Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Mg-42 o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Marek Rogalski o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Operacja na Ukrainie a globaln…
    Kura domowa o Wolne tematy (67 – …
    Piotr B. o Operacja na Ukrainie a globaln…
    Yagiel o Wolne tematy (67 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 621 obserwujących.

Katastrofa Germanwings – niepełna historia?

Posted by Marucha w dniu 2015-04-03 (Piątek)

Artykuł jest sprzed kilku dni. Nie udało mi się jednak znaleźć nic nowszego, co odbiegałoby od wersji podanej do wierzenia przez zgodne media. Może ta wersja jest prawdziwa, ale dlaczego niby mam wierzyć tym, którzy już wielokrotnie oszukiwali i łgali?
Admin

Kiedy rankiem 24 marca usłyszałem o rozbiciu się samolotu linii Germanwings, lot GWI9525, we francuskich Alpach, byłem wstrząśnięty, ale szczerze mówiąc, nie tak bardzo zaskoczony. Nie chodzi o to, że się tego spodziewałem, ale był to już piąty taki wypadek na przestrzeni ostatniego roku.

Jeśli ta częstotliwość się utrzyma, konieczne będzie przekalkulowanie dotychczas statystycznie niskiego prawdopodobieństwa utraty życia podczas lotu komercyjnym samolotem pasażerskim.

Zaraz po katastrofie – jak mnóstwo ludzi na całym świecie – cierpliwie czekałem na szczegóły. Co mogło spowodować, że nowoczesny, choć nienajnowszy Airbus A320 A320 pierwszej generacji nagle spadł z nieba i roztrzaskał się na stoku góry? Miałem kilka teorii, m.in. unieruchamiający efekt impulsu elektromagnetycznego, pochodzącego od rozpadu meteoru w atmosferze. Dość prawdopodobna hipoteza, zważywszy na szokujący wzrost obserwacji bolidów i meteorów w ciągu ostatnich 10 lat i EMP mógł być przyczyną katastrofy lotu AF447 w 2009 roku, kiedy samolot spał do Oceanu Spokojnego.

Jednak spodziewałem się konieczności czekania, ponieważ tego typu dochodzenia mogą – i powinny – zająć sporo czasu.

Kiedy ma się do czynienia z katastrofą lotniczą, najistotniejsze informacje, nawet bardziej istotne od zapisu odgłosów w kokpicie, pochodzą z tzw. czarnej skrzynki – rejestratora lotu FDR (Flight Data Recorder) albo ADR (Accident Data Recorder). FDR rejestruje wszystkie polecenia przesyłane do układów elektronicznych samolotu, łącznie z układem autopilota i systemem zabezpieczenia drzwi do kokpitu.

Wszelkie informacje, jakich dostarczyłby zapis dźwiękowy rozmów w kabinie pilotów, musiałyby współgrać z twardymi danymi pozyskanymi z rejestratora FDR. Naturalnie analiza tych danych zajmuje kilka dni albo i tygodni, było więc niespodzianką, kiedy w niecałe 24 godziny od katastrofy New York Times zacytował anonimowego „francuskiego oficera wojskowego”, który powiedział, że jeden z pilotów zablokował wejście do kokpitu drugiemu pilotowi i to było przyczyną tragedii. New York Times cytuje wojskowego:

Ten facet na zewnątrz lekko puka do drzwi. Nie ma żadnej odpowiedzi” – powiedział śledczy. „Następnie uderza mocniej w drzwi, żadnej odpowiedzi. Nigdy nie padła żadna odpowiedź. Można usłyszeć, jak próbuje wyważyć drzwi. […] jedno jest pewne, pod sam koniec lotu ten drugi pilot jest sam i nie otwiera drzwi.

Pospieszne opublikowanie tej informacji musiało najwyraźniej przeszkodzić oficjalnemu dochodzeniu, prowadzonemu przez francuskie Biuro Śledztw i Analiz dla lotnictwa cywilnego (Bureau d’Enquêtes et d’Analyses, BEA) – cywilną, a nie wojskową agencję rządową, odpowiedzialną za prowadzenie dochodzeń w sprawie wypadków lotniczych – i ustaliło wersję, która stała się oficjalną prawdą o tym, co wydarzyło się w samolocie: został umyślnie rozbity przez drugiego pilota, Andreasa Lubitza.

Kiedy w środę NY Times szedł do druku, szef BEA występował na konferencji prasowej i był, całkiem słusznie, ostrożny. Szef BEA, Remi Jouty, powiedział dziennikarzom, że chociaż rejestrator rozmów odtworzył dźwięki i głosy, nie dostarczył „jakiegokolwiek wyjaśnienia” przyczyn katastrofy samolotu i na rozszyfrowanie ich potrzebne są dni albo tygodnie. Powiedział: „Potrzeba pracy, żeby zrozumieć głosy, dźwięki i alarmy i przypisać różne głosy konkretnym osobom„.

Pomimo tego, następnego dnia po przedwczesnych konkluzjach owego oficera wojskowego, opublikowanych przez NY Times, i ostrożnych wypowiedziach szefa BEA, francuski prokurator Brice Robin zgodził się z wnioskami oficera i zdecydował się otworzyć postępowanie karne, mówiąc: „zamiarem było zniszczenie samolotu”.

To niepokojąco pochopne podejście jak na prokuratora i każe nam się zastanawiać, czy przypadkiem ktoś nie chciał szybko ustalić historyjki, która stałaby się oficjalną wersją wydarzeń, zamiast poczekać na wyniki dokładnego śledztwa. Rzeczywiście, ogłoszenie katastrofy sprawą kryminalną oznacza, że dochodzenie nie będzie już prowadzone głównie przez BEA.

Kwestia tego, czy pełne śledztwo zostanie kiedykolwiek przez kogoś przeprowadzone, stała się bardzo wątpliwa, kiedy ujawniono, że najważniejsza karta FDR z zapisem danych ponoć zaginęła. Zważywszy na to, że sam FDR został znaleziony, trudno jest wyjaśnić zaginięcie karty – chyba że ktoś ją rozmyślnie skonfiskował. [Według nowszych doniesień „nie ma żadnej szansy na znalezienie rejestratora FDR”! – przyp.]

© Maxppp /Landov – Wrak po katastrofie. Samolot praktycznie roztrzaskany w proch.

Po wstępnym ujawnieniu podstawowych informacji z rejestratora rozmów o „głosach” i „odcięciu” od kokpitu, główne media dodały następne szczegóły i historia rozbudowała się. Niektórzy eksperci posunęli się nawet do „wyobrażenia sobie”, co myślał pilot. Na przykład wiodący reporter z brytyjskiego Telegraph, Gordon Rayner, rozmyślał:

Coś się zmieniło, kiedy kapitan Sonderheimer zaczął omawiać z Lubitzem proces lądowania. 27-letni Lubitz stał się „lakoniczny” w swoich odpowiedziach, ale, na nieszczęście, kapitana Sonderheimera to nie zastanowiło.

Pośród tego medytowania, skąpą uwagę poświęciły media naocznym świadkom, którzy słyszeli eksplozję i widzieli dym unoszący się z samolotu na krótko przed rozbiciem. Pilot helikoptera francuskich sił powietrznych z bazą w Orange, 30 minut od miejsca katastrofy, powiedział, że francuskie siły powietrzne otrzymały liczne potwierdzające to zeznania świadków. Potwierdził również, że szczątki samolotu znaleziono także w górę od miejsca katastrofy – co według niego potwierdzało, że ten kawałek kadłuba „został odłączony od samolotu przed zderzeniem”.

Ale spreparowane plotki mainstreamowych mediów już się rozeszły na całego i w ciągu czterech dni drugi pilot Andreas Lubitz z entuzjastycznego, towarzyskiego młodego lotnika bez żadnych oznak depresji, marzącego o karierze kapitana i lotach na długich dystansach zmienił się we wściekającego się narcystycznego i depresyjnego faceta z problemami ze wzrokiem i pragnieniem morderczej śmierci – co potwierdzają „dowody” zebrane w jego domu.

Jeden z głównych elementów danych wykorzystanych na poparcie historii o „pilocie-samobójcy” pochodzi z rzekomego zapisu CVR, gdzie – jak się nam mówi – można usłyszeć „oddech” Lubitza. Twierdzenie to zostało podważone przez Gerarda Arnoux, kapitana Air France z 18-letnim stażem i rzecznika krajowego komitetu monitorującego bezpieczeństwo lotnictwa, który dwa dni po katastrofie wystąpił w telewizyjnym programie informacyjnym „Le Grande Journal”. Arnoux powiedział, że oficjalna wersja zawiera trzy błędy:

  1. Usłyszenie oddechu pilota na nagraniu CVR nie jest możliwe. Arnoux stwierdził, że kokpit Airbusów A320 pierwszej generacji jest bardzo hałaśliwy – do tego stopnia, że podczas lotu piloci muszą używać słuchawek, żeby ze sobą rozmawiać. Pomysł, że CVR mógł wychwycić z głośnego otoczenia i zarejestrować oddech Lubicza, jest zdaniem Arnoux niedorzeczny.
  2. Według wersji oficjalnej śledczy usłyszeli na nagraniu sygnał dźwiękowy (“beep”) pokrętła, którym Lubitz zainicjował obniżanie lotu samolotu. Arnoux kategorycznie stwierdził, że manewrom tą gałką nie towarzyszą żadne sygnały dźwiękowe.
  3. Arnoux zastanawia się również, dlaczego dochodzeniowcy nie wspomnieli o usłyszeniu na nagraniu głośnego, ostrego dźwięku z konsoli drzwi kokpitu, jaki rozlega się po wprowadzeniu kodu dostępu w celu awaryjnego otwarcia drzwi do kokpitu. Arnoux przyznaje, że awaryjny kod odblokowujący mógł być ręcznie odrzucony przez osobę w kokpicie, po przytrzymaniu przycisku blokady w pozycji w dół, ale dźwięk towarzyszący wprowadzeniu kodu z zewnątrz i tak by się rozległ. Byłoby to najbardziej oczywiste potwierdzenie, że jeden z pilotów miał odcięty dostęp do kokpitu. Ale nikt o tym słowem nie wspomniał. Natomiast mamy na słowo uwierzyć zapewnieniom wtajemniczonych w zapis CVR, że ktoś „dobijał się do drzwi” i krzyczał „otwórz te cholerne drzwi”. I to jeszcze przy tym całym hałasie tła w kabinie. Muszą mieć bardzo dobry słuch.

Interesująca jest odpowiedź na komentarze Arnoux innego uczestnika panelu dyskusyjnego. Mówi on: „Dlaczego prokurator rozpowszechniałby nieprawdziwe informacje? Czy oni coś ukrywają?” Na co inni odpowiedzieli, że prokurator musiał być po prostu „źle poinformowany”…

Jeśli chodzi o sposób, w jaki poczynano sobie z tym „dochodzeniem”, to przypomina się tu przypadek samolotu linii Egipt Air lot 990. Ta katastrofa była najprawdopodobniej wynikiem anomalii pogodowych, które okazały się zbyt poważne dla mechanicznych ograniczeń samolotu, ale z punktu widzenia Boeinga „pilot-samobójca” jest o wiele atrakcyjniejszym finansowo wyjaśnieniem, więc czepili się tego i wszczęli postępowanie karne, ku niezadowoleniu władz egipskich.

Sercem jestem ze wszystkimi rodzinami ofiar katastrofy, ale szczególnie współczuję rodzinie Andreasa Lubitza. Nie tylko stracili syna i brata, ale ich wspomnienia związane z nim już na zawsze będą skażone oczernianiem go przez media, które zawsze wolą dramatyczne historie w hollywoodzkim stylu od trzeźwego i uczciwego dochodzenia.

Joe Quinn
Sott.net
Tłumaczenie: PRACowniA
https://pracownia4.wordpress.com

Druga „czarna skrzynka” została odnaleziona 2 kwietnia 2015. Odczyty z niej – według śledczych – podobno wskazują, że Andreas Lubitz, drugi pilot, kilkakrotnie modyfikował ustawienia pilota automatycznego, żeby prędkość maszyny wzrastała podczas spadku, co ma potwierdzić tezę, iż spowodował on katastrofę celowo.
Admin

Komentarzy 31 do “Katastrofa Germanwings – niepełna historia?”

  1. Kronikarz said

    Pewno to jakiś eksperyment.

  2. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka musi sie podzielic z czlowieki bardzo modra opinia od rabin od pan Mordka.

    Jak pan Mordka naszekal, sze nastepny samolot spadl to pan rabi odpowiedzial, sze jak czlowieki bylyby stwoszone aby latac, to by mialy skszydla.

  3. Kojak said

    Widac ze sprawa wydziela odrazajacy smrod na odleglosc ! Druga skrzynke odnaleziono drugiego ,dzis trzeci i juz wszystko w zasadzie z niej odczytano ! ! ! Po wczesniejszych informacjach swiadkow ze czesc samolotu spadla wczesniej ( to jak drugi pilot mogl go roztrazaskac ? Zagadka dla Sherlocka Holmesa ! ) widac wyraznie szwindel juz na pierwszy rzut oka ! Wdac chyba ze te samoloty spadaja na zamowienie . W razie czego przyczyne ustala sie w zaleznosci od potrzeby !

  4. Neil said

    Wszystkie samoloty które spadają w europie zachodniej to ewidentna robota Putina.
    Szkopy to wiedzą ale rzecz oczywiata, że nie mogą tego głośno powiedzieć światu – no bo przecież na III wojnę światową ich nie stać.

  5. markglogg said

    inż. Andrzej T. Chronowski ( ONTARIO ), specjalista od pomiaru ciśnień (m. in. w samolotach) nadesłał takie oto PROZAICZNE wyjaśnienie przyczyny katastrofy niemeckiego AIRBUSA w francuskich Alpach (nie wiem, czy o tym w Polsce pisano, więc przekazuję dalej):

    PRAWDZIWE PRZYCZYNY KATASTROFY W ALPACH :

    Ponizszy link dokumentuje problem techniczny 24 letniego AIRBUSA, ktory pojawil sie dzien wczesniej, zauwazony, a w zasadzie zaslyszany w powietrzu przez pilotow.

    Co to jest WHISTLING NOISE ? To jest zwykly prymitywny gwizdek, powietrze przeplywajace przez maly przekroj przy duzej predkosci, generuje dzwiek, czyli gwizdek.

    Dokladnie to samo zdarzylo sie dzien przed katastrofa, nieszczelnosc kokpitu wywolala efekt gwizdka.

    Na ziemi zalatano problem pobieznie i byle jak, gwizdek ustal ale sama nieszczelnosc nie byla profesjonalnie naprawiona.

    Rozhermetyzowanie kokpitu mozna dziecinnie latwo ustalic analizujac CZARNA SKRZYNKE PARAMETROW LOTU, ktora znaleziono w Alpach, a ktora jest jednak bezuzyteczna….

    CO SIE DZIEJE ?

    Na wysokosci 11,600 metrow, kiedy samolot konczy wznoszenie, kapitan wychodzi do toalety. II pilot reguluje pokretlo automatycznego pilota, samolot jest troche za wysoko, nalezy zejsc do standardowych 10,000 metrow.

    Ale w tym momencie jest najwyzsze cisnienie statyczne w maszynie wzgledem rozrzedzonego powietrza zewnetrznego, to cisnienie “wypluwa” niedbale zaklejona i zachlapana nieszczelnosc, kokpit momentalnie gubi cisnienie i jest rozhermetyzowany…

    Zeby to zrozumiec, nalezy zapoznac sie z systemem HVAC w samolocie, ktory spelnia trzy funkcje :

    Zapewnia Komfort ( temperature, wilgotnosc, wymiana powietrza i usuwanie przykrych zapachow z toalety i kuchni ) zalodze i pasazerom,
    Doplyw tlenu ze specjalnych zbiornikow,
    I wlasnie rekompensata malejacego wraz z wysokoscia, cisnienia barometrycznego.
    W SAMOLOCIE SA DWA SYSTEMY HVAC.

    To jest odpowiedz na pytanie, dlaczego nie rozhermetyzowal sie kadlub.

    Poniewaz tam dziala osobny, niezalezny HVAC. Rozhermetyzowany zostal tylko kokpit, a masywne, zamkniete i wzglednie szczelne drzwi stanowily bariere cisnieniowa.

    Po “wypluciu” niedbale zalozonego uszczelnienia, kokpit rozhermetyzowal sie momentalnie, II pilot zgubil swiadomosc w ciagu kilkunastu sekund i nie zdazyl zalozyc maski tlenowej, lub maska, jak sie czesto zdarza, ugrzezla w przewodach i nie wyskoczyla. Nie zdazyl rowniez wcisnac przycisku DISTRESS SIGNAL.

    Dodajmy, ze maski tlenowe powinny wyskoczyc tylko w kokpicie, jako ze sa dwa osobne systemy i sensor w kadlubie pokazywal cisnienie noramalne.

    Automat, nastawiony wczesniej na opadanie pionowe ok. 15 m/s pracuje dalej, az do rozbicia samolotu…

    Otoz kapitan i stewardessy wpadli w panike *.

    Drzwi wcale nie byly zaryglowane. To zaloga powinna wiedziec, ze drzwi sa otwarte….

    Po prostu roznica cisnien miedzy kadlubem i kokpitem wynosila ok. 900 HPa ( ok. 13 psi ).

    Zadna sila ludzka nie pokona tak duzej roznicy cisnien i nie otworzy drzwi, ktore wygladaja na zaryglowane, ale nie sa zaryglowane….

    Co nalezalo zrobic…?

    Posluchac nas w Ontario…

    czytać dalej tutaj

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2015/03/29/katastrofa-airbusa-i-pociag-z-rybkami-jadacy-na-ukraine/

  6. Siekiera_Motyka said

    Ad. 5 – No dobra. A jak inżynier wytłumaczy znikniecie karty pamięci że skrzynki ?

  7. Jeżeli na zdjęcie pokazuje szczątki TEGO samolotu, to dla przeciętnego człowieka może to i jest samolot, ale mocno sproszkowany. A od kiedy to upadek powoduje takie rozdrobnienie metalu? Samolot, to nie szyba hartowana, która przy uderzeniu rozsypuje się na drobne kawałki.

    Wszystko tu jest dęte. Tak, jak w przypadku zdarzenia smoleńskiego.

    KTO leciał tym samolotem? Lub CO tym samolotem przewożono?

  8. Cypis said

    Re 2 Mordka Rosenzweig – mnie młodemu uczniowi majster ( tyż momdry) powiedział – nie pal Cypis bo to nie po bożemu bo jak Pan nie dał człowiekowi komina to nie należy papierosów palić bo to jest grzech

  9. Halszka said

    Bardzo ciekawa analiza inż. Chronowskiego. Może być prawdziwa. Nie tłumaczy jednak, czemu francuski prokurator Robin wbrew wszelkim zasadom, nie czekając na wyniki śledztwa, ani na nawet na znalezienie drugiej skrzynki, natychmiast wystąpił z oskarżeniem drugiego pilota Lubitza – choć w takich sprawach dociekanie przyczyn z reguły trwa długo. Nie tłumaczy też, dlaczego – ku oburzeniu strony niemieckiej – Niemcy dowiadywali się o pierwszych ustaleniach co do katastrofy ich samolotu z New York Timesa, tak jakby to amerykańskie, a nie francuskie służby tak naprawdę prowadziły dochodzenie.

    Jeszcze parę ciekawych szczegółów:

    W pierwszych doniesieniach, gdy dziennikarze pytali okolicznych mieszkańców co widzieli, powtarzała się relacja o trzech samolotach bojowych Mirage, widzianych w tym samym czasie nad Alpami. Wspominano też o jakichś manewrach. Potem ta wiadomość kompletnie wyparowała z mediów.

    Wiadomo, że po tej tragedii Germanwings musiały odwołać aż kilkadziesiąt lotów, bo nie dało się skompletować załogi.

    W niemieckim internecie nie brak sugestii, że ta katastrofa – to mogła być subtelna aluzja pod adresem Paryża i Berlina, aby nie psuły jakimiś rozmowami w Mińsku tak dobrze rokujących przygotowań do wojny na Ukrainie. Przypuszcza się w tym kontekście, że do Angeli i Hollande’a poszły subtelne ostrzeżenia, że na jednym samolocie nie musi się skończyć. Zamachy się przecież zdarzają, a nielojalnych sojuszników nikt ostrzegał nie będzie.

  10. Halszka said

    Twierdzenie o słyszalnym rzekomo na nagraniu „spokojnym oddechu Andreasa Lubitza”, który miał być dowodem jego świadomej decyzji samobójczej, było już krytykowane przez psychologów. Twierdzą oni, ze nawet najbardziej zdesperowany samobójca nie zachowa flegmatycznego spokoju na widok pionowej ściany skalnej, pędzącej mu naprzeciw w tempie 900 km/h. Spokojny oddech w takiej sytuacji dowodziłby, że pilot albo śpi, albo jest w stanie głębokiej hipnozy.

    No, ale jak wynika z wypowiedzi pilotów, tego oddechu w kokpicie po prostu nie dało się usłyszeć. To m.in. dlatego nie prezentuje się opinii publicznej tego nagrania.

  11. revers said

    ad2

    najwazniejsze ze tam byli wasi ludzie z ratunkowej ekipy czosnkow z Izraela, spawdzili sie w ratownictwie po za tym krotko rzed katastrofa mailo miejsce update softwaru airbusa, zawsze mozna cos remonte control uruchomic przez STUXNET podobna wtyczke sieciowa, np. dzwi kabiny zablokowac, pomoc drugiemu w samodestrukcji.

  12. Filo said

    Wlasciwie wszystkie katastrofy lotnicze w ciagu ostatnich 15 lat sa mocno podejrzane; a jeszcze bardziej podejrzane sa wyjasnienia tych katastrof.

    Samolot przelatywal akurat nad francuskim reaktorem..

    http://12160.info/forum/topics/french-nuclear-reactor-was-located-on-the-flight-path-of-the

    Zbyt szybko podano przyczyne tragedii:

  13. Anonim said

    Ad.6 Bardzo prosto można to wytłumaczyć Panie Siekiera.
    Odszkodowania…za rażące niedbalstwo Airbus musiałby bulić za każdą ofiarę tej katastrofy. Łatwiej kupić kilku frajerów by okpić miliony u nas już tak jadą całe 25 lat wolności albo i jeszcze więcej.
    Na marginesie ciekawe czy ktoś z tych śledczych co to przeszukiwali to miejsce katastrofy lub prokuratorów nie samobójnie się w bliskiej przyszłości.

  14. Anonim said

    Znów wrzuciło mnie do spamu ? ehh

  15. Anonim said

    Skoro nie to streszczając chodzi o pieniądze. Jeśli wersja inż. Andrzeja Chronowskiego z postu nr 5 była by prawdziwa to Airbus musiałby bulić lub Germanwings lub obie firmy, więc to im zależało na tym by za wszystkim stał samotny jak zwykle szaleniec.
    Łatwiej i taniej jest kupić kilku frajerów by okpić miliony, na marginesie ciekawe czy w bliskiej przyszłości któryś z tych śledczych przeszukujących miejsce katastrofy nie samobójnie się z powodu jakiejś bliżej nie zidentyfikowanej ukrywanej depresji.

  16. Siekiera_Motyka said

    Ad. 5 – Ta teoria nie za bardzo zazębia się działaniem mechanizmu zablokowania drzwi. Blokada po pierwszym użytku pstryczka trwa 5 min., i pstryczek musi być ponownie użyty.
    [video src="http://allthatstreaming.com/media/ats/video/how-to-lock-and-unlock-airbus-a320-cockpit-door.mp4" /]

  17. adsf said

    Ten samolot mógł zostać sproszkowany jeszcze w powietrzu, a potem szczątki opadły na Ziemię. Reszta to dopisana bajka przez media.

  18. Widocznie Niemców trzeba było w jakiejś kwestii pouczyć, bądź pilot/piloci byli ofiarami eksperymentów. Tak czy inaczej, wszystko jest jak zwykle z góry przygotowane. Nie ma przypadków.

  19. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka czyta te wszystkie uczone wypowiedzi i sie smieje do duszy rozpuk sze czlowieki szukaja ruszne dziury w calym samolocie.

    Pszeciesz to jest oczywiste, sze ten pilot, to byl pilot samobujca bo nawet w televizji muwili sze on byl chory na muzg.

    Ja pan Mordka muwi do wszystkie linie lotnicze aby nie zatrudnialy pilotuw samobujcuw bo to jest bardzo niebezpieczne i konczy sie pszewasznie dusza katastrofa.

  20. No to jeszcze taki scenariusz: wywiad doniósł, że ten samolot ma przydzwonić w reaktor i rady na to nijakiej nie ma. To jeden z myśliwców, co to je widziano nad Alpami dostał rozkaz, nacisnął czerwony guziczek i… mamy psychicznie chorego pilota. … To znaczy mamy sproszkowany samolot.

  21. marta15 said

    memento mori

  22. Joe said

    Panie Mordka…Pan prosze zapyta Pan Rabin czy ta sytuacje samobojcza nie jest zaplanowana rozwojowo.Mam na mysli prokuratorow ktorzy nie maja mocno zakodowane trzymanie jezyka z zebami…z wyjatkiem jak spia…Bo ja sie bardzo obawiam o te pany prokuratory i sledcze oficery…Francja to inny kraj niz Polin i tam jest zupelny brak dyscypliny…Tam Smolensk moglby zupelnie inaczej sie zakonczyc…na ten przyklad wesolym oberkirm jak w redakcji gazetki anty…mahometanskiej…

  23. markglogg said

    Od iż. Andrew Chronowskiego z Kanady przysedł jeszcze taki message:

    W normalnych warunkach nie zawracalibysmy glowy czcigodnym Adresatom glowy w Wielki Czwartek, ale sytaucja zmienia sie, jak w kalejdoskopie, po Swietach moze byc juz za pozno….Papa Franciszek z pewnoscia to wybaczy….

    Otoz jeden z zandarmow francuskich ( kobieta ) te skrzynke parametrow lotu dzisiaj odnalazla…Tak sobie, podczas przeczesywania terenu … Powinien byl byc najpierw wychwycony sygnal akustyczny, potem ekipa powinna pojsc za tropem…

    (MG – pokazywali w TVP jak znaleziono w popiole tę „czarną skrzynkę”. Pełny cyrk, przecież te urządzenia przez cały miesiąc nadają sygnały, których źródło się łatwo lokalizuje za pomocą mini-urządzeń prawie identycznych z eletronicznymi nadajnikami/wykrywaczami alpinistów zagrzebanych pod śniegiem lawiny – a tutaj bez żadnego elektronicznego wykrywacza, „tak sobie przez przypadek” panienka wygrzebała z popiołu osmaloną „czarną skrzynkę”.)

    Ale nie badzmy az tak drobiazgowi, wazne, ze skrzynka jest…Swiatowa opinia publiczna sie tego domagala to i znaleziono lub znaleziono wczesniej znaleziona skrzynke…Gorzej jest z odczytaniem parametrow, ale tu opinia publiczna nie wie, o co pytac i czego sie domagac….

    Jaki jest nastepny krok… Po prostu wkladamy nosnik pamieci do komputera, odczytujemy najwazniejsze parametry, w tym przypadku cisnienie i temperature kokpitu tuz przed zderzeniem, a takze wychwytujemy aktywacje systemu, ktory zablokowal drzwi…

    Gdy to mamy, t.j. parametry potwierdzajace dotychczasowa hipoteze sledczych, Andreas Lubitz jest w tym momencie nie tylko oskarzony ale i skazany…

    Tego jednak nie mamy…Co zatem mamy?

    Zmasowana ofensywe mediow swiatowych o potwierdzeniu winy Lubitza :

    1. W jego personalnych komputerach, przypadkowo tez dzisiaj, znaloziono “dowody” iz pilot szukal wiadomosci, jak popelnic samobojstwo oraz szukal informacji o specjalnych drzwiach montowanych w samolotach po 9/11….

    Poza tym, rowniez dzisiaj, ogloszono “dowody”, ale nie z zapisu parametrow lotu, ale z rejestracji satelitarnych, ze samolot zmienial predkosc oraz systemy alarmowe na przemian sie wylaczaly i wlaczaly… To ma byc dowod, ze pilot dzialal swiadomie do samego konca….

    2. Kazdy mlody czlowiek grzebie w internecie, tam jest 80% badziewi i nie zawsze jest kontrola nad tym, co wyskoczy na ekranie…. Lubitz o zasadzie dzialania mechanizmow zamka mogl wyczytac wiecej z instrukcji samolotu ( w dziale dla mechanikow ) niz w internecie….

    3. Predkosc maszyny nie byla i nie mogla byc stala… Atomat , nastawiony na proceduralna ( w wypadku dekompresji ) wysokosc 100 stop, utrzymuje, mniej wiecej, stala predkosc pionowego opadania, wartosc przyciagania grawitacyjnego, gestosc powietrza sie zmieniaja wraz z wysokoscia, to i predkosc liniowa automatycznie jest dostosowywana…

    4. Sygnaly ostrzegawcze : TERRAIN ( AHEAD ), PULL UP oraz SINK RATE* zaleza od konfiguracji terenu, one nie musza wystepowac w stalym interwale czasowym…

    Np. TERRAIN ( AHEAD ) reaguje na kazda przeszkode terenowa, na wiezowce, wulkany, gory, ktore moga wystepowac takze powyzej trajektorii samolotu… W Alpach te przeszkody moga pojawiac sie w bliskiej odleglosci statku powietrznego i potem oddalac sie poza zasieg TAWS…. SINK RATE dziala od wysokosci 500 stop, a ta tez w Alpach sie zmienia w stosunku do toru maszyny….

    Innymi slowy nie ma zadnego dowodu, ze te systemy alarmowe wyciszal sam Lubitz….

    Przyczyny katastrofy niemieckiego AIRBUSA w Alpach byly zupelne inne**….

    Z powazaniem i Swiatecznymi Zyczeniami dla wszystkich Czcigodnych Adresatow:

    Andrzej T. Chronowski ( ONTARIO )

    *Bardzo ciekawy watek z tym SINK RATE. Gdyby pan Lasek zechcial wyjasnic, dlaczego w TUPOLEWIE nie bylo sygnalu SINK RATE ( a powinien byl byc) nie byloby calego niepotrzebnego zamieszania wokol Katastrofy Smolenskiej….

  24. dejpanspokój said

    Znamiennym jest, że ta katastrofa od momentu wystąpienia była drążona non-stop przez kilka dni jako jakieś niewyobrażalne wydarzenie (tyle ludzi ginie co tydzień w Polsce na drogach). Merklowa się nawet pojawiła. Pilot samobójca? Beszczelny żart.

  25. Podaję dwie wersje ( pod drugą się podpisuję ) :
    1.Waleriana/NY:
    Samolot był 2 mes. przedtem był remontowany pośpiesznie bo wysiadła aut.dekompresja w Kokpicie.
    Germanwing Ma 24 lata i jest latającą trumna!Dekompresja powoduje próżnię   w kokpicie a 
    różnica ciśnień z kabiną pasażerską  – parcie na drzwi których człowiek nie jest w stanie pokonać dla otwarcia drzwi. Zaczęło się od tego że co- pilot włączył aromatyczną korektę lotu gdyż przekraczał wysokość pasa którym miał lecieć. Omyłkowo wstawił „0” zamiast wysokość poprawną dla jego trasy lotu.
    Nagły spadek lotu uszkodził prymitywnie naprawioną aut. dekompresję. W powstającej próżni w kokpicie nie zdążył założyć maski. Samolot leciał więc na azymut „0”. Efekt wszyscy znamy.

    2.: Andreas Lubitz bio- robot :

    Bohdan Szewczyk : Andreas Lubitz stał się na rozkaz bio- robotem: wszczepiono mu chipsa którym kontrolowano jego stan depresji wprowadzając zmiany które zmyliły lekarzy. Na badaniach był dobry a potem już nie. Każdy program robota kończy się rozkazem na samobójstwo Pamiętamy że po najazdach w Afryce co miesiąc 300 zaczipowanych żołnierzy USA popełniało samobójstwo. Inne przykłady to Breivik w Norwegii i strzelcy w szkole i Kinie w USA. Jest to nowa tajna technologia którą stosują szeroko wywiady Zachodu i Izraela. Takie wypadki nie zdarzają się bez przyczyny. Ten zaś służy dla ustawienia Merkel na właściwym miejscu w sprawie wojny z Rosją i Ukrainy. Szczegółowo o tej tajemniczej „ non – lethal” broni pisze autorka książki BRIGHT LIGHT ON DARK SHEDOWS late Rauni Kilde. Niestety dla szerokiego odbioru jest tylko w J.Angielskim

    Info2: By reading this short citation   you can  taste   the 445 pages  book  created by Rauni-Leena Luukanen Kilde, MD. and published at the moment of her very sudden  death on 8 Feb,2015.   Her sudden death is huge loss for all of us!! In first period of few months readers can buy this book only  through prepayment  from our office www. infonurt3.com.Price is 55.00 Euro  + cost of delivery; For promotion in  March and April the price shall be reduced to cost of printing $15.00CAN just call: 905-873-0961 or text b.szewczyk@sympatico.ca.

    Foreword
    Having attended numerous international conferences in the last 30 years — some open, some closed, invitation only — in various countries from Moscow to Washington DC in the fields of parapsychology, exopolitics and ufology, mind control, psychiatry, neuro-electromagnetic telecommunication in military medicine, electronic warfare experimentation with an unknowing public with „non lethal weapons” etc. I feel I have acquired quite a bit of information which the general public should be made aware of. In spite that governments and secret services in various countries want to keep the lid on the extreme technical advances in science like time travel, continuous trips to other planets like Moon, Mars, Saturn etc. to keep the general public in ignorance.
    Reading and influencing thought signals, manipulation of our behaviour by electrical, chemical and psychological means is totally unknown to the general public and even mediocratic medical doctors. It is done by using food additives, vitamin prohibition, nanotechnology, genetic manipulation, microwave plague, „energy saving” poisonous light bulbs, chemical trails in the sky causing various illnesses, and mind control by electromagnetic fields. Microchipping of the global population without their knowledge e.g. by vaccinations for total control of behaviour, thoughts and actions is going on as well as secret sterilisations with vaccines.
    Harassment and criminality towards writers and whistle blowers warning the general public is routine by both military and civilian secret services. Systemic wrongdoings not serving humanity. Extreme „depopulation plans” in Nazi style by a small elite hiding behind governmental fronts, pulling the strings with their almost total control of corporate owned official mass media and unlimited sources of wealth, are some of the topics I want to cover in this book.
    For decades I have been surprised that huge technical advances, free energy technology, cosmic contacts with alien races for the advantage of humanity etc. are denied officially by mass media. It took me a long time to realize that many scientists, military, politicians, law enforcement etc. give deliberate disinformation to mass media to keep the public uninformed of the real state of the world today as we know it. The reason, of course, is money and power, the control to the extreme of the masses. Truth will change everything. Today a tiny elite thinks they can have a right to decide the destiny of billions of people.
     
    Arrogantly they think the can decide who is allowed to reproduce (population control), who will be serving them as slaves, since middle class will be eliminated. Why does not the public question their leaders and their morality? Ignorant masses are no threat to the elite, middle classes are. They are called sheep or cattle by the elite! These unethical leaders behind the scenes have totally forgotten — if they even ever knew — that all humans are energy, consciousness, inhabiting a body where ALL cells vibrate — not just brain cells. And our „solid feeling” body consists of about 70 % water and our brain is even 87 % water! What holds us together is our energy, our light body which is a copy of our physical body without handicaps and without sexual organs! Our core is neutral or androgynous, not masculine or feminine! We are created as men and women, not men OR women! Interesting, isn’t it? Our energy can never die, disappear, but we will always, as consciousness, be responsible for all our deeds, thoughts and actions we have ever done in our eternal existence in the universe in different dimensions and different time lines. Like in our dreams, we exist simultaneously in different frequencies.
     
    Therefore, unethical human rights violations known from the Soviet Union, USA, China and Nazi Germany are of great concern with today’s technology and attitudes of eliminating the weak, old, sick, „undesirables”, „expendables” etc. which the elite is planning and doing in their depopulation programs in various ways today. According to a Gallup poll a few years ago by Time magazine the US was considered to be the No. 1 terrorist threat in the world! American middle class has no knowledge of CIA/US actions around the world — they believe the USA is helping needy nations all over the globe militarily, economically etc. We should all stop and think what is our mission — as human beings on planet Earth today. Is it to go to war constantly for oil, minerals and land areas, killing our fellow men constantly?
    The „Report from Iron Mountain” from the 1960’s seems to indicate that there will always be war for the US. What you sow you reap — now it seems the time has come for the „Roman Empire” to collapse — financially first. Geographically second, with super technology huge „man-made” catastrophes — earthquakes, tsunamis, tornadoes, lightning, floods, drought, forest fires — weather as a weapon — causing dangerous atom installations to break down with deadly radiation. This is happening in the USA, Japan etc. NOW. But evidently the human race needs a great global catastrophe before waking up to realize why we are here, what it is to be a human being. What is the meaning of life in this physical form on this tiny planet in the universe, at this time line. A comet or asteroid hitting the earth is possible to occur . We need our unethical leaders behind the scenes to be changed with leaders with spiritual knowledge, who understand their responsibility to ALL fellow men for spiritual development and growth for all of us, collectively and personally.
    We are becoming galactic humans and our negatively used technology must be changed for the good of us all. Change has already started and man made religious holograms in the skies, man made possible „attacks” from the skies pretending to be „alien” and great changes are going to change the attitudes of the human race in the very near future. There is no death for our consciousness and we are not alone in the universe!October 2011 in Son, Norway – but it took me till 2014 to find courageous publisher!
    Rauni-Leena Luukanen Kilde, MD
    Info : Wikipedia podaje iż „died after long illness ” which is contrary to her really sudden death- what I can confirm because last year we were almost everyday working on the book BRIGHT LIGHT ON BLACK SHEDOWS. She began to be sick just after her lecture in Europe and her 75 Bday! As you already know  the book was published!
    Rauni-Leena Tellervo Luukanen-Kilde née Valve[1] (15 November 1939 – 8 February 2015) was a Finnishphysician who wrote and lectured on parapsychology, ufology and mind control.

  26. ojojoj said

    bzdury, to amerykanie testuja nowa bron, kto wie to wie, ja wiem – poza tym, samolot mozna sciagnac na ziemie swiatlem

  27. Bzdury ? – to dlaczego mój system http://www.infonurt3.com na Joomla gdy chciałem to wstawić natychmiast się zawalił ? Jak zadzwoniłem do centrali serwera – w ułamku sekundy poprawili.. bez wyjaśnienia??? Sekret tej tajemniczej technologii jest utrzymywany od blisko 50 lat- tj. od początku jej rozwoju. Obecnie Polska i Ukraina jest utrzymywana w amoku wojny z Rosją poprzez stacje przekaźnikowe tel komórkowych Walą prosto w mózg z pominięciem oczu i uszu PO ma sondaż z powrotem ponad 40%… Zadzwońcie do któregoś tubylca aby wyjaśnił 7 lat demontażu armii a teraz bieg na wojnę … z Rosją ? Następuje cisza i rzucają słuchawkę.. Po prostu polskie Żydy chcą użyć swoje polskie bydło jako mięso armatnie..Zobaczycie jak „wyjdą ” wybory matrioszki Komorowskiego..

  28. Shlomo said

    Maski tlenowe w kokpicie sa umieszczone obok foteli pilotow. Nic nigdzie nie wyskakuje. Wystarczy siegnac reka.

    Gdyby nastapila dekompresja lub spadek cisnienia w kokpicie to nastapilby slyszalny dzwiek, poza tym wlaczylby sie alarm.

    System hermetyzacji jest ten sam dla calego samolotu. Cisnienie jest regulowane powietrzem dostarczanym ze sprezarek I-go stopnia w silnikach.

    W przypadku dekompresji autpoliot NIGDY nie zainicjuje samoistnego znizania.

    Sink rate alarm ostrzega o przekroczeniu dozwolonej predkosci opadania. I nie ma nic wspolnego z wysokoscia lotu.

    Ten pan inzynier to chyba jest taki inzynier jak z kwacha magister.

  29. Siekiera_Motyka said

    Boeing wins patent on uninterruptible autopilot system

    http://www.homelandsecuritynewswire.com/boeing-wins-patent-uninterruptible-autopilot-system

  30. błysk said

    Trzy dni temu otrzymałem e-maila ,że strącenie samolotu nad Alpami to robota Amerykanów ,którzy przez pomyłkę zastosowali tu swoją nową broń laserową .Sam nie wiem co tym sądzić.

  31. Halszka said

    @30

    Też czytałam tę wiadomość. Z sugestią, że francuscy ratownicy wcale nie byli pierwsi na miejscu katastrofy.

    A tak przy okazji: czy były już przypadki rozbicia obudowy czarnych skrzynek, skonstruowanych przecież właśnie tak by przetrwać katastrofę samolotu? Zdarzało się to wcześniej, czy rzadko, czy nigdy? Może ktoś wie?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: