Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Sudbina Srba o Zełeński niszczy Ukraińską Cer…
    I*** o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Barbara Chojnacka o Izolacja Zełenskiego
    Aleksis o Polskość czarnych Polaków na…
    Zbigniew Kozioł o Nieukiem Polska stoi
    Aleksis o Polskość czarnych Polaków na…
    Carlos o Wolne tematy (08 – …
    Siekiera_Motyka o Polskość czarnych Polaków na…
    corintians o Izolacja Zełenskiego
    Carlos o Wolne tematy (08 – …
    Mietek o Izolacja Zełenskiego
    PK o Ekspert: wysłanie Abramsów prz…
    Szczepan Zbigniewski o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Mykola_Mychalkewycz o Wolne tematy (08 – …
    Sudbina Srba o Wolne tematy (08 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Wybory czy skandal!?

Posted by Marucha w dniu 2014-11-23 (Niedziela)

Opowieść o tym jak się marnuje zaangażowanie w losy kraju!

Tow. Stalin onegdaj stwierdził, że nieważne, jak kto głosuje, ważne kto liczy głosy.

Wydaje się, że ta prawda jest stale aktualna, zwłaszcza w perspektywie ostatnich (a może i nie?) wyborów samorządowych.

To co się dzieje, przekracza wszelkie granice jakichkolwiek standardów, nie mówię nawet w jakich krajach.

Przy czym pozwolę sobie na uwagę, że uczciwość Obwodowych Komisji Wyborczych była bez zastrzeżeń, uwagi zaczęły się pół pięterka wyżej.

Sam byłem Przewodniczącym OKW i uczestnicząc w liczeniu głosów, każdy prawidłowo oddany głos na PIS odkładałem uczciwie (choć z bólem serca)na ichni stos. Nasza Partia nie miała w moim okręgu żadnych list zarejestrowanych, tak na marginesie. Wreszcie należy uszanować głos wyborcy i go policzyć jeżeli jest prawidłowy.

Kwestia głosów nieważnych spowodowana była, moim zdaniem, analfabetyzmem wtórnym obywateli. Taka jest bolesna prawda, ale niestety stwierdzić należy, że przez ćwierć wieku społeczeństwo cofnęło się intelektualnie co najmniej o pół wieku. Poskładać literki jeszcze potrafią, a nawet złożyć w wyraz, gorzej jest z zrozumieniem tego co się czyta, lub zrozumieć sposób postępowania.

Każda z członkiń mojej Komisji i ja również pytaliśmy każdego wyborcę, czy wie jak głosować. Objaśnialiśmy cierpliwie, aż do osiągnięcia przekonania, że system głosowania został zrozumiany. Mimo to w wielu ”książeczkach” była wypełniona każda strona (!) co głos czyniło nieważnym!

To najpowszechniejszy błąd, choć zdarzały się celowe głosy nieważne. Listy przekreślone z komentarzami bądź nieprawidłowymi zaznaczeniami.

Po sporządzeniu protokołu ręcznie, należało go umieścić w systemie i wydrukować. Wydruk zaś mógł się dokonać jedynie po przyjęciu go do systemu, czyli gdy był już w przetwarzaniu i opracowaniu elektronicznym. Wynika, że zanim ostatni z protokołów został wydrukowany wszelkie dane już były w PKW.

Jednakże problemy zaczęły się przy próbach wejścia do systemu. Połączenie było przerywane, bądź system odmawiał wydruku i tak gdzieś do 4-ej rano.

Przy czym udało się wydrukować jedynie trzy protokoły. Czwartego nie chciał przyjąć system. Wówczas zawezwano całą Komisję do Urzędu Dzielnicowego i tu się zaczął Armagedon i Gehenna w jednym.

Po dość znacznym czasie udało się wydrukować protokół, ale tylko częściowo, resztę trzeba było uzupełniać ręcznie! Konkretnie to Komitet Wyborczy Andrzeja Rożenka.

Pominę czas poświęcony na rozliczenie worów z głosami, niewykorzystanych kart do głosowania, pieczęci i niewykorzystanych materiałów biurowych. Zwłaszcza w sytuacji gdy na terenie dzielnicy było ok.90-ciu komisji, każda przeważnie po 9-cio członków. Na szczęście nie wszyscy dotarli do Urzędu a oczekiwali pokornie na transport i możliwość przewiezienia całego bałaganu.

Stworzyły się za to inne problemy, gdyż nie wszyscy zostali poinformowani, że to co zostało dopisane ręcznie, musi być zaparafowane, gdyż nie jest to naprawienie oczywistej pomyłki drukowania a uzupełnienie protokołu!

Dzięki takiemu szczęśliwemu zdarzeniu wory z głosami i trzy pierwsze protokoły miałem rozliczone o godz. 05:55 a ostatni został przyjęty ok. godz. 11-ej.

Chaos, bałagan, brak rzeczowej i konkretnej informacji, niedostatki w drukowaniu protokołów, błędy systemu a jak się później okazało włamanie na stronę PKW i możliwość dostępu do systemu osób postronnych oraz oczywiste braki i błędy oprogramowania doprowadziły, że zwycięzcami wyborów zostały osoby nie biorące udziału w konkretnych wyborach, jak n.p. było w Szczecinie.

Piłsudski kiedyś powiedział: ”Wam panowie kury szczać prowadzać a nie politykę robić!” –  teraz to można sparafrazować: „Wam panowie kury szczać prowadzać a nie wybory robić!”

Jest propozycja by powtórzyć wybory i zaprosić w roli obserwatorów przedstawicieli z OBWE celem nadzoru nad ich właściwym przebiegiem, powtórzę, jednakże na poziomie OKW wszystko było jak należy, wina jest wyżej, bo padł cały system zliczenia wszystkich głosów.

Ja ze swej strony, proponuję powiększyć to zacne grono obserwatorów o przedstawicieli: Białorusi, Krymu, Noworosji i Rosji.

Dotychczas władze o znamionach polskości krytykowały przeprowadzane w tych państwach wybory, bądź referendum na Krymie. Obserwując wybory w Polsce, nie wiem gdzie odbywały się one z większą transparentnością, tam, czy w kraju nad Wisłą?

I jeszcze jedno, dobrze napisany program powinien kosztować wg ocen fachowców 20-30 mln PLN, na ten zaś wydatkowano ponoć ok. 400-ty tysięcy złotych.

Przypomnę stare powiedzenie: „Tanie mięso jedzą psy!” i te słowa zadedykuję decydentom, dla których jedynym kryterium jest najniższa z oferowanych cen za zamówienie publiczne. Wydaje się mi, że tyle już razy boleśnie przekonaliśmy się na własnej skórze, iż najtaniej znaczy w sumie drożej, bo drożej jest poprawiać po partaczu, niż od razu zrobić dobrze!

Wojciech W. Wojtulewicz
http://www.kronikanarodowa.pl

Gajowy przeprasza autora za drobne poprawki… ale naprawdę nie musimy dosłownie każdego zdania kończyć wykrzyknikiem.
Admin

Komentarzy 49 do “Wybory czy skandal!?”

  1. „dobrze napisany program powinien kosztować wg ocen fachowców 20-30 mln PLN”

    – wg ocen fachowców, którzy chcą na tym doooobrze zarobić. 🙂 A co powiedziałby o kosztach ktoś, kto zna się na rzeczy, a nie ma tym żadnego interesu? 🙂

  2. Agaton said

    //w wielu ”książeczkach” była wypełniona każda strona (!) co głos czyniło nieważnym!
    To najpowszechniejszy błąd, choć zdarzały się celowe głosy nieważne. Listy przekreślone z komentarzami bądź nieprawidłowymi zaznaczeniami.//

    A ile wśród tych głosów Nieważnych było głosów Pustych? [celowo nieważne?] jeśli w Wyborach Samorządowych w 2006 było głosów pustych ok 2 000 000.

    Click to access prezentacjaogosachniewanychwwyborach.pdf

    //PO i PiS idą łeb w łeb, jeśli chodzi o pieniądze, które dostały z budżetu na działalność w 2012.
    — PO otrzymała 47.6 miliona złotych, liczba czlonköw – 40 300
    — PiS 47.2 miliona zlotych, liczba czlonköw – 21 766
    — PSL 11.9 miliona złotych, liczba czlonköw – 123 624
    — SLD 11,3 miliona, liczba czlonköw – 32 328
    — Ruch Palikota 7,3 miliona – liczba czlonköw – 6 103

    Wszystkie ugrupowania dostały więc łącznie 125 milionów złotych. Tymczasem, jak wynika ze sprawozdań PKW, ze składek członkowskich partie uzyskały jedynie 4,2 miliona złotych ( sic ! )
    .
    Z zebranych przez nas danych wynika, że sześć głównych ugrupowań w kraju liczy łącznie 233 tysiące członków. Oficjalnie, bo z ich własnych danych, wynika, że to co najmniej w połowie fikcja. Składki płaci ledwo około 80 tysięcy członków partii, czyli średnio co trzeci.
    .
    Według danych PKW na 30 września, Polska ma zaś 37 692 849 mieszkańców, a lista wyborców liczy 30 626 956 osób. Czynni członkowie partii mających reprezentację w Sejmie stanowią zatem… niecałe 0,003 wszystkich wyborców.//

    Dlatego należy Bojkotować Wybory. Bojkotować Bandę 5. Za nieobecność w głosowaniu dziś już nie grożą żadne konsekwencje.

  3. slowianin said

    Wybory to farsa…..najpierw trzeba rozwiązać ogólnoświatową kwestię żydów a potem można pomysleć co dalej.

  4. Acronis said

    ” A co powiedziałby o kosztach ktoś, kto zna się na rzeczy, a nie ma tym żadnego interesu?” Ja się wypowiem. Jestem developerem oprogramowania, pracowałem w międzynarodowych korporacjach, brałem udział w wyborach ofert różnych systemów informatycznych. Specjalizowane oprogramowanie stworzone przez firmę zachodnią, o złożoności dużo przekraczającej złożoność „Kalkulatora Wyborczego” może kosztować powiedzmy 500 tys. zł, lecz jest to oprogramowanie niepisane na jednorazowe zamówienie, lecz sprzedawane w co najmniej setkach egzemplarzach. Załóżmy, że opłacalność takiego oprogramowania nastąpi po sprzedaniu 200 egzemplarzy. 500 tys. x 200 = 10 mln zł – czyli jednak nie 20-30 mln (choć też niemało). Zakładając zmniejszenie ceny w związku z niższą złożonością oprogramowania do wyborów można przyjąć dalszą redukcję ceny, powiedzmy o połowę – do 5 mln zł. Mówimy jednak wciąż o firmie zachodniej (w domyśle: USA). Jeśli brać pod uwagę nasz rynek, do takiego projektu należałoby zatrudnić zespół składający się z co najmniej 10 osób, który składałby się z szefa projektu, developerów, programistów oraz testerów. Załóżmy średni zarobek 15 tys brutto * 10 = 150 tys. / miesiąc. Aby stworzyć dobrze przetestowane oprogramowanie, należałoby go pisać od roku do dwóch. Powiedzmy, że dajemy sobie półtorej roku na napisanie i dobre przetestowanie. Mamy więc 18 miesięcy * 150 tys. = 2,7 mln zł. Dodając do tego koszty wyjazdów, sprzętu, licencji itp. spraw można spokojnie dojść do 3 – 3,5 mln zł. Tak więc wg mnie na takiego typu oprogramowanie należałoby przeznaczyć budżet w wysokości 3-5 mln zł.

  5. Marucha said

    Re 4:
    Pan to by chciał, żeby zarobili tylko twórcy oprogramowania 🙂
    A nie ma tak dobrze.

  6. NICK said

    P. Agaton. Prawda, że ta demonkracja jest najwspanialsza… .:)
    250 tysięcy „członków”. Partii świecznikowych. Za taką, oficjalną, kasiorę, na zlecenie NWO [tu dopiero kaska, bezpośrednia i z ‚uwłaszczania’]. Rzondzi Polskim Narodem.
    Kto im na to pozwala? Tzw. wyborcy. Jakąkolwiek acz aktywnością.

  7. JO said

    ad.6. Nie, Narod Polski im Nie pozwala. Lemingi to nie Narod. Panie Nick, dopoki nie nauczymie sie rozrozniac rzeczy takimi jakie sa I mowic slowami w ich prawdziwym, jedynym znaczeniu, to nie wyjdziemy z Bagna.

  8. revers said

    Wlasnie krazy po sieci gifcik plakat powyborczy

    „Przychodzi szef PKW do psychiatrz i mowi:

    sz. PKW: slysze glosy
    psychiatra: Jakie glosy?

    sz. PKW: A… niewazne”

    ad4.

    mow za swoich deziformatykow, ktora rosnie z roku na rok coraz wiecej wydajac buble systemowe i tworzac rynek bubli.

    Wlasnie testowalem w sobote system informatyczny inwentaryzujacy hipermarkety – ktory wiecej czasu wisial, upadal niz pracowal.

    Tez pracowalem dla wielkich korporacji i wiem ze najlepsi informatycy czytaj dezinformatycy to ci co najczesciej biegaja do szefa, wyjezdzaja na dlugie urlopy, nawet po miesiacu pracy, ogladaja pornolki w pracy lub kamerki life z ujec z pod prysznica wspolnych mieszkan, nie moga ogarnac, bledow logicznych, run time systemu, systemowych zaleznosci, nie dodales ze sprzetowo tez buduja wieloskalowe serwery na malo wydajnym komputerze z taniej wyprzedazy w supermarkecie np. Saturn.

  9. JO said

    Na przynaleznosc do Narodu , to trzeba zasluzyc sobie, zaslugiwac, to nieustajaca odpowiedzialnosc, nieustajaca praca, nieustajaca Swiadomosc obowiazku poszukiwania Prawdy I Zycia w Prawdzie.

    Takie lekkie zdanie niby Pani Nick, a tym Pan stal sie sprzymierzencem Masonerii, ktora ROWNOSC masonska promuje. Pan zaprzeczyl Hierarchii Katolickiej tym zdaniem, Pan Zrownal Glupich z Madrymi, Wierzacych – Kosciol Pan Zrownal z gorzej niz poganami…

    By skutecznie walczyc, trzeba dokladnie umiec rozrozniac co jest co I kto jest kto.

  10. Ex said

    Takie oprogramowanie to powinno powstać na WAT-ie i być częścią całego państwowego systemu informatycznego chronionego 24/7/365.

  11. Jacek said

    To „oprogramowywanie” i „szkolenia” w Moskwie to hucpa. Uczciwe przeprowadzenie wyborow wymaga fizycznego ich udokumentowania, a wiec glosowania za pomoca jednoznacznych kartek wyborczych i recznego zliczania glosow i spisywania protokolow. Cala procedura musi byc poddana rygorom rownym rygorom notarialnym. To czy wyniki beda znane tego samego dnia czy dwa dni pozniej nie ma zadnego znaczenia jezeli wybory sa przeprowadzone prawidlowo.

    Kazde panstwo organizuje i kontroluje calkowicie samodzielnie proces wylaniania osob sprawujacych w nim wladze, jezeli jest suwerenne. I nie ma najmniejszej potrzeby „koordynowac”, „uzgadniac” czy „doszkalac” lub „byc doszkalanym” pod tym wzgledem. Ani Polacy nie potrzebuja „szkolen wyborczych” w Moskwie ani Rosjanie w nie potrzebuja „szkolen wyborczych” w Warszawie. Takie „szkolenia” sa przeciwwskazane poniewaz moga jedynie wynikac z chec wplywu szkolacych na szkolonych, a to zaprzecza suwerennosci szkolonych.

    Po co Rosja sie bawi w takie szarady skoro moze sobie jak sie wydaje pozwolic na samodzielne decyzje? Czy czyni to jako „partner” w ramach globalistycznego planu „ujednolicania wyborw” ( tak jak „kosciol” psosborowy bierze udzial w „ekumenicznym” ujednolicaniu religii).? I dlaczego to pkw jest „szkolone” czy „uzgadniane” w Moskwie? Czy dlatego, ze w ramach globalnego systemu kontroli Rosja otrzymala koncesje na „ujednolcanie” procedur „wyborczych” w Polsce?

    Koszt tej operacji dla Rosji jest oczywisty, Rosja jest wlasnie sama „ujednolicana” i „uzgadniana” z ostetecznym celem jej calkowitego „ujednolicenia” i „uzgodnienia” co zauwazyli juz nawet co bystrzejsi po-kgbisci. Jezeli sie ktos zapisal do bandyckiej spolki, to nie ma sie potem co „dziwic” gdy go pewnego dnia „wspolnicy” napadna. Nie ma honoru miedzy bandytami.

  12. NICK said

    Noż P. JO.
    Napisałem wprost, przecież.
    Ale, przed Panem, wytłumaczę jeszcze raz.
    Napisałem, że unym pozwalają „wyborcy” a nie Naród. Tak?
    A prorzondową aktywność „wyborców” oceniam jako ich czynne i bierne wspieranie dla obecnego nieporządku.
    Paaanie JO… .

  13. deLaGardie said

    Dane każdej obwodowej komisji są dostępne w internecie, więc nie wiem jaki to problem zweryfikować ich zliczanie? PiS ma wystarczające środki żeby te dane zsumować i zweryfikować. A Obwodowe komisje miały w komisjach członków różnych partii, więc i tam oszustwa nie przejdą. Dlatego też zbytnio nie rozumiem tej chucpy o rzekomo sfałszowanych wyborach. Fałszerstwo to się dzieje ale na poziome propagandy ogłupiającej wyborców, a nie samych wyborów

  14. revers said

    Do tego na mapce wygranych partii coraz bardziej zarysowuje podzial PL na chazarsko-niemiecka czesc PL ziem zachodnich pomorza, slaska po mazury i , i na pisowkich chazarow jerozolimskich pld-wchodniej PL, i cos tam zielonego, drobnego w srodku PL dla PSL.

    ad11 Czy kolumbijskie serwery wyborcze PL sa tez ruskie, czy moze mafijno-ciaj biorac uwage ze obie organizacje chetnie handluja heroina kolumbijkska i afganska w ilosciach hurtowych ninimalna dzialka 4 tony czystej heroiny?

  15. JO said

    ad.12. No tak, przepraszam Panie Nick

  16. NICK said

    (15) P. JO.
    Zaprawdy nie ma za co.
    Mnie? To pryszczyk.
    Niech się Pan koncentruje na swoich dziełach. Cierpliwie. Powoli. Cały jestem za. Spokojnie. Pan chciałby – natychmiast. To-się-nie-da-zrobić. Pracujemy na rzeczy przyszłe… .
    Szcześć Boże!

  17. Jack ravenno said

    W bardzo ciekawym momencie się „syf wyborowy” zrobił. Za rok o wiele poważniejsze wybory i takie coś może oznaczać, że jednak się dzieje… Moim zdaniem „awaria” jest nieprzypadkowa i została zmontowana zupełnie celowo aby zmienić model głosowania. Nie wiem na jaki ale mam nadzieję, że będący bardziej w interesie Polski i Polaków niż uzurpatorów i wszelkiej maści chłystków spod ciemnej gwiazdy.

  18. @Jacek
    „To „oprogramowywanie” i „szkolenia” w Moskwie to hucpa.”
    __________________
    Hucpą w pierwszej kolejności jest powtarzanie za Sakiewiczem kłamstw o szkoleniach w Moskwie czy ruskim oprogramowaniu albo serwerach. Panel kilku wykładów, zwykłą konferencję, w których uczestniczą państwowe komisje wyborcze ze wszystkich krajów, a które co roku odbywają się w stolicach różnych krajów, na różnych kontynentach, został przemianowany przez agenturę nagradzaną obecnie przez SBU „w szkolenia w Moskwie przez KBG”.

    „Po co Rosja sie bawi w takie szarady”
    __________________
    Po co Pan Jacek bawi się w takie szarady, czyli kolportowanie kłamstw o ruskich serwerach i szkoleniach, które są tylko zwykłą propagandową prowokacją ze strony środowiska GazPol ? Czy dużo płacą za powtarzanie tych samych bajek, na które już dawno temu odpowiedziała PKW ?

    Sugeruję odstawić delikwenta z powrotem do psychuszki Sakiewicza. Pan Jacek ewidentnie odwala tutaj jakieś nagłe zlecenie.

    http://jozef.moneta.salon24.pl/513250,solidarni-w-noszeniu-czapek-z-folii-aluminiowej

  19. JO said

    ad.16. Takimi slowami musimy sie wspierac I pobudzac nawzajem do Aktywnego Dzialania, dziekuje, Bog Zaplac Kresowiaku – Panie Nick.

    JO

  20. Agaton said

    cd. ad 2

    //Państwowa Komisja Wyborcza podała, że w ostatnich wyborach samorządowych Polacy oddali 17,93 proc. głosów nieważnych na kartach do sejmików wojewódzkich. To o ponad 5 punktów procentowych więcej, niż cztery lata temu.

    Zaskakująco wysoka liczba głosów nieważnych była jednym z głównych tematów dyskusji od zakończenia wyborów samorządowych w niedzielę, do ogłoszenia ich oficjalnych wyników w sobotę późnym wieczorem. Ostatecznie okazało się, że Polacy oddali 17,93 proc. takich głosów, co było najwyższym wynikiem w historii. Dla porównania, na szczeblu sejmików wojewódzkich liczba głosów nieważnych w wyborach samorządowych w 2010 r. wyniosła 12,06 proc., w 2006 r. 12,7 proc., a w 2002 r. 14,43 proc. Od lat, wraz z kolejnymi elekcjami zauważalny był postępujący spadek takich głosów. Dlatego też, tak drastyczny wzrost budzi powszechne zdziwienie.

    Co gorsza, prawdopodobnie nie dowiemy się, co było powodem unieważniania konkretnych głosów, tak jak miało to miejsce np. cztery lata temu. Wtedy w protokołach ujęto informację o tym, czy powodem był brak krzyżyka czy zbyt duża ich liczba. Kodeks wyborczy z 2011 r. zniósł bowiem obowiązek rozliczenia przyczyn nieważności głosu.

    http://www.rp.pl/artykul/1140279,1159420-Polacy-nie-potrafia-stawiac-krzyzykow–Drastyczny-wzrost-niewaznych-glosow.html?referer=glowna

    Ps Zwraca uwagę chamski tytuł tego art. w pro PiS owskiej RP i ani słowa o „pustych głosach” których musiało być ok 2 mln. Polacy przedzierają listy do głosowania, wpisują inwektywy, ale najlepszym sposobem jest Bojkot.

  21. Guła said

    Nowy wyborczy cwancyk.

    W książeczce wyborczej, pono, należało wyszukać swojego kandydata, na odpowiedniej stronie, zakreślić jego pozycję i tę książeczkę z pozostałymi kandydatami, niezakreślonymi, z pozostałych okręgów wrzucić do urny.

    Ajajajaj
    Cymes nie brylant

  22. NICK said

    (18) Grisza.
    P. Jacek. Cóż.
    Dwa razy pisze dobrze, jeden raz niedobrze. Czy to dobrze?
    (19). P. JO.
    Z Bogiem. I tak Nam Dopomóż!

  23. demokracja said

    Falszowanie wszelkich wyborow jest juz dzis normalnoscia. W ameryce robi sie to bez zadnego problemu i zadnych konsekwencji. Wladze, sluzby w ogole nie reaguja.

    http://forumprawne.org/usa-ameryka-polnocna/566891-szukamy-pomocy.html

  24. Chodziło zrobienie zadymy wokół tematu. Proszę zauważyć, że przy przekręcaniu faktów na temat konferencji PKW w Moskwie brało udział MSZ pod przywództwem Radosława Sikorskiego:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pkw-konferencja-w-moskwie-miala-charakter-naukowy/pf84r

    „W przekazanym w poniedziałek PAP oświadczeniu przewodniczący PKW Stefan Jaworski zapewnił, że o konferencji, która miała się odbyć w Moskwie, poinformował ministra spraw zagranicznych pismem z 18 kwietnia 2013 roku. Zwrócił też uwagę, że Komisja Wyborcza informowała o tym wydarzeniu na konferencji prasowej w lutym.

    – W tej sytuacji sformułowanie o utrzymywaniu faktu organizacji takiej konferencji w tajemnicy mają charakter oczywistych insynuacji – zaznaczył Jaworski.

    Jak dodał, konferencja w Moskwie, która odbyła się w dniach 23-24 maja miała taki sam charakter, jak ta, która odbyła się w Warszawie we wrześniu 2012 roku. Podkreślił, że były to konferencje naukowe, na których prezentowano referaty, dotyczące szczegółowych problemów prawa wyborczego.

    Podczas majowej konferencji wygłoszono referaty na temat m.in. finansowania kampanii wyborczych, głosowania za granicą, prawa do sądu w sprawach wyborczych w świetle polskiego kodeksu wyborczego, czy pracy z obserwatorami podczas wyborów.

    – Przebieg konferencji zostanie dokładnie oddany w książce zawierającej materiały pokonferencyjne – dodał Jaworski.

    Podkreślił, że konferencja w Moskwie była elementem współpracy PKW z organami wyborczymi innych państw. Jak poinformował, w maju PKW przyjęła delegację Państwowej Komisji Wyborczej Korei Płd.; w czerwcu planowana jest wizyta Centralnej Komisji Wyborczej Litwy.

    – Te międzynarodowe kontakty mają służyć przygotowaniu, organizowanej przez Polskę XXII Konferencji i Zgromadzenia Ogólnego Stowarzyszenia Europejskich Urzędników Wyborczych we wrześniu w Warszawie – zaznaczył Jaworski.”

    Działania miłośników PiS i PO zawsze wykazują dziwną koordynację, gdy trzeba wywołać jakąś jatkę i odwrócić wzrok zwykłych Polaków od spraw o wiele ważniejszych.

    @21
    Nie dobrze 🙂

  25. Zerohero said

    @Czołgista

    Dobrze, że temperuje Pan trolli powtarzających głupoty. Przez propagandę środek ciężkości przesunął się w tak absurdalne rejony, że już sam udział w jakiejś konferencji w Rosji staje się z miejsca podejrzany. Po prostu bolszewicka szpiegomonia, co najgorsze – jednokierunkowa. Możemy mieć ministrów z obywatelstwem Wielkiej Brytanii, ale nie możemy nikomu wyjechać do Rosji, bo tam pewnie go zwerbują. Jedna taka kanalia (ekspert od bezpieczeństwa) szczuła nawet na Polaków ze wschodu, że oni mogą być szpiegami rosyjskimi…

    @Acronis

    Pan podał sumę znacznie mniejszą niż to G nas kosztowało. Nadal mam jednak wątpliwości co do pracochłonności systemu. Pytam bez ironii i podtekstów. Co takiego skomplikowanego i „na zamównie” robi ten kalkultator wyborczy. To znaczy:

    – jakieś wyrafinowane algorytmy?
    – skomplikowane zależności w kodzie programu z diagramami na 150 klas?
    – czy są jakieś wymagania z których nie zdaję sobie sprawy (np. system czasu rzeczywistego, współpraca z innym systemem, który dodaje narzut)?

    Rekordów przy wyborach jest faktycznie dużo, ale zależności bardzo mało, a problem daje się łatwo zrównoleglić dzięki naturze problemu (okręgi wyborcze, komisje). Gdzie tu jest robota na ponad rok dla całej ekipy ludzi? Pan w swoich wyliczeniach płaci przyzwoicie, więc nie mamy studentów, którzy się dopiero uczą, a specjalistów.

  26. AniaK said

    „Tow. Stalin onegdaj stwierdził, że nieważne, jak kto głosuje, ważne kto liczy głosy.”

    Towarzysz wiedział gdzie jest pies pogrzebany, ale do liczenia byle kogo nie dopuszczą. Dopóki pan Giertych nie zrobi aplikacji sędziowskiej ewentualnie prokuratorskiej, to na sprawiedliwość w tym kraju za bardzo nie ma co liczyć. Adwokatem jest świetnym, i może to jest nasz największy problem. Nam nie tyle potrzebny jest adwokat nr 1, co sędzia i prokurator nr 1. Wprzódy trzeba zająć się błędami przedwyborczymi. W trybie pilnym należy rozliczyć wszystkich startujących w wyborach, wyroki opublikować w Internecie, a następnie zabrać się za robienie list. Listy przede wszystkim powinny być „czyste” i przejrzyste. Jakby się wyeliminowało różnego rodzaju przekrętasów, to i liczenie byłoby o wiele łatwiejsze. Do policzenia głosów jedna nocna zmiana na pewno by wystarczyła.

  27. NICK said

    Dopóki P. AniaK się tu pokazuje, dopóty „bibliotekarka” jej płaci. A My? Pośrednio. TEŻ.

  28. Ad. 10

    „Takie oprogramowanie to powinno powstać na WAT-ie i być częścią całego państwowego systemu informatycznego chronionego.”

    – Na WAT-ie, to już powstała maszyna do losowania wyników totolotka. Operator całego systemu, to firma z Izraela. A skutki? Widać po „kumulacjach”. 🙂

  29. jowram said

    Najlepsze jest to, że w tym fałszowaniu wyborów zeteselowcy tak się rozochocili, że z partii pływającej na granicy progu wyborczego stali się pierwszą siłą samorządów . W ten sposób przekręcili też swoją sojuszniczkę i zrobił się problem. Teraz sprawa się przeciąga, bo trzeba fałszować fałszerstwa, żeby te wyniki chociaż z daleka wyglądały w miarę normalnie. Kabaret! Trzeba było nie dostawiać tyle tych ” drugich” urn.

  30. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka jest jusz kompletnie zagubiony.

    Tutaj mowa o wyborach, a nie ma komentasz od pan Ex szeby Michalkiewicz na Prezydenta.

    Co sie stalo?

    Czy pan Mordka ma jusz nie glosowac na pan Michalkiewicz?

  31. Ad. 17

    Ty, Jack zawsze w kinie na początku filmu głośno mówisz, „kto zabił:”?

    Tisze jedziesz – dalsze budiesz.

  32. Ten cały system „informatyczny” w ogóle nie jest potrzebny.

    Sadzamy przy telefonie, czy tam innym faksie panią Krysię i ona odbiera informacje z komisji obwodowych, wprowadza je do np, Excela, a plik wysyła mailem, inna pani Krysia odbiera informacje z komisji okręgowych, wprowadza do Excela, a plik wysyła mailem itd. Ostatnia pani Krysia odbiera informacje zbiorcze, wprowadza do Excela, informuje szefa PKW, że właśnie kończy robotę i idzie do domu. Szef PKW dzwoni do prezydenta, czy kogoś tam i informuje o wynikach. TYLE.

  33. AniaK said

    Re31:
    Tylko może nie panią Jandę. Tej kobiecie za bardzo nie wierzę 🙂

  34. Boydar said

    Panie Mordka Najuszanowniejszy, zmiana planów, trzeba chwilę poczekać. Curvin powiedział że nie da pieniędzy na takie ogłoszenia bo prezydent ma nosić muchę a nie krawat. Więc teraz robią nowy plakat – „Michalkiewicz na wiceprezydenta – Stachu, jeszcze możesz”.

  35. dobra wiadomość said

    „PiS wygrał, a właściwie przegrał …”
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,PiS-wygral-a-wlasciwie-przegral-Tajemnica-w-jednomandatowych-okregach,wid,17051883,wiadomosc.html

  36. Mordka Rosenzweig said

    re 33

    Oj najuszanowniejszy pan Boydar,

    Ja pan Mordka bardzo sznowny pan dziekuje za te slowa otuchy, bo pan Mordka jusz sie obawial sze nie ma miec kandydat ktury dobsze urabia polskie goje.

  37. @35
    Według mnie powinno być: „Ruskie serwery dały wygraną PiS, ale po przeliczeniu głosów…”
    🙂 Wtedy pisiory miały by uczciwie podsumowanie swoich fantasmagorii.

  38. jowram said

    Obywatele swe zarzuty o nieudolne przeprowadzeni wyborów samorządowych kierują przeciwko Państwowej Komisji Wyborczej i Prezydentowi Rzeczypospolitej. I tu mamy niespodziankę. Pan Prezydent nie powie – Panowie i Panie, spokojnie, te zarzuty i kłopoty dotyczą tylko wyborów do sejmików i rad powiatów, popatrzcie na wybory do rad gmin, wybory wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Tu mamy sukces! Nie powie. A dlaczego nie powie?

    Bo oznaczałoby to formalne uznanie, że wybory w systemie jednomandatowych okręgów wyborczych pozwalają na sprawność organizacyjną nieporównanie wyższą niż przy głosowaniu na listy partyjne. To nie tylko wyższość logiczna, prostota i przejrzystość systemu JOW jako metody wyłanianie ludzi zaufania, ludzi mądrych i z wyobraźnią, ale też zwykła techniczna łatwość przeprowadzenia wyborów i uzyskania wyników. Bez angażowania wyrafinowanej techniki, która pozostaje pod kontrolą nie wiadomo kogo.

    Ale właśnie tego stwierdzenia, że JOW-y są lepsze, każdy (prawie) partyjny baron boi się jak diabeł święconej wody. I Pan Prezydent woli się raczej rumienić, niż posłużyć się tym argumentem.

    http://jow.pl/system-jow-prosty-przejrzysty-uczciwy-zadajmy/

  39. Joe said

    RE 30..Paanie Mordka…Pan wie ze Nadzieja umiera ostatnia…ale zbytni optymizm tez ma swoje okreslenie…Bo widzi Pan ja urodzilem sie w czasie II-giej wojny i zaraz PO niej pamietam wybory 3 Razy Tak..POtem w roku 54- tym chyba.. zdemolowalem jako mlody „nieswiadomy” sale wyborcza na przedmiesciu Pulaw i dluuugo sie to za mna ciagnelo zaczem dali mi skonczyc szkole… 4 razy zmieniajlem miejsce od Gdyni PO Lubiln i Pulawy..Tak ze niech mi Pan wierzy na wyborach to ja sie znam…Panie Mordka ..ani jedne nie byly wyborami tylko PARANOJA…i te sa tak ze PARANOJA.

  40. jowram said

    W tym roku obserwowałem wybory trzykrotnie: w maju w Charkowie, w październiku w okolicach Kirowohradu (250 km na południe od Kijowa), a w ostatnią niedzielę w okolicach Płocka. We wszystkich trzech przypadkach wybory były zorganizowane tak, by z pracy komisji wyborczych zrobić gehennę. Złe prawo wyborcze, źle zaprojektowany system informatyczny, nieludzkie obciążenie pracą członków komisji — to wszystko widziałem we wszystkich trzech przypadkach. W czasie, gdy Ukraina w różnych dziedzinach próbuje dorównać Europie, my w dziedzinie bałaganu dorównaliśmy Ukrainie.

    http://jow.pl/widzialem-oszustw-widzialem-dezorientacje-balagan-zakaz-fotografowania/

  41. Boydar said

    A, niech będzie, niezłe –

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14283&Itemid=100

  42. Mordka Rosenzweig said

    re 39

    Szanowny pan Joe,

    A czy pamieta szanowny pan haslo:

    „Glosujcie bez skreslen” i lista do glosowania ale bez skreslen.

    Ja pan Mordka do dzisiaj nie bardzo rozumie po co byla ta lista jak mialo byc bez skreslen, ale pan Mordka jest nie bardzo pojetny.

  43. Toni said

    Stalin swoim pieskom komunistycznym w Polsce, wezwanym do Moskwy przed wyborami w 1947 r., powiedział kilka innych ważnych rzeczy, ale przypomina się najczęściej tylko to jedno: nie ważne jak ludzie głosują, ważne kto liczy głosy.

    Drugą rzeczą (a właściwie pierwszą) nie mniej istotną, którą powiedział swoim pieskom Stalin, to była sugestia: wybory trzeba wygrać przed wyborami.
    Dziś tę genialną myśl Stalina realizuje się w całej rozciągłości poprzez tzw. przedwyborcze sondaże. Łatwiej jest liczyć głosy tym, którzy na odpowiednim szczeblu są uprawnieni do „właściwego” policzenia głosów. Wiedzą, jaki w przybliżeniu mają dać wynik, jeśli będzie sugestia odnośnie kształtowania wyniku.

    Trzecią sprawą, którą poruszył wtedy Stalin w rozmowie ze swoimi pieskami, było żądanie, aby prawdziwe wyniki wyborów przysłali mu do Moskwy. Komunistyczne pieski, w dwóch pierwszych sprawach, wiedziały, co zrobić, ale w przypadku sprawy trzeciej wpadły w panikę. Dotarło do nich, że ich bolszewicki protektor pragnie znać prawdziwą skalę poparcia, na jaką w polskim, sterroryzowanym społeczeństwie może liczyć jego agentura.

    Żeby jakoś wyjść z twarzą z tej opresji, pieski komunistyczne, tuż przed rozpisanymi wyborami, używając jakichś bzdurnych argumentów, unieważniły listy PSL Mikołajczyka w dziesięciu okręgach wyborczych, w których PSL cieszył się potencjalnie największym poparciem. Pomimo jednak tego zabiegu, wynik rzeczywisty, o którym wiedział Stalin oraz jego współpracownicy, był miażdżący dla piesków komuny: ówczesny PSL zdobył poparcie na poziomie 70% oddanych głosów, a blok komunistyczny zaledwie 30%.

  44. Filo said

    42
    Mordka Rosenzweig
    Szanowny pan Mordka niech nie straszy tym Michalkiewiczem, bo po pierwsze kandydatury nie zglosil: i dlatego nie ma komentarzy, bo co by to bylo gdyby byly!! – w gajowce na mur-beton gotowa wojna domowa.
    Wiec nie ma co drzec futra na wylenialym jeleniu co cale szczescie po lesie jeszcze lata. I niech sobie lata.

  45. Boydar said

    PZU, życie

  46. Joe said

    42…Szanowny Pan Mordka jest Uczciwy Zyd i nie POwinien miec problemu zrozumiec ,ze jak Uczciwy Zyd zrobi liste ze swojej partii to glupi goj POwinien zaglosowac bez skreslen….Czy Szanowny Pan widzi ta LOGIKA?

  47. Mordka Rosenzweig said

    re 46

    Szanowny pan Joe,

    Ja pan Mordka ogulnie sie zgadza z szanowny pan, ale tesz ma dusza pretensja.

    Pan Mordka pszeczytal sze jest nazwany uczciwy zyd.

    To dla pan Mordka jest dusza obraza sluchac takie zdanie od polski goi.

    Pszeciesz to nasza rasa decyduje kto jest dobry goi, a nie odwrotnie.

    Jak jest dobry goi to mu sadzimy dszewko.

  48. NICK said

    P. Mordka, Szanowny, tak osobiście i Gajówkowo. Czy macie aleja dszew gajófkowyh? A czy ja mam swuj dąb? I czy on aby nie usechl?]
    [Tylko żeby mi tu Anzelm nie wparował]

  49. marchabr said

    Prawda nigdy nie traci na aktualności. Nawet taki antychryst jak tow. Dżugaszwili czasem powiedział Prawdę. Nawet sam diabeł, podczas egzorcyzmów mocą Chrystusa, musi powiedzieć Prawdę.
    Jest jeszcze jakiś naiwniak co wierzy w demokrację?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: