Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powrót do koncepcji de Gaulle`a

Posted by Marucha w dniu 2014-12-23 (Wtorek)

Louis AliotLouis Aliot, wiceprzewodniczący Frontu Narodowego, w wywiadzie dla „Plus Minus” (20-21 grudnia 2014) zapowiada, że po zwycięstwie FN Francja doprowadzi do zakończenia projektu „Unia Europejska” i powróci do koncepcji gen. Charlesa de Gaulle`a budowy zjednoczonej Europy suwerennych państw od Lizbony do Władywostoku.

Rosja ma odebrać w tym planie jedną z kluczowych ról jako państwo na wskroś europejskie.

Poniżej kluczowy fragment wywiadu:

Marine Le Pen utrzyma Francję w strefie euro?

– Nie, nie chcemy jednolitej waluty w Europie, ale za to chcemy mieć walutę wspólną. Czyli to, co było przed wprowadzeniem euro: system wzajemnie powiązanych ze sobą walut, tzw. wąż monetarny, w ramach którego siła każdej waluty odpowiada realnej wartości gospodarki danego państwa. Przy obecnej kondycji francuskiej gospodarki, zadłużonej i bez wzrostu, euro jest docelowo i tak skazane na wymarcie. Ale póki istnieje, mamy kajdanki na rękach, nic nie możemy zrobić.

Co z Schengen?

– W momencie, gdy odzyskuje się suwerenność, Schengen nie istnieje, choć oczywiście można zachować swobodę podróżowania w inny sposób.

A swoboda podejmowania pracy w innym kraju Unii?

– Proszę się przyjrzeć, jak wielkie szkody spowodowała dyrektywa o pracownikach delegowanych, która choć została nieco poprawiona, wciąż powoduje spustoszenia w przedsiębiorstwach francuskich. Wiem coś o tym, bo jak mówiłem wcześniej, pochodzę z miejscowości przygranicznej. Jeśli przedsiębiorstwa francuskie mogą zatrudnić pracowników z innych krajów Europy, płacąc im świadczenia na poziomie tego drugiego kraju europejskiego, są znacznie bardziej konkurencyjne od tych, które tego nie robią. Powstaje więc problem konkurencyjności już nie tylko w ramach Unii Europejskiej, ale nawet samej Francji.

To wszystko oznacza koniec Unii Europejskiej, bo bez Francji nie jest ona możliwa.

– Może koniec Unii Europejskiej, ale początek czegoś innego. Zbliżymy się do Europy generała de Gaulle’a, a oddalimy od Europy Jeana Monneta, czyli takiej, która była podporządkowana interesom amerykańskim. Bo dziś to widać już bardzo wyraźnie: integracja europejska służy tylko interesom amerykańskim. I to we wszystkich obszarach. A Europa powinna iść własną ścieżką rozwoju, być niezależna. I nie wiem, dlaczego mielibyśmy nadal ślepo podążać w kierunkach wyznaczonych w sferach geopolitycznej i gospodarczej przez naszych amerykańskich przyjaciół. Nie szukamy wojny. Chcemy jedynie odzyskać niezależność. To nie to samo.

W jaki sposób Amerykanie wykorzystują Europę?

– Wystarczy zobaczyć, jak jest teraz negocjowana umowa o wolnym handlu z USA. Albo co się dzieje z Ukrainą. Tu nie chodzi o to, żeby się do kogoś tulić, tylko o to, aby samemu szukać partnerów strategicznych. Często zarzuca się Frontowi Narodowemu, że wspiera dyktatorów. Ale mnie trudno jest uznać, że Putin jest okropnym dyktatorem, a emir Kataru albo prezydent Chin to przemili demokraci, z którymi należy współpracować! W końcu trzeba przestać traktować ludzi jak idiotów. Po prostu jest Realpolitik i interesy Francji, przynajmniej dla nas, muszą brać górę nad innym sprawami.

A dlaczego w interesie Francji jest współdziałanie z Rosją?

– Bo Rosja jest krajem europejskim, dzielimy wspólną cywilizację. Jest też krajem bogatym, w szczególności w nośniki energii. I nie rozumiem, dlaczego mamy się zamykać przed wielkim rynkiem, który dziś nie może się rozwijać, a w zamian angażować się w przedsięwzięcia gospodarcze, które szkodzą naszym własnym interesom.

Na czym polega ta wspólnota wartości z Putinem? Nacjonalizm? Walka z homoseksualizmem?

– To nie chodzi o Putina, to chodzi o Rosję. Putin to tylko dzisiejszy przywódca Rosji. Ale Rosja jest spadkobierczynią historii, która nie sprowadza się do komunizmu. Ona ma wielką tradycję, jest chrześcijańską cywilizacją. I my we Francji mimo wszystko mocno wierzymy w te wspólne fundamenty.

Putin stara się odbudować silę Rosji. To może być model dla Francji?

– Nie sądzę, bo ten jego model gospodarczy opiera się głównie na wykorzystaniu surowców naturalnych, co jest znaczącą wadą. Ale jest oczywiste, że nam też brakuje przywódcy na miarę generała de Gaulle’a. Sądzę, że tym razem tę rolę odegra kobieta.

http://www.mysl-polska.pl

Komentarzy 11 to “Powrót do koncepcji de Gaulle`a”

  1. Ex said

    Rozpad UE jest JEDYNIE w interesie krajów biednych, czyli dawnych demoludów, więc nie opowiadaj bajek pajacu bo niby kto na te wasze mrzonki by pracował? Wy sam? Już widzę Le Pen wygrywającą wybory pod hasłem obniżenia socjału.

  2. Moher49 said

    Boże daj takich przywódców polskiemu Ruchowi Narodowemu.

  3. Wlasciciel Firmy Prosperujacej said

    Ale Rosja jest spadkobierczynią historii, która nie sprowadza się do komunizmu. Ona ma wielką tradycję, jest chrześcijańską cywilizacją. I my we Francji mimo wszystko mocno wierzymy w te wspólne fundamenty.
    W Polsce nie wierzymy w taką cywilizacje: patrz Katyń. żołnierze wyklęci. Co nie znaczy że z Rosją nie można robić interesów.

  4. Tralala said

    de Gaulle ! Znowu te mity, ze taki wspanialy itd.
    De Gaulle chcial oddac Francje Anglii, podpisal nawet z nia uklad, ktory zapewnial angielskie obywatelstwo dla Francuzow. Takie a nie inne zakonczenie wojny utopilo te plany.

  5. Macko said

    re 3 Tralala.. czy to aby prawda?
    http://fr.wikipedia.org/wiki/Union_franco-britannique
    À la suite de l’effondrement des armées franco-britanniques pendant la campagne de France en mai et juin 1940, Jean Monnet lança l’idée d’une union franco-anglaise qui fut suivie par Winston Churchill.
    albo: Projekt unii brytyjsko-francuskiej został przedłożony przez premiera Francji Guy Mollet podczas spotkania 10 września 1956 premierowi Wielkiej Brytanii Anthony’emu Eden. Brytyjski premier propozycję odrzucił, wtedy pojawiła się następna włączenia Francji do Wspólnoty Narodów, zdaniem Molleta królowa angielska bez problemu mogłaby się stać głową Francji.

  6. slowianin said

    nie interesy amerykańskie a żydów w ameryce…to tak dla szczególów

  7. Tralala said

    ad 4 Macko

    Wedlug historykow niepoprawnych politycznie tak to wyglada, ale korzenie ma znacznie wczesniejsze.

  8. pekok12 said

    Reblogged this on Pekok – antylichwiarz.

  9. RomanK said

    Koncepcja jednej Europy rozni sie od drugiej tylko tym- ze w tej drugiej czolowa role ma grac Francja…
    Roznica znaczna w zaleznosci dal kogo. Eyropa bez Rosji nie jest Europa- ale Poleuropka na smyczy Anglosassow…Kluczem jest Rosja. Niemcy z Rosjanami dogadaja sie zawsze…z Francuzami nigdy. Polacy zawsze stana przy Francuzach…i przeciw Rosji z Niemcami Do tego stana zawsze sami..wypuszczeni i natychmiast opuszczeni przez Francuzow i Anglikow:-))))
    Za wolnosc Wasza i..jakos to bedzie:-)))))

  10. Macko said

    Sluchalem, po dluzszej przerwie, francuzkiego analisty polityki i ekonomii wlasnej, facet nazywa Emmanuel Ratier. Od kiedy ma 17 lat zbiera info publikowana oficjalnie, kiedys na papierze-wycinkach,dzisiaj juz cyfrowo. Ma wiec zdolnosc wyjatkowa, do krzyzowania informacji i wyciagania wniosków. Publikuej rewelacje wstrzasajace ( elita, oczywiscie, bo zabojady malo mysla o polityce i sa durni jak zaby. Nie wierzycie? No to popatrzcie na ostatnich 2 prezydentów jakich wybrali. Smarkozy to rabiniczny sjonista, cwaniak, zlodziejaszek i babiarz, a Holenderski podobnie, tylko z QI duzo nizszym.
    Holenderski ma 1% poparcia, wiec przewiduje wczesne wybory. Tym wczesniejsze, ze czas gra na korzysc FN z Marine Le Pen na czele. Front National nie chce wysjc z Europy, ale chce zlikwidowac Bruksele. Wspólna Europa tak, ale bez darmozjadów i szkodników z Brukseli.

    Ciekawe, ze jedna z jego ksiazek jest prz<etlumaczona na polski:
    Emmanuel Ratier "Tajemnice Zakonu Synów Przymierza"
    Międzynarodowy Zakon B'nai B'rith to najstarsza, najbardziej liczna i zarazem najbardziej wpływowa organizacja żydowska, służąca wspieraniu interesów państwa Izrael oraz Żydów na całym świecie.
    Mimo, iż organizacja ta powstała ponad półtora wieku temu, jej historia, członkowie i metody działania są w dużej mierze nieznani.
    Autor prezentowanej książki stara się wypełnić tę dotkliwą lukę, odpowiadając na pytania: jak powstał Zakon B'nai B'rith, kto go stworzył, kto finansuje, jakie są jego cele i sposoby działania.
    ( zauwazcie, ze Ratier pisze KTO FINANSUJE, podczas gdy , skadinnad bardzo wartosciowy J. Kossecki, finansów nie wspomina ! )
    Macko

  11. Kojak said

    Powrot koncepcji de Gaulle,a ? Raczej powrot do normalnosci !!! Oczywiscie mial on swoja klase ! Niewatpliwie byl realiasta a nie zydowskim wariatem pelnym dranastw ,swinstrw i zlodzieastw pod postacia wariackich leawactw i zgnilizn !

Sorry, the comment form is closed at this time.