Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zwyciężył węgierski pragmatyzm

Posted by Marucha w dniu 2015-02-19 (Czwartek)

Prezydent Rosji pan Władimir Putin spotkał się z premierem Węgier panem Viktorem Orbánem, wizyta dostojnego gościa w Budapeszcie to wielki sukces gospodarczy i polityczny obu stron, które w ten sposób modelowo pokazują jak może wyglądać współpraca państw regionu z sąsiednim, przyjaznym supermocarstwem.

Węgrom należy gratulować pragmatyzmu pana premiera Viktora Orbána, albowiem nowa umowa gazowa, kredyt i dostarczenie technologii do budowy i eksploatacji nowej części największej na Węgrzech elektrowni jądrowej i inne dokumenty podpisane tego dnia, to zwycięstwo normalności. Węgry pokazały, że są normalnym europejskim krajem, który w centrum Europy, pomimo nacisków ze strony USA i niektórych państw Unii Europejskiej są w stanie prowadzić autonomiczną politykę, w pełni zgodną z węgierskim interesem narodowym. Czym znacząco się przyczyniają do stabilizacji w regionie. Federacja Rosyjska, którą straszy się już wszystkich pokazała, że szanuje jako równorzędnego partnera jeden z najmniejszych krajów europejskich.

[Tu nie chodzi tylko o jakiś pragmatyzm, czyli – mówiąc krótko a brutalnie – o korzyści osiągnięte przez danie dupy i rezygnację z zasad. Tu chodzi właśnie o zasady.
Pan Prezydent Orban po prostu widzi w Rosji nie żadnego „agresora”, lecz raczej ofiarę bydlęcej nagonki, zorkiestrowanej przez bandziorów z USRaela przy współpracy żydomediów i popieranej przez m.in. polskojęzycznych zasrancen typu Sakiewicza, Terleckiego, czy Słomki w Dupie. 

Admin]

Strona rosyjska zrobiła doskonały interes, deklasując zachodnie i japońskie technologie atomowe, rosyjski prymat w tej strategicznej globalnie dziedzinie jest wiodący i nie podlega dyskusji. Rosjanie są w stanie zaoferować każdemu na świecie elektrownie atomowe wraz z paliwem do nich po najniższych cenach. Potem to przekłada się na codzienne ceny prądu z elektrowni, a wytwarzanie tego prądu nie emituje żadnych substancji szkodliwych, jest tanie i niezawodne – uniezależnia Węgry od jakichkolwiek kłopotów. To genialne rozwiązanie, którego należy Węgrom zazdrościć, zwłaszcza że na rozbudowę elektrowni dostaną z Rosji bardzo korzystny kredyt. Czy można sobie wyobrazić coś fantastyczniejszego?

Szkoda, że Viktor Orbán nie jest premierem Polski, ale niestety nie mamy o czym marzyć. Na Węgry za prowadzenie niezależnej polityki wobec zachodnich inwestorów, będących kapitalistycznymi krwiopijcami na węgierskiej ziemi już spadły gromy. Niektórzy węgierscy politycy są traktowani niechętnie przez USA. W Europie nie ma kraju, który pozytywnie by się do Węgrów odnosił. To jest po prostu niesamowite jak wiele dzisiaj trzeba ryzykować, jeżeli chce się mieć suwerenność na własnym terytorium. Budapeszt tą suwerenność odzyskał, a wizyta pana Władimira Putina jest dowodem na polityczne uznanie wysiłków Węgier przez Moskwę. Małym krajom dobrze jest mieć potężnych przyjaciół, Rosjanie zrobili bardzo duży ukłon w stronę Budapesztu pokazując Zachodowi, że są państwem dominującym politycznie i bardziej atrakcyjnym gospodarczo w regionie.

Warto zwrócić uwagę, że model centralnej elektrowni jądrowej wdrożyły wszystkie małe kraje regionu – od Szwajcarii zaczynając, poprzez Austrię, Czechy, Słowację – na Węgrzech kończąc. Mądre rządy państw socjalistycznych brały przykład z bogatszych sąsiadów za granicami i to się opłaca – procentuje dla kolejnych pokoleń Węgrów, Czechów i Słowaków. Wszystkie te kraje z powodzeniem wykorzystują rosyjskie technologie jądrowe, kupują paliwo jądrowe w Rosji i za pośrednictwem Rosji i w Rosji – deponują odpady radioaktywne. Skutki widać w cenach prądu, co dla lokalizacji działalności przemysłowej nie jest bez znaczenia, ponieważ właśnie w tych niewielkich krajach zlokalizowało się najwięcej fabryk samochodów, lokowanych tam przez potężne niemieckie i francuskie koncerny. Te inwestycje to przykłady, że wielka skala w energetyce się opłaca i to opłaca się wszystkim, nie można być naiwnym idiotą, jak niektórzy w Polsce, gdy uśmiercono projekt Żarnowca.

Dzisiaj Węgry stają się państwem wiodącym pod względem skuteczności modelu polityczno-gospodarczego w regionie, nie ma przy tym znaczenia, że pewna brytyjska sieć sklepów wielkopowierzchniowych zlikwidowała pewną część swoich placówek. Węgry istniały bez niej ponad tysiąc lat i będą istniały bez niej równie dobrze przez kolejne tysiąclecia.

Kierunek reform pana Viktora Orbána jest bardzo dobry, a paplanina o tym, że dokonuje się łamania konstytucji, to jedno wielkie kłamstwo, albowiem Węgrzy mają pełne prawo zmienić w Konstytucji ustrój swojego państwa – model demokracji neoliberalnej skończył się zniewoleniem Węgier przez zachodni kapitał, który generalnie eksploatuje Węgry jako pół-kolonię gospodarczą. Wszystko tam jest, sklepy są pełne, ale ciężko jest znaleźć rodzinę, która ma więcej niż jedno dziecko. Niestety eksperyment neoliberalny na Węgrzech skończył się o wiele większymi kosztami społecznymi, które przyszły wcześniej – niż w innych państwach regionu.

Dzisiaj Węgrzy mają wzrost gospodarczy, zrównoważony budżet, pozbyli się kredytów we Frankach oraz chorej idei złodziejskich emerytur kapitałowych. O ile tylko Zachód nie będzie Węgrom przeszkadzał, to ten kraj będzie miał poważną szansę na poprawę poziomu życia swoich obywateli i rzeczywisty rozwój, o jakim inne państwa w regionie – w tym Polska mogą marzyć, głównie dlatego ponieważ otwarta na handel z Węgrami Rosja – to strategiczny atut, dla każdego państwa naszego regionu.

Proszę się zastanowić, czy będąc inwestorem szukającym lokalizacji w Europie Środkowej wolelibyście państwo kraj, z którego NICZEGO NIE WYEKSPORTUJECIE DO ROSJI, A PRĄD JEST DROGIM DOBREM LUKSUSOWYM, czy też kraj w którym prądu jest pod dostatkiem i będzie zawsze tani, a Rosjanie normalnie z nim handlują? Odpowiedź jest oczywista. Właśnie dlatego lepszy jest węgierski pragmatyzm niż serie strategicznych błędów polityków w Polsce.

Na przykładzie tej wizyty widać jak strategicznie ważnym partnerem może być Rosja.

Krakauer
http://obserwatorpolityczny.pl

Komentarze 64 to “Zwyciężył węgierski pragmatyzm”

  1. plasibo said

    Bardzo dobry komentarz Pana Gajowego!!!! Tak trzymać. pozdrawiam

  2. Anonim said

    „Polska” wyemigrowała do izraela więc najkrótsza droga na wschód wiedzie teraz przez Czechy i Węgry, które dziwnym zrządzeniem losu nie kozaczą tylko robią interesy.
    A co do tego atomu to aktualnej grupie trzymającej władze strach dawać jakiś atom ze wschodu bo przecież to świetna okazja do dokopania ruskim jakby się „przypadkiem” taka elektrownia popsuła…no i węgiel dopóki elektrowni niema to nie mogą bez mrugnięcia powieki powiedzieć że węgiel nam już niepotrzebny
    (a że jedna elektrownia atomowa Polskich zapotrzebowań nie zaspokoi to nie ważne)
    kto by tam wnikał w szczegóły.

  3. akej said

    Chyba autor przeholowal z odzyskaniem suwerennosci przez Wegry. Poza uprzywilejowanym trzonem UE – Niemcami i Francja zaden czlonek jej nie posiada.

  4. Ex said

    Teza Brauna „o kondominium niemiecko-rosyjskim pod zarządem żydowskim” jest nieprawdziwa, bo gdzie są „udziały” Rosjan w tym przedsięwzięciu?

    Mitteleuropa, czyli UE oznacza Drang nach Osten, dla Rosji co najmniej sytuacja niekomfortowa (co widać choćby teraz na Ukrainie, bo co by im zależało ją odpuścić skoro mają w tym przedsięwzięciu udziały?). Zachodnią granicę Rosji zabezpieczyć może tylko suwerenna Polska (tak jak to było od zawsze).

    Jeśli upadnie dolar to skończą się jedwabne geszefty i będzie znowu szansa na suwerenność, tylko wojsko i policja musi przypomnieć sobie, ze to naród im płaci pensje i emerytury i pośrednicy nie sa potrzebni.

  5. Ex said

    @1 > … najkrótsza droga na wschód wiedzie teraz przez Czechy i Węgry

    Jest dokładnie odwrotnie, dlatego poniżej Karpat jest spokój, a po Polskę toczy się wojna.

    Kto panuje we wschodniej Europie – panuje nad Sercem Eurazji. Kto panuje nad Sercem Eurazji – ten panuje nad Wyspą Światową – kto panuje nad Wyspą Światową ten panuje nad światem.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Halford_John_Mackinder

  6. Ex said

  7. „nie ma przy tym znaczenia, że pewna brytyjska sieć sklepów wielkopowierzchniowych zlikwidowała pewną część swoich placówek.”

    Przecież to bardzo dobrze. Mniej pieniędzy z Węgier będzie wyprowadzanych przez nieuczciwą konkurencję.
    Tę niszę szybko zagospodarują lokalni przedsiębiorcy.

  8. Zerohero said

    @4, Ex

    I to mi się właśnie u takich jak Braun nie podoba. Zbyt bystry facet aby takich rzeczy nie rozumieć. Rosyjska strefa wpływów to Białoruś i pas 300km południowo wschodniej Ukrainy – a i tam na zasadzie nieuznawanej partyzantki. Bardziej mnie jednak niepokoi coraz bardziej podkreślana w Polsce „jedność” Unii Europejskiej. Sowietyzacja nabiera tępa.

  9. Maciej said

    @ 3/ Akej

    Czy forma rozpychania się łokciami w tej strukturze jaką jest UE w takiej formie jak robi to Orban i jego administracja nie jest drogą ku wolności i niezależności ? Żyjemy w nowoczesnej formie okupacji – zwanej najszerzej globalizacją, Węgrzy dali temu odpór, w sposób który w mojej opinii zasługuje na szacunek, podziw i szczere życzenia powodzenia w dalszym prowadzeniu suwerennej polityki na dalszych etapach ?

    A co my mamy powiedzieć panie Akej ? Kiedy wszyscy siedzą skundleni, aktem rewolucyjnym jest wstać i powiedzieć dość, później można zrobić krok by pójść swoją drogą. My nawet nie siedzimy my leżymy …

  10. Dzonyy said

    Orban będzie w Warszawie. Jarosław odmówił spotkania z nim, tłumacząc poprzez Błaszczaka, że Orban rozbija jedność Europy. Kur…a, co za mendy.

  11. Sowa said

    Re 11:
    Czy to źle? Niech kartofel pokaże swojego banderowsko-żydowskiego ryja. Niech się okaże w końcu publicznie że PiS=PO. Niech pisiaki mają w końcu problem.

    Chociaż, czy ja wiem? Czy te matoły rozumują logicznie? Czy oni wogóle rozumują?

  12. snag said

    Z satysfakcja donosze ze rzad Orbana zbyl zydowskie żadania budowy pomnika holocaustu donacja nieczynnej stacji kolejowej z rampa z ktorej Zydow ladowano do wagonow po porozumieniu Eichmanna z Kastnerem ktory reprezentowal Zioncow w Palestynie – Wegrzy glosuja na Wegrow i goscia z jajami a wy na przebierancow i eunuchow ,…

  13. snag said

    Grecja nastepna ,…

  14. snag said

    Na dokladke Orban planuje przeksztalcic przemysl energetyczny w non-profit strukture zeby zapewnic tania energie i paliwo konsumentom prywatnym i przemyslowym co nie po drodze panstwowym, korporacyjnym zdziercom i ustalonemu porzadkowi ,…

    „At the same discussion with reporters, Orban flagged a potential conflict with the EU over energy policy. Hungary’s plan to run its domestic energy sector on a non-profit basis in order to provide cheap energy for households and industry contradicts the bloc’s energy policy, he said”

    http://www.reuters.com/article/2015/02/18/us-hungary-eu-orban-idUSKBN0LM1TS20150218

  15. Ex said

    @Zerohero Dla mnie czerwoną lampką był jego zapowiedziany stary w wyborach. Do tamtej chwili zakładałem że on to po prostu po swojemu stara się zrozumieć (ewentualnie rozwiązuje swoje problemy socjalne przy okazji reklamowania siebie jako autora filmów), problem polega na tym, że on elementy układanki widzi, a z jakiegoś powodu nie chce ułożyć w całość.

    Nie mówię, że to jest proste, ale na pewno możliwe.

    Poza tym – musiałby wtedy przyznać – że Judeopolonia nie jest przesądzona, a ratunkiem przed nią może być dogadanie się z Rosją. Żeby tego nie zrobić wciska bajki o „modlitwie o powrót króla” jako jedynym ratunku, czy nawołuje to pracy u podstaw (szkoła, kościół, strzelnica) – a to jest postulat utopijny i czysto demokratyczny. Najlepszym przykładem jest Rosja, jak państwo jest dobrze rządzone to ludzie władze popierają, jak było rozkradane to ci sami ludzie bezradnie grzebali po śmietnikach.

    Rządzi zawsze elita. Założenie, że przekona się/wyedukuje większość która będzie w stanie znaleźć odpowiednich ludzi to zdebilenie do potęgi entej. Polskę mogą odbić ci którzy ją sprzedali i nikt nie wymaga od nich bohaterstwa, bo nie sa do niego zdolni. Niech po prostu zaśpią na zbiórkę, a naród im będzie płacił dwa razy to co teraz mają.

  16. Tekla said

    Premier V.Orban dobrze wie jest przeciez prawnikiem,ze nie ma mozliwości wyjscia z Unii ,ale jak widac nie jest po stronie banków i pracuje dla dobra swojego narodu.

    Kopacz poucza,ale jeszcze zachowuja pozory,natomiast Kaczor jest wsciekły..dawał za przykład Budapeszt a tu taki sztemp !

  17. AlexSailor said

    Ad. 4 @Ex

    „Teza Brauna „o kondominium niemiecko-rosyjskim pod zarządem żydowskim” jest nieprawdziwa, bo gdzie są „udziały” Rosjan w tym przedsięwzięciu”

    Ano jak się nie chce tych udziałów widzieć, to się nie zobaczy.
    Poza tym Braun operuje pewnym skrótem, bo w tym kondominium mają udziały, większe od Rosji, a może i Niemiec, także inni.
    W zasadzie mało kto nie ma.

    Proszę pamiętać, że w Rosji były zawsze środowiska przychylne i życzliwe Polsce, ale również
    siły Polsce wrogie.
    Pewnie i teraz jest tak samo.

    Może sobie Pan znaleźć dawne, sprzed lat, wypowiedzi Michalkiewicza opisującego jeden z warunków, jaki
    minister spraw zagranicznych ZSRR postawił Niemcom w związku ze zjednoczeniem.
    Poza tym sprawy w Polsce, poza szczekaczami, idą zgodnie z interesem rosyjskim rozumianym przez grupę u władz nieprzychylną Polsce.
    Ropa i gaz za szmal są sprzedawane i to drogo, armia rozbrojona, władze zdemoralizowane i bez poparcia, ruina, bankructwo i na dodatek coraz silniejsze, aczkolwiek marginalne, środowiska przychylne Rosji.
    Poza krzykami, Polskie władze (wyjątek Kaczyński Lech) nie specjalnie szkodzą interesom rosyjskim.
    Te pomniki i inne szopki to pryszcz.
    Nikt np. nie wspomniał o złamaniu paktu o nieagresji w 1939r. i nie żąda stosownych odszkodowań.
    Podobnie jak wobec Niemiec, Brytoli czy Franców.
    Ba.
    Nawet wynegocjowanego przed II WŚ odszkodowania z ZSRR za udział Polaków w zagospodarowaniu Rosji nikt dziś nie zamierza w Polsce egzekwować.

    Proszę Pana.
    Wyżej napisałem: „W zasadzie mało kto nie ma” (udziałów w tym kondominium).
    Na poparcie przytoczę fakt nie podjęcia nawet kwestii odzyskania pożyczki udzielonej przez I RP koronie Hiszpańskiej w złocie.
    Nasze czynniki rządowe i opiniotwórcze wyśmiały taką możliwość.
    Tak sami z siebie???

    No to gdzie te udziały Rosjan w kondominium niemiecko-rosyjskim, istniejącym chyba w jakiejś grze komputerowej?
    Admin

  18. RomanK said

    W nawiazaniu do komentarza pana Gajowego..nadmieniam ze sptkania z Orbanem odmowil pan Kaczynski Jaroslaw…
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Forban-chcial-sie-spotkac-z-kaczynskim-kaczynski-odmowil

  19. Ex said

    @AlexSailor Tak, to jest też prawdopodobne, tzn że Rosja jest pośrednikiem tych co rządzą na prawdę, czyli Rothschildów. Ponoć ich bank centralny, bank centralny Chin jest już w ich rękach. Tylko Syria, Iran i Korea Płn są poza zasięgiem.

    Problem w tym, że skoro wszyscy sa dogadani to skąd konflikt zbrojny? Kto jest spoza Układu?

    Moje hipoteza: Izrael. Podstawa hipotezy okładka Economista – to co Alicja widziała w Krainie Czarów było iluzją, kalejdoskopem niepowiązanych ze sobą elementów, a ona patrzy na wszystko (Piotruś Jakiś-tam przygrywa gawiedzi na fujarce, a gawiedź daje się hipnotyzować i śledzi to wszystko z zapartym tchem, analizując i snując różne hipotezy, nie wiedząc, że to kukły). Jedyną postacią, która patrzy w przeciwnym kierunku jest kobieta na obrazie. Mąż zaraził się syfilisem, żeby zarazić ją i ukarać kochanka. Mężem są Rothschildowie, syfilisem zniszczony dolar, żona to Izrael, a kochanek to USA.

    Lubie tą hipotezę badawczą/teorię spiskową, nawet bardzo.

  20. NICK said

    Sz. Pp. Zerohero i Ex. Daliście dużo do przemyśleń.

  21. Zerohero said

    @17, AS

    „Ano jak się nie chce tych udziałów widzieć, to się nie zobaczy.”

    Za to jak się chce widzieć coś co nie istnieje, to też można to zobaczyć. Na Panu spoczywa obowiązek udowodnienia tych udziałów. Bo:

    1. inwestycje rosyjskie w Polsce – poniżej 1% inwestycji zagranicznych ogółem
    2. klimat dla Rosji w Polsce – no comment
    3. formalne związki – żadne, podlegamy pod UE/NATO

    „Poza krzykami, Polskie władze (wyjątek Kaczyński Lech) nie specjalnie szkodzą interesom rosyjskim.”

    Polska sponsoruje opozycję na Białorusi (czyli przeciąga Białoruś do NATO), dołącza do chóru państw potępiających Rosję (klimat międzynarodowy). Jeśli wziąć pod uwagę, że takich „polsk” zachód ma dużo, to Rosja ma kłopot. Z takich „krzyków” powstają później sankcje i konkretne problemy. Proszę zobaczyć jaka histeria zapanowała wobec Węgier, które postanowiły Rosji nie szkodzić – bo na tym tracą.

    „Nikt np. nie wspomniał o złamaniu paktu o nieagresji w 1939r. i nie żąda stosownych odszkodowań.
    Podobnie jak wobec Niemiec, Brytoli czy Franców.”

    Proszę spoważnieć, a w zasadzie wytrzeźwieć. Japonia Chinom też nie zapłaci. Czy to oznacza, że Chińczycy rządzą Japonią? To pokonany płaci kontrybucję a nie ofiara. Widzę, że Polacy zdurnieli i mylnie interpretują odszkodania dla Żydów jako sprawiedliwość dla maluczkich. 😀 Żydzi pokonali Niemców, Niemcy płacą. NIGDY nie było i NIE BĘDZIE odszkodowań. Żadne państwo nie zapłaci kwot rzędu 5000% PKB dobrowolnie. Poza tym proszę poduczyć się w historii powszechnej, bo rozliczenia można ciągnąć i na 1000 lat. Nie tylko Polakom inni są winni. Europie Niemcy za II Wojnę nie wypłaciliby się do roku 3000. Proszę nie zamieniać się w karykaturę Żyda, bo to żałosne.

    „Może sobie Pan znaleźć dawne, sprzed lat, wypowiedzi Michalkiewicza opisującego jeden z warunków, jaki
    minister spraw zagranicznych ZSRR postawił Niemcom w związku ze zjednoczeniem.”

    Warunek nie został spełniony, a SM go twórczo interpretował. W warunku chodziło, że w Europie Wschodniej nie będzie NATO. NATO warunek złamało. SM sugeruje, że chodziło o deindustrializację aby Polska nie mogła stanowić zagrożenia. Tymczasem CAŁĄ Europę Wschodnią deindustrializowano, w latach 90 łącznie z Rosją. Wykonawcą deindustrialziacji był Zachód. To Zachód przejął i „restrukturyzował” nasz przemysł. Rosji przy tym nie było. PZL Mielec, PZL Świdnik – kto to kupił?

    Ropa i gaz za szmal są sprzedawane i to drogo

    Same hipermarkety drenują na Zachód kilka razy więcej. Pan w ogóle ma pojęcie o JAKIE KWOTY chodzi z tą ropą i gazem?

    armia rozbrojona, władze zdemoralizowane i bez poparcia, ruina, bankructwo

    Przepraszam, ale czy stracił Pan wątek?

    i na dodatek coraz silniejsze, aczkolwiek marginalne, środowiska przychylne Rosji.

    Pan czyta swoje teksty zanim wyśle w Internet?

  22. NICK said

    Dooobry wykład, P. Zerohero (21).
    To już lepiej odejdę od klawiszy, koncentrując się na rymowidmie.

  23. tadeusz said

    Janusz Korwin-Mikke 6 godz. · Edytowany · Spot Partia KORWiN przygotowany przez Grzegorz Garbula.

    „Przysięgam, że zawsze będę stał na straży naszych wartości. Takich jak Prawda, Honor, Tradycja. Tak mi dopomóż Bóg!”

    Przy okazji zachęcam do polubienia oficjalnej strony naszych sympatyków: – w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej: KORWiN – USA: https://www.facebook.com/pages/KORWiN-USA/1547898695492411 oraz w Wielkiej Brytanii i Irlandii: KORWiN – Wielka Brytania i Irlandia: https://www.facebook.com/KORWiN.WBiI

  24. Parva said

    ad4
    Michalkiewicz też o tym” projekcie” wspomina,który stracił swoją aktualnosc (o ile był )bo Niemcy przekroczyli lewy brzeg Bugu i zaczynają tam inwestować.

  25. Nemo said

    „Premier Viktor Orban skrytykował izolowanie Rosji przez państwa Unii Europejskiej, jako formę sankcji za aktywność Moskwy na Ukrainie. O prowadzenie takiej polityki obwinił m.in. szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.”

    Read more: http://www.pch24.pl/viktor-orban–izolacja-rosji-to-wina-donalda-tuska,34079,i.html#ixzz3SDkxATFu

  26. Jacek said

    Oczywisty sukces wynikajacy z zastosowania Prawa Naturalnego w rzadzeniu panstwem ( dotyczy to zwlaszcza Wegier, Rosja jest pod tym wzgledem jeszcze aspiranetm).

  27. NICK said

    Ty. Tadeusz (23). „naszych” wartości. Czyich? A z tym „Tak mi dopomóż Bóg!” To żeś pałę przegiął. Chyba ten bóg, co go nie ma? Katolickiego. Wg ‚dzieńdoberka’.
    Nieco się uśmiechnę. Prowokacja.

  28. Echo z Węgier said

    Głównym tematem codziennym w mediach węgierskich są terroryści kredytowi, którzy doprowadzili do ruiny około 1,3 miliona Węgrów i ich rodziny. Parlament węgierski jako pierwszy na świecie postawił im ultimatum oddania zagarniętych miliardów.

    Jak obiecał dnia 1 lutego br. w radiu Inforadio szef frakcji parlamentarnej rządzącej partii FIDESZ Antal Rogán – milion trzysta tysięcy okradzionych przez banki rodzin węgierskich otrzyma zwrot nielegalnie przywłaszczonych pieniędzy w kwocie około tysiąc miliardów forint (ok. 1.000.000.000.000 HUF). Jeden miliard węgierski to tysiąc milionów.

    http://inforadio.hu/hir/belfold/hir-699626

    Jednak jest duże oburzenie społeczeństwa węgierskiego, ponieważ w dniu podpisywania umowy kredytowej w latach 2002-2008 kurs, np. 1 franka wynosił 120-160 forint. Na jesieni ubiegłego roku rząd zamroził franka po kursie 1 CHF = 256 Ft, czyli dał banksterom zarobić na głupocie ludzkiej. Wynika to z tego, że w roku 2013 ratując zadłużone przez socjalistów i liberałów państwo i ujemny budżet – zamiast kredytu z MFW Węgry wybrały obligacje, które wykupiły banki z ogromnych dochodów pochodzących z kredytów dewizowych.

    Od roku 2002 ponad 1.300.000 rodzin i firm węgierskich zaciągnęło kredyty dewizowe, reklamowane przez rządy liberalno-socjalistyczne.

    Średni kredyt to 1-2 miliony forint, ale były też kredyty na 20 milionów HUF i więcej (np. zakup kombajnu, mieszkania, maszyn i urządzeń do prywatnego zakładu, itp.).

    W ciągu 8-12 lat od rodziny lub firmy, która zaciągnęła kredyt dewizowy na 1 milion forint bank wyciągnął już 4 miliony forint pisząc obecnie na rachunku, że zostało do spłacenia jeszcze 4 miliony HUF.

    Można łatwo podsumować wyżej przedstawione zyski banków, wyjątkowe i niespotykane w innych krajach. Na szczęście w Polacy częściowo ograniczyli te banksterskie zapędy.

    Pozbawione całkowitej kontroli Węgierskiego Banku Narodowego i reklamowane przez rządy liberalno-socjalistyczne jako najtańsze na świecie kredyty dewizowe, okazały się największym przekrętem XXI wieku.

    Według tutejszej opinii takiej tragedii i spustoszenia rodzin nie spowodowani sowieci, ani też nie zdołał dokonać w czasie II wojny najlepszy przyjaciel banków – sam Adolf, który nie był też Niemcem.

    Banki, które pomagały w przygotowaniu, w rozpętaniu II wojny i mordowaniu ludzi – działały zgodnie z prawem bankowym. Rodziny hitlerowców otrzymywały regularnie pensje ich ojców i synów. Na tej podstawie żaden bank z lat wojny – nie został pociągnięty do odpowiedzialności.

    Wszystkie wojny i konflikty zbrojeniowe były i są poważnym źródłem dochodów bankowych. Obecnie kredyty dewizowe są najpoważniejszym źródłem tych dochodów, które będą spłacali dalej potomkowie oraz następne pokolenia.

    Premier Viktor Orban wciela w życie istotne posłannictwo rządu – rolę, dla której w ogóle instytucja państwa została powołana, czyli ochronę własnych obywateli przed mafią pieniężną i korporacjami.

    Szefowi Rady Europejskiej – byłemu i obecnej – polskim premierom te posunięcia nie odpowiadają.

  29. Echo z Węgier said

    Na Węgrzech trwają ostatnie przygotowania do rozpoczęcia budowy 2 najnowszych bloków jądrowych z rosyjskimi reaktorami WWER-1200. Jak twierdzą bratankowie – nie Rosja zyska na tej współpracy a Węgrzy, którzy uniemożliwiają stosowany wobec nich szantaż ze strony świata finansów i obcego kapitału.

    W latach 1990-2010 obcy kapitał i międzynarodowy przemysł finansowy wyprowadzili z Węgier tysiące miliardów USD (EUR) dając zarobić zagranicznym firmom doradczo-konsultingowym, bankom i wpędzając społeczeństwo w nędzę większą niż za komuny przed 1898 r.

    W ramach prywatyzacji (wysprzedaży majątku narodowego) węgierscy komuniści i liberałowie sprzedali krajowy sektor dystrybucji gazu i energii elektrycznej, który do niedawna był zdominowany przez koncern E.ON (ok. 80% udział w rynku). Węgierski koncern energetyczny MVM (odpowiednik PGE) jest właścicielem jedynej jeszcze węgierskiej elektrowni w Paks.

    Dla przykładu: Produkująca prawie 50% energii elektrownia jądrowa w Paks sprzedaje dla E.ON energię po 16 forint za 1 kWh. Natomiast Niemcy wystawiają zwykłym ludziom rachunki za prąd po 45-50 forint za 1 kWh.

    W kwietniu 2010 nowy rząd wstrzymał rozkradanie majątku narodowego. Po raz pierwszy w Unii opodatkowano banki i hipermarkety, przepędzono z Węgier MFW, zlikwidowano fundusze emerytalne OFE. Stopniowo przejmowane są od obcego kapitału dystrybucja paliwa, gazu i energii elektrycznej oraz elektrowni, które będą wyłączną własnością węgierskiego społeczeństwa.

    Rosja jest głównym dostawcą gazu ziemnego i ropy naftowej na Węgry. Za rządów Viktora Orbána państwowy koncern MVM, działający dotychczas w sektorze elektroenergetycznym, rozszerza działalność w branży gazowej przejmując od E.ON dystrybucję, gazu i energii elektrycznej.

    W 2013 roku dwukrotnie przeprowadzono obniżki cen nośników energii – gazu i energii elektrycznej. W 2014 roku zastosowano dalsze obniżki w celu poprawy budżetu rodzin i przedsiębiorstw. Obecny rząd podkreśla, że rozbudowa elektrowni jądrowej zapewni Węgrom niezależność energetyczną oraz dla węgierskiego społeczeństwa energię w przystępnej cenie na wiele lat.

    Węgrzy zacieśniają współpracę Rosji z UE w energetyce, jak pozostali członkowie Unii na wzór Niemców, Francuzów i Brytyjczyków. Zgodnie z zapowiedziami Węgrów, budowa nowych reaktorów będzie realizowana w 50 – 60 proc. przez firmy węgierskie i polskie, które w latach 1976-1986 zbudowały 4 bloki siłowni nuklearnej w Paks znajdujące się w pierwszej 25 na liście najbezpieczniejszych wśród 460 reaktorów na świecie.

    Większość dostaw będzie związana z budownictwem, co zwiększy ilość miejsc pracy zarówno na Węgrzech jak i w Polsce. Firmy węgierskiego i polskiego przemysłu maszynowego będą realizowały zamówienia na urządzenia najnowszej technologii, co wpłynie na wzrost produkcji.

    Viktor Orban premier Węgier przyjechał 19 lutego do Polski na debatę gospodarczą zorganizowaną przez Krajową Izbę Gospodarczą. Czy historia z lat 1976-1986 powtórzy się? Wtedy na budowie siłowni w Paks przewinęło się 10.000 polskich specjalistów.

  30. AlexSailor said

    Ad. @Zerohero

    Proszę zauważyć, że są tacy, to nie żart, którzy na poważnie nie dostrzegają udziałów w kondominium koczowniczych, amerykańskich i niemieckich.
    Myśli Pan, że oni tacy głupi??
    Nie, oni nie dostrzegają.
    Z udziałami rosyjskimi inni z kolei mają podobnie.

    Ale mniejsza z tym.
    Przyjdzie, albo i nie przyjdzie, czas, że Pan je dostrzeże.
    Może lepiej nawet, żeby nie było takich wydarzeń, by trzeba było je dostrzegać.

    Zaś warunkiem połączenia Niemiec była, między innymi, strefa buforowa między ZSRR a Niemcami.
    Takie coś bez kluczowego przemysłu, zwłaszcza ciężkiego, a w szczególności zbrojeniowego, rozbrojone,
    targane problemami, gdzie mogłyby się ścierać interesy bez szkody dla obu państw.
    I TO WŁAŚNIE MAMY.

    „Polska sponsoruje opozycję na Białorusi (czyli przeciąga Białoruś do NATO)”
    Z jakim skutkiem???
    Już nie tylko Białorusini, ale nawet Polscy mieszkający w tym państwie zaczynają nienawidzić władz w Warszawie.

    Na koniec, by zakończyć dyskusję o niewidocznych dla Pana wpływach rosyjskich w Polsce.
    Czy Pan uważa, że rosyjskie służby i kręgi polityczne są tak beznadziejne i głupie, że nie posiadają ani wpływów,
    ani agentury w tak ważnym kraju jak Polska?
    Czy Pan uważa ich za idiotów podobnych znanym nam z bliska?

    Michalkiewicz zapytał kiedyś Suworowa (Rezuna), kiedy ZSRR zaczął instalować agenturę w Polsce w związku z wydarzeniami przed i około roku 1989.
    Suworow odpowiedział mu na to, że po wojnie, kiedy się wycofywali.
    Nie po stanie wojennym, ani w czasie wycofywania wojsk w 1992r., ale po wojnie, kiedy wracali z Niemiec w 1945r.

    Bo tak działają służby poważnych państw.

    A Pan myśli, że oni tu nie kontrolują w dużej części sytuacji.
    Obraża Pan Rosjan, choć pewnie nie czują się obrażeni, a raczej rozweseleni.

    Ostatnio głośno było o Schetynie, a dziś był artykuł o Słomce.
    Pewnie wie Pan co mówił Grzegorz Braun o tym pierwszym, a miał podstawy.
    Z tym drugim może być identycznie, to jest wcale nie uciekł z Tworek i wie co robi a nawet po co.
    Ja już nie będę się wgłębiał, tylko zasygnalizuję, że rzeczy mogą zupełnie inaczej wyglądać od kulis.
    Zresztą już za dużo napisałem.

  31. AlexSailor said

    @Echo z Węgier

    Oby się Węgrom udało.
    Oby.
    Na pewno współpraca z Rosją okaże się korzystna, i to bardzo.
    Rosja poza tym, że jest olbrzymim rynkiem zbytu, jest i w przyszłości tym bardziej będzie z oczywistych względów, ogromnym rynkiem pracy.

  32. MatkaPolka said

    Trash Bin’ Lustration: Ukraine law declares open season on former officials
    Coś dla „Polskich Elit” –
    Lustracja po Ukraińsku dla zwolenników Banderowskiej Ukrainy
    Wlaściwe miejsce dla POtworow i PiS-dzielcow – sędziów ministrów i Kne-Sejmitów

  33. deLaGardie said

    Właśnie zajrzałem na pewne forum rebe.ya.pl gdzie Polacy wyzywani są od dziwek, alfonsów etc. z jednego prostego powodu, kibicują Putinowi, który jako jeden z nielicznych postawił się zgniłemu zachodowi. Jedno mnie dziwi, dlaczego ci Polacy nabijają licznik takim portalom, pisząc na nich?

  34. RomanK said

    ad 23..Panie Tadeusz…ile jest warta przysiega i slowo honoru kurwiarza i rozwodnika?????

  35. akej said

    @ Ex (5)
    Najkrotsza droga na wschod zawsze wiodla i zawsze prowadzic bedzie tylko przez Polske.

  36. deLaGardie said

    „Tak, to jest też prawdopodobne, tzn że Rosja jest pośrednikiem tych co rządzą na prawdę, czyli Rothschildów. Ponoć ich bank centralny, bank centralny Chin jest już w ich rękach. Tylko Syria, Iran i Korea Płn są poza zasięgiem.”

    Bzdura, Nic nie jest dogadane. Usrael chce zniszczyć Rosję żeby później zabrać się za Chiny. Rosja jest dużo słabsza gospodarczo od Chin więc z nią muszą się najpierw rozprawić. Metoda jest prosta obniżyć cenę ropy, tak jak to uczyniono tuż przed upadkiem ZSRR, żeby rosję pogrążyć gospodarczo i wywołać zamieszki. Gdyby udało się Rosję podbić, doprowadzić demokratów do władzy, wtedy Chiny są okrążone. Dlatego też Chiny będą wspierały Rosję (np budowa superszybkiej linii kolejowej Moskwa Pekin w celu przewozu towarów), bo wiedzą, że po Rosji przyjdzie kolej na nich. Więc nic nie jest

  37. Siggi said

    Jak Kopacz Orbana „do porządku przywołała”

    Triumfalnie oznajmił o tym Jacek Rostowski, wykazując przy okazji po raz kolejny, że jest bezczelny i nie ma pojęcia czym jest dyplomacja. Pani premier odczytała grzecznie podczas briefingu to, co napisali jej nowi współpracownicy.

    Powiedziała m.in.: „Jedność Unii Europejskiej i potępienie agresji jest dla nas rzeczą fundamentalną. W szczerej i trudnej rozmowie oznajmiłam to premierowi Orbanowi. Dziś zarówno Polska jak i Węgry mogą same decydować o swoim losie. Wielki naród, jakim są Ukraińcy również ma prawo do decydowania o swoim losie”. I dalej o historii: „Polskę i Węgry łączyła zawsze prawdziwa, a nie tylko przysłowiowa przyjaźń. Doskonałym tego przykładem jest postać bohatera Polski i Węgier, generała Józefa Bema, w nim splata się wspólnota historii, wspólnota wartości. Jestem dumna, że oba naszej kraje po latach niewoli są dziś członkami wspólnoty Zachodu”. Było również, a jakże, o rewolucji 1956 roku w Budapeszcie.

    W tym wywodzie, odczytanym przez premier Kopacz, widać rękę Grzegorza Schetyny lub Michała Kamińskiego. Ten przekaz jest bowiem dosyć jasny – co wy robicie? Nie pamiętacie stłumienia przez Rosję powstania węgierskiego w 1849? Nie pamiętacie rozjechania czołgami Budapesztu w 1956? Spoufalacie się z Putinem zapominając o ich zbrodniach? Tak to pewnie odczytał Orban, który nie dał się sprowokować i mówił językiem dyplomacji. Pewnie jednak był zdumiony jednym – do jakiego poziomu służalstwa i głupoty doszła Warszawa? Jeśli tak nas martwi jedność Grupy Wyszehradzkiej, to jak to się stało, że trzy państwa w niej uczestniczące (Węgry, Czechy i Słowacja) mają całkowicie odmienne spojrzenie na politykę wobec Rosji? To kto w takim razie rozbił jedność tej Grupy? My czy oni?

    Nasz rząd nawołuje do tzw. jedności europejskiej, która jest fikcją i krytykuje przywódcę, który wiedząc o tym, prowadzi politykę suwerenną, zgodną z interesami swojego narodu. I co robi rząd w Polsce, co robi obłudna opozycja spod znaku PiS? Wprost głosi nową odmianę doktryny o ograniczonej suwerenności. No bo jak to oceniać – Warszawa wprost kwestionuje prawo Węgier do własnej polityki, co jest tym bardziej kuriozalne, że sama nie ma nic do powiedzenia nawet w takiej sprawie, jak podniesiona sztucznie do niebotycznego znaczenia kwestia ukraińska. Już od dawna Warszawa za wszelką cenę stara się być bardziej „europejska” niż takie kraje, jak Niemcy czy Francja. Budzi to pewnie uśmieszek politowania wśród niejednego z polityków tych państw.

    W usta pani premier włożono też zdanie o prawie „wielkiego narodu ukraińskiego” do decydowania o swoim losie. Przepraszam bardzo, ale jest to pompatyczny slogan naładowany emocjami piszącego to przemówienie. Słowo „wielki” jest tu co najmniej nie na miejscu. Na takie miano zasługują narody, które coś w historii stworzyły – można mówić jako o wielkim narodzie francuskim, niemieckim, rosyjskim (tak!), amerykańskim, polskim a nawet węgierskim (1000 lat państwowości), ale mówienie jako o „wielkim” o narodzie ukraińskim (pomijając już to co to oznacza „naród ukraiński”) – jest uderzającą niezręcznością. I można spytać tylko – po co to wazeliniarstwo i dmuchanie w ukraiński balonik? Po co te niezdrowe emocje?

    Przy okazji – bije w oczy niekonsekwencja. Orbanowi podsuwa się pod nos różne historyczne analogie, tak jakby historia była decydującym czynnikiem kształtującym współczesną politykę, a jednocześnie w przypadku Ukrainy historia nie ma dla polskiego rządu i mediów żadnego znaczenia, nawet wtedy, kiedy polityka historyczna Kijowa, oparta na kulcie OUN-UPA i Bandery, uderza nie tylko prawdę, ale i w godność narodu polskiego. Orbanowi nakazujemy pamiętać o czołgach sowieckich (rosyjskich) rozjeżdżających rewolucję węgierską, a Polakom nakazuje się zapomnieć o ludobójstwie na Wołyniu i Podolu. Dlatego udzielanie takich „lekcji” historii, jak ta w wykonaniu Ewy Kopacz – jest nie tylko nie na miejscu, ale świadczy o głębokiej obłudzie takich lekcji udzielających.

    Jan Engelgard
    http://www.mysl-polska.pl/node/369

  38. Toni said

    To, co czytam o tupecie Kopacz (wpis 37) i to, co usłyszałem w mediach o konusie Jarusiu jak strzelił focha wobec prawdziwego przywódcy Węgier, napełnia mnie taką k*wicą, że tych debili dopuszczanych przez debili-wyborców do wadzy i opozy u nas gotów jestem besztać wszem i wobec do końca świata…

    Wszyscy w Europce leją ciepłym moczem na „jedność europejską”, a idioci wyniesieni u nas na salony wadzy (cała ta swołocz z PO i „prawicowy” PiS ze swym konusem) robią z tego naczelną ideologię i śmią pouczać kogoś, kto normalnie i odpowiedzialnie patrzy na spawy swego narodu, który powierzył mu przywództwo.

    Szczytem bezczelności jest to, że panoszący się w naszym kraju politowania godni politrucy, mający głęboko w d… sprawy swego narodu, śmią narzucać innym swoje zaprzaństwo, by tak jak oni przywódcy innych krajów także mieli sprawy swoich narodów głęboko w d… Nie z Orbanem takie numery Bruner, ty szmato!

  39. Siggi said

    ad-38,p.Toni,podsyłam pigułkie na….qrvicę,która powinna stonować nastroje.
    „Jaki naród,taka wadza”,stara ludowa mądrość ,jeszcze ze starożytności. Jednak ktoś swoją ręką postawił krzyżyk w kwadraciku i wrzucił do pudła na tego czy innego: Rycha,Zbycha,Zdzicha,Efkie,Joaśki,Waldki itd.itd.itd.Dlatego mamy to co mamy…niestety.

  40. AlexSailor said

    Ad. 38 @Toni

    „jak strzelił focha wobec prawdziwego przywódcy Węgier, napełnia mnie taką k*wicą, że tych debili dopuszczanych przez debili-wyborców do wadzy”

    Ma to tą dobrą stronę, że „jedyna alternatywa” pokazuje dobitnie, że nie jest żadną alternatywą, a jeszcze gorszym szambem.
    A co do wyborców.
    Cóż, są jacy są.
    Na pewno zaś prawdziwe jest: „Jaki naród,taka wadza”

  41. Miet said

    Re.38.
    Pełna zgoda Panie Toni i podzielam Pana zdenerwowanie.
    Dodam tylko, że ta sfora sprzedawczyków i dupolizów poszczekuje na Orbana trochę ze strachu i trochę na wszelki wypadek bo to może się podobać mocodawcom.
    Ze strachu, bo oni wiedzą, że jeżeli Węgrom się powiedzie (czego im z całego serca życzę), to polskie lemingi mogą wreszcie przejrzeć na ślepia i żądać tego samego.
    Jak na razie to czują się jeszcze dość pewnie – „wypracowali” sobie jedną ważną rzecz – w razie dużej rozróby mają prawo zawezwać do pomocy sfory z innych „zaprzyjaźnionych” państw unijnych.

    Odnośnie Węgrów i ich przywódcy Orbana, to poza podziwem mam jednak wewnętrzny niepokój. Nie mogę uwierzyć, że ci, którzy rozdają karty w UE i nie tylko tutaj, tak łatwo odpuścili Węgrom.
    Ja Węgrów bardzo cenię i poważam. Pisałem już kiedyś na tym Forum o pewnej zaprzyjaźnionej rodzinie węgierskiej, która na początku mojej emigracji bardzo nas wspomogła.

    W pięknym mieście Santa Barbara przez ponad miesiąc mieliśmy luksusowy dach nad głową i wiele innych rzeczy, włącznie ze stypendiami dla naszych synów w katolickiej szkole średniej i pomocą medyczną.
    Ja z żoną mieliśmy przez to trochę czasu aby rozejrzeć się za pracą w naszej profesji – nie było to łatwe bo posady tutaj na nas nie czekały – trzeba było je stopniowo zdobywać.
    Katinka Daniel pomagała nam wtedy bardzo. Jej rodzina, to chyba mogę powiedzieć, ortodoksyjni katolicy. Jej mąż – były profesor UCSB już wtedy nie żył.
    Cała rodzina wyjechała z Węgier w 1956 w czasie rewolucji. Udało im się ocalić życie dzięki amerykańskiej ambasadzie, która udzieliła im schronienia i jakoś zorganizowaja wyjazd do Stanów.
    Danielowie przed Drugą Wojną byli bardzo zamożnym rodem węgierskim, no a po wojnie to wiadomo, że prawie wszystko im bolszewia skonfiskowała ale i tak nosili na sobie piętno burżujów.
    Katinka w USA robiła karierę jako wybitna profesor w klasie fortepianu. Uczyła studentów na wielu znaczących uniwersytetach gry w zasadzie tylko dwóch genialnych twórców – Szopena i Liszta.
    Niestety Katinka już nie żyje – w pamięci mojej rodziny pozostanie na zawsze.

    W latach dziewięćdziesiątych, kiedy upadł Sojuz odwiedziliśmy z żoną Katinkę. Miałem wtedy konferencję w Kalifornii i zahaczyliśmy o Santa Barbarę. Rozmowom i wspomnieniom nie było końca.
    Zadałem wtedy Katince jedno pytanie – czy nie myśli o powrocie na Węgry? Mówiłem, przecież teraz będziesz mogła odzyskać swój majątek – komuna upadła.
    Ona zasmuciła się bardzo i odrzekła – komuna może i upadła ale Węgrami zarządza ta sama syjonistyczna zgraja, ja już nie mam czego tam szukać.

    Może gdyby Katinka dożyła dzisiejszych czasów z Orbanem na czele Węgier, może by zmieniła zdanie? Może.

  42. Grzechu said

    Nie wiem skad w Was tyle sympatii dla Rosjan? NIemcy i Rosja nigdy nie beda naszymi przyjaciolmi, wystarczy choc troche przeanalizowac najnowsza historie. Nasz kraj obecnie jest pod gospodarcza i medialna kuratela Niemiec oraz energetyczna Rosjan. Niemcy i Rosjanie zawsze beda dzialali na nasza niekorzysc i ogolne oslabienie znaczenia naszego kraju na arenie miedzynarodowej. Udaje im sie to poniewaz maja cale tabuny zdrajcow, ktore za pare groszy sprzedali by nawet wlasne matki: tusk, lewandowski, buzek, saryusz-wolski, olechowski, balcerowicz, belka, kwasniewski, cimoszewicz, komorowski, miller, pawlak, walesa, suchocka, michnik, lis, olejnik i wielu innych. Dzieki wlasnie tym gnidom nasz kraj jest neokolonia zamieszkiwana przez ludzi, ktorzy skacza sobie z dnia na dzien do gardel, ktorzy nie potrafia sie ze soba dogadywac w najmniej istotnych sprawach, a co dopiero w kwestiach fundamentalnych.
    Nie jestem zwolennikiem zadnego ugrupowania politycznego, ale jedynie pomyslow, ktore sa dobre nie dla mnie osobiscie, ale dla nas wszystkich. Nie zgadzam, sie na wyprzedaz resztek naszych gruntow rolnych, lasow , jezior, rzek, kopalni, ostatnich strategicznych przedsiebiorstw (kghm, orlen, azoty), jakichkolwiek przedsiebiorstw uzytecznosci publicznej (elektrownie, wodociagi,oczyszczalnie sciekow). Niestety jedyna opcja, ktora glosno mowi o tym by tego nie wyprzedawac jest PiS. Zaden pajac typu korwin-mikke (ktory boi sie polskiej flagi jak diabel swieconej wody), zadne inne opcje polityczne nie probuja nawet wspominac o tym, a juz z pewnoscia nie robia z tego problemu w najmniejszym nawet stopniu.
    Dziwicie sie, ze kaczyniak nie chcial sie spotkac z Orbanem, ja mu sie nie dziwie, nie ma sensu zadawac sie z kims kto wspolpracuje z potencjalnym morderca jego brata oraz 96 innych ludzi. Orban ma mega mentora w postaci ultrabogatego i wplywowego zyda wegierskiego georga sorosa, ktory jak reszta bogatego zydostwa, nienawidzi Polakow za udzielana im pomoc podczas II wojny swiatowej.
    A to co sie obecnie u nas w kraju dzieje jest poklosiem komunizmu, ktory prawie calkowicie zichrowal nasz narod mentalnie i moralnie.Nikomu chyba nie musze tlumaczyc skad te nieszczescie do nas przyszlo.

  43. NyndrO said

    Panie Grzechu,sprawa jest.Dej mi Pan wykładnie „potencjalnego mordercy” w czasie przeszłym.Bo,że np. młody żyd urodzony z tate z mossadu lub młody murzyn z Brooklynu handlujący crackiem mógłby być nazwany „potencjalnym mordercą”,to rozumiem.Ale,żeby istniał potencjalny morderca Lecha Kaczyńskiego,Lechu musiałby żyć.A nie żyje,nie? * Pewnie ma Pan na myśli „domniemanego” mordercę.A Pan powi,kto to pańskim zdaniem jest,he?

  44. NyndrO said

    Specjalnie dla Pana Grzecha.Kaczyński nie tylko rozmawia,ale liże zady nie tylko potencjalnym,ale całkiem profesjonalnym mordercom nie tylko Polaków,ale po prostu ludzkości.

  45. NyndrO said

    I jeszcze jedno zapytanie : „tusk, lewandowski, buzek, saryusz-wolski, olechowski, balcerowicz, belka, kwasniewski, cimoszewicz, komorowski, miller, pawlak, walesa, suchocka, michnik, lis, olejnik” – które z nich,pańskim zdaniem,działa na rzecz Rosji?

  46. AlexSailor said

    @ Grzechu

    Sympatie to sprawa wtórna, mało istotna.
    Tu chodzi o interes Polski i Polaków, i czy jest on zgodny z interesem Rosji, czy przeciwnie.
    Każde państwo jest gotowe poświęcić część swoich interesów, jeżeli zrealizuje inne w dwójnasób i w rozrachunku, to się opłaci.
    I tu muszę Panu wytknąć, że nie jest prawdą, jakoby Rosjanie nie byli i nie będą naszymi przyjaciółmi, w sensie zbieżności ich i naszych interesów.
    Polska historia, literatura, polska świadomość, ustawione są tak, żeby niczego nie rozumieć i działać w konsekwencji w sposób samobójczy, co trwa od wieków, ale obecnie chyba jest najbardziej nasilone.

    Proszę przejrzeć stosunki polsko-rosyjskie w historii.
    My mamy tak zbieżne interesy, że każde działanie we własnym powoduje korzyści dala drugiej strony.
    Np. zajęliśmy Kreml siedząc tam dwa lata.
    Tylko dlatego Rosja się odrodziła i wyzwoliła z okupacji brytyjskiej.
    Oni w 1945r. nas okupowali krótko, ale dzięki temu nie zginęło nas 26 milionów tylko 8, z czego ZSRR
    zlikwidował w różny sposób 350 do 450 tysięcy, to jest 1 Polaka na 20.
    Taka skala, o czym mało kto dziś wie.
    To po tej okupacji i pod ich butem oraz parasolem ochronnym Polska się rozwijała, a Polacy w końcu mieli porządne państwo.
    Pewnie, że zależne, ale ta zależność była do zerwania i nie przeszkadzała tak bardzo.
    Ba, byłaby minimalna, gdyby nie Polska świadomość.

    Podobnie granice na Odrze i Nysie Stalin negocjował w rosyjskim interesie, a dla Polski było to bardzo korzystne, że wspomnę tylko o możliwości powstania według zachodnich planów Polski jeszcze o 1/3 mniejszej.

    Podam jeszcze jeden przykład z historii.
    Piłsudski działając na szkodę Rosji nie pomógł gen. Denikinowi zatrzymując działania przeciw czerwonym barbarzyńcom.
    Rosja dostała w ten sposób cios śmiertelny, zginęła i cofnęła gospodarczo oraz cywilizacyjnie, by przyśpieszyć dopiero kilkadziesiąt lat później za sprawą Stalina zresztą.
    Straciła kilkadziesiąt milionów niewinnych ludzi, sporą część zeświniła.
    A jaki był efekt dla Polski tego działania przeciw Rosji??
    Front przeszedł przez Polskę 2X, Katyń, i tak zależność od ZSRR i rządzących nim bandziorów, całkowite zmiany stosunków społecznych i własnościowych w Polsce, utrata wschodniej części Polski.

    Tyle historia.
    Co do zbieżności współczesnych interesów Polskich i rosyjskich nie ma wątpliwości.
    Kto najwięcej w Europie traci na wojnie domowej na ukrainie???
    Czyż nie Polska właśnie???
    I czyż nie Rosja powiązana z ukrainą gospodarczo???
    Tych interesów jest o wiele więcej.

    Proszę jednak pamiętać, że i w Rosji działa agentura obca, a także środowiska wrogie Polsce i Polakom,
    nawet podbudowane idiotyczną ideologią domorosłych myślicieli w rodzaju twórcy „Mojej drogi”.
    Działania polskich władz, różnych Słomków, Schetyn, a także nastawienie Polaków, dają tym środowiskom argumenty do ręki.
    W ten sposób mamy powstało i jest umacniane strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie, które ma tylko jeden cel wspólny – wyrzucenie amerykanów z Europy, co dla Niemiec oznacza zakończenie amerykańskiej okupacji.
    Innych wspólnych interesów za bardzo nie mają.
    Ekspansja gospodarcza Niemiec na terenie Rosji jest dla niej niebezpieczna.
    Ekspansja Polski byłaby zupełnie bezpieczna dla obu stron.

  47. Przecław said

    #46
    Panie AlexSailor. Trafna analiza. Dzięki.

  48. Marucha said

    Dobrze, że już odpowiedziano Grzechowi, bo ja już nie mam dla tumanów cierpliwości
    Bo jeżeli dla kogoś „tusk, lewandowski, buzek, saryusz-wolski, olechowski, balcerowicz, belka, kwasniewski, cimoszewicz, komorowski, miller, pawlak, walesa, suchocka, michnik, lis, olejnik” to rosyjscy agenci – to jak mu grzecznie odpowiedzieć?

  49. Ad. 3

    Niemcy są suwerenne? Naprawdę? A do kogo należy bank centralny Niemiec? 🙂

  50. Grzechu said

    Nie wiem, moze sie myle, ale mam odczucie, ze wy widzicie w rosjanach szanse na rozwoj naszego zdemolowanego kraju (sic!)? Oni sami ze soba nie potrafia sobie poradzic, gdyby np. Japonia posiadala rosyjskie ziemie byla by globalna potega, a tak na skalkach wulkanicznych radzi sobie o kilka lat swietlnych lepiej od wielkiej Rasiji. To Rosjanie do spolki z Niemcami, wybili cala nasza inteligencje w okresie II wojny swiatowej i teraz cierpimy na brak prawdziwych elit, a zanim sie one odrodza to najprawdopodobniej nasz kraj nie bedzie nawet istnial administracyjnie jako powierzchnia wydzielona liniami na mapie. Tylko slepcy iwyznawcy autorytetow TVN-u, Polsat-u i TVP info chyba wierza i to coraz mniej w to ze w tym kraju sprawy ida w dobrym kierunku.
    Osobiscie uwazam, ze nasz kraj juz nigdy sie nie odrodzi, a juz z pewnoscia nie dzieki Rosjanom.
    Co do Pana Szanownego gospodarza, to nazwiska ktore wymienilem, to najzwyklejsze kanalie i zdrajcy. Nie jest wazne komu sluza i sluzyli, faktem jest, ze doprowadzili nasz kraj do ruiny, osrana montowaniami, sieciami handlowymi w ktorych sprzedawany jest towar gorszej jakosci produkowanych glownie, przez Niemcow, powoli stajemy sie dzieki tym nazwiskom nikim,, niewolnikami we wlasnym kraju. Dzieki tym nazwiskom jestesmy tak zadluzeni, ze bedziemu musieli utracic spora czesc terytorium na poczet zobowiazan ktore oni zacigneli, spopr mozna o tym pisac, ale to wlasnie te szuje za stoleczki unijne, judaszowe srebrniki, a czasami i z czystej glupoty rozpieprzyli nasz kraj i nie interesuje mnie komu oni sluza, ale z pewnoscia nie nam i ni Polsce

  51. akej said

    @ Siggi (39)
    „Jaki narod, taka wladza”. – G…o przawda!!! Prosze to powiedziec Polakom, ktorzy pamietaja 1945r., Wegrom, Bulgarom, Rumunom oraz wszystkim innym, ktorzy po 2WS zostali sprzedani zydokomunie po 2WS!

  52. Re: 51 Akej…
    Moze lepiej brzmaloby: „Jaka swiadomosc narodowa (poziom wiedzy), taka bedzie stanowiona wladza (czlonkowie wladzy)…”
    Nie po to od zakonczenia II zydowskiej wojny swiatowej do poznych lat 80-tych wymordowano ponad 2.3 miliona Polakow, ktorzy byliby w stanie zmienic stan rzeczy z ktorym borykamy sie w chwili obecnej…
    ========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  53. Marucha said

    Re 50:
    Panie Grzech, przestań Pan pieprzyć bzdury.

    1. Rosja ma wiele ziemi – ale JAKIE TO SĄ ZIEMIE? Wieczne zmarzliny między innymi.
    2. Japonia? Biedni ludzie…. Tam nawet mało kto ma własne mieszkanie, wszyscy wynajmują przez całe życie. Jak niewolnicy.
    3. Jacy „Rosjanie” nam wytłukli inteligencję? A kto wytłukł inteligencję rosyjską? A może Pana zdaniem Rosja nigdy nie miała inteligencji?

    Rosja już kiedyś ocaliła polski naród i polskość. Historycy-kurwy żydowskie – nazywają to „rozbiorem”.

  54. JO said

    Rosja już kiedyś ocaliła polski naród i polskość. Historycy-kurwy żydowskie – nazywają to „rozbiorem”.- Pan Gajowy

    !!!

  55. Marucha said

    Re 51:
    Jeśli władza narzucona jest siłą, to oczywiście winą narodu jest tylko to, że nie miał siły jej odrzucić.
    Jeśli jednak władza – oby w piekle się smażyła – jest wybrana przez lud świadomie i świadomie przezeń popierana, to mają to, co sami chcieli.
    Żeby w Polsce pojawił się prawdziwy Przywódca, Geniusz, do tego Prawdziwy Polak… to dostanie 0.2% głosów w wyborach.
    Taka jest prawda.

  56. Marek said

    Udaje im sie to poniewaz maja cale tabuny zdrajcow, ktore za pare groszy sprzedali by nawet wlasne matki: tusk, lewandowski, buzek, saryusz-wolski, olechowski, balcerowicz, belka, kwasniewski, cimoszewicz, komorowski, miller, pawlak, walesa, suchocka, michnik, lis, olejnik i wielu innych.
    ===
    Grzechu wymienił prawie samych żydów, a za chwile pisze, że jego nie interesuje KOMU oni zdradzają Polskę. Buhaha.
    Zaś nie omieszkał Jarusia Kaczyńskiego i PIS wymienić jako opozycję zbawiciela. Co za tłuk:)

  57. Grzechu said

    Nie uwazam Kaczynskiego za zbawiciela, nie uwazam rowniez Rosji za kraj, dzieki ktoremu moglibysmy podniesc sie z pozycji lezacej. Rosja zawsze palala nienawiscia do Nas i zawsze chciala miec Nas pod swoim butem. Chcialbym zrozumiec wasza milosc do Rosji, czym ja motywujecie? Jest ona dla Was wazniejsza niz wlasna Ojczyzna? Jezeli sami jako narod nie zrozumiemy, ze tylko wlasnymi silami mozemy cos zdzialac i zmienic to wszystko bedzie sie zawsze konczylo na niesnanskach i nieporozumieniach.
    Szanowny Panie gospodarzu bardzo czesto pisze Pan bardzo sensownie i ciekawie, ale uwazam, ze popelnia Pan potezny blad szerzac tak rusofilskie poglady. Rosja nie jest krajem godnym zaufania.Krajem tym rzadza oligarchowie, niebotycznie okradajacy swoj wlasny narod z zasobow naturalnych. Duza czesc z nich rezyduje w Anglii plawiac sie w luksusach, sa to szemrane kreatury, ktore nigdy niczego nie stworzyly.,dorobili sie miliardow dolarow na najzwyklejszym zlodziejstwie. Cala wschodnia Europa wlaczajac w to i nasz kraj funkcjonuje na podobnych zasadach, komunistyczni dygnitarze stali sie biznesmenami, ktorzy niczego nigdy nie wymyslili, nie wyprodukowali, tylko najzwyczajniej nakradli sie na roznych machinacjach przemian ustrojowych czesto wzajemnie sie wybijajac w iscie mafijnym stylu. Jezeli dla Was byly to podwaliny pod budowe zdrowego ustroju panstwowego w Rosji jak i u Nas, to naprawde bladzicie.

    Podobno Stalin też zmartwychwstał.
    Admin

  58. akej said

    @ Jasiek z Toronto (51)
    Zupelna zgoda! Wiemy doskonale, ze od poczatku 2WS, poprzez rzady PRL (moze w jakims sensie za wyjatkiem Gierka) najbardziej wartosciowa warstwa naszego narodu byla albo bezwzglednie mordowana, lub w poznieszym okresie PRL byla zdecydowanie izolowana, aby nie miala zadnego wplywu na spoleczenstwo. Do tych przesladowan dodano niesamowite pranie mozgow, lub wypychanie na sile za granice najbardziej wartosciowych ludzi. Te sama polityke wobec Polakow prowadzi PRL-bis. Moze zabijanie wartosciowych ludzi uleglo powaznemu zmniejszeniu, ale zabojstwa wciaz maja miejsce. Do tego PRL-bis, ze swoja poprawnoscia polityczna, dolaczyla niesamowita i niezwykle skutczna akcje prania mozgow – w porownaniu z ktora propaganda PRL-wska to pikus! Poza tym w sukurs przyszla rzadzacym beznadziejna slabosc posoborowego KK.
    Z tych wlasnie powodow nie bylbym tak skory jak Gajowy do do dyskwalifikowania pozbawionych warstwy przywodczej Polakow. Zaden narod Europy na tym polu nie poniosl tyle strat co my! Bylem w wielu krajach i zauwazylem, ze ludzie maja tam mozgi wyprane poprawnosia polityczna i propaganda tak samo jak Polacy.

  59. Tomek said

    @Grzechu akurat się z panem nie zgadzam. Rosja nie „zawsze” pałała do nas nienawiścią i z pewnością nie „zawsze” chciała nas mieć pod własnym butem. Zaś sojusze można mieć różne i trzeba brać pod uwagę, który jest najbardziej korzystny. Sojusz, czy nawet unia gospodarcza z Rosją ma akurat sens. Jednak to, co mnie na Gajówce notorycznie irytuje, to jakieś chore -tak, dobrze państwo czytają – C H O R E dążenie gajówkowiczów do jednego państwa z Rosją w ramach federacji. To jest jedna z tych rzeczy, która mnie naprawdę denerwuje. Nie ma żadnej potrzeby robienia federacji. Ja jej w każdym razie nie odczuwam. Mnie bezkres państwa nie pociąga ni trochę, a częścią spuścizny Cesarstwa Rosyjskiego się nie czuję. Bo przecież musiałbym uznać Wielkopolskę i Małopolskę za niepolskie (lub konsekwentnie – poczuć się spuścizną peusko-habsburską), przecież ci Polacy nigdy nie składali przysięgi carowi, a i carowie aż do czasów I wojny nie zgłaszali pretensji do tych ziem! I jako „żyd-historyk” uznaję zabór rosyjski za zabór – bo jak to jest, że car nie upomniał się o dwie pozostałe stolice Królestwa Polskiego? Przecież takie rozbicie bardziej zagrażało polskości, niż cokolwiek innego! Dmowski o tym pisał, że najbardziej palącym problemem jest właśnie rozbicie Polski na części!
    Sama zaś wizja polityczna gajówkowiczów jest ok. Rosja to kraj jak każdy inny, i dopóki nie zaczyna działać w kierunku aneksji mojego kraju, nie jest moim wrogiem. Co nie znaczy, że czynne pomaganie jej w jej sporach z sąsiadami uważam za właściwe.

    Co do Węgrów – do jasnej cholery, przecież oni nie działają w tej chwili na naszą szkodę tym, że prowadzą interesy z Rosją. Przecież nie planują wspólnej inwazji na nas, co nie? Więc o co ten krzyk w sprawie Orbana?

  60. Marucha said

    Re 59:
    Niech się Pan nauczy historii Polski z innych książek, niż pani Heleny Michnik. Bo z tym, co Pan napisał, nie bardzo można dyskutować. „Dlaczego car nie upomniał się o dwie pozostałe stolice Królestwa Polskiego”… to pytanie powala na wznak.

    Powiem Panu jedno: nie chcą Polacy jakiejś unii czy federacji z Rosją – to znikną z map. Polska JUŻ jest pseudopaństwem, gównianym tworem, który nawet nie umywa się do Królestwa Polskiego pod berłem cara.
    Ten proces likwidacji już się zaczął i obawiam się, że jest już za późno na cokolwiek.
    Więc niech się Pan nie martwi,
    Nie będzie Unii z Rosją.
    Za to Pan obudzi się rano z brukselskim wackiem w odbytnicy,

  61. u said

    Ludzie naprawde nie rozumia, ze ranga panstwa w swiecie przeklada sie na ich traktowanie, jako polskich obywateli w tymze swiecie. Nie zdaja sobie sprawy jakie to wazne dla przecietnych zjadaczy chleba, a dopiero jest to bardzo widoczne jak sie robi wojaze poza granizami kraju i nawet nie wchodzi sie w konflikt z prawem.
    Wiadomo, ze Murzyna nalezy traktowac szczegolnie zza Wielka Woda z duzej litery, bez wzgledu na zachowanie. No i u nas zdarzylo sie, ze czarny okradal handel -zoltego. Chinczyk czlowiek dziki, nei przywolal powolanych do tego sluzb, lecz zlapal zlodzieja i spuscil mu tegie manto. Murzyn polecial ze skarga za takie traktowanie, do papugi, z nadzieja, ze wydebi za cielesne cierpienia rekompensate pieniezna. Zoltek poskarzyl sie na taka obraze komu trzeba w pingpongowych konsulatach i sam premier Kanady osobiscie przeprosil Chinczyka za niezgodne z prawem potraktowanie, za zlodziejstwo czarnego.
    Ranga panstwa zdzialala te cuda, bo z naszymi lumpami to nikt by sie nie liczyl, Polak za lanie czarnego zlodzieja, drogo by zaplacil i slonce by ogladal zza krat.

  62. Yah said

    Ad. 60

    Dlatego Panie Gajowy ja już żadnej nadziei nie mam. Inteligentni ludzie, których znam nie dostrzegają manipulacji jakiej są poddawani od 1976 roku, a jak się im otwiera oczy to pukają się w czoło traktując jak wariata. Niestety tylko góra 5% populacji w Polsce ogarnia rzeczywistość reszta żyje w euromatrixie. Polski nic już nie uratuje ( chyba, że modlitwa i sam nie wiem co). Ci którzy protestują , próbując ratować siebie i rodziny, a wiec Polskę zaraz są obszczekiwaniu jako populiści, faszyści i Bóg jeden wie co jeszcze. Człowiek czuje się tu coraz bardziej samotny bo naokoło tylko bezmózdzy postmodernistyczni konsumenci. Nie da się patrzyć nawet z odrobina nadziei w przyszłość. Ma Pan rację rozbiór rosyjski pozwolił mimo wszystko przetrwać polskości – Rosjanie zawsze traktowali polaków jako dziwny naród słowiański, który wstydzi się swej słowiańskości i chce być kimś innym niż jest. I z tymi ch…i w najbliższej rodzinie tez ma Pan rację – brak słów….

  63. Tomek said

    #60 Ależ można dyskutować, przynajmniej jeśli chodzi o moje powalające pytanie :). Wystarczy, że powoła się pan na jakiś materiał źródłowy – dokument czy prikaz sprzed 1914 r. o domaganiu się Wielkopolski i Małopolski i już mnie pan ma na tacy. (Oczywiście znam powody, dla których każdy car po kongresie wiedeńskim aż do Mikołaja II nie domagał się Krakowa czy Gniezna. Była nim chęć uniknięcia kolejnej wyniszczającej wojny. Zacznę jednak od tego, że wg mnie król Polski, który odrzuca należące do naszego narodu kluczowe dzielnice kraju – na koronę nie zasługuje. To mój osobisty pogląd)
    Co do tego brukselskiego Wacka, to jeśli Bruksela będzie równie skuteczna w likwidowaniu Polski jak jest w obecnej polityce zagranicznej, to Polska z map nie zniknie, w każdym razie nie jako PRL-bis. A jak stanie się elementem federacji, jako byt polityczny już jej nie będzie, stanie się co najwyżej jednostką administracji nieco tylko wyżej od województwa. Może państwa zadowala taki stan, mnie nie.
    Trochę bardziej mnie martwi zanik polskości jako takiej, emigracja itp. Ale z tym nic się nie zrobi. Jeśli Polacy się uprą, to sami siebie zlikwidują, niezależnie od kraju w jakim się znajdą.

  64. akej said

    @ 63
    W obecnej sytuacji uratowac moze nas tylko bardzo przyjazna (bez rozdrapywania krzywd jakie Rosja nam wyrzdzila w przeszlosci) – real-polityka z Rosja. Tylko Rosja pozostala dzis jedynym krajem z chrzescijanskimi zasadami moralnymi oraz jest jedynym mocarstwem, ktore moze przeciwstawic sie swinstwom NWO. Jesli Polacy tego nie zrozumia, to zgina.

Sorry, the comment form is closed at this time.