Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wielkie przesilenie

Posted by Marucha w dniu 2014-11-20 (Czwartek)

Zofia Bąbczyńska-Jelonek (fot. Igor Motowiłow)

Patrząc się na globalną scenę polityczną i relacje między Rosją a Zachodem, można stwierdzić, że obserwujemy wielkie przesilenie w grze sił o prymat na światem. Zarówno w skali makro, co unaocznił szczyt państw APEC w Pekinie i obrady szefów państw G20 w Australii, jak i w samej UE, która szuka obecnie wyjścia z nikomu niepotrzebnej ukraińskiej awantury.

Na naszych oczach zmieniają się bieguny polityczne na globie, ulega erozji hegemonia USA na rzecz świata wielobiegunowego. Rośnie potęga gospodarcza i militarna, a co za tym idzie – polityczna, krajów rozwijających się, takich jak Rosja i Chiny, które odgrywają coraz bardziej znaczącą rolę na globalnej scenie politycznej i nie mają zamiaru ulegać USA i ich dolarowi czy też wojskowemu satelicie Stanów Zjednoczonych – NATO.

Wielkie konwulsje polityczne przy takich zmianach są zjawiskiem nieuchronnym, szkoda tylko, że dzieją się one z woli hegemonów, kosztem życia i tragedii wielu ludzi, jak to ma miejsce we wschodniej Ukrainie.

Polska, w łonie krajów unijnych jest jedną z najbardziej zaangażowanych stron w tym przesileniu, stojąc z USA w bloku antyrosyjskim, chociaż, moim zdaniem, nie do końca świadoma w jakiej grze bierze udział i jakie skutki niesie to jej zaangażowanie.

By zrozumieć to, co się obecnie dzieje na światowej arenie politycznej i jaka jest w niej rola Rosji, należałoby w Polsce uważnie przeanalizować wystąpienie Władimira Putina na corocznym spotkaniu Klubu Wałdaj w Soczi. Było to jego najważniejsze wystąpienie na temat rosyjskiej polityki zagranicznej, odkąd został prezydentem w 2000 r. Wg Michaiła Gorbaczowa – najlepszym i najbardziej znaczącym przemówieniem w całej karierze Władimira Putina. Wg wielu ekspertów – prawdopodobnie było to najważniejsze przemówienie polityczne na świecie od czasu mowy o „żelaznej kurtynie”, wygłoszonej przez Churchilla 5 marca 1946 r.

– W tym przemówieniu Putin nagle zmienił zasady gry – zauważa pisarz i politolog Dymitr Orłow – Wcześniej gra w polityce międzynarodowej odbywała się w następujący sposób: politycy wypowiadali się publicznie w trosce o utrzymanie przyjemnej fikcji suwerenności narodowej, ale wypowiedzi te były wyłącznie na pokaz i nie miały nic wspólnego z treścią polityki międzynarodowej; w międzyczasie, brali udział w tajnych kuluarowych negocjacjach, podczas których wypracowywano rzeczywiste układy. Wcześniej Putin starał się grać w tę grę, oczekując jedynie tego, że Rosja będzie traktowana jako równorzędny partner. Jednak jego nadzieje legły w gruzach, więc na tej konferencji oświadczył, że gra się skończyła, wyraźnie naruszając przy tym zachodnie tabu przez zwrócenie się bezpośrednio do ludzi, ponad głowami elitarnych klanów i przywódców politycznych.

Dzięki insynuacjom Gazety Wyborczej, Polacy dowiedzieli się tylko, że Klub Wałdaj skupia „pożytecznych idiotów”, czyli zachodnich intelektualistów, których Kreml „zadziwiająco szybko użył do legitymacji rosyjskiego modelu sprawowania władzy”. I to była właściwie jedyna relacja z wystąpienia prezydenta Putina na tegorocznym spotkaniu z Klubem Wałdaj. Szerszej analizy nie przedstawiono w żadnym polskim periodyku. W zamian, polskie media lansują, za mediami USA, abstrakcyjny pogląd, że Rosja chce zająć całą Ukrainę i państwa bałtyckie, napaść na Polskę, a celem prezydenta Putina jest nie tylko wskrzeszanie ZSRR, ale podbój całego świata. Jego agenci i szpiedzy są wszędzie.

Problem w tym, że Polacy należą do bezwzględnej czołówki w Europie tych, którzy, jak podaje portal informacyjny KE za Ipsos-MORI, brytyjskim instytutem badania opinii publicznych, „najczęściej mylnie postrzegają rzeczywistość i najmniej wiedzą o własnym społeczeństwie”. [To by się chyba zgadzało… – admin]

Poważnym problemem w percepcji świata przez Polaków są też polskie media, uważane są przez medioznawców za tandetne, ogłupiające i płytkie, z dziennikarzami, wśród których, jak zauważa prof. Janusz Adamski na łamach „Przeglądu” (Nr 47/777 z 17-23.11.br.) „podziały polityczne są bardziej widoczne niż w przypadku polityków”. Poważnych, opiniotwórczym mediów w Polsce jest jak na lekarstwo, a pauperyzacja zawodu dziennikarskiego jest coraz głębsza. To wszystko wpływa na to, że w Polsce ogląd świata, oparty głównie na doniesieniach medialnych, jest równie tandetny, tendencyjny i płytki, jak prasa i telewizja oraz ich dziennikarze.

To, co jest w tych mediach może przyprawić o ból głowy.

Zwłaszcza, jak czyta się materiały dot. polityki wobec Rosji, lub komentarze na temat wypowiedzi rosyjskiego prezydenta, przy całkowitym …braku znajomości treści tych wypowiedzi!

Media podniecają się np. gonieniem rosyjskich szpiegów po Polsce. Z trudem dociera do medialnej świadomości, że Rosja w ramach retorsji usuwa także polskich dyplomatów-szpiegów z ich ambasady w Moskwie. Że tajniackie polowanie na rosyjskiego dziennikarza w Polsce Leonida Swiridowa skończy się podobnymi działaniami wobec polskiej żurnalistyki w Rosji.

Poza Polską, reszta Europy jest już zmęczona Ukrainą i działaniami przeciwko Rosji. Wojownicze niczym jastrzębie Wielka Brytania i Polska wzywają do nasilenia sankcji wobec Rosji, podczas gdy Węgry, Słowacja, Grecja i Cypr są przeciwko ich nakładaniu a Francja jest zirytowana. Pokojowo wobec Rosji są nastawione Hiszpania i Niemcy. Neutralną pozycję zajmują Belgia, Irlandia, Dania, Austria. Serbia odrzuciła wezwanie do przyłączenia się do sankcji. Natomiast Rosja i Niemcy głowią się wspólnie, jak spacyfikować w końcu wojnę na Ukrainie. Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier w Moskwie razem Siergiejem Ławrowem debatują nad sposobami rozdzielenia walczących stron.

Polskie media tych zjawisk nie dostrzegają.

Zastanawiam się, jak można w średniej wielkości unijnym kraju, kreować politykę zagraniczną państwa czy dot. bezpieczeństwa narodowego, w oparciu o medialne manipulacje. Jak można medialne popłuczyny przyjmować za wiarygodne fakty.
Co unaocznia m.in. wypowiedź Donalda Tuska, nowego szefa Rady Europejskiej po medialnych donosach o szczycie G20: „…dobrze się stało, że prezydent Putin zobaczył bardzo dobitnie, w taki osobisty sposób odczuł to, co świat myśli o jego działaniach i rosyjskich działaniach na Ukrainie. Bo chyba nie można mieć wątpliwości, że ta atmosfera wokół konfliktu na Ukrainie jest coraz gorsza dla Rosji”.

Sytuacja co najmniej kuriozalna. W obliczu wielkich przemian w geopolityce, rodzenia się nowego ładu politycznego na świecie z wiodącą rolą Rosji i Chin – działania politycznego establishmentu w Polsce jawią się na poziomie plotkarek z magla w prowincjonalnym miasteczku.

Zofia Bąbczyńska-Jelonek, publicystka polska
http://polish.ruvr.ru

Komentarzy 12 to “Wielkie przesilenie”

  1. lopek said

    Przyjdzie kiedyś zapłacić Polakom za to, że zrobiono z Polski osła trojańskiego sterowanego przez unych zza wielkiej wody.

  2. Inkwizytor said

    Polacy już płacili za XIX wieczne powstania wywoływanie przez żydomasonerię angielską i niemiecką.

  3. NICK said

    O, admin działa!
    To poproszę o kasację nieaktualnego odnośNICKa (3).

  4. J said

    Bardzo mądry tekst. Mówiło się mądry polak po szkodzie…niestety teraz i to widać. Niestety coraz większa liczba ogłupionych polaków wypowiada się autorytatywnie, szkoda na to patrzeć i ich słuchać. Cóz…

  5. ALI BABA said

    ..”jak i w samej UE, która szuka obecnie wyjścia z nikomu niepotrzebnej ukraińskiej awantury….” Z NIKOMU NIEPOTRZEBNEJ. ?!?!?..ITD. ..HA HA HA NIE WIADOMO ŚMIAĆ SIĘ CZY PŁAKAĆ…Z TEGO NONSENSU..!!

  6. Joe said

    Niepolski NIERZAD…PO raz kolejny POkazal ze jest trupem POlitycznym.Trzymanie z luzerami..(przegranymi) to domena NIERZADOW…I tak niestety stalo sie PO raz kolejny w Naszej Ojczyznie…A ostatnie wybory sa tego dowodem…POsmiewiskiem dla Calego Swiata….Wyglada na to, ze o to im wlasnie chodzilo…”Osmieszymy Polske na arenie miedzynarodowej”…Tak powiedzial jeden z przywodcow malego panstewka na Wschodzie.

  7. Toni said

    Nie mamy w Polsce prawdziwych elit politycznych. To tałatajstwo, które wynoszone jest na salony sejmowe oraz do fasadowej władzy w wyniku niesprawnej naszynki wyborczej, kompletnie nie ma pojęcia i jasnych poglądów na takie dziedziny jak geopolityka, zjawiska i procesy kulturowe (cywilizacyjne) oraz zagadnienia gospodarcze ze szeczególnym uwzględznieniem problematyki i roli systemu finansów światowych.

    Na scenie politycznej główne role grają przedstawiciele sekty i zwolennicy mafii. Mafia ma swoje szyldy, a sekta – swoje. Ogłupiani przez media wyborcy kierują się w wyborach tymi szyldami i wybierają tałatajstwo, które – zawisłe od szefów mafii oraz guru sekty – tworzy klakę dla swoich guru (w przypadku sekty) i szefów (w przypadku mafii). Natomiast guru sekty nie rozumie geopolitycznego położenia Polski, ani zagadnień społeczno-kulturowych, ani gospodarczych, zaś bonzowie mafii idą zawsze z tymi, którzy dają im widoki na większe osobiste łupy… Jakże więc w takiej sytuacji ma wyglądać „polska” polityka?

  8. Mordka Rosenzweig said

    re 2

    Szanowny pan Inkwizytor,

    Ja pan Mordka pszeczytal sze Polaki jusz placili za XIX powstania itd….

    Ja pan Mordka chce podac powud sze tak sie dzialo:

    History is repeating itself, because we have failed to learn from it.

    Those who cannot learn from history are doomed to repeat it.

    George Santayna

    Tlumaczenie na jezyk z Polsza pszez pan Mordka, a wiec nie odzwieciedla calego sensu tego powiedzenia:

    Historia sie powtasza poniewasz czlowieki sie z niej nic nie nauczyly, a skoro sie nie nauczyly to sa skazani aby ta historie powtaszac.

    Nasz wielki mendszec pan Winston Churchill powiedzial to jako swoje powiedzenie.

  9. Filo said

    8
    Mordka Rosenzweig
    Czy szanowny pan Mordka mial na mysli tego Churchilla?:

    Czy jeszcze ktos chce zrzucic bombe atomowa na Kreml (oprocz pani Clinton)? Bo co sie robi jak sie historia nie chce ani zaczac ani powtorzyc?

    http://rt.com/news/203691-churchill-nuke-russia-cold-war/

  10. Mordka Rosenzweig said

    re 9

    Szanowny pan Filo,

    Historia musi sie powtaszac szeby dostawac odszkodowania.

  11. Mordka Rosenzweig said

    Acha, ja pan Mordka zapomnial napisac sze mosze pani Clinton nie bardzo wie co muwi o bomba atomowa, ale podobno otwiera butelka z winem jeszcze lepiej nisz ta pani na filmie.

    The Wine Opener

  12. Maverick said

    Plutokracja to rząd elit, skorumpowanych ludzi co uprowadzili demokrację dla własnych potrzeb kontrolując media, finanse, i życie gospodarcze tworząc z ludzi parobków i tanią sile roboczą.

    Takim krajem jest niestety Polska, kolonia lycyferianów z NWO, nasi plutokraci to nic innego jak kundle kabały. Tyle tylko ze zrobili sobie iście orwellowski folwark, i nadużywają pozycji społecznych do dzielenia kontraktów tak aby podatnik stracił a oni się obłowili.

Sorry, the comment form is closed at this time.