Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Dziadzius o Step we krwi?
    Rokitnik o Step we krwi?
    Alina@Warszawa o Step we krwi?
    revers o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o Eksperci ONZ: „Aborcja podstaw…
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Siekiera_Motyka o Wolne tematy (60 – …
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 497 obserwujących.

Polskie Nagrania za 8,1 mln zł!

Posted by Marucha w dniu 2015-03-17 (Wtorek)

Już o tym pisaliśmy, ale wracamy do tej skandalicznej sprawy. Nie chodzi tylko o „sprzedaż” za jakieś 8 milionów złotych, co zakrawa już nie na kpinę, ale na sranie Polakom na mordy – ale o sam fakt sprzedaży ważnej części naszego dziedzictwa. Nabywca ma teraz wolną rękę, aby zniszczyć politycznie niepoprawne, antysemickie, homofobiczne itp. nagrania. Zniszczyć raz na zawsze.
Na budowę zakłamanego, fałszywego jak banknot 90-złotowy Muzeum Żydostwa wyłożyliście 320 milionów. Na ratowanie Polskich Nagrań nie było pieniędzy.
Obyście, kanalie, skonać w męczarniach nie mogli.
Admin

W czwartek 29 stycznia br. w serwisach, pojawiła się niewinna informacja, że Ministrowie Kultury i Skarbu poprzez swojego syndyka masy upadłościowej sprzedali Polskie Nagrania. Jedyną ofertę zakupu złożyła firma Warner Music Poland, która, jak się okazuje – dobiła interesu za 8,1 mln zł.

Ponadto pojawił się Wiesław Prusiecki, biznesmen z Poznania, oferując 2 mln zł, za część rozrywkową. Wpłacił wadium (1 mln zł,) ale się wycofał po dziesięciu dniach. W stan upadłości Polskie Nagrania zostały postawione w 2013 r. Trzykrotnie syndyk wystawił tę firmę fonograficzną na sprzedaż. Sprzedał dzisiaj za cenę wywoławczą – 8,1 mln zł.

[Nie rozumiem, jak Polskie Nagrania mogły upaść. – admin]

Przypomnę, że po upaństwowieniu firmy „Muza” (1947), Polskie Nagrania, które zresztą do 1956 r. występowały pod tym szyldem, „Muza – Polskie Nagrania” przejęła cały dorobek fonograficzny, nie tylko muzyki rozrywkowej, ale jazzu i klasyki. To unikatowe i bezcenne zabytki, dziedzictwo polskiej kultury zostało sprzedane za grosze. Firma Warner musiałaby wydać kilkaset razy więcej, aby zatrudnić tyle orkiestr, solistów, zarejestrować setki pozycji z klasycznej literatury muzycznej.

Powiem wprost, nie cierpię korporacji, zwłaszcza takich jak Warner, który jest właścicielem marketów Mediamark, wytwórni płytowych, filmowych i kilku kanałów telewizyjnych. Dlaczego wydawnictwo NiNA otrzymuje z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wielomilionowe dotacje, a dyrektor festiwalu niby teatralnego tylko na Maltę w Poznaniu, wydaje rocznie 12 mln zł?!

Na miłość Boską, wystarczyłoby przez rok zrezygnować z tej imprezy maltańskiego i całą płytotekę Polskich Nagrań przekazać we właściwe ręce. Nie stać ministra na taką kwotę, by bogate zasoby Polskich Nagrań chronić, jako dobra kultury narodowej i przekazać pod kuratelę, na przykład, Biblioteki Narodowej lub Biblioteki Raczyńskich?

W Ameryce Biblioteka Kongresu pełni właśnie taką rolę, jaką powinna pełnić Biblioteka Narodowa. Tam zbiory bankrutujących firm fonograficznych, czy wytwórni filmowych, przejmuje się i z pietyzmem przechowuje.

Nie chcę płacić tantiem Warner Music Poland za możliwość słuchania polskiej muzyki.

A czy przyglądnęły się temu biznesowi ABW, CBS, NiK i inne? Czy można coś z tym zrobić, czy nie? Może jednak głos środowisk muzycznych, powinien bardziej stanowczo zagrzmieć. Przerażająco niska wycena. Symulacje ekspertów biznesowych wykazały, że w pół roku z samych tylko licencji Warner Music Poland zwróci się, potem inwestycja będzie przenosić czysty zysk. Nadal nie rozumiem, że wiele podmiotów państwowych, o niejasnym do końca statusie, „chroni” dziedzictwo pod szyldem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

[Ciekawe. Warner będzie robił zyski… a podobno przedsiębiorstwo zbankrutowało… – admin]

Nowa pani minister rozdaje kasę wedle dziwnego klucza towarzysko-kuratorskiego. Powtarzam, na licencjach mogłaby zarabiać konkretna instytucja publiczna, np. Biblioteka Narodowa, zdobywając pieniądze na inną działalność. W tej chwili zysk przejmuje Warner. Niezależny wydawca do sieci Mediamark nie zostanie wpuszczony, chyba, że z góry wpłaci określoną sumę, podobnie jest z Empikiem.

Wbrew pozorom branża kulturalno-rozrywkowa mogłaby być dochodowa, lecz ministerstwo robi wszystko, aby tak się nie stało.

Najróżniejsze są wersje sprzedaży Polskich Nagrań. Podobno pierwsze symptomy pojawiły sie w momencie, gdy spadkobiercy Anny German, Ireny Santor i grupy wokalnej Alibabki zaczęli się domagać od tej wytwórni spłaty zaległości za prawa wykonawcze, tzw. tantiemy wykonawcze.

Czy pozew krewnych mógł doprowadzić do rozłożenia firmy? Teraz, kiedy przedstawiciele mediów tylko prawicowych wszczęli larum, odzywają się głosy, że zaspaliśmy. Sprzedaż z premedytacją wyciszono i trudno było rozeznać, co dzieje się w tym procesie likwidacyjno-sprzedawczym. Nie doszło do dwóch pierwszych transakcji. Nikt jednak nie wyjaśnił, skąd się wzięła tak niska cena? Nie znamy nazwiska biegłego(-łych).

Przy trzecim podejściu syndyk masy upadłościowej, wytypowany przez ministra Skarbu i ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego znalazł „wreszcie” kupca – amerykański koncern Warner Music Poland (WMP) za 8,1 mln zł (pierwsza oferta wynosiła 20 mln zł). Blisko 35tys. nagrań polskiej kultury muzycznej wpadło w ręce amerykańskiej korporacji, która już pod innym szyldem wykonywała pozorne ruchy uwłaszczenieniowe. No cóż, typowa prywatyzacja „Made in Poland”. Nie takie firmy celowo doprowadzano do bankructwa, aby „swój” mógł kupić za grosze…

Jeszcze myślę nad kwotą sprzedaży. WMP kupił Polskie Nagrania z całym inwentarzem, także z budynkami. Jeśli takie były (są), to pewna kwota ze sprzedaży budynków w szeroko pojętym centrum Warszawy pomniejszy bilans zakupów.

Taśmy z muzyką trafić mają do Narodowego Archiwum Cyfrowego – jest taka klauzula w umowie sprzedaży – ucyfryzowane za nasze, podatników pieniądze na najwyższym poziomie technicznym i zapewne za darmo albo za cenę niewspółmiernie niską zostaną przekazane do Warnera, który będzie musiał z czegoś wytłoczyć. Warner Music Poland zostaje z olbrzymim katalogiem praw majątkowych (czyli formalnie z niczym materialnym), które może do końca swego jestestwa sprzedawać tym, którzy będą chcieli muzykę na serio rozpowszechniać.

I może to nie byłoby najgorsza opcja, ale jakoś nie podejrzewam Warnera, choćby o reedycje kronik konkursów chopinowskich. Może się mylę?

Może jest „po ptakach”, ale niech przed wyborami wiedzą za jakich rządów dokonano tej sprzedaży. Oczywiście, na zakup przez Skarb Państwa pieniędzy nie było! Cóż, wiekopomną rodzimą twórczość, trzeba będzie najpierw odkupić za cenę może nawet dziesięciokrotnie wyższą, by potem można ją popularyzować.

Niech Polacy wiedzą, co jest grane z dobrami narodowymi. Sprzedali też studio filmów animowanych Se Ma For.

Na gorąco zareagowali

Wokalistka Elżbieta Wojnowska, nagrywająca dla Polskich Nagrań zapytała: – Jakim prawem? Jaki sąd handlował moimi i innych artystów licencjami, do których tylko my mamy prawa, bo Polskie Nagrania dawno je straciły. Płacono nam psie pieniądze za te nagrania. Andrzej Ibis Wróblewski, gdyby żył nigdy nie dopuściłby do tego. Walczył o to całe życie. Przehandlują wszystko! Nas już też przehandlowali.

Natomiast Paweł Kukiz, muzyk i kandydat na prezydenta RP, dodał: – Może teraz Warner Music Poland zrobić z zasobem archiwalnym co chce… Na przykład, niczego nie wydawać. Nie mam wątpliwości, że fonoteka Polskich Nagrań to nasz skarb narodowy, więc również w tym wypadku do czynienia z wygaszaniem Polski. Wzięto się za Ducha… Sprzedano za 8,1 mln zł, bo pewnie wydały się Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego „nierentowne”. Na nowo powstające obiekty Kultury w Łodzi i Wrocławiu znalazły się pieniądze, to ok. 800 mln zł!

Ten alert niech dotrze do tych, którzy jeszcze o sprzedaży sreber polskiej kultury muzycznej nie wiedzą.

Wielu publicystów i obserwatorów polskiego życia muzycznego skomentowało sprzedaż Polskich Nagrań jednym słowem – niepojęte. Rodzi się pytanie, gdzie byli animatorzy kultury, pracownicy ministerstw i ustawowi stróże spuścizny narodowej; dlaczego nie bili na alarm i dlaczego nikt nie powołał stosownej fundacji , która mogłaby te prawa przejąć i w należyty sposób zagospodarować?

Wszyscy odnoszą wrażenie, że była zwykła to ustawka, gdyż ktokolwiek spoza układu musiałby zapłacić może stokrotnie więcej. Zadawane też jest pytanie: czy istnieją podstawy prawne na unieważnienie transakcji? Raczej nie. Co dalej? Pozostaje zatem oddolny ruch con amore i protesty w portalach społecznościowych.

Wysłałem do wokalistów i zespołów tekst:

„Pokaż(-my), że stać Ciebie i innych na więcej! Masz swój kamyczek w kilkudziesięcioletnim wielkim graniu Polskich Nagrań, dlatego już dzisiaj proszę na Koncert dla sprzedanych, nie sprzedajnych

KONCERT – PROTEST

skazanych na milczenie, nieobecność, zapomnienie. Zagrajmy, zaśpiewajmy (bez honorarium ) na przekór słowom piosenki Pawła Kukiza „Bo tutaj jest, jak jest, na pewno i każdy o tym wie…”.

Nie godzimy się na to „jak jest” dlatego zagrajmy i będziemy grali najdłuższy Koncert wart 8,1 mln zł – zanim zarysuje płyty cisza…”.

Krzysztof Wodniczak

PS. Trzeba w tym miejscu zapoznać się jak powołana została spółka Warner Music. Poland. Kapitał zakładowy w dniu rejestracji 9 lipca 2001 r. wynosił 50 tys. zł [sic! – admin]. Numer KRS 0000025982 , Zarząd to Piotr Włodzimierz Kabaj – prezes, Michał Muszyński – członek zarządu, Eliah Seton – członek zarządu, John Christopher Aneliff – członek zarządu. Spółka zarejestrowana zgodnie z Prawem Stanu Delaware – USA, 95 proc. udziałów w wysokości 47,5 tys. zł.

Firma posiada udziały w Parlophone Music Poland, 1000 udziałów w łącznej wartości 50 tys. zł. Kabaj – powiązania Parlophone Music Poland, Naboku, Warner Music Poland, E-Muzyka, Związek Producentów Audio – Video, Duży Dom Dystrybucyjny DDD.

http://prawica.net

Komentarzy 28 to “Polskie Nagrania za 8,1 mln zł!”

  1. Kojak said

    Radza zlodzieje zydowscy to dla nich zwyvczjna stadardowa kradziez mienia gojow ! Dla nich absolutnie nie licza sie jakiekolwik polskie przeslanki ! Polska i polskie mienie i dobytek to lup zdybyczny zudowstrwa podlegajacy zlodziejstwu bez zadnych ogranczeni i skrupulow Jak Polakow pozbawi sie Polakow jakiejkolwik wlsnosci to polski goj ma calowc Zyda w reke ze mu cos da co ma wlozyc do garnka ! Tak kiedys powiedzial bydlak Geremek w slynnym wywiadzie dla Hanny Krall i oni to robia

  2. Dość said

    To nic innego jak ciąg dalszy wygaszania i Palestynizacji Polski przez dzicz chazarską. To skandal, nasza kultura w szponach wampirycznych koczowników.

  3. SoS said

    POLACY usunimy te scierwa .Zabiegami politycznymi ich nie USUNIEMY.

  4. wanderer said

    „Rodzi się pytanie, gdzie byli animatorzy kultury, pracownicy ministerstw i ustawowi stróże spuścizny narodowej”

    – reprezentowali Polske spiewajac zydowskie piosenki.

  5. Maksymilian said

    Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

    Prof. dr hab. Małgorzata Omilanowska
    jest historykiem sztuki. Specjalizuje się w problemach architektury XIX i XX wieku, teorii sztuki i opieki nad zabytkami.
    źródło: http://www.mkidn.gov.pl/pages/strona-glowna/ministerstwo/kierownictwo/malgorzata-omilanowska.php

    Minister Skarbu Państwa
    Pan Włodzimierz Karpiński.

    Absolwent Wydziału Inżynierii Chemicznej Politechniki Warszawskiej. Ukończył studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej z zakresu zarządzania i prawa UE.
    źródło: http://www.msp.gov.pl/pl/struktura-ministerstwa/kierownictwo/25563,dok.html?poz=1

  6. Jacek said

    Dobijanie Polakow, wyzucie ich z dorobku cywilizacyjnego aby nwet ich dzieci i wnuki juz im nie wierzyly, ze stowrzyli wlasna kulture. Za takie „decyzje” nalezy sie najwyzszy wymiar kary. No i co na to pis i duda. Co na to „episkopat poslki”?

  7. Bolek II said

    Ad 1 Rądzą złodzieje żydowscy to dla nich zwyczajna standardowa kradzież mienia gojów

    Ale trzeba DUŻYMI LITERAMI NAPISAĆ I PISAĆ CIĄGLE i powtórzyć jeszcze „milion” razy, że ta kradzież mienia gojów nie byłaby możliwa bez przyzwolenia gojów…. to goje wprowadzili rzymian na swoje podwórko /pokoje/, zaprosili do stołu, przenocowali kilka razy…… a że goje to CIOTY/nie bójmy się tego słowa, bo to prawda, najprawdziwsza prawda/ to goście buszują, jak u siebie… a to w lodówce remanent zrobią i piwo bez pytania wypiją, a to do żony goja /jak ten pójdzie do pracy/ się dobierają……. a jak żona się skarży/ła/ to ciotowate goje nic…nic….nie reagują… od tysiąca nie reagują /jak to reklamuje Muzeum Rzymian – 1000 lat wspólnego trwania i dziedzictwa/ lat nic nie robią… i nie zrobią… więc nie napinajmy się z oczywistymi komentarzami, bo one są takie infantylne, że aż boli jak się je czyta…. po prostu boli z bezsilności. I tyle w temacie. Po prostu nadstawiajmy drugi policzek, półdupek czy co tam jeszcze nam do nadstawienia jeszcze zostało. A zostało niewiele, ale i w śmieciach jakąś perełkę można jeszcze „wyczesać”.

    Po co gojom polskojęzycznym Polskie Nagrania? Na zmywaku trudno się pracuje ze słuchawkami na uszach, na budowie albo przy azbeście BHP w ogóle takiej opcji nie przewiduje….. a te goje co liczą srebrniki nie mogą się rozpraszać przy liczeniu by się nie pomylić więc też nic nie słuchają.

  8. marrkerr said

    Przecież mamy słuchać Conchity Wurst, więc wszystko idzie zgodnie z planem.

  9. marrkerr said

    A co do Polskich Nagrań, to zaczęło się wcześniej. Pamiętacie Państwo próbę cenzurowania pieśni kościelnych.

    „Czy w tej sytuacji możemy się dziwić, że Polska Rada Chrześcijan i Żydów, pewnie taka sama, jak Rada Etyki Mediów, kazała zmienić tekst wielkopiątkowej modlitwy, a ks. Michał Czajkowski wystąpił o zakaz śpiewania pieśni „Ludu mój ludu”, jako „antysemickiej”? A przecież wszystko jeszcze przed nami, bo trudno wyobrazić sobie bardziej „antysemicki” – według obecnych kryteriów – fragment Ewangelii niż ten, czytany w Wielki Poniedziałek, kiedy to św. Mateusz opowiada, jak to arcykapłani „dali żołnierzom sporo pieniędzy”, by rozpowiadali, iż żadnego zmartwychwstania nie było, tylko zwyczajne wykradzenie i że tak się rozniosła ta wieść między Żydami „aż do dnia dzisiejszego”. Do dnia dzisiejszego! Czy sławetny „dialog” ma tę kwestię wyjaśnić, czy też jego efektem będzie ocenzurowanie Ewangelii św. Mateusza? A przecież i w „Dziejach Apostolskich” też są nieprzyjemne fragmenty. Oto św. Piotr zwraca się do zebranych per „Mężowie Judejczycy”. Toż właśnie za „Judejczyków” ks. Bock pozbawił mnie prawa uczestniczenia w dyskursie publicznym! Czyż więc nie czas oczyścić całe chrześcijaństwo z tych sprośnych błędów Niebu obrzydłych? No, może nie tyle Niebu, co „starszym braciom”, przed którymi „księża patrioci” na zapas biją pokłony, niczym przed Złotym Cielcem.”

    źródło (to już stare bardzo):
    http://wiadomosci.onet.pl/tablica/manifest-wolnosci-slowa-publicystyka-antysocjalist,1666,270154,41236811,watek.html

    Jak widać trynd (celowy błąd) został zachowany.

    Tylko zamiast bawić się w detal i walczyć o poszczególne pieśni tu prawa nabyto hurtowo. Bez zabawy w detal teraz hurtownik wyznaczy co Polakom się ma podobać.

    To co? Czekamy na podobny ruch z tekstami kościelnymi? Bo po co bawić się w komisje, jak można arbitralnie wydać nakaz.

  10. Bolek II said

    Ad 8 To co? Czekamy na podobny ruch z tekstami kościelnymi? Bo po co bawić się w komisje, jak można arbitralnie wydać nakaz.

    Nie ma co czekać, bo to już się dzieje… pieśni religijne naszych Dziadów i Ojców we współczesnych śpiewnikach nie są umieszczane…. są tam za to, na oberkowe nuty, puste, bezrefleksyjnie mantrujące słowa „piosenek” układanych w większości przez mniej zdolnych /ale zaangażowanych/ gimnazjalistów /chyba/. Wszystko zgodnie z planem. Ale jeśli piorunów nie było i nie ma, tzn. że wszystko „z góry” przewidziane. I tego się trzymajmy /jak będziemy się chcieli pocieszyć/.

  11. Jóżka said

    Ministerstwo kultury i dziedzictwa zydowskiego musi przecież dochować priorytetów. Muzeum żydowskie to wysokie, miesięczne koszty utrzymania. Wszyscy żyjący twórcy a także spadkobiercy, powinni zwrócić się do pazernego Skarbu Państwa o zapłatę wynagrodzenia od tej sprzedaży, a także o inne odszkodowania. Prawo autorskie to prawo osobiste i majątkowe. Bez ich zgody nie można rozporządzać tym prawem. Najlepiej, by poszli do dobrego adwokata.

  12. Lesio said

    Patrzeć tylko kiedy żydostwo sprzeda Bibliotekę Narodowa i wszystkie polskie muzea wraz ze zbiorami. Mając na względzie żydowską pazerność i bazczelność, a także niemoc i impotencję Polaków do obrony własnej tożsamości i dziedzictwa narodowego, jest to bardzo prawdopodobne. Polacy, owszem potrafią się bić, ale tylko w obronie żydowskich interesów ale już nie własnych.

  13. Zdziwiony said

    To tylko jeden z przykładów działania demonicznego obecnej hierachiii kościelnej przeciw Narodowi.
    Kościół pw. św. Michała. (późniejsza Katedra Łomżyńska)
    Ołtarz kiedyś:

    i po zrujnowaniu narodowego dziedzictwa przez pokolenie JP II:

    LUD BOŻY (to z Konstytucji SW II dogmatycznej o Kościele „LUMEN GENTIUM”) nie reaguje w myśl strofy „Nie damy pogrześć wiary!…” i to boli najbardziej.

    Pieśń kościelna nieznanego autora, śpiewana wg muzyki Feliksa Nowowiejskiego, też jest zakazana (z Śpiewnika Kościelnego ks. Jana Siedleckiego).

    Nie rzucim, Chryste, świątyń Twych,
    Nie damy pogrześć wiary!
    Próżne zakusy duchów złych
    i próżne ich zamiary.
    Bronić będziemy Twoich dróg.
    Tak nam dopomóż Bóg! /2x

    Ze wszystkich świątyń, chat i pól
    Popłynie hymn wspaniały:
    Niech żyje Jezus Chrystus! Król
    w koronie wiecznej chwały!
    Niech, żyje Maria! Zagrzmi róg.
    Tak nam dopomóż Bóg!__ /2x

    I taki triumf, taki cud
    Powieje z Jasnej Góry
    I z taką wiarą ruszy lud
    Synowie Polski, córy,
    Że jak mgławica pierzchnie wróg.
    Tak nam dopomóż Bóg! /2x

  14. NICK said

    Polskie Nagrania za 8,1 mln zł!
    Nic nowego. Dzień jak co dzień.

    Rolnicy, górnicy, frankowicze et cetera – spacyfikowani. Nihil novi, supra terrae. Territorium sub terrori.
    Narodu alienacja, TERReacja (neologizm), kapitulacja, anihilacja. Biessakra( neologizm wcześniej zapodany).

    Nas tu już nie ma. Resztkami baraniego popędu gnamy. Sterowanym krokiem zwalniającym.
    Nie wiedząc dokąd.
    Zostało Nam bogactwo Ewangelii i strawa Duchowa. Sprawy i rzeczy doczesne wkrótce zabrane będą. Wraz ze śmiercią. Daj Boże, w miarę, naturalną. Choć Wołyniem cuchnie.

    Więc? Czy można dawać nadzieję? Para-romantyczną? Zwłaszcza grając zza oceanów? Choćby na złotym rogu?
    Któż podskoczy wyżej płota. A „płot” to berliński lub izraelski. Więc?
    Nawet z Wiarą Prawdziwą zsyłają Nas do katakumb… .
    Nie mam ochoty nawet na ‚rymowidma'(neologizm wcześniej zapodany). Byłyby gorsze niż powyższa proza. Prozaiczność.

    P.S.
    Wszystko zniosę, tylko nie komentarze typu: „Bóg mnie opuścił”, „pesymista”.

  15. Paweł Gabriel said

    Polskie Nagrania to prawo producenckie do blisko 40 tys. nagrań. Poszło za 8 milinów z małym haczykiem. To ok 200 złotych za jeden fonogram, ok 21 groszy na jednego statystycznego Polaka. Na stare pokractwo, które śpiewało na Stadionie Narodowym, to pieniądze były, że na obecnie najbardziej popularne muzeum w Warszawie, nie wspomnę. Ale nie ma dziwne. Jak pisze naczelny Hi-Fi i Muzyki w lutowym numerze swego miesięcznika: Zamkniecie polskiej muzyki na klucz? Jeżeli chodzi o media, to już dawno maja ją w poważaniu. Wie to każdy, kto jeździ samochodem po świecie. Jesteśmy w Czechach – słyszymy w radiu czeskie piosenki. We Włoszech włoskie, we Francji – francuskie, w Rosji- rosyjskie, w Polsce… amerykańskie i brytyjskie. Nic nie trzeba zamykać.

  16. usa said

    Polska za PO-PSL upadla na kolana , wszystko sprzedane , zadnej nowej muzyki , jak pisze Pawel nsladuja tylko w j. angielskim , to styl ruski 30 lat wstecz kiedy bili sie o moja kurtke Levi’s I o plyte The Beatles . Polska kona POwoli , trzeba dzialac natychmiast , wszyscy musza sie obudzic I zmienic tych zlodziei I likwidatorow naszej Polski czyli PO-PSL I wnuk Osipa WON Z POLSKI ZLODZIEJE !!!!

  17. @16
    „pisze Pawel nsladuja tylko w j. angielskim , to styl ruski 30 lat wstecz kiedy bili sie o moja kurtke Levi’s I o plyte The Beatles”

    Co mają do tego Rosjanie ?

  18. Marucha said

    Re 17:
    To sposób na dowartościowanie się.
    Przypominanie, jak ruskie bili się o kurtki Levisa, tłoczyli się w kolejce do pierwszego MacDonalda w Moskwie i kupowali wszystkie płyty w Polsce…

  19. rafal z said

    Wojnę ekonomiczna można wygrać… w obecnych warunkach… jedynie przewyższając przeciwnika kultura organizacyjna. Jakość organizacji a wiec i firmy, przedsięwzięcia inwestycyjnego jest zdeterminowana sprawnością technologiczna oraz sprawnością kultury organizacyjnej. Rzecz w tym ze proporcje się odwracają. Wkraczamy w erę wspolpracy. Gdyż współpraca po prostu oznacza efektywność. Możliwe ze w przyszłości kultura organizacyjna będzie kluczowa dla organizacji i stanowiła o jej istnieniu.

    Także podwinac rękawy i do roboty bo po mimo tego ze prawie nic nie wolno to można bardzo wiele.

  20. NICK said

    „to można bardzo wiele.”
    Co? Konkretnie?

  21. EKO-LAS said

    [Nie rozumiem, jak Polskie Nagrania mogły upaść. – admin]

    Upadła moralność tak więc i skutek zaistniał odpowiedni.

  22. RomanK said

    Pieprzyc wielkie companie Nagrania Werner….
    sami sobie zagrajcie…kultura to ludzie…zywi ludzie…zostawcie umarlych umarlym,…

    ttps://www.youtube.com/watch?v=L2NIZexqb4U

    A tu niespodzianka

  23. Dzonyy said

    A ja swego czasu kupowałem płyty rosyjskie, znaczy wtedy radzieckie z wytwórni Miełodia. Może ich jakość nie była najlepsza, ale mieli wszystko – od Beatlesów po Rolling Stonesów. I ta ichnia Miełodia działa po dziś dzień. Ciekawe, dlaczego?

  24. Zbyszko said

    Pomijając już wszystkie inne aspekty tego barbarzyństwa, to te 8mln jest SPLUNIĘCIEM POLAKOM W TWARZ! – pokazanie że; TYLE WARTA JEST WASZA KULTURA!

  25. Zbyszko said

    Pewnie takie piosenki pójdą na pierwszy ogień do zniszczenia:

  26. EKO-LAS said

    Uczucia wyższe pojawiają się po zaspokojeniu potrzeb egzystencjonalnych. Miniona rzeczywistość już nigdy nie wróci, tak jak nie można wejść drugi raz do tej samej wody w rzece. W obecnym okresie amoralności liczy się tylko i wyłącznie kasa, o żadnej zbiorowo rozumianej kulturze już mowy być nie może. Komercja. Alertu nie było.
    Obłuda to obłuda. Jeżeliby transakcja przeprowadzona była w oparciu o kwotę 500mld dolarów to rozumiem, że kaca moralnego co niektórzy by nie mieli?

  27. Marek:-) said

    Pozostanie nam jednie „Przystanek Woodstock” i muzyczka z „Mali Giganci”
    http://teksty.org/arka-noego,duchu-swiety-pocieszaj-mnie,tekst-piosenki

  28. Guła said

    „… w Polsce działa 15 (łącznie z ZAiKS-em) organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, w tym cztery związane z zarządzaniem prawami związanymi z wykorzystywaniem muzyki. Koszty więc stają się znacznie wyższe.”

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/media/news/zaiks-nieplacacych-licencji-drastycznie-ubywa,2115247,5058#resetId?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Sorry, the comment form is closed at this time.