Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NyndrO o Wolne tematy (10 – …
    telewizjapolska24 o Dlaczego kobiety w średnim wie…
    NyndrO o Wolne tematy (10 – …
    lewarek.pl o Szymowski prześwietla premiera
    walthemar o Dlaczego kobiety w średnim wie…
    NyndrO o Wolne tematy (10 – …
    gnago o Szymowski prześwietla premiera
    Bezpartyjna o Wolne tematy (10 – …
    Marucha o Prof. Mearsheimer: „To Zachód…
    walthemar o Pierwszy pozew za zmuszenie do…
    NyndrO o Wolne tematy (10 – …
    Boydar o Wolne tematy (10 – …
    Krystian Szeliga o Szymowski prześwietla premiera
    revers o Wolne tematy (10 – …
    Boydar o Szymowski prześwietla premiera
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Zamach stanu PKW

Posted by Marucha w dniu 2014-11-27 (Czwartek)

GlupekWYBORY 2014: Wszystkie żydy i ich prostytutki na pokład!

Polskie goje 2014 ocknęły się!

Po 25 latach kradzieży, mordów rytualnych i rabunkowych, teologii antychrysta, masowego ogłupiania dzieci i młodzieży, po seryjnych oszustwach wyborczych, goje nagle pytają o rezultaty wyborów samorządowych. Goje czują się oszukane i nawet to artykułują – zrobiło się niebezpiecznie!

Trzeźwy Polak jest żydowi śmiertelnie groźny, kiedy jako otrzeźwiały pyta, to i zacznie czynić, co może być już tylko kwestią czasu.

Nawet kiedy polskim gojom daleko jest jeszcze do zbiorczego i systemowego sformułowania problemu jako całości, bo np. zawstydzeni nauczaniem Jana Pawła II nie pytają o apartheid na najwyższych szczeblach władzy w Polsce, ani o jakąkolwiek przejrzystość w kwestii przeglądu ingerencji obcych państw w struktury polskiej administracji – bo to pachnie antysemityzmem, to jednak sprawa jest groźna: MOTŁOCH TRZEŹWIEJE, BUNTUJE SIĘ.

Po kilku dniach bezczelnych bełkotów członków PKW, którzy na konkretne pytania w sprawie skandalu wyborczego odpowiadali zgodnie, że problemu nie ma. A jeśli – ewentualnie – mogą wystąpić lokalne niejasności czy złamanie prawa – a co i tak marginalne – to trzeba oddać sprawę do sadu w tym powiecie, który jest terytorialnie właściwy i sąd sprawę rozpatrzy rzeczowo i zgodnie z prawem, czego nie potrafiłby nigdy uczynić ktoś, kto stawia państwowej komisji takie głupie pytania.

Wspomniana PKW podczas zadekretowanej konferencji prasowej – tej już ostatniej z całej serii – nie potrafiła odpowiedzieć na tak proste pytania jak: zależność pomiędzy ostatecznie wyliczoną ilością mandatów, a wartościami procentowymi.

Mimo lub z tego powodu – konieczności rzucenia hasła mobilizacji we własnych szeregach – opublikowano dwa koszerne przekazy:

– Wyniki już są i pozostaną ostateczne, a to pod hasłem: „nic takiego się nie stało”.
– Wyborów nie można unieważnić – bo to nie jest możliwe. „To nie jest możliwe” zostało podane jako hasło do akcji – identyfikator.

Tak też się stało, akcja „to nie jest możliwe” ruszyła pełną parą zaraz po konferencji. Ale – zaradnie – zakulisowi animatorzy tego sloganu rozpuścili biegiem po Warszawie swe autorytety moralne i intelektualne już nieco wcześniej, bo w sobotę rano. Autorytety te – tak z aparycji jak i faktycznych powiązań – to głównie kahał warszawski, ale i podcieracze też są widoczni.

Kahał warszawski to ta – od 1945 roku – nienaruszona przestępcza sitwa żydowska, która trzyma władzę i to faktycznie nie tylko nad Warszawą, ale i nad całą Polską. To kahał mianował pierwszych sekretarzy PZPR, to gojscy mężowie córek żydowskich otrzymywali pozycje ministerialne jak aparycyjni Polacy, to kahał wywoływał Wydarzenia1956, Wybrzeże, Poznań, „Solidarność” – jej wzrost i upadek, to najprawdopodobniej kahał zrobił jednego ze swoich posoborowym papieżem i co najważniejsze – dał niemały wkład w spreparowanie tej trucizny, jaką był ów Sobór.

Kahał warszawski jest wielki! I jeżeli to kahał zabrał głos w sprawie wyborów, to znaczy, że sprawa jest najwyższej wagi. I kiedy to kahał orzekł, że głosowania nie da się unieważnić, to tak ma być – klamka zapadła.

„Unieważnienie głosowania niemożliwe” stało się hasłem soboty i niedzieli. W ramach kahału wystąpiły w masmediach – a niektóre wielokrotnie – takie kwiaty koszeru (wyliczamy jedynie niektóre) jak: Chmaj, Boni, Święcicki, Cimoszewicz, Zoll, Łętowska, Winczorek i Konarski – naukowiec.

Konarski – naukowiec był w zasadzie najświeższy umysłowo w tym bukiecie, bo zaklinając kamerę telewizyjną zwrotem lojalności wobec kahału „to nie jest możliwe”, wyskoczył najmądrzej ze wszystkich. Bo cyzelując hasło tej najnowszej lojalki, rzucił do dziennikarza: „… jeżeli ktoś utrzymuje to, że wybory zostały sfałszowane, to niech to udowodni!” Jego umysł naukowca błyskotliwie wykalkulował to, że dowodów na oszustwo wyborcze to nawet PKW nie posiada, bo przecież wyniki zostały wzięte z powietrza, a naukowcy wiedzą, że powietrze jest ulotne – a wraz z nim jakieś tam dowody. Konarski-naukowiec do szkoły chodził, historii się uczył i wie, że w referendum „3 x TAK” głosów nikt nie liczył, bo wszystkie kartki zostały zniszczone. „… jeżeli, ktoś utrzymuje to, że wybory – referendum – 3 x TAK – zostały sfałszowane, to niech to udowodni!”

W poniedziałek magister historii wezwał do siebie elity sądów i legislatury, które potwierdziły „to nie jest możliwe” i rozszerzyły to na inne zagadnienia, jak np. precedens prawny dotyczący drastycznego skrócenia kadencji tych samorządów.

Animatorzy wypowiedzi magistra Komorowskiego idąc na fali masowego poparcia elit tak zagalopowali się w swojej głupocie – a co Komorowski wydukał jako swoje i oświadczył, że powstałoby poważne niebezpieczeństwo rozszerzenia się precedensu skracania różnych innych kadencji. Komorowski stwierdził, że odchodzący sejm – widząc swą przegraną w wyborach – może (bazując na tym precedensie) skrócić kadencję następującego sejmu i że jest to niebezpieczne dla demokracji.

Magister nie zauważył tego, że sejm jest władny uczynić wszystko i np. jeżeli odchodzący sejm skróci kadencję nadchodzącemu sejmowi, to ten (nadchodzący) – jak tylko się zbierze – to tę skróconą kadencję sobie wydłuży i to o tyle, o ile zechce, bo Sejm wszystko może. No ale słabość umysłowa Komorowskiego nie jest wrodzona, ale wynika z wycieńczenia ogromnym trudem pisania w równie trudnej młodości pracy magisterskiej w dwa tygodnie, więc musimy to zrozumieć.

Co ważne. Po zmęczonych twarzach autorytetów i legislatury widać wyraźnie całkowity brak młodego narybku. A prostytuujący się młodzi dziennikarze czy Konarski – z finezyjnością swojej bródki, której charakter zmienności zastanawia, czy aby ten naukowiec nie przejawia zbytniego zainteresowania wobec małych dziewczynek lub podobne – tłumu młodych i prężnych nie czynią.

Pamiętając czasy „Solidarności” wspominamy chmary niemal bardzo młodych żydów, a już zahartowanych w walce i mających wielkie wsparcie żydowskich elit w Polsce i za granicą, tworzących witalny organizm, którego w obecnej Warszawie nie ma. W Polsce roku 2014, gdzie widać na ulicach całe watahy żydostwa, zauważamy jednak lukę pokoleniową nowych intelektualistów- wywrotowców żydowskich w Polsce. Kuroń, Michnik, Geremek, Mazowiecki, cała ta chmara KOR-owców, kahału okupującego „Solidarność” Mazowsze, nie mają swych następców. A działacze tzw. RN czy zagony Mikkego to oczywiście wielkie niebezpieczeństwo dla Polski, ale są to gracze niskiej klasy – miernoty nawet.

Ta słabość pokoleniowa żydów w Polsce jest wielką szansą dla Polaków, którzy choć skrajnie wyczerpani, to mogą jednak spróbować podjąć walkę o władzę!

Okazją do jakiegoś zaczynu organizacyjnego jest właśnie uzupełniające faza wyborów. Jest ona ważna z dwóch powodów:

– zmobilizowanie się mas polskich w pójściu do wyborów z głosowaniem na PiS, z równoczesnym rygorystycznym patrzeniem na ręce „komisjom”, będzie najlepszą formą praktycznego wykazania oszustwa w pierwszej fazie. Bo łatwo okaże się to, że faworyci pierwszej tury dostali znacznie mniej głosów niż poprzednio i będzie to ukazanie autentycznych głosów poparcia na kandydatów.

– okazji na zmobilizowanie mas polskich do utworzenia trwałych struktur organizacyjnych przy okazji organizacji wyborów uzupełniających. Struktury te powinny pozostać żywe po wyborach i dać zalążki nowych polskich katolickich ruchów politycznych. Polacy mają inteligencję emocjonalną i trud czy zagrożenie lub potrzeba walki uruchamiają w nich lwią naturę, a wtedy są śmiertelnie groźni dla każdego. Wybory są okazją do obudzenia się i działania!

Licząc zaś głosy nie należy zaś dawać posłuchu różnym oszustom, którzy proponują licznie na kalkulatorach, komputerach, czy wstukiwanie danych do sieci komputerowej PKW. Mało oświecona w komputerach ciotka na emeryturze dobrze wie to, że każda transakcja bez pokrycia w papierze jako pokwitowaniu jest łatwo wydana na pastwę manipulacji. Przezroczyste urny i kamery w lokalach wyborczych są bez sensu, o ile potem wrzucimy te dane do komputera, który będzie miał różne trojany i podobne operatory, które będą dopasowywać ilości głosów do z góry zaplanowanego rezultatu. Trzeba pamiętać słowa Stalina:

„To nieważne, kto jak głosuje, ale jest ważne to, kto głosy liczy”

Tu głosy są liczone przez spreparowane komputery i są one tanim substytutem aparatu władzy marszałka Stalina. Żaden komputer czy program sieciowy nie jest bezpieczny! I jeśli jakiś „specjalista” zapewnia tu o bezpieczeństwie, to jest on albo głupcem, albo oszustem.
http://gazetawarszawska.com/scientia-et-arte/642-pkw-komputerom-nie-ufac

Gdyby komputery były bezpieczne jako dokumentacja, to nie byłaby możliwa gigantyczna kradzież naszych pieniędzy przez banki. Banki kradną ludziom miliardy dolarów dziennie i nikt nie jest w stanie się przed tym obronić. Gdyby nie było „przelewów komputerowych”, ale jedynie banknotowe, to nigdy ani Cypr, ani Grecja nie popadłyby w takie zadłużenie, które jest zadłużeniem spreparowanym przez komputery, a nie faktycznym.

Kiedy Obama przekazał amerykańskim bankom 600 miliardów dolarów ratunkowych przed bankructwem, to już w miesiąc po przelewie nie mógł sprawdzić tego, jak te gigantyczne środki zostały spożytkowane. Banki, które otrzymały te pieniądze odpowiedziały Obamie, że nie mają pojęcia co do tego, co stało się z tymi dolarami.

Przypuszczalnie gigantyczne zadłużenie Polski jest możliwe głównie w oparciu o transakcje komputerów, bo wożenie banknotów ciężarówkami wymaga klasycznego dokumentowania przelewów i wtedy kraść trudno (pomijając to, że naprawdę może być fikcyjne, tzn. żadne pieniądze nie przepłynęły przez gospodarkę, ale taki „quasi-dług” pozostał!).

W czasach „Solidarności” głosowaliśmy ręcznie, liczyliśmy logicznie i strukturalnie w głowach, i spisywaliśmy papierowe protokoły, błędów nie było i praca szła błyskawicznie. Wszystko było „na wierzchu”, ale i pod kluczem. Aby nas oszukać, zarządy przedsiębiorstw proponowały pomoc w liczeniach głosów i jeżeli jakaś organizacja związkowa taką pomoc przyjęła, to zawsze źle się to skończyło.

Głosy należy liczyć ręcznie, spisywać ręcznie, tworzyć strukturalne protokoły łatwe do ponownej kontroli. Aby jednak wykorzystać nowe środki do komunikacji czy podwójnej kontroli, należy utworzyć logiczny system stron internetowych, które natychmiast będą publikować wyniki. Każda komisja powinna mieć swoją własną stronę internetową, daje to prosty dostęp do wyników i ich kontrolę. Zwykli licealiści mogą napisać program, który będzie automatycznie liczył tak opublikowane głosy, sumował je na okręgi, partie czy osoby oraz rysował wykresy.

Tu jest okazja do jakiegoś skromnego choćby, ale jednak porachowania się z tymi oszustami. Teraz już jest niemal oczywiste, że wszystkie wybory w Polsce po 1989 roku były oszukane. Tu i teraz – w 2014 r. – nie było pod ręką kolejnego Leppera, którego można by powiesić i tak zwolniony elektorat zmanipulować na korzystny dla siebie wynik wyborów. Tu źle poszło, to rzuca się w oczy, w tych wyborach PiS dostał prawdopodobnie 40-50 % głosów, co zszokowało oszustów, którzy mieli przygotowany plan i symulator komputerowy, ale na inne marginesy oszustwa. To zapewne z tego powodu trzeba było wszystko przerwać i obwiniać jakąś drobną firmę komputerową o niedociągnięcia. Zdecydowano, że tak wielką ilość głosów, która padła na PiS, trzeba rozpisać na głosy nieważne, a resztę oddać na PSL, które jest partią miernot, a więc jest nieszkodliwą politycznie, a która i tak stanowi konieczne uzupełnienie koalicyjne dla PO. [A co to za różnica, czy na PO, czy na PIS albo na jakąkolwiek inną partię? – admin]

Samo głosowanie i dokładne wyliczenie głosów obecnie ma charakter również przyszłościowy, bo utrudni oszustwa w przyszłych wyborach, o ile przed tym nie nastąpi załamanie państwa lub powołanie jego nowych struktur, np. unii polsko-izraelsko-ukraińskiej, na co się zanosi.

Polacy mają inteligencje emocjonalną, a wbrew temu, co się im mówi, są narodem o wybitnych zdolnościach organizacyjno-socjalnych. Trudno znaleźć takich drugich, którzy potrafią pracować tak wydajnie, zgodnie i innowacyjnie, jak zespół Polaków. Stan chaosu zauważalny u Polaków nie tylko po upadku „Solidarności”, ale w okresie przed i po powstaniowym, był prostą funkcją złamania homogeniczności nas jako narodu Lechitów i pogwałcenia jego Ethosu. W nasz krwioobieg został wpuszczony dziegć żydowski, który przez wieki zatruwania nas i zniewalania przystąpił do ostatniego etapu wyniszczenia nas, a co widać w tych wyborach. Obecność żydów w naszym życiu bardzo negatywnie wpływa na wspomnianą emocjonalność, która jest ważnym czynnikiem budowy wspólnego polskiego dobra.

Jak mamy budować wspólnotę narodową, kiedy w Polsce wszytko jest żydowskie, z żydowskim natręctwem, nieukaranymi ludobójcami żydowskimi, bezczelnością, brakiem kultury i nieodpowiedzialnością za wspólne dobro, z narzucaniem Polakom żydowskiej ohydy, z wstrętną estetyką muzyczną, potworą ekspresją w malarstwie i rzeźbie, gdzie piękne kiedyś interiory kościołów katolickich zostały zastąpione przez przerażająca ornamentykę żydopiekła. Nawet krzyż na karatece pogotowia zastąpiono gwiazdą dawidową. Przy pozdrowieniach zaniechano Laudetur Iesus Christus (+) poprzez „Szczęść Boże”, gdzie 50 lat po Soborze jest już pewne, że nie chodzi tu o Boga – Trójcę Przenajświętszą, ale o Yaweha – pustynnego demona.

Żaden bełkot przygłupów i prześmiewców wmawiający nam „żydów i cyklistów” nie może nas zbić z tropu! Sytuacja Polaków jako narodu jest katastrofalna i to głównie z powodu obecności żydów w naszym bycie. Żydzi są szkodliwi nie tylko nam, bo wszędzie tam, gdzie się pojawią, upadają całe narody. Kanibalistyczny gwałt na Rosji, zniszczenie Polski, upadek Zachodu i USA to skutki ich wpływów. Nawet w samymi Izraelu następuje podział na żydów i Izraelczyków, i tam też żydzi są postrzegani jako zagrożenie.

My mamy ich dosyć i to w najwyższym stopniu, i ani nie możemy na nich głosować, ani wspólnie liczyć głosów. Trzeba to pamiętać.

Ktoś ma wątpliwości co do tego, kto stoi za oszustwami PKW? Niech rzuci zatem okiem na wystrój graficzny PKW – cała ornamentyka Komisji jest judaistyczna, jest to żydowski podpis.

I nie bądźmy antysemitami – uwierzmy i Komisji, i żydom, podpisy żydowskie składane licznymi motywami gwiazd dawidowych na planszach PKW oraz figury rodem z „Umarłej Klasy” Kantora dają nam rękojmię do:

… to żydzi, żydzi w PKW, żydzi fałszerze wyborów.

In Christo
Krzysztof Cierpisz
25.XI.2014

http://gazetawarszawska.com

Komentarzy 26 do “Zamach stanu PKW”

  1. lopek said

    W zasadzie zgadzam się z Autorem z jednym ale – mianowicie une dopuszczają do wyborów tylko swoich. W związku z tym nieważne jest dla unych, kto wygra wybory – bo zawsze wygrają une – bez względu na to czy rządzi PO czy PiS czy SLD czy PSL, etc.

  2. Listwa said

    W tekście jest :

    „To nieważne, kto jak głosuje, ale jest ważne to, kto głosy liczy”

    Autor ma przestarzałe przeświadczenia, najnowsze trendy w demokracji to:

    „Nieważne kto jak głosuje i kto liczy głosy, ważne kto ogłasza wyniki wyborów”

  3. Listwa said

    Ale to już prawda godna uwagi, to jest dla nas w sposób naturalny do osiągniecia:

    Trudno znaleźć takich drugich, którzy potrafią pracować tak wydajnie, zgodnie i innowacyjnie, jak zespół Polaków.

  4. Cracovia Pany! said

    Skoro nic się nie da zrobić w ramach tego systemu to trzeba liczyć na kogoś kto o tym nie wie i zrobi to. To co potrzeba.
    Tylko kto, kiedy i czy w ogóle?
    Co nam pozostaje? Praca u podstaw, wychowanie młodzieży? Czekanie klikając w klawiatury i nic nie robienie?
    A może zrzeszanie się w małych społecznościach jak pierwsi chrześcijanie? Coś na wzór Braunowego „Kościół, szkoła, strzelnica”? Tu będzie trudno bo większość znajomych ma wyjeb@ne na wszystko (przynajmniej moi tak mają) a wszelkie próby poruszenia tematu spełzają na niczym.

  5. Filo said

    Bardzo piekny ten artykul. W samo oko! (cyklonu)
    Szkoda, ze przypomina krzyk rozpaczy.
    Podejrzewam, ze te wybory byly chyba tak specjalnie przygotowane. Moim zdaniem to jakas wsciekla konspiracja z tymi technologicznymi gadzetami i programami.
    Tyle tylko, ze nie wazne sa gadzety i reczne glosowanie. Bo i tak wygra albo PiS albo PO.
    Chyba sie zgodze z podejrzeniami o zydowska konspiracje, ktora kolejny raz nam podlozyla noge, a my sie znow budzimy z obu rekoma w nocniku.

    Zydki faktycznie slyna z takich nieprzyzwoitych prowokacji.
    Pamietam, ze na pogrzebie Mandeli (ktory zydom wlazl za skore) podstawili jakiegos speca od jezykow obcych, ktory robil za tlumacza z angielskiego na murzynski tyle, ze nie znal zadnego murzynskiego jezyka tylko paplal cos bez sensu. To byl wielki skandal. Oszukane murzyny narobily wrzasku czym bardzo zaklocily uroczysty charakter pogrzebu.

    Za te wybory to chyba caly rzad razem z opozycja powinien sie podac do dymisji
    a na ‚poklad’ powinna wkroczyc prokuratura.

    W wiadomosciach podali, ze Jarkacz zglosil ten skandal do Unii Europejskiej.
    Jeszcze lepiej.
    Unia nalozy kolejne sankcje na Rosje.

  6. Lingo said

    Co z tego że moglibyśmy uczciwie wybrać swojego zarządce, skoro nasz „pan” i tak pozostanie ten sam?

  7. Szymon Klucznik said

    Ad. //A co to za różnica, czy na PO, czy na PIS albo na jakąkolwiek inną partię? – admin//

    No więc właśnie. Cierpisz chce naprawiać żydokracje w Polsce? Bo niby lepiej żeby Kalkstein niż Szechter? Aj waj, Panie Cierpisz!

  8. slowianin said

    Już czas najwyższy na Kryształową Noc część 2…tylko kto się odważy?

  9. Condreau said

    Ad 7. Nie znam motywów, ale może chodzi o to, żeby Polacy zobaczyli, że PiS też się nie nadaje do rządzenia tak jak PO.

  10. błysk said

    Nie widzę różnic między PIS i PO ;ci pierwsi są za prowadzeniem polityki w oparciu o USA i przeciw Rosji a za Ukrainą ,choc zarazem sa za pewnymi reformami gospodarczymi w Polsce, ci drudzy -za wykonywaniem rozkazów Berlina i UE. Natomiast PSL wykazuje odrobinę trzeźwości,bo w prywatnych wypowiedziach pan Piechociński odcina się od banderowców .Być może zresztą Stefan Jaworski , ludowiec, cały ten przekręt wyborczy zrobił w interesie PSL-u,a poseł Kłopotek z PSL- wykrzyczał PIS-owi,ze nigdy nie dojdą do władzy. Być może należałoby zastanowić się nad PSL-em ,tylko że jest to partia żłobu ,straszliwie skorumpowana,pazerna .Zobaczymy co wyjdzie z tej powyborczej awantury , bo PIS istotnie dochodzi do wniosku ,że przy obecnych układach – nie dojdzie do władzy.

  11. Boydar said

    Jeżeli w ogóle zastanawiać się „o co kaman” to tylko w aspekcie zamiarów najważniejszego gracza. Żeby wyjść na ulicę w towarzystwie Mołotowa, trzeba otrzymać polecenie służbowe. Ja poleceń służbowych od nikogo nie przyjmuję, muszą więc znaleźć się inni, którzy przyjmą.
    Myśleć trzeba systemowo i perspektywicznie; reminiscencje (1-9), dotyczą małego fragmentu naszej rzeczywistości.

    Konkluzja Pana Listwy (2) pachnie autentyczną świeżością 🙂

  12. Tadeusz said

    Ad.2 Strzał w „dziesiątkę”.

  13. aaaaaaaaaaa said

    ad.8

    „Już czas najwyższy na Kryształową Noc część 2…tylko kto się odważy?”

    ….aż dziw, że ktoś odważył się to napisać ……
    z pewnością chętnych wkrótce nie zabraknie ……jeszcze chwila , …..jeszcze moment ….

  14. akej said

    PO=PiS= anypolskosc, prozydowskosc, prousraelstwo.

  15. Joe said

    Uzyje urbanowego okreslenia…”Zydokracja w Polsce to trup ktory jeszcze sie rusza”…ale ten trup jeszcze ma swiadomosc ze za Wschodnia granica zostawil swoj Parasol Ochronny…Ukrow Rozwscieczonych Ukrow…

  16. Jacek said

    „Kahał warszawski to ta – od 1945 roku – nienaruszona przestępcza sitwa żydowska, która trzyma władzę i to faktycznie nie tylko nad Warszawą, ale i nad całą Polską. To kahał mianował pierwszych sekretarzy PZPR, to gojscy mężowie córek żydowskich otrzymywali pozycje ministerialne jak aparycyjni Polacy, to kahał wywoływał Wydarzenia1956, Wybrzeże, Poznań, „Solidarność” – jej wzrost i upadek, to najprawdopodobniej kahał zrobił jednego ze swoich posoborowym papieżem i co najważniejsze – dał niemały wkład w spreparowanie tej trucizny, jaką był ów Sobór.”

    Swieta prawda, tylko, ze nie tylko kahal warszawski ale w pierwszym rzedzie nowojorski i moskiewski, zwlaszcza jezeli chodzi „sobor watykanski ii” i papierzy „soborowych” i „posoborowych”..

    „Nawet kiedy polskim gojom daleko jest jeszcze do zbiorczego i systemowego sformułowania problemu jako całości, bo np. zawstydzeni nauczaniem Jana Pawła II nie pytają o apartheid na najwyższych szczeblach władzy w Polsce, ani o jakąkolwiek przejrzystość w kwestii przeglądu ingerencji obcych państw w struktury polskiej administracji – bo to pachnie antysemityzmem, to jednak sprawa jest groźna: MOTŁOCH TRZEŹWIEJE, BUNTUJE SIĘ.”

    o to „zawstydzenie” i zakremowkowamie Polakow „humanistycznym” a w sumie talmudycznym bajdurzeniem i odpowiednim „obsadzeniem episkopow” chodzilo w „wyborze papieza Polaka”. I sukces tej perfidnej operacji dokonanej na duchowej substancji Narodu jest podstawowym zrodlem obecnej tego Narodu slabosci.

    Zdobycie przez Polakow kontroli nad procesem wyborczym jest w obecnej sytuacji najskuteczniejszym spsobem wyrugowania kahalu. Jezeli natomiast chodzi o pis to jest on tak samo kahalny jak i reszta, wiec moze byc jedynie uzyty instrumentalnie.

    POLACY ORGANIZUJCIE SIE!

  17. 3221 said

    „jezeli wybory mialyby cos zmienic,bylyby zakazane”Mark Twain

  18. siu said

    Można jeszcze unieważniç te wybory zgodnie z prawem na przekór rządzącym. Jest jeszcze druga tura. Wystarczy że większość kart do głosowania będzie skreślona na obu nazwiskach. W tym momencie nie da się takich kart zmanipulować przez liczących głosy i z uwagi na zbyt małą liczbę ważnych głosów wybory będą musieli powtórzyć. Wynika to z przepisów dot. wyborów.

  19. NICK said

    (3221) Właściwe przypomnienie Twain’a.

  20. Krzysztof said

    http://www.youtube.com/watch?v=HKggOIevYEs Co pan panie gajowy o tym sądzi?Nie głosowałem w pierwszej turze wyborów i nie myślę też głosować w drugiej.Jakby akcja „unieważniania” wyborów dała jakiś pozytywny dla Polski i Polaków skutek to może by warto pomyśleć nad tą opcją?

  21. Ex said

    O tym, że system informatyczny nie zadziała było wiadomo już wcześniejszej, więc to wszystko było zaplanowane. Układ stara się teraz zainstalować KOR 2.0 na Solidarności 2.0 i skierować ludzi pod siebie, bo Układ żeby istniał musi być zasilany elektoratem.

    ps
    Banderowcy też używają/li m.in. różańca dla uwiarygodnienia. Obejrzałem sobie na YT filmiki z PKW i wg mojej hipotezy badawczej opartej na fałszywych pogłoskach jedynym naturszczykiem po jasnej stronie stołu prezydialnego był Braun.

  22. WI42 said

    @2
    W tekście jest :

    „To nieważne, kto jak głosuje, ale jest ważne to, kto głosy liczy”

    Autor ma przestarzałe przeświadczenia, najnowsze trendy w demokracji to:

    „Nieważne kto jak głosuje i kto liczy głosy, ważne kto ogłasza wyniki wyborów”
    Najnowsze, to nic nie jest wazne, poniewaz selekcji dokonuje sie przed wyborami (wszyscy z tej samej stajni) a wybory, to tylko rozrywka dla tlumu.

  23. revers said

    Przy oakzji warto zrewidowac wiekszosc wyborow po 1989, dotYczy tez wyboru obecnego prezydenta Komorowskiego, ktory po zamachu Smolenskim trafil w urzad, bedac nie przypadkowo marszalkiem sejmu i powtorzyl sukces wyborczy j.w. z PKW.

  24. Listwa said

    @ 22 WI42

    Jest pan pewny że to najnowsze? wcale może nie takie nowe

  25. Filo said

    E tam, co tez ludziska opowiadaja;
    Caly narod glosowal na Walese. I to zdaje sie kilka razy.
    A i PiS ma duze wziecie u rodakow w kraju i za granica:

  26. Bronisław said

    Laudetur Iesus Christus!
    Dotychczas wielokrotnie czytałem i to z zainteresowaniem artykuły p. inż. Krzysztofa Cierpisza. Z większością tez się zgadzałem, ale nie zawsze podzielałem zawarte w nich poglądy.Zasugerowaną natomiast tutaj opinię, że glosowanie na PIS (z rzetelną kontrolą wyborów) przyniesie jakąkolwiek pozytywne zmiany dla Naszego Umęczonego Narodu przyjmuję ze zdumieniem i niedowierzaniem!
    A teraz pytania do Autora! Jak Pan, p. Krzysztofie, jako uważający się się za poważnego Polityka może proponować tak przewrotne i niewiarygodne rozwiązanie wyjścia Naszego Narodu z obecnego wszechstronnego, tak zewnętrznego, a zwłaszcza wewnętrznego zniewolenia? Czy nie dostrzega Pan, że wśród aktualnie wszystkich występujących (antynarodowych) ugrupowań w „Polskim.Parlamencie” najbardziej szkodliwe wydaje się tkz „Prawo i Sprawiedliwość”? PO, PSL, SLD, czy tkz Ruch Palikota są dla chociaż trochę rozgarniętych łatwo rozpoznawalne. PIS (z Ziobro i Gowinem) ubierające się w szaty katolicyzmu i patriotyzmu, przy ogromnym wsparciu o. Rydzyka, zawłaszcza wielką rzeszę, szczególnie słabo wyrobionych politycznie Polaków. Czy nie nie widzi Pan, że PIS nie dopuszcza na tkz. na prawej stronie pojawienia się żadnej konkurencji, aby mieć pełną kontrolę nad Polakami uważającymi się za prawicowych? Czy pan wierzy w to, że na drodze demokratycznej (co Nam narzuca Synagoga Szatana) możliwe jest odzyskane i odrodzenie Naszego Państwa? Na razie na tym zakończę pytania.
    Głęboko wierzę i jestem mocno przekonany, iż Najjaśniejsza Rzeczypospolita się odrodzi i to w wielkim dostojeństwie! Nie lekceważąc żadnej z pozytywnych dróg do tego prowadzących największą wiarę i nadzieję pokładam w Krucjacie Różańcowej!
    Tak Nam dopomóż Panie Boże nasz!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: