Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wszyscy idą do Nieba. Tako rzecze Franciszek.

Posted by Marucha w dniu 2014-12-01 (Poniedziałek)

Tako rzecze Franciszek:

Oto cel, do którego zmierza Kościół: jest nim, jak mówi Biblia, «nowa Jerozolima», «Raj». Bardziej niż miejsce jest to «stan» duszy, w którym nasze najgłębsze oczekiwania będą spełnione w sposób przeobfity, a nasz byt, jako stworzeń i dzieci Bożych, osiągnie pełną dojrzałość. Będziemy nareszcie przyobleczeni w radość, w pokój i w miłość Boga w sposób całkowity, bez żadnych ograniczeń, i znajdziemy się twarzą w twarz z Nim! (por. 1 Kor 13, 12). Pięknie jest o tym myśleć, myśleć o niebie. Wszyscy się tam znajdziemy, wszyscy. To jest piękne, daje duszy siłę.

Wersja oryginalna:

Ecco la meta a cui tende la Chiesa: è, come dice la Bibbia, la «Gerusalemme nuova», il «Paradiso». Più che di un luogo, si tratta di uno “stato” dell’anima in cui le nostre attese più profonde saranno compiute in modo sovrabbondante e il nostro essere, come creature e come figli di Dio, giungerà alla piena maturazione. Saremo finalmente rivestiti della gioia, della pace e dell’amore di Dio in modo completo, senza più alcun limite, e saremo faccia a faccia con Lui! (cfr 1Cor 13,12). E’ bello pensare questo, pensare al Cielo. Tutti noi ci troveremo lassù, tutti. E’ bello, dà forza all’anima.

O komentarz poprosimy naszego Pana, Jezusa Chrystusa:

Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! (…) I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego. (Mt 15:41n)

Napisał Dextimus dnia 29.11.14
http://breviarium.blogspot.se

Komentarze 52 do “Wszyscy idą do Nieba. Tako rzecze Franciszek.”

  1. vigil said

    I tu jest panie Gajowy przyslowiowy pies pogrzebany.
    Jezud umierajac na krzyzu powiedzial byl-Ojcze przebacz im bo nie wiedza co czynia
    Zas w Ewangeliach czytamy ze umarl za nasze grzechy. Wiec pytam retorycznie?
    Czy Rzydzi pojda do nieba bo nie wiedzieli/nie wiedza co czynia i dalej grzesza?
    Czy my Chrzescijanie grzeszac tez pojdziemy do Nieba?

    „Jako w Niebie tak i na ziemi”

    Mysle ze tu rozgorzeje dyskusja ktora to wyjasnii.

    Słowa Chrystusa odnosiły się do rzymskich żołnierzy, którzy Go katowali. Zaś Żydzi doskonale wiedzą, co czynią.
    Admin

  2. plasibo said

    widac ze kabareciarz Bergolio pozjadal wszystkie rozumy i jest madrzejszy od samego Pana Jezusa.

  3. Ex said

    Skoro wszyscy to szatan też, zatem zło nie istnieje, a wiec kościół nie jest potrzebny. Zamykaj kram Bergolio jeśli na prawde wierzysz w to co mówisz.

  4. parva said

    Czyli,i róbta co chceta i tak do Niieba pójdzieta, przecież Miłosierdzie Boże jest .Bardzo ,oj bardzo różne są te najgłębsze ludzkie oczekiwania, o czym latami mówił niejaki Z.Freud.

  5. vigil said

    Panie Gajowy jest tez w pismie ze swoja smiercia na krzyzu zmazal ludziom wszystkie grzechy. Po to go Ojciec wyslal.
    Mnie tam nie bylo kiedy go krzyzowano, za moje grzechy tez umarl. Tak czy nie?

  6. Filo said

    Pierwszy poleci do nieba Franciszek i nam opowie jak tam jest.

  7. Marucha said

    Re 5:
    Zmazał im grzechy – ale nie zabronił popełniać nowych, Panie Vigil. Zostawił ludziom wolną wolę. Dał im możliwość, nie nakaz.

  8. panMarek said

    Jak po wyborze już w pierwszych słowach powiedział z okna „dzień dobry” to już zajarzyłem, że jest coś nie tak.
    Jest git i koliduje.

  9. Listwa said

    @ 6 Vigil

    Pan Jezus nie zmazał, a odkupił wszystkie grzechy, tzn. sam swym cierpieniem, pohańbieniem, męką, krwią, trudem uśmierzył słuszny gniew swego Ojca oraz przebłagał za Jego obrazę, w ten sposób Pan Jezus spłacił nasze długi zaciągnięte grzechami i nieposłuszeństwem i otworzył dla wszystkich bramy zbawienia.

    W ludzkim wyborze każdego z osobna (i tylko podczas życia na ziemi) leży, czy skorzysta z daru i propozycji zbawienia jaki Jezus Chrystus podarowuje , czy tę propozycję odrzuci. Każdy ma wybór i nikt sam bożego gniewu i bożej obrazy niczym nigdy nie zniweluje. Może tylko powołać się na Mękę, śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. Jeśli nie uwierzy w imię Syna Bożego Jezusa Chrystusa i nie przyjmie chrztu oraz umrze w grzechu śmiertelnym – potępi się na wieki

    Grzechy zmazuje sakramentalna spowiedzi. Ale nie usuwa skutków grzechu w życiu doczesnym. Tzn. po ważnej spowiedzi sakramentalnej nie będzie winy za np. morderstwo, ale to do życia zamordowanego nie przywróci oraz spowiedź nie niweluje sprawiedliwej kary i konsekwencji.

    Karę może znieść uzyskanie odpustu zupełnego, ale warunkiem jest ważna sakramentalna spowiedź oraz brak przywiązania do grzechu.

  10. Filo said

    Ja to nie bardzo rozumiem te nowinki religijne. Moze mi ktos sprobuje wytlumaczyc: Jezeli wszyscy ida do nieba – to niepotrzebne sa Przykazania Boze?
    Ani Sakramenty?
    No to jaka jest roznica miedzy Bergoglio a Dalaj Lama??
    I mozna nie chodzic do kosciola, nie odmawiac modlitw i nie szanowac Pana Boga ani rodzicow ani w ogole nikogo i mozna lgac i robic rozne inne rzeczy…
    W takim razie pierwsi w niebie beda Bushe, Clintony, Lenin, Stalin, Hitler, Karol Marks, Poroszenko i Kolomojski???
    Jak to nalezy rozumiec? Bede siedziec w niebie razem z Biedroniem i Niesiolowskim?

  11. marost said

    To sie nazywa „Teologia powszechnego zbawienia” – ktora glosil JPII.

  12. Ex said

    @10 >No to jaka jest roznica miedzy Bergoglio a Dalaj Lama??

    Taka, że Bergolio jest wszystko jedno a Dalajlamie nie.

  13. Bebebe said

    Panie Marost, dokLadnie tak Jest to kontynuacja tez zawartych w encyklice Santo subito Dives in Misericordia, to była chyba jego pierwsza encyklika, przetłumaczona na j.polski po raz pierwszy w roku 1982 lub 1983.
    A ja pamiętam jaka radość zapanowała wśród różnych sióstr i księży, bo
    Kościół i nasz Papież Polak to taki postępowy, i wreszcie nie trzeba już się bać, bo Pan Bóg to wszystko wybaczy…

  14. deLaGardie said

    „W tej perspektywie pięknie jest dostrzec, że istnieje zasadnicza ciągłość i komunia między Kościołem, który jest w niebie, i tym, który jest jeszcze w drodze na ziemi. Ci, którzy już żyją przed obliczem Boga, mogą bowiem nas wspierać i wstawiać się za nami, modlić się za nas. Z drugiej strony, my również jesteśmy wciąż zachęcani, by ofiarowywać dobre uczynki, modlitwy i Eucharystię, aby ulżyć udrękom dusz, które oczekują jeszcze na szczęśliwość bez końca. Tak, bo w perspektywie chrześcijańskiej rozróżnienia dokonuje się już nie między tym, kto jest już martwy, a kto jeszcze nie, lecz między tym, kto jest w Chrystusie, a tym kto nie jest! To jest determinujący element, naprawdę decydujący dla naszego zbawienia i dla naszego szczęścia.” http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/audiences/2014/documents/papa-francesco_20141126_udienza-generale.html

  15. deLaGardie said

    Czyli znajdą się tam wszyscy, którzy tego nieba oczekują i o nie zabiegają, tak należy odczytywać słowo wszyscy

  16. Boydar said

    Chyba (tak mi się wydaje, nie jestem zawodowym teologiem) Franio tu jednak przegiął pałę. Otóż, celowe wystawianie na próbę Bożego Miłosierdzia jest grzechem śmiertelnym. Takie cóś to już nie metłanie, to jawne wiedzenie durni na potępienie wieczne.

  17. marost said

    AD5
    jest tez w pismie ze swoja smiercia na krzyzu zmazal ludziom wszystkie grzechy. Po to go Ojciec wyslal.

    W prawdzie to nie do mnie ale problem jest, – nie mozna obok takiego stwierdzenia przejsc obok.

    Pierwsza kwestia – pojecie grzechu.
    Grzech jest swiadomym, celowym zaciaganiem dlugu Bozej sprawiedliwosci.

    Bog, „eksmitujac” Adama i Ewe z raju, obiecal, ze przysle Odkupiciela i „ktory problem grzechu pierworodnego popelnionego przez Adama i w ogole grzechu zalatwi raz na zawsze”.

    Aby dotychczas zaciagniety dlug Bozej sprawiedliwosci odkupic i dac szanse zbawienia(!!!) wszystkim (z akcentem na „szanse”) Pan Jezus zlozyl Bogu z siebie Ofiare krwawa i ustanowil Ofiare mszy sw polecajac ja ponawiac po wsze czasy na pamiatke Jego Ofiary Krzyzowej.
    „Zalatwil” tez dla nas kilka innych spraw, mianowicie moca swojej Ofiary zlozonej Bogu ustanowil sposob w jaki czlowiek – jesli tego pragnie – moze sobie z grzechem, czyli dlugiem zaciagnietym Bozej sprawiedliwosci poradzic. Ustanawiajac kaplanstwo, obdarzyl kaplanow moca odpuszczania grzechow. Wystarczy tylko przyjsc, wyjawic grzech, wyrazic skruche i co najwazniejsze – zadosc uczynic pokrzywdzonym, by otrzymac odpuszczenie grzechow.
    Grzech jest swiadomym dzialaniem czlowieka. Szatan nie szuka zniszczenia Boga, bo bez niego nie moglby istniec ale szuka okazji by niszczyc to co od Boga pochodzi. Nie dziala tez sam. Tylko Pan Bog dokonuje swoich dziel w sposob bezposredni – szatan bowiem posluguje sie czlowiekiem… Tak jak wtedy w Raju. Pierwsi rodzice byli ostrzezeni – wiedzieli co ich czeka… mimo to…., a wiec nie mozna mowic ze nie byli swiadomi zaciagniecia dlugu Bozej sprawiedliwosci popelnili akt nieposluszenstwa.
    Ktos kto nie zna Boga w Trojcy Swietej jedynego nie moze zaciagac dlugu Bozej sprawiedliwosci… np male dziecko, albo cale pokolenia przed nadejsciem Mesjasza…. Te dusze oczekiwaly… az „…zstapil do piekiel…” by sie nimi zajac.
    Mowi sie, ze cesarz Konstantyn prawie do smierci odwlekal przyjecie chrztu by odwlec brzemie grzechow na pozniej… Jest to jakis sposob, ale smiertelnie niebezpieczny, bo ryzykowny „rozminiecia sie” z okazja skorzystania z mozliwosci zbawienia wlasnej duszy.

  18. marost said

    AD15
    Czyli znajdą się tam wszyscy, którzy tego nieba oczekują i o nie zabiegają, tak należy odczytywać słowo wszyscy

    Zgoda, nie zapominajac jednak o tym, ze „Poza Kosciolem nie ma zbawienia”
    Wg obietnicy NP – „Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie”.
    Z pewnoscia nie dzieje sie to automatycznie. Chocby samo pojecie „Wiara” – co to znaczy wierzyc? (pierwsza z trzech cnot Boskich – teologalnych) Jest to pelna adhezja z nauka Chrystusa, a nawet – jak twierdza niektorzy – jeszcze wieksza od pelnej, jako ze czlowiek nie zna do konca swoich mozliwosci…. przypomina sie „wiara wielkosci najmniejszego z ziaren” – czego moze dokonac….???
    Dlatego lepiej uwazac – nie tracac „Nadziei” (II cnota teologalna), ze Pan Jezus umarl na Krzyzu „dla nas wszystkich” a nie za nas wszystkich i dlatego – tak uwazam, ze czlowiek, obojetnie czy to papiez czy swiecki, nie moze powiedziec jak Franio-papiez: ” Wszyscy się tam znajdziemy, wszyscy.”… Chyba ze zadamy mu pytanie: „tam”????? – to znaczy gdzie???? SVP!

  19. RomanK said

    DO Nieba ida wszyscy???? wszystkich wpuszaja do Nieba…zq wtyjatkiem tych co na nie nie zaluzyli.
    Ci zostaja odrzuceni….na tym polega Kara…Zobaczyc -co traci na zawsze!

    Papież Franciszek jest innego zdania, choć podobno „kim on jest, żeby osądzać…”
    Admin

  20. Filo said

    18
    Marost.
    Zgoda: Poza Kosciolem nie ma zbawienia.

    Ale czy Papiez o tym wie?

  21. slowianin said

    wszyscy pójdą do nieba……i kapral z wąsikiem Hitler i Józek Stalin . Rudolf Hess….Bandera także. i wiele wiele innych grzeszników i zbrodniarzy Niezłe brednie i rzadki kit

  22. Ja myślę, że Franek miał rację. Wszyscy się tam znajdziemy – w niebie. Ale jedni tam pozostaną, a drudzy rzucą okiem i pójdą tam, gdzie ich miejsce. Możliwości wiele nie ma… 🙂

  23. marost said

    Ad20
    Ale czy Papiez o tym wie?
    Sadze, ze wie to co wie, ale nie musi to byc dokladnie tym samym co mu „doradza” koledzy rabini, bo tym jest to co mowi.

    AD22
    Wszyscy się tam znajdziemy – w niebie. Ale jedni tam pozostaną, a drudzy rzucą okiem i pójdą tam

    Z tego co wiem, to dla duszy wtraconej do piekla najtrudniejszym i niemozliwym do zniesienia jest niemozliwosc ogladania Boga, stad byc moze???? mowi sie o piekielnym ogniu – spalaniem sie z tesknoty do Boga??? Byloby dziwne, gdyby dusze idac do piekla wstapily „na chwilke” do Nieba by „rzucic okiem jak tam jest?????

  24. Joannus said

    Całe szczęście w tym, że złote myśli wybrańca Kolegium Kardynałów w niczym, nie zmienią rzeczywistości.Tylko bezbożników radują, na krótko zresztą.

  25. radosław37 said

    „Sobór poszedł w tym kierunku, choć nie tak daleko. Przypomniawszy, że Chrystus zbawia w ustanowionym w tym celu Kościele (jego świadome odrzucenie było wyrzekaniem się zbawienia), określił stopnie związku ludzi z Kościołem. Wcieleni doń w pełni (katolicy) nie dostąpią zbawienia, jeżeli należąc „ciałem” nie trwają w miłości. Z pozostałymi chrześcijanami Kościół jest „związany z licznych powodów” (Biblia, podstawowe prawdy, życie z wiary, sakramenty). Także ci, „którzy jeszcze nie przyjęli Ewangelii, w rozmaity sposób przyporządkowani są do Ludu Bożego” – przede wszystkim Żydzi, także muzułmanie, ale i ci, „którzy szukają nieznanego Boga po omacku i wśród cielesnych wyobrażeń”. Jeśli bez własnej winy nie znają Ewangelii i Kościoła, szczerze poszukują Boga i starają się pełnić Jego wolę, poznaną w nakazach sumienia, „mogą osiągnąć wieczne zbawienie”. Nie są pozbawieni tej szansy nawet ci, co bez własnej winy nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują żyć uczciwie. „Cokolwiek bowiem znajduje się w nich z dobra i prawdy, Kościół traktuje jako przygotowanie do Ewangelii” (Konstytucja Lumen gentium, 14-16)”.

    ‚Nauka o konieczności Kościoła do zbawienia wkroczyła w nowy etap, gdy katolicy i protestanci przekonali się do dialogu. Ekumenizm sprzyjał dowartościowaniu eklezjalnych elementów pozakatolickich społeczności chrześcijańskich. Zaczęto też z czasem doceniać rolę innych religii. Skoro bowiem zbawcza wola Boga ogarnia wszystkich, to działa również na zewnątrz judeo-chrześcijańskiej sfery. Poza ramami szczególnego Objawienia nie ma próżni, a powszechna historia tego samego, nadprzyrodzonego zbawienia jest jedna, a nie dwie. Osiągająca punkt kulminacyjny w Chrystusie, ześrodkowana przedtem w Izraelu, potem w Kościele”.

  26. marta15 said

    a to juz teraz jest „Franciszek” ,a nie nasz papiez Franciszek??

  27. RomanK said

    aaaaad 19…Panie Gajowy…bo widocznie papiez w Niebie jeszcze nie byl….

    pan Marost pisze…
    Z tego co wiem, to…koiec cytatu … ja bym wolal ..od kogo to pan wie?????
    BO najbezpieczniej prowadzic dyskusje o czyms czego

    ….ani oko nie widzialo, ani ucho nie slyszalo, ani rozum w stanie nie jest ogarnac,….

    zwlaszcza- jak ja prowadza ci ani nie widzieli, ani nie slyszeli, ani nie rozumieja- oprocz tego nie wiedza gdzie, kiedy i jak..i cala wiedze na atemat posiedli o tych , ktorzy nie byli tam nigdy ani nikogo stamtad nie widzieli…

  28. Jacek said

    Papierz jak papierz, nie jest on az tak bardzo wyjatkowy w porownaniu to wojtylow i ratzingerow, doprowadza jedynie „ich nauki” do nieuniknionej konkluzji.

  29. marta15 said

    jak wszyscy pojda do nieba to cala idea Kosciola, grzechu, pokuty ,sakramentow, zbawienia itd, itp jest jedna wielka kpina.
    ja mysle ze to raczej Franciszek jest jedna wielka kpina.

  30. marost said

    AD27
    RomanK said
    pan Marost pisze…

    Z tego co wiem, to…koniec cytatu … ja bym wolal ..od kogo to pan wie?????

    A ja z kolei bym wolal aby taki palant jak Pan nie stawial mi idiotycznych pytan…..

  31. milton said

    @ Radosław37 said;
    Wg pana katolikowi wystarczy wziąć specjalistów od „dialogu” np. Bubera, Levinasa, Rosenzweiga, Tischnera,
    przyjąć za prawdę „naukę” protestantów o sakramentach (np. luteranie odrzucają 5 z 7 Sakramentów Św),,
    oddać się lekturze Thielharda de Chardin o „Chrystusie kosmicznym
    i mamy z głowy zbawienie ?

  32. radosław37 said

    Panie Milton tak wygląda posoborowie. Najgorsze, że większość w to wierzy, szczególnie młode pokolenie.

  33. ojojoj said

    Z tego co pamietam uczyli mnie na religi, ze Jezus umarl za grzech pierworodny – tylko. Czy moze ktos podac fragment z NT gdzie jest napisane ze umarl za „codzienne” grzechy? Dziekuje.

  34. marost said

    AD33
    Jezus umarl za grzech pierworodny – tylko
    Moze obejdzie sie bez szukania jesli Pan rozwazy fakt, ze tym kto grzech pierworodny popelnil i ktory ciazy na czlowieku do dzis byl tylko Adam. On bowiem byl pierwszym czlowiekiem – „pierworodnym”. Grzech Ewy nie byl grzechem pierworodnym; gdyz Ewa przyszla na swiat po Adamie, zatem jej grzech pierworodnym nie byl. Skutek grzechu Adama dotknal ich obojga i wszystkich nowonarodzonych.

  35. RomanK said

    Uj panie Marost..palant nie palant ma pan lusterko???? no to mu pan odpowiedz po katolicku:-)))

  36. Krzysztof said

    Ja prywatnie do Pana Marost, czy mógłbym czasem korespondować z Panem prywatnie, i zadać od czasu do czasu pytanie? Ma
    pan wielką wiedze. Mój email : 4christopher@wp.pl

  37. @30
    Rozmowa z mecenasem (lol) Kaflem nie ma sensu. Pajac nawet nie zna prostych definicji z Katechizmu, dlatego próbuje wszystkich rozstawiać po kątach za pomocą obelg albo próbuje ludzi legitymować. Wcześniej robił zadymę razem z Podgórnym Kolą, który teraz trolluje tutaj pod wieloma ksywkami, wokół terminu Zadośćuczynienie. Nawet Pan Gajowy wszystko im objaśnił zgodnie z kanonami KKK, ale to i tak nic nie pomogło i trzeba było sięgnąć po brzytwę.
    Wcześniej dokazywał podobnie z Rysiem, który bronił „katolickiej lichwy”. Oba trolle zostały wywalone.
    Romek jest jak magnes – tylko zamiast gwoździ przyciąga najgorszy forumowy element 🙂

  38. Marucha said

    Panie Romanie, czy wierzy Pan, że po śmierci wszyscy pójdziemy do nieba (może po odbyciu jakiegoś łagodnego procesu resocjalizacji) ?
    Czy piekło jest puste? Nie ma tam nikogo?

  39. marost said

    AD38
    Czy piekło jest puste? Nie ma tam nikogo?

    Podobno sa juz infolinie (wcisnij jeden, wcisnij…), samoobsluga z autokontrola procedur jakosci ISO i mikrofalowki. Podobno Franciszek nie korzystajac z Palacu papieskiego i jezdzac R4 osiagnal duze oszczednosci, co pozwolilo na pewne inwestycje i aggiornamento instytucji piekielnych.

  40. revers said

    Po takim mamaszczeniu …

    http://kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2065%3Awaszyngtoski-papie-kim-jest-franciszek-i-kardyna-jorge-mario-bergoglio-a-brudna-wojna-w-argentynie

    i wizytach w synagogach, tureckich swiatyniach w Instanbule lub inne patrirchaty.

  41. marta15 said

    a tu Franciszek znowu gledzi cos trzy po trzy.
    Porownuje on Jewrope do „babci , ktora juz nie jest plodna i pelna energii ” , temu tez, wedlug Franciszka, Jewrope trzeba zaludnic emigrantami z tzw. biednych krajow z innych kontynentow.
    myslal, mysla i wymyslil.

    „In many quarters, we encounter a general impression of weariness and aging, of a Europe which is now a ‘grandmother’, no longer fertile and vibrant.
    As a result, the great ideas which once inspired Europe seem to have lost their attraction, only to be replaced by the bureaucratic technicalities of its institutions,” the Pope said….”
    http://www.deliberation.info/pope-francis-preaches-cultural-marxism/

  42. marost said

    AD41
    Dla mieszkajacych we Francji nazwisko Zemmour z pewnoscia nie jest obce. To znany niepoprawny politycznie publicysta, autor niedawno wydanej ksiazki pt (w tlum) Samobojstwo Francji? Jego popularnosc zlosliwie nazwana jest „Zemuryzmem”

    Otoz Zemmour nie kryjac ze jest ateista ostro skrytykowal papieza w zwiazku z jego pobytem w Strasburgu.
    Powiedzial w radio RTL http://laportelatine.org/vatican/le_pape_francois/zemmour_rtl_francois_a_strasbourg_141125.mp3

    Streszczenie tej wypowiedzi zamieszcza FSSPX w La Porte Latine:
    http://laportelatine.org/vatican/le_pape_francois/25_11_2014_pape_francois_a_strasbourg_zemmour.php?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+laportelatine+%28La+Porte+Latine+-+District+de+France+de+la+FSSPX%29

    Résumé – „Le journaliste s’agace de la récente visite du souverain pontife aux institutions européennes. Lors d’une visite éclair aux institutions européennes, le pape François a exhorté, mardi 25 novembre à Strasbourg, une Europe „vieillie”, qu’il a comparée à une „grand-mère” fatiguée, à surmonter la crise et les tensions en redevenant une „référence pour l’humanité”, capable notamment d’accueillir les migrants clandestins.

    „C’est l’histoire d’un pape qui se rend à Strasbourg et ignore la cathédrale”, peste Éric Zemmour. Comme un musulman irait à Jérusalem sans prier à la mosquée Al-Aqsa. Comme un président français célèbrerait le 11 novembre sans se recueillir sur la tombe du soldat inconnu. Comme la reine d’Angleterre dédaignerait la Royal Navy.

    Le journaliste note que le souverain pontife „parle des racines de l’Europe, mais ne précise jamais qu’elles sont chrétiennes”. Il exalte la spiritualité, „mais prononce à peine le nom de dieu, et pas celui du Christ”. Il fait référence aux droits de l’homme, à la solidarité, à l’exploitation, à la diversité, à l’écologie, à la mondialisation et à l’immigration, „mais il ne dit pas avortement, euthanasie ou mariage homosexuel”.

    Pour Éric Zemmour, le pape „dit les mots qui plaisent, pas ceux qui fâchent”. Il parle ainsi de l’Europe des peuples, pas de l’Europe des Nations. Le journaliste estime que François est „obsédé par le dialogue entre le christianisme et l’islam”. Avant de s’interroger : „Au-delà d’un dialogue convenu et protocolaire, comment le christianisme peut-il utilement dialoguer avec un islam qui considère que les chrétiens sont tous des musulmans qui s’ignorent ou se renient ?”

    Vous trouverez ci-après les versions audio et écrite de la „sainte colère” d’un journaliste qui n’a pas la foi mais qui connait le poids des mots et ce que la France doit à la Sainte Eglise.
    [audio src="http://laportelatine.org/vatican/le_pape_francois/zemmour_rtl_francois_a_strasbourg_141125.mp3" /]
    La Porte Latine
    ==============================

    Poniewaz tlumaczenie na j.polski przez Google jest beznadziejne… podam w skrocie:
    Zemmour skrytykowal papieza za to, ze przybywajac do Strasburga zignorowal wizyte w tamtejszej Katedrze

    To tak jakby muzulmanin pojechal do Jerozolimy i nie modlil sie w meczecie Al-Aqsa.
    To tak jakby prezydent Francji celebrowal 11 listopada ( swieto rocznicy zakonczenia I wsw) i nie poszedl aby pochylic sie nad grobem nieznanego zolnierza.
    To tak jakby krolowa Anglii pogardzila Royal Navy.

    Papiez mowil o korzeniach Europy lecz nie wspomnial, ze one sa chrzescijanskie.
    Wywyzszal duchowosc lecz z ledwoscia wymowil imie Boze, ale nie Chrystusa.
    Odnosil sie do wartosci: praw czlowieka, solidarnosci,, eksloatacji, roznorodnosci, ekologii, mondializacji i imigracji ale ani slowa o aborcji, eutanazji czy zwiazkow homoseksualnych.

    Papiez wypowiada slowa, ktore sie podobaja, nie te ktore gniewaja.
    Tak wlasnie papiez mowi o Europie ludow, nie o Europie Narodow. Zemmour uwaza, ze Franciszek jest opetany przez dialog pomiedzy Chrzescijanstwem a islamem; po czym zadaje pytanie: pomijajac konwencyjny i protokularny dialog, jak chrzescijanstwo mogloby prowadzic uzyteczny dialog z islamem, ktory uwaza, ze wszyscy chrzescijanie sa muzulmanami, lecz o tym albo nie wiedza albo temu zaprzeczaja?

  43. Marucha said

    Re 42:
    Takiego to papieża spuścił na nas Bóg.
    Takie to mamy czasy, że ateista bardziej po chrześcijańsku mówi, niż papież.

  44. Justyna said

    Ten papiez to prawdziwa tragedia – nie do pogodzenia z niczym co katolickie, z katechizmem, depozytem wiary, magisterium kosciola nie wspominajac juz o tradycji, ktora odrzucono na maksa.
    Niezrozumiale i niepojete dla mnie jest slepe bronienie tego papieza przez wielu dobrych i wiernych kaplanow, nawet tradycjonalistow, wbrew faktom, wbrew oczywistej prawdzie. Naczelnym kontrargumentem jest ze media wypaczaja prawde i nie wiemy jak jest, bo to co nam pokazuja nie do konca jest wiarygodne itp itd. Tak, media wypaczaja, ale sa fakty, dokumenty, encyklika, filmy, zdjecia, przez ktore rzeczywistosc sie przebija i mozna sobie darowac medialne komentarze i interpretacje i samemu wyciagnac wnioski. To jest prawdziwy problem – bo dla mnie taki kaplan, nawet bardzo wierzacy i najbardziej tradycyjny, ktory wbrew wszystkiemu broni tego papieza tylko dlatego, ze jest papiezem i mamy mu byc posluszni, jest niewiarygodny. Przeciez to jest totalne zaprzeczenie wszystkiego co naucza Pismo sw i Kosciol przez cala swoja historie.
    „Ale choćbyśmy my, albo anioł z nieba głosił wam ponad to, cośmy wam głosili, niech będzie przeklęty” (Gal. 1:8-9).

  45. Schizmofrenia said

    I jakie emocje budzi te kilka słów wypowiedziane na Palcu św. Piotra !

    Że aż czcigodni przyjaciele Gospodarza Gojówki Pan Marost i Pan RomanK przeszli na per „palancie” 😛

    No bo wrota jakby już uchylone nieco szerzej i każdy się stara zająć czujne miejsce w kolejce po szczęście wieczne…

    Aby ostudzić emocje proponuję nieco analityki.

    Objawienie Franciszka z 26.11.2014 (warto zapamiętać tę datę !) świadczy jednak o słabszych linkach Vatykanu.

    Bo Synod Kościoła Anglikańskiego dostał wcześniej cynk (via link – jakiś szybszy niż światłowodowy ?) i ogłosił swym wiernym jeszcze bodaj w 1997 roku, że „Piekła nie ma.”

    Więc na Wyspach już od kilkunastu lat HOOLAJ DUSZA !

    Jak pamiętamy Tony Blair, nie tylko zbombardował Irakijczyków, ale wziął też odwet na Afgańczykach za sromotę Albionu z 1842 roku, gdy z 17 tysięcy brytyjskich żołnierzy według smutnej legendy uratował się tylko jeden i jego szkapa, a reszta polegała w potyczkach pomiędzy Kabulem i Jalalabadem.

    A gdy Tony B., współ-oskarżony za ludobójstwo przez Trybunał Kryminalny w Kuala Lumpur, ustąpił z teki premiera Jej Q…vskiej Mości, niespodziewanie ogłosił przekonwertowanie z anglikanizmu na katolibanizm, tłumacząc oficjalnie, że robi to dla swej małżonki Cherie, która wierna Vatykanowi wyrosła na wziętą prawniczkę.

    http://www.theguardian.com/politics/2009/aug/28/blair-conversion-catholicism

    Ale czy czasem de facto nie poszło mu raczej o ten nagły niedosyt Piekła w anglikanizmie ?

    Ludzie się uzależniają, a w tym psychopaci jeszcze silniej.

    Aliści niewykluczone, że Objawienie PontyFikata z 26.11.2014 może mieć związek z mrocznymi koneksjami krwawej junty generała Jorge Videli (1976-1983) z ówczesnym „Prowincjałem” Towarzystwa Jezusowego w Argentynie Jorge Mario Bergoglio.

    Więc Niebiańskie Objawienie F1 jest na czasie, bo rozpoczyna się proces, który powinien tamte sprawki odsłonić.

    http://wolnemedia.net/polityka/kim-jest-jorge-mario-bergoglio/

    Przecież deklaracja wygłoszona ‚miastu i światu’ na Palcu św. Piotra, że jednak wszyscy spotkają się w Niebie, znakomicie neutralizuje pretensje i żale, działając jak beczka oliwy rozlana na wzburzone bałwany.

    Pozostaje nam jeszcze kwestia Czyśćca.

    Ale i z tym zapewne FikatPonty (nie mylić z MontyPyton’em) da sobie jakoś radę – w Odnowionym Duchu Świętym, który wieje kędy* zechcą starsi i sprytniejsi w Panu.

    AMEN
    ———

    * słynne powiedzenie Ks. Profesora Mieczysława Alberta Krąpca z KUL wobec zatroskanych głosów zdziwienia na to co się dzieje w KRK: „Duch Święty wieje kędy chce.”

    źródło – komunikacja osobista dr Z. P. – ówczesny student KUL.

  46. RomanK said

    ad 38////eee panie Marucha….jakie tu ma znaczenie w co ja wierze???
    Ma pan tylu expertow pod reka co wiedza:-)))) z duza wiedza na temat:-))))
    To sie liczy:-)))

  47. Marucha said

    Re 46:
    Dla mnie ma to znaczenie.
    Nie trzeba być ekspertem, by wiedzieć, że Kościół zawsze nauczał o istnieniu Nieba, Czyśćca i Piekła i że to Piekło na coś jest jednak potrzebne…

  48. Aguirre said

    ad 7) Pan Jezus zmył grzech Adama, czyli zmazał grzech pierworodny aby zadość uczynić Ojcu (tę zniewagę, którą uczynił człowiek), przy okazji nas zbawiając. Jednak grzeszymy dalej, dlatego odprawiana jest msza św. – bezkrwawa ofiara. Gdyby zmazał wszystkie grzechy to msza i spowiedź św. byłyby niepotrzebne!. Chrystus zmazał grzech pierworodny bo bez tego nie mielibyśmy szansy na zbawienie.

  49. Schizmofrenia said

    Re 45
    Wcięło link bez wyświetlenia obrazu resztek armii spod Jalalabadu.

    A widok to apokaliptyczny dla sił natowskich worldwide.

    Jaki jest przepis na naprawę z adresem .jpg który podzielę ?

    Adres był niewłaściwy, a w dodatku był podzielony na dwa wiersze – admin

  50. Schizmofrenia said

    Dziękuję za wyświetlenie.

    Adres jest z wiki i obraz wyświetla się na kompie bez problemu.

    W poprawce #49 podzieliłem celowo, żeby automat nie skonsumował. Coś tu czytałem, że pewne pliki (zip ?) są rozpoznawane przez system po dodaniu .jpg

  51. marost said

    A widzieliscie Panstwo to?
    https://scontent-a.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/s720x720/10734196_853649448013877_3723874385669593412_n.jpg?oh=6dff71e9541ce620a69ff69274bda2aa&oe=54D32E13

  52. marost said

    AD31
    I to ma byc ten, ktory nie przykleka podczas celebracji (cokolwiek by to nie bylo) gdyz ma podobno problemy zdrowotne…..????

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: