Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zegar z kukułką

Posted by Marucha w dniu 2014-12-27 (Sobota)

Orson Welles i Graham Greene, współautorzy scenariusza słynnego czarnego kryminału pt. „Trzeci Człowiek”, włożyli w usta jednego z bohaterów – Harrego Limesa (granego przez samego Wellesa), następującą kwestię: „W Italii, przez 30 lat pod rządami Borgiów panowała przemoc, strach i lała się krew, ale tamta Italia wydała Michała Anioła, Leonarda da Vinci i renesans. W Szwajcarii panuje braterska miłość, od 500 lat mają tam demokrację i pokój – i co dali światu? Zegar z kukułką.”

Welles i Greene oczywiście dopuścili się pewnej przesady, bo jest jeszcze oficerski scyzoryk i Gwardia Szwajcarska.

Jednak od kilku dni można usłyszeć pogłoski, że papież Franciszek zamierza być ostatnim następcą św. Piotra korzystającym z ochrony tej formacji wojskowej i że planuje ją rozwiązać, a przynajmniej zdemilitaryzować – sprawa jawi się jako dość poważna, bo stowarzyszenie byłych gwardzistów już zbiera podpisy pod petycją, w której apeluje do Ojca Świętego o potwierdzenie, że gwardia wciąż będzie istnieć.

Podobno papieżowi nie podoba się właśnie zbyt „militarystyczny styl” Szwajcarów i panujący wśród nich przesadny wojskowy dryl (na który gwardziści mieli się skarżyć). Ojciec Święty odwiedzający watykańskie koszary rzekomo zwrócił uwagę, że żołnierze wydają się przemęczeni, a także na to, że płk. Daniel Anrig, ich dowódca, zajmuje tam zbyt luksusowy apartament.

Nie wiadomo czy to przesądziło o jego losie, ale pułkownik, który dopiero co rozpoczął drugi pięcioletni kontrakt, musi opuścić zajmowane stanowisko do końca stycznia 2015 r. Czy zamknie on poczet dotychczasowych 34 komendantów Gwardii Szwajcarskiej, to wie tylko papież Franciszek.

Nie jest tajemnicą, że Ojciec Święty ma wyraźnie lepsze kontakty ze składającą się wyłącznie z Włochów (byłych policjantów i karabinierów) żandarmerią watykańską, której funkcjonariusze z powodzeniem mogliby przejąć wszystkie funkcje Szwajcarów poza reprezentacyjnymi. A trudno przypuszczać, żeby temu papieżowi akurat na tym aspekcie działalności gwardii jakoś szczególnie zależało – przecież żandarmi też są jednostką umundurowaną i od biedy mogą sformować szereg i zasalutować na powitanie którejś z głów państw odwiedzającej Watykan.

A to, że nie stoi za nimi 500 lat tradycji, to nawet lepiej – Szwajcarzy w tych ich hełmach (morionach) do złudzenia przypominają hiszpańskich konkwistadorów i mogą źle się kojarzyć gościom z Ameryki Łacińskiej. Zresztą może i samemu papieżowi.

Jakkolwiek by było, warto się zastanowić czy rzeczywiście za potencjalną decyzją o rozformowaniu Gwardii Szwajcarskiej nie stoją jeszcze jakieś przyczyny poza niechęcią papieża Franciszka do tradycji, do rytuału, do monarchicznej przeszłości papiestwa, do wszelkich oznak splendoru będących odbłyskami minionej chwały Rzymu papieży.

Gdy sięgnąć pamięcią do lat ubiegłych przypomina się dość tajemnicza sprawa zamordowania w 1998 r. płk. Aloisa Estermanna – świeżo awansowanego dowódcy Gwardii Szwajcarskiej i jednego z zaufanych ochroniarzy papieża Jana Pawła II; to, że kolejny komendant, Pius Segmüller, odszedł ze służby zaledwie po czterech latach dowodzenia czyniąc to z bliżej nieokreślonych „powodów rodzinnych” (w XX w. komendanci pełnili tę funkcję średnio ponad 10 lat); że Elmar Mäder, jego następca, odszedł po sześciu latach, a później w mediach otwarcie ostrzegał w mediach przed działalnością w Watykanie „homoseksualnego tajnego stowarzyszenia”

Nie myślę szukać sensacji, po prostu bardzo chcę wierzyć, że za ewentualną decyzją papieża Franciszka stoi jakiś nawet tajemniczy, ale poważny powód – coś więcej niż niechęć do kolorowych mundurów, błyszczących półpancerzy, musztry i większa sympatia do Włochów niż do Szwajcarów.

Jakub Pytel
http://jacquesblutoir.blogspot.se

Komentarze 3 do “Zegar z kukułką”

  1. mymek said

    Rainbow Army from now-on.

  2. Plausi said

    Fałszywe piórka …

    Przekonanie, że zegar z kukułką jest szwajcarskim wymysłem, nieco nas zaskoczyło, bowiem ten zegar jest nierozerwalnie związany ze Schwarzwaldem (RFN). Szwajcarzy nie W Wedel wymyślili za to czekoladę, a to chyba jest ważniejsze.

    Szwajcarzy tworzyli od wieków Gwardię Papieską z tego względu, że byli profesjonalnymi, i uznawanymi za najlepszych, najemnikami. W wieku XIX zorientowali się jednak, że jako najemnicy pieniądza mogą kasować więcej i to bez wielkiego ryzyka i przestawili się na najemnictwo bankowe, UBS jest uważany za największy prywatny bank na świecie..

    Do dziś obowiązuje w Szwajcarii pospolite ruszenie a to w celu demonstracji, że Szwajcarzy są gotowi bronić stanu posiadania „inwestorów” z całego świata do ostatniej kropli krwi. „Neutralność” Szwajcarii um9ożliwia jej sprzedawać broń do wszystkich stron walczących, tak było w czasie II Wojny, kiedy Wehrmacht mógł równie pewnie liczyć na dostawy, jak i alianci. Szwajcarzy są pewnymi dostawcami broni do dziś i cyrk w rodzaju „Mistrala” jest nie do pomyślenia. Handel bronią, także innymi materiałami strategicznymi, jest podstawą dobrobytu w tym kraju.

    Szwajcaria wymyśliła dalego więcej niż się komuś wydaje. Kraj był zawsze azylem dla wszelkiego rodzaju agentów zamętu, w końcu Mień- i Bolszewicy znaleźli tam łatwo bazę i wsparcie, także wszelkiego rodzaju wywiad stara się w Szwajcarii swoją bazę, pertraktacje między nazistami i aliantami też odbywały się też w Szwajcarii. Każdy większy tyran, zbrodniarz czy przestępca (por UBS) na świecie ma tam swe konta i dyskretny dostęp.

    Czytelniku, braknie ci wyobraźni, aby pojąć, jakie rzeczy się w Szwajcarii odbywają. Szwajcaria jest zawsze dobrym przyczółkiem, nie tylko dla operacji w Europie.

    To dziwny kraj, jedynie tam udało się n.p. zidentyfikować i zaaresztować agentów Mosadu (tzw. killerów), przygotowujących zamach i to przed zamachem, w innym kraju nie do pomyślenia, w Polsce n.p. padają samobójcy jak muchy.

    Inną niezwykłością Szwajcarii, tam nie ma „opozycji”, wszystkie liczące się partie są w rządzie reprezentowane. Inscenizacja „opozycji” tak jak w Polsce dla tego POPiSu demokracji, któremu sekundują także błazny z SLD, PSL, SP do grupy rozrywkowej Palikotka włącznie, nie jest tam praktykowana, tam zgodnie z dobrą tradycją krajów tzw. demokracji ludowej rządzi partia jedności.

  3. revers said

    I to jest antydotium pana

    Zachowac neutralnsoc, chocby wokolo byly same mocarstwa, czyli 3-drogi, chociaz Merkelowa jak Hitler grozi Szwajcarii z kazdej strony by wsapili do Eurokolchozu 4 Reszy EU, to potarfia zmarkowac wybuch materialu wybuchowego w transgranicznym tunelu by dac sygnal ze znami tak latwo nie pojdzie.

    Po zy tym do Szwjcarii nalezy tez legenda Wihlem Tella, pozytywnego, szlachetnego rozbojnika, ktory ma swoich nasladowcow, wzory w Italii, u Anglikow w postaci Robin Hooda lub utworach Operowych, tworczosci literackich.

Sorry, the comment form is closed at this time.