemozliwych, jest tylko nasza ograniczona ludzka wyobraznia.
    Na nasze szczescie, bo wyobrazmy sobie, ze wszyscy nagle moga robic co chca… brrr!

  5. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka pszeczytal:

    „gdy królowa w mrowisku jest oddzielona od jej kolonii pozostałe mrówki robotnice nadal będą budowały z zapałem i zgodnie z planem. Wydaje się, że królowa przekazuje “plany budowy”, nawet jeśli jest daleko, za pośrednictwem świadomości grupowej jej podmiotów.”

    Ja pan Mordka muwi sze to jest dusza prawda bo u czlowieki jest to samo.

    Jak moje Salcie nie ma w domu to pan Mordka ciagle wie co ma robic: nie siedziec na komputer tylko spszatnac mieszkanie i skosic trawa w ogrudku.

  6. Andrzej said

    Wybaczcie drodzy czytelnicy ale to jest totalna bzdura. Jestem biologiem molekularnym i to o czym artykuł wspomina to zwykle bajki to z punktu widzenia nauki.

    Z punktu widzenia religia (jestem również katolikiem) to artykuł wspomina o zabobonach i guslach i innych.

    Innymi słowy „Gówno Prawda” (to z cytatu po lewej stronie).

  7. NICK said

    Naprawdę.
    Ewentualna polemika z artykułem to gorsze niż praca Syzyfa.

  8. Ad. 6

    Do niedawna akupunktura także była lekceważona.

  9. Andrzej said

    Ten artykul to jest 100% Newage.

  10. Anteas said

    Czary mary, Anteas stary…

  11. NICK said

    (9) Tak być może, P. Andrzeju. Dalej się nie rozpisujmy. Po co.
    (8) Paaanie Krzysztofie M.
    Była?!?
    JEST!!!
    Jeżeli już w ogóle akupunktura „działa” to na, delikatnie mówiąc, hipochondryków. A tych jest coraz więcej. Anatomia człowieka, nauczana, uogólnia bo musi. Także położenie, przebieg gałązek nerwowych a te, są, głównym punktem działania „akupunkturzystów”. Acz, każdy z Nas, jest anatomicznie, inny! „Nauka” o akupunkturze definiuje te punkty dość jednoznacznie – anatomicznie. Wystarczy?
    NFZ. Polski(?) NFZ, przeznaczył niezłą sumę pieniędzy – Naszych, na „kłucie igiełkami”. Więc anestezjolodzy wkłuwają te igiełki w poradniach leczenia bólu. I, ani zaszemrzą o szkodliwości takiego działania. Kaska leci, Qooorwa. I, żeby mi nie było, dalszych rozpisek nie będzie. Amen.

  12. Anteas said

    Ad 5
    „Jak moje Salcie nie ma w domu to pan Mordka ciagle wie co ma robic: nie siedziec na komputer tylko spszatnac mieszkanie i skosic trawa w ogrudku.”
    Panie Mordka, owady nie tylko wiedzą co mają robić, ale też to robią.

  13. Boydar said

    Tiaaaaa ???

  14. Andrzej said

    „Czyli to co myślimy, wypowiadamy czy sadzimy o sobie kształtuje to kim jesteśmy czy to czym się staniemy. Tylko niezachwiana wiara w to co o sobie wytwarzamy w naszym otoczeniu nadaje tym myślom rzeczywistości i materialności.”

    To ja sobie bede myslal, ze jestem ptakiem…

  15. Boydar said

    Pan Andrzej to tylko będzie myślał, że będzie myślał, zdaje mi się …

  16. Hnatuśko said

    Myślenie o tym, że się myśli jest lepsze od bez-myślenia.

    Swoją drogą jesteśmy bardzo zmyślnym narodem.

    Jeden z Francuzów odwiedzających nasze ziemie podczas roznoszenia rewolucji francuskiej po Europie zapisał w swoim pamiętniku, że Polacy są nie do wytrzymania w obyciu, bo cokolwiek im się nie powie odpowiadają „rozumiem” 😉

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: