Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    bronek o Filozoficzny wymiar Specjalnej…
    Jack Ravenno o Wolne tematy (59 – …
    prostopopolsku o Struktura muzyki
    Jack Ravenno o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
    Wojtek. o Policja twierdzi, że „wracają…
    rzeczpospolitapolska o Struktura muzyki
    AlexSailor o Rosjanie Południowi, nie …
    revers o Gotowana na twardo globalistyc…
    zagobasum o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
    AlexSailor o Rosjanie Południowi, nie …
    AlexSailor o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
    AlexSailor o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
    UZA o Zbiórka na Czarnka, czyli mone…
    JW o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
    AlexSailor o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Drugi Izrael na Ukrainie

Posted by Marucha w dniu 2014-12-26 (Piątek)

Amerykański dziennikarz śledczy Wayne Madsen opublikował bardzo ciekawą analizę przyczyn i celów zaangażowania USraela w wojnę domową na Ukrainie. /tłumaczenie z angielskiego/.

Rola żydowskich osobistości i państwa Izrael w kryzysie ukraińskim nie przeszła niezauważona, biorąc pod uwagę to, że ta społeczność stanowi mniej niż 1% populacji Ukrainy. Ale tajny raport w posiadaniu rządu Netanyahu potwierdza, że aszkenazyjscy Żydzi nie pochodzą z Lewantu, lecz są potomkami Chazarów.

Jest to mało znana populacja założona w imperium żydowskim w X wieku na brzegach Morza Czarnego. Dlatego niektórzy syjoniści postrzegają Ukrainę jako możliwy drugi Izrael.

The Times of Israel, niezależny izraelski dziennik, którego pracownikami są m.in. byli dziennikarze izraelskiej gazety Ha’aretz, opublikował 16 marca 2014 fascynującą choć w większości pomijaną historię „Jerozolima i Żytomierz, Ukraina” [Jerusalem and Zhitomir, Ukraine], napisaną przez korespondentów: rosyjskiego i ukraińskiego – Hirsha Ostropolera oraz I. Z. Grosser-Spassa, cytującą tajny raport dostarczony izraelskiemu rządowi [“Leaked report: Israel acknowledges Jews in fact Khazars; Secret plan for (…)”]

Raport ten, napisany przez wybrany panel badaczy żydowskiej historii spośród członków akademii i innych ośrodków badawczych, podsumował, że europejscy Żydzi faktycznie są potomkami Chazarów, którzy przeszli na judaizm w VIII wieku AD.

Syjoniści od dawna twierdzili, że tereny przejęte dziś przez Izrael w Palestynie były biblijną ojczyzną żydowskiego narodu, który wysiedlono z ich ziemi do tzw. diaspory po wielokrotnych podbojach przez różne imperia. Jednakże obecny dowód na to, że aszkenazyjscy Żydzi, stanowiący większość żydowskiej populacji Izraela, nie mają żadnej więzi historycznej ani etnicznej z Palestyną, zakwestionuje całą ideę Izraela jako historyczną „5000-letnią” ojczyznę żydowskiego narodu.

Izraelscy dziennikarze napisali, że każda rozmowa o Chazarach i nowoczesnym Izraelu zawsze napotykała na lekceważenie ze strony izraelskich liderów. Cytują oni izraelską premier Goldę Meir, która miała powiedzieć „Chazar, Szmazar. Nie ma żadnego chazarskiego narodu. Nie znam żadnych Chazarów. Ani w Kijowie. Ani w Milwaukee. Pokażcie mi tych Chazarów, o których mówicie”.

Badania DNA udowadniające, iż pretensje emigrującej z Europy populacji chazarskiej do posiadania starożytnych korzeni w Palestynie są bezpodstawne, zasadniczo unieważniają prawo syjonistów do tego regionu.

Dowód na to, że Żydzi z Europy wschodniej i środkowej nie mają żadnego historycznego prawa do Palestyny, wywołał lawinę działań w Izraelu i zagranicą. Izraelski Kneset wkrótce będzie głosował nad uchwałą podjętą przez izraelski rząd, która legalizuje Izrael jako żydowskie „państwo narodowe”. Izraelski premier Beniamin Netanyahu, który przeczytał tajny raport o Chazarach, zadeklarował, że „Izrael jest żydowskim, narodowym państwem dla żydowskiego narodu”.

Z tak marniutkim, i to tylko w najlepszym przypadku, prawem Aszkenazich (Żydów europejskich i amerykańskich) do Izraela, Netanyahu, jego Partia Likud i jego sojusznicy, partia ortodoksyjnych Żydów i osadników na Zachodnim Brzegu, nie mają innego wyboru niż agresywnie oznaczyć ich nacjonalistyczne prawo nie tylko do Izraela, ale także do Zachodniego Brzegu – o którym żydowscy nacjonaliści mówią jako o „Judei i Samarii”.

Ale niektórzy Izraelczycy i Żydzi zagranicą nie chcą ryzykować. Jednym z głównych powodów, dla ktorych ukraiński miliarder żydowski, magnat i wielki herszt mafii Ihor Kołomojski, gubernator prowincji Dniepropietrowsk, obywatel Ukrainy, Izraela i Cypru, wydaje dziesiątki milionów dolarów na werbowanie prawicowych ukraińskich nacjonalistów i neonazistów z innych części Europy do walki z rosyjskojęzyczną większością regionu Donbasu we wschodniej Ukrainie – jest strategiczny strach, że plany zrobienia z Ukrainy „drugiego Izraela” zostaną tam przez Noworosję zniweczone.

Działania obronne Rosji wobec Donbasu, jak również odzyskanie i dołączenie Krymu poprzez referendum, w ocenie odradzających się chazarskich nacjonalistów żydowskich, zagraża planom przekształcenia Ukrainy w drugą ojczyznę aszkenazyjskich Żydów. A jest to im pilnie potrzebne, bo ich prawo do Izraela jest w najlepszym przypadku bardzo słabe, a w razie przegrania wojny z Arabami miejsce takiej ewakuacji stanie się konieczne.

Wybuchowa historia ujawniona w The Times of Israel na temat chazarskich korzeni Aszkenazich ujawniła, że Izrael, wiedząc iż uznanie państwa palestyńskiego jest nieuchronne, a także biorąc pod uwagę rosnącą presję ze strony Europy, przygotowuje się do przesiedlenia aszkenazyjskich osadników z Zachodniego Brzegu na Ukrainę. Przeprowadzone w Izraelu badania genetyczne udowodniły istnienie bezpośredniego związku DNA między dzisiejszymi Żydami aszkenazyjskimi i Chazarami, którzy byli rozproszeni w Europie wschodniej i środkowej, kiedy Rosja podbiła Imperium Chazarskie w XI wieku.

Izraelczycy i ich syjonistyczni sojusznicy na całym świecie, głosicieli genetycznych powiązań chazarsko-aszkenazyjskich zawsze oskarżali o głęboko zakorzeniony antysemityzm. Ale badania genetyczne zawarte w tajnym izraelskim raporcie potwierdzają to, co izraelski historyk Shlomo Sand uczciwie obnażył w swej książce pt. „Wymysł żydowskiego narodu” [The Invention of the Jewish People]. Koncepcję chazarskiego pochodzenia Aszkenazich jako pierwszy poruszył zresztą węgierski historyk Arthur Koestler w pracy „Trzynaste plemię” [The Thirteenth Tribe, 1976].

Dziennikarze The Times of Israel zacytowali nieokreślonego z nazwiska doradcę Netanyahu, który ujawnił plany przygotowywanej izraelskiej ewakuacji do Ukrainy: „Początkowo myśleliśmy, że potwierdzenie, iż naprawdę jesteśmy Chazarami było jednym sposobem na obejście domagania się [przez palestyńskiego prezydenta Mahmouda Abbasa], żeby w państwie palestyńskim nie pozostał ani jeden Żyd. Być może łapiemy się brzytwy. Ale kiedy on odmówił akceptacji pozostawienia choćby jednego Żyda w Palestynie, zmusiło to nas do myślenia o rozwiązaniach bardziej kreatywnych. Ukraińskie zaproszenie Żydów do powrotu było w tej sytuacji wybawieniem. Przesiedlenie naszych osadników w Izraelu w krótkim czasie byłoby trudne pod względem logistycznym i ekonomicznym. Na pewno nie chcemy kolejnej ewakuacji Falaszów, takiej jak przy wypędzeniu osadników z Gazy [Hitnatkut]”.

Ostropoler i Grosser-Spass zacytowali także wypowiedź osoby z wywiadu Izraela: „Nie mówimy tu o wszystkich aszkenazyjskich Żydach wracających na Ukrainę. Oczywiście to jest niepraktyczne. Prasa jak zwykle przesadza i robi z tego sensację i dlatego konieczna jest cenzura wojskowa”.

Żydowski izraelski i ukraiński plan to przesiedlenie Aszkenazyjczyków z Zachodniego Brzegu do rosyjskiej autonomicznej republiki na Krymie, po ewentualnym odebraniu go Rosji i ponownym przyłączeniu półwyspu do Ukrainy, z czego Zachód nie rezygnuje.

Ostateczne plany ukraińskich syjonistów takich jak Kołomojski, poza takimi amerykańskimi sojusznikami jak wicesekretarz stanu ds. europejakich i euro-azjatyckich Victoria Nuland i ambasador USA na Ukrainie Geoffrey Pyatt, to ustanowienie autonomicznego żydowskiego regionu Krymu i przywrócenie półwyspowi oryginalnej chazarskiej nazwy – Chazerai.

Mimo że po planowanym wypędzeniu Rosjan mieszkający na Krymie i w innych miejscach współcześni Tatarzy są w większości muzułmanami, plany utworzenia kraju chazarskiego na Ukrainie będą także obejmować prozelityzację globalną Izraelczyków i Ukraińców, którzy postanowili odbudować Chazarię jako alternatywę dla Izraela.

Obecne wysiłki prozelityzacji wśród rzekomo „krypto-żydowskich” katolickich mestizos w Meksyku, chrześcijan, hinduistów i buddystów w Indiach, rosyjskich prawosławnych i buddystów w Birobidżanie na Syberii, muzułmanów w Pakistanie i Afganistanie, oraz chrześcijan, muzułmanów i animistów w Ugandzie, Ghanie, Mali, Nigerii, Zimbabwe, Mozambiku i Malawi, a także pośród drobnych wspólnot naciąganych a rzekomo żydowskich potomków w Chinach (Kaifeng), na Wyspie św. Tomasza i Książęcej, na Tahiti, w Surinamie, Wietnamie (Czampa), Brazylii i Peru, wskazują na izraelski plan zwiększenia liczbowego Żydów w celu osiedlania w licznych miejscach poza nielegalnie okupowanym Zachodnim Brzegiem i Wzgórzami Golan. Może to być nowy dalekosiężny plan zapanowania nad światem poprzez sieć osad z różnych miejsc, do których w ten sposób powstaną nowe fikcyjne prawa.

Oprócz Ukrainy, północnego Iraku, wschodniej Libii, Aleksandrii w Egipcie, w częściach Turcji, Patagonii w Argentynie oraz w Ugandzie, rozważa się potencjalne żydowskie osiedla do uzupełnienia Zachodniego Brzegu, albo zastąpienia tzw. „zagubionego plemienia Izraela” – Bnei Menashe ze stanów Mizoram i Manipur w płn-wsch. Indiach, które bardzo realistycznie postrzegane jest przez wielu Hindusów jako nie naprawdę żydowskie, ale jako sposób zdesperowanych migrantów ekonomicznych szukających lepszego życia w Izraelu.

Izraelscy ekspansjoniści są tak zdesperowani by zwiększyć swoją liczbę, że niepewne badania żydowskiego DNA próbowały zaliczać różne izolowane mniejszości np. Serbołużyczan ze wschodnich Niemiec, lud Bantu Lemba z Zimbabwe, Malawi i Mozambiku, oraz niektóre grupy południowych Włochów, Ormian i Greków jako „zagubione plemiona” Izraela, byleby tylko zwiększyć liczbę wyznawców judaizmu i ustanowić geograficzne roszczenia do ich ziemi.

Na Ukrainie, tzw. „drugi Izrael”, Kołomojski i Kijów zwerbowali byłych oficerów Cahalu (armii Izraela) do swoich ochotniczych batalionów, w tym Batalionu Azow. Jedną z takich izraelskich jednostek znaną jako „niebieskie hełmy z Majdanu” dowodzi Izraelczyk używający pseudonimu „Delta”. Gdyby Izrael nie miał żywotnego interesu w zwiększaniu wpływu na Ukrainie, to łatwo mógłby zapobiec wyjazdowi tych jednostek na Ukrainę.

Na Zachodnim Brzegu są również potomkowie sefardyjskich osadników żydowskich, potomków żydowskich marranów z rządzonej przez Maurów Hiszpanii, wypędzonych w Półwyspu Iberyjskiego po rekonkwiście i podczas inkwizycji hiszpańskiej i portugalskiej w XV wieku, którzy nie mają żadnego związku z Aszkenazyjczykami czy Chazarią.

Ostatnio w posunięciu podobnym do ukraińskiego zaproszenia Aszkenazyjczyków z Zachodniego Brzegu do osiedlenia się na Ukrainie, także Hiszpania i Portugalia wprowadziła przepisy pozwalające na otrzymanie obywatelstwa obu krajów każdemu sefardyjskiemu Żydowi wszędzie na świecie, który może udowodnić swoje pochodzenie od marranos wypędzonych podczas inkwizycji.

Niektórych rosyjskojęzycznych mieszkańców Donbasu bardzo niepokoją proizraelskie zamiary kijowskiego rządu. Kołomojski zwerbował wielu neonazistów z zachodniej Ukrainy i Europy do walki w batalionach, których prawicowe organizacje zawsze marzyły o przyszłej „wielkiej bitwie” między Rosją i resztkami Chazarii w Izraelu, Ukrainie, Polsce i Gruzji, by pomścić sromotną klęskę Chazarii w wojnie z Imperium Rosyjskim w XI wieku. Obecne tępienie rosyjskiej ludności Donbasu, na które Zachód daje milczące przyzwolenie może być częścią i początkiem takiej zemsty.

Izrael dostarczył istotnej pomocy militarnej i wywiadowczej gruzińskiemu rządowi prezydenta Mikheila Saakaszwilego, i oddelegował wielu swoich obywateli chazarskiego pochodzenia o podwójnym obywatelstwie na wojnę z Osetią Płd i Abchazją w 2008. Izraelczycy ustanowili także bliskie więzi z Azerbejdżanem, krajem który podobnie jak Gruzja i Ukraina, ma starożytne związki z Chazarią poprzez tubylczą grupę azerskich Żydów znanych jako Subotniki.

Anonimowego doradcę Netanyahu cytują także dziennikarze The Times of Israel ujawniając dlaczego izraelski rząd planuje duże osadnictwo na Ukrainie: „Jak powiedział premier, nikt nie będzie mówił Żydom, gdzie mogą lub nie mogą mieszkać na historycznym obszarze ich egzystencji jako suwerenny naród. On jest gotów do bolesnych poświęceń dla pokoju, nawet jeśli oznacza to rezygnację z części naszej biblijnej ojczyzny w Judei i Samarii. Ale możecie spodziewać się skorzystania przez nas z historycznych praw także w innych miejscach. Zapadła decyzja, że to będzie na wybrzeżach Morza Czarnego, gdzie byliśmy tubylczym ludem przez ponad 2000 lat. Nawet wielki niesyjonistyczny historyk Simon Dubnow powiedział, że mamy prawo do skolonizowania Krymu. To wszystko jest w podręcznikach historii. Możecie to odszukać”.

Doradca ujawnił dwóm izraelskim dziennikarzom, że Netanyahu docenia siłę starożytnych Chazarów i cytuje jego wypowiedź: „Jesteśmy dumnym i starożytnym narodem, którego historia sięga 4000 lat”. I dodał: „To samo odnosi się do Chazarów w Europie, choć nie przez tak długi okres. Ale spójrzcie na mapę: Chazarowie nie musieli żyć w ‚granicach Auschwitz’.”

Dla niepoinformowanych, do których widocznie należą prezydent Barack Obama i amerykański sekretarz stanu John Kerry, obecne dążenie Izraela do stworzenia nowej nacjonalistycznej tożsamości izraelskiej wiąże się bezpośrednio z działaniami ukraińskiego przywództwa Petra Poroszenki, Arsenija Jaceniuka, Ihora Kołomojskiego, oraz ich amerykańskich zwolenników Nuland i Pyatta, w utworzeniu raju, tymczasowego lub nie, dla aszkenazyjskich osadników z Zachodniego Brzegu.

Dzięki ujawnieniu materiałów przez The Times of Israel o tajnym izraelskim raporcie o Chazarach we współczesnym Izraelu, machinacje stojące za destabilizacją Ukrainy przez Amerykę i UE stają się bardziej oczywiste.

Bogusław Jeznach
http://jeznach.neon24.pl

Komentarzy 10 do “Drugi Izrael na Ukrainie”

  1. Proceder said

    Dlatego my Polacy i Rosjanie jako haplogrupa aryjska R1a, będziemy mieli wielki problemy,gdy za 20lat Chazaria stanie się państwem.Sądzę,że garbate nosy będą dążyć do unii Chazarii z JudeoPolonią,ale o szczegółach dowiem się za 10lat.

  2. aa said

    tym razem pan Jeznach przesolil i przesadzil
    Na ukrainie chodzi glownie o sprowokowanie Rosji do wojny gdyz zdychajacy zachod zdaje sobie sprawe ze za rok-gdy dolar zamieni sie w smiec, a Rosja zamknie swoje granice przed tzw Zachodem-ten zdechnie.
    Jezeli chodzi o Nataniahu to konczy on swoja kariere gdyz w marcu sa wybory i watpliwe aby je wygral gdyz nikt go juz nie moze znies a sytuacja gospodarcza i polityczna w Izraelu jest katastrofalna. Te bzdety o plemionach,chazarach itd to stare spiewki stetryczalych amerykanskich sjonistow-juz malo aktualne gdyz 80% spoleczenstwa w Izraelu ma afrykanskie pochodzenie.
    Ze na Ukainie zniszczono juz ponad 90 cerkwi to oczywiscie trzeba zapytac dlaczego patrzy sie na to wszystko przez palce-zwlaszcza w takich krajach jak Polska gdzie jednak wiekszosc spoleczenstwa deklaruje sie za religijnych: chyba ze fakt ze cerkwie te naleza do Cerkwi Moskiewskiej je dyskwalifikuje???? Odnosnie Polski zreszta i Polakow to maja oni takie znaczenie w tym wszystkim jak ukry-miecho armatnie. Wsztstko to zreszta wkrotce lupnie, gdyz Noworosja rozpiepszyla caly ten plan-Ukraina nie bedzie Przeciwrosja, tzw Zachod utopi sie w gownie ukrainskim utrzymujac 50mln nierobow i zlodzieji-tzw „narod” Ukrainy. Noworosja z latwoscia rozwali pseudo armie ukrainy a w tym czasie Rosja ze swoimi licznymi sojusznikami przygotuje sie na ostateczna rozprawe z hordami szatana-usrael+ nato iniech im pomoze Bog gdyz tylko Rosja i Chiny + Iran niosa jeszcze pierwiastek boski na tym padole zgnilizny

  3. RomanK said

    Eurazja…..przewija sie ten termin we wszystkich opracowaniach na temat….poczawszy juz od klasycznego Tragedy and Hope, poprzez Next War. Grand Cheesboard, czy Next 100 yers…i tym podobnych,,,
    TU nastepny kamyk do lepszego rozumienia geopolityki…i wlasnego losu…ktory tak naprawde nie obchodzi nikogo!

  4. Marucha said

    Re 2:
    Autorem rozważań jest Wayne Madsen, nie p. Jeznach.

  5. revers said

    w polnocnym Iraku nie lepiej wastaszki szamtlogowych wyrzucaja z posesji, minimum 2000 nieruchomosci chrzescian, po czym przjezdza biznesgangster z Izraela kupuje w sezonowej przecenie chrzesciankich goi nieruchomosci i jest zalazek great israel

    http://www.presstv.ir/detail/2014/12/23/391466/israelis-buying-land-in-north-iraq/

  6. ALI BABA said

    ad 5 Ale warto poczytać komentarze do tego artykułu /www.presstv.ir/detail/..!!

  7. Siggi said

    Data publikacji: 2013-11-03 07:00

    Data aktualizacji: 2013-11-03 08:00:00

    Finkelstein: o polskim antysemityzmie mówi się dla pieniędzy
    „Jeśli ktoś na waszej ziemi prowadzi działalność, której celem jest wywołanie wobec was nienawiści, to nie powinniście się na to godzić” – powiedział w wywiadzie dla „Historia Do Rzeczy” Norman Finkelstein. Skrytykował wycieczki izraelskich dzieci do Polski, lobby żydowskie czerpiące wielkie pieniądze z „przedsiębiorstwa Holocaust” oraz polską inteligencję, szkalującą własny naród.
    Profesor Norman Finkelstein to mieszkający w USA żyd polskiego pochodzenia. Jako politolog specjalizuje się w dziedzinie konfliktu palestyńsko-izraelskiego oraz Holocaustu. W rozmowie z Piotrem Zychowiczem ostro wypowiedział się m.in. o wycieczkach izraelskich uczniów do Polski. Zgodził się z tezą, że w ich trakcie pokazuje się Polskę jako kraj antysemicki. „Te biedne dzieciaki wracają do Izraela przerażone, przekonane, że wszędzie poza domem grozi im niebezpieczeństwo. I niestety, Polacy – proszę mi wybaczyć to co teraz powiem – zachowują się w sposób godny pożałowania. Nie macie na tyle pewności siebie i poczucia własnej wartości, by powiedzieć Izraelowi: Zabierajcie się z naszego kraju i wsadźcie te swoje wycieczki gdzieś. (…) Jeśli ktoś na waszej ziemi prowadzi działalność, której celem jest wywołanie wobec was nienawiści, to nie powinniście się na to godzić” – stwierdził amerykański uczony.
    Na sugestię, że za tego typu sformułowania w Polsce mógłby zostać uznany za antysemitę, politolog odpowiedział: „Tak, wiem. Polska i jej słynna samokrytyczna inteligencja. Ludzie, którzy uważają, ze każda krytyka Żydów to antysemityzm, a jednocześnie cały czas ostro krytykują swój własny naród. Mówią, że robią to ze szlachetnych pobudek, ale w rzeczywistości robią to dla kasy. Wyleją kubeł pomyj na Polskę, a potem pędzą do USA, aby przeczytać pochwalne recenzje w tutejszych gazetach, zostać poklepanym przez tutejsze autorytety”.
    Finkelstein nie ukrywał, że przykładem tego typu zachowania jest Jan Tomasz Gross. O jego „Sąsiadach” powiedział, że to książka „wielkości komiksu i o takiej mniej więcej wartości intelektualnej”. Według uczonego Gross wiedział jednak znakomicie, co się opłaca na Zachodzie. „W Ameryce zajmowanie się Holocaustem przynosi świetne pieniądze. A jeśli jeszcze dostarczysz dowody potwierdzające, że Polacy to obrzydliwi antysemici, to wtedy masz gwarancję, że ogłoszę Cię tu bohaterem. (…) Gross [napisał książkę – przyp. red.] by dostać posadę w Princeton” – stwierdził politolog.
    Norman Finkelstein nie pozostawił również suchej nitki na swych rodakach, czerpiących olbrzymie zyski na tym, co sam nazwał „przedsiębiorstwem holocaust”. Ostro skrytykował m.in. byłego szefa Światowego Kongresu Żydów Izraela Singera. „To najgorszy z tych ludzi (…) na szczęście ten szczur wrócił do swojego kanału i mam nadzieję, że właz zostanie dokładnie zaspawany” – stwierdził uczony. Finkelstein przypomniał również, że w Izraelu po wojnie Holocaust nie odgrywał żadnej roli, gdyż tamtejsi przywódcy „gardzili Żydami, którzy szli jak owce na rzeź. Izrael chciał stworzyć nowego Żyda – Żyda wojownika. Europejscy Żydzi byli dla niego słabi, niegodni szacunku. Ocaleni z Zagłady byli w kibucach nazywani mydłem. Wszystko zmieniło się w latach 60. wraz z procesem Eichmanna. David Ben Gurion, ówczesny premier Izraela, ujrzał w Holokauście potencjał do stworzenia wspólnej izraelskiej tożsamości – przypomniał amerykański profesor.
    Źródło: „Historia Do Rzeczy”
    Read more: http://www.pch24.pl/finkelstein–o-polskim-antysemityzmie-mowi-sie-dla-pieniedzy,18813,i.html#ixzz3N97XXfDB

  8. NC said

    Co do rozważań pana Wayne Madsena, to trzeba zaznaczyć, że nie tylko Aszkenazi=Chazarowie nie mają żadnych praw do Palestyny, ale nie mają ich także Sefardyjczycy, którzy jako plemię wędrowne jedynie koczowali tam przez jakiś czas. Jest groteskowe, że skoro zapisali sobie rzekomą obietnicę Boga w swojej księdze, to cały świat ma to brać na serio. Poza tym należy pamiętać, że ta rzekoma obietnica była, jak sami twierdzą – warunkowa, Judajczycy warunku nie wypełnili, i Bóg zawarł z ludzkością Nowe Przymierze, które unieważniło Stare.

  9. revers said

    Oby nie drugie Kosovo na wschodniej ukrainie i na Krymie z 10+10 ton natowskiego olowiowego uranu
    ktore tam bylo uzyte do pokojowej pacyfikacji i na tysiace lat zostawi trwaly slad w postaci chorob nowotworowych, popromiennych, genetycznych deformacji prawie tak jak po uzyciu bomby atomowej.

    http://www.epochtimes-bg.com/201404/14164340.html

  10. Filo said

    GMO Jews

    Zydowskie zakusy na Ukraine istnieja od dawna. I byly premier Izraela Szymon Peres odwiedzal Dniepropietrowska boznice kilka lat temu.
    Birobidzan jest zydowska autonomiczna republika – nie wiem ilu tam buddystow ale zydzi nie chca tam mieszkac bo jest za duzo roboty. Na Krymie jest wszystko gotowe! Palace, domy, obiekty sportowe, miasteczko dzieciece, sanatoria i znakomity klimat. Plemiona koczownicze w starozytnosci tez lupily gotowe cywilizacje. Tak hebrajczycy z Jozefem na czele zlupili Egipt, a potem Jerycho i w ogole Kanaan. Teraz zydzi, ktorzy opowiadaja herezje o wylacznym prawie do Bliskiego Wschodu gdzie narobili wielka smierdzaca kupe na kolebke naszej cywilizacji beda sie przenosic dalej jak szarancza na zyzne pola Ukrainy znakomicie odrestaurowany Krym do ktorego nie maja zadnego prawa.
    Najpierw chcieli sie osiedlic na madagaskarze ale Francuzi sie nie zgodzili.
    Wielki fabrykant butow z Czech niejaki Bata wykupil niegdys Patagonie bo tam mialo byc panstwo zydowskie. Teraz w Patagonii osiedla sie bardzo duzo zydow. Osiedlaja sie i w Niemczech i w Polsce.
    No i maja nieprzeparta ochote na Krym i jeszcze twierdza, ze im sie nalezy. Bo Chazarowie to byli zydzi.
    Akurat nieprawda.
    No wiec jesli zydzi maja prawo do bywszego chanatu mongolskiego to pewnie Arabowie maja prawo do kazdego panstwa w ktorym mieli kalifat, a takze prawo do Hiszpanii, Uzbekistanu, Albanii, razem z Turcja, Afganistanem i Sudanem.
    A Wlosi dobrze zrobia jak sie upomna o Anglie az po mur Hadriana.
    Muzulmanie maja o tyle przewage nad zydami, ze ich religia i pomniki historyczne w krajach w ktorych wprowadzili islam istnieja do tej pory. Po zydach nigdzie nie ma zadnych sladow starej zydowskiej kultury. Ani na Bliskim Wschodzie ani na Krymie, ani na terenach bywszej Chazarii.

    Cos sie do konca nie zgadza w tym genetycznym manipulowaniu zydami: No bo jesli sa genetycznymi Chazarami, to nie moga sie czepiac Pana Jezusa ze byl Zydem. A z kolei duzo zydow jest ateistami – wiec sie ta teoria judaizmu u Mongolow nie bardzo zgadza.
    Z kolei GMO (Genetycznie modyfikowani na wszystkie strony) Zydzi nie bardzo pasuja do chazarskiej grupy jezykowej. Chazarowie nie gadali w jidish,

    http://davidduke.com/rethinking-khazar-theory/

    Hazaria – etyhmologia
    http://en.wikipedia.org/wiki/Hazara_people#Etymology

    W sumie biedne te zydy.
    Co chwile im zmieniaja kod genetyczny.
    Juz niedlugo beda pochodzic od Chinczykow!

    GMO Jews! I taka ich dola.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: